marcus_crassus
06.08.06, 23:51
coraz wieksze zamieszanie w iraku przy malejacych stratach wojsk koalicji.
liczba zabitych spadla (???) w lipcu do 48
podobny wspolczynnik utrzymuje sie w lipcu
o ile sie nie myle USA przewiduje przerzucenie (!!!) w najblizszym czasie
dodatkowych sil do iraku (!!!)
liczba zabitych irakijczykow siega codziennie okolo 100. coraz bardziej sa
zainteresowani wspolpraca z USA - wiedza ze dyktatura szyitow bylaby dla nich
katastrofa. polnoc jest w miare spokojna.
pozostaje pytanie - co jest lepsze dla USA w momencie ataku na Iran - spokoj
w iraku czy chaos?
spokoj - o ile bylby on rzeczywiscie spokojem spowodowanym pelna kontrola.
fikcyjny spokoj jest dla USA o wiele grozniejszy. w przypadku ataku na iran
iran na pewno dokona proby podburzenia moktady. usa mogly myslec o innym
rozwiazaniu (uspokojenie sytuacji rok-dwa temu). w obecnej sytuacji USA juz
nie zapanuja calkowicie nad chaosem. wg mnie dlatego dla USA najlepsza
sytuacja jest taka gdzie sytuacja bedzie maksymalnie niestabilna.
wtedy ewentualny wybuch sprawi ze kraj pograzy sie w kilkumiesiecznej rzezi.
bazy USA beda w miare bezpieczne. USA chwilowo wycofaja sie do baz aby potem
kiedy minie moment kuluminacyjny odzyskac kontrole nad zbuntowanymi miejscami.
takimi osrodkami buntu nie bedzie jednak anbar ale np basra lub miasto sadra.
najgrozniejsza sytuacja byloby dla USA gdyby w kraju panowal spokoj bez
pelnej kontroli USA. W takim wypadku mogloby dojsc do wybuchu anty-US
(ogolnego).to zas byalby katastrofa
nalezy zauwazyc jeszcze jedna rzecz - ewentualny wybuch w iraku bylby sprawa
tak skomplikowana ze nie mozna obecnie postarac sie o rzetelna analize jego
przebiegu.zalezalby od zbyt wielu czynnikow (jak duza czesc moktadowcow
wystapi, jak spisze sie armia, czy iran sprobuje zaatakowac bazy USA, ktore
miejsca sie zbuntuja) ze metoda "na chaos" jest najbardziej bezpieczna.
gwarantuje ona bowiem USA nie zablokowanie mozliwosci budowy generalnego
sojuszu anty-USA. tak wiec USA beda pewne ze w kraju walczy wiele frakcji.
przy tak skomplikowanej sieci wrogosci - zroznicowaniu obozow - USA bedzie
najlatwiej opanowac sytuacje - i kluczowe punkty
******************************************************************************
tak wiec mamy:
-oczyszczenie przedpola izraela (chodzi o eliminacje zelzali ktore moga
przenosic bron chemiczna i biologiczna)
-wywolanie podzialow w iraku
-duza operacja czyszczaca poludnie afganistanu (caly czas w toku)
wg mnie te 3 elementy moga byc jasnymi sygnalami o ogolnych przygotowaniach
do uderzenia.
nastapiloby ono jak sadze od konca wrzesnia w gore (koniec 3 lub 4 kwartal)