Dodaj do ulubionych

Nasi w Iraku

IP: 209.234.157.* 29.03.03, 15:42
W zasadzie bylam przeciwna tej wojnie i udzialu w niej
zolnierzy polskich,jednak stalo sie wyslalismy naszych
najlepszych chlopakow i z tego co slychac niezle sobie
tam radza.Zycze im udanej misji i zeby cali i zdrowi
wrocili do nas i swoich rodzin,jeszcze raz powodzenia i
szybkiego powrotu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Saddam Hussajn Re: Nasi w Iraku IP: *.abo.wanadoo.fr 30.03.03, 14:07
      Nie wiedza polacy co to jest wojna ludowa
      to znaczy wojna przeciw narodu.
      Wynik : to wojna bez koncu,
      man nadzieje ze wroca polacy w trumniach
      do swego kraju
      • Gość: Zolnierz Re: Nasi w Iraku IP: *.telia.com 30.03.03, 15:42
        Franzuska Prostytutka cicho siedz,jak przed wojna to i na wojnie z Ciebie nie
        bylo pozytku,mam na mysli II swiatowa.Teraz nasprzedawaliscie od metra rzeczy
        na ktore jest embargo i to wlasnie rzeczy do trucia i mordowania ludzi.Teraz
        drzecie sie jak opetani o pokoju poniewaz macie okazje stracic miliardy
        zaiwestowane a nie zaplacone.Oszukiwaliscie wszystkich i sie handlowalo,ale sa
        przezorniejsi jest Eschelon co pilnuje porzadku swiatowego.Wszystko jest
        sluchane i dokumentowane i byly indykacje na Wasza Haniebna Robote.Dano Wam
        mozliwosc rehabilitacji a Wy dalej w swoja prostytucje uprawiacie to teraz
        cierpcie i odczepcie sie od dzielnych naszych chlopcow.Jak Milu i Kwachu
        podpisali te wspolprace i naszych wyslali, to zdaje sie jedno co dobre dla
        Polski zrobili.Po wojnie bedzie nowy uklad sil politycznych na swiecie i mam
        nadzieje ze Polska sie wyciagnie z tych problemow co obecnie posiada.
        Trzymamy za Was kciuki Nasi w IraQu.
      • Gość: Zulu Re: Nasi w Iraku IP: *.telia.com 09.04.03, 20:58
        Gość portalu: Saddam Hussajn napisał(a):

        > Nie wiedza polacy co to jest wojna ludowa
        > to znaczy wojna przeciw narodu.
        > Wynik : to wojna bez koncu,
        > man nadzieje ze wroca polacy w trumniach
        > do swego kraju
        ----------------------------------------------------------------------
        Jak sie czujesz dzisiaj?
        Koalicjanci byli witani przez ludzi z Iraku,radosci nie bylo konca.
        W Szwedzkiej TV zapytal reporter Komunistow no ico? Odpowiedz ,ze ten wybor
        trzeba bylo zostawic narodowi irackiemu to oni sami jakby niechcieli toby dawno
        juz Saddama usuneli.
        Widziales ,nie bedziecie kroili torciku o nie francuziki.
      • mako75 Re: Nasi w Iraku 09.04.03, 23:41
        I to jest właśnie ten moment kiedy wylatuje sie (jak to ktoś ostatnio
        powiedział) na śmietnik historii....

        Oj głupio francuzom...głupio...trzeba wiedzieć gdzie sie ma miejsce w szeregu...
        • Gość: zwiadowca Re: Nasi w Iraku IP: 141.18.6.* 10.04.03, 10:05
          mako75 napisał:

          > I to jest właśnie ten moment kiedy wylatuje sie (jak to ktoś ostatnio
          > powiedział) na śmietnik historii....
          >
          > Oj głupio francuzom...głupio...trzeba wiedzieć gdzie sie ma miejsce w
          szeregu..
          > .

          >>> To nawet nie chodzi o miejsce w szeregu tylko o zwykla przyzwoitosc.
          Bronili Francuzi, Niemcy i jakis drobiazg w stylu Belgow krwawego dyktatora i
          teraz bedzie im baaardzo glupio. Ja sie teraz zaczynam odgrywac na moich
          znajomych (tu w Niemczech), bo jeszcze 3 tygodnie temu uwazano mnie tu za
          idiote. No teraz to ja im pokaze!!!
          • mako75 Re: Nasi w Iraku 10.04.03, 10:14
            Gość portalu: zwiadowca napisał(a):


            > >>> To nawet nie chodzi o miejsce w szeregu tylko o zwykla przyzwoitos
            > c.
            > Bronili Francuzi, Niemcy i jakis drobiazg w stylu Belgow krwawego dyktatora i
            > teraz bedzie im baaardzo glupio. Ja sie teraz zaczynam odgrywac na moich
            > znajomych (tu w Niemczech), bo jeszcze 3 tygodnie temu uwazano mnie tu za
            > idiote. No teraz to ja im pokaze!!!

            Przyzwoitośc w wykonaniu francuzów:

            Francuska prasa jest pełna uznania dla Amerykanów za błyskawiczne rozprawienie
            się z reżimem Saddama Husajna.


            Le Figaro/AFP

            Gazety równocześnie niepokoją się o to, co przyniesie przyszłość nie tylko w
            Iraku, ale na całym Bliskim Wschodzie.

            Centroprawicowy "Le Figaro" zachwyca się stylem w jakim Amerykanie wygrali
            wojnę obalając reżim Saddama Husajna. Gazeta podkreśla, że Stany Zjednoczone
            udowodniły, iż od upadku muru berlińskiego na świecie jest tylko jedno
            supermocarstwo zdolne do obrony swych interesów na przekór innym potęgom, bez
            zgody ONZ. Nie poniosło ono porażki, którą jedni przewidywali, a inni jej sobie
            życzyli i pokazało, że na Bliskim Wschodzie chce zaprowadzić swoje porządki -
            pisze "Le Figaro".

            Prasa paryska i regionalna podkreśla, że zwycięstwo Busha w delikatnej sytuacji
            stawia trójkę przeciwników wojny - Rosję, Niemcy. a przede wszystkim Francję,
            której prezydent Jacques Chirac jest "królem pokoju, ale pozbawionym korony".
            ------------
            No to teraz mozna sobie zadać pytanie...kto będzie bardziej sie płaszczył przed
            amerykanami...My po wysłaniu żołnierzy (co jak twierdza amerykanie upoważnia
            nas do odbudowy iraku) czy francuzi.
            Na francje zawsze można liczyć:)))
          • Gość: Zolnierz Re: Nasi w Iraku IP: *.telia.com 10.04.03, 10:19
            Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

            > mako75 napisał:
            >
            > > I to jest właśnie ten moment kiedy wylatuje sie (jak to ktoś ostatnio
            > > powiedział) na śmietnik historii....
            > >
            > > Oj głupio francuzom...głupio...trzeba wiedzieć gdzie sie ma miejsce w
            > szeregu..
            > > .
            >
            > >>> To nawet nie chodzi o miejsce w szeregu tylko o zwykla przyzwoitos
            > c.
            > Bronili Francuzi, Niemcy i jakis drobiazg w stylu Belgow krwawego dyktatora i
            > teraz bedzie im baaardzo glupio. Ja sie teraz zaczynam odgrywac na moich
            > znajomych (tu w Niemczech), bo jeszcze 3 tygodnie temu uwazano mnie tu za
            > idiote. No teraz to ja im pokaze!!
            --------------------------------------------------------------------------------
            Zwiadowca podobnie tutaj w Szwecji.Lecz Oni sa delikatni ale dawali do
            zrozumienia ,ze jestem za bardzo wojowniczy i chce burzyc porzadek ktory
            swietnie funkcjonuje(czyt, dobrze sie handluje)Teraz zmienil sie stosumek.Sa
            mili prasy bys nie poznal zawialo od oceanu teraz wszyscy za oceanem jak jeden
            maz.Juz sie zwiedzieli ze Polskja bedzie odbudowywac przemysl olejowy.Ciesza
            sie ,wiedza ze sa jedynymi producentam wymiennikow ciepla Alfa Laval bedzie
            koniunktora ciesza razem z nami.Przyjemnie jest na sercu ,ze Polska bedzie w
            tej czolowce a nie Oni , dostana ale za nami.Wiedzieli kiedy dmuchnac w zagiel.
            Pzdr.Zolnierz.
    • Gość: Marcin Re: Nasi w Iraku IP: *.sympatico.ca 30.03.03, 20:12
      Mam podobne zdanie jak Ty nie bylem zwolennikiem
      wysylania naszych chlopakow do Iraku ,ale skoro sie to
      juz stalo to trzymam za nich kciuki i zycze im
      wszystkiego najlepszego, zeby wszyscy cali i zdrowi
      wrocili do swoich domow i rodzin.
      Chetnie wyslal bym im zyczenia ,ale nie wiem jak jesli
      ktos wie jak to mozna zrobic i np.zna adres internetowy
      prosze o opubliowanie
      • Gość: Zolnierz Re: Nasi w Iraku IP: *.telia.com 30.03.03, 20:15
        Nie trzeba.Wystarczy ,ze piszesz tutaj pozytywnie ,chlopcy to przegladaja i sie
        tylko ciesza.Oni znaja nasz portal.
        • Gość: Marcin Re: Nasi w Iraku IP: *.sympatico.ca 30.03.03, 20:24
          Gość portalu: Zolnierz napisał(a):

          > Nie trzeba.Wystarczy ,ze piszesz tutaj pozytywnie
          ,chlopcy >to przegladaja i sie tylko ciesza.Oni znaja
          nasz portal.

          Wiem ze Amerykanie maja cos takiego gdzie zwykly szary
          obywatel moze im przeslac zyczenia i z tego co wiem ta
          strona jest oblezona,mysle ze nasi tez powinni cos
          takiego zrobic zeby wiedzieli o naszym poparciu i sympati
          dla nich,
          pozdrawiam Cie kolego
          • maniek182 Re: Nasi w Iraku 30.03.03, 22:33
            Jak narazie spisują się znakomicie i nie dają się zabić i
            pokazali, że są warci tych środków jakie na nich włożono
            ciekawe czy w nagrode znów o połowę im poborów nei obetną....
            • Gość: Zolnierz Re: Nasi w Iraku IP: *.telia.com 31.03.03, 10:23
              Jezeli beda brac z kasy koalicjantow to jescze premie dostana,ale Milu moze
              zrobic po polom.
    • mako75 "Iracka wolność": Amerykanie dziękują Polsce 10.04.03, 17:30
      No prosze, czasem nas doceniają:))))
      PAP, JP /2003-04-10 17:10:00

      Do biura PAP w Waszyngtonie nadchodzą listy elektroniczne od Amerykanów
      wyrażających wdzięczność Polsce za udział jej wojsk w operacji "Iracka Wolność".

      "Znalazłam pana e-mail w polskiej ambasadzie" - pisze Jan M. Garner z Georgii
      (Jan to w USA imię żeńskie - przyp. PAP). "Jest bardzo mało informacji o
      polskich wojskach w amerykańsko-brytyjskiej koalicji. Niewiele wiem, jakie są
      opinie w Polsce o wojnie, ale ta Amerykanka chciałaby podziękować polskim
      oddziałom. Modlimy się za ich bezpieczeństwo. Wielkie dzięki od dumnej
      Amerykanki".

      "Jako Amerykanin polskiego pochodzenia chciałbym po prostu podziękować wam za
      poparcie tej wojny. Jestem dumny ze swych polskich korzeni" - napisał Dave
      Gumienny z firmy Cascade Audio Engineering w stanie Oregon.

      Diane Gunst zawiadomiła PAP, że stworzyła stronę internetową, "aby oddać hołd
      tym, którzy walczą w Operacji Iracka Wolność". Kompletuje na niej między innymi
      listę poległych z wszystkich krajów uczestniczących w tej kampanii.

      "Modlę się, by pana kraj nie stracił żadnego żołnierza w walce, ale gdyby
      zginęli, chciałabym móc ich uhonorować przez umieszczenie na liście Poległych
      Bohaterów" - pisze Diane Gunst.

      W czwartek po południu (czasu lokalnego) na uroczystości w Kongresie USA jego
      członkowie wyrażą wdzięczność sojusznikom USA w wojnie w Iraku, którzy
      dostarczyli swoich wojsk, tj. Wielkiej Brytanii, Australii i Polsce. Z
      inicjatywą tą wystąpili Republikanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka