patmate
04.02.09, 02:16
Relacja niemieckiego piechociarza o zniszczeniu pierwszego T
34 przy pomocy hefthohladung-u (mina magnetyczna kumulacyjna). Miał
kłopot żeby przykleić do kadłuba czołgu, bo był pokryty warstwą
betonu, coś na kształt zimmeritu.
I tu nasuwa się pytanie, na ile powszechny był taki sposób ochrony
czołgu po stronie sowieckiej?
Oczywiście nie chodzi o próby solidnie obetonowanego Teta z
Kubinki'43, bo wiadomo, że próby zarzucono...
Skadinąd znane są prowizoryczne "schurtzen" z łóżek sprężynowych
podczas zdobywania Berlina (36 Brygada Pancerna), niemniej o
sowieckim zimmericie czytam pierwszy raz.
W uzupełnieniu niemiecki film szkoleniowy o zwalczaniu czołgów
1 część (jest PAK 36 z granatem nadkalibrowym):
www.youtube.com/watch?v=o-g5sg4IrwY
2 część (1 minuta - użycie hefthohlladung):
www.youtube.com/watch?v=Bb7SixS9PAw&feature=related
3 część - też nowsze wynalazki panzerfaust, panzerschreck:
www.youtube.com/watch?v=MvY7ugiU48A&feature=related
Pzdr