Gość: Mamlas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.12.05, 17:56
...nad Jordanią i Arabią Saudyjską w drodze na/z Osiraq,Arabowie po raz
kolejny wykazali się swoją super-inteligencją i niczego nie zauważyli czy też
dostali "liścik" od IAF,że w przypadku interwencji zostaną wystrzelani jak
kaczki? ;-)
Jak to się odbyło,znacie tę historię?
Pozdrawiam
PS.
Ciekawostka.
Po raz kolejny natrafiłem na informacje o rzekomej budowie w Kurdystanie
tajnej bazy wypadowej Israeli Air Force,skąd mogłyby wystartować samoloty do
ataku na Iran.Zasięg maszyn okazuje się jednak dużym problemem,tym bardziej
że instalacje są porozrzucane na terenie całego Iranu,ze wskazaniem na jak
największe oddalenie od Izraela.
Poza tym gdyby Jordańczycy czy Saudyjczycy tym razem się postawili byłyby
nici z zaskoczenia.No i lot na bardzo małej wysokości też ogranicza zasięg
maszyn zresztą samolotami zdolnymi ewentualnie podjąć to wyzwanie są F-15I
oraz F-16I - czyli w najbliższej przyszłości tylko ok.50 maszyn,trochę mało
jak na rozległość ataku.
F-15C czy F-16D z pewnością baaardzo by się przydały do osłony myśliwskiej i
obezwładnienia o-plot.Tak samo jak śmigłowce SAR.
Może i kaczka dziennikarska,ale Żydzi już nie raz zaskakiwali swoją taktyką...