Dodaj do ulubionych

88. urodziny Armii Czerwonej

24.02.06, 18:20
Rosjanie obchodzili w czwartek ukochane święto - Dzień Obrońcy Ojczyzny.
Każdemu mężczyźnie kobiety przysyłały okolicznościowe kartki z czołgami,
myśliwcami czy krążownikami, przynosiły podarki, nalewały frontowe sto gramów


Urodziny Armii Czerwonej są przez naród nazywane Dniem Mężczyzny, bo w
rosyjskiej tradycji mężczyzna to istota zbrojna i umundurowana.

Rosjanie obchodzą swój dzień wojska powszechnie i do pracy pójdą dopiero w
poniedziałek. Kochają armię i są dumni ze swych tradycji bojowych, ale
jednocześnie boją się swojej armii i służyć w niej za nic nie chcą.

Kiedy socjologowie z Centrum Jurija Lewady zapytali Rosjan, jakie emocje
nachodzą ich, kiedy myślą o swych siłach zbrojnych, dwie trzecie z nich
odpowiedziało, że żal, politowanie i współczucie. Na pytanie, czy chciałbyś,
by twój brat, syn lub mąż służyli w armii, 69 proc. respondentów
odpowiedziało, że nie.

A jednocześnie 62 proc. pytanych twierdzi, że ufa armii, i uważa, że jest ona
w stanie obronić kraj przed napaścią.

Lęk Rosjan przed własną armią rośnie z roku na rok. I nic dziwnego. Dziś poza
ogarniętym wojną Północnym Kaukazem co roku z rąk kolegów, w wypadkach, od
chorób lub na skutek samobójstw ginie tysiąc żołnierzy. 5 tys. wojskowych
dezerteruje. Do tak drastycznych kroków pcha ich nędza panująca w koszarach,
a przede wszystkim "diedowszczyna", szczególnie okrutna rosyjska forma fali.

Niedawno krajem wstrząsnął przypadek poborowego Andrieja Syczewa, którego
starsi koledzy masakrowali tak długo i systematycznie, że chirurdzy, ratując
mu życie, musieli amputować mu nogi i narządy płciowe.

Takie tragedie zdarzają się w rosyjskich koszarach codziennie. I nic na to
nie poradzą protesty obrońców praw człowieka, demokratów argumentujących, że
przyszedł najwyższy czas, by Rosja zrezygnowała z poboru i zafundowała sobie
armię zawodową. Tego akurat bardzo nie chcą generałowie.

To oni zrobili wszystko, by nie powiódł się rozpoczęty cztery lata temu
eksperyment z Pskowską Dywizją Powietrznodesantową, która jako pierwsza w
Rosji miała się stać formacją w pełni zawodową. Utopili w Pskowie setki
milionów dolarów tylko po to, by udowodnić Kremlowi, że Rosja nie dojrzała
jeszcze do armii zawodowej i musi trwać przy poborze.

Ich interes jest jasny. Dla nich z ich umiejętnościami nie byłoby miejsca w
nowoczesnym wojsku zawodowym. Gdyby pobór został zniesiony, nie dostawaliby
łapówek za zwolnienia od służby, a dziś taka łapówka to co najmniej 5 tys.
dol. A do tego wszystkiego żołnierzy zawodowych nie mogliby gnać do darmowej
pracy przy budowie swoich willi.

Armia poborowa ich karmi. Rosjanie nie na darmo mówią, że ich generałowie na
głowę biją wszystkie armie NATO pod względem pękatości brzuchów i rozmachu
budownictwa luksusowych podmiejskich domów.

Rosjanie ufają jednak, że armia dowodzona nawet przez takich generałów jest w
stanie ich obronić. Bo kochają bojową tradycję swego narodu, który, nie
bacząc na ogromne straty, zwyciężył Szwedów pod Połtawą, Napoleona pod
Moskwą, a Hitlera w Berlinie. Wierzą, że prosty rosyjski żołnierz, oszukiwany
i okradany przez dowódców, poniewierany przez kolegów, zawsze okaże się mężny
i dzielny.

Wciąż wierzą w to, co powiedział kiedyś generał Piotr Bagration, który śmiało
stawiał czoło Napoleonowi: - Rosyjskiego żołnierza nie wystarczy zabić,
trzeba go jeszcze przewrócić.
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3181216.html

roski zołnierz niezniszczalne
a rezerwy ludzkie sa nieograniczone
chyba
Obserwuj wątek
    • o333 Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 24.02.06, 18:37
      :) bo w
      > rosyjskiej tradycji mężczyzna to istota zbrojna i umundurowana.(dobre)

      w Rosji sie mowi "Kto w wojsku nie sluzyl ten w cyrku sie nie smieje:
      a rosjanie to bardzo wesoly naród, najczęściej śmiejemy się z samych siebie.
      PS. gratuluje medalu na igrzyskach
      • wujcio44 Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 24.02.06, 18:52
        o333 napisał:
        > w Rosji sie mowi "Kto w wojsku nie sluzyl ten w cyrku sie nie smieje:

        Wreszcie zrozumiałem dlaczego cyrk mnie irytuje.
        • axx61 Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 24.02.06, 19:33
          Co ciekawe,kiedy w rozmowie z rosjanami powiedzialem ze nie lubie cyrkow i
          ogrodow zoologicznych wielu z nich twierdzilo to samo. Dodawali ze to wladza
          lubi te cyrki bo to takie wychowujace jak sie popatrzy na te biedne zwierzatka
          co one potrafia szczegolnie z treserem.O ile sobie przypominam dwa sovieckie
          cyrki ktore przyjechaly do USA calkowicie przestaly istniec a to wlasnie ze
          wzgledu na protesty i sprawy sadowe milosnikow zwierzat. No a cyrkowcy
          korzystajac z okazji wybrali wolnosc. Nalezala sie im takze a nie tylko
          zwierzetom.
    • facettt I babcia - CA - jeszcze nie na emeryturze? 24.02.06, 20:50
      Uklad o ograniczeniu zbrojen strategiczunych (START III) zaklada, ze Amerykanie
      moga miec 3.500 glowic atomowycha Rosja 3.000.

      Amerykanie zapowiadaja, ze beda dazyc do rewizji tego ukladu
      (i tak praktycznie nie wprowadzonego w zycie),. dyz ocenija , ze potrzeba im do
      wfektywnego odstraszania ca. 6.000 glowic atomowych...

      jednoczesnie eksperci amerykanscy oceniaja, ze Rosja jest w stanie efektywnie
      utrzymac ( w stanie gotowosci bojowej) maksimum 1.000 - 1.500 glowic atomowych.

      Zdarowja zelaju - Krasnaja Armija :)))

    • marek_boa Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 24.02.06, 22:05
      Brawo! Streściłeś wczorajszy czy przed wczorajszy program ,który leciał w
      TV!:) Też go oglądałem!:) Tylko jedna rzecz nie daje mnie od tamtego czasu
      spokoju?! Kiedy to było kręcone??? Bo chyba ostatnio mnnie się wydaje ,że nie!
      Na końcu była wzmianka lektora jak to młodzi poborowi masowo wysyłani są na
      wojnę w Czeczenii!!! Tylko ,że poborowych w Czeczenii a tym bardziej młodych
      nikt tam nie widział od zgórą 6 czy 7 lat!:) To albo ja mam strasznie złe dane
      albo zaleciało propagandą ,że aż strach!:) Może ktoś kompetentny na tym forum
      by się wypowiedział? Bo już nie jestem pewny!:)
      -Pozdrawiam!
      • wolf34 Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 08:54
        Stacjonująca na stałe w Czeczenii 42 dywizja piechoty zmotoryzowanej(18 tysięcy
        żołnierzy)dowodzona przez generała Surowkina składa się w 100% z żołnierzy
        zawodowych.Tak samo brygada OSNAZU FSB(2 tysiące ludzi).Natomiast stacjonująca
        na stałe w Czeczenii 46 brygada wojsk wewnętrznych(12 tysięcy żołnierzy) w
        2005r miała 70% żołnierzy zawodowych a do 1 stycznia 2007 będzie w pełni
        uzawodowiona.
        TV kłamie (:
        • axx61 Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 15:44
          Ogladam program telewizji sovieckiej i o Czeczenii sa wiadomosci kazdego
          prawie dnia. Bardzo ciekawe i nawet lubie te sovieckie programy. Armia tylko
          zawodowa. Mniejsze straty. Byla nawet informacja ze dano szanse kryminalistom
          na wstapienie do sluzby i redukcje wyrokow. Kryminalisci sa zawsze dobrzy i to
          zawsze i na wszystkich frontach w takich akcjach.
          • misza_kazak Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 26.02.06, 20:52
            Byla nawet informacja ze dano szanse kryminalistom
            > na wstapienie do sluzby i redukcje wyrokow. Kryminalisci sa zawsze dobrzy i to
            > zawsze i na wszystkich frontach w takich akcjach.

            Informacja bledna!
            Ukarane do armii nie ida. Ciekawie ze to wlasnie jest jednym z przyczyn ucieknosc z wojska - starczy nawet dostac wyrok w zawieszeniu - czyli bez siedzienia w wiezieniu zeby cie nie wzieli do wojska :)
      • marek_ogarek Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 21:44
        Tak czy siak jesli w kraju gdzie mozna zamowic zrobienie strony internetowej,
        wymagajacej okolo tygodnia pracy, za jedyne 30$, ludzie placa 5000$ za
        wymiganie sie od wojska, to musza miec jakis powod. swoja droga kogo tam stac
        na taka lapowke ?
        • marek_boa Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 21:53
          Marku te dane są oparte na okręgu Moskiewskim!:) Po za nie stety prawdą o fali
          w Armii Rosyjskiej i wynaturzeniami z tym związanymi wiele prawdy w tym filmie
          nie ma!:)U nas w Polsce przecie też synowie bogaczy w wojsku nie służyli!:)W
          każdym kraju nie stety tak jest ,że ludzie bogaci stoją praktycznie ponad
          prawem! Więc o czym tu pisac?!
          -Pozdrawiam!
          • marek_ogarek Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 22:08
            Generalnie pobor w XXI wieku to idiotyzm. Zolnierz musi byc profesjonalista a
            nie amatorem. Powszeczny obowiazek obrony ojczyzny ? To idzmy dalej tym torem -
            w polsce jest malo mieszkan - niech kazdy odrbi rok na budowie. Utrzymywanie
            poborowych czy to w polsce czy to w rosji jest marnowaniem pieniedzy podatnika
            i zycia mlodym ludziom. Niestety trepy czerpia z tego zbyt duze zyski zeby
            szybko i raz na zawsze zrezygnowac z poboru.
            Czemu w kraju ktory prowadzi obecnie najwiecej wojen nie ma obowiazkowego
            poboru ? Bogaci stoja ponad prawem tylko w takich dziurach jak rosja. W polsce
            zaczyna sie juz to powoli zmieniac. Choc po tym jak widzialem jak nasze elity
            aktorskie ujmowaly sie ze rywinem to przestalem ogladac polskie filmy bo zbiera
            mi sie od nich na wymioty.
            • marek_boa Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 22:12
              No i dla tego i u nas i w Rosji dąży się do armii zawodowej! Tylko ,że to nie
              stety trochę jeszcze potrwa! A co do państwa prowadzącego obecnie najwięcej
              wojen to ostatnio w jakichś wiadomościach słyszałem,że drastycznie zmniejszyła
              się liczba chętnych do zawodu żołnierza! Czym mają zamiar uzupełnic stany?
              -Pozdrawiam!
              • marek_ogarek Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 22:38
                Fakt. reklamy US army chodza w radiu na okraglo. Poza tym problemy z ludzmi ma
                tylko armia. Lotnictwo i marynarka wrecz maja nadmiar. Po wprowadzeniu nowych
                typow niszcycieli i lotniskowcow potrzeba bedzie znacznie mniej marnynarzy.
                Kolejna sprawa to powszechna robotyzacja wojska w USA, ktora zaczyna sie
                rozkrecac.
                A z brakiem chetnych to bym tak nie przesadzal. Skonczy sie rozruba w iraku to
                chlopaki znowu ustawia sie w kolejce.
                • marek_boa Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 22:50
                  Wszystko pięknie ładnie ale według ostatnich prognoz "rozruba" ma się skończyc
                  najwcześniej w 2010 roku! A i tak wszyscy zaznaczaja ,że jest to wariant raczej
                  optymistyczny! Pesymistyczny zakłada ,że najwcześniej kole 2015-stego! W nowym
                  Raporcie jest też na temat zielonych,ktore już wydano na tą wojenkę i ile
                  jeszcze trzeba będzie wydac właśnie do 2010! Amerykańscy ekonomiści
                  obliczyli,że do tej pory czyli do końca 2005 Amerykański podatnik bulnął na
                  fajerwerki Buszmena 173 miliardy dolków,jeden miesiąc kosztuje 4,5 miliarda a
                  całośc ma się zamknąc okrągłą sumką 2 bilionów $! I to chyba jeszcze nie koniec!
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_ogarek Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 23:15
                    pozyjemy zobaczymy. Poza tym nie uzalaj sie tak nad amerykanskim podatnikiem.
                    Podatki jakie tu sie placi w porownaniu z podatkami w polsce sa symboliczne. No
                    moze od nieruchomosci sa wieksze - ale one nie trafiaja do rzadu federalnego.
                    • marek_boa Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 26.02.06, 12:36
                      Marku ja się nie użalam tylko stwierdzam fakt!:) Skoro stac ich na taką
                      głupotę,żeby wydawac państwową kasę dla tego ,żeby jeden z koncernów naftowo-
                      budowlanych zarobił więcej od innych to ...ich sprawa!:) Jak to mowią: "nie mój
                      cyrk ,nie moje małpy"!:) Ale sam Zauważ ,że przez tą awanturę zaczyna im
                      brakowac kasy na realizację planów zakupowych i modernizacyjnych jeśli chodzi o
                      sprzęt! Marynarka USA do końca 2007 roku ma byc zredukowana jeśli chodzi o
                      personel o 4600 oficerów i marynarzy,lotnictwo o 16100 wojskowych i cywilów!
                      Zrezygnowano już z budowy wersji bombowej F-22 a samych myśliwców F-22A zamiast
                      20 sztuk zakupione będzie w 2007 tylko 4! US Navy według optymistycznych
                      prognoz ma zwiększyc swój stan posiadanych okrętów do 285 sztuk, a według
                      pesymistycznych w najbliższych latach liczba okrętów ma spaśc do poziomu
                      poniżej 250! Najprawdopodobnie w przyszłym roku zmniejszy się też stan
                      lotniskowców! USS John F. Kennedy ma trafic do stoczni złomowej! I po co był im
                      ten cały Irak? Jak tak dalej pójdzie to kto wie co napiszą w podręcznikach do
                      historii za kilka lat na temat "kto wygrał II Wojnę Iracką"??!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • misza_kazak Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 26.02.06, 20:59
                        I po co był im
                        >
                        > ten cały Irak?


                        Jak to "PO co?"
                        Dla wonosci narodu irackiego i dla spokoju calego regionu Bliskowschodniego!
                        Jak ty mozesz nie wierzyc Buszu - przeciez cala Ameryka mu wierzy i uwa i wybrali go na drugi termin!!!
                        Jestes w POlsce to tez musisz kochac Busha - przeciez jest liderem Lidera wolnego Swiata! LOL :)

                        Z nieczerpliwoscia czekam jak Busha zacznie stabilizowac Bliski Wschod atakiem na Iran!
                        A potem Koree. To dopiero bedzie spokoj na Ziemi!
                        Pozdro
                        Misza
                        • marek_ogarek Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 26.02.06, 21:25
                          Oczywiscie lepiej stabilizowac te kraje dostarczajac im uzbrojenie i
                          technologie atomowe. Stabilizacje swiata to trzeba by zaczac od twardej
                          polityki wobec rosji. Swiat pozwala wam na stanowczo zbyt wiele.
                  • misza_kazak Jeden miesiac wojny w USA kosztuje wiecej 26.02.06, 20:55
                    niz cala wojna w Czecznie za 10 lat.
                    Ciekawie jak pindosi zamierzali wlaczyc z Rosja - przeciez ich by statrczylko by na pare miesiecy :))
                    • marek_ogarek Re: Jeden miesiac wojny w USA kosztuje wiecej 26.02.06, 21:16
                      nie zamierzali z wami walczyc tylko walczyli. i to wlasnie za pomoca kasy.
                      wykonczyli was w pare lat kilkoma tandetnymi programami zbrojeniowymi. taka to
                      byl potega zsrr.
                      a co do kosztow wojny to porownaj sobie zarobki amerykanskiego i rosyjskiego
                      zolnierza. Koszty rent wojennych. Koszt i jakosc uzbrojenia po obu stronach.
                      Poza tym gdyby amerykanie tak jak wy rownali z ziemia cale miasta i zabijali
                      wszystkich mezczyzn zdolnych do noszenia broni to zapewne wyszloby im taniej.
                      Tylko ze takimi metodami walczy sie jeszcze tylko w takich zapadlych
                      sredniowiecznych kraikach jak ta wasza rosja.
                    • marek_boa Re: Jeden miesiac wojny w USA kosztuje wiecej 26.02.06, 21:17
                      No coś Ty Misza? Przecie by sobie ...dodrukowali!:)
                      -Pozdrawiam Pa Ka!
                      • marek_ogarek Re: Jeden miesiac wojny w USA kosztuje wiecej 26.02.06, 21:21
                        drukowanie to akurat bylo specjalnoscia drgiej strony
                      • misza_kazak Re: Jeden miesiac wojny w USA kosztuje wiecej 27.02.06, 08:46
                        marek_boa napisał:

                        > No coś Ty Misza? Przecie by sobie ...dodrukowali!:)

                        No wlasnie, a samoloty dorysowali :))))

                        Pozdro
                        Misza
              • jopekpl Armia zawodowa dobra tylko na czas pokoju. 26.02.06, 21:47
                marek_boa napisał:

                > No i dla tego i u nas i w Rosji dąży się do armii zawodowej! Tylko ,że to
                nie
                > stety trochę jeszcze potrwa! A co do państwa prowadzącego obecnie najwięcej
                > wojen to ostatnio w jakichś wiadomościach słyszałem,że drastycznie
                zmniejszyła
                > się liczba chętnych do zawodu żołnierza! Czym mają zamiar uzupełnic stany?
                > -Pozdrawiam!
                Niestety tak jest ze w razie większej (czytaj dłuższej )_awantury państwa które
                szczyciły się armią zawodową (USA,WB)szybciutko wprowadzały pobór.Jak się
                wydaje już teraz w USA rozważa się na nowo wprowadzenie poboru bo ewidentnie
                brak chętnych do pchania się na wojenkę.USA już się nawet chwyta takich numerów
                jak obywatelstwo za służbę w armii.Tylko czy w Polsce w razie czego zdążono by
                wprowadzić pobór,i odpowiednio szybko przeszkolić rekruta?
                • marek_ogarek Re: Armia zawodowa dobra tylko na czas pokoju. 26.02.06, 22:04
                  >
                  > szczyciły się armią zawodową (USA,WB)szybciutko wprowadzały pobór.Jak się
                  > wydaje już teraz w USA rozważa się na nowo wprowadzenie poboru bo ewidentnie
                  > brak chętnych do pchania się na wojenkę.

                  Bzdura zaden powazny polityk tego nie zaproponuje. Predzej jak juz to
                  ograniczenie funduszy na armie. Zreszta w dzisiejszym swiecie armia jest rzecza
                  trzeciorzednej wagi. Nie mozna uprzykrzac komus zycia z powodu ze jakcys
                  zdziecinniali generalkowie wciaz wierza w wielkie bitwy pancerne itp. To sie
                  nie spotka z akceptacja spoleczenstwa a wiec nie ma szans przetrwania.

                  USA już się nawet chwyta takich numerów
                  >
                  > jak obywatelstwo za służbę w armii.

                  To bylo juz od bardzo dawna.

                  > Tylko czy w Polsce w razie czego zdążono by
                  > wprowadzić pobór,i odpowiednio szybko przeszkolić rekruta?

                  Po co ? Z tymi rekrutami staloby sie to co z dzielnymi bojownikami czeczenskimi
                  w groznym. Slabo uzbrojony i wyposazony amator nie ma szans na przezycie na
                  wspolczesnym polu walki. Jesli braknie zolnierzy zawodowych to lepiej sie
                  poddac akceptujac warunki zwyciezcy. Pierwsze oczywiscie nalezy rozstrzelac
                  rzad i cale dowodztwo armii za to ze do tego dopuscili.
    • marek_ogarek Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 21:53
      Mam kolege ktory sluzyl w czerwonej armii pod koniec lat 80-tych. Byl w
      jednostce pod chinska granica. Twierdzi ze 70% zolnierzy tam sluzaczych nie
      znalo jezyka rosyjskiego. Fakt ze wtedy elita byla na zachodzie rosji i w NRD,
      ale daje to do myslenia o wartosci rosyjskiej armii, nawet w okresie szczytu
      jej swietnosci.
      • marek_boa Re: 88. urodziny Armii Czerwonej 25.02.06, 22:02
        Marek pomyśl chwilę! W kazdej armii są jednostki do których żołnierze są
        specjalnie dobierani a są i takie do pilnowania kurnika na Zadupiu Błotnym!:) W
        tamtym czasie granica z Chinami to było zadubie i posyłano tam ludzi,którzy
        musieli gdzieś swoje odsłużyc! Były i są jednostki doborowe gdzie kadra zna
        kilka języków i żołnierze całkiem inaczej wyglądają! Np. taka Dywizja
        Kantenmirowska ,ktora stacjonuje pod Moskwą!:)
        -Pozdrawiam!
    • misza_kazak Kilka sprostowan 26.02.06, 20:45
      rzewuski1 napisał:

      > Rosjanie obchodzili w czwartek ukochane święto - Dzień Obrońcy Ojczyzny.

      U nas jego nadal najczescie nazywaja "Den' Sowietskoj Armii i Wojenno-Morskogo Flota"

      > Rosjanie obchodzą swój dzień wojska powszechnie i do pracy pójdą dopiero w
      > poniedziałek.

      Tu tez blad. Dzis (niedziela) byl dzien roboczy- pracowalismy zamiast piatku, ktory byl wolny

      > Lęk Rosjan przed własną armią rośnie z roku na rok. I nic dziwnego. Dziś poza
      > ogarniętym wojną Północnym Kaukazem co roku z rąk kolegów, w wypadkach, od
      > chorób lub na skutek samobójstw ginie tysiąc żołnierzy. 5 tys. wojskowych
      > dezerteruje.

      Skad dane? I z jakiego roku? Jak rozumiem chodzi o "moj" Okreg Wojskowy - SKWO ?
      Dane sa napewno nie za 2005 rok.

      > Niedawno krajem wstrząsnął przypadek poborowego Andrieja Syczewa, którego
      > starsi koledzy masakrowali tak długo i systematycznie, że chirurdzy, ratując
      > mu życie, musieli amputować mu nogi i narządy płciowe.

      Bzdura!
      Syczewa jako kare zmusili siedziec "na kortoczkach" (nie wiem jak to bedzie po polsku - chodzi o niskie siedzienie bez pomocy rak, przy czym kolana sa wyzej dupy - mam nadzieje ze zrozumial powiedzialem :)
      A wiec, chlopak siedzial kilkdziesiat minut w taki sposob, az w koncu nie stracil przytomnosc. Gdy dostawiono go do lekarza okazalo sie ze u niego cos sie stalo z nogami i trzeba bylo zrobic amputacje. Nie jestem lekarzem, zapomnialem jak taka choroba sie nazywa...

      > Takie tragedie zdarzają się w rosyjskich koszarach codziennie.

      Znow blad. TAKIE tragedie zachodza sporadycznie. I dlatego robi sie taki halas.

      I nic na to
      > nie poradzą protesty obrońców praw człowieka, demokratów argumentujących,

      Oczywiscie ze nic nie poradza - caly narod ma ich juz gdzies ze swymi pie..niami o prawach czlowieka.

      > To oni zrobili wszystko, by nie powiódł się rozpoczęty cztery lata temu
      > eksperyment z Pskowską Dywizją Powietrznodesantową, która jako pierwsza w
      > Rosji miała się stać formacją w pełni zawodową. Utopili w Pskowie setki
      > milionów dolarów tylko po to, by udowodnić Kremlowi, że Rosja nie dojrzała
      > jeszcze do armii zawodowej i musi trwać przy poborze.

      Aha. Znow wg. "demokratow" generaly sa wszystkiemu winni ? :))
      Tak naprawde faktem jest ze ani nasze panstwo, ani nasza armia, ani nasz narod nie sa przygotowani do zawodowej armii. I nie trzeba bylo nikomu nic udowadniach, to bylo jasne od poczatku wszystkim oprocz idiotow pokroju Niemcowa :))

      > Ich interes jest jasny. Dla nich z ich umiejętnościami nie byłoby miejsca w
      > nowoczesnym wojsku zawodowym. Gdyby pobór został zniesiony, nie dostawaliby
      > łapówek za zwolnienia od służby, a dziś taka łapówka to co najmniej 5 tys.
      > dol. A do tego wszystkiego żołnierzy zawodowych nie mogliby gnać do darmowej
      > pracy przy budowie swoich willi.

      Bzdury, popularne wsrod "demokratow". Generaly zyja nie z lapowek zolnierskich , a z czegos innego. Lapowki otrzymuja wojenkomatowe majory i pulkowniki.

      > Armia poborowa ich karmi. Rosjanie nie na darmo mówią, że ich generałowie na
      > głowę biją wszystkie armie NATO pod względem pękatości brzuchów i rozmachu
      > budownictwa luksusowych podmiejskich domów.

      Slowa takich Rosjan w studium, lepiej linki. Chetnie poslucham.

      > Rosjanie ufają jednak, że armia dowodzona nawet przez takich generałów jest w
      > stanie ich obronić.

      Ano wlasnie! Jesli jak mowie "demokraci" Rosjanie uwazaja swych genrralow za idiotow i darmojadow, to dlaczego ci sami ROsjanie im ufaja? :))
      Dzennikarze GWE za duzo sluchaja idiotow po typu Kowalejwa, Lewady czy Niemcowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka