Dodaj do ulubionych

Polski An-2 zastrzelony ...

24.02.08, 15:36
Czy nie jest to troche za stare po 33 lat...


IPN bada zestrzelenie polskiego samolotu nad CSRS w 1975 r.
rik, PAP 2008-02-24, ostatnia aktualizacja 2008-02-24 13:44:32.0

Pion śledczy IPN bada sprawę zestrzelenia w 1975 r. nad Czechosłowacją
polskiego samolotu, którym pilot chciał uciec na Zachód. Dionizy B. zginął,
gdy czeski myśliwiec zestrzelił jego maszynę - co nastąpiło za zgodą polskich
władz.

Pion śledczy warszawskiego oddziału Instytutu chce wystąpić do strony czeskiej
o materiały sprawy; poszukuje też jej dokumentów w archiwach wojska z lat PRL.

IPN ma nadzieję, że pozwoli to ustalić, kto z polskich władz odpowiada za
przestępstwo przekroczenia uprawnień, które doprowadziło do śmierci pilota.
IPN kwalifikuje ten czyn jako komunistyczną zbrodnię zabójstwa - za co grozi
nawet dożywocie.

Śledztwo toczy się w sprawie przekroczenia w lipcu 1975 r. uprawnień przez
nieustalonego funkcjonariusza publicznego z Dowództwa Wojsk Obrony Powietrznej
Kraju. Według IPN, przestępstwo polegało na wydaniu - wbrew obowiązującym w
Polsce regulacjom prawnym, za pośrednictwem Centralnego Stanowiska Dowodzenia
Obrony Powietrznej CSRS w Pradze - zgody na zestrzelenie przez czeski
myśliwiec polskiego samolotu cywilnego AN-2. W swym postępowaniu IPN analizuje
też procedury prawne całej sytuacji.

AN-2 był w PRL podstawowym małym samolotem transportowym dla wojska; używano
go też w lotnictwie cywilnym. Ten 12-metrowy jednośmigłowy dwupłatowiec
konstrukcji radzieckiej mógł zabrać na pokład 12 osób.

Nie był to jedyny przypadek śmierci na terytorium CSRS Polaka, który zmierzał
na Zachód. W 2002 r. zapowiadano, że IPN dostanie od swego czeskiego
odpowiednika nazwiska Polaków zabitych w latach 1948-1956 podczas
przekraczania granicy Czech z Niemcami i Austrią. W sprawie ofiar "czeskiej
granicy" śledztwa prowadzą obie instytucje.

Ówczesny szef pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza mówił wtedy, że Polacy
dążący w latach stalinizmu na Zachód padali w Czechach ofiarą "śmiertelnej
pułapki" - zasieków pod napięciem 5 tys. volt. "Były one niewysokie, przez co
można było się łudzić, że nie są trudne do sforsowania. Nigdzie nie było
jednak ostrzeżenia, że dotknięcie drutu spowoduje natychmiastową śmierć" -

powiedział Kulesza. "Dlatego też obie strony zgodnie oceniają to jako postać
zbrodni komunistycznej" - dodał.

Lech Kaczyński ułaskawia gwałcicieli? Rozwiąż quiz!

rik, PAP

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Polski An-2 zastrzelony ... 24.02.08, 16:41
      Instytut Pamięci Narodowej zajmuje się sprawami sprzed lat;)
      A wy nie macie czegoś,co ciągle ściga zbrodnie nazistowskie na
      narodzie żydowskim?
      • axx611 Re: Polski An-2 zastrzelony ... 24.02.08, 17:37
        Oczywistym jest ze taki instytut istnieje i zajmuje sie sciganiem i
        to po calym swiecie osob ktore popelnily zbrodnie na zydac ale nie
        zajmuje sie zbrodniami popelnionymi...przez zydow. I to jest wlasnie
        ta subtelna roznica.
        A wracajac do tego samolotu to wiadomo ze to pilot jest winien i
        poniosl kare bo przeciez wszystkie kraje robia to samo. A to ze mu
        sie nie podobalo w Polsce to juz inna sprawa.
        • matrek Re: Polski An-2 zastrzelony ... 25.02.08, 11:17
          axx611 napisał:

          > Oczywistym jest ze taki instytut istnieje i zajmuje sie sciganiem i
          > to po calym swiecie osob ktore popelnily zbrodnie na zydac ale nie
          > zajmuje sie zbrodniami popelnionymi...przez zydow. I to jest wlasnie
          > ta subtelna roznica.
          > A wracajac do tego samolotu to wiadomo ze to pilot jest winien i
          > poniosl kare bo przeciez wszystkie kraje robia to samo. A to ze mu
          > sie nie podobalo w Polsce to juz inna sprawa.



          To znaczy co robia wszystkie kraje?

          Gdyby F-15 i F/A-18 z NAS Key West zestrzeliwaly nad Key Westem kazdy samolot z
          oddalonej o 90 mil Kuby, w ciagu 5 lat w wodach Florida Keys znalazloby sie
          wiecej wrakow kubanskich samolotow, niz hiszpanskich drewanianych zaglowcow.
          • axx611 Re: Polski An-2 zastrzelony ... 25.02.08, 12:36
            US Air Force z calkowita odpowiedzialnoscia i precyzja zestrzeliwuja
            samoloty zwlaszcza na terenie USA. Czytalem o tym w prasie gdy
            mieszkalem w Michigan.Zestrzelono jeden maly samolot konstrkcji
            amatorskiej ktory lecial z San Antonio i wzbudzil podejrzenia
            kontroli lotu bo nigdzie nie ladowal.Lecial na polnoc i gdy juz
            dolatywal do granicy kanadyjskiej zostal po prostu zestrzelony.
            Swiadkowie slyszeli swist i blask. Okazalo sie ze samolot przewozil
            kilka milionow. Czesc pieniedzy zostala ukradziona z wraku przed
            przybyciem policji i wszczeto oddzielne sledztwo.
            Drugi przypadek podobny w swej tresci i formie. Tym razem
            dyspozycyjny jet lecial na polnoc. Pilot nie odpowiadal na
            pytania. Wyslano samolot w celu rozpoznania sprawy i pilot ponowil
            chec nawiazania kontaktu niestety samolot lecial dalej zupelnie nie
            reagujac. Postapiono podobnie. Okazalo sie ze pilot i pasazerowie
            zmarli na skutek wadliwej instalacji.A samolot lecial na autopilocie.
            O tym samolocie z SEP 11 to w ogole nie wspominam bo i po co.
            Dla amerykanow samoloty kubanskie to normalka a najlepiej stracaja
            je sami kubanczycy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka