Dodaj do ulubionych

Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego

08.08.05, 20:13
Czy ktoś wie z p.t. Forumowiczów z jaką prędkością posuwała się armia
radziecka na froncie dalekowschodnim w 1945? Słyszałem o (chyba średnio?) 150
km/dzień!!!
Czy jakieś polskie odziały brały udział w tej operacji?

PZDR
Obserwuj wątek
    • Gość: Wolf Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.08.05, 15:23
      LWP nie brało udziału w operacji a 150km na dobę posuwały się najszybsze z
      jednostek pancernych(nie było to przeciętne tempo}
      • x2468 Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego 17.08.05, 19:36
        6 Sierpnia spadla bomba na Hiroszme,8 sowieci ruszyli na sparalizowana tym
        faktem(bomba atomowa)Japonie.9 spadla druga bomba atomowa na Nagasaki.10 Cesarz
        Hirichito oglosil bezwzgledna kapitulacje.Mozna mowic co najwyzej o tempie w
        jakim sowieci zajmowali Mandzurie.Napewno nie o walkach.
        • Gość: Wolf Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.08.05, 19:57
          Cesarz Hirohito ogłosił kapitulację 15 sierpnia(a nie10)ale dowództwo Armii
          Kwańtunskiej (walczącej z Rosjanami) podporzątkowało się tej decyzji po kilku
          dniach aż do 20 sierpnia trwał zorganizowany opór 8 tysięcy czerwonoarmistów
          poległo(Japonskich żołnierzy zginęło kilkadziesiąt tysięcy)to były zaciekłe
          walki a nie "posuwanie się" zaś szybkie tempo natarcia Rosjanie zawdzięczali
          m. in dużej przewadze zwłaszcza w czołgach i lotnictwie
          • Gość: miki Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.05, 21:44
            Jednak dziesiatego sierpnia kazal wyslac do aliantow oferte kapitulacji i
            wstrzymac dzialania.Mozna to porownac do 17 sierpnia 1939 kiedy sowieci
            atalowali i mordowali Polakow pomimo ze nie bylo rozkazu stawiania im
            opru.Poczem oglosili swiatu ze "bohaterska armia czerwona rozbila wspolnie z
            niemieckim przyjacielem bekarta wersalskiego-Polske" tracac przy tym 737
            zabitych i 1859 rannych,jednoczesnie biorac do niewoli 217 tysiecy Polakow i
            zabijajac wiele tysiecy.
            • Gość: Wolf Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.08.05, 23:25
              Powtarzam cesarski reskrypt o kapitulacji Hirohito ogłosił przez radio 15
              sierpnia1945 (dowództwo armii nie podporządkowało się wcześniejszym zaleceniom
              cesarza o ile rzeczywiście je wydał)a Armia Kwantuńska skapitulowała kilka dni
              pózniej stawiając do tego czasu zorganizowany opór.Co do września 1939 gen
              Stachiewicz (szef sztabu generalnego)wydał dwuznaczny rozkaz z Sowietami nie
              walczyć o ile oni nie będą nacierali i szybkimi marszami zdążać do
              Rumunii.Część oddziałów WP zwłaszcza KOP Orlika-Ruckemana i SGO Polesie
              Kleberga czy załoga Grodna stawiła zbrojny opór większość jednak skapitulowała
              bez podejmowania walki z Sowietami stąd tak niskie straty ludzkie Armii
              Czerwonej( w ujawnionych po 1990r archiwaliach radzieckich straty Armii
              Czerwonej w Polsce w 1939r określono na niespełna tysiąc poległych)a działania
              bojowe Armii Czerwonej polegały na ogół na rozbrajaniu i braniu do niewoli
              rozbitych już przez Niemców zdezorientowanych i zaskoczonych jednostek WP.Że
              nie zgadza się to z bohaterskimi wspominkami i opracowaniami które ukazały się
              w Polsce po1989r jakie to wielkie straty zadaliśmy w 1939r Sowietom to już nie
              moja wina.
              • x2468 Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego 18.08.05, 12:03
                A wiec tak:
                21 lipca 1945 Minister spraw zagranicznych Togo zlozyl sowietom gotowosc do
                kapitulacji,z zastrzezeniem o nienaruszalnosci Cesarza.
                6 sierpien Hiroszima
                8 sierpien uderzenie sowietow i wypowiedzenie wojny.
                9 sierpien Nagasaki.
                10 sierpien Cesarz Hirohito nakazuje wyslanie do Aliantow oferty kapitulacyjnej
                11 sierpien do sowietow dolaczaja dwie armie Chinskie pod komenda Mao Tse Tunga.
                Czyli Japonia wywiazal sie z swego zobowiazania wobec sowietow do nieatakowania
                ich w czasie kiedy beda w stanie wojny z niemcami.Mialo to kapitalne
                znaczenie,poniewaz pozwolilo wszystkie sily skierowac na zachod.Oczywiscie
                dzieki temu rowniez Japonia nie musiala martwic sie o Mandzurie i mogla
                praktycznie wszystkie swoje sily skierowac do walki z aliantami zachodnimi.Co
                tez uczynila.A wiec w Mandzuri byla jedynie slaba okupacyjna armia
                Kwantunska,co biorac pod uwage wielkosc (obszar)Cesarstwa Mandzuko,bylo kropla w
                morzu.Na ta nieprzygotowna armie w sposob zdradziecki udezyly wszystkie sily
                sowieckie.Uczynily to,jak widac w momencie kiedy praktycznie Japonia zaprzestala
                dzialan wojennych,a rozmowy kapitulacyjne toczace sie od 21 lipca byly w toku.
                Analogicznie do Kampani Wrzesniowej sowieci uderzyli na rozbita i neutralna
                wobec nich Japonie.Jak widac z przytoczonego kalendarium wydazen,takie sa fakty.


                • Gość: axx Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.res.east.verizon.net 18.08.05, 14:16
                  Soviet spelnil wszystkie zadania koalicji. Agresorem byla oczywiscie Japonia
                  bo to przeciez ona napadla na USA. Fakt posiadania paktu o nieagresji nie mial
                  tutaj zadnego znaczenia. Rosja wczesniej utracila czesc Sachalinu i wyspy
                  Kurylskie ale o tym nigdy nie zapomniala. 50 lat wczesniej car to oddal bo
                  zmusila go do tego sytuacja wewnetrzna. Japonia zawarla ten pakt ale w
                  rzeczywistosci po prostu bala sie Rosji. Japonczycy postradali zdrowe zmysly i
                  zaatakowali USA i Anglie(posiadlosci). Zreszta nic by sie nie stalo gdyby
                  zaatakowali Rosje. Po prostu wielkosc tego kraju stanowi o jego obronie a
                  infrastruktury tam nie ma zreszta do dnia dzisiejszego. Cieszyc sie nalezy ze
                  Soviet zaatakowal Rosje. Zabral co swoje. Cieszyc sie tylko mozna ze na Japonie
                  spadly te dwie bomby (szkoda ze tylko dwie) Japonia byla super agresorem i
                  dobrze sie stalo ze wykastrowano i wybito zeby. Dlatego dzisiaj sa spokojni
                  grzeczni,uprzejmi,usmiechaja sie czesto i nie moga podskoczyc.
                • Gość: Wolf Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.08.05, 16:58
                  1W lipcu 1945 Japonia odrzuciła deklarację poczdamską głównie za sprawą
                  swoich generałów- ministra wojny Anami szefa sztabu generalnego Umedzu i
                  dowódcy sił morskich admirała Tojody
                  2 Ambasador Sato prosił ZSSR o mediacje odrzucał jednak bezwarunkową kapitulację
                  3 O Hiroszimie i Nagasaki żołnierze w Mandżurii i Korei nie wiedzieli a dowódcy
                  chcieli kontynuować walkę
                  4 cesarzowi Hirohito udało się przeforsować decyzję o kapitulacji tzn przekonać
                  do tego dowódców armii i floty 14 sierpnia co wywołało zresztą nieudaną próbę
                  wojskowego puczu a publicznie poinformował o kapitulacji przez radio 15
                  sierpnia o godzinie 12.
                  5 dowództwo Armii Kwańtunskiej podporządkowało się decyzji o kapitulacji17
                  sierpnia a walk zaprzestać miano do 20 sierpnia do godziny 12 szybkie
                  przekazanie rozkazu do wszystkich oddziałów było utrudnione a niektórzydowódcy
                  japońscy zwlekali z podporządkowaniem się
                  6Po porażce nad jeziorem Chasan a zwłaszcza klęsce pod Chałchin-Goł zadanej
                  japończykom przez generała Żukowa w 1939r stratedzy Japońscy zdecydowali o
                  skierowaniu ekspansji w innym kierunku.Milionowa Armia Kwańtunska przystąpić
                  miała do akcji po zdobyciu Moskwy przez Niemców i załamaniu się ZSRR-plan KAN-
                  Toku-En Moskwa jednak nie upadła i plan nie wszedł w życie.
                  7 W latach 1941-1943 niepewność co do postawy Japonii(Sorge donosił z Tokio że
                  ruszą po upadku Moskwy) zmusiła ZSSR doutrzymywania na Dalekim Wschodzie czesci
                  odziałów wojskowych w latach1943-1945sytuacja się odwróciła i to Japończycy
                  musieli utrzymywać nad granicą silne oddziały.Ta ;słaba' Armia Kwantunska (wraz
                  z podporządkowanym jej frontem koreanskim)miała1443tysiące308 żołnierzy1215
                  czołgów 6700dział i możdzierzy i 1800samolotów.Siły te zorganizowano
                  w31dywizjach i 9 brygadach piechoty 2brygadach pancernych i 2 armiach
                  lotniczych porównaj to z armią lądową Japoni zaangażowaną w walce z amerykanami
                  aa wówczas bedziemy mówić o sile tej armii.Co do 'wszystkich sił sowieckich' to
                  Rosjanie rzucili do walki 1.5 miliona ludzi głównie weteranów wojny w Europie.
                • Gość: o3 Re: Prędkość frontu rosyjsko-japońskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 06:39
                  hmm to nie tak do konca, podam jakies liczby z pamieci nie kce mie sie
                  sprawdzac,zsrr poslalo tam bodaj 1,5 mln soldatow zaprawionych w bojach i z
                  wysokim morale do tego jakies 4000 czolgow hmm 2500 smolotoff?Na przeciw 1 mln
                  japonczykoff bez morale i dobrego zaopatrzenia z marna iloscia sprzetu
                  ciezkiego. walki bywaly zaciete, czytalem wspomnienia zolnierzy np. z pod
                  HalCzyngGol(pisowni nie pamietam)Z pewnoscia wygladalo to imponujaco :P (w stylu
                  doktryny blitzkrieg).150 km na dobe to calkiem mozliwe,atakowi towarzyszyl
                  desant ale glownie w celach dewersyjnych (np.zlapac naukowcow z tajnego obozu
                  gdzie przeprowadzano doswiadczenia z bronia biologiczna) hmmm zgubilem watek
                  :P,przepraszam za moj brak spojnosci wypowiedzi,postaram sie poprawiac,za
                  niescislosci rownierz.pozdrawaim
                  • azyata Rosjanie do dziś 19.08.05, 11:27
                    chlubią się przejściem 6 APanc Gwardii (dowódca Krawczenko?) przez góry Wielki
                    Chingan. Można o tym poczytać chocby u Suworowa.

                    Armia ta istniała chyba do końca ZSRR, i miała bodaj czy nie nacierać z
                    zachodnich Czech na Bawarię?

                    pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka