Gość: maciej IP: *.svenskaspel.se 31.01.05, 01:40 jak wyglada obsluga naziemna nowoczesnych samolotow. co sie przeglada, reperuje wymienia. czy daleko odbiega od mojego wizerunku usmarowanego pana w kombinezonie z kluczami oczkowymi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: technior Re: obsluga naziemna IP: 217.97.128.* 31.01.05, 13:46 To zależy....!Jeśli wymieniasz np.opny na samolocie ,albo silnik to zawsze będziesz usmarowany olejem . A serio, to system obsług technicznych można podzielić na dwa zasadnicze elementy : 1.Obsługi bieżące 2.Obsługi okresowe Pierwsze wykonuje się w celu bezpośredniego przygotowania samolotu do lotu, odtworzenia gotowości samolotu po wylądowaniu oraz zakończenia dnia lotnego.Generalnie składają się z przeglądów w zakresie widoczności ,uzupełnienia instalacji pokładowych (paliwo’ oleje, gazy techniczne, smary itp) Obsługi okresowe wykonuje się po konkretnej ilości godzin wylatanych przez samolot lub po określonym czasie eksploatacji (np .po 50,100,200....itd godzinach lotu samolotu lub pracy silnika) Są to już zazwyczaj bardziej skomplikowane czynności często związane z diagnostyką podzespołów i agregatów, wymianą agregatów zgodnie z ich resursem, wykonaniem odpowiedniego zakresu prób naziemnych zarówno płatowca jak i silnika. Często po tak szerokich pracach konieczne jest wykonanie oblotu technicznego samolotu (np. zawsze po demontowaniu lub wymianie silnika) To co napisałem dotyczy samolotów które eksploatuje się na dzień dzisiejszy, w przypadku techniki zachodniej systemy mogą być inne ,ale generalnie zasada jest taka sama. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pbz Re: obsluga naziemna IP: 195.245.217.* 01.02.05, 00:30 co do meritum ok, ale język to raczej do poprawki: "Jeśli wymieniasz np.opny na samolocie" - opony wymiania się w samolocie, a nie na. "na dzień dzisiejszy" - to jest język zebrań partyjnych PZPR. Mówi się po prostu" dziś. "w przypadku techniki" - chodziło Ci zapewne o sprzęt, konkretnie samoloty. Wiec należało napisać: w przypadku sprzętu/samolotów. Zwrot "technika wojskowa" to obrzydliwy rusycyzm. pbz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: obsluga naziemna IP: 217.97.128.* 01.02.05, 08:57 Kurczę !!! nie wiedziałem ze jest to forum polonistyczne ? A tak na serio, to każda grupa zawodowa posługuje się swoim językiem ,i właśnie wśród techników lotniczych obowiązuje zwrot "wymienić opony na samolocie" Powiem więcej -w ten sposób określa się w/w czynność w instrukcjach eksploatacji konkretnych typów statków powietrznych (statek powietrzny-w instrukcjach tak właśnie określa się samolot lub śmigłowiec) Zwrot "technika lotnicza" też jest zwrotem powszechnie stosowanym zarówno w literaturze fachowej jak i w instrukcjach eksploatacji. "Na dzień dzisiejszy" -moim zdaniem zwrot tak samo prawidłowy jak każdy inny (ciekawe co Prof. Miodek na to ?) pojęcia nie miałem że tak mawiało się na zebraniach PZPR bo nigdy na takowym nie byłem ! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: obsluga naziemna 01.02.05, 09:43 Gość portalu: technior napisał(a): > "Na dzień dzisiejszy" -moim zdaniem zwrot tak samo prawidłowy jak każdy inny (c > iekawe co Prof. Miodek na to ?) Z tego co pamiętam z programów prof. Miodka w TV, to wspomnianego zwrotu nie trawi;-). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: obsluga naziemna IP: 217.97.128.* 01.02.05, 09:59 He,he,he...! Dobrze ! specjalnie dala Prof.Miodka odwołuje to nieszczęsne "Na dzień dzisiejszy" -niech bedzie "DZISIAJ" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pbz Re: obsluga naziemna IP: 195.245.217.* 06.02.05, 21:30 NA samolocie to może leżeć zaoliwiona szmata. Opony sie wymienia W samolocie, podobnie jak W, a nie NA samochodzie. To, że niemal wszyscy górnicy mówią, że pracują NA kopalni, a żołnierze, że mieszkaja NA kopalni to nie znaczy, że tak jest dobrze. Jeśli zwrot "technika lotnicza" jest uzywany w niewłaściwym znaczeniu w książkach to bardzo źle świadczy o tych ksiązkach. Autorzy i wydawcy najbardziej nawet fachowej ksiązki powinni dbać nie tylko o fachową wartość dzieła, ale również o język jakim sie posługują. Tego nie trzeba uzasadniać, podobnie jak nie trzeba uzasadniać tego, że nie pluje sie na podłogę. Odpowiedz Link Zgłoś