Dodaj do ulubionych

Od Miszy: "Moja kariera w FSB" ;)))

IP: *.ic.ru / *.ic.ru 25.11.02, 12:14
CZesc!
Przepraszam za offtopic, ale pozwolcie ze napisze troche o "swej prace w
specsluzbach" ;))
Wiecie co jest ciekawe - juz pierwszy forumowicz z ktorym mialem przyjemnosc
rozmawiac na forum GW (Swiat) nazwal mnie "Agentem KGB" (nie wiem dlaczego
wlasnie KGB [chyba brak podstyawowej wiedzy nt. naszych specsluzb]). Byl to
muslimek. Ale po jakims czasie muslimek przeproscil mnie za to i my
dyskutowalismy dalej na normalnym poziomie :)) Jak przyznal sam muslimek, on
nazywal mnie "czekista" zeby mnie urazic, a nie dlatego ze sadzil tak
naprawde. Najsmiesznejsze jest to ze nazywajac mnie "agentem specsluzb"
rusofoby zwykle robia mnie komplement (o tym juz wiele razy pisalem i dlatego
dawno juz nikt mnie nie nazywal "agentem" - ale jak widac AUSTRIAK jest na
tym forum od niedawna ;-))
Jesli siedzisz na tym forum okolo pol roku, to wiesz chyba ze
antyamerykanie nazywali Paula "Agentem CIA". Niezle z Paulem smialismy sie z
tego powodu ;))) Obaj wiemy co to jest praca w wywiadzie i wlasnie dlatego
tam nie jestesmy :)) Jesli ktos chce dowiedziec sie informacji nt. pracy w
CIA, FSB lub UOP, to bez specjalnych problemow znajdzie ja i wowczas moze
robic wnioski...
NA koniec powiem pare uzytecznych informacji dla rusofobow:
1) Nazywajac mnie "Agentem specsluzb Rosji" wlasnorecznie zapisujecie sie do
grona dyletantow lub paranoikow ;))
Dlaczego? Ano dlatego ze gdybym byl oficerem FSB (nawet nie agentem - to
jest duza roznica (!)), to nie mogl bym podac na tym forum swego imenia,
miasta, wieku, a tym adresu... A gdybym byl agentem FSB, to nie mogl bym
nawet siedziec na tym forum... Do tego ze mnie musal by byc wyjatkowo chujowy
agent FSB, bo juz na drugi dzien mnie "rozpracowali" i robia to ciaglie ;))
Na koniec wszystkiego oficerowie FSB maja tyle roboty do zrobienia ze nie
zawracaja sobie glowy takimi malymi sukunsynami, jak polskojezyczne
rosofoby :)) Moj student oficer FSB 24 lipc obronil prace magisterska, a juz
25 zostal wyslany do Chankaly na polroczna "komandirowke"... Chlopaki z FSB
nawet listy pocztwe ni moga wyslac bez zgody dowodstwa, a co dopiero fora...
2) Jesli wymyslacie glupie wersje ze pod nikiem "Misza" ukrywa sie grupa
agentow wywiadu w celu propagandy prososyjskiej, to to juz nie jest
dyletenstwo, tylko paranoidalna schizofrenija lub zwykla glupota (a raczej i
jedno i drugie ;)) Bo tylko taki indiwiduum moze pomyslec ze gruppa
wysokokwalifikowanych i drogich agentow wywiadu (lub kontrwywiadu) bedzie
podszywalka sie na forum pod nauczyciela z Rostowa, kiepsko rozmwiajacego po
polsku, w celu zmiany pogladu kilku zatwardzialych rusofobow :)) Gdybym byl
szefem wywiadu zagranicznewgo FSB i mial na celu zawerbowanie kogos z Polski,
to znalazl bym zakonspirowanego agenta w Polsce (ktory zyje tam wiekszosc
swego zycia), ktory zalogowal by sie z jakiegos Swietokrzyzska pod
nickiem "Monika" i szukal jakiegos goscia z IP *.*.gov.pl, a potem naznaczyl
by mu randke w ciemno... A potem to jest juz kwestia techniki werbowki ;)))
A "rusofobski wariant" budzi u mnie (i u rozsadnych forumowiczow) tylko
szczerze politowanie i smiech ;))
3) To nie jest forum "Swiat" - tutaj dyskutuja ludzie z ponadprzecientnym IQ
i duza erudycja. Jesli nie chcecie skompromitowac sie wygladac na dyletantow,
ro lepiej nie wysuwajcie swoje teorie spiskowe ;))))
4) Stare forumowicze znaja ze ja mam osobiosta "czarna liste" rusofobow z
ktorymi nie rozmaiwam, ktora regularnie powieksza sie o nowe niki. Oto
ostania wersja listy: lehistan, jd, wirusomaniak, nowy, obywatel, pilsudcz,
troy.der1, litwin, ukr, eryk, austriak...
Jesli ktos z was znajduje sie na tej liscie, to nie oczekujcie ze to ze
odpowiem na jakis list do was (bo ja ich nawet nie czytam :))

Pozdrawiam normalnych forumowiczow :))
Misza
P.S. Do Zulu: Nie mogl bys podac linka na post (lub watek) gdzie ja mowilem
ze niby jestem "doradca Putina". Nie przypominam zeby cos takiego
powiedzialem. Pytam z ciekawosci...

Zeby wszystko bylo jasne podam jeszcze raz infe o sobie:
Imie: Speranskij Mihail Mihailowicz
Wiek: 25 lat
Stan cywilny: kawaler
Dzieci: brak
Poczucie humoru: posiadam ;))
Miasto: Rostow-nad-Donem
Zawod: mgr. inz., specjalnosc "Elektronika samochodowa"
Miejsce pracy: Don State Technical University (DSTU), assystent
katedry "Eksploatacja Pojazdow i Maszyn" wydz. "Konstruktorski"
Stopien wojskowy: Porucznik
Wojskowa specjalnosc: (WUS 560201 "Zastepca dowodcy kampanii do remontu i
eksploatacji automobilnej techniki"
Miejsce sluzby: Wolgograd, 20 Gwarsyjska Dywizja Zmechanizowana, Jednosta
wojskowa #12209 (Btalion remontu)
1999-2000 rok

Obserwuj wątek
    • Gość: grogreg Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: proxy / 212.160.165.* 25.11.02, 12:37

      Hle, hle, hle......

      Mnie to na forum "swiat" wcielili do Mosadu.

      :)

      > Miasto: Rostow-nad-Donem

      Eeeee, to ja po sasiedzku mam rodzine. W Nowoczarkasku.

      • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 25.11.02, 20:28
        Gość portalu: grogreg napisał:

        > Mnie to na forum "swiat" wcielili do Mosadu.

        To juz jest nas trzech - Ja, Ty i Paul ;)) Kolej na bylych agentow Sztazi i
        Mi6 :))

        > Eeeee, to ja po sasiedzku mam rodzine. W Nowoczarkasku.

        No to juz okolo mnie ;)) Czy wisz ze tam stacjonuje brygana Specnazu DON
        (Dywizja Osobogo Naznaczenia) ? Tak k slowu.. :))

        Pozdr
        Misza
        • Gość: grogreg Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: proxy / 212.160.165.* 26.11.02, 07:47
          Mam nadzieje, ze wyremontowali te droge Nowoczarkask - Rostow. W 1988 to
          myslalem ze zeby na niej zgubie :)

          W muzeum w Rostowie ciagle wisi tez obrazek z nasze wspolnej wojny w 1920?
          • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 08:42
            Gość portalu: grogreg napisał:

            > Mam nadzieje, ze wyremontowali te droge Nowoczarkask - Rostow. W 1988 to
            > myslalem ze zeby na niej zgubie :)

            Kiedy ostatni raz tedy jechalem (cos okolo rok temu) to pamietam ze droga byla
            normalna ;))

            > W muzeum w Rostowie ciagle wisi tez obrazek z nasze wspolnej wojny w 1920?

            Nie pamietam... O jaki muzeum ci chodzi? U nas ich dosc duzo. :))

            Pozdrawiam
            Misza
            • Gość: grogreg Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: proxy / 212.160.165.* 26.11.02, 08:51
              >
              > Kiedy ostatni raz tedy jechalem (cos okolo rok temu) to pamietam ze droga
              byla
              > normalna ;))
              >

              kwestia przyjetego standartu.


              >
              > Nie pamietam... O jaki muzeum ci chodzi? U nas ich dosc duzo. :))


              No, tego z bronia oczywiscie.
              • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 09:16
                Gość portalu: grogreg napisał:

                > kwestia przyjetego standartu.

                Ale jakby nie patrzec lepsza od tej z 1989 ;))

                > > Nie pamietam... O jaki muzeum ci chodzi? U nas ich dosc duzo. :))
                >
                >
                > No, tego z bronia oczywiscie.

                Wiesz kiedy tam bylem ostatni raz? Chyba w 6 klassie :) Trzeba bedzie pojsc
                jeszcze raz... Specjalnie zapytam o ten obraz ;))

                Pozdrawiam
                Misza

                • Gość: grogreg Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: proxy / 212.160.165.* 26.11.02, 09:56
                  > Wiesz kiedy tam bylem ostatni raz? Chyba w 6 klassie :) Trzeba bedzie pojsc
                  > jeszcze raz... Specjalnie zapytam o ten obraz ;))
                  >
                  A ja to myslisz wiekszy bylem?
                  O obraz nie trzeba sie pytac. Jest wielki (jakies 2 x 8 metrow) i wisi w holu
                  muzeum, zdaje sie przy schodach.
                  Wyglada to mniej wiecej tak:
                  Dzielna konnica Budionnego atakuje polskie pozycje. Na czele na koniu (chyba
                  bialym) mlody piekny czerwonoarmista z obrzynem w reku (Mossin z ucieta kolba i
                  lufa) w oddali jakis samochod pancerny. Polacy w panice opuszczaja pozycie...
    • dreaded88 Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) 25.11.02, 12:53
      Nawet Cię rozumiem, mnie na zupełnie innym forum zdemaskowano jako nazistę :-)
      • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 25.11.02, 20:19
        dreaded88 napisał:

        > Nawet Cię rozumiem, mnie na zupełnie innym forum zdemaskowano jako nazistę :-)

        :)) Dzieki za zrozumienie - nam agentom trzeba trzymac sie razem,
        bo "kontrwywiad" GW nie spi ;))

        Pozdr
        Misza
    • Gość: cykloop Re:nie ta jednostka... IP: *.dialup.zonnet.nl 25.11.02, 13:07
      Gość portalu: Misza napisał:

      > > Miejsce sluzby: Wolgograd, 20 Gwarsyjska Dywizja Zmechanizowana, Jednosta
      > wojskowa #12209 (Btalion remontu)
      > 1999-2000 rok
      >

      Jezeli sie nie myle ,to w Stalingradzie stacjonuje teraz 20 Gwardyjska Dywizja
      Wozow Drabiniastych,natomiast jednostki zmechanizowane zostaly rozwiazane po
      wycofaniu sie Polski z Ukladu Warszawskiego,po prostu braklo doradczej Kadry.
      • Gość: Misza Re:nie ta jednostka... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 25.11.02, 20:24
        Gość portalu: cykloop napisał:

        > Jezeli sie nie myle ,to w Stalingradzie stacjonuje teraz 20 Gwardyjska
        Dywizja
        > Wozow Drabiniastych,

        Mylisz sie nawet o nazwe miasta :)) Wolgograd na razie jest Wolgogradem...
        Juz nie mowiac o tym ze widzialem jak te "wozy drobiniaste" strzlali
        odlamkowymi 125kami na poligonie Prodboj przed wyjazdem do Czeczni w 1999 :))

        > natomiast jednostki zmechanizowane zostaly rozwiazane po
        > wycofaniu sie Polski z Ukladu Warszawskiego,po prostu braklo doradczej Kadry.

        Nie kompromituj sie cyklopie, bo jzu zaczynam myslec ze twoje jedyne oko jzu
        nic nie widzi ;))) POdal bym ci dokladny sklad wszystkich jednostek SKWO (Ppln.
        Kaukaski Okreg wojskowy), ale mysle ze to bedzie tylko marnowanie czasu ;))

        Misza

        P.S. Nie chcialbym powiekszac swoja czarna liste o twoj nick, ale jestem bliski
        do tego.. :)



      • Gość: alfrred Re:nie ta jednostka... IP: *.bmj.net.pl 26.11.02, 11:38
        Gość portalu: cykloop napisał:

        > Gość portalu: Misza napisał:
        >
        > > > Miejsce sluzby: Wolgograd, 20 Gwarsyjska Dywizja Zmechanizowana, Jedn
        > osta
        > > wojskowa #12209 (Btalion remontu)
        > > 1999-2000 rok
        > >
        >
        > Jezeli sie nie myle ,to w Stalingradzie stacjonuje teraz 20 Gwardyjska
        Dywizja
        > Wozow Drabiniastych,natomiast jednostki zmechanizowane zostaly rozwiazane po
        > wycofaniu sie Polski z Ukladu Warszawskiego,po prostu braklo doradczej
        Kadry.
        Cześć Misza! Następny półgłówek się ujawnił, nic dziwnego, że jednooki, bo
        drugie oko byłoby w brakującej połówce.
        • Gość: Misza Re:nie ta jednostka... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 12:09
          Gość portalu: alfrred napisał:

          > Cześć Misza! Następny półgłówek się ujawnił, nic dziwnego, że jednooki, bo
          > drugie oko byłoby w brakującej połówce.

          :) Nie inaczej...

          POzdrawiam
          Misza
        • Gość: cykloop Re:nie ta jednostka,ale glupek ten!... IP: 213.171.64.* 26.11.02, 14:06
          Gość portalu: alfrred napisał:

          > > Cześć Misza! Następny półgłówek się ujawnił, nic dziwnego, że jednooki, bo
          > drugie oko byłoby w brakującej połówce.

          Jedynej połówki,ktorej ci z rana pewnie brakuje poszukaj w blokowiskowym
          sklepie monopolowym .Przy swoim kilkudniowym zaroscie i po wlaniu "polowki"
          bedziesz juz calkiem full red,a ten przedrostek "alfr" zamienisz sobie
          na "alfons".To taka profesja nadstawiania d...y na kierunek wschodni.A jak juz
          wrocisz do swoich korzeni to nie zapomnij pasty do zebow,supermocarstwo czegos
          takiego nie produkuje.Poza tym nie otwieraj juz papaji-fetoru oszczedz!
          • Gość: alfrred Re:nie ta jednostka,ale glupek ten!... IP: *.bmj.net.pl 27.11.02, 15:33
            Gość portalu: cykloop napisał:

            > Gość portalu: alfrred napisał:
            >
            > > > Cześć Misza! Następny półgłówek się ujawnił, nic dziwnego, że jednook
            > i, bo
            > > drugie oko byłoby w brakującej połówce.
            >
            > Jedynej połówki,ktorej ci z rana pewnie brakuje poszukaj w blokowiskowym
            > sklepie monopolowym .Przy swoim kilkudniowym zaroscie i po wlaniu "polowki"
            > bedziesz juz calkiem full red,a ten przedrostek "alfr" zamienisz sobie
            > na "alfons".To taka profesja nadstawiania d...y na kierunek wschodni.A jak
            juz
            >
            > wrocisz do swoich korzeni to nie zapomnij pasty do zebow,supermocarstwo
            czegos
            > takiego nie produkuje.Poza tym nie otwieraj juz papaji-fetoru oszczedz!
            Nie do ciebie oooopie pisałem, spływaj.
    • Gość: Słoju Re: Do pracowników specslużb IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.02, 14:06
      Panowie, wszystkim wam gratuluję i "boleję" nad dekonspiracją, po prostu słabo
      żeście się kamuflowali. Czekam na ujawnienie agentów watykanu, MI 5 i 6, BND
      itd.
      Pozdr
    • maniek182 Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) 25.11.02, 17:50
      Ja to narazie jescze biedny student jestem...Ale mam rodzine w Minsku i Narowli w Bialorusi a muj tata jest goralem;)
      Pozdr
      • Gość: Zulu Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.telia.com 25.11.02, 20:06
        No Misza madry jestes rozladowales te napieta atmosfere.Niechce mi sie szukac
        tego na "swiecie".Zapomnij o tym.
        teraz aby rozladowac troche te napieta atmnosfere to sobie Panowie kliknijcie
        na kazdego osiolka osobno.
        svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.htmlPzdr.Zulu
        • Gość: Zulu tutaj jest poprawnie. IP: *.telia.com 25.11.02, 20:08
          svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.html
          Przeprawszam za sloko zulu ,ale niechcacy wlazlo.
          Pzdr.Zulu
          • Gość: Misza Fajne sa te krowy ;)) Dzieki n/t IP: *.ic.ru / *.ic.ru 25.11.02, 20:32
            Gość portalu: Zulu napisał:

            > <a
            href="svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.html"target=
            > "_blank">svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.html</a>
            > Przeprawszam za sloko zulu ,ale niechcacy wlazlo.
            > Pzdr.Zulu
        • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 25.11.02, 20:26
          Gość portalu: Zulu napisał:

          > No Misza madry jestes rozladowales te napieta atmosfere.

          Kurde, musialem byc powaznym :)

          > Niechce mi sie szukac
          > tego na "swiecie".Zapomnij o tym.

          Niech tak pozostanie... :)

          POzdr
          Misza

    • Gość: Flieger Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.11.02, 21:00
      Hi

      Gość portalu: Misza napisał:

      > Imie: Speranskij Mihail Mihailowicz
      > Zawod: mgr. inz., specjalnosc "Elektronika samochodowa"

      Witam kolege. Me: mgr. inz. elektryk, techniki cyfrowe.

      > Stopien wojskowy: Porucznik
      > Wojskowa specjalnosc: (WUS 560201 "Zastepca dowodcy kampanii do remontu i
      > eksploatacji automobilnej techniki"

      Stopien: Obergefreiter, specjalnosc elektromechanik samochodowy i czolgowy,
      kierowca BCEF.

      > Miejsce sluzby: Wolgograd, 20 Gwarsyjska Dywizja Zmechanizowana, Jednosta
      > wojskowa #12209 (Btalion remontu)

      610 Kompania naprawczo-remontowa, Schwarzenbeck, 20 km od na zachod od granicy
      z plotem, za ktora juz czekala na nas Armia Czerwona ;-)

      > 1999-2000 rok
      >
      1989-1990 rok

      Pozdr.

      F.
      • dz No pięknie.... 26.11.02, 00:26
        ...toż to jakas epidemia-też inż elektryk sie kłania ;-), specjalność Maszyny i
        Urządzenia Elektryczne, chociaz dziś to bliżej mi do kompów, netu i
        elektroniki....

        Niestety-szeregowiec, czyli przeniesiony do rezerwy po studiach.


        Ale ja o czym innym- Misza, jak sie u Was teraz ludzie do siebie zwracaja,
        konkretnie mam na mysli, czy czymś zastąpiono słowo "towarzysz", w koncu przez
        tyle lat to słowo potężne korzenie zapuściło w społeczeństwie a dziś używanie
        go kojarzy się-przynajmniej u nas-dość jednoznacznie.


        pzdr
        dz
        • Gość: Misza :)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 09:05
          dz napisał:

          > ...toż to jakas epidemia-też inż elektryk sie kłania ;-), specjalność
          > Maszyny i Urządzenia Elektryczne, chociaz dziś to bliżej mi do kompów, netu i
          > elektroniki....

          No wiec jest nas tu taj juz trzech ;)) Ja tez jestem blizej do komputerow niz
          do silnikow - Specjalista od Ukladow elektronicznych - czylki tych samych
          komputerow :))
          "silniki" i podwozie uczylem dokladnej w Armii ;))

          > Niestety-szeregowiec, czyli przeniesiony do rezerwy po studiach.

          Dlaczego niestesty ? Polska nie zamierza wojowac ;)) To u nas szeregowy - to
          tarcza dla kul, lub narzedzie do kopania ziemi... Niestety...

          > Ale ja o czym innym- Misza, jak sie u Was teraz ludzie do siebie zwracaja,
          > konkretnie mam na mysli, czy czymś zastąpiono słowo "towarzysz", w koncu
          przez
          > tyle lat to słowo potężne korzenie zapuściło w społeczeństwie a dziś używanie
          > go kojarzy się-przynajmniej u nas-dość jednoznacznie.

          Ciekawe pytanie :)
          W wojsku nadal zwracaja sie "Towarzysz ktostam"
          A w zyciu, staruszki nadala zwracaja sie "Towarzyszu", ale ludzi ponizej 50tki
          zwykle mowia "Obywatelu", ale coraz bardziej mowia "Gospodin" (czyli Pan).
          Oficjalnie tylko "Gospodin".
          Jeszcze pewna czesc ludzi mowi po staremu (Do rewolucji) (ja tez
          czasem): "Sudar" (Do Panow) lub "Sudarynia" (Do Pan). Do mlodych
          kobiet "Barysznia"
          Kiedy mlody czlowiek mowi do innego "TOwarzysz" to zwykle to zart ;))

          Pozdrawiam
          Misza
        • Gość: Misza :)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 09:08
          dz napisał:

          > ...toż to jakas epidemia-też inż elektryk sie kłania ;-), specjalność
          > Maszyny i Urządzenia Elektryczne, chociaz dziś to bliżej mi do kompów, netu i
          > elektroniki....

          No wiec jest nas tutaj juz trzech ;)) Ja tez jestem blizej do komputerow niz do
          silnikow - Specjalista od Ukladow elektronicznych - czylki tych samych
          komputerow :))
          "silniki" i podwozie uczylem dokladnej w Armii ;))

          > Niestety-szeregowiec, czyli przeniesiony do rezerwy po studiach.

          Dlaczego niestesty ? Polska nie zamierza wojowac ;)) To u nas szeregowy - to
          tarcza dla kul, lub narzedzie do kopania ziemi... Niestety...

          > Ale ja o czym innym- Misza, jak sie u Was teraz ludzie do siebie zwracaja,
          > konkretnie mam na mysli, czy czymś zastąpiono słowo "towarzysz", w koncu
          przez
          > tyle lat to słowo potężne korzenie zapuściło w społeczeństwie a dziś używanie
          > go kojarzy się-przynajmniej u nas-dość jednoznacznie.

          Ciekawe pytanie :)
          W wojsku nadal zwracaja sie "Towarzysz ktostam"
          A w zyciu, staruszki nadala zwracaja sie "Towarzyszu", ale ludzi ponizej 50tki
          zwykle mowia "Obywatelu", ale coraz bardziej mowia "Gospodin" (czyli Pan).
          Oficjalnie tylko "Gospodin".
          Jeszcze pewna czesc ludzi mowi po staremu (Do rewolucji) (ja tez
          czasem): "Sudar" (Do Panow) lub "Sudarynia" (Do Pan). Do mlodych
          kobiet "Barysznia"
          Kiedy mlody czlowiek mowi do innego "TOwarzysz" to zwykle to zart ;))

          Pozdrawiam
          Misza
          • dz Re: :)) 27.11.02, 02:38
            Gość portalu: Misza napisał:

            > dz napisał:
            >
            > > ...toż to jakas epidemia-też inż elektryk sie kłania ;-), specjalność
            > > Maszyny i Urządzenia Elektryczne, chociaz dziś to bliżej mi do kompów, net
            > u i
            > > elektroniki....
            >
            > No wiec jest nas tutaj juz trzech ;)) Ja tez jestem blizej do komputerow niz
            do
            >
            > silnikow - Specjalista od Ukladow elektronicznych - czylki tych samych
            > komputerow :))
            > "silniki" i podwozie uczylem dokladnej w Armii ;))
            >
            > > Niestety-szeregowiec, czyli przeniesiony do rezerwy po studiach.
            >
            > Dlaczego niestesty ? Polska nie zamierza wojowac ;)) To u nas szeregowy - to
            > tarcza dla kul, lub narzedzie do kopania ziemi... Niestety...


            hehe.....nie o to mi chodziło..."Niestety", bo nie moge tu "zaszpanować" nazwą
            jakiejś konkretnej jednostki...chociaż może to i lepiej (tak w zasadzie jednak
            jestem pacyfistą a Tygrysy, Pantery ? hobby)
            >
            > > Ale ja o czym innym- Misza, jak sie u Was teraz ludzie do siebie zwracaja,
            >
            > > konkretnie mam na mysli, czy czymś zastąpiono słowo "towarzysz", w koncu
            > przez
            > > tyle lat to słowo potężne korzenie zapuściło w społeczeństwie a dziś używa
            > nie
            > > go kojarzy się-przynajmniej u nas-dość jednoznacznie.
            >
            > Ciekawe pytanie :)
            > W wojsku nadal zwracaja sie "Towarzysz ktostam"

            No pięknie, a ja dziś wyczytałem w Onecie, że nowy min. rosyjski od wojska
            planuje na powrót wprowadzić gwiazdę czerwoną ;-)).podobno już zdobył sobie
            komentarze, że ledwie przyszedł to zamiast zająć sie reformą wojska to bawi sie
            w heraldykę ;-))


            > A w zyciu, staruszki nadala zwracaja sie "Towarzyszu", ale ludzi ponizej
            50tki
            > zwykle mowia "Obywatelu", ale coraz bardziej mowia "Gospodin" (czyli Pan).
            > Oficjalnie tylko "Gospodin".
            > Jeszcze pewna czesc ludzi mowi po staremu (Do rewolucji) (ja tez
            > czasem): "Sudar" (Do Panow) lub "Sudarynia" (Do Pan). Do mlodych
            > kobiet "Barysznia"
            > Kiedy mlody czlowiek mowi do innego "TOwarzysz" to zwykle to zart ;))


            często jeżdżąc na Ukraine, ale jeszcze jako republika ZSRR(1990-91 rok) jakoś
            nie moge sobie przypomnieć, żeby ktokolwiek uzywał "towarzysza"....tak na
            wsiach to królowało "ciotko" i "wójku"(wśród młodziezy), albo po prostu "Wy";
            pamiętam, jak zasmiewałem sie do łez, kiedy w Polsce leciał (skądinąd chyba
            jeden z lepszych radzieckich filmów) serial kryminalny z czarnym kotem w tytule
            (Wysocki tam grał). Taka scena: milicja otoczyła dom z przestępcami, szykuje
            sie walka, jeden z milicjantów wyciąga megafon i mówi:"Towarzysze bandyci,
            poddajcie sie, jesteście otoczeni !!!" :-))).


            A co do słów Austriaka to tak w skrócie:

            no niestety, gośc ma trochę racji....patrząc na Rosje mniej więcej od czasu
            carycy Katarzyny Wielkiej i w górę objawia się dośc silna "mania podbijania",
            szczególnie jednak widoczna po dojściu Stalina do władzy...mam na mysli
            podbijanie innych narodów i próbe narzucania im swojej woli...jest to tym
            dziwniejsze, że dązy do tego kraj bedacy (przynajmniej teoretycznie)
            najbogatszym na świecie....no i najwiekszym...gdzie takie ogromne połacie po
            prostu "stoją odłogiem" i wystarczy je zagospodarować, żeby opływac w dostatki,
            wcale nie trzeba nokogo "inetrnacjonalistycznie wyzwalać" (uwierzysz, ze np.
            przez miesiąc pobytu w ZSRR od Lwowa po Kijów nie widziałem kartofla na
            oczy ??? wszędzie do obiadu podawano ryż albo makaron w krainie, której ziemie
            pozwalaja na wyzywienie kartoflami połowy Europy..tutaj uwagi Suworowa jednak
            są dośc trafne- o marnotrawstwie, niegospodarności, itp.)
            Pytanie: dlaczego ?

            Sądze, ze po smierci Lenina dokonał sie powazny zwrot. Jednym z najwiekszych
            błedów Lenina (o ile nie najwiekszym) było utworzenie stanowiska (w
            zasadzie "na odczepnego") sekretarza generalnego i powołanie w to miejsce
            niepozornego Soso. W konsekwencji jedyny sensowny człowiek do kierowania
            państwem (Trocki) został wyeliminowany (wiem, że stosuje skróty historyczno-
            myslowe, ci, do których to kieruje powinni wiedziec, o co chodzi, inni niech
            sobie zadadzą trud zagłebiebia się w historię).
            Od tego momentu praktycznie diabli wzięli całą rewolucję i wszystkie ideały.
            Obrazowo: Rosja przeszła z władzy carskiej do stalinowskiego totalitaryzmu, nie
            było w istocie żadnej rewolucji czerwonej (no niby była, ale faktycznie
            kierujących nią idealistów zaraz diabli-czyt. Stalin-wzięli). A raz przyjęty za
            Stalina model władzy (to potwornie szerokie pojęcie społeczno-obyczajowo-
            ekonomiczno-....i tu wpiszcie, co chcecie, wszystko będzie pasować) z małymi
            ewolucyjnymi zmianami moim zdaniem przetrwał do dziś, a na pewno w mentalności
            ludzkiej). Stąd to dzisiejsze nie-liczenie się z losem człowieka, jako
            jednostki (Kursk, historia z teatrem-to tylko wierzchołek góry lodowej),
            aspiracje mocarstwowe za wszelką cenę a przy tym wszystkim wszechwładny bałagan
            (wg Miedwiedzia kilkadziesiąt atomowych bomb-walizek wyparowało i oczywiście
            nikt nic nie wie-to tylko przykład), brak faktycznej demokracji(w Rosji
            praktycznie nie było jej nigdy, zawsze rządzili "naczalniki", którym szary
            obywatel zobowiazany był sie bez szemrania podporządkować)......ufff, długo by
            jeszcze pisać.

            Generalnie chodzi mi o to, aby ktos mądry rozpoczął proces zmiany mentalności
            ludzkiej zgodnie z zasadą "Żyj i daj zyć innym". Nie trzeba lać kogos mo
            mordzie (to nie jest żadna osobista wycieczka, Misza) żeby zgodził sie z
            naszymi racjami. A kraj szczęśliwy to taki, gdzie szczęśliwi są jego obywatele
            (przynajmniej większość). Może zamiast następnego samolotu wartałoby w końcu
            naprawić stary albo skonstruować nowy statek ratowniczy dla okrętów
            podwodnych ? Albo zainteresować się losem bohaterów-rencistów z Azerbejdżanu
            (jeszcze jak ja tam byłem kilku poznałem-przeciętnie stać ich było na kilka kg
            kiłbasy miesięcznie, założe sie, że teraz jest gorzej). Do zrobienia jest sporo

            Wprawdzie to nie forum Kraj, ale na wszeki wypadek ("Dz ty czerwona szmato !!!"
            albo "TY księżowski parobku !!!" ;-) wole dodać:

            nie jestem komunistą

            kapitalistą tez nie

            gdyby była taka mozliwośc powołałbym partie ludzi madrych i kompetentnych
            (takiej mozliwości nie ma)


            Acha, pytanie: Czy to prawda, ze Łukaszenka tak ostro obstaje za ZBiR-em, bo ma
            chrapkę w przyszłości na zostanie jego prezydentem ? (chroń nas od tego
            Boże.....)





            >
            > Pozdrawiam
            > Misza


            pzdr
            dz
            • Gość: Misza Re: :)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 27.11.02, 10:43
              dz napisał:

              ) ) Ciekawe pytanie :)
              ) ) W wojsku nadal zwracaja sie "Towarzysz ktostam"
              )
              ) No pięknie, a ja dziś wyczytałem w Onecie, że nowy min. rosyjski od wojska
              ) planuje na powrót wprowadzić gwiazdę czerwoną ;-)).podobno już zdobył sobie
              ) komentarze, że ledwie przyszedł to zamiast zająć sie reformą wojska to bawi
              sie
              ) w heraldykę ;-))

              Tak jest :) Ale musze stwierdzic ze chyba jednak Gwiazda powroci na swoje
              mejsce... Ja jestem tylko "za", bo lepiej gwiazda niz orzel dwuglawy (czyli
              mutant :))

              ) pamiętam, jak zasmiewałem sie do łez, kiedy w Polsce leciał (skądinąd chyba
              ) jeden z lepszych radzieckich filmów) serial kryminalny z czarnym kotem w
              tytule
              ) (Wysocki tam grał).

              Film nazywa sie "Mesto wstreczi izmeneit' nielzja". Ulubiony film mego ojca ;))

              ) Taka scena: milicja otoczyła dom z przestępcami, szykuje
              ) sie walka, jeden z milicjantów wyciąga megafon i mówi:"Towarzysze bandyci,
              ) poddajcie sie, jesteście otoczeni !!!" :-))).

              Musissz wziac pod uwage, ze film opowiada o periodzie 1945-1947 rok. A
              wowczas "Towarzysz" byl na pierwszym miejscu...

              ) A co do słów Austriaka to tak w skrócie:

              Niezly skrot :))

              ) no niestety, gośc ma trochę racji...

              no... moze troche i ma :)

              ) patrząc na Rosje mniej więcej od czasu
              ) carycy Katarzyny Wielkiej i w górę objawia się dośc silna "mania podbijania",

              Ghmmm. A mozesz mi wskazac choc jedno panstwo w owczesnej Europie ktore by nie
              mialo tej "manii" ? Takie byli czasy. Co ciekawie, Rosja przyjela ta manie
              najpoznej ze wszystkich mocarstw (Moze dlatego ze byla Niemka z pochodzenia :)))

              ) szczególnie jednak widoczna po dojściu Stalina do władzy...mam na mysli
              ) podbijanie innych narodów i próbe narzucania im swojej woli...

              Cos pomyliles chyba... POwiec mi jakie panstwa podbil Stalin ? Bo ja sobie cos
              nie przypominam nic oprocz panstw Nadbaltyku... Jesli porownac to z owczasna
              polityka Anglii, Niemiec czy Francji (ktorzy razem mieli pod soba ponad polowe
              swiata), to "mania" Stalina" wyglada na ich tle tylko zabawa malych dzieci ;))

              ) jest to tym
              ) dziwniejsze, że dązy do tego kraj bedacy (przynajmniej teoretycznie)
              ) najbogatszym na świecie....no i najwiekszym...

              Mylisz przyczyne ze skutkami. Carzy stworzyli Rosyjska Imperie w te czasy kiedy
              liczylo sie terrytorium i dostep do zrodel roznych surowcow. Potem przyszli
              komunisci na czele z Leninym i rozwalili ta Imperie. Potem Stalin przylaczyl do
              niej Baltyckie panstwa (swoja droga to byla koniecznosc zeby ochronic Leningrad
              przed faszystami, co sie udalo - Leningrad przetrwal...). A wiec Rosja wlasnie
              dlatego jest duza i bogata w surowce ze w odpowiednim czasie za to walczyla z
              innymi Impeirami (Osmanskim, Francuskim). Po WW2 Rosja niczego juz nie
              okupowala, bo to juz nie mialo wiekszego znaczenia. Kosygin w swym czasiew
              powiedzial: "Mimo ze jestesmy najwiekszym mocarstwem na swiecie, nie mamy
              zbednych terrytoriow". I to jest prawda.

              ) gdzie takie ogromne połacie po
              ) prostu "stoją odłogiem" i wystarczy je zagospodarować, żeby opływac w
              dostatki,

              Nie swio tak prosto ;)) Te "polacie" stoja "odlogiem" do czasu jak nam beda
              potrzebne. Przyjdzie na nich swoj czas. Gorzej by bylo jakby te pola (okolo
              naszego panstwa) nalezali np. do Chin czy USA...

              ) wcale nie trzeba nokogo "inetrnacjonalistycznie wyzwalać"

              A my nikogo juz od 14 lat nie wyzwalamy. To byla przeszlosc (ZSRR). teraz Rosja
              zajmuje sie sprawami u siebie...

              ) (uwierzysz, ze np.
              ) przez miesiąc pobytu w ZSRR od Lwowa po Kijów nie widziałem kartofla na
              ) oczy ??? wszędzie do obiadu podawano ryż albo makaron w krainie, której
              ziemie
              ) pozwalaja na wyzywienie kartoflami połowy Europy..

              Masz racje! :)) U nas w ZSRR krajem "kartowfli" byla Bialorus, a Ukraina to byl
              kraj "cukru". Kaukaz i Moldawia - kraje "wina" itp... POjewchalbys do Minsku i
              nie znalazl bys takm cukru ;))

              ) tutaj uwagi Suworowa jednak
              ) są dośc trafne- o marnotrawstwie, niegospodarności, itp.)
              ) Pytanie: dlaczego ?

              Jest takie nasze przyslowie: "Zeby zycie nie wygladalo na maline" :))

              ) Sądze, ze po smierci Lenina dokonał sie powazny zwrot. Jednym z najwiekszych
              ) błedów Lenina (o ile nie najwiekszym) było utworzenie stanowiska (w
              ) zasadzie "na odczepnego") sekretarza generalnego i powołanie w to miejsce
              ) niepozornego Soso. W konsekwencji jedyny sensowny człowiek do kierowania
              ) państwem (Trocki) został wyeliminowany (wiem, że stosuje skróty historyczno-
              ) myslowe, ci, do których to kieruje powinni wiedziec, o co chodzi, inni niech
              ) sobie zadadzą trud zagłebiebia się w historię).
              ) Od tego momentu praktycznie diabli wzięli całą rewolucję i wszystkie ideały.
              ) Obrazowo: Rosja przeszła z władzy carskiej do stalinowskiego totalitaryzmu,
              nie
              )
              ) było w istocie żadnej rewolucji czerwonej (no niby była, ale faktycznie
              ) kierujących nią idealistów zaraz diabli-czyt. Stalin-wzięli). A raz przyjęty
              za
              )
              ) Stalina model władzy (to potwornie szerokie pojęcie społeczno-obyczajowo-
              ) ekonomiczno-....i tu wpiszcie, co chcecie, wszystko będzie pasować) z małymi
              ) ewolucyjnymi zmianami moim zdaniem przetrwał do dziś, a na pewno w
              mentalności
              ) ludzkiej).

              Masz racje w calosci!

              ) Stąd to dzisiejsze nie-liczenie się z losem człowieka, jako
              ) jednostki (Kursk, historia z teatrem-to tylko wierzchołek góry lodowej),
              ) aspiracje mocarstwowe za wszelką cenę a przy tym wszystkim wszechwładny
              bałagan

              Jesli wezmiesz pod uwage obecny stan Rosji to zrozumiesz ze w warunkach kryzysu
              inaczej po prostu nie da sie...

              ) (wg Miedwiedzia kilkadziesiąt atomowych bomb-walizek wyparowało i oczywiście
              ) nikt nic nie wie-to tylko przykład),

              Co ma Ukraina do Rosji ? Do tego nie bomb-walizek, a "zwyklych" glowic
              atomowych (22 kT). "walizki" sa tylko w GRU, a u nich nic nie ginie ;))

              ) brak faktycznej demokracji(w Rosji
              ) praktycznie nie było jej nigdy, zawsze rządzili "naczalniki", którym szary
              ) obywatel zobowiazany był sie bez szemrania podporządkować)......ufff, długo
              by
              ) jeszcze pisać.

              Nie boj sie. Na razie idzie dobrze ;))

              ) Generalnie chodzi mi o to, aby ktos mądry rozpoczął proces zmiany mentalności
              ) ludzkiej zgodnie z zasadą "Żyj i daj zyć innym".

              A dlaczego uwazasz ze zwykly Rosjanin nie ma takiej mentalnosci??? U nas kazdy
              tak wlasnie myli: "Ja zyje jak zyje, ty mi nie przeszkadzaj i ja tobie nie
              bede.."

              ) Nie trzeba lać kogos mo
              ) mordzie (to nie jest żadna osobista wycieczka, Misza) żeby zgodził sie z
              ) naszymi racjami.

              Pyt 1: A kogo ROsja "lala po mordzie" (mam na mysli period po 1991)?
              Pyt 2: CZy USA nie ma wlasnie takiej pozycji ? ;))
              Pyt 3: Czy nie porownasz przypadkiem polityke malcyh panstw-pionkow z polityka
              mocarstw? Polityka np. Dani nie moze byc polityka Rosji czy USA. Zupelnie inna
              kategoria...

              ) A kraj szczęśliwy to taki, gdzie szczęśliwi są jego obywatele
              ) (przynajmniej większość).

              Wskaz mi takie panstwo to sie zgodze ze w Rosji trzeba cos zmieniac... Prawda
              jest taka, ze w Rosji widzialem wiecej wesiolych i zadowolonych zyciem ludzi
              niz np. w POlsce...

              ) Może zamiast następnego samolotu wartałoby w końcu
              ) naprawić stary albo skonstruować nowy statek ratowniczy dla okrętów
              ) podwodnych ?

              Na wszystko przyjdzie czas... Jak przejdzie kryzys, to bedzie jak powinno. W
              ZSRR byli i statki ratownicze i batyskafy i dobre samoloty. A jak zaczal sie
              kryzys, to przyorytety sie zmienili. Nie rozumiem czasem takich ludzi, ktorzy
              mylsa ze takie ogromne panstwo jak Rosja moze za 10 lat wyjsc z kryzysu i
              znalesc pieniadze na wszystko... Na wszystko przejdzie swoj czas. Zobacz
              sytuacje w Rosji w 1920 roku a w 1940. Albo w 1950 a w 1980. Zobaczymy co
              bedzie za 20 lat w Rosji. Zapewniam Cie, ze wowczas bedziemy mieli ratownicze
              statki i mobilna armie.

              ) Albo zainteresować się losem bohaterów-rencistów z Azerbejdżanu

              TO nie jest sprawa Rosji a Azerbajdzan
              • Gość: Misza Re: :)) CD IP: *.ic.ru / *.ic.ru 27.11.02, 11:00
                CD:

                > Albo zainteresować się losem bohaterów-rencistów z Azerbejdżanu

                TO nie jest sprawa Rosji a Azerbajdzanu. Wiem ze "wolne" i "Niezalezne"
                panstwa bylego ZSRR maja srednia pensje okolo 2 USD, ale to ich sprawa. U nas
                pensja wynosi okolo 50 USD. Zapewniam Cie ze na takie pieniadze (+ rozne ulgi)
                da sie w Rosji zyc nie gorzej niz emerytam p. w Estonii czy Litwie...

                > nie jestem komunistą

                Ja tez

                > kapitalistą tez nie

                Analogicznie

                > gdyby była taka mozliwośc powołałbym partie ludzi madrych i kompetentnych
                > (takiej mozliwości nie ma)

                Taka partia nigdy nie bedzie u wladzy :))

                > Acha, pytanie: Czy to prawda, ze Łukaszenka tak ostro obstaje za ZBiR-em, bo
                ma
                >
                > chrapkę w przyszłości na zostanie jego prezydentem ?

                Prawda.

                > (chroń nas od tego
                > Boże.....)

                A ja czuje do tego kolchodznka sympatie - gra w hokej, chodzi na nartach itd..
                A propos czy wiesz ze w rankingu ONZ Bialorus stoi na 5 punktow wyzej od Rosji?
                Moze Luka zaprowadzil by u nas taki porzadek?

                Pozdrawiam
                Misza
                • dz Re: :)) CD 28.11.02, 04:14
                  >
                  > Taka partia nigdy nie bedzie u wladzy :))



                  []A szkoda ;-))


                  >
                  > > Acha, pytanie: Czy to prawda, ze Łukaszenka tak ostro obstaje za ZBiR-em,
                  > bo
                  > ma
                  > >
                  > > chrapkę w przyszłości na zostanie jego prezydentem ?
                  >
                  > Prawda.
                  >
                  > > (chroń nas od tego
                  > > Boże.....)
                  >
                  > A ja czuje do tego kolchodznka sympatie - gra w hokej, chodzi na nartach itd..

                  piekne wymierniki dobrego przywódcy ;-))..to ja u nas proponuje Małysza na
                  prezydenta ;-))


                  > A propos czy wiesz ze w rankingu ONZ Bialorus stoi na 5 punktow wyzej od
                  Rosji?


                  pieprzeni jankesi, zawsze coś pomylą ;-))))


                  >
                  > Moze Luka zaprowadzil by u nas taki porzadek?

                  taaaa........wydałby dekret do ziemniaków na przykład; "Od dzisiaj macie rosnąć
                  2 razy szybciej, bo zostaniecie rozstzelane" ;-)))))


                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Misza


                  pzdr
                  dz
                  • Gość: Misza Re: :)) CD IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 11:17
                    dz napisał:

                    > > A ja czuje do tego kolchodznka sympatie - gra w hokej, chodzi na nartach i
                    > td..
                    >
                    > piekne wymierniki dobrego przywódcy ;-))..to ja u nas proponuje Małysza na
                    > prezydenta ;-))

                    :))

                    > > A propos czy wiesz ze w rankingu ONZ Bialorus stoi na 5 punktow wyzej od
                    > Rosji?
                    >
                    >
                    > pieprzeni jankesi, zawsze coś pomylą ;-))))

                    Ale tak jest. B. zdziwilem sie kiedy przeczytalem ;))

                    > > Moze Luka zaprowadzil by u nas taki porzadek?
                    >
                    > taaaa........wydałby dekret do ziemniaków na przykład; "Od dzisiaj macie
                    rosnąć
                    > 2 razy szybciej, bo zostaniecie rozstzelane" ;-)))))

                    Nie inaczej ;-))

                    Pozdr
                    Misza
                  • Gość: Misza Re: :)) CD IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 11:21
                    dz napisał:

                    > > A ja czuje do tego kolchodznka sympatie - gra w hokej, chodzi na nartach i
                    > td..
                    >
                    > piekne wymierniki dobrego przywódcy ;-))..to ja u nas proponuje Małysza na
                    > prezydenta ;-))

                    :))

                    > > A propos czy wiesz ze w rankingu ONZ Bialorus stoi na 5 punktow wyzej od
                    > Rosji?
                    >
                    >
                    > pieprzeni jankesi, zawsze coś pomylą ;-))))

                    Ale tak jest. B. zdziwilem sie kiedy przeczytalem ;))

                    > > Moze Luka zaprowadzil by u nas taki porzadek?
                    >
                    > taaaa........wydałby dekret do ziemniaków na przykład; "Od dzisiaj macie
                    rosnąć
                    > 2 razy szybciej, bo zostaniecie rozstzelane" ;-)))))

                    Nie inaczej ;-))

                    Pozdr
                    Misza
              • dz Re: :)) 28.11.02, 04:09
                dz napisał:

                ) ) Ciekawe pytanie :)
                ) ) W wojsku nadal zwracaja sie "Towarzysz ktostam"
                )
                ) No pięknie, a ja dziś wyczytałem w Onecie, że nowy min. rosyjski od wojska
                ) planuje na powrót wprowadzić gwiazdę czerwoną ;-)).podobno już zdobył sobie
                ) komentarze, że ledwie przyszedł to zamiast zająć sie reformą wojska to bawi
                sie
                ) w heraldykę ;-))

                Tak jest :) Ale musze stwierdzic ze chyba jednak Gwiazda powroci na swoje
                mejsce... Ja jestem tylko "za", bo lepiej gwiazda niz orzel dwuglawy (czyli
                mutant :))

                []nawiasem-zdaje sie, że to Trocki ją wprowadził(pentagram)

                ) pamiętam, jak zasmiewałem sie do łez, kiedy w Polsce leciał (skądinąd chyba
                ) jeden z lepszych radzieckich filmów) serial kryminalny z czarnym kotem w
                tytule
                ) (Wysocki tam grał).

                Film nazywa sie "Mesto wstreczi izmeneit' nielzja". Ulubiony film mego ojca ;))

                ) Taka scena: milicja otoczyła dom z przestępcami, szykuje
                ) sie walka, jeden z milicjantów wyciąga megafon i mówi:"Towarzysze bandyci,
                ) poddajcie sie, jesteście otoczeni !!!" :-))).

                Musissz wziac pod uwage, ze film opowiada o periodzie 1945-1947 rok. A
                wowczas "Towarzysz" byl na pierwszym miejscu...

                []nieeee..to było raczej we współczesnych(filmowi) czasach.....jakoś tak 80-te
                lata.....a może mi sie coś popitoliło ?

                ) A co do słów Austriaka to tak w skrócie:

                Niezly skrot :))

                []wprost proporcjonalny do wielkości kraju ;-))

                ) no niestety, gośc ma trochę racji...

                no... moze troche i ma :)

                ) patrząc na Rosje mniej więcej od czasu
                ) carycy Katarzyny Wielkiej i w górę objawia się dośc silna "mania podbijania",

                Ghmmm. A mozesz mi wskazac choc jedno panstwo w owczesnej Europie ktore by nie
                mialo tej "manii" ? Takie byli czasy. Co ciekawie, Rosja przyjela ta manie
                najpoznej ze wszystkich mocarstw (Moze dlatego ze byla Niemka z pochodzenia :)))

                []jasne, wszyscy "podbijali"....chodzi mi o specyfike ZSRR dokładnie; bo
                widzisz "rozszerzały strefy swoich wpływów" (taka dyplomatyczna
                nazwa "podbijania" ;-)) i UK i Francja i USA i diabli wiedzą, kto jeszcze...i
                miało to przełożenie na poprawę bytu obywateli.a TYLKO z ZSRR (i jeszcze
                hitlerówka, ale to inna historia) przez cały okres isnienia obywatele spitalali
                za granice, jak sie dało, samolotami, pociagami, podkopami (West Berlin), wpław
                niemal...dlaczego, kurka wodna do tego kraju równości sprawiedzliwości
                społecznej nigdy nie było (i nie ma) kolejek po wizy emigracyjne ?

                ) szczególnie jednak widoczna po dojściu Stalina do władzy...mam na mysli
                ) podbijanie innych narodów i próbe narzucania im swojej woli...

                Cos pomyliles chyba... POwiec mi jakie panstwa podbil Stalin ? Bo ja sobie cos
                nie przypominam nic oprocz panstw Nadbaltyku... Jesli porownac to z owczasna
                polityka Anglii, Niemiec czy Francji (ktorzy razem mieli pod soba ponad polowe
                swiata), to "mania" Stalina" wyglada na ich tle tylko zabawa malych dzieci ;))


                []jakie ? WSZYSTKIE; otóż zgodnie z dyrektywą Lenina rozszerzenie ZSRR o
                kolejne kraje związkowe miało się odbyć tak prawie-demokratycznie, zdaje sie,
                ze miały być głosowania, nie chce mi sie teraz szukać dokładnych źródeł,
                natomiast na 100 % wiem, że to Stalin, jako komisarz d/s narodowościowych
                narzucił rozwiązania siłowe w celu wcielenia (a faktycznie podbicia)
                poszczególnych krajów do sowietów (nie wyłaczając ojczyźnianej mu Gruzji)..całe
                niepokorne narody były przesiedlane (a "Dzieci Arbatu" poczytaj)...o Europie
                Wschodniej czy Finlandii nie wspomne...

                acha, rzućmy okiem na "podbicia" innych mocarstw-dostrzegasz chyba subtelną
                różnicę między poziomem zycia obywateli z okupowanych przez kapitalistów
                Niemiec, czy tez nie-okupowanyc Włoch ? Plan Marschalla jednak ździebko sie
                róznił od planu Stalina..;-))

                ) jest to tym
                ) dziwniejsze, że dązy do tego kraj bedacy (przynajmniej teoretycznie)
                ) najbogatszym na świecie....no i najwiekszym...

                Mylisz przyczyne ze skutkami. Carzy stworzyli Rosyjska Imperie w te czasy kiedy
                liczylo sie terrytorium i dostep do zrodel roznych surowcow.

                []hehe....jasne.....najlepiej to widać na przykładzie Alaski ;-))))))



                Potem przyszli
                komunisci na czele z Leninym i rozwalili ta Imperie. Potem Stalin przylaczyl do
                niej Baltyckie panstwa (swoja droga to byla koniecznosc zeby ochronic Leningrad
                przed faszystami, co sie udalo - Leningrad przetrwal...).

                []nooo..dałeś popalić......było konieczne i już..zajmujemy suwerenne
                państwa..tak trzeba i tyle...usprawiedliwiony......jednak myslisz "po
                sowiecku"....Kali ukraśc krowe-dobrze, Kalemu ukraść krowe-źle; no więc:

                -agresja na suwerenne państwa (dla Hitlera też "było konieczne" uderzenie na
                Polske, bo mu blokowała dostęp do Prus i sie pluła z Gdańskiem, to co,
                usprawiedliwiamy Hitlera?)

                -kiedy zajmowano p. nadbałtyckie z faszystami mieliście super-hiper dobre
                stosunki, poza tym żaden Leningrad nie miał byc broniony, to ZSRR miał uderzyć
                pierwszy na wykrwawione wojną z Zachodem Niemcy, oblężenie Leningradu to skutek
                krótkowzroczności, niekompetencji rządu radzieckiego (Sorge podaje:"Uderzenie
                Niemiec na ZSRR nastąpi świtem 22.VI.1941"; Golokow dopisuje "Dezinformacja i
                szerzenie defetyzmu")-Twoje tłumaczenie jest grubymi nicmi szyte

                A wiec Rosja wlasnie
                dlatego jest duza i bogata w surowce ze w odpowiednim czasie za to walczyla z
                innymi Impeirami (Osmanskim, Francuskim). Po WW2 Rosja niczego juz nie
                okupowala, bo to juz nie mialo wiekszego znaczenia.

                []heh.......ręce opadają...;-))

                Kosygin w swym czasiew
                powiedzial: "Mimo ze jestesmy najwiekszym mocarstwem na swiecie, nie mamy
                zbednych terrytoriow". I to jest prawda.

                ) gdzie takie ogromne połacie po
                ) prostu "stoją odłogiem" i wystarczy je zagospodarować, żeby opływac w
                dostatki,

                Nie swio tak prosto ;)) Te "polacie" stoja "odlogiem" do czasu jak nam beda
                potrzebne.

                []Są potrzebne-ludzie są biedni, ludzie głodują


                Przyjdzie na nich swoj czas.

                []Przychodzi ten czas tak srednio od 1918 roku ;-))


                Gorzej by bylo jakby te pola (okolo
                naszego panstwa) nalezali np. do Chin czy USA...



                []do USA ? myslisz ? a może by zrobić referendum na tych terenach, do kogo ich
                mieszkańcy chcą należeć ? ;-))))))))

                ) wcale nie trzeba nokogo "inetrnacjonalistycznie wyzwalać"

                A my nikogo juz od 14 lat nie wyzwalamy.

                []ja sie wcale nie dziwie, jak nie ma nawet na żołd dla zołnierzy ;-))

                To byla przeszlosc (ZSRR). teraz Rosja
                zajmuje sie sprawami u siebie...

                []oby.....powodzenia

                ) (uwierzysz, ze np.
                ) przez miesiąc pobytu w ZSRR od Lwowa po Kijów nie widziałem kartofla na
                ) oczy ??? wszędzie do obiadu podawano ryż albo makaron w krainie, której
                ziemie
                ) pozwalaja na wyzywienie kartoflami połowy Europy..

                Masz racje! :)) U nas w ZSRR krajem "kartowfli" byla Bialorus, a Ukraina to byl
                kraj "cukru". Kaukaz i Moldawia - kraje "wina" itp... POjewchalbys do Minsku i
                nie znalazl bys takm cukru ;))


                []no tak.a Gienek to bimber pedził własnie z cukru..na Ukrainie (znakomity
                zresztą )...a oprócz Lwowa to zdaje sie nie ma innej fabryki autobusów ?

                ) tutaj uwagi Suworowa jednak
                ) są dośc trafne- o marnotrawstwie, niegospodarności, itp.)
                ) Pytanie: dlaczego ?

                Jest takie nasze przyslowie: "Zeby zycie nie wygladalo na maline" :))

                []Chyba jestem głupi, ale nie rozumiem ?


                ) Sądze, ze po smierci Lenina dokonał sie powazny zwrot. Jednym z najwiekszych
                ) błedów Lenina (o ile nie najwiekszym) było utworzenie stanowiska (w
                ) zasadzie "na odczepnego") sekretarza generalnego i powołanie w to miejsce
                ) niepozornego Soso. W konsekwencji jedyny sensowny człowiek do kierowania
                ) państwem (Trocki) został wyeliminowany (wiem, że stosuje skróty historyczno-
                ) myslowe, ci, do których to kieruje powinni wiedziec, o co chodzi, inni niech
                ) sobie zadadzą trud zagłebiebia się w historię).
                ) Od tego momentu praktycznie diabli wzięli całą rewolucję i wszystkie ideały.
                ) Obrazowo: Rosja przeszła z władzy cars
                • dz Re: :)) cd, bo zjadło ;-)) 28.11.02, 04:39
                  ) Sądze, ze po smierci Lenina dokonał sie powazny zwrot. Jednym z najwiekszych
                  ) błedów Lenina (o ile nie najwiekszym) było utworzenie stanowiska (w
                  ) zasadzie "na odczepnego") sekretarza generalnego i powołanie w to miejsce
                  ) niepozornego Soso. W konsekwencji jedyny sensowny człowiek do kierowania
                  ) państwem (Trocki) został wyeliminowany (wiem, że stosuje skróty historyczno-
                  ) myslowe, ci, do których to kieruje powinni wiedziec, o co chodzi, inni niech
                  ) sobie zadadzą trud zagłebiebia się w historię).
                  ) Od tego momentu praktycznie diabli wzięli całą rewolucję i wszystkie ideały.
                  ) Obrazowo: Rosja przeszła z władzy carskiej do stalinowskiego totalitaryzmu,
                  nie
                  )
                  ) było w istocie żadnej rewolucji czerwonej (no niby była, ale faktycznie
                  ) kierujących nią idealistów zaraz diabli-czyt. Stalin-wzięli). A raz przyjęty
                  za
                  )
                  ) Stalina model władzy (to potwornie szerokie pojęcie społeczno-obyczajowo-
                  ) ekonomiczno-....i tu wpiszcie, co chcecie, wszystko będzie pasować) z małymi
                  ) ewolucyjnymi zmianami moim zdaniem przetrwał do dziś, a na pewno w
                  mentalności
                  ) ludzkiej).

                  Masz racje w calosci!


                  []Dzięki ;-)

                  ) Stąd to dzisiejsze nie-liczenie się z losem człowieka, jako
                  ) jednostki (Kursk, historia z teatrem-to tylko wierzchołek góry lodowej),
                  ) aspiracje mocarstwowe za wszelką cenę a przy tym wszystkim wszechwładny
                  bałagan

                  Jesli wezmiesz pod uwage obecny stan Rosji to zrozumiesz ze w warunkach kryzysu
                  inaczej po prostu nie da sie...

                  []Da sie da..tylko porządku trzeba..i korupcji mniej....kredydty dostajecie z
                  Unii, z USA...to na to, to na tamto (np. odpady atomowe-utylizacja) a jak
                  przyjdzie co do czego, to kasy nie ma.....a "naczalstwo" montuje jakkuzi w
                  daczach ;-))

                  ) (wg Miedwiedzia kilkadziesiąt atomowych bomb-walizek wyparowało i oczywiście
                  ) nikt nic nie wie-to tylko przykład),

                  Co ma Ukraina do Rosji ?
                  []ginęły jeszcze za czasów ZSRR, a może i póxniej ? (po prostu czeski film-nikt
                  nic nie wie)

                  Do tego nie bomb-walizek, a "zwyklych" glowic
                  atomowych (22 kT).

                  []właśnie "walizek"-Discivery aż poświęciło temu tematowi oddzielny program
                  (nawet chyba kilku-odcinkowy)


                  "walizki" sa tylko w GRU, a u nich nic nie ginie ;))


                  []oprócz spalonych agentów ;-))



                  ) brak faktycznej demokracji(w Rosji
                  ) praktycznie nie było jej nigdy, zawsze rządzili "naczalniki", którym szary
                  ) obywatel zobowiazany był sie bez szemrania podporządkować)......ufff, długo
                  by
                  ) jeszcze pisać.

                  Nie boj sie. Na razie idzie dobrze ;))


                  []Boje to ja sie teraz o prace, zeby debil Kołodko nowych podatków nie wymyslił
                  i takie inne pierdóły-tutaj pisze hobbystycznie

                  ) Generalnie chodzi mi o to, aby ktos mądry rozpoczął proces zmiany mentalności
                  ) ludzkiej zgodnie z zasadą "Żyj i daj zyć innym".

                  A dlaczego uwazasz ze zwykly Rosjanin nie ma takiej mentalnosci??? U nas kazdy
                  tak wlasnie myli: "Ja zyje jak zyje, ty mi nie przeszkadzaj i ja tobie nie
                  bede.."

                  []"zwykły" moze i tak...ale wszyscy do kupy...coż, pozostawie tu zdanie dla
                  siebie ;-))

                  ) Nie trzeba lać kogos mo
                  ) mordzie (to nie jest żadna osobista wycieczka, Misza) żeby zgodził sie z
                  ) naszymi racjami.

                  Pyt 1: A kogo ROsja "lala po mordzie" (mam na mysli period po 1991)?

                  []heh Misza, Misza......nie zalewaj ;-))

                  Pyt 2: CZy USA nie ma wlasnie takiej pozycji ? ;))

                  []czy Busch nie jeździ po świecie i nie zjednuje sojuszników do wojny z
                  Irakiem ? czy Breżniew przyjechał do Polski i pytał ją, czy nalezy i czy razem
                  z ZSRR beda bronic komunizmu w Czechosłowacji ?

                  Pyt 3: Czy nie porownasz przypadkiem polityke malcyh panstw-pionkow z polityka
                  mocarstw? Polityka np. Dani nie moze byc polityka Rosji czy USA. Zupelnie inna
                  kategoria...

                  []rozrózniam pokojową poliyke demokratycznych krajów od stanowczego "niet"
                  urażonego i podupadłego mocarstwa

                  ) A kraj szczęśliwy to taki, gdzie szczęśliwi są jego obywatele
                  ) (przynajmniej większość).

                  Wskaz mi takie panstwo to sie zgodze ze w Rosji trzeba cos zmieniac...


                  []ale w jednym niej, w innym wiecej a w niektórych prawie wszystko

                  Prawda
                  jest taka, ze w Rosji widzialem wiecej wesiolych i zadowolonych zyciem ludzi
                  niz np. w POlsce...


                  []bo Polacy zawsze narzekają, niezaleznie od sytuacji ;-))




                  ) Może zamiast następnego samolotu wartałoby w końcu
                  ) naprawić stary albo skonstruować nowy statek ratowniczy dla okrętów
                  ) podwodnych ?

                  Na wszystko przyjdzie czas... Jak przejdzie kryzys, to bedzie jak powinno. W
                  ZSRR byli i statki ratownicze i batyskafy i dobre samoloty. A jak zaczal sie
                  kryzys, to przyorytety sie zmienili. Nie rozumiem czasem takich ludzi, ktorzy
                  mylsa ze takie ogromne panstwo jak Rosja moze za 10 lat wyjsc z kryzysu i
                  znalesc pieniadze na wszystko...

                  []bo priorytety są do dupy-za wszelka cene odzyskać siłe mocarstwa na arenie
                  miedzynarodowej..najpierw sprzatamy swoje podwórko....zreszta patrz-nie do
                  pomyslenia, żeby nie przewidzieć, że statek może zatonąć i trzeba będie ratować
                  ludzi, nie do pomyslenia, zeby dopuścić do ratowania innych (a ci ludzi
                  przecież zyli 2 dni !-mam na mysli Kusrk jako przykład)...to typowa
                  polityka "liudi u nas mnoho".......


                  Na wszystko przejdzie swoj czas. Zobacz
                  sytuacje w Rosji w 1920 roku a w 1940.

                  []na mój gust w 1940 było znacznie gorzej

                  Albo w 1950 a w 1980

                  Zobaczymy co
                  bedzie za 20 lat w Rosji. Zapewniam Cie, ze wowczas bedziemy mieli ratownicze
                  statki i mobilna armie.


                  []" za 20 lat nastanie prawdziwy komunizm" to hasło przewodnie kazdego rządu
                  ZSRR ;-))

                  ) Albo zainteresować się losem bohaterów-rencistów z Azerbejdżanu

                  TO nie jest sprawa Rosji a Azerbajdzan

                  []oczywiście miałem na mysli Afganistan ;-))

                  • Gość: Misza Re: :)) cd, bo zjadło ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 11:30
                    dz napisał:

                    > Jesli wezmiesz pod uwage obecny stan Rosji to zrozumiesz ze w warunkach
                    kryzysu
                    > inaczej po prostu nie da sie...
                    >
                    > []Da sie da..tylko porządku trzeba..i korupcji mniej....

                    A jak zwalczyc korupcje? Tylko wprowadzaja c totalitarny system... Bo taka
                    demokracja ktora mamy tylko kryzys poglebia...

                    > kredydty dostajecie z
                    > Unii, z USA...to na to, to na tamto

                    O 2000 roku nie bierzemy kredytow a tylko splacamy...

                    > (np. odpady atomowe-utylizacja) a jak
                    > przyjdzie co do czego, to kasy nie ma...

                    Bo u nas sa pilnejsze sprawy niz niszczenie swego arsenalu ;))

                    >..a "naczalstwo" montuje jakkuzi w
                    > daczach ;-))

                    Jakuzzi maja nie od kredytow a od lapowek... ;))

                    > Co ma Ukraina do Rosji ?
                    > []ginęły jeszcze za czasów ZSRR

                    Coty moiwsz ??? Za czasow ZSRR kiedy milicjant gubil pistolet, to cala milicja
                    miasta "wstawala na glowe" w przeszukaniu. Kazdy naboj na fabrykach byl
                    liczony. Niemozliwie bylo zgubic nawet jeden AK, a co dopiero bombe atomowa ;))
                    0 Przeczytaj Suworowa dokladniej - on o tym tez m.in. pisze...

                    > Do tego nie bomb-walizek, a "zwyklych" glowic
                    > atomowych (22 kT).
                    >
                    > []właśnie "walizek"-Discivery aż poświęciło temu tematowi oddzielny program
                    > (nawet chyba kilku-odcinkowy)

                    I mieli dowody? Nie wierze [(c) Stanislawski] :))

                    > "walizki" sa tylko w GRU, a u nich nic nie ginie ;))
                    >
                    > []oprócz spalonych agentów ;-))

                    Kto ci powiedzial ze Agenci mieli "walizki" ??? Jesli ktos ci to powiedzial -
                    usmechnij sie mu w twarz ;))) Ta "walizka" wcale nie jest mala - wyglada na
                    ogromny czemodan. :))

                    > Nie boj sie. Na razie idzie dobrze ;))
                    >
                    > []Boje to ja sie teraz o prace, zeby debil Kołodko nowych podatków nie
                    wymyslił
                    > i takie inne pierdóły-tutaj pisze hobbystycznie

                    :))

                    > A dlaczego uwazasz ze zwykly Rosjanin nie ma takiej mentalnosci??? U nas
                    kazdy
                    > tak wlasnie myli: "Ja zyje jak zyje, ty mi nie przeszkadzaj i ja tobie nie
                    > bede.."
                    >
                    > []"zwykły" moze i tak...ale wszyscy do kupy...coż, pozostawie tu zdanie dla
                    > siebie ;-))

                    Ok

                    > Pyt 1: A kogo ROsja "lala po mordzie" (mam na mysli period po 1991)?
                    >
                    > []heh Misza, Misza......nie zalewaj ;-))

                    Przyklady

                    > Pyt 2: CZy USA nie ma wlasnie takiej pozycji ? ;))
                    >
                    > []czy Busch nie jeździ po świecie i nie zjednuje sojuszników do wojny z
                    > Irakiem ? czy Breżniew przyjechał do Polski i pytał ją, czy nalezy i czy
                    razem
                    > z ZSRR beda bronic komunizmu w Czechosłowacji ?

                    Czy ty zauwazyles w mym pytaniu cyfre 1991 :)) ? Brezniew juz 7 lat jak byl
                    martwy ;)))

                    > Pyt 3: Czy nie porownasz przypadkiem polityke malcyh panstw-pionkow z
                    polityka
                    > mocarstw? Polityka np. Dani nie moze byc polityka Rosji czy USA. Zupelnie
                    inna
                    > kategoria...
                    >
                    > []rozrózniam pokojową poliyke demokratycznych krajów od stanowczego "niet"
                    > urażonego i podupadłego mocarstwa

                    Kazde mocarstwo zawsze mowilo w pewnych przpadkach "Niet".

                    > Wskaz mi takie panstwo to sie zgodze ze w Rosji trzeba cos zmieniac...
                    >
                    > []ale w jednym niej, w innym wiecej a w niektórych prawie wszystko

                    no to podaj przyklad panstwa w ktorym "praie wszyscy" sa szczescliwi. ja
                    takiego nie znam - jbo jzu bym tam zyl ;)))

                    > []bo Polacy zawsze narzekają, niezaleznie od sytuacji ;-))

                    Moze dlatego ;)) A u nas zawsze mowia' Ni chuja, przezyjemy" "wczesniej bylo
                    gorzej" "Wszystko co nas nie zabija robi nas silnejszymi" itp. Dlatyego u nas
                    nei patrza na byt, a na zycie. A na Zachodzi facet traci prace i juz rzuca sie
                    z mostu... Zenada ;)))

                    > []bo priorytety są do dupy-za wszelka cene odzyskać siłe mocarstwa na arenie
                    > miedzynarodowej..najpierw sprzatamy swoje podwórko....zreszta patrz-nie do
                    > pomyslenia, żeby nie przewidzieć, że statek może zatonąć i trzeba będie
                    ratować
                    > ludzi, nie do pomyslenia, zeby dopuścić do ratowania innych (a ci ludzi
                    > przecież zyli 2 dni !-mam na mysli Kusrk jako przykład)...to typowa
                    > polityka "liudi u nas mnoho".......

                    Za duzo ogladas z"Discovery' :)) Oni zyli nie iwecej niz pol dni... Moj stary
                    slyzyl oficerem na atomowej lodzi w Seweromorsku i ja mu ufam wiecej niz
                    pieprz. "Discovery" ;))

                    > Na wszystko przejdzie swoj czas. Zobacz
                    > sytuacje w Rosji w 1920 roku a w 1940.
                    >
                    > []na mój gust w 1940 było znacznie gorzej

                    Nie byles wowczas w ZSRR ;))

                    > []" za 20 lat nastanie prawdziwy komunizm" to hasło przewodnie kazdego rządu
                    > ZSRR ;-))

                    Moze u nas znow bedzie rzadzic komunistycnza idea (patrz Lukaszenke i ZBir)...

                    > TO nie jest sprawa Rosji a Azerbajdzan
                    >
                    > []oczywiście miałem na mysli Afganistan ;-))

                    OK :)) A jak w USA bylo z bohaterami z Wietnamu a przeciez mieli znacznie
                    wiecej kasy niz w ZSRR


                    Misza
                    • dz Re: :)) cd, bo zjadło ;-)) 29.11.02, 02:40
                      dz napisał:

                      ) Jesli wezmiesz pod uwage obecny stan Rosji to
                      zrozumiesz ze w warunkach
                      kryzysu
                      ) inaczej po prostu nie da sie...
                      )
                      ) []Da sie da..tylko porządku trzeba..i korupcji
                      mniej....

                      A jak zwalczyc korupcje? Tylko wprowadzaja c
                      totalitarny system... Bo taka
                      demokracja ktora mamy tylko kryzys poglebia...


                      Władze totalitarna też sprawują ludzie. I to bez żadnej kontroli. Taki system
                      rodzi jeszcze większe nadużycia a niezwykle trudno sie go potem pozbyć (ci,
                      którzy sa u władzy nie oddadzą jej za nic w świecie-patrz Białoruś). Jedynym w
                      miare pozytywnym "quasi-totalitaryzmem", jaki znam, były rządy Piłsudskiego.
                      Ale to tez było "na krótką mete".

                      ) kredydty dostajecie z
                      ) Unii, z USA...to na to, to na tamto

                      O 2000 roku nie bierzemy kredytow a tylko
                      splacamy...

                      Nie chce sie kłócić, bo nie mam pod ręką żadnych dowodów, że tak nie jest, wiec
                      powiem krótko: po prostu nie wierzę ;-))

                      ) (np. odpady atomowe-utylizacja) a jak
                      ) przyjdzie co do czego, to kasy nie ma...

                      Bo u nas sa pilnejsze sprawy niz niszczenie swego
                      arsenalu ;))


                      Chyba tworzenie nowego ;-))

                      )..a "naczalstwo" montuje jakkuzi w
                      ) daczach ;-))

                      Jakuzzi maja nie od kredytow a od lapowek... ;))

                      A łapówki to z czego ? ;-)))


                      ) Co ma Ukraina do Rosji ?
                      ) []ginęły jeszcze za czasów ZSRR

                      Coty moiwsz ??? Za czasow ZSRR kiedy milicjant
                      gubil pistolet, to cala milicja
                      miasta "wstawala na glowe" w przeszukaniu. Kazdy
                      naboj na fabrykach byl
                      liczony. Niemozliwie bylo zgubic nawet jeden AK,
                      a co dopiero bombe atomowa ;))
                      0 Przeczytaj Suworowa dokladniej - on o tym tez
                      m.in. pisze...


                      Suworow-"Żołnierze wolności":Cz-wacja, przypadkowe spalenie (od kiepa)
                      motocykla zwiadowczego M-72. Zanim protokół zniszczenia dotarł gdzie trzeba
                      okazało sie, że na motocyklu były:erkaem(był), granatnik ppanc. (nie było), 2
                      noktowizory (nie było), celownik-dalmierz(nie),radiostacje R-123(nie), 200 l
                      czystego spirytusu (nie ;-)), 2 kozychy baranie (nie ); oczywiście to, czego
                      nie było łacznie z bronia "gdzieś zginęło"(nie w Cz-wacji, jeszcze w ZSRR).

                      To tylko przykład.
                      Mnie samemu w ZSRR(!!!!!) proponowano zakup broni od wojskowych( i narkotyki
                      tez np.-nie od wojskowych), zresztą w czasie wycofywania się jednostek
                      radzieckich mozna u nas było kupić praktycznie wszystko, a ZSRR jeszcze istniał.

                      ) Do tego nie bomb-walizek, a "zwyklych" glowic
                      ) atomowych (22 kT).
                      )
                      ) []właśnie "walizek"-Discivery aż poświęciło
                      temu tematowi oddzielny program
                      ) (nawet chyba kilku-odcinkowy)

                      I mieli dowody? Nie wierze [(c) Stanislawski] :))

                      Taaaa....protokoły zagubienia, podpisane przez Gorbaczowa ;-)). Mieli świadków
                      z tej komisji dochodzeniowej i jakieś przeszmuglowane tajne materiały, na
                      podstawie których stworzono idealną kopię takiej bomby (ot, zwykła walizeczka z
                      zewnątrz). Nie chce sie tu zagłebiać w szczegóły, bo film leciał dość dawno,
                      więc moge palnąć jakiegoś byka z pamięci, ale materiał był dośćwiarygodny.

                      ) "walizki" sa tylko w GRU, a u nich nic nie
                      ginie ;))
                      )
                      ) []oprócz spalonych agentów ;-))

                      Kto ci powiedzial ze Agenci mieli "walizki" ???
                      Jesli ktos ci to powiedzial -
                      usmechnij sie mu w twarz ;))) Ta "walizka" wcale
                      nie jest mala - wyglada na
                      ogromny czemodan. :))

                      To był żart.Patrz Suworow "Akwarium", piec i "spaleni" agenci ;-))

                      ) Nie boj sie. Na razie idzie dobrze ;))
                      )
                      ) []Boje to ja sie teraz o prace, zeby debil
                      Kołodko nowych podatków nie
                      wymyslił
                      ) i takie inne pierdóły-tutaj pisze hobbystycznie

                      :))

                      ) A dlaczego uwazasz ze zwykly Rosjanin nie ma
                      takiej mentalnosci??? U nas
                      kazdy
                      ) tak wlasnie myli: "Ja zyje jak zyje, ty mi nie
                      przeszkadzaj i ja tobie nie
                      ) bede.."
                      )
                      ) []"zwykły" moze i tak...ale wszyscy do
                      kupy...coż, pozostawie tu zdanie dla
                      ) siebie ;-))

                      Ok

                      ) Pyt 1: A kogo ROsja "lala po mordzie" (mam na
                      mysli period po 1991)?
                      )
                      ) []heh Misza, Misza......nie zalewaj ;-))

                      Przyklady


                      Raanyy...historii nie znasz ? Litwa,Łotwa, Estonia, Finlandia, Polska w 1939
                      ("Wystarczyło jedno uderzenie armii niemieckiej a później niezwyciężonej Armii
                      Czerwonej, żeby zmieść z powierzchni ziemi tego pokracznego bękarta Trakatu
                      Wersalskiego"-z przemówienia Mołotowa).....Węgry, Czechosłowacja, Rumunia,
                      Bułgaria..itd. itp. etc.....

                      ) Pyt 2: CZy USA nie ma wlasnie takiej
                      pozycji ? ;))


                      Nie. Aspiracji jak ZSRR w 1941 r(podbicia Europy-na początek i to nie z
                      Suworowa wziąłem, a z róznych książek o Stalinie-wspomnienia Orłowa, Bażanowa,
                      ksiązki Rybakowe, rózne publikacje historyczne-wszystkie w tym względzie są
                      jednomyslne).
                      )
                      ) []czy Busch nie jeździ po świecie i nie
                      zjednuje sojuszników do wojny z
                      ) Irakiem ? czy Breżniew przyjechał do Polski i
                      pytał ją, czy nalezy i czy
                      razem
                      ) z ZSRR beda bronic komunizmu w Czechosłowacji ?

                      Czy ty zauwazyles w mym pytaniu cyfre 1991 :)) ?
                      Brezniew juz 7 lat jak byl
                      martwy ;)))

                      To był przykład róznicy mentalności w sprawowaniu władzy w 2 krajach na osobach
                      2 losowo wybranych przywódców ( w tym jednego wybranego demokratycznie ;-))

                      ) Pyt 3: Czy nie porownasz przypadkiem polityke
                      malcyh panstw-pionkow z
                      polityka
                      ) mocarstw? Polityka np. Dani nie moze byc
                      polityka Rosji czy USA. Zupelnie
                      inna
                      ) kategoria...
                      )
                      • dz Re: :)) cd, bo zjadło ;-)) cz.2 29.11.02, 02:42
                        > Pyt 3: Czy nie porownasz przypadkiem polityke malcyh panstw-pionkow z
                        polityka
                        > mocarstw? Polityka np. Dani nie moze byc
                        polityka Rosji czy USA. Zupelnie
                        inna
                        > kategoria...
                        >
                        > []rozrózniam pokojową poliyke demokratycznych
                        krajów od stanowczego "niet"
                        > urażonego i podupadłego mocarstwa

                        Kazde mocarstwo zawsze mowilo w pewnych
                        przpadkach "Niet".

                        A jedno mówi go ciagle ;-))

                        > Wskaz mi takie panstwo to sie zgodze ze w Rosji
                        trzeba cos zmieniac...
                        >
                        > []ale w jednym niej, w innym wiecej a w
                        niektórych prawie wszystko

                        no to podaj przyklad panstwa w ktorym "praie
                        wszyscy" sa szczescliwi. ja
                        takiego nie znam - jbo jzu bym tam zyl ;)))

                        Też nie. Ale znam sto ptrzykładów, gdzie ludzie byli szczęśliwsi, jak w ZSRR.

                        > []bo Polacy zawsze narzekają, niezaleznie od
                        sytuacji ;-))

                        Moze dlatego ;)) A u nas zawsze mowia' Ni chuja,
                        przezyjemy" "wczesniej bylo
                        gorzej" "Wszystko co nas nie zabija robi nas
                        silnejszymi" itp. Dlatyego u nas
                        nei patrza na byt, a na zycie. A na Zachodzi
                        facet traci prace i juz rzuca sie
                        z mostu... Zenada ;)))

                        Tak zaczyna być i u nas. Bez pracy i kasy człowiek jest nikim (nie pochwalam
                        tego)

                        > []bo priorytety są do dupy-za wszelka cene
                        odzyskać siłe mocarstwa na arenie
                        > miedzynarodowej..najpierw sprzatamy swoje
                        podwórko....zreszta patrz-nie do
                        > pomyslenia, żeby nie przewidzieć, że statek
                        może zatonąć i trzeba będie
                        ratować
                        > ludzi, nie do pomyslenia, zeby dopuścić do
                        ratowania innych (a ci ludzi
                        > przecież zyli 2 dni !-mam na mysli Kusrk jako
                        przykład)...to typowa
                        > polityka "liudi u nas mnoho".......

                        Za duzo ogladas z"Discovery' :)) Oni zyli nie
                        iwecej niz pol dni... Moj stary
                        slyzyl oficerem na atomowej lodzi w Seweromorsku
                        i ja mu ufam wiecej niz
                        pieprz. "Discovery" ;))

                        Żyli tyle, ile mieli powietrza. A mieli na 2 dni. Zresztą co za różnica, pół
                        czy 0,75, skoro rząd i tak miał ich w dupie ?

                        > Na wszystko przejdzie swoj czas. Zobacz
                        > sytuacje w Rosji w 1920 roku a w 1940.
                        >
                        > []na mój gust w 1940 było znacznie gorzej

                        Nie byles wowczas w ZSRR ;))


                        Opis z "Dzieci Arbatu": "Strach", "35-ty i później", "Proch i pył", wspomnienia
                        rodziców moich znajomych z ukraińskiej wioski, filmy i publikacje zupełnie mi
                        wystarczają. Zresztą - Ty tez wtedy tam nie byłeś ;-)

                        > []" za 20 lat nastanie prawdziwy komunizm" to
                        hasło przewodnie kazdego rządu
                        > ZSRR ;-))

                        Moze u nas znow bedzie rzadzic komunistycnza idea
                        (patrz Lukaszenke i ZBir)...


                        Cóz...historia lubi sie powtarzać.

                        > TO nie jest sprawa Rosji a Azerbajdzan
                        >
                        > []oczywiście miałem na mysli Afganistan ;-))

                        OK :)) A jak w USA bylo z bohaterami z Wietnamu a
                        przeciez mieli znacznie
                        wiecej kasy niz w ZSRR

                        Nie wiem, jak było. Nie cierpie Wietnamu, filmów o amerykańskich bohaterach,
                        itp. Mówimy o Rosji.


                        Misza


                • Gość: Misza Re: :)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 11:17
                  dz napisał:

                  ) Tak jest :) Ale musze stwierdzic ze chyba jednak Gwiazda powroci na swoje
                  ) mejsce... Ja jestem tylko "za", bo lepiej gwiazda niz orzel dwuglawy (czyli
                  ) mutant :))
                  )
                  ) []nawiasem-zdaje sie, że to Trocki ją wprowadził(pentagram)

                  czego nie wiem tego nie wiem... Moze i Trocki...

                  ) Musissz wziac pod uwage, ze film opowiada o periodzie 1945-1947 rok. A
                  ) wowczas "Towarzysz" byl na pierwszym miejscu...
                  )
                  ) []nieeee..to było raczej we współczesnych(filmowi) czasach.....jakoś tak 80-
                  te
                  ) lata.....a może mi sie coś popitoliło ?

                  Nieee.. Wlasnie ze w 1945. Sam film powstal w 1975, ale w czasie jest
                  przesuniety o 30 lat...

                  ) Niezly skrot :))
                  )
                  ) []wprost proporcjonalny do wielkości kraju ;-))

                  Austrii ? ;))

                  ) Ghmmm. A mozesz mi wskazac choc jedno panstwo w owczesnej Europie ktore by
                  nie
                  ) mialo tej "manii" ? Takie byli czasy. Co ciekawie, Rosja przyjela ta manie
                  ) najpoznej ze wszystkich mocarstw (Moze dlatego ze byla Niemka z
                  pochodzenia :))
                  ) )
                  )
                  ) []jasne, wszyscy "podbijali"....chodzi mi o specyfike ZSRR dokładnie; bo
                  ) widzisz "rozszerzały strefy swoich wpływów" (taka dyplomatyczna
                  ) nazwa "podbijania" ;-)) i UK i Francja i USA i diabli wiedzą, kto jeszcze...i
                  ) miało to przełożenie na poprawę bytu obywateli.

                  Czyli uwazasz ze dzis USA podbilo caly swiat ? ;))

                  ) a TYLKO z ZSRR (i jeszcze
                  ) hitlerówka, ale to inna historia) przez cały okres isnienia obywatele
                  spitalali
                  ) za granice, jak sie dało, samolotami, pociagami, podkopami (West Berlin),
                  wpław
                  ) niemal...dlaczego, kurka wodna do tego kraju równości sprawiedzliwości
                  ) społecznej nigdy nie było (i nie ma) kolejek po wizy emigracyjne ?

                  Mylisz sie. Do nas jechali mikliony ludzi z Chin, Korei, Afryki i Lac. Ameryki.
                  Jesli chcesz wiedziedc to z ZSRR za caly okres istnienia ucieklo okolo 180 tys.
                  ludzi (lacznie z oficerami i intelligencja, ktorzy uciekli podczas rewolucji),
                  a po 1945 roku z ZSRR ucielko oklo 500 osob. CZy to dla ciebie duzo ??? W
                  porownaniu z milionami uciekinerow do ZSRR to nic...
                  Nawet dzis w Rosji oficjalnie 300 tysiecy nelegalnch emigrantow a nieoficjalnie
                  okolo 5 mln...

                  ) ) szczególnie jednak widoczna po dojściu Stalina do władzy...mam na mysli
                  ) ) podbijanie innych narodów i próbe narzucania im swojej woli...

                  Juz cie zapytalem: podaj przyklady podbijania Stalina. Slucham...

                  ) []jakie ? WSZYSTKIE; otóż zgodnie z dyrektywą Lenina rozszerzenie ZSRR o
                  ) kolejne kraje związkowe miało się odbyć tak prawie-demokratycznie, zdaje sie,
                  ) ze miały być głosowania, nie chce mi sie teraz szukać dokładnych źródeł,
                  ) natomiast na 100 % wiem, że to Stalin, jako komisarz d/s narodowościowych
                  ) narzucił rozwiązania siłowe w celu wcielenia (a faktycznie podbicia)
                  ) poszczególnych krajów do sowietów (nie wyłaczając ojczyźnianej mu
                  Gruzji)..całe
                  ) niepokorne narody były przesiedlane (a "Dzieci Arbatu" poczytaj)...o Europie
                  ) Wschodniej czy Finlandii nie wspomne...

                  Myslisz sie. POczytaj histroii powstania ZSRR a dowiesz sie, ze wszystkie
                  respubliki ZSRR przylaczyli sie do Rosji DOBROWOLNIE. I Stalin ztym nie mial
                  nic wspolnego.

                  ) acha, rzućmy okiem na "podbicia" innych mocarstw-dostrzegasz chyba subtelną
                  ) różnicę między poziomem zycia obywateli z okupowanych przez kapitalistów
                  ) Niemiec, czy tez nie-okupowanyc Włoch ? Plan Marschalla jednak ździebko sie
                  ) róznił od planu Stalina..;-))

                  Ale to nie bylo podbijanie. Niezaleznie od tego jaki byl poziom zycia. Wyraznie
                  mamy rozne okreslenia slowa "podbijanie".

                  ) liczylo sie terrytorium i dostep do zrodel roznych surowcow.
                  )
                  ) []hehe....jasne.....najlepiej to widać na przykładzie Alaski ;-))))))

                  Alaska byla absoplutnier nieoplacalna dla Rosji. No na moment sprzedazy ja DO
                  USA nikt o zlozach Zlota nie wiedzial. Gdyby znalezli to oczywiscie nikomu by
                  nie odsprzedali :)))

                  ) przed faszystami, co sie udalo - Leningrad przetrwal...).
                  )
                  ) []nooo..dałeś popalić......było konieczne i już..zajmujemy suwerenne
                  ) państwa..tak trzeba i tyle...usprawiedliwiony......jednak myslisz "po
                  ) sowiecku"....

                  Mysle jak normalny czlowiek. Jesli mojemu panstwo grozi zniszczenie to bede
                  szukal rozwiazan do jej ochrony. Gdyby Stalinu zalezalo wylacznie na podbiciu
                  Nadbaltyku to zrobil by to w 1930 np. a nie w 1940. Zajecie tych bednych i
                  niewaznych panast mialo tylko jedna korzysz - wyjscie do Baltyku i ochrone
                  Leningradu od POlnocy...

                  ) Kali ukraśc krowe-dobrze, Kalemu ukraść krowe-źle; no więc:
                  ) -agresja na suwerenne państwa (dla Hitlera też "było konieczne" uderzenie na
                  ) Polske, bo mu blokowała dostęp do Prus i sie pluła z Gdańskiem, to co,
                  ) usprawiedliwiamy Hitlera?)

                  A jak USa dzis chce napasc Irak w celu ochrony osobistej to dobrez? Jest
                  ABSOLUTNIE taka sama sytuacja jak ze Stalinym. Tak samo USA chcialo zajec Kube
                  (bo oni zagrazali niebezpieczenstwu USA). Zrozum ze geopolityka to
                  nie "antyglobalizm" i "prawa malych narodow", to kwestaj istnienia calych
                  cywilizacji...

                  ) -kiedy zajmowano p. nadbałtyckie z faszystami mieliście super-hiper dobre

                  Mylisz sie. Stosunki byli bardzo napiete. T byla gra w przyjazn ale kazdy
                  patrzyl na innego czekajac na wojne...

                  ) stosunki, poza tym żaden Leningrad nie miał byc broniony,

                  Mylisz sie. Pocxzytaj wiecej informacji na ten temat, apotem jeszcze odpowiec
                  na pytanie: "PO jaka cholere ZSRR byl Nadbaltyk? Jesli podasz choc jedno
                  korzysc (powazna) to sie zgodze ;))

                  ) to ZSRR miał uderzyć
                  ) pierwszy na wykrwawione wojną z Zachodem Niemcy,

                  Za duzo czytasz Rezuna-Suworowa :)) A Clansy przypadkiem nie lubisz ? ;)))

                  ) oblężenie Leningradu to skutek
                  ) krótkowzroczności, niekompetencji rządu radzieckiego (Sorge podaje:"Uderzenie
                  ) Niemiec na ZSRR nastąpi świtem 22.VI.1941"; Golokow dopisuje "Dezinformacja i
                  ) szerzenie defetyzmu")-Twoje tłumaczenie jest grubymi nicmi szyte

                  Zle znasz taktyke i strategie. Gdyby Nadbaltyk byl niemecki to na moment 41
                  roku Leningrad padl by w ciagu 2 tygodni. Od Tallina do Leningradu 300 km i
                  przy odp. przygotowaniu Hitler zajal by tyo nawet szybciej...

                  ) A wiec Rosja wlasnie
                  ) dlatego jest duza i bogata w surowce ze w odpowiednim czasie za to walczyla z
                  ) innymi Impeirami (Osmanskim, Francuskim). Po WW2 Rosja niczego juz nie
                  ) okupowala, bo to juz nie mialo wiekszego znaczenia.
                  )
                  ) []heh.......ręce opadają...;-))

                  Trudno. Taka jest prawda.

                  ) Nie swio tak prosto ;)) Te "polacie" stoja "odlogiem" do czasu jak nam beda
                  ) potrzebne.
                  )
                  ) []Są potrzebne-ludzie są biedni, ludzie głodują

                  Ludzie konczyli glodowac juz po 1935 roku...

                  ) Przyjdzie na nich swoj czas.
                  )
                  ) []Przychodzi ten czas tak srednio od 1918 roku ;-))

                  Nie. Zagospodarowanie tych ziem kosztuja ogromnych wysilkow i pieniedzy. ZSRR
                  tylko w 50-60 latach zaczal budowac miasta na polnocy Syberii...

                  ) Gorzej by bylo jakby te pola (okolo
                  ) naszego panstwa) nalezali np. do Chin czy USA...

                  ) []do USA ? myslisz ? a może by zrobić referendum na tych terenach, do kogo
                  ich
                  ) mieszkańcy chcą należeć ? ;-))))))))

                  Zapewniam cie ze do Rosji. BO tam zyja Rosjanie (etnicznych Czukczi czy Nencow
                  tam okolo 5%)

                  ) A my nikogo juz od 14 lat nie wyzwalamy.
                  )
                  ) []ja sie wcale nie dziwie, jak nie ma nawet na żołd dla zołnierzy ;-))

                  No to o czym my mowimy ???

                  ) To byla przeszlosc (ZSRR). teraz Rosja
                  ) zajmuje sie sprawami u siebie...
                  )
                  ) []oby.....powodzenia

                  Dzieki ;))

                  ) Masz racje! :)) U nas w ZSRR krajem "kartowfli" byla Bialorus, a Ukraina to
                  byl
                  )
                  ) kraj "cukru". Kaukaz i Moldawia - kraje "wina" itp... POjewchalbys do Minsku
                  i
                  ) nie znalazl bys takm cukru ;))
                  )
                  )
                  ) []no tak.a Gienek to bimber pedził własnie z cukru..na Ukrainie (znakomity
                  ) zresztą )...a oprócz Lwowa to zdaje sie nie ma innej fabryki autobusów ?

                  Byli jeszcze w Rosji w Elabuge i w Lipeckie. W Minsku na Bialorusi i w Erewanie
                  w Armenii...

                  ) Jest takie nasze przyslowie: "Ze
                  • dz Re: :)) 29.11.02, 02:44
                    dz napisał:

                    ) Tak jest :) Ale musze stwierdzic ze chyba jednak
                    Gwiazda powroci na swoje
                    ) mejsce... Ja jestem tylko "za", bo lepiej gwiazda
                    niz orzel dwuglawy (czyli
                    ) mutant :))
                    )
                    ) []nawiasem-zdaje sie, że to Trocki ją wprowadził
                    (pentagram)

                    czego nie wiem tego nie wiem... Moze i Trocki...

                    ) Musissz wziac pod uwage, ze film opowiada o
                    periodzie 1945-1947 rok. A
                    ) wowczas "Towarzysz" byl na pierwszym miejscu...
                    )
                    ) []nieeee..to było raczej we współczesnych(filmowi)
                    czasach.....jakoś tak 80-
                    te
                    ) lata.....a może mi sie coś popitoliło ?

                    Nieee.. Wlasnie ze w 1945. Sam film powstal w 1975,
                    ale w czasie jest
                    przesuniety o 30 lat...

                    ) Niezly skrot :))
                    )
                    ) []wprost proporcjonalny do wielkości kraju ;-))

                    Austrii ? ;))

                    Watykanu;-))


                    ) Ghmmm. A mozesz mi wskazac choc jedno panstwo w
                    owczesnej Europie ktore by
                    nie
                    ) mialo tej "manii" ? Takie byli czasy. Co ciekawie,
                    Rosja przyjela ta manie
                    ) najpoznej ze wszystkich mocarstw (Moze dlatego ze
                    byla Niemka z
                    pochodzenia :))
                    ) )
                    )
                    ) []jasne, wszyscy "podbijali"....chodzi mi o
                    specyfike ZSRR dokładnie; bo
                    ) widzisz "rozszerzały strefy swoich wpływów" (taka
                    dyplomatyczna
                    ) nazwa "podbijania" ;-)) i UK i Francja i USA i
                    diabli wiedzą, kto jeszcze...i
                    ) miało to przełożenie na poprawę bytu obywateli.

                    Czyli uwazasz ze dzis USA podbilo caly swiat ? ;))



                    A gdzie tak napisałem ? Niby kogo ci amerykanie "podbili"?

                    ) a TYLKO z ZSRR (i jeszcze
                    ) hitlerówka, ale to inna historia) przez cały okres
                    isnienia obywatele
                    spitalali
                    ) za granice, jak sie dało, samolotami, pociagami,
                    podkopami (West Berlin),
                    wpław
                    ) niemal...dlaczego, kurka wodna do tego kraju
                    równości sprawiedzliwości
                    ) społecznej nigdy nie było (i nie ma) kolejek po
                    wizy emigracyjne ?

                    Mylisz sie. Do nas jechali mikliony ludzi z Chin,
                    Korei, Afryki i Lac. Ameryki.




                    Kiedy ? Dlaczego ? Czemu ? Nic o tym nie słyszałem

                    Jesli chcesz wiedziedc to z ZSRR za caly okres
                    istnienia ucieklo okolo 180 tys.
                    ludzi (lacznie z oficerami i intelligencja, ktorzy
                    uciekli podczas rewolucji),
                    a po 1945 roku z ZSRR ucielko oklo 500 osob.


                    sorry, a kto liczył ? ;-)) pewnie ci sami, którzy (bodajże w 36 roku) robili
                    spis powszechny i sprytnie zamarkowali zniknięcie kilku mln osób (ofiar
                    industrializacji i kolektywizacji). Poza tym trudno jest uciec z
                    więzienia........




                    CZy to dla ciebie duzo ??? W
                    porownaniu z milionami uciekinerow do ZSRR to nic...
                    Nawet dzis w Rosji oficjalnie 300 tysiecy nelegalnch
                    emigrantow a nieoficjalnie
                    okolo 5 mln...

                    ) ) szczególnie jednak widoczna po dojściu Stalina
                    do władzy...mam na mysli
                    ) ) podbijanie innych narodów i próbe narzucania im
                    swojej woli...

                    Juz cie zapytalem: podaj przyklady podbijania
                    Stalina. Slucham...

                    Podałem.

                    ) []jakie ? WSZYSTKIE; otóż zgodnie z dyrektywą
                    Lenina rozszerzenie ZSRR o
                    ) kolejne kraje związkowe miało się odbyć tak prawie-
                    demokratycznie, zdaje sie,
                    ) ze miały być głosowania, nie chce mi sie teraz
                    szukać dokładnych źródeł,
                    ) natomiast na 100 % wiem, że to Stalin, jako
                    komisarz d/s narodowościowych
                    ) narzucił rozwiązania siłowe w celu wcielenia (a
                    faktycznie podbicia)
                    ) poszczególnych krajów do sowietów (nie wyłaczając
                    ojczyźnianej mu
                    Gruzji)..całe
                    ) niepokorne narody były przesiedlane (a "Dzieci
                    Arbatu" poczytaj)...o Europie
                    ) Wschodniej czy Finlandii nie wspomne...

                    Myslisz sie. POczytaj histroii powstania ZSRR a
                    dowiesz sie, ze wszystkie
                    respubliki ZSRR przylaczyli sie do Rosji DOBROWOLNIE.


                    Jak np. Polacy większością głosowali 3x TAK w 1946 r.(dziś wiadomo, że wybory
                    od A do Z zostały sfałszowane)


                    I Stalin ztym nie mial
                    nic wspolnego.


                    Nie wiem, w której to książce były przytoczone te FAKTY HISTORYCZNE. Jak znajde
                    chwile wolnego czasu, postarm sobie przypomnieć.




                    ) acha, rzućmy okiem na "podbicia" innych mocarstw-
                    dostrzegasz chyba subtelną
                    ) różnicę między poziomem zycia obywateli z
                    okupowanych przez kapitalistów
                    ) Niemiec, czy tez nie-okupowanyc Włoch ? Plan
                    Marschalla jednak ździebko sie
                    ) róznił od planu Stalina..;-))

                    Ale to nie bylo podbijanie. Niezaleznie od tego jaki
                    byl poziom zycia. Wyraznie
                    mamy rozne okreslenia slowa "podbijanie".

                    A co to było ? Czym sie rózni zwycięstwo nad Osią ZSRR od zwycięstwa
                    sprzymierzonych ?


                    ) liczylo sie terrytorium i dostep do zrodel roznych
                    surowcow.
                    )
                    ) []hehe....jasne.....najlepiej to widać na
                    przykładzie Alaski ;-))))))

                    Alaska byla absoplutnier nieoplacalna dla Rosji. No
                    na moment sprzedazy ja DO
                    USA nikt o zlozach Zlota nie wiedzial. Gdyby
                    znalezli to oczywiscie nikomu by
                    nie odsprzedali :)))

                    Cóz, nie wypowiadam sie

                    ) przed faszystami, co sie udalo - Leningrad
                    przetrwal...).
                    )
                    ) []nooo..dałeś popalić......było konieczne i
                    już..zajmujemy suwerenne
                    ) państwa..tak trzeba i
                    tyle...usprawiedliwiony......jednak myslisz "po
                    ) sowiecku"....

                    Mysle jak normalny czlowiek. Jesli mojemu panstwo
                    grozi zniszczenie to bede
                    szukal rozwiazan do jej ochrony. Gdyby Stalinu
                    zalezalo wylacznie na podbiciu
                    Nadbaltyku to zrobil by to w 1930

                    mic by nie zrobił-trwała Wielka Czystka,


                    np. a nie w 1940. Zajecie tych bednych i
                    • dz Re: :)) cz.2 29.11.02, 02:47
                      mic by nie zrobił-trwała Wielka Czystka,


                      np. a nie w 1940. Zajecie tych bednych i
                      niewaznych panast mialo tylko jedna korzysz -
                      wyjscie do Baltyku i ochrone
                      Leningradu od POlnocy...

                      dobra, niech będzie.nie chce mi sie kłócić, mówimy niby po polsku, ale dwoma
                      róznymi językami..jak ktoś napada na ZSRR to jest agresja, a jak ZSRR na kogos,
                      to "ochrona ineresów".niech będzie

                      ) Kali ukraśc krowe-dobrze, Kalemu ukraść krowe-źle;
                      no więc:
                      ) -agresja na suwerenne państwa (dla Hitlera
                      też "było konieczne" uderzenie na
                      ) Polske, bo mu blokowała dostęp do Prus i sie pluła
                      z Gdańskiem, to co,
                      ) usprawiedliwiamy Hitlera?)

                      A jak USa dzis chce napasc Irak w celu ochrony
                      osobistej to dobrez? Jest
                      ABSOLUTNIE taka sama sytuacja jak ze Stalinym. Tak
                      samo USA chcialo zajec Kube
                      (bo oni zagrazali niebezpieczenstwu USA). Zrozum ze
                      geopolityka to
                      nie "antyglobalizm" i "prawa malych narodow", to
                      kwestaj istnienia calych
                      cywilizacji...


                      w Iraku rządzi porabany, sadystyczny dyktator z ambicjami rozrzerzenia wpływów,
                      którego działania moga sprowokować III WW...gdyby USA np. zrobiły z Hitlerem w
                      r.1939 porządek to ocaliło by to życie ok. 60 mln ludzi (w tym członków mojej
                      rodziny)...gdyby ktokolwiek wtedy ruszył palcem (żabojady np) to ukręciło by to
                      sprawie łeb w zarodku..a gdyby to była ABSOLUTNIE taka sytuacja, jak ze
                      Stalinem, to juz po pierwszej interwencji USA w Iraku Saddam oglądałby wieko
                      trumny od spodu a nad jego pałacami powiewały gwiazdy i pasy.....

                      ) -kiedy zajmowano p. nadbałtyckie z faszystami
                      mieliście super-hiper dobre

                      Mylisz sie. Stosunki byli bardzo napiete. T byla gra
                      w przyjazn ale kazdy
                      patrzyl na innego czekajac na wojne...


                      oficjalnie były rewelacyjne-wymiana gospodarcza, towarowa, mysli
                      technicznej..niby gfdzie Niemcy testowali nowe typy uzbrojenia ? na radzieckich
                      poligonach

                      ) stosunki, poza tym żaden Leningrad nie miał byc
                      broniony,

                      Mylisz sie. Pocxzytaj wiecej informacji na ten
                      temat, apotem jeszcze odpowiec
                      na pytanie: "PO jaka cholere ZSRR byl Nadbaltyk?
                      Jesli podasz choc jedno
                      korzysc (powazna) to sie zgodze ;))


                      skoro chodziło o obronę, to dlaczego Rosja nie była ABSOLUTNIE przygotowana na
                      niemiecka agresję

                      ) to ZSRR miał uderzyć
                      ) pierwszy na wykrwawione wojną z Zachodem Niemcy,

                      Za duzo czytasz Rezuna-Suworowa :)) A Clansy
                      przypadkiem nie lubisz ? ;)))

                      Suworow nie wyrocznia, gdzieś wyżej wspomiałem źródła woedzy historycznej

                      ) oblężenie Leningradu to skutek
                      ) krótkowzroczności, niekompetencji rządu
                      radzieckiego (Sorge podaje:"Uderzenie
                      ) Niemiec na ZSRR nastąpi świtem 22.VI.1941";
                      Golokow dopisuje "Dezinformacja i
                      ) szerzenie defetyzmu")-Twoje tłumaczenie jest
                      grubymi nicmi szyte

                      Zle znasz taktyke i strategie. Gdyby Nadbaltyk byl
                      niemecki to na moment 41
                      roku Leningrad padl by w ciagu 2 tygodni. Od Tallina
                      do Leningradu 300 km i
                      przy odp. przygotowaniu Hitler zajal by tyo nawet
                      szybciej...


                      a ja ( i nie tylko ja)w dalszym ciągu twierdze, że scenariusz miał być inny i
                      to Hitler winien mieć powody do obaw

                      ) A wiec Rosja wlasnie
                      ) dlatego jest duza i bogata w surowce ze w
                      odpowiednim czasie za to walczyla z
                      ) innymi Impeirami (Osmanskim, Francuskim). Po WW2
                      Rosja niczego juz nie
                      ) okupowala, bo to juz nie mialo wiekszego znaczenia.
                      )
                      ) []heh.......ręce opadają...;-))

                      Trudno. Taka jest prawda.

                      opadają jeszcze niżej ;-)))

                      ) Nie swio tak prosto ;)) Te "polacie"
                      stoja "odlogiem" do czasu jak nam beda
                      ) potrzebne.
                      )
                      ) []Są potrzebne-ludzie są biedni, ludzie głodują

                      Ludzie konczyli glodowac juz po 1935 roku...

                      ..a dziś opływają w dostatki ;-))

                      ) Przyjdzie na nich swoj czas.
                      )
                      ) []Przychodzi ten czas tak srednio od 1918 roku ;-))

                      Nie. Zagospodarowanie tych ziem kosztuja ogromnych
                      wysilkow i pieniedzy. ZSRR
                      tylko w 50-60 latach zaczal budowac miasta na
                      polnocy Syberii...

                      no..Magnitigorsk powstał troche wcześniej....a te fabryki całe wywiezione w 41
                      i uruchamine na Dalekim Wschodzie ? jak sie chce, to sie umie..jak sie
                      chce.......

                      ) Gorzej by bylo jakby te pola (okolo
                      ) naszego panstwa) nalezali np. do Chin czy USA...

                      ) []do USA ? myslisz ? a może by zrobić referendum
                      na tych terenach, do kogo
                      ich
                      ) mieszkańcy chcą należeć ? ;-))))))))

                      Zapewniam cie ze do Rosji. BO tam zyja Rosjanie
                      (etnicznych Czukczi czy Nencow
                      tam okolo 5%)

                      a to pojedźmy, zapytajmy ;-))

                      ) A my nikogo juz od 14 lat nie wyzwalamy.
                      )
                      ) []ja sie wcale nie dziwie, jak nie ma nawet na
                      żołd dla zołnierzy ;-))

                      No to o czym my mowimy ???

                      "nie wyzwalamy, bo nie jesteśmy na tyle silni.ale poczekajcie...nuuu, zajec,
                      pogadi !!!" ;-))

                      ) To byla przeszlosc (ZSRR). teraz Rosja
                      ) zajmuje sie sprawami u siebie...
                      )
                      ) []oby.....powodzenia

                      Dzieki ;))

                      ależ proszę ;-)

                      ) Masz racje! :)) U nas w ZSRR krajem "kartowfli"
                      byla Bialorus, a Ukraina to
                      byl
                      )
                      ) kraj "cukru". Kaukaz i Moldawia - kraje "wina"
                      itp... POjewchalbys do Minsku
                      i
                      ) nie znalazl bys takm cukru ;))
                      )
                      )
                      ) []no tak.a Gienek to bimber pedził własnie z
                      cukru..na Ukrainie (znakomity
                      ) zresztą )...a oprócz Lwowa to zdaje sie nie ma
                      innej fabryki autobusów ?

                      Byli jeszcze w Rosji w Elabuge i w Lipeckie. W
                      Minsku na Bialorusi i w Erewanie
                      w Armenii...
                • Gość: Misza Re: :)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 11:21
                  dz napisał:

                  ) Tak jest :) Ale musze stwierdzic ze chyba jednak Gwiazda powroci na swoje
                  ) mejsce... Ja jestem tylko "za", bo lepiej gwiazda niz orzel dwuglawy (czyli
                  ) mutant :))
                  )
                  ) []nawiasem-zdaje sie, że to Trocki ją wprowadził(pentagram)

                  czego nie wiem tego nie wiem... Moze i Trocki...

                  ) Musissz wziac pod uwage, ze film opowiada o periodzie 1945-1947 rok. A
                  ) wowczas "Towarzysz" byl na pierwszym miejscu...
                  )
                  ) []nieeee..to było raczej we współczesnych(filmowi) czasach.....jakoś tak 80-
                  te
                  ) lata.....a może mi sie coś popitoliło ?

                  Nieee.. Wlasnie ze w 1945. Sam film powstal w 1975, ale w czasie jest
                  przesuniety o 30 lat...

                  ) Niezly skrot :))
                  )
                  ) []wprost proporcjonalny do wielkości kraju ;-))

                  Austrii ? ;))

                  ) Ghmmm. A mozesz mi wskazac choc jedno panstwo w owczesnej Europie ktore by
                  nie
                  ) mialo tej "manii" ? Takie byli czasy. Co ciekawie, Rosja przyjela ta manie
                  ) najpoznej ze wszystkich mocarstw (Moze dlatego ze byla Niemka z
                  pochodzenia :))
                  ) )
                  )
                  ) []jasne, wszyscy "podbijali"....chodzi mi o specyfike ZSRR dokładnie; bo
                  ) widzisz "rozszerzały strefy swoich wpływów" (taka dyplomatyczna
                  ) nazwa "podbijania" ;-)) i UK i Francja i USA i diabli wiedzą, kto jeszcze...i
                  ) miało to przełożenie na poprawę bytu obywateli.

                  Czyli uwazasz ze dzis USA podbilo caly swiat ? ;))

                  ) a TYLKO z ZSRR (i jeszcze
                  ) hitlerówka, ale to inna historia) przez cały okres isnienia obywatele
                  spitalali
                  ) za granice, jak sie dało, samolotami, pociagami, podkopami (West Berlin),
                  wpław
                  ) niemal...dlaczego, kurka wodna do tego kraju równości sprawiedzliwości
                  ) społecznej nigdy nie było (i nie ma) kolejek po wizy emigracyjne ?

                  Mylisz sie. Do nas jechali mikliony ludzi z Chin, Korei, Afryki i Lac. Ameryki.
                  Jesli chcesz wiedziedc to z ZSRR za caly okres istnienia ucieklo okolo 180 tys.
                  ludzi (lacznie z oficerami i intelligencja, ktorzy uciekli podczas rewolucji),
                  a po 1945 roku z ZSRR ucielko oklo 500 osob. CZy to dla ciebie duzo ??? W
                  porownaniu z milionami uciekinerow do ZSRR to nic...
                  Nawet dzis w Rosji oficjalnie 300 tysiecy nelegalnch emigrantow a nieoficjalnie
                  okolo 5 mln...

                  ) ) szczególnie jednak widoczna po dojściu Stalina do władzy...mam na mysli
                  ) ) podbijanie innych narodów i próbe narzucania im swojej woli...

                  Juz cie zapytalem: podaj przyklady podbijania Stalina. Slucham...

                  ) []jakie ? WSZYSTKIE; otóż zgodnie z dyrektywą Lenina rozszerzenie ZSRR o
                  ) kolejne kraje związkowe miało się odbyć tak prawie-demokratycznie, zdaje sie,
                  ) ze miały być głosowania, nie chce mi sie teraz szukać dokładnych źródeł,
                  ) natomiast na 100 % wiem, że to Stalin, jako komisarz d/s narodowościowych
                  ) narzucił rozwiązania siłowe w celu wcielenia (a faktycznie podbicia)
                  ) poszczególnych krajów do sowietów (nie wyłaczając ojczyźnianej mu
                  Gruzji)..całe
                  ) niepokorne narody były przesiedlane (a "Dzieci Arbatu" poczytaj)...o Europie
                  ) Wschodniej czy Finlandii nie wspomne...

                  Myslisz sie. POczytaj histroii powstania ZSRR a dowiesz sie, ze wszystkie
                  respubliki ZSRR przylaczyli sie do Rosji DOBROWOLNIE. I Stalin ztym nie mial
                  nic wspolnego.

                  ) acha, rzućmy okiem na "podbicia" innych mocarstw-dostrzegasz chyba subtelną
                  ) różnicę między poziomem zycia obywateli z okupowanych przez kapitalistów
                  ) Niemiec, czy tez nie-okupowanyc Włoch ? Plan Marschalla jednak ździebko sie
                  ) róznił od planu Stalina..;-))

                  Ale to nie bylo podbijanie. Niezaleznie od tego jaki byl poziom zycia. Wyraznie
                  mamy rozne okreslenia slowa "podbijanie".

                  ) liczylo sie terrytorium i dostep do zrodel roznych surowcow.
                  )
                  ) []hehe....jasne.....najlepiej to widać na przykładzie Alaski ;-))))))

                  Alaska byla absoplutnier nieoplacalna dla Rosji. No na moment sprzedazy ja DO
                  USA nikt o zlozach Zlota nie wiedzial. Gdyby znalezli to oczywiscie nikomu by
                  nie odsprzedali :)))

                  ) przed faszystami, co sie udalo - Leningrad przetrwal...).
                  )
                  ) []nooo..dałeś popalić......było konieczne i już..zajmujemy suwerenne
                  ) państwa..tak trzeba i tyle...usprawiedliwiony......jednak myslisz "po
                  ) sowiecku"....

                  Mysle jak normalny czlowiek. Jesli mojemu panstwo grozi zniszczenie to bede
                  szukal rozwiazan do jej ochrony. Gdyby Stalinu zalezalo wylacznie na podbiciu
                  Nadbaltyku to zrobil by to w 1930 np. a nie w 1940. Zajecie tych bednych i
                  niewaznych panast mialo tylko jedna korzysz - wyjscie do Baltyku i ochrone
                  Leningradu od POlnocy...

                  ) Kali ukraśc krowe-dobrze, Kalemu ukraść krowe-źle; no więc:
                  ) -agresja na suwerenne państwa (dla Hitlera też "było konieczne" uderzenie na
                  ) Polske, bo mu blokowała dostęp do Prus i sie pluła z Gdańskiem, to co,
                  ) usprawiedliwiamy Hitlera?)

                  A jak USa dzis chce napasc Irak w celu ochrony osobistej to dobrez? Jest
                  ABSOLUTNIE taka sama sytuacja jak ze Stalinym. Tak samo USA chcialo zajec Kube
                  (bo oni zagrazali niebezpieczenstwu USA). Zrozum ze geopolityka to
                  nie "antyglobalizm" i "prawa malych narodow", to kwestaj istnienia calych
                  cywilizacji...

                  ) -kiedy zajmowano p. nadbałtyckie z faszystami mieliście super-hiper dobre

                  Mylisz sie. Stosunki byli bardzo napiete. T byla gra w przyjazn ale kazdy
                  patrzyl na innego czekajac na wojne...

                  ) stosunki, poza tym żaden Leningrad nie miał byc broniony,

                  Mylisz sie. Pocxzytaj wiecej informacji na ten temat, apotem jeszcze odpowiec
                  na pytanie: "PO jaka cholere ZSRR byl Nadbaltyk? Jesli podasz choc jedno
                  korzysc (powazna) to sie zgodze ;))

                  ) to ZSRR miał uderzyć
                  ) pierwszy na wykrwawione wojną z Zachodem Niemcy,

                  Za duzo czytasz Rezuna-Suworowa :)) A Clansy przypadkiem nie lubisz ? ;)))

                  ) oblężenie Leningradu to skutek
                  ) krótkowzroczności, niekompetencji rządu radzieckiego (Sorge podaje:"Uderzenie
                  ) Niemiec na ZSRR nastąpi świtem 22.VI.1941"; Golokow dopisuje "Dezinformacja i
                  ) szerzenie defetyzmu")-Twoje tłumaczenie jest grubymi nicmi szyte

                  Zle znasz taktyke i strategie. Gdyby Nadbaltyk byl niemecki to na moment 41
                  roku Leningrad padl by w ciagu 2 tygodni. Od Tallina do Leningradu 300 km i
                  przy odp. przygotowaniu Hitler zajal by tyo nawet szybciej...

                  ) A wiec Rosja wlasnie
                  ) dlatego jest duza i bogata w surowce ze w odpowiednim czasie za to walczyla z
                  ) innymi Impeirami (Osmanskim, Francuskim). Po WW2 Rosja niczego juz nie
                  ) okupowala, bo to juz nie mialo wiekszego znaczenia.
                  )
                  ) []heh.......ręce opadają...;-))

                  Trudno. Taka jest prawda.

                  ) Nie swio tak prosto ;)) Te "polacie" stoja "odlogiem" do czasu jak nam beda
                  ) potrzebne.
                  )
                  ) []Są potrzebne-ludzie są biedni, ludzie głodują

                  Ludzie konczyli glodowac juz po 1935 roku...

                  ) Przyjdzie na nich swoj czas.
                  )
                  ) []Przychodzi ten czas tak srednio od 1918 roku ;-))

                  Nie. Zagospodarowanie tych ziem kosztuja ogromnych wysilkow i pieniedzy. ZSRR
                  tylko w 50-60 latach zaczal budowac miasta na polnocy Syberii...

                  ) Gorzej by bylo jakby te pola (okolo
                  ) naszego panstwa) nalezali np. do Chin czy USA...

                  ) []do USA ? myslisz ? a może by zrobić referendum na tych terenach, do kogo
                  ich
                  ) mieszkańcy chcą należeć ? ;-))))))))

                  Zapewniam cie ze do Rosji. BO tam zyja Rosjanie (etnicznych Czukczi czy Nencow
                  tam okolo 5%)

                  ) A my nikogo juz od 14 lat nie wyzwalamy.
                  )
                  ) []ja sie wcale nie dziwie, jak nie ma nawet na żołd dla zołnierzy ;-))

                  No to o czym my mowimy ???

                  ) To byla przeszlosc (ZSRR). teraz Rosja
                  ) zajmuje sie sprawami u siebie...
                  )
                  ) []oby.....powodzenia

                  Dzieki ;))

                  ) Masz racje! :)) U nas w ZSRR krajem "kartowfli" byla Bialorus, a Ukraina to
                  byl
                  )
                  ) kraj "cukru". Kaukaz i Moldawia - kraje "wina" itp... POjewchalbys do Minsku
                  i
                  ) nie znalazl bys takm cukru ;))
                  )
                  )
                  ) []no tak.a Gienek to bimber pedził własnie z cukru..na Ukrainie (znakomity
                  ) zresztą )...a oprócz Lwowa to zdaje sie nie ma innej fabryki autobusów ?

                  Byli jeszcze w Rosji w Elabuge i w Lipeckie. W Minsku na Bialorusi i w Erewanie
                  w Armenii...

                  ) Jest takie nasze przyslowie: "Ze
      • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 08:54
        Gość portalu: Flieger napisał:

        CZesc ;))

        > Witam kolege. Me: mgr. inz. elektryk, techniki cyfrowe.

        A wiec jestes specjalista od komputerow? Dgzie studjowales? W POlsce czy w
        Niemczech?

        > Stopien: Obergefreiter, specjalnosc elektromechanik samochodowy i czolgowy,
        > kierowca BCEF.

        Wow! Nas tez uczyli techniki samochodowej i czolgowej ;))
        Ja mialem do czynienia z Uralami 4320 i MT-LB

        > > Miejsce sluzby: Wolgograd, 20 Gwarsyjska Dywizja Zmechanizowana, Jednosta
        > > wojskowa #12209 (Btalion remontu)
        >
        > 610 Kompania naprawczo-remontowa, Schwarzenbeck, 20 km od na zachod od
        granicy
        > z plotem, za ktora juz czekala na nas Armia Czerwona ;-)

        Tak, to byli ciekawe czasy. Znam ich z opowadan starszych oficerow co sluzyli w
        POlsce i NRD ;)))

        POzdrawiam Kolege!
        Misza
        • Gość: Flieger Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: proxy / 212.6.124.* 26.11.02, 09:42
          Hi

          Gość portalu: Misza napisał:
          >
          > A wiec jestes specjalista od komputerow? Dgzie studjowales? W POlsce czy w
          > Niemczech?

          Kierunek nazywal sie Datentechnik. Studiowalem w Hamburgu. Od samych PC
          niezupelnie jestem specjalista. Uczylem sie natomiast, jak z tranzystorow
          bramki robic, z bramek flipflopy, z flipflopow uklady, z ukladow male
          komputerki (np. embeded systems), a z komputerkow assemblerem okreslona funkcje
          wycisnac. A jak procesora nielzja, to jakas logike wg. Mealy'ego albo Moore'a
          tez chocby z eproma (jak GALi pod reka nie ma) sklece :-)

          No i jak to ze soba zgrac, coby innej elektronice nie przeszkadzalo, a samej
          sobie tez nie dalo przeszkadzac (EMC).

          Ale to tylko kierunek studiow. Praktycznie najpierw wspolrozwijalem rozproszony
          system ograniczania mocy szczytowych (energy management system for demand side
          management, load sheed system) bazujacy na field bus LONworks. Teraz zajmuje
          sie systemami automatyki budynkow (tez glownie LON, ale nie tylko) i systemami
          nadzoru i meldowania (Störmeldeüberwachung) dla pewnego zakladu energetycznego.

          >
          > > Stopien: Obergefreiter, specjalnosc elektromechanik samochodowy i
          > czolgowy, kierowca BCEF.
          >
          > Wow! Nas tez uczyli techniki samochodowej i czolgowej ;))

          Tej naszej pewnie tez :-)
          Robilismy sobie dowcipy, ze jak by tak poslac instrukcje od Leosia do Moskwy,
          to wrocilaby z najnowsza korekta ;-)

          > Ja mialem do czynienia z Uralami 4320 i MT-LB

          Leo-1, 2, Berge-Leo, Tpz-1 Fuchs, MTW (M-113) wraz z wariantami, M-48 (podwozie
          dla mostu skladanego), ciezarowki 5, 7, 10 t gl, MB 1017 tmil, VW Iltis, Krad.

          > Tak, to byli ciekawe czasy. Znam ich z opowadan starszych oficerow co
          > sluzyli w POlsce i NRD ;)))

          Podziel sie wrazeniami :-)

          >
          > POzdrawiam Kolege!
          > Misza

          Z nawzajem

          F.
      • Gość: cykloop Re: 610 kompania robi podkop! IP: 213.171.64.* 26.11.02, 08:55
        Gość portalu: Flieger napisał:

        > 610 Kompania naprawczo-remontowa, Schwarzenbeck, 20 km od na zachod od
        granicy
        > z plotem, za ktora juz czekala na nas Armia Czerwona ;-)

        Jezeli piszesz,ze bojcy za tym plotem na was czekali,tzn.,ze mieliscie ich
        zamiar odwiedzic? Jezeli to prawda, to rzeczywiscie dzielna krasnaja armija
        ostatnie 50 lat nas przed imperialistami(szwarc-charakternikami) ochraniala...
        • Gość: Flieger Re: 610 kompania robi podkop! IP: proxy / 212.6.124.* 26.11.02, 09:53
          Hi

          Gość portalu: cykloop napisał:
          > > 610 Kompania naprawczo-remontowa, Schwarzenbeck, 20 km od na zachod od
          > > granicy z plotem, za ktora juz czekala na nas Armia Czerwona ;-)
          >
          > Jezeli piszesz,ze bojcy za tym plotem na was czekali,tzn.,ze mieliscie ich
          > zamiar odwiedzic? Jezeli to prawda, to rzeczywiscie dzielna krasnaja armija
          > ostatnie 50 lat nas przed imperialistami(szwarc-charakternikami) ochraniala...

          Czekala, zeby sie na nas przez ten plot rzucic :-)

          BTW my naprawde obawialismy sie mozliwosci ataku ze wschodu. A doktryna,
          przynajmniej ta Bundeswehry, nie przewidywala opcji prewencyjnego ataku.
          Zawierala jedynie Vorwärtsverteidigung, tzn. obrone od samej granicy, bez
          wpuszczania przeciwnika w glab wlasnego terytorium.

          Na ile bylo to kryte przez rzeczywiste zamiary reszty NATO, nie jetem w stanie
          stwierdzic.

          POzdr.

          F.
          • Gość: cykloop Re: 610 kompania na rubiezy plotu... IP: 213.171.64.* 26.11.02, 14:44
            Gość portalu: Flieger napisał:

            .
            > Zawierala jedynie Vorwärtsverteidigung, tzn. obrone od samej granicy, bez
            > wpuszczania przeciwnika w glab wlasnego terytorium.
            >
            > Na ile bylo to kryte przez rzeczywiste zamiary reszty NATO, nie jetem w
            stanie
            > stwierdzic.
            >
            > POzdr.


            Zapewne ci zza plotu holdowali doktrynie Wpieriodmaschierung wiec raczej
            czekala was przechadzka nad Ren.Musisz wiedziec,ze tzw.Przednia Straz Czolgow
            liczyla 8 tys. maszyn i to tylko I rzutu!Mam nadzieje,ze nie zanizylem tej
            liczby,bo Misza sie gotow obrazic i umiesci mnie jeszcze na swojej szwarc-
            liscie,czym zreszta mi juz grozil.Lista ta obejmuje tych sceptykow,ktorzy nie
            wierza w mocarstwowosc matuszki Rassiji.Ja osobiscie pozwolilem sobie tylko na
            hipoteze ,ze to 20 gwardyjska dywizja wozow drabiniastych stacjonuje teraz w
            Stalingradzie.No i dostalo mi sie od naszego krajowego przydupasa,ktory dopiero
            w 2 pokoleniu nauczylsia pa polski gawarit.Na koniec naszla mnie refleksja,ze
            cos tu za duzo elektrykow!!Juz nam jeden elektryk jako prezydent dal bobu,a
            terz nastepny premierowy elektryk nas uszczesliwia.Cale szczescie,ze ten znad
            Donu ma daleko.
            • Gość: Flieger S.p. 610 kompania pod plotem pogrzebana IP: proxy / 212.6.124.* 26.11.02, 15:46
              Hi

              Gość portalu: cykloop napisał:
              >
              > Zapewne ci zza plotu holdowali doktrynie Wpieriodmaschierung wiec raczej
              > czekala was przechadzka nad Ren.Musisz wiedziec,ze tzw.Przednia Straz Czolgow
              > liczyla 8 tys. maszyn i to tylko I rzutu!

              Stosunek sil byl wszystkim wtedy doskonale znany. Poniewaz tej jednostki juz
              nie ma, nie zdradze zadnych tajemnic mowiac, ze bylismy (znaczy moja kompania)
              wyznaczeni jako wysuniety punkt wsparcia technicznego. W obliczu odleglosci do
              granicy obawiam sie, ze nie zdolalibysmy nawet osiagnac owego wyznaczonego
              wysunietego punktu. T-ilestam przejechalyby nam po brzuchach w kierunku
              Hamburga.

              Na takie dictum byly oczywiscie przewidziane ladunki taktyczne, zgodne z wtedy
              aktualna doktryna flexible response.

              Niezaleznie od tego, czy w chwili ich zastosowania jeszcze bym zyl, czy juz
              moze nie, bardzo sie ciesze, ze odstep rzeczonych czolgow od naszej granicy
              zwiekszyl sie o czynnik ca 100 :-)

              > cos tu za duzo elektrykow!!Juz nam jeden elektryk jako prezydent dal bobu,a
              > terz nastepny premierowy elektryk nas uszczesliwia.Cale szczescie,ze ten znad
              > Donu ma daleko.

              Wiesz, elektryk tak jak saper - myli sie tylko raz. Ale przynajmniej przed
              smiercia zatanczy :-)

              Pozdr.

              F.
              • Gość: cykloop Re: S.p. 610 kompania pod plotem pogrzebana IP: 213.171.64.* 27.11.02, 15:08
                Gość portalu: Flieger napisał:

                > Hi
                Na takie dictum byly oczywiscie przewidziane ladunki taktyczne, zgodne z wtedy
                > aktualna doktryna flexible response.


                Co prawda,za pozno,ale jednak, wpadlem na pomysl, jak mozna bylo bardziej
                flexible bojcow zresponsowac!Moim ladunkiem taktycznym bylyby litrowe butelki
                spirytusu rozstawione wzdluz linii frontu.Klne sie na Batiuszke,ze kazde
                natarcie by tam zaraz utknelo.Gorzej z lotnictwem.
                A co do pomylek elektrykow,to nasz Wielki Elektryk i sie mylil i tancowal ,a ma
                sie dobrze,skurczybyk!
                Pzdr
    • Gość: Marcin Do Miszy IP: *.sympatico.ca 26.11.02, 16:11
      Czesc Misza,moje pytanie do Ciebie kolego troche z innej
      beczki a mianowicie gdzie nauczyles sie tak dobrze jezyka
      polskiego? Slowa ktorych uzywaz i styl pisania sugeruje
      bardzo dobra znajomosc tego jezyka ,lepsza od niektorych
      osob ktore domyslam sie ze sa Polakami .Na koniec pytam
      z ciekawosci i nie traktuj tu niczego jako zlosliwosc bo
      nie mam takich intencji.
      • Gość: Misza Re: Do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 17:41
        Gość portalu: Marcin napisał:

        > Czesc Misza,moje pytanie do Ciebie kolego troche z innej
        > beczki a mianowicie gdzie nauczyles sie tak dobrze jezyka
        > polskiego?

        Dziekuje pieknie za komplement. Milo slyszec ze moj polski jest na normalnym
        poziomie ;)) 2 lata studjowalem w Radomiu - mieszkalem w akadeniku i dlatego
        znam Wasz jezyk... :)

        > Slowa ktorych uzywaz i styl pisania sugeruje
        > bardzo dobra znajomosc tego jezyka ,lepsza od niektorych
        > osob ktore domyslam sie ze sa Polakami.

        :-)) No tutaj chyba troche przesadzasz. Chociaz rzeczywiscie na rdugi rok
        studiow moj polski byl na tyle dobry ze mnie nie wierzyli ze jestem Ros
      • Gość: Misza Re: Do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 26.11.02, 17:42
        Gość portalu: Marcin napisał:

        > Czesc Misza,moje pytanie do Ciebie kolego troche z innej
        > beczki a mianowicie gdzie nauczyles sie tak dobrze jezyka
        > polskiego?

        Dziekuje pieknie za komplement. Milo slyszec ze moj polski jest na normalnym
        poziomie ;)) 2 lata studjowalem w Radomiu - mieszkalem w akadeniku i dlatego
        znam Wasz jezyk... :)

        > Slowa ktorych uzywaz i styl pisania sugeruje
        > bardzo dobra znajomosc tego jezyka ,lepsza od niektorych
        > osob ktore domyslam sie ze sa Polakami.

        :-)) No tutaj chyba troche przesadzasz. Chociaz rzeczywiscie na rdugi rok
        studiow moj polski byl na tyle dobry ze mnie nie wierzyli ze jestem Rosjaninem.
        Musialem pokazywac paszport (Bez zartow). Zwykle ludzie dowiadywali sie o tym
        ze jestem z Rosji kiedy sam im o tym mowilem :)

        > Na koniec pytam
        > z ciekawosci i nie traktuj tu niczego jako zlosliwosc bo
        > nie mam takich intencji.

        :) Rozumiem.

        Pozdrawiam
        Misza

        P.S. Kiedy wrocilem do domu, to przez okolo tygodnia czy dwuch myslalem nadal
        po polsku :) Teraz jak pisze na forum tez mysle po polsku (tak jest latwiej ;-))



    • Gość: AUSTRIAK Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.11.15.vie.surfer.at 26.11.02, 23:44
      Stare przyslowie mowi uderz w stol a nozyce sie odezwa pasuje jak ulal do
      tego przedmowcy jakim jest Misza .Po moim dosc energicznym ( skutecznym )
      wystapieniu na forum osoba rodem z Rosji ( Misza ) wydala z siebie ryk w
      postaci saznistego wyznania .Zaklamanie i zal jaki wyznaje w tym poscie jest
      zwalajace z nog . Trzeba przyznac ze przeszedl porzadna szkole macenia i
      arogancji wobec wszystkich tych ktorzy nie mysla poprawawnie .Za poprawne
      myslenie ( ten syn czekisty- Misza ) uwaza ze tak jak on wyznaje i rozprawia
      na forum jest obowiazujace dla wszystkim wasali z ktorym on rozmawia ,inaczej
      wyklina ,bluzni,wprowadza na czarna liste ,deprawuje innymi slowy odprawia
      taniec czarownic .Najbardzij mnie rozmieszyla ze lechistan jako
      pierwszy...Austriak zamyka czarna liste ktora wciaz mu sie powieksza .
      Naliczylem ze do tej pory ma u siebie 12 osob do odstrzalu i stan ten sie
      powieksza . Coz ja na to szkoda ze nie jestem na filetowej bo ten kolor mi sie
      osobiscie podoba i bylbym wowczas nawet zaszczycony . Powiem krotko -ten
      nieopierzony osobnik ktory tak ochoczo moralizatorsko wystepuje na forum
      dyskusyinym nie ma zadnego szacunku dla nas polakow i dla przychodzacych
      podyskutowac ,wystarczy przeczytac jego posty -smierdza na odlaglosc czerwona
      skorupa jaka nabyl wysluchujac czerwonych wykladowcow .Ubawil mnie kiedys fakt
      jak ich tyktator Nikita CHruszczow powiedzial do ambasadora Angli ze u nich to
      rakiety robia jak kielbasy jedna na tydzien jest gotowa oraz dwa jak butem
      walil w mownice na posiedzeniu ONZ w NY .PRZYKLADOW MOGLBYM MNOZYC
      SETKI .Osobnik zwany Misza nie wiem co chce osiagnac podajac swoj adres i
      miejsce zamiszkania ,ale kolega podpowiada ze przed swietami wielw firm wysyla
      prezety na swieta wiec on chyba tez tak mysli ze moze otrzyma jakis
      padarok .Reasumujac ten mlody czolgista mechanik jest na dobrej drodze w
      karieze na dobrego czekiste . Proponuje dla Miszy za
      aroganckie ,obelzywe ,upakazajace nam wszystkim ( wystarczy przeczytac posty
      jakim plugawym ,napastliwym tonem operuje) I G N O R A ! Dzieki .
      • Gość: erczy Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 09:45
        Po wielokrość nie masz racji. Misza nie jest post-sowieckim ludziem. Jest po
        prostu Rosjaninem, przekonanym, że jego kraj i naród są ważni uwagi i coś
        znaczą. Do tej pory znaczyli tylko "knut", ale to przed nimi przyszłość!!!
        Pod warunkiem, że nie będą gazowali każdego niewinnego i strzelali w czoło, z
        którym można byłoby rozmawiać!
        A co do języka Miszy. On naprawdę zna język polski, a co więcej potrafi w tym
        języku myśleć. A to już sztuka nie dana każdemu. Możemy się wyuczyć słówek,
        zwrotów w języku angielskim, niemickim, nawet włoskim lub hiszpańskim (one
        teraz najbardziej są popularne i potrzebne), mniej w rosyjskim (wcześniej
        obowiązkowy, dzisiaj zupełnie olewany - a niesłusznie). Ale znajomść słówek
        prowadzi tylko do polonizowania innych języków. A to jest błąd. Natomiast Misza
        potrafi myśleć w nie swoim, w nie rodzinnym języku (przepraszam za brzydkie
        słowa i brzydkie określenia). Dlatego przyjemnie się czyta jego posty, nawet
        jeśli pochodzą one od rezerwisty z 20 Gwardyjskiej Dywizji Wozów Drabiniastych
        (ups - Pancernej). Ja sam jestem rezrwistą pułku pontonowego mającego w
        zamierzeniu przeprawiać te wszystkie wozy (ups - czołgi) przez kolejne rzeki
        Europy (Łaba, Ren, Moza itd.)Chwała Bogu (i elektrykowi), że nie musiałem tego
        robić.
        • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 27.11.02, 12:01
          Gość portalu: erczy napisał:

          > Po wielokrość nie masz racji. Misza nie jest post-sowieckim ludziem. Jest po
          > prostu Rosjaninem, przekonanym, że jego kraj i naród są ważni uwagi i coś
          > znaczą. Do tej pory znaczyli tylko "knut", ale to przed nimi przyszłość!!!
          > Pod warunkiem, że nie będą gazowali każdego niewinnego i strzelali w czoło, z
          > którym można byłoby rozmawiać!
          > A co do języka Miszy. On naprawdę zna język polski, a co więcej potrafi w tym
          > języku myśleć. A to już sztuka nie dana każdemu. Możemy się wyuczyć słówek,
          > zwrotów w języku angielskim, niemickim, nawet włoskim lub hiszpańskim (one
          > teraz najbardziej są popularne i potrzebne), mniej w rosyjskim (wcześniej
          > obowiązkowy, dzisiaj zupełnie olewany - a niesłusznie). Ale znajomść słówek
          > prowadzi tylko do polonizowania innych języków. A to jest błąd. Natomiast
          Misza
          >
          > potrafi myśleć w nie swoim, w nie rodzinnym języku (przepraszam za brzydkie
          > słowa i brzydkie określenia). Dlatego przyjemnie się czyta jego posty, nawet
          > jeśli pochodzą one od rezerwisty z 20 Gwardyjskiej Dywizji Wozów
          Drabiniastych
          > (ups - Pancernej). Ja sam jestem rezrwistą pułku pontonowego mającego w
          > zamierzeniu przeprawiać te wszystkie wozy (ups - czołgi) przez kolejne rzeki
          > Europy (Łaba, Ren, Moza itd.)Chwała Bogu (i elektrykowi), że nie musiałem
          tego
          > robić.

          CZesc erczy!
          Tyle komplementow na cm kwadratowy tekstu jeszcze w swoj adres nie
          slyszalem ;)) Dzieki

          Pozsrawiam
          Misza

          P.S. Pamietajcie Bracia-Placy nasz narodowy wiersz :
          "Umom Rossjiju nie poniat'
          Arszinom obszim nie izmerit'
          U nej osobennaja stat'
          W Rossjiju mozno tol'ko werit'..."

          Jesli wziac poprawke na ten wiersz mozna wiele zrozumiec ;))



        • Gość: cykloop Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: 213.171.64.* 27.11.02, 14:09
          cytat Miszy:
          "Tyle komplementow na cm kwadratowy tekstu jeszcze w swoj adres nie
          slyszalem ;))" ...koniec cytatu.

          No wiec masz tu probke polszczyzny naszego bohatera!Zreszta nie w jezyku
          rzecz,ten jest tylko bowiem narzedziem medialnym ,a "charta non erubescit",jak
          mawiali starozytni.Istota sprawy jest tu mentalnosc naszego goscia znad
          Donu.Jego hierarchia wartosci stawia go w rzedzie tworow,ktore Zinowiew nazwal
          homo sovieticus.Zauwaz,jak sie chelpi wyczynami krasnoarmiejcow w
          Afganistanie,a przeciez wymordowano tam bez mala 1 mln.cywilow:kobiet,dzieci i
          starcow!!A o Czeczenii ma tylko tyle do powiedzenia,ze jakas tam jednostka
          artyleryjska przed udaniem sie tam testowala granaty 125 mmm.Oto masz przyklad
          kraju,ktory ominely ozywcze prady Oswiecenia,gdzie tradycja mongolskich
          satrapow zastepuje imperatyw moralny i Humanitaryzm.Gdzie tez w jego
          polszczyznie znajdziesz echa epoki Romantyzmu,etosu rycerskiego,ktory kazal
          bronic slabych?Czy rozumie on w ogole,co to znaczy "Za wasza i nasza"??Austriak
          ma racje podkreslajac arogancje,tego Rosjanina.Ma on czelnosc tutaj,na naszym
          polskim portalu, znad dalekiego Donu dyktowac nam,co mamy pisac i szereguje
          nas jeszcze wg.swojego samodierrzawnego uznania na swojej czarnej liscie.Ile w
          tym buty i pychy,a przeciez Rosja dzisiaj jest pariasem narodow.Ogladalem w
          jednej z zachodnich stacji TV reportaz o jakiejs jednostce wycofanej z
          NRD.Mieszkaja w zezlomowanych helikopterach ,a urzadzaja sobie parady na plycie
          lotniska,spiewajac w kolko "Pobieda,pobieda" .Zony oficerow ze lzami w oczach
          wspominaly pobyt w Giermanii,a gdzie tam NRD bylo do Zachodu?Wiec jaka widzisz
          przyszlosc Rosji,gdzie kidnaping rozwiazuje sie gazujac ponad setke wlasnych
          obywateli?Reasumujac,trzeba stwierdzic,ze 2 lata spedzone w Radomiu jeszcze nie
          uczynily Miszy europejczykiem,o nie!Pamietaj,ze Stalin kiedys drwiaco pytal:"a
          ile to dywizji ma Papiez?" i ten cytat niech bedzie mottem- odpowiedzia na 4-o
          zwrotkowa rymowanke o Rosji,ktora zaserwowal nam Misza.


          elokrość nie masz racji. Misza nie jest post-sowieckim ludziem. Jest po
          > prostu Rosjaninem, przekonanym, że jego kraj i naród są ważni uwagi i coś
          > znaczą. Do tej pory znaczyli tylko "knut", ale to przed nimi przyszłość!!!
          > Pod warunkiem, że nie będą gazowali każdego niewinnego i strzelali w czoło, z
          > którym można byłoby rozmawiać!
          > A co do języka Miszy. On naprawdę zna język polski, a co więcej potrafi w tym
          > języku myśleć. A to już sztuka nie dana każdemu. Możemy się wyuczyć słówek,
          > zwrotów w języku angielskim, niemickim, nawet włoskim lub hiszpańskim (one
          > teraz najbardziej są popularne i potrzebne), mniej w rosyjskim (wcześniej
          > obowiązkowy, dzisiaj zupełnie olewany - a niesłusznie). Ale znajomść słówek
          > prowadzi tylko do polonizowania innych języków. A to jest błąd. Natomiast
          Misza
          >
          > potrafi myśleć w nie swoim, w nie rodzinnym języku (przepraszam za brzydkie
          > słowa i brzydkie określenia). Dlatego przyjemnie się czyta jego posty, nawet
          > jeśli pochodzą one od rezerwisty z 20 Gwardyjskiej Dywizji Wozów
          Drabiniastych
          > (ups - Pancernej). Ja sam jestem rezrwistą pułku pontonowego mającego w
          > zamierzeniu przeprawiać te wszystkie wozy (ups - czołgi) przez kolejne rzeki
          > Europy (Łaba, Ren, Moza itd.)Chwała Bogu (i elektrykowi), że nie musiałem
          tego
          > robić.
        • Gość: cykloop Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: 213.171.64.* 27.11.02, 14:09
          cytat Miszy:
          "Tyle komplementow na cm kwadratowy tekstu jeszcze w swoj adres nie
          slyszalem ;))" ...koniec cytatu.

          No wiec masz tu probke polszczyzny naszego bohatera!Zreszta nie w jezyku
          rzecz,ten jest tylko bowiem narzedziem medialnym ,a "charta non erubescit",jak
          mawiali starozytni.Istota sprawy jest tu mentalnosc naszego goscia znad
          Donu.Jego hierarchia wartosci stawia go w rzedzie tworow,ktore Zinowiew nazwal
          homo sovieticus.Zauwaz,jak sie chelpi wyczynami krasnoarmiejcow w
          Afganistanie,a przeciez wymordowano tam bez mala 1 mln.cywilow:kobiet,dzieci i
          starcow!!A o Czeczenii ma tylko tyle do powiedzenia,ze jakas tam jednostka
          artyleryjska przed udaniem sie tam testowala granaty 125 mmm.Oto masz przyklad
          kraju,ktory ominely ozywcze prady Oswiecenia,gdzie tradycja mongolskich
          satrapow zastepuje imperatyw moralny i Humanitaryzm.Gdzie tez w jego
          polszczyznie znajdziesz echa epoki Romantyzmu,etosu rycerskiego,ktory kazal
          bronic slabych?Czy rozumie on w ogole,co to znaczy "Za wasza i nasza"??Austriak
          ma racje podkreslajac arogancje,tego Rosjanina.Ma on czelnosc tutaj,na naszym
          polskim portalu, znad dalekiego Donu dyktowac nam,co mamy pisac i szereguje
          nas jeszcze wg.swojego samodierrzawnego uznania na swojej czarnej liscie.Ile w
          tym buty i pychy,a przeciez Rosja dzisiaj jest pariasem narodow.Ogladalem w
          jednej z zachodnich stacji TV reportaz o jakiejs jednostce wycofanej z
          NRD.Mieszkaja w zezlomowanych helikopterach ,a urzadzaja sobie parady na plycie
          lotniska,spiewajac w kolko "Pobieda,pobieda" .Zony oficerow ze lzami w oczach
          wspominaly pobyt w Giermanii,a gdzie tam NRD bylo do Zachodu?Wiec jaka widzisz
          przyszlosc Rosji,gdzie kidnaping rozwiazuje sie gazujac ponad setke wlasnych
          obywateli?Reasumujac,trzeba stwierdzic,ze 2 lata spedzone w Radomiu jeszcze nie
          uczynily Miszy europejczykiem,o nie!Pamietaj,ze Stalin kiedys drwiaco pytal:"a
          ile to dywizji ma Papiez?" i ten cytat niech bedzie mottem- odpowiedzia na 4-o
          zwrotkowa rymowanke o Rosji,ktora zaserwowal nam Misza.


          elokrość nie masz racji. Misza nie jest post-sowieckim ludziem. Jest po
          > prostu Rosjaninem, przekonanym, że jego kraj i naród są ważni uwagi i coś
          > znaczą. Do tej pory znaczyli tylko "knut", ale to przed nimi przyszłość!!!
          > Pod warunkiem, że nie będą gazowali każdego niewinnego i strzelali w czoło, z
          > którym można byłoby rozmawiać!
          > A co do języka Miszy. On naprawdę zna język polski, a co więcej potrafi w tym
          > języku myśleć. A to już sztuka nie dana każdemu. Możemy się wyuczyć słówek,
          > zwrotów w języku angielskim, niemickim, nawet włoskim lub hiszpańskim (one
          > teraz najbardziej są popularne i potrzebne), mniej w rosyjskim (wcześniej
          > obowiązkowy, dzisiaj zupełnie olewany - a niesłusznie). Ale znajomść słówek
          > prowadzi tylko do polonizowania innych języków. A to jest błąd. Natomiast
          Misza
          >
          > potrafi myśleć w nie swoim, w nie rodzinnym języku (przepraszam za brzydkie
          > słowa i brzydkie określenia). Dlatego przyjemnie się czyta jego posty, nawet
          > jeśli pochodzą one od rezerwisty z 20 Gwardyjskiej Dywizji Wozów
          Drabiniastych
          > (ups - Pancernej). Ja sam jestem rezrwistą pułku pontonowego mającego w
          > zamierzeniu przeprawiać te wszystkie wozy (ups - czołgi) przez kolejne rzeki
          > Europy (Łaba, Ren, Moza itd.)Chwała Bogu (i elektrykowi), że nie musiałem
          tego
          > robić.
          • Gość: AUSTRIAK Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: *.11.15.vie.surfer.at 27.11.02, 14:55
            Cyklop tak trzymac ,powiedzialem tego butnego pariasa jakim jest Misza nalezy
            eksmitowac . On ma czelnosc robic sobie liste z kim ma rozmawiac a z kim nie -
            brak mi na to slow to sie w glowie nie miesci aby taki potomek stalinowski nam
            tu na polskim forum beszczescil i rugal arogancko . Masz racje cyklop Miszik
            ten krabrny chlopak na temat demokracji nie ma zielonego pojecia . ma u mnie
            ignora totalnego .Szanowni dyskutanci jedzcie do Rosji to sie przekonacje ile
            tam arogancji ,ponizenia .Ta cala zaraza przywlokla do nas rosja i rosjanie a
            miedzy innymi tacy ludzie jak on .Niech on idzie swoja droga i nam tu nie
            przeszkadza a interesujacy rozmowcy znajda sie sami.
            • Gość: jarek4 Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.11.02, 15:42
              Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

              > Cyklop tak trzymac ,powiedzialem tego butnego pariasa jakim jest Misza nalezy
              > eksmitowac . On ma czelnosc robic sobie liste z kim ma rozmawiac a z kim nie -
              > brak mi na to slow to sie w glowie nie miesci aby taki potomek stalinowski
              > nam tu na polskim forum beszczescil i rugal arogancko . Masz racje cyklop.

              Ej Panowie co wy klepiecie? w czym staracie sie byc lepsi bo wychodzi z Was
              jakas dziwna nacjonalistyczna buta!!!!

              > ten krabrny chlopak na temat demokracji nie ma zielonego pojecia . ma u mnie
              > ignora totalnego

              poczytaj swoje posty i szczerze stwierdz czy na tym polega swoboda wypowiedzi i
              czy masz prawo ja umniejszac wszystkim ktorzy maja inne zdanie??? pytam sie
              wiec Ciebie kolego czy ty jestes znawcą demokracji?????


              >Szanowni dyskutanci jedzcie do Rosji to sie przekonacje ile
              > tam arogancji ,ponizenia .Ta cala zaraza przywlokla do nas rosja i rosjanie a
              > miedzy innymi tacy ludzie jak on .Niech on idzie swoja droga i nam tu nie
              > przeszkadza a interesujacy rozmowcy znajda sie sami.

              Ja byłem i nie moge niczego złego powiedziec o Rosji. Poznałem wspaniałych
              ludzi, spotkałem sie z wyrazami szacunku dla Polakow, zobaczyłem zabytki i
              bogactwo historrii, wielką tradycje państwowości!! Zobaczyłem bogactwo i
              biede!! widziałem koncert kwartetu smyczkowego w Moskiewskim Metropolitenie,
              miałem przyjemnośc obejrzeć Moskowskij Avia Kosmicieskij Salon, itd

              Miesz Austryjak jaki jest Twoj problem?????? za duzo telewizji oglądasz!!!!

              My Polacy jak zwykle uwazamy sie za lepszych, ach te sławetne pieprzone "44"!!
              nawkladali nam w glowy bzdetów! a tak naprawde to Polska zawsze sama dazyła do
              upadku, nasz historia w porównaniu do historii rosji to jakis załosny poradnik
              co zrobic zeby dostac w pupe!
              • Gość: TYGIEL Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.11.02, 18:23
                jak Ci sie nie podoba historia wlasnego(?) Narodu to sobie znajdz inny, takich
                jak Ty nam tutaj nie potrzeba
                • Gość: AUSTRIAK Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: *.11.15.vie.surfer.at 27.11.02, 19:28
                  Szanowny Jarek 4 ! Nie masz potrzeby go az tak obraniac tu na tym
                  forum .Niech sie broni sam na argumenyty albo niech tu nie przychodzi -koniec
                  kropka . Nabrudzil ,niech sam to wszystko sprzata .
                  • Gość: jarek4 Re: ucywilizowac stepy donskie.?. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.11.02, 23:56
                    Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

                    > Szanowny Jarek 4 ! Nie masz potrzeby go az tak obraniac tu na tym
                    > forum .Niech sie broni sam na argumenyty albo niech tu nie przychodzi -koniec
                    > kropka . Nabrudzil ,niech sam to wszystko sprzata .

                    Drogi Kolego!! mysle ze ja nie bronie tylkoi wyłącznie Miszy, rosjan jest
                    troszke wiecej!! a propos jeszcze tego cywilizowania to moze i Polske trzeba
                    cywilizowac?
              • Gość: cykloop sklonowany renegat... IP: 213.171.64.* 28.11.02, 10:18
                Gość portalu: jarek4 napisał(a):

                > Ja byłem i nie moge niczego złego powiedziec o Rosji. Poznałem wspaniałych
                > ludzi, spotkałem sie z wyrazami szacunku dla Polakow, zobaczyłem zabytki i
                > bogactwo historrii, wielką tradycje państwowości!! Zobaczyłem bogactwo i
                > biede!! widziałem koncert kwartetu smyczkowego w Moskiewskim Metropolitenie,
                > miałem przyjemnośc obejrzeć Moskowskij Avia Kosmicieskij Salon, itd

                To ty pewnie przerzucasz do Rosji te skradzione bolidy,co?Bogactwo reketerow i
                mafiosow ci zaimpononowalo.W muzeach dziela sztuki skradzione ze wszystkich
                osciennych krajow(najwiecej z Polski),oto caly ich dorobek kulturalny.Tradycje
                panstwowosci najlepiej sa wyeksponowane na Lubiance,a tam cie pewnie nie
                zagnalo.Koncert,nawet sekstetu mozna dzis zobaczyc nawet w Ulan -Batori.A w
                tym kosmiczeskim salonie da sie podziwiac topornosc wykonania i prymitywizm
                wykonczenia cudow ruskiej "tiochniki".Grubosc spawow przekracza tam nawet normy
                T-34.Trzeba bylo widziec muzeum NASA!Reszte moskiewskich atrakcji mozna
                rzeczywiscie zamknac zdawkowym itd,czyli barachlo.


                > Miesz Austryjak jaki jest Twoj problem?????? za duzo telewizji oglądasz!!!!

                Nie martw sie o Austriaka,do niego TVN nie dociera, zapewne twoja codzienna
                pozywka intelektualna ...


                > My Polacy jak zwykle uwazamy sie za lepszych, ach te sławetne
                pieprzone "44"!!
                No,no,no!Tylko sie z tym "My" przed szereg nie wyrywaj.Te "44",to pewnie
                slawetna data slawetnego PKWN-u,a z tym juz jestes w swoim domu.

                > nawkladali nam w glowy bzdetów! a tak naprawde to Polska zawsze sama dazyła
                do
                O te bzdety miej pretensje do tatusia i mamusi.


                > upadku, nasz historia w porównaniu do historii rosji to jakis załosny
                poradnik
                > co zrobic zeby dostac w pupe!
                A jednak wyczucie proporcji-wprawdzie szczatkowe- jakies ci tam pozostalo i
                slowo "Polska" piszesz przez duze "P",a "Rosja"....zobacz zreszta sam. Brawo!

                • Gość: jarek4 Re: sklonowany renegat... IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 28.11.02, 12:24
                  Gość portalu: cykloop napisał:

                  > > To ty pewnie przerzucasz do Rosji te skradzione bolidy,co?Bogactwo
                  reketerow i
                  > mafiosow ci zaimpononowalo.W muzeach dziela sztuki skradzione ze wszystkich
                  > osciennych krajow(najwiecej z Polski),oto caly ich dorobek
                  kulturalny.Tradycje
                  > panstwowosci najlepiej sa wyeksponowane na Lubiance,a tam cie pewnie nie
                  > zagnalo.Koncert,nawet sekstetu mozna dzis zobaczyc nawet w Ulan -Batori.A w
                  > tym kosmiczeskim salonie da sie podziwiac topornosc wykonania i prymitywizm
                  > wykonczenia cudow ruskiej "tiochniki".Grubosc spawow przekracza tam nawet
                  normy
                  >
                  > T-34.Trzeba bylo widziec muzeum NASA!Reszte moskiewskich atrakcji mozna
                  > rzeczywiscie zamknac zdawkowym itd,czyli barachlo.

                  Ech pojedz i zobaczz!a propos tej toporności t34 to dlatego te czołgi wygrały
                  wojne a nie nasza pieknie wygladająca kawaleria z 1939 roku!!! t34 to pomojajac
                  te spawy swietny czołg!! a co do techniki USA vs Rosja to popatrz stary kto MIR
                  w kosmosie umieścił?? popatrz na najnowzze suchoje 37! popatrz na kompleks
                  s300!! mozna wymieniac w setki ich osiagniecia! ja nie neguje ze i amerykanie
                  takowe mają!

                  Apropos mafii masz racje i dlatego popieram takich ludzi jak Misza!! mysle ze
                  Rosjanie maja w pupie takie cos jak demokracja! Ja na ich miejscu bym wybudował
                  na nowo łagry i uczył pracy bandziorów! strzelałbym owym mafiosom w potylice i
                  inwigilował!! bo demokracja jest z natury slaba!



                  > > Miesz Austryjak jaki jest Twoj problem?????? za duzo telewizji oglądasz!!!
                  > !
                  >
                  > Nie martw sie o Austriaka,do niego TVN nie dociera, zapewne twoja codzienna
                  > pozywka intelektualna ...

                  No niewiem kto tutaj oglada TVN!! cos wy mi zalatujecie telefuckenem
                  >
                  >
                  > > My Polacy jak zwykle uwazamy sie za lepszych, ach te sławetne
                  > pieprzone "44"!!
                  > No,no,no!Tylko sie z tym "My" przed szereg nie wyrywaj.Te "44",to pewnie
                  > slawetna data slawetnego PKWN-u,a z tym juz jestes w swoim domu.

                  A nie uczyli Cie ze Polska "cierpi za narody"?


                  > > nawkladali nam w glowy bzdetów! a tak naprawde to Polska zawsze sama dazył
                  > a
                  > do
                  > O te bzdety miej pretensje do tatusia i mamusi.

                  Moze wyliczysz jakies dokonania polskiego systemu?? co zrobilismy zeby utrzymac
                  polską państwowość?????



                  > > upadku, nasz historia w porównaniu do historii rosji to jakis załosny
                  > poradnik
                  > > co zrobic zeby dostac w pupe!
                  > A jednak wyczucie proporcji-wprawdzie szczatkowe- jakies ci tam pozostalo i
                  > slowo "Polska" piszesz przez duze "P",a "Rosja"....zobacz zreszta sam. Brawo!
                  >

                  teraz dla odmiany ROSJA i polska
                  • Gość: tratata Re: sklonowany renegat... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.11.02, 16:32
                    Gość portalu: jarek4 napisał(a):

                    > Gość portalu: cykloop napisał:
                    >
                    > > > To ty pewnie przerzucasz do Rosji te skradzione bolidy,co?Bogactwo
                    > reketerow i
                    > > mafiosow ci zaimpononowalo.W muzeach dziela sztuki skradzione ze wszystkic
                    > h
                    > > osciennych krajow(najwiecej z Polski),oto caly ich dorobek
                    > kulturalny.Tradycje
                    > > panstwowosci najlepiej sa wyeksponowane na Lubiance,a tam cie pewnie nie
                    > > zagnalo.Koncert,nawet sekstetu mozna dzis zobaczyc nawet w Ulan -Batori.A
                    > w
                    > > tym kosmiczeskim salonie da sie podziwiac topornosc wykonania i prymitywiz
                    > m
                    > > wykonczenia cudow ruskiej "tiochniki".Grubosc spawow przekracza tam nawet
                    > normy
                    > >
                    > > T-34.Trzeba bylo widziec muzeum NASA!Reszte moskiewskich atrakcji mozna
                    > > rzeczywiscie zamknac zdawkowym itd,czyli barachlo.
                    >
                    > Ech pojedz i zobaczz!a propos tej toporności t34 to dlatego te czołgi
                    wygrały
                    > wojne a nie nasza pieknie wygladająca kawaleria z 1939 roku!!! t34 to
                    pomojajac
                    >
                    > te spawy swietny czołg!! a co do techniki USA vs Rosja to popatrz stary kto
                    MIR
                    >
                    > w kosmosie umieścił?? popatrz na najnowzze suchoje 37! popatrz na kompleks
                    > s300!! mozna wymieniac w setki ich osiagniecia! ja nie neguje ze i
                    amerykanie
                    > takowe mają!
                    >
                    > Apropos mafii masz racje i dlatego popieram takich ludzi jak Misza!! mysle
                    ze
                    > Rosjanie maja w pupie takie cos jak demokracja! Ja na ich miejscu bym
                    wybudował
                    >
                    > na nowo łagry i uczył pracy bandziorów! strzelałbym owym mafiosom w potylice
                    i
                    > inwigilował!! bo demokracja jest z natury slaba!
                    >
                    >
                    >
                    > > > Miesz Austryjak jaki jest Twoj problem?????? za duzo telewizji ogląda
                    > sz!!!
                    > > !
                    > >
                    > > Nie martw sie o Austriaka,do niego TVN nie dociera, zapewne twoja codzienn
                    > a
                    > > pozywka intelektualna ...
                    >
                    > No niewiem kto tutaj oglada TVN!! cos wy mi zalatujecie telefuckenem
                    > >
                    > >
                    > > > My Polacy jak zwykle uwazamy sie za lepszych, ach te sławetne
                    > > pieprzone "44"!!
                    > > No,no,no!Tylko sie z tym "My" przed szereg nie wyrywaj.Te "44",to pewnie
                    > > slawetna data slawetnego PKWN-u,a z tym juz jestes w swoim domu.
                    >
                    > A nie uczyli Cie ze Polska "cierpi za narody"?
                    >
                    >
                    > > > nawkladali nam w glowy bzdetów! a tak naprawde to Polska zawsze sama
                    > dazył
                    > > a
                    > > do
                    > > O te bzdety miej pretensje do tatusia i mamusi.
                    >
                    > Moze wyliczysz jakies dokonania polskiego systemu?? co zrobilismy zeby
                    utrzymac
                    >
                    > polską państwowość?????
                    >
                    >
                    >
                    > > > upadku, nasz historia w porównaniu do historii rosji to jakis załosny
                    >
                    > > poradnik
                    > > > co zrobic zeby dostac w pupe!
                    > > A jednak wyczucie proporcji-wprawdzie szczatkowe- jakies ci tam pozostal
                    > o i
                    > > slowo "Polska" piszesz przez duze "P",a "Rosja"....zobacz zreszta sam. Br
                    > awo!
                    > >
                    >
                    > teraz dla odmiany ROSJA i polska

                    co do t34 w tym wypadku chodzilo o ilosc a nie jakosc jak zreszta ze wszystkim
                    w krasnej armi
                    • Gość: Słoju Dość leczenia polskich kompleksów, zamknijcie się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.02, 16:42
    • Gość: krzychas Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.piasta.pl 28.11.02, 12:11
      Czesc Misza

      Lotnictwem rosyjskim interesuje sie z 15 lat.
      I nie mam do niego uprzedzien

      Rzeczywiscie strona ktora podales submarine.id.ru jest swietna
      zagladam na nia juz moze od roku

      Bardzo dobra jest strona : www.fas.org

      Pozdrawiam
      • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 18:17
        Gość portalu: krzychas napisał(a):

        > Czesc Misza
        >
        > Lotnictwem rosyjskim interesuje sie z 15 lat.
        > I nie mam do niego uprzedzien
        >
        > Rzeczywiscie strona ktora podales submarine.id.ru jest swietna
        > zagladam na nia juz moze od roku
        >
        > Bardzo dobra jest strona : www.fas.org
        >
        > Pozdrawiam

        Dzieki za link.
        Radze jeszcze zajrzec na airbase.uka.ru


        Pozdrawiam
        Misza


        • Gość: szelak Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.12.02, 21:20
          dziwne że nikt nie zauważył
          ale z tym Michaiłem Speranskim to jakaś "szutka"?
          Tak się przecież nazywał słynny reformator u boku Aleksandra I. Niestety
          większość jego pomysłów została utrącna przez zachowawców z kręgów arystokracji
          rosyjskiej (Karamzin, Roztopczyn), w końcu musiał odejść w odium napoleońskiego
          agenta... Jeśli Miszo ta postać jest ci bliska to szacunek.
          Priwiet!
          • Gość: Misza Sorry ze odp. dopiero teraz IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.12.02, 12:49
            Gość portalu: szelak napisał(a):

            > dziwne że nikt nie zauważył
            > ale z tym Michaiłem Speranskim to jakaś "szutka"?
            > Tak się przecież nazywał słynny reformator u boku Aleksandra I. Niestety
            > większość jego pomysłów została utrącna przez zachowawców z kręgów
            arystokracji
            >
            > rosyjskiej (Karamzin, Roztopczyn), w końcu musiał odejść w odium
            napoleońskiego
            >
            > agenta... Jeśli Miszo ta postać jest ci bliska to szacunek.

            Dokladnie! Mam dokladnie takie same imie jak tamten hrabia doradca Aleksandra.
            Mam na imie : Mihail Mihailowicz Speranskij jak i on... Wlasnie dlatego mam od
            szkoly xywe "Graf" [Hrabia po rosyjsku ;)]

            > Priwiet!

            Priwet iz Rostowa ;))

            S Nowym Godom wseh !!!]
            Misza
    • hujuare Re: do Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) 29.12.02, 17:47
      a mnie sie podoba odpowiedz cykloopa i austriaka. cos toba Misza nie tak.
      Jest wielu rabnietych ludzi na swiecie ale takiego jak ty jeszcze nie
      widzialem: zeby podac swoje personalia lacznie z numerem specjalnosci wojskowej.

      Zachodza wiec nastupujace mozliwosci:

      jestes u kresu wytrzymalosci nerwowej i zatraciles poczucie realiow wokol
      siebie, ktore wiadomo sa jakie sa.

      Pracujesz dla jakiegos tam skrotu w jakims tam celu.

      Jestes typowym ignorantem i do tego bardzo zaklamanym. Widzialem twoj typ
      wielokrotnie w przeszlosci i dlatego to rozpoznaje.

      To ze mowisz po polsku nie dowodzi niczego poza faktem ze mowisz dobrze po
      polsku. A tak osobiscie, to jak z twoim rosyjskim? Priwiet to ja tez znam.

      K., to juz do tego doszlo na forum ze sa tu jakies farbowane lisy. Liczba mnoga
      podana celowo.

      Czy nie ma jakiegos odpowiedniejszego forum dla ciebie w jezyku rosyjskim? Ja
      widze ciebie w doskonalej roli admina wciagajacego na czarna liste i
      udzielajacego pochwal za dobre zachowanie. Moze byc raz na tydzien.

      Panom Cykloop i Austriak dziekuje za potwierdzenie ze nie zwariowalem czytajac
      elaboraty tego squrviela.
      • Gość: Misza Re: do Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 29.12.02, 20:13
        hujuare napisała:

        > a mnie sie podoba odpowiedz cykloopa i austriaka.

        A mi nie :)

        > cos toba Misza nie tak.

        Jak z kazdym czlowiekiem, nie? Albo ty moze jestes Jezusem ? ;))

        > Jest wielu rabnietych ludzi na swiecie ale takiego jak ty jeszcze nie
        > widzialem:

        Zbyt mlody jeszcze jastes malczik, do tego jak mogles mnie widzec ? Ja cie nie
        pamietam ;)))

        > zeby podac swoje personalia lacznie z numerem specjalnosci wojskowej

        Po prostu jestem szczery [moze w twoicm kregu to jest uwazane za glupote,
        coz.. twoj problem]


        > Zachodza wiec nastupujace mozliwosci:
        > jestes u kresu wytrzymalosci nerwowej i zatraciles poczucie realiow wokol
        > siebie, ktore wiadomo sa jakie sa.

        Z czego to wywnioskowales ?!? Jestes zamknietym czlowiekiem jak widze - nawet
        nick wybrales dziwny ;))

        > Pracujesz dla jakiegos tam skrotu w jakims tam celu.

        POdalem dokladnie gdzie pracuje i w jakim celu... Czytaj uwaznie, to jedyne co
        moge ci doradzic :)

        > Jestes typowym ignorantem i do tego bardzo zaklamanym.

        Hahaha ;) LOL
        Rzuc palenie trawki (albo przybnajmniej zmniejsz dawke) bo pierdolisz glupoty.
        Ja podalem prawdziwe dane, jesli nie wierzysz przyjedz do mnie i zobacz na
        wlasne oczy...

        > Widzialem twoj typ
        > wielokrotnie w przeszlosci i dlatego to rozpoznaje.

        Jaki z ciebie Colombo ! Tyle ze nacpany... ;))

        > To ze mowisz po polsku nie dowodzi niczego poza faktem ze mowisz dobrze po
        > polsku.

        A czy ja cos komus udowadnial ? Widac do POlski zaczeli sprowadzac kiepska
        trawe, ze taki teksty rzucasz ;)))

        > A tak osobiscie, to jak z twoim rosyjskim? Priwiet to ja tez znam.

        Че тебе рассказать пидар обкуренный? Такие говнюки как ты только и могут, что
        пиздеть и строить из себя супермэнов. А как доходит до дела, то хваост
        поджимают и в штаны срут... ;)) Съебывай нахуй педрила обдолбаный!

        Jesli zrozumiesz co tu powiedzialem to uwierze ze cos znasz po naszemu :)))

        > K., to juz do tego doszlo na forum ze sa tu jakies farbowane lisy. Liczba
        mnoga
        > podana celowo.

        Nie przejmuj sie - od dzis znajdujesz sie na tejh samej liscie ;))
        Zycze milej rozmowy z takimi samymi nacpanymi polglowkami jak cyklop i
        austriak !





        >
        > Czy nie ma jakiegos odpowiedniejszego forum dla ciebie w jezyku rosyjskim? Ja
        > widze ciebie w doskonalej roli admina wciagajacego na czarna liste i
        > udzielajacego pochwal za dobre zachowanie. Moze byc raz na tydzien.
        >
        > Panom Cykloop i Austriak dziekuje za potwierdzenie ze nie zwariowalem
        czytajac
        > elaboraty tego squrviela.
        • hujuare Re: do Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) 30.12.02, 01:58
          Misza, ty pojebie.

          Jak bede chcial poczytac sobie kopie postow z Rosji, to sobie je sam skopiuje.

          np tu (a dlaczego ty tam nie piszesz?):
          bnc.virtualave.net/projects/log008/index.shtml?file=HAH08http://vonfront.pisem.net/chtivo/12.html
          probegi.udaff.com/m-chtivo/archive/14.02.01.htm
          I nie naczinaj szutit' s paljakami, ty nastajaszczaja swolocz!

        • Gość: afrrred Re: do Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.12.02, 15:40
          Misza, OSTOROŻNO!! Pojawił się -misza i misza!
          • Gość: Misza :) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 30.12.02, 19:58
            Gość portalu: afrrred napisał(a):

            > Misza, OSTOROŻNO!! Pojawił się -misza i misza!

            Juz zauwazylem. WIdac moj fanclub powieksza sie o nowe twarzy - nujuar widac
            chce zostac prezesem. Coz, nie moge odmowic - niech mu bedzie ;))

            POzdr
            Misza
    • hujuare misza ty tepaku. nie rzucaj sie bo dostaniesz 30.12.02, 02:16
      prezent.
    • Gość: misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) CIA IP: 130.94.107.* 30.12.02, 16:28
      do gory ztym postem. Ja sie nie wstydze kim jestem. W
      zeszym tygodniu bylem przodownikiem na naszej gazetce
      sciennej.


      nadal szukam kontaktu z CIA. Prosze o pomoc. W szkole sa
      bardzo ciekawe materialy ktore moge zamienic z chetnymi
      do tej transakcji. Jak to dobrze znac obcy jezyk!

    • Gość: Misza Sliski temat -nuzen kontakt w CIA IP: 209.234.157.* 30.12.02, 22:01
      Misza z Rostowa to szpion. On szuka kontaktu z CIA zeby
      sprzedac rodinu.

      Ja mu pomagam zeby go odcieli od internetu. Ciekawe jak
      zareaguje jego szkola w Rostowie jak ich poinformuje o
      zamiarach Miszy.

      Zloz samokrytyke a odejde. Jestem psychopata - nie dasz
      mi rady. Bedac inteligentnym czlowiekiem wiesz co moge
      naprawde zrobic zeby cie tu jutro juz nigdy nie bylo. No
      moze za tydziem ale cie odetna. Powtarzam - jestem
      psycholem, i cie bede tepil. Samokrytyka moze cie
      uratowac.

      Jak bedziesz siedzial w kiciu to bedziesz zalowal ze
      byles taki nierozsadny. Pomysl, nawet jak wyjdzisz to
      nie bedzie dla ciebie pracy. Czyz nie mam racji?
    • Gość: Misza Re: Od Miszy: 'Moja kariera w FSB' ;))) IP: 209.234.157.* 31.12.02, 01:51
      w wierch. poszol w pizdiec. Miszka, to gdzie ta
      samokrytyka? wszyscy czekamy na to. masz 24 godziny.
      Pakuj sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka