Dodaj do ulubionych

taki Kuzniecow posiada granity i lepszą obrone plo

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.11.05, 00:00
"taki Kuzniecow posiada granity i lepszą obrone plot od Tico."

Cytat jednego naszego kolegi.
Co myslicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: A.L. Re: taki Kuzniecow posiada granity i lepszą obron IP: *.c153.petrotel.pl 20.11.05, 10:19
      > "taki Kuzniecow posiada granity i lepszą obrone plot od Tico."
      >
      > Cytat jednego naszego kolegi.
      > Co myslicie ?

      Skrótem Tico określa się czasami amerykańskie krążowniki klasy Ticonderoga.
      Jeżeli tak było to oczywiście się nie zgadzam - Aegis, szczególnie w nowszych
      mod. to najbardziej zaawansowany system na świecie. Teraz po wprowadzeniu SM-3
      i ESSM jego możliwości zdecydowanie wzrosły.

      Jeżeli jednak kolega twierdzi, że Kuzniecow ma lepszą obronę plot. od "Tico",
      to chyba jednak miał na myśli zaawansowany wyrób koreańskiej motoryzacji.
      • Gość: Berkut Re: taki Kuzniecow posiada granity i lepszą obron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 10:47
        >Skrótem Tico określa się czasami amerykańskie krążowniki klasy Ticonderoga.
        >Jeżeli tak było to oczywiście się nie zgadzam - Aegis, szczególnie w nowszych
        >mod. to najbardziej zaawansowany system na świecie. Teraz po wprowadzeniu SM-3
        >i ESSM jego możliwości zdecydowanie wzrosły.

        Nie mowimy o najnowszej wersji
        • Gość: A.L. Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.c155.petrotel.pl 20.11.05, 11:36
          > Nie mowimy o najnowszej wersji

          W przypadku systemu AEGIS nie ma to chyba większego znaczenia. Górował on
          swoimi możliwościami nad chronologicznie pokrewnymi rozwiązaniami.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=27185240&a=27185240
          Oczywiście nie neguję możliwości systemów p.lot Rosji, jednak porównanie
          (jeżeli takowe było intencją autora) typowo obronnego uzbrojenia Kuzniecowa SA-
          N-9 (odopiednik lądowego Tora) i SA-N-11 (z pociskami SA-19 czyli odpowiednik
          Tunguski) do możliwości i przeznaczenia krążowników z systemem AEGIS jest po
          prostu nieporozumieniem.
          • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 14:39
            No i wychodzi dyskusja o "Wyższości Święta Bożego Narodzenia" nad "Świętami
            Wielkiejnocy"! Panowie troszku myślenia proponuję!!! Zacznijcie porównywać
            okręty zbudowane do "PODOBNYCH" celów! Bo jak tak dalej pójdzie to zaraz pojawi
            się wątek porównawczy trałowca typu 206F do niszczyciela typu Arleigh Burke!
            Jeśli porównywać to może Ticonderogę ze Sławą (może z Projektem 1144.2 Orlan
            czyli ze zmod.Kirowem) Ale z lotniskowcem? Bo przecież "Kuzniecow" jak by go
            Rosjanie nie nazywali(T A K =Tjażełyj Awianosnyj Kriejsier-Ciężki Krążownik
            Lotniczy) jest lotniskowcem!Więc modyfikując wątek : Kuzniecow jeśli chodzi o
            uzbrojenie obronne JEST lepiej wyposażony od Nimitza!
            -Pozdrawiam!
            • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 15:09
              No właśnie Kuzniecow nie jest klasycznym lotniskowcem. W porownaniu do
              lotniskowców USA jego głowną wadą jest mała liczba samolotów. Natomiast jest
              tańszy w budowie, bardziej niezależny. Lotniskowece USN muszą być bardzo silnie
              chronione natomiast taki Kuzniecow sam może odeprzeć ograniczony atak lotniczy,
              porazić dośc silny zespół okrętów wojennych itp Oczywiscie duzo lepiej jeśli ma
              on obstawe to jest oczywiste.
            • Gość: wojciech j. Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 84.254.55.* 20.11.05, 15:21
              Kuzniecow jeśli chodzi o
              > uzbrojenie obronne JEST lepiej wyposażony od Nimitza!
              > -Pozdrawiam!

              Nieprawda. Najważniejszym elementem uzbrojenia lotniskowca sa samoloty. Zarówno
              w akcjach ofensywnych i defensywnych. Porównywanie potencjałow tych dwóch
              okrętów to porównanie mrówki ze słoniem. To zupełnie inna pólka.
              • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 17:05
                Wszystko pięknie ,ładnie ale ...zostaję przy swoim zdaniu! NImitz bez eskorty
                przy uszkodzeniu pokładu startowego jest bezbronny,natomiast Kuzniecow bez
                eskorty i tak samo uszkodzony da sobie radę!
                -Pozdrawiam!
                • harverster_of_sorrow Re: Takie porównanie to nieporozumienie 20.11.05, 17:13
                  Tyle tylko, że "Nimitz" ma eskortę. Silną. I raczej trudno sobie wyobrazić sytuację, w której musiałby w pojedynkę toczyć walkę z jakimkolwiek przeciwnikiem. Został stworzony do prowadzenia operacji w zespole okrętów, dzięki czemu można lepiej wykorzystać mocne strony wielkiego lotniskowca i zabezpieczyć słabe. Klasyczny efekt synergiczny.
                  • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 17:34
                    Wszystko się zgadza! Różnica polega na tym, że Kuzniecowa trudno jest
                    sklasyfikować! Wielkością nie dorównuje lotniskowcom Amerykańskim i bardziej
                    zbliżony jest do okrętów Brytyjskich ,Włoskich i Hiszpańskich! Na tomiast jeśli
                    chodzi o uzbrojenie nie-lotnicze to żaden z lotniskowców na świecie nie jest
                    wstanie mu sprostać!
                    -Pozdrawiam!
                    • Gość: A.L. Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.c154.petrotel.pl 20.11.05, 18:27
                      > Wszystko się zgadza! Różnica polega na tym, że Kuzniecowa trudno jest
                      > sklasyfikować! Wielkością nie dorównuje lotniskowcom Amerykańskim i bardziej
                      > zbliżony jest do okrętów Brytyjskich ,Włoskich i Hiszpańskich! Na tomiast
                      jeśli
                      >
                      > chodzi o uzbrojenie nie-lotnicze to żaden z lotniskowców na świecie nie jest
                      > wstanie mu sprostać!

                      Nadal wszystko się zgadza. Na świecie poza Rosją założono, że siłą lotniskowca
                      ma być lotnictwo - tu Kuzniecow wypada blado. Kuzniecow ma natomiast silne to
                      co dla tej klasy okrętu ma znaczenie drugorzędne. Autonomiczność działania tej
                      klasy okrętu, gdy w każdym konflikcie bedzie on pierwszorzędnym celem jest mało
                      realna. Lotniskowiec musi mieć silne lotnictwo - bo to jego oręż i konkretną
                      eskortę.

                      Pozdrowienia
                      • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 18:55
                        Ja osobiscie sklasyfikował bym Kuzniecowa jako...Lotniskowiec eskortowy!Bo
                        najprawdopodobnie jądrem takiej Rosyjskiej Grupy Uderzeniowej był by raczej
                        Kirow! Nie umniejszając nic Su-33 ale typowym samolotem uderzeniowym raczej nie
                        jest!
                        -Pozdrawiam!
                        • harverster_of_sorrow Re: Takie porównanie to nieporozumienie 20.11.05, 20:19
                          Czyli - ujmując rzecz całą nieco lapidarnie - "Kuzniecow" to taki trochę ni pies - ni wydra. Próbowano stworzyć jednostkę łączącą zalety różnych klas okrętów, zaś powstało coś, co chyba bardziej łączy ich wady...
                    • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.11.05, 19:54
                      Wlasnie ze Kuzniecow jest znacznie wiekszy od lotniskowcow brytyjskich czy
                      wloskich. Jest on nawet wiekszy od CdG i wielkoscia jest mu bardziej blisko do
                      lotniskowcow amerykanskich (300 m dlugosci Kuzniecowa, 330 Nimitza). Problemem
                      jest maly hangar (bo miejsce zajmuja granity i sa-n-6) oraz ograniczone i
                      przestarzale lotnictwo pokladowe (Su-33 wymagaja madernizacji i dodania
                      mozliwosci zwalczania celow nawodnych, brak smiglowcow AEW czy smaolotow AWACS).
                      Tak naprawde to Kuzniecow moze jedynie sprawdzic sie w roli okretu ZOP. Jego
                      podstawowym orezem sa smiglowce Ka-27. Su-33 z racji na ich ilosc to tylko
                      dodatek.
                      Mozliwosci PLOT tego okretu sa spore, ale bez przesady. Wiekszosc wspolczesnych
                      niszczycieli i duzych fregat ma o wiele wieksze. Co z tego ze ma 24 bloki po 8
                      SA-N-6, jesli z kazdego odpalic na raz mozna tylko jeden pocisk, a zasieg jest
                      na tyle maly ze na odpalenie drugiego moze byc zbyt pozno.
                      Nie prawda jest tez ze Nimitz jest zupelnie bezbronny bez samolotow i eskorty.
                      Ma jednak wyrzytnie sea sparrow i RIM-116.
                      • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 20:54
                        Marek czepiasz się!:) 24 pociski 3M95 z Kindżała i 64 pociski 3M87 z Kortika
                        naraz to według Ciebie mało??? Do tego masz 16 działek 30mm obrony
                        bezpośredniej !
                        • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.11.05, 21:11
                          Nie jest malo, ale bez przesady. Te systemy to obrona ostatniej szansy. Jakby
                          zaladowac takiego Burka tylko ESSMami to tez wyjda ich setki a do tego zasieg
                          znacznie wiekszy :)
                          • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 21:40
                            Marek a ile ....samolotów zabiera na pokład Arleigh Burke?:) bo znowu
                            porównujemy od sasa do lasa!
                            -Pozdrawiam!
                            • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.11.05, 21:43
                              Porownujemy systemy obrony plot a nie cale okrety.
                              • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 20.11.05, 22:51
                                No to porównajmy najlepsze z obu stron i po ptokach?! Jeśli chodzi o Rosję to
                                myślę o Kirowie(dokladnie Piotr Wielikij)
                                >12 wyrzutni B-203A Fort po 8 pocisków 48N6E (96 sztuk) o zasięgu 150km
                                >16 wyrzutni 3K95 Klinok po 8 pocisków 9M331 (128 sztuk) zasięg 12 km
                                >2 podwójne wyrzutnie ZIF-122 Osa 2M po 20 pocisków 9M33M4(40 sztuk) zasięg 12km
                                >6 zestawów obrony bezpośredniej 3S87 Kortik po 8 pocisków 9M311(288 pocisków)
                                zasięg 8 km,po dwa 6-cio lufowe działka 2A38 -30mm(11424 naboje)
                                szybkostrzelność sumaryczna 8000-10000 poc/min, zasięg 4km
                                >1 dwu lufowa armata AK-130 kal.130mm(2000 pocisków w tym około 1000 A3-ZS-44 i
                                A3-ZS-44R do zwalczania celów powietrznych) szybkostrzelność 90 poc/min,zasięg
                                28 km! Teraz poproszę o konkurenta!
                                -Pozdrawiam!
                                • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.11.05, 23:49
                                  Kirov ma akurat obrone plot porownywalna z Tico, choc nie posiada systemu
                                  porownywalnego z AEGIS. Wiec skutecznosc moglaby nie byc taka swietna. Nie
                                  mniej jednak sa to potezne okrety, biorac pod uwage granity - jedyne w swojej
                                  klasie. Jest ich jednak malo i nie sa w najlepszej kondycji technicznej. Takze
                                  stosunek cena/efekt nie jest zbyt dobra. Lepiej byloby dla rosjan jakby zamiast
                                  kirovow robili Slavy. Mogliby miec ich znacznie wiecej i na chodzie, a
                                  mozliwosci nie wiele mniejsze.
                                  Poza tym systam SA-N-9 jest tylko na Piotrze Wielkim a SA-N-4 tylko na
                                  Nakhimovie. Wiec okret tak uzbrojony jak napisales nie istnieje.

                                  A teraz konkurent Ticonderoga:
                                  2 61-cell Mk41 VLS (122 Standard SM-2 w roznych wersjach 40 - 100 nm w
                                  zaleznosci od wersji alternatywnie moga byc SM-3 lub ESSM - te ostatnie
                                  mieszcza sie 4 w jednej celi),
                                  2 20mm Phalanx CIWS,
                                  2 5-cio calowe dziala (zasieg 13 nm)

                                  Reasumujac, moze i tico ma troche mniej rakiet, ale jest 3x mniejszy, tanszy i
                                  bardziej elastyczny.
                                  • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 21.11.05, 01:03
                                    Według moich informacji "Osy" były na wszystkich czterech okrętach! A w
                                    Klinoka został doposażony Admirał Łazariew,Admiral Nachimow i Piotr Wielikij,w
                                    Kortiki tylko Admirał Nachimow i Piotr Wielikij!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.11.05, 02:08
                                      Ushakov i Lazariev ida na zlom wiec nie ma znaczenia czy maja osy czy nie.
                                      Byc moze byly jakies doposazenia, co jedno zrodlo to inne dane a najczesciej
                                      podawany jest ogolny zestaw uzbrojenia tych okretow, bedacy suma logiczna
                                      systemow zainstalowanych na wszystkich jednostkach. Natomiast nie chce mi sie
                                      wierzyc zeby rosjanie dublowali system bliskiej obrony plot przez
                                      zainstalowanie SA-N-4 i SA-N-9 na jednej jednostce. Choc tak na predce nie
                                      udalo mi sie znalezc zdjec, ktore potwierdzalyby ze na piotrze wielkim nie ma
                                      os. W sumie to ciekawy temat, jeszcze poszukam.
                                    • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.11.05, 02:18
                                      www.all-model.com/list1/Peter%20the%20Great/Peter_the_Great.html
                                      no nie bardzo widze te osy. Chyba ze przeniesli w inne miejsce ?
                                      • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 21.11.05, 04:24
                                        A nie zauważyłeś jeszcze czegoś dziwnego na tym rysunku? A gdzie się podziały
                                        dziobowe wyrzutnie Klinoka? Bo na rysunku ich nie ma? Osy były chowane w studni
                                        i w rzucie bocznym niewidoczne!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.11.05, 02:29
                                          Wlasnie chodzi o to ze studnie znikly - porownaj sobie z tym zdjeciem
                                          www.globalsecurity.org/military/world/russia/images/kirov-DNST8601024.JPG
                                          A klinokow faktycznie nie ma. Trza by znalezc jakies zdjecie piotra wielkiego z
                                          gory zeby to zweryfikowac. Moze jeszcze nie zamontowali ?
                                          • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 22.11.05, 04:28
                                            A to zdjęcie przedstawia nie Admirała Uszakowa(ex Kirow) tylko Admirała
                                            Łazariewa(ex Frunze)! Brak Dużej anteny w kształcie "słupa telegraficznego"
                                            przy drugim maszcie w stronę dziobu i na rufie to wygląda jak AK-130! A
                                            Admirak Uszakow miał 2 x pojedyncze AK-100! Na rysunkach w rzucie bocznym nie
                                            da się zobaczyć "studni"! A tamten rzut to model,może dla tego nie ma?
                                            -Pozdrawiam!
                                            • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.11.05, 04:34
                                              > A to zdjęcie przedstawia nie Admirała Uszakowa(ex Kirow) tylko Admirała
                                              > Łazariewa(ex Frunze)! Brak Dużej anteny w kształcie "słupa telegraficznego"
                                              > przy drugim maszcie w stronę dziobu i na rufie to wygląda jak AK-130! A
                                              > Admirak Uszakow miał 2 x pojedyncze AK-100! Na rysunkach w rzucie bocznym

                                              Dobra, ale ja nie pisalem ze to Uszakow.

                                              nie
                                              >
                                              > da się zobaczyć "studni"! A tamten rzut to model,może dla tego nie ma?
                                              A czy ten walec tuz przy burcie przed mostkiem (kolo tratw ratunkowych) to
                                              przypadkiem nie studnia os ? Tak mi sie przynajmniej wydaje choc glowy sobie
                                              uciac nie dam.

                                              > -Pozdrawiam!
                                              • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 23.11.05, 05:35
                                                No więc na tym zdjęciu które dałeś,to właśnie jest to ! Zaraz za tratwami
                                                wystający walec! Mam identyczne ujęcie ,tylko różni się ta anteną w
                                                kształcie "słupa telegraficznego" i "studnie"mają półkolistą osłonę od strony
                                                mostka(zapewne chroniącą przed gazami wylotowymi rakiet),po za tym na moim
                                                zdjęciu kuter inspekcyjny przykryty jest brezentem! Zdjęcie podpisane jest
                                                Admirał Uszakow(ex Kirow)! No i ja nie twierdzę że pisałeś ze na twoim zdjęciu
                                                to Uszakow,ale w linku pisze Kirow!(chyba że chodziło im o typ!)A na rysunku
                                                modelu tych cholernych studni nie ma!:)
                                                -Pozdrawiam!
                                          • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 22.11.05, 07:08
                                            Jestem w posiadaniu zdjęcia Piotra Wielikowo z 1997 roku i klinoki na
                                            pokładzie dziobowym są! Na tomiast miejsce gdzie powinny być "studnie" jest
                                            zacienione i nic nie widać(cholera!) Co do zasadności zainstalowania "Os-2M" to
                                            spotkałem się też z opinią ,że są do nich pociski typu woda-woda! Może dla tego
                                            zachowali ten system? A tak a pro po konia,czy przypadkiem nie masz dziś
                                            imienin? Bo jeśli tak to Wszystkiego Najlepszego życzę!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.11.05, 02:38
                                              > zachowali ten system? A tak a pro po konia,czy przypadkiem nie masz dziś
                                              > imienin? Bo jeśli tak to Wszystkiego Najlepszego życzę!
                                              > -Pozdrawiam!

                                              Dzieki ale ja nie mam. Ale skoro pytasz to pewnie Ty masz :).
                                              W takim razie rowniez Wszystkiego Najlepszego !

                                              Pozdrawiam !
                                              • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 23.11.05, 04:10
                                                Dzięki ale ja też nie! Moje są w kwietniu!:)
                                                -Pozdrawiam!!!
                                                • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.11.05, 04:27
                                                  To tak jak moje :)
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 23.11.05, 05:37
                                                    No to oba jesteśmy Kwietniowe Marki!Pysznie!:)
                                                    -Pozdrawiam!
          • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.11.05, 20:30
            Koledze Berkutowi nie przetlumaczy. W watku o chinskich zbrojeniach, twierdzi
            uparcie ze nawet zwykly udaloy ma obrone plot tak swietna ze nic poza AEGIS mu
            nie dorownuje.
            Albo ze harpoon (mowa o zmasowanym ataku calej grupy lotniskowcowj) nie
            przebije sie przez zaden ze wspolczesnych rosyjskich morskich systemow plot.
            Granity natomiast beda siac spustoszenie wsord floty USA (nie mowi tylko kto
            pda wspolrzedne celu).
            Mozna tam tez cos znalezc o wyzszosci T-80 nad Abramsem.
            Generalnie polecam ...
            • Gość: azm2 Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 13:34
              oprócz jakości samych rozwiązań technicznych ważne są: konserwacja sprzętu (np.
              żeby silnik rakiety zechciał się uruchomić, żeby nie było niewypałów w
              amunicji), wyszkolenie (= umiejętności) i motywacja załogi.
            • Gość: Mike Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 13:45
              Kiedyś jeden z naszych pilotów o długoletnim doświadczeniu w obcowaniu ze
              sprzętem radzieckim w odpowiedzi nad zachwytami radziecką techniką powiedział
              krótko:
              "Panowie to nie działa!"
              no cóż niejaki Paw_dady, Berkut czy Marek_BOA wiedzą oczywiście lepiej.
              • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 21.11.05, 16:43
                Biedni Ci nasi piloci! Ale za to przecie SAMI BOHATEROWIE!!! Latać na sprzęcie
                który nie działa? A może szaleńcy??? Nigdy nie twierdziłem "że wiem lepiej"!!!
                A żyję już tak długo na tym świecie,że trochę(nie twierdzę że zawsze)potrafię
                odrużnić PROPAGANDĘ od prawdy!Gdyby z Radzieckim/Rosyjskim uzbrojeniem było tak
                źle jak część forumowiczów twierdzi to już dawno graniczyli byśmy ze ...Stanami
                Zjednoczonymi Ameryki Północnej! No ale USA kochają pokój na świecie jak nikt
                nigdy(no chyba tylko lepszy w tym był Leonid Breżniew!) i te wszystkie
                Koree,Wietnamy,Libany,Grenady,Panamy,Libie,Afganistany,Iraki(zapomniałem o
                czymś?)to tak...przez przypadek?! Mają najlepszy sprzęt na całym świecie(a może
                i w całej galaktyce?!),który nigdy się nie psuje i jest....niezniszczalny! Czy
                teraz napisałem poprawnie kolego Mike? Zadowolony? Amerykańskie okręty nigdy
                nie toną,samoloty nie spadają i tpd!!! Tylko na cholerę tyle tego naprodukowali
                skoro nawet jednego zniszczyć się nie da? Już wcześniej dawałem przykłady,jak
                to się okazywało (po czasie oczywiście!),że "TE BADZIEWIASTE RUSKIE ZŁOMY T-72"
                w pierwszej wojnie z Irakiem zniszczyły około 17 "NIEZNISZCZALNYCH" Abramsów!
                No to jak to? Przecież sam czytałem w "Żołnierzu Polskim" na początku lat 90-
                tych jak to było w Iraku! Jeden Abrams rozwalił 3 atakujace go T-59 z odlegości
                100 metrów ,następne dwa zaczęły uciekać ale załoga Abramsa rozwaliła je
                strzelająć przez "6-metrowej grubości wydmę PIACHU!!!",Później niestety czołg
                się zakopał więc drugi Abrams próbował go rozstrzelać z 30-ty metrów żeby nie
                dostał się w ręce wroga,ale MU SIĘ NIE UDAŁO! Skończyło się szczęśliwie,służby
                remontowe czołg odholowały,naprawiły "DROBNE" uszkodzenia i wrócił do jednostki
                walczyć dalej!!! Toż to bajka nie sprzęt!!! I w tym momencie przypomniało mnie
                się co powiedział w którymś ze skeczy B.Smoleń po obejrzeniu "Czterech
                pancernych i psa": "Jak byśmy mieli dwa takie czołgi jak "Rudy" to byśmy se
                sami tę wojnę wygrali"! Konkluzja jest taka że jeśli by wierzyć we
                wszystko,której kolwiek ze stron co nam serwuje to trzeba by w zimie popylać
                w ...klapkach! A zima ponoć bedzie sroga i ciepłe buty już kupiłem!
                -Pozdrawiam!!!
                • Gość: Mike Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 16:55
                  Gość portalu: MAREK_BOA napisał(a):

                  > Biedni Ci nasi piloci! Ale za to przecie SAMI BOHATEROWIE!!! Latać na sprzęcie
                  >
                  > który nie działa? A może szaleńcy??? Nigdy nie twierdziłem "że wiem
                  lepiej"!!!
                  > A żyję już tak długo na tym świecie,że trochę(nie twierdzę że zawsze)potrafię
                  > odrużnić PROPAGANDĘ od prawdy!Gdyby z Radzieckim/Rosyjskim uzbrojeniem było
                  tak
                  >
                  > źle jak część forumowiczów twierdzi to już dawno graniczyli byśmy
                  ze ...Stanami
                  >
                  > Zjednoczonymi Ameryki Północnej
                  nie było wojny po II wojnie światowej w której sprzęt made in ZSRR udowodniłby
                  wyższość od amerykańskim, no może w wietnamie Ak-47 spisywały się równie dobrze
                  jak M-16 chociaż ta ostatnia to broń w wyższej kulturze pracy i wymagająca
                  trochę lepszych warunków konserwacji i użycia niż prymitywne. A sowieci sie
                  trzymali dlatego że mieli ponad 10 000 głowic nuklearnych a nie dlatego że
                  mieli dobre czołgi samoloty czy okręty. Bo gdyby mieli to nie musieliby kraść
                  na potęgę zachodnich rozwiązań, a jaka była tego skala to poczytaj chociażby
                  Akwarum, będziesz maił relacjęz pierwszej ręki od radzieckiego agenta, poc co
                  siękradło i ile się kradło wynalazków nie tylko militarnych na Zachodzie.
                  Zresztą do dziś nie potrafią przyzwitej lodówki, samochodu czy ekspresu do kawy
                  zrobić.
                  • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 21.11.05, 19:24
                    Chłopie szaleju się objadłeś? Czy z czytaniem coś nie tak? GDZIE ja napisałem
                    że każda broń Made by ZSRR/Rosja jest lepsza od Amerykańskiej? NAPISALEM ze nie
                    wierzę propagandzie żadnej ze stron i próbuję znaleźć "złoty"środek! Oczywiście
                    te 10 000 glowic też ukradli Amerykanom? I pewnie rakiety do ich przenoszenia
                    skubneli ze Stanów! Zaraz,zaraz jak się ten Amerykanin nazywał co to pierwsze
                    rakiety w Stanach wymyślił? nie przypadkiem Werner von Braun? Urodził się w
                    Kaliforni czy w Texasie?(przypomnij mi proszę!)! Jeśli chodzi o AK-47 to robisz
                    typowy błąd jakich wiele na tym forum! Jak sama nazwa wskazuje powstał w 1947
                    roku a M-16? Nie przypadkiem prawie 20 lat później? Co do wyższej kultury jego
                    użytkowania,to jak okazało się na począku wojny w Wietnamie,to "CUDO" zostało
                    wyprodukowane bez instrukcji obsługi i żołnierzom wmawiano że czyścić i
                    konserwować nie trzeba! Jak się zaczęły zacinać,to rozesłano po
                    jednostkach...komiksy jak to robić! Akwarium czytałem i jedno muszę Suworowowi
                    przyznać! Uciekł na zachód bo bał się o własną D...ę!I napisał o tym otwarcie
                    nie owijając w bawełnę!Po za tym jego dalszych wywodów ni jak sprawdzić się nie
                    da! Po bajkach braci Grimm słowo pisane trzeba przyjmować z ostrożnością! A
                    kończąc wątek mam w domu lodówkę wyprodukowaną w ZSRR i od prawie 20 lat
                    sprawuje się nienagannie!
                    -Pozdrawiam!
                    • Gość: Mike Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:33
                      > Chłopie szaleju się objadłeś? Czy z czytaniem coś nie tak? GDZIE ja napisałem
                      > że każda broń Made by ZSRR/Rosja jest lepsza od Amerykańskiej?
                      cały ten wątek to pokazuje

                      NAPISALEM ze nie
                      >
                      > wierzę propagandzie żadnej ze stron i próbuję znaleźć "złoty"środek!
                      to szukaj dalej bo go do tej pory nie znalazłeś, jak widać po twoich postach

                      Oczywiście
                      >
                      > te 10 000 glowic też ukradli Amerykanom?
                      samych głowic nie ukradli ale metodę robienia bomb atomowych jak najvardziej
                      tak, a może się jeszcze będziesz o to kłócił??
                      I pewnie rakiety do ich przenoszenia
                      > skubneli ze Stanów! Zaraz,zaraz jak się ten Amerykanin nazywał co to pierwsze
                      > rakiety w Stanach wymyślił? nie przypadkiem Werner von Braun? Urodził się w
                      > Kaliforni czy w Texasie?(przypomnij mi proszę!)
                      gdzie sięurodził to nie wiem ale wiem jedno, że w latach 60tych kiedy sowieci
                      podobno byli najbardziej do przodu z rakietami przed USA to Amerykanie swoją
                      rakietą wysłali człowieka na księżyc a w tym samym czasie rosyjskie rakiety
                      które miały ich zabrać na księżyc wybuchały na wyrzutniach. To chyba wystarczy
                      za argument kto robił lepsze rakiety.

                      Jeśli chodzi o AK-47 to robisz
                      >
                      > typowy błąd jakich wiele na tym forum! Jak sama nazwa wskazuje powstał w 1947
                      > roku a M-16? Nie przypadkiem prawie 20 lat później?
                      to bez znaczenia oba były przez kilkadziesiąt lat równologle wykorzystywane.

                      Akwarium czytałem i jedno muszę Suworowowi
                      > przyznać! Uciekł na zachód bo bał się o własną D...ę!I napisał o tym otwarcie
                      > nie owijając w bawełnę!Po za tym jego dalszych wywodów ni jak sprawdzić się
                      jego dalsze wywody jak najbatrdziej da się sprawdzić i zostały sprawdzone skoro
                      otrzymał tak dokłądną ochronę od brytyjczyków, mysiał wyśpiewać im wszystko i
                      to bez fałszywej nuty, jak pisał książki to nie miałoby sensu żeby oszukiwał
                      czytelników skoro agencje zachodnie już wszystko wiedziały.
                      A masowa kradzież nowoczesnych technologi przez ZSRR to fakt nie mit. Tylko tak
                      mogli utrzymywaćjako taki dystans za całym zachodnim światem nie tylko USA.

                      A
                      > kończąc wątek mam w domu lodówkę wyprodukowaną w ZSRR i od prawie 20 lat
                      > sprawuje się nienagannie!
                      jeździsz też pewnie ładą? jeśli tak to gratuluję, na sprzęcie wojskowym znasz
                      sie jak na samochodach
                      • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 22.11.05, 23:31
                        Metodę robienia bomb atomowych jak to piszesz ukradli,zgadza się! Kłócić się z
                        z faktami nie zamierzam! Co do projektu "Manhattan" to jednak musisz
                        przyznać,że bez Nielsa Bohra(Duńczyk) i Fermiego(Węgier) pierwsza atomówka
                        powstała by najprawdopodobniej w III Rzeszy! A dyć historia już stwierdziła ,że
                        amerykanami nie byli!Tego ,że pierwsi wylądowali na księżycu też nie neguję,ale
                        kołacze mi w głowie pewne nazwisko:Jurij Gagarin? Ciekawe czemu to pamiętam
                        nie? Co do AK (bo "-47" dodali do nazwy sami...amerykanie) i M-16 to nie były a
                        są wykorzystywane nadal! Jest tylko drobna różnica! W czasie gdy Amerykanie
                        myśleli dopiero nad konstrukcją M-16 to na uzbrojeniu w ZSRR był już od kilku
                        ładnych lat AKM! A dla ciekawostki M-16 został wyprodukowany w ilości około 5
                        milionów sztuk,a AK wszelkiej maści wzorów,kopii i klonów zrobiono na całym
                        świecie ponad 50 milionów! To nic nie znaczy według Ciebie? Jeśli uważasz ,że
                        Suworow napisał w książkach wszystko to co "wyśpiewał" w MI-5(lub MI-6-sorry
                        zapomnialem ,które to wywiad a które kontrwywiad) to jesteś albo...bardzo młody
                        albo naiwny! A kontekst mojej wypowiedzi był taki że my czytelnicy jego książek
                        nijak sprawdzić tego nie mamy i mieć nie będziemy! No tak nowoczesne
                        technologie kradli tylko ci z ZSRR a amerykanie...tylko pożyczali!
                        -Ostatnia moja wątpliwość: Czym trzeba jeździć,żeby znać się na samochodach
                        według Ciebie? Maybachem czy najnowszym modelem Mercedesa? A może
                        wystarczy "tylko" Lamborgini lub Rolls-Royce? Możesz mi wierzyć lub nie ale
                        większość ludzi jeżdżący autami z "górnej półki" cenowej bladego pojęcia nie ma
                        o samochodach! Mój brat ma warsztat naprawczy,więc czasami zachowania takich
                        ludzi znam z uatopsji! Co do pogardzanej przez Ciebie Łady to w wersji Samara
                        jak na lata kiedy weszła do produkcji to nie był to wcale zły samochód! Mało
                        kto się orientuje,że silnik i skrzynię biegów do niej zrobili Niemcy w
                        zakładach Porsche! Posiadam prywatnie jedną od 15 lat(fińska wersja z silnikiem
                        1500) i nie narzekam! W pracy jestem wożony Thalią 1,4 i jak na nasze drogi i
                        ceny części zamiennych to ...bym się nie zamienił!
                        -Pozdrawiam!
                        • wujcio44 Re: Takie porównanie to nieporozumienie 24.11.05, 15:37
                          Gość portalu: MAREK_BOA napisał(a):
                          jednak musisz
                          > przyznać,że bez Nielsa Bohra(Duńczyk) i Fermiego(Węgier) pierwsza atomówka
                          > powstała by najprawdopodobniej w III Rzeszy!

                          Z Fermiego taki sam Madziar, jak z Tellera Włoch.
                      • jaski Re: Takie porównanie to nieporozumienie 23.11.05, 23:57
                        Mike, Ty zapychasz dodgem? chevy? Jesli tak to wspolczuje.
                  • jaski W sprawie M-16 23.11.05, 23:55
                    Mialem okazje wielokrotnie i przy piwie rozmawiac z gosciem co to we wietnamie
                    spedzil pare lat. Jego osobista opinia o M-16 byla fatalna. Drugiego magazynka
                    nie dawalo sie wystrzelac bez zaciecia broni, mimo prawidlowego maintenance.
                    Twierdzil, ze nagminne byly przypadki, kiedy marines rzucali 16. i lapali
                    kalaki, bo that shit works. Always. Co ciekawe, 14. dzialala sprawnie.
                • Gość: wojciech j. Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.wartsila.com 21.11.05, 17:32
                  Biedni Ci nasi piloci! Ale za to przecie SAMI BOHATEROWIE!!! Latać na sprzęcie
                  >
                  > który nie działa? A może szaleńcy??? Nigdy nie twierdziłem "że wiem
                  lepiej"!!!
                  > A żyję już tak długo na tym świecie,że trochę(nie twierdzę że zawsze)potrafię
                  > odrużnić PROPAGANDĘ od prawdy

                  Nie histeryzuj. Te słowa wypowiedział doświadczony polski pilot Migów-29,
                  biorący regularnie udział w manewrach NATO. Powoływał się też na wiedze z
                  poufnych raportów.
                  A "nie działa" oznacza tylko tyle,że nie sprawdza się na współczesnym polu
                  walki.
                  Mówił również o innych aspektach eksploatacji radzieckiego sprzętu. Niezbyt
                  pochlebnie.
                  W konkluzji powiedział, że woli uzywane F-16 niż nowe Mig-29:)))
                  • Gość: Mike Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 17:38
                    > Mówił również o innych aspektach eksploatacji radzieckiego sprzętu. Niezbyt
                    > pochlebnie.
                    > W konkluzji powiedział, że woli uzywane F-16 niż nowe Mig-29:)))

                    ot to ! ;-))
                    • Gość: franek.alcatraz Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 20:42
                      Gość portalu: Mike napisał(a):
                      > Mówił również o innych aspektach eksploatacji radzieckiego sprzętu. Niezbyt
                      > pochlebnie.
                      > W konkluzji powiedział, że woli uzywane F-16 niż nowe Mig-29:)))

                      Chyba chodziło, że woli używane F-16 block 40 lub MLU, niż nowe MiG-29A
                      ewetualnie nie wiele się rożnące 29SM ?? ;) Zapomniałeś dodać, że w tym samym
                      wątku, trochę dalej mówił, że gdyby od niego zależało na samolot wieladaniowy
                      SP RP wybrałby Su-35. Skoro "to nie działa" to w tej wypowiedzi zachodzi jakaś
                      sprzeczność, nieprawdaż??
                      • Gość: wojciech j. Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.wartsila.com 21.11.05, 20:47
                        Zapomniałeś dodać, że w tym samym
                        > wątku, trochę dalej mówił, że gdyby od niego zależało na samolot wieladaniowy
                        > SP RP wybrałby Su-35. Skoro "to nie działa" to w tej wypowiedzi zachodzi jakaś
                        > sprzeczność, nieprawdaż??

                        Niczego takiego nie było.
                        • Gość: franek.alcatraz Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 21:05
                          Gość portalu: wojciech j. napisał(a):
                          > Niczego takiego nie było.

                          Jak nie jak tak.
                          "Chyba Horneta (dwa silniki :)) plus jeden z lepszych radarow,
                          ewentualnie Su-35 z zachodnia elektronika ale to nie realne."

                          Reasumu jąc, ponieważ Hornet niestety nie jest już do kupienia, a możliwości
                          Super Horroru według wielu pilotów (nie tylko tych od F-14 ;)) są "kiepskie"
                          (szczególnie za taką cene), pewnie wybrałby Su-35 ;p (fakt z zachodnią elektroniką)
                  • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 21.11.05, 19:31
                    No to gwoli ścisłości! Kiedy i gdzie Polski super pilot latał na "NOWYCH" MiG-
                    29? Bo z tych słów wynika ze właśnie wrócił z Achtubińska lub Lipiecka! A jakoś
                    nie słyszałem o takich podróżach Polskich pilotów!A poproszę jeszcze NEWSA
                    kiedy i gdzie piloci mają wgląd w "poufne"raporty wywiadu? Czekam z
                    utęsknieniem na "rzeczowe" argumenty!
                    -Pozdrawiam!
                    • Gość: wojciech j. Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.wartsila.com 21.11.05, 20:36
                      To nie są żadne ściśle tajne raporty raporty wywiadu, tylko poufne informacje
                      dla pilotów NATO którzy muszą znać słabe i mocne strony przeciwnika.
                      Nie latał na nowych MIGach-SMT ,ale miał okazję przyjrzeć się im z bliska.
                      Opisywał "szklaną" kabinę Miga-29 SMT z włączonymi systemami. Tragedia w
                      porównaniu z F-16.
                      Dostęp do serwisu i cżeści to po prostu dyskwalifikacja. Do F-16 częsci możesz
                      dostać w dowolnym rejonie świata w 24 godziny.

                      Szwajcarskie F-5 mają lepsze radary niż naze Migi-29.
                      • Gość: franek.alcatraz Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 21:32
                        Za to kilku miało stosunkowo niedawno możliwość zapoznania się w locie. Opinie
                        raczej pozytywne, w porządku choć bez rewelacji.
                        www.aeronautics.ru/m/mig29smtcockpit.jpg
                        Wypowiadał się o prototypie wersji SM, który rzeczywiście mógła się niewiele
                        różnić od standartowego 9.12.

                      • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 21.11.05, 22:32
                        No to tak a pro po części i mechaników! Czytałem wspomnienia Polskich
                        żolnierzy z misji pokojowej w B. Jugosławi! Jak to Amerykanie śmieli się z
                        naszych BRDM i pytali z którego muzeum to wyciągneli! Potem byli pełni podziwu
                        że nasi utrzymują to na chodzie,a potem....Nasi mechanicy pokładali się ze
                        śmiechu jak zobaczyli Amerykańskiego mechanika przy remoncie Hamera! Instrukcja
                        w łapce i "śrubkę B-16 nakręcić na gwint G-7",nie ma śrubki B-16? No to
                        instrukcja w kąt i ....czekamy aż ze Stanów przyślą nowe! Że nie wspomnę o tych
                        toższamych śrubkach tylko nazywających się D-16 leżących w skrzyni obok! No ale
                        tamte nie mogły być bo w instrukcji nic na ten temat nie było!
                        -Pozdrawiam!
                      • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 22.11.05, 08:30
                        Znaczy się Koledzy uważają,że do prototypów nowych samolotów dopuszczani są
                        piloci ,którzy mają z nimi walczyć? No to gratuluję! A swoją drogą to musi
                        kontrwywiad Rosji całkiem zszedł na psy!:) A nasz super-pilot to
                        też "bystrzacha" jakich mało! Rzucił tylko okiem do kabiny samolotu
                        z "włączonymi" systemami i już znał dokładne parametry radaru,możliwości
                        przechwycenia i przesyłania danych,a wszystko to ocenił patrząc na
                        samolot "STOJĄCY" na lotnisku!!! Może po prostu kolor monitorów mu się
                        niespodobał? Były niebieskie a on by wolał zielone?jak myślicie? Panowie
                        proponuję więcej myślenia a ....bajki dzieciom do puduszki zostawić!
                        -Pozdrawiam!
                        • Gość: wojciech j. Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 84.254.52.* 22.11.05, 08:47
                          Problem z tobą jest taki, że ty nie rozumiesz tego co czytasz.
                          Zacietrzewiasz się tylko.
                          • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 22.11.05, 09:13
                            I tam! Mój problem to to że nie wierzę propagandzie żadnej ze stron,a
                            nauczyłem się myśleć samodzielnie! Mogę dyskutować na temat faktów,ale plotek?
                            Jeśli życie zweryfikuje to ,że MiG-29SMT-2 nie nadaje się do walki i "nie
                            działa" to sam pierwszy przyznam koledze rację! A co do zacietrzewienia toć
                            przecie nie ja stwierdziłem obligatoryjnie,że WSZYSTKO CO RUSKIE TO BADZIEW a
                            Amerykańskie NAJLEPSZAJSZE! Kolega nie dostrzega różnicy?
                            -Pozdrawiam!
                            • Gość: Mike Do BOA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:41
                              Gość portalu: MAREK_BOA napisał(a):

                              > I tam! Mój problem to to że nie wierzę propagandzie żadnej ze stron,a
                              > nauczyłem się myśleć samodzielnie! Mogę dyskutować na temat faktów,ale
                              plotek?
                              > Jeśli życie zweryfikuje to ,że MiG-29SMT-2 nie nadaje się do walki i "nie
                              > działa" to sam pierwszy przyznam koledze rację! A co do zacietrzewienia toć
                              > przecie nie ja stwierdziłem obligatoryjnie,że WSZYSTKO CO RUSKIE TO BADZIEW a
                              > Amerykańskie NAJLEPSZAJSZE! Kolega nie dostrzega różnicy?
                              > -Pozdrawiam
                              nikt tu nie pisze że ruski sprzęt to badziew, ja też tak nie piszę po prostu
                              uważam że amerykański w większość dziedzin jest bardziej zaawansowany
                              technologicznie i tyle, to że sprzęt rosyjski jast gorszy to nie jest ujmą bo w
                              większości przypadków amerykański jest najlepszy na świcie więc nie ma się co
                              wstydzić. To rusofile na tym forum zachowują się jak by mieli syndrom oblężonej
                              twierdzy, jak ci sięcytuje zdanie naszego pilota ty ty odpowiadasz że to
                              niesprawdzone plotki, chociaż sam wcześniej sam takie rozsiewałeś o manewrach
                              Su-27 z F-15.

                              Jeśli życie zweryfikuje to ,że MiG-29SMT-2 nie nadaje się do walki i "nie
                              > działa" to sam pierwszy przyznam koledze rację!
                              nie ma takiej możliwości dlatego że jeśli MiG okaże sięsłabszy od F-16 to
                              pojawią się z waszej strony zarzuty typu (cytuję z kimś innym): piloci MIGów
                              mieli pod słońce a pilotów F-16 naprowadzał jasnowidz etc etc.
                              • Gość: franek.alcatraz Re: Do BOA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:41
                                Marku trochę szacunku dla drugeigo człowieka. "Bystrzacha" sporo wylatał na 29 i
                                "coś" tam wie. Tylko jako tragiczny określał kokpit MiG-a-29 SM, który nie
                                został wiele zmodyfikowany od wersji A. Trudno w takim razie, porównywać go do
                                młodszych o 20 lat wersji F-16.
                                • Gość: Mike Re: Do BOA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 16:03
                                  To było porównanie nowych Mig 29A z używanymi f-16, bynajmniej nie ostatnich
                                  wersji. A do Miga mam szacunek bo to te samoloty bronią naszego nieba.
                                  • Gość: MAREK_BOA Re: Do BOA IP: 80.51.118.* 22.11.05, 22:37
                                    Przyznaję bez bicia że zaczynam... głupieć?! Nowe MIG-29A(9.12)
                                    wyprodukowane...przwie 20 lat temu?I porównywane z F-16 jednak po jakichś
                                    modernizacjach? Nierozumiem! Sorry!
                                    -Pozdrawiam!
                                • Gość: MAREK_BOA Re: Do BOA IP: 80.51.118.* 22.11.05, 22:31
                                  I tu się zgodzę bezapelacyjnie! Jeśli chodzi o szacunek do Polskich pilotów to
                                  w stosunku do nich,jeśli chodzi o latanie pokłady mam NIEWYCZERPALNE!!!
                                  -Pozdrawiam!
                              • Gość: MAREK_BOA Re: Do BOA IP: 80.51.118.* 22.11.05, 22:28
                                Czytam ten post już kilka razy i jednak czegoś nie rozumiem! Napisał kolega,że
                                nie pisał o tym ,że "wszystko co ruskie to badziew a Amerykańskie najlepsze" a
                                zaraz po tem że sprzęt Rosyjski jest gorszy a Amerykański najlepszy na świecie!
                                Rozdwojenie jaźni??? Co do pojedynku Su-27 z F-15 to postaram się odszukać ten
                                artykuł,pamięć mam raczej dobrą ! A co do niemożliwości pojedynku nowego MiG-29
                                z F-16 to odbiję piłeczkę tak: A jak wygra MiG to się zaraz okaże,że w kabinie
                                F-16 siedział niedoszkolony żółtodziób co to pierwszy raz usiadł za sterami a w
                                MiG-u Rosyjski oblatywacz?
                                -Pozdrawiam!
            • Gość: Misza Nie bede klocil sie o okrety, ale o T80 powiem :) IP: *.mobicomk.ru 21.11.05, 15:17
              > Mozna tam tez cos znalezc o wyzszosci T-80 nad Abramsem.

              O tym jzu dyskutowalismy 2 lata temu.
              Zaleznie od tego jak oceniac mozna robic rozne wnioski.
              Ja sosobiscie uwazam ze na moment swego powstania T80 byl w summie paramentorw
              lepszy od M1. Pod koniec 80tych sytuacja sie wyrownala.
              A jesli powrownac (jak to lubuja niektorzy) M1A2HA z T80U albo nawet T80B to
              oczywiscie Abrams jest lepszy :))
              • Gość: Mike A właśnie Misza pytanie do ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 15:54
                Ostatnio w miesięczniku Raport technika wojaskowa był szeroko opisana
                katastrofo rosyjskiego SU-27. W tym artykule byłop rzytoczone zdanie jednego z
                rosyjskich dowódców że w pułku z którego pochodził ten Su-27 było tylko 2
                maszyny sprawne, w tym ta jedna która sięrozbiła. A poleciała ona tylko dlatego
                że części zabrano z kilku innych maszyn. Powiedz cościekaweko na temat staku
                waszego lotnictwa bo wychodzi na to że z tym co macie TERAZ w jednostkach to
                nawet 12 naszych Mig 29 by sobie poradziło.
                Czekam na garść danych
                • Gość: Misza Re: A właśnie Misza pytanie do ciebie IP: 195.208.237.* 21.11.05, 21:55
                  Gość portalu: Mike napisał(a):

                  > Ostatnio w miesięczniku Raport technika wojaskowa był szeroko opisana
                  > katastrofo rosyjskiego SU-27. W tym artykule byłop rzytoczone zdanie jednego z
                  > rosyjskich dowódców że w pułku z którego pochodził ten Su-27 było tylko 2
                  > maszyny sprawne, w tym ta jedna która sięrozbiła. A poleciała ona tylko dlatego
                  > że części zabrano z kilku innych maszyn. Powiedz cościekaweko na temat staku
                  > waszego lotnictwa bo wychodzi na to że z tym co macie TERAZ w jednostkach to
                  > nawet 12 naszych Mig 29 by sobie poradziło.
                  > Czekam na garść danych

                  :)
                  Po pierwsze, nie czytalem tego Raportu i nie wiem o jaka katastrofe chodzi, o jaki pulk i jak nazwisko "jednego z dowodcow" :-)
                  PO drugie, w miescie w ktorym mieszkam stacjonuje 4 armia powietrzna i 3 dni w tygodniu sa przeprowadzane loty cwiczebne - w soboty i niedzieli nie mozna normalnie odpoczac na daczy :)) Wiec nie sadze ze 12 polskich Migow by starczylo ;-)
                  PO trzecie, nie wierze zeby jakis mniej-wiecej kompetentny i powazny "dowodca" powiedzial by cos takiego dzennikarzom (nawet, a moze napewno, w przypadku gdyby to byla prawda :)) Wiec albo to plotka albo dezynformacja
                  No i po czwarte, dlaczego uwazasz ze gdybym wiedzial realny stan naszych Su27 w poszczegolnych pulkach, to od razu by tobie powiedzialem ? :)))))))))))

                  POzdro
                  Misza


                  • Gość: Mike Re: A właśnie Misza pytanie do ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:47
                    :)
                    > Po pierwsze, nie czytalem tego Raportu i nie wiem o jaka katastrofe chodzi, o
                    j
                    > aki pulk i jak nazwisko "jednego z dowodcow" :-)
                    > PO drugie, w miescie w ktorym mieszkam stacjonuje 4 armia powietrzna i 3 dni
                    w
                    > tygodniu sa przeprowadzane loty cwiczebne - w soboty i niedzieli nie mozna
                    norm
                    > alnie odpoczac na daczy :)) Wiec nie sadze ze 12 polskich Migow by
                    starczylo ;-
                    > )
                    > PO trzecie, nie wierze zeby jakis mniej-wiecej kompetentny i
                    powazny "dowodca"
                    > powiedzial by cos takiego dzennikarzom (nawet, a moze napewno, w przypadku
                    gdyb
                    > y to byla prawda :)) Wiec albo to plotka albo dezynformacja
                    > No i po czwarte, dlaczego uwazasz ze gdybym wiedzial realny stan naszych Su27
                    w
                    > poszczegolnych pulkach, to od razu by tobie powiedzialem ? :)))))))))))
                    >
                    > POzdro
                    misza dzisiaj sprawdzęw Raporcie kto to powiedział, numer tego pułku, a jeśli
                    chodzi o katastrofę to chodzi o ten wypadek na LItwie.
                    Zresztą coś musi byćna rzeczy bo gdy badano wrak samolotu, czarną skrzynkę i
                    dane odnośnie tej maszyny przekazane przez waszą armię to wyszło że ten samolot
                    ma kilka części które pochodzą od innych maszyn, stwierdzono to chyba po
                    numerach.
                    To też sprawdzę. W każdym razie pilot mjr Trojanowski nawet nie był pewnien
                    jakie rakeity miał jego samolot bo kilkakrotnie zmieniał wersję, jako że na
                    wszystkie tematy odpowiedział wyczerpująco Litwinom, istnieje podejrzenie że
                    sam nie wiedział co miał na pokładzie. To chyba poświadcza katastrofalny
                    bałagan w waszych siłach powietrznych.
                    Jutro podam więcej informacji.
                    • Gość: Misza Re: A właśnie Misza pytanie do ciebie IP: *.mobicomk.ru 22.11.05, 12:15
                      Gość portalu: Mike napisał(a):

                      > misza dzisiaj sprawdzęw Raporcie kto to powiedział, numer tego pułku, a jeśli
                      > chodzi o katastrofę to chodzi o ten wypadek na LItwie.

                      Ok.

                      > Zresztą coś musi byćna rzeczy bo gdy badano wrak samolotu, czarną skrzynkę i
                      > dane odnośnie tej maszyny przekazane przez waszą armię to wyszło że ten
                      samolot
                      > ma kilka części które pochodzą od innych maszyn, stwierdzono to chyba po
                      > numerach.

                      Na ile pamietam znaleziono kilka elementow z ID innego samolotu. Gen. Bajnetow -
                      naczelnik sluzby bezp. lotow Lotnictwa Rosji (chyba o tego "dowodce" chodzilo)
                      powiedzial ze to byli elementy innego samolotu.
                      A skad infa o tym ze w pulku jest tylko 2-ch sprawnych samolotow ? Bajnetow cos
                      takiego nie mowil. Jesli z tego pulku do Kaliningradu wylecialo 7 Su27 to chyba
                      przemobilizowali cala dywizje powietrzna :))))

                      > To też sprawdzę. W każdym razie pilot mjr Trojanowski nawet nie był pewnien
                      > jakie rakeity miał jego samolot bo kilkakrotnie zmieniał wersję, jako że na
                      > wszystkie tematy odpowiedział wyczerpująco Litwinom, istnieje podejrzenie że
                      > sam nie wiedział co miał na pokładzie. To chyba poświadcza katastrofalny
                      > bałagan w waszych siłach powietrznych.

                      Poprosze o linki do tych rewelacji...

                      > Jutro podam więcej informacji.

                      CZekam
                      • Gość: Misza Korrekta IP: *.mobicomk.ru 22.11.05, 12:44
                        >Jesli z tego pulku do Kaliningradu wylecialo 7 Su27 to chyba
                        >
                        > przemobilizowali cala dywizje powietrzna :))))

                        POprawka nie 7 Su27,a tylko 3 Su27 2 SU24 i A50
                        • Gość: Mike Re: Korrekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 12:51
                          > POprawka nie 7 Su27,a tylko 3 Su27 2 SU24 i A50
                          no to by się mniej więcej zgadzało czyli 3 sprawne Su 27 na cały pułk.
                          Niestety RAport nie jest w internecie więc ci nie podam linka, będę musiał
                          przepisać parę zdań bezpośrednio z artykułu, zrobię to jutro.
                          Tytuł tego artykułu brzmiał "Podwójna kompromitacja"
                          • Gość: Misza Re: Korrekta IP: *.mobicomk.ru 22.11.05, 13:00
                            Gość portalu: Mike napisał(a):

                            > > POprawka nie 7 Su27,a tylko 3 Su27 2 SU24 i A50
                            > no to by się mniej więcej zgadzało czyli 3 sprawne Su 27 na cały pułk.

                            :) Tyle ze owe Su27 lecieli dla regularnych wspolnych cwiczen z morskimi silami
                            Kaliningradu. POlecieli tylko 3 Su27 bo wiecej nie bylo potrzebne.

                            > Niestety RAport nie jest w internecie więc ci nie podam linka, będę musiał
                            > przepisać parę zdań bezpośrednio z artykułu, zrobię to jutro.
                            > Tytuł tego artykułu brzmiał "Podwójna kompromitacja"

                            Ok. Czekam na teksta...
                            • Gość: Mike Tekst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:46
                              Muszę go cytować częściami bo artykuł jest na kilku stronach a ja w pracy nie
                              mam czasu żeby go całego przepisać, zacytuję tylko najciekawsze akapity:
                              "Podwójna kompromitacja"
                              ... Rosyjski pilot nie wykorzystał żadnej z tych możliwości ( zachowania po
                              utracie orientacji). Zabrakło mu doświadczenia. JAk sam przyznał przed litewską
                              komisją w 2004 wylatał zaledwie 26 godzin a w 2005 tylko 14. Lot do
                              Kaliningradu był jego drugą misją po powrocie z wakacyjnego urlopu. Trojanow
                              nie jest wyjątkiem jego koledzy z jednostek liniowych WWS - wobec braku paliwa
                              (!!!!) i szybko wyczerpujących się resursów samolotów - rzadko latają więcej
                              niż 60 godzin rocznie, podczas gdy utrzymanie nawyków na przyzwoitym poziomie
                              wymaga nalotu min. 120 godzin. Językó obcych nie znają, więc trudno im szukać
                              pomocy za granicą. Podobny problem dotyczy rosyjskich kontrolerów lotu. Feralny
                              przelot był naprowadzany przez 3 punkty naprowadzania. Gdy mjr Trojanow utracił
                              orientację zaczęły z nich nadchodzić sprzeczne podpowiedzi. Zeby zniżyć lot pod
                              chmury albo sięwznieść wyżej, żeby lecieć w prawo albo lewo... Kontrolerzy
                              okazali sięjeszcze gorzej przygotowani niż piloci. Ich dobór w Rosji stał się
                              ostatnio zupełnie przypadkowy. Oni też nie mają zbyt wielu okazji do zbierania
                              doświadczeń bo loty treningowe są rządkie.
                              Inna sprawa to jakość systemów z których korzystają kontrolerzy i piloci.
                              Rosyjskie radiolokatory pamiętają jeszcze czasy ZSRR, są w fatalnym stanie
                              technicznym co skutkuje tym że niewiele pokazują. W praktyce oznacza to że
                              samolotów lecących poniżej 3 km nie są w stanie wykryć....
                              Su 27 nawet w wersji niezmodernizownej to nowoczsny samolot, wyposażony w
                              zwielokrotniony niezawodny system nawigacyjny. W feralnym locie jednak zawiódł.
                              Komisja badająca przyczyny wypadku stwierdziła że samolot, który sięrozbił
                              byłsprawny technicznie ale został przygotowany do lotu w pośpiechu i z
                              naruszeniem podstawowych zasad eksploatacji. Systemy nawigacyjne nie zostały
                              odpowiednio zaprogramowane co wpłynęło na ich funkcjonowanie, Słabo wyszkolony
                              pilot Trojanow nie był w stanie sobie z nimi poradzić.
                              Gdy Rosjanie przekazali Litwinom dane okazało się że podane nuemry agregatów
                              nie zgadzają się z odczytanymi na znalezionych urządzeniach. Feralny Su nr 12
                              składał się bowiem z podzespołów zebranych z różnych samolotów - powstał w
                              wyniku kanibalizacji. Nieoficjalnie Rosjanie przyznawali że 177 pułk dysponuje
                              tylko dwoma sprawnymi samolotami.
                              Wiele emocji wzbudziła informacja o tym że rozbity samolot był uzbrojony w 4
                              pociski powietrz-powietrz. Mjr Trojanow który w ocenie LItwinów zeznawał
                              niewiele ukrywając nie potrafił tego potwierdzić. Uczynił to dopiero szef
                              służby bezpieczeństwa lotów WWS gen. Bajnietow. Wiele wskazuje na to że pilot
                              nie był pewnien czy i jakie uzbrojenie przenosi jego samolot....

                              Dalej jest o kompromitacji NATO i Litewskiej obrony.
                              W każdym razie wyłąnia się z tego obraz nędzy i rozpaczy jakim są siły
                              powietrzne Rosji. A Misza kiedyś powiedział że jego zdaniem to pierwsza potęga
                              lotnicza na świecie .......
                              Aha czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć jak to jest że w Rosji brakuje paliwa
                              do samolotów ???!!!!
                              • Gość: Misza Re: Tekst IP: 195.208.237.* 23.11.05, 17:26
                                Gość portalu: Mike napisał(a):

                                > Muszę go cytować częściami bo artykuł jest na kilku stronach a ja w pracy nie
                                > mam czasu żeby go całego przepisać, zacytuję tylko najciekawsze akapity:
                                > "Podwójna kompromitacja"

                                Nie czepiam sie, ale czy skanerem nie szybciej by bylo?

                                > wyniku kanibalizacji. Nieoficjalnie Rosjanie przyznawali że 177 pułk dysponuje
                                > tylko dwoma sprawnymi samolotami.

                                A wiec nieoficjalnie i nie wiadomo kto...
                                Jak to sie mowi zrodlo JBP - Jakas Babcia POwiedziala

                                > niewiele ukrywając nie potrafił tego potwierdzić. Uczynił to dopiero szef
                                > służby bezpieczeństwa lotów WWS gen. Bajnietow. Wiele wskazuje na to że pilot
                                > nie był pewnien czy i jakie uzbrojenie przenosi jego samolot....

                                To naprawde dziwne.
                                Ososbiscie uwazam ze w tym incydencie Trojanow jest w 70% winny.
                                Nawet jak zepsula mus ie navigacja to musial albo zorientowac sie , albo znalesc jakies miejsce do ladowania.

                                > W każdym razie wyłąnia się z tego obraz nędzy i rozpaczy jakim są siły
                                > powietrzne Rosji. A Misza kiedyś powiedział że jego zdaniem to pierwsza potęga
                                > lotnicza na świecie .......

                                Prosze takie zdanie w studium! Jesli znajdziesz to skrzynka wodki od mnie. Ale nie znajdziesz bo tego nie mowilem.
                                Stan _niektorych_ jednostek w Rosji jest dzis marny, ale to w duzej mierze zalezy od dowodstwa tej jednostki.
                                Ja znam osobioscie wielu oficerow z naszej 4 armii powietrznej (zarowno pilotow jak i obslugi naziemnej) i wiem ze nie jest tak zle jak to pisza dzennikarze.

                                > Aha czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć jak to jest że w Rosji brakuje paliwa
                                > do samolotów ???!!!!

                                A niby dlaczego jego musi niebrakowac???
                                Myslisz ze kierosyna leje sie z ziemi w Rosji ? :))
                                Jest tansza (niewiele) niz np. w USA ale budzet MON Rosji jest sporo mneijszy od MON USA.
                                • Gość: Mike Re: Tekst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 17:47
                                  > Prosze takie zdanie w studium! Jesli znajdziesz to skrzynka wodki od mnie.
                                  Ale
                                  > nie znajdziesz bo tego nie mowilem.

                                  Misza z rok temu byłą zarzarta dyskusja o siłach lotniczych na świecie, o tym
                                  jak dzisiaj wyglądają siły powietrzne Rosji i którą mogą być potęgą i ty
                                  napisałeś: "moim zdaniem pierwszą" doskonale to pamiętam, jeśli trzeba będzie
                                  to odszukam to w archiwum ale chyba nie będzie takiej potrzeby bo sobie
                                  wcześneij sam przypomnisz
                                  • Gość: Misza Re: Tekst IP: 195.208.237.* 23.11.05, 21:12
                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                    > Misza z rok temu byłą zarzarta dyskusja o siłach lotniczych na świecie, o tym
                                    > jak dzisiaj wyglądają siły powietrzne Rosji i którą mogą być potęgą i ty
                                    > napisałeś: "moim zdaniem pierwszą" doskonale to pamiętam, jeśli trzeba będzie
                                    > to odszukam to w archiwum ale chyba nie będzie takiej potrzeby bo sobie
                                    > wcześneij sam przypomnisz

                                    Facecie music leczyc pamiec, bo wyraznie zawodzi. Ja nigdy nie mowilem podobnych bzdur. Wiec nie wiem czego tam "doskonale" pamietasz, ale ja NIGDY nie mowielm ze sily powietrzne Rosji sa pierwsi na swiecie. Bo az na tyle dyletantem nie jestem. :))
                                    Powiem wiecej - nawet w czasie swego szczytu ZSRR nie mial wieksze od USA sily powietrzne.
                                    ZSRR mial sily _wystarczajace_ dla obrony wlasnego terrytorium i swych sojusznikow. Nigdy nie mielismy tylu samolotow jak USA.
                                    Misza
                                    P.S. Nie przejmoj sie - nie jestes pierwszym czlowiekiem ktory "dopisuje" mnie zdania i opinie :)))
                                    • kkkaczory_biss_brothers Re: Tekst 23.11.05, 21:20
                                      ZSRR mial sily _wystarczajace_ dla obrony wlasnego terrytorium i swych sojuszni
                                      > kow. Nigdy nie mielismy tylu samolotow jak USA.

                                      Oj mieliście więcej. Ale oczywiście masz rację nie byliście silniejsi. Przewagą
                                      ilościową nie byliście w stanie skompensować przewagi jakościowej USA.
                                      • Gość: Misza Re: Tekst IP: 195.208.237.* 23.11.05, 21:25
                                        kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                        > Oj mieliście więcej. Ale oczywiście masz rację nie byliście silniejsi. Przewagą
                                        > ilościową nie byliście w stanie skompensować przewagi jakościowej USA.

                                        POrownaj ilosci samolotow UW i NATO. Wyjdzie ze NATO mialo wiecej.
                                        • kkkaczory_biss_brothers Re: Tekst 23.11.05, 22:44
                                          > POrownaj ilosci samolotow UW i NATO. Wyjdzie ze NATO mialo wiecej.

                                          Jesli tak to faktycznie byliście bez szans.
                                          • Gość: Misza No wlasnie IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 07:30
                                            kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                            > > POrownaj ilosci samolotow UW i NATO. Wyjdzie ze NATO mialo wiecej.
                                            >
                                            > Jesli tak to faktycznie byliście bez szans.

                                            NIe rozumiem jak POlacy ( i nie tylko) moga wierzyc propagandzie z zimnej
                                            wojnie? ZSRR byl izolowany, byl jak wrzod na dupie u zachodu. I wlasnie dlatego
                                            muaial _bronic sie_ od NATO. TO USA planowali ataki na ZSRR od 45 roku i w tym
                                            celu wymyslili bron atomowa (i ja uzyli). W tym celu powstalo NATO. ZSRR na 45
                                            rok nie mial w zasadzie sil strategicznych, nie mial broni atomowej i mial
                                            rozwalona gospodarke. Zeby miec mozliwosc odeprzec atak USA i sojusznikow ZSRR
                                            _MUSIAL_ zajac i kontrolowac panstwa Europy wschodniej, skopiowac i zaczac
                                            masowa produkcje broni atomowej i sil strategicznych. A w USA i Europie CIA
                                            skutecznie wywolalo histerie na podstawie mitu o "Red Allert".
                                            Na tyle skutecznie ze do dzis wszyscy na zachodzie w to wierza...
                                            • kkkaczory_biss_brothers Re: No wlasnie 24.11.05, 07:47
                                              No tak planowali zaatakować was od 1945, ale czekali az wyprodukujecie bombę A
                                              żeby dać wam jakieś szanse w walce. Mięli 4 lata żeby was zmieśc z powierzchni
                                              ziemi i tego nie zrobili.

                                              Skoro musieliście zająć europę wschodnią żeby się bronić, to może chcieliście
                                              zająć całą europę albo i cały świat? Wówczas bylibyście naprawdę bezpieczni!!!
                                              • Gość: MAREK_BOA Re: No wlasnie IP: 80.51.118.* 24.11.05, 09:31
                                                W 1945 roku Panie Dziejku to doskonale wiedzieli,że Armia Czerwona w Europie
                                                była największa siłą i zaatakowanie jej równało by się zajęciu CAŁEJ EUROPY
                                                przez Stalina! Czekać na to że ZSRR wyprodukuje swojego GRZYBA,też nie czekali
                                                bo nie wiedzieli nawet że Kurczatow pracował już intensywnie nad pierwszą
                                                plutonówką! A o tym ,że ZSRR przeprowadził pierwszą próbę(bodajże w 1949)
                                                dowiedzieli się przez przypadek!Amerykanie zakładali swoją dominację w tej
                                                dziedzinie do połowy lat 50-tych! A po "chmurkach" nad Japonią w USA byla tylko
                                                jedna bomba "A" gotowa do użycia,i gdzie by jej nie zrzucili to Stalina przed
                                                zajęciem calej europy raczej by nie powstrzymali!
                                                -Pozdrawiam!
                                                • Gość: Mike Re: No wlasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:04
                                                  W 1945 roku Panie Dziejku to doskonale wiedzieli,że Armia Czerwona w Europie
                                                  > była największa siłą i zaatakowanie jej równało by się zajęciu CAŁEJ EUROPY

                                                  To ze była najliczniejsza to zgoda ale to że pokonałaby uzbrojone we wszeliki
                                                  możliwy sprzę, ktorego alianci mieli pod dostatkiem połączone wojska alianckie
                                                  to większej bzdury nie czytałem na tym forum od dawna, nawet berkut czy inni
                                                  się tak nie skompromitowali. Koniec wojny wykazał że ten kto panuje w powietrzu
                                                  zapewnia sobie inicjatywę i miażdżącą przewagę, wystarczającą do pokonania
                                                  ptzeciwnika na ziemi. Już widzęjak Rosyjskie czołgi prują przez zachodnie
                                                  niemcy i francję oddalając sięcoraz dalej od lotnisk własnej osłony
                                                  powietrznej i będąc coraz bardziej pod działaniem tysięcy alianckich bombowców
                                                  strategicznych i średnich. Człowieku jak chcesz na tym forum coś napisać to się
                                                  zastanów dwa razy.
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: No wlasnie IP: 80.51.118.* 24.11.05, 12:50
                                                    Czego mieli tak pod dostatkiem Alinci zachodni w Europie w 1945 roku???
                                                    Czołgów ciężkich?(Amerykanie mieli około 200-stu M-26 w całej europie, a ZSRR
                                                    ponad 700 IS-2 i 52 IS-3 zgrupowane w oddziałach pierwszo liniowych w Niemczech-
                                                    wszystkich czołgów ponad 6500)Artylerii?(ZSRR ponad 40000 dział i
                                                    moździerzy),samolotów około 7000 i "tylko" 4 miliony żołnierzy! No i gdzie masz
                                                    taką przewagę Aliantów? W lotnictwie strategicznym zgadzam się całkowicie tylko
                                                    jedno małe "ale"koniec wojny jak i WSZYSTKIE POZOSTAŁE PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ
                                                    pokazały, że samo lotnictwo NIE JEST WSTANIE wygrać żadnej wojny samodzielnie!!!
                                                    >Przekonali się o tym Niemcy bombardując Wielką Brytanię
                                                    >Amerykanie i Anglicy bombardując Niemcy
                                                    >Amerykanie w Koreii
                                                    >Amerykanie w Wietnamie
                                                    >Rosjanie w Afganistanie
                                                    >NATO w B.Jugosławi
                                                    A jak wygladały walki Amerykanów bez wsparcia lotniczego,można było przekonać
                                                    się w 1944 roku w Ardenach! Co do bzdur to poczytaj sobie WŁASNE posty Mister
                                                    Mike! Gdzie według Ciebie były lotniska frontowe Radzieckich samolotów? Za
                                                    Uralem? Czy w calej Europie Wschodniej i w Niemczech? A czołgi na dobę w walce
                                                    przejeżdżaja 600 kilometrów? Gdyby Amerykanie i wogóle Zachodni Alianci byli
                                                    tak silni jak piszesz Kolego,to ZSRR nigdy nie opanował by Europy Wschodniej!
                                                    Poczytaj trochę danych na temat ilości uzbrojenia w Europie w 1945 roku jakie
                                                    mieli Alianci i ZSRR ,i wtedy pogadamy! A sorry zapomniałem,Amerykańskie
                                                    uzbrojenie było,jest i będzie najlepsze na świecie,bo przecie taki RAMBO
                                                    zabijał z M-16 cuś ze 200 Wietnamczyków i nawet magazynka nie musial zmieniać!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • Gość: Mike Re: No wlasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 13:18
                                                    lotnictwie strategicznym zgadzam się całkowicie tylko
                                                    >
                                                    > jedno małe "ale"koniec wojny jak i WSZYSTKIE POZOSTAŁE PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ
                                                    > pokazały, że samo lotnictwo NIE JEST WSTANIE wygrać żadnej wojny
                                                    samodzielnie!!
                                                    > !
                                                    Każdy duży atak niemieckich czołgów które były o niebo lepsze od rosyjskich był
                                                    mieżdżony prze alianckie lotnictwo. Dokładnie by siętak stało z natarciem
                                                    rosyjskim nie pisz bzdur jak się nie znasz na wykorzystaniu lotnictwa
                                                    alianckiego podczas II wojny.


                                                    > A jak wygladały walki Amerykanów bez wsparcia lotniczego,można było przekonać
                                                    > się w 1944 roku w Ardenach
                                                    twoja ignorancja albo specjalne przemilczanie faktów rzuca na kolana. Niemcy
                                                    siłąmi dwóch armi pancernych zaatakowali pozycje korpusu amerykańskiego
                                                    rozciągniętego na ponad 100 mil. I dysponowali najlepszymi czołgami II wojny,
                                                    doceniam T34 ale nie mógł on wytrzymać konfrontacji z Tygrysami czy Panterami a
                                                    te Niemcy rzucili przeciwko piechocie amerykańskiej bo nawet to nie były
                                                    dywizje pancerne.

                                                    Gdzie według Ciebie były lotniska frontowe Radzieckich samolotów?
                                                    Porównaj sobie ilość samolotów alianckich oraz ich JAKOŚĆ z tym co mieli
                                                    Rosjanie. Nie trzeba byćgeniuszem żeby odkryć że Mustangi, Thunderbolty czy
                                                    Spitfiry ostatnich wersji rozniosły by to lotnictwo fronte, tym bardziej im
                                                    bliżej rosjanie zbliżali by się do baz alianckich a oddalali od własnych, nie
                                                    mówiąc już o nalotach dywanowych na nacierających rosjan.


                                                    Gdyby Amerykanie i wogóle Zachodni Alianci byli
                                                    > tak silni jak piszesz Kolego,to ZSRR nigdy nie opanował by Europy Wschodniej
                                                    Poczytaj coś o II wojnie bo masz o niej zerowe pojęcie. Amerykanie i
                                                    Brytyjczycy oddali całą Euroopę wschodnią Stalinowi bo myśleli że będzie
                                                    uczciwie postępował po wojnie, zresztą jedyna droga do Berlina z pod Moskwy
                                                    wiodła przez Europę wschodnią. Kto ją miał wyzwalać???? Amerykanie lądujący pod
                                                    Neapolem albo w Normandii????
                                                    > Poczytaj trochę danych na temat ilości uzbrojenia w Europie w 1945 roku jakie
                                                    > mieli Alianci i ZSRR ,i wtedy pogadamy!
                                                    Tak poczytałem, i w przeciwieństwie od Ciebie ja wiem o czym piszę. Patton aż
                                                    rwał się do walki z czerwonymi a miał dokładne dane o tym jakie ma siły przed
                                                    sobą, dopiero Eisenhower doprowadził go do porządku żeby nie psuć atmosfery
                                                    politycznej, gdyby Amerykanie ruszyli na zachód w Polsce by nie było przez 45
                                                    lat komunizmu.
                                                  • Gość: Fulcrum Re: No wlasnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 14:37
                                                    Hej tu Fulcrum (nazywany kiedyś na tym forum fanatykiem i rusofilem :)Miałem w
                                                    sumie tylko sobie obserwować ten wątek ale nie wytrzymałem :)

                                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                                    "Amerykanie i
                                                    > Brytyjczycy oddali całą Euroopę wschodnią Stalinowi bo myśleli że będzie
                                                    > uczciwie postępował po wojnie"

                                                    Kto Ci wyprał synu mózg takimi bzdurami? Czy dużo jest na świecie ludzi,którzy
                                                    mają podobne wyobrażenie o intencjach Zachodu w Teheranie i Jałcie?? Nie wiem
                                                    czy śmiac się czy płakać :) Bzdur w wypowiedziach amerykanofili w tym wątku
                                                    jest o wiele, wiele więcej ale ten tekst był już maksymalnym przegięciem! :)
                                                    Pozdrawiam


                                                  • Gość: Misza Tshhhh...Mike u nas guru-wszystko wie najlepiej :) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 15:18
                                                  • Gość: Aso Re: No wlasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 17:56
                                                    > Czego mieli tak pod dostatkiem Alinci zachodni w Europie w 1945 roku???
                                                    > Czołgów ciężkich?(Amerykanie mieli około 200-stu M-26 w całej europie, a ZSRR
                                                    > ponad 700 IS-2 i 52 IS-3 zgrupowane w oddziałach pierwszo liniowych w
                                                    > Niemczech-wszystkich czołgów ponad 6500)

                                                    Chyba nie doceniłeś trochę Sowietów, sądzę że mieli trochę więcej niż 6,500
                                                    czołgów w Europie. Ale zmartwię Cię bo Alianci mieli ich wówczas 20,000 (razem
                                                    z niszczycielami czołgw) i, owszem, mieli przewagę liczebną.

                                                    > Artylerii?(ZSRR ponad 40000 dział i moździerzy)

                                                    Głównie jednak moździerzy a to nie to samo. Zgodzę się jednak, że ilościowo
                                                    Sowieci mieli lekką przewagę w artylerii. Ale to nie znaczy, że ich artyleria
                                                    miała większą siłę ogniową niż Aliantów. Ci Niemcy którzy mieli "przyjemność"
                                                    poznania artylerii radzieckiej i brytyjsko-amerykańskiej uważali, że ta druga
                                                    była bardziej skuteczna. Decydowała większa koncentracja ognia na danym celu,
                                                    szybszy czas reakcji (od wykrycia celu do jego ostrzelania) oraz nowinki
                                                    techniczne typu zapalniki zbliżeniowe czy radary artyleryjskie (do zwalczania
                                                    artylerii przeciwnika).

                                                    > samolotów około 7000

                                                    Znowu chyba niedoceniasz Sowietów sądzę, że tych samolotów mieli więcej niż
                                                    7,000. Ale to znów bez anaczenia bo sami Amerykanie mieli w Europie ok. 15,000
                                                    samolotów bojowych a RAF słaby też nie był. Ogólnie USA miało w maju 45 ok.
                                                    105,000 samolotów na stanie w tym 68,000 bojowych.

                                                    > i "tylko" 4 miliony żołnierzy!

                                                    Sami Amerykanie mieli 2,5 mln żołnierzy w Europie. Nie wiem ilu było Angoli,
                                                    Kanadyjczyków, itp. ale jakby to dodać to nie widzę wielkiej przewagi ZSRR.

                                                    > No i gdzie masz taką przewagę Aliantów?

                                                    Patrz wyżej.

                                                    > W lotnictwie strategicznym zgadzam się całkowicie tylko jedno
                                                    > małe "ale"koniec wojny jak i WSZYSTKIE POZOSTAŁE PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ
                                                    > pokazały, że samo lotnictwo NIE JEST WSTANIE wygrać żadnej wojny
                                                    > samodzielnie!!!

                                                    Alianckie lotnictwo nie walczyłoby z ZSRR samodzielnie - wspierałoby te 20,000
                                                    czołgów, X mln żołnierzy, itp.
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: No wlasnie IP: 80.51.118.* 24.11.05, 22:57

                                                    - Aso pisałem tylko o zgrupowaniu wojsk Armii Czerwonej wokół Berlina(na dzień
                                                    zakończenia operacji Berlińskiej),nie o wszystkich siłach ZSRR! Armia ZSRR w
                                                    1945 roku liczyła ponad 5 milionów żołnierzy!
                                                    -Pozdrawiam
                                                  • Gość: Aso Re: No wlasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:34
                                                    Aha, to pewnie dlatego te liczby dotyczące ZSRR wydały mi się za niskie.

                                                    Ale nie zmienia to faktu, że:

                                                    1. Alianci mieli więcej czołgów w Europie niż ZSRR (niespodzianka dla tych
                                                    którzy myślą kliszami z okresu zimnej wojny).
                                                    2. W dziedzinie artylerii lekką przewagę liczebną miał ZSRR, ale była ona
                                                    równoważona lepszą techiką i organizacją (dzięki łączności) po stronie Aliantów.
                                                    3. W lotnictwie Alianci mieli dużą przewagę liczebną i jakościową w Europie, a
                                                    licząc całość sił - przytłaczającą.
                                                    4. ZSRR miał nieco więcej ludzi ale rezerw już prawie żadnych. Przypominam, że
                                                    ZSRR zmobilizował te same roczniki co Niemcy - zostawał im już tylko Volkssturm.
                                                    5. Alianci mieli przytłaczająca przewagę w potencjale ekonomicznym. Same USA
                                                    miały GDP 3-4 razy większy niż ZSRR a UK razem z Kanadą, Australią, etc. miało
                                                    porównywalny.
                                                    6. Gospodarka Aliantów była poza zasięgiem sił ZSRR. Również szlaki
                                                    komunikacyjne (Atlantyk). W drugą stronę było inaczej - np. rafinerie w Baku i
                                                    okolicach nie przeżyłyby długo pod bombami a wówczas dawały 85-90% całej
                                                    produkcji paliw ZSRR.
                                                    7. Alianci mieli bombę.

                                                    Biorąc powyższe pod uwagę teza, że w 45 Alianci planowali wojnę z ZSRR ale się
                                                    przestraszyli jest idiotyczna. Nie ma żadnego dowodu, że Amerykanie planowali
                                                    atak na ZSRR w 1945 - żadnego planu takiej wojny, żadnego zlecenia Roosvelta
                                                    czy Trumana aby taki plan przygotować. To, że Patton i może jeszcze paru miało
                                                    chęć na taką wojnę nic nie znaczy bo sam Patton nic nie znaczył w amerykańskim
                                                    procesie podejmowania strategicznych decyzji.

                                                    Co więcej istnieje szereg łatwych do zweryfikowania faktów świadczących, że
                                                    żadnych takich zamiarów nie było:

                                                    1. zwijanie produkcji zbrojeniowej w USA od II poł. 1944.
                                                    2. zwijanie bazy szkoleniowej lotnictwa amerykańskiego od II poł. 1944. Do maja
                                                    45 liczbę samolotów szkolnych zmniejszono z ok. 25,000 do niespełna 13,000.
                                                    3. wstrzymanie rozbudowy wojsk lądowych USA na przełomie 44/45 - wiele
                                                    jednostek będących w trakcie organizacji rozformowano (głownie chodziło o
                                                    artylerię, itp.)

                                                    U Angoli też były podobne ruchy - np. RAF zaczął powoli rozformowywać część
                                                    dywizjonów od początku 1945.

                                                    To nie są działania kogoś kto szykuje się do następnej wielkiej wojny.
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: No wlasnie IP: 80.51.118.* 25.11.05, 00:02
                                                    Ot i mądrego warto poczytać! Dzięki!Z tak przedstawionymi faktami bez problemu
                                                    zgodzić się mogę! Na tomiast to co wyczynia Mike nadal jest dla mnie nie do
                                                    przyjęcia! Brakuje jeszcze żeby nogą zaczął tupać:)A dodam jeszcze tyle ,że już
                                                    z początkiem chyba kwietnia 1945 roku znaczne siły zaczęły być przesuwane przez
                                                    ZSRR na Daleki Wschód do walk z Armią Kweantuńską! Stalin dotrzymał zobowiązań
                                                    sojuszniczych i wypowiedział wojnę Japonii!
                                                    -Pozdrawiam!
                                              • Gość: MIsza Re: No wlasnie IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 10:06
                                                kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                                > No tak planowali zaatakować was od 1945, ale czekali az wyprodukujecie bombę
                                                A
                                                > żeby dać wam jakieś szanse w walce. Mięli 4 lata żeby was zmieśc z
                                                powierzchni
                                                > ziemi i tego nie zrobili.

                                                Nie zrobili z dwuch przyczyn -
                                                1) Byli niezdecydowani, bo po pierwsze opinia publiczna w USA byla nastawiona
                                                do ZSRR jak do sojusznikow i Kongress by nie wydal zezwolenia.
                                                2) ZSRR mial jeszcze duze sily w Europie.

                                                Ale faktem jest ze MON USA od 45 roku planowal i proponowal atak na ZSRR.

                                                > Skoro musieliście zająć europę wschodnią żeby się bronić, to może chcieliście
                                                > zająć całą europę albo i cały świat? Wówczas bylibyście naprawdę bezpieczni!!!

                                                Nie wyglupiaj sie.
                                                • Gość: Mike Cos dla ciebie Misza - dla przypomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:44
                                                  Watek z 22 maja 2003 roku, tytuł wątku: "Czy Rosja jest potęgą lotniczą?"
                                                  Tytuł twojego postu:"Uważam że pierwszą" i treść tego postu: Uwazam ze w
                                                  dziedzinie samolotow bojowych jestesmy najlepsi. Pindosi maja
                                                  tylko lepsza reklame, ale nawet ona nie pomogla im wygrac tender na samoloty
                                                  dla Malezji tydzien temu. Ich F18 przegral z naszym Su30MKM (MKI wersja
                                                  Malazyjska)
                                                  Kazdy z 18 Su30 bedzie im kosztowal 50 mln USD...

                                                  Misza rozumeim że każdy się może wygłupić a zwłaszcza ty ale w obliczu
                                                  niepodważalnych dowodów może byś sam przyznał że pisałeś bzdury o pierwszej
                                                  potędze lotniczej świata??? A może dalej będziesz się kłócił że mam złą pamięć
                                                  albo że archiwum kłamie??
                                                  • Gość: Misza A ty czytac umiesz ? IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 11:02
                                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                                    > Watek z 22 maja 2003 roku, tytuł wątku: "Czy Rosja jest potęgą lotniczą?"
                                                    > Tytuł twojego postu:"Uważam że pierwszą" i treść tego postu: Uwazam ze w
                                                    > dziedzinie samolotow bojowych jestesmy najlepsi. Pindosi maja
                                                    > tylko lepsza reklame, ale nawet ona nie pomogla im wygrac tender na samoloty
                                                    > dla Malezji tydzien temu. Ich F18 przegral z naszym Su30MKM (MKI wersja
                                                    > Malazyjska)
                                                    > Kazdy z 18 Su30 bedzie im kosztowal 50 mln USD...

                                                    Mike, naprawde mnie zadziwiasz :) Jesli nawet nie umisz zrozumiec co jest
                                                    napisane, to chociaz lepiej nie cytuj, bo na glupka wygladasz...

                                                    Ok, specjalnie dla takich jak ty, wytlumacze:

                                                    Mowilem O DZIEDZINIE a nie o POTEDZE militarnej.
                                                    Nie jestem pewien ze zrozumiesz roznice w tych pojeciach, ale mam nadzieje ze
                                                    inni bardziej rozgarniete forumowicze rozumieja :)))


                                                    > Misza rozumeim że każdy się może wygłupić a zwłaszcza ty ale w obliczu
                                                    > niepodważalnych dowodów może byś sam przyznał że pisałeś bzdury o pierwszej
                                                    > potędze lotniczej świata??? A może dalej będziesz się kłócił że mam złą
                                                    pamięć
                                                    > albo że archiwum kłamie??

                                                    Wiec wsadz swe "niepodwazalne dowody gdzies i naucz sie myslec. Pamiec masz
                                                    jeszcze gorsza niz inttellekt jak widze :)
                                                    Co do archiwum to masz racje - on nie klamie - on slusznie pokazal me slowa,
                                                    tylko ze o nauce w dziedzinie samolotow bojowych a nie o potedze naszego
                                                    lotnictwa.

                                                  • kkkaczory_biss_brothers Re: A ty czytac umiesz ? 24.11.05, 11:07
                                                    W "dziedzinie samolotów bojowych jesteście w tej chwili za USA, Francją i EU.
                                                    To na pewno. Także szwedzki Grippen pod względem zaawansowania technologicznego
                                                    przewyższa wszystko co macie.
                                                  • Gość: Misza A moze jakies dowody? IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 12:01
                                                    kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                                    > W "dziedzinie samolotów bojowych jesteście w tej chwili za USA, Francją i EU.
                                                    > To na pewno. Także szwedzki Grippen pod względem zaawansowania
                                                    technologicznego
                                                    > przewyższa wszystko co macie.

                                                    A moz ejakies dowody. W czym konkretnie ww. samoloty sa lepsze?

                                                  • Gość: Mike Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:09
                                                    Oj Misza z wami nacjonalista,i ruskimi to właśnie tak jest ja ic daję dowody a
                                                    ty odwracasz wszystko ogonem. Namiszę dużymi literami: TYTUŁ WĄTKU TO PYTANIE
                                                    CZY ROSJA JEST POTĘGĄ LOTNICZĄ. TWOJA ODPOWIEDZĘŻE TAK ŻE JEST PIERWSZĄ, A
                                                    WCZORAJ TWIERDZIŁEŚ ŻE NIE PISAŁEŻ NIGDY JAKOBY ROSJA BYŁA PIERWSZĄ POTĘGĄ
                                                    LOTNICZĄ. Jak sięchcesz dalej wydurniać to proszębardzo możesz dalej to robić
                                                    ale wszyscy na to patrzą.
                                                  • Gość: Misza Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 11:43
                                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                                    > Oj Misza z wami nacjonalista,i ruskimi to właśnie tak jest ja ic daję dowody
                                                    a
                                                    > ty odwracasz wszystko ogonem.

                                                    1) nie jestem nacjonalista
                                                    2) to co ty mowisz nazywa sie nie dowodem a twoja chora wyobraznia :)

                                                    > Namiszę dużymi literami: TYTUŁ WĄTKU TO PYTANIE
                                                    >
                                                    > CZY ROSJA JEST POTĘGĄ LOTNICZĄ. TWOJA ODPOWIEDZĘŻE TAK ŻE JEST PIERWSZĄ, A
                                                    > WCZORAJ TWIERDZIŁEŚ ŻE NIE PISAŁEŻ NIGDY JAKOBY ROSJA BYŁA PIERWSZĄ POTĘGĄ
                                                    > LOTNICZĄ.

                                                    Wiesz, nie denerwoj sie chlopczyku, a posluchaj lepiej doroslego czlowieka:

                                                    Pytanie 1-sze testowe: czy tytul watku (zalozonego przez innego czlowieka) ma
                                                    cos wspolnego z trescia postu drugiego czlowieka?
                                                    Normalny czlwiek czlowiek odpowie ze nie koniecznie, ale taki jak ty powie ze
                                                    jesli watek zaczynal sie slowami potega, to wszyscy musza pisac w tresci swego
                                                    postu tylko i wylacznie o potedze i w zadnym przypadku o czyms innym.
                                                    Przyklad dla najmlodszych lub ofpornych na wiedze - my dyskutujemy w watku
                                                    zatytulowanym "taki Kuzniecow posiada granity i lepszą obrone plot" i przy tym
                                                    spokojnie rozmawiamy o wszystkim co sie podoba.

                                                    Pytanie 2-gie, testowe: czy rozumiesz co znaczy slowo "kontekst"? Ze glupio
                                                    kopiowac urywki tekstu i i w dodatku nalepiac do nich tytul watku zupelnie
                                                    innego czlowieka bez podania kontekstu?!
                                                    Widocznie nie wiesz co to jest.
                                                    Gdyby przeczytal bys (a lepiej przytoczyl link) caly watek to zrozumial bys
                                                    (moze, mam nadziej) ze my z kolega rozmawialismy o nauce w dziedzinie lotnictwa
                                                    wojskowego. Ani slowa o potedze potencjalach zbrojnych tam nie bylo...

                                                    Pytanie 3-cie - kontrolne:
                                                    Czy czlowiek ktorzy nie rozumie powysze elementarne rzeczy moze byc
                                                    dorosly? :))))





                                                    Jak sięchcesz dalej wydurniać to proszębardzo możesz dalej to robić
                                                    > ale wszyscy na to patrzą.
                                                  • Gość: Mike Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:01
                                                    > 1) nie jestem nacjonalista
                                                    owszem jesteś, zresztą sam to kiedyś przyznałeś

                                                    > 2) to co ty mowisz nazywa sie nie dowodem a twoja chora wyobraznia :)
                                                    normalny człowiek nie dyskutuje nad faktami ale widzę że ty nie jesteś normalny

                                                    Pytanie 1-sze testowe: czy tytul watku (zalozonego przez innego czlowieka) ma
                                                    > cos wspolnego z trescia postu drugiego czlowieka?
                                                    bezsensowne pytanie
                                                    Tytuł wątku brzmiał Czy Rosja jest potęgą lotniczą a ty w bezpośredniej
                                                    odpowiedzi napisałeś że jest i że jest pierwszą, cały wątek był zresztą o
                                                    potencjale sił lotniczych Rosji, które jak dzisiaj wyglądają to pokazała
                                                    katastrofa na Litwie.

                                                    > Pytanie 2-gie, testowe: czy rozumiesz co znaczy slowo "kontekst"?
                                                    kolejne bezsensowne pytanie
                                                    Jak ktoś w temacie pyta czy Rosja jest potęgą a ty w temacie odpowiadasz że
                                                    jest, to dla najgłupszego z najgłupszych twoja odpowiedź jest oczywista ale
                                                    widzę że ty nawet do tej kategorii nie należysz

                                                    > Pytanie 3-cie - kontrolne:
                                                    > Czy czlowiek ktorzy nie rozumie powysze elementarne rzeczy moze byc
                                                    > dorosly? :))))
                                                    czy człowiek który zadaje dwa bezsensowne pytania w jednym poście i idzie w
                                                    zaparte może być normalny???

                                                  • Gość: Misza Znow to samo :-) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 12:30
                                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                                    > > 1) nie jestem nacjonalista
                                                    > owszem jesteś, zresztą sam to kiedyś przyznałeś


                                                    Prosic o podanie linka na takie moje slowa, czy sam zrozumiesz ze tego nie
                                                    mowilem ? :))
                                                    Raczej to ty jestes nacjonalista, bo pozwalasz sobie slowa (patr powyzszy
                                                    post) "wy ruskie zawsze tak" - uogulnienie po nacjonalnosci jest oznaka
                                                    nacjonalizmu i szowinizmu :)

                                                    > > 2) to co ty mowisz nazywa sie nie dowodem a twoja chora wyobraznia :)
                                                    > normalny człowiek nie dyskutuje nad faktami ale widzę że ty nie jesteś
                                                    normalny

                                                    Zeby nad faktami dyskutowac trzeba ich przestawic. Ty tego nie zrobiles.


                                                    > Pytanie 1-sze testowe: czy tytul watku (zalozonego przez innego czlowieka) ma
                                                    > > cos wspolnego z trescia postu drugiego czlowieka?
                                                    > bezsensowne pytanie
                                                    > Tytuł wątku brzmiał Czy Rosja jest potęgą lotniczą a ty w bezpośredniej
                                                    > odpowiedzi napisałeś że jest i że jest pierwszą, cały wątek był zresztą o
                                                    > potencjale sił lotniczych Rosji, które jak dzisiaj wyglądają to pokazała
                                                    > katastrofa na Litwie.

                                                    Znow prosze o linka na slowa gdzie mowie ze ROsja jest najwieksza lotnicza
                                                    potega na swiecie. Chlopczyk juz zaczynasz nudzic.
                                                    Ja caly czas mowilem o NAUCE, a nie o potedze. I wiele razy to zaznaczalem w
                                                    swych postach.

                                                    > > Pytanie 2-gie, testowe: czy rozumiesz co znaczy slowo "kontekst"?
                                                    > kolejne bezsensowne pytanie

                                                    Bezsensowne to twoej dopisywanie mi obcych slow.
                                                    Wyrywasz z kontekstu jakies slowa i robisz glupie wywody.

                                                    > Jak ktoś w temacie pyta czy Rosja jest potęgą a ty w temacie odpowiadasz że
                                                    > jest, to dla najgłupszego z najgłupszych twoja odpowiedź jest oczywista ale
                                                    > widzę że ty nawet do tej kategorii nie należysz

                                                    Trzeba czytac post w kontekscie a nie dopisywac nieistniejacych zdan.
                                                    W calym moim poscie nie ma slowa potega!

                                                    > czy człowiek który zadaje dwa bezsensowne pytania w jednym poście i idzie w
                                                    > zaparte może być normalny???

                                                    Zeby zrozumiec sens trzeba miec intellekt, a jego ci widocznie brakuje.
                                                  • Gość: Mike Misza dla mnie jesteś człowiek bez honoru chociaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 13:20
                                                    by to określili dosadniej
                                                  • Gość: Misza No to wtedy ide zrzucac sie z mostu :)) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 13:50
                                                    Ze taki pacan jak ty mnie nie szanuje, LOL :)

                                                    Ty tylko nie denerwuj sie, bo moze jeszcze do wariatkowa trafisz z tego
                                                    powodu :))
                                                  • Gość: Mike Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:13
                                                    Poza ty m z uśmiechem ptrzejrzałem twoje posty o tym jakoby indyjskie SU
                                                    dokonały rzezi amerykańskich F-15, tylko nic nie wspomnaiłeś o warunkach w
                                                    jakich byłu ustalone te ćwiczenia. Czesi też sięchwalili że w pewnych
                                                    ćwiczeniach ich Albatrosy wygrywały z F-16, tylko że oni w przeciwieństwie do
                                                    Hindusów i Rosjan nie twierdzą że Albatros to najlepszy myśliwiec na świecie
                                                  • kkkaczory_biss_brothers Re: A ty czytac umiesz ? 24.11.05, 11:28
                                                    Założenia ponoć były takie, że hindusi mają 3-krotną przewagę liczebną i obie
                                                    strony bez BVR. Gdzieś to czytałem.
                                                  • kkkaczory_biss_brothers Re: A ty czytac umiesz ? 24.11.05, 11:29
                                                    Taka jakby kopia walk z WWII.
                                                  • Gość: Misza O co chodzi IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 11:54
                                                    kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                                    > Taka jakby kopia walk z WWII.
                                                  • Gość: Mike Misza dalej czekam na skrzynkę wódki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:06
                                                    A Misza kiedyś powiedział że jego zdaniem to pierwsza potęga
                                                    > lotnicza na świecie .......

                                                    Prosze takie zdanie w studium! Jesli znajdziesz to skrzynka wodki od mnie. Ale
                                                    nie znajdziesz bo tego nie mowilem.



                                                  • Gość: Misza Za co ? Na dodatek osobom do 18 lat pic wode zabra IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 12:17
                                                    :))) Najpierw dorosnij i naucz sie czytac a potem pros wodke :))

                                                    Nie znalazles cytatu gdzie JA bym powiedizal ze ROsja jest pierwsza potega
                                                    lotnicza na swiecie.
                                                  • Gość: Mike Re: Za co ? Na dodatek osobom do 18 lat pic wode IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:28
                                                    tym
                                                    > jak dzisiaj wyglądają siły powietrzne Rosji i którą mogą być potęgą i ty
                                                    > napisałeś: "moim zdaniem pierwszą" doskonale to pamiętam, jeśli trzeba będzie
                                                    > to odszukam to w archiwum ale chyba nie będzie takiej potrzeby bo sobie
                                                    > wcześneij sam przypomnisz

                                                    Facecie music leczyc pamiec, bo wyraznie zawodzi. Ja nigdy nie mowilem
                                                    podobnych bzdur


                                                    Watek z 22 maja 2003 roku, tytuł wątku: "Czy Rosja jest potęgą lotniczą?"
                                                    Tytuł twojego postu:"Uważam że pierwszą"

                                                    jeśli dalej sięnie przyznajesz i wbrew temu co publicznie napisałeś nie
                                                    stawiasz skrzynki wódki to jesteś człowiek bez honoru, można być nacjonalista
                                                    czy nawet głupcem ale gorzej niż nie mieć honoru to już nie można. Nie wiem czy
                                                    u was w dzisiejszej Rosji ludzie wiedzą co znaczy słowo "honor", może i wiedzą
                                                    a ty jesteś tylko wyjątkiem, może. Mam nadziję że jednak Rosjanie są inni niż ty
                                                  • Gość: Misza Re: Za co ? Na dodatek osobom do 18 lat pic wode IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 12:40
                                                    > Watek z 22 maja 2003 roku, tytuł wątku: "Czy Rosja jest potęgą lotniczą?"
                                                    > Tytuł twojego postu:"Uważam że pierwszą"
                                                    >
                                                    > jeśli dalej sięnie przyznajesz i wbrew temu co publicznie napisałeś nie
                                                    > stawiasz skrzynki wódki to jesteś człowiek bez honoru, można być nacjonalista
                                                    > czy nawet głupcem ale gorzej niż nie mieć honoru to już nie można. Nie wiem
                                                    czy
                                                    > u was w dzisiejszej Rosji ludzie wiedzą co znaczy słowo "honor", może i
                                                    wiedzą
                                                    > a ty jesteś tylko wyjątkiem, może. Mam nadziję że jednak Rosjanie są inni niż
                                                    t
                                                    > y


                                                    Ale jestes nudny. Zacytuj caly moj post i znadjdz w nim zdanie ze
                                                    slwoami "ROsja jest najwieksza(lub nasilniejsza) potega lotnicza na swiecie" to
                                                    przyznam ci racje i wyszle skrzeyne Grzelki - najlepszej naszej wodki.
                                                    Ale nie znajdziesz, bo ja tego nie powiedzialem i powiedziec nie moglem.
                                                  • Gość: Misza Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 12:15
                                                    kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                                    > Założenia ponoć były takie, że hindusi mają 3-krotną przewagę liczebną i obie
                                                    > strony bez BVR. Gdzieś to czytałem.

                                                    Czytaes to w wymowkach USAF
                                                  • Gość: Misza Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 11:47
                                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                                    > Poza ty m z uśmiechem ptrzejrzałem twoje posty o tym jakoby indyjskie SU
                                                    > dokonały rzezi amerykańskich F-15, tylko nic nie wspomnaiłeś o warunkach w
                                                    > jakich byłu ustalone te ćwiczenia.

                                                    Z usmiechiem to dobrze, dobry humor przedluza zycia, a ja mam nadzieje ze
                                                    bedziesz dlugo mnie smieszyc swymi nedznymi postami :)))
                                                    Co do Su vs F15, to podalem dane z indyjskiej strony internetowej.
                                                    Warunki potem po kilkunastu dniach powiedzieli z Penntagonu bo chyba wiele
                                                    czasu im zeszlo zeby wymyslic jakies wymowki. K slowu te wymowki wygladaja
                                                    naprawde smiesznie :)))

                                                    > Czesi też sięchwalili że w pewnych
                                                    > ćwiczeniach ich Albatrosy wygrywały z F-16, tylko że oni w przeciwieństwie do
                                                    > Hindusów i Rosjan nie twierdzą że Albatros to najlepszy myśliwiec na świecie

                                                    Jakos mnie nie obchodzi co tam mowia Czesi. Ja wiem to co wiem. Su30MKI jest
                                                    obecnie najlepszym seryjnym mysliwcem swiata
                                                  • Gość: Mike Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 13:53


                                                    > Warunki potem po kilkunastu dniach powiedzieli z Penntagonu bo chyba wiele
                                                    > czasu im zeszlo zeby wymyslic jakies wymowki.
                                                    ROTFL!!!! ;-)))
                                                    ty rzeczywiście nia masz pojęcia jak te manewry wyglądały
                                                    > Jakos mnie nie obchodzi co tam mowia Czesi. Ja wiem to co wiem. Su30MKI jest
                                                    > obecnie najlepszym seryjnym mysliwcem swiata
                                                    ;-)))))))
                                                    w krasnoludki sobie też możesz wierzyć
                                                  • Gość: Misza Re: A ty czytac umiesz ? IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 14:09
                                                    Gość portalu: Mike napisał(a):

                                                    > > Warunki potem po kilkunastu dniach powiedzieli z Penntagonu bo chyba wiel
                                                    > e
                                                    > > czasu im zeszlo zeby wymyslic jakies wymowki.

                                                    > ROTFL!!!! ;-)))
                                                    > ty rzeczywiście nia masz pojęcia jak te manewry wyglądały

                                                    A ty chyba wiesz... z raportow USAF :))) hehe


                                                    > > Jakos mnie nie obchodzi co tam mowia Czesi. Ja wiem to co wiem. Su30MKI j
                                                    > est
                                                    > > obecnie najlepszym seryjnym mysliwcem swiata

                                                    > ;-)))))))
                                                    > w krasnoludki sobie też możesz wierzyć

                                                    Chlopczyku jestem dorosly zeby wierzyc w bajki, a ty jeszcze jestes na takim
                                                    poziomie rozwoju ze wierzysz we wszysto co ci mowia :)))
                                                • kkkaczory_biss_brothers Re: No wlasnie 24.11.05, 11:04
                                                  Ujawnione dokumenty świadczą, że UW miał czysto ofensywny charakter. Wszystkie
                                                  plany operacyjne i manewry były oparte na scenariuszu szybkiego marszu na
                                                  zachód.
                                                  Nawet nasza biedna armia miała wg planów zaatakować danię, za co nam teraz jest
                                                  niezmiernie wstyd.
                                                  My to wszystko tu wiemy. Czy u was w Rosji to nadal temat tabu jak Katyń na
                                                  przykład?
                                                  • Gość: Misza :) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 11:30
                                                    kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                                    > Ujawnione dokumenty świadczą, że UW miał czysto ofensywny charakter.

                                                    A o UFO w tych dokumentach nic nie ma ? :)))

                                                    > Wszystkie
                                                    > plany operacyjne i manewry były oparte na scenariuszu szybkiego marszu na
                                                    > zachód.

                                                    Moze dlatego ze ujawnili nie wszystko ? Nie pomyslales o tym ? Ujawnili
                                                    ofensywne plany gdyz juz nie planujemy atakowac europe,a defensywne plany ci
                                                    NIKT nie pokaze. Nawet za 50 lat, bo to jest podstawa bezpieczestwa narodowego.

                                                    > Nawet nasza biedna armia miała wg planów zaatakować danię, za co nam teraz
                                                    jest
                                                    > niezmiernie wstyd.

                                                    Odpowiec mi, czy ty naprawde wierzesz ze WP nie mail planow co robic w
                                                    przypadku ataku NATO? Nono... Tak trzymac...

                                                    > My to wszystko tu wiemy. Czy u was w Rosji to nadal temat tabu jak Katyń na
                                                    > przykład?

                                                    Wy to wszystko wiecie, hehe. Oczy wam otworzyli, nie :)) Czytanie takich
                                                    naiwnych tekstow naprawde polepsza humor :)))
                                                  • kkkaczory_biss_brothers Re: :) 24.11.05, 11:36
                                                    Moze dlatego ze ujawnili nie wszystko ? Nie pomyslales o tym ? Ujawnili
                                                    > ofensywne plany gdyz juz nie planujemy atakowac europe,a defensywne plany ci
                                                    > NIKT nie pokaze. Nawet za 50 lat, bo to jest podstawa bezpieczestwa
                                                    narodowego.

                                                    No to jednak planowaliście zaatakować Europę:)))
                                                    Ej Misza plączesz się w zeznaniach.

                                                  • Gość: Misza Do kkk IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 11:52
                                                    kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                                    > No to jednak planowaliście zaatakować Europę:)))
                                                    > Ej Misza plączesz się w zeznaniach.

                                                    kkk, jeszcze para takich postow i strace interes w dyskusji z toba :))
                                                    Czy ty wyglupiasz sie czy naprawde jestes takim dyletantem?
                                                    Kazde mocarstwo podczas zimnej wojny mialo plany ofensywne i obronne. TO jest
                                                    aksyomat -0 przyjmij to albo przestan pleciec bzdury
                                • Gość: Mike Re: Tekst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:08
                                  > > wyniku kanibalizacji. Nieoficjalnie Rosjanie przyznawali że 177 pułk dysp
                                  > onuje
                                  > > tylko dwoma sprawnymi samolotami.
                                  >
                                  > A wiec nieoficjalnie i nie wiadomo kto...
                                  > Jak to sie mowi zrodlo JBP - Jakas Babcia POwiedziala

                                  nikt tego nawet nie musiał przyznawać. Jeśli na manewry wysyła się samolot
                                  który posiada części wyjete z innych samolotów to znaczy że w pułku nie ma w
                                  ogóle sprawnych samolotów bo inaczej one by poleciały a nie sklecony naprędce
                                  egzemplarz. To jedyny możliwy wniosek ale widzę że wyciąganie oczywistych
                                  wniosków jest dla twojego intelektu za trudne.
                                  • Gość: Misza :) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 13:29
                                    > > A wiec nieoficjalnie i nie wiadomo kto...
                                    > > Jak to sie mowi zrodlo JBP - Jakas Babcia POwiedziala
                                    >
                                    > nikt tego nawet nie musiał przyznawać. Jeśli na manewry wysyła się samolot
                                    > który posiada części wyjete z innych samolotów to znaczy że w pułku nie ma w
                                    > ogóle sprawnych samolotów bo inaczej one by poleciały a nie sklecony naprędce
                                    > egzemplarz. To jedyny możliwy wniosek ale widzę że wyciąganie oczywistych
                                    > wniosków jest dla twojego intelektu za trudne.

                                    :) A czy w POlsce tak nie robia ? :)))
                                    Znaczy ze zamiast darmowych 12 Migow-29 sprawnych samolotow nie macie:)))
                                    • Gość: Mike Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 13:55
                                      > :) A czy w POlsce tak nie robia ? :)))
                                      nie wiem ale to nie nasze maszyny rozbijają się na Litwie

                                      > Znaczy ze zamiast darmowych 12 Migow-29 sprawnych samolotow nie macie:)))
                                      nasze Migi latają tak jak latały jeszcze zanim dostaliśmy drugą partię od
                                      Nimców i to latają bez awarii bo w naszym lotnictwie paliwa nie brakuje
                                      • Gość: Misza Re: :) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 14:11
                                        Gość portalu: Mike napisał(a):

                                        > > :) A czy w POlsce tak nie robia ? :)))
                                        > nie wiem ale to nie nasze maszyny rozbijają się na Litwie

                                        Wasze rozbijaja sie w POlsce, bo nigdzie indziej nie lataja. :)

                                        > > Znaczy ze zamiast darmowych 12 Migow-29 sprawnych samolotow nie macie:)))
                                        > nasze Migi latają tak jak latały jeszcze zanim dostaliśmy drugą partię od
                                        > Nimców i to latają bez awarii bo w naszym lotnictwie paliwa nie brakuje

                                        Wasze migi byli w gorszym stanie niz nasze, wiec chyba u was nie 2 , a -2
                                        sprawnych samolota :))))))))
                                        • Gość: Mike Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 14:25
                                          > > > :) A czy w POlsce tak nie robia ? :)))
                                          > > nie wiem ale to nie nasze maszyny rozbijają się na Litwie
                                          >
                                          > Wasze rozbijaja sie w POlsce, bo nigdzie indziej nie lataja. :)

                                          do tej pory nie rozbil się żaden, za to wasze samoloty padają jak muchy
                                          więc myślęże nawet naszych 12 by na waszą potęgęwystarczyło o ile wasze
                                          samoloty by do Polski doleciały a nie na LIwtie się porozbijały ;-))))

                                          > Wasze migi byli w gorszym stanie niz nasze, wiec chyba u was nie 2 , a -2
                                          > sprawnych samolota :))))))))
                                          może jakieś dowody na poparcie tej tezy??? Bo na razie to wasze samoloty trzeba
                                          koparkami z ziemi wygrzebywać ;-))
                                          I jeszce jedno jak nie potrafisz z sencem pisać to chociaż naucz się pisać
                                          dobrze po polsku
                                          • Gość: MIsza Re: :) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 14:48
                                            Gość portalu: Mike napisał(a):

                                            > > Wasze rozbijaja sie w POlsce, bo nigdzie indziej nie lataja. :)
                                            >
                                            > do tej pory nie rozbil się żaden, za to wasze samoloty padają jak muchy
                                            > więc myślęże nawet naszych 12 by na waszą potęgęwystarczyło o ile wasze
                                            > samoloty by do Polski doleciały a nie na LIwtie się porozbijały ;-))))

                                            Mowilem nie tylko i 29-tki.
                                            Do tego u nas tez nie za bardzo spadaja. Wiec nie plec bzdur. To wasze super-
                                            iskry i irydy spadaja kazda jesien jak liscie

                                            > może jakieś dowody na poparcie tej tezy??? Bo na razie to wasze samoloty
                                            trzeba>
                                            > koparkami z ziemi wygrzebywać ;-))

                                            Slowa waszych wojskowych. POczytaj pisma polskie.
                                            Idzie powszechna kanibalizacja sprzetu, bo niby skad nowe czesci zamienne ? :))

                                            I jeszcze porownaj zrob troche obliczen (jesli juz matme w szkole uczysz :))
                                            POrownaj ile procentowo samolotow stracila POlska a ile Rosja (mowie o
                                            niebojowych stratach) powiecmy za 10 ostatnich lat. Wyjdzie ze POlska wiecej
                                            traci. Wiec tez o "wygrzebaniu z ziemi naszych samolotow" nie trafia :))

                                            > I jeszce jedno jak nie potrafisz z sencem pisać to chociaż naucz się pisać
                                            > dobrze po polsku

                                            Gdybym wiedzial co znaczy pisac "z sencem" to chyba bym pisal :))))
                                      • kkkaczory_biss_brothers Re: :) 24.11.05, 14:35
                                        Faktem jest ze w ciągu 16 lat nie utraciliśmy żadnego Miga-29 w wypadku.
                                        To dobrze świadczy o naszych mechanikach i pilotach.
                                        • Gość: Misza Re: :) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 14:53
                                          kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                          > Faktem jest ze w ciągu 16 lat nie utraciliśmy żadnego Miga-29 w wypadku.
                                          > To dobrze świadczy o naszych mechanikach i pilotach.

                                          Raczej o samolotach :)
                                          Bo jesli piloci i mechanicy sa tacy super, to dlaczego inni samoloty
                                          spadaj ? :))

                                        • Gość: Misza Statystyka IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 15:17
                                          Za 10 lat sily powietrzne Rosji stracili w wypadkach 9 Mig29. 7 z nich -
                                          czynnik ludski.

                                          I jeszcze sprawdzilem POlske:
                                          1 wypadek 21.06.1990 jednak byl...


                                          • kkkaczory_biss_brothers Re: Statystyka 24.11.05, 16:37
                                            Jeden chyba lądował bez klap i "połamał" się trochę, ale po remoncie samolot
                                            wrócił do służby. Nie utraciliśmy żadnego Miga-29.
                                            • Gość: Misza Re: Statystyka IP: 195.208.237.* 24.11.05, 17:40
                                              kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                              > Jeden chyba lądował bez klap i "połamał" się trochę, ale po remoncie samolot
                                              > wrócił do służby. Nie utraciliśmy żadnego Miga-29.

                                              Chyba tzn. mzoe nei on. Sprawdz dzien ktory podalem. 21.06.1990
                                    • kkkaczory_biss_brothers Re: :) 24.11.05, 14:32
                                      Mamy bardzo duże problemy z remontami i częsciami do poradzieckich samolotów.
                                      Może ze 30 % jest sprawnych. Reszta to magazyn części. Dlatego nasze nowe
                                      samoloty nie będą z Rosji.
                                      Nawet w Lage najwyżej jednorazowo było sprawnych 7-8 Migów na 22.
                                      • Gość: Misza POwiec to Mike IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 14:54
                                        Bo ten pacan wierzy ze POlskie Migi maja tylko sowje czesci zamienne i
                                        kanibalizacja nie istnieje. Chyba mysli ze w POlsce robia silniki i navigacje
                                        do Migow-29 :))
                                        • Gość: Mike Re: POwiec to Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 14:58

                                          > Bo ten pacan wierzy ze POlskie Migi maja tylko sowje czesci zamienne i
                                          > kanibalizacja nie istnieje
                                          może podasz "linka" gdzie to napisałem a co do przezwisk to ja na razie ciebie
                                          nie przezywałem chociaż jak już napisałem jesteś człowiekiem bez honoru bo
                                          słowa nie potrafisz dotrzymać ale jeśli chcesz możemy w przezwisk używać jeśli
                                          nie stać cięna argumenty
                                          • Gość: Misza Nie placz... Idz lepiej pozaluj sie mamusi :))) IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 15:38
                                            Gość portalu: Mike napisał(a):

                                            > może podasz "linka" gdzie to napisałem

                                            Stosujac twoje zasady podania "dowodow" powiem ze to wychodzilo z twych slow :))

                                            >A poleciała ona tylko dlatego
                                            > że części zabrano z kilku innych maszyn. Powiedz cościekaweko na temat staku
                                            > waszego lotnictwa bo wychodzi na to że z tym co macie TERAZ w jednostkach to
                                            > nawet 12 naszych Mig 29 by sobie poradziło

                                            Uwazasz ze jesli czesci zabieraja z innych maszyn to znaczy ze stan lotnictwa
                                            jest fatalny. I mowisz ze 12 Migow waszych poradzilo by - ale przeciez oni tez
                                            zbierane z czesci (czyli fatalne). Wiec ty uwazales ze wasze Migi maja tylko
                                            swoje czesci.

                                            W innym przypadku zaprzeczasz sam sobie.

                                            a co do przezwisk to ja na razie ciebie
                                            > nie przezywałem chociaż

                                            Oj, Tylko nie placz. Tego nie wytrzymam :))

                                            > jak już napisałem jesteś człowiekiem bez honoru bo
                                            > słowa nie potrafisz dotrzymać ale jeśli chcesz możemy w przezwisk używać
                                            jeśli
                                            > nie stać cięna argumenty

                                            Argumenty to ja podalem. Ty zas nei potrafiles podac zdanie o ktore chodzilo.
                                            Robiles jakies wnioski na podstawie roznych postow.
                                        • kkkaczory_biss_brothers Re: POwiec to Mike 24.11.05, 16:44
                                          kanibalizacja istnieje. Dotyczy to w praktyce wszystkich państw które użytkuja
                                          poradziecki sprzęt.
                                          Jest to jeden z powodów dla którego w Europie nie sprzedacie ani jednego
                                          samolotu bojowego.
                                      • Gość: Mike Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 14:54
                                        > Nawet w Lage najwyżej jednorazowo było sprawnych 7-8 Migów na 22.

                                        to by się zgadzało bo w pułku z którego pochodził feralny Su sprawnych było 2
                                        samoloty
              • Gość: Berkut Re: Nie bede klocil sie o okrety, ale o T80 powie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 15:24
                >Ja sosobiscie uwazam ze na moment swego powstania T80 byl w summie paramentorw
                >lepszy od M1. Pod koniec 80tych sytuacja sie wyrownala.
                >A jesli powrownac (jak to lubuja niektorzy) M1A2HA z T80U albo nawet T80B to
                >oczywiscie Abrams jest lepszy :))

                Czesć Misza !! Jak już pisałem wcześniej uważam, iż T 80 był lepszy od M1 pod
                względem mobilności i uzbrojenia. Ciekawe jak wypadłby taki T 90 z M1A2HA bo
                dziś nie wiele jest systemów na świecie zdolnych do czołowej penetracji T 90 :)
                Co wykazały testy w Indiach :)

                pozdro
            • Gość: Kapustka Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:13
              >Mozna tam tez cos znalezc o wyzszosci T-80 nad Abramsem

              No i co ??? widać że chyba nie znasz się na czołgach a o sowieckiej technice
              masz marne pojęcie panie Marku
              • Gość: Mike Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:18
                > >Mozna tam tez cos znalezc o wyzszosci T-80 nad Abramsem
                >
                > No i co ??? widać że chyba nie znasz się na czołgach a o sowieckiej technice
                > masz marne pojęcie panie Marku

                a świstak siedzi i zawije je w te sreberka .....
                • Gość: Kapustka Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:24
                  a świstak siedzi i zawije je w te sreberka .....

                  Akurat Berkut i Misza mają w tym wypadku racje

                  • Gość: Mike Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 16:01
                    > a świstak siedzi i zawije je w te sreberka .....
                    >
                    > Akurat Berkut i Misza mają w tym wypadku racje
                    tak wiem: zdaniem rosyjskich specjalistów, zdaniem Miszy, zdaniem Berkuta....
                    a jak przychodzi co do czego to nawet nasz Twardy potrafi z rosyjską i
                    ukraińską konkurencją w przetargu na czołg średni dla Malezji wygrać
                    • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 23.11.05, 05:50
                      Mike poniekąd masz rację,osobiście życzę naszej zbrojeniówce więcej takich
                      kontraktów jak ten z Malezją! Tylko jak się ma ilość czołgów jakie mamy
                      wyprodukować dla Malezji z tym co Rosja sprzedała do Indii a Ukraina do
                      Pakistanu?Nie wygląda to trochę mizernie? A jeszcze nie tak dawno(początek lat
                      90-tych)nasi politycy ówcześni przesrali kontrakt na 1000 T-72 do Iranu i 300
                      sztuk do Syrii(Czesi przejeli kontrakt)! NIe wiem czy się orientujesz ale w
                      latach 70-tych w Łabędach praca szła non-stop na trzy zmiany! Ponoć Polska była
                      największym exporterem czołgów średnich na świecie!
                      -Pozdrawiam!
                      • Gość: Misza No moze i nie nie 1szym ;) IP: *.mobicomk.ru 23.11.05, 09:22
                        Ponoć Polska była
                        >
                        > największym exporterem czołgów średnich na świecie!

                        Chyba po ZSRR, Chinach i USA :))
              • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.11.05, 02:28
                Tak sie sklada ze mialem okazje (raczej z przymusu) korzystac przez dlugie lata
                z roznych osiagniec sowieckiej techniki.
                Generalnie co mozna o niej powiedziec to to ze byla tak prymitywna ze jak sie
                cos zepsulo (a psulo sie non stop) to mozna to bylo zazwyczaj latwo naprawic za
                pomoca drutu, kombinerek, lutownicy itp.
                Poza ta zaleta, byl to straszny szajs. Nigdy nie mialem okazji uzywac
                rosyjskiej broni (i mam nadzieje ze nigdy nie bedzie mi to dane) ale nie jestem
                w stanie uwierzyc, zeby kraj, ktory nie byl w stanie skopiowac porzadnie
                zachodniego telewizora kolorowego, byl w stanie produkowac dobre i jednoczesnie
                zaawansowane technicznie uzbrojenie.
                Jak sie patrzylo na takiego rubina czy elektrona w sklepie (jesli oczywiscie
                byl w sklepie) to wygladal fajnie. Duzy, kolorowy, z takimi i siakimi buzerami.
                Problem zaczynal sie zazwyczaj po kilku miesiacach eksploatacji. Do mojego nie
                zakladalem nawet tylnej pokrywy a lutownica i miernik lezly obok, bo byla duza
                sznsa ze przed ogladnieciem Kodzaka w czwartek, bedzie trzeba wymienic jakas
                lampe czy tranzystor.
                Podobna sytuacja jest z ruskim uzbrojeniem. W folderach jest pieknie. Parametry
                bardzo dobre. Szara rzeczywistosc - okrety podwodne tona w pierwszym czy drugim
                rejsie, jak nie tona to i tak wycofuje sie je bardzo czesto po kilku -
                kilkunastu latach eksploatacji. Samoloty w kazdym konflikcie w jakim braly
                udzial spadaly jak kaczki na polowaniu. Silniki wytrzymuja kilkanascie procent
                z tego co zachodnie itp. W dzisiejszych czasach zeby zrobic dobra bron potrzeba
                kasy, a tej przez ostatnie 15 lat w rosji nie bylo. Jesli wydaje sie na badania
                rozwojowe ulamek tej sumy co inni, to nie mozna miec broni na tym poziomie co
                inni. Choc oczywiscie mozna mowic ze sie ma. Zawsze ktos sie nabierze.
                Co do samych T-80. Wlasnie wynalazki takie jak Arena czy odpalane z lufy
                kierowane pociski p-panc moga swiadczyc ze czolg ten jest niewiele wart w
                porownaniu z Leopardem II, Abramsem czy Leclerciem. Te systemy to przecie tylko
                desperacka proba zniwelowania slabosci pancerza czy skutecznosci dziala.
                Podzczas pustynnej burzy amerykanie rozgromili czolgi Irackie. Czy myslicie ze
                sytuacja znacznie by sie zmienila, gdyby irak posiadal zamiast T-72 czolgi T-
                80 ?
                Jedno musze przyznac. Uzbrojenie rosyjskie jest brdzo ciekawe i ladne (jak
                wloskie samochody - z wierzchu ladny a w srodku szajs). Dla tego nie dziwie sie
                wszystkim fanom rosyjskiej broni. Czasami trzeba zejsc jednak na ziemie.
                • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 24.11.05, 06:06
                  Marek przeginasz! I Sam doskonale o tym wiesz! Bo wchodząc w Twój tok
                  rozumowania dojdziemy do wniosku.że :Abramsy to szajs(no jak są takie wspaniałe
                  to po co Amerykanie zmienili armatę ze 105 na 120-tkę?)Raptory też do D...y
                  bo ...trudno wykrywalne(a jak są takie najlepsze,to na ką cholerę im to?)i
                  ogólnie Amerykanie mają wojsko ,które walczyć nie umie...bo inwestują we
                  wszelkiej maści elektronikę,która ma pomagać wygrać konflikt! Przypomnij sobie
                  histerię i oskarżenia kierowane przez USA w stronę Ukrainy o to że niby
                  dostarczyli Saddamowi "Kolczugę" łamiąc jakoby postanowienia ONZ! A doskonale
                  wiedzieli,że systemy takie,jako typowo obronne takim postanowieniom nie
                  podlegają! Tak samo postępuje Izrael! Wychwalają Merkavę pod niebiosa,ale jak
                  padnie choć cień wątpliwości,że Palestyńczycy zdobyli gdzie kolwiek jakieś
                  KPP,to nawet w Bangladeszu słychać lament! NIE POPIERAM TERRORYZMU W JAKIEJ
                  KOLWIEK FORMIE(żeby nie było!),ale skoro Izraelczycy w walce z Palestyńczykami
                  używają tak doskonałych czołgów to czemu zabraniają kategorycznie posiadania
                  drugiej stronie pocisków pepanc? A co do Iraku to gdyby wojska Irackie
                  posiadały nowocześniejszy sprzęt,to sytuacja zmieniła by się na tyle,że może
                  nie doszło by wcale do ataku a jeśli nawet to straty Amerykańskie były by
                  duuuużo większe! Choć o realnych stratach nawet tych obecnych dowiemy się
                  zapewne za jakieś 10 lat!
                  -POzdrawiam!
                  • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.11.05, 18:38
                    Oczywiscie ze sporo amerykanskiego uzbrojenia to szajs. Te wszystkie
                    modyfikacjie na abramsach, tomahawkach, pariotach i innych, biora sie z tad ze
                    jankesi sa swiadomi pewnych niedoskonalosci. Albo tez mieli problemy w iraku,
                    jugoslawi itp. Raptor pewnie tez bedzie nie raz modyfiwany. Wez np. takiego F/A-
                    18A i F/A-18C w sumie to dwa inne samoloty. Problem w tym ze rozumowanie
                    niektorych kolegow jast takie: Su-27 to najlepszy samolot swiata, bo istnieje
                    prototyp Su-37, ktory teoretycznie przewyzsza samolty zachodnie. To ze prototyp
                    i nie sprawdzony w realu a dostepne parametry pochodza z folderow reklamowych
                    pomija sie milczeniem.
                    Wielkie oburzenie jak czlowiek porowna Mig-29A i F/A-18C albo E. Tylko ze oba
                    typy stanowia podstawe w swoich armiach i gdyby doszlo do konfliktu to one
                    walczylyby miedzy soba a nie prototypy czy wersje, ktorych jest 20 sztuk.
                    No i zapominamy nagminnie ze bron zazwyczaj jeszcze nie walczy i nie utrzymuje
                    sie sama. A wyszkolenie rosyjskich zolnierzy i mechanikow przez ostatnie 15 lat
                    drastycznie spadlo. A to obniza wielokrotnie wartosc rosyjskiego uzbrojenia.
                • Gość: jaski Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 24.11.05, 11:35
                  Przepraszam bardzo, ale tylko ktos chory na kuku albo ksiazki moze porownywac
                  ruskie i koalicyjne czolgi przez pryzmat desert storm. T72 nigdy nie byl na
                  wyposazeniu sovieckich dyw. pancernych(te mialy 64lub 80). To byl tani czolg do
                  wymiany 54/55. Nigdy nie mial byc przeciwnikiem w bitwie pancernej z zachodnimi
                  MBT. A amerykanie rozwalali irackie 72 przy panowaniu w powietrzu. Myslisz, ze
                  A1 w podobnych warunkach by te wojne wygral?? Jeszcze inna sprawa to zalogi i
                  wyszkolenie. I tez przez pare lat korzystalem z ruskiego sprzetu, moj akm nigdy
                  sie nie zacial, uaz zawsze jezdzil(ach ta benzynka na lewo:) a nivy calkiem
                  niezle sie w kanadzie sprzedaja. TV, fakt, cholernie ciezkie byly
                  • Gość: Misza Sprostowania IP: *.mobicomk.ru 24.11.05, 12:09
                    Gość portalu: jaski napisał(a):

                    > Przepraszam bardzo, ale tylko ktos chory na kuku albo ksiazki moze porownywac
                    > ruskie i koalicyjne czolgi przez pryzmat desert storm. T72 nigdy nie byl na
                    > wyposazeniu sovieckich dyw. pancernych(te mialy 64lub 80). To byl tani czolg
                    do
                    >
                    > wymiany 54/55. Nigdy nie mial byc przeciwnikiem w bitwie pancernej z
                    zachodnimi
                    >
                    > MBT. A amerykanie rozwalali irackie 72 przy panowaniu w powietrzu. Myslisz,
                    ze
                    > A1 w podobnych warunkach by te wojne wygral?? Jeszcze inna sprawa to zalogi i
                    > wyszkolenie. I tez przez pare lat korzystalem z ruskiego sprzetu, moj akm
                    nigdy
                    >
                    > sie nie zacial, uaz zawsze jezdzil(ach ta benzynka na lewo:) a nivy calkiem
                    > niezle sie w kanadzie sprzedaja. TV, fakt, cholernie ciezkie byly

                    Troche poprawie
                    1) Razem z totalna przewaga w powietrzu, byla wielokrotna przewaga w czolgach
                    powiecmy nowoczesnych - 500 T72M (poziom T72A z lat 70tych) vs okolo 1000
                    (dokladnie nie pamietam) nwoowczesnych czolgow koalicji.
                    2) Wiekszosc T72 byla albo wycofana do Iraku albo rozstrzelana z powietrza.
                    3) Istaniala ogromnaprzewaga w lacznosci i rozpoznaniu.
                    4) CZolgi T72 byli i sa na wyposazeniu naszej Armii, ale nie w jednostkach
                    pierwszego rzutu - tam byli T64 i T80.
                    Ten czolg byl zamyslony jako tania wersja T64 dla eksportu. Na dodatek irakskie
                    T72 mieli gorszy pancerz i SKO
                    Wiec w zasadzie w 91 byla "wojna" M1A1 vs Typ59 (Chiny) i T55.
                    • jaski Re: Sprostowania 24.11.05, 16:57
                      Ech, wkurzaja mnie takie texty typu T72 to zlom bo irackie czolgi przegraly
                      wojne. Tygrys tez byl zlom, niemcy wojne przegrali, nie? Tymczasem wez jakies
                      porzadne amerykanskie opracowania i znajdziesz o wiele bardziej wywazone
                      opinie. Porownanie abramsa i 72. jest idiotyczne, bo to dwa zupelnie inne
                      zwierzaki.
                      • Gość: Misza Re: Sprostowania IP: 195.208.237.* 24.11.05, 17:45
                        jaski napisał:

                        > Ech, wkurzaja mnie takie texty typu T72 to zlom bo irackie czolgi przegraly
                        > wojne. Tygrys tez byl zlom, niemcy wojne przegrali, nie? Tymczasem wez jakies
                        > porzadne amerykanskie opracowania i znajdziesz o wiele bardziej wywazone
                        > opinie. Porownanie abramsa i 72. jest idiotyczne, bo to dwa zupelnie inne
                        > zwierzaki.

                        Mozna porownac Abramsa z T72, dlaczego nie? Tylko trzeba porownac wersje z jednego okresu. Np. T-72B z M1. Okaze sie ze sa do siebie w summie podobne. Kazdy woz ma swoje wady i zalety ale w summie porownywalna odpornosc, przebijalnosc pociskow, SKO i wlasciwosci jezdne.
                        Tak samo mozna porownac T90 Vladimir (czyli w zasadzie T72BM) z M1A1 (z roku 1988).
                        Ale porownywac M1A1 w wersji 1991 roku z T72M (ktpory jest GORSZY od T72A - 1976 roku!). Wes pod uwage inne czynniki podane wyzej i wyjdzie ze to jak porownac w 1991 roku Mike Tysona z MOhameddem Ali :)))
                  • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.11.05, 18:22
                    1) T-72 jest najliczniejszym czolgiem w armii rosyjskiej (jakies 11000 sztuk
                    wg. rosyjskich danych - warfare.ru/?linkid=1775&catid=244) wiec
                    pozwolilem sobie go porownac do najbardziej licznego amerykanskiego czolgu. Nie
                    rozumie wzburzenia kolegow.
                    2) Czy w Groznym tez walczyly zubozone wersje eksportowe ? Amerykanom czy Zydom
                    sie takie wpadki jakos nie przytrafiaja.
                    3) Czy rosjanie dysponuja tak swietna nauka i technika ze wbudowali w czolg o
                    1/3 mniejszy od zachodnich, rownie dobry, ba nawet lepszy, pancerz, uzbrojenie,
                    systemy kierownia ogniem, naped itp :).
                    4) Skoro T-80 jest tak swietny i rosjanie mieli jeszcze ich 2x wiecej niz
                    abramsow i leopardow w europie to po co im jeszcze kilkanascie tysiecy
                    drugorzutowych T-72 ? Wszak pierwszy rzut powinin zalatwic sprawe. Zwlaszcza po
                    zdobyciu przewagi powietrznej przez najlepsze w swiecie mysliwce Su-27 i Mig-29.
                    Prawda jest taka ze rosyjskie czolgi byly robione na ilosc. Z zalozeniem zeby
                    wygrac przy stosunku strat 1 abrams za kilka - kilkanascie T-80/T-72. Mowienie
                    ze jakikolwiek czolg rosyjski dorownuje jakiemukolwiek nowemu czolgowi
                    zachodniemu, przy rownych stosunkach sil mija sie z prawda. Pewnie ze T-80 jest
                    lepszy od T-72. No i co z tego ? Gdyby irak mial 1000 T-80, moze amerykanie
                    straciiby 100, 200 czy nawet 300 Abramsow. Myslicie ze zmieniloby to wynik
                    wojny ? Co najwyzej jankesi by sie wsciekli i zajeli bagdad w pierwszej wojnie
                    irackiej (co zreszta nalezalo zrobic).
                    • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:05
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > 2) Czy w Groznym tez walczyly zubozone wersje eksportowe ? Amerykanom czy
                      Zydom
                      >
                      > sie takie wpadki jakos nie przytrafiaja.
                      > 3) Czy rosjanie dysponuja tak swietna nauka i technika ze wbudowali w czolg o
                      > 1/3 mniejszy od zachodnich, rownie dobry, ba nawet lepszy, pancerz,
                      uzbrojenie,
                      >
                      > systemy kierownia ogniem, naped itp :).

                      Paradoksalnie, wbrew róznym historiom i mitom, czołgi serii "T" udowodniły w
                      wojnach czeczeńskich dobrą odporność. Czytałem wspomnienia rosyjskich
                      czołgistów ile to razy np T72 uratował im życie ostrzeliwany z wielu stron z
                      rpg. A co do masakry w czasie I wojny czeczeńskiej to Abramsy A2 czy Leo II A6
                      złapane w podobne kleszcze co rosyjskie czołgi też by zostały bezlitośnie
                      zmiażdżone (grad broni p-panc i zapalajacej z dachów budynków, zamknięcie
                      czołgów i niemozliwość ruchu, chaos w dowodzeniu i indolencja rosyjskich
                      dowódców)

                      > 4) Skoro T-80 jest tak swietny i rosjanie mieli jeszcze ich 2x wiecej niz
                      > abramsow i leopardow w europie to po co im jeszcze kilkanascie tysiecy
                      > drugorzutowych T-72 ?

                      Chociażby po to, że nawet w połowie lat 80 rosyjska wersja t72B była wciąż w
                      miarę nowoczesnym i groznym czołgiem. Teraz te czołgi będą modernizowane do
                      standardu T90. T80 w pierwotnej wersji miał byc odpowiedzią na pierwszego
                      Abramsa. Tak Rosjanie jak i Amerykanie stosunkowo szybko wprowadzili
                      nowocześniejsze wersje tych maszyn - M1A2 i T80U. Szczególnie w przypadku
                      rosyjskiego czołgu był to krok milowy ponieważ zastąpiono pasywną noktowizję
                      termowizją (sko agawa) i zastosowano nowy stabilizator armaty.

                      Mowienie
                      > ze jakikolwiek czolg rosyjski dorownuje jakiemukolwiek nowemu czolgowi
                      > zachodniemu, przy rownych stosunkach sil mija sie z prawda. Pewnie ze T-80
                      jest
                      >
                      > lepszy od T-72. No i co z tego ? Gdyby irak mial 1000 T-80, moze amerykanie
                      > straciiby 100, 200 czy nawet 300 Abramsow

                      Wielokrotnie powtarzałem, że T80 UM czy T90 z dobrze wyszkoloną załogą jest w
                      stanie wygrać pojedynek 1:1 z Abramsem A2 czy Leo2A6. Nie twierdzę, że na 100
                      proc. by wygrał ale z pewnością nie stoi na z góry straconej pozycji.

                      Irak przegrałby prędzej czy pózniej wojnę mając nawet 1000 T80 U ale
                      Amerykanie ponieśliby bardzo duże straty na ziemi (w założeniu, że nie ma
                      amerykańskiej przewagi w powietrzu :) i co udowodniła np. wojna w Wietnamie, po
                      raz kolejny pokazałoby, że Amerykanie nie potrafią prowadzić (wygrywać) wojen
                      gdy straty własne są boleśnie odczuwalne (boleśnie czyli tak jak np w Koreii,
                      Wietnamie czy Somalii). Straty byłyby duże i bolesne co tylko wzmocniłoby
                      pózniejszą partyzantkę sunnicką, która atakowałaby Amerykanów 50razy boleśniej
                      niz teraz. Amerykanie w akcie desperacji prędzej czy pózniej
                      zmasakrowaliby "omyłkowo" jakieś sunnickie miasteczko (w poszukiwaniu
                      rebeliantów :) co by jeszcze bardziej rozjuszyło opór Sunnitów. Spirala by się
                      nakręcała, któraś z telewizji pokazałaby sunnicką dziewczynkę poparzoną od
                      amerykańskiej broni, ludzie wyszliby na ulicę protestując przeciwko wojnie
                      (głównie przeciw powrotom w workach 50 amerykańskich chłopców dziennie) i
                      prezydent Szympans wycofałby wojska z Iraku (oczywiście przekazując władzę i
                      obronę Iraku rządowi kurdyjsko-szyickiemu, który nie byłby w stanie utrzymać
                      porządku w kraju).... Przypomina wam ten scenariusz coś? :)

                      Pozdrawiam


                      • Gość: Misza Fajnie :)) IP: 195.208.237.* 24.11.05, 20:24
                        Jak napisalem swoj post zobaczylem ze wyprzedzile mi. Ciekawie ze pwowiedziales prawie to samo co ja!
                        Ciesze sie ze znalazlem wsrod forumowiczow rozsadnego dyskutanta nie solepionego propaganda z USA :))
                        • Gość: Fulcrum Re: Fajnie :)) IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:43
                          Gość portalu: Misza napisał(a):

                          > Jak napisalem swoj post zobaczylem ze wyprzedzile mi. Ciekawie ze
                          pwowiedziales
                          > prawie to samo co ja!
                          > Ciesze sie ze znalazlem wsrod forumowiczow rozsadnego dyskutanta nie
                          solepioneg
                          > o propaganda z USA :))

                          Dokładnie. Powiedzmy, że twoja wypowiedź jest doskonałym uzupelnieniem mojej, a
                          moja twojej :) Z reszta nie ma się co dziwić bo są to jedyne racjonalne
                          argumenty, które można przeciwstawić bzdurom wypisywanym w tym wątku. Dawniej
                          częściej sie tu udzielałem w większości przypadków broniąc rosyjskiej techniki
                          wojskowej przed "ekspertami", którzy na podstawie Pustynnej Burzy i ataku Nato
                          na Serbię twierdzą, że wszystko co rosyjskie jest do dupy i nie ma szans z
                          zachodnimi "cudami" techniki militarnej. Ostatnio wszakże znudziło mi się
                          wysłuchiwanie jakim fanatykiem i rusofilem jestem i nie odzywałem się na forum
                          ale brednie wypisywane w całym tym wątku (nota bene wątku o morskich systemach
                          przeciwlotniczych :) wywołały mnie z ukrycia (czytaj z pozycji tylko-
                          obserwatora) :) Pozdrawiam
                          • Gość: Marek Re: Fajnie :)) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.11.05, 21:48
                            Nikt nie twierdzi ze wszystko co rosyjskie jest do doupy. Bardziej czepiam sie
                            oplakanego stanu techniczznego choc poziom techniczny tez jest zazwyczaj trochu
                            slabszy. A jesli ktos wypisuje tu bzdury to wiecej chyba wasza strona np:
                            1) Kuzniecow ma lepsza obrone plot niz ticonderoga,
                            2) Udaloy ma silniejsza obone plot niz wszystko ponizej AEGIS
                            3) Harpoony nic nie zrobia rosyjskiej flocie
                            i trochu jeszcze by sie znalazlo :)
                            • Gość: MAREK_BOA Re: Fajnie :)) IP: 80.51.118.* 24.11.05, 23:27
                              Ależ Marku nikt (nawet Misza) nie twiedzi że stan techniczny całych sił
                              zbrojnych Rosji jest idealny! To samo tyczy się i drugiej strony!Nie dysponują
                              taka kasą na armię jak USA,ale zauważ że systematycznie zwiększają wydatki na
                              nowe rodzaje uzbrojenia i modernizację starszego sprzętu! Powoli dojdą i do
                              tego,że w służbie zostanie tylko sprzęt perspektywiczny i potrzebny! I to
                              waśnie Putin zaczął ten trend w Rosyjskiej armii! Za Jelcyna dochodziło do
                              takich parodii,że wycofywano nowy sprzęt(bo coś tam można było z niego
                              wymontować i sprzedać)a stary był w slużbie!
                              -A tak z innej beczki,aleśmy narozrabiali tym postem!:) Jak pijane zające w
                              kapuście!:)
                              -Pozdrawiam!
                              • Gość: Marek Re: Fajnie :)) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.11.05, 00:36
                                Wszystko prawda. Tylko ze to wciaz jest nadrabianie strat. I skala raczej tez
                                nie jest ta. Wiekszosc uzbrojenia jakie wprowadzaja miala byc wprowadzona na
                                przelomie lat 80/90.
                                Poza tym jakby wszyscy mieli takie samo zdanie to po co byloby to forum.
                                • Gość: MAREK_BOA Re: Fajnie :)) IP: 80.51.118.* 25.11.05, 00:49
                                  Marek powoli! Jest takie stare Rosyjskie przysłowie: "Rosjanie wolno zaprzęgają
                                  ale szybko jadą"!Daj im trochę czasu! Ważne że zaczeli! A co do Drugiej części
                                  Twojej wypowiedzi to ktoś kiedyś powiedział,że "Pięknie jest mądrze się różnić"-
                                  Pozdrawiam!
                          • Gość: MIsza Re: Fajnie :)) IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 08:10
                            Gość portalu: Fulcrum napisał(a):

                            > Dokładnie. Powiedzmy, że twoja wypowiedź jest doskonałym uzupelnieniem mojej,
                            a
                            >
                            > moja twojej :)

                            Wlasnie!

                            > Z reszta nie ma się co dziwić bo są to jedyne racjonalne
                            > argumenty, które można przeciwstawić bzdurom wypisywanym w tym wątku. Dawniej
                            > częściej sie tu udzielałem w większości przypadków broniąc rosyjskiej
                            techniki
                            > wojskowej przed "ekspertami", którzy na podstawie Pustynnej Burzy i ataku
                            Nato
                            > na Serbię twierdzą, że wszystko co rosyjskie jest do dupy i nie ma szans z
                            > zachodnimi "cudami" techniki militarnej.

                            Racja. Trzeba przyznac ze jednak tacy odporni na argumenty fani USmade sprzet
                            na dlugo na tym forum nie zatrzymuja sie. Widza ze ich tezy rozbijaja sie o
                            fakty (ktorych najczesciej po prostu nie wiedzieli) i zmieniaja zdania, albo po
                            prostu spadaja na inne fora po typu "Swiat" gdzie uprawiaja swoja propagande
                            wsrod dyletantow :))

                            > Ostatnio wszakże znudziło mi się
                            > wysłuchiwanie jakim fanatykiem i rusofilem jestem i nie odzywałem się na
                            forum
                            > ale brednie wypisywane w całym tym wątku (nota bene wątku o morskich
                            systemach
                            > przeciwlotniczych :) wywołały mnie z ukrycia (czytaj z pozycji tylko-
                            > obserwatora) :) Pozdrawiam

                            U mnie dokladnie tak samo. POnad rok nie uczestniczylem w dyskusjach, tylko
                            przegladalem, gdzys znudzilo mi powtarzac oczywiste fakty kolejnym "expertam".
                            Ale teraz widze ze na forum pojawilo sie kilku ciekawych dyskutantow, z ktorymi
                            mozna porozmawiac na rozne tematy, nie tlumaczac najprostsze rzeczy :))
                            • kkkaczory_biss_brothers Re: Fajnie :)) 25.11.05, 08:21
                              >Racja. Trzeba przyznac ze jednak tacy odporni na argumenty fani USmade sprzet
                              >na dlugo na tym forum nie zatrzymuja sie. Widza ze ich tezy rozbijaja sie o
                              >fakty (ktorych najczesciej po prostu nie wiedzieli) i zmieniaja zdania, albo
                              >po
                              >prostu spadaja na inne fora po typu "Swiat" gdzie uprawiaja swoja propagande
                              wsrod dyletantow :))

                              Myśle, że raczej dochodzą do wniosku, że walenie głową w beton nie ma sensu.
                              • Gość: Marek Re: Fajnie :)) IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.11.05, 03:15
                                Rosjanie tak maja i nalezy im to wybaczyc. Mam dobrego przyjaciela Rosjanina.
                                Niedawno sprzeczl sie ze mna ze technike rakietowa, ktora wykorzystali w lotach
                                kosmicznych to sami rozwineli. Od niemcow nic nie podpatrzyli. Normalnie
                                rozwineli rakiety kosmiczne na podstawie rakiet do katiuszy.
                    • Gość: Misza Do Marka IP: 195.208.237.* 24.11.05, 20:21
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > 1) T-72 jest najliczniejszym czolgiem w armii rosyjskiej (jakies 11000 sztuk
                      > wg. rosyjskich danych - warfare.ru/?linkid=1775&catid=244)
                      wiec
                      > pozwolilem sobie go porownac do najbardziej licznego amerykanskiego czolgu. Nie
                      >
                      > rozumie wzburzenia kolegow.

                      Oburzenie dlatego ze porownujesz nieporownywalne wersje czolgow. To tak jakby Pz-IV 1940 roku porownywac z T-34-85 1944 roku i mowic ze to sluszne porowananie najb masowych czlogow ZSRR i Niemeic :))

                      > 2) Czy w Groznym tez walczyly zubozone wersje eksportowe ? Amerykanom czy Zydom
                      > sie takie wpadki jakos nie przytrafiaja.

                      To jest wyjatek potwierdzajacy regule. Nigdy przed i nigdy chyba juz po Groznym 1994 nie bedzie znajdowal sie w takiej sytuacji. To w zadnym wypadku nie swiadczy zle o czolgach. Gdyby na miescu T80 i T90 znajdowali sie wowczas M1A2 czy Leo2A6 czy Maerkavy-4 to wynik byl by taki sam. Oczywiscie gdyby znajdowalis ie w takiej samej sytuacji wejsciowej jak nasze czolgi - czyl brak nabojow w CKMach, brak pociskow odlamkowych (w ogole mala liczba pociskow) brak elementu chlodzacego w systemie przeciwpozarowym i gdyby otrzymali rozkaz "nie poddawac sie na prowokacje" i mapy sprzed 10 lat na ktorych brakowalo calych osiedli!
                      Wiekszosc czolgow zniszczono ogniem RPG w czule miejsca czolgow (zakladamy ze wsrod bojownikow bylo wiekszosc bylych oficerow US Army, Armij Israela czt Niemeic, ktorzy doskonale znaja czule miejsca Abramsow), przy pomocy zdwjonych min-pulapek oraz ogniem z zamaskowanych dzial ppanc w burte.

                      > 3) Czy rosjanie dysponuja tak swietna nauka i technika ze wbudowali w czolg o
                      > 1/3 mniejszy od zachodnich, rownie dobry, ba nawet lepszy, pancerz, uzbrojenie,
                      > systemy kierownia ogniem, naped itp :).

                      Tak jest. Nie rozumiesz ze tym zdaniem siebie kompromitujesz :)
                      Wlasnie dlatego ze nasze czolgi maja sporo mniejsze wymiary i powierzchnie opancerzenia maja znacznie lepszy stosunek opancerzenia ! :)
                      Na dodatek zobacz oddzial napedowy T72 a M1A2 czy Leo2 - okazuje sie ze silnik T72 zajmuje prawie 3 razy mniej przestrzeni niz silnik ww wozow. Dlatego ze waga naszego silnika jest mniejsza i wiecej masy idzie na opancerzenie. Stosunek masy do mocy jest tylko troche mneijszy niz u zachodnich mastodontow, ale powierzchnia gazsieniec w stosunku do masy lepsza i cisnienie na grunt mniejsze co skutkuje lepszymi wlasciwosciami jezdnymi. Co do SKO i systemow lacznosci to nawet nie wiem czy warto takie cos komentowac :))) Modernizacja zawsze idzie w strone zmniejszania gabarytow tych systemow - wiec z kazda nowa modernizacja czolgow jest wiecej wolnej przestrzeni.

                      > 4) Skoro T-80 jest tak swietny i rosjanie mieli jeszcze ich 2x wiecej niz
                      > abramsow i leopardow w europie to po co im jeszcze kilkanascie tysiecy
                      > drugorzutowych T-72 ? Wszak pierwszy rzut powinin zalatwic sprawe. Zwlaszcza po
                      > zdobyciu przewagi powietrznej przez najlepsze w swiecie mysliwce Su-27 i Mig-29
                      > .

                      Z tej prostej i oczywistej (oczywistej i prostej nie dla wszystkich :)) ze ZSRR mial wrogow nie tylko w Europie ale i w Azji. Chiny byli takim samym potencjalnym wrogiem jak NATO. Musielismy miec rezerwe w przypadku wojny na dwa fronty. Wiec dla NATO byli czolgi kategorii A - T64, T80m a dla Chin kategorii B i C - T72, T62 i T55.

                      Tak samo z samlotami. Na zachodzie zawsze bylo lepsze uzbrojenie niz na wschodzie.

                      > Prawda jest taka ze rosyjskie czolgi byly robione na ilosc.

                      Mozna TObie podziedzikuje?! Naprawde dlugoi czekalem jak ktos mi powie prawde! Narescie ja wiem :))))))))))) LOL
                      Ilosc czolgow byla wieksza dlatego ze ZSRR byl najwiekszym panstwem na ziemi. Trzeba bylo miec wystarczajaca liczbe czolgow na wszelkich okeregach wojskowych a jeszcze "troche" w panstwach sojusznikow, no i kolejne "trroche" w rezerwie. Teraz kapujesz Marku?
                      Naprawde jak czytam posty takich "prawdowiedow" to az wlos sie jezy :)))))))))

                      > ze jakikolwiek czolg rosyjski dorownuje jakiemukolwiek nowemu czolgowi
                      > zachodniemu, przy rownych stosunkach sil mija sie z prawda.

                      Z twoja "prawda" :)))

                      > lepszy od T-72. No i co z tego ? Gdyby irak mial 1000 T-80, moze amerykanie
                      > straciiby 100, 200 czy nawet 300 Abramsow.

                      Eee tam. POwiec od razu 3 i 2 z nich wroca do akcji po drobnej naprawie :))))))))))
                      Chlopie jestem czekaw jaki stopien masz? jakie akademie skonczyles ze taki z ciebie taktyk i strateg :))))) Same czolgi nic nir wygrywaja. Zeby miec rowne warunki trzeba by Iraku dac jeszcze z 400 Mi24, ze 150 Su27/Mig29, kilka A-50, pomoc satelitarna, okolo 600 BMP-3, kilka tysiecy kompleksow ppanc Kornet, pare dywizjonow Uraganow czy Smerczym, artyleria miala by najnowsze pociski kierowane i ppanc, zolnierze kamizelki kuloodporne klasy IIA i noktowizory.
                      Tylko w tym przypadku stosunek sil byl by rowny.
                      I zapewniam cie, nie jestem pewien ktora ze stron wziela by gore. A gdyby jak mowisz Irak mial 3-5 krotna przewage w ww. sprzeciew i ludziach to nie postawil bym na koalicjie nawet lomanego grosza. Tylko rozni dyletanci moga powaznie mowic ze w takim przypadku koalicja by wygrala...


                      Myslicie ze zmieniloby to wynik
                      > wojny ? Co najwyzej jankesi by sie wsciekli i zajeli bagdad w pierwszej wojnie
                      > irackiej (co zreszta nalezalo zrobic).


                      Zmienilo i to ogronie. Zwijali by jak wiatr z Iraku, gdyz po pierwszych 50 tysiecy zabityczh i rannych (a zapewniam, cie ze w przypadku pelnoskalowej wojny z rownym stosunkiem sil straty osiagneli by ww poziom najwyzej po 3 dniach) opinia publiczna USA i panstw ANTO byla w szoku i transie.
                      • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.11.05, 21:08
                        > Oburzenie dlatego ze porownujesz nieporownywalne wersje czolgow. To tak jakby
                        P
                        > z-IV 1940 roku porownywac z T-34-85 1944 roku i mowic ze to sluszne
                        porowananie
                        > najb masowych czlogow ZSRR i Niemeic :))

                        A czy to chlopie moja wina ze rosja robi nieporownywalnie gorsze czolgi od USA ?
                        Porownuje to co macie z tym co ma USA o co wiec chodzi ?
                        Generalnie to wynika z twojej wypowiedzi ze rosyjskie czolgi sa najlepsze,
                        tylko ze nie maja amunicji, systemy przeciwpozarowe saniesprawne a zalogi zle
                        wyszkolone i dowodzone. Ale jakby to wszystko nadobic to bylyby nie do pobicia.
                        A ja nie mowie o zadnym jakby, tylko stawiam wasza dywizje pancerna, taka jaka
                        jest na przeciwko brygady USA taka jaka jest.
                        > Chlopie jestem czekaw jaki stopien masz? jakie akademie skonczyles ze taki z
                        ci
                        > ebie taktyk i strateg :))))) Same czolgi nic nir wygrywaja. Zeby miec rowne
                        war
                        > unki trzeba by Iraku dac jeszcze z 400 Mi24, ze 150 Su27/Mig29, kilka A-50,
                        pom
                        > oc satelitarna, okolo 600 BMP-3, kilka tysiecy kompleksow ppanc Kornet, pare
                        dy
                        > wizjonow Uraganow czy Smerczym, artyleria miala by najnowsze pociski kierowane
                        > i ppanc, zolnierze kamizelki kuloodporne klasy IIA i noktowizory.

                        To nie bylyby rowne warunki. 150 Su-27/Mig-29 to nie jest nawet rownowaga dla
                        grup lotniczych z dwoch lotniskowcow. Poza tym na papierze to wszystko mozna
                        mnozyc - sprzet amerykanski tez.

                        > Zmienilo i to ogronie. Zwijali by jak wiatr z Iraku, gdyz po pierwszych 50
                        tysi
                        > ecy zabityczh i rannych (a zapewniam, cie ze w przypadku pelnoskalowej wojny
                        z
                        > rownym stosunkiem sil straty osiagneli by ww poziom najwyzej po 3 dniach)
                        opini
                        > a publiczna USA i panstw ANTO byla w szoku i transie.

                        Rosja jest w tej "swietnej" sytuacji ze opinia publiczna nie ma nic do gadania.
                        Wladza i tak wie co jest lepsze dla narudu. Efekt to wlasnie min. sytuacja
                        waszych sil zbrojnych.
                        • jaski Re: Do Marka 25.11.05, 00:19
                          Czy gorsze? Raczej nieco inne. Czolgi. Amerykanie np do tej pory nie wierza w
                          automat ladowniczy i zatrudniaja Gustlika. Steven Zaloga kiedys porownywal 80.
                          i a1 w tym temacie i wyszlo mu, ze gustlik pierwsze tzry pociski zaladuje
                          szybciej, ale po tym sie zmeczy i automat wezmie gore. I znow mozemy sie
                          sprzeczac, co lepsze. Abrams wazy tyle, ze przez normalny most w europie nie za
                          bardzo moze przejechac. T80 bez problemu. Amunicja podkalibrowa z utwardzanym
                          rdzeniem-amerykanska fakt, wyglada lepiej. Ale za to 80. moze ppanca odpalic. I
                          znow kwestia sporna. I tak mozemy sobie gadac do usranej i coraz to nowych
                          ciekawostek sie czepiac. Tylko realny konflikt moze te nasze spory
                          zweryfikowac, ale lepiej zeby to zostalo tak jak jest.

                          P.S. jak pierwszy raz abramsa zobaczylem, to sie zdziwilem, ze to cos sie moze
                          poruszac i to nawet szybko:) W T80 nie siedzialem, 72 widzialem od wewnatrz,
                          dla zalogi jednak abrams nieco bardziej komfortowy.
                          • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.11.05, 00:58
                            No wlasnie. Czolgi rosyjskie mialy byc calkiem inaczej uzywane niz
                            amerykanskie. To ZSRR planowal atak na europe a nie USA na ZSRR. Wiadomo ze
                            inaczej trzeba sie bronic a inaczej atakowac.

                            I jeszcze jedno badzmy realistami. Historia uczy ze kazdy konflikt wygrany
                            przez NATO czy USA nie bedzie wystarczajaco realny.
                            • Gość: MIsza Re: Do Marka IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 08:20
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              > No wlasnie. Czolgi rosyjskie mialy byc calkiem inaczej uzywane niz
                              > amerykanskie. To ZSRR planowal atak na europe a nie USA na ZSRR. Wiadomo ze
                              > inaczej trzeba sie bronic a inaczej atakowac.

                              Przylady

                              > I jeszcze jedno badzmy realistami. Historia uczy ze kazdy konflikt wygrany
                              > przez NATO czy USA nie bedzie wystarczajaco realny.

                              Ale przegrany bedzie. Np. we Wietnamie Migi21 walczyli z F-4 i stosunek strat w
                              walkach tych samolotow byl po stronie Miga.
                              • kkkaczory_biss_brothers Re: Do Marka 25.11.05, 08:28
                                > Ale przegrany bedzie. Np. we Wietnamie Migi21 walczyli z F-4 i stosunek strat
                                w
                                >
                                > walkach tych samolotow byl po stronie Miga.

                                Raczysz żartować.
                                Stosunek zestrzeleń w witnamie w walkach powietrznych 3:1 dla USA. W przypadku
                                Phantoma jeszcze więcej. Większośc samolotów około 2/3 amerykanie stracili w
                                wyniku działań artylerii plot.

                                • Gość: MAREK_BOA Re: Do Marka IP: 80.51.118.* 25.11.05, 09:25
                                  Co do walk Phantomów w Wietnamie , to wiem że do kąd nie wprowadzono wersji F-
                                  4D to nieźle dostawały po d...e od MiG-17 i MiG-19! Nawet Wietnamczycy robili
                                  zasadzki na nie ! Na wabia wylatywał MiG-21 a jak Amerykanie próbowali ustawić
                                  się do wystrzelenia rakiet,to od ogona pojawiał się MiG-19-krótka seria z 30-
                                  stek i kolejna dziura w dżungli! Na prawdziwe informacje o stratach będziemy
                                  musieli poczekać jeszcze kilka lat! Tak było i z wojną w Korei! Według
                                  Amerykanów zaraz po wojnie porównanie strat obu stron było dla wojsk
                                  ONZ "prześliczne"! Amerykanie twierdzili że ich straty to 58 F-86 a Koreańsko-
                                  Chińsko-Radzieckie 850 MiG-15/MiG-15bis! Nie dawno okazało się że samolotow
                                  Sabre spadło ponad 200,a ogólne straty sił powietrznych ONZ zamykaja się
                                  okrągłą sumką...4000 maszyn!!! Zaś straty sił komunistycznych zamknęły się
                                  liczbą około 950 samolotów wszystkich typów! Co do Wietnamu do dokładnie nie
                                  pamiętam ale straty samych Amerykanów to chyba około 1000 samolotów i ponad
                                  2000 śmigłowcow!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • kkkaczory_biss_brothers Re: Do Marka 25.11.05, 10:31
                                    Dopóki F-4 nie miał dziełek był oczywiście bezbronny nawet w starciu z Mig-17.
                                    Jesli wcześniej wystrzelał wszystkie rakiety. Jedynie pozostawała ucieczka.
                                    Następne wersje z działkami nie miały już tych problemów.
                                    Straty z Migami-21 zdarzały się głównie w sytuacjach gdy F-4 wykonywłay misje
                                    bombowe bez osłony. Wówczas formacja była atakowana skrycie na 6-tej. Mig
                                    wystreliwał rakietę i uciekał. Zanim Phantomy zrzuciły bomby aby odeprzeć atak
                                    przeciwnika już nie było.
                                    W otwartej walce z Phantomem w konfiguracji myśliwskiej Mig miał niewielkie
                                    szanse, nawet w walce manewrowej. Phantom miał lepszy stosunek ciągu do masy,
                                    lepsze rakiety na podczerwień oraz radarowe sparrow.
                                    • Gość: Misza Re: Do Marka IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 12:15
                                      kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                      > Dopóki F-4 nie miał dziełek był oczywiście bezbronny nawet w starciu z Mig-
                                      17.

                                      Jego glowna wada byla niska manwerowosc.

                                      > Jesli wcześniej wystrzelał wszystkie rakiety. Jedynie pozostawała ucieczka.
                                      > Następne wersje z działkami nie miały już tych problemów.

                                      Manewrowosc nadal marna. Mig17 nie mial z nim problemow

                                      > Straty z Migami-21 zdarzały się głównie w sytuacjach gdy F-4 wykonywłay misje
                                      > bombowe bez osłony.

                                      Zdarzaly sie rozne sytuacje. Dosc czesto byli walki mysliwskie kilkanascie-na-
                                      kilkanascie

                                      > Wówczas formacja była atakowana skrycie na 6-tej. Mig
                                      > wystreliwał rakietę i uciekał. Zanim Phantomy zrzuciły bomby aby odeprzeć
                                      atak
                                      > przeciwnika już nie było.

                                      Nie zgadza sie:

                                      home.sprynet.com/~anneled/usloss.html
                                      Wiekszosc strat to wlasnieod ognia dzialek. Fantomy po prostu byli latajacymi
                                      krowami...

                                      > W otwartej walce z Phantomem w konfiguracji myśliwskiej Mig miał niewielkie
                                      > szanse, nawet w walce manewrowej.

                                      KKK nie gadaj oczywistych bzdur, bo to juz nudne. Wlasnie wysoka manewrowosc
                                      mIga21 byla jego zaleta, a glowna wada - mala ilosc rakiet. Wlasnie wskutek
                                      malej manewrowosci F5 powstala idea na F15.

                                      > Phantom miał lepszy stosunek ciągu do masy,
                                      > lepsze rakiety na podczerwień oraz radarowe sparrow.

                                      Rakiety AIM9 i R3 byli takie same - bo R3 byla kopia AIM9
                                      Sparrow to dobra rakieta i w zasadzie jedyne wyjscie przeciw Mig21. Zobacz
                                      statystyke - to wlasnie F4 stosowal zasade - odpal AIM7 i spadaj na
                                      dopalaczach :)) Bo w zasadzie nie mial szans zestrzelic Mig21 w walce
                                      manewrowej.
                                      • kkkaczory_biss_brothers Re: Do Marka 25.11.05, 13:30
                                        W poziomej walce manewrowej F-4 był słabszy. Także na dużym pułapie mig był
                                        lepszy. Tego sposobu walki F-4 unikał. Był myśliwcem dwa razy cięższym od Miga.
                                        Ale w pionie był lepszy, ze względu na lepszy stosunek ciągu do masy, był
                                        lepszy na średni dystans. Właściwie na średni dystans MIg nie istniał. Miał
                                        lepszą avionike oraz rakiety. Radzieckie kopie sidewinderów nie dorywnywały
                                        oryginałowi. Poza tym Mig był całkowicie uzależniony od naprowadzania z ziemi.
                                        Phantom ze względu na mocny radar był autonomiczny. Poza tym możliwości bojowe
                                        w misjach A2G są praktycznie zerowe, w porównaniu z F-4.
                                        Na bliskim wschodzie F-4 w tandemie z Mirage III, który z kolej okazał się dużo
                                        zwrotniejszy od miga na małym i średnim pułapie, bezapelacyjnie udowodnił swoją
                                        wyższośc nad Mig-21MF pilotowanymi przez Rosjan.

                                        F-4 można raczej porównywać do Miga-23 jeśli chodzi o potencjał A2A, oczywiscie
                                        jeśli porównamy Miga-23 z wcześniejszymi wersjami F-4.
                                        • Gość: Misza Re: Do Marka IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 14:26
                                          kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                          > W poziomej walce manewrowej F-4 był słabszy. Także na dużym pułapie mig był
                                          > lepszy. Tego sposobu walki F-4 unikał. Był myśliwcem dwa razy cięższym od
                                          Miga.
                                          > Ale w pionie był lepszy, ze względu na lepszy stosunek ciągu do masy, był
                                          > lepszy na średni dystans. Właściwie na średni dystans MIg nie istniał. Miał
                                          > lepszą avionike oraz rakiety. Radzieckie kopie sidewinderów nie dorywnywały
                                          > oryginałowi. Poza tym Mig był całkowicie uzależniony od naprowadzania z
                                          ziemi.

                                          No to dlaczego Migi21 wiecej F4 nastrzelali skoro jest taki super ? :)))

                                          > Phantom ze względu na mocny radar był autonomiczny. Poza tym możliwości
                                          bojowe
                                          > w misjach A2G są praktycznie zerowe, w porównaniu z F-4.

                                          Bo to jest mysliwiec frontowy a nie uderzeniowy

                                          > Na bliskim wschodzie F-4 w tandemie z Mirage III, który z kolej okazał się
                                          dużo
                                          > zwrotniejszy od miga na małym i średnim pułapie,

                                          Na ile duzo? Czekam rewelacji :)))

                                          > bezapelacyjnie udowodnił swoją
                                          > wyższośc nad Mig-21MF pilotowanymi przez Rosjan.

                                          Bezapelacyjnie? Nono. Rownie "bezapelacyjnie" mowiles ze Mig21 przegrywal 3:1
                                          do F4 :))
                                          Chyba teraz podasz mi dane o stratach od IAF, to sie posmieje :)))

                                          > F-4 można raczej porównywać do Miga-23 jeśli chodzi o potencjał A2A,
                                          oczywiscie
                                          > jeśli porównamy Miga-23 z wcześniejszymi wersjami F-4.

                                          Jego mozna nawet z Su30 porownac, tylko co to da :))

                                          • kkkaczory_biss_brothers Re: Do Marka 25.11.05, 15:23
                                            >No to dlaczego Migi21 wiecej F4 nastrzelali skoro jest taki super ? :)))

                                            Posługując się listą srtat w wojnie wietnamskiej podaną przez ciebie w
                                            poprzednim wątku to wyszło z pobieżnego liczenia 80-70 dla F-4.
                                            Ale jeśli poddamy te listę analizie i wykluczymy zestrzelenia "not
                                            confirmed", "artibuted to SAM", "atributed to AAA" to wyjdzie 30 zestrzeleń.
                                            Weż pod uwagę, że F-4 latały nad obcym terytorium, Migi z pełnym naprowadzaniem
                                            z ziemi. Z reguły na początku uzyskując przewagę taktyczną.

                                            > Bo to jest mysliwiec frontowy a nie uderzeniowy

                                            Zgadza się. Mozna powiedziec, że F-4 był pierwszym na swiecie myśliwcem
                                            wielozadaniowym. Nie mięliście samolotu który byłby odpowiednikiem Phantoma, bo
                                            nie mięliście odpowiedniej technologii. Byliście w stanie w tamtym czasie
                                            produkować jedynie proste myśliwce.

                                            > Na ile duzo? Czekam rewelacji :)))

                                            wystarczjaco dużo
                                            www.geocities.com/CapeCanaveral/Hangar/2848/operate5.htm










                                    • Gość: Mike Do KKK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:39
                                      Tak jak napisałeś to walenie głową w mur, bo tego wypranego przez sowiecką
                                      propagandę kurzego móżdźku nie przekonasz. On dalej będzie twierdził że
                                      amerykanie oszukują w statystykach a Mig 17 czy 21 jest lepszy od Fantoma a T80
                                      jest równie dobry co Abrams zdaniem rosujskich specjalistów oczywiście. Szkoda
                                      na niego czasu a w kolejnej wojnie rosyjskie najlepsze na świcie czołgi i
                                      samoloty dostaną po raz kolejny w dupę od amerykańskich.
                                • Gość: Misza Do kkk IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 09:39
                                  kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                  > > Ale przegrany bedzie. Np. we Wietnamie Migi21 walczyli z F-4 i stosunek s
                                  > trat
                                  > w
                                  > >
                                  > > walkach tych samolotow byl po stronie Miga.
                                  >
                                  > Raczysz żartować.

                                  Nawet nie probowalem

                                  > Stosunek zestrzeleń w witnamie w walkach powietrznych 3:1 dla USA. W
                                  przypadku
                                  > Phantoma jeszcze więcej. Większośc samolotów około 2/3 amerykanie stracili w
                                  > wyniku działań artylerii plot.

                                  1) Czytaj uwaznie. Mowilem o stratach Mig21/F4. Migi-21 wygrywali z Phantomami
                                  w wiekszosci przypadkow.
                                  2) Amerykanie maja taki zwyczaj - spisywac bojowe straty na niebojowe, a straty
                                  od samolotow na straty od SAM i artylerii.

                                  • kkkaczory_biss_brothers Re: Do kkk 25.11.05, 10:20
                                    1) Czytaj uwaznie. Mowilem o stratach Mig21/F4. Migi-21 wygrywali z Phantomami
                                    > w wiekszosci przypadkow.

                                    Jeszcze raz pozwolę sobie potrakraktować to jako żart.
                                    • Gość: Misza Re: Do kkk IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 10:53
                                      kkkaczory_biss_brothers napisała:

                                      > 1) Czytaj uwaznie. Mowilem o stratach Mig21/F4. Migi-21 wygrywali z
                                      Phantomami
                                      > > w wiekszosci przypadkow.
                                      >
                                      > Jeszcze raz pozwolę sobie potrakraktować to jako żart.

                                      No to mowi sie trudno. Jak w glowie nie masz muzgu to nie poradze.
                        • Gość: Misza Re: Do Marka IP: *.mobicomk.ru 25.11.05, 09:13
                          Gość portalu: Marek napisał(a):

                          > > z-IV 1940 roku porownywac z T-34-85 1944 roku i mowic ze to sluszne
                          > porowananie
                          > > najb masowych czlogow ZSRR i Niemeic :))
                          >
                          > A czy to chlopie moja wina ze rosja robi nieporownywalnie gorsze czolgi od
                          USA
                          > ?

                          Ghmm... Twoja wina jest jedynie w tym ze nie znasz faktow a mowisz bzdury :)

                          > Porownuje to co macie z tym co ma USA o co wiec chodzi ?

                          Nic nie wiesz o naszych czolgach a juz porownujesz a nawet robisz wnioski!
                          Dobre :))) Tak trzymac!

                          > Generalnie to wynika z twojej wypowiedzi ze rosyjskie czolgi sa najlepsze,
                          > tylko ze nie maja amunicji, systemy przeciwpozarowe saniesprawne a zalogi zle
                          > wyszkolone i dowodzone.

                          Czolgi sa w najlepsze, co do systemow przeciwpozarowych to dzialaja, ale w
                          Groznym 94 czolgi nie mieli elementu chlodzacego z tego powodu ze mieli taki
                          rozkaz. Zaloga to nie czolg, nie sadzisz ? :)) Wsadz nieobuczona zaloge do
                          Abramsa to on nawet nie wysztrzeli (ladowniczy nie bedzie wiedzial z ktorej
                          strony pocisk wstawiac :)))

                          > Ale jakby to wszystko nadobic to bylyby nie do pobicia.

                          Problem w tym ze ty i tobie podobni "fachowcy" porownuja potencjaly pancerne
                          USA i Rosji (co teraz jest nieporownyalne w wyniku ogromnej roznicy W BUDZECIE
                          MON),a ja porownuje konstrukcje (C-Z-O-L-G-I) Napisalem duzymi literami i
                          oddzielnie zebys zrozumial :)))

                          > A ja nie mowie o zadnym jakby, tylko stawiam wasza dywizje pancerna, taka
                          jaka
                          > jest na przeciwko brygady USA taka jaka jest.

                          No to tak i mow, a nie pieprz glupoty ze "rosja robi nieporownywalnie gorsze
                          czolgi od USA", lub to ze doktryna wojenna Rosji polega na startach kilka
                          czolgow/samoltow na jednego zachodniego.
                          Bo naprawde siebei kompromitujesz

                          Jesli porownac _obecny_ stan wojsk, to tez uwazam ze wiekszosc dywizji
                          pancernych VSRF nie dorowna brygadzie USArmy.
                          Tego chciales uslyszec? NO i masz, tylko to niczego nie dowodzi jesli chodzi o
                          sprzet.
                          Gdyby USA mieli w ciagu 16 ost. lat ciagle niedofinansowania (o ponad 70%)
                          swego budzetu MON, a Rosja w te lata otrzymala niezbedne ilosci najnowszego
                          sprzetu to tez bys powiedzial ze Amerykanie robia nieporownywalnie gorsze
                          czolgi, gdyz ich jednostki pancerne sa w oplakanym stanie i nie wytrzymaja
                          zadnego porownania z jednostkami pancernym Rosji ? :)


                          > To nie bylyby rowne warunki. 150 Su-27/Mig-29 to nie jest nawet rownowaga dla
                          > grup lotniczych z dwoch lotniskowcow. Poza tym na papierze to wszystko mozna
                          > mnozyc - sprzet amerykanski tez.

                          Koalicja miala wiecej niz 2 lotniskowce, do tego wes pod uwage gorsze
                          wyszkolenie Irakskich pilotow. Dlltego dl;a rownowagi wzialem wiecej samolotow

                          > > a publiczna USA i panstw ANTO byla w szoku i transie.
                          >
                          > Rosja jest w tej "swietnej" sytuacji ze opinia publiczna nie ma nic do
                          gadania.

                          Co ma Rosja do totalitarnego Iraku'91 z uprywilejowana armia z wysokim morale
                          (przeciez mieli by najnowoczesniejszy sprzet w niezb. ilosci - to zupelnie nie
                          to samo co jechach w Typ59 przeciwko M1A1 wspartym z powietrza Apachem :))))

                          Co do Rosji ze mimo histerii wywolanej na zachodzie (i wsparcie przez zachod
                          wszelkiej mascie "komitetow" i "funduszy") opinia publiczna w Rosji byla
                          zdecydowana w walce z bandytami. "pokoj" zawarty przez Jelcyna z Machadowym
                          odebrali jako zdrade.

                          > Wladza i tak wie co jest lepsze dla narudu. Efekt to wlasnie min. sytuacja
                          > waszych sil zbrojnych.

                          To dlaczego Jelcyn (prozachodni prdzydupas ! :)) podpisal pokojowe
                          porozumienia z Maschadowym?
                          Mysl Marku mysl, a nie gadaj bzdury...

                          Kiedy byla histeria wokol pierwszego szturmu Groznego, nacisk zachodu na
                          Jelcyna i duze straty w zolnierzach Rosja wyszla z Czeczni...
                          Dopiero jak narod zobaczyl ze z takim "pokojem" zyje sie gorzej niz w wojnie i
                          wybral nowego prezydenta (ktory USA i Europe nie sluchal, a rozni komitety i
                          funduszy antywojenne ignorowal) to poszlo znacznie lepiej.
                          A w USA taki nomer nie przeszedl by. Demokraci by wybili by grunt pod nogami
                          Busza jak tylko by poszli pierwsze parenascie tys trupow. I uciekali by
                          porzucajac wszystko z Iraku



                          • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.11.05, 18:43
                            > Co do Rosji ze mimo histerii wywolanej na zachodzie (i wsparcie przez zachod
                            > wszelkiej mascie "komitetow" i "funduszy") opinia publiczna w Rosji byla
                            > zdecydowana w walce z bandytami. "pokoj" zawarty przez Jelcyna z Machadowym
                            > odebrali jako zdrade.

                            No wlasnie. W XIX wieku jak my walczylismy o niepodleglosc to tez nazywaliscie
                            nas bandytami. Czy ty naprawde myslisz ze federacja rosyjska to taki piekny
                            twor ze jak jakis narod nie chce w nim dobrowolnie pozostac to musi to byc
                            narod idiotow i bandytow ? Dziwisz sie ze ludzie ktorzy potracili w wyniku
                            bohaterskich akcji waszej zapitej armii cale rodziny, porywaja sie na takie
                            czyny jak w Bieslaniu czy na Dubrowce ?
                            Zreszta tam wasi gieroje pokazali ile naprawde sa warci i jaka jest taktyka
                            waszej armii. Tylko szturm !!! straty nie sa wazne ! wybic bandytow nie ma
                            znaczenia ile naszych zginie. Ot to jest cala prawda.
                            I z T-80 jest tak samo. Tandetny badziew do wykonywania szturmow na pozycje
                            nato, przy akceptowalnych duzych stratach wlasnych. Zycie clowieka jest w
                            waszej doktrynie najmniej warte. Co dzialo sie z waszymi czolgami w groznym -
                            partyzanci wybili je jak psy. Popatrz na abramsa. Wysadzili jednego w iraku w
                            powietrze. Wierze urwalo. Zaloga przezyla.
                            • Gość: Fulcrum Re: Do Marka IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 19:00
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              Popatrz na abramsa. Wysadzili jednego w iraku w
                              > powietrze. Wierze urwalo. Zaloga przezyla.

                              "Jednego" :) Oglądaj więcej CNN NEWS. Nie zdziwiłbym się jakby podali tam, że
                              w Iraku zginęło dotychczas 15 amerykanskich żołnierzy.

                              Co dzialo sie z waszymi czolgami w groznym -
                              > partyzanci wybili je jak psy. Popatrz na abramsa

                              Oczywiście :) Gdyby to amerykańskie kolumny ponad 60 tonowych kloców wpadły w w
                              zasadzki w Groznym w czasie I wojny czeczeńskiej to Abramsy nie dość, że
                              wyszłyby bez szwanku to jeszcze same, bez pomocy piechoty zdobyłyby miasto.
                              Ludzie czym was tam karmią, na Rany Chrystusa?!! Pzdr


            • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 15:08
              >lbo ze harpoon (mowa o zmasowanym ataku calej grupy lotniskowcowj) nie
              >przebije sie przez zaden ze wspolczesnych rosyjskich morskich systemow plot.>
              <lbo ze harpoon (mowa o zmasowanym ataku calej grupy lotniskowcowj) nie
              >przebije sie przez zaden ze wspolczesnych rosyjskich morskich systemow plot.
              >Granity natomiast beda siac spustoszenie wsord floty USA (nie mowi tylko kto
              >pda wspolrzedne celu).Granity natomiast beda siac spustoszenie wsord floty USA

              Stary ja nic takiego nie pisałem ;) Widze że lubisz odwracać kota ogonem. Nie
              twierdze, że Rosjanie byliby wstanie obronić się przed Harpoonami. Twierdze
              natomiast, że takiego Granita mimo, iż jest łatwiej wykryć to znacznie trudniej
              go przechwycić zwałaszcza gdy leci ich kilkanaście. Haarpoon jest łatwiejszym
              celem do przechwycenia , do tego ma mniejszy zasięg i mniejszą siłę rażenia :)
              pozdro
              • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.11.05, 17:11
                > natomiast, że takiego Granita mimo, iż jest łatwiej wykryć to znacznie
                trudniej
                > go przechwycić zwałaszcza gdy leci ich kilkanaście. Haarpoon jest łatwiejszym
                > celem do przechwycenia , do tego ma mniejszy zasięg i mniejszą siłę
                rażenia :)
                > pozdro

                Zgadza sie. Tylko ze to teoria. Tylko zeby odpalic rakiety pierwsze trzba
                wiedziec w co celowac. W jaki sposob rosyjska grupa ogretow mailaby wykryc
                amerykanska z 500 Km ? Kilkoma Su-27 z kuzniecowa przewagi powietrznej by
                raczej nie wywalczyli. W praktyce amerykanie odpalaliby harpoony z F/A-18 co
                zwiekszyloby ich zasieg duzo ponad te 500km granita. Co do sily razenia to
                owszem 1 harpoon raczej nie zatoi nawet niszczyciela czy fregaty (w libijska
                nanuchke trafily 3 zanim poszla na dno). Nie zmienia to jednak faktu ze nawet
                Piotr Wielk po trafieniu mogl by miec duze problemy (pozary, wylaczenie czesci
                uzbrojenia, spadek predkosci itp...). W szczegolnie niesprzyjajacych
                okolicznosciach moglby nawet zatonac (patrz np. historia lotniskowcow Taiho czy
                Kaga). Poza tym harpoonow jest troche wiecej w przecietnej grupie
                lotniskowcowej USA niz granitow w na Kuzniecowie i piotrze wielkim + bazaltow
                ze slawy.
                • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 19:21
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  Co do sily razenia to
                  > owszem 1 harpoon raczej nie zatoi nawet niszczyciela czy fregaty (w libijska
                  > nanuchke trafily 3 zanim poszla na dno). Nie zmienia to jednak faktu ze nawet
                  > Piotr Wielk po trafieniu mogl by miec duze problemy (pozary, wylaczenie
                  czesci
                  > uzbrojenia, spadek predkosci itp...). W szczegolnie niesprzyjajacych
                  > okolicznosciach moglby nawet zatonac (patrz np. historia lotniskowcow Taiho
                  czy
                  >
                  > Kaga). Poza tym harpoonow jest troche wiecej w przecietnej grupie
                  > lotniskowcowej USA niz granitow w na Kuzniecowie i piotrze wielkim + bazaltow
                  > ze slawy.

                  Piotr Wielki po trafieniu JEDNYM Harpoonem odczyłby mniej więcej to samo co
                  odczuwa słoń po ugryzieniu przez mrówkę. Nie próbujcie porównać Harpoona do
                  Granitów. Granity to o wiele, wiele bardziej zaawansowana broń.

                  Granity lecą w grupie po kilka(nascie) rakiet. Matka leci wysoko odbierając z
                  satelitów i samolotów rozpoznawczych (radaru okrętu) informacje o celach i
                  zagrożeniu. Matka wybiera sposób manewrowania i unikania celów. W razie
                  zetrzelenia matki jej miejsce zajmuje następna rakieta z dołu. Granity mają
                  kilka faz naprowadzania i dolotu do celu. W razie potrzeby potrafią być
                  całkowicie autonomiczne. Same manewrują omijając zagrożenia i hierarchizują
                  cele (w razie gdy w trakcie lotu pojawiłby się nowy cel, o wyższej wartości
                  granit sam się na niego naprowadzi). Wreszcie ostatnia faza lotu (nie pamiętam
                  ile kilometrów przed celem - kilkadziesiąt??) to lot z prędkością naddzwiękową
                  nad taflą wody. Gdzieś czytałem opinię jakiegoś amerykańskiego eksperta od
                  morskiej technologii militarnej, który niechętnie przyznał, że dalej nawet
                  najnowsze zachodnie systemy przeciwlotnicze miałyby ogromne problemy z
                  powstrzymaniem Granitów (a w ostatniej fazie lotu jest to prawie niemożliwe -
                  systemy obrony bezpośredniej-ostatniej szansy takie jak Phalanx czy Goalkeeper
                  mogą mieć za długi czas reakcji by dojrzeć, namierzyć i otworzyć celny ogień do
                  Granitów.A pamiętajmy, że duzo rosyjskich okrętów ma także Moskity (również
                  naddzwiękowe i groźne)

                  W porównaniu do tego rosyjskie systemy obrony bezpośredniej (np Kashtan czy
                  Kortik) mają śmiesznie łatwą pracę z rakietami zachodnimi np Exocet,Harpoon czy
                  Rbs 15.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 23:26
                    e próbujcie porównać Harpoona do
                    > Granitów. Granity to o wiele, wiele bardziej zaawansowana broń.
                    >

                    Ależ ja wcale nie porownuje :)



                    Granity lecą w grupie po kilka(nascie) rakiet. Matka leci wysoko odbierając z
                    > satelitów i samolotów rozpoznawczych (radaru okrętu) informacje o celach i
                    > zagrożeniu. Matka wybiera sposób manewrowania i unikania celów. W razie
                    > zetrzelenia matki jej miejsce zajmuje następna rakieta z dołu. Granity mają
                    > kilka faz naprowadzania i dolotu do celu. W razie potrzeby potrafią być
                    > całkowicie autonomiczne. Same manewrują omijając zagrożenia i hierarchizują
                    > cele (w razie gdy w trakcie lotu pojawiłby się nowy cel, o wyższej wartości
                    > granit sam się na niego naprowadzi). Wreszcie ostatnia faza lotu (nie pamiętam
                    > ile kilometrów przed celem - kilkadziesiąt??) to lot z prędkością naddzwiękową
                    > nad taflą wody. Gdzieś czytałem opinię jakiegoś amerykańskiego eksperta od
                    > morskiej technologii militarnej, który niechętnie przyznał, że dalej nawet
                    > najnowsze zachodnie systemy przeciwlotnicze miałyby ogromne problemy z
                    > powstrzymaniem Granitów (a w ostatniej fazie lotu jest to prawie niemożliwe -
                    > systemy obrony bezpośredniej-ostatniej szansy takie jak Phalanx czy Goalkeeper
                    > mogą mieć za długi czas reakcji by dojrzeć, namierzyć i otworzyć celny ogień

                    Dokładnie :)

                    pozdro

                  • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 01:15
                    > Piotr Wielki po trafieniu JEDNYM Harpoonem odczyłby mniej więcej to samo co
                    > odczuwa słoń po ugryzieniu przez mrówkę. Nie próbujcie porównać Harpoona do
                    > Granitów. Granity to o wiele, wiele bardziej zaawansowana broń.

                    Straty zalezalyby od tego w co by trafil taki harpoon. Generalnie Piotr wieki
                    nie jest pancernikiem i kazde trafienie harpoonem oznaczloby jakies straty.
                    Historia uczy ze znacznie wieksze i bardziej opancerzone okrety tonely po
                    jednym trafieniu torpeda czy bomba.
                    Pod Midway japonskie lotniskowce wcale nie dostaly tak duzo trafien, ale mialy
                    akurat pelno zatankowanych i uzbrojonych samolotow na pokladach. Wiesz co by
                    sie stalo z Kirovem gdyby harpoon eksplodowal w przedziale rakiet SA-N-6 czy SS-
                    N-19 ?

                    > Granity lecą w grupie po kilka(nascie) rakiet. Matka leci wysoko odbierając z
                    > satelitów i samolotów rozpoznawczych (radaru okrętu) informacje o celach i
                    > zagrożeniu.

                    Chyba tylko po to zeby ja latwiej bylo wykryc. Przy pewnym panowaniu USA w
                    powietrzu, nie bedzie zadnych samolotow rozpoznawczych. Satelitow juz nie ma.

                    Matka wybiera sposób manewrowania i unikania celów. W razie
                    > zetrzelenia matki jej miejsce zajmuje następna rakieta z dołu. Granity mają
                    > kilka faz naprowadzania i dolotu do celu. W razie potrzeby potrafią być
                    > całkowicie autonomiczne. Same manewrują omijając zagrożenia i hierarchizują
                    > cele (w razie gdy w trakcie lotu pojawiłby się nowy cel, o wyższej wartości
                    > granit sam się na niego naprowadzi). Wreszcie ostatnia faza lotu (nie
                    pamiętam
                    > ile kilometrów przed celem - kilkadziesiąt??) to lot z prędkością
                    naddzwiękową
                    > nad taflą wody. Gdzieś czytałem opinię jakiegoś amerykańskiego eksperta od
                    > morskiej technologii militarnej, który niechętnie przyznał, że dalej nawet
                    > najnowsze zachodnie systemy przeciwlotnicze miałyby ogromne problemy z
                    > powstrzymaniem Granitów (a w ostatniej fazie lotu jest to prawie niemożliwe -

                    Po pierwsze kazdy rosyjski okret ktory podszedlby na odleglosc 500 km do
                    zespolu amerykanskiego, zostalby juz dawno wykryty przez E-2 a F-18 zrobilyby z
                    niego wrak. Szanse mialby tylko Oskar jesli nie zostalby wykryty i zatopiony
                    przez dwa LA towarzyszace kazdej grupie lotniskowcowej. Ale system satelitarny
                    wskazywania celow dla systemu granit juz dawno nie dziala wiec i tak Oskar nie
                    wiedzialby nawet w w ktora strone odpalic granity.
                    Po drugie, jakby rosjanie zebrali wszystkie swoje granity to moze byliby w
                    stanie wylaczyc z walki ze 2 grupy lotniskowcowe. Oczywiscie przy uzyskaniu
                    zaskoczenia. Inaczej granity zostalyby wykryte przez E-2 daleko od okretow USA
                    i wystrzelane amraamami co do jednego. Watpie zeby amerykanie musieli uzywac
                    nawet SM-2 nie mowiac juz o systemach obrony bezposredniej.

                    > powstrzymaniem Granitów (a w ostatniej fazie lotu jest to prawie niemożliwe -
                    > systemy obrony bezpośredniej-ostatniej szansy takie jak Phalanx czy
                    Goalkeeper
                    > mogą mieć za długi czas reakcji by dojrzeć, namierzyć i otworzyć celny ogień
                    do

                    Jak to mowia rusofile "wiekszej bzdury nie slyszalem".
                    Nawet jak cosby sie przebilo przez zapore F-18 to wlaczylyby sie SM-2, potem
                    ESSM. Phalanx (zastepowany ostatnio przez RAM) to bron ostatnij sznasy. Jeden
                    zestaw ma calkiem realne szanse zestrzelic jednego granita, jednak odleglosc w
                    jakiej to nastapi moze byc niewystarczajaca aby uniknac powaznych uszkodzen.

                    > Granitów.A pamiętajmy, że duzo rosyjskich okrętów ma także Moskity (również
                    > naddzwiękowe i groźne)

                    Czy duzo ? Kilka pozostajacych na chodzie sovremennych i 1 Udaloy II.
                    Owszem grozne. Ale bez przesady. Sama rosyjaka flota z 4 pociskow sredniego
                    zasiegu jakie sa dla niej dostepne (SS-N-22, SS-N-24, Klub i Onyx) ocenia
                    Moskita najnizej.
                    Zreszta amerykanie ostatnio ostro cwicza zwalczanie takich pociskow jak granit
                    czy moskit. Pare lat temu kupili od rosjan partie ponaddzwiekowych pociskow
                    celow.

                    > W porównaniu do tego rosyjskie systemy obrony bezpośredniej (np Kashtan czy
                    > Kortik) mają śmiesznie łatwą pracę z rakietami zachodnimi np Exocet,Harpoon
                    czy
                    >
                    > Rbs 15.

                    Exocet byl juz testowany na fregacie typu OHP i Niszczycielach typu 42. Oba
                    typy to nic wiele gorszego pod wzgledem OPL niz typowy Krivak czy Sovremenny.
                    Testy wypadly bardzo pomyslnie dla Exoceta.
                    Wez jeszcze pod uwage ze rosyjska eskadra nie mialaby zadnych szans wykrycia
                    harpoonow poza horyzontem (bo wszystkie samoloty czy smiglowce zostalyby
                    uprzednio spuszczone przez amraamy). Przed horyzontem zreszta tez nie, bo
                    radary zostalyby zniszczone przez harmy. Kashtany czy Kortiki moglyby zniszczyc
                    co najwyzej po jednej rakiecie na zestaw. Na druga brakloby juz czasu. 1 F-18
                    moze przenosic nawet 4 harpoony. 1 Lotniskowiec moze miec 50-60 F-18.
                    • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:04
                      Gość portalu: Marek napisał(a):
                      Straty zalezalyby od tego w co by trafil taki harpoon. Generalnie Piotr wieki
                      > nie jest pancernikiem i kazde trafienie harpoonem oznaczloby jakies straty.
                      Wiesz co by
                      > sie stalo z Kirovem gdyby harpoon eksplodowal w przedziale rakiet SA-N-6 czy
                      SS
                      > -
                      > N-19 ?
                      Po 1 to systemy p.lot (dalekiego zasięgu i w razie potrzeby te obrony
                      bezposredniej) nie dopuściły by JEDNEGO Harpoona nawet w pobliże Piotra
                      Wielkiego czy innego w miarę nowoczesnego rosyjskiego okrętu. Po 2 jak sobie to
                      wyobrażasz by 1 Harpoon trafił akurat w przedział rakietowy :) ??

                      > Po pierwsze kazdy rosyjski okret ktory podszedlby na odleglosc 500 km do
                      > zespolu amerykanskiego, zostalby juz dawno wykryty przez E-2 a F-18 zrobilyby
                      z
                      >
                      > niego wrak. Szanse mialby tylko Oskar jesli nie zostalby wykryty i zatopiony
                      > przez dwa LA towarzyszace kazdej grupie lotniskowcowej. Ale system
                      satelitarny
                      > wskazywania celow dla systemu granit juz dawno nie dziala wiec i tak Oskar
                      nie
                      > wiedzialby nawet w w ktora strone odpalic granity.

                      Ty naprawdę nie doceniasz rosyjskich morskich systemów p.lot a poza tym
                      pamietaj, że Rosjanie mają A50 a poza tym morskie samoloty rozpoznania
                      (zbudowane bodajże na Anie 72 lub Ile 38). Poza tym mosrki system rozpoznania
                      satelitarnego dalej działa tylko w okrojonej formie.

                      > Po drugie, jakby rosjanie zebrali wszystkie swoje granity to moze byliby w
                      > stanie wylaczyc z walki ze 2 grupy lotniskowcowe. Oczywiscie przy uzyskaniu
                      > zaskoczenia. Inaczej granity zostalyby wykryte przez E-2 daleko od okretow
                      USA
                      > i wystrzelane amraamami co do jednego.

                      Przede wszystkim Rosjanie do zwalczaniajankeskich grup lotniskowcowych
                      przewidzieli Granity z głowicami JĄDROWYMI. Lotniskowca nie zatopiłoby nawet 5
                      konwencjonalnych Granitów (wyłączenie z walki i ciężkie uszkodzenia to inna
                      sprawa). Co do zetrzelenia rakiet przez F18 to pamiętaj,że Granit to nie
                      samolot. Jest mniejszy, bardzo manewrowy i lecie bardzo nisko z dużą
                      prędkością. Coś takiego nie jest łatwo zestrzelić!

                      Przed horyzontem zreszta tez nie, bo
                      > radary zostalyby zniszczone przez harmy. Kashtany czy Kortiki moglyby
                      zniszczyc
                      >
                      > co najwyzej po jednej rakiecie na zestaw.

                      Myślisz,że wystrzelenie Harma automatycznie gwarantuje zniszczenie wrogiego
                      radaru? To, że te rakiety są przeznaczone do takich celów wcale nie świadczy o
                      ich stuprocentowej skuteczności a poza tym Harm'om też można przeciwdziałać. Co
                      do Kortika i Kashtana wyślę Ci kiedyś ciekawy opis tych systemów żebys nie
                      wypisywał takich bzdur :)

                      Pozdrawiam


                      • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 21:11
                        > Po 1 to systemy p.lot (dalekiego zasięgu i w razie potrzeby te obrony
                        > bezposredniej) nie dopuściły by JEDNEGO Harpoona nawet w pobliże Piotra

                        Zeby wystrzelic rakiete SA-N-6 czy SA-N-7, trzeba pierwsze uchwycic cel na
                        radarze. Lecacy na woda harpoon zostanie wykryty w takiej odleglosci ze system
                        fort bedzie juz systemem bliskiego zasiegu. Fale radarowe nie przenikaja poza
                        horyzont.

                        > Wielkiego czy innego w miarę nowoczesnego rosyjskiego okrętu. Po 2 jak sobie
                        to

                        Nikt kto choc troche zna sie na wspolczesnych okretach nie nazwie Piotra
                        Wielkiego nowoczesnym okretem. W rosji nie ma zadnych nowoczesnych okretow
                        nawodnych.

                        > wyobrażasz by 1 Harpoon trafił akurat w przedział rakietowy :) ??

                        Przedzialy rakietowe na Piotrze wilkim zajmuja kaaawal miejsca na dziobie.
                        Trafienie akurat w przrdzial jest calkiem realne. Komory amunicyjne na Hoodzie
                        zajmowaly procentowo mniej miejsca a tu patrz co sie stalo.

                        > Ty naprawdę nie doceniasz rosyjskich morskich systemów p.lot a poza tym

                        Bo to badziew w porownaniu z AEGIS czy nawet z systemami na niemieckich czy
                        holenderskich fregatach.

                        > pamietaj, że Rosjanie mają A50 a poza tym morskie samoloty rozpoznania

                        Ciekawe jak dlugo taki A50 utrzymalby sie nawet nad morzem norweskim, w poblizu
                        grupy lotniskowcowej USN. I co by go eskortowalo ? 7 Su-33 z Kuzniecowa ? A
                        moze Su-27 z baz ladowych uzupelniajac paliwo z Il-78 :)))

                        > (zbudowane bodajże na Anie 72 lub Ile 38). Poza tym mosrki system rozpoznania
                        > satelitarnego dalej działa tylko w okrojonej formie.

                        Dokladnie to byl to Tu-142 ale wiekszosc z tych samolotow poszla na zlom. A
                        przede wszystkim to mialby taki sam problem jak A-50 - krotkie zycie wobec
                        panowania amerykanow w powietrzu.
                        Nawet jesli taki zespol lotniskowcowy zostalby wykryty przez satelity i tym 2-m
                        ostatnim sprawnym Oskarom z floty polnocnej udalo sie jakos przebic przez
                        zapore seawolfow, LA i virgin, to razem mialyby co najwyzej szanse zatopic
                        jeden lotniskowiec. Jesli doszloby do jakiejs sytuacji kryzysowej to w rejonie
                        pojawilyby sie ze 4 takie zespoly na gorze latalyby non stop E-2 i E-3, F/A-
                        18E, F-14, F-15 a moze i F-22. Pod woda byloby kilkanascie okretow podwodnych.
                        Dla okretow nawodnych bylaby to misja samobojcza. Cos jak akcja pancernika
                        Yamato pod Okinawa. Oskary mogly by cos namiesza, ale na pewno nie wygrc bitwy.

                        > Przede wszystkim Rosjanie do zwalczaniajankeskich grup lotniskowcowych
                        > przewidzieli Granity z głowicami JĄDROWYMI. Lotniskowca nie zatopiłoby nawet
                        5
                        > konwencjonalnych Granitów (wyłączenie z walki i ciężkie uszkodzenia to inna
                        > sprawa). Co do zetrzelenia rakiet przez F18 to pamiętaj,że Granit to nie
                        > samolot. Jest mniejszy, bardzo manewrowy i lecie bardzo nisko z dużą
                        > prędkością. Coś takiego nie jest łatwo zestrzelić!

                        Pociski manewrujace z glowicami atomowymi zostaly usuniete z rosyjskich okretow
                        15 lat temu, wiec nie opowiadaj kindybolow. AIM-54 i najnowsze odmiany AIM-120C
                        ktore go zastepuja, sa przystosowane wlasnie do zwalczania ponadzwiekowych
                        pociskow manewrujacych. Granit to duze krowsko, wcale niewiele mniejsze od
                        takiego Miga-21, osiaga podobna predkosc, a mozliwosc manewrowania jak sie leci
                        20 - 100 m nad woda sa dosc ograniczone. Nic pozatym mi nie wiadomo zeby
                        granity potrafily wykrywac nadlatujace pociski przeciwlotnicze (choc byc moze
                        tak jest).

                        > Myślisz,że wystrzelenie Harma automatycznie gwarantuje zniszczenie wrogiego
                        > radaru? To, że te rakiety są przeznaczone do takich celów wcale nie świadczy
                        o
                        > ich stuprocentowej skuteczności a poza tym Harm'om też można przeciwdziałać.
                        Co

                        Oczywiscie ze masz racje. Tylko ze nikt nie bedzie atakowal jednym harmem ani
                        jednym harpoonem. Poleci ich dziesiatki w jednej salwie.

                        > do Kortika i Kashtana wyślę Ci kiedyś ciekawy opis tych systemów żebys nie
                        > wypisywał takich bzdur :)

                        Oba systemy sa bardzo dobre (jak na ruskie). Ale to sa systemy obrony
                        bezposredniej. Przeznaczone do obrony przed niedobitkami, ktore przeslizgna sie
                        przez bariere mysliwcow (ktorej nie ma) i bariere obrony dalekiej (ktora nie
                        zadziala ze wzgledow opisanych powyzej). Nie poradza sobie z kilkoma
                        nadlatujacymi pociskami.
                        >
                        > do Kortika i Kashtana wyślę Ci kiedyś ciekawy opis tych systemów żebys nie
                        > wypisywał takich bzdur :)
                        • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:49
                          Gość portalu: Marek napisał(a):

                          Lecacy na woda harpoon zostanie wykryty w takiej odleglosci ze system
                          > fort bedzie juz systemem bliskiego zasiegu. Fale radarowe nie przenikaja poza
                          > horyzont.

                          Głównym problemem z wykryciem Harpoona (w por. do Granita) jest wielkość
                          amerykańskiej rakiety. Harpoon jest malutki. Wykrycie celu na tle wody nie jest
                          wielkim problemem (rosyjskie morskie radary od połowy lat 80 posiadają taką
                          mozliwość) i zawsze pozostaje ,oprócz ostatniego bastionu ochrony
                          bezpośredniej, mozliwość odpalenia rakiet p.lot większego zasięgu.

                          Komory amunicyjne na Hoodzie
                          > zajmowaly procentowo mniej miejsca a tu patrz co sie stalo.

                          Nie sądzisz, że Hood i historia jego zatopienia to materiał na inną
                          pogawędkę? :)

                          > > Ty naprawdę nie doceniasz rosyjskich morskich systemów p.lot a poza tym
                          >
                          > Bo to badziew w porownaniu z AEGIS czy nawet z systemami na niemieckich czy
                          > holenderskich fregatach.

                          AEGIS jest ,łagodnie mówiąc, "delikatnie" przereklamowanym systemem na temat
                          którego krążą różne mity....Użyty przez Ciebie wyraz "badziew" świadczy o tym,
                          że chyba skończyły ci się racjonalne argumenty i powracasz do starej śpiewki -
                          "wszystko co rosyjskie to toporne, badziewne i mało skuteczne" :)

                          > Ciekawe jak dlugo taki A50 utrzymalby sie nawet nad morzem norweskim, w
                          poblizu
                          >
                          > grupy lotniskowcowej USN. I co by go eskortowalo ? 7 Su-33 z Kuzniecowa ? A
                          > moze Su-27 z baz ladowych uzupelniajac paliwo z Il-78 :)))

                          "W pobliżu" jest dla samolotu typu Awacs pojęciem względnym ;)

                          > Dokladnie to byl to Tu-142 ale wiekszosc z tych samolotow poszla na zlom. A
                          > przede wszystkim to mialby taki sam problem jak A-50 - krotkie zycie wobec
                          > panowania amerykanow w powietrzu

                          Czyżby "małe" braki w elementarnej wiedzy? :) Tu 142 był (jest) samolotem do
                          zwalczania okrętów podwodnych...

                          > Pociski manewrujace z glowicami atomowymi zostaly usuniete z rosyjskich
                          okretow
                          >
                          > 15 lat temu, wiec nie opowiadaj kindybolow

                          :) A czy ja napisałem gdzieś, że obecnie Rosjanie polują na amerykańskie
                          lotniskowce z jądrowymi Granitami? Myślałem, że to oczywiste, że gdy
                          dyskutujemy o potencjalnym starciu radzieckiej floty z amerykańskimi
                          zgrupowaniami lotniskowców to mamy na myśli okres do roku 93. Dziś flota
                          rosyjska nie jest już obecna tak jak kiedyś radziecka na wszystkich morzach i
                          oceanach. Dziś dla rosyjskiej floty przeciwnikiem nie jest już lotniskowiec US
                          Navy tylko raczej chiński albo indyjski niszczyciel co nie zmienia faktu, że w
                          czasie zimnej wojny rosyjski plan wyeliminowania amerykańskich lotniskowców
                          zakładał użycie granitów z głowicami jądrowymi na szeroką skalę.

                          AIM-54 i najnowsze odmiany AIM-120C
                          >
                          > ktore go zastepuja, sa przystosowane wlasnie do zwalczania ponadzwiekowych
                          > pociskow manewrujacych.

                          :) Życzę powodzenia Amraamowi w zestrzeleniu granita lecącego z naddzwiękową
                          prędkością zaraz nad wodą. Co do wielkości to granit nie jest mały, fakt, ale
                          porównanie z migiem 21 jest "lekką" przesadą

                          > Oba systemy sa bardzo dobre (jak na ruskie). Ale to sa systemy obrony
                          > bezposredniej. Przeznaczone do obrony przed niedobitkami, ktore przeslizgna
                          sie
                          >
                          > przez bariere mysliwcow (ktorej nie ma) i bariere obrony dalekiej (ktora nie
                          > zadziala ze wzgledow opisanych powyzej).

                          "Ruskie" to mogą być pierogi :) Zaręczam Ci, że systemy średniego i dalekiego
                          zasięgu też są najwyzszej jakości i nie widzę powodów dla których nie miałyby
                          one zadziałać tak jak powinny (oczywiście mozliwości każdego systemu obrony
                          p.lot czy to amerykańskiego czy rosyjskiego są ograniczone i system taki jest w
                          stanie bronić okręt tylko przez pewien czas i w określonych warunkach)

                          Pozdrawiam



                          • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 00:31
                            > Czyżby "małe" braki w elementarnej wiedzy? :) Tu 142 był (jest) samolotem do
                            > zwalczania okrętów podwodnych...

                            Chyba tak, ale u ciebie. Bo nie wiesz nawet ze istniala patrolowa wersja tego
                            samolotu a takze Tu-95D z radarem Big Blue (ta sama platforma co Tu-142).

                            > "Ruskie" to mogą być pierogi :) Zaręczam Ci, że systemy średniego i dalekiego
                            > zasięgu też są najwyzszej jakości i nie widzę powodów dla których nie miałyby
                            > one zadziałać tak jak powinny (oczywiście mozliwości każdego systemu obrony
                            > p.lot czy to amerykańskiego czy rosyjskiego są ograniczone i system taki jest
                            w

                            Ano dla tego ze ziemia nie jest plaska i nijak nie naprowadzisz rakiety SA-N-6
                            na harpoona lecacego poza horyzontem. No chyba ze dane przeslalby AWACS lub
                            smiglowiec AEW. Tylko ze rosjanie nie kupili chyba jeszcze KA-31, a nawet jakby
                            kupili to musieliby miec na tyle silne lotnictwo pokladowe zeby bylo w stanie
                            zagwarantowac wzgledne bezpieczenstwo takiemu smiglowcowi. Nie wiem tez czy
                            fort potrafi wspolpracowac z takim Ka-31.
                            • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 00:48
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              > Chyba tak, ale u ciebie. Bo nie wiesz nawet ze istniala patrolowa wersja tego
                              > samolotu a takze Tu-95D z radarem Big Blue (ta sama platforma co Tu-142).

                              :) Wszystko pięknie ale ten samolot nie nazywał się Tu 142. Tu 142 jest
                              samolotem ZOP. Ja staram się być dokładny i o to samo proszę...

                              > smiglowiec AEW. Tylko ze rosjanie nie kupili chyba jeszcze KA-31

                              Ka 31 jest na wyposażeniu rosyjskiej marynarki wojennej.

                              Pozdrawiam

                              • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 01:09
                                > :) Wszystko pięknie ale ten samolot nie nazywał się Tu 142. Tu 142 jest
                                > samolotem ZOP. Ja staram się być dokładny i o to samo proszę...

                                A czy przypadkiem wersje uzywane w indiach nie nazywaja sie Tu-142 ? Z tego co
                                wiem sluza min jako patrolowe.

                                > Ka 31 jest na wyposażeniu rosyjskiej marynarki wojennej.

                                Byc moze. Ciekawe czy ma mozliwosc wspolpracy z fortem ? Jesli tak to
                                faktycznie podniosloby to wartosc tego systemu (No oczywiscie bez przesady ;))
                                • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 27.11.05, 13:12
                                  Bardzo bym prosił o nie kłócenie się o to w czym OBAJ macie rację!!! Tu-142
                                  jest samolotem PATROLOWYM przeznaczonym do wyszukiwania i niszczenia okrętów
                                  podwodnych!(oczywiście wersja Tu-142M/MK/MZ) I na Zachodzie odpowiednika nie
                                  posiada! Dla największego Zachodniego samolotu tego typu P-3 Orion
                                  odpowiednikiem jest IŁ-38M! Sęk w tym,że jedyny samolot CZYSTO patrolowy jaki
                                  powstał w ZSRR/Rosji to An-72P i An-74P!A jeśli chodzi o samoloty rozpoznawcze
                                  to są to Tu-95RC,Tu-142RC i Tu-142MRC! Są to wersje ROZPOZNANIA I WSKAZYWANIA
                                  CELÓW DLA RAKIET OKRĘTOWYCH!
                                  -Pozdrawiam!
                        • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:50
                          > Nikt kto choc troche zna sie na wspolczesnych okretach nie nazwie Piotra
                          > Wielkiego nowoczesnym okretem.

                          Kirov nie jest już okrętem pierwszej młodości ale dalej jest niezwykle groźnym
                          okrętem - perełką nie mającą odpowiednika na zachodzie.

                          > W rosji nie ma zadnych nowoczesnych okretow
                          > nawodnych.

                          Teraz to mnie już kompletnie rozbroiłeś :) klasa Udaloy II (Chabanenko), klasa
                          Novik (projekt 12441), klasa Sovremennyj ( Projekt 956A ), klasa Neustrashimyj
                          (projekt 1154) czy będący na ukończeniu Gepard (projekt 1166). Jeżeli te okręty
                          w.g ciebie nie spełniają kryterium nowoczesności to ja chyba już nie chce z
                          tobą dyskutować (walenie głową w mur już mnie trochę boli :)

                          Pozdrawiam



                          • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 01:03
                            > Kirov nie jest już okrętem pierwszej młodości ale dalej jest niezwykle
                            groźnym
                            > okrętem - perełką nie mającą odpowiednika na zachodzie.

                            Jesli chodzi o Piotra Wielkiego to on akurat stary nie jest (1995 czy 6sty -
                            wejscie do sluzby). Potezny tez jest. Tylko ze trudno powiedziec ze jest
                            nowoczesny. Technologia z lat 70/80, brak mozliwosci atakowania celow ladowych,
                            nieekonomiczna i przekombinowana silownia i jak na swoje mozliwosci 3x za duzy
                            (latwy do wykrycia). Jak juz mowilem o uzyciu grnitow nie ma mowy a 96 pociskow
                            przeciwlotniczych dalekiego zasiegu to na ticonderodze tez sie miesci. Jego
                            uzbrojenie (zwlaszcza ofensywne) tez nie stanowi juz szczytu techniki. Wsrod
                            rosyjskich pociskow przeciwokretowych znacznie bardziej obiecujace sa Klub czy
                            Onyx.

                            > Teraz to mnie już kompletnie rozbroiłeś :) klasa Udaloy II (Chabanenko),
                            klasa
                            > Novik (projekt 12441), klasa Sovremennyj ( Projekt 956A ), klasa
                            Neustrashimyj
                            > (projekt 1154) czy będący na ukończeniu Gepard (projekt 1166). Jeżeli te
                            okręty

                            Admiral Chabanenko to jeden z moich ulubionych okretow. Bardzo ciekawa
                            jednostka. Czy nowoczesna ? Jak na lata 80te tak. Jak na rok 2005, NIE. Dzis od
                            niszczyciela wymaga sie: Systemu obrony plot dalekiego zasiegu, mozliwosci
                            atakowania celow ladawych w glebi ladu, zwalczania okretow podwodnych,
                            zwalczania celow nawodnych.
                            Tak naprawde to okret ten spelnia w 100% tylko warunek trzeci - zwalczanei
                            okretow podwodnych. Sonar Zwiezda 2 + pociski SS-N-15 i smiglowce Ka-27,
                            stawiaja go w swiatowj czolowce. Choc istnieje tylko jeden okret a system
                            Zwiezda M zostal wyprodukowany na Ukrainie jeszcze za czasow ZSRR. Jak cos sie
                            zepsuje to nie bedzie nawet skad wyciagnac podzespolow na zastepstwo.
                            Okret nie ma posiskow manewrujacych TALM ani systemu dalekiej obrony PLOT. Moze
                            stosunkowo niezle bronic sie sam systemami SA-N-9 i SA-N-11, ale niszczyciel
                            powinien potrafic bronic takze eskortowane przez siebie jednostki.
                            Zwalczanie okretow nawodnych zapewniaja systemy SS-N-22 i dzilo 133 mm. Nie sa
                            to juz tez systemy nowoczesne. Choc rosjanie systemy nowoczesne akurat w tej
                            dziedzinie posiadaja. Jest nim np. system klub montowany na fregatach typu
                            Talwar. Co wiecej rosjanie maja wersje pociskow TALM i rakieto-torped do tego
                            systemu. Czepic sie mozna jeszcze braku obnizonej wykrywalnosci i malej liczby
                            pociskow plot, ktroe mozna jednoczesnie naprowadzac. To tyle ile akurat
                            pamietam.

                            Sovremenny - wszystkie wady udaloya II + brak dobrego systemu zwalczania OP.
                            Zaleta moze byc nieco wiekszy zasieg pociskow plot. Zwlaszcza w wersji z SA-N-
                            17. Ale dzis kryteria nowoczesnosci wytyczja amerykanskie niszczyciele i
                            krazowniki oraz nowe europejskie fregaty, a sovremennemu do tego dosc daleko.

                            Neustrashimyj - okret gdzies na poziomie brytyjskich fregat typ-23. Istnieje
                            jedna sztuka. Poza tym zobacz charakterystyki chocby takich np. Nansenow, a
                            zrozumiesz co dzis oznacza termn nowoczesna fregata.

                            Novik - nigdy nie zostal zbudowany (czy maja go zamiar skonczyc ?).

                            Gepard - dozorowiec poskladany z klockow przygotowanych jeszcze w czasie zimnej
                            wojny. Rownie nowoczesny jak nasze OHPy, tylko jeszcze slabiej uzbrojony.

                            > w.g ciebie nie spełniają kryterium nowoczesności to ja chyba już nie chce z
                            > tobą dyskutować (walenie głową w mur już mnie trochę boli :)

                            To po co walisz glowa ?! Ja uzywam mlotka.
                            • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 17:48
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              Dzis od
                              >
                              > niszczyciela wymaga sie: Systemu obrony plot dalekiego zasiegu, mozliwosci
                              > atakowania celow ladawych w glebi ladu, zwalczania okretow podwodnych,
                              > zwalczania celow nawodnych.

                              Rosjanie trochę inaczej podchodzą do sprawy tzn możliwość atakowania celów
                              lądowych nigdy poważnie była brana pod uwagę. Jeśli chodzi o zwalcznie celów
                              nawodnych to też nie widzę jakiegoś upośledzenia Udaloy'a II. Bo podstawową
                              sprawą (to się odnosi do całego twego postu) jest kwestia co to znaczy
                              nowoczesny (poruszamy tu cały wygląd koncepcji użycia sił nawodnych przez ZSRR-
                              Rosję i np USA). To co jest uważane przez Zachód za mało nowoczesne i
                              bezsensowne (np Granity na lotniskowcu) doskonale mieści się w rosyjskiej
                              doktrynie użycia nawodnej marynarki wojennej (która jest - i była też za ZSRR -
                              z wielu względów diametralnie inna niż doktryna amerykańska - natowska)

                              > Neustrashimyj - okret gdzies na poziomie brytyjskich fregat typ-23. Istnieje
                              > jedna sztuka. Poza tym zobacz charakterystyki chocby takich np. Nansenow, a
                              > zrozumiesz co dzis oznacza termn nowoczesna fregata.

                              Gdyby nie brak kasy fregaty tego typu uzbrojone w planowe, nowoczesne
                              uzbrojenie byłyby w ścisłej światowej czołówce. A tak jest jeden okręt
                              uzbrojony (tymczasowo?) w stare systemy rakietowe.

                              > Gepard - dozorowiec poskladany z klockow przygotowanych jeszcze w czasie
                              zimnej
                              >
                              > wojny. Rownie nowoczesny jak nasze OHPy, tylko jeszcze slabiej uzbrojony.

                              Znowu przyczyniasz się do pojawienia się spontanicznego uśmiechu na mej twarzy.
                              Mam nadzieję, że raczycz żartować :)

                              > Novik - nigdy nie zostal zbudowany (czy maja go zamiar skonczyc ?).

                              Czeka zbudowany w 70 proc na instalację systemów i jednoznaczną decyzję
                              rosyjskiego dowództwa co do przyszłości tego projektu.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.11.05, 03:11
                                > > Gepard - dozorowiec poskladany z klockow przygotowanych jeszcze w czasie
                                > zimnej
                                > >
                                > > wojny. Rownie nowoczesny jak nasze OHPy, tylko jeszcze slabiej uzbrojony.

                                Cale uzbrojenie Geparda:

                                Armament:
                                missiles Uran-E antiship missile complex,
                                2 x 4 launchers
                                air-defense gun-missile systems: 3 Palma systems
                                with Sosna-R guided missiles;
                                1 x 7.62mm AK-176M gun mount
                                Laska gun mount fire control radar;
                                Rakurs optronic fire control system
                                antisubmarine: 533mm torpedo tube, 2 x 2;
                                RBU-6000AS rocket launcher, 1 x 12
                                aviation one Ka-28 or Ka-31 helicopter

                                Moim zdaniem to uzbrojenie raczej scigacza rakietowego niz fregaty. Gdzie jest
                                np. jakis odpowiednik pociskow SM-1 ?
                      • Gość: Berkut ja bym chętnie poczytał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:39
                        . Co
                        >do Kortika i Kashtana wyślę Ci kiedyś ciekawy opis tych systemów żebys nie
                        >wypisywał takich bzdur :)

                        Cześć Fulcrum ja bym chętnie poczytał :)
                        pozdro
                        • Gość: MAREK_BOA Re: ja bym chętnie poczytał IP: 80.51.118.* 27.11.05, 19:08
                          To może ja spróbuję?
                          System artyleryjsko-rakietowy 3S87 Kortik (na export nazywa się"Kasztan")
                          opracowany został przez Zjednoczenie Naukowo-Produkcyjne "Altair"! Każdy zestaw
                          składa się z dwóch 6-lufowych rotacyjnych armat typu 2A38 kal.30mm,chodzonych
                          glikolem,oraz dwóch poczwórnych wyrzutni 3M87 pocisków przweciwlotniczych
                          9M311! Wyrzutnie pocisków rakietowych mogą być przeładowywane w położeniu
                          pionowym z podpokładowego magazynu mieszczącego po 48 pocisków na
                          zestaw.Pociski 9M311 mogą zwalczać cele na dystansach 2,5-3 km(inne źródła
                          podają 7-8 km) i pułapie 15-3500 m.Posiadają długość 2,5 m i ważą 42kg(57kg z
                          wyrzutnią startową,w której są przechowywane,i z której są
                          wystrzeliwane).Armaty mają możliwość naprowadzania w pionie,natomiast
                          naprowadzanie w poziomie odbywa się przez obrót całego zestawu.Sumaryczną
                          maksymalną szybkostrzelność ocenia się na 8000-10000 strz./min.,a prędkość
                          wylotową pocisku na 970m/sek.Jednostka ognia przypadająca na zestaw wynosi 1904
                          pociski i znajduje się w środkowej części zestawu pod radarami.Armaty mogą
                          prowadzić skuteczny ogień do celów na dystansie 200-4000 metrów i pułapie do
                          3000 m.
                          -Kortik ulegl też nie dawno modernizacji(Kortik-M)! Zainstalowano wyrzutnię
                          rakiet 3M88 i pociski o zwiększonej prędkości 9M311-1M! Działka wymieniono na
                          nowsze GSz 6-30KD strzelające amunicją przeciwpancerną "Triezubka" o prędkości
                          początkowej 1100 m/sek. Czas reakcji systemu wynosi 5-7 s. Jeden moduł bojowy
                          Kortika-M jest w stanie zniszczyć 5-6 celów(klasy AGM-84/AM-39),zbliżających
                          się z jednego kierunku z interwałem 3 sekund!
                          -Na temat elektroniki już mnie się nie chce niech Fulcrum napisze:)
                          -Pozdrawiam!
                          • Gość: Marek Re: ja bym chętnie poczytał IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 22:54
                            > Kortika-M jest w stanie zniszczyć 5-6 celów(klasy AGM-84/AM-39),zbliżających
                            > się z jednego kierunku z interwałem 3 sekund!

                            W praktyce jesli zniszczylby 2 AGM-84G to i tak bylby rewelacyjnym systemem :).
                            5-6 to moze jest w stanie odeprzec caly Udaloy II uzbrojony w 2 takie zwstawy i
                            64 SA-N-9, co tez zreszta byloby niezlym rezultatem - (typowe okrety zachodnie
                            czy rosyjskie przenosza zaledwie 8 pociskow przeciwokretowych.)
                            • Gość: MAREK_BOA Re: ja bym chętnie poczytał IP: 80.51.118.* 27.11.05, 23:49
                              Tego nie wiem! Ale zważ że na Piotrze Wielikim jest tych zestawów 6 a na
                              Kuzniecowie 8! A co do Kortika-M podane jest że rakietami może zwalczać 6 celów
                              na raz!
                              -Pozdrawiam!
                              • Gość: Marek Re: ja bym chętnie poczytał IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.11.05, 03:25
                                > Kuzniecowie 8! A co do Kortika-M podane jest że rakietami może zwalczać 6
                                celów

                                No to istny mini AEGIS !!! i miesci sie na scigaczu !!! Wot tiechnika :)))))
                                • Gość: MAREK_BOA Re: ja bym chętnie poczytał IP: 80.51.118.* 28.11.05, 05:25
                                  No i jak zwykle upraszczasz!To co Amerykanie podaja o swoim sprzęcie "łykasz"
                                  jak indyk kluski a to co ci sami Amerykanie podają o Rosyjskim odrzucasz! No
                                  bądź konsekwentny gościu kolorowy! Tak na prawdę w boju ani Kortik ani AEGIS
                                  przetestowane nie było imć panie kolego! Więc dyskusja jest czysto akademicka!
                                  A co do tego "ścigacza" to chyba miałeś na myśli korwetę Projektu 12417 Mołnia?!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • Gość: Marek Re: ja bym chętnie poczytał IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.11.05, 02:31
                                    Nie upraszczam. Z tego co pamietam amerykanie podaja ze AEGIS moze naprowadzac
                                    znacznie wiecej pociskow niz 24. Ja mysle ze jak naprowadzi skutecznie 24 to
                                    rewelka.
                                    Biorac pod uwage prostote i male gabaryty Kasztana, mozliwosc naprowadzania 6
                                    pociskow jednoczesnie czyniloby z niego naprawde mini AEGISa. A misci sie ponoc
                                    na okretach powyzej 400 ton. A to scigacze lub male korwety.
                        • Gość: Fulcrum Re: ja bym chętnie poczytał IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 17:34
                          Miałem gdzieś na płytce w pdf opis rosyjskich (radzieckich) morskich systemów
                          p.lot autorstwa jakiegoś "fachury" z Pentagonu ale gdzieś to zgubiłem. Jak
                          znajdę dam znać. A tymczasem masz niezawodengo hudiego (to jest przedruk
                          bodajże z NTW - całkiem niezły opisik).Pozdrawiam


                          www.hudi2.republika.pl/okretowe1.htm
                          • Gość: Marek Re: ja bym chętnie poczytał IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.11.05, 02:47
                            Mam ten artykul w orginale. Ciekawy tekst choc i troche zabawny. Zwlaszcza
                            zdanie o spektakularnym sukcesie radzieckich systemow przeciwlotniczych w
                            wojnie Yom Kippur. Albo o wersji kindzala z pociskami AA-10. 30 km zasiegu
                            odpalane z powierzchni. Niedawno Rusofile mnie obsmialy ze dla AIM-120 34 to
                            nierealny zasieg przy odpaleniu z samolotu ...
                            Do tego oczywiscie AA-10 nie potrzebuje naprowadzania w zadnym zakresie. Nawet
                            jak cel jest poza horyzontem to jego glowica, wyposazona w szklana kule sama go
                            wykryje :)))))
                          • Gość: Marek Re: ja bym chętnie poczytał IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.11.05, 03:05
                            Swojego czasu byla w Statkach Morzach i Okretach seria artykulow o rosyjskich
                            okretach ZOP. Zreszta bardzo ciekawa. Polecam. Sa tam opisane miedzy innymi
                            systemy SA-N-9 i SA-N-11 oraz niszczyciel Admiral Chabanenko (osobny artykul).
                    • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:52
                      Po pierwsze kazdy rosyjski okret ktory podszedlby na odleglosc 500 km do
                      > zespolu amerykanskiego, zostalby juz dawno wykryty przez E-2 a F-18 zrobilyby z
                      >
                      > niego wrak. Szanse mialby tylko Oskar jesli nie zostalby wykryty i zatopiony
                      > przez dwa LA towarzyszace kazdej grupie lotniskowcowej. Ale system satelitarny
                      > wskazywania celow dla systemu granit juz dawno nie dziala wiec i tak Oskar nie
                      > wiedzialby nawet w w ktora strone odpalic granity.
                      > Po drugie, jakby rosjanie zebrali wszystkie swoje granity to moze byliby w
                      > stanie wylaczyc z walki ze 2 grupy lotniskowcowe. Oczywiscie przy uzyskaniu
                      > zaskoczenia. Inaczej granity zostalyby wykryte przez E-2 daleko od okretow USA
                      > i wystrzelane amraamami co do jednego. Watpie zeby amerykanie musieli uzywac
                      > nawet SM-2 nie mowiac juz o systemach obrony bezposredniej.
                      >

                      Zapominasz o tym, że Rosjanie nie atakowaliby amerykanskiej grupy tylko i
                      wyłacznie za pośrednictwem OP i nawodnych. Dochodzą do tedo jeszcze Beary, Tu
                      22M itp. Jak wcześniej pisałem salwa 20 Granitów to cięzki orzech do zgryzienia
                      dla całej grupy CVN i zapewne pochłonełoby większość S2 z Tico. A ich
                      przechwycenie wymagałoby oradarowania całej grupy.
                      • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 18:02
                        > Zapominasz o tym, że Rosjanie nie atakowaliby amerykanskiej grupy tylko i
                        > wyłacznie za pośrednictwem OP i nawodnych. Dochodzą do tedo jeszcze Beary, Tu
                        > 22M itp. Jak wcześniej pisałem salwa 20 Granitów to cięzki orzech do zgryzieni
                        > a
                        > dla całej grupy CVN i zapewne pochłonełoby większość S2 z Tico. A ich
                        > przechwycenie wymagałoby oradarowania całej grupy.

                        Zapominasz ze Tu-22M3 w morkich pulkach nie zostalo juz wiele. Tu-95 -
                        nosicieli rakiet przeciwokretowych to juz chyba nie ma. USA przeciw takiemu
                        przeciwnikowi jak rosja, wysali by co najmniej kilka lotniskowcow i
                        kilkadziesiat okretow AEGIS. Do tego mysliwce bazowania ladowego, AWACSy,
                        samoloty WRE, okrety podwodne, samoloty patrolowe, satelity i diabli wiedza co
                        jeszcze.
                  • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 15:46
                    >Granity lecą w grupie po kilka(nascie) rakiet. Matka leci wysoko odbierając z
                    >satelitów i samolotów rozpoznawczych (radaru okrętu) informacje o celach i
                    >zagrożeniu. Matka wybiera sposób manewrowania i unikania celów. W razie
                    >zetrzelenia matki jej miejsce zajmuje następna rakieta z dołu. Granity mają
                    >kilka faz naprowadzania i dolotu do celu. W razie potrzeby potrafią być
                    >całkowicie autonomiczne. Same manewrują omijając zagrożenia i hierarchizują
                    >cele (w razie gdy w trakcie lotu pojawiłby się nowy cel, o wyższej wartości
                    >granit sam się na niego naprowadzi

                    Dodam do tego jeszcze, że taki tryb ataku stosuje się wtedy gdy informacje o
                    celu nie są dokładne lub ostatnio uaktualniane były stosunkowo dawno. Możliwy
                    jest też lot całej grupy pocisków na niskiej wysokości i włączenie aktywnych USN
                    dopiero na ostatnim odcinku lotu. :) Pociski Granit posiadają pokładową
                    aparature WRE, dzięki ktorej mogą zmylać głowice przeciwrakiet. Sam pocisk
                    posiada opancerzenie, zwiększające odporność na uszkodzenia. :)

                    pozdro
                    • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 21:24
                      Berkutku, Berkutku materialy propagandowe to ja tez znam. A teraz twarda
                      rzeczywistosc:
                      Oskar ma 24 granity. Jak sobie wyobrazasz odpalenie ? Otwiera sie wszystkie 12
                      pokryw (po dwie rakiety pod jedna) i wszystkie granity sru... ?
                      Pewnie by jeden na drugiego powpadaly, a Oskarem zaczeloby rzucac na wszystkie
                      strony, nie ?
                      No wiec wylatuja sekwencyjnie, jedna po drugiej ca kilka sakund. Tak naprawde
                      to wystrzeliwuje sie je w partiach po 6 rakiet.
                      Nie ma zadnej grupy, jest raczej dlugi rozciagniety rzadek. Rakiety raczej nie
                      kraza nad okretem, czekajac na kolegow, jak to jest na lotniskowcach, tylko
                      zapieprzaja do celu.
                      Co do aparatury WRE, to od czasu kiedy rosjanie zrobili granity i reszte
                      swojego zlomu, sporo sie zmienilo. Systemy zachodnie moga tak namieszac
                      granitowi w glowie ze bedzie widzial amerykanskie lotniskowce w dole, w gorze,
                      z lewej, z prawej tylko nie tam gdzie sa one naprawde
                      • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 13:25
                        >Co do aparatury WRE, to od czasu kiedy rosjanie zrobili granity i reszte
                        >swojego zlomu, sporo sie zmienilo. Systemy zachodnie moga tak namieszac
                        >granitowi w glowie ze bedzie widzial amerykanskie lotniskowce w dole, w gorze,
                        >z lewej, z prawej tylko nie tam gdzie sa one naprawde

                        Tia :) powiedz jakie to są systemy , ktore tak mogą namieszać Granitowi ;) hehe
                        ROTLF :)
                        • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.11.05, 17:39
                          A chocby pociski Mk-36, czy system AN/SLQ-49 i wiele innych ...
                • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 23:35
                  W jaki sposob rosyjska grupa ogretow mailaby wykryc
                  amerykanska z 500 Km ?

                  Np z morskiego, kosmicznego systemu rozpoznania i wskazywania celów "Liegenda"
                  System satelitarny jest w stanie zapewnić pozahoryzontalne wskazywanie celów dla
                  rakiet przeciwokrętowych o zasięgu operacyjnym, pokryć jednocześnie cały akwen
                  Światowego Oceanu i działać niezależnie od warunków atmosferycznych i pogodowych :)

                  pozdro
                  • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 00:17
                    Dobrze wiesz ze ten system juz dawno nie dziala
                    • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 00:35
                      Ale działał. Pozatym obecnie też działa tylko ,że jest niekompletny ( moze
                      kontrolować wybrane akweny) :) Obecnie jest chyba koło 8 sprawnych satelitów, o
                      wchodzących w skład systemu "Liegenda" W 2001 wysłali jakiegoś nowego e ale coś
                      poszło nie tak .

                      Pozdro
                      • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 01:21
                        Dzialal, nie dzialal, gadanie. Tez mozna powiedziec ze amerykanom dzialaly
                        pociski antysatelitarne ... nie ? Albo AIM-54C ? I ze okretow bylo znacznie
                        wiecej (zreszta po obu stronach). Nie mowimy tu o historii, a jak juz to
                        bierzmy pod uwage co dzialalo a nie dziala po obu stronach.
                        • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 12:51
                          Jezus napisałem przecież, że system jest niekompletny i może kontrolować tylko
                          wybrane akweny :)

                          Pozatym system ten działał !!!

                          P.S skoro mowa o satelitach to 3 nowe satelity Glonasa polecą 25 grudnia.

                          www.interfax.ru/e/B/politics/28.html?id_issue=11425880
                          pozdro
                        • Gość: Berkut Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 13:57
                          >Tez mozna powiedziec ze amerykanom dzialaly
                          >pociski antysatelitarne ... nie ?

                          Co ma piernik do wiatraka ??? Bo jakoś nie rozumiem ?? To że system "Liegenda"
                          istniał i obecnie istnieje ( tyle że w organiczonej wersji) to jest akurat fakt.
                          Łącznie odpalono koło 70 satelitów różnych modyfikacji :)

                          Jeśli już mowimy o o broniach Asat to w pełni działający tego typu system
                          posiadał akurat ZSRR :)

                          pozdro
                          • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 15:49
                            Legiendy to ty z fulcrumem na tym watku opowiadacie. Wlasnie przez takie
                            swietne systemy jak granit staruszek ZSRR padl tak szybko. Owszem system nie
                            byl zly. Ale zeby byl przeciwwaga dla calej USN to trzba bylo by miec ze 30
                            Oscarow z 720ma granitami + ze 150 Akul. Instalowanie tych pociskow na oketach
                            nawodnych to niewiem czemu mialo sluzyc (chyba tylko pokazom wojskowym)? 1
                            granit kosztuje tyle co nowoczesny mysliwiec a jego efektywnosc jest tak czy
                            siak slabsza od F/A-18 uzbrojonego w 2 czy 4 harpoony.
                            Czlowieku jakby zachod wydawal taki % swojego PKB na zbrojenia jak ZSRR to tez
                            mialby odpowiedniki wszystkiego co ZSRR + to co mial pomnozone przez kilka.
                            Tylko ze wtedy zimna wojna skonczylaby sie bankructwem ZSRR, USA i calego NATO
                            i cofnelaby swiat do sredniwiecza. ZSRR przypominal goscia, ktory chodzi w
                            jednym podkoszulku i potarganych skarpetkach ale w garazu ma nowego VW Golfa
                            (no moze nowa Lade), znam takich. Moze i USA "mialo w niektorych dziedzinach
                            fiata CC" ale wez pod uwage jaki byl poziom zycia w jednym i drugim kraju i
                            gdzie jest teraz gospodarka jednych i drugich. Tak naprawde w zbrojeniach ZSRR
                            zaczal doganiac technicznie USA dopiero w latach 70/80 ale robil to takim
                            kosztem ze musial pasc.
                            Zreszta rosja zaczyna kontynuowac te tradycje :).
                            • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 26.11.05, 19:21
                              Marek zastanów się troszkę! Jeśli według Ciebie głowica Granita to to samo co
                              dwie lub cztery głowice Harpoonów,to wyjdzie na to że 2-4 bomby 25 kilogramowe
                              będą mocniejsze od 250 kilogramowej! Przecie to bzdura do sześcianu!
                              Argentyńczycy zatopili Shieffielda pod Falklandami jednym Exocetem!Ale nie
                              zatonął dla tego,że głowica była tak silna(a jest chyba większa od
                              Harpoona),tylko dla tego,że Anglicy żeby oszczędzić na masie okrętu,nadbudówki
                              wykonali z lekkich stopów i po prostu się wypalił! A co do F/A-18 w ataku,na
                              takiego Piotra Wielikowo to wcześniej weszły by w zasięg pocisków 48N6E(150 km)
                              niż on sam mógł by być zaatakowany Harpoonami!
                              -Pozdrawiam!
                              • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 21:37
                                > Marek zastanów się troszkę! Jeśli według Ciebie głowica Granita to to samo co
                                > dwie lub cztery głowice Harpoonów,to wyjdzie na to że 2-4 bomby 25
                                kilogramowe
                                > będą mocniejsze od 250 kilogramowej! Przecie to bzdura do sześcianu!

                                Ja nie pisze ze 2 glowice harpoona to to samo co glowica granita, tylko
                                porownuje wartosc bojowa. F-18 jest jednak bardziej elastyczny. Poza tym mozna
                                go poslac przeciw okretom wroga nie znajac ich dokladnego polozenia. Sam sobie
                                je wykryje.
                                Dzisiejsze okrety sa bardzo delikatne. Kazdy wspolczesny okret trafiony dwoma
                                harpoonami mialby powazne problemy. Podczas wojny vietnamskiej Forestal malo
                                nie zatonal od pojedynczego AIM-9 :).

                                > takiego Piotra Wielikowo to wcześniej weszły by w zasięg pocisków 48N6E(150
                                km)

                                A w jaki sposob mialby Piotr wielki wykryc ze 150 km F-18 lecacy tuz nad woda ?
                                Fale radiowe o wysokich czestotliwosciach nie przechodza przez wode.
                                Poza tym 150 km to zasieg teoretyczny. W praktyce F-18 jest w stanie spokojnie
                                podejsc do piotra wielkiego na taka odleglosc aby mogl zestrzelic amraamem
                                wiszacy nad nim Ka-31.
                                Zasieg najnowszych wersji harpoona podchodzi cos pod 200 km i ograniczony jest
                                jedynie tym ze gdyby byl wiekszy to w czasie lotu harpoona cel zbyt by sie
                                oddalil i glowica moglaby go nie odnalezc.
                            • Gość: Fulcrum Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:14
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              > Legiendy to ty z fulcrumem na tym watku opowiadacie. Wlasnie przez takie
                              > swietne systemy jak granit staruszek ZSRR padl tak szybko. Owszem system nie
                              > byl zly. Ale zeby byl przeciwwaga dla calej USN to trzba bylo by miec ze 30
                              > Oscarow z 720ma granitami + ze 150 Akul. Instalowanie tych pociskow na
                              oketach
                              > nawodnych to niewiem czemu mialo sluzyc (chyba tylko pokazom wojskowym)? 1
                              > granit kosztuje tyle co nowoczesny mysliwiec a jego efektywnosc jest tak czy
                              > siak slabsza od F/A-18 uzbrojonego w 2 czy 4 harpoony

                              Co do rozpadu ZSRR to pózniej odpisze ci w wątku o ataku Nato na UW. Granit jak
                              i cała radziecka flota nawodna NIGDY nie była planowana jako przeciwwaga dla
                              US.Navy!Rosjanie zdawali sobie doskonale sprawę z dysproporcji ilościowej.
                              Rosyjska flota nawodna miała ,tak długo jak się da, skutecznie uprzykrzać życie
                              flocie USA i zniszczyć (poprzez zaskoczenie, rozproszenie i doskonałe
                              uzbrojenie rakietowe) jak najwięcej lotniskowców (głównie uderzeniami jądrowymi
                              ale to inna sprawa). Rosjanie skoncentrowali się na flocie podwodnej i pod wodą
                              starali się by dorównac Stanom Zjednoczonym.Co do reszty wypowiedzi to 4
                              Harpoony nie zatopią Kirova czy innego mastodonta. 2 Granity zatopią Burke'a.
                              Proste
                              • jaski Re: Takie porównanie to nieporozumienie 26.11.05, 20:45
                                BTW panowie, czy my dalej posiadamy ten przepiekny niszczyciel "WarszawaII" czy
                                tez juz poszedl na zyletki?
                                • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 21:41
                                  Nie wiem. Ale fakt. Rosyjskie okrety byly w latach 70/80/90 najpiekniejsze.
                                  Temu nie da sie zaprzeczyc.
                                • michalgajzler ORP Warszawa 26.11.05, 22:35
                                  Trwa złomowanie. Zdjęcia dostępne na Forum Okrętów Wojennych, w tym wątku:
                                  fow.aplus.pl/forum/viewtopic.php?t=1675&start=32
                              • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 21:39
                                > starali się by dorównac Stanom Zjednoczonym.Co do reszty wypowiedzi to 4
                                > Harpoony nie zatopią Kirova czy innego mastodonta. 2 Granity zatopią Burke'a.
                                > Proste

                                4 harpoony moglyby nie zatopic Kirova, natomiast nie wiem czy burke przezylby 1
                                granita. Faktycznie granit jakby juz trafil to amen !
                                • Gość: Aso Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:45
                                  Rzecz w tym, że Kirowów Rosjanie mają 3 a Burkeów Amerykanie 46 i dalej je
                                  budują. Nigdy nie byłoby starcia 1:1. Już bardziej odpowiednikiem Kirowa była
                                  zmodernizowana Iowa z Tomahawkami i Harpoonami. Jakby jeszcze zastąpili stare
                                  działa 127 pociskami SM-2 i zainstalowali AEGIS wyszedłby Kirow z działami 406
                                  i solidnym pancerzem.
                                  • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.11.05, 23:11
                                    Ciekawostka. Na nowych Burkach nie instaluja juz nawet harpoonow. Podobno w
                                    razie czego mozna strzelac do okretow pociskami SM-2.
                                    A Kirow na chodzie jest tylko jeden. Na drugim wymieniali paliwo - nie wiem czy
                                    juz skonczyli.
                • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 27.11.05, 23:41
                  No więc troszkę się doszkoliłem w materiałach żródłowych i wyszło mnie że:
                  >3M45 Granit najprawdopodobnie ma zasięg 700 km,posiada silne opancerzenie dla
                  zniwelowania działania systemów ostatniej szansy,profil lotu został opracowany
                  tak by trudno było go zestrzelić pociskami Standar SM-1/2 i Phoenixami!
                  Do "mylenia" tych ostatnich opracowano specjalny system WRE! Natomiast pocisk
                  Granit nie bardzo jest jak zmylić ze względu na kombinowany aktywno-pasywny
                  układ radiolokacyjnego samonaprowadzania który w ostatniej fazie dolotu
                  dokonuje analizy na podstawie obrazu radiolokscyjnego i emisji
                  elektromagnetycznej,łącznie ze zsyntetyzowaniem sylwetki celu i porównaniem ze
                  znajdującym się w pamięci!
                  >Na Piotrze Wielikim i na Op typu Antiej I/II(Projekt 949/949A) zamiast
                  pocisków Granit najprwdopodobniej zamontowano już rakiety "Bolid"
                  > Pociski Granit do celu lecą ugrupowaniem 20 lub 24 sztuk(nie ciurkiem!)więc
                  muszą być odpalane salwami!Przy dolocie do celu każdy pocisk manewruje
                  samodzielnie dla utrudnienia zestrzelenia.
                  >A co do Ka-31 to radar tego śmigłowca wykrywa lecący pocisk z odległości 250
                  km i przesyła w czasie rzeczywistym dane do okrętowego SD!Więc podkradnięcie
                  się F/A-18 i odpalenie amrama raczej odpada!
                  > Oniks(zasięg ok.300km,głowica 200kg) jest raczej odpowiednikiem Harpoona niż
                  następcą Granita(zasięg ok.700km,głowica 750kg)! Następcą Granita jest
                  Bolid,który musi mieć podobne gabaryty bo wystrzliwany jest z tych samych
                  wyrzutni!
                  -Pozdrawiam!
                  • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.11.05, 03:58
                    > No więc troszkę się doszkoliłem w materiałach żródłowych i wyszło mnie że:
                    > >3M45 Granit najprawdopodobnie ma zasięg 700 km,posiada silne opancerzenie
                    > dla

                    Tez kiedys tak czytalem. Ale 700 km to troche duzo. W czasie dolotu pociskow
                    cel znacznie sie oddali i pociski moga go juz nie znalezc. Nawet 500 km to i
                    tak zbyt duzo.

                    > zniwelowania działania systemów ostatniej szansy,profil lotu został
                    opracowany
                    > tak by trudno było go zestrzelić pociskami Standar SM-1/2 i Phoenixami!
                    > Do "mylenia" tych ostatnich opracowano specjalny system WRE! Natomiast pocisk
                    > Granit nie bardzo jest jak zmylić ze względu na kombinowany aktywno-pasywny
                    > układ radiolokacyjnego samonaprowadzania który w ostatniej fazie dolotu
                    > dokonuje analizy na podstawie obrazu radiolokscyjnego i emisji
                    > elektromagnetycznej,łącznie ze zsyntetyzowaniem sylwetki celu i porównaniem
                    ze
                    > znajdującym się w pamięci!

                    Wszystko prawda. Tylko ze te paskudne hamerykanskie systemy tez nie sa takie
                    glupie i co wiecej sa nieustannie modernizowane. Kiedy ostatnio modernizowany
                    byl systemy WRE i wyszukiwania celow granita ? Naprowadzanie pociskow na 24
                    cele dla jednego AEGISa to bulka z maslem. A w eskorcie lotniskowca plywa ich
                    4 - 6. Oczywiscie granity musza byc wczesnie wykryte. Jak juz podejda na
                    odleglosc kilku / kilkunastu km to d... zbita. Sa zbyt szybkie zeby zestrzelic.
                    Czas reakcji AEGISa to dobre pare sekund a phalanksy czy systemy RAM to moga w
                    najlepszym wypadku zestrzelic jakies pojedyncze rakiety (podobnie jak kasztany).

                    > >Na Piotrze Wielikim i na Op typu Antiej I/II(Projekt 949/949A) zamiast
                    > pocisków Granit najprwdopodobniej zamontowano już rakiety "Bolid"
                    > > Pociski Granit do celu lecą ugrupowaniem 20 lub 24 sztuk(nie ciurkiem!)wi
                    > ęc
                    > muszą być odpalane salwami!

                    Tego sie nie da !!! Nawet pociski SM-2 z wyrzutni MK-41 wystrzeliwane sa w
                    interwalach 1,5 sekundy !!!

                    Przy dolocie do celu każdy pocisk manewruje
                    > samodzielnie dla utrudnienia zestrzelenia.
                    > >A co do Ka-31 to radar tego śmigłowca wykrywa lecący pocisk z odległości 2
                    > 50
                    > km i przesyła w czasie rzeczywistym dane do okrętowego SD!Więc podkradnięcie
                    > się F/A-18 i odpalenie amrama raczej odpada!

                    Zasieg radaru to nie jest wartosc stala jak numer buta. Zalezy od powierzchni
                    celu, wysokosci na ktorej leci, zaklucen jakie zastosuje strona atakujaca czy
                    nawet warunkow atmosferycznych. To nie jest tak ze jak Ka-31 zawisnie nad
                    piotrem wielkim to nagle rosjanie zobacza wszystkie cele w promieniu 250 km i
                    jeszcze beda mogli naprowadzac na nie pociski.

                    > > Oniks(zasięg ok.300km,głowica 200kg) jest raczej odpowiednikiem Harpoona
                    > niż
                    > następcą Granita(zasięg ok.700km,głowica 750kg)! Następcą Granita jest
                    > Bolid,który musi mieć podobne gabaryty bo wystrzliwany jest z tych samych
                    > wyrzutni!
                    > -Pozdrawiam!

                    Ja nie mowie ze nastepca granita jest oniks tylko ze oniks jest perspektywiczny
                    a granit nie. Za 10 lat liczba nosicieli granitow drastycznie spadnie. Na
                    emeryture pojda kolejne oskary, kirovy tez nie zyja zbyt dlugo, kuzniecow juz
                    ma ponoc oplakany stan techniczny. W przyszlosci rosjanie beda budowac raczej
                    klasyczne okrety (korwety, moze fregaty), a one granitow nie pomieszcza.
                    Na zachodzie wejda jednostki stealh (DD-21, CVN-21, LCS ...).Wejdzie radar SPY-
                    3 - emisja gwaltownie spadnie. Glowicy granita bedzie coraz trudniej odnalezc
                    wrogie okrety, skroci sie dystans odpalenia.
                    • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 28.11.05, 06:09
                      No i wszystko się zgadza ale.... Granitów najprawdopodobnie już nie ma,a
                      podawane jako uzbrojenie Piotra Wielikowo i Antiejów to według specjalistów
                      zachodnich dezinformacja! Chodzą wieści,że to było powodem
                      tak "szybkiego"ratowania załogi "Kurska"! Na dobrą sprawę pomimo tego że pocisk
                      3M45 Granit był wprowadzony na uzbrojenie w 1983 roku to nadal g...o o nim
                      wiemy! Eksportowany nie był i jest tylko chyba jedno zdjęcie z odpalenia,z
                      Kuzniecowa!Co do odpalenia salwą to odległość między wyrzutniami jest tak
                      duża,że ze skrajnych silosów bez problemu mógł by odpalić 6 pocisków naraz tak
                      z krążownika jak i z op! A co jeszcze ciekawsze przed odpaleniem wyrzutnie
                      zalewane są wodą na op jak i ....na krążownikach!
                      -Co do "wstrętnych hamerykańców" to nawet baca co nic innego w życiu nie
                      widzioł ino łowiecki ma na tyle pomyślunku,że wie o nie ustannych
                      modernizacjach wszelakiego sprzętu elektronicznego tak przez Amerykanów jak i
                      przez Rosjan!
                      -Jeśli chodzi o parametry radaru "Oko" zainstalowanego na Ka-31 to dostępne
                      dane wskazują ,że jest wstanie wykryć pocisk rakietowy lecący nisko nad wodą z
                      250 km,więc cel wielkości F/A-18(przyznać musisz że jest "ciut" większy od
                      rakiety?) też nie stanowił by dla niego problemu jak mniemam!
                      -Co do tego że Amerykanie w planach mają wprowadzenie nowych typów okrętów
                      też "się"orientują pewnie i Rosjanie,więc nie ździwił bym się wcale,gdyby
                      okazało się,ze lat temu kilka nad planami jak je zatopić posadzono gdzieś w
                      Moskwie kilku "szpeniów" od tych zagadnień!
                      -Pozdrawiam!
                      • Gość: Marek Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.11.05, 03:36
                        > No i wszystko się zgadza ale.... Granitów najprawdopodobnie już nie ma,a
                        > podawane jako uzbrojenie Piotra Wielikowo i Antiejów to według specjalistów
                        > zachodnich dezinformacja! Chodzą wieści,że to było powodem
                        > tak "szybkiego"ratowania załogi "Kurska"! Na dobrą sprawę pomimo tego że
                        pocisk

                        Mysle ze prawda lezy gdzies po srodku. Pewnie i granity sa tylko jakby przyszlo
                        co do czego t o1/4 nie dalaby sie odpalic a kolejna 1/4 nie dolecialaby do celu.

                        > widzioł ino łowiecki ma na tyle pomyślunku,że wie o nie ustannych
                        > modernizacjach wszelakiego sprzętu elektronicznego tak przez Amerykanów jak i
                        > przez Rosjan!

                        Tyle ze rosjanie mieli 15 lat przerwy w modernizacjach.

                        > -Jeśli chodzi o parametry radaru "Oko" zainstalowanego na Ka-31 to dostępne
                        > dane wskazują ,że jest wstanie wykryć pocisk rakietowy lecący nisko nad wodą
                        z
                        > 250 km,więc cel wielkości F/A-18(przyznać musisz że jest "ciut" większy od
                        > rakiety?) też nie stanowił by dla niego problemu jak mniemam!

                        Niech bedzie, moze i mozliwe. Na marginesie najnowsze wersje AMRAAMa maja
                        zasieg zblizony do pociskow systemu Fort na Piotrze wielkim, wiec jednak moze
                        by tego Ka-31 sciagly. Ale mnie zastanawia inna rzecz. Czy taki Ka-31 to moze
                        sobie tak wisiac nad krazownikiem jak ten odpala rakiety, bez ryzyka ze mu sie
                        cos przyplacze ? Ja bym tam nie chcial siedziec w takim Ka-31. Z dwojga zlego
                        juz bym wolal byc w F-18 :))))
                        • Gość: MAREK_BOA Re: Takie porównanie to nieporozumienie IP: 80.51.118.* 29.11.05, 06:02
                          Co do tego czy granity jeszcze są czy już dawno w jakichś składach pleśnią nie
                          porosły to dokąd Rosjanie się nie wypowiedzą w tym temacie to możemy
                          sobie "gdybać" do usranej śmierci! Napisałem że o zamianie na "Bolidy"
                          wypowiadali się specjaliści zachodni(a czy to prawda?...wróżka nie jestem!)To
                          też może być dezinformacją!(Rosjanie do tej pory na niektóre tematy mają hopla
                          z przzerzutką w zachowaniu tajemnicy)
                          -Co do przerwy w modernizacjach to mieli, ale we wprowadzeniu do
                          służby,natomiast jeśli chodzi o opracowywanie prototypów,to na dobrą
                          sprawę,jeszcze nie skończyli czegoś na dobre wprowadzić a już pracowali nad
                          następcą!
                          -Wcale bym się nie ździwił gdyby w wyrzutniach Forta od jakiegoś czasu nie
                          było "zmarynizowanych" pocisków od S-400!A w tym wypadku żeby dorównać mu
                          zasięgiem Amram musiał by być wielkością zbliżony do ...F-18!
                          -Jeśli chodzi o "wiszenie" Ka-31,to nie wiem! Nieznam procedur z tym
                          związanych! Pewnie jakieś reżimy bezpieczeństwa w tym wypadku są!~
                          -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka