czescjacek
29.08.06, 21:14
Jadąc autobusem podsłuchałem rozmowę Amerykanina ze swoją koleżanką-Polką.
Kiedy przejeżdzaliśmy obok pomnika powstania warszawskiego przy sądzie
najwyższym, zapytał:
- Nie wiesz właściwie, czemu powstanie w getcie nie wybuchło jednocześnie z
warszawskim? Nie mogli się jakoś dogadać?
Ignorancja Amerykanów co do historii Europy jest kultowa, więc się nie ma co
rozwodzić. Za to smutne, że dziewczyna, robiąca najwyraźniej za przewodniczkę,
nie była w stanie udzielić sensownej odpowiedzi (która zresztą się powinna
zaczynać pewnie od "odpier... ci???")