03.08.06, 13:36
Jeden z forumowiczow napisal:

> Napisz jedna dobra...
> rzecz jaka spotkała ich od sąsiadującego z nimi Izraela! Myślę,że Dłuuuugo
> bedziesz szukal....

Jedyna dobra rzecz to jest POKOJ. Zobacz jak teraz kwitnie Egipt, ile jest
turystow w Synaju. Ile ma dochody od otwartego kanalu suezkiego. Egipskie
miasta nie sa zniszczone. Nie jest to pokoj jak Polska i Niemcy, ale pokoj!
Spytaj sie kazdego egipcjanina co on woli wojne z Zydami czy pokoj. Spytaj
tez
matke zolnierza egipskiego czy ona woli zeby syn jej byl "szahidem" czy woli
zeby uczyl sie i mial swoja rodzine?
Tego wlasnie nie lubia fundamentalisci. Oni wysadzaja i rozrywaja sie razem z
turystami w Synaju i w Egipcie. Mubarak, popiera wojne z hizbolami ale ma na
glowie 60-70 milionow muzulmanow, wiec tylko 'popiera" slowami.
Zobacz jak teraz wyglada Jordania? Jak byla podczas czasu Arafata az
do "Czarnego Wrzesnia" kidy krol Hussein, zabil wiecej palestynczykow niz
wszystkie wojny Izraela z nimi. Od tej pory jest cicho w Jordanii.
Jak mozna powiedziec co Izrael dal sasiadom.
Izrael dal im tylko jedno slowo P O K O J.

czy zgadzacie sie z jego pytaniem czy z moja odpowiedza?
Obserwuj wątek
    • bhuzdur Re: Pytanie? 03.08.06, 15:05
      Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci Mosze!
      Pamietajcie ze nie Izrael jest zrodlem agresji na Bliskim Wschodzie, czy to
      Izrael rozpoczyna wojny? Izrael znajduje sie w stanie permamentnego oblezenia,
      Zydzi walcza o zycie i swoje miejsce na ziemi swoj kraj. Fundamentalistom nie
      podoba sie pokoj i rozwoj. Zabijaja nawet swoich braci w wierze jak np w
      Egipcie, pozbawaiajac ich dochodow i pracy. Ile pieniedzy Egipt i Egipcjanie
      traca na zamachach ilu turystow nie pojedzie do Egiptu bo boi sie ataku. Moja
      zona powiediala ze nie pojedzie do zadnego islamskiego kraju na wakacje bo sie
      boi, nawet Tunezja, Turcja. I tak ladujemy zawsze w malej Angli w Hiszpani,
      Kanarach czy Balearach. A tam jest juz tak samo jak takim Herdforshire, tylko
      swieci wiecej slonca i jest morze. Pomyslcie o tym wszyscy milosnicy Islamu...
      • cossack Re: Pytanie? 03.08.06, 22:48
        > Moja
        > zona powiediala ze nie pojedzie do zadnego islamskiego kraju na wakacje bo
        sie
        > boi, nawet Tunezja, Turcja. I tak ladujemy zawsze w malej Angli w Hiszpani,
        > Kanarach czy Balearach. A tam jest juz tak samo jak takim Herdforshire, tylko
        > swieci wiecej slonca i jest morze. Pomyslcie o tym wszyscy milosnicy Islamu...
        Nie jestem miłośnikiem Islamu, ale wybrałem się na wakacje w Egipcie. Jakoś
        udało mi sie przeżyć te dzikie zagony islamskich terrorystów bezustannie
        atakujących turystów. Swoją drogą żona nie wie co traci. Ale w końcu to islam.
        A czego wymagać skoro kraj twoich przodków to dla Ciebie obcy temat, bo jak
        wielokrotnie pisałeś jeszcze nigdy tam nie byłeś.
    • aaki Re:masz rację ale.... 03.08.06, 20:14
      ale pozostaje do rozwiązania kwesta golanu,państwa palestynskiego i status jerozolimy
    • bhuzdur moja odpowiedz 03.08.06, 20:41
      www.youtube.com/watch?v=Wahd2piIr4Q&search=IDF%20
      pamietajcie kto zawsze wyciagal reke o Pokoj
    • cossack Re: Pytanie? 03.08.06, 22:42
      > Jak mozna powiedziec co Izrael dal sasiadom.
      > Izrael dal im tylko jedno slowo P O K O J.
      Pleciesz androny dla małych dzieci. Egiptowi pokój dają amerykańskie dolary
      szerokim strumyczkiem płynące z USA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka