Gość: JOrl Gliwice, REMOV, Komputery IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.03, 16:04 W powyzszych pieterkach prowadzilem przed kilku tygodniami parupostowa dyskusje z niejakim REMOVem. Zaczelo sie od tego, ze on uzyl okreslenia niezawodnosci broni MTBF. Jednoczesnie napisal, ze te badania sa kosztowne, poniewaz trzeba wiele strzalow z wielu bronii oddac itd. To wlasnie spowodowalo moja reakcje jako ze wiem, ze ze te parametry sie LICZY a nie mierzy. Np. strzelaniem. Dlatego napisalem (dluuuugi naturalnie) post jak sie nowoczesnie konstruuje urzadzenia. A bron jest tez takim. Opisalem ze w nowoczesnych firmach na Zachodzie stara sie jak najwiecej testow przeprowadzac PRZED budowa prototypow. Jak najwiecej jeszcze w komputerze, wirtualnie. Jako ze pracuje w przemysle niemieckim jako konstruktor wiem na ten temat sporo. Nawet zaproponowalem, ze zrobie wyklad dla REMOVa i jego kolegow. Najpierw mnie wysmial, ale wpadlo mi w rece polskie czasopismo "RAPORT" Nr.10. I w nim znalazlem artykul o 35 lat OBRUMa z Gliwic. A REMOV wlasnie pisal z Gliwic i uwazam ze wlasnie tam musi pracowac. I tam wlasnie znalazlem nastepujacy cytat: "OBRUM projektuje platformy bojowe, buduje prototypy ukladow mechanicznych nowych rodzajow wyposazenia bojowego i uzbrojenia oraz je testuje, takze w najnowszy sposob-wirtualnie za pomoca awangardowych systemow komputerowych." No prosze, jakos widze, ze REMOV i jego koledzy zmienili poglady. Ze teraz nie tylko testuja strzelaniem a tak jak JA napisalem, wirtualnie. Co prawda nie wierze ze w ciagu tych paru tygodni faktycznie w Gliwicach zaczeto liczyc MTBFy itd wirtualnie, ale conajmniej w reklamie to powiedziano. I mysle, ze i zrozumiano na czym polega, jak i zaakceptowano. Tez wazne. Prosze mnie zle nie rozumiec. W koncu po to pisze te moje (dluuugie) posty, aby cos przekazac co ja wiem, a byc moze inni nie. I dobrze jak ktos z tego skorzysta. Ale jeszcze bardziej sie ucieszylem z innego cytatu z tego artykulu: "Wiele mowiono o potrzebie konsolidacji branzy w obliczu ogromnego wyzwania, jakie stwarza rodzaca sie tzw. wspolna polityka obronna Umii Europejskiej, czyli wizja jednolitej, ponad narodowej organizacji, nadzorujacej rozwoj i zakopy mowych rodzajow uzbrojenia." A ja wlasnie w moim poscie "zjechalem REMOVa" ze wyglada na to, ze zajmuje sie probami sprzedania bronii niemieckiej armii polskiej. Czyzby zmienil zdanie i zaczyna z kolegami myslec jak, naturalnie we wspolpracy z innymi firmami i panstwami, kostruowac i produkowac nowe? Mam conajmniej taka nadzieje. Zawsze mysl, ze komus moje posty sie przydaja, cieszy. No i mam slabosc do kolegow po fachu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś