Dodaj do ulubionych

Sikorsky zainteresowany inwestycjami w PZL Mielec

24.07.06, 17:17
Sikorsky zainteresowany inwestycjami w PZL Mielec
2006-07-24 16:12

Firma Sikorsky Aircraft i PZL Mielec są zainteresowane partnerstwem
strategicznym - powiedział w poniedziałek PAP wiceminister skarbu Michał
Krupiński.

Możliwa współpraca dotyczyłaby helikoptera Black Hawk, produkowanego przez
zakłady Sikorsky'ego oraz samolotu Skytruck, produkowanego przez PZL
Mielec. "Wiemy też, że inwestor jest zainteresowany modernizacją zakładu i
nowymi projektami" - powiedział Krupiński.

Krupiński dodał jednak, że są to na razie wstępne rozmowy z PZL Mielec i
Agencją Rozwoju Przemysłu. Trudno też oszacować możliwą wielkość
inwestycji. "Rząd popiera wszelkie działania mające na celu zdobycie
inwestora strategicznego. Jesteśmy świadomi dużych wyzwań związanych z
problemem braku kapitału" - podkreślił.

Dodał, że Mielec jest jedną z pierwszych i lepszych specjalnych stref
ekonomicznych, jednak inwestycje dotychczas były tam rozproszone. Współpraca
z firmą Sikorsky byłaby zaś powrotem do inwestycji w branżę lotniczą, w
której Mielec był wyspecjalizowany.

W PZL Mielec i Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Mielcu odbyło się w
poniedziałek spotkanie, zorganizowane przez wiceministra rozwoju regionalnego
Władysława Ortyla, w którym uczestniczyli przedstawiciele ministerstw skarbu,
gospodarki, lokalnych władz i inwestorów.

Amerykańska firma Sikorsky jest jednym z największch światowych producentów
helikopterów cywilnych i wojskowych.

Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu to największe zakłady lotnicze w
Polsce. Powstały w 1938 roku ramach tzw. Centralnego Okręgu Przemysłowego
(COP) pod nazwą Państwowe Zakłady Lotnicze (PZL) w Mielcu.

W 1998 roku, po restrukturyzacji firmy, powstały Polskie Zakłady Lotnicze Sp.
z o.o. Spółka funkcjonuje wáSpecjalnej Strefie Ekonomicznej SSE EURO-PARK
MIELEC. Właścicielem 100 proc. udziałów spółki jest ARP. PZL Mielec jest
jednym z głównych pracodawców w powiecie mieleckim, obecnie zatrudnia ok.
1500 osób.

PZL w Mielcu są producentem samolotów pasażersko-transportowych, patrolowych
i ratownictwa morskiego, rolniczo-pożarniczych oraz szkolno-treningowych.

Firma współpracuje też z potentatami w branży lotniczej m.in. Pratt &
Whitney, GKN Westland, SAAB, BOEING i Lockheed Martin.

Od 2003 roku PZL należą do Grupy Kapitałowej Lotniczo- Radioelektronicznej.
Jednym z najważniejszych zadań jest włączenie przedsiębiorstw Grupy
Kapitałowej do międzynarodowych programów dostaw uzbrojenia i sprzętu
wojskowego dla potrzeb NATO.

Polska prawdopodobnie jeszcze w br. rozpisze przetarg na śmigłowiec
wielozadaniowy dla armii lądowej.



A nie lepiej w Swidniku? Przeciez tam maja tradycje produkcji smiglowcow.

Obserwuj wątek
    • michalgajzler Re: Sikorsky zainteresowany inwestycjami w PZL Mi 24.07.06, 17:55
      darecky111 napisał:


      > A nie lepiej w Swidniku? Przeciez tam maja tradycje produkcji smiglowcow.

      Świdnik w najlepsze kooperuje z AgustąWestlandem i szans specjalnych tam
      Sikorsky nie ma. Flight International jakiś czas temu napisał, że Sikorsky
      rozmawia z kilkoma krajami na temat przeniesienia linii produkcyjnej UH-60L
      (wymieniono Turcję, Tajwan - najbardziej zainteresowany zakupami Blackhawków,
      padły również możliwe kandydatury Czech i Polski). Problem w tym, że byłyby to
      transakcje wiązane;). Kto kupi Black Hawki ten "dostanie" linię UH-60L
      (streszczam). Jakoś bardziej wierzę FI niż naszej prasie wg której Sikorsky jest
      gotów inwestować bez nagrody w postaci wygranego przetargu. Ot niewierny
      Tomasz;)). Może mnie zaskoczą.
      Sam pomysł zastąpienia Mi-8/17 śmigłowcem wielkości UH-60 jest dla mnie
      cokolwiek osobliwy (a promować ma coś takiego u nas własnie Sikorsky - patrz
      relacja z ILA2006 zamieszczona niedawno w nTW).
      • ignorant11 Re: Sikorsky zainteresowany inwestycjami w PZL Mi 24.07.06, 21:16
        michalgajzler napisał:

        > darecky111 napisał:
        >
        >
        > > A nie lepiej w Swidniku? Przeciez tam maja tradycje produkcji smiglowcow.

        Sława!

        Mysle,że wazniejsze jest aby weszli do nas z produkcja, a lokalizacje i
        partnera niech se sami wybiora najlepszego

        NAwet gdy im spodoba to niech zbuduja fabryke green field.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • darecky111 Re: Sikorsky zainteresowany inwestycjami w PZL Mi 27.07.06, 08:39
          Data 07-27-2006
          Śmigłowiec szansą dla firmy i załogi
          MIELEC Sikorsky Aircraft i PZL zainteresowane partnerstwem


          Pracownicy PZL Mielec liczą na to, że pracy będzie dużo, a co za tym idzie,
          wynagrodzenie będzie godziwe. Aneta Dyka-Urbańska
          Współpraca z amerykańskim Sikorsky Aircraft jest wielką szansą dla PZL - mówili
          w poniedziałek w Mielcu przedstawiciele rządu i politycy. Szczegółów nie
          ujawniono, ale wśród załogi powiało nadzieją.

          Kiedyś zakłady lotnicze w Mielcu były potęgą, o jakiej pracownicy rzeszowskiej
          WSK mogli pomarzyć. Dziś jest dokładnie odwrotnie.

          PZL Mielec współpracuje też z innymi potentatami w branży lotniczej, m.in. z
          Pratt & Whitney, GKN Westland, SAAB, BOEING i Lockheed Martin.



          Kierunek: prywatyzacja
          W Mielcu wprawdzie wciąż nie brakuje świetnych fachowców, ale o dynamicznym
          rozwoju dotąd nie mogło być mowy. Dlaczego? PZL Mielec należy do skarbu państwa
          (zarządzany jest przez Agencję Rozwoju Przemysłu), a ten na poważne inwestycje
          nie ma pieniędzy. WSK Rzeszów zostało sprywatyzowane. Dziś jest bardzo
          nowoczesną firmą.

          Bez prywatyzacji lub inwestora strategicznego PZL Mielec nie poradzi sobie
          dłużej na rynku. W poniedziałek przedstawiciele rządu i Agencji Rozwoju
          Przemysłu, którzy zjechali do PZL na zaproszenie senatora Władysława Ortyla,
          oświadczyli, że zakład wkrótce go zyska. Mowa o Sikorsy Aircraft, amerykańskim
          producencie śmigłowców.
          Praca i modernizacja
          Obydwie strony już zdecydowały, że chcą współpracować przy produkcji śmigłowca
          SIKORSKY Black Hawk i samolotu M28 Skytruck. Co to oznacza? Potencjalnie setki
          nowych powiązanych z lotnictwem miejsc pracy, nie tylko w Mielcu, ale i Polsce.

          Rozmowy biznesowe toczą się już na szczeblu rządowym. Michał Krupiński,
          wiceminister skarbu, podkreślał w poniedziałek, że popiera dążenia PZL Mielec
          do pozyskania partnera strategicznego. Nie ukrywał, że Sikorsky jest
          zainteresowany modernizacją zakładu i nowymi projektami.

          Tymczasem przedstawiciele skarbu państwa, ARP oraz Janusz Zakręcki, prezes PZL
          Mielec, nie chcą zdradzać żadnych szczegółów. Wielkość inwestycji, termin
          zakończenia rozmów i ich przebieg - wciąż okrywa tajemnica.



          Sprawa nabiera realnych ksztaltow. Przynajmniej ludzie beda mieli prace i moze
          dobre wynagrodzenie.
    • michalgajzler Sikorsky cd. 16.08.06, 12:36
      Tymrazem informacja z Super Nowości:
      "To może być dla Podkarpacia interes stulecia. Światowy potentat w produkcji
      śmigłowców - koncern Sikorsky - chce inwestować w Polsce. Wiele części do
      helikopterów, w tym ich kadłuby, w przyszłości także całe maszyny, mają być
      produkowane w naszym regionie, zwłaszcza w Mielcu. Jeżeli do tego dojdzie,
      zyskamy około tysiąca nowych miejsc pracy oraz dziesiątki milionów dolarów.
      - W pierwszym etapie produkowalibyśmy kadłuby do śmigłowców Black Hawk, składane
      w całość w Stanach Zjednoczonych - mówi Janusz Zakręcki, prezes mieleckich PZL
      (...)
      Wybrali Mielec
      Teraz amerykańska firma podjęła decyzję o inwestowaniu w Polsce. Wybór padł na
      Dolinę Lotniczą, obejmującą swym zasięgiem południową i południowo-wschodnią
      Polskę, gdzie ulokowanych jest najwięcej krajowych zakładów lotniczych.
      Amerykanie już prowadzą w tej sprawie zaawansowane rozmowy z kierownictwem
      Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu oraz Agencją Rozwoju Przemysłu, do której
      PZL należy.
      Wstępne porozumienie z Sikorskym powinno być zawarte w ciągu kilku tygodni.
      - Będzie ono płaszczyzną do dalszych szczegółowych rozmów z Amerykanami. W
      pierwszym etapie w Mielcu ruszyłaby produkcja kadłubów wojskowego śmigłowca
      transportowego Black Hawk, na który jest tak dużo zamówień, że zakłady w USA nie
      nadążają już z ich wytwarzaniem - Janusz Zakręcki, prezes Polskich Zakładów
      Lotniczych w Mielcu, nie ukrywa zadowolenia.
      Nowy śmigłowiec z Podkarpacia
      Na początku w grę wchodzi produkcja w Mielcu kadłubów do już istniejących modeli
      Black Hawk. Nie będzie to zresztą jedyny podkarpacki wkład w amerykański
      helikopter. Podzespoły do niego produkuje m.in. rzeszowska Wytwórnia Sprzętu
      Komunikacyjnego.
      W perspektywie współpraca z Sikorskym ma być jeszcze ściślejsza. Są bowiem plany
      uruchomienia w mieleckich PZL produkcji nowego modelu śmigłowca International
      Black Hawk. W tym celu zostałaby zaadaptowana jedna z hal naszych zakładów.
      - Powody, dla których Amerykanie chcą zainwestować w Mielcu, są czysto
      biznesowe. Nie należy ich wiązać z potencjalnym offsetem towarzyszącym
      planowanym zakupom śmigłowców przez polską armię. Dla PZL będzie to kolejny etap
      restrukturyzacji firmy. Szukaliśmy dużego partnera w branży lotniczej - dodaje
      prezes Zakręcki.
      Tysiąc nowych miejsc pracy
      Wejście Sikorsky'ego do Mielca może oznaczać również udział tej firmy w
      prywatyzacji PZL. Sikorsky obiecuje nie tylko ulokowanie w Mielcu produkcji
      śmigłowców, ale również pomoc przy modernizacji oraz promocji samolotu Skytruck
      i innych mieleckich wyrobów. Według szacunków, docelowo w firmach Doliny
      Lotniczej dzięki tej inwestycji powstałoby około tysiąca miejsc pracy.
      Amerykanie gwarantują też przeszkolenie załogi dla potrzeb nowej produkcji.
      SZYMON JAKUBOWSKI, KRZYSZTOF KUCHTA
      Super Nowości z dnia 16_08_2006"
      Link: www.pressmedia.com.pl/sn/wydarzenia/d2.asp?u_file=!w.txt
      Moj komentarz - wydaje się, że sprawdza się część wypowiedzi prezesa
      Sikorsky'ego dotyczącej poszukiwania tańszych poddostawców. Z drugiej jednak
      strony, Black Hawka International wciąż pachnie mi niebezpiecznie ofertą wiązana
      (mimo zapewnień z tego tekstu). Pzy okazji - mówienie o nim jako o nowym
      śmigłowcu jest pewnym nieporozumieniem. Sami ludzie z Sikorskiego już przyznają,
      że jest to ogniwo pośrednie między UH-60L i M.
      I jeszcze jedno - te "kilka tygodni do porozumienia" może potrwać chyba nieco
      dłużej - w komunilkacie Flight International dotyczącym Sigorsky'ego i jego
      planów mowa była o poinformowaniu o wyborze poddostawców w ciągu 6 miesięcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka