Dodaj do ulubionych

ogladałem rok 1612 w oryginale

03.01.08, 11:27
Otrik dał link kiedyś. W domu mam jego post w historii. To
wkleje.

To akurat jest knot. Dzień wczesniej obejrzałem piękna 9 kompanie.
Pomimo wiedzy, ze Sowieci były w Afganie agresorem, to był swietny
film w klimatach "Plutonu" Oliviera Stona.

Rok 1612 nie umywa się do 9 Roty. Propagandowy knot. Nie wszystko
zrozumiałem. Raczej połowe. Niby kino drogi Xviiwieczecznej, niby
batalia historyczna.
Po pierwsze, to nasza armia jest tam przedstawiona jako bezduszna
maszyna do zabijania. Husarze mają wywoływac skojarzenia z
niemieckimi czołgami.
Po drugie, epatują Ruscy ta husarią. Wszędzie je pełno. człowiek ma
wrażenie, że to jedyna polska formacja))) powszechna do tego. Jakby
zapomnieli, ze to była droga formacja elitarna, używana tylko w
jednym celu przełamania lini wroga. Nie wiem ile było chorągwi
husarskich w 1612. Po potopie Bialorus i Ukraine odbijało od Rosjan
tylko 7 choragwi husarskich, bo kraju nie było stać na więcej to
mniej niż 2000 ludzi.
Po trzecie, to ma się wrażenie, ze ci husarze, to do kibla i spac ze
skrzydlami chodza)))) Co oni powariowali, Ci Rosjanie. Husaria na
podjazd. husaria w eskorcie córki Borysa Gudunowa Kseni?
Po czwarte, głowny szwarc charakter grany przez Zebrowskiego jest
Hetmanem, który jest kochankiem Kseni i chce sam objac torn w Kremlu
zeniac się z Ksenia Cariewną. Czy oni nie wiedzą, że Hetmanów to
mogło byc tylko 4. Wielki Koronny, Polny Koronny, Wielki Litewski i
Polny Litewski. Ba dotego jeszcze wtedy były tylko dwa urzędy
obsadzone przez Zolkiewskiego i Chodkiewicza. (Polny koronny i
wielki litewski). Czy nie wiedzą, ze Hetman to jeden z najwyższych
urzedników. Ja rozumiem, ze maja Ruscy fantazję. Ale niech będzie
maiła sens jakis. Hetman nie mógł byc lada awanturnikiem. Do tego
jeszcze głamby pokazali jakoby Hetman już z Dymitrem samozwancem
przyszedł. No bzdura, Dymitra to na tronie osadzali Magnaci ze
wschodu Rzeczypospolitej i Magnaci Rosysjcy.
Po piąte, husraia to juz z Dymitrem samozwancem przybyła wedle
filmu. Człowiek ma wrażenie, że juz wtedy Polacy sie mieszali.
Po szóste, Pozarski to antypatyczny typ.
Po siódme, Zebrowski goli głowę na łyso. No szlachta sobie PODGALAŁA
GŁOWY ale nie goliła na łyso. Rozumiem, że ma wyglądac jak skinhed.

Przed filmem jest trialer z Tarasa Bulby. Coz husaria szarzujaca na
szable nie wrózy dobrze, ale zobaczymy. Jednak najciekawszy smaczek
to rola polskiej szlachcianki co Tarasowi w głowie zawróciła - gra
ja Magda Mielcarz. Dużo pokazuje. Coz każdy orze jak moze. W Quo
Vadis to ta mimoza była taka drętwa. Ale tam cały film był drętwy, a
jak powiedział mój kolega rozmiar piersi Magdy Mielcarz to jedyne
pozytywne zaskoczenie w Quo Vadis. W trailerze do Tarasa Bulby
Rosjanie jej cyckami epatują w lewo i w prawo)))))


Obserwuj wątek
    • marek_boa Re: ogladałem rok 1612 w oryginale 03.01.08, 11:47
      -Panzer sorry ale bez jaj!:) W filmie fabularnym Szukałeś prawdy
      historycznej???!:) Toż "Rok 1612" można zaliczyc li tylko do
      kategorii toż samej z ostatnim Amerykańskim "Pearl Harbour"!:)
      Typowy film fabularny z ELEMENTAMI odnoszącymi się do prawdy
      historycznej! Ni cholery przecie nie da się tego filmu jako
      historycznego zaklasyfikowac! W takiej konwencji miał byc zrobiony i
      w takiej zrobiony został!
      -Pozdrawiam!
    • misza_kazak Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 12:28
      > Rok 1612 nie umywa się do 9 Roty. Propagandowy knot.

      Pancerze nic nei rozumiesz. Wlasnie 9 rota to klamliwa propaganda. Nie ma w niej ANI kropli prawdy. Wszystko co jest pokazane w filmie zostalo wymyslone przez rezysera z pominieciem wszelkich faktow historycznych.
      Za miesiacv wychodzi film dokumentalny i gra o tym samym tytule - "Prawda o 9 rotie", bazujacej sie na wspomnieniach zolnierzy i oficerow (tam byli oficerzy i wiekszosc zolnierzy przezyla o czym rezyser "zapomnial") ktorzy walczyli w ten dzien.
      A 1612 to jest jak slusznie zauwazyl Marek filmem rozrywkowym i jest rownie "dokumentalny" jak Ogniem i Mieczem czy Szeregowiec Rajan.

      > Po pierwsze, to nasza armia jest tam przedstawiona jako bezduszna
      > maszyna do zabijania. Husarze mają wywoływac skojarzenia z
      > niemieckimi czołgami.

      Bo tak wlasnie wyglafali. Byli bezdusznym agressorem, ktorzy przyszedl na russka ziemie mordowac i grabic. Jak mieli ich pokazac? Jak Satna Klausow ? :)
      • panzerviii Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 13:23
        cos w tym jest co Misza napisał. Nie znam zdarzeń będących tłem do 9
        Roty. Po prostu film mi sie spodobal jako dobrze zrobiony. i tyle.
        Nie oceniam czy oddaje realia. Nie znam się na tym.

        Natomiast rok 1612 jako osobie wychowanej na Sienkiewiczu i
        Trylogii, a zatem czytajacej wszystko co dotyczy XVII wieku jak
        leci, mnie te neiprawdopodbieństwa wrecz raziły. Nie mogli wziac
        konsultanta? To tyle.

        Ogniem i Mieczem tez jest czasami bakier z historią. ale bez
        porównania lepsze niz 1612. Przykład bitwa pod zoltymi wodami. tam
        gdzie husaria grzęźnie w błocie. Tak nie było. Ale to akurat
        kłamstewko na korzyśc Ukrainców. Zreszta w ogole film jest mocno
        proukrainski w porownaniu z ksiazka.
        • misza_kazak Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 13:36
          panzerviii napisał:

          > cos w tym jest co Misza napisał. Nie znam zdarzeń będących tłem do 9
          > Roty. Po prostu film mi sie spodobal jako dobrze zrobiony. i tyle.
          > Nie oceniam czy oddaje realia. Nie znam się na tym.

          No wlasnie! Film nei ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Byl robiony jako propaganda antysowiecka i szczegolnie antyarmijna. Zeby napluc w dusze uczestnikow tej wojny.

          > leci, mnie te neiprawdopodbieństwa wrecz raziły. Nie mogli wziac
          > konsultanta? To tyle.

          Z POlski ? ;) PO co?
          Zeby pokazac ze POlacy byli "wyzwolicielami" narodu rosyjskiego? :)

          > porównania lepsze niz 1612. Przykład bitwa pod zoltymi wodami. tam
          > gdzie husaria grzęźnie w błocie. Tak nie było. Ale to akurat
          > kłamstewko na korzyśc Ukrainców. Zreszta w ogole film jest mocno
          > proukrainski w porownaniu z ksiazka.

          Wszystko zalezy od punktu widzenia. POlakom 1612 wydaje sie klamliwym, a dla nas Rosjan Katyn to gniot klamliwy i tyle.
          Kazde panstwo ma wlasna propagande. Gorzej gdy jakis sukinsyn robi propagande przeciw wlasnym ludizom - patrz 9 rote.

          Nie wyobrazam sobie zeby w POlsce polski rezyser nakrecil film gdzie zmieszal z blotem wojsko polskie i zolnierzy poslkich i jeszcze pisal w reklamach ze film bazuje sie na faktach historycznych...
          • panzerviii Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 14:00
            nie odbieram 9 roty jako filmu antysowieckiego. Raczej jako mocno
            prosowiecki. Byli zołnierzami, którzy spełnili swój obowiązek.
            • misza_kazak Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 16:12
              panzerviii napisał:

              > nie odbieram 9 roty jako filmu antysowieckiego.

              Ale wlasnie taki jest. I dlatego ten pajac bondarczuk myslale ze otrzyma nominacje na Oskara. Ale gdzie tam. Nie ocenili za oceanem jego wyczyn.

              Raczej jako mocno
              > prosowiecki.

              To niby gdzie ten film jest prosowiecki???

              > Byli zołnierzami, którzy spełnili swój obowiązek.

              W filmie tego nei widac. Z filmu wynika ze w sowieckiej armii nei bylo oficerow, nie bylo umiejetnych zolnieryz, nie bylo zadnej rozsadnej taktyki, nie bylo artylerii i w ogole ta armia byla do dupy...
              Krotko mowiac, cwaniak syn slynnego sowieckiego rezysera "odmazalsja" od wojny w Afganistanie i trafil w inkubator dla synkow roznej bohemy - mosfilmowskij pulk pod Moskwa gdzie spokojnie i bezproblemowo odsluzyl 2 lata. I ten sukinsyn kreci film o prawdziwych zolnierzach i bohaterach ktorzy walczyli na tej wojnie...
              Jemu nie chodzi o prawde czy pamiec o poleglych, a tylko o uznanie na zachodzie. A tam "dobry" jest film ktory jest antysowiecki. Dlatego zrobil taki szajs.
              • panzerviii Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 16:39
                Misza nie przesadzasz. Nie wiem jak jest z Bondarczukiem juniorem.
                Pewno korzysta z pozycji ojca. Ja na tym filmie widziałem,
                zolnierzy, ktorzy trenowali do upadłego, byli trenowani przez bardzo
                surowego, ale bardzo porządnego sierżanata o polskim nazwisku.)))))
                Widziałem poswięcenie zołnierzy, ktorzy z dnia na dzień stawali sie
                coraz lepsi.

                Oficerów za duzó nie widziałem bo zginęłi szybko - zdarza się.

                A ze jakas tam menda w magazynie sprzedajaca bron na lewo, ze
                chłopaki sie chcieli zabawic. Zdarza sie wszędzie.

                Chyba oglądalismy rozne filmy.
                • panzerviii Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 16:42
                  co do konsultanta. To nawet nie musiał byc Polak, nie wierze, a by w
                  Rosji, a tym bardziej na Ukrainie, ktorej obywatele wprost mówia o
                  wpływie I Rzeczypsoplitej na ich kulturę język i mentalność, nie
                  było specjalisty, który wyrpostowałby najbardziej bzdurne
                  przeinaczenia. Poza tym on miałby konsultowac tylko taktykę, a nie
                  przerabiać scenariusz.
                  • misza_kazak Re: Pancerze, zasmucasz mnie 04.01.08, 00:02
                    panzerviii napisał:

                    > co do konsultanta. To nawet nie musiał byc Polak, nie wierze, a by w
                    > Rosji, a tym bardziej na Ukrainie,

                    A co z filmem 1612 maja wspolnego Ukraincy?

                    > przeinaczenia. Poza tym on miałby konsultowac tylko taktykę, a nie
                    > przerabiać scenariusz.

                    Jesli nie zauwazyles, POlacy sa tylko tlem calej historii. Podaj choc jeden powod dla ktorego naszych rezyserow musi obchodzic rzeczywistosc wygladu husarii czy innych pododdzialow polskich?
                    W jakim celu wydawac forse na konsultantow i rozne kostjumy?
                    • ignorant11 Re: Pancerze, zasmucasz mnie 04.01.08, 04:58
                      misza_kazak napisał:


                      > Jesli nie zauwazyles, POlacy sa tylko tlem calej historii. Podaj choc jeden pow
                      > od dla ktorego naszych rezyserow musi obchodzic rzeczywistosc wygladu husarii c
                      > zy innych pododdzialow polskich?
                      > W jakim celu wydawac forse na konsultantow i rozne kostjumy?
                      >

                      No właśnie po co ?
                      I co sie ten głupi pancer wtraca?

                      Ruskie moga przedstawic Polakow z 1612 jako ułanów, albo lotników RAFu, i kto im
                      podskoczy?

                      Moze jakis pancer???????

                      NIe bo Rosji nie mozna zbombardowac, Rasija jest najbolszaja , ma gaz i rope i
                      nawet rekordy w zaHIVieniu...
                      :)))
                      i nie bedzie pancer atakował ruskiej kinematografii robionej takim wysiłkiem za
                      państwowe pieniadze.

                      Nie bedzie pancer szargał swiętej ruskiej państwowej kinematografii, bo cała
                      Rosja złożyła sie na ten film...
                      :))
                      (NB w Polsce czy USA taki film robi jeden facet za swoja kase...)
                      buahahahahaha
                • misza_kazak Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 23:54
                  > Misza nie przesadzasz.

                  nawet nie myslalem

                  > Ja na tym filmie widziałem,
                  > zolnierzy, ktorzy trenowali do upadłego, byli trenowani przez bardzo
                  > surowego, ale bardzo porządnego sierżanata o polskim nazwisku.)))))

                  Gdzie byli oficery?? W sowieckiej/rosyjskiej armii w odroznieniu od amerykanskiej (od ktorej widac czerpal wetchnienie bondarczuk) zolnerzy trenuja nie sierzanci, a oficerzy.
                  Ale na sile mozna powiedziec ze kawalek filmu z treningiem jest najmniej idiotyczny w calym tym filmie.

                  > Widziałem poswięcenie zołnierzy, ktorzy z dnia na dzień stawali sie
                  > coraz lepsi.

                  Zeby zginac jak ostatnie idioci pod kierownictwem jeszcze wiekszych idiotow.

                  > Oficerów za duzó nie widziałem bo zginęłi szybko - zdarza się.

                  Ale to jest bzdura! Oficerzy caly czas byli w walce i kierowali nia. DO tego byl oficer artyllerzysta ktory caly czas umiejetnie sterowal ogniem artylerii dzieki czemu duszmani nie mieli szans na zajecie wysokosci mimo ze mieli ogromna przewage liczebna. Tego ten sukinsyn nie pokazal, jak rowniez nie pokazal ze wogolnie caly boj byl dobrze i sprawnie kierowany, w wyniku czego straty byli stosunkowo niewielkie - zginelo 6 czlowiek z 39.

                  Czego mogl i moim zdaniuem MUSIAL pokazac bondarczuk?
                  Np. wyczyn operatora RPK mladszego sierzanta Aleksandrowa, ktory spotkal pierwsza fale atakujacych w swym okopie. POd strasznym ogniem z wrogich KMow i RPG odstrzeliwal sie do ostatniego naboju, zeby dac kolegom mozliwosc odejsc na zapasowa pozycje. Gdy skonczyli sie pociski, to umiejetnie rzucil 5 granatow. 6 zostawil dla siebie i tych co wpadli do okopu..
                  Dalej poszlo gorzej - 10-krotna przwaga w liczebnosci, 12 atakow ze wszystkich stron. Zginal drugi operator RPK rjadowoj Mielnikow. Trzeci KMista Andrej Cwetkow umiejetnie zmienial pozycje strzeleckie i trzymal sie do konca boju.

                  > A ze jakas tam menda w magazynie sprzedajaca bron na lewo, ze
                  > chłopaki sie chcieli zabawic. Zdarza sie wszędzie.

                  Tego tez nie bylo. Bondarczuk wyraznie pomylil wojne sowieckiej armii w Afganistanie z wojan demojratycznej Rosji w Czecznie.


                  > Chyba oglądalismy rozne filmy.

                  Chyba tak, ty ogladales to co ten sukinsyn bondarczuk chical tobie pokazac: niesprawna niedouczona i fatalnie sterowana armie, mlodych zdemoralizowanych zolnierzy (a tak naprawde 9 rota byla najlepsza io najbardziej doswiadczona w pulku), pokazal ze niby zolnierzy walczyli bez celu (a w rzeczywistosci to byla glowna walka operacji "Magistral" - majacej za cel odblokowanie miasta Hosta dla dostarczania ludziom zywnosci, wody i medykamentow- i gdyby ci zolnierzy na wysokosci 3234 przegrali by walke to cala operacja mogla byc zepsuta), pokazal tobie i innym ludziom slabo znajacym temat, ale znajacych stereotypy o sowieckiej armii, ze zolnierzy niby "porzucili" na pastwe losu, a tak naprawde zolnierzy caly czas mieli dobre wsparcie artylleryjskie i pod koniec boju gdy duszmani podeszli na 50, a w niektorych mejscach na 10 metrow przybyl razwiedwzwod ktory z chodu wstapil do walki i przechylil wage ciezkosci w walce i pomogl rozbic bande duszmanow.

                  Ty zobaczyles wynik ktory bondarczuk chcial ci pokazac - jak przezyl jeden przestraszony zolnierz - czyli porazke slabej, niedouczonej i zdemoralizowanej armii.
                  A w rzeczywistosci wynik byl taki:
                  dzieki dobrym oficerowm i praporszczykom ktorzy umjejetnie kierowali bojem, dzieki sprawnemu i celnemu wsparciu artyllerii, dzieki pomocy wyslanych na pomoc zolnierzy razwiedwzwoda, i oczywiscie dzieki dobremu wyszkoleniu i wysokiemu morale zolnierzy 39 naszych desantnikow wygralo walke z pol tysiacem duszmanow.
                  Matematyczny wynik nastepujacy
                  Z jednej strony setki zabitych duszmanow, a z drugiej 6 poleglych zolnierzy, 28 otrzymali ranienia roznego stopnia i 5 nie otrzymali nawet ranien. Proponuje tobie i innym fanatom tego poganego filmu bondarczuka zastanowic sie nad tymi liczbami i wlasciwie ocenic rzeczywisty cel tego filmu - propaganda antysowiecka.

                  Na koniec lista zolnierzy 9 roty:
                  Oficerzy: Виктор Гагарин, Иван Бабенко, Виталий Матрук, Сергей Рожков, Сергей Ткачев
                  Praporszczyki: Василий Козлов
                  Sierzanty i szerogowcy:
                  Вячеслав Александров, Сергей Бобко, Сергей Борисов, Владимир Борисов, Владимир Веригин, Андрей Дёмин, Рустам Каримов, Аркадий Копырин, Владимир Криштопенко, Анатолий Кузнецов, Андрей Кузнецов, Сергей Коровин, Сергей Лащ, Андрей Мельников, Зураб Ментешашвили, Нурматджон Мурадов, Андрей Медведев, Николай Огнев, Сергей Объедков, Виктор Передельский, Сергей Пужаев, Юрий Саламаха, Юрий Сафронов, Николай Сухогузов, Игорь Тихоненко, Павел Трутнев, Владимир Щиголев, Андрей Федотов, Олег Федоронко, Николай Фадин, Андрей Цветков и Евгений Яцук.

                  Kolejne klamstwo bondarczuka ze o zolnierzach zapomnieli.
                  W rzeczywistosci za ten boj wszyscy uczestniki otrzymali ordery Krasnogo Znameni i Krasnoj
                  • misza_kazak Re: Pancerze, zasmucasz mnie 03.01.08, 23:59
                    KMisci Aleksandrow i Melnikow posmiertnie zostali Gerojami Sowieckogo Sojuza.

                    CZyli reasumujac - fil byl zrobiony z celem wywrzec w ludziach slabo znajacych temat (czyli w wiekszosci wspolczesnej "demokratycznej" niedouczonej mlodziezy oraz u cudzoziemcow wychowanych na stereotypach o ZSRR) "sluszne" zdanie o sowieckiej armii i sowieckich oficerach i zolnierzach. No i oczywisci ezarobi kupe forsy na pamieci o poleglych bphaterach tamtej wojny...
                    Widzac posty na tym forum upewniam sie po raz kolejny ze sukinsym bondarczuk osiagnal zamierzony rezultat.
                    • panzerviii no dobra Misza przekonałes mnie)))))) 04.01.08, 00:16
                      co do Roty, ale ja po tym filmie, jakiejs pogardy wobec waszej armii
                      w sobie nie poczułem, raczej szacunek dla jej zólnierzy. Powaznie.

                      swoja droga napisz co sadzisz o K-19. Oddali Amerykanie realia?
                      • misza_kazak o dobrze :) Wychodzi ze na prozno to pisalem >) 04.01.08, 01:31
                        > co do Roty, ale ja po tym filmie, jakiejs pogardy wobec waszej armii
                        > w sobie nie poczułem, raczej szacunek dla jej zólnierzy. Powaznie.

                        Hmmm... Myslalem ze szacunek dla zolnierzy ten film moze wywolac tylko u niepelnosprawnych psychicznie ludzi >(
                        U normalnych ludzi on wywola wspolczucie i zalobe o bezmyslnie i glupio zmarlych dzieciakach ktorych "zli komusze generaly" poslali na pewna smierc...

                        Sens w tym, ze prawdziwy film o wyczynie 9 roty na wysokosci 3234 wywolal by u antysowieciarzy i obcokrajowcow przelew nienawisci mieszanej z szacunkiem i strachem do armii sowieckiej, bo wlasnie takie wyczucia rodzila nasza armia u naszych wrogow. Bo to byla prawda, a bondarczuku o zadna prawde nie chodzilo. Jemu kase i uznanie na zachodzie podawaj...

                        > swoja droga napisz co sadzisz o K-19. Oddali Amerykanie realia?

                        Gniot. POszukaj na tym forum watek o K19 - opisalem tam wszystko. Moj ojciec byl oficerem na okrecie atomowym i ja znam opienie jego i jego kolegow oficerow... Oczywiscie w porownaniu z totalna bzdura i kpina z naszych zolnierzy pod tytulem "9 rota" film pani Bigelow "K-19" wyglada mniej "kolorowo", ale tylko potwierdza fakt ze filmy o sowieckiej|rosyjskiej armii (i wogole Rosji) lepiej nich robia w ROsji, bo u zachodnich autorow jak w tym slynnym dowcipie zawsze wychodzi gowno.

                        Tylko nie pytaj mnie prosze o inne zachodnie "arcydzielo" o naszej armii - Wrog u bram - o nim tez juz wystarczajaco duzo na tym dorum rozmawialismy.
                        • ignorant11 Re: o dobrze :) Wychodzi ze na prozno to pisalem 04.01.08, 05:04
                          misza_kazak napisał:


                          > Sens w tym, ze prawdziwy film o wyczynie 9 roty na wysokosci 3234 wywolal by u
                          > antysowieciarzy i obcokrajowcow przelew nienawisci mieszanej z szacunkiem i str
                          > achem do armii sowieckiej, bo wlasnie takie wyczucia rodzila nasza armia u nasz
                          > ych wrogow.

                          Sława!

                          Nigdy nie spotkałem nikogo u kogo ta zbrodnicza formacja sowiecka armia
                          budziłaby szacunek.

                          Co najwyżej pogardę i strach, ale strach wzbudzali i essmani z Auschwitz.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                        • panzerviii ))))))))))))))) 04.01.08, 11:16
                          no miło, że mnie Misza nazywasz niepełnosprawnym psychicznie.))))
                          Kain problem

                          Co do wroga u bram ..... nigdy mi się nie udała dotrwać do konca,
                          zasypiałem w trakcie - miałem 3 podejscia ))))))

                          Rota, wyjasniłes mi, ze w 9 rocie realia odstają od rzeczywistosci,
                          wierze ci, zwłaszcza, ze na koniec filmu wprost stwierdzono, ze
                          bitwa miała miejsce w 88 roku, a nie 89 podczas wycowywania całej
                          armii z Afgana.

                          Co do odbioru filmu, no moze szkolenie zrobiło na mnie takie dobre
                          wrażenie.

                          Co do 1612, ok mozna na to patrzeć jak na bajkę, jak jeszcze Marek
                          Boa napisał. Ale to kiepski film, chociaz wiesz, że o rosysjkich
                          filmowcach mam dobre zdanie.

                          • misza_kazak Re: ))))))))))))))) 04.01.08, 11:24
                            panzerviii napisał:

                            > no miło, że mnie Misza nazywasz niepełnosprawnym psychicznie.))))
                            > Kain problem

                            Przeciez napisalem w czase przeszlosciowym - "Myslalem". PO tym jak zobaczylem jak ty tez szanujesz tych glupich dzieciakow to zmienilem zdanie :)

                            > Co do wroga u bram ..... nigdy mi się nie udała dotrwać do konca,
                            > zasypiałem w trakcie - miałem 3 podejscia ))))))

                            Mi jednego razu starczylo :)

                            > Rota, wyjasniłes mi, ze w 9 rocie realia odstają od rzeczywistosci,
                            > wierze ci, zwłaszcza, ze na koniec filmu wprost stwierdzono, ze
                            > bitwa miała miejsce w 88 roku, a nie 89 podczas wycowywania całej
                            > armii z Afgana.

                            To tylko jeden z bledow filmo. W zasadzie w tym filmie tylko jedno sie zgadza - wyposazenie i wyglad zolnieryz, bo za to odpowiadal konsultant weteran Afganistana. Niestety bondarczuk dowierzyl jemu konsultowac tylko wyglad zolnierzy...

                            > Co do odbioru filmu, no moze szkolenie zrobiło na mnie takie dobre
                            > wrażenie.

                            Jak powiedzialem "uczebka" to jedyne co w tym filmie zostalo pokazane mniej wiecej prawdopodobnie.

                            > Co do 1612, ok mozna na to patrzeć jak na bajkę, jak jeszcze Marek
                            > Boa napisał. Ale to kiepski film, chociaz wiesz, że o rosysjkich
                            > filmowcach mam dobre zdanie.

                            Mysle ze dla Rosjan to b. dobry film, a dla POlakow chyba kiepski. A jak moglo byc inaczej ? ;))
                            • matrek Re: ))))))))))))))) 05.01.08, 01:13
                              misza_kazak napisał:



                              > Mysle ze dla Rosjan to b. dobry film, a dla POlakow chyba kiepski. A jak moglo
                              > byc inaczej ? ;))


                              Chyba moglo, skoro Ogniem i Mieczem zystalo lepsze recenzje na Ukrainie niz w
                              Polsce.
                              • ignorant11 Re: ))))))))))))))) 05.01.08, 01:25
                                matrek napisał:

                                > misza_kazak napisał:
                                >
                                >
                                >
                                > > Mysle ze dla Rosjan to b. dobry film, a dla POlakow chyba kiepski. A jak
                                > moglo
                                > > byc inaczej ? ;))
                                >
                                >
                                > Chyba moglo, skoro Ogniem i Mieczem zystalo lepsze recenzje na Ukrainie niz w
                                > Polsce.


                                Gdyby nie było schrzanione swoja politpoprawnoscia...

                                I pokazał film wojne domowe, doslownie wg geniusza: "wojne pobratymczą" w całym
                                realiźmie i okrucieństwie genialnej powieści...

                                To tym barzdziej byłby wyexponowany watek milosci polsko-ruskiej jak dzisiaj
                                byśmy powiedzieli polsko-ukraińskiej...
                              • misza_kazak Re: ))))))))))))))) 05.01.08, 09:58

                                > Chyba moglo, skoro Ogniem i Mieczem zystalo lepsze recenzje na Ukrainie niz w
                                > Polsce.

                                Znow pytam co ma wspolnego Ukraina z 1612?
                                OiM mial za cel pokazac wiezi POlsko-ukrainskie mimo roznych wojen, a 1612 mial zupelnie inne przeznaczenie - pokazac jak narod rosyjski zjednoczyl sie w najciezszym czasie gdy na Rus1 najechali agressory.
                                Dlatego POlacy w tym filmie wygladaja jako bezduszne agressory. Gdyby ich pokazali jako dobrych wujaszkow to film stracil by sens wogole. Idac waszym tokiem rozumowiania rownie dobrze obecni Niemcy mogli by stawiac zarzut tworcom naszych filmow wojennych o Wielkiej Wojnie Ojczyznianej ze ich przodki sa pokazane jako bezduszne i bezwzgledni aryjczycy agressorzy ktorzy spalaja wsi i rozstrzeliwuja setki sowieckich ludzi. Niby w rzeczywistosci faszysci byli dobrzy fajni chlopcy i nie wszyscy blodnyni-aryjczycy i wcale nie wszyscy chcieli mordowac cywili i spalac wioski i wogole byli kulturalni i chcieli sowieckim ludziom dobra, a ze miliony do Niemiec pracowac wywiezli to taka wyczeczka do Europy...
                  • niec-nota O innym filmie... 04.01.08, 09:35
                    "Katyń" jest w takim razie filmem... prosowieckim. Dlatego, że:


                    misza_kazak napisał:

                    > Gdzie byli oficery?? W sowieckiej/rosyjskiej armii w odroznieniu
                    od amerykanski
                    > ej (od ktorej widac czerpal wetchnienie bondarczuk) zolnerzy
                    trenuja nie sierza
                    > nci, a oficerzy.

                    Bandyci z NKWD byli wytrenowani przez oficerów.


                    > Zeby zginac jak ostatnie idioci pod kierownictwem jeszcze
                    wiekszych idiotow.

                    Żaden sołdat w tym filmie nie zginął.

                    > Ale to jest bzdura! Oficerzy caly czas byli w walce i kierowali
                    nia.

                    Słusznie. W Katyniu oficerowie NKWD cały czas byli na miejscu i
                    kierowali zbrodnią.


                    DO tego by
                    > l oficer artyllerzysta ktory caly czas umiejetnie sterowal ogniem
                    artylerii

                    Artylerii nie używano, ale z całą pewnością jakiś oficer kierował
                    pracą koparki.


                    dzi
                    > eki czemu duszmani nie mieli szans na zajecie wysokosci mimo ze
                    mieli ogromna p
                    > rzewage liczebna.

                    Dzięki sprawnemu i bohaterskiemu NKWD, a zwłaszcza umiejętnemu
                    stosowaniu drutu do krępowania rąk, żaden Polak nie miał szans
                    ocalić życia, mimo że mieli ogromną przewagę liczebną.



                    > Tego ten sukinsyn nie pokazal, jak rowniez nie pokazal ze wog
                    > olnie caly boj byl dobrze i sprawnie kierowany, w wyniku czego
                    straty byli stos
                    > unkowo niewielkie - zginelo 6 czlowiek z 39.

                    Wajda nie jest sukinsynem, bo pokazał dokładnie jak dobrze i
                    sprawnie był przygotowany i kierowany ten "bój", w wyniku czego
                    poniesiono jeszcze mniejsze straty - tylko kilku NKWDzistów zapiło
                    się potem na śmierć.

                    > , pokazal ze niby zolnierzy walczyli bez celu (a w rzeczywistosci
                    to byla glown
                    > a walka operacji "Magistral" -

                    Wajda też za słąbo uwypuklił fakt skoordynowania tej zbrodni z
                    hitlerowską akcją AB. Te działania razem były obliczone na
                    wymordowanie polskiej inteligencji. Niemcy chcieli w ten sposób
                    zrobić z Polaków bezwolnych niewolników. Sowieci chcieli wyrównać
                    poziom inteligencji ze średnią w swoim kraju.



                    > Ty zobaczyles wynik ktory bondarczuk chcial ci pokazac - jak
                    przezyl jeden prze
                    > straszony zolnierz - czyli porazke slabej, niedouczonej i
                    zdemoralizowanej armi
                    > i.

                    U Wajdy żaden NKWDzista nie okazuje strachu. To zapewne dzięki temu
                    dobremu wytrenowaniu do mordowania bezbronnych, jakie przeszli pod
                    kierunkiem swoich oficerów.


                    > Na koniec lista zolnierzy 9 roty:

                    Lista "bohaterskich" NKWDzistów też jest znana. Wiadomo kto i jak
                    został nagrodzony za udział w tym ludobójstwie.
                • ignorant11 Re: Pancerze, zasmucasz mnie 04.01.08, 04:50
                  panzerviii napisał:

                  >
                  > A ze jakas tam menda w magazynie sprzedajaca bron na lewo, ze
                  > chłopaki sie chcieli zabawic. Zdarza sie wszędzie.

                  W złodziejskiej ruskiej armii szczególnie czesto...
                  :)))

                  taki to ruski zołdak, jak nie zbrodniarz to złodziej albo chociaż pijak i
                  gwalciciel...
              • odyn06 Misza 04.01.08, 09:01
                Mam pytanie. czy ten Bondarczuk od 9.kompanii to rzeczywiście syn
                tego Bondarczuka od batalistycznych filmów z lat 60-tych i 70-tych?
                • misza_kazak Re: Misza 04.01.08, 09:53
                  odyn06 napisał:

                  > Mam pytanie. czy ten Bondarczuk od 9.kompanii to rzeczywiście syn
                  > tego Bondarczuka od batalistycznych filmów z lat 60-tych i 70-tych?

                  tak... niestety
          • matrek Re: Pancerze, zasmucasz mnie 04.01.08, 03:24
            misza_kazak napisał:

            >
            > No wlasnie! Film nei ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Byl robiony jako propa
            > ganda antysowiecka i szczegolnie antyarmijna. Zeby napluc w dusze uczestnikow t
            > ej wojny.


            Niezmiernie rzadko sie z Toba zgadzam i tym razem nie jeste podobnie.

            Nie wiem w czym Ty widzisz propagande antysowiecka i antyarmijna. 9 rota jest
            jedynym filmem, i jedyna rzecza od kiedy pamietam, ktora wywolala we mnie nute
            sympatii do Zwiazku Radziekiego.

            Wszystko przez to, ze zgodny ten film jest z faktami, czy nie - przedstawia
            normalnych ludzi. Normalnych ludzi jak wszyscy inni - ze swoimi slabosciami i
            wadami, a nie bohaterow z brazu, ktorzy ida walczyc za rodinu, za Stalinu, Bruce
            Willis


            >
            > > leci, mnie te neiprawdopodbieństwa wrecz raziły. Nie mogli wziac
            > > konsultanta? To tyle.
            >
            > Z POlski ? ;) PO co?
            > Zeby pokazac ze POlacy byli "wyzwolicielami" narodu rosyjskiego? :)


            Chodzilo mu zapewne o fachowcow od polskich formacji zbrojnych XVII w. Nie
            ogladalem tego filmu, ale jesli jest tak jak napisal panzerwi ze jest w nim sama
            husaria, a brak na przyklad lekkiej jazdy polskiej, ktora w tamtym czasie
            stanowila trzon i wiekszosc polskich sil zbrojnych, to tak jakby Hoffman w
            Ogniem i Mieczem nie pokazal Czerni, lecz ciezka jazde kozacka....


            >
            > > porównania lepsze niz 1612. Przykład bitwa pod zoltymi wodami. tam
            > > gdzie husaria grzęźnie w błocie. Tak nie było. Ale to akurat
            > > kłamstewko na korzyśc Ukrainców. Zreszta w ogole film jest mocno
            > > proukrainski w porownaniu z ksiazka.
            >
            > Wszystko zalezy od punktu widzenia. POlakom 1612 wydaje sie klamliwym, a dla na
            > s Rosjan Katyn to gniot klamliwy i tyle.

            Panzervi napisal co niezgadza sie z prawda w 1612, Ty piszac o Katynie - nie,
            inna sprawa ze mi Katyn nie podobal sie.


            > Kazde panstwo ma wlasna propagande. Gorzej gdy jakis sukinsyn robi propagande p
            > rzeciw wlasnym ludizom - patrz 9 rote.
            >
            > Nie wyobrazam sobie zeby w POlsce polski rezyser nakrecil film gdzie zmieszal z
            > blotem wojsko polskie i zolnierzy poslkich i jeszcze pisal w reklamach ze film
            > bazuje sie na faktach historycznych...
            >

            Naprawde nie wiem, gdzie Ty w tym filmie widziales mieszanie z blotem zolnierzy
            rosyjskich. Jak dla mnie bylo akurat odwrotnie. No chyba ze to, iz pokazuje ze
            radziecy zolnierze wcale nie zawsze wygrywaja.

            Rezyser zapewne nie ukladal reklam, ani reklamowek tego filmu.
      • matrek Trzymajac sie filozofii miszy 05.01.08, 01:19
        Jesli kazdy Rosjanin, ktory nie pokarze rosysjkiej rzeczywistosci badz historii
        tak jak to sobie misza wyobraza, albo wbrew faktom to - cytuje misze - sukinsyn,
        to jak nazwac jakas polowe ludzi na tym forum, robiacych dokladnie to samo w
        odniesieniu do Polski?
    • niec-nota Re: ogladałem rok 1612 w oryginale 03.01.08, 12:39
      Zdaje się, że "1612" jest w zamierzeniu sfilmowaną legendą. Pokazuje
      wydarzenia nie tak jak one przebiegały historycznie, ale jak
      przetrwały w opowieściach. Stąd wstawione elementy mistyczne, jakieś
      wróżki itp.

      To tak, jakby film o Wojnie Trojańskiej zekranizowany ściśle wg
      Homera, a więc z pokazanymi na poważnie boskimi interwencjami.

      Ale "1612" jest oczywiście dziełem propagandowym, bo trzeba
      uwzględnić czas jego powstania. Zdaje się, że obchody Smuty mają
      zastąpić rocznicę rewolucji październikowej. Nadają się do tego
      wprost idealnie, rocznica historycznie pasuje co do dnia - obecnie
      obchodzona data była sztucznie przesunięta, właśnie po to, żeby nie
      pokrywać się ze świętem rewolucji. Jest w dodatku znacznie bardziej
      politycznie au courant.
      • ignorant11 Re: ogladałem rok 1612 w oryginale 04.01.08, 05:08
        niec-nota napisał:

        > Zdaje się, że "1612" jest w zamierzeniu sfilmowaną legendą. Pokazuje
        > wydarzenia nie tak jak one przebiegały historycznie, ale jak
        > przetrwały w opowieściach. Stąd wstawione elementy mistyczne, jakieś
        > wróżki itp.
        >
        > To tak, jakby film o Wojnie Trojańskiej zekranizowany ściśle wg
        > Homera, a więc z pokazanymi na poważnie boskimi interwencjami.

        +++NO niewatpliwie tak tzreba byłoby ekranizowac Iliade.

        Tak ekranizowanoa Odyseje...

        >
        > Ale "1612" jest oczywiście dziełem propagandowym, bo trzeba
        > uwzględnić czas jego powstania. Zdaje się, że obchody Smuty mają
        > zastąpić rocznicę rewolucji październikowej. Nadają się do tego
        > wprost idealnie, rocznica historycznie pasuje co do dnia - obecnie
        > obchodzona data była sztucznie przesunięta, właśnie po to, żeby nie
        > pokrywać się ze świętem rewolucji. Jest w dodatku znacznie bardziej
        > politycznie au courant.
    • wladca_pierscienii Re: husaria ze skrzydłami, w Rosji i w Polsce 03.01.08, 13:48
      panzerviii napisał:

      > Po trzecie, to ma się wrażenie, ze ci husarze, to do kibla i spac
      ze
      > skrzydlami chodza))))

      film "Ogniem i mieczem"
      polskie wojsko opuszcza Zbaraż
      husarze zjedli swoje konie w czasie oblężenia
      idą pieszo
      na plecach mają skrzydła
      a w rękach kopie husarskie...

      w rzeczywistości - pieszo - to by mieli w rękach rusznice
      i byliby bez skrzydeł (zresztą nie wszystkie chorągwie je miały, bo
      było to wyposażenie nieobowiązkowe)

      ----------------------
      ruskiego filmu nie widziałem, ale z urywków wynika, że tam husarze
      mieli podwójne zakrzywione skrzydła mocowane do pleców
      tymczasem z tego co wiem na początku XVII wieku modne było
      na wzór tatarski pojedyńcze proste skrzydło mocowane do siodła

      ---------------------------

      ciekawostka: Rosjanie chcieli skopiować husarię
      ale im nie wyszło
      (podejrzewam, że z braku instruktorów)
    • wladca_pierscienii Re: "Quo Vadis' 03.01.08, 13:51
      panzerviii napisał:
      > Przed filmem jest trialer z Tarasa Bulby. Coz husaria szarzujaca
      na
      > szable nie wrózy dobrze, ale zobaczymy. Jednak najciekawszy
      smaczek
      > to rola polskiej szlachcianki co Tarasowi w głowie zawróciła - gra
      > ja Magda Mielcarz. Dużo pokazuje. Coz każdy orze jak moze. W Quo
      > Vadis to ta mimoza była taka drętwa. Ale tam cały film był drętwy,
      a
      > jak powiedział mój kolega rozmiar piersi Magdy Mielcarz to jedyne
      > pozytywne zaskoczenie w Quo Vadis. W trailerze do Tarasa Bulby
      > Rosjanie jej cyckami epatują w lewo i w prawo)))))

      ja czytałem "Quo Vadis"
      i oglądałem film...
      byłem zaskoczony, że na filmie tylko jedne piersi widać...
      • ignorant11 Re: "Quo Vadis' 04.01.08, 05:10
        wladca_pierscienii napisał:

        > ja czytałem "Quo Vadis"
        > i oglądałem film...
        > byłem zaskoczony, że na filmie tylko jedne piersi widać...



        Sława!

        Dobre bo Sienkiewicza akurat tych cycków było sporo...
        :))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • wladca_pierscienii Rzeczypospolita Obojga Narodów i prywatne wojska ! 03.01.08, 13:56
      panzerviii napisał:
      > maiła sens jakis. Hetman nie mógł byc lada awanturnikiem. Do tego
      > jeszcze głamby pokazali jakoby Hetman już z Dymitrem samozwancem
      > przyszedł. No bzdura, Dymitra to na tronie osadzali Magnaci ze
      > wschodu Rzeczypospolitej i Magnaci Rosysjcy.
      > Po piąte, husraia to juz z Dymitrem samozwancem przybyła wedle
      > filmu. Człowiek ma wrażenie, że juz wtedy Polacy sie mieszali.

      polscy magnaci mogli mieć legalnie prywatne wojsko
      jeśli mieli pieniądze i chęć
      w tym miewali i chorągwie husarskie ! ! !

      dopiero za czasów panowania króla Stanisława Poniatowskiego
      ograniczono prawnie liczebność prywatnego wojska
      do maksymalnie 300 ludzi na magnata
      • panzerviii Re: Rzeczypospolita Obojga Narodów i prywatne woj 03.01.08, 16:34
        Fakt wojska mogły byc prywatne. Takich adasia i Kostka
        Wisnioweickich stac było na prywatna husarię. chociaz ta byla
        zaje.... droga.
      • wladca_pierscienii Re: Rzeczypospolita Obojga Narodów i prywatne woj 10.06.08, 13:44
        > polscy magnaci mogli mieć legalnie prywatne wojsko
        > jeśli mieli pieniądze i chęć
        > w tym miewali i chorągwie husarskie ! ! !
        >

        z tym, że HETMAN
        NIE dowodził prywatnymi oddziałami...

        PS.
        pokrewne wątki:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=71487553&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=70565398&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=70486522&v=2&s=0
        --
        Wątki niesłusznie usunięte na tym forum,
        są mile widziane na Forum Militaria i Historia
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=56801
    • wladca_pierscienii Re: hetman Żebrowski - jakie nazwisko??? 04.01.08, 09:11
      panzerviii napisał:
      > Po czwarte, głowny szwarc charakter grany przez Zebrowskiego jest
      > Hetmanem, który jest kochankiem Kseni i chce sam objac torn w
      Kremlu
      > zeniac się z Ksenia Cariewną.

      to zależy jakie nazwisko nosił w filmie hetman grany przez
      Żebrowskiego

      JEŚLI nosił nazwisko prawdziwego polskiego hetmana - to jest ciężka
      obraza wymagająca niemal konfliktu dyplomatycznego

      natomiast JEŚLI nosi nazwisko, jakiego żaden polski hetman nie miał,
      to wszystko w porządku - wtedy jest to oczywiste, że jest to film
      nie historyczny, lecz przygodowo-miłosny z historią i wojną w tle -
      jakich nakręcono na całym świecie setki...
      • panzerviii Re: hetman Żebrowski - jakie nazwisko??? Kibowski 04.01.08, 11:54
        Jednak na kalanie świętości i wplatywanie Zólkiewskiego i
        Chodkiewicza (tylko oni wtedy obsadzali urzędy hetmańskie) Rosjanie
        się nie zdecydowali.
        • matrek Re: hetman Żebrowski - jakie nazwisko??? Kibowski 05.01.08, 02:27
          panzerviii napisał:

          > Jednak na kalanie świętości i wplatywanie Zólkiewskiego i
          > Chodkiewicza (tylko oni wtedy obsadzali urzędy hetmańskie) Rosjanie
          > się nie zdecydowali.


          A jaka to dla nich swietosc pogromca Dymitra Szujskiego oraz szwedzkich posiłków
          dowodzonych przez Jakuba Pontussona De la Gardie spod Kluszyna?

          Nie zdecydowali sie, bo wtedy bardzo wyraznie tworzyliby nowa wersje historii,
          gdyby wplatali Zolkiewskiego w jakies fikcyjne gowno. Bardzo rzadko wodzowie,
          czy w ogole historyczne postacie graja istotna role w w filmach czy ksiazkach -
          wlasnie z tego powodu. Mozna zrzucic cokolwiek na jakigos fikcyjnego Hetmana
          Pcipcimskiego - z bardzo znana, znaczaca postacia historyczna tak nie mozna, bo
          zaistnienie przedstawianych epizodow trzeba by udowadniac poza filmem,
          najczesciej przed sadami...
      • panzerviii Zajebi....... dobra recenzja i celna 04.01.08, 11:57
        www.historycy.org/index.php?showtopic=24059
        chodzi o ostani post autora o nicku JABU

        • wladca_pierscienii Re: Zajebi....... dobra recenzja i celna 04.01.08, 13:56
          to w tym filmie chłopek został carem?

          może jeszcze z twarzy był podobny do Putina? ;-)
          • panzerviii Re: Zajebi....... dobra recenzja i celna 04.01.08, 15:36
            nie ale jacyś mędrcy oligarchowie rosysjcy rozważali jego
            kandydaturę, używajac argumentu, ze będzie się słuchał. Bo on niby
            teraz chłop, ale ma pochodzenie od jakiegoś cara - nie zropzumiałem
            którego. Ale jak powiedział ze on chołopo syn chołopa, to
            zrezygnowali z niego.

            Operacji Romanow nie pokazano. Ale w sumie odbyło się to tak samo
            jak z Dymitrem, też w niewiaadomo w jaki sposób został wybrany. No
            kilku oligarchów się zebrało. W sumie tu jest pewne podobieństwo do
            operacji Jelcyn w 1991, operacji Jelcyn w 1996, operacji Putin 2000
            i operacji niedziweicki vel miediwiediew w 2008. Też się kilku
            mądrych i bogatych zebrała i ustaliło a lud kleknał na kolana i
            przezeganał się lewą reka, cieszac się, ze ma Gusudara. Jak bysmy
            byli sprytniejszy to byłoby fajne Panstwo słowianskie. Taki
            cywilizowany panslawizm. No bysmy na kremlu zostali.

            Z punktu widzenia Miszy to róznica między Jelcynem ano domini 1991 a
            Putinem anno domini 2004 i miediweidewem ad 2008 oraz miedzy
            Łżedyemitrem 1605 a Romanowem 1613 jest zasadnicza. Jelcyn i Łże
            Dymitr to gusudar wybrany z udziałem obcych oligarchów. Putin i
            Niedziwecki to Gusudar wybrany tylko przez własnych oligarchów.Od
            swojego mniej boli.
            • misza_kazak Re: Zajebi....... dobra recenzja i celna 04.01.08, 21:19
              panzerviii napisał:
              > Z punktu widzenia Miszy to róznica między Jelcynem ano domini 1991 a
              > Putinem anno domini 2004 i miediweidewem ad 2008 oraz miedzy
              > Łżedyemitrem 1605 a Romanowem 1613 jest zasadnicza. Jelcyn i Łże
              > Dymitr to gusudar wybrany z udziałem obcych oligarchów. Putin i
              > Niedziwecki to Gusudar wybrany tylko przez własnych oligarchów.Od
              > swojego mniej boli.

              Mylisz sie. Z mojego punktu widzenia Putin to NASZ prezydent, czlowiek ktory dzial w interesach Rosji i ROsjan. I my jego za to autentyczni lubimy i szanujemy. A Jelcyn to jest bandyta, ktory byl sprzedany zachodowi i ktory rozwalil Rosje, okradl narod i oddal na rozerwanie naszm oligarchom i zachodnim koncernom.
              • ignorant11 Jelcyn na zawsze WIELKI 04.01.08, 21:47
                misza_kazak napisał:

                > . A Jelcyn to jest bandyta, ktory byl sprzedany zachodowi i ktory rozwalil Rosj
                > e, okradl narod i oddal na rozerwanie naszm oligarchom i zachodnim koncernom.
                >


                Sława!

                Po wiecznośc zachowamy we wdziecznej pamieci za rozwiazanie niesławnego i
                zbrodniczego zsrr...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • matrek Eee tam, wielki to jedynie alkoholik byl 05.01.08, 02:17

                  Co za nim przemawia to to, ze probowal zrobic z Rosji nowoczesne, cywilizowane
                  panstwo.

                  Mial jednak trudno - po pierwsze zgnilizna Zwiazku Radzieckiego jeszcze nie
                  zamienila sie w proch i cuchnela w gospodarce i rozkradaniu majatku narodowego,
                  co jak udowadnia fakt ze we wszytkich bylych demoludach w tamtym czasie bylo
                  identycznie, bylo normalnym przejsciowym okresem, ktorego ni emozna bylo ominac.

                  Po drugie, nie zdazyl doczekac bumu opartego na ropie i gazie. Gdyby doczekal u
                  wladzy, sytuacja z okradaniem spoleczenstwa przez roznych cwaniaczkow bylaby
                  opanowana, kraj rozwijalby sie szybciej niz dzisiaj, a Rosja bylaby takim samym
                  krajem zyjacym zgodnie ze standardami europejskiej demokracji jak Francja,
                  Polska, czy Niemcy.

                  I Misza jak Putina, tak samo by dzis go blogoslawil, jak dzis na niego pluje.
                  • ignorant11 Re: Eee tam, wielki to jedynie alkoholik byl 05.01.08, 02:47
                    matrek napisał:

                    >
                    > Co za nim przemawia to to, ze probowal zrobic z Rosji nowoczesne, cywilizowane
                    > panstwo.
                    >
                    > Mial jednak trudno - po pierwsze zgnilizna Zwiazku Radzieckiego jeszcze nie
                    > zamienila sie w proch i cuchnela w gospodarce i rozkradaniu majatku narodowego,
                    > co jak udowadnia fakt ze we wszytkich bylych demoludach w tamtym czasie bylo
                    > identycznie, bylo normalnym przejsciowym okresem, ktorego ni emozna bylo ominac
                    > .
                    >
                    > Po drugie, nie zdazyl doczekac bumu opartego na ropie i gazie. Gdyby doczekal u
                    > wladzy, sytuacja z okradaniem spoleczenstwa przez roznych cwaniaczkow bylaby
                    > opanowana, kraj rozwijalby sie szybciej niz dzisiaj, a Rosja bylaby takim samym
                    > krajem zyjacym zgodnie ze standardami europejskiej demokracji jak Francja,
                    > Polska, czy Niemcy.
                    >
                    > I Misza jak Putina, tak samo by dzis go blogoslawil, jak dzis na niego pluje.
                    >
                    >


                    Sława!

                    Niewatpliwie masz racje, ale gdyby nie upił sie wtedy w Białowierzy...
                    :(((

                    Jest Putin i "padło potwora utłuczonego na rozstaju wyzera pepek sobie i małym
                    ptaszkom swidruje otwory w teczowych skrzydełkach"...

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
              • matrek Re: Zajebi....... dobra recenzja i celna 05.01.08, 02:09
                misza_kazak napisał:


                > Mylisz sie. Z mojego punktu widzenia Putin to NASZ prezydent, czlowiek ktory dz
                > ial w interesach Rosji i ROsjan. I my jego za to autentyczni lubimy i szanujemy
                > . A Jelcyn to jest bandyta, ktory byl sprzedany zachodowi i ktory rozwalil Rosj
                > e, okradl narod i oddal na rozerwanie naszm oligarchom i zachodnim koncernom.
                >



                Lubicie i podziwiacie, a Jelcyna - przynajmniej Ty i zapewne jeszcze wielu
                innych - nie nawidzici - ale to wlasnie Jelcyn namascil Putina na nowego
                carewicza, podobnie jak teraz Putin swojego nastepce.
        • matrek No tak, widac ze przemyslana 05.01.08, 02:04
          Gosc wypunktowal niezle.
        • wladca_pierscienii Conan Barbarzyńca, Joanna d'Arc i Gwiezdne Wojny 07.01.08, 10:38
          JABU:
          www.historycy.org/index.php?showtopic=24059
          " “1612” to w pewnym sensie plagiat “Conana Barbarzyńcy” Johna
          Miliusa. "

          filmu "1612" dalej nie oglądałem

          ale z tego co czytałęm widzę jeszcze analogie:
          --------------------------------------------------
          "Joanna d'Arc"
          chyba ostatnia wersja - Mila Jovovich w roli tytułowej
          Joanna d'Arc widziała na włąsne oczy, jak angielski żołnierz przybił
          jej matkę mieczem do ściany i tak przybitą zgwałcił

          minęło parę latek, Joanna d'Arc znalazła na łące miecz
          nadnaturalnego pochodzenia
          i zaczęła słyszeć głosy nadnaturalnego pochodzenia namawiające ją
          do walki o przepędzenie angielskich okupantów

          wtedy kiedy słuchała głosu/głosów odnosiłą sukcesy
          gdy głosu nie słyszała a kierując się sercem ruszyła na Paryż
          poniosłą klęskę

          -----------------------------------------

          "Gwiezdne wojny" ("Star Wars") Epizod IV "Nowa nadzieja",
          V "Imperium kontratakuje" i VI "Powrót Jedi"

          chłopskie pochodzenie:
          Lucke Skywalker żył na mało znaczącej planecie Tatooine i pracował
          na farmie swojego wuja

          śmierć rodziny:
          początkowo (cz. IV) Lucke znał politycznie poprawną wersję, że Lord
          Vader zabił jego ojca, (w cz. V dowiedział się, że L.V. to jego
          ojciec)
          szturmowcy Imperium zabili jego wuja i ciocię

          wizyta incognito w siedzibie wroga:
          cz.IV - Lucke przez przypadek dostał się do stacji bojowej
          imperium "Gwiazda Śmierci" i tam przebrał się w mundur szturmowca
          aby spenetrować stację

          duch nauczyciela walki:
          Obi Wan Kenobi był jego pierwszym nauczycielem, jak zginął to w
          czasie ataku na "Gwiazdę Śmierci" Lucke słyszał jego głos "użyj
          mocy" "zaufaj swoim odczuciom" - Lucke wyłączył celownik komputerowy
          i trafił dokładnie w cel
          w cz. V - duch Kenobiego ukazał mu się i kazał polecieć do układu
          słonecznego Dagobath - gdzie miał spotkać mistrza Jedi Yodę
          • wladca_pierscienii Re: "1612" a "Gwiezdne Wojny" 07.01.08, 11:44
            aha

            jeszcze jedna analogia...

            Lord Vader by "hetmanem" ;-) wojsk złego Imperium
            ale...
            lubił od czasu do czasu OSOBIŚCIE kogoś zabić :-)
            • wladca_pierscienii hetman Kibowski = Lord Vader 08.01.08, 08:12
              jeszcze jedno skojarzenie:

              Lord Vader
              - miał ambicje i chciał obalić Imperatora i sam (przy pomocy syna)
              rządzić Imperium

              hetman Kibowski
              - miał ambicje i chciał sam zostać carem...
              • wladca_pierscienii Re: hetman Kibowski = Lord Vader 09.01.08, 08:13
                jeszcze jedno skojarzenie:

                Gwiezdne wojny:
                Imperator rządził Imperium i był bezpośrednim przełożonym Lorda
                Vadera, ale w Trylogii był prawie nieobecny

                1612:
                król Zygmunt III Waza był przełożonym hetmana Kibowskiego
                ale w filmie jakby jest nieobecny
                • wladca_pierscienii Re: hetman Kibowski = Lord Vader 10.01.08, 13:36
                  "1612"
                  hetman Kibowski:
                  "Co noc narkotyzuje więzioną przez Niego carównę Ksenię środkami
                  usypiającymi "


                  "Gwiezdne Wojny" część IV
                  księżniczka Leia jest uwięziona w "Gwieździe Śmierci"
                  Lord Vader chce od niej wyciągnąć informację o położeniu tajnej bazy
                  Rebeliantów
                  (których nie lubił, jak Putin nie lubi partyzantów czeczeńskich)
                  księżniczka Leia dostała zastrzyk, po którym zdaje się straciła
                  przytomność
                  co miało być wstępem do zbadania jej umysłu
                  (nieskutecznego - bo jako główna postać kobieca miałą b. silną wolę)
        • wladca_pierscienii Re: Zajebi....... dobra recenzja i celna 21.10.08, 13:33
          czytałem recenzje kinomanów
          oprócz wszechobecnej husarii
          wskazują:
          Hiszpan = Sean Connery z "Nieśmiertelnego"
          rosyjski chłopek = Orlando Bloom z "Królestwa Niebieskiego"
    • wladca_pierscienii dobry aktor a dobry film 07.07.08, 10:14
      w jednym z poprzednich wątków na temat tego filmu, padło
      stwierdzenie, ż film powinien być dobry, bo taki dobry aktor jak
      Żebrowski gra w nim

      we wtorek będzie w telewizji polsko-chiński film "Kochankowie Roku
      Tygrysa"

      Żebrowski gra w nim główną męską rolę (Polaka uciekiniera z zesłania
      na Syberii)

      ja filmu nie oglądałem, ale recenzje widziałem wyłącznie w
      stylu: "nuda, nuda, nuda", "tygrysa tam było widać, ale gdzie ci
      kochankowie?"
    • wladca_pierscienii Re: link jest dobry, ale film nie ten 22.10.08, 08:44
      panzerviii napisał:
      > Otrik dał link kiedyś. W domu mam jego post w historii. To
      > wkleje.
      >
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=71487553&a=72088272
      opis jest:
      1612: Хроники Смутного времени

      ale pojawia się jakiś współczesny film

      kiedyś też chciałem z rosyjskiej strony ściągnąć darmowy mp3 z
      piosenką Władimira Wysockiego
      i pojawił się komunikat w stylu:
      "jesteś w zakresie adresów IP
      z których nie można ściągnąć..."
    • wladca_pierscienii Re: wszechobecna husaria 09.02.09, 08:41
      panzerviii napisał:


      > Po drugie, epatują Ruscy ta husarią. Wszędzie je pełno. człowiek ma
      > wrażenie, że to jedyna polska formacja))) powszechna do tego. Jakby
      > zapomnieli, ze to była droga formacja elitarna, używana tylko w
      > jednym celu przełamania lini wroga. Nie wiem ile było chorągwi
      > husarskich w 1612.

      kasiążka: Jerzy Cichowski, Andrzej Szułczyński – „HUSARIA”
      (Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1981)

      w 1609 r. król Zygmunt III
      przystąpił oficjalnie do wojny z państwem moskiewskim
      w wojnie interwencyjnej wzięło udział:
      - ponad 4300 husarii
      - około 5000 Kozaków Zaporoskich
      - 4500 piechurów
      - 1000 pancernych
      - 400 rajtarów
      • panzerviii Re: wszechobecna husaria 09.02.09, 13:07
        to duża liczba. duzy odsetek. Co prawda pewno nie wymieniłes
        wszystkich formacji jak altyleria i dragoni, ale to i tak by było ze
        30 %. Jak sie czyta o wojnach z II poł. XVII wieku, gdzie kraj był
        duzo biedniejszy to ten udział wynosił kilka %. nawet 2-3 % jak w
        kampanii cudnowskiej.
        • wladca_pierscienii Re: a dragonów nie ma 24.03.09, 12:42
          panzerviii napisał:

          > to duża liczba. duzy odsetek. Co prawda pewno nie wymieniłes
          > wszystkich formacji jak altyleria i dragoni,

          w tej samej książce niedługo potem opisują bitwę pod Kłuszynem

          w trakcie bitwy dotarła tam polska piechota z paroma/kilkoma działami
          wynika z tego, że działa były dodatkiem do piechoty

          arkebuzerów nie ma
          ale ich rolę mogli pełnić pancerni (dawniej kozacy)

          a dragoni...

          a dragoni pojawili się w Polsce w 1622 roku
          :-)
    • windows3.1 knot prawie jak poskie filmy historyczne 16.02.09, 10:44
      jakis czas temu poszedłem na 1612 do kina. Wiedziałem co ryzykuję,
      ale ciekawość była silniejsza. Chciałem sprawdzić, czy ktoś potrafi
      robić gorsze filmy historyczne niż my.

      I muszę powiedzieć, że walka o pierwsze miejsce jest bardzo
      wyrównana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka