Dodaj do ulubionych

Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9

25.01.03, 16:16
Jest na ten temat info w najnowszym "Strzale". Wg tegoż doświadczenia z
Afganistanu są kiepskie dla Beretty i amunicji, którą strzela. Jednyną bronią
ocenianą przez żołnierzy niżej jest "świnia" M-60. M9 bywa nazywana blowpipe
albo peashooter, wojacy skarżą się, że aby położyć taliba trzeba weń władować
nawet 4 pociski. Bywają tacy, którzy zostawiają służbowe pistolety w domu i
zabierają na wojnę prywatne M 1911A1, nie żałując wcale potem swej decyzji. W
każdym razie z szeregów US Army rozlegać ma się wołanie o powrót kalibru 0.45
(byłby nawet dobry kandydat - Heckler Koch Mk.23).
To, że wojskowa amunicja FMJ jest niezbyt skuteczna można łatwo pojąć,
gorzej, że podobnie dzieje się z policyjną, czyli JHP i tak dalej. W tym
samym artykule opsiane jest zdarzenie z NY, rok 1999, w którym to policjanci
żeby unieszkodliwić osobnika rabującego bank musieli władować weń aż 19
(sic!) pocisków Para, przy czym sekcja wykazała, że tylko 3
poczyniły "znaczące szkody" a śmiertelne było jedno, ostatnie (w głowę).
Przypomina się słynna strzelanina z Miami'86 - Matix i Platt vs 6 agentów
FBI...
Ciekawe co z tego wyniknie, niby pistolet jest we współczesnej armii
marginesem marginesu - ale zdarzają się widać sytuacje, w których musi zostać
użyty - i lepiej, żeby wtedy zabijał wroga. Policjanci, z dostępem do 0.40
S&W, 10 mm Auto, 0.45 ACP mają lepiej.
Jeszcze jedno jest interesujące - jak w warunkach bojowych sprawdzałyby się
pistolety mikrokalibrowe, np. FN Five-SeveN na 5.7x28mm. Mam pewne
wątpliwości... W razie niskiej skuteczności amunicji cała zabawa w PDW może
okazać się chybiona, chyba, że nowe pmy (P90, MP 7) będą tak celne, że we
wroga będą ładować pełne serie. Rosyjska koncepcja wysokoenegetycznych
nabojów większego kalibru, koło 9 mm ( chyba 9x21 mm i 9x30 mm Grom ) może
być sensowniejsza. Tak samo szwajcarski 0.357 SIG.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ed Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 IP: gw:* / 192.168.115.* 25.01.03, 20:48
      Jedno mnie zastanawia, gdzie GI's byli w takiej desperacji żeby naparzać z
      pistoletów do talibów.
      • dreaded88 Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 27.01.03, 16:56
        Pewnie jakieś walki w ograniczonej przestrzeni - miasta, jaskinie, gdzie
        szybkość złożenia się do strzału ma znaczenie decydujące.
        • Gość: Ed Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 IP: gw:* / 192.168.115.* 27.01.03, 19:21
          dreaded88 napisał:

          > Pewnie jakieś walki w ograniczonej przestrzeni - miasta, jaskinie, gdzie
          > szybkość złożenia się do strzału ma znaczenie decydujące.

          Hm, to musiały być chyba zacięte walki do ostatniego naboju, bo trudno sobie
          wyobrazić, że marines wymiatali jaskinie czy budynki z pistoletami w garści.
          M4 nadają się do tego znacznie lepiej.
    • Gość: being28 Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 IP: *.hstl6.put.poznan.pl 25.01.03, 21:15
      Slabnosc Para to juz chyba na poczatku lat 90 pokazano. FBI wybralo .40.
      Slyszalem o 33 strzalach i dopiero 3 strzaly ze strzelby ostatecznie
      obezwladnily kolesia. Ciekawe co sie stanie z H&K MP5? Tez jest na Para.
      • woytas Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 26.01.03, 00:07
        MP-5 wytrzyma - mozna zaladowac 2 razy wiece niz nawet z pakownego magazynku
        beretty
        a amerykanca przypominaja sie stare dobre czasy z ACP .45 i M1911A1- prawdziwy
        pistoletem...
        • Gość: agon Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 27.01.03, 02:55
          W irlandzkim(bodajze) filmie dokumentalnym amerykanscy zolnierze posadzani sa
          o wspoluczestniczenie w mordowaniu jencow-Talibow.Jest w tym filmie
          przedstawiony zarzut ze jency byli trzymani w kontenerach gdzie brak powietrza
          doprowadzal do smierci przez uduszenie.Tutaj dochodzimy do tytulu tego postu!!!
          Jak stwierdzili swiadkowie amerykanscy zolnierze zabawiali sie strzelajac do
          kontenerow w celu!!!!!!! porobienia otworow wnetylacyjnych!!!! W tym momencie
          musieli stwierdzic,ze aktualny kaliber broni jest za maly i najlepszy to
          jednak stary 44 magnum.
          • Gość: zwiadowca Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 IP: *.marwit.gliwice.pl 28.01.03, 00:13
            Kiepska moc obalajaca amunicji pistoletowej to norma, do ktorej wszyscy powinni
            byli sie dawno przyzwyczaic. .45 ACP wcale nie jest wiele lepszy od 9 mm PARA.
            JHP to tez nie jest jakies magiczne zaklecie - wszystko zalezy od masy pocisku.
            Jezeli strzelano 147 granowymi (9.52 grama) JHP to sie nie dziwie, ze rezultat
            byl zaden. Wieksze szanse na sukces mieliby strzelajac 115 granowym (7.45 g)
            JHP +P lub +P+. Top - kaliber broni bojowej wszechczasow to zdecydowanie .357
            Magnum (i .357 SIG). .40 S&W wcale nie jest taki dobry, ma problemy z
            celnoscia, jest mniej niezawodny niz 9 mm PARA. A tak naprawde pistoletu sie
            nie uzywa, no chyba, ze nie ma nic innego pod reka (z saperka wlacznie ;))
            • Gość: zwiadowca Re: Amerykanie narzekają na 9x19 Para i M9 IP: *.marwit.gliwice.pl 28.01.03, 00:16
              I jeszcze jedno - Amerykanie beda narzekac na 9 mm PARA do konca swiata i o
              jeden dzien dluzej, bo nie oni go skonstruowali. Dla wielu z nich jedyna
              sluszna amunicja jest .45 ACP. BTW 10 mm Auto to juz przeszlosc, ten naboj sie
              nie sprawdzil.
              • x5-410 9x19 a ACP 30.01.03, 23:44
                Amerykanie coś kręcą - może mieli amunicję Para Browninga FMJ, który ma energię
                393 dżuli, a wskaźnik mocy obalającej ledwo 9,2? Bo przecież standartowa
                amunicja ACP ma energię 474 dżule, a więc sporo mniej od np 9x19 Para Western,
                który ma aż 558 dżuli, lub 9x19 Para Remington, który ma wskaźnik mocy
                obalającej aż 38, czyli więcej niż niektóre pociski 0,357 Magnum.
                • dreaded88 O.K., ale to są dane laboratoryjne 31.01.03, 16:06
                  Na pewno zasługują na poważne traktowanie, ale strzelec chyba lepiej wie po
                  trafieniu którym pociskiem wróg nakrywa się nogami a po którym lata i strzela :-
                  )
                  M-16 w pierwotnej wersji był też teoretycznie doskonałą konstrukcją.
                  • Gość: Gustlik Ja wiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.03, 17:32
                    Może ci talibowie byli czymś naćpani? W końcu fanatyka trudniej obezwładnić.
                    Kolejna sprawa jest taka, że gdyby 9x19 Para był taki beznadziejny, to wszyscy
                    by używali ACP. A jak widać ACP umiera śmiercią naturalną, zaś Para ma się
                    całkiem dobrze. Ponadto tym amerykańcom przeszkadza wszystko, co nie ich.
                    • Gość: zwiadowca Re: Ja wiem? IP: *.marwit.gliwice.pl 31.01.03, 21:42
                      Niespecjalnie powazam teoretycznie powyliczane wskazniki mocy obalajacej. Sa
                      one oparte na modelu matematycznym, ktory niekoniecznie musi byc zgodny z
                      rzeczywistoscia. Raczej watpliwe, aby udalo sie oddac matematycznie cala
                      zlozonosc zjawiska trafienia istoty zywej przez pocisk... Nie nalezy tez
                      popadac w przesade, .45 ACP to tez bardzo dobry naboj. Wszystkie "service
                      calibers" sa mnej wiecej tak samo (nie)skuteczne. Pistolet to nie armata ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka