Dodaj do ulubionych

Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA?

04.11.07, 08:53
Za zgodę na instalacje tarczy Sikorski zażądał miliarda dolarów
pomocy wojskowej dla naszej armii,teraz z tego powodu jest nazywany
zdrajcą i zarzuca mu się mu kosmiczny brak profesjonalizmu.Co
ciekawe to po odejściu Sikorskiego zaczęto mówić o dopłacaniu Polski
do tarczy, i kto do cholery jest ty zdrajcą bo ja tego nie bardzo
rozumiem.

Obserwuj wątek
    • marek_boa Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 09:12
      Jopuś czego nie Rozumiesz?:) Zdrajcy to "element wywrotowy nie
      głosujący na PIS i niepopierający tej partii"!:) Czy już wszystko
      jasne?!:)
      -Pozdrawiam!
      • odyn06 Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 09:53
        Dostał kopa za to, czego my chcieliśmy na forum. Za elementy tarczy na terenie
        RP chciał systemu obrony plot. Coś za coś. Po fenicku. Amerykanie to rozumieją,
        a Szczygło nie, ale już niedługo...
        A kabaret Elita z Wrocławia śpiewał: Warto było czekać na te piękne czasy, by na
        własne oczy jaja te zobaczyć":-))
      • jopekpl Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 09:55
        marek_boa napisał:

        > Jopuś czego nie Rozumiesz?:) Zdrajcy to "element wywrotowy nie
        > głosujący na PIS i niepopierający tej partii"!:) Czy już wszystko
        > jasne?!:)
        > -Pozdrawiam!

        To akurat jeszcze moge zrozumieć nie rozumiem tylko gdzie tu brak
        profesjonalizmu gdy startuje się z górnej półki w negocjacjach i
        gdzie zdrada gdy sie cos dla własnego kraju robi a nie dla obcego???
        bardziej bym zdrajcą nazwał kaczorów którzy do tarczy chcieli
        dopłacac ,ale nic dziwnego skoro ubiegało sie o głosy poloni
        amerykańskiej(skutecznie),na szczęście inaczej mysli młoda polonia z
        innego kraju GB.
        ;-)
        Pzdr
        • marek_boa Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 10:10
          Jopuś jeszcze raz!:) Brakiem profesjonalizmu jest..."Nie głosowanie
          na PiS i niepopieranie tej partii"!:) Dotarło?:)
          -Pozdrawiam!
          P.S. Sikorski (pomimo tego ,że go osobiście nie lubię!) miał dla
          Potworów i Spółka jeszcze jedną wadę...jest wysoki!:)
          Wszystkie "kurduple" przy władzy mają kompleksy w stosunku do
          wysokich ludzi - no nie licząc Putina,bo ten zawsze może przy...lić
          a z tego co wiem to umie!:)
          • billy.the.kid Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 10:30
            eee tam umie. pokzywali w telewizorni jak jkaś mała dziewczynka w
            japonii przwaliła go na matę.[tatami].
            • misza_kazak Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 06.11.07, 11:34
              > eee tam umie. pokzywali w telewizorni jak jkaś mała dziewczynka w
              > japonii przwaliła go na matę.[tatami].

              Bo nasz Wowa kobiet nie bije! POstapil jak prawdziwy dzentelmen - poddal sie :))
              Do tego byl gosciem i nie chcial upokarzac miejscowych :))
        • jorl Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 10:48
          jopekpl napisał:

          > bardziej bym zdrajcą nazwał kaczorów którzy do tarczy chcieli
          > dopłacac ,ale nic dziwnego skoro ubiegało sie o głosy poloni
          > amerykańskiej(skutecznie),na szczęście inaczej mysli młoda polonia z
          > innego kraju GB.

          Te kolejki w Angli na wybory i poparcie PO bylo TYLKO dlatego ze Tusk obiecal im
          abolicje podatkowa jak wroce do Polski. Bo teraz za pare lat musza doplacic
          roznice w podatkach pomiedzy angielskim a polskim. I to duzo jest.
          To wielu zmusza do siedzenia w Anglii.
          Tylko pieniadze, nic innego. Ale czy PO to zrobi to sie okaze. Wybory juz byly
          wiec nie potrzeba naprawde. A kazdy grosz sie przyda.
          Pozdrowienia
          • niec-nota Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 14:11
            jorl napisał:

            > Te kolejki w Angli na wybory i poparcie PO bylo TYLKO dlatego ze
            Tusk obiecal i
            > m
            > abolicje podatkowa jak wroce do Polski. Bo teraz za pare lat musza
            doplacic
            > roznice w podatkach pomiedzy angielskim a polskim.

            Jorl, jak się coś pisze to wypada najpierw sprawdzić stan faktyczny.
            Chociaż z Tobą już tak jest, że piszesz, aby coś napisać.

            W 2006 roku została podpisana umowa o unikaniu podwójnego
            opodatkowania między Polską, a Wielką Brytanią. Zgodnie z artykułem
            14 tej umowy: "pensje, płace i inne podobne wynagrodzenia, które
            osoba mająca miejsce zamieszkania w Umawiającym się Państwie
            otrzymuje za pracę najemną, podlegają opodatkowaniu tylko w tym
            Państwie".

            Dlatego Tusk nie miał tam co obiecywać, bo to już dawno obowiązuje.
      • mistrz_ognia zgodnie z twoją definicją ja też 04.11.07, 10:31
        jestem zdrajcą.
        • jopekpl Re: zgodnie z twoją definicją ja też 04.11.07, 10:56
          mistrz_ognia napisał:

          > jestem zdrajcą.

          Ja też ,gdzie mam sie zgłosić?;-)
    • jorl Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 10:44
      Chodzi o wywiad J.Kaczynskiego. Link:

      wiadomosci.onet.pl/1634548,11,premier_sikorski_pojechal_do_usa_po_miliard_dol,item.html
      Ja uwazam ze Kaczor mial obiektywna racje.Bo Sikorski sobie myslal ze tarcza w
      Polsce jest dla USA i ze moze stawiac warunki. Rozne THAADY PAC3 itd. Za darmo.
      Oczywiscie Amis powiedzieli jemu Spiep..j dziadu. To powinien wiedziec wczesniej
      dlatego Kaczor mial racje okreslajac go jako nieprofesjonaliste.
      USA takich kraikow jak Polska ma od groma i ciut..ciut. Poza tym maja same wiele
      problemow. Od finansowych (banki nieruchomosci) do Iraku, Iranu.
      Ale jest gorzej. Bo cala koncepcja polityki Polski od 17lat opierala sie na
      przyjazni z USA jako oslone przeciw Rosji i Niemiec. Konsekwencja tego musi byc
      calkowite podporzadkowanie sie USA. Irak, Iran, Afganistan. I wyglada na to ze
      Polska ma z USA, najpierw przez Sikiorskiego, a teraz PO przerabane. I co wtedy?
      J. kaczynski z tego linku:

      "J. Kaczyński odpowiadając na piątkowej konferencji prasowej na pytanie o
      zastrzeżenia do Sikorskiego podkreślił, że Polska nie leży za Pirenejami, jak
      Hiszpania, a w strefie, którą Rosja w dalszym ciągu uważa "za utraconą
      przejściowo".- Cała UE (...) niewiele może Rosji zrobić - powiedział, dodając,
      że Polska musi się liczyć z realiami dzisiejszego świata."

      Wlasnie tutaj widac ze Kaczor wie co sie dzieje w Swiecie. Ze Rosja z EU sie nie
      liczy. Z cala! I EU moze Rosji naskoczyc.
      Dlatego klotnia z USA powoduje ze Polska stoi na piasku. W polityce zagranicznej.
      To dla ignorantow ten cytat. I innych lekcewazacych Rosje. Majaca przeciez tylko
      dochod narodowy Holandii a mimo to EU musi sie czolgac.
      Ostatnio Rosja zablokowala loty towarowe Lufthansy przez swoje terytorium. Od
      razu Niemcy zablokowali loty Aeroflotu przez Niemcy. Ale tylko na pare godzin i
      Niemcy zaraz to odwolali. Zapewne bo Putin juz zaczal zakrecac kurki z gazem i z
      ropa. I Rosja przedluzyla Niemcom pozwolenia na 2 tygodnie ale Niemcy przeniosa
      miedzyladowanie z Astany/kazachstan na Syberie/Krasnodarsk. Jak Rosja chce.
      Komentarze w Niemczech byly ze Rosja wstretna ale moze robic co chce i trzeba
      jej sluchac.
      To wlasnie to o czym mowil Kaczor.
      Pozdrowienia
      • axx611 Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 11:06
        Tak w ogole to od USA nie mozna nic zadac. USA daja same kiedy
        oczywiscie to jest w ich interesie. Polacy jak damy to sie bawimy.I
        bawimy sie swietnie w Iraku i Afganistanie zreszta na swoj koszt co
        bardzo amerykanie cenia i lubia. Zywiec polski jest tani. Byl kiedys
        czas ze to USA naprawde dawaly samoloty i wyposazenie prawie za
        darmo (Hiszpania powiedzmy) Ale teraz to im lata i powiewa. Nic nie
        dadza. Prosze zakupic i nie dyskutowac. I w ogole jeden miliard to
        naprawde malo. Z 2 mld USA wydaja chyba dziennie na wojny.
        • mako75 Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 11:40
          Bo to jest tak: jak od UE czegoś nie żądamy to według Kaczyńskich jest to polityka na kolanach. A jak od USA zażądamy kasy to jest Mount Everest nieprofesjonalizmu.
          • jorl Roznica EU/USA 04.11.07, 11:46
            mako75 napisał:

            > Bo to jest tak: jak od UE czegoś nie żądamy to według Kaczyńskich jest to polit
            > yka na kolanach.

            Co do EU to po wejsciu Polska ma jakies tam prawa spisane i obowiazujace. Jakies
            veto itd. Oczywiscie Kaczory vetem mogly tylko cos opoznic bo wtedy EU (czyli
            Niemcy) musza cos pozmieniac aby to osiagnac co chca.


            >A jak od USA zażądamy kasy to jest Mount Everest nieprofesjona
            > lizmu.

            Ale co do USA NIE mamy zadnych praw. I dlatego zadanie czegosc co sie nie
            dostanie swiadczy o falszywej ocenie sytuacji. A to jest dokladnie
            nieprofesjonalizm.
            A przeciez tak sie stalo. Tarczy nie bedzie w Polsce i tych THAADow i PAC3ow.
            A jak tarcza bedzie to na amerykanskich warunkach. Bez 1 mild$

            Pozdrowienia
      • herr7 Europa blokuje Bałtyk? 04.11.07, 11:43
        Casus Lufthansy pokazuje jedynie że stosunki rosyjsko-niemieckie uległy
        ochłodzeniu. Nie interpretowałbym tego jako przykład potęgi Rosji. Chodzi o coś
        innego. Dla Niemiec najważniejsza jest Unia i Stany, a raczej sojusz
        Europa-Ameryka. To nie przypadek że tak łatwo uzgodniono nowy traktat w Lizbonie
        - główny hamulcowy, czyli Ameryka przystała naciskać na hamulec.
        O stosunkach Rosji z Europą najlepiej świadczą żądania szwedzkiego rządu żeby
        przesunąć trasę Gazociągu Północnego na południe, bliżej stref ekonomicznych
        państw bałtyckich. Szwedzi nigdy by nie zrobili takiego kroku wbrew Brukseli, a
        także wbrew Berlinowi. To jedynie oznacza że poparcie Niemiec (i Unii) dla tego
        projektu jest czysto werbalne. Ta decyzja praktycznie blokuje Bałtyk dla Rosjan
        (czyżby powód dla nowej Wojny Północnej?).
        Pytanie co teraz zrobią Rosjanie? Wydaje się że mogą się próbować odegrać na
        obszarze Morza Kaspijskiego. Ale to będą bardzo ryzykowne działania gdyż wchodzą
        w otwarty spór nie tylko z Unią, ale i NATO. A NATO już dawno przestało być
        organizacją euroatlantycką i stawia sobie cele globalne, m.in., dotyczące
        bezpieczeństwa energetycznego Zachodu.
        • jorl Re: Europa blokuje Bałtyk? 04.11.07, 11:56
          herr7 napisał:

          > Casus Lufthansy pokazuje jedynie że stosunki rosyjsko-niemieckie uległy
          > ochłodzeniu. Nie interpretowałbym tego jako przykład potęgi Rosji.

          W komentarzach Spiegla bylo ze "Rosja moze to robic i moga jej naskoczyc".
          I tak by bylo jakby Schröder byl kanzlerzem tez. Tylko zapewne Schröder by nie
          doposcil do zablokowania Lufthansy bo juz w lutem tego roku Rosja zadala
          przeniesienie tego lotniska z Astany na Syberie.
          Co do baltyckiej rury. Rosji swierzbia reca aby zadnej rury juz nie budowac.
          Rosja tak naprawde tego nie potrzebuje. I tak ma za duzo pieniedzy. Zreszta jak
          zmniejszy radykalnie export to i ceny poszybuja wiec dostanie dalej duzo.
          Potrzebuja Niemcy. Rosja zawarla umowe z Bulgaria aby z Morza Czarnego zrobic
          odnoge z gazem jak i rure z ropa Bulgaria i dalej Grecja Wlochy. I to dla Europy
          wystarczy.
          A przez Bulgarie to dlatego aby Serbia miala gaz od Rosji. No i Bulgarzy sa
          dalej przyjaciolmi Rosji.
          Za 2 lata bedzie rura z ropa do Pacyfiku i Europa bedzie miala malo.

          Pozdrowienia
          • herr7 pełna zgoda, ale... 04.11.07, 12:06
            Rosja może ograniczyć eksport gazu ale pod warunkiem że nie zwiększą eksportu
            Kazachstan i Turkmenia, a te kraje mają wielkie ambicje w tym względzie łącznie
            z budową gazociągu przez Morze Kaspijskie, do czego namawia je Zachód. W
            rzeczywistości cała intryga Amerykanów jest w miarę czytelna- skłócić Rosję z
            Unią i otworzyć Morze Kaspijskie dla Zachodu. Rosja będzie zmuszona tom może
            jakoś zablokować, wówczas stanie się wrogiem nie tylko amis, ale i Europy.
            • herr7 sorry! 04.11.07, 12:07
              "morze" nie "może". Skąd się biorą te szkolne błędy!
            • jorl Re: pełna zgoda, ale... 04.11.07, 14:05
              herr7 napisał:

              > Rosja może ograniczyć eksport gazu ale pod warunkiem że nie zwiększą eksportu
              > Kazachstan i Turkmenia, a te kraje mają wielkie ambicje w tym względzie łącznie
              > z budową gazociągu przez Morze Kaspijskie, do czego namawia je Zachód. W
              > rzeczywistości cała intryga Amerykanów jest w miarę czytelna- skłócić Rosję z
              > Unią i otworzyć Morze Kaspijskie dla Zachodu. Rosja będzie zmuszona tom może
              > jakoś zablokować, wówczas stanie się wrogiem nie tylko amis, ale i Europy.

              Nie rozumiem tej Twojej zaleznosci. W koncu licza sie swiatowe zapasy gazu czy
              innej ropy. I jak posiadacz jej wielkiej czesci, a Rosja ma z polowe swiatowych
              zapasow gazu, po prostu zmniejszy radykalnie jego wydobycie i sprzedaz to ceny
              MUSZA pojsc w gore. A Kazachstan czy Turkmenistan ma w porownaniu do Rosji
              minimalne zloza i jak co Zachod w pare lat je zuzyje. Jak Rosja przestanie
              sprzedawac.
              No i jak naprawde te kraje chca sprzedawac jak i moga geograficznie to zrobic to
              tym bardziej dla Rosji jest lepsze po prostu zmniejszyc wlasne wydobycie.
              Bo wydobywanie i sprzedaz wlasnych tylko szkodzi rynkowi sprzedajacego.
              A Rosja naprawde ma za duzo pieniedzy. Odklada je w jakies rezerwy czyli nie
              wydaje a to znaczy jakby mimo ze pieniadze dostaje dawalaby gaz za darmo. Bo nie
              bierze towarow za te pieniadze.
              A naprawde Rosja rezerw pienieznych nie potrzebuje. Jak sie nagle cos wydarzy ze
              bedzie wiecej pieniedzy potrzebowac wystarczy ze postawi na granicy pare barylek
              ropy. Kolejki beda jak za komuny po kielbase.

              Jak w Spieglu pisano "Rosja ma ogromnie duzo czasu".

              Pozdrowienia
              • herr7 tu się nie zgadzam... 04.11.07, 14:57
                Rosja nie ma połowy zasobów gazu. Połowę zasobów to miał ZSRR. Turkmenia i
                Kazachstan mają zasoby porównywalne z norweskimi. A Norwegia jest głównym obok
                Rosji producentem gazu w Europie.
                Uruchomienie tych zasobów poprzez Turcję będzie powodowało że ceny nie będą
                rosnąć, a może i spadną. Nie zapominaj że Europa ma ambitne plany dotyczące
                ograniczenia zużycia gazu i ropy. To też będzie mieć swój wpływ na ceny.
                Zgadzam się że odkładanie rezerw w postaci papierowego pieniądza nie jest
                najlepszym rozwiązaniem. Ale przyczyny tego tkwią również w tym, że rosyjski
                rząd ma problemy z sensownym ich wydawaniem. Tzw. narodowe projekty są jeszcze
                bardzo mało zaawansowane. One wymagają bardzo sprawnych menadżerów, a tych
                zwykle w rządach brakuje.
            • wt82 Re: pełna zgoda, ale... 10.11.07, 11:31
              Z tym Turkmenistanem,a szczególnie Kazachstanem to czyste chciejstwo-cały
              pólnocny Kazachstan jest zamieszkany przez ludnośc słowiańską, Rosja dalej ma
              tam bazy. A jak coś jeszcze Kazachstan by fikał to Rosja dogada się z Chinami i
              nawet jeśli zechcą to podzielą ten kraj i nikt nic nie zrobi bo niby co i jak?

              Pomijam już to ,ze Nazarbajew jest prorosyjski,a jego kraj nalezy do ,,paktu
              szangchajskiego" czyli sojuszu CHin,Rosji,Kazachstanu itp
      • niec-nota Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 04.11.07, 14:15
        Problem z J. Kaczyńskim polega jednak na tym, że on takie rzeczy
        mówi dopiero od chwili jak jest w opozycji. Jego wcześniejsze
        wypowiedzi jako premiera były w zupełnie innym duchu.
    • jorl Lufthansa 04.11.07, 14:13
      Aha, minister od transportu Niemiec, taki Tiefensee ktory zapewne jako retorsje
      za odmowe latania Lufthansy przez Rosje zabronil Aeroflotowi to samo w Niemczech
      jest dzisiaj pod atakiem prasy niemieckiej. Ze pie.., kumpli wprowadza itd.
      On jest z NRD i po prostu jakos zglupial z zakazem dla Rosjan. Jak pisalem po
      paru godzinach Niemcy z usmiechem zakaz zdjeli, no bo co mieli zrobic? Juz
      cisnienie w rurach z gazem spadalo zapewne.
      Takich rzeczy sie nie robi. Jak nie mam dosc sily aby to przeprowadzic to musze
      sie usmiechnac i przelknac kopniaka. Taki los polityka. A on zglupial. Ktos go
      przywolal do porzadku. Steinmayer? Minister spraw zagranicznych? Cuy Merkel?
      I teraz za glupote wyleci zapewne.
      Pozdrowienia
    • jorl n-n 04.11.07, 14:32
      niec-nota napisał:
      >
      > W 2006 roku została podpisana umowa o unikaniu podwójnego
      > opodatkowania między Polską, a Wielką Brytanią. Zgodnie z artykułem
      > 14 tej umowy: "pensje, płace i inne podobne wynagrodzenia, które
      > osoba mająca miejsce zamieszkania w Umawiającym się Państwie
      > otrzymuje za pracę najemną, podlegają opodatkowaniu tylko w tym
      > Państwie".
      >
      > Dlatego Tusk nie miał tam co obiecywać, bo to już dawno obowiązuje.


      Co? To poszukaj w necie! Tusk byl wlasnie, juz po wyborach, w Anglii i nawiazal
      do tego. Tutaj chodzi o czas DO 2005 i za ten czas Polacy po przyjezdzie do
      Polski MUSZA podatek zaplacic.
      I o to chodzi.
      Tusk wlasnie tlumaczy sie ze takie prawo napisze i sie bedzie modlil(!) aby
      prezyden podpisal.
      Moze Ty lepiej sie zainteresuj co sie u Ciebie w kraju dzieje. Ja obcokrajowiec
      wlasciwie.
      Pozdrowienia
      • niec-nota Re: n-n 04.11.07, 20:17
        jorl napisał:

        > Co? To poszukaj w necie! Tusk byl wlasnie, juz po wyborach, w
        Anglii i nawiazal
        > do tego. Tutaj chodzi o czas DO 2005 i za ten czas Polacy po
        przyjezdzie do
        > Polski MUSZA podatek zaplacic.
        > I o to chodzi.

        To na drugi raz wyrażaj się precyzyjniej o jaki czas Ci chodzi. Z
        treści tamtego postu można było wywnioskować, że chodzi o dzień
        dzisiejszy, a nawet o czas przyszły - zrozumiałem, że chodzi o czas
        jaki nastąpi "za parę lat".

        Rzeczywiście za lata ubiegłe trzeba dopłacać w Polsce różnicę
        podatku, chyba że się zerwie kontakt gospodarczy z Polską. To
        skłania do siedzenia w Brytanii i odwiedzania kraju tylko na święta.

        Nie słyszałem o tej obietnicy Tuska i nie bardzo sobie wyobrażam,
        jak chciałby ją wprowadzić w życie. Bo bardzo łatwo jest ogłosić
        jakąś abolicję za zaległe podatki, ale co wtedy zrobić z tym którzy
        już je zapłacili? Wypadałoby zwrócić, aby dochować zasady równości
        wobec prawa. Czy budżet wytrzyma takie zwroty?
    • jorl n-n 04.11.07, 14:36
      niec-nota napisał:

      > Problem z J. Kaczyńskim polega jednak na tym, że on takie rzeczy
      > mówi dopiero od chwili jak jest w opozycji. Jego wcześniejsze
      > wypowiedzi jako premiera były w zupełnie innym duchu.

      O co masz do Kaczora pretensje? Ze nie powiedzial wczesniej Tobie ze EU to se
      moze Rosji naskoczyc? Mial Ciebie straszyc? To trzeba bylo MNIE czytac,
      wiedzialbyc to samo.
      Polityk nie zawsze moze cos powiedziec. A ze teraz mowi? Moze dlatego ze widzi
      jak obecni polscy politycy rozluzniaja wiez z USA? A ja on osobiscie traktuje za
      zyciowo konieczna dla Polski? Wiec sytuacja sie zmieniala bo jak on byl szefem
      to trzymal sie USA.
      Wiec teraz i ostrzega.
      I wazne jest ze mowi realna prawde. Czy moze nie?
      Pozdrowienia
      • niec-nota Re: n-n 04.11.07, 20:04
        jorl napisał:

        > O co masz do Kaczora pretensje? Ze nie powiedzial wczesniej Tobie
        ze EU to se
        > moze Rosji naskoczyc? Mial Ciebie straszyc? To trzeba bylo MNIE
        czytac,
        > wiedzialbyc to samo.
        > Polityk nie zawsze moze cos powiedziec. A ze teraz mowi? Moze
        dlatego ze widzi
        > jak obecni polscy politycy rozluzniaja wiez z USA? A ja on
        osobiscie traktuje z
        > a
        > zyciowo konieczna dla Polski? Wiec sytuacja sie zmieniala bo jak
        on byl szefem
        > to trzymal sie USA.
        > Wiec teraz i ostrzega.
        > I wazne jest ze mowi realna prawde. Czy moze nie?
        > Pozdrowienia

        Nie rozumiem dlaczego nazywasz Jarosława Kaczyńskiego "Kaczorem".
        Jesteś jego kolegą szkolnym?

        Mam do J. Kaczyńskiego pretensje, że nie jest dla niego ważny
        interes Polski, a tylko jego własny, malutki, partykularny
        interesik. Gdy był premierem, to wobec Rosji stawiał buńczuczne
        żądania i fukał, jak nie przymierzając, jego kot. Wszędzie
        pokrzykiwał, że trzeba skończyć z "polityką prowadzoną na kolanach".
        A teraz, kiedy już wylatuje ze stołka, nagle przypomniał sobie o
        potrzebie utrzymywania dobrych stosunków z Rosją?
        O tym Tusk wie i bez jego pouczeń.
        Jak Kaczyński taki mądry to czemu przez 2 lata swoich rządów
        doprowadził sprawy polsko-rosyjskie na skraj przepaści?
        • marek_boa Re: n-n 04.11.07, 20:37
          M.C na skraju przepaści sprawy Polsko-Rosyjskie stały już wcześniej -
          Kaczor zrobił krok na przód!:)
          -Pozdrawiam!
    • zarat.hustra taki jestes terazn "mondry" ? 04.11.07, 14:41
      jopekpl napisał:

      > Za zgodę na instalacje tarczy Sikorski zażądał miliarda dolarów
      > pomocy wojskowej dla naszej armii,teraz z tego powodu jest nazywany
      > zdrajcą i zarzuca mu się mu kosmiczny brak profesjonalizmu.Co
      > ciekawe to po odejściu Sikorskiego zaczęto mówić o dopłacaniu Polski
      > do tarczy, i kto do cholery jest ty zdrajcą bo ja tego nie bardzo
      > rozumiem.
      >

      Gdzie byles gdy matrek puszczal na tym forum link do artykulu Sikorskiego w
      Washington Post: "Don't take Poland for Granted" ?

      teraz kazdy popiera sikorskiego, gdy jednak byl w rzadzie PiS-u, albo nie byl
      kojarzony jeszcz z PO, to wtedy byl szuja sprzedajaca Polske Ameryce.

      Zenada.
      • jopekpl Re: taki jestes terazn "mondry" ? 05.11.07, 08:44
        zarat.hustra napisał:


        > Gdzie byles gdy matrek puszczal na tym forum link do artykulu
        Sikorskiego w
        > Washington Post: "Don't take Poland for Granted" ?

        Aco mogłem wyczytac w tym artykule skoro języki obce są dla
        mnie...obce:-)


        > teraz kazdy popiera sikorskiego, gdy jednak byl w rzadzie PiS-u,
        albo nie byl
        > kojarzony jeszcz z PO, to wtedy byl szuja sprzedajaca Polske
        Ameryce.

        Ciekawe gdzie napisałem ze popieram sikorskiego ???znajdziesz mi
        gdzie?,Albo znajdz mi gdzie pisałem o sprzedawaniu polski
        komukolwiek? miłego szukania.

        Gdy sikorski był ministrembył poszczegany jako jeden z niewielu
        profesjonalistów ,tym że żadał coś od USA zdobywał uznanie nawet
        swoich przeciwników (w tym i moje) będąc w PiS nie był zdrajcą i nie
        był nieprofesjonalny,a takim się stał po odejściu z PiS mimo że cała
        akcja miała miejsce 2 lata temu PiS miało duzo czasu na krytykę
        swojego ministra jednak siedziało cicho.

        Zenada.
        czyżby miał doczynienia z jak to powiedział kurski" przedstawicielem
        ciemnego ludu "który łyknie wszystko i głosuje na PiS???
        faktycznie żenada
        Pzdr
        • matrek Re: taki jestes terazn "mondry" ? 05.11.07, 09:28
          jopekpl napisał:

          > zarat.hustra napisał:
          >
          >
          > > Gdzie byles gdy matrek puszczal na tym forum link do artykulu
          > Sikorskiego w
          > > Washington Post: "Don't take Poland for Granted" ?
          >
          > Aco mogłem wyczytac w tym artykule skoro języki obce są dla
          > mnie...obce:-)
          >


          Krotkie streszczenie z pamieci:
          W marcu tego roku, Sikorski pisal w Wash.Post., ze w ramach swojego zamiaru
          instalacji bazy antyrakietowej w Polsce USA, nie moga podchodzic do Polski jak
          do bezwolnej kolonii (okreslenie moje), ktora zgodzi sie na wszystko co USA
          zaproponuja. Jako przyklad takiego podejscia, podal faktyczne zdarzenie, gdy -
          jak pisal sikorski - "jakis geniusz z Pentagonu, czy Departamentu Obrony,
          napisal oferte dotyczaca bazy, wraz z wzorem odpowiedzi, zawierajacym kilka
          zobowiazan amerykanskich i cala liste zobowiazanan gospodarza. Stany Zjednoczone
          powinny uwierzyc, ze Polska sama potrafi pisac swoja korespondencje
          dyplomatyczna i nie potrzebuje wyreczania w tym zakresie". Dalej, pisze
          sikorski, jesli USA beda zachowywac sie w tak arogancki sposob, straca ostatnich
          swoich sojusznikow w Europie, bo juz tylko kraje Europy srodkowo-wschodniej jej
          pozostaly. Polska ma swoje doswiadcznia historyczne, i nie wystarca jej zadne
          papierowe gwarancje jak w 39 roku, i dlatego w zamian za zgode na instalacje
          bazy antyrakietowej Polska oczekuje konkrtetny ch i wymiernych krokow na jej
          rzecz podjetych przez Ameryke juz teraz. Nawet jesli rzad polski ugnie sie pod
          amerykanskim naciskiem, to ameryke czeka twarde zderzenie z rzeczywistoscia, gdy
          niekorzystny dla Polski traktat zostanie odrzucony przez "znany z niezaleznosci"
          polski Parlament.

          No, to tak pokrotce glowne mysli ego artykulu.
          Reakcje prasy amerykanskiej na ten artykul, byly bardzo pozytywne dla Polski,
          oficjalny Waszyngton oczywiscie nie mogl zabrac glosu w odpowiedzi na artykul
          prasowy bylego ministra, a waszyngton nieoficjalny byl podzielony, czesc
          przyjela go dobrze, a czesc uwazala ze sikorski nie powienien wypowiadac sie w
          tak ostrym tonie.
          • jopekpl Re: taki jestes terazn "mondry" ? 05.11.07, 10:44
            dzięki za wysiłek.
            Musze powiedzieć ze dobrze to ujoł(a nawet ze pięknie to napisał)
            niestety nie bardzo po myśli panujacych nam do nie dawna.
            Zobaczymy jak teraz będzie to realizowane przez obecnych (jeszcze
            nie)rządzących.
            Pozdrawiam
            • matrek Don't take Poland for granted 05.11.07, 17:47
              to tytul tego artykulu

              co mozna przetlumaczyc: nie uwazajcie zgody Polski za oczywistosc.

              www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2007/03/20/AR2007032001427.html

              Swoja droga, o to samo oskarzali Kaczynscy UE, i temu samemu sie sprzeciwiali,
              prowadzac swoja polityke wobec UE. "Polityka bialej flagi" - patrzac na to od
              strony naszego kraju.
    • matrek Przyczyna dymisji byl konflikt z Macierewiczem. 04.11.07, 16:22
      Nalezy przyjac za prawde ze Sikorski zadal tego mld dolarow, czy to duzo czy
      malo - rzecz dyskusyjna. W jakiej formie to robil - na razie znamy tylko wersje,
      ze blagalnej.

      Nie wierze aby Sikorski byl antyamerykanski. Wierze natomiast, ze nie zgodzilby
      sie na to co zrobil Kaczynski w trakcie wizyty w stanach i w Vandemberg AFB "Nie
      nalezy wiazac kwestii patriot z baza GBI, lecz z naszym udziale w Iraku" -
      szczyt glupoty i brakiu profesjonalizmu.


      To jedna sprawa. Druga sprawa, ze takie rzeczy jak dostawa broni na
      nadzwyczajnych warunkach, zalatwia sie nie podczas oficjalnych negocjacji, lecz
      w prywatnych rozmowach podczas bankietu.
      • axx611 Re: Przyczyna dymisji byl konflikt z Macierewicze 04.11.07, 17:05
        Nic podobnego. Tylko podczas gry w golfa. Radek chyba troche pogrywa
        ale blizniacy raczej nie. Dobry klub golfowy, drink i mile kobiety
        z duzymi piersiami dopelniaja spotkania. Ktos musi zbierac pilki.
        • matrek Re: Przyczyna dymisji byl konflikt z Macierewicze 04.11.07, 17:37
          axx611 napisał:

          > Nic podobnego. Tylko podczas gry w golfa. Radek chyba troche pogrywa
          > ale blizniacy raczej nie. Dobry klub golfowy, drink i mile kobiety
          > z duzymi piersiami dopelniaja spotkania. Ktos musi zbierac pilki.


          I o to chodzi, tylko kto z naszych dyplomatow potrafi grac w golfa?
          • billy.the.kid Re: Przyczyna dymisji byl konflikt z Macierewicze 04.11.07, 18:00
            można bez klubu golfowego- mozna z samym drynekiem i miłymi
            kobitkami.ale upiornych dwojaczków chyba tez nie rajcuje.
    • jorl z.h 04.11.07, 19:09
      zarat.hustra napisał:


      > teraz kazdy popiera sikorskiego, gdy jednak byl w rzadzie PiS-u, albo nie byl
      > kojarzony jeszcz z PO, to wtedy byl szuja sprzedajaca Polske Ameryce.
      >
      > Zenada.

      Ja go nie popieram. Stwierdzam fakty ze jak zalozenie polskiej polityki
      zagranicznej jest sojusz z USA aby miec spokoj od Niemiec i Rosji to trzeba
      siedziec czy w Iraku czy Afganie. To jest tego prosta konsekwencja.
      No chyba ze sie zmienia podstawowe zalozenia polityki zagranicznej. Mam
      przeczucie ze wlasnie to nastepuje teraz. Sojusz z Niemcami i rozluznienie
      sojuszu z USA.
      A Radek jak zazadal 1mld$ i go nie dostal to znaczy ze z geby zrobil cholewe. W
      imeieniu Polski. I to mu zarzuca J.Kaczynski. I slusznie.
      Mozliwe ze po sperd..j dziadu co w Waszyngtonie uslyszal sie obrazil i naprawde
      sojusz z USA rozluznial. I dostal wypowiedzenia od kaczora.
      A teraz bedzie mogl realizowac to obrazenie. Ciekawe jak ta koncepcja polskiej
      polityki wypali.
      Wg. J.Kaczora nie tylko Niemcy ale i cale EU moze Rosji naskoczyc.
      Zobaczymy.
      Pozdrowienia
    • jorl herr7 04.11.07, 19:19
      herr7 napisał:

      > Rosja nie ma połowy zasobów gazu. Połowę zasobów to miał ZSRR. Turkmenia i
      > Kazachstan mają zasoby porównywalne z norweskimi. A Norwegia jest głównym obok
      > Rosji producentem gazu w Europie.

      E tam. O tych republikach sie moze i tak opowiada ale prawda to nie jest. Raczej
      Zachod jest napuszczany albo sam taka propagande uprawia.


      > Uruchomienie tych zasobów poprzez Turcję będzie powodowało że ceny nie będą
      > rosnąć, a może i spadną.

      No to tym bardziej warto ograniczyc sprzedaz gazu przez Rosje.


      >Nie zapominaj że Europa ma ambitne plany dotyczące
      > ograniczenia zużycia gazu i ropy. To też będzie mieć swój wpływ na ceny.

      Zuzycie gazu w Europie BEDZIE roslo. No chyba ze sie go nie kupi. Ale wtedy mam
      zimno. Te plany jak wiatraki czy solary to mozna w Niemczech o kant d..
      rozwalic. Wiecej trzeba energii wlozyc jak sie dostanie.


      > Zgadzam się że odkładanie rezerw w postaci papierowego pieniądza nie jest
      > najlepszym rozwiązaniem. Ale przyczyny tego tkwią również w tym, że rosyjski
      > rząd ma problemy z sensownym ich wydawaniem. Tzw. narodowe projekty są jeszcze
      > bardzo mało zaawansowane. One wymagają bardzo sprawnych menadżerów, a tych
      > zwykle w rządach brakuje.


      Przeciez zachodnie pieniadze mozna wydac TYLKO na zakup czegos na zachodzie.
      Kupowanie maszyn czy konsumpcji na Zachodzie zabija wlasna produkcje. Podstawowa
      sprawa byla ze Rosja splacila dlugi ale tak to troche importu maszyn i samemu
      maszyny konstruowac a nie kupowac.


      Pozdrowienia
      • matrek Ok Jorl. Co proponujesz. 04.11.07, 19:41
        Jesli potrafi sie krytykowac, to trzeba tez potrafic zaproponowac jakies
        konstruktywne i lepsze rozwiazanie.
        • jorl Re: Ok Jorl. Co proponujesz. 04.11.07, 19:51
          matrek napisał:

          > Jesli potrafi sie krytykowac, to trzeba tez potrafic zaproponowac jakies
          > konstruktywne i lepsze rozwiazanie.

          Ja najpierw wyjasniam konsekwencje poszczegolnych koncepcji. Bo jakos ludzie
          chca zjesc ciasko i je jeszcze miec.

          Co ja? Ogolnie optymalny dla Polski jest sojusz z Rosja. Ale sprawy zaszly za
          daleko. I praktycznie nie ma odwrotu.

          Uwazalem ze wlasnie Kaczory moga taki zwrot zrobic. I TYLKO oni. W koncu
          podawalem link ze J.Kaczynski sporo rozumie. Ze EU moze Rosji naskoczyc. Czego
          jeszcze nie rozumie do konca ze USA jest slabsza jak sie uwaza. Ale za jakis
          czas i to by zrozumial. Bo bedzie to widoczne coraz bardziej.

          Ale sojusz z Rosja to znaczy tez popieranie przylaczania republik do Rosji jak
          Ukraina itd. Takie sa tego konsekwencje. Bo ZAWSZE sa konsekwencje. Nie da
          zonglowac z tym ciastkiem.
          Pozdrowienia
          • matrek Przeprasza, ze podraże 04.11.07, 20:35
            jorl napisał:


            > Co ja? Ogolnie optymalny dla Polski jest sojusz z Rosja. Ale sprawy zaszly za
            > daleko. I praktycznie nie ma odwrotu.
            > [...]

            > Ale sojusz z Rosja to znaczy tez popieranie przylaczania republik do Rosji jak
            > Ukraina itd. Takie sa tego konsekwencje. Bo ZAWSZE sa konsekwencje. Nie da
            > zonglowac z tym ciastkiem.


            ... bo przesliznales sie nad swoja wlasna propozycja. Moglbys nieco bardziej
            rozwinac ten pomysl? Jak go sobie wyobrazasz?
            • jorl Re: Przeprasza, ze podraże 04.11.07, 20:55
              Wlasnie ostatnio rozmawialem z jedna Polka na ten temat. Inteligentna
              dziewczyna, studentka, pytala mnie na kogo ma glosowac. Powiedzialem ze
              wlasciwie nie ma dobrego rozwiazania.
              Wiem ze sojusz z Rosja spowoduje natychmiasta kare na polu gospodarczym. Dlatego
              ze podstawa Polski sa Montownie im. Balcerowicza. I zabranie tych inwestycji
              spowoduje masowe bezrobocie. Tak sie msci metoda prywatyzacji jaka wybrala Polska.
              Ale za pare lat? Rosja w Europie uzyska duza przewage, jak poprzylacza swoje
              byle republiki jeszcze bardziej. I wtedy moze Polsce pomoc. Jaqkby Polska byla z
              nia w sojuszu naturalnie. Tak to NAPEWNO zaszkodzi. Bardzo.
              Teraz ta proba sojuszu z Niemcami spowoduje tracenie majatkow na Ziemiach
              Zachodnich. I wtedy Rosja moze w tym Niemcom pomoc.
              W tej rozmowie moja konkluzja byla "nawet ja nie potrafilbym tak naprawde pomoc".
              Moge tylko konsekwencje przedstawiac poszczegolnych rozwiazan.
              Za daleko wszystko zaszlo. I wlasnie tak i mialo zajsc. Aby Polska nie miala
              wyjscia. Kaczory nie chcialy na rzez sie poprowadzic to sa odwolane.
              Na szczescie ja na tym wozku nie siedze. Juz nie.

              Pozdrowienia
    • gibor Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 05.11.07, 19:46
      Z tego co się dzieje odnoszę takie wrażenie: Sikorski jest
      nieakceptowany przez PiS i prezydenta, ponieważ PiS podejrzewa go o
      czyn, który uznaje za zdradę Polski lub próbę zdrady.
      Prawie się wygadał Szczygło w jednym z radiowych wywiadów. Zapytany
      o Sikorskiego powiedział, że ten był o krok o zdrady, zamilknął, po
      czym aby odwrócić kota ogonem, zaczął mówić, że ten zdradził swoją
      partię. Dlatego też potem bodajże w dzienniku Polska nazywał go
      zdrajcą, bo Sikorski zdradził partię. Uczynił tak po to, aby zatrzeć
      wrażenie tego pierwszego chlapnięcia językiem. Niemniej jednak była
      w tej wypowiedzi pewna niekonsekwencja, bowiem najpierw wspomniał,
      że prawie zdradził, natomiast jeśli chodzi o partię to mamy do
      czynienia z faktem dokonanym - Sikorski zostawił PiS na rzecz PO.
      Zauważmy, że prezydent powiedział, że sprawa jest tajemnicą
      państwową i że dokładne dane przedstawi Tuskowi i ten podejmie
      decyzję.
      Sikorskiego podejrzewano już dawno o kontakty z wywiadem brytyjskim.
      Nie sądzę, aby naprawdę był agentem, ale może się z kimś spotkał, z
      kim nie powinien i nasze wspaniałe służby i PiS zinterpretowały to
      jako próbę zdrady.
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
      Gibor
      • matrek Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 05.11.07, 19:51
        gibor napisał:

        > Nie sądzę, aby naprawdę był agentem, ale może się z kimś spotkał, z
        > kim nie powinien i nasze wspaniałe służby i PiS zinterpretowały to
        > jako próbę zdrady.


        A co masz do zarzucenia polskiemu kontrwywiadowi w tym zakresie?
        • gibor Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 05.11.07, 20:03
          > A co masz do zarzucenia polskiemu kontrwywiadowi w tym zakresie?

          W tym zakresie nic konkretnie, bo nie znam sprawy dokładnie. Po
          pierwsze wolę jednak nie osądzać człowieka pochopnie, aby źle o nim
          nie myśleć bez powodu. Po drugie Sikorski był wielokrotnie wcześniej
          weryfikowany i sprawdzany - był przecież w latach 90ych
          wiceministrem MON, potem MSZ. Po trzecie sam zdaje się nie
          przejmować sprawą i żądał oficjalnego zarzutu, aby się doń
          ustosunkować - gdyby coś było na rzeczy, to pewnie milczałby a nie
          rzucał rękawicę. Zresztą od raportu służb do interpretacji polityków
          droga daleka. I tak dalej.
          Pozdrowionka
          • matrek Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 05.11.07, 20:09
            gibor napisał:

            > > A co masz do zarzucenia polskiemu kontrwywiadowi w tym zakresie?
            >
            > W tym zakresie nic konkretnie, bo nie znam sprawy dokładnie.

            o nie przeszkadza ci jednak napisac tego: "kim nie powinien i nasze wspaniałe
            służby [...] zinterpretowały to jako próbę zdrady."


            Po
            > pierwsze wolę jednak nie osądzać człowieka pochopnie, aby źle o nim
            > nie myśleć bez powodu.


            Ale juz wobec kontrywiwadu nie masz takich skrupulow :)


            Po drugie Sikorski był wielokrotnie wcześniej
            > weryfikowany i sprawdzany - był przecież w latach 90ych
            > wiceministrem MON, potem MSZ. Po trzecie sam zdaje się nie
            > przejmować sprawą i żądał oficjalnego zarzutu, aby się doń
            > ustosunkować - gdyby coś było na rzeczy, to pewnie milczałby a nie
            > rzucał rękawicę. Zresztą od raportu służb do interpretacji polityków
            > droga daleka. I tak dalej.

            To zaden dowod. Z rownym prawdopodobienstwem, mozna zalozyc ze wlasnie liczyl na
            to ze tak to zostanie potraktowane i dlatego zagvral vabank


            Nie chce przez to powiedziec ze mam cos przeciw Sikorskiemu - przeciwnie, uwazam
            go za najlepszego wsrod polskich politykow zajmujacych sie obronnoscia
            specjalista, tym niemniej poczekajmy do ukonstytuowania sie nowego rzadu i
            przekazania przez Kaczynskiemo - jak zapowiadal - tych tajnych informacji
            Premierowi.
            • gibor Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 05.11.07, 20:27
              Wydaje mi się, że intencja mojego postu nie została dobrze
              zrozumiana. Nie mam żadnych dowodów i nie upieram się przy mojej
              wersji i zgadzam się z tym, że trzeba poczekać, co z tego wyniknie,
              chociaż nie wiadomo, czy będziemy wiedzieli dużo więcej.
              Cały post jest moim przypuszczeniem, wrażeniem pozostałym po tym, co
              słyszałem i co się dzieje. Wydaje mi się po prostu, że nie chodzi tu
              o żadne żądania stawiane wobec USA tylko o inną rzecz - o to co
              Szczygłao określił mianem bliskości zdrady. Na początku postu
              zaznaczyłem, że to jest tylko moja taka interpretacja.
              Nie zarzucam nic służbom, nie wiem skąd się wziął ten zarzut -
              zapewne z powodu użycia przeze mnie przymiotnika wspaniały, czy
              jakoś tak - co tu należy do pewnej mojej maniery językowej.
              Wydaje mi się jednak, że musiał mieć miejsce jakiś fakt, który
              doprowadził do takich nterpretacji przez Szczygłę i prezydenta. Czy
              Tusk i inni też by go tak zinterpretowali to inna sprawa.
              A tak na marginesie Skorskiego też cenię - za wiele spraw m.in. za
              dbanie o żołnierzy. Radek wie jak ważne są detale w armii (że np.
              wrzynające się majtki mogą zdecydować o przebiegu starcia). Na
              następny post odnoszący się do moich intencji, sensu moich
              wypowiedzi nie odpowiadam, bo już nie mam siły :), lepiej
              podyskutować o meritum sprawy. Jeszcze raz pozdrawiam.
              Gibor
      • niec-nota Re: Sikorski dostał kopa bo za dużo żądał od USA? 05.11.07, 20:13
        Nie fetyszyzujmy wypowiedzi ludzi ze świecznika PiS-u. Oni od lat
        używają identycznego argumentu: - Wiem coś strasznie strasznego ale
        nie powiem.

        Poczekajmy na spełnienie zapowiedzi i ujawnienie tych strasznie
        strasznych materiałów D. Tuskowi. Sądzę, że jak zwykle okaże się to
        wydmuszką. Wcześniej taką rewelacją miały być materiały, że
        Samoobrona została założona przez WSI, albo te o istnieniu
        rozmaitych "układów".
    • jorl n-n 05.11.07, 20:19
      niec-nota napisał:


      > Nie rozumiem dlaczego nazywasz Jarosława Kaczyńskiego "Kaczorem".
      > Jesteś jego kolegą szkolnym?

      Nie zauwazylem abys sie oburzal jak o innych przywodcach sie podobnie mowilo.
      Wiec nie rob tu za Kalego.
      I nie ja to okreslenie wymyslilem a slyszalem je od Twoich wspolplemiencow.
      Poza tym wlasciwie to wypowiadam sie tak naprawde o J. Kaczynskim bardziej
      pozytywnie jak wielu na tym forum.
      Bo naprawde jego uwazam za duzo pracowitszego jak reszta polskich politykow. Nie
      wiem do konca co on wie ale chodzby z przytoczonego z jego wypowiedzi cytatu
      wiecej jak wielu. Napewno jak Ty drogi n-n. Ale zapewne nie tak wiele jak ja.
      Coz, bywa. Czesto.


      > Mam do J. Kaczyńskiego pretensje, że nie jest dla niego ważny
      > interes Polski, a tylko jego własny, malutki, partykularny
      > interesik. Gdy był premierem, to wobec Rosji stawiał buńczuczne
      > żądania i fukał, jak nie przymierzając, jego kot. Wszędzie
      > pokrzykiwał, że trzeba skończyć z "polityką prowadzoną na kolanach".

      On sobie zdawal sprawe z tego ze Rosja jest silna. Powiedzial przeciez ze cale
      EU prawie nic nie moze Rosji zrobic. I dodam, po prostu wie ze usmiechami do
      Rosji niczego nie zalatwi. Bo Rosja swoje plany rzucenia Polski na kolana
      NAPEWNO przeprowadzi. Dlatego wlasnie uwazal ze TYLKO sojusz z USA moze Plska
      ratowac. Stad koniecznosc za tzw "friko" Irak Afganistan. I ma oczywista racje.
      Tez wie ze Niemcy czekaja i to nie bezczynnie na okazje zabrania majatkow
      poniemieckich na Ziemiach Odzyskanych. I to poprzez EU robia. Dlatego jego fochy
      do EU. Aby zyskac na czasie chociazby.

      Do tego ja uwazam ze PiS przegral wybory z zalamania sie Kaczynskich po wizycie
      L.Kaczynskiego u Merkel 1,5 tygodnia przed wyborami. Musial sie tam dowiedziec
      co grozi Polsce. Zalamany poszedl na dyskusje z Tuskiem potem w poniedzialek byl
      niby chory zamiast byc na zebraniu PiSu. Zalamal sie i nie walczyl juz o wladze.
      Tak naprawde to ja wiedzialem od dawna ze jak Kaczynscy beda sie zoladkowac to
      sie dowiedza co Polske od EU/Niemiec czeka. A Polska ma sie dowiedziec dopiero
      za pare lat. Jak bedzie ropa i gaz kompletnie oddciety.
      Kaczynscy chcieli wiedziec szybciej wiec sie dowiedzieli i w wyborach przepadli.

      Pozdrowienia







      • matrek Re: n-n 05.11.07, 20:25
        jestes pierwszym Polakiem z niemiec, ktory ma takie poglady. Oczywscie sposrod
        tych, ktorzy pisuja na GW.

        Nie podwazam ich, lecz zauwazam.
        • matrek A swoja droga 05.11.07, 20:35
          matrek napisał:

          > jestes pierwszym Polakiem z niemiec, ktory ma takie poglady. Oczywscie sposrod
          > tych, ktorzy pisuja na GW.
          >
          > Nie podwazam ich, lecz zauwazam.



          Zenowal mnie ten bydlecy ped przed wyborami, zgodnie z aktualna nagonka
          Wybiórczej. Polowa tych ktorzy pluli na codzien na piS, nie miala zielonego
          pojecia o co tu tak naprawde chodzi, a zapytani o konkretne zarzuty wobec PiS,
          nie potrafili ie wykazac wlasnymi refleksjami - w najlepszym razie cytowali
          fragmenty z GW. No ale skoro bezmyslnie pozwala sie sobie zrobic pranie mozgu
          przez Wybiórcza, to nic dziwnego.
        • niec-nota Re: n-n 05.11.07, 20:39
          Uwzględnij poprawkę na określenie "Polak". Jorl najwyraźniej nie
          poczuwa się do narodowości polskiej, bo pisze: "...Twoich
          współplemieńców". Jeżeli tak pisze do mnie, a ja jestem Polakiem, to
          znaczy, że sam uważa się za członka innego plemienia.

          • jorl Re: n-n 05.11.07, 20:50
            niec-nota napisał:

            > Uwzględnij poprawkę na określenie "Polak". Jorl najwyraźniej nie
            > poczuwa się do narodowości polskiej, bo pisze: "...Twoich
            > współplemieńców". Jeżeli tak pisze do mnie, a ja jestem Polakiem, to
            > znaczy, że sam uważa się za członka innego plemienia.

            Pisalem poprzednio ze przed wyborami dyskutowalem w Polsce z jedna dziewczyna.
            Ona mnie pytala czy ja bede w Polsce glosowal. Bo wie ze mam tez obywatelstwo
            polskie. Powiedziem jej ze nie. I dlaczego? Uwazam ze czlowiek ktory 25 lat nie
            mieszka juz w Polsce nie powinien miec do tego prawa. Bo nie zawsze interes
            Polski musi byc zgodny z interesem kraju w ktorym sie mieszka. A w tym innym
            kraju ma sie moze swoje dzieci, wnuki i sie patrzy inaczej.
            Widzisz n-n ja jestem uczciwy. I to co pisze napewno robie to z mojego
            przekonania. Uwazam ze tak i jest.
            Na szczescie ale, to tez tej dziewczynie powiedzialem, ja nie musze glosowac i
            co wy zrobicie bedziecie mieli.

            Pozdrowienia
        • jorl Re: n-n 05.11.07, 20:42
          matrek napisał:

          > jestes pierwszym Polakiem z niemiec, ktory ma takie poglady. Oczywscie sposrod
          > tych, ktorzy pisuja na GW.

          Zaraz jak L.Kaczynski zostal prezydentem byl w Berlinie. Jak to bywa mial wywiad
          w Spieglu. Przeczytalem go w Necie. Byl pasaz jak opowiadal ze jego brat
          Jaroslaw gdzies w 1992r byl u kanzlerza Kohla aby sobie pogadac jak sie
          organizuje partie chrzescijanska. Taka CDU. Kohl Jaroslawa zapytal czy Polska
          nie maialaby interesu na swoje byle ziemie wschodnie. J. Kaczynskiemu opadly
          luski z oczu! Bo, Kohl uprzejmie to mu nie powiedzial, zrozumial ze w zamian na
          Ziemie Zachodnie. Oczywiscie geopolityczna sytuacja byla inna. Niemcy jak i USA
          naturalnie pracowli wtedy usilnie nad rozwaleniem juz Rosji. Bo tylko wtedy
          mozna byloby Bialorusi i Ukrainie cos wziasc. Teraz jest inaczej, Rosja sie
          rozwalic nie dala ale Kaczynscy wiedza, i slusznie, ze Niemcy chca Ziemie
          Zachodnie. Inaczej juz.
          Ten wywiad w papierowym Spieglu byl ale BEZ tego pasazu. Ciekawe, prawda?

          No i zeby nie bylo niejasnosci sojusz z USA Polski nie zabezpiecza. Bo USA
          relatywnie slabnie. I jak Polska bedzie robila fochy do USA to "spiepr..j
          dziadu" uslyszy. A Niemcy? Czekaja.

          Dlatego sojusz z Rosja dla Polski jest najlepszy. Coz, mozna inaczej probowac.
          Popatrzymy.
          Pozdrowienia
      • niec-nota Re: n-n 05.11.07, 20:52
        Nie zawsze reaguję kiedy używa się tu przezwisk. Masz rację.
        Częściowo dlatego, że nie czytam WSZYSTKICH postów, a czasem
        dlatego, że jest to pisanie "na Berdyczów". Np. do Billy.the.kida
        możesz rozwalić klawiaturę, a on i tak nie zrozumie, że takie
        przezywanki to objaw niedojrzałości i nie przystoją człowiekowi z 6
        krzyżykiem.

        W Twoim przypadku jednak odniosło do skutek, za co Ci dziękuję.

        Nie zgadzam się z Twoją oceną J. Kaczyńskiego jako przenikliwego
        męża stanu, który myśli o trzy ruchy naprzód. To własnie jego uważam
        za odpowiedzialnego za doprowadzenie do takiego zaognienia stosunków
        Polska-Rosja. Swoją rzekomą przenikliwość skompromitował sam tak
        wiele razy, że już tylko jego wyznawcy mogą w nią wierzyć. Będzie to
        jednak tylko wiara, a nie realizm.

        Chciałbym podyskutować z dalszą częscią Twego postu, zwłaszcza o
        przyczynach upadku rządu PiS, ale... się nie da. Jest to bowiem
        political-fiction, oderwana od rzeczywistości i zdrowego rozsądku.
        Wybacz tą szczerość.
        • jorl Re: n-n 05.11.07, 21:09
          > Nie zgadzam się z Twoją oceną J. Kaczyńskiego jako przenikliwego
          > męża stanu, który myśli o trzy ruchy naprzód. To własnie jego uważam
          > za odpowiedzialnego za doprowadzenie do takiego zaognienia stosunków
          > Polska-Rosja. Swoją rzekomą przenikliwość skompromitował sam tak
          > wiele razy, że już tylko jego wyznawcy mogą w nią wierzyć. Będzie to
          > jednak tylko wiara, a nie realizm.

          On nie jest przenikliwy ale pracowity. A ja takich cenie bo to jest warunek
          konieczny chociaz nie wystarczajacy aby cokolwiek dobrze robic. I slusznie ze
          podejrzliwy. I napewno nieprzekupny. Jak inni. Przekupnie nie ze dostana
          pieniadze jak kiedys przed rozbiorami bylo w Polsce a np. jak taki Bartoszewski
          ktory tutaj w Niemczech wdziecznie sie usmiechajac odbieral nagrode. Takie
          prezenty nastrajaja pozytywnie do tego co daje. A ten co daje to potrzebuje.
          Co do Rosji. Wszystko jedno co Polska zrobi bedzie co ma byc. Nikt niczego nie
          zalatwi. Rury przez Baltyk beda polozone, rura Przyjazn zardzewieje, promy z
          pociagami beda Niemcy-Rosja po Baltyku kursowaly zamiast przez Polske.
          Jedyna szansa totalna zmiana polityki Polski. Na sojusz z Rosja. Praktycznie
          niemozliwe.
          kaczynscy w trakcie wladzy sie uczyli. By sie nie dowiedzieli co grozi Polsce
          jakby sie nie zoladkowali. Takie rzeczy zalatwia sie po cichu. I uderza sie jak
          wszystko jest przygotowane. Na innym forum przed 2 laty tak o Kaczynskich
          pisalem. Ze jak beda "uciekac do przodu" to trzeba bedzie im wczesniej odslonic
          karty.
          Ciekaw jestem Tuska.
          Pozdrowienia


        • jorl Re: n-n 05.11.07, 21:23
          niec-nota napisał:


          > Chciałbym podyskutować z dalszą częscią Twego postu, zwłaszcza o
          > przyczynach upadku rządu PiS, ale... się nie da. Jest to bowiem
          > political-fiction, oderwana od rzeczywistości i zdrowego rozsądku.


          Ja bylem akurat ten tydzien przed wyborami w Polsce niedziela/poniedzialek. Byl
          wiec PiSu, mial byc J.Kaczynski i nie byl. Przeziebil sie! Jak to, tylko
          obloznie chory, zapalenie pluc by cos takiego odwolal. A zaraz potem byl zdrowy.
          A to ze jego brat byl 1,5 tyg. przedtem u Merkel pamietasz? I zaraz potem byla
          debata z Tuskiem gdzie J.Kacz. byl "niewyspany". Tak sie robi jak sie jest na
          finiszu? Tak waznym?

          OK, jak powiedzialem tej dziewczynie, ja na tym wozku juz nie siedze.
          Pozdrowienia
          • matrek Re: n-n 05.11.07, 22:11
            jorl napisał:

            >
            > OK, jak powiedzialem tej dziewczynie, ja na tym wozku juz nie siedze.



            Ok nie siedzisz, chcialbym tylko zapytac, czy jakby co, to czy nie bedzie Cie
            bolalo serce.
            • jorl Re: n-n 05.11.07, 22:19
              matrek napisał:


              > Ok nie siedzisz, chcialbym tylko zapytac, czy jakby co, to czy nie bedzie Cie
              > bolalo serce.



              Ja Swiata nie zbawie. Ale szkoda mi bedzie ludzi ktorzy w calym majestacie prawa
              beda wyrzcani z zagrod, domow na ziemiach Zach. Przez polskie sady zmuszony
              prawami EU i KATASTROFA gospodarcza, zimnem, brakiem surowcow.
              Nie bardzo lubie jak sie ludziom dzieje krzywda.
              I to niewazne czy Polacy czy Murzyni.
              Ale moze tak nie bedzie? Moze sie myle?

              Widzialem jak NRDowcow wyrolowano. Oszukano dawaniem pieniedzy a potem placz i
              zgrzytanie zebow. Wiem, widze. Tez bylo mi ich szkoda, tez zrobili to wlasnymi
              rekoma a potem cala praktycznie generacja na bruk.


              Pozdrowienia


              • matrek Re: n-n 05.11.07, 22:58
                jorl napisał:

                > matrek napisał:
                >
                >
                > > Ok nie siedzisz, chcialbym tylko zapytac, czy jakby co, to czy nie bedzie
                > Cie
                > > bolalo serce.
                >
                >
                >
                > Ja Swiata nie zbawie. Ale szkoda mi bedzie ludzi ktorzy w calym majestacie praw
                > a
                > beda wyrzcani z zagrod, domow na ziemiach Zach. Przez polskie sady zmuszony
                > prawami EU i KATASTROFA gospodarcza, zimnem, brakiem surowcow.
                > Nie bardzo lubie jak sie ludziom dzieje krzywda.
                > I to niewazne czy Polacy czy Murzyni.
                > Ale moze tak nie bedzie? Moze sie myle?
                >
                > Widzialem jak NRDowcow wyrolowano. Oszukano dawaniem pieniedzy a potem placz i
                > zgrzytanie zebow. Wiem, widze. Tez bylo mi ich szkoda, tez zrobili to wlasnymi
                > rekoma a potem cala praktycznie generacja na bruk.
                >


                Zwlaszcza ze Ci ludzie - mam na mysli Polakow - ro w wielu przypadkach ludzie,
                ktorych juz raz kiedys wysiedlono, na przyklad w ramach akcji Wisla.

                Pytajac o serce, mialem jednak na mysli Polske, jako kraj - w zwiazku z twoim
                twierdzeniem, ze Polska to juz nie Twoje zabawki.
        • matrek Re: n-n 05.11.07, 22:08
          niec-nota napisał:
          > Nie zgadzam się z Twoją oceną J. Kaczyńskiego jako przenikliwego
          > męża stanu, który myśli o trzy ruchy naprzód. To własnie jego uważam
          > za odpowiedzialnego za doprowadzenie do takiego zaognienia stosunków
          > Polska-Rosja.

          A mozesz napisac co takiego zrobil w tym zakresie? Moim zdaniem aktualne
          stosunki PKL-Rus ani na jote nie odbiegaja od stsounkow pomiedzy naszymi
          panstwami w okresie przed objeciem wladzy przez Kaczysnkich. Jako symbol tylko,
          przypomnijs sobie gdzie rosjanie ustawili kwacha, gdy pojechal na obchody Dnia
          Pabiedy.
          • niec-nota Re: n-n 06.11.07, 11:07
            matrek napisał:

            > A mozesz napisac co takiego zrobil w tym zakresie? Moim zdaniem
            aktualne
            > stosunki PKL-Rus ani na jote nie odbiegaja od stsounkow pomiedzy
            naszymi
            > panstwami w okresie przed objeciem wladzy przez Kaczysnkich. Jako
            symbol tylko,
            > przypomnijs sobie gdzie rosjanie ustawili kwacha, gdy pojechal na
            obchody Dnia
            > Pabiedy.

            Jeżeli trafnie odczytuję Twoją sugestię, że te stosunki byłyby złe
            bez względu na to co zrobiłby którykolwiek z przywódców Polski - to
            pewnie masz rację. To Rosja postanowiła je popsuć i realizuje ten
            plan konsekwentnie.
            Uważam jednak, że Polska nie musi jej w tym pomagać, że w naszym
            interesie jest pokazywać iż zależy nam na dobrych układach. Premier
            J. Kaczyński tego nie robił.

            Pamiętam jak Rosja wykorzystała sprawę przemilczanego w Polsce
            zaproszenia do rozmów o embargu na żywność. Polski rząd tłumaczył,
            że zaproszenia nie odrzucono, a jedynie oczekiwano na przedstawienie
            przez Rosję konkretnego planu rozmów. I pewnie miał rację, że taki
            plan powinien być wcześniej uzgodniony. Ale w świat poszła
            informacja rosyjska: oto my wyciągamy rękę, a Polska ją odrzuca.
            Tymczasem trzeba było natychmiast ogłosić jak bardzo się cieszymy z
            możliwości spotkania, że to wyczekiwany przez Polskę gest dobrej
            woli, buzi-buzi tralalala. W dyplomacji to nic nie znaczy, a
            wybiłoby Rosję z propagandowej inicjatywy.

            Jednocześnie nasz rząd zrobił wiele wewnątrz UE, aby dać Rosjanom
            kolejny argument - zobaczcie Europejczycy, kogo przyjęliście,
            zobaczcie jaka ta Polska jest kapryśna i nieobliczalna.
            Dawał Kremlowi takie prezenty nawet w zupełnie irracjonalnych
            momentach, np. kiedy najpierw głośno zapowiadał walkę o jakiś zapis
            w prawie unijnym, a potem w istocie wcale o niego nie walczył. Po co
            więc było to napinanie mięśni?
            • matrek Re: n-n 06.11.07, 11:26
              Tym niemniej trudno znalezc cos co moznaby przypisac rzadom PiS, jako psujacemu
              stosunki polsko-rosyjskie. Onie dzis nie sa ani gorsze, ani lepsze niz byly za
              rzadow SLD.
              • niec-nota Re: n-n 06.11.07, 11:29
                matrek napisał:

                > Tym niemniej trudno znalezc cos co moznaby przypisac rzadom PiS,
                jako psujacemu
                > stosunki polsko-rosyjskie. Onie dzis nie sa ani gorsze, ani lepsze
                niz byly za
                > rzadow SLD.
                >

                No tak, ale za rządów SLD Polska przez resztę Europy była odbierana
                jako ewentualny pomost do porozumienia z Rosją. Dzisiaj jest
                widziana jako przeszkoda.
                • matrek Re: n-n 06.11.07, 11:40
                  niec-nota napisał:

                  > matrek napisał:
                  >
                  > > Tym niemniej trudno znalezc cos co moznaby przypisac rzadom PiS,
                  > jako psujacemu
                  > > stosunki polsko-rosyjskie. Onie dzis nie sa ani gorsze, ani lepsze
                  > niz byly za
                  > > rzadow SLD.
                  > >
                  >
                  > No tak, ale za rządów SLD Polska przez resztę Europy była odbierana
                  > jako ewentualny pomost do porozumienia z Rosją. Dzisiaj jest
                  > widziana jako przeszkoda.


                  Mysle ze Europa coraz bardziej zdaje sobie sprawe z tego, ze to sama Rosja jest
                  najwieksza przeszkoda, i Polska nie ma tu nic do rzeczy. Polskim miesem
                  przykladowo, z powodu irracjonalnego z fitosanitarnego punktu widzenia embarga,
                  Rosja badziej zaszkodzila sobie samej w Europie niz Polsce. Zwroc uwage ze
                  jeszcze kilka lat temu polskie postulaty wprowadzenia wspolnej polityki
                  energetycznej przeszly niemal niezauwazone, na pewno zas nie zrozumiane - dzis
                  UE juz wie, ze to koniecznosc. Z tego samego powodu, dla ktorego nie tak dawno
                  UK stoczylo skuteczna wojne na smierc i zycie z Rosja o uratowanie swojego
                  przemyslu petrochemicznego przed przejeciem przez Gazprom, co nie udalo sie na
                  przyklad Austrii, a czesciowo i Wlochom, ktorzy jednak nic nie zrobili aby go
                  uratowac. Nie wspomne juz o sprawie "polonu".
                  • niec-nota Re: n-n 06.11.07, 11:53
                    matrek napisał:

                    > Mysle ze Europa coraz bardziej zdaje sobie sprawe z tego, ze to
                    sama Rosja jest
                    > najwieksza przeszkoda, i Polska nie ma tu nic do rzeczy.

                    Zawdzięczamy to jednak postawie samej Rosji, która jak zwykle nie
                    zna umiaru, a nie naszym zabiegom. To Rosja sama przedstawia się
                    jako nienasycony stwór, który chce wszystkiego naraz: rury przez
                    Bałtyk, upokorzenia Polski i Pribałtyki, odstąpienia przez USA od
                    tarczy i przywrócenia poprzednich zbrojeń, ale tak żeby nikt tego
                    nie zauważył.
                    Ten kolos sam się zadławi, ale gdyby zaczął dzaiałać z większą
                    rozwagą, to stopniowo wyłuskałby z Europy wszystkie swoje dawne
                    kolonie. Tylko po jednej i pomału, a nie wszystkie na raz.
                    Dobrze, że ten smok jest pazerny, już Wawelskiego to zgubiło :)
    • jorl n-n, Kali, Kaczory 09.11.07, 22:27
      niec-nota napisał:

      > Nie zawsze reaguję kiedy używa się tu przezwisk. Masz rację.
      > Częściowo dlatego, że nie czytam WSZYSTKICH postów, a czasem
      > dlatego, że jest to pisanie "na Berdyczów". Np. do Billy.the.kida
      > możesz rozwalić klawiaturę, a on i tak nie zrozumie, że takie
      > przezywanki to objaw niedojrzałości i nie przystoją człowiekowi z 6
      > krzyżykiem.
      >
      > W Twoim przypadku jednak odniosło do skutek, za co Ci dziękuję.


      Nie zrozumiales mnie drogi n-n. Jesli chodzi o prekrecanie nazwisk. Mam wrazenie
      ze myslales ze inni tez przekrecaja nazwiska Kaczynskich zwac ich Kaczorami.
      Typowe podejscie kobica z Wolki Malej nienawidzacego kibica Wolki Duzej.
      Mi chodzilo o przekrecanie nazwisk wogole!
      Poczekalem i sie nie zawiodlem. Pojawil sie nasz kochany ignorant i nazywa
      regularnie Putina Putinokio czy jakos tam. Ty pisales pd jego postem i na to nie
      zareagowales. Czyli jednak jestes Kali.
      Do tego ja wlasciwie piszac Kaczory robie to tak naprawde aby mniej pisac.
      Lenistwo? Wole pisac po prostu co innego niz cale nazwiska. Ciebie tez skracam
      jak widzisz. Sam chytrze przed wielu laty zarezerwowalem sobie piekny bo i
      krociutki nic i jest trudno skrocic.

      A wiec niniejszym czuje sie zwolniony z checi nie pisania o kaczynskich Kaczory
      i jak mi sie bedzie tak chcialo to i bede tak pisal. Mimo ze nie chodzilem z
      Kaczorami do szkoly. Tak jak ignorant albo i Ty drogi n-n z Putinem.
      Czy jednak chodziliscie z Putinem do szkoly???

      Pozdrowienia


      • niec-nota Re: n-n, Kali, Kaczory 10.11.07, 10:18
        Nie zwróciłeś uwagi na jeden element. Napisałem, że nie zawsze
        reaguję na takie przekręcanie nazwisk (raczej na przezywanie), bo
        czasami wiem że nie odniesie to skutku. Nie ma sensu zwracać uwagę
        Ignorantowi albo Billy,the.kidowi bo oni i tak nie zrozumieją o co
        chodzi. Tak samo można by mówić do drzewa, żeby liści nie sypało na
        drogę. Drzewo nie przestanie bo inaczej nie potrafi.

        Ale warto zwrócić uwagę człowiekowi, który zdradza objawy
        inteligencji. Bo on zrozumie i jakoś zareaguje. Poprawi się, a jeśli
        nie, to chociaż uzasadni dlaczego tak robi.

        Tobie zwróciłem uwagę, bo cenię Cię, że jesteś inteligentny. Mogę
        się z Tobą zaciekle kłócić bo poglądy mamy baaaardzo rozbieżne, ale
        to nie oznacza, że Cię nie szanuję. Dlatego nigdy nie będę sobie
        pozwalał na przezywanie Ciebie.

        Podobnie jest z J.Kaczyńskim. To nie jest polityk z mojej bajki.
        Uważam go za chama i prostaka, w życiu bym na niego nie głosował.
        Był jednak premierem z demokratycznego wyboru i należy okazać
        szacunek temu urzędowi. Takie same uczucia żywię wobec Putina. Nie
        lubię go, uważam za nowego cara, ale jest prezydentem Rosji i trzeba
        to uszanować.

        Btw.
        Określenie "nowy car" trzeba czytać podobnie jak "nowy ruski". Czyli
        nie jest to komplement.
    • jorl n-n 16.11.07, 23:30
      Mielismy dyskusje w ktorej twierdzilem ze Tusk przyrzekl abolicje podatkowa
      Polakom w Angli za czas przed 2006r. I wlasnie dlatego byle te kolejki jak i
      glosy na niego. Napisales na to:

      niec-nota napisał:

      > To na drugi raz wyrażaj się precyzyjniej o jaki czas Ci chodzi. Z
      > treści tamtego postu można było wywnioskować, że chodzi o dzień
      > dzisiejszy, a nawet o czas przyszły - zrozumiałem, że chodzi o czas
      > jaki nastąpi "za parę lat".
      >
      > Rzeczywiście za lata ubiegłe trzeba dopłacać w Polsce różnicę
      > podatku, chyba że się zerwie kontakt gospodarczy z Polską. To
      > skłania do siedzenia w Brytanii i odwiedzania kraju tylko na święta.
      >
      > Nie słyszałem o tej obietnicy Tuska i nie bardzo sobie wyobrażam,
      > jak chciałby ją wprowadzić w życie. Bo bardzo łatwo jest ogłosić
      > jakąś abolicję za zaległe podatki, ale co wtedy zrobić z tym którzy
      > już je zapłacili? Wypadałoby zwrócić, aby dochować zasady równości
      > wobec prawa. Czy budżet wytrzyma takie zwroty?

      Ja wtedy to przeczytalem w tvn24. Po Twoim poscie, z ktorego ten cytat, szukalem
      tej wiadomosci i byla ale skrocona! Bez tego przyrzeczenia. Jakbym to napisal
      wtedy odpowiedzialbys ze klamie. Wiec nic nie napisalem.
      Dzisiaj przypadkowo zanalazlem w GW artykul do ktorego link zamieszczam:


      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4534541.html

      Jak widzisz Tusk przyrzekal. Dokladnie jak napisalem. A Tvn24 tez napisala a
      potem sfalszowala. Bo wymazanie tego przerzeczenie jest falszerstwem.
      W demokracjach b. popularnym.

      Pozdrowienia



      • matrek Re: n-n 16.11.07, 23:39
        Cudotwórca

        Pierwszy tydzień rządów Donalda Tuska:

        Poniedziałek

        Donald Tusk wyczarterował 10.000 jumbo-jetów. 3 miliony Polaków wraca do kraju.

        Wtorek

        Zarządzeniem premiera Donalda Tuska zlikwidowano wypadki samochodowe.

        Środa
        Donald Tusk obniżył podatki -
      • niec-nota Jorl 17.11.07, 11:18
        Bądź konsekwentny. Tusk nie obiecał, że załatwi. Tusk powiedział: -
        Będziemy zabiegać... To nie jest kategoryczne przyrzeczenie.

        Jeśli będzie chciał być super słowny, chociaż żaden dotychczasowy
        rząd taki nie był, to zbada jakie będą tego skutki. Zwłaszcza skutki
        zwrotu podatku tym, którzy już zdążyli to zrobić. Zdaje się jednak,
        że skarb państwowy został nieźle wyczyszczony przez poprzedników na
        podwójne becikowe, darowizny do Torunia, nowe ministerstwa, nowe
        stanowiska, CBA i tak dalej.
    • jorl n-n 18.11.07, 16:06
      niec-nota napisał:

      > Bądź konsekwentny. Tusk nie obiecał, że załatwi. Tusk powiedział: -
      > Będziemy zabiegać... To nie jest kategoryczne przyrzeczenie.
      >
      > Jeśli będzie chciał być super słowny, chociaż żaden dotychczasowy
      > rząd taki nie był, to zbada jakie będą tego skutki. Zwłaszcza skutki
      > zwrotu podatku tym, którzy już zdążyli to zrobić.

      Ja napewno jestem konsekwentny. Przeciez wlasnie poprzednio napisalem ze Tusk
      wygral w Anglii wlasnie dlatego ze przyrzekl abolicje podatkowa dla tych z przed
      2006r. I twierdzilem ze jak ci co tam po pare godzin stali aby brac udzial w
      wyborach to nie dlatego ze kochali Tuska ale wlasnie aby to przyrzeczenie o
      abolicji mogl zrealizowac. To Ty usilowales zaprzeczyc ze czegos takiego NIE
      przyrzekal ale mysle ze sie z tego teraz po tym linku wycofales.
      Wiec nie usiluj mi zarzucac niekonsekwencji bo to wlasnie Ty taki w tym
      przypadku byles.
      A to ze Tusk tego przyrzeczenia nie wypelni to jest i dla mnie oczywiste.
      Potrzebowal wyborcze mieso armatnie. I je dostal.
      Zreszta ze je nie spelni to bylo oczywiste tez i dlatego co opisalem. Ze w tvn24
      najpierw byla informacja o tym ze przyrzekal a zaraz potem ta wiadomosc z
      wycieczki Tuska zostala w tym okrojona. Tylko jeszcze w GW sie nie zorientowali
      ze trzeba okroic i dlatego udalo mi sie ten link podac.
      W Tvn24 pisano jeszcze ze Tusk przyrzekal ze bedzie PROSIL L.Kaczynskiego aby ta
      abolicje podpisal! Tak bylo doslownie. Niezle, prawda? Od razu kopniak w
      przeciwnika.
      Wiem, tego juz nie ma ale bylo. Nic nie poradze ze macie tam w Polsce cenzure.
      Cos jak na tym forum. Z psychomaszyna.
      Pozdrowienia

      • matrek Re: n-n 18.11.07, 16:44
        jorl napisał:

        >
        > Wiem, tego juz nie ma ale bylo. Nic nie poradze ze macie tam w Polsce cenzure.
        > Cos jak na tym forum. Z psychomaszyna.
        >


        Cenzury w Polsce nie ma, tylko niestety mamy dwa bandyckie media - gazete Agory
        i telewizje Waltera.
        • axx611 Re: n-n 18.11.07, 20:55
          Jestes w bledzie przyjacielu. Cenzura w Polsce istnieje i ma sie
          dobrze. Najlepszym przykladem jest to forum z ktorego znikaja
          niewinne posty. Byc moze ze i w przyszlosci beda wyciagane rowniez
          konsekwencje w stosunku do piszacych.
          • matrek Re: n-n 19.11.07, 00:32
            axx611 napisał:

            > Jestes w bledzie przyjacielu. Cenzura w Polsce istnieje i ma sie
            > dobrze. Najlepszym przykladem jest to forum z ktorego znikaja
            > niewinne posty. Byc moze ze i w przyszlosci beda wyciagane rowniez
            > konsekwencje w stosunku do piszacych.


            Co sie martwisz, bedziesz mial szanse zostac pierwszym dysydentem IV, oops,
            przepraszam, III RP.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka