j-k
13.08.08, 15:24
Droga Psychomaszyno...
Los chcial, ze zajmuje sie zarowno Polityka, jak i Poezja :)
Moj ulubiony Miszka - byl laskaw zacytowac polakozerczy wiersz
Puszkina o polskim powstaniu listopadowym...
"przeciw wrogom Rosji"
Jak to Miszka - pieknie sie tu podlozyl...
gdyz, mimo tego ekstra-patriotycznego wiersza Puszkina,
adoracji aparatu tajnej carskiej policji mu to nie odjelo...:)
Czy nawolywanie do zniszczenia Polski - to nie militaria...?
Puszkin potem tego zalowal...
Ale fakt pozostal faktem...
I tak to z Rosjanami :)))
Tfuj, J.K.