Dodaj do ulubionych

Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshimy.

02.11.07, 12:06
Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshimy.

en.wikipedia.org/wiki/Paul_Tibbets
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:09
      Żaden to bohater głupku.
      Nie pamiętam który,ale jeden z załogi nawet ponoć chciał popełnić
      samobójstwo,gdy przemyślał co między innymi on "zdziałał".
      • axx611 Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:23
        Po prostu zrobil dobra robote. A rozkaz przelozonego jest prawem dla
        podwladnego.I smialo mozna takie bomby zzrzucac co osobiscie
        zrobil. Robota zostala dobrze wykonana a efekt przeszedl wszystkie
        oczekiwania. Japonia pamieta o tym do dzisiaj i siedzi cicho.
        Wycofala sie nawet z Afganistanu.
        Natomiast inna sprawa jest gdy oficer bierze udzial w torturowaniu
        ludzi. Tutaj mozna go smialo pociagnac do odpowiedzialnosci i rozkaz
        przelozonego jest martwy. Taki ptaszek musi sie ubezpieczyc
        wykupujac polise od nastepstw w dzialalnosci. Od chwili wydania sie
        sprawy tajnych wiezien w USA agenci CIA musza sami kupowac
        ubezpieczenie bo moga stanac przed sadami za nieprzestrzeganie
        obowiazujacych praw.
        • grogreg Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 18:28
          Wyjasnim mi roznice pomieczy zrzucaniem bomba na rozkaz, a wbijaniem szpilek pod
          paznokcie na rozkaz.
      • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:23
        wiarusik napisał:

        > Żaden to bohater głupku.

        Jak to? Myslalem ze kazdy amerykanski pilot jest bohaterem. A szczegolnie ten ktory zabil najwiecej zolnierzy wroga w historii!
        Hooah! Do tego tylko bohater otrzymal by m.in.
        Distinguished Service Cross
        Distinguished Flying Cross
        Air Medal
        Purple Heart
        Legion of Merit

        I zostal generalem USAF.

        > Nie pamiętam który,ale jeden z załogi nawet ponoć chciał popełnić
        > samobójstwo,gdy przemyślał co między innymi on "zdziałał".

        Nie wiem kto tam w jego zalodze czego chcial, a sam bohater cale zycie mowi ze nie zaluje o tym i spi spokojnie jak male dziecko, bo to byla jego robota i on ja swietnie wykonal.
        • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:30
          "Jak to? Myslalem ze kazdy amerykanski pilot jest bohaterem."

          Stereotyp;)Taki sam jak stwierdzenie,że żółnierz radziecki to
          wyzwoliciel;PPP
          • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:35
            wiarusik napisał:

            > Stereotyp;)

            Ciekawie, ale jak widze doniesienia US ARMY o zabitych w jakims wypadku to koniecznie slysze "brave heroes" - propaganda? :)

            Taki sam jak stwierdzenie,że żółnierz radziecki to
            > wyzwoliciel;PPP

            Nasze zolneirze sa wyzwolicielami, by wyzwolili Europe od faszystow.
            • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:38
              Komuniści przegonili nazistów-jeden ch.j;P
              I to złe i tamto.
              • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:44
                wiarusik napisał:

                > Komuniści przegonili nazistów-jeden ch.j;P

                Ale przy tym wyzwolili europe :)
                Tak samo jak Amerykanie wyzwolili Irak od Saddama, a potem go okupowali :)

                > I to złe i tamto.

                Patrz wyzej. Dwa w jednym - ale nas przynajmniej witali kwiatami i lzami i my przynajmniej zabili SPORO wiecej cywili niz Faszyci, a USA zabili kilka razy wiecej cywilow niz Saddam.
                • misza_kazak Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 12:46
                  > rzynajmniej zabili SPORO wiecej cywili niz Faszyci,

                  Mniej oczywiscie :))
                  • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 12:48
                    Freud powiedziałby coś na ten temat;)
                    Chyba to przejęzyczenie jest na rzeczy:)
                    • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 12:53
                      wiarusik napisał:

                      > Freud powiedziałby coś na ten temat;)

                      Sam chcialem to napisac - Staric Freud usmiecha :))

                      > Chyba to przejęzyczenie jest na rzeczy:)

                      Chyba dlatego ze mnie malo interesuja zabite polskie cywile - wiem ze ich SPORO mniej niz ofiar faszystow, i mniej niz liczba naszych zolneirzy ktorzy oddali swoje zycie za Polske.
                      • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 12:58
                        I sporo mniej niż pochłoneła taktyka spalonej ziemi i rozwiedku
                        bojem;)
                        • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 12:59
                          wiarusik napisał:

                          > I sporo mniej niż pochłoneła taktyka spalonej ziemi i rozwiedku
                          > bojem;)

                          Takteke spalonej ziemi stosowali twoje idoli Niemcy. :)
                          • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:02
                            Przecież to taktyka znana w Rosji od czasów Napoleona;)
                            Chłop mógł na mrozie z rodziną zdechnąć,byle ocalić carską dupę:)
                            • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:05
                              wiarusik napisał:

                              > Przecież to taktyka znana w Rosji od czasów Napoleona;)

                              Chyba ja pomyliles z jakas inna.

                              > Chłop mógł na mrozie z rodziną zdechnąć,byle ocalić carską dupę:)

                              To raczej wasza narodowa metoda - lepiej w Warszawie wszyscy zdechniemy majac 1 pistolet na 10, ale niech w Lodnynie wiedza ze jestesmy zuch
                              • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:09
                                Zawsze warto próbować.Jakby to powiedziały musliny-wszyscy powstańcy
                                na przełomie wieków stają się męczennikami i dają przykład innym jak
                                należy ojczyznę kochać:)Stają się częścią historii Narodu i jego
                                spoiwem;)
                                • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:16
                                  wiarusik napisał:

                                  > Zawsze warto próbować.Jakby to powiedziały musliny-wszyscy powstańcy
                                  > na przełomie wieków stają się męczennikami i dają przykład innym jak
                                  > należy ojczyznę kochać:)Stają się częścią historii Narodu i jego
                                  > spoiwem;)

                                  No wasz przyklad jest nie do przebicia :)))))))))
                                  Tak trzymac i nie poruszac
                                  • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:25
                                    Sam stwierdziłeś,że żyjemy,to chyba ich ofiara nie poszła na
                                    marne,nie?;)
                                    Gdyby nie powstanie kościuszkowskie,wojny u boku Napoleona,powstanie
                                    listopadowe,styczniowe...wtedy mówilibyśmy po rusku i nie bylibyśmy
                                    Polakami:)
                                    • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:28
                                      wiarusik napisał:

                                      > Sam stwierdziłeś,że żyjemy,to chyba ich ofiara nie poszła na
                                      > marne,nie?;)

                                      POszla na marne. Bo zmniejszyli polulacje POlakow o jakie pare procent :))
                                      Do tego dodali ducha bojowego Niemcom, ktorzy odniesli swoje chyba ostatnei zwyczestwo w tej wojnie - nad POlakami :) hihi - symbolicznie - swoje pierwsza i ostatnia powazna bitwe Hitler wygral z POlakami - wy to kurna macie szczescie w przegrywaniu :))))))))))))))
                                      • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:33
                                        Polacy nie walczyli tylko w Warszawie matołku;)
                                        • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:34
                                          wiarusik napisał:

                                          > Polacy nie walczyli tylko w Warszawie matołku;)

                                          Napraaawdeee? A gdzie jeszcze? W LOdnynie? :))))))))))))))))))
                                          • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:36
                                            Zapewne nad londyńskim niebem też się zdarzało na początku wojny;)
                                            • misza_kazak Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:39
                                              wiarusik napisał:

                                              > Zapewne nad londyńskim niebem też się zdarzało na początku wojny;)

                                              No i to cala wasza drobna pomoc, ale przegrywac sie to wy umiecie. Loosers :)
                                              • wiarusik Re: Musialo byc mniej :)) 02.11.07, 13:47
                                                Zapomniałem dodać,że to między innymi;)
                • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:49
                  Misza,tak wyzwolili,że jesteśmy cofnięci w stosunku do starej Unii o
                  kilkadziesiąt lat.Dymać takie wyzwolenie i dymać sowieciarzy;P
                  • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:56
                    wiarusik napisał:

                    > Misza,tak wyzwolili,że jesteśmy cofnięci w stosunku do starej Unii o
                    > kilkadziesiąt lat.Dymać takie wyzwolenie i dymać sowieciarzy;P

                    Ale zyjecie i calkiem dobrze. Do tego Krakow stoi. Gdyby nie nasze wojska to dzis tam by stali bloki 13 pietrowe na miescu starego miasta.
                    Jakbys nie wykrecal biedy rusofobie, ale faktow nie zmienisz - wlasnie dzieki ogromnym ofiarom naszych zolnierzy i cywili POlska i polski narod dzis istnieja.
                    • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 12:59
                      Ale za to patrzyli jak Warszawa obraca się w gruzy.Dlatego jak już
                      mówiłem-dymać sowieciarzy:)
                      • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:02
                        wiarusik napisał:

                        > Ale za to patrzyli jak Warszawa obraca się w gruzy.Dlatego jak już
                        > mówiłem-dymać sowieciarzy:)

                        Gdyby nie glupie polskie powstancy rzadzone przez jeszcze glupszych polskich politykow, to Warszawe by uratowali tak samo jak Krakow. Ale tym idiotow w W-wie zechcialo sie szabelka powymachiwac :))
                        No i otrzymali pelny paket "europejskiej przyjemnosci" od Niemcow.
                        • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:03
                          Trzeba było ratować kraj przed ustrojem realnego zamordyzmu,prawda?;)
                          • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:07
                            wiarusik napisał:

                            > Trzeba było ratować kraj przed ustrojem realnego zamordyzmu,prawda?;)

                            To masowe zjawisko suicydalne teraz tak sie nazywa ?:))
                            • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:10
                              W slangu oznacza to radziecki komunizm;)
                              • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:19
                                wiarusik napisał:

                                > W slangu oznacza to radziecki komunizm;)

                                Masowy i bezskuteczny suicyd polskich powstancow nie ma z tym nic wpsolnego.

                                Radziecki kominizm walczyl w Leningradzie, Stalingradzie, Mowskie w Odessie i Sewastopolu tak ze zlamal grzbiet faszystom. Gdyby wasze powstancy chocby troche mysleli to zaczekali by na wejscie naszych wojsk do Warszawy
                                • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:26
                                  Zamordyzm czyli za mordę(trzymanie),a nie zamordowanie;PPP
                                  • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:27
                                    Chociaż w radzieckim przypadku,oba pojęcia są adekwatne;)
                                    • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:30
                                      wiarusik napisał:

                                      > Chociaż w radzieckim przypadku,oba pojęcia są adekwatne;)

                                      W polskim tez :)
                                      • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:32
                                        W rosyjskim też:)
                                  • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:29
                                    wiarusik napisał:

                                    > Zamordyzm czyli za mordę(trzymanie),a nie zamordowanie;PPP

                                    Wam i tam i tam powodzilo sie :))
                • matrek Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:19
                  misza_kazak napisał:

                  > wiarusik napisał:
                  >
                  > > Komuniści przegonili nazistów-jeden ch.j;P
                  >
                  > Ale przy tym wyzwolili europe :)
                  > Tak samo jak Amerykanie wyzwolili Irak od Saddama, a potem go okupowali :)
                  >
                  > > I to złe i tamto.
                  >
                  > Patrz wyzej. Dwa w jednym - ale nas przynajmniej witali kwiatami i lzami i my p
                  > rzynajmniej zabili SPORO wiecej cywili niz Faszyci, a USA zabili


                  I wkrotce sie przekonali, jako to "wyzwolenie" przyszlo....
                  • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:25
                    > I wkrotce sie przekonali, jako to "wyzwolenie" przyszlo....

                    Ale nasze zolnierze nie musieli siedziec po bazach jak karalucy pod wiadrem i obawiac sie nosa poza baza wysunac :)
                    NAsze zolnierze spokojnie zyli w "okupowanej" POlsce, przyjaznili sie z POlakami i nawet zenili sie na POlkach.
                    Moj ojciec w wieku 14 lat pojechal na wymiane w POlske i NRD i mieszkal w polskiej i niemeckiej rodzinie 2 tygodnia.
                    Wyobrazasz sobie zeby poslkie lub amerykanskie 14-latek dzis pojechal sam bez rodzicow do Iraku i mieszkal w irackiej rodzinie? :))
                    Ucz sie matrku ucz, nawet w USA czsem warto mnyslec, a nie ogladac CNN pozerahac hamburger :))
                    • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:29
                      Właśnie radziecckie sałdaty siedzieli po bazach,ba-to były właściwie
                      miasteczka;)
                      Brat mojego dziadka ożenił się z Rosjanką.Kiedy ten brat stracił
                      płynność finansową,wtedy ta Rosjanka go opuściła.Macie kiepskie
                      kobiety;P
                      • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:33
                        wiarusik napisał:

                        > Właśnie radziecckie sałdaty siedzieli po bazach,ba-to były właściwie
                        > miasteczka;)

                        Baranie, to byli nie bazy a miasteczka, ale kazdy sowiecki czlowiek - zolnierz czy prosty turysta mogl sobie spokojnie chodzic po polskich ulicach bez broni i kamizelek kuloodpornych :))
                        • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:35
                          Wtedy zachowywaliśmy się tak jak chciałeś-pragmatycznie;)
                          Po co nam bezsensowny rozlew krwii z potęgą światową?;)
                          Nie chcieliśmy powtórki Czechosłowacji,Węgier i NRD:)
                          • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:38
                            wiarusik napisał:

                            > Wtedy zachowywaliśmy się tak jak chciałeś-pragmatycznie;)
                            > Po co nam bezsensowny rozlew krwii z potęgą światową?;)
                            > Nie chcieliśmy powtórki Czechosłowacji,Węgier i NRD:)

                            Wlasnie! Do tego wasze obywatelele spokojnie jedzili do ZSRR i nie robili ani tam ani w POlsce terraktow :) Prawda jest taka, ze POlska byla tak samo okupowana przez ZSRR jak Japonia przez USA - wojska byli obecne i to budzilo niegatywny stosunek obywateli, ale wrogosci do nich nie czuli. Koegzystowali normalnie.
                            • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:45
                              Ale jakby nadarzyła się okazja,to wsadziliby sałdatom widły w
                              dupę,nie bój się;)
                              • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:52
                                wiarusik napisał:

                                > Ale jakby nadarzyła się okazja,to wsadziliby sałdatom widły w
                                > dupę,nie bój się;)

                                1) Jestes pacanem ktory w czasach PRL silak w spodnie, a teraz wyrosl na rusofobskie propagandize, wiec nei gadaj bzdur.
                                2) Dla Polskich obywateli bylo MILION okazji zeby zabic czy ranic naszych zolnierzy, ale jakos takich przypadkow nie bylo! :))
                                3) Gdy moj tata w 1998 przyjachal do mnie w Polske, to sam chodzil po Radomiu nie znajac zadnego polskiego slowa i ze 3 razy dosc przyzwoite POlacy (slyszac ze jest ROsjaninem) pytali go jak jest z ROsji, gdzie studiowal, skad pochodzi. Interesiwalo ich to, bo tez studiowali w ZSRR. I ANI RAZU nie spotkal sie z negatywizmem do siebie od POlakow. :)
                                • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:58
                                  misza_kazak napisał:

                                  > wiarusik napisał:
                                  >
                                  > > Ale jakby nadarzyła się okazja,to wsadziliby sałdatom widły w
                                  > > dupę,nie bój się;)
                                  >
                                  > 1) Jestes pacanem ktory w czasach PRL silak w spodnie, a teraz
                                  wyrosl na rusofo
                                  > bskie propagandize, wiec nei gadaj bzdur.

                                  -Pamiętam szare bloki i obrzydliwe pastylki miętowe jako słodycze;)


                                  > 2) Dla Polskich obywateli bylo MILION okazji zeby zabic czy ranic
                                  naszych zolni
                                  > erzy, ale jakos takich przypadkow nie bylo! :))


                                  -To wymień choć jedną okazję z tego miliona;PPP

                                  > 3) Gdy moj tata w 1998 przyjachal do mnie w Polske, to sam chodzil
                                  po Radomiu n
                                  > ie znajac zadnego polskiego slowa i ze 3 razy dosc przyzwoite
                                  POlacy (slyszac z
                                  > e jest ROsjaninem) pytali go jak jest z ROsji, gdzie studiowal,
                                  skad pochodzi.
                                  > Interesiwalo ich to, bo tez studiowali w ZSRR. I ANI RAZU nie
                                  spotkal sie z neg
                                  > atywizmem do siebie od POlakow. :)


                                  -A co mieli robić?Tłuc przedstawiciela spodlonego mocarstwa-
                                  agresora,który w ich mniemaniu pewnie przyjechał tanim alkoholem i
                                  fajkami handlować?;DDD
                                • matrek Co za non sens... 02.11.07, 22:06
                                  misza_kazak napisał:

                                  > 3) Gdy moj tata w 1998 przyjachal do mnie w Polske, to sam chodzil po Radomiu n
                                  > ie znajac zadnego polskiego slowa i ze 3 razy dosc przyzwoite POlacy (slyszac z
                                  > e jest ROsjaninem) pytali go jak jest z ROsji, gdzie studiowal, skad pochodzi.
                                  > Interesiwalo ich to, bo tez studiowali w ZSRR. I ANI RAZU nie spotkal sie z neg
                                  > atywizmem do siebie od POlakow. :)
                                  >
                                  >

                                  A co mieli mu zrobic? Stluc jakiegos bogu ducha winnego Wanie, czy innego
                                  Wiktora, tylko za to ze pojawil sie w Polsce?
                                  To nie Moskwa, gdzie Czeczen nie moze sie publicznie przyznac ze jest czeczenem
                                  i nawet nazwiska zmieniaja.

                                  Poza tym to bylo 10 lat, po upadku przyniesionego na Waszych bagnetach ustroju,
                                  ktorego nikt z Polakow procz grupki zdrajcow z Moskwy nie chcial.


                                  Bardzo natomiast kochalismy waszych soldatow, przed 1989 rokiem. Byli
                                  przedmiotem kpin i drwin w calym spoleczenstwie, ktora tylko taka bron przeciw
                                  nim mialo, zwlaszcza ze byli wspierani przez naszych wlasnych zdrajcow z
                                  generalskimi gwaizdkami na dostarczonych przez Was czolgach, i nikt nie widzial
                                  sensu ronbienia powstam, przecziw psubratom, po tym co spotkalo Prage i
                                  Budapeszt. Fakt, to Wam sie udalo....
                                  \

                                  Mimo tego, mimo ze papiez nie mial ani jednej dywizji czolgow, zstapil duch na
                                  te ziemie.
                      • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:34
                        wiarusik napisał:
                        > Brat mojego dziadka ożenił się z Rosjanką.Kiedy ten brat stracił
                        > płynność finansową,wtedy ta Rosjanka go opuściła.Macie kiepskie
                        > kobiety;P

                        Po prostu brat twego dziadka widocznei taki sam idiota jak ty :))
                        Kobieta miala racje - jesli czlowiek jest idiota ale mam finansy to z nim da sie zyc, ale jesli jest idiota bez forsy, to trzeba go rzucic :)))
                        • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:37
                          Mówisz o qrwach teraz,czy Rosjankach,bo nie rozumiem?;)
                          A może to jedno i to samo?:)
                          • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:40
                            wiarusik napisał:

                            > Mówisz o qrwach teraz,czy Rosjankach,bo nie rozumiem?;)

                            MOwie o twoim glupic dziadku, ktory byl na tyle idiota, ze wybral babe ktora zyla z nim za jego forse :))
                            • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:43
                              No to przecież kobieta z bogatego,miodem i mlekiem płynącego
                              radzieckiego kraju była,więc po co jej polskie pieniążki?;PPP
                              • misza_kazak Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 13:48
                                wiarusik napisał:

                                > No to przecież kobieta z bogatego,miodem i mlekiem płynącego
                                > radzieckiego kraju była,więc po co jej polskie pieniążki?;PPP

                                Tlumacze jak 3-latku: Jesli wybierasz babe ktora rzuca cie w trudnej sytuacji finansowej, to TY jestes winny:
                                - albo byles ch00jowy maz (we wszystkich pojeciach :))
                                - albo byles idiota gdy ja wybierales, widzac ze ja interesuje "zamozne" zycie.

                                Gdyby byl normalnym mazem, to zona by go nigfy nie rzucila.
                                • wiarusik Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 14:00
                                  Chciałeś powiedzieć raczej-"gdyby był obrotnym alfonsem,wtedy burdel
                                  nie poszedłby z torbami";DDD
                    • matrek Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 02.11.07, 21:53
                      misza_kazak napisał:

                      > > I wkrotce sie przekonali, jako to "wyzwolenie" przyszlo....
                      >
                      > Ale nasze zolnierze nie musieli siedziec po bazach jak karalucy pod wiadrem i o
                      > bawiac sie nosa poza baza wysunac :)
                      > NAsze zolnierze spokojnie zyli w "okupowanej" POlsce, przyjaznili sie z POlakam
                      > i i nawet zenili sie na POlkach.
                      > Moj ojciec w wieku 14 lat pojechal na wymiane w POlske i NRD i mieszkal w polsk
                      > iej i niemeckiej rodzinie 2 tygodnia.
                      > Wyobrazasz sobie zeby poslkie lub amerykanskie 14-latek dzis pojechal sam bez
                      > rodzicow do Iraku i mieszkal w irackiej rodzinie? :))
                      > Ucz sie matrku ucz, nawet w USA czsem warto mnyslec, a nie ogladac CNN pozeraha
                      > c hamburger :))
                      >
                      >


                      No rzeczywiscie... wszyscy Waszych soldatow baaaardzo lubili :)))))))


                      buchacha
            • ignorant11 Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 03.11.07, 01:30
              misza_kazak napisał:

              > wiarusik napisał:
              >
              > > Stereotyp;)
              >
              > Ciekawie, ale jak widze doniesienia US ARMY o zabitych w jakims wypadku to koni
              > ecznie slysze "brave heroes" - propaganda? :)
              >
              > Taki sam jak stwierdzenie,że żółnierz radziecki to
              > > wyzwoliciel;PPP
              >
              > Nasze zolneirze sa wyzwolicielami, by wyzwolili Europe od faszystow.

              Sława!

              Sa bandytami strzelajcymi jeńcom w tył glowy.

              sa najeźdźcami, bo narzucili 50 letnia okupacje.

              A od sowietów wyzwalali równiez faszysci, ale zadnymi wyzwoliceilami we Lwowie
              czy Wilnie nie byli, ale kolejnymi najeźdźcami...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
          • 1410_tenrok dobrze, że ta bomba spadła. 02.11.07, 12:35
            Widziałem kiedyś program w niemieckiej w telewizji, w którym
            występowali wówczas żyjący jeszcze ważni ludzi po stronie aliantów.
            Z planów amerykanskich wynikało, że bombę zamierzano zrzucic na
            Mannheim, Drezno lub jeszce jedno miasto, którego nazwy już nie
            pamiętam.
            bomba był dobrym czynnikiem niedprowadzającym do wojny w Europie od
            1945 roku aż do 1989.
        • 1410_tenrok miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 12:32
          Facet był żołnierzem i wykonywał rozkazy. Zrzucenie bomby było
          rozkazem politycznym. Japończykom trudno współczuć, jeżeli zna sie
          ich sposób prowadzenia wojny, np. w Chinach lub Mandżurii.
          Rozumiem, że masz kłopoty z GI's, ale przypomnij sobie jak dokładnie
          wasi żołnierze wykonywali "rozkazy" Ilii Erenburga.
          Ta bomba musiała być zrzucona, ponieważ przez wiele lat wstrzymywała
          również waszych bossów od położenia łapki na czerwonym guziku.
          • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 12:36
            1410_tenrok napisał:

            > Facet był żołnierzem i wykonywał rozkazy. Zrzucenie bomby było
            > rozkazem politycznym. Japończykom trudno współczuć, jeżeli zna sie
            > ich sposób prowadzenia wojny, np. w Chinach lub Mandżurii.
            > Rozumiem, że masz kłopoty z GI's, ale przypomnij sobie jak dokładnie
            > wasi żołnierze wykonywali "rozkazy" Ilii Erenburga.
            > Ta bomba musiała być zrzucona, ponieważ przez wiele lat wstrzymywała
            > również waszych bossów od położenia łapki na czerwonym guziku.

            Ale dlaczego to do mnie piszesz??? Przeciez ja wiem ze to bohater!
            Musiales ten post zwrocic do wiarusika , to on glupi dzieciak uwaza ze ten szlachetny nie jest bohaterem!
            • 1410_tenrok Dlaczego do Ciebie? 02.11.07, 12:38
              Ponieważ to Ty używasz ironii, a nie nie wiarusik.
              • misza_kazak Re: Dlaczego do Ciebie? 02.11.07, 12:45
                1410_tenrok napisał:

                > Ponieważ to Ty używasz ironii, a nie nie wiarusik.

                Gdzie widzisz ironie? Goscio robi wszystko w najlepszych tradycjach wielkiej amerykanskie armii - bierz jak najwieksza bombe, jak najwiekszy samolot i zrzucaj gdzie popadnie. Hooah!
            • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 12:41
              Ciekawe czy ludzie cierpiący na choroby popromienne(już nie mówię o
              zabitych),też twierdzą że to bohater?;)
              Naloty dywanowe na miasta i naloty atomowe są reakcją na akcję,ale
              nie można tutaj mówić o jakimś bohaterstwie.
              • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 12:50
                wiarusik napisał:

                > Ciekawe czy ludzie cierpiący na choroby popromienne(już nie mówię o
                > zabitych),też twierdzą że to bohater?;)

                A jakze - w obecnosci okupantow - 80 tysiecy GIow na wyspach, trudno miec jakiekolwiek pretenzje - trzeba patrzec w oczy i usmiechac sie :)

                > Naloty dywanowe na miasta i naloty atomowe są reakcją na akcję,ale
                > nie można tutaj mówić o jakimś bohaterstwie.

                Chyba wlasnie zlamales cala koncepcje bohaterstwa USA ARMY.
                Przeciec koncjepcja ta w skrocie brzmi - POdstawa, to osiagniecie celu jaknajmniejszymi stratami wlasnymi, a ofiary wsrod wroga sie nie licza. Stad ulubione bronie - naloty dywanowe na miasta, napalm i gazowanie miast.
                • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 12:52
                  Skoro już o stratach w ludności mowa,to pogadajmy o Workucie i
                  innych stalinowskich łagrach:)
                  • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 12:56
                    wiarusik napisał:

                    > Skoro już o stratach w ludności mowa,to pogadajmy o Workucie i
                    > innych stalinowskich łagrach:)

                    Ale najpierw o Tucholi - wy zaczeliscie, a teraz placzecie jak male glupei dzieci :)
                    • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:00
                      W Tucholi są Bory Tucholskie-zapraszam na grzybobranie;)
                      • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:04
                        wiarusik napisał:

                        > W Tucholi są Bory Tucholskie-zapraszam na grzybobranie;)

                        W Katyniu jest jeden z najwieszych rosyjskich kompleksow archeologicznych - Gniozdowskie kurgany.
                        Zapraszam na zwiedzenie :)

                        В районе Катыни находится один из крупнейших в России археологических комплексов — Гнёздовские курганы, который включает в себя два городища и более десяти курганных могильников (несколько тысяч собственно курганов). Все памятники относятся к IX—XI векам. Именно тут во времена викингов находился Смоленск до того, как он был перенесён на современное место.
                        • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:06
                          W okolicach mogił pomordowanych przez NKWD,czy kawałeczek dalej?;)
                          • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:09
                            wiarusik napisał:

                            > W okolicach mogił pomordowanych przez NKWD,czy kawałeczek dalej?;)

                            Niedaleko :) DObre towarzysto im Niemcy znalezli
                            • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:13
                              W Miednoje też są jakieś kurhany?;)
                              Czy tylko te z polskimi oficerami pomordowanymi przez NKWDzistów?;)
                              • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:21
                                wiarusik napisał:

                                > W Miednoje też są jakieś kurhany?;)

                                Zapytaj Ukraincow. Calkiem mozliwie ze sa.

                                > Czy tylko te z polskimi oficerami pomordowanymi przez NKWDzistów?;)

                                Przez NKWD nikogo nei zabito. Mieli do polskich oficerow bardzo lagodny i przyjazny stosunek. Znacznie lepszy niz polskich aktow w Tucholi
                                • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:31
                                  A co mają wspólnego "małoruscy" Ukraińcy z "wielkoruskim" Miednoje?;)
                                  • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:42
                                    wiarusik napisał:

                                    > A co mają wspólnego "małoruscy" Ukraińcy z "wielkoruskim" Miednoje?;)

                                    Wspolne terrytorium baranie :)
                                    • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:46
                                      Chyba nie mówisz o tym samym Miednoje koło Tweru?;)
                                      • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 13:55
                                        wiarusik napisał:

                                        > Chyba nie mówisz o tym samym Miednoje koło Tweru?;)

                                        Pomylilem :) Masz racje.. Mednoje pod Twerju
                                        • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 14:01
                                          Czy Niemcy zdobyli Twer i okolice?;)
                                          • misza_kazak Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 14:02
                                            wiarusik napisał:

                                            > Czy Niemcy zdobyli Twer i okolice?;)

                                            Chyba nie.
                                            • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 14:07
                                              No właśnie;)
                                              A tam są polskie mogiły i co z tego wynika?:)
                                              • wiarusik Re: miszka, nie ściemniaj 02.11.07, 14:33
                                                Przyjazny stosuneczek,tak?;)
                                                Chyba tylko do swojego Mosina:)
                                            • 1410_tenrok Miszka, nie ściemniaj! 02.11.07, 14:15
                                              Twoje irionie są nie na miejscu. Gdyby nie Elonia Gay, pewnie
                                              ponieślibyście "radioaktywny" kaganek komunizmu po świecie. A tak -
                                              kupa! Wasze wojska nikogo nie wyzwałały, a jedynie wykonywały
                                              rozkazy soso w celu poszerzenia granic komunizmu. Odnośnie powstania
                                              w naszej stolicy, prosiłbym o zachowanie milczenia. To polski drugi
                                              Katyn, ponieważ radio kosciuszko nawoływało do powstania, a jak
                                              przyszło co do czego, to mordowaliście Polaków po raz drugi. Mój
                                              wuj, który z Wami wyzwalał Wilno, wrocił z Syberii w 1960 roku, choć
                                              Adenauer wywiózł swoich już w 1955!
                                              Lepiej pisz o sprzęcie wojennym, a nie o polityce. W twoim wykonaniu
                                              to nuda, ponieważ powtrzasz tekst z Prawdy albo z innych tego typu
                                              tabloidów z lat 1945-1990. Wiec po co to?
                                              I na koniec. Wojna nie wybuchłaby gdyby soso nie podał hitlerowi
                                              pomocnej dłoni. Jestescie więc tak samo za nią odpowiedzialnie, tyle
                                              że nikt jezszcze nie wystawił wam za to rachunku. Nawet ofiary tego
                                              systemu niszczenia człowieka, zwanego komunizmem, w ilości 60
                                              milionów, z tego większość u was Was nie straszą, ale będą.

                                              Niemniej jednak lubię Twoje wpisy o sprzęcie i za nie dziękuję.
                                              • berkut1 Re: Miszka, nie ściemniaj! 02.11.07, 17:38
                                                I na koniec. Wojna nie wybuchłaby gdyby soso nie podał hitlerowi
                                                > pomocnej dłoni

                                                Co masz konkretnie na myśłi ??
                                                • 1410_tenrok A co, nie wiesz kto to jest soso? 02.11.07, 18:41
                                                  To poszukaj, będziesz wiedział. To znany pseudonim pewnego wybitnego
                                                  mordercy i zbrodniarza, ponoć nawet syna gjenerała Pschewalskovo.
                                                  • berkut1 Re: A co, nie wiesz kto to jest soso? 02.11.07, 18:53
                                                    No i ?? Co w związku z tym ? Chcesz postawić teze, że bez ZSRR II WŚ
                                                    by nie wybuchła?
                                                  • 1410_tenrok Dokładnie, strzał w dziesiątkę 03.11.07, 12:30
                                                    I to jest zasadnicza kwestia.
                                                    Co więcej, moja rodzina mieszkała przed wojną na Podlasiu, ok. 20
                                                    km. od późniejszej strefy demarkacyjnej, po wschodniej stronie. I
                                                    już dawno wiedziałem o tym, że soso chciał ubiec pana z wąsikiem w
                                                    1941 i, że prawie mu się to udało. To jedna z najbardziej
                                                    strzeżonych tajemnic II WS.
                                                    Za jakies 10-20 lat, z pewnością pojawią się ludzie, którzy
                                                    opublikują odpowiednie papiery.
                                                    Pakt Ribbentrop-Molotov, mordy i zesłania Polaków to pikuś, w
                                                    porównaniu z prawdą o długofalowych planach soso.
                                                    Pozostaje obawa, że ktoś mógłby chcieć zacząć różnicować rolę
                                                    historyczną pana z wąsikiem. A tego to, na prawdę, nie chcemy.
                                                  • berkut1 Re: Dokładnie, strzał w dziesiątkę 03.11.07, 12:35
                                                    Pakt Ribbentrop-Molotov nie miał akurat wpływu na to czy III Rzesza
                                                    wywołałaby wojne czy nie.
              • 1410_tenrok Nikt tu nie mówi o bohaterstwie. 02.11.07, 14:21
                Powiedzmy sobie szczerze, żołnierze to nie bohaterowie. To mięso
                armatnie na usługach polityków. Elonia Gay i jej pilot to było coś w
                rodzaju kata.
                A do tego epatowanie tymi nalotami jest śmieszne. A jest śmieszne z
                tego powodu, onieważ styczniowy nalot z 1945 na tokio przyniśóósł
                dużo więcej ofiar i prawie całkowiete zniszczenie tego miasta. A kto
                o nim dzić mówi? Nikt.
                I jezszce raz, rozpacz za Japonczykami tego czasu z Hiroshimy lub
                Nagasaki jest śmieszna, ponieważ była to zupełnie dobra kara za ich
                działania z bronią biologiczną na cywilach chińskich.
                A skutki choroby popromiennej? No to poczytajcie sobie o wynikach
                najnowszych badań na obszarze tych miast - są zbawienne dla obecnej
                generacji mieszkanców tych miast...............
                • matrek Re: Nikt tu nie mówi o bohaterstwie. 02.11.07, 14:49
                  1410_tenrok napisał:


                  > A skutki choroby popromiennej? No to poczytajcie sobie o wynikach
                  > najnowszych badań na obszarze tych miast - są zbawienne dla obecnej
                  > generacji mieszkanców tych miast...............


                  ?

                  Moze cos wiecej na ten temat?
                  • kapitan.kirk Re: Nikt tu nie mówi o bohaterstwie. 02.11.07, 16:26
                    Zjawisko to nazywa się hormezą radiacyjną i objawia się u ludzi,
                    którzy stale przyjmują niskie dawki promieniowania (mieszkańcy
                    terenów ongiś skażonych, obsługa reaktorów, atomowych okrętów itp.).
                    Oczywiście w danym przypadku owa "zbawienność" to gruba przesada i
                    dalece nie rekompensuje to liczby ofiar wskutek wybuchów bomb
                    atomowych i chorób popromiennych.

                    Tu trochę mądrzej: archiwum.wiz.pl/1997/97031700.asp

                    Pzdr
                    • 1410_tenrok dzięki za dane o hormezie radiacyjnej, ale 02.11.07, 17:12
                      to chyba nie to.
                      Robiono badania na populacji aktualnej i okazało się, że populacji w
                      stosunku do innych miast japonskich cechuje sie większą
                      wytrzymałością na choroby, jest zdrowsza i średnia przeżywalność
                      jest wyższa niż gdie indziej w Japonii.
                      Interesujące, co?

                      Nikt nie mówi o stratach z 1945 ale o długoterminowych skutkach, a
                      te okazują się bardziej zróżnicowane, niźli się tego spodziewano.
                      • marek_boa Re: dzięki za dane o hormezie radiacyjnej, ale 02.11.07, 21:55
                        Rozumiem ,że promieniowanie miało też zbawienny wpływ na
                        rozwój...raka tarczycy i innych "bardzo miłych dla oka" sposobów
                        umierania 60 tysięcy Japończyków zmarłych w ciągu następnych 6 lat
                        od momentu wybuchu bomby na chorobę popromienną!
                        -Pozdrawiam!
                        • 1410_tenrok ach, jakież straszneż 02.11.07, 23:37
                          a wyobrażasz sobie, jak cierpieli Chinczycy, których karmiono
                          zarazkami dzumy lub cholery w imię rozwoju imperium wschodzącego
                          słońca? Albo jak cierpieli Koreanczycy. Japonczycy robią niezłą
                          elektronike i samochody. Suschi też kocham, ale im się należało i
                          tyle.

                          A o wynikach badan to sobie lepiej poczytaj, ponieważ są zaskakujące.
                        • zarat.hustra marek, nie wariuj 02.11.07, 23:59
                          chodzi o to, ze mimo calego postepu nauki, wciaz odkryawmy nowe zjawiska. jedna
                          z takich dziedzin jest radiologia, w ktorej naukowsy stwierdzaja zadziwiajace bo
                          dobroczynne skutki wybuchow jadrowych z 45 roku, co w niczym nie pomniejsza
                          rozmiarow tragedii miast japonskich.
                • marek_boa Re: Nikt tu nie mówi o bohaterstwie. 02.11.07, 21:47
                  Się chyba troszki Waszeć Tenrok lekko zagalopował! Na temat
                  Japońskiego użycia broni bakteriologicznej w Chinach Alianci
                  dowiedzieli się a bodaj w 1946 roku i to po przecieku z...ZSRR! To
                  Rosjanie zdobyli oba laboratoria (no ta bene wysadzone wcześniej
                  przez samych Japończyków!) zajmujące się badaniami nad tą bronią w
                  Chinach! Ogółem życie poprzez testowanie broni bakteriologicznej
                  straciło kilkudziesięciu Chińczyków,kilkunastu Koreńczyków i kilku
                  Rosjan! Obie próby użycia broni bakteriologicznej w terenie
                  skończyły się fiaskiem - w pierwszej pojemniki z zarażonymi pchłami
                  i wszami spadły ze zbyt dużą prędkością i owady zginęły a w drugiej
                  zrzut się udał ale...owady zginęły od zimna bo dokonano tego w
                  mroźny dzień!
                  - A pro po JAKOBY zbawiennego wpływu promieniowania na mieszkańców
                  Hiroshimi i Nagasaki to...większej bzdury nie czytałem od 30 lat! W
                  ramach udowodnienia ,że masz rację Tenrok proponuję przeprowadzkę do
                  jakże urokliwego...Czernobyla!
                  -Pozdrawiam!
                  • 1410_tenrok Wojna bakteriologiczna jest jednym z niewielu 02.11.07, 23:43
                    przykładów bestialstw japonskich w Chinach (wojna trwała od 1936
                    roku, w zasadzie). Opisy są bardzo interesujące. I o tym piszę.
                    Odnośnie ofiar wojny bakteriologicznej - posiadamy różne dane.
                    Odnośnie największej bzdury od lat 30, to niestety są to niedawno
                    (przed miesiącem) publikowane wyniki badan WHO.
                    Zauważ przyjacielu, że nalot miał miejsce 62 lata temu, a wiec
                    conajmniej dwie generacje uległy wymianie do roku 2007. I otą
                    aktualną tu chodzi.
                    A odnośnie Czernobyla - to się nie wypowiadam, nie wiem nic na ten
                    temat. Rozmawiamy o smierci faceta i winie Japonczyków, nie wiem czy
                    zauważyłes.
                  • 1410_tenrok a tu, angielska wersja wiki 02.11.07, 23:49
                    The Geneva Protocol of 1925 banned the use of biological weapons
                    under international law. During the Sino-Japanese War (1937-1945)
                    and World War II, Unit 731 of the Imperial Japanese Army conducted
                    human experimentation on thousands, mostly Chinese and Korean. In
                    military campaigns, the Japanese army used biological weapons on
                    Chinese soldiers and civilians. This employment was ineffective due
                    to inefficient delivery systems. However, new information has
                    surfaced within the last decade, which alleges a more active
                    Japanese usage. For example, firsthand accounts testify the Japanese
                    infected civilians through the distribution of plagued foodstuffs,
                    such as dumplings and vegetables. There are also reports of
                    contaminated water supplies. Such estimates report over 580,000
                    victims, largely due to plague and cholera outbreaks. In addition,
                    repeated seasonal outbreaks after the conclusion of the war bring
                    the death toll much higher.

      • niec-nota Re: Wczoraj zmarl Paul Tibbets - bohater Hiroshim 03.11.07, 12:51
        wiarusik napisał:

        > Żaden to bohater głupku.
        > Nie pamiętam który,ale jeden z załogi nawet ponoć chciał popełnić
        > samobójstwo,gdy przemyślał co między innymi on "zdziałał".

        Na temat tej "próby samobójczej" to była plotka, nie mająca żadnego
        oparcia w rzeczywistości. Samemu Tibbetsowi przypisywano alkoholizm,
        załamanie nerwowe i całe stado innych nieszczęść. Wszystko
        nieprawdziwe.
    • ignorant11 Misza wracaj do Rasiji 03.11.07, 02:10
      Sława!

      Bo te Twoje głupie, prywmitywne prowokacje nikogo nie przekonaja.

      Bo jak chcesz przekonac Wolnych i Bogatych do Waszej niewoli i nedzy???


      Dla nas na dłuuugie pokolenia pozostaniecie dzikusami i prymitywnymi
      barbarzyńscami, z którymi nawet nie warto handlowac...

      Bo od setek lat takim Was postrzegamy.

      Za peare lat uniezalenimy sie od Waszego i gazu i ropy i wtedy juz zupelnie
      bedziecie mogli nas pocałowac w dupe i plusc sobie w brode, ze Lachi nie
      kupujaja juz ani ropy ani gazu...


      A na odbudowanie imperium zła tez nie licz, bo jestescie NATO zbyt zacofania,
      zbyt prymitywni i zbyt biedni i nade wszystko zbyt głupi...

      Rosja na zawsze juz pozostanie zadupiem swiata któremu daleko bedzie nie tylko
      do NY, Miasta Aniołow, Londynu Paryza, Berlina czy Tokio, ale nawet do Warszawy
      , Pragi, Budy czy Kijowa...


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka