Gość: Hans
IP: *.visp.energis.pl
24.08.03, 16:31
oglądałem jakiś czas temu program na rosyjskim
kanale RTV 1 (?) i mielem okazje sie przysluchac
opini Rosjan na temat mozliwosci ich uczestnictwa
w NATO. Byla tam publicznosc, prowadzaca i kilku
generałów. To bylo bardzo ciekawe zobaczyc co
mysla o NATO sami Rosjanie. Pomimo ciekawego
watku nie moglem oprzec sie wrażeniu że wszystko
tam bylo ustawione i nie bylo spontanicznych pytan
z publiki ale jakies napisane.
Wiele tam mowili np. ze NATO nie wezmie ich
do siebie bo ciezko by bylo NATO obstawić
wschodnią granice Rosji z Chinami :-))))
Prawda jest jednak taka ze
NATO chce dialogu z Rosja ale nie chce jej
jako pelnoprawnego czlonka. Rada Rosja-NATO
to efekt trudnego kompromisu. Rosji bardziej
zalezy na NATO bo ma instynktowny lęk
przed taką duża i potężną organizacją.
Pomimo przyjaznych gestów nikt tak na
prawde Rosjanom nie ufa - wola jednak prowadzic
dialog niż ich straszyć.
Program ten byl po to aby pokazać takie małe
kłamstewko że "gdybyśmy chcieli to byśmy
byli w NATO ale nam sie nie chce" :-))))) bzdura
Podobna bzdura na mydlenie oczu to to
że niby Rosja nie chce wejścia do UE.
Każdy specjalist wie ze aby Rosja wyszła
z twarzą jako osamotniona w Europie pozwala
sie stwarzać jej pozory braku checi integracji
ale jest to bardzo dalekie go prawdy.
Rosja dała by wszystko aby byc w UE.
Jak lew walczy o zniesienie wiz a nawet
podobne prawa jak państwa "Szengen".
Wie ze po rozszerzeniu jej obywatele beda
europejczykami drugiej albo trzeciej kategorii.
Gdy inni beda mogli legalnie i bez przeszkód
pracowac i osiedlać sie na zachodzie, to wtedy
Rosjanie będą nielegalnie myć kible po murzynach
i to z pocałowaniem ręki.
Generalnie jednak bardzo ważne jest aby Rosja
jakoś weszła do UE. To zagwarantowałoby chyba
pokój na 300 lat i chyba o to chodzi.
Nie mogą czuć sie gorsi i intruzami.
Ciekawe jak będzie wyglądała integracja
Rosji z UE za gdzieś około 80 lat, bardzo ciekawe.