Dodaj do ulubionych

Monte Cassino

24.05.05, 10:53
Zachecam do zapoznania sie ze wspomnieniami Pana Stefana Buchnera jednego ze zdobywcow Monte Cassino.
Szczegolnie polecam galerie zdjec - niezbyt duza, ale moim zdaniem warta
obejrzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pol Re: Monte Cassino IP: *.zwm.osi.pl 24.05.05, 16:46
      Gdyby to jeszcze była prawda...
      • Gość: diavolo z piekla Re: Monte Cassino IP: *.sympatico.ca 24.05.05, 17:29
        ...Stefan Büchner był zwiadowcą w Pułku Artylerii Lekkiej. Razem z kolegami
        znalazł się w wąwozie Inferno (diabeł) prowadzącym na górę....

        Niby to niewiele, ale jakos zle rzutuje na calosc. Czasem warto przeprosic sie
        ze slownikiem.
      • conrad62 A co tam nie jest prawdą? 24.05.05, 17:43
        Gość portalu: Pol napisał(a):

        > Gdyby to jeszcze była prawda...


        Witam,

        Ja chętnie bym się dowiedział, co tam nie jest prawdą.

        Pozdrawiam

        C62
      • Gość: Leliwita Re: Monte Cassino IP: *.zetosa.com.pl 26.05.05, 21:34
        Hej Pol nie badz taki.
        Powiedz nam jak wygladala prawda!!!
        Bo skoro ja znasz to znaczy ze musiales tam byc, bo przeciez skad wiedzialbys
        jaka jest prawda?
      • mr.bond Re: Monte Cassino 01.06.05, 17:26
        Moj dziadek walczyl pod Monte Cassino i wiele na ten temat mialem okazje sie
        dowiedziec. Ciekawe co tez takiego oswieconego masz kolego na mysli?
    • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.biskupin.wroc.pl 01.06.05, 21:15
      1.Z kim Polacy walczyli w Iraku i Iranie? A w Egipcie w 1943?
      2.Jakie ciężkie walki Polaków we Włoszech w czasie mroźnej zimy 1943?
      3.Kiedy to Polacy zdobywali klasztor na MC?
      • Gość: artemis Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 09:03
        Dyletant czy.... swołocz?
        • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.biskupin.wroc.pl 02.06.05, 20:44

          Gość portalu: artemis napisał(a):

          > Dyletant czy.... swołocz?

          Nie chcę się wygłupiać, ale czy to o mnie?
          Jeśli tak to może najpierw odpowiedz na pytania ;D
          • Gość: artemis Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 08:53
            Jak mi się wydaje, dość biegle władasz polskim językiem, więc może coś
            przeczytaj na temmat. Mnie naprawdę szkoda czasu na korepetycje. Polecam
            ostatnio wydane "Monte Cassino" M. Parkera. Wersja angielska lub polska - do wyboru.
            • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:59

              Sądziłem że to nieporozumienie ale skoro się upierasz to jeszcze raz:
              1.Czy u Parkera jest coś o walkach Polaków w Iraku, Iranie i Egipcie w 43?
              2.A może o ciężkich bojach zimą 43 na froncie włoskim?
              3.To chociaż o szturmowaniu klasztoru ?!!
              • Gość: artemis Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:30
                Książka Parkera dotyczy B i t w y o Monte Cassino, a nie historii Polskich Sił
                Zbrojnych. Natomiast sam szturm wojsk gen Andersa na klasztor opisany jest w
                rozdziale 18 str 360 tej książki.
                Punkty 1 i 2 - polecam stronę internetową www.poland.gov.pl/ww2/?document=98
                gdzie oprócz podstawowych informacji na temat Polskich Sił Zbrojnych znajdziesz
                również tytuły książek na ten temat.

                ps. zakładam wariant pierwszy, a nie zwykłą głupią prowokację i mam nadzieję
                że się nie mylę.
                • Gość: artemis Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:55
                  Na marginesie tego co napisałem wyżej chcę jeszcze dodać( o czym zdaje się nie
                  masz pojęcia), że generał Anders z Rosjii na Bliski Wschód nie wyprowadził
                  pełnosprawnego, zdolnego do podjęcia natychmiastowej walki wojska tylko
                  wyrwanych z sowieckich gułagów, chorych zamorzonych głodem, zawszonych i
                  skrajnie wycieńczonych jeńców. Zanim skierowano ich na front włoski trzeba było
                  najpierw przywrócić ich do życia. I nie są to jedynie informacje zaczerpnięte z
                  książek. Tak jak mr.bond mam informacje z pierwszej ręki.
                  • Gość: Władca Pierścieni Re: Monte Cassino IP: *.crowley.pl 03.06.05, 14:47
                    artemis:
                    > Na marginesie tego co napisałem wyżej chcę jeszcze dodać( o czym zdaje się nie
                    > masz pojęcia), że generał Anders z Rosjii na Bliski Wschód nie wyprowadził
                    > pełnosprawnego, zdolnego do podjęcia natychmiastowej walki wojska tylko
                    > wyrwanych z sowieckich gułagów, chorych zamorzonych głodem, zawszonych i
                    > skrajnie wycieńczonych jeńców. Zanim skierowano ich na front włoski trzeba
                    było
                    > najpierw przywrócić ich do życia.

                    W ZSRR zmarło kilka tysięcy ludzi (żołnierzy + cywilów) od Andersa (dokładnej
                    liczby nie pamiętam), w Iranie do dziś jest cmentarz na 3 tys. osób pozostały
                    po Armii Andersa (oczywiście nie walczyli w Iranie, umierali na tyfus,
                    dyzynterię itp. choroby).
                    • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.biskupin.wroc.pl 03.06.05, 19:25
                      Panowie toż ręce opadają. Czy wy naprawdę nie rozumiecie prostych pytań? Może
                      macie kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem?:) Artemis skup się. Ja nie neguję
                      że Polacy umierali na tyfus i z wycieńczenia po wyjściu z Rosji, ja tylko pytam
                      z kim walczyli w Iraku w 43? Ja nie twierdzę że nie walczyli we Włoszech, ja
                      tylko piszę że - nie licząc commando - nie w zimie 43. Mam rację czy nie? Nie
                      piszę też że nie walczyli pod MC. Śmiem natomiast twierdzić że alianci - w tym
                      Polacy - nigdy nie szturmowali bezpośrednio wzgórza klasztornego. Jeżeli się
                      mylę, proszę o wytknięcie gdzie konkretnie?
                      MImi wszystko pozdrawiam :)
                      • Gość: artemis Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:50
                        Faktycznie ręce opadają. No to może drukowanymi będzie czytelniej:

                        - W IRAKU NIE WALCZYLI, BO ICH DOPROWADZANO DO STANU UŻYWALNOŚĆI bOJOWEJ
                        (NAPISAŁ O TYM WŁADACA PIERŚCIENI)
                        - ZIMA 43 INFORMACJA W PODANYM PRZEZE MNIE WYŻEJ LINKU W ROZDZIALE "POLSKIE SIŁY
                        ZBROJNE NA ZACHODZIE"
                        - ATAK NA WZGÓRZE KLASZTORNE ZAKOŃCZONY ZATKNIĘCIEM RANKIEM 18 MAJA POLSKIEJ
                        FLAGI NA RUINACH KLASZTORU - M. PARKER "MONTE CASSINO" ROZ. 18 STR. 361-374.

                        Poczytaj, czytanie nie jest bolesne;))

                        • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.biskupin.wroc.pl 03.06.05, 20:51
                          Przyjacielu!
                          Pkt.1 Przyznałeś mi rację - nie walczyli :)
                          Pkt.2 Pierwsze formacje II Korpusu dotarły do Włoch pod koniec grudnia 43 nie
                          mogły więc walczyć w zimie 43 i nic tego nie zmieni :)
                          Pkt.3 Nikt nie szturmował wzgórza klasztornego. Polacy owszem je zajęli i
                          chwała im za to ale go nie szturmowali.
                          Czytaj dokładniej żródła, nie tylko popularyzatorów:)
                          POzdr.
                          • Gość: artemis Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:05
                            Widocznie różne "źródła" czytujemy, ale jest demokracja, każdy ma prawo do
                            swoich źródeł i swojego osądu. Ty nie chcesz poznać moich, ja z przyczyn
                            obiektywnych nie zapoznam się z Twoimi. I to chyba zamyka sprawę.
                          • Gość: pa Re: Monte Cassino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 01:57
                            Gość portalu: mwe napisał(a):

                            > Przyjacielu!
                            > Pkt.1 Przyznałeś mi rację - nie walczyli :)

                            Skoro posiadasz tak głęboka wiedze nt. tego okresu w dziejach oddziałów Andersa
                            to napisz, kto to wtedytak masowo dezerterował (często z bronią) z alianckich,
                            polskich oddziałów, unikając walki z Niemcami?
                            • mr.bond Re: Monte Cassino 04.06.05, 10:01
                              Zydzi (pozniejsi Izraelici).
                              W sumie to powinni byc nam wdzieczni bo niezla armie zesmy im odpalili
                              (pomijajc szkolenie - to chocby nie rozstrzeliwujac dezerterow - co bylo w
                              zwyczaju w tamtych czasach).
                          • tkuprian Re: Monte Cassino 05.06.05, 14:42
                            Mówiąc zima 43' mamy na mysli okres listopad 43 - luty 44. nie ma więc
                            nieascisłości w tej kwestii. Taka jest mowa potoczna - nie zawsze logiczna -
                            nie zawsze po przeprowadzeniu surowej wykładni językowej prawdziwa. Świat jest
                            cały zresztą niezbyt logiczny. Nic sie na to nie poradzi.
      • Gość: we Re: Monte Cassino IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 03.06.05, 23:03
        tu jeszcze troche oliwy do ognia:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=3264614&a=3859487
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=8265620&v=2&s=0
        • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.inet.catch.no 06.06.05, 20:46
          Nie mialem czasu, wiec dopiero teraz:
          Pkty 1 i 2 oczywiste wiec glowy nie zawracam.
          Jesli chodzi o 3 to sprawdzilem u twojego Parkera bo nie moglem uwierzyc ze
          pisze takie bzdury jakie mu przypisujesz. i tak str.337 ( cyt. z
          pamieci ) "zadaniem Polakow jest zajecie wzg. 593 i Widma. Po ich oczyszczeniu
          droga do doliny Liri bedzie otwarta, a klasztor odciety" tyle Parker. Dalej
          twierdzisz, ze Polacy szturmowali bezposrednio wzgorze klasztorne? I dalej
          (str.366) "18 maja zaobserwowano biala flage na klasztorze.Wyslany patrol 12
          PUP. zawiesil proporczyk na gruzach".
          Moze zamiast inwektyw pod stol i hau, hau? :)
          • Gość: leg Re: Monte Cassino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 10:33
            Wybiórczo coś tego Parkera przeczytałeś.
            • Gość: mwe Re: Monte Cassino IP: *.inet.catch.no 07.06.05, 23:12
              OK nie czytalem go dokladnie. A wg Ciebie Parker twierdzi ze Polacy (albo
              ktokolwiek inny) szturmowali bezposrednio wzgorze klasztorne ?!! O to tylko
              idzie spor. Przeciez nikt nie planowal zajecia MC bezposrednim atakiem na
              klasztor. Cele polskiego natarcia byly jasno okreslone i znane sa powszechnie.
              Swoja droga Parker pisze o 800 spadochroniarzach powstrzymujacych 2 polskie
              dywizje. Wszystko OK tylko jak liczne bylo natarcie tych 2 dyw.?:)
              • Gość: Władca Pierścieni Re: Monte Cassino IP: *.crowley.pl 27.06.05, 13:26
                mwe:
                > Swoja droga Parker pisze o 800 spadochroniarzach powstrzymujacych 2 polskie
                > dywizje. Wszystko OK tylko jak liczne bylo natarcie tych 2 dyw.?:)

                To, że Parker policzył spadochroniarzy, a nie policzył strzelców górskich i
                artylerzystów, to NIE jest OK.

                Na pasie natarcia polskiego korpusu broniło się 4 bataliony spadochroniarzy i
                strzelców górskich, wspomaganych przez 152 działa i moździerze.

                Nie znam liczb, ale zakładam, że skoro Polacy atakowali w maju, a wcześniejszy
                atak był w marcu, to przez 1,5-2 miesiące Niemcy uzupełnili straty w wswoich
                szeregach.

                Więc SZACUNKOWO wychodzi mi
                licząc po kilku ludzi do jednego działa i możdzierza to będzie około 800
                artylerzystów plus 4 bataliony po 800 ludzi = razem około 4 tysięcy żołnierzy.


          • wladca_pierscienii Re: wzgórze 593 07.06.05, 12:36
            mwe:
            > pamieci ) "zadaniem Polakow jest zajecie wzg. 593 i Widma. Po ich
            oczyszczeniu
            > droga do doliny Liri bedzie otwarta, a klasztor odciety" tyle Parker.

            Z tego co czytałem, to gdy Polacy zajęli wzgórze 593, które górowało nad Monte
            Cassino o 150 metrów (!!!), Niemcy wycofali się z klasztoru przemykając się w
            nocy przesmykiem między pozycjami Polaków i Brytyjczyków (i zostawiając w
            podziemiach klasztoru swoich rannych).

            Czyli opuszczenie klasztoru było wynikiem sukcesów Polaków,
            a nie kaprysem Niemców,
            czy przeznaczeniem zapisanym w gwiazdach.

            Gdyby góra nazywała się "Monte Stalino",
            to pewnie Niemcy by pozostali w klasztorze :-)
            a tak musieli się wycofać.

            Wywieszenie polskiego proporca na Monte Cassino to SYMBOL
            niewątpliwego KOŃCA BITWY o odblokowanie bardzo ważnej
            drogi z Neapolu do Rzymu.
            • Gość: mwe Re: wzgórze 593 IP: *.inet.catch.no 07.06.05, 23:21
              No nareszcie!!! Juz tracilem nadzieje.:))
              Na tym przeciez polegal sens polskiego udzialu w bitwie.
              pozdr.
    • Gość: Władca Pierścieni niedziela TVP3 11.45 (n/t) IP: *.crowley.pl 01.07.05, 10:24
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka