Dodaj do ulubionych

f-16 made in china?

07.11.06, 18:06
www.polskieradio.pl/iar/news.aspx?iID=2595073

swietnie sie zapowiada. moze pomyslimy o kupnie kukurużnikow na wszelki
wypadek?
Obserwuj wątek
    • mechanior Re: f-16 made in china? 07.11.06, 18:40
      Było do przewidzenia że ten usański szajs będzie się psuł , ale nawet nie
      doleciał bez usterki do kraju to już jest kpina.
      Chyba Meksy składali ten badziew na przepustkach z więzienia.
    • marek_ogarek Re: f-16 made in china? 07.11.06, 19:19
      Dziennikarze zawsze szukaja sensacji. jesien nad atlantykiem to nie jest latwa
      pora do lotow. Awaria samolotu rownalaby sie smierci pilota. Nawet najmniejsze
      podejrzenie usterki musi byc traktowane powaznie.
      Samo to ze te samolociki sa w stanie przeleciec atlantyk o wlasnych silach
      dobrze o nich swiadczy.
      Chocby tacy rosjanie transportuja swoje Su-27 i Su-30 do sasiednich krajow za
      pomoca transportowych ruslanow. A i tak przytrafilo im sie rozwalic jeden
      transport (2 su-27) do Vietnamu i to w srodku wlasnego miasta.
      • james_bond_007 Cóż,polaczki składały silnik... 07.11.06, 20:56
        Nie dziwota,że nie działa.
      • marek_boa Re: f-16 made in china? 07.11.06, 22:28
        Co do Rosjan panie kolego to ja się z takim obrotem sprawy zgadzam!:) To samo
        jest z op typu Projekt 877 i 677! Tak samoloty jak i op dostarczane są do
        odbiorcy transportem morskim i powietrznym! Za te dwa Su-27 ,które rozbiły się
        jako ładunek razem z Rusłanem Wietnamczycy dostali dwa nowe! A co by było
        gdyby ,któryś z tych F-16 spadł? Czy producent zastąpił by go nowym
        egzemplerzem czy mieli by nas w du...e bo odbiór był w USA?
        -Pozdrawiam!
        • gregorxix Re: f-16 made in china? 07.11.06, 22:56
          odbior bedzie w polsce
        • marek_ogarek Re: f-16 made in china? 07.11.06, 22:58
          > gdyby ,któryś z tych F-16 spadł? Czy producent zastąpił by go nowym
          > egzemplerzem czy mieli by nas w du...e bo odbiór był w USA?

          Z tego co mi wiadomo to w czasie przelotu wciaz odpowiada za nie producent.
          Poza tym jest cos takiego jak gwarancja. Wiec puki nasze orly czegos nie
          schrzania producent sie latwo nie wywinie. Oczywiscie jesli nasi nie zalowali
          kasy na prawnikow zeby dobrze przygotowac umowe.
          • axx611 Re: f-16 made in china? 08.11.06, 00:05
            Nic podobnego. Z chwila opuszczenia fabryki nic sie nie nalezy. Trzeba wykupic
            ubezpieczenie. Usterki moga byc zawinione i niezawinione. Wszystko tak jak z
            samochodem. Byc moze ze doleca i chyba dobrze ze zostaly ochczone jak
            noworodki.Nawet jak spadna to pilot pojdzie do nieba bo samolot nie grzeszyl
            jeszcze. A kapelani prosze byc dobrej mysli. Mamusia nie moze sie doczekac do
            drugiego chrztu i nozkami przebiera. Wcale nie bylbym zdziwiony jezeli Chiny
            cos do nich robia bo robia czesci do wielu amerykanskich samolotow.
            • gregorxix Re: f-16 made in china? 08.11.06, 01:02
              a wlasnie ze tak - do momentu przeprowadzenia odbioru technicznego [ktory ze
              wzgledu na poziom komplikacji maszyny i koniecznosc pelnej weryfikacji potrwa
              pewnie pare dni] za samolot pelna odpowiedzilnosc ponosi producent, a to znaczy
              ze nawet po przylocie do polski, takze w czasie oficjalnej prezentacji samoloty
              nadal beda 'amerykanskie', obslugiwane przez amerykanski personel, zreszta to
              zadna nowosc taka sama procedura obowiazywala przy przekazywaniu np radzieckich
              samolotow
    • ignorant11 A moze to działania marketingowe?/nt 08.11.06, 03:36

      • skyddad Jezeli ktos nie wierzy w Chiny......... 08.11.06, 16:09
        To prosze zobaczyc:
        www.yvettedefrance.com/Diaporama/yvette.htm


        trzeci rzad i 11 pozycja tytul Shanghaj
        prosze kliknac.

        Pzdr.Sky.
        • skyddad Re: Jezeli ktos nie wierzy w Chiny......... 08.11.06, 16:17
          Jest to list osoby ktora spedzila pare tygodni w Chinach i patrzyla oczami
          Canadyjczyka:


          Witajcie,

          Wrocilismy z Chin.

          Cokolowiek napisze, powiem to jest nic i bedzie nic z
          tym co sie tam widzi na miejscu w Chinach...
          rozwoj kraju jakiego swiat nie widzial jeszcze
          nigdzie.
          To jest potega rosnaca z godziny na godzine.

          Takiej architektury, rozwiazan inzynieryjnych
          Beijing, Shanghai, Shenhzen, Chonqing itd
          oraz ilosci uzytego betonu i stali nigdzie sie nie
          zobaczy jak...w Chinach tylko.

          Lotniska imponujace, olbrzymy i dalej sa
          rozbudowywane...punktualnosc odlotow/przylotow
          oraz organizacja na piatke z plusem.
          Budowane nowe autostrady po 2003 roku to cos co
          zapiera dech...a ilosc
          samochodow oszalamiajaca na ulicach duzych miast.
          Kazda marka samochodow jest tam dostepna i widac na
          ulicach tysiace nowych pojazdow.

          Prowincja - widac, ze dalej jest prowincja, ktora
          blyskawicznie goni duze centra miejskie.
          Wszedzie budowane nowe obiekty to szklo, stal i beton.
          Nowe apartamenty - to olbrzymy wysokosciowce.
          Office towers odpowiednie rozwiazaniom
          architektonicznym NYC czy tez San Francisco.

          Miasta olbrzymy przechodza gruntowna przebudowe.
          Mozna smialo powiedziec, ze Chiny w chwili obecnej to
          takie wewnetrzne przeoranie kraju,
          jakiego dokonal w Polsce Kazimierz Wielki...
          "zastal Polske drewniana, zostawil murowana".

          Bedacy z nami Amerykanie w naszej grupie,
          ciagle tylko mowili...ze,
          Mr. Prezydent bedzie musial odpowiedziec na trudne
          nasze pytania jak to sie stalo, ze Chiny taka staja
          sie potega!!!!!
          Wszyscy uczestnicy w naszej grupie mieli duzo pytan,
          wprost oczom naszym nie moglismy uwierzyc co widzimy.

          Beijing 16 milionow, Shanghai 17 milionow, Xian tam
          gdzie sa terra cotta warriors- 4 miliony tylko ,
          natomiast Chonqing tylko 33 miliony ludzi, Sheshzen 7
          i obok Hong Kong tylko 7 milionow.
          W Shanghai przejechalimsy sie pociagiem o napedzie
          magnetycznym z szybkoscia 431 km/godzine.

          Bedac w ogromnych skupiskach ludzi, w morzu czarnych
          glow na ulicy ocierajacych sie o czlowieka (czarne
          wlosy) usmiechnietych twarzy, b. dobrze ubranych
          ludzi...to dech zapiera..to trzeba przezyc, aby
          uwierzyc. Coz to sa spotkania mlodych po 300 tysiecy z
          papiezem w porownaiu z milionami ludzi na ulicy!

          Teraz rozumiem dlaczego w kolach dyplomatycznych sie
          mowilo, ze otrzymanie reprezantacji kraju z siedziba
          w Beijing to bylo wyroznienie oraz bardzo prestizowe.

          Tam do Chin trzeba pojechac i doswiadczyc na wlasne
          oczy, dotknac, powachac i przezyc... miliony,
          ale to miliony ludzi ktore ocieraja sie o ciebie na
          ulicy...energia..cos nie samowitego.
          Az trudno opisac w kilku slowach co sie widzi oraz
          doswiadcza.
          Ludzie b. uprzejmi oraz zyczliwi, choc znajomosc
          angielskiego prawie zadna.

          Wies dalej jest na uboczu, choc goni duze centra.
          Tam gdzie jest cos zupelnie starego,
          nie nadajacego sie do naprawy -
          to sie burzy i stawia nowe.

          Nadchodzaca Olimpiada w Beijing 2008 pokaze swiatu do
          czego Chiny sa zdolne. Wioska olimpijska - choc
          jeszcze jest w budowie- robi piorunujace wrazenie.

          Kazda czesc ziemi nadajacej sie pod uprawe zostaje
          zagospodarowana pod rolnictwo.
          Poludnie to pomarancze, gorskie tereny to pola ryzowe,
          reszta to jeden wielki ogrow warzywny.
          Tylko 10 % ziemi w Chinach nadaje sie po uprawe-
          reszta to pustynne nieuzytki.

          Ludzie po 45 roku zostaja masowo przeforsowani do
          przejscia na emerytury. Nie sa w stanie pracowac w
          nowym systemie zachodzacych zmian.

          Ten GIGANT Chinski juz zostal obudzony,
          preznie oraz
          blyskawicznie idzie do przodu.

          Pollution okrutny- to prawie disaster....
          duzo moich zdjec ma zamglony obraz z powodu
          zanieczysczenia powietrza.

          Mlodzi ludzie robia imponujace wrazenie.
          W Chinach, kazdego roku tylko 4 miliony mlodych ludzi
          konczy uniwersytety.

          Zrobilem tylko ...ponad 8000 zdjec.
          Bede mial z czego wybierac...aby pokazac dzisiejsze
          Chiny. Kraj niesamowitych kontrastow.

          Europa jest smieszna z swoim podejsciem do Chin.
          Europa przespala obudzenie Chin...rozmawialismy z
          Niemcami, Anglikami czy tez Szwedami z Malmo...
          wszyscy rozmowcy z Europy byli ciezko z szokowani tym
          co widzieli oraz zastali w Chinach.

          Zycie polityczne Chin - obcemu jest trudno okreslic,
          ale z rozmow przypadkowych duzo wywnioskowalismy.
          Obecnie Chiny zupelnie odeszly od kultu Mao,
          ktorego chce sie wymazac z pamieci...
          mowi sie juz wyraznie ze musi byc dokonany zapis w
          konstytucji Chin do prawa prywatnej wlasnosci.

          Ludzie uwazaja co mowia i z kim rozmawiaja.
          NIe bede w bledzie jesli powiem, ze ludzie dalej sie
          boja zeby nie za duzo mowic.

          Wszedzie widzi sie duzo policji oraz tamtejszej
          bezpieki. Widac, ze jest zamordzie i nikt tam nie
          podskoczy na ile partia nie pozwoli.
          A partia urzada rozne kongresy, konferencje w ramach
          "pokoju, harmoni oraz przyjazni" i widac, ze moze
          czlowiek zrobic tyle , na ile partia pozwoli dokonac
          zmian systemu w ramach "harmoni, przyjazni oraz
          pokoju", aby zmiany nastepowaly w/g powyzszych
          sloganowych powiedzen.

          Kanadyjczycy oraz Amerykanie zadaja mnostwo pytan..
          kto za te wszystkie blyskawiczne zmiany placi?
          my odpowiadamy swiat zachodni za produkty
          "Made in China".
          Chinczycy z dalekowzroczna madroscia za wszelka cene
          obnizaja wartosc swego Yuana...
          ale do czasu...gdyz w najblizszych miesiach zaczna byc
          nie tylko krajem eksportowym, ale rowniez
          importujacym.

          Jednym slowem Chinski GIGANT juz jest dobrze
          rozbudzony....

          Serdecznie pozdrawiam,
          • ignorant11 O Chinach bez oszołomstwa 08.11.06, 17:48
            Sława!
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3467498.html
            serwisy.gazeta.pl/kultura/1,69370,3427342.html
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • marek_boa Re: O Chinach bez oszołomstwa 09.11.06, 00:59
              Ignorant a czy Ty wogóle Przeczytałeś artykuły do ,których Podałeś linki?:) Bo
              to co Podałeś to jest właśnie oszołomstwo!:) Facet pisze ,że: "mu się
              wydaje","według jego wiedzy","to niemożliwe","kto to widział","tak nie może
              być","ple,ple,ple"!:)Znaczy się najtężsi ekonomiści z wielu krajów tak łatwo
              dali się oszukać a tu jakiś gościu myk królika z kapelusza i on w to nie
              wierzy?:)To się Drogi Ignorancie nazywa "pic na wodę fotomontaż"!:) Przypomina
              mi to historię pewnego astronoma z Francji(a bodaj z XIX wieku),który
              stwierdził ,że meteoryty nie istnieją i nawet jak by taki meteoryt spadł obok
              niego to on i tak w nie nie uwierzy!:) Tacy ludzie u nas w mieście mają
              przydomki:"odporni na wiedzę i trudni do zaj...nia"!:)Nie jestem ekonomistom
              ale jak czytam takie bzdury pt." jak się nie inwestuje na wsi to nie można
              mówić o wzroście gospodarczym" to zajadów ze śmiechu dostaję!:)
              -Pozdrawiam!
              • ignorant11 Re: O Chinach bez oszołomstwa 09.11.06, 01:40
                Sława!

                W przeciwieństwie do Ciebie Guy Sorman jest powaznym autorem.

                A jego argumentacja bardzo celna.

                A firmy?

                Po prostu korzystaja z koniunktury nie baczac NATO jak dlugo ona bedzie trwała.

                Zreszta bardzo wielu fachowców wcale nie przecenia Chin, jak to maja w zwyczaju
                dziennikarze.

                Wielu analityków stawia na Indie jako przyszlego hegemona Azji.

                Podobnie jak nadal sa oszolomy wierzace,że Rosja jest supermocarstwem, gdy
                tymczasem jak pokazywalem jest bardzo zacofany kraj o bardzo niepewnej
                przyszlosci.



                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: O Chinach bez oszołomstwa 09.11.06, 08:43
                  Poważnym autorem to może i jest tylko czy autorytetem drogi Ignorancie?:)
                  Zareklamować własną książkę co by się dobrze sprzedała ,fakt też trzeba
                  umieć!:) No ale skoro Uważasz,że facet dobrze pisze to co Powiesz na jego
                  wcześniejszą książkę mieszającą z błotem USA?:) Widzę ,że jednak nie Czytałeś
                  tego co podałeś w linkach!:) Facet wyraźnie napisał,że koniunktura w Chinach
                  będzie do tąd do kąd nie będzie prywatnej własności,związków zawodowych etc.!:)
                  Czyli multum bene czasu!:) Jak na razie Drogi Ignorancie Ci
                  Twoi "fachowcy" ,którzy "nie przeceniają Chin" przebierają w miejscu
                  nóżkami ,żeby tylko załapać się do mediów aby zaistnieć! Wszelkiej maści
                  analitycy zazwyczaj mają to do siebie,że ich "przepowiednie" często-gęsto
                  przypominają wróżenie z fusów po kawie!:) Jeśli chodzi o Rosję kolego to nie
                  obraź się( a jak chcesz to się nawet obraź~~zwisa mnie to zwiędłym brokułem)
                  ale Twoje "pokazywanie" to nic innego tylko plotki i "wydumki"! A co Ty jesteś
                  za autorytet?:)Według Ciebie wyszukiwanie i wklejanie linków z Polskich mediów
                  (które obiektywne w stosunku do Rosji nigdy nie były!)to niby ma być prawda? To
                  tylko "przesądy ,światło ćmiące" drogi kolego!:) Rozumiał bym gdybyś tam Był i
                  Pisał z autopsji to jeszcze można by było z tym polemizować!Równie dobrze
                  możesz śmiało pisać ,że księżyc jest zrobiony z zielonego sera a najlepiej
                  podeprzyj się autorytetem "zębowej wróżki"!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • mechanior Ciekawe czemu spadł? 27.11.06, 18:54
                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8620461&rfbawp=1164649792.026&ticaid=12c23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka