Dodaj do ulubionych

Irańskie Kilo - mogą namieszać?

12.01.06, 07:47
Na forum NFW jest kolega, który pływa na naszym 877 czyli ORP "Orzeł".
Potwierdza on to co czytałem w różnych gazetach tzn Orzeł na ćwiczeniach czy
to z Brytyjczykami czy Z Amerykanami (nawet z całym zgrupowaniem z Aegis)
zawsze był niesamowitym problemem dla naszych sojuszników i cholernie ciężko
było go wykryć (a w większości przypadków to się nie udawało lub udawało się
zbyt pózno). Czy w związku z tym irańskie Kilo mogą według was napsuć
poważnie krwi marynarce izraelskiej i amerykańskiej?Jak wygląda sprawa z
wyszkoleniem załóg irańskich?Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jopekpl Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 12.01.06, 10:15
      zdaje się ze kiedyś była afera jak jakiś Kilo (chyba właśnie irański )wynurzył
      się w wcześniej nie wykryty przy amerykańskim lotniskowcu
      • wujcio44 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 12.01.06, 12:05
        jopekpl napisał:
        > zdaje się ze kiedyś była afera jak jakiś Kilo (chyba właśnie irański )wynurzył
        > się w wcześniej nie wykryty przy amerykańskim lotniskowcu

        Jeśli będą się wynurzać przy lotniskowcach, to raczej nie namieszają.
    • dreaded88 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 12.01.06, 12:13
      Nasze Foxtroty też trudno było wykryć. Może to kwestia warunków
      hydrologicznych, w jakich odbywały się ćwiczenia? W Zatoce Perskiej jest
      pewnie trochę inaczej.
      • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 09:37
        Jeśli chodzi o Bałtyk to pomimo tego ,że za głęboki nie jest, ( ponoc?) trudno
        wykryc op ze względu na różny stopień zasolenia morza!Ale dokładnie nie
        pamiętam!:)
        -Pozdrawiam!
    • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 02:56
      Generalnie to kazdy okret podwodny jest grozny. Zwlaszcza na wodach
      przybrzeznych. I owszem, kilo moze zadac straty amerykanom, choc rezultatu
      ewentualnej wojny nie sa w stanie zmienic. Poza tym pozostaje pytanie czy kilo
      jest w stanie zaatakowac zespol amerykanskich okretow i przezyc ?
      • fulcrum1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 09:22
        marek_ogarek napisał:

        owszem, kilo moze zadac straty amerykanom, choc rezultatu
        > ewentualnej wojny nie sa w stanie zmienic. Poza tym pozostaje pytanie czy
        kilo
        > jest w stanie zaatakowac zespol amerykanskich okretow i przezyc ?

        Nie twierdzę, że 4 o.p. Kilo zniszczą większość sił US Navy :) Co do ostatniego
        twego pytania to biorąc pod uwagę relacje z ćwiczeń z naszym Orłem oraz opinie
        (także zachodnich) ekspertów o tym typie okrętu jestem w stanie zaryzykować
        stwierdzenie,że może zaatakować skutecznie i przeżyć (tzn uciec). Efekty
        takiego ataku nawet czterech 877 będą oczywiście znikome w skali np całego
        zgrupowania lotniskowcowego US Navy ale może to dość poważnie popsuć atmosferę
        u Amerykanów i wprowadzić nieco strachu i niepewności w spokojne życie
        amerykańskiego marynarza :) Pozdrawiam
        • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 09:48
          Myślę ,że był by to szok dla Amerykanów! Pierwsza strata lotniskowca od
          zakończenia II WS?!
          -Pozdrawiam!
          • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 03:58
            Nie jestem pewien czy kilo jest w stanie zatopic lotniskowiec o wypornosci
            100tys ton. Jesli nawet wystrzeli wszystkie torpedy to ni ewszystkie musza
            trafic. Rosyjskie torpedy lubia tez byc niesprawne, a czasem wybuchnac w
            wyrzutni ;). Po drugie 6 torped to bylo zdaje sie potrzeba do zatopienia
            Zuikaku. Znacznie mniejsze jednostki jak Tico czy burke przetrwaly wejscie na
            mine czy atak motorowka wypelniona dynamitem. Raczej watpie zeby 6 torped moglo
            znisczyc lotniskowiec.
            • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 08:11
              Ja też nie jestem pewien,dla tego tak napisałem!:) Co do Rosyjskich torped
              (zawiodła JEDNA z tragicznym skutkiem)to jak zwykle uogólniasz Mareczku!:)
              Wychodząc z takiego założenia jak Twoje to...Amerykańskie lotniskowce są do
              dupy bo ileś tam samolotów rozbiło się podczas lądowań i utonęło podczas
              startów!:)Nie porównuj torped z II WŚ z nowoczesnymi bo co to za porównanie? A
              pro po Shinano zatonął chyba po czterech?! Wyszedłem z założenia,że skoro był w
              stanie jak głosi plotka wynurzyc się obok lotniskowca,to znaczy ,że był blisko!
              Więc "przyjmujemy"założenie,że wystrzelił 6 i wszystkie 6 trafiło! Porównanie z
              Toconderogą i JEDNĄ miną też nic nie daje!(Nie wiemy jaka to była mina) Więc w
              jedną burtę lotniskowca uderza 6 torped i co dalej.......?
              -Pozdrawiam!
              • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 17:55
                Torpedy z II wojny swiatowej atakowaly cele z II wojny swiatowej. Wspolczesne
                okrety amerykanskie sa dosc wytrzymale. Poza tym shinano byl w trakcie budowy,
                mial szczatkowa zaloge i otwarte grodzie. Yamato zatonal po 20 torpedach a
                Nimitz jest znacznie wiekszy.
                Co do wybuchajacych torped - to jakos tylko rosjanom sie cos takiego dzieje. W
                innych flotach nie do pomyslenia. A z samolotami rozbijajacymi sie na
                lotniskowcach, to i tak statystyki wychodza najgozej na kuzniecowie :)
                • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 18:35
                  Wszystko okej! Tylko ,że nie wziąłeś pod uwagę,że torpedy LOTNICZE są
                  zazwyczaj lżejsze od używanych na okrętach na i pod wodnych! Po za tym NIMITZ
                  NIGDY nie miał i miec raczej nie będzie takiego opancerzenia jak Yamato czy
                  Mushahi,a nawet nie wykończony Shinano!Co do statystyk to są zależne od punktu
                  widzenia Mareczku! Kuzniecow jest tylko jeden i były (chyba?)AŻ trzy wypadki(2
                  Su-33 i 1 Su-25UBT)A wypadków z udziałem F-14A była coś chyba DWU CYFROWA
                  liczba?!:)Wracając do wypadków z torpedami to nie był bym taki pewien! Takie
                  historie,jeśli nie kończą się tak jak z Kurskiem to nie są raczej nagłaśniane
                  przez żaden kraj! Więc ile ich na prawdę było trudno się będzie dowiedziec!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 18:52
                    Kuzniecov w swoim burzliwym zyciu wyplynal na cwiczenia 3 czy 4 razy. F-14 od
                    25 lat plywaja na lotniskowcach codziennie.
                    Torpedy lotnicze faktycznie sa lzejsze. Jednak opancerzenie to nie wszystko.
                    Nie ma takiego pancerza, ktorego torpeda by nie rozwalila. Wazny jest system
                    grodzi wodoszczelnych, system przeciwpozarowy i system pomp. A z tym wszystkim
                    na nimitzu jest zacznie lepiej niz na Yamato. Wydaje mi sie ze najgorze co
                    mogloby sie stac to gdyby torpedy trafily w waly napedowe. Wtedy lotniskowiec
                    stracilby mozliwosc porusznia sie i bylby duzy problem. Na zatopienie, raczej
                    nie ma szans. Chyba ze jakis nieszczesliwy wypadek jak w przypadku Taiho. W
                    czasie II wojny swiatowej torpedowano tez amerykanskie lotniskowce. Yorktown
                    czy Hornet wcale tak latwo nie tonely a byly to okrety 4 razy mniejsze. Co jak
                    co ale okrety amerykanie budowali i buduja najlepsze. I to we wszystkich
                    kategoriach.
                    • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 19:11
                      Więc dla tego napisałem,że statystyka zależna jest od wielu parametrów!:)Jeśli
                      zaś chodzi o okręty to ...podziwiam Twój optymizm!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 19:18
                        > zaś chodzi o okręty to ...podziwiam Twój optymizm!:)

                        to nie jest optymizm tylko realizm, poparty licznymi faktami. II wojna
                        swiatowa, gdzie lotniskowce wielokrotnie przezywaly japonskie ataki torpedowe
                        czy kamikaze, pozar forestala, atak na colea czy ostatni wypadek san francisco.
                        Szczegolnie jesli porownac USN do floty rosyjskiej, gdzie w ostatnim 20-leciu
                        wiele okretow podwodnych i nawodnych zatonelo z roznych powodow t oamerykanskie
                        okrety, przy intensywnosci ich dzialan, wydaja sie byc niezniszczalne.
                        • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 19:44
                          Marku nadal twierdzę,że jesteś optymistą!:) Przy tak rozbudowanej flocie i tak
                          ogromnych pieniądzach w nią pompowanych po prostu nie może byc inaczej!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • piotrek_zalogowany A reaktor? 14.01.06, 22:48
                            Chyba zapomnieliście czym Nimitz jest napędzany!
                            6 torped w okręt o napędzie nuklearnym,niech wszystkie trafią w okolice
                            przedziału reaktora,ranyyy boskie nie chciałbym być bliżej niż 100 kilometrów
                            od tego miejsca.
                            Pzdr.
                            • marek_ogarek Re: A reaktor? 15.01.06, 01:26
                              O niczym nie zapomnielismy. To ty zapomniales ze nimitz to nie ma 10 metrow
                              szerokosci. Torpedy 500 mm maja glowice o sile okolo 400 kilogramow trotylu a
                              reaktory (2 na nimitzu, 6 na enterprise) nie sa polozone tuz przy burtach. taki
                              ladunek ,zdetonowany w sporej odleglosci, moze reaktor polechtac w dzyndzelek.
                              nawet jesli uszkodzeniu ulegna urzadzenia towarzysace reaktorowi, to ten
                              najzyklej sie wylaczy - tak jak mialo to miejsce na kursku. Nimitz ma jeszcze
                              4 silniki po 8MW kazdy wiec jest w stanie przezyc nawet bez reaktorow.
      • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 09:46
        No skoro (jeśli to nie plotka!)był w stanie wynurzyc się koło lotniskowca i do
        samego wynurzenia pozostał nie wykryty,to dowodziło by to ,że JEST w stanie
        zaatakowac Marku! A czy taki Amerykański lotniskowiec był by w stanie przeżyc
        uderzenie 6-ciu torped kal.533mm ? Bo tak sobie myślę,że gdyby na
        celowniku"Irańczyka" był lotniskowiec to by mu nie pożałował salwy!:)
        -Pozdrawiam!
        • fulcrum1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 11:36
          marek_boa napisał:

          A czy taki Amerykański lotniskowiec był by w stanie przeżyc
          > uderzenie 6-ciu torped kal.533mm ?

          Mógłby przeżyć (ciężko uszkodzony ale nie zatonąłby). Za ZSRR radziecka
          marynarka miała prosty i skuteczny sposób na amerykańskie zgropowania
          lotniskowców - Oscary i Granity z głowicami jądrowymi :) Pozdrawiam
          • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 12:06
            Nie znam się na tym,ale troszki był bym wątpiący czy skończyło by się na
            uszkodzeniu lotniskowca po uderzeniu w burtę 6-ciu torped?! Co do ZSRR to mieli
            też 8 tonowe(chyba?już dobrze nie pamiętam)torpedy "Kit" kalibru 650mm z 15-30
            kt głowicami jądrowymi!
            -Pozdrawiam!
            • aso62 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 23:12
              Podstawowy problem Kilo zauważył Marek - mała prędkość. Prędkość 'podróżna'
              zespołu z lotniskowcem to ok. 20 węzłów, maks ponad 30. Porównywalną prędkość
              mają SSN, Kilo jest ok. 10-15 węzłów wolniejszy. Na otwartym morzu, gdzie CBG
              nie będzie ograniczone w manewrowaniu, Kilo będzie bardzo trudno wyjść na
              pozycję do strzału. A jeśli sam będzie płynął na maksa to go szybko wykryją.
              • mamlas_1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 23:19
                Tyle,że w czasie działań wojennych grupa lotniskowca nie będzie sobie pływać z
                wyścigową (i dość teoretyczną) prędkością 30 węzłów tylko obierze sobie pewien
                rejon i skoncentruje na wysyłaniu samolotow,odpalaniu Tomahawków itd.
                • aso62 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 23:55
                  Będzie płynąć ok. 20 węzłów. Kilo wiele więcej nie wyciągnie a cichy jest przy
                  maks. parunastu. Będzie miał problem z wyjściem na dobrą pozycję.
                • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 01:36
                  Jasne, bedzie dryfowac. Aby wysylac samoloty, to trzeba miec dosc spora
                  predkosc. A to ze wybiora sobie pewien akwen, tym gozej dla kilo, bo wczesniej
                  ten akwen zostanie przeczesany przez Oriony i Seahawki a potem pilnowany przez
                  dwa atomowe okrety podwodne.
                  Generalnie iranczycy nie maja zadnych szans.
        • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 04:01
          marek_boa napisał:

          > No skoro (jeśli to nie plotka!)był w stanie wynurzyc się koło lotniskowca i do
          >
          > samego wynurzenia pozostał nie wykryty,to dowodziło by to ,że JEST w stanie
          > zaatakowac Marku! A czy taki Amerykański lotniskowiec był by w stanie przeżyc
          > uderzenie 6-ciu torped kal.533mm ? Bo tak sobie myślę,że gdyby na

          Optymistycznie zalozyles ze wszystkie torpedy trafia. Predkosc maksymalna
          lotniskowca to ponad 30 wezlow kilo znacznie mniej. W praktyce to lotniskowiec
          sam musialby wejsc na takiego kilo zeby on mogl strzelac.
          I nawet jesli wszystkie torpedy by trafily to watpie czy lotniskowiec by
          zatonal. Moze mnieszy okret jak Wasp albo Tarawa, ale chyba nie nimitz.
          • piotrek_zalogowany Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 22:44
            6 torped w Nimitza to grozi nie tylko zatonięciem ale eksplozją reaktora!
            I zniknie nie tylko Nimitz ale cały zespoł.
            Pzdr.
      • wielki_czarownik Przeżyć? Po co? 15.01.06, 19:04
        Umrą w walce z niewiernymi i dostaną się do raju (tak przynajmniej to sobie wyobrażają). Więc nie zdziwiłby mnie samobójczy atak KILO na lotniskowiec.
        • marek_ogarek Re: Przeżyć? Po co? 15.01.06, 22:44
          samobojstwo wg. islamu jest grzechem. Wiec trafienie do Raju moze byc
          problematyczne.
          • wielki_czarownik Dobra odpowiedź 15.01.06, 23:32
            Tutaj nam wynika różnica pomiędzy prawdziwymi muzułmanami a idiotami którzy się pod nich podszywają. Dla wielu ludzi niestety (także z tego forum) i ci i ci to jedna drużyna. A tak nie jest. Pytanie jak jest w tym przypadku. Mamy tam Islam czy mamy jakąś patologiczną religię nienawiści podszywającą się pod Islam?
            • jopekpl Re: Dobra odpowiedź 16.01.06, 18:47
              wielki_czarownik napisał:

              > Tutaj nam wynika różnica pomiędzy prawdziwymi muzułmanami a idiotami którzy
              się
              > pod nich podszywają. Dla wielu ludzi niestety (także z tego forum) i ci i ci
              t
              > o jedna drużyna. A tak nie jest. Pytanie jak jest w tym przypadku. Mamy tam
              Isl
              > am czy mamy jakąś patologiczną religię nienawiści podszywającą się pod Islam?
              >


              Mądrze prawisz waść!!!
    • berkut1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 13.01.06, 12:41
      >otwierdza on to co czytałem w różnych gazetach tzn Orzeł na ćwiczeniach czy
      >to z Brytyjczykami czy Z Amerykanami (nawet z całym zgrupowaniem z Aegis)

      Bo to bardzo dobry OP :) Dodam że stary Foxtrott w Ciśninie Duńskiej na
      ćwiczeniach zniszczył dwa Ticonderogi.

      pozdro
      • piotrek_zalogowany Niestety prawdopodobnie są w b. złym stanie 13.01.06, 12:48
        Cżęść źródeł podaje,że irańskie Kilo są w bardzo złym stanie a w gotowości
        operacyjnej utrzymywany jest co najwyżej jeden.Oczywiście to wynik marnej
        kultury technicznej irańskich mechaników,bo my jakoś potrafimy utrzymać w
        stanie pływalności swój a praktycznie nie mamy dostępu do części.
        Zeby jednak nie było stronniczo,conajmniej drugie tyle źródeł podaje że
        irańskie Kilo mają się świetnie a te złe wieści pojawiały się 3-4 lata temu (od
        tego czasu współpraca z Rosją bardzo poszła do przodu i być może Rosjanie
        conieco ponapraprawiali).
        Pzdr.
        • djokasta Re: Niestety prawdopodobnie są w b. złym stanie 13.01.06, 14:11
          Podobno najgroźniejszą bronią tych okrętów są nie torpedy, ale miny, które mogą
          skrycie stawiać w różnych ciekawych miejscach.
          • fulcrum1 Re: Niestety prawdopodobnie są w b. złym stanie 13.01.06, 14:47
            djokasta napisał:

            > Podobno najgroźniejszą bronią tych okrętów są nie torpedy, ale miny, które
            mogą
            >
            > skrycie stawiać w różnych ciekawych miejscach.

            Na przykład w mesie amerykańskiego lotniskowca.......:) Pozdro
            • hki Re: Niestety prawdopodobnie są w b. złym stanie 13.01.06, 15:43
              Miny moglyby trochę namieszac. Postawione w ciesninie Ormuz moglyby
              sparalizowac transport ropy, lub duza katastrofe ekologiczną w przypadku
              eksplozji.
      • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 04:05
        > Bo to bardzo dobry OP :) Dodam że stary Foxtrott w Ciśninie Duńskiej na
        > ćwiczeniach zniszczył dwa Ticonderogi.
        >

        Berkut nie podniecaj sie tak. Piotr wielki tez juz tonal. Poza tym real to nie
        cwiczenia. Nie wystarczy polozyc sie na dnie i zrobic ping jak przeplywa Tico.
        Trzeba odpalic torpede, torpeda musi nie wybuchnac w wyrzutni, trafic i
        wybuchnac po trafieniu a okret musi zatonac (a tico udowodnilo ze potrafi
        przezyc wejscie na mine morska).
        • jopekpl Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 14.01.06, 22:28
          A CZY PRZYPADKIEM KILO nie mają tez torped 600mm??jaką głowicę konwencjonalną
          mają te torpedy???i przypominam ze współczesne torpedy są naprowadzane
          przewodowo lub mają system samonaprowadzania,więc prawdopodobieństwo trafienia
          jak zakładamy z niewielkiej odległości jest bardzo duze.
          • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 01:32
            > A CZY PRZYPADKIEM KILO nie mają tez torped 600mm??

            Rosjanie nie posiadja torped 600 mm. Posiadali 650, ale prawdopodobnie juz ich
            nie uzywaja. Choc to dane niepotwierdzone. Kilo ma tylko wyrzutnie 533 mm.
            Typowa glowica rosyjskiej torpedy o tym kalibrze to 400 TNT. Zbyt malo zeby
            zatopic nawet niszczyciel czy krazownik.

            jaką głowicę konwencjonalną
            > mają te torpedy???i przypominam ze współczesne torpedy są naprowadzane
            > przewodowo lub mają system samonaprowadzania,więc prawdopodobieństwo
            trafienia
            > jak zakładamy z niewielkiej odległości jest bardzo duze.

            Zasieg torped 533 mm nie jest zbyt wielki i Grupa lotniskowcowa ma spore szanse
            uciec przed torpedami, oczywiscie jesli te zostana odpalone z odleglosci kilku
            mil a nie kilkuset metrow. A z drugiej strony samo ustawienie sie kilo w malej
            odleglosci od takiej grupy jest malo prawdopodobne. Musieliby znac kurs zespolu
            i na nim sie wczesniej ustawic.
            • herr_uberszturmfuhrer A Kilo VS Delfin? 15.01.06, 11:46
              A jeśli irańskie Kilo natknie się na izraelskiego Delfina to komu wróżycie
              zwycięstwo?
              Tylko z góry załóżmy,że na Kilo będzie rosyjska załoga,bo z irańską to mogliby
              mnieć nawet Akulę a i tak Żydki by ich rozpykały...
              • marek_ogarek Re: A Kilo VS Delfin? 15.01.06, 17:10
                A czy rosjanie to rodza sie juz z umiejetnosciami obslugi okretow podwodnych
                czy ssia z mlekiem matki ? Bo biorac pod uwage ilosc czasu jaki spedzaja
                ostatnio na manewrach. to chyba nie nabywaja tych umiejetnosci cwiczac.

                A odpowiadajac na pytanie to zdecydowanie dolphin. Jesli chodzi o
                konwencjonalne OP to nie ma lepszych okretow niz niemieckie. I to od I wojny
                swiatowej. Z akula na wodach przybrzeznych tez powinien sobie poradzic.
            • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 13:07
              Marku Rosjanie nadal posiadają i używają torped o kalibrze 650mm!:) Np:
              >65-80 która przy prędkości 30 węzłów ma zasięg 100km,lub 50 km przy 50 węzłach
              >SET-65 elektryczna,samonaprowadzająca się!
              z 533,4mm używane są:
              >SET-53M
              >53-83
              >ET-80A kierowana przewodowo
              >UGST posiadająca aktywno-pasywny układ naprowadzania oraz wspomagający układ
              telekierowania,zasięg przy prędkości 50 węzłów to 50 km! Torpeda ta jest
              eksportowana do wielu krajów! Tak więc Mister Marek truuudno by było
              lotniskowcowi jej uciec!:)
              -Pozdrawiam!
              • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 17:27
                Znowu przesadzasz jak z S-300

                Iranskie Kilo posiadaja torpedy

                53-65M
                TEST 71

                obie o efektywnym zasiegu okolo 12/11 nm

                • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 21:30
                  Sorry Winnetou! Ale z czym przesadzam? Podałem Ci dane kilku wybranych torped
                  używanych przez ZSRR/Rosję! Dane te pochodzą ze źródeł Rosyjskich i zachodnich!
                  Gdzie tam w moim poście masz coś na temat,że w te torpedy uzbrojone są Irańskie
                  op.Projekt 877EKM? Bo ja nic takiego nie napisałem!
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 21:35
                    A o czym my tutaj dyskutujemy ? Bo ja myslalem ze o zagrozeniu grupy
                    lotniskowcowej na pelnym morzu przez pojedyncze kilo. A taki okret nie posiada
                    torped o zasiegu 50 nm.
                    Poza tym nawet gdyby posiadal to nie wiem skad mial by wziasc dane o celu zeby
                    je wystrzelic ?
                    • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 22:25
                      Poddałeś w wątpliwiośc czy Rosjanie użytkują torpedy kal 650mm! Więc
                      odpowiedziałem na to! A w co są uzbrojone Irańskie op Projekt 877EKM nie wiem!
                      Wiem natomiast co pasuje do wyrzutni torped zainstalowanych na tych okrętach!
                      np.533,4mm USET-80 o zasięgu 18 km i prędkości 48 węzłów(głowica 300kg)! Co do
                      UGST to jest to torpeda SAMONAPROWADZAJACA się Mareczku!Więc dane o celu można
                      wziąśc z pasywnego sonaru na przykład! Wracając do 650mm torpedy(różne źródła
                      podają różne nazwy:65-75/65-76/65-80) to wycofana została wersja z głowicą
                      jadrową! Wersja z głowicą konwencjonalną o masie 750kg zabierana jest przez
                      wszystkie Rosyjskie atomowe op!
                      -Pozdrawiam!
                      • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 22:40
                        Znowu uprawiasz propagande jak w przypadku systemow S-300. Uwazasz ze
                        jakakolwiek torpeda zlapie cel z odleglosci 50 km ? Z takiej odleglosci
                        dokladnej pozycji celu nie pokaze nawet sonar okretu podwodnego a co dopiero
                        torpedy. Do tego okrety maja systemy zabezbieczen. Preria-maska, holowane
                        wabiki itp.
                        Generalnie jesli torpeda ma zasieg 50 km i predkosc 50 wezlow, to zeby
                        skutecznie zaatakowac lotniskowiec trzeba podejsc na 10 mil.
                        • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 23:18
                          Oj Marku-Niedowiarku!:) Wspomagający układ telekierowania na UGST ma zasięg 25
                          km!Kto tu mówił czy pisał o "łapaniu" celu z odległości 50 km? Chodziło mi o
                          sonar op,nie torpedy! Po za tym UGST posiada układ wykrywania śladu torowego
                          celu i może byc odpalona do 6 minut po przejściu okrętu! Po za tym lotniskowiec
                          to wielkie bydlę i robi mnóstwo hałasu! A zasięg MAKSYMALNY UGST to 50 km!
                          Systemy zabezpieczeń są dobre na te środki bojowe,ktore są znane!Dla tego
                          Rosjanie zabezpieczają swoje okręty za pomocą RBU-6000 i nowych rakietowych
                          bomb głębinowych 90P,których tor poruszania się pod wodą może byc w pewnym
                          zakresie korygowany!
                          -Pozdrawiam!
                          • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 00:19
                            Lotniskowiec robi halas. Ale zawsze mozna go zagluszyc wiekszym halasem,
                            przypominajacym ulewe. Tak dziala preria-maska. Co do RBU-6000 - desparacka
                            proba obrony przed torpedami. Zreszta malo efeoktywna. W zasadzie chyba nikt
                            poza rosjanami nie uzywa tak topronego rozwiazania. Generalnie ten system
                            swiadczy o tym ze rosjanie sami nie wierza w bzdury jakie podaja o swoim
                            sprzecie i zdaja sobie sprawe ze w czasie wojny obecnosc okretu podwodnego nato
                            wykryja najprowdopodobniej dopiero po torpedach zblizajacych sie do ich okretow.
                    • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 22:27
                      Po za tym temat jest o tym czy Irański op mógł by zatopic Amerykański
                      lotniskowiec a nie zagrozic grupie lotniskowcowej!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 22:45
                        Na jedno wychodzi.
                        • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 23:22
                          No ładne mi na jedno!:) Atak jednego op na jeden lotniskowiec przyrównujesz do
                          ataku jednego op na 7-9 okrętów? No tak trzeba przyznac,że tylko w takiej
                          taktyce sprawdzaja się Amerykanie! Jak mają przewagę minimum 10 do 1!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 23:58
                            A widziales gdzies kiedys pojedynczy nie eskortowany lotniskowiec ?
                            • herr_uberszturmfuhrer Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 00:01
                              > A widziales gdzies kiedys pojedynczy nie eskortowany lotniskowiec ?

                              Otóż to!
                              Teoretyczne rozważania Kilo vs samotny lotniskowiec KOMPLETNIE NIE MAJĄ SENSU z
                              racji tego,że takie zjawisko w przyrodzie nie występuje!
                            • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 12:39
                              To żaden dowód!:) Pojedynczego op atakującego zespół lotniskowcowy też nie
                              widziałem!:) Rozważania miały byc HIPOTETYCZNE!!!:)
                              -Pozdrawiam!
                              • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 16:57
                                > To żaden dowód!:) Pojedynczego op atakującego zespół lotniskowcowy też nie
                                > widziałem!:) Rozważania miały byc HIPOTETYCZNE!!!:)
                                > -Pozdrawiam!

                                okrety podwodne dzialja samotnie, nawodne w zespolach. Takie jest praktyka.
                                Wiem ze rosjanie maja chora koncepcje bastionow gdzie okrety podwodne dzialaja
                                razem. Ale nie sa to zespoly. Takze amerykanskie LA oslaniajace zespol CVN
                                plyna w sporym oddaleniu, zeby nie byc przypadkowa zatopionym przez wlasne
                                lotnictwo.
                                • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 20:19
                                  A cholera jedna wie jaką koncepcję użycia op ma Iran!?!:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 20:29
                                    No, pownie beda trzymac swoje 3 kila w bastionie, albo zastosuja taktyke
                                    wilczego stada :))))
                                    • marek_boa Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 20:31
                                      No Wiesz z nimi nigdy nic nie wiadomo!:) A jak podczas Ramadanu okręt będzie w
                                      zanurzeniu i przez miesiąc się nie wynurzą?:)
                                      -Pozdrawiam!
                                      • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 20:57
                                        W czasie ramadanu to na op maja ciezko. Nie widza kiedy wschod a kiedy zachod
                                        slonca.
              • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 20:36
                A co do torped 65-76 (bo takie jest ic hoznaczenie) to sa nieformalne przecieki
                ze nie uzywa sie ich od czasu zatoniecia Kurska. Ponoc wlasnie ta torpeda, a
                dokladniej jej naped spowodowal katastrofe. Flota nie ma kasy na utrzymywanie
                tej jak sie okazalo nie latwej w utrzymaniu broni wiec postanowiono je wycofac
                aby zapobiedz kolejnej katastrofie. Zwlaszcza ze bez glowicy jadrowej taka
                torpeda jest nieefektowna, a taktyczna gron jadrowa zostala sciagnieta z
                okretow po zimnej wojnie.
                • herr_uberszturmfuhrer Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 15.01.06, 23:59
                  Panowie!
                  Więcej realizmu!
                  Nie omawiajcie ataku jednego OP na samotny lotniskowiec bo to niemożliwe!
                  Kto i gdzie wypuściłby lotniskoweic samopas?
                  Oczywiste jest,że atak nalezy rozpatrywać w kategorii "lotniskowiec" rozumiany
                  jako GRUPA LOTNISKOWCA!
                  Jeden Kilo raczej nie porwie się na to zadanie,jak już to popłyną conajmniej
                  dwa,może trzy (a to tylko dlatego tak mało,że Iran nie ma więcej sprawnych).
                  Pozdro!
                  • marek_ogarek Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 16.01.06, 00:26
                    Problem w tym ze predkosc grupy CVN jest 2 wieksza niz predkosc kilo. Zeby kilo
                    moglo zaatakowac taka grupe to musi sie ustawic na jej kursie i poczekac az na
                    niego wplynie. Generalnie musi miec fuksa. Pewnie ze jest mozliwa ze iranczycy
                    zgrupuja w jednym zespole 3 kilo i beda czekac na lotniskowiec, tylko jakie
                    jest prawdopodobienstwo ze lotniskowiec wraz z zespolem tamtedy bedzie
                    przeplywal. Do tego 3 kilo w jednym miejscu znacznie latwiej wykryc niz jedno
                    kilo.
                    Najwieksze szanse kilo mialyby w zatoce, tylko ze ta bedzie pewnie bardziej
                    przeczesana przez seahawki, P-3 i niszczyciele. A po bojach sonarowych to
                    bedzie mozna sucha noga przejsc na drugi brzeg.
    • braat1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 12:46
      Chcialbym sie dowiedziec ile taki lotniskowiec klasy nimitz moze wytrzymac
      torped. Sytuacja jest calkowicie teoretyczna. Podplywa sobie taka kilo do
      nieruchomego lotniskowca i odpala wszystkie 6 torped w jedna burte. Jak musialy
      by byc rozlozone miejsca trafien zaby zatopic taki lotniskowiec (jesli to
      wogole mozliwe). A jakie bylyby szkody, gdyby te 6 torped uderzylo mniej wiecej
      w jedno miejsce?
      • piotrek_zalogowany Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 12:54
        W obu przypadkach unieruchomiło by to na dłuższy czas grupę lotniczą,w dodatku
        nastąpiły by duże straty w sprzęcie - a o to głównie chodzi,niech sobie pływa
        bo jako taki nie jest zadnym zagrożeniem byle nie wypuszczał samolotów.
        • braat1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 12:57
          > W obu przypadkach unieruchomiło by to na dłuższy czas grupę lotniczą,w
          dodatku
          > nastąpiły by duże straty w sprzęcie - a o to głównie chodzi,niech sobie pływa
          > bo jako taki nie jest zadnym zagrożeniem byle nie wypuszczał samolotów.

          A wiesz moze, jak taki nimitz jest zbudowany w srodku? tzn. ile
          ma "przedzialow" oddzielonych grodziami i ile z nich musi byc szczelnych zeby
          statek jeszcze sie unosil na wodzie?
          • piotrek_zalogowany Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 13:01
            Niestey nie,ale ktoś na forum pewnie wie.Sam jestem ciekaw.
            Pzdr.
          • cossack Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 19:25
            Co do ilości przedziałów to kadłub z podwójnymi burtami jest podzielony na 24
            przedziały wodoszczelne grodziami poprzecznymi z pięcioma grodziami wzdłużnymi
            po każdej burcie. Łącznie kadłub podzielony jest na ponad 2000 przedziałów.
            Dodatkowo w okolicach burt okręty posiadają pancerz z kevlaru o grubości około
            63,5 mm. Dodatkową osłonę boczną zapewniają jeszcze zbiorniki na paliwo.
            Co do stopnia przeżycia okrętu to jedna z pilniej strzeżonych tajemnic, ale
            zapewne okręt musi mieć pływalność przy zatopieniu (zalaniu) 3/5 przedziałów
            wodoszczelnych. Amerykanie utajnili nawet wyniki prób podczas doświadczalnego
            zatopienia USS America, a co dopiero mówić o okrętach typu Nimitz.
            Co do "zatapialności" to zapewniam, że nie ma niezatapialnych okrętów (nawet
            jeśli pływają pod banderą USA, choć niektórzy na tym forum z tym się pewnie nie
            zgodzą).
            Nie wiem ile torped potrzeba, aby zatopić okręt klasy Nimitz, pewnie nikt tego
            nie wie. Zapewne jedna, lub dwie torpedy to za mało, ale jeśli w okręt
            trafiłoby wiecj niż 2 to nie wiem jaki byłby tego skutek. Pływalnośc okrętu po
            takim ataku zależna jest od zbyt wielu czynników, aby móc określić ilość
            torped, która byłaby potrzebna do posłania tegoż na dno. Wyszkolenie załogi,
            stan naprężeń kadłuba, stan systemów awaryjnych, stan morza, itp., itd. to
            wszystko ma wpływ na to, czy załoga utrzyma okręt na powierzchni. I nie ma
            wiekszego znaczenia, czy w okręt (w takiej salwie) uderzą torpedy
            radzieckie/rosyjskie SET, czy niemiecki Hecht.
            O nieprzewidywalności tego co się może stać dobitnie świadczy przypadek USS
            Cole. Jedna portowa motorówka z około 500 kg ładunku wybychowego na
            pokładzie "wykluczyła" okręt ze słuzby na kilka lat. Okręt utrzymano na
            powierzchni tylko dzięki ofiarności załogi (nota bene załoga ta, a w
            szczególności dowództwo "popisało" się dyscypliną wykonując poprawnie tylko 31
            z 62 punktów bezpieczeństwa podczas tankowania okrętu w obcym nieprzyjaznym
            porcie)i doskonałym systemom "utrzymania życia".
            • braat1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 19:47
              > Co do ilości przedziałów to kadłub z podwójnymi burtami jest podzielony na 24
              > przedziały wodoszczelne grodziami poprzecznymi z pięcioma grodziami
              wzdłużnymi
              > po każdej burcie. Łącznie kadłub podzielony jest na ponad 2000 przedziałów.
              > Dodatkowo w okolicach burt okręty posiadają pancerz z kevlaru o grubości
              około
              > 63,5 mm. Dodatkową osłonę boczną zapewniają jeszcze zbiorniki na paliwo.
              > Co do stopnia przeżycia okrętu to jedna z pilniej strzeżonych tajemnic, ale
              > zapewne okręt musi mieć pływalność przy zatopieniu (zalaniu) 3/5 przedziałów
              > wodoszczelnych. Amerykanie utajnili nawet wyniki prób podczas doświadczalnego
              > zatopienia USS America, a co dopiero mówić o okrętach typu Nimitz.
              > Co do "zatapialności" to zapewniam, że nie ma niezatapialnych okrętów (nawet
              > jeśli pływają pod banderą USA, choć niektórzy na tym forum z tym się pewnie
              nie
              >
              > zgodzą).
              > Nie wiem ile torped potrzeba, aby zatopić okręt klasy Nimitz, pewnie nikt
              tego
              > nie wie. Zapewne jedna, lub dwie torpedy to za mało, ale jeśli w okręt
              > trafiłoby wiecj niż 2 to nie wiem jaki byłby tego skutek. Pływalnośc okrętu
              po
              > takim ataku zależna jest od zbyt wielu czynników, aby móc określić ilość
              > torped, która byłaby potrzebna do posłania tegoż na dno. Wyszkolenie załogi,
              > stan naprężeń kadłuba, stan systemów awaryjnych, stan morza, itp., itd. to
              > wszystko ma wpływ na to, czy załoga utrzyma okręt na powierzchni. I nie ma
              > wiekszego znaczenia, czy w okręt (w takiej salwie) uderzą torpedy
              > radzieckie/rosyjskie SET, czy niemiecki Hecht.
              > O nieprzewidywalności tego co się może stać dobitnie świadczy przypadek USS
              > Cole. Jedna portowa motorówka z około 500 kg ładunku wybychowego na
              > pokładzie "wykluczyła" okręt ze słuzby na kilka lat. Okręt utrzymano na
              > powierzchni tylko dzięki ofiarności załogi (nota bene załoga ta, a w
              > szczególności dowództwo "popisało" się dyscypliną wykonując poprawnie tylko 31
              >
              > z 62 punktów bezpieczeństwa podczas tankowania okrętu w obcym nieprzyjaznym
              > porcie)i doskonałym systemom "utrzymania życia".


              Dzieki za odpowiedz!
              Jestem laikiem w tych sprawach, ale z tego co piszesz wydaje mi sie ze zatopic
              go byloby bardzo trudno. Pytniem jest ile jedna torpeda moze rozszczelnic tych
              przedzialow?? wydaje mi sie ze malo mozliwym jest aby rozszczelnila okolo 200
              przedzialow, a tyle by musiala przy zalozeniu ze potrzeba zalac okolo 3/5 z
              2000 przedzialow. Z drugiej strony zwrociles moja uwage na fakt wytrzymalosci
              konstrukcji statku. O tym nie pomyslalem. Pytaniem jest jak wyglada konstrukcja
              nosna takiego nimitza. Mysle ze amerykanie zbudowali ten statek w ten sposob ze
              nie wystarczy naruszyc jeden element tej konstrukcji (jakas wrege, czy cos jak
              stepka) zeby statek sie przelamal. Ciekawe jest tez wedlug mnie jaie szkody
              moze zrobic jedna torpeda takiej konstrukcji nosnej?? Czy w ogole sila wybuchu
              do niej siegnie i ja uszkodzi??Bo jesli nie to zeby ja (konstrukcje nosna)
              naruszyc nalezlaloby trafic dwa razy w to samo miejsce. Wiem ze sa to tylko
              hipotetyczne rozwazania, ale bardzo mnie to ciekawi.

              Czy masz moze link do tych materialow a propos USS America??

              A co sie stalo USS Cole?? Widzialem zdjecia tego co zrobila ta motorowka i
              wygladalo to calkiem niegroznie. Dlaczego wycofanoi go ze sluzby na kilka lat??
              • cossack Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 20:39
                Co do USS Cole to polecam świetny artykuł w MSiO nr 4 z roku 2001. Świetne
                fotki i tekst. Okręt po ataku wydokowano na okręt dok "Blue Marlin" i
                odstawiono na jego pokładzie na remont do USA. Naprawa trwała bardzo długo,
                ponieważ uszkodzona została struktura kadłuba również poniżej linii wodnej (sam
                plaster ochronny założony prowizorycznie na wyrwę miał około 18 m długośći).
                Sam otwór wkadłubie miał wymiary 13,2m*19,6m. Uszkodzeniu uległa również
                wszechobecna na nowoczesnym okręcie elektronika, wymieniono również praktycznie
                całe okablowanie okrętu. Do wymiany/naprawy nadawały się praktycznie wszystkie
                agregaty prądotwórcze, ponieważ na skutek eksplozji do zbiorników z paliwem do
                nich dostała się woda morska.
                W formie ciekawostki system p.poż okrętu nie mógł zostać uruchomiony na wskutek
                awarii systemu komputerowego sterującego nim, a nie na wskutek bezpośrednich
                uszkodzeń.
                Odnośnie trafień torpedami, to odpowiedź na twoje pytanie jest bardzo, bardzo
                trudna. Jak napisałem wcześniej jest zbyt wiele czynnikow mających wpływ na
                skutecznośc takiego ataku na okręt klasy Nimitz (jak i na każdy inny). Gdyby
                atak został przeprowadzony w złych warunkach hydrometeorologicznych skuteczność
                jego byłaby zapewne większa. To samo dotyczy torped trafiających w to samo
                miejsce (czysta teoria). Każda następna powoduje coraz większe uszkodzenia w
                postępie prawie geometrycznym, ponieważ pierwsza narusza kadłub i zalewa kilka
                (kilkanaście) przedziałów, siłę ekspplozji następnej wzmacnia woda, która
                wdarła się do kadłuba na wskutk uderzenia pierwszej. Ciśnienie wody w zalanych
                pomieszczeniach gwałtownie wzrasta, nadwyrężone grodzie nie wytrzymują,
                dochodzi do zalania następnych pomieszczeń itd. Z całą pewnością skutki takiego
                ataku będą inne dla 4 letniego Reagan`a, a inne dla ponad 30 letniego Nimitz`a.
                • braat1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 21:53
                  Dzieki bardzo za odpowiedz. Mozna sprobowac dogadac sie z iranczykami niech
                  zrobia dla nas testy i wtedy bedziemy wiedzieli na pewno jak to wyglada :)
                  • cossack Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 22:05
                    Proszę bardzo.
                    Co do tych testów, to z jednej strony bym chciał (ech ta ciekawośc), a z
                    drugiej to chyba nie bardzo :)
                    Pozdrawiam
            • braat1 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 19:55
              Cos zle cie przeczytalem, myslalaem ze pisales ze wlasnie odtajnili te wyniki.
    • jorl Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 20.03.06, 23:24
      A ja wielokrotnie w prasie niemieckiej czytalem ze nowoczese torpedy NIE
      uderzaja w burte/dno okretu i wybuchem robia dziure a wybuchaja pod dnem
      tworzac (gazami?) babel i okret sie na tym bablu lamie pod swoim ciezarem. Nie
      wiem czy rosyjskie torpedy tez tak robia ale podobno jest to juz od dosyc dawna
      standart.
      I zniszczenia bablem zadawane okretowi sa nieporownywalnie wieksze jak
      przy "klasycznym" trafieniu.
      Dlatego tez podobno w Trojkacie Bermudzkim z dna podnosza sie czasmi bable gazu
      i jak trafia na statek to on sie tak samo lamie. Stad te "znikajace" statki
      tamze.
      Pozdrowienia
      • wujcio44 Re: Irańskie Kilo - mogą namieszać? 21.03.06, 12:07
        jorl napisał:
        > Dlatego tez podobno w Trojkacie Bermudzkim z dna podnosza sie czasmi bable gazu
        >
        > i jak trafia na statek to on sie tak samo lamie. Stad te "znikajace" statki
        > tamze.

        Uważaj, zeby ciebie jakiś "bąbel" nie trafił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka