Dodaj do ulubionych

Serwis informacyjny - dla odprężenia ;-)

10.11.07, 21:17
Z KRAJU

KŁOPOTÓW Z JASTRZĘBIAMI CIĄG DALSZY. „Fakt”, „Inaczej” i „Gazeta
Wyborcza” niezależnie od siebie donoszą, że podczas przelotu przez
Atlantyk kolejnej grupy przeznaczonych dla Polski samolotów
wielozadaniowych F-16C/D Block 52+ jeden z nich musiał zawrócić w
połowie drogi na fabryczne lotnisko, gdyż pilot uskarżał się przez
radio na kłopoty z utrzymaniem nakazanej prędkości przelotowej. Po
wylądowaniu i ponownej kontroli technicznej okazało się, że wskutek
niedbalstwa producenta w samolocie zapomniano zainstalować silnik.
Na zwołanej w związku z tym konferencji prasowej dowódca PSP gen.
Faeton Ikarski powiedział, że na tak wczesnym etapie wdrażania do
użytku samolotu o praktycznie całkiem nowej konstrukcji pewne
kłopoty są rzeczą normalną. „Jesteśmy w stałym kontakcie z
amerykańskim producentem, który na bieżąco wprowadza wszystkie
żądane poprawki” – wyjaśnił – „Zostałem zapewniony przez naszych
amerykańskich partnerów, że takie sytuacje jak brak osłony kabiny,
umieszczanie haseł reklamowych Coca-Coli zamiast oznakowania
taktycznego czy instalowanie foteli wyrzucanych tyłem do przodu nie
będą już więcej miały miejsca”. Przypomnijmy, że nie są to pierwsze
kłopoty z Jastrzębiami – w ubiegłym tygodniu na skutek awarii
systemu nawigacyjnego jedna z maszyn omyłkowo zamiast w Powidzu
wylądowała na lotnisku Lagos w Nigerii i podczas opuszczania przez
pilota kabiny została skradziona przez nieznanych sprawców.

PECH PRZECIWPANCERNIAKÓW. Do nieszczęśliwego wypadku doszło na
poligonie w Wesołej podczas ćwiczeń 1. Warszawskiej Kompanii
Zmechanizowanej im. Tadeusza Kościuszki. Pocisk przeciwpancerny
Spike wystrzelony z wyrzutni przenośnej na skutek fatalnego zbiegu
okoliczności trafił w cel, całkowicie go niszcząc. Ponieważ był to
ostatni działający zdalnie sterowany cel ćwiczebny w WP, reszcie
jednostek Wojsk Lądowych grozi wstrzymanie ćwiczeń praktycznych na
okres co najmniej kilkunastu miesięcy. Przesłuchany przez
Prokuraturę Wojskową celowniczy wyrzutni, sierż. Jan Kos, tłumaczył
swoją omyłkę chwilową dekoncentracją.

TANIEJ I SPRAWNIEJ. Dobre doświadczenia z dotychczasowego obniżania
kosztów operacyjnych WP drogą outsourcingu wpływają na coraz szersze
zastosowanie tej metody. Po przejęciu przez firmy zewnętrzne obsługi
kuchni i pralni oraz służby wartowniczej w jednostkach, finalizowany
jest właśnie przetarg na obsługę 1. Oustsourcingowej Dywizji
Zmechanizowanej, do którego przystąpiło kilka renomowanych
światowych firm. Eksperci typują na zwycięzcę rosyjskie
przedsiębiorstwo Roswoorwojtankmiechartsołdeksport (spółkę-córkę
jednego ze znanych koncernów energetycznych), którego atutem jest
oferta obejmująca nie tylko wyszkolony personel, ale także sprzęt
czołgowy, samochodowy i artyleryjski, a nawet własne sztandary i
tradycje bojowe sięgające Wojny Siedmioletniej. Doświadczeniom DWL
pilnie przypatruje się Marynarka Wojenna – obniżenie w ten
nowoczesny sposób kosztów osobowych pozwolić ma jej w najbliższej
przyszłości na wynajęcie na wolnym rynku trzech atomowych
lotniskowców uderzeniowych, dla których wybrano już tradycyjne
nazwy „Gen. Bór”, „Gen. J. Bem” i „Marsz. Pol E. Rydz-Śmig.”

DALSZE ZMIANY W ARTYLERII. Zespół ds. restrukturyzacji WP kontynuuje
prace nad likwidacją zbędnej nam już dziś artylerii dalekonośnej,
będącej przeżytkiem po czasach uczestnictwa Polski w Układzie
Warszawskim. Po rozformowaniu kilka lat temu ostatnich jednostek
rakiet taktycznych i niedawnym wycofaniu 203 mm armat wielkiej mocy
Pion, od przyszłego roku planuje się stopniowo obcinać do połowy
długości lufy 152 mm haubic samobieżnych Dana. Kolejnym krokiem ma
być podyktowany oszczędnością demontaż silników rakietowych z 122 mm
pocisków systemu Grad, które w warunkach bojowych planuje się
dostarczać na miejsce przewidywanej eksplozji za pośrednictwem
wynajętej firmy kurierskiej.

Z ŻYCIA NASZEGO KONTYNGENTU W AFGANISTANIE. Światowe agencje prasowe
donoszą o kolejnym, 1412. już ataku na polski konwój w pobliżu bazy
Bagram. W dniu wczorajszym niedobitki bojówek Talibów ostrzelały
jeden z naszych transporterów Rosomak z kilku moździerzy
oblężniczych kalibru 420 mm i innej lekkiej broni. Pomimo
bezpośredniego trafienia trzema pociskami przeciwbetonowymi, serią z
działa automatycznego 76 mm i rakietą taktyczną Łuna oraz detonacji
pod kadłubem jądrowej miny-pułapki o mocy 10 kt, transporter wycofał
się bez przeszkód do bazy, tracąc jedynie siedem z ośmiu kół
podwozia. Lekko ranny został żołnierz desantu, który podczas
ostrzału reperował swój szwajcarski zegarek i nieszczęśliwie ukłuł
się pękniętą sprężyną.

KĄCIK HOBBYSTY. Niezupełnym powodzeniem zakończyła się prowadzona w
ubiegłym tygodniu akcja poszukiwania śladów fundamentów chałupy w
której mieszkał człowiek, który podobno widział kiedyś przelatujący
samolot PZL-37 Łoś. Prowadzone jak zwykle przez red. Adama
Sikorskiego poszukiwania we wsi Stare Pieścirogi (powiat Pasłęg),
pomimo zastosowania najnowocześniejszego sprzętu, nie zakończyły się
pełnym sukcesem. Odnaleziono jedynie rączkę od patelni, która mogła
należeć do człowieka, który podobno widział przelatujący samolot Łoś
oraz kilka guzików od spodni, według świadków łudząco podobnych do
tych, jakie nosił człowiek, który podobno widział przelatujący
samolot Łoś. Trud poszukiwaczy nie poszedł jednak całkowicie na
marne, gdyż dzięki współpracy z miejscową ludnością udało się z
dużym prawdopodobieństwem ustalić lokalizację chaty sąsiada
człowieka, który podobno widział przelatujący samolot Łoś. Kolejną
turę poszukiwań w przyszłym sezonie transmitować będzie jak zwykle
na żywo TVP 3.
Obserwuj wątek
    • kapitan.kirk Ze świata (1) 10.11.07, 21:18
      ZE ŚWIATA

      CHINY. Podczas targów zbrojeniowych „Kublai Chan 2007” w Pekinie,
      szef departamentu postępu technicznego i informatyki chińskiego
      lotnictwa, gen. Li Czi Duo, przedstawił dziennikarzom drewnianą
      makietę w skali 1:3 najnowszego chińskiego samolotu wielozadaniowego
      5. generacji pod roboczą nazwą J-23. Według słów generała, w niczym
      nie ustępuje ona drewnianym makietom takich samolotów jak
      Eurofighter Typhoon czy Su-33, a pod pewnymi względami można ja
      nawet porównać z drewnianą makietą myśliwca F-22 Raptor.
      Nieoficjalne przecieki z biura konstrukcyjnego mówią, że pełną para
      idą pracę nad nową, doskonalszą wersją makiety wykonanej tym razem
      metodą wtryskową z plastiku. Gen. Li Czi Duo potwierdził jedynie, że
      w najbliższym czasie zostanie powołane wspólne chińsko-rosyjsko-
      francuskie konsorcjum, którego celem będzie kontynuacja prac nad
      dalszym doskonaleniem J-23. Jego pierwszym zadaniem będzie
      wybudowanie gipsowej makiety samolotu w skali 1:1, której
      prezentację przewidziano podczas kolejnej edycji targów w 2012 r.

      CZECHY. Ministerstwo obrony Republiki Czeskiej przedstawiło kolejny
      plan redukcji sił zbrojnych, powszechnie uważanych w tym kraju za
      nadmiernie rozbudowane i generujące niepotrzebne koszty. Według
      nowej koncepcji dotychczas planowana liczba kołowych transporterów
      opancerzonych zostanie zmniejszona ze 234 do 25, przy czym dla
      częściowego zrekompensowania tego spadku większą uniwersalnością,
      każdy egzemplarz KTO należeć będzie do innej wersji specjalistycznej
      (ostatnio przedstawiono m.in. prototypy Pandurów w wariancie
      opancerzonego sądu polowego, opancerzonego karawanu i –
      prawdopodobnie wskutek omyłki translacyjnej – opancerzonej
      betoniarki). Rzecznik tamtejszego MON, mjr Jiři Baloun poinformował,
      że również dotychczas użytkowane w liczbie 30 czołgi T-72 zostaną
      wycofane z pierwszej linii, za wyjątkiem jednego egzemplarza, który
      wojsko zamierza wypożyczać odpłatnie na demonstracje antywojenne.

      FRANCJA. Źródła zbliżone do ministerstwa obrony podają, że w końcową
      fazę negocjacji wchodzi kontrakt wartości 800 mln euro, przewidujący
      sprzedaż kilkuset wyrzutni rakiet Milan, 50 czołgów podstawowych
      Leclerc i eskadry samolotów Mirage-2000-5 do Piekła. Transakcja ta
      wzbudza wiele kontrowersji i została oprotestowana przez szereg
      państw, które jak dotąd utrzymywały ścisłe embargo na eksport broni
      i sprzętu bojowego do Piekła. Wyłamanie się z tego jednolitego dotąd
      frontu rząd francuski uzasadnia jednak tym, że Piekło jak wiadomo
      poczyniło w ostatnim pięcioleciu duże postępy na drodze do pełnej
      demokratyzacji, a dzięki podjętym ostatnio reformom los męczonych
      grzeszników uległ znaczącemu polepszeniu zarówno w sferze warunków
      życiowych, jak i praw politycznych. Komentatorzy podkreślają, że
      znaczący wpływ na korzystny rozwój negocjacji wywarła z pewnością
      niedawna, dobrze przyjęta przez opinię oficjalna wizyta Szatana we
      Francji, podczas której przywódca Piekła m.in. spotkał się z nowo
      wybranym prezydentem i złożył kwiaty w miejscu kaźni Joanny D’Arc.

      INDIE. W Mumbaju (d. Bombaj), z udziałem najwyższych przedstawicieli
      armii induskiej (d. hinduskiej) odbyła się skromna, ale wzruszająca
      uroczystość z okazji 40. rocznicy rozpoczęcia prac nad czołgiem
      podstawowym (d. średnim) Arjun (d. Ardżuna). Centralnym punktem
      obchodów było odsłonięcie pomnika inicjatora programu budowy czołgu,
      dr Jawaharlala Mahabaharata. Jego syn, dr Jawaharlal Mahabharata
      jr. – obecny szef zespołu konstruktorów – w krótkich, wzruszających
      słowach przypomniał sylwetkę i zasługi swego wielkiego poprzednika,
      a także przedstawił zgromadzonym swojego syna, Jawaharlala
      Mahabharatha jr-jr., który po ukończeniu studiów doktoranckich
      przygotowywać się będzie do przejęcia kierownictwa (planuje się, że
      nastąpi to ok. 2020 r.). „W ten sposób zapewniony zostanie dalszy,
      pomyślny rozwój programu budowy czołgu Arjun, który w kolejnych
      dekadach znajdować się będzie w najbardziej tego godnych,
      doświadczonych rękach” – podkreślił dr Mahabharatha. Następnie
      delegacja wojsk pancernych udekorowała wyróżniających się inżynierów
      najwyższym odznaczeniem swojej formacji – Orderem Rozjuszonego
      Słonia I klasy. W części artystycznej zespół znanych aktorów
      filmowych odtańczył fabularyzowaną pantomimę przestawiającą dzieje
      budowy czołgu Arjun i związane z nią sukcesy i przejściowe
      niepowodzenia. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, uroczystości nie
      uświetnił jednak pokaz praktyczny trzeciego prototypu, który jak
      wiadomo w ubiegłym miesiącu spłonął wraz z załogą po przypadkowej
      kolizji ze świętą krową tarasującą wjazd na poligon.

      IRAK. Według informacji amerykańskiego Departamentu Obrony, grupa
      terrorystów szyickich o kryptonimie „Al-Kaprim” dziś rano
      zaatakowała i opanowała dworzec kolejowy w Basrze, chcąc w ten
      sposób doprowadzić do sparaliżowania ruchu kolejowego w tej części
      państwa. Planowany na godzinę 12.00 kontratak pobliskiego oddziału
      wojsk rządowych nie powiódł się, wobec faktu, że wszyscy jego
      członkowie wraz z dowódcą znaleźli się już wcześniej w składzie
      grupy terrorystów. W ferworze przygotowań napastnicy nie spostrzegli
      na szczęście, że ruch pociągów na linii przechodzącej przez Basrę
      ustał jeszcze w 2003 r., więc praktyczne konsekwencje ataku dla
      gospodarki irackiej są jak dotąd niewielkie. Wysuniętego przez
      terrorystów żądania, by okupanci amerykańscy w tej sytuacji
      sprowadzili jakiś pociąg z USA i uruchomili go w taki sposób, by
      bojownicy mogli go zatrzymać i sparaliżować w ten sposób ruch
      kolejowy, amerykańscy negocjatorzy nie traktują poważnie. Zdaniem
      analityków siła przetargowa terrorystów jest zresztą niewielka, gdyż
      wprawdzie co godzinę obcinają oni głowę jednemu zakładnikowi, jednak
      w pośpiechu nie zadbawszy o wzięcie cywilów, kolejnych zakładników
      wyznaczają spośród siebie metodą losowania. W tej sytuacji szef
      negocjatorów amerykańskich, płk Edgar A. Poe, postanowił wstrzymać
      się z bardziej zdecydowanymi krokami do momentu gdy nadejdą
      konkretne rozkazy lub gdy liczba zakładników zrówna się z liczbą
      terrorystów.

      IRAN. Ministerstwo Obrony Przed Wielkim Szatanem zaprezentowało na
      specjalnej konferencji prasowej nowy model samolotu myśliwskiego w
      tradycyjnym, choć nieco już przestarzałym układzie konstrukcyjnym.
      Samolot o nazwie Amaharamaham („Powietrzna Kobra”) jest dolnopłatem
      o prostych skrzydłach i konstrukcji całkowicie metalowej, uzbrojonym
      w 37 mm działko automatyczne Emeheremehem M4 umieszczone w piaście
      śmigła i 4 karabiny maszynowe 12,7 mm. Ciekawostką konstrukcyjną
      jest usytuowanie silnika tłokowego Imihirimihim V-1710 o mocy 1150
      KM, który umieszczono za kabiną pilota, w środku ciężkości samolotu,
      z przeniesieniem obrotów na wał śmigła za pomocą pasa napędowego.
      Indagowany przez dziennikarzy przedstawiciel ministerstwa przyznał,
      że podobnie jak w innych niedawno prezentowanych konstrukcjach
      irańskiego przemysłu lotniczego, w samolocie tym widoczne są pewne
      wpływy wcześniejszych konstrukcji amerykańskich, z którymi
      inżynierowie tamtejsi mieli okazję zaznajomić się jeszcze w czasach
      monarchii, jednak większość myśli technicznej jest czysto irańska.
      Zapowiedział też przedstawienie w niedługim czasie kolejnych
      prototypów: jednomiejscowego, dwukadłubowego myśliwca dalekiego
      zasięgu Omohoromohom („Oślepiająca Błyskawica”) i bombowca
      strategicznego Umuhurumuhum („Latająca Twierdza”).
    • kapitan.kirk Ze świata (2) 10.11.07, 21:19

      IZRAEL-PALESTYNA. W celu ukrócenia wybryków zezwierzęconych
      żołnierzy izraelskich, którzy niemal codziennie ostrzeliwują
      niewinne dzieci palestyńskie zdążające z tornistrami do szkół, nowy
      rząd Autonomii Palestyńskiej zapowiedział zmodernizowanie
      podstawowego wyposażenia dzieci szkolnych. Miejsce dotychczas
      przenoszonych w tornistrach karabinków AKM i AKMS w wersjach
      podstawowych zajmie nowocześniejsza broń małokalibrowa (przede
      wszystkim karabinki AK-74 i zdobyczne M-16A3), zwiększeniu z 2 do 4
      magazynków ulegnie też zapas amunicji, a uczniowie powyżej lat 13
      otrzymają dodatkowo podlufowe granatniki 40 mm. Każda klasa zostanie
      też zaopatrzona w dodatkowe pomoce szkolne: dwa granatniki RPG-7
      oraz zmodernizowany karabin SWD z dwójnogiem dla wyborowego ucznia.
      Rzecznik palestyńskiego ministerstwa oświaty stwierdził także, że
      mimo złośliwych konfiskat na izraelskich posterunkach kontrolnych,
      produkcja fajerwerków świątecznych na potrzeby szkolnych zabaw
      rozwija się nieustannie, czego najlepszym dowodem jest wprowadzenie
      w ostatnim okresie dwóch nowych rodzajów fajerwerków –
      termobarycznego i rozpryskowo-zapalającego – zapewniających
      wyjątkowo estetyczne efekty świetlne i kolorystyczne.

      ROSJA. W ubiegłym tygodniu w porcie wojennym w Siewieromorsku odbyła
      się uroczystość podniesienia bandery na nowym szturmowym okręcie
      podwodnym „Kniaź Swiatopełk Prokliatyj”. Po zakończeniu ceremonii i
      wystąpieniu prezydenta FR, który określił to zdarzenie jako kolejny
      krok do odzyskiwania przez Rosję należnej jej pozycji w świecie,
      okręt został odholowany do pobliskiej stoczni złomowej, gdyż wobec
      tego że położenie stępki odbyło się jeszcze w 1977 r., jednostka
      właśnie zakończyła resursowy trzydziestoletni czas użytkowania
      przez WMF, a remont tak starego okrętu jest oczywiście ekonomicznie
      nieopłacalny. Aby utrzymać w linii dotychczasowa liczbę okrętów
      podwodnych, postanowiono przyspieszyć prace nad kolejną jednostką
      typu 935 „Wielikij Guslar”. Ponieważ jednak pierwotnie planowano
      zwodować okręt dopiero w 2010 r., jak na razie w grudniu bieżącego
      roku zostanie uroczyście podniesione pół bandery na dotychczas
      ukończonej dziobowej części okrętu, która otrzyma tymczasową
      nazwę „Wielik”. Zdaniem znanego rosyjskiego eksperta uzbrojenia,
      akademika Michaiła R. Kazaczoka z Moskwy, będzie to
      najnowocześniejsza dziobowa część okrętu podwodnego na świecie,
      dalece przewyższająca dziobowe części okrętów podwodnych stosowane
      przez flotę USA i innych państw NATO. Zdanie to potwierdza polski
      bronioznawca i sowietolog, mgr Marek Wąż-Dusiciel, który dodaje, że
      już w 2008 r. po oddaniu do użytku kolejnej ćwiartki tego okrętu,
      można będzie przystąpić do pierwszych prób zanurzeniowych w suchym
      doku.

      USA. Mija czwarty miesiąc kampanii medialnej wymierzonej przeciwko
      ukrywaniu przez Pentagon niewygodnych faktów dotyczących jakości
      uzbrojenia US Army. Przypomnijmy, że w lecie br. „Christian Science
      Monitor” opublikował fragmenty tajnego raportu z którego wynikało,
      że chwyt pistoletowy stosowany w karabinach maszynowych M-60 przy
      dłuższym użytkowaniu przez żołnierzy leworęcznych może w niektórych
      wypadkach powodować powstawanie odcisku pomiędzy palcem wskazującym
      a kciukiem. Burza jaka przetoczyła się przez media wywołała
      początkowo stanowcze dementi Waszyngtonu, jednak coraz liczniejsze
      przecieki, zeznania byłych żołnierzy i opinie ekspertów wywołały
      powszechne społeczne wzburzenie. Wobec licznych artykułów w prasie i
      audycji telewizyjnych, protestów ulicznych i kolejnego kąśliwego
      filmu Michaela Moore’a, rzecznik Departamentu Obrony przyznał
      ostatecznie, że problem znany był od pewnego czasu, jednocześnie
      zaznaczył jednak, że powzięto już szereg kroków zmierzających do
      poprawy sytuacji. W zeszłym miesiącu rozpisano konkurs na
      opracowanie nowego kształtu uchwytu pistoletowego, do którego stanął
      szereg koncernów zbrojeniowych z USA i z zagranicy. Wstępny koszt
      opracowania i wdrożenia projektu nowej rączki szacuje się obecnie na
      ok. 139 miliardów dolarów, jednak w przypadku powstania
      nieprzewidzianych trudności może on nawet znacznie się zwiększyć.

      WIELKA BRYTANIA. Rząd labourzystowski planuje kolejną korektę
      zamówienia na samoloty F-35 Lightning. Poprzednie korekty z 240 do
      138, a następnie 90 samolotów dla RAF okazały się niewystarczające
      wobec trudnej sytuacji budżetowej. Obecna korekta ma zmniejszyć
      liczbę zamówionych JCA w wersji optymistycznej do zera, zaś w
      przypadku konieczności dalszych oszczędności – do minus 25. W tym
      ostatnim przypadku RAF zmuszony byłby wykonać sposobem gospodarczym
      ustaloną liczbę samolotów J-35, a następnie odsprzedać je zakładom
      Lockheed Aircraft. Nowy minister wojny Wielkiej Brytanii John Bean
      przekazał także mediom informację o zamierzonym doposażeniu
      prowadzonych obecnie do linii myśliwców Typhoon, które jak dotąd w
      miejsce nie zainstalowanego dla oszczędności działka przenosiły, jak
      wiadomo, betonowy balast. Według zamierzeń RAF od połowy przyszłego
      roku dotychczasowy blok zwykłego betonu zostanie zastąpiony balastem
      ze specjalnego silikatowego betonu komórkowego, odpornego na wpływy
      atmosferyczne i dającego mniejsze echo radiolokacyjne. W ten sposób,
      stosunkowo niewielkim kosztem 2 mln funtów za modernizację jednego
      samolotu, walory bojowe Typhoona ulegną znaczącemu polepszeniu.
      • matrek Re: Ze świata (2) 10.11.07, 21:37
        Dobre. Przyanm, ze dwano sie tak nie usmialem ze spraw wojennych :)
        • bliskopis Re: Ze świata (2) 11.11.07, 01:15
          No tak, prawie dorownuje rubryce 'Na spocznij' w s.p. 'Zolnierzu
          Polskim'... :-))) (dla mlodziezy - komunisci zamieszczali tam
          zdjecia golych bab, co powodowalo ze nazwa rubryki byla zwykle
          zupelnie nieadekwatna do ...).

          DSD (jako 'bliskopis' bo tradycyjny nick ktos juz zajal)
          • o333 Re: Ze świata (2) 11.11.07, 05:03
            Dzięki wielkie :) eh Wielki Guslar jak miał na imię ten naukowiec z Guslaru?
            • marek_boa Re: Ze świata (2) 11.11.07, 13:26
              No nie!:) Popłakałem się ze śmiechu!:):):) Normalnie Kirk wymiata!:)
              -Pozdrawiam!
              P.S. Otrik było dwóch - Sasza Grubin i profesor Lew Christoforowicz
              Minc!:)Z tym ,że takie cuda to mogły się zdarzyć tylko Korneliuszowi
              Udałowowi!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka