Dodaj do ulubionych

Jakie stare graty wcisna jeszcze naszej armii?

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.10.02, 20:10
Po fregatach, czolgach, okretach podwodnych co jeszcze moga nam wcisnac?
Moze pancerniki typu IOWA (chyba jeszcze jakiegos nie pocieli)-dobrze
uzbrojone i opancerzone, szybsze od fregat, moze pm STEN z glebokich rezerw-
strzela na NATOwskie naboje i inne.........
Obserwuj wątek
    • Gość: Ed Re: Jakie stare graty wcisna jeszcze naszej armii IP: gw:* / 192.168.115.* 23.10.02, 21:09
      Gość portalu: Being28 napisał(a):

      > Po fregatach, czolgach, okretach podwodnych co jeszcze moga nam wcisnac?

      Fregaty OHP przewyższają znacznie swoim potencjałem bojowym wycofywane -
      niszczyciel ORP Warszawa oraz kutry rakietowe OSA, KOBBEN-y górują nad
      Foxtrotami nie tylko nowoczesnością ale takze kosztami eksploatacyjnymi (
      użytkowanie 5 Kobbenów bedzie kosztować mniej niż 1 Foxtrota), Leopardy 2 to
      także nowa jakość w naszych silach pancernych. Proponuję zapoznać się z opinią
      najbardziej zainteresowanych, czyli uzytkowników tych "starych gratów".

      polska-zbrojna.pl/artykul.html?id_artykul=658http://polska-zbrojna.pl/artykul.html?id_artykul=927
      polska-zbrojna.pl/artykul.html?id_artykul=959
      Przydałoby się jeszcze przejąć Leo 2 A4 dla brygady pancernej wchodzącej w
      skład korpusu polsko-niemiecko-duńskiego ( a były takie propozycje) -
      ujednoliciłoby to sprzęt pancerny w całym korpusie i pozwoliło na sensowne
      współdziałanie.

      > Moze pancerniki typu IOWA (chyba jeszcze jakiegos nie pocieli)-dobrze
      > uzbrojone i opancerzone, szybsze od fregat

      Bardzo wskazane, mozem udałoby się uratować chociaż jeden z tych wspaniałych
      okrętów ;-) Notabene Iowa kiedyś ćwiczyła na Bałtyku.
      • being28 Re: Jakie stare graty wcisna jeszcze naszej armii 24.10.02, 00:14
        Mozna zaryzykowac stwierdzenie, ze 20 zywych torped bedzie mialo wiekszy
        potencjal niz nowe okrety podwodne naszej MW i napewno beda tansze i latwiejsze
        w obsludze.

        Z czolgami zgadzam sie, ze sa niemickie sa troszke lepsze ale i tak wydajemy
        gory pieniedzy na modyfikacje T-72, ktore jeszcze nikomu na swiecie nie udaly
        sie i nie wyszly na dobre.

        Podobnie jest z op, ktore bedziemy wymieniac co kilka lat, trzeba wyszkolic
        zalogi, kupic uzbrojenie itd.....
        • Gość: Ed Re: Jakie stare graty wcisna jeszcze naszej armii IP: gw:* / 192.168.115.* 24.10.02, 00:41
          being28 napisał:

          > Mozna zaryzykowac stwierdzenie, ze 20 zywych torped bedzie mialo wiekszy
          > potencjal niz nowe okrety podwodne naszej MW i napewno beda tansze i
          latwiejsze
          >
          > w obsludze.

          Tak, pod warunkiem, że będą mogły patrolować cały Bałtyk przez 5 dni i wykrywać
          obce okręty z 50 km.

          > Z czolgami zgadzam sie, ze sa niemickie sa troszke lepsze ale i tak wydajemy
          > gory pieniedzy na modyfikacje T-72, ktore jeszcze nikomu na swiecie nie udaly
          > sie i nie wyszly na dobre.

          Pełna zgoda, ale alternatywą (tańszą) dla tych modernizacji jest właśnie
          przejmowanie za grosze tych "starych gratów", które okazują się być na dodatek
          lepsze

          > Podobnie jest z op, ktore bedziemy wymieniac co kilka lat, trzeba wyszkolic
          > zalogi, kupic uzbrojenie itd.....

          Uzbrojenie jest standaryzowane, będzie też służyć na ewentualnych nowych OP
    • Gość: Ed Re: Jakie stare graty wcisna jeszcze naszej armii IP: gw:* / 192.168.115.* 23.10.02, 21:17
      Coś mi się linki "skleiły"

      polska-zbrojna.pl/artykul.html?id_artykul=658
      polska-zbrojna.pl/artykul.html?id_artykul=927
    • Gość: Maks Re: Jakie stare graty wcisna jeszcze naszej armii IP: *.pl 23.10.02, 21:23
      Gość portalu: Being28 napisał(a):

      > Po fregatach, czolgach, okretach podwodnych co jeszcze moga nam wcisnac?

      Bez przesadyzmu, wszystkie ta "stare graty" są i tak o niebo lepsze od tego co
      posiadamy (z wyjątkiem Orła).

      > Moze pancerniki typu IOWA (chyba jeszcze jakiegos nie pocieli)-dobrze
      > uzbrojone i opancerzone, szybsze od fregat,

      Jestem za. Gdyby go postawić jako muzeum obok Błyskawicy to dopiero byłyby
      kolejki zwiedzających.
    • Gość: barnaba Pancerniki IOWA IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 24.10.02, 17:45
      Gość portalu: Being28 napisał(a):

      > Moze pancerniki typu IOWA (chyba jeszcze jakiegos nie pocieli)-dobrze
      > uzbrojone i opancerzone, szybsze od fregat.

      Z tych pancerników bym się nie śmiał. Mogą "dostarczyć" na ląd sporą ilość
      ładunku wybuchowego niewielkim kosztem, a współczesne pociski nie są
      przystosowane do atakowania tak silnie opancerzonych celów, jakimi są te
      okręty. Nie znajdują się w I linii głównie ze względów ekonomicznych- koszt
      utrzymania ogromnej załogi. Wątpię, by USA chciały się jednak ich pozbyć :)

      Oczywiście w polskich warunkach byłyby one b. kosztowne i niezbyt przydatne-
      desantu w Danii już chyba nie planujemy...

      pozdrawiam
      • dreaded88 Re: Pancerniki IOWA 24.10.02, 18:00
        Prawda.
        W Korei, Wietnamie, Libanie czy Iraku udowodniły swoją wartość.
        Jednym realnym zagrożeniem dla tych okrętów byłyby na dzisiejszym teatrze
        działań okręty podwodne i rosyjskie pociski przeciwokrętowe z głowicami
        nuklearnymi ( np. Granity ).
        Mimo wszystko niedawne wycofanie było prawdopodobnie definitywne.
        BTW - te stare okręty były jednak lepiej konstruowane niż teraz. Pamięta
        ktoś "San Francisco" pod Savo ? Przeżył 9 trafień kalibrem 356mm i dużo
        mniejszymi. Niszczyciele potrafiły znieść uderzenia kamikadze. A np.
        współczesne brytyjskie niszczyciele type 42 pod Falklandami ? Jeden Exocet i po
        krzyku...
        • Gość: Maks Re: Pancerniki IOWA IP: *.pl 24.10.02, 18:57
          dreaded88 napisał:

          A np.
          > współczesne brytyjskie niszczyciele type 42 pod Falklandami ? Jeden Exocet i
          po krzyku...

          O ile pamiętam, jedną z przyczyn zniszczenia tych niszczycieli było to że
          wykonano je z aluminium, które w wysokiej temperaturze się pali i wydziela
          trujące gazy.
          • Gość: Ed Re: Pancerniki IOWA IP: gw:* / 192.168.115.* 24.10.02, 19:02
            Prawda. Sheffield zjarał się bo był z aluminium. I Exocet nawet nie eksplodował.
            A taka fregata Stark typu OHP dostała 2 Exocetami i nie zatonęła. Później jedna
            tego typu weszła na minę i tez załoga zdołała ja uratować.
            • Gość: Słoju Re: Pancerniki IOWA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.10.02, 09:29
              Z tego co czytałem to rakieta wybuchła, tylko siła jej głowicy była zbyt słaba
              żeby spowodować zatonięcie. Paliło się głownie okablowanie i inne elementy
              plastikowe, co spowodowały wydzielanie się trujących gazów co uniemozliwiało
              skuteczną akcję gaśniczą. Stąd po tej wojnie zaczęto zwracać uwagę na palnośc
              materiałów montowanych w okrętach.
              • Gość: Maks Re: Pancerniki IOWA IP: *.pl 28.10.02, 12:14
                Gość portalu: Słoju napisał(a):

                > Z tego co czytałem to rakieta wybuchła, tylko siła jej głowicy była zbyt
                słaba
                > żeby spowodować zatonięcie. Paliło się głownie okablowanie i inne elementy
                > plastikowe, co spowodowały wydzielanie się trujących gazów co uniemozliwiało
                > skuteczną akcję gaśniczą. Stąd po tej wojnie zaczęto zwracać uwagę na palnośc
                > materiałów montowanych w okrętach.

                W czasie wojny o Falklandy trafione zostały trzy niszczyciele typ42. Sheffield -
                spalił się po trafieniu rakietą "Exocet". Coventry - trafony trzema bombami
                zatonął w ciągu 45 min. i Glasgow trafiony bombą która nie wybuchając
                przeleciała przez okręt na wylot.
                Nie jestem jakimś fachowcem w tej dziedzinie, ale oprócz błędów
                konstrukcyjnych, jestem pewien że jedną z przyczyn zatonięcia Sheffielda było
                aluminium z jakiego był wykonany. Dlatego w konstrukcjach póżniejszych prawie
                całkowicie zrezygnowano ze stosowania tego metalu w konstrukcjach okrętów np.
                Arleigh Burke (USA)czy fregata typ22 batch3 (UK).
                Problem aluminium był też poruszany w wyświetlanym chyba 2tygodnie temu filmie
                przedstawiającym opracowywanie i wejście do produkcji BWP "Bradley" który ma
                pancerz z tego metalu.
                • Gość: Słoju Re: Pancerniki IOWA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 15:49
                  W weekend doczytałem. Rzeczywiście rakieta która trafiła Schiefelda nie
                  eksplodowała tylko wybuchły resztki paliwa i spowodowały pożar.
                  Z tym aluminium to w przypadku okretów chyba masz racje ponieważ zupełnie
                  odeszli od jego stosowania, co zmniejszało masę tych jednostek. Pisze chyba bo
                  nigdy nie czytałem dlaczego z niego zrezygnowano.
                  Co do Bradleya to nie oglądałem tego filmu. Gdybys mógł opisać pokrótce
                  zasadnicze wnioski to byłbym wdzięczny. Chociaż M113 jest wykonany z aluminium
                  i nikt nigdy nie narzekał na ten aspekt jego konstrukcji.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Maks Re: Pancerniki IOWA IP: *.pl 28.10.02, 21:45
                    Gość portalu: Słoju napisał(a):

                    > Co do Bradleya to nie oglądałem tego filmu. Gdybys mógł opisać pokrótce
                    > zasadnicze wnioski to byłbym wdzięczny.

                    Zastrzegam że był to film fabularny. Przedstawiano w nim historię opracowania
                    Bradleya, i przekręty w czasie produkcji oraz testów. Wnioski były takie że
                    zainwestowali w niego jakieś absurdalnie wielkie pieniądze, prace trwały
                    kilkanaście lat, a i tak wyszedł bubel, który natychmiast trzeba przerabiać.
                    Ale przewinął się też motyw pancerza z aluminium które pod wpływem wysokiej
                    temp. w czasie eksplozji zapala się i wydziela trujące gazy. Powoływali się
                    przy tym na morskie doświadczenia Brytyjczyków.
            • Gość: Being28 Re: Pancerniki IOWA IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.10.02, 00:06
              Tylko, ze odplynely rufami do przodu, roczny remont itp. W czasie ataku na OHP
              pojawily sie slabe strony tego typu: gatling tylko do tylu, a Melar na boki i
              nie zawsze da sie cos ciekawego zrobic z nadlatujaca rakieta.
              • Gość: Ed Re: Pancerniki IOWA IP: gw:* / 192.168.115.* 28.10.02, 09:18
                Gość portalu: Being28 napisał(a):

                > Tylko, ze odplynely rufami do przodu, roczny remont itp. W czasie ataku na
                OHP
                > pojawily sie slabe strony tego typu: gatling tylko do tylu, a Melar na boki i
                > nie zawsze da sie cos ciekawego zrobic z nadlatujaca rakieta.

                Kat ostrzału Phalanxa na OHP to przynajmniej 270 stopni ale fakt, przydałby się
                drugi z przodu.
      • Gość: Ed Re: Pancerniki IOWA IP: gw:* / 192.168.115.* 24.10.02, 19:08
        To prawda. Salwa burtowa z 16-stocalówek Iowa wazy coś koło 12 ton. To lepsze
        niż Daisy Cutter.
        Dla zainteresowanych bardzo dobra polska strona o pancernikach typu Iowa
        www.ussiowa.pl/
        • Gość: Maks Pytanie o korwety. IP: *.pl 29.10.02, 10:47
          W mediach zaczęła się zawierucha dot. zamówienia przez MW 2 korwet po 1,5mld
          zł. Podobno MW zamówiła je bez wiedzy ministra. Czy ktoś wie o jakie korwety tu
          chodzi?
          • Gość: Ed Re: Pytanie o korwety. IP: gw:* / 192.168.115.* 29.10.02, 12:20
            Gość portalu: Maks napisał(a):

            > W mediach zaczęła się zawierucha dot. zamówienia przez MW 2 korwet po 1,5mld
            > zł. Podobno MW zamówiła je bez wiedzy ministra. Czy ktoś wie o jakie korwety
            tu
            >
            > chodzi?

            O korwety proj.621 budowane przez Stocznię Marynarki Wojennej. Tutaj garśc
            szczegółów na ten temat:
            www.navship.com.pl/pl/dwatysiacejeden.html
            • Gość: +++Ignorant Re: Pytanie o korwety. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.02, 22:31
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Gość portalu: Maks napisał(a):
              >
              > > W mediach zaczęła się zawierucha dot. zamówienia przez MW 2 korwet po 1,5m
              > ld
              > > zł. Podobno MW zamówiła je bez wiedzy ministra. Czy ktoś wie o jakie korwe
              > ty
              > tu
              > >
              > > chodzi?
              >
              > O korwety proj.621 budowane przez Stocznię Marynarki Wojennej. Tutaj garśc
              > szczegółów na ten temat:
              > <a
              href="http://www.navship.com.pl/pl/dwatysiacejeden.html"target="_blank">www.
              > navship.com.pl/pl/dwatysiacejeden.html</a>


              Sława!

              To one kosztują aż 1,5 mld zł, czyli po ca 400ln $..?

              To tyle, co okrety klasy kilo..?

              Pozdrawiam!

              Ignorant
              +++

              PS Moja prośba: jestem tu nowy, więc proszę o jak najwięcej linków.
          • dreaded88 Re: Pytanie o korwety. 30.10.02, 15:55
            A pamiętasz budowę drednotów typu "Viribus Unitis" dla marynarki Austro-
            Węgier ? Też były cyrki podobnego rodzaju :-)
            • Gość: +++Ignorant Re: Pytanie o korwety. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.02, 15:57
              dreaded88 napisał:

              > A pamiętasz budowę drednotów typu "Viribus Unitis" dla marynarki Austro-
              > Węgier ? Też były cyrki podobnego rodzaju :-)

              Nie wiem nic o tym...

              Rozwiń albo daj link...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka