Gość: ToKu
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.04.05, 22:31
Jasne Misza, w przypadku Stalina kult jednostki był perfekcyjnie
zorganizowany. Nie było w nim miejsca na spontaniczną histerię.
Jak uważasz, że opłakiwanie Stalina jest dowodem ułomności wszelakiej, to
wiedz, że Twoje społeczeństwo składa się w większości z tak ułomnych ludzi.
Po za tym, od razu widać kto na forum zagląda. Nie zuważyłeś, że ten wątek to
takie nasze wystawienie świeczki Papieżowi było. Chcesz dyskusji, tu
dyskutuj. Zachowaj kulturę, chyba że niekulturnyj jesteś i na pogrzeb do
sąsiada wpadasz z okrzykiem : IIPAAAAA, Bawimy się! Co tacy smutni!