Gość: Slav IP: *.solutions.net.pl 20.03.03, 17:09 ... ktoś przecież musi nauczyć Arabusów jak sp.... dalać przed wrogiem :o) i jeszcze jedno (stare) - Czemu ulice w Paryżu są wysadzane drzewami ? - żeby Niemcy mogli defilować w cieniu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kotwbutach Otrzyj mleko pod wasem IP: *.mitre.org 20.03.03, 17:29 10 lat temu Legia mogla saddama skasowac, bush sen. nie wydal ale odpowiedniego rozkazu dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Legia to głównie Polacy. A francuziki to tchórze / 20.03.03, 18:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! IP: 141.18.6.* 20.03.03, 17:40 To juz chyba bylo: Co to jest 100 tys. Francuzow z rekami w gorze? Armia!!! Kawal o biegach we francuskich czolgach chyba wszyscy znaja? A tak serio - na redzie ambasadorow NATO Francja, Niemcy i Belgia podwinely ogony pod siebie i nie robily syfu. Milo z ich strony ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotwbutach Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! IP: *.mitre.org 20.03.03, 18:24 Argumenty busha sa podobne argumentom znanego pana z wasikiem z 39 roku, czyli nijakie, bez dowodow jest agresorem tak jak wyzej wymieniona osoba.Polska ledwo wolna juz wplatana w wojne najezdcza ?! Za co , moze za bezwizowe podroze do usa?No zeby nie wyszla na tym jak turcja 10 lat temu ,ktorej wszystko obiecano a nic nie dano no ale jak wania juz zawsze mowil pozywiom uwidim !! Odpowiedz Link Zgłoś
_misza Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! 20.03.03, 18:40 Argumenty wasika nie byly zle skoro jest globalna gospodarka. A dlaczego nie rozwalono Iraku 10 lat temu? Bo Norman mial przykazane otworzyc korytarz co jako nie calkiem dobry wojak po rozrobach uczynil i za to go pod kapelusz. Nawet wyszlo ze pulkownicy mu mundur na kolanach prasowali... Razem z 1000 czolgow. Dlaczego? Money. Jezeli chodzi o Francuzow i Brytyjczykow to zrobili nas w jajo w 1939 roku. Milo teraz popatrzec jak oni dostaja po ogonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! IP: 192.2.1.* 20.03.03, 19:44 Gość portalu: kotwbutach napisał(a): > Argumenty busha sa podobne argumentom znanego pana z wasikiem z 39 roku, czyli > nijakie, Wąsik swoje tezy wyłożył (przestrzeń życiowa, żydowscy i słowiańscy podludzie, germańscy nadludzie, obozy koncentracyjne itp.) w "Main Kamp". Gdzie można dostać odpowiednią lektrurę autorstwa teksańczyka juniora? >bez dowodow jest agresorem tak jak wyzej wymieniona osoba. Jest - z faktami się nie polemizuje. >Polska ledwo > > wolna juz wplatana w wojne najezdcza ?! Za co , moze za bezwizowe podroze do > usa?No zeby nie wyszla na tym jak turcja 10 lat temu ,ktorej wszystko obiecano > a nic nie dano no ale jak wania juz zawsze mowil pozywiom uwidim !! Na pierwszej nie straciła (a nawet zyskała odpuszczenie długów), na drugiej pewnie straci w oczach antyamerykanów i bez względu na to czy Irak ma te bojowe mikroby czy nie. Wolność nie ma nic do rzeczy w kwestii uczestnictwa w wojnie - Polska pod sowieckim zamordyzmem pośpieszyła Czechom z "bratnią pomocą" w 1968, a w okresie międzywojennym w 1938 jako niepodległe państwo, potrafiła tym samym Czechom zbić Zaolziański nóź w plecy. Mamy na stanowisku ministra spraw zagranicznych gościa, który się do tej roli nie nadaje i do wyborów nic z tym nie da się zrobić. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Zaolzie - protestuję!! 20.03.03, 20:31 Czesi zabrali nam Zaolzie podczas gdy my walczyliśmy z bolszewikami (styczeń 1919). Mimo, iż w XI 1918 podpisaliśmy porozumienie o granicach. Więc w 1938 odebraliśmy co nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Zaolzie - protestuję!! IP: 192.2.1.* 20.03.03, 21:09 Zgadza się, tylko przy okazji dobiliśmy Czechów rozpaczliwie poszukujących pomocy przeciw hitlerowcom. Chyba nie muszę przypominać, że skoro Polska mogła odebrać Zaolzie, to Niemcy mogły odebrać Sudety. W pół roku Czechocłowacji nie było, rok później nie było Polski. Pozostawienie Zaolzia pewnie Czechów by nie uratowało, ale bez dwu zdań to wejście było na rękę Hilterowi. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygiel Re: Zaolzie - protestuję!! IP: *.chello.pl 20.03.03, 22:50 ale pieprzysz, nie mieli w ogole zamiaru walczyc, cios w plecy to nam zadali sowieci 17 wrzesnia, mysmy walczyli, a czesi gowno robili, jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaduła Re: w sprawie Zaolzie - ja protestuję ! IP: *.IOd.krakow.pl 21.03.03, 10:05 to Czesi wczesniej wypieli na nas dupę i gadali z ZSSR na temat pomocy wojskowej ale która miała przejachać przez Polskę !!! Byłem w Breclavie na stacji kolejowej to jest stacja graniczna na trasie do Austrii, i sam widziałem tam tablicę upamietniajacą strajk czeskich komunistycznych kolejarzy którzy w 1920 roku zatrzymali na stacji pociągi towarowe do polski z pomoca wojskową !! Bylo to wielkie wojskowe osiągniecie, a pozniej to była normalna reakcja - zresztą antypolonizm jest obecny w Czechach do tej pory ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Zaolzie - protestuję!! IP: *.lodz.msk.pl 23.03.03, 17:36 Gość portalu: . napisał(a): > Zgadza się, tylko przy okazji dobiliśmy Czechów rozpaczliwie poszukujących > pomocy przeciw hitlerowcom. Czechoslowacji po Monachium już nic by nie pomogło > Chyba nie muszę przypominać, że skoro Polska mogła > odebrać Zaolzie, to Niemcy mogły odebrać Sudety. Raczej odwrotnie. Żądania niemieckie zostały przez Anglię i Francję uznane wcześniej. > W pół roku Czechocłowacji nie > było, rok później nie było Polski. Pozostawienie Zaolzia pewnie Czechów by nie > uratowało, ale bez dwu zdań to wejście było na rękę Hilterowi. Pod względem militarnym było mu obojętne. Pod względem politycznym- Polska utraciła sporą część sympatii na Zachodzie. Zaczęła być sławna jako "szakal monachijski". Pomijam tutaj okoliczności, w jakich wcześniej Czesi zajęli Zaolzie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Bić pepików!!!!! 23.03.03, 17:43 Pepiki nie są godne mieć własne państwo! Zabierzmy im Zaolzie - i tak nie będą się bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Zaolzie - protestuję!! IP: 192.2.1.* 24.03.03, 18:44 Widzę, że większość nie podziela mojego zdania. Nic strasznego z tego powodu się nie stanie, nawet mi miło, że taki odzew (no może oprócz tekstów nie mających nic wspólnego z Zaolziem tylko z nadmiernym przyprawianiem jedzenia). Odmienna interpretacja faktów nie jest w historii niczym nadzwyczajnym, np. Churchill okreslił polską akcję na Zaolziu, że "żołnierze polscy wyjęli Cieszyn z plecaka hitlerowców". Brzmi fantastycznie! Generalnie przeważają opinie, że zajęcie Zaolzia, choć uzasadnione, przyniosło więcej szkód niż zysków, bo w obliczu "korytarzowych" żądań Hitlera skazało Polskę na całkowite osamotnienie. Gość portalu: barnaba napisał(a): > Gość portalu: . napisał(a): > > > Zgadza się, tylko przy okazji dobiliśmy Czechów rozpaczliwie poszukujących > > > pomocy przeciw hitlerowcom. > > Czechoslowacji po Monachium już nic by nie pomogło > > > Chyba nie muszę przypominać, że skoro Polska mogła > > odebrać Zaolzie, to Niemcy mogły odebrać Sudety. > > Raczej odwrotnie. Żądania niemieckie zostały przez Anglię i Francję uznane > wcześniej. Nie wiem czy jest sens się licytować, kto wcześniej miał nieuregulowane rachunki z Czechami: czy Polska, czy Niemcy. Oba państwa głośno wyznawały pogląd o okresowości istnienia państwa Czechosłowackiego i przy pierwszej okazji miały ochotę odebrać to, co uważały za swoje. Sens wcześniejszego twierdzenia polega na tym, że zarówno Polska, Niemcy jak i Węgry miały szereg roszczeń terytorialnych w stosunku do Czech. Polskie wojska wkroczyły do Zaolzia 2 X, dzień po rozpoczęciu zajmowania przez hitlerowców "Sudetów". > > > W pół roku Czechocłowacji nie > > było, rok później nie było Polski. Pozostawienie Zaolzia pewnie Czechów by > > nie > > uratowało, ale bez dwu zdań to wejście było na rękę Hilterowi. > > Pod względem militarnym było mu obojętne. > Pod względem politycznym- Polska utraciła sporą część sympatii na Zachodzie. > Zaczęła być sławna jako "szakal monachijski". > > Pomijam tutaj okoliczności, w jakich wcześniej Czesi zajęli Zaolzie. > > pozdrawiam Mało kto wie, ale polskie zdobycze na "resztkach Czechosłowacji" nie zakończyły się na Zaolziu. Dwa miesiące później Polska zawłaszczyła część Spisza i Orawy, co określono jako "dobijanie śmiertelnie rannego przeciwnika". Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek182 Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! 21.03.03, 23:29 Prwada jest taka że żabojady to są piekni chłopczyki biegający sa kobietkami...Jedyn co mają dobre to właśnie kobiety,samochody(sam mam Meganke:PP)i wino choć wole Polskie owocowe:PP Ale walczyć to oni nie umieją.Tchórze jednym słowem...Ale co od nich wymagać ja im sie niechcialo własnej ziemi bronić w 1940... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: 100% racji. /nt IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 22.03.03, 15:01 Ależ Francuzi mają dzielnych żołnierzy. Jak ktoś chce być żołnierzem to idzie do Legii Cudzoziemskiej która powstała chyba po to aby inni mogli bronić dzielnych francuzów. Odpowiedz Link Zgłoś
mako75 Re: 100% racji. 22.03.03, 16:40 Gość portalu: Rosa napisał(a): > Ależ Francuzi mają dzielnych żołnierzy. Jak ktoś chce być żołnierzem to idzie > do Legii Cudzoziemskiej która powstała chyba po to aby inni mogli bronić > dzielnych francuzów. He he he co racja to racja...francuzi znając własny zapał do obrony własnego kraju powołali Legie Cudzoziemska i to jest jedyna siła która bierze udział w jakichkolwiek działaniach (Bośnia)...cała reszta jest tylko na pokaz... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szef Re: 100% racji. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 16:49 mako75 napisał: > He he he co racja to racja...francuzi znając własny zapał do obrony własnego > kraju powołali Legie Cudzoziemska i to jest jedyna siła która bierze udział w > jakichkolwiek działaniach (Bośnia)...cała reszta jest tylko na pokaz... Cóż jak ktoś już wcześniej napisał to Legia nie jest tak do końca francuzka więc o czy tu mówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lupac Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 16:52 maniek182 napisał: > Jedyn co mają dobre to właśnie kobiety,samochody(sam mam Meganke:PP)i wino choć wole Polskie owocowe:PP Ale walczyć to oni nie umieją.Tchórze jednym słowem... Lepiej wymień ten samochód na coś bezpieczniejszego zanim coś stanie się Ci albo twojej rodzinie , ja omal nie straciłem życia przez uszkodzoną oponę francuzkiej firmy , na której jeździł samochód marki Renault. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: osiagniecie francuzow w Sarajewie... IP: *.biaman.pl 23.03.03, 16:02 8 stycznia 1993 roku w Sarajewie zolnierze francuscy przewozili bosniackiego wicepremiera Hakija Turajlica, transporter z w/w zostal zatrzymany przez Serbow, doszlo miedzy nimi,a francuzami do dyskusji, nagle pijany szeregowiec G.Vasic zastrzelil bosniackiego polityka... i francuzi sobie pojechali dalej, nic dodac, nic ujac pozdrawiam Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
maniek182 Re: ARMIA FRANCUSKA NIEZBĘDNA W IRAKU !!! 23.03.03, 17:19 W sumie to rok temu w styczniu mialem small wypadeczek na parkingu przed hipermarketem gosc mi przywalil w bok to obrocilo mnie o 180 stopni ale nic sie nie stalo mi naprawa kosztowala sporo ale oczywsocie placila firma goscia bo jego wina byla...Opony mam Continentala(letnie) i Debice(zimowki):)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek o co tutaj chodzi ? IP: 194.199.252.* 24.03.03, 17:53 W ogole nic nie rozumiem... Czy postawa francuska wam tak przeszkadza ? Czyli ta wojna to dobra rzecz ? Czy juz nie macie ludzie rozumu ? Potrzebuje lepiej zrozumiec wasze argumenty, a nie jakies glupoty o francuskiej armii, o 39 roku czy inne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: o co tutaj chodzi ? IP: 141.18.4.* 24.03.03, 18:44 Gość portalu: marek napisał(a): > W ogole nic nie rozumiem... Czy postawa francuska wam tak przeszkadza ? Czyli > ta wojna to dobra rzecz ? Czy juz nie macie ludzie rozumu ? Potrzebuje lepiej > zrozumiec wasze argumenty, a nie jakies glupoty o francuskiej armii, o 39 roku > czy inne... >>> Tak, przeszkadza. Francuzi niby sa tacy szlachetni a w tej calej ich politycznej brudnej grze naiwnymi pacyfistami chodzi tylko o brone ich wlasnych interesow. Wczesniej blokowali wyslanie sil NATO do obrony Turcji przed ewentualnym atakiem irackim, a sami teraz wyslali swoje wojsko do Kataru (niewiel, bo niewiele, ale jednak). >>> Wojna nie jest dobra rzecza. Nikt o zdrowych zmyslach nie sadzi inaczej. Czasem jednak warto zaatakowac, zeby uniknac grozby wiekszej wojny - takie mniejsze zlo. Nie mam ochoty jeszcze raz powtarzac argumentu o konferencji monachijskiej (1938) i o tym co tego "uratowanego" pokoju wyniklo. Ludzie, uczcie sie historii!!! I wyciagajcie wnioski!!! Odpowiedz Link Zgłoś