Dodaj do ulubionych

Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ

27.03.09, 10:56
Tak się zastanawiam, jak wyglądały stosunki rasowe w Armii Czerwonej w czasie
II WŚ. Czy droga awansu dla żołnierzy pochodzących etnicznie z Kaukazu, czy
azjatyckiej części Rosji były zamknięte?
Niełatwo trafić na zdjęcie wyższego oficera o mongoidalnych rysach z tego okresu.
Obserwuj wątek
    • o333 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:11
      Bardzo ciekawy temat , ogólnie rasizm w pewnym stopniu istniał wynikał raczej z
      zakorzenionego przekonania Rosjan albo Ukraińców o wyższości kulturowej , jednak
      droga do awansu była dla każdego taka sama , sam fakt ze ktoś pochodził z
      Kaukazu lub Syberii jednak determinował człowieka , brak wykształcenia etc.
      Najwięcej odznaczeń Bohatera ZSRR procentowo z narodów ZSRR mieli Abhazi drugi
      to Osetyńcy . Większość jednostek zwiadu i snajperskie plutony wyglądały jak
      mongolski czambuł
      • grogreg Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:21
        A jak to wyglądało po wojnie?
        • o333 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:41
          Po wojnie nie wiem bo za młody jestem ale wiem jak wygląda to teraz. np. ilość
          zawodowych żołnierzy w Rosji o narodowości nie rosyjskiej jest sporo większa
          gdyby miało to odzwierciedlać procentowo po rozkładzie narodowościowym. Są to
          głownie Buriaci, Ewenkowie, Kałmuci itd. Te narody po prostu to lubią , tak samo
          jest w milicji i VV . Np. w Irkucku połowa milicji to Buriaci choć nie stanowią
          połowy społeczeństwa.
          • grogreg Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:50
            Czyli można przyjąć, że instytucjonalna segregacja, a nawet nie nieoficjalna w
            AC nie istniała.....przynajmniej nie w taka jak w np w US Army w początkowym
            okresie wojny.
            • o333 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 13:14
              Można tak powiedzieć ale rasizm jest był i będzie to kwestia raczej głupoty
              ludzkiej.
              • grogreg Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 13:42
                Albo sugestii
                Wiesz... pracuję w multirasowym zespole. Jak to często bywa dochodzi do spięć i
                konfliktów. Oczywiście ich przedmiotem są sprawy zawodowe i tylko zawodowe.
                Chyba już ze 100 razy, przy okazji tych zajść, słyszałem, że jestem rasistą.
                Ciekawe za którym razem w to uwierzę.
    • marek_boa Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:12
      Bez przesadyzmu Grogreg! Poszukaj nazwisk wyższych lub "średnich" oficerów
      Radzieckich a znajdziesz tam mało Rosyjskie nazwiska na przykład Radzieckich
      asów lotniczych:
      - Sułtan Amet-Chan
      - Kowzan
      - I.D.Pitdykan
      - S.A.Burnazjan
      - D.W.Dżabidze
      - M.S.Mazan
      - N.N Pieczionych
      - I.I.Czyczwadze
      - M.Garam
      - N.S.Artamonow
      - A.A.Wiliamson
      - A.S.Gucało
      - P.I.Guczjok
      - M.W.Lusto
      - I.I.Landik
      - N.Z.Wyrigan
      - M.I.Kossa
      - N.T.Konmkojew
      - N.P.Gugnin
      - Ucin
      - L.I.Goriegljad
      - A.I.Biezwierchij
      - A.F.Wasko
      - D.L.Kałarasz
      - N.G.Stiepanjan
      - W.J Szapiro
      - W.W.Charczistow
      - P.Pumpur
      - Najniższy stopień z wymienionych przez mła lotników to Liejtnant,najwyżwszy
      to pułkownik!
      -Pozdrawiam!
      • grogreg Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:20
        Nie twierdzę, że była dyskryminacja, tylko się o nią pytam.
        Po prostu wrzuciłem w google zaputanie o sowieckich oficerów i wyszli mi sami
        Rosjanie i Ukraińcy.
        • axx611 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:42
          Dyskryminacji jako takiej z pewnoscia nie bylo ale z tego co wiadomo
          to zolnierze nie byli mieszani z rosjanami ale byli wcielani do i
          dla specialnie dla nich utworzonych batalionow narodowych.Polacy w
          ZSRR mieli swoje wojsko(z batalionem kapelanow) pod zarzadem
          sovieckim. Generalow (mniejszosci narodowych) trudno sie tam
          dopatrzec. A i po wojnie bylo ich jak na lekarstwo.W ostatnich
          latach generalem zostal czeczen.
          Problem podobny byl rowniez w US Army. Dyskryminacji nie bylo ale
          byli oddzielnie.Mieli oczywiscie prawem ustalony zakaz uzywania
          miejsc dla bialych,jazdy autobusami itp.Dopiero prez Truman wydal
          zarzadzenie o mieszaniu .A stalo sie to za sprawa braku chetnych do
          sluzby na okretach podwodnych. Utworzono rowniez batalion lotniczy i
          zajeto sie szkoleniem pilotow murzynow z tym ze nie wykonali oni
          zadnego lotu bojowego a tylko latali nad lotniskiem realizujac
          wytyczne Pentagonu w tym temacie.Wszystkie prawa kolorowi otrzymali
          w USA dopiero w 1965 a dzisiaj prezydentem jest Obama.A czarny
          sierzant zna sie na swojej robocie jak malo kto i niejeden bialy
          musi miauczec gdy dyskretnie szurnie noga.
          Dyskryminacji sprzyja juz wstepny system selekcji chetnych do
          zawodu.Musi byc i to koniecznie po linii i na bazie. Trudno sie
          przecisnac przez to sito swietnie zorganizowane przez soldateski
          wszystkich krajow.
          • axx611 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:46
            Zapomnialem dodac ze we wszystkich armiach sa utrzymywane rowniez
            stosunki sexualne i to zarowno miedzy panami i paniami(mono i
            stereo) bez wzgledu na rase i religie. Panie i kapelani zawsze sluza
            jako zaplecze pomocnicze.
          • grogreg Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 12:48
            Być może nie zauważyłeś, ale pytanie dotyczyło Armii Czerwonej a nie
            amerykańskiej. Problematyka dotycząca tej drugiej jest dobrze opisana w
            literaturze. W przypadku AC tak nie jest.
          • marek_boa Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 13:08
            W cale nie w ostatnich Axx! Dudajew zanim został prezydentem Czeczenii był
            generałem lotnictwa dowodzącym pułkiem bombowców strategicznych!
            -Pozdrawiam!
            • o333 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 13:30
              albo ten pan
              en.wikipedia.org/wiki/Yunus-bek_Yevkurov
              • grogreg Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 13:46
                Albo ten pan
                clapso.files.wordpress.com/2007/08/stalin_color555.jpg
                Też nie Rosjanin :)
            • wladca_pierscienii Re: Stosunki rasowe u wschodnich sąsiadów 27.03.09, 15:24
              marek_boa napisał:

              > W cale nie w ostatnich Axx! Dudajew zanim został prezydentem
              Czeczenii był
              > generałem lotnictwa dowodzącym pułkiem bombowców strategicznych!
              > -Pozdrawiam!

              chociaż to nie ta epoka
              Maschadow był pułkownikiem czy generałem od artylerii


              chociaż to też nie ta epoka
              czytałem kiedyś chyba w "Mówią Wieki"
              o Polakach-oficerach służących w armii rosyjskiech

              były podane jakieś procenty
              z zaznaczeniem, że to niepełne dane
              bo niektórzy Polacy nie zgłaszali swojej polskiej narodowości
              by szybciej awansować

              a "asy lotnictwa"
              to się chyba zasłużyli "wydajnością w walce"
              więc chcać nie chcać trzeba to docenić...
              • wladca_pierscienii Re: Stosunki rasowe u wschodnich sąsiadów 27.03.09, 15:33
                wladca_pierscienii napisał:

                > chociaż to też nie ta epoka
                > czytałem kiedyś chyba w "Mówią Wieki"
                > o Polakach-oficerach służących w armii rosyjskiech
                >
                > były podane jakieś procenty
                > z zaznaczeniem, że to niepełne dane
                > bo niektórzy Polacy nie zgłaszali swojej polskiej narodowości
                > by szybciej awansować
                >

                tyczyło się to okresu
                przełom XVIII i XIX wieku
              • marek_boa Re: Stosunki rasowe u wschodnich sąsiadów 27.03.09, 16:01
                W_P nawet "asy lotnictwa" bez szkoły oficerskiej nie awansowali na wyższe
                stopnie oficerskie ! Ostatnim stopniem dla nich był sierżant! Najlepszy przykład
                to Lidia Władimirowna Litwiak najlepszy pilot wśród kobiet na świecie! Stopień
                Młodszego Liejtnanta dostała pośmiertnie!
                -Pozdrawiam!
                • panzerviii Re: Stosunki rasowe u wschodnich sąsiadów 27.03.09, 18:17
                  wynika, z tego, że A Cz. raczej była dosyc rozsądna w kwestii
                  awansów wedle kryteriów rasowych. Podejrzewam, że dotyczy to również
                  armii carskiej, acz pewno tu pewne nacje jak Polacy byli uważani za
                  podejrzanych stąd sugestie, aby przejsc na prawosławie, albo
                  przynajmniej dla kompromisu na któeś z wyznań protestanckich (dosyć
                  popularne wsrod Polaków).

                  Nie wiem jak jest teraz, mam obawy, że obecna armia rosyjska tak jak
                  społeczeństwo będzie odchodzić od tych chlubnych wzorców z
                  przeszłości.

                  Kurde, A Cz tez musiała miec jakieś dobre strony. )))))
                • maxikasek Re: Stosunki rasowe u wschodnich sąsiadów 30.03.09, 14:05
                  Posmiertnie to dostała Gieroja..., poniewaz jego nadanie wstrzymano, bo obawiano się że dostała się do niewoli- więc zdradziła.
                  W maju 1943 podczas drugiego nadania Orderu Czerwonego Sztandaru była już młodszym lejtnantem gwardii.
                  Aby zostac młodszym oficerem, nie trzeba było kończyć w realu żadnych szkół ani kursów. Było to wymagane przy wyższych oficerach. Wojennych oficerów doszkalano już po wojnie (jeśli chcieli zostać w armii).
                  Mój śp. sąsiad był własnie takim porucznikiem wojennym - dowódcą kompanii ckm w LWP. Po wojnie trafił do szkoły, gdzie go po miesiącu wyrzucili, bo pogubił pluton w lesie. Nie umiał czytac mapy.
                  • maxikasek Re: Stosunki rasowe u wschodnich sąsiadów 30.03.09, 14:07
                    sorki literówka- oczywiście podczas nadania pierwszego orderu czerwonego sztandaru. Wcześniej dostała order czerwonej gwiazdy.
    • misza_kazak Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 18:30
      Tutaj masz plik Excel z lista wszystkich generalow RKKA podczas WW2.
      Znajdziesz wsrod nich SETKI generalow przerowznych narodowosci Azji i Kaukazu.

      www.rkka.ru/handbook/personal/generals40-45.xls
      POdam kilka z tych co na litere "A" (!)
      dla tych kto nie umie czytac po rosyjsku
      Abilow Machmud General-Major
      Abramidze Pawel General-Major
      Absalamow Mazankir General-Major
      Agadzanow Suren General-Major
      Azhigbekow Wassilij General-Major
      Azizbekow Aziz-Meszadi Ogly General-Major
      Aljarbekow Tarlan Abdulla-Ogly General-Major
      Apakidze Walentin General-Major
      Aruszanjan Bagrat General-Major
      Atakiszew Aga-Salim Ibragim Ogly General-Major
      Achmanow Aleksej General-Major
      Achnazarow Amajak General-Major
      Achzarjan Karapet General-Major
      Aszachmanow Pawel General-Major

      Starczy? Dodam jeszcze ze ilosc pulkownikow i podpulkownikow Azjatow i Kaukazcew liczy sie w tysiacach, a majorow i lejtenantow w kilkunastu tysiacach.
      • misza_kazak P.S. Carska Armia i Armjanie 27.03.09, 18:34
        Troche nie na temat, ale tutaj jest lista generalow Armijan w Carkiej Armii

        http://ru.wikipedia.org/wiki/Список_генералов_армян_в_армии_Российской_Империи

        Wcale nie tak malo jak komus sie moze wydaje.
      • misza_kazak Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 27.03.09, 19:06
        Lista generalow ktorzy zgineli podczas wojny

        www.rkka.ru/handbook/personal/died.rtf
        Wsrod nich np.
        Aslanow Azi Agadowicz - General major wojsk pancernych (22.1.10 - 25.1.45) Dowodca 25 gwardyjskiej brygady pancernej 3 gwa. korpusa zmechanizowanego 1 frontu Pribaltijskiego. Zostal zabity podczas artnalotu kiedy znajdowal sie nie obchodzie 1 linii.

        Alawerdow Christofor Nikolajewicz - general-major (25.5.95 - 04.42) - dowodca 113 dywizji strzeleckiej 5 korpiusu strzeleckiego 10 armii Zapadnogo fronta. ROzstrzelany w niewoli.

        Babajan Amajak Grigorjewicz - General-Major (15.8.01 - 21.4.45) - dowodca 35 brygady zmechanizowanej 1 korpusu zmechanizowanego 1 Belarusskiego frontu. ZOstal zabity podczas ataku w przedmiesciach Berlina. (POchowany w m. Myslibuz, Polska)

        Rachimow Sabir Umar Ogly - General major (25.1.02 - 26.3.45) - dowodca 37 gw. dywizji strzeleckiej 18 korpusu strzeleckiego 65 armii, 2 Belorusskiego frontu. Zostal zabity przy artnalocie przy szturmie Granska.

        Jest ich jeszcze kilku malo...
        • szto_tawariszczi Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 28.03.09, 10:08
          Armii Czerwonej to ja nie pamiętam...


          Pamiętam Armię Radziecką :-) CA na patkach...

          byli w niej biali, czarniawi /kaukazy znaczy/ i żółci

          społeczeństwo radzieckie z założenia było bezklasowe i bezrasowe :-)
      • axx611 Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 28.03.09, 22:30
        Nazwisko jednego pilota radzieckiego gleboko utkwilo w mojej
        pamieci.Bylo to w Polsce i od czasu do czasu pilismy wodke w czasie
        pracy. Alkohol byl rozlewany do ciezkich szklanek po musztardzie
        sarepskiej. Zakaske stanowil chleb i ogorki. Spotkanie odbywalo sie
        wg schematu ilosc pracownikow pomnozona przez 1 litr i podzielona
        przez 2. Picie rozpoczynalo sie niewinnie a zaczynalo sie wlasnie
        od slow ktore osobiscie wyglaszalem. A teraz prosze panow zwracam
        uwage na to co powiedzial slynny pilot Borys Polewoj. A co
        powiedzial? Powiedzial ze wroga trzeba lac w morde. Sprawnie i
        szybko.Zatem prosze przystapic do akcji. Przypominam ze pija
        wszyscy bo sami wiecie ze kabel jest wsrod nas. Zatem wszyscy.
        A pozniej to moze kablowac. Spotkanie zawsze przeradzalo sie w
        dluga impreze ktora konczyla sie zwykle po kilkiu dniach.
        I w ten sposob budowalismy socjalizm.Zatem nic dziwnego ze musialo
        to skonczyc sie zle i tak sie stalo.
      • maxikasek Re: Stosunki rasowe w Armii Czerwonej IIWŚ 30.03.09, 13:48
        Pewne problemy z awansem mogły wynikac jedynie z większym odsetkiem niż wśród Rosjan analfabetyzmem. Są wspomnienia, że rekruci z Kazachstanu itp. słabo lub wogóle mówili po rosyjsku. Jednak jeśli był pisaty i czytaty to nic nie stoiło na przeszkodzie- zwłaszcza, że "przemiał" wśród niższej kadry oficerskiej był spory i samych "białych" nie starczyło by na obsade stanowisk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka