Gość: den
IP: 213.77.56.*
02.07.08, 01:15
Witam. Przechodzac obok Koszykow, zastanawiam sie nad realizacja planow, ktore byly jeszcze przed ich zamknieciem i sprzedaza tego terenu. Czy musimy czekac az kompletnie runie hala (zabytek, by uniknac kosztownej rewitalizacji i renowacji) za jakies 5 lat czy tez poczekamy na cos "ludzkiego" w przestrzeni miejskiej nastepne 15 lat??? Moze ktos wie co tam sie dzieje i jest w stanie podtrzymac mnie na duchu, ze ta inwestycja wreszcie ruszy. Dzieki