Dodaj do ulubionych

Dorn o polskiej armii

26.02.09, 15:39
www.rp.pl/artykul/9133,268671_Dorn__Sily_Zbrojne___stan_zapasci.html

Pomimo kilku drobnych błędów rzeczowych tekst jest dobrą analizą
tego, co za kilka lat moze spotkać polską armię. Bez podniesienia
budżetu MON min. do zpoiomu 2,5% PKB się nie obejdzie...


pzdr
Obserwuj wątek
    • szatek100 PS: 26.02.09, 15:48
      Zwróccie uwagę na fragment dotyczący Patriotów:


      "Kilka miesięcy temu przedstawiciele MON usłyszeli od Amerykanów, że
      cena jednej baterii rakiet Patriot dla Polski wynosi 1 mld dolarów
      (Korea Południowa kupiła te same baterie za 1/3 tej ceny). MON miał
      na nie ok. 5 mld zł. W niewielkim stopniu sytuację poprawi – o ile w
      ogóle to nastąpi – stacjonowanie w Polsce jednej amerykańskiej
      baterii Patriot. Może ona bronić – w wariancie antyrakietowym –
      terenu o powierzchni 40 km na 30 km.
      "

      Tak więc pozostaje kupić SAMPT-P

      pzdr
      • bmc3i Re: PS: 26.02.09, 17:10
        szatek100 napisał:

        > Zwróccie uwagę na fragment dotyczący Patriotów:
        >
        >
        > "Kilka miesięcy temu przedstawiciele MON usłyszeli od Amerykanów, że
        > cena jednej baterii rakiet Patriot dla Polski wynosi 1 mld dolarów
        > (Korea Południowa kupiła te same baterie za 1/3 tej ceny). MON miał
        > na nie ok. 5 mld zł. W niewielkim stopniu sytuację poprawi – o ile w
        > ogóle to nastąpi – stacjonowanie w Polsce jednej amerykańskiej
        > baterii Patriot. Może ona bronić – w wariancie antyrakietowym –
        > terenu o powierzchni 40 km na 30 km.
        > "
        >
        > Tak więc pozostaje kupić SAMPT-P
        >
        > pzdr

        Bo Polacy pytali o nie wlasciwe Patrioty :)))

        Zamiast rozmawiac o PAC-3, zachcialo sie im starych PAC-2....
        • szatek100 Re: PS: 26.02.09, 17:13
          Tzn. oferowano nam (używane?) PAC-2 po miliardzie dolców za baterię ?

          pzdr
          • bmc3i Re: PS: 26.02.09, 17:17
            szatek100 napisał:

            > Tzn. oferowano nam (używane?) PAC-2 po miliardzie dolców za baterię ?
            >
            > pzdr

            Nowe. Z tego co pisala Wybiorcza, wynika ze amerykanie twierdzili, ze trzeba by
            dla polski ponownie uruchomic linie produkcyjna. Tymczasem jedyna rozebrana
            linia produkcytjna jest linia PAC-2. Linia PAC=3 pracuje w najlepsze produkujac
            ten system dla roznych krajow.

            Nie mozna z tego wyciagnac innego wniosku, niz ten ze jakis madry pytal o cene
            PAC-2...
            • szatek100 Re: PS: 26.02.09, 17:25
              MIliard dolców za baterię PAC-2 o znacznie mniejszych mozliwościach,
              niż PAC-3 to, delikatnie mówiąc, dużo...

              S-400 o wiekszych mozliwościach kosztuja jakieś 300 mln za baterię.
              SAMPT-P ma być niewiele droższy.

              PS: Czy nie jest tak, że na wyrzutnie PAC-3 mozna tez zakładac
              pojemniki z rakietami PAC-2 GEM+ ? Gdzieś w artykule M. Fiszera
              przeczytałem, że na wyrzutniach PAC-3 mozna montować w dowolnej
              konfiguracji kontenery z 1 rakieta PAC-2 i 4 rakietami PAC-3 np 1
              kontener PAC-3 plus 3 kontenery PAC-2. Po co więc brać starszy model
              i płacic za niego tyle, co za nowy ?

              pzdr
              • bmc3i Re: PS: 26.02.09, 17:28
                szatek100 napisał:

                > MIliard dolców za baterię PAC-2 o znacznie mniejszych mozliwościach,
                > niż PAC-3 to, delikatnie mówiąc, dużo...
                >
                > S-400 o wiekszych mozliwościach kosztuja jakieś 300 mln za baterię.
                > SAMPT-P ma być niewiele droższy.
                >
                > PS: Czy nie jest tak, że na wyrzutnie PAC-3 mozna tez zakładac
                > pojemniki z rakietami PAC-2 GEM+ ? Gdzieś w artykule M. Fiszera
                > przeczytałem, że na wyrzutniach PAC-3 mozna montować w dowolnej
                > konfiguracji kontenery z 1 rakieta PAC-2 i 4 rakietami PAC-3 np 1
                > kontener PAC-3 plus 3 kontenery PAC-2. Po co więc brać starszy model
                > i płacic za niego tyle, co za nowy ?
                >
                > pzdr

                Jak musisz od nowa sladac linie produkcyjna, to zawsze jest drozej, niz gdy masz
                gotową i przygotowana juz do produkcji. Stad wlasnie ten miliard.


                Tak, na wyrzutnie pac-3 mozesz wkladac zarowno pociski MSE, jak i MIM-104. Nie
                mizna jedynie mieszac PAC-3 z PAC-2 i starszymi. Choc mozna mieszac rozne wersje
                pac-2
                • szatek100 Re: PS: 26.02.09, 17:53
                  Koszt baterii PAC-3 w ramach FMS to ok. 1 mld $. Tyle płaciła
                  Holandia czy ZEA. Po co więc kupować starszy PAC-2 za te same
                  pieniądze, skoro ma on znacznie mniejsze mozliwosci bojowe? Totalny
                  absurd. Inna sprawa, ze nasi liczyli na solidna zniżkę z racji tego,
                  ze terytorium Polski będzi znacznie bardziej zagrozone atakiem
                  rakietowym z racji umieszczenia na nim tarczy antyrakietowej. Dorn
                  pisze, ze Korea Pd. płaciła 1/3 ceny , która zaproponowano nam. All
                  in all wychodzi na to, ze jako "strategiczny sojusznik" dostajemy od
                  USA znacznie mniej, niż kraje nie noszace tego szczytnego miana...

                  pzdr
                  • bmc3i Re: PS: 26.02.09, 17:59
                    szatek100 napisał:

                    > Koszt baterii PAC-3 w ramach FMS to ok. 1 mld $. Tyle płaciła
                    > Holandia czy ZEA.


                    Holandia zaplacila 560 mln z jedna baterie PAC-3 ze 106 pociskami MSE., a nie
                    Miliard/



                    Po co więc kupować starszy PAC-2 za te same
                    > pieniądze, skoro ma on znacznie mniejsze mozliwosci bojowe?



                    Nie wiem, zapytaj naszych mądrych w MON, dlaczego chcieli kupic stary system za
                    neimal dwukrotnosc tej ceny.

                    Totalny
                    > absurd. Inna sprawa, ze nasi liczyli na solidna zniżkę z racji tego,
                    > ze terytorium Polski będzi znacznie bardziej zagrozone atakiem
                    > rakietowym z racji umieszczenia na nim tarczy antyrakietowej. Dorn
                    > pisze, ze Korea Pd. płaciła 1/3 ceny , która zaproponowano nam. All
                    > in all wychodzi na to, ze jako "strategiczny sojusznik" dostajemy od
                    > USA znacznie mniej, niż kraje nie noszace tego szczytnego miana...
                    >
                    > pzdr

                    Czytaj co pisze. Po prostu w moneie siedzi jakis debil.
                    • szatek100 Re: PS: 26.02.09, 18:18
                      Myślę, że w swoich spekulacjach sięgasz za daleko. Sugerujesz, że
                      nasi się uparli, ze chca kupic nieprodukowany juz PAC-2 a Jankesom
                      nijak nie udało się ich przekonać , że lepiej wziąć dużo
                      nowoczesniejsze PAC-3 za połowe ceny. Chłocy z MON i SG chcą mieć po
                      prostu stary model, bo im sie linia podoba... Jako obserwator
                      polskiej rzeczywistości przyzwyczaiłem się do niedorzeczności, ale
                      to, co piszesz, to już przesada. Wątpię, by w MON nie odróżniali PAC-
                      2 od PAC-3. Zresztą nawet, jesli na rozmowy wysłaliby dyletantów (w
                      co wątpię) Amerykanie wszystko by im drobiazgowo wyjasmili, wszak
                      chodzi o kontrakt wart grube miliardy dolarów. Zresztą o ile się nie
                      mylę PAC-2 to Raytheon a PAC-3 LM.

                      Jeśli przyjać, że było tak, jak piszesz tzn. Amerykanie zaoferowali
                      PAC-2 za 1 mld $ to wniosek moze być tylko jeden - Biały Dom nie
                      chce sprzedać "strategicznemu sojusznikowi" PAC-3 . Dlaczego ? Mozna
                      spekulować....

                      pzdr
                      • bmc3i Re: PS: 26.02.09, 18:28
                        szatek100 napisał:

                        > Myślę, że w swoich spekulacjach sięgasz za daleko. Sugerujesz, że
                        > nasi się uparli, ze chca kupic nieprodukowany juz PAC-2 a Jankesom
                        > nijak nie udało się ich przekonać , że lepiej wziąć dużo
                        > nowoczesniejsze PAC-3 za połowe ceny. Chłocy z MON i SG chcą mieć po
                        > prostu stary model, bo im sie linia podoba... Jako obserwator
                        > polskiej rzeczywistości przyzwyczaiłem się do niedorzeczności, ale
                        > to, co piszesz, to już przesada. Wątpię, by w MON nie odróżniali PAC-
                        > 2 od PAC-3. Zresztą nawet, jesli na rozmowy wysłaliby dyletantów (w
                        > co wątpię) Amerykanie wszystko by im drobiazgowo wyjasmili, wszak
                        > chodzi o kontrakt wart grube miliardy dolarów. Zresztą o ile się nie
                        > mylę PAC-2 to Raytheon a PAC-3 LM.
                        >
                        > Jeśli przyjać, że było tak, jak piszesz tzn. Amerykanie zaoferowali
                        > PAC-2 za 1 mld $ to wniosek moze być tylko jeden - Biały Dom nie
                        > chce sprzedać "strategicznemu sojusznikowi" PAC-3 . Dlaczego ? Mozna
                        > spekulować....
                        >
                        > pzdr

                        Ja nie wiem na ile to jest prawda - ale wyraznie wyborcza pisalea, ze bateria o
                        ktora pytal;i polacy ma kosztowac miliard, bo linia produkcyjna jest juz
                        zamknieta. Wiec koszty ponownego uruchomienia linii, itd. Tylko linia PAC-2 jest
                        zamknieta, a linia pAC-3 produkuje w najlepsze. Wiec musiala byc mowa o PAC-2

                        A dlaczego zakladasz ze amerykanie na sile chciliby sprzedacv polakom pac-3
                        skoro pac-3 sprzedaje sie swietnie, a moga zarobic jeszcze na przestarzalym
                        systemie? Przeciez mowimy o prywatnej firmie Lockheed Martin. Zreszta,
                        dzienjnikrz pisal, ze nasi rozmawiali z Raytheonem, a jak sam piszesz, pac03
                        robiu lockheed...
                      • bmc3i uzupelnienie 26.02.09, 18:34
                        Czego sie zreszta spodziewasz po kraju, w ktorym glowny ekspert wojskowy
                        najiwekszego dziennika pisze ze wyrzutnia PAc-3 miesci 8 pociskow, a za glownego
                        polskiego eksperta od obrony antybalistycznej w ogole, robi pewien... politolog.
                        • szatek100 Re: uzupelnienie 26.02.09, 18:58
                          Oczywiście , ze mogą nam odmówić sprzedazy PAC-3. NIe jest tak, jak
                          piszesz, że umowa byłaby zawarta na linii "prywatna firma" Lockheed
                          Martin - MON, bo formalnie amerykanskie firmy zbrojeniowe mają ZAKAZ
                          EKSPORTU. Sprzedaż uzbrojenia moze się dokonywać jedynie kanałami
                          rzadowymi w ramach programu Foreign Military Sales. Umowa na
                          sprzedaz F-16 nie była zawarta z Lockheed Martinem ale z Rządem USA!

                          PAC-3 jest b. dobrym (własciwie najlepszym) systemem tej klasy na
                          rynku i podlega on eksportowi . Pamiętaj jednak, że na sprzedaż
                          zagraniczną zgode musi wyrazić Kongres. I byc może z jakichś powodów
                          Amerykanie nie chcą nam sprzedac tego systemu. Powodów moze być
                          kilka:

                          1. (mniej prawdopodobny) Uwazają , ze to zbyt zaawansowana
                          technologia dla Polski i ze względu na np. aktywność obcych wywiadów
                          w naszym kraju technologia mogłaby wyciec dalej na Wschód

                          2. (bardziej prawdopodobny) Pozycja naszego kraju jest w USA dużo
                          słabsza , niż mniema wielu nadwiślan. Rządy SLD i PiS przyzwyczaiły
                          Biały Dom nie tyle nawet do serwilizmu, co wręcz do czołobitnosci i
                          iście mongolskim stylu. Wystarczy przypomniec sobie niektóre
                          wypowiedzi naszych polityków z ostatnich lat w stylu "bezwarunkowo
                          popieramy politykę USA" , "nie mamy nic przeciwko, by Polska była
                          niezatapialnym lotniskowcem USA" , listy osmiu, projekty osi
                          Waszyngton-Tel Awiw-Warszawa, "nową Europę" etc. Mając coraz gorsze
                          realcje z Niemcami i Rosją jestesmy skazani na USA. I oni doskonale
                          o tym wiedzą i to wykorzystują. Jęśli z Patriotami jest tak, jak
                          piszesz to po prostu uznali , że mozna nam wcisnąc starocia za
                          wielkie pieniądze a my to weźniemy, zapłacimy i jeszcze ucałujemy w
                          rękę. Przypomnij sobie kwestie Skytrucków. Zauwaz też, że Indiom,
                          Norwegii czy Holandii USA proponowały samoloty F-16 block 60,
                          tymczasem my dostaliśmy bl. 52+ choć bl. 60 był juz w ofercie. Być
                          może to nasi chcieli słabszy model (bo trochę tańszy) a może tylko
                          taki im zaoferowano..Polityka międzynarodowa to brutalna gra...
                          • bmc3i nieprawda 26.02.09, 19:34
                            szatek100 napisał:

                            > Oczywiście , ze mogą nam odmówić sprzedazy PAC-3. NIe jest tak, jak
                            > piszesz, że umowa byłaby zawarta na linii "prywatna firma" Lockheed
                            > Martin - MON, bo formalnie amerykanskie firmy zbrojeniowe mają ZAKAZ
                            > EKSPORTU.

                            Wierutna bzdura.


                            Sprzedaż uzbrojenia moze się dokonywać jedynie kanałami
                            > rzadowymi w ramach programu Foreign Military Sales. Umowa na
                            > sprzedaz F-16 nie była zawarta z Lockheed Martinem ale z Rządem USA!
                            >

                            FMS to tylko jedna z opcji sprzedazy broni zagranice. FMS to nic innego, jak
                            tylko posredniczenie przez amerykanski rzad, w negocjacjach z amerykanskimi
                            firmami zbrojeniowymi, z ktorymi trzeba umiec rozmawiac. Ale jesli jakis kraj
                            nie chce korzystac z FMS lecz rozmawiac samemu, to nie ma najmniejszych przeszkod.



                            > PAC-3 jest b. dobrym (własciwie najlepszym) systemem tej klasy na
                            > rynku i podlega on eksportowi . Pamiętaj jednak, że na sprzedaż
                            > zagraniczną zgode musi wyrazić Kongres.


                            Owszem, na kazda - ale to nie ma zadnego zwiazku z tym o czym rozmwiamy.
                            Jedynymi kryteriami oceny przez kongres, jest zgodnosc danej umowy eksportowej z
                            prawem oraz wplyw sprzedazy na sytuacje militarna w regionie oraz amerykanskie
                            interesy strategiczne. Niezmierni rzadko zdarza sie przy tym, aby kongres
                            odrzucil pozytywna opinie Depatementów Stanu i Obrony, choc bywa i tak.


                            I byc może z jakichś powodów
                            > Amerykanie nie chcą nam sprzedac tego systemu. Powodów moze być
                            > kilka:
                            >
                            > 1. (mniej prawdopodobny) Uwazają , ze to zbyt zaawansowana
                            > technologia dla Polski i ze względu na np. aktywność obcych wywiadów
                            > w naszym kraju technologia mogłaby wyciec dalej na Wschód
                            >

                            To tak skomplikowany stystem, ze nawet kradziez pocisku nic rosjanom by nie dala
                            w zakresie know how


                            > 2. (bardziej prawdopodobny) Pozycja naszego kraju jest w USA dużo
                            > słabsza , niż mniema wielu nadwiślan. Rządy SLD i PiS przyzwyczaiły


                            PAC-3 to system bardzo nowoczesny ale schodzacy - po 2015 roku, kiedy zostaneie
                            uruchomiona produkcja MEADS, amerykanie beda prosic, aby ktos chcial kupic PAC-3



                            > Biały Dom nie tyle nawet do serwilizmu, co wręcz do czołobitnosci i
                            > iście mongolskim stylu. Wystarczy przypomniec sobie niektóre
                            > wypowiedzi naszych polityków z ostatnich lat w stylu "bezwarunkowo
                            > popieramy politykę USA" , "nie mamy nic przeciwko, by Polska była
                            > niezatapialnym lotniskowcem USA" , listy osmiu, projekty osi
                            > Waszyngton-Tel Awiw-Warszawa, "nową Europę" etc. Mając coraz gorsze
                            > realcje z Niemcami i Rosją jestesmy skazani na USA. I oni doskonale
                            > o tym wiedzą i to wykorzystują. Jęśli z Patriotami jest tak, jak
                            > piszesz to po prostu uznali , że mozna nam wcisnąc starocia za
                            > wielkie pieniądze a my to weźniemy, zapłacimy i jeszcze ucałujemy w
                            > rękę.


                            Nic nie poradze na to, ze wyciagasz wnioski z sufitu, a raczej interpertujesz
                            fakty tak jak ci pasuje do pogladow zupelnie niemilitarnych.




                            Przypomnij sobie kwestie Skytrucków. Zauwaz też, że Indiom,
                            > Norwegii czy Holandii USA proponowały samoloty F-16 block 60,
                            > tymczasem my dostaliśmy bl. 52+ choć bl. 60 był juz w ofercie.


                            Przypomnij sobie, jaka kase Polska przeznaczyla na zakup samolotow.... Wyłóz 20
                            mld dolarow, to ci Lockheed Martin całą fabryke samolotow na Marszalkowskiej
                            postawi.


                            Być
                            > może to nasi chcieli słabszy model (bo trochę tańszy) a może tylko
                            > taki im zaoferowano..Polityka międzynarodowa to brutalna gra...

                            Nikomu nie oferuje sie sprzetu, ktorego linie produkcyjna sie zlikwidowalo,
                            ktora nie istaniej. To nasi eksperci zapewne twierdza, ze PAC-3 sa niesprawdzone....
                            • szatek100 Re: nieprawda 27.02.09, 02:00
                              Owszem, na kazda - ale to nie ma zadnego zwiazku z tym o czym
                              rozmwiamy.
                              > Jedynymi kryteriami oceny przez kongres, jest zgodnosc danej umowy
                              eksportowej
                              > z
                              > prawem oraz wplyw sprzedazy na sytuacje militarna w regionie oraz
                              amerykanskie
                              > interesy strategiczne. Niezmierni rzadko zdarza sie przy tym, aby
                              kongres
                              > odrzucil pozytywna opinie Depatementów Stanu i Obrony, choc bywa i
                              tak.
                              >
                              >

                              Czyli, choć FMS nie jest obligatoryjny, o wszystkim i tak decyduje
                              legislatywa.

                              To tak skomplikowany stystem, ze nawet kradziez pocisku nic rosjanom
                              by nie dal
                              > a
                              > w zakresie know how
                              >

                              Ale jednak np. Raptorów Australijczykom nie sprzedali. Natomiast
                              Izraelowi sprzedać chcieli. Faktem jest , że wszystkie umowy są
                              traktowane indywidualnie i to , że dana broń została sprzedana
                              państwu X nie oznacza , że będzie sprzedana panstwu Y, nawet, jeśli
                              są to panstwa teoretycznie do siebie podobne.

                              Biały Dom nie tyle nawet do serwilizmu, co wręcz do czołobitnosci i
                              > > iście mongolskim stylu. Wystarczy przypomniec sobie niektóre
                              > > wypowiedzi naszych polityków z ostatnich lat w
                              stylu "bezwarunkowo
                              > > popieramy politykę USA" , "nie mamy nic przeciwko, by Polska
                              była
                              > > niezatapialnym lotniskowcem USA" , listy osmiu, projekty osi
                              > > Waszyngton-Tel Awiw-Warszawa, "nową Europę" etc. Mając coraz
                              gorsze
                              > > realcje z Niemcami i Rosją jestesmy skazani na USA. I oni
                              doskonale
                              > > o tym wiedzą i to wykorzystują. Jęśli z Patriotami jest tak, jak
                              > > piszesz to po prostu uznali , że mozna nam wcisnąc starocia za
                              > > wielkie pieniądze a my to weźniemy, zapłacimy i jeszcze
                              ucałujemy w
                              > > rękę.
                              >
                              >
                              > Nic nie poradze na to, ze wyciagasz wnioski z sufitu, a raczej
                              interpertujesz
                              > fakty tak jak ci pasuje do pogladow zupelnie niemilitarnych.
                              >

                              Zauważ, że to tylko hipoteza. Poza tym nie widzę w niej
                              żadnej "sufitowości" . Ot realpolitik. Tak się składa, że nie ma
                              chyba bardziej upolitycznionego rynku, niż rynek broni. Mój
                              angielski jest raczej przeciętny, więc popraw mnie, jesli się mylę
                              ale z linka, który wklejam wynika, że cena za 330 rakiet PAC-3 dla
                              Tajwanu podskoczyła o 800 mln $ od października do grudnia 2008.
                              POjawiły się też informacje , że "jednostkowy koszt" wzrósł o 5,6

                              thetaiwanlink.blogspot.com/2009/01/freeze-or-reduction-of-ballistic.html

                              mln $. Jako "jednostkowy koszt" rozumiem cenę jednej rakiety. Jesli
                              tak, to Tajwan zamiast 3,2 mld $ ma teraz zapłacić niemal 5 mld $ za
                              swoje PAC-3. Amerykanie tłumaczą podwyżkę "pracami badawczo-
                              rozwojowymi". Być może to prawda. Ale jeśli przyjmiemy "sufitową"
                              hipotezę, to całą akcję można sprząc np. z tym

                              www.rp.pl/artykul/118801,266987.html
                              Zalezność jest oczywiście dwustronna, ale tak się składa, że to USA
                              muszą pożyczać pieniądze od Chin a nie na odwrót. Kitajce wycofają
                              część rakiet z zatoki a w zamian , na skutek podwyższonych "kosztów
                              R&D" PAC-3 niestety stanie się za drogi dla Tajwanu. To hipoteza ,
                              ale całkiem logiczna a forum jest m.in. po to , by hipotezy stawiać.

                              pzdr
                              • billy.the.kid Re: nieprawda 27.02.09, 09:39
                                tak jakoś śmiesznie wychodzi że głównym strategicznym partnerem usa są chiny.
                                i oni nawet za darmochę dostaną te patrioty czy inne badziewie,a wolacy będą
                                łapę lizac.
                              • bmc3i Re: nieprawda 27.02.09, 12:18
                                szatek100 napisał:

                                >
                                > Czyli, choć FMS nie jest obligatoryjny,

                                Nie jeste., Zalezy od kupujacego. Holadnia sama negocjowala z Lockheedem
                                Martinem i Raytheonem nad zakupem swojej baterii i pocikow, ale juz ZEA
                                korzystaly z FMS, a negocjacje trwaly rok. I tyle to zwykle zajmuje, a nie jedna
                                rozmowe telefoniczna, jak to zrobili polscy dziennikarze. Tak naprawde bowiem,
                                cena 1 mld zostala ustalona przez polskich dziennikarzy...



                                o wszystkim i tak decyduje
                                > legislatywa.
                                >

                                Tylko przyklepuje. DOD i DoS pisza ze sprzedaz nie zakloci rownowagi militarnej
                                w regionie, Kongres Clap, i juz jest.




                                > To tak skomplikowany stystem, ze nawet kradziez pocisku nic rosjanom
                                > by nie dal
                                > > a
                                > > w zakresie know how
                                > >
                                >
                                > Ale jednak np. Raptorów Australijczykom nie sprzedali.

                                Japonczykom - mimo naciksów Kongresu, aby DoD zgodzil sie je sprzedac do kraju
                                kwitnacej wisni. Pierwsze slysze zeby Austrlijczycy starali sie o Raptory.
                                Ostatnio cos mowia, ze lepiej byloby raptory niz F-35, ale to tylko takie
                                wishful thinking. Raptor nigdy nie byl projektoweany z mysla do sprzaedazy
                                zagranice. Niechce do sprzedazy F-22 wynika z ustyawowego zalozenia USA, ze
                                niukt nie moze miec lepszego lotnictwa niz Stany Zjednoczone. To wynikla z
                                amaeryjkanskiej ustawy. Przypuszczam, ze Waszyngton zacznie sprzedawac raptory
                                gdy sam bedzie mial juz jego nastepce.




                                Natomiast
                                > Izraelowi sprzedać chcieli.

                                ???

                                Faktem jest , że wszystkie umowy są
                                > traktowane indywidualnie i to , że dana broń została sprzedana
                                > państwu X nie oznacza , że będzie sprzedana panstwu Y, nawet, jeśli
                                > są to panstwa teoretycznie do siebie podobne.
                                >
                                > Biały Dom nie tyle nawet do serwilizmu, co wręcz do czołobitnosci i
                                > > > iście mongolskim stylu. Wystarczy przypomniec sobie niektóre
                                > > > wypowiedzi naszych polityków z ostatnich lat w
                                > stylu "bezwarunkowo
                                > > > popieramy politykę USA" , "nie mamy nic przeciwko, by Polska
                                > była
                                > > > niezatapialnym lotniskowcem USA",


                                Jesli dla ciebie interes polski jest serwilizmem... Nie tylko politycy chcieli
                                by aby Polska byla takim samym niezataplanym lotniskowcem USA, jak Wielka
                                Brytania czy japonia....




                                listy osmiu, projekty osi
                                > > > Waszyngton-Tel Awiw-Warszawa, "nową Europę" etc. Mając coraz
                                > gorsze
                                > > > realcje z Niemcami i Rosją jestesmy skazani na USA.

                                Ile znasz momentow w historii, kirdy dobrze wyszlismy na dobrych stosunkach z
                                Niemcami i Rosja? Ja osobiscie tylko jeden - kiedy Nimcom podobnie jak nam
                                zalezalo na przyjeciu polski do UE i NATO.



                                I oni
                                > doskonale
                                > > > o tym wiedzą i to wykorzystują. Jęśli z Patriotami jest tak, jak
                                > > > piszesz to po prostu uznali , że mozna nam wcisnąc starocia za
                                > > > wielkie pieniądze a my to weźniemy, zapłacimy i jeszcze
                                > ucałujemy w
                                > > > rękę.



                                Nikt nic nie uznal, bo nie bylo jakichkolwiek rozmow z Amerykanami o zakupie
                                takich czy innych patriotow, poza rozmowami o zakupie po jakichs preferencyjnych
                                stawkach, lub nawet za darmo.


                                > > Nic nie poradze na to, ze wyciagasz wnioski z sufitu, a raczej
                                > interpertujesz
                                > > fakty tak jak ci pasuje do pogladow zupelnie niemilitarnych.
                                > >
                                >
                                > Zauważ, że to tylko hipoteza. Poza tym nie widzę w niej
                                > żadnej "sufitowości" . Ot realpolitik. Tak się składa, że nie ma
                                > chyba bardziej upolitycznionego rynku, niż rynek broni. Mój
                                > angielski jest raczej przeciętny, więc popraw mnie, jesli się mylę
                                > ale z linka, który wklejam wynika, że cena za 330 rakiet PAC-3 dla
                                > Tajwanu podskoczyła o 800 mln $ od października do grudnia 2008.
                                > POjawiły się też informacje , że "jednostkowy koszt" wzrósł o 5,6
                                >

                                Nie, nie jest tam napisane ze "cena dla Tajwanu wzrosla", lecz ze "od tego czasu
                                cena wzrosla". Poza tym mowa tam nie o cenie za 330 pociskow, lecz o cenie za
                                330 pociski i jakis "unit", co nie wiemy co oznacza w tym artykule, ani co
                                wchodzi w sklad tego unit, bo kazde panstwo same sobie ustala z czego skalda sie
                                "unit" jego patriotow.


                                > mln $. Jako "jednostkowy koszt" rozumiem cenę jednej rakiety. Jesli
                                > tak, to Tajwan zamiast 3,2 mld $ ma teraz zapłacić niemal 5 mld $ za
                                > swoje PAC-3. Amerykanie tłumaczą podwyżkę "pracami badawczo-
                                > rozwojowymi".


                                Nie ma w artykule mowy o podwyozce wylacznie dla Tajpei.



                                Być może to prawda. Ale jeśli przyjmiemy "sufitową"
                                > hipotezę, to całą akcję można sprząc np. z tym
                                >
                                > www.rp.pl/artykul/118801,266987.html
                                > Zalezność jest oczywiście dwustronna, ale tak się składa, że to USA
                                > muszą pożyczać pieniądze od Chin a nie na odwrót. Kitajce wycofają
                                > część rakiet z zatoki a w zamian , na skutek podwyższonych "kosztów
                                > R&D" PAC-3 niestety stanie się za drogi dla Tajwanu.


                                W takies sytuacji zapewne, Tajwan wycofa sie ze swojego moratorium na
                                rozmieszczenie swoich najnowszych cutting edge pociskow manewrujacych o bardzo
                                duzym zasiegu, a tego Amerykanie bardzo nie chca, tylko dzieki nim Tajpei
                                jeszcze ich nei rozmiescilo.



                                To hipoteza ,
                                > ale całkiem logiczna a forum jest m.in. po to , by hipotezy stawiać.
                                >
                                > pzdr
                                • szatek100 Re: nieprawda 27.02.09, 15:05
                                  bmc3i napisał:

                                  >
                                  > > To tak skomplikowany stystem, ze nawet kradziez pocisku nic
                                  rosjanom
                                  > > by nie dal
                                  > > > a
                                  > > > w zakresie know how
                                  > > >
                                  > >
                                  > > Ale jednak np. Raptorów Australijczykom nie sprzedali.
                                  >
                                  > Japonczykom - mimo naciksów Kongresu, aby DoD zgodzil sie je
                                  sprzedac do kraju
                                  > kwitnacej wisni. Pierwsze slysze zeby Austrlijczycy starali sie o
                                  Raptory.
                                  > Ostatnio cos mowia, ze lepiej byloby raptory niz F-35, ale to
                                  tylko takie
                                  > wishful thinking. Raptor nigdy nie byl projektoweany z mysla do
                                  sprzaedazy
                                  > zagranice. Niechce do sprzedazy F-22 wynika z ustyawowego
                                  zalozenia USA, ze
                                  > niukt nie moze miec lepszego lotnictwa niz Stany Zjednoczone. To
                                  wynikla z
                                  > amaeryjkanskiej ustawy. Przypuszczam, ze Waszyngton zacznie
                                  sprzedawac raptory
                                  > gdy sam bedzie mial juz jego nastepce.
                                  >

                                  Australia jak najbardziej chciała kupić F-22. Spotkała się ze
                                  stanowczą odmową i musiała zadowolić się F\A-18 E\F

                                  www.news.com.au/heraldsun/story/0,21985,23015033-661,00.html

                                  Oczywiscie wiem o doktrynie, że wojska USA muszą być o dużą luke
                                  technologiczną do przodu w stosunku do innych armii. Jednak dla
                                  Izraela chcieli zrobić wyjątek . Świadczy to o tym, że "strategiczny
                                  sojusznik" to wyraz wieloznaczny.

                                  > Natomiast
                                  > > Izraelowi sprzedać chcieli.
                                  >
                                  > ???


                                  Jak najbardziej ! Wiele się o tym mówiło kilka miesięcy temu.
                                  temuZnalazłem np. takie coś:


                                  www.upi.com/Top_News/2008/06/06/US_considers_sale_of_F-22_to_Israel/UPI-80111212797128/

                                  Ponoć to wręcz Amerykanom bardziej zależało, by Tel-Awiw nabył te
                                  maszyny. Oferowali promocyjną cenę 100 mln $ (pewnie połowę kosztów,
                                  jak zwykle, pokryliby amerykańscy podatnicy). Izrael miał
                                  zrezygnować, gdyz był już mocno obciązony kosztami pozyskania F-15I
                                  oraz F-16I. Kilka miesięcy temu delegacja Izraela poleciała do USA
                                  negocjować uchylenie zakazu eksportu Raptora.

                                  www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1205420684987&pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull

                                  Rozmowy ponoć wypadły "obiecująco". Argumentem jest program
                                  nuklearny Iranu. Warto zauważyć, że z Japonią i Australią nikt się
                                  nie cackał i było twarde "nie" (przez co teraz Tokio rozważa zakup
                                  Eurofightera). Oprócz tego Izrael otrzyma F-35 poza kolejką - już w
                                  2013. Inne państwa , które znacznie wcześniej przystąpiły do
                                  programu JSF i wyłożyły na niego znacznie większe sumy będą musiały
                                  poczekać dłużej.

                                  >
                                  > Faktem jest , że wszystkie umowy są
                                  > > traktowane indywidualnie i to , że dana broń została sprzedana
                                  > > państwu X nie oznacza , że będzie sprzedana panstwu Y, nawet,
                                  jeśli
                                  > > są to panstwa teoretycznie do siebie podobne.
                                  > >
                                  > > Biały Dom nie tyle nawet do serwilizmu, co wręcz do
                                  czołobitnosci i
                                  > > > > iście mongolskim stylu. Wystarczy przypomniec sobie niektóre
                                  > > > > wypowiedzi naszych polityków z ostatnich lat w
                                  > > stylu "bezwarunkowo
                                  > > > > popieramy politykę USA" , "nie mamy nic przeciwko, by Polska
                                  > > była
                                  > > > > niezatapialnym lotniskowcem USA",
                                  >
                                  >
                                  > Jesli dla ciebie interes polski jest serwilizmem... Nie tylko
                                  politycy chcieli
                                  > by aby Polska byla takim samym niezataplanym lotniskowcem USA, jak
                                  Wielka
                                  > Brytania czy japonia....
                                  >


                                  To jest serwilizm Matrku. Intensywnie proamerykański kurs naszej
                                  polityki został zapoczątkowany jakieś 10 lat temu i poza dwoma
                                  fregatami i 6 40-letnimi Herculesami, które zresztą jeszcze nie
                                  dotarły trudno wskazać jakieś wymierne korzyści , jakie Polska z
                                  niego wyniosła.


                                  Co do lotniskowca - Wielka Brytania nie jest i nigdy nie była żadnym
                                  lotniskowcem. Jej polityka w II poł XX wieku to niejako kontynuacja
                                  dokrtyny "trzech kręgów koncentrycznych" autorstwa W. Churchila . ów
                                  kręgi to trzy strefy uprzywilejowanych relacji : 1. USA 2. Europa 3.
                                  Commonwealth. Brytyjczycy czerpią korzyści z tego, że są pomostem i
                                  języczkiem u wagi w realcjach między tymi trzema
                                  podmiotami.Doktrynie SLD, która została wzmocniona przez rządy PiS i
                                  polegającej na ostentacyjnym proamerykanizmie i równie
                                  ostaentacyjnej antyeuropejskości daleko do brytyjskiej jakości.

                                  Mam zresztą zamiar założyć osbny wątek o polskiej polityce
                                  zagranicznej. Nie zaśmiecajmy tematu o Dornie i Patriotach
                                  rozbudowanymi dygresjami.
                                  >
                                  >
                                  > listy osmiu, projekty osi
                                  > > > > Waszyngton-Tel Awiw-Warszawa, "nową Europę" etc. Mając coraz
                                  > > gorsze
                                  > > > > realcje z Niemcami i Rosją jestesmy skazani na USA.
                                  >
                                  > Ile znasz momentow w historii, kirdy dobrze wyszlismy na dobrych
                                  stosunkach z
                                  > Niemcami i Rosja? Ja osobiscie tylko jeden - kiedy Nimcom podobnie
                                  jak nam
                                  > zalezalo na przyjeciu polski do UE i NATO.


                                  To, że im zalezało to za mało powiedziane. Można powiedzieć , że
                                  przypada im przynajmniej 30-40% zasługi w tej materii. Co do relacji
                                  historycznych. Taki Norman Davies przekonuje, ze generalnie były one
                                  duzo lepsze, niż się powszechnie sądzi. Faktem jest , że niemal
                                  wszystkie innowacje i procesy modernizacyjne w naszym kraju
                                  przychodziły z Niemiec.

                                  >
                                  > Nie, nie jest tam napisane ze "cena dla Tajwanu wzrosla", lecz
                                  ze "od tego czas
                                  > u
                                  > cena wzrosla". Poza tym mowa tam nie o cenie za 330 pociskow, lecz
                                  o cenie za
                                  > 330 pociski i jakis "unit", co nie wiemy co oznacza w tym
                                  artykule, ani co
                                  > wchodzi w sklad tego unit, bo kazde panstwo same sobie ustala z
                                  czego skalda si
                                  > e
                                  > "unit" jego patriotow.


                                  Ale wzrost o od 800mln do nawet 1,8 miliarda $ w ciągu dwóch (!)
                                  miesięcy musi budzić zdziwienie. Jakieś to "prace badawczo-
                                  rozwojowe" tak znacząco podniosły cenę? No chyba, ze podwyżka miała
                                  charakter polityczny.
                                  >
                                  >

                                  pzdr
                      • browiec1 Re: PS: 01.03.09, 01:31
                        Moim zdaniem tu nie chodzi o to czy ktos jest debilem czy nie,ale o
                        to ze Polska potrzebuje nie tylko systemu antybalistycznego ale i (a
                        raczej przede wszystkim)systemu p.lot sredniego zasiegu.A maksymalny
                        zasieg 40 km(i to dla pociskow balistycznych) to "nieco" za malo jak
                        na system sredniego zasiegu.I tu potrzebna bylaby wersja PAC-2
                        (jesli chcemy ujednolicic posiadane systemy)o kilkukrotnie wiekszym
                        zasiegu,przy okazji bardziej przeciwlotnicza.
                        A co do tego mieszxania roznych typow - mnie sie wydaje ze mozna na
                        jednej wyrzutni zamontowac np. 3 kontenery (12 pociskow) z PAC-3 i
                        jeden z PAC-2.No i czy na pewno nie produkuje sie juz rakiet do PAC-
                        2,bo o to glownie chodzi a nie o caly system(jesli PAC-2 mozna - a
                        mozna-odpalac z wyrzutni PAC-3).
      • marek_boa Re: PS: 01.03.09, 10:11
        Coś się chyba komuś pokopało Szatek! Kiedyś już dyskusja na tym forum była a
        pro po ceny JEDNEJ baterii pocisków Patriot i miała ona kosztować miliard
        ZŁOTYCH a nie dolarów! Czyli być porównywalną z ceną jednej baterii kompleksu
        S-300PMU-2!
        -Pozdrawiam!
        • szatek100 Re: PS: 01.03.09, 13:57
          No niestety, ale Patriot z rakietami PAC-3 sprzedawany jest raczej
          po około 1 mld DOLARÓW za baterię. S-300 nie ma takich mozliwości
          strącania rakiet a poza tym ruski sprzęt generalnie jest dużo tańszy.

          pzdr
          • marek_boa Re: PS: 01.03.09, 14:09
            Co do ceny systemów tego typu to dyskutowaliśmy na ten temat a bodaj na
            początku 2008 roku! W tedy bateria Patriot kosztowała właśnie miliard złotych(
            300 milinów dolarów) a dziennikarze przekręcili to na miliard dolarów! Pomimo
            wahań kursu dolara nie bardzo chce mnie się wierzyć aby nagle zdrożały o 300-400
            procent! Fakt ,że Rosyjski sprzęt jest tańszy ale nie przesadzajmy ,ze o tyle!
            Bateria S-300PMU-2 w tamtym roku kosztowała około 300 milionów zielonych a
            przeznaczony na eksport kompleks S-400E około 400-500 milinów baksów!
            -Pozdrawiam!
            • szatek100 Re: PS: 03.03.09, 14:52
              Jeden pocisk PAC-3 kosztuje bodaj jakieś 4-5 mln $. Bateria 8
              wyrzytni po 16 pocisków zawiera zatem 128 rakiet wartych jakieś 500-
              650 mln dolarów. A gdzie same wyrzutnie ? a gdzie radar (najdroższy
              z całego systemu) ? Gdzie zapasowe rakiety (w tym PAC-2) ? Miliard
              dolców , jak nic... Poszukaj, choćby na Altairze, ile za same
              rakiety PAC-3 płaciły Zjednoczone Emiraty czy Tajwan.

              pzdr
              • bmc3i Re: PS: 03.03.09, 15:02
                szatek100 napisał:

                > Jeden pocisk PAC-3 kosztuje bodaj jakieś 4-5 mln $. Bateria 8
                > wyrzytni po 16 pocisków zawiera zatem 128 rakiet wartych jakieś 500-
                > 650 mln dolarów. A gdzie same wyrzutnie ? a gdzie radar (najdroższy
                > z całego systemu) ? Gdzie zapasowe rakiety (w tym PAC-2) ? Miliard
                > dolców , jak nic... Poszukaj, choćby na Altairze, ile za same
                > rakiety PAC-3 płaciły Zjednoczone Emiraty czy Tajwan.



                Altair jest ostatnim miejscem z ktorego powinienes korzystac w poszukiwaniu
                prawdziwych informacji.

                Merytorycznie - sklad baterii zalezy tylko i wylacznie od kupujacego, to po
                piwersze.
                Po drugie - amerykanska bateria liczy nie 8 lecz 6 wyrzutni
                Po trzecie - pac-2 (GEM i GEM+ czy jak one sie teraz zbiorczo nazwyaja GEM-T)
                nie sa juz produkowane
                • bmc3i PS do PeSa 03.03.09, 15:05
                  bmc3i napisał:

                  > szatek100 napisał:
                  >
                  > > Jeden pocisk PAC-3 kosztuje bodaj jakieś 4-5 mln $. Bateria 8
                  > > wyrzytni po 16 pocisków zawiera zatem 128 rakiet wartych jakieś 500-
                  > > 650 mln dolarów. A gdzie same wyrzutnie ? a gdzie radar (najdroższy
                  > > z całego systemu) ? Gdzie zapasowe rakiety (w tym PAC-2) ? Miliard
                  > > dolców , jak nic... Poszukaj, choćby na Altairze, ile za same
                  > > rakiety PAC-3 płaciły Zjednoczone Emiraty czy Tajwan.
                  >
                  >
                  >
                  > Altair jest ostatnim miejscem z ktorego powinienes korzystac w poszukiwaniu
                  > prawdziwych informacji.
                  >
                  > Merytorycznie - sklad baterii zalezy tylko i wylacznie od kupujacego, to po
                  > piwersze.
                  > Po drugie - amerykanska bateria liczy nie 8 lecz 6 wyrzutni
                  > Po trzecie - pac-2 (GEM i GEM+ czy jak one sie teraz zbiorczo nazwyaja GEM-T)
                  > nie sa juz produkowane
                  >
                  >
                  >


                  Najdrozszym skladnikiem systemu, nie jest wcale radar, lecz Engagement Control
                  Station (AN/MSQ-104ECS) - czyli centrum bojowe baterii, zawierajace wiekszosc
                  systemow komuterowych i systemow lacznosci.
              • szatek100 Spójrz... 03.03.09, 15:05
                www.altair.com.pl/start-2260
                Na moje oko to jakieś 2 góra 3 baterie.

                pzdr
                • bmc3i :)) 03.03.09, 15:07
                  szatek100 napisał:

                  > www.altair.com.pl/start-2260
                  > Na moje oko to jakieś 2 góra 3 baterie.
                  >
                  > pzdr


                  Przepraszam, co to jest "Patriot Config-3" "? Jaki to system? :)
                  • szatek100 Re: :)) 04.03.09, 13:57
                    Google czyni cuda :)

                    2. PAC-3 Configuration 3


                    Wersja Patriot PAC-3 wprowadzona w 2003 r., działająca w technologii
                    hit-to-kill ERINT została maksymalnie zoptymalizowana do zwalczania
                    najnowocześniejszych pocisków i głowic balistycznych, wyposażona w
                    przekonstruowany radar zdolny do pracy w bardzo zagęszczonym
                    środowisku celów fałszywych, przeznaczony do selekcjonowania i
                    eliminacji wabików spośród celów bojowych znajdujących się w
                    niewielkiej odległości od siebie. Konfiguracja została opracowana
                    przy decydującym udziale Lockheeda, jest też największą zmianą w
                    całej historii systemu Patriot, najważniejszą jednak z nich jest
                    wprowadzenie całkowicie nowego, opracowanego od podstaw, przez
                    Lockheed Martin, pocisku. Jest on skutkiem zakończenia prac badawczo-
                    projektowych nad wcześniejszym, tymczasowym pociskiem Lockheed
                    Martin ERINT, nieprawidłowo nazywanym często PAC-3, gdyż poprzednie
                    konfiguracje PAC-3 nie używały tego pocisku. Konfiguracja trzecia,
                    dzięki wyposażeniu w nowy, znacznie mniejszy pocisk, umożliwia
                    umieszczenie na wyrzutni nawet do 16 pocisków. O ile jednak
                    wcześniejsze wersje systemu umożliwiały załadowanie wyrzutni
                    jednocześnie pociskami PAC-1 i PAC-2, a nawet wcześniejszych wersji,
                    o tyle wyrzutnie najnowszego systemu PAC-3, uniemożliwiają
                    załadowanie ich pociskami w różnych wersjach..

                    Konfiguracja ta po raz pierwszy wprowadza całkowicie nowy pocisk
                    (Lockheed Martin ERINT/MSE) oraz:

                    3 pakiety zmian materialnych:

                    Radar Enhacements Phase III wprowadzający znaczące ulepszenia
                    wydajności systemu.
                    CDI Phase III zapewniający najwyższa rozdzielczość radaru dalekiego
                    zasięgu.
                    Remote Launch/Communication Enhacement Upgrade - system zdalnego
                    odpalania pociskw, zapewniający możliwość zdalnej dyslokacji
                    wyrzutni na polu startowym oraz unowocześnienie systemu głosowej i
                    cyfrowej komunikacji pomiędzy jednostkami.
                    3 ulepszenia oprogramowania:

                    Interoperacyjność i możliwość integracji z system Terminal High
                    Altitude Area Defense - (THAAD), co optymalizuje współprace między
                    tymi systemami służącymi do obrony antybalistycznej teatru działań
                    na różniących się od siebie wysokościach.
                    Joint TMD interoperability zapewniająca sieciową wymianę danych o
                    celach między różnymi systemami antybalistycznymi w danym środowisku
                    działania.
                    Lauch Point Determination dla ustalania optymalnego punktu odpalenia
                    pocisku.
                    W odróżnieniu od poprzednich wersji systemu Patriot, przed startem
                    pocisku trzeciej konfiguracji, otrzymuje on jedynie informacje o
                    typie celu, jego wektorze lotu oraz zakładanym punkcie
                    przechwycenia. Po wystrzale pocisk naprowadzany jest
                    bezwładnościowo, tuz przed celem uruchamiany jest działający w
                    zakresie fal milimetrowych aktywny radar pocisku za pomocą małych
                    silników rakietowych Attitude Control Motors (ACM) precyzyjnie
                    naprowadzający pocisk na na kurs zbieżny z celem. W tym zakresie,
                    pocisk korzysta ze swojego własnego radaru i samodzielnie dokonuje
                    wszelkich niezbędnych do przechwycenia obliczeń, używa jednak
                    dwukierunkowej komunikacji z własną stacja bazową (radar naziemny,
                    ECS).

                    pzdr
                    • bmc3i szatek 04.03.09, 14:41
                      Ja domyslam sie o co chodzi. Probuje Ci unaocznic profesjonalizm i wiarygodnosc
                      Altaira jako zrodla informacji. Dwa posty wyzej ostrzegalem Cie przed opieraniem
                      sie na altairze. Nie mosialem dlugo czekac - sam podales link do artykułu
                      altaira, ktory udowadnia ze nie ma zielonego pojecia o czym pisze.

                      Dla wyjasnienia. Kiedy skonczyl sie rozwoj PAC-2 na systemach MIM-104D (GEM) i
                      MIM-104E (GEM+) US Army zarzadała lepszych systemow, bardziej zoptymal;izowanych
                      do zwalcznia TBM, ktory otrzymal nazwe PAC-3 Raytheon przedstawil swoje dwie
                      wersjie PAC-3 configuration 1 i 2 oparta jak dotychczas na eksplozyjnych GEM i
                      GEM+ (czyli razem GEM-T), Lockheed zas przedstawil swoj upgrade w oparciu o
                      zupelnie nowy w tym systemie wlasny pocisk Missile Segment Enhacement (MSE).
                      Wkrotce koncepcja Lockheeda wygrala, a system w tej konfiguracji otrzymal miano
                      PAC-3 Configuration 3. Tylko ta ostatnie wersja "C3" zawiera pocisk kinetyczny.
                      PAC-3 C1 i C2 z pociskami Raytheona sa zwykle eksplozyjne. Aktualnie, US Army w
                      ramachprogramu Pure Fleet wszystkie swoje systemy PAC-2 przerabia do standardu
                      PAC-3 Configuration 2 (bo do C3 nie da sie ich przerobic bez pocisku Lockheeda)

                      Kupujac tylko od Raythyeona mozna kupic co najwyzej PAC-3 C2, ale jesli sie chce
                      kupic PAC-3 C3 to juz trzeba rozmawiac z Lockheedem, bo to ten koncern jest
                      przedsiebiorstwem wiodacym dla tej konfiguracji, choc Raytheon rowniez w niej
                      uczestniczy.
                      • szatek100 Re: szatek 05.03.09, 16:01
                        Mozna dyskutować, czy materiały na Altairze są w pełni rzetelne,
                        czy nie. Ilość wyprodukowanego i będacego s tanie projektu
                        uzbrojenia a także liczne (zwłaszcza w USA) modyfikacje, upgrade-y,
                        blocki, warianty etc. sprawiają, ze o pomyłkę nietrudno. Sam
                        zaśmiewałeś się z okreslenia "Patriot Config-3" a tu okazuje się, że
                        coś takiego jak najbardziej istnieje i jest własciwą nazwą systemu
                        wykorzystujacego Pociski kinetyczne od LM nazywanego nie do końca
                        precyzyjnie PAC-3 - czyli to, co nas realnie interesuje. Nie mozesz
                        się w tej sprawie czepiać Altairu, bo żadnego byka w swojej notce
                        nie strzelili

                        Wracając do pytania Marka_boa: chciałem tylko wykazać, że
                        szacunki mówiące, ze jedna bateria PAC-3 kosztuje jakieś 300 mln $
                        (czyli do niedawna ok. miliard złotych) są zdecydowanie zbyt
                        optymistyczne i że realnie system ten jest nawet 3 razy drozszy, co
                        sprawia, ze jest dla nas finansowo niedostępny. Wszyscy liczyli, że
                        wraz z podpisaniem umowy o tarcze uda się również wynegocjować
                        dostarczenie PAC-3 na preferencyjnych warunkach. (gdzieś czytałem,
                        że cena dla Pentagonu wynosi "jedynie" ok. 500 mln $ za baterię, ale
                        pamiętajmy, że rząd USA partycypował w kosztach opracowania systemu
                        a sam zakup nie jest objęty offsetem). Niestety rzeczywistość jest
                        taka, że jak zwykle nic nie ugraliśmy i jeśli chcemy Patrioty, to
                        musimy zapłacić tyle samo, co np. Tajwan czy ZEA czyli duuużo.

                        pzdr
                        • szatek100 Re: szatek 05.03.09, 16:15
                          No chyba, że chodzi Ci o to, że napisali, iz to Raytheon dostarczy
                          wersję config-3. Tutaj faktycznie może być błąd, ale niekoniecznie.
                          Może po prostu zamówili rakiety i Raytheon, jako koordynator całej
                          oferty został upowazniony przez LM do prowadzenia negocjacji także w
                          soprawie samych wyrzutni, radaru etc.

                          pzdr
                        • bmc3i Re: szatek 05.03.09, 16:25
                          szatek100 napisał:

                          > Mozna dyskutować, czy materiały na Altairze są w pełni rzetelne,
                          > czy nie. Ilość wyprodukowanego i będacego s tanie projektu
                          > uzbrojenia a także liczne (zwłaszcza w USA) modyfikacje, upgrade-y,
                          > blocki, warianty etc. sprawiają, ze o pomyłkę nietrudno. Sam
                          > zaśmiewałeś się z okreslenia "Patriot Config-3" a tu okazuje się, że
                          > coś takiego jak najbardziej istnieje i jest własciwą nazwą systemu
                          > wykorzystujacego

                          Kompletna bzdura. Skad zes to wzial, ze cos takiego istniej? Absolutnie nei ma
                          takiej nazwy. Nie ma czegos takiego jak Patriot Config-3. Jest tylko PAC-3
                          Configuration 3, (Patriot Advanced Capability-3 Configuration 3) Wybacz,
                          czasopismo majace ambicje byc profesjonanym w swojej dziedzinie nie ma prawa
                          poslugiwac sie blednymi nazwami. Ale to nie az taki blad, jak inne ktore sie
                          altairowi zdarzaja, typu nazwanie okretow LCS (Litoral Combat Ship) "okretami
                          przybrzeżnymi". Pomijacjac juz nawet absurd merytoryczny, nie chcialo sie im
                          nawet zajrzec do slownika jezyka polskiego, aby sprawdzic co znaczy "litoralny",
                          "wody litoralne".



                          Pociski kinetyczne od LM nazywanego nie do końca
                          > precyzyjnie PAC-3 - czyli to, co nas realnie interesuje. Nie mozesz
                          > się w tej sprawie czepiać Altairu, bo żadnego byka w swojej notce
                          > nie strzelili



                          Jak wyjasnilem wyzej - strzelili, bo nie ma takiego systemu Patriot Conf.3 To
                          zawodowe wydawnictwo. Tak nazwac mogflby ktos na tym forum, a nie fachowe
                          czasopismo czy takaz strona internetowa,


                          > Wracając do pytania Marka_boa: chciałem tylko wykazać, że
                          > szacunki mówiące, ze jedna bateria PAC-3 kosztuje jakieś 300 mln $
                          > (czyli do niedawna ok. miliard złotych) są zdecydowanie zbyt
                          > optymistyczne i że realnie system ten jest nawet 3 razy drozszy, co
                          > sprawia, ze jest dla nas finansowo niedostępny. Wszyscy liczyli, że
                          > wraz z podpisaniem umowy o tarcze uda się również wynegocjować
                          > dostarczenie PAC-3 na preferencyjnych warunkach. (gdzieś czytałem,
                          > że cena dla Pentagonu wynosi "jedynie" ok. 500 mln $ za baterię, ale
                          > pamiętajmy, że rząd USA partycypował w kosztach opracowania systemu
                          > a sam zakup nie jest objęty offsetem). Niestety rzeczywistość jest
                          > taka, że jak zwykle nic nie ugraliśmy i jeśli chcemy Patrioty, to
                          > musimy zapłacić tyle samo, co np. Tajwan czy ZEA czyli duuużo.


                          Zobaczymy ile bedziemy musieli zaplacic, gdy zaczna sie jakies rzadowe rozmowy w
                          tej sprawie. Jak pisalem w innym poscie - ZEA negocjowaly swoj zakup PAC-3 C3
                          przez rok.
    • wielki_czarownik Ale 27.02.09, 15:37
      Co zrobił pan Dorn, kiedy był osobą numer 3 w państwie? Teraz to się wymądrza, ale obecny stan armii to także jego zasługa.
      • bmc3i Re: Ale 27.02.09, 15:50
        wielki_czarownik napisał:

        > Co zrobił pan Dorn, kiedy był osobą numer 3 w państwie? Teraz to się wymądrza,
        > ale obecny stan armii to także jego zasługa.


        Jak wyobrazasz sobie wplyw marszalka sejmu na decyzje w sprawie zakupow uzbrojenia?
        • wielki_czarownik Re: Ale 27.02.09, 19:32
          Nie był marszałkiem sejmu tylko osobą numer 3 w PiS. To była jego realna pozycja. Trzeci bliźniak - tak go nazywali.
          • browiec1 Re: Ale 01.03.09, 01:25
            Masz calkowita racje,ale mimo mojej szczerej do PiS niecheci trudno
            Dornowi nie przyznac racji w tym co pisze.Sa to co prawda rzeczy
            disc znane,ale to nie umniejsza ich prawdziwosci,a dokladnie
            prawdziwosci tezy ze z armia nie jest dobrze a idzie raczej ku
            gorszemu niz lepszemu.
            • billy.the.kid Re: Ale 01.03.09, 09:24
              piwuśko-jeżdym pod wrażeniem. wszak zgadzając się z dornem-ZGADZASZ SIĘ ZE MNĄ-
              i z paroma chłopakami co tu też w tem kierunku OD ZAWSZE PISZĄ.
              no,miło mi.
              • browiec1 Re: Ale 01.03.09, 12:14
                A no to jakas zmiana - w koncu nie kto inny pisal zawsze ze
                te "badziewia", "Zlomy", "zabawki" nie sa w ogole armii potrzebne,a
                moze i w ogole armia,bo nas przeciez...Rosja obroni:)
                • billy.the.kid Re: Ale 01.03.09, 12:20
                  was-może i obroni.mnie nie.
                  a pisałem od ZAWSZE ŻE wyżej nerek nie podskoczysz.
                  więc pisac o patroiotach, łokrentach,podwodnych łódkach i innym badziewiu to se
                  możesz tylko gó... z tego bedzie.
                  • axx611 Re: Ale 01.03.09, 14:51
                    Jest niedziela i radosc o poranku po przeczytaniu pieknego
                    reportazu ktory zalaczam. Zatem sa watpliwosci co do udzialu
                    naszych chlopcow w Afganistanie. Nie maja naprawde zadnych ale to
                    zadnych szans i nasi powinni o tym wiedziec. Mam jednak pewien
                    niedosyt informacji a konkretnie autor nic nie pisze om
                    kapelanach. Czyzby ich tam nie bylo?Moze nie maja zapasowych ubran.?
                    No i te cukierki. Okazuje sie ze chlopcy dostaja...landrynki.
                    No a dla kontrastu amerykanscy chlopcy zupelnie swobodnie sie
                    czyja w Bagdadzie. Zdrowo daja w gaz,pojawily sie renomowane mile
                    panie,chlopcy siedza przy stolikach z noktowizorami na glowach,pija
                    piwo,zabawa sie toczy,wszystkie rozporzadzenia o zakazach maja
                    gdzies,placa za wszystko i co ciekawe nikt do nich nie strzela.
                    Ot kultura,coz pozostaje ssanie landrynek i komunia na dzien dobry
                    a moze i nie z braku personelu.
                    wyborcza.pl/1,75480,6305442,Wieza_Azizula.html
                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/story/2009/02/27/ST2009022703164.html?
                    sid=ST2009022703164
                  • browiec1 Re: Ale 01.03.09, 15:36
                    Czyli jak przypuszczalem to ze sie zgadzam z Dornem nie znaczy ze
                    zgadzam sie z toba.Bo tak ja jak i Dorn uwazamy w tej kwestii to
                    samo - ze w armie trzeba wiecej inwesrowac i ja unowoczesniac a nie
                    jeszcze szukac w niej oszczednosci.
                    • axx611 Re: Ale 01.03.09, 15:52
                      No i wlasnie to mialem na mysli poniewaz wycofanie sie z tych
                      ekspedycji zamorskich bedzie najwieksza oszczednoscia bez
                      uszczuplania armii bo oczywistym jest ze armia bedzie i musi
                      istniec ale musi to byc armia dobrze wyposazona i sprawna. Zatem
                      wysylanie zolnierzy do powiedzmy Afganistanu za pieniadze podatnika
                      polskiego nic do sprawy nie wnosi a jeszcze bardziej poglebia braki.
                      To tylko fantazja soldateski ktora ma jak przypuszczam charakter
                      czasowy lub byc moze ponadczasowy. Dla przypomnienia w Afganistanie
                      zabitych zostalo okolo 15 tys zolnierzy sovieckich a przypuszczac
                      nalezy ze byli dobrze wyszkoleni i uzbrojeni. Po prostu Afganistan
                      trzeba olac i zostawic ich samym sobie i czekac kiedy sie sami
                      wymorduja.Wtedy beda sami zabiegali o pomoc.
                      Wojna w Afganistanie bedzie toczyla sie jeszcze conajmniej kilka
                      lat moze bez wsparcia sojusznikow ale to nie ma zadnego znaczenia
                      dla sprawy.Polska nie ma na to zadnego wplywu.
                      Iraq zbliza sie do konca. Zadnej odbudowy oczywiscie nie bedzie bo
                      amerykanie nie moga odbudowac swoich miast po huraganach.
                      Podobnie z enklawa zwana Kosowo. Najwiekszy syf Europy.
                      • browiec1 Re: Ale 01.03.09, 16:07
                        No w Afganistanie to akurat tylko czesc wojska to byli
                        zawodowcy,reszta to najzwyklejsi poborowi. Afganistanu natomiast
                        samego zostawic nie mozna,bo lepiej tam lac terrorystow niz wtedy
                        kiedy zapukaja do Twoich drzwi,a jak nie beda mieli z kim walczyc w
                        Afganistanie to sie wlasnie rozleza po swiecie i beda kombinowac
                        gdzie by tu na Zachodzie cos wysadzic,i mozliwe ze ty bys sie akurat
                        znalazl w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czase.A tego bysmy
                        nie chcieli,prawda?Natomiast co do innych misji to owszem,mozna by
                        je ograniczyc,niech w koncu Afryka czy Bliski Wschod wezma
                        odpowiedzialnosc za siebie.
                        • billy.the.kid Re: Ale 01.03.09, 17:07
                          ty se znów żartujesz.-tam lac terorystów.
                          jak na razie i tak dalej będzie to ci "teroryści na pewno z alkaidy"-leją tych
                          naszych chłopaków. i nic się tu nie zmieni.
                          a że do polski zajrzą jacyś teroryści-och masz marzenia.chciałbyś- a tu gó... z
                          tego.
                          • browiec1 Re: Ale 01.03.09, 17:51
                            Nie zagldaja tak do nas jak i na wieksza skale do Europu czy USA bo
                            sa wlasnie zajeci w Afganistane,a z wrogiem lepiej walczyc na jego
                            terytorium.
    • browiec1 Re: Dorn o polskiej armii 01.03.09, 16:08
      Jako ciekawostka
      wyborcza.pl/1,75480,6305447,Przywitanie_z_bronia__Rzecz_o_Bogdanie_Klichu.html
      • billy.the.kid Re: Dorn o polskiej armii 01.03.09, 18:43
        znów coś bzdurzysz. z wrogiem walczyc na jego terytorium.
        nigdy wrogiem polski nie byli afgańczycy i jacyś wyimaginowani teroryści. sami
        se ich wynaleźlismy.szukamy ich gdzieś tam w afg. nie znajdzioemy.
        a przy okazji pokazujemy jak bardzo uwielbiamy MARIONETKI w stylu KARZAJ.ba,nasz
        ukochany prez. zprosił i gościł tego facia na imprezie z o0kazji 11 listopada
        święta WOLNEJ POLSKI.a człenio ten nie ma nic do powiedzenia nawet na trzech
        sąsiednich jego siedziby ulicach.OT ,TAKI POSADZONY NA STOŁKU PRZEZ USAŃCÓW
        KUKIEŁEK.

        i to hańba dla najjaśniejszej rz-plitej szukac kontaktów i bronic takiego bydła.
        i interesów usa.
        • browiec1 Re: Dorn o polskiej armii 01.03.09, 18:48
          Ty to jednak glupszy jeses niz ustawa przewiduje.
          • billy.the.kid Re: Dorn o polskiej armii 03.03.09, 07:52
            no, a ja patrz głupku-i tak cię lubię.
    • browiec1 Re: Dorn o polskiej armii 02.03.09, 20:33
      To teraz moze dla odmiany Brytole o swojej armii.
      wiadomosci.onet.pl/1926369,12,brytyjskiej_armii_grozi_spadek_do_drugiej_ligi,item.html
      Jak widac podejscie jest diametralnie inne,tam sie wali otwarcie i
      prosto z mostu.Nawet nie probuje porownywac potencjalow bo to
      bezcelowe,ale sam sposob mowienia o armii.
      tak przy okazji - o co chodzi z tymi Tridentami,co chca wprowadzic?
      • bmc3i Re: Dorn o polskiej armii 02.03.09, 20:36
        browiec1 napisał:

        > To teraz moze dla odmiany Brytole o swojej armii.
        > wiadomosci.onet.pl/1926369,12,brytyjskiej_armii_grozi_spadek_do_drugiej_ligi,item.html
        > Jak widac podejscie jest diametralnie inne,tam sie wali otwarcie i
        > prosto z mostu.Nawet nie probuje porownywac potencjalow bo to
        > bezcelowe,ale sam sposob mowienia o armii.
        > tak przy okazji - o co chodzi z tymi Tridentami,co chca wprowadzic?

        plany zastąpienia nuklearnego systemu Trident systemem nowej generacji (40-70
        mld funtów w okresie 30 lat).


        Trudno powiedziec, po system trident to zarowno okrety jak i pociski. Na
        podstawie tego tekstu nie mozna stwierdzic co chca wymienic, choc skonny bylbym
        raczej uznac, ze okrety, bo pociski Brytyjczycy zawsze kupowali od amerykanow.
        Nie slyszalemn natomiast nic z innych zrodel na ten temat. Nie sledze zreszta co
        sie dzieje w brytyjskich silach zbrojnych.
    • browiec1 Re: Dorn o polskiej armii 03.03.09, 20:44
      To tak w uzupelnieniu o polskiej armii i PiSu dla niej zaslugach
      Popatrzcie panowie jacy to ciekawi ludzie na jakie ciakwe stanowiska
      sie dostali
      wyborcza.pl/1,94898,6337428,Ekipa_PiS_przeplacila_za_samochody_milion_zl.html
      Dla tych ktorym calosci nie chce sie czytac:koles ktory zrobil numer
      z tymo samochodami,to
      "Kontraktem zajmował się Marek Chodkiewicz, dyrektor biura
      administracyjno-gospodarczego. Do pracy w ratuszu Lech Kaczyński
      ściągnął go z NIK. Kiedy PiS stracił władzę w Warszawie, został
      zastępcą szefa Służby Wywiadu Wojskowego.
      Dziś znów pracuje w NIK, jest tam dyrektorem generalnym."
    • browiec1 Re: Dorn o polskiej armii 03.03.09, 21:07
      Tak przyu okazji,nasi maja nowe zadania
      www.tvn24.pl/12691,1588898,0,1,polscy-zolnierze-beda-bic-talibow,wiadomosc.html
      A tu akurat takie numery
      wiadomosci.onet.pl/1926973,12,1,1,,item.html
      I na koniec
      www.nfow.pl/viewtopic.php?t=18966P.S.
      To juz toatlna farsa
      www.tvn24.pl/-1,1588718,0,1,polska-nie-ma-za-co-sciagnac-zolnierzy-z-czadu,wiadomosc.html
      • billy.the.kid Re: Dorn o polskiej armii 04.03.09, 15:44
        piwuśko-tą razą łokrutnie miem siem podobuje to co tu napisałeś.
        POWAŻNIE.
        Od samego początku mojej twórczości na tem forumie o tem skrobię.cały czas MIERZ
        SIŁY NA ZAMIARY.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka