Dodaj do ulubionych

rosja "buduje" 6 nowych ssgn

05.04.09, 19:35
edition.cnn.com/2009/WORLD/asiapcf/03/28/russian.subs/index.html

jak utrzymaja taka predkosc prac jak przy Severodvinsku to gdzies do
2070 powinni wprowadzic wszystkie 6.
Obserwuj wątek
    • berkut1 Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 05.04.09, 22:57
      > jak utrzymaja taka predkosc prac jak przy Severodvinsku to gdzies
      do
      > 2070 powinni wprowadzic wszystkie 6.


      Pomijając już to czy wprowadzą do linii 6 SSN/SSGN Jasień czy nie to
      akurat to że budowali tyle lat prototypowy okręt o niczym nie
      świadczy. Przykładowo kolejne jednostki OP proj 955 są budowane w
      znacznie szybszym tempie niż Jurij Dolgorukij. Niedawno rozpoczęto
      budowę kolejnej jednostki. Budowa nowych SSBNów miało większy
      priorytet niż SSN nowej generacji, szczegolnie, iż w latach 90
      wchodziły jeszcze do linii Op klasy 971U i 949A. Prace nad OP SSN
      nowej generaci byly wieloktronie przerywanie, pozniej też częśc
      funduszy zostało przeznaczonych na dokonczenie Geparda
      • bmc3i Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 05.04.09, 23:14
        berkut1 napisał:

        > > jak utrzymaja taka predkosc prac jak przy Severodvinsku to gdzies
        > do
        > > 2070 powinni wprowadzic wszystkie 6.
        >
        >
        > Pomijając już to czy wprowadzą do linii 6 SSN/SSGN Jasień czy nie to
        > akurat to że budowali tyle lat prototypowy okręt o niczym nie
        > świadczy.


        oczywiscie ze nie. ogarek pozwolil sobie na mala kpine.
        • berkut1 Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 06.04.09, 09:09
          > oczywiscie ze nie. ogarek pozwolil sobie na mala kpine.

          Wcześniej podawali, iż do 2015 chcą mieć w linii 2 okręty klasy
          Jasień. To jeszcze według mnie jest w miarę realnę. Natomiast jeśli
          mają zamiar wprowadzić ich do linii ok 6 i to w tak krótkim czasie
          (jak na rosyjskie warunki :) ) to już kolejne dwie jednostki powinny
          być w budowie, tak jak dzieje się to w przypadku okrętów
          strategicznych. Dolgorukij był jeszcze nie ukonczony a dwie kolejne
          jednostki były już budowane. Teraz okręt jest już gotowy, położyli
          stępkę pod następną jednostkę. Sewierodwińsk jest już na ukonczeniu
          czy według niektorych zródeł już ukończony lecz o rozpoczęciu budowy
          kolejnej jednostki narazie nic nie słychać. Tak więc jak narazie
          według mnie realizacja tych planów jest niemożliwa.

          Ciekawostką natomiast jest, iż okręt ten klasyfikują jako SSGN. Być
          może zdecydowali się, iż Jasień będzie następcą okrętów Antiej. Czy
          też nieco je uzupełni bo część 949A ma przejść remonty po 2010r. Czy
          będzie uzbrojony w pociski przeciwokrętowe, jakiś nowy Brahmos czy
          też subsoniczne pociski manewrujące dalekiego zasięgu ch 101
          • bmc3i Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 06.04.09, 09:12
            berkut1 napisał:

            > > oczywiscie ze nie. ogarek pozwolil sobie na mala kpine.
            >
            > Wcześniej podawali, iż do 2015 chcą mieć w linii 2 okręty klasy
            > Jasień. To jeszcze według mnie jest w miarę realnę. Natomiast jeśli
            > mają zamiar wprowadzić ich do linii ok 6 i to w tak krótkim czasie
            > (jak na rosyjskie warunki :) ) to już kolejne dwie jednostki powinny
            > być w budowie, tak jak dzieje się to w przypadku okrętów
            > strategicznych. Dolgorukij był jeszcze nie ukonczony a dwie kolejne
            > jednostki były już budowane. Teraz okręt jest już gotowy, położyli
            > stępkę pod następną jednostkę. Sewierodwińsk jest już na ukonczeniu
            > czy według niektorych zródeł już ukończony lecz o rozpoczęciu budowy
            > kolejnej jednostki narazie nic nie słychać.



            Ja sadze ze tych 6 nowych okretow to wlasnie nowe jednostki typu Siewierodwinsk.


            Tak więc jak narazie
            > według mnie realizacja tych planów jest niemożliwa.
            >
            > Ciekawostką natomiast jest, iż okręt ten klasyfikują jako SSGN.


            Od samego poczatku i nie wiem co w tym dziwnego.


            Być
            > może zdecydowali się, iż Jasień będzie następcą okrętów Antiej. Czy
            > też nieco je uzupełni bo część 949A ma przejść remonty po 2010r. Czy
            > będzie uzbrojony w pociski przeciwokrętowe, jakiś nowy Brahmos czy
            > też subsoniczne pociski manewrujące dalekiego zasięgu ch 101


            Nie rozumeim w ogole pytania. Dl;aczego Oscar II mialby nie byc uzbrojony w
            pociski przeciwokretowe? A do czego innego on sie nadaje?


            • berkut1 Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 06.04.09, 12:23
              >Od samego poczatku i nie wiem co w tym dziwnego

              Nie okręt miał być następcą 971, 971M z tym, iż miał przenosić
              pionowe wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych. Nie był klasyfikowany
              jako SSGN tylko SSN

              Nie rozumeim w ogole pytania. Dl;aczego Oscar II mialby nie byc
              uzbrojony w
              > pociski przeciwokretowe? A do czego innego on sie nadaje?
              >

              Ale ja piszę o Jasieniu. Mogą go uzbroić w pociski przeciwokrętowe
              oraz np Ch 101 bo i takie info się pojawiało.
              • bmc3i Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 06.04.09, 12:36
                berkut1 napisał:

                > >Od samego poczatku i nie wiem co w tym dziwnego
                >
                > Nie okręt miał być następcą 971, 971M z tym, iż miał przenosić
                > pionowe wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych. Nie był klasyfikowany
                > jako SSGN tylko SSN
                >
                > Nie rozumeim w ogole pytania. Dl;aczego Oscar II mialby nie byc
                > uzbrojony w
                > > pociski przeciwokretowe? A do czego innego on sie nadaje?
                > >
                >
                > Ale ja piszę o Jasieniu. Mogą go uzbroić w pociski przeciwokrętowe
                > oraz np Ch 101 bo i takie info się pojawiało.


                Co to wlasciwie jest dzisiaj SSGN? Czy Virginia NSSN, to SSN, czy juz SSGN?
                Coraz trudniej dzis rozgraniczyc te dwie klasy okretow, dlatego mowi sie o dzis
                o SSN "okrety wielozadaniowe", a nie "okręty mysliwskie".

                Po amerykasnkiej stronie "okrety mysliwskie" skonczyly sie na Seawolfach, a po
                rosyjskiej na 971A.


                I odwrotnie, po amerykanskiej stronie okrety typu Ohio SSGN sa prawdopodobnie
                pierwszymi i ostatnimi jednostkami tej klasy.



                • berkut1 Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 06.04.09, 12:48
                  Co to wlasciwie jest dzisiaj SSGN? Czy Virginia NSSN, to SSN, czy
                  juz SSGN?



                  > Coraz trudniej dzis rozgraniczyc te dwie klasy okretow, dlatego
                  mowi sie o dzis
                  > o SSN "okrety wielozadaniowe", a nie "okręty mysliwskie".
                  >
                  > Po amerykasnkiej stronie "okrety mysliwskie" skonczyly sie na
                  Seawolfach, a po
                  > rosyjskiej na 971A.

                  Owszem ale dla mnie typowy SSGN to właśnie Antiej z ciężkimi
                  Granitami o zasięgu ponad 500 km czy też Ohio ze sporą ilością
                  Tomahawków. Ale oczywiście racja, że teraz często SSN może służyć
                  również jako SSGN ale nie o takiej sile rażenia jak większy Antiej
                  czy Ohio.
                  Virginia posiada VLSy? na pociski manewrujące bo to już chyba 688I
                  posiadał.
                  • bmc3i Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 06.04.09, 12:57
                    berkut1 napisał:

                    > Co to wlasciwie jest dzisiaj SSGN? Czy Virginia NSSN, to SSN, czy
                    > juz SSGN?
                    >
                    >
                    >
                    > > Coraz trudniej dzis rozgraniczyc te dwie klasy okretow, dlatego
                    > mowi sie o dzis
                    > > o SSN "okrety wielozadaniowe", a nie "okręty mysliwskie".
                    > >
                    > > Po amerykasnkiej stronie "okrety mysliwskie" skonczyly sie na
                    > Seawolfach, a po
                    > > rosyjskiej na 971A.
                    >
                    > Owszem ale dla mnie typowy SSGN to właśnie Antiej z ciężkimi
                    > Granitami o zasięgu ponad 500 km czy też Ohio ze sporą ilością
                    > Tomahawków.


                    Tym niemniej, byc moze wlasnie jestesmy swiadkami zaniku tej klasy okretow,
                    skoro ich role z powodzeniem moga spelniac wielozadaniowe SSN


                    Ale oczywiście racja, że teraz często SSN może służyć
                    > również jako SSGN ale nie o takiej sile rażenia jak większy Antiej
                    > czy Ohio.


                    Za to takiemu ciezkiemu 949A czy Ohio SSGN znacznei trudniej jest obronic siebie
                    samego przed SSN, ktore same sa trudne do zwalczenia, a czy zabraknie im sily
                    ognia do jakiejs misji przy 12 wyrzutniach?




                    > Virginia posiada VLSy? na pociski manewrujące bo to już chyba 688I
                    > posiadał.


                    Tak, posiada 12 tub startowych VLS
                    • berkut1 Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 07.04.09, 00:07
                      Tym niemniej, byc moze wlasnie jestesmy swiadkami zaniku tej klasy
                      okretow,
                      > skoro ich role z powodzeniem moga spelniac wielozadaniowe SSN

                      Owszem

                      Za to takiemu ciezkiemu 949A czy Ohio SSGN znacznei trudniej jest
                      obronic siebi
                      > e
                      > samego przed SSN, ktore same sa trudne do zwalczenia, a czy
                      zabraknie im sily
                      > ognia do jakiejs misji przy 12 wyrzutniach?
                      >
                      A to już mozna polemizować. Kto powiedział, że SSBN czy SSGNy nie
                      mogą się skutecznie bronić przed innymi okrętami. Oczywiście taki
                      SSBN ma za zadanie siedzieć cicho i nie dać się wykryć, pływając na
                      patrolach z niewielkimi prędkościami? a jeśli coś zawsze może się
                      bronić. Teraz zakładając takie Antiej z pociskami P 700 może
                      atakować ze znacznie dalszej odległości ok 600km przez co nie musi
                      sie aż takzbliżać do potencjalnych celów. Jasień będzie uzbrojony w
                      lżejsze pociski przeciwokrętowe czyli Oniks czy też jakaś odmiana
                      Brahmosa albo 3M-54E1 pociski te wiadomo, iż bardzo dobre mają
                      jednak mniejszy zasięg plus do tego może Ch 101 do atakowanie celów
                      w głebi jakiegoś terytorium

                      Jeśli chodzi o Ohio SSGN to jest on przeznaczony do atakowanie celów
                      naziemnych.
                      • bmc3i Re: rosja "buduje" 6 nowych ssgn 07.04.09, 00:58
                        berkut1 napisał:

                        > Tym niemniej, byc moze wlasnie jestesmy swiadkami zaniku tej klasy
                        > okretow,
                        > > skoro ich role z powodzeniem moga spelniac wielozadaniowe SSN
                        >
                        > Owszem
                        >
                        > Za to takiemu ciezkiemu 949A czy Ohio SSGN znacznei trudniej jest
                        > obronic siebi
                        > > e
                        > > samego przed SSN, ktore same sa trudne do zwalczenia, a czy
                        > zabraknie im sily
                        > > ognia do jakiejs misji przy 12 wyrzutniach?
                        > >
                        > A to już mozna polemizować. Kto powiedział, że SSBN czy SSGNy nie
                        > mogą się skutecznie bronić przed innymi okrętami. Oczywiście taki
                        > SSBN ma za zadanie siedzieć cicho i nie dać się wykryć, pływając na
                        > patrolach z niewielkimi prędkościami? a jeśli coś zawsze może się
                        > bronić. Teraz zakładając takie Antiej z pociskami P 700 może
                        > atakować ze znacznie dalszej odległości ok 600km przez co nie musi
                        > sie aż takzbliżać do potencjalnych celów. Jasień będzie uzbrojony w
                        > lżejsze pociski przeciwokrętowe czyli Oniks czy też jakaś odmiana
                        > Brahmosa albo 3M-54E1 pociski te wiadomo, iż bardzo dobre mają
                        > jednak mniejszy zasięg plus do tego może Ch 101 do atakowanie celów
                        > w głebi jakiegoś terytorium
                        >
                        > Jeśli chodzi o Ohio SSGN to jest on przeznaczony do atakowanie celów
                        > naziemnych.


                        Teoretycznie oczywiscie nikt nie powiedzial, ze SSGN nie moze sie bronic, ale na
                        takiej samej zasadzie zwykle SSBN moga sie rowniez bronic - w koncu tak
                        Tridenty, jak i 667BDRM tez posiadaja torpedy ASW. Trudno jednak oczekiwac, aby
                        chcialy podejmowac walkę z tropiacymi je SSN, czy zeby mialy jakies wieksze
                        szanse w takiej bezposredniej walce z nowoczesnym SSN. A taki mamut jak 949A vel
                        Oscar II to juz przeciez (moim zdnaiem) niemal tarcza strzelnicza w walce z
                        cichym szybkim i zwrotnym SSN. Musi sie tak samo skradac po cichu jak SSBN-y.



    • grogreg Mało. 06.04.09, 12:10
      Uważam, że Rosja powinna budować nie 6 a 60 taki okrętów.

      Po pierwsze taka broń nie jest skierowana przeciwko nam, a przeciwko USA i
      Chinom. Oczywiście taka broń kosztuje, a że w Rosji się teraz nie przelewa to
      środki wydane na takie okręty nie pójdą pn. na budą większej ilości Iskanderów,
      czy T-90.

      Po drugie takie inwestycje wymagają adekwatnej odpowiedzi przeciwnika. Czyli
      podobnych inwestycji. Dodatkowe pieniądze w gospodarce.

      Same plusy.

      ps.
      Taka broń, ze względu na jej apokaliptyczną siłę ognia i wynikające z niej
      skutki polityczne nigdy nie będzie użyta. Co innego karabin, czołg czy wyrzutnia
      pocisków krótkiego czy średniego zasięgu.
      • marek_ogarek Re: Mało. 06.04.09, 18:21
        > Po pierwsze taka broń nie jest skierowana przeciwko nam, a
        przeciwko USA i
        > Chinom.

        Czyzby ??? Chcialem przypomniec ze jak do tej pory to brytyjczycy i
        amerykenie z duzym powodzeniem uzywali wlasnie pociskow
        manewrujacych wystrzeliwanych z OP przeciw jugoslwii czy irakowi.
        Dla polski o wiele wiekszym zagrozniem bylby wlasnie SSGN z
        kilkudziesiecioma pociskami manewrujacym, patrolujacy baltyk niz
        bateria topornych pociskow balistycznych pod krolewcwm.

        > Po drugie takie inwestycje wymagają adekwatnej odpowiedzi
        przeciwnika. Czyli
        > podobnych inwestycji. Dodatkowe pieniądze w gospodarce.

        A te pieniadze to na drzewach rosna ??? Chcesz miec wiecej broni to
        musisz nalozyc wiecej podatkow. A wtedy ludzie zaczna kupowac mniej
        domow, samochodow, komputerow, telefonow itp. Generalnie na dluzsza
        mete pobudzanie gospodarki przez zwiekszone wydatki na zbrojenia
        prowadzi wrecz do zacofania a nie rozwoju (patrz zsrr).

        > Taka broń, ze względu na jej apokaliptyczną siłę ognia i
        wynikające z niej
        > skutki polityczne nigdy nie będzie użyta.

        Patrz wyzej. SSGN wcale nie musza byc bronia apokaliptyczna. Co
        wiecej sa bronia bardzo uniwersalna. Mozna ja uzywac rownie dobrze
        do atakowania grup lotniskowcowych jak i baz terrorystow. Co wiecej
        po doswiadczeniach z iraku, czeczenii, gruzji czy jugoslawi wychodzi
        na to ze wlasnie najlatwiej i najtaniej jest rzucic przeciwnika na
        kolana lotnictwem i pociskami manewrujacymi a nie czolgami i
        karabinami. O ile polska moglaby sie pokusic o odparcie ataku
        ladowego o tyle przeciw pociskom manewrujacym na dzis dzien jest w
        zasadzie bezradna.
        • grogreg Re: Mało. 06.04.09, 18:25
          Sorki, pomyliło się mi z SSBN.
        • berkut1 Re: Mało. 06.04.09, 19:55
          >Co wiecej
          >po doswiadczeniach z iraku, czeczenii, gruzji czy jugoslawi
          >wychodzi
          >na to ze wlasnie najlatwiej i najtaniej jest rzucic przeciwnika na
          >kolana lotnictwem i pociskami manewrujacymi

          Ta głównie w Gruzji rzucano przeciwnika na kolana pociskami
          manewrującycm, ROTLF to znaczy użyto pocisków manewrujących P 120 i
          prawdopodobnie jeden Ch 555 do zniszczenia radaru. Działanie
          lotnictwa było bardzo ograniczone
          • marek_ogarek Re: Mało. 07.04.09, 02:35
            > Ta głównie w Gruzji rzucano przeciwnika na kolana pociskami
            > manewrującycm, ROTLF to znaczy użyto pocisków manewrujących P 120
            i
            > prawdopodobnie jeden Ch 555 do zniszczenia radaru. Działanie
            > lotnictwa było bardzo ograniczone

            Berkut nie chodzi o to ze w gruzji uzywano lotnictwa i pociskow
            manewrujacych. Chodzi o to ze gdyby ich uzywano na szeroka skale to
            wojna ta moglaby sie skonczyc dla rosji bez straty nawet jednego
            zolnierza (oczywiscie gdyby rosja posiadala porzadne lotnisctwo i
            wystarczajaca ilosc pociskow manewrujacych).
            • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 09:25
              Chodzi o to ze gdyby ich uzywano na szeroka skale to
              > wojna ta moglaby sie skonczyc dla rosji bez straty nawet jednego
              > zolnierza

              Owszem

              oczywiscie gdyby rosja posiadala porzadne lotnisctwo i
              > wystarczajaca ilosc pociskow manewrujacych).

              Wystarczającą ilośc pocisków manewrująych posiada nawet samych Ch
              555. Na Gruzję by wystarczyło a już nie wspominam o Ch 58 czy Ch 31
              do obezwładniania obrony plot.
              • marek_ogarek Re: Mało. 08.04.09, 15:30
                >
                > Wystarczającą ilośc pocisków manewrująych posiada nawet samych Ch
                > 555. Na Gruzję by wystarczyło a już nie wspominam o Ch 58 czy Ch
                31
                > do obezwładniania obrony plot.

                Trzba miec jeszcze pilotow ktorzy potrafia tym walczyc no i nie
                mozna zbyt oslabic sie na innych kierunkach. A co jak wredne NATO
                zaatakuje ???
                • berkut1 Re: Mało. 09.04.09, 09:25
                  Trzba miec jeszcze pilotow ktorzy potrafia tym walczyc no i nie
                  > mozna zbyt oslabic sie na innych kierunkach. A co jak wredne NATO
                  > zaatakuje ???

                  Ręce opadają :/
          • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 10:23
            Mam pytanko,P120 to pocisk przeciwokretowy,wiec w Gruzji to nim
            walnieto w ten gruzinski kuter.Strzelano nimni tez do celow
            ladowych? Przenosily je tez samoloty?
            • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 10:33
              Mam pytanko,P120 to pocisk przeciwokretowy,wiec w Gruzji to nim
              > walnieto w ten gruzinski kuter.Strzelano nimni tez do celow
              > ladowych? Przenosily je tez samoloty?

              Tak zniszczono jakiś kuter patrolowy. Ogień otworzyła korweta proj
              1234. Nie strzelano tymi pociskami do celów lądowych
              • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 10:35
                A mozna? Bo Bazaltami czy Granitami tak, a tymi?
                • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 10:43
                  > A mozna? Bo Bazaltami czy Granitami tak, a tymi?

                  To znaczy atakować cele naziemne ? Oczywiście, że można nic nie stoi
                  na przeszkodzie
                  • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 11:01
                    A moga je samoloty tez odpalac czy tylko okrety? Bo Oniksy niby moga
                    byc przenoszone przez Suczki(zintegrowano je juz ostatecznie?)
                    • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 13:10
                      A moga je samoloty tez odpalac czy tylko okrety? Bo Oniksy niby
                      moga
                      > byc przenoszone przez Suczki(zintegrowano je juz ostatecznie?)

                      Jakie samoloty Browiec?. Oniksa, Brahmosa czy też Moskita może
                      odpalać Suczka. Masz jeszcze przeciwokrętową wersję Ch 31A odpalane
                      z Su 24M, Su 33, Su 35, Migi, Su 34 masz też do dyzspozycji
                      przeciwokrętowy pocisk 3M54 firmy Nowator, Ch 35 To jeśli chodzi o
                      samoloty Su itp

                      Bazalt, Granit to już inna liga pocisków. Znacznie większy zasięg
                      ale też znacznie większa waga. P 700 waży ponad 7 ton! Tego typu
                      pociski mogłbyś odpalać co prawda z Tu 22M3 ale nie były one
                      wprowadzane na wyposażenie lotnictwa . Tu 22 były wyposażone w Ch 22
                      i jej wersje rozwojowe. Kombinowano też z uniwersalnym pociskiem
                      Meteoryt a pozniej na jego bazie Grom ale po rozpadzie ZSRR prace
                      zostały wstrzymane
                      • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 13:15
                        Mnie chodzilo tylko o mozliwosci przenoszenia przez samoloty typu Su-
                        27/33 pociskow P-120.jak wyglada sprawa z reszta to mniej wiecej
                        wiedzialem,ale dzieki za wyczerpujace dane:) A no i jednak jest
                        ostatecznie w sluzbie rosyjskiej lotnicza wersja Moskita?W jakiej
                        ilosci?
                        • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 14:11
                          Mnie chodzilo tylko o mozliwosci przenoszenia przez samoloty typu
                          Su-
                          > 27/33 pociskow P-120

                          P 120 nie był przenoszony przez samoloty typu Su 27 itp i bardzo
                          wątpliwa jest mozliwośc instalowania go na samolotach typu Su 27,
                          pomiajjąc już, że nie ma sensu skoro są inne ciekawsze pociski,
                          takie właśnie jak Brahmos/Oniks które można odpalić z Suczki
                          • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 14:17
                            Wlasnie o to mi glownie chodzilo,czyli nieprecyzyjnie napisales ze
                            uzywano w Gruzi pociskow P-120 bo uzyto pewnie jednego,a jakby
                            chciano walic po ladzie to tylko z okretow.
                            • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 14:28
                              >Wlasnie o to mi glownie chodzilo,czyli nieprecyzyjnie napisales ze
                              >uzywano w Gruzi pociskow P-120 bo uzyto pewnie jednego

                              No pewnie jednego. Do zatopienia jakiegoś kutra patrolowego
                              wystarczy.
                              a jakby
                              > chciano walic po ladzie to tylko z okretow.

                              A czemu tylko z okrętów ??
                              • berkut1 Re: Mało. 07.04.09, 14:34
                                Ja napisałem, iż w tym konflikcie właśnie użyta bardzo mało
                                wszelkiej maści pocisków manewrujących. Do celów lądowych mają inne
                                pociski, ale oczywiscie nie oznacza to, iż nie mogą przywalić z
                                okrętów. Jest wiele opcji
                              • browiec1 Re: Mało. 08.04.09, 08:11
                                No jesli by chcieli strzelac tymi P-120,bo sam napisales ze samoloty
                                ich nie przenosza a watpie zeby odpalano je ewentualnie z ladu:)
                                • berkut1 Re: Mało. 08.04.09, 09:12
                                  No jesli by chcieli strzelac tymi P-120,bo sam napisales ze
                                  samoloty
                                  > ich nie przenosza a watpie zeby odpalano je ewentualnie z ladu:)

                                  Czekaj bo troche się już zamieszało:). P 120 był odpalany zkorwety
                                  proj 1234 do jakiegoś kutra patrolowego i tyle.
                                  • browiec1 Re: Mało. 08.04.09, 09:34
                                    Tak zgdza sie.Tylko mnie we wszystkich(prawie) postach chodzilo o
                                    pociski P-120,ktorych jak napisales nie przenosza samoloty(a ktorymi
                                    mozna strzelac do celow ladowych) wiec zeby walnac w cos na ladzie
                                    trzeba strzelac z okretu. A ogolnie tez wzielo sie to stad ze uzyles
                                    liczby mnogiej do tych P-120 a wystrzelono tylko jeden:))
                                    • berkut1 Re: Mało. 08.04.09, 09:43
                                      Tak zgdza sie.Tylko mnie we wszystkich(prawie) postach chodzilo o
                                      > pociski P-120,ktorych jak napisales nie przenosza samoloty(a
                                      ktorymi
                                      > mozna strzelac do celow ladowych),wiec zeby walnac w cos na ladzie
                                      > trzeba strzelac z okretu.

                                      Owszem można jakby ktoś się uparł. Można to natomiast zrobić innymi
                                      środkami wykorzystując lotnictwo

                                      A ogolnie tez wzielo sie to stad ze uzyles
                                      > liczby mnogiej do tych P-120 a wystrzelono tylko jeden:))

                                      A to była literówka :)

                      • marek_boa Re: Mało. 09.04.09, 13:23
                        Berkut się troszki Zagalopowałeś!:) Oniksa,Brahmosa czy Moskita "Suczki" mogą
                        odpalać tylko "wirtualnie"! Pocisków tych z tymi samolotami NIGDY nie
                        zintegrowano jak na razie - piszę jak na razie bo w Rosji są już przebazowane
                        dwa Indyjskie Su-30MKI ,które z Brahmosami zintegrowane być mają! Po integracji
                        Indyjskich samolotów bez problemu pewnie zaczną latać i Rosyjskie - w końcu za
                        integrację zapłacą Hindusi!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • berkut1 Re: Mało. 09.04.09, 15:36
                          Berkut się troszki Zagalopowałeś!:) Oniksa,Brahmosa czy
                          Moskita "Suczki" mogą
                          > odpalać tylko "wirtualnie"! Pocisków tych z tymi samolotami NIGDY
                          nie
                          > zintegrowano jak na razie -

                          Owszem chodziło mi bardziej o możliwość odpalania tego typu pocisków
                          z Suczki :)
        • bmc3i Re: Mało. 06.04.09, 20:35
          marek_ogarek napisał:

          >
          > > Po drugie takie inwestycje wymagają adekwatnej odpowiedzi
          > przeciwnika. Czyli
          > > podobnych inwestycji. Dodatkowe pieniądze w gospodarce.
          >
          > A te pieniadze to na drzewach rosna ??? Chcesz miec wiecej broni to
          > musisz nalozyc wiecej podatkow. A wtedy ludzie zaczna kupowac mniej
          > domow, samochodow, komputerow, telefonow itp. Generalnie na dluzsza
          > mete pobudzanie gospodarki przez zwiekszone wydatki na zbrojenia
          > prowadzi wrecz do zacofania a nie rozwoju (patrz zsrr).
          >

          Jakos najwieksze w historii wydatki zbrojeniowe USA, nie przeszkodzily Reaganowi
          uzyskac rowniez najwieksze w historii prosperity amerykanskiej gospodarki. Co
          wiecej, przy skoku wydatkow zbrojeniowych do 6% PKB, Reagan drastycznie obciął
          podatki.
          • marek_ogarek Re: Mało. 07.04.09, 02:39
            > Jakos najwieksze w historii wydatki zbrojeniowe USA, nie
            przeszkodzily Reaganow
            > i
            > uzyskac rowniez najwieksze w historii prosperity amerykanskiej
            gospodarki. Co
            > wiecej, przy skoku wydatkow zbrojeniowych do 6% PKB, Reagan
            drastycznie obciął
            > podatki.

            Inne czasy i inna sytuacja gospodarcza. Zreszta gdyby USA muialo
            wydawac tyle na zbrojenia przez dluzszy czas dostaloby mocnej
            zadyszki.
            • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 08:43
              marek_ogarek napisał:

              > > Jakos najwieksze w historii wydatki zbrojeniowe USA, nie
              > przeszkodzily Reaganow
              > > i
              > > uzyskac rowniez najwieksze w historii prosperity amerykanskiej
              > gospodarki. Co
              > > wiecej, przy skoku wydatkow zbrojeniowych do 6% PKB, Reagan
              > drastycznie obciął
              > > podatki.
              >
              > Inne czasy i inna sytuacja gospodarcza. Zreszta gdyby USA muialo
              > wydawac tyle na zbrojenia przez dluzszy czas dostaloby mocnej
              > zadyszki.


              Czasy nie maja znaczenia, jesli generalizujesz i twoerdzisz ze wydatki
              zbrojeniowe ciagna za soba wzrost podatkow i stagnacje gospodarki.



              Reagan udowodnil, ze mozna ciac stopy podatkowe i wydatkami na bron rozruszac
              zatęchłą po epoce Cartera gospodarke.

              • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 10:30
                www.altair.com.pl/start-2696
                To tak matrek odnosnie naszej dyskusji sprzed paru dni o cieciach i
                wplywie na gospodarke a w zwiazku z tym dzialaniami kongresmanow.
                Wychodzi na to ze jednak jakies wielkie ciecia to nie beda(40 mld to
                duzo i malo zarazem jak na Stany) a dodatkowo to budzi pewne
                nadzieje na niezbyt duze ciecia:
                "Wczoraj zapowiedział, że tworzona w resorcie obrony lista programów
                przeznaczonych do likwidacji, dotyczy przedsięwzięć o łącznej
                wartości 40 mld USD. Zapewnił, że rezygnacja z nich nie podważy
                bezpieczeństwa militarnego USA. Nie ujawnił jednak, jakie programy
                zostaną zlikwidowane.
                Pewną wskazówką, dlaczego tego nie uczynił, były towarzyszące
                wypowiedzi słowa o sile lobbystów i przedstawicieli poszczególnych
                koncernów zbrojeniowych, jak również zapewnienie, że procesowi cięć
                będzie towarzyszyła pełna analiza skutków dla zakładów przemysłu
                obronnego."
                • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 12:46
                  browiec1 napisał:

                  > www.altair.com.pl/start-2696
                  > To tak matrek odnosnie naszej dyskusji sprzed paru dni o cieciach i
                  > wplywie na gospodarke a w zwiazku z tym dzialaniami kongresmanow.
                  > Wychodzi na to ze jednak jakies wielkie ciecia to nie beda(40 mld to
                  > duzo i malo zarazem jak na Stany) a dodatkowo to budzi pewne
                  > nadzieje na niezbyt duze ciecia:
                  > "Wczoraj zapowiedział, że tworzona w resorcie obrony lista programów
                  > przeznaczonych do likwidacji, dotyczy przedsięwzięć o łącznej
                  > wartości 40 mld USD. Zapewnił, że rezygnacja z nich nie podważy
                  > bezpieczeństwa militarnego USA. Nie ujawnił jednak, jakie programy
                  > zostaną zlikwidowane.
                  > Pewną wskazówką, dlaczego tego nie uczynił, były towarzyszące
                  > wypowiedzi słowa o sile lobbystów i przedstawicieli poszczególnych
                  > koncernów zbrojeniowych, jak również zapewnienie, że procesowi cięć
                  > będzie towarzyszyła pełna analiza skutków dla zakładów przemysłu
                  > obronnego."


                  Ciecia programow ktore przekraczaly budzet i schedule nie sa w USA zadna nowoscia. Dzieja sie od zawsze. Dotycza nawet tak krytycznych programow, jak pocisk dalekiego zasiegu woda-powietrze dla ma USN, na ktory marynarka od lat czeka, a ktory byl juz gotowy, US Navy otrzymala juz nawet od Kongresu 4 mld na zakup 200 pociskow, kiedy Sekretarz Marynarki sie wkurzyl, i skreslil caly zakonczony juz program, z powodu przekroczenia budzetu o polowe i wielomiesiecznego opoznienia.

                  • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 12:54
                    Zgoda,mnie chodzilo natomiast o to ze moze te ciecia nie beda az tak
                    duze i dotkliwe jak sie spodziewano.
                    • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 12:57
                      browiec1 napisał:

                      > Zgoda,mnie chodzilo natomiast o to ze moze te ciecia nie beda az tak
                      > duze i dotkliwe jak sie spodziewano.


                      Ciecia na pewno beda dotkliwe, nawet te 40 mld to bardzo duzo i aby je obciac
                      trzeba bedzie uwalic wiele waznych programow. Z drugiej strony, to
                      "spodziewanie" to bardziej europejski fakt amerykanofobicznej prasy, niz cos na
                      co liczono w USA.

                      • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 13:05
                        Tyle ze nawet te 40 miliardow jeszcze pewne nie jest,w tym
                        kontekscie to pisalem(bo wiecej raczej na pewno nie uwala skoro juz
                        te 40 zostalo mocno oprotestowane).
        • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 10:18
          Tyle ze wedlug informacji ktore ktos tu zamiescil niedawno Rosjanie
          maja wlasnie znow uzbrajac wieksze ilosci pociskow manewrujacych w
          glowice jadrowe.
          Co do tego ze zbrojenia na dluzsza mete slabo pobudza gospodarke to
          ostatnio tak samo wypowiadal sie nawet putin,a to juz oczyms
          swiadzcy.Co jednak nie znaczy ze zupelnie nic nie daja.
          • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 12:48
            browiec1 napisał:

            > Tyle ze wedlug informacji ktore ktos tu zamiescil niedawno Rosjanie
            > maja wlasnie znow uzbrajac wieksze ilosci pociskow manewrujacych w
            > glowice jadrowe.
            > Co do tego ze zbrojenia na dluzsza mete slabo pobudza gospodarke to
            > ostatnio tak samo wypowiadal sie nawet putin,a to juz oczyms
            > swiadzcy.Co jednak nie znaczy ze zupelnie nic nie daja.


            Zeby wybudowac tylko jeden jedyny okręt, produkowac go musi tysiace firm, te
            tysiace firm musza gdzies zlozyc zamowienia - de facto angazuje to cala
            gospodarke narodową, moze poza handlem spozywczym...

            • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 12:55
              tak,ale chodzilo o to ze na samych inwestycjach w zbrojenia tez sie
              daleko nie ujedzie.
              • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 12:58
                browiec1 napisał:

                > tak,ale chodzilo o to ze na samych inwestycjach w zbrojenia tez sie
                > daleko nie ujedzie.

                Na samych nie, jednak to inwestycje w nowe technologie wojskowe sa jedna z
                najsilniejszych lokomotyw nowoczesnych gospodarek.

                • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 13:08
                  Racja,ale czy w czasach kryzysu sile zbrojenia pomoga? na pewno
                  inwestowac w zbrojeniowke trzeba.tyle ze jako nieracjonalne (na
                  przykladzie wypowiedzi Putina,ze nawet do niego to dotarlo) jaki
                  pisalem uwazam rowniez postawienie tylko na cos w stylu okresu II
                  wojny,zbrojenia ponad wszystko.czyli za glupote i ja i Putin uwazamy
                  brednie wypisywane na tym forum przez takich roznych
                  pseudoekonomistow ( o kogo chodzi nietrudno sie domyslic:)
                  • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 13:13
                    browiec1 napisał:

                    > Racja,ale czy w czasach kryzysu sile zbrojenia pomoga? na pewno
                    > inwestowac w zbrojeniowke trzeba.


                    Rownie dobrze mozna zapytac, czy w czasie kryzysu pomagaja np. roboty publiczne
                    - budowy drog, czy temu podobne. Wspomnialem wczesniej Reagana, ale mozna tez
                    dac przykjlad Hitlera, ktory przez budowe auytostrad i armat zamiast masla
                    postanwil na nogi niemiecka gospodarke.

                    Caly problem nie w wydatkach zbrojeniowych, lecz w zdrowych podstawach
                    gospodarki. Zdrową gospodarke wydatki zbrojeniowe rozkrecają - nawet jesli jest
                    akurat w kryzysie, strukturalnie chorą natomiast (jak gospodarka ZSRR) zabijają.




                    tyle ze jako nieracjonalne (na
                    > przykladzie wypowiedzi Putina,ze nawet do niego to dotarlo) jaki
                    > pisalem uwazam rowniez postawienie tylko na cos w stylu okresu II
                    > wojny,zbrojenia ponad wszystko.czyli za glupote i ja i Putin uwazamy
                    > brednie wypisywane na tym forum przez takich roznych
                    > pseudoekonomistow ( o kogo chodzi nietrudno sie domyslic:)
                    • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 13:18
                      Oka,tylko niektorzy sugerowali cos w stylu:Putin bedzie budowal
                      autostrady i zatrudni ludzi w zbrojeniowce i w Rosji bedzie
                      eldorado.A to obecnie nie jest moim (I Putina) zdaniem mozliwe.
                      • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 13:54
                        browiec1 napisał:

                        > Oka,tylko niektorzy sugerowali cos w stylu:Putin bedzie budowal
                        > autostrady i zatrudni ludzi w zbrojeniowce i w Rosji bedzie
                        > eldorado.A to obecnie nie jest moim (I Putina) zdaniem mozliwe.


                        Autostrady mozna budowac, w koncu do klepania lopata wystarczy tylko krotki
                        eprzeszkolenie, w zbrojeniowce jednak, nie kazdego mozna zatrudnic.

                        • browiec1 Re: Mało. 07.04.09, 14:19
                          Tez nie do konca,teraz potrzeba dobrze wyposazonych ekip
                          skladajacych sie z dobrych fachowcow.A nie kolesia z lopata,to nie
                          okres budow ZSRR w latach 20-30tych.
                          • bmc3i Re: Mało. 07.04.09, 14:21
                            browiec1 napisał:

                            > Tez nie do konca,teraz potrzeba dobrze wyposazonych ekip
                            > skladajacych sie z dobrych fachowcow.A nie kolesia z lopata,to nie
                            > okres budow ZSRR w latach 20-30tych.


                            Niestety oprocz maszyn, wciaz sporą działę odwalają ludzie z lopatami przy
                            budowie dróg, nawet w nowoczesnej Francji.

            • marek_ogarek Re: Mało. 10.04.09, 08:01
              > Zeby wybudowac tylko jeden jedyny okręt, produkowac go musi
              tysiace firm, te
              > tysiace firm musza gdzies zlozyc zamowienia

              Podobnie jak przy produkcji statkow, samolotow, telewizorow,
              samochodow czy innych dobr cywilnych.
              Roznica jest natomiast taka iz swiat znacznie wiecej i chetniej
              wydaje na dobra takie jak telefony komorkowe niz np. okrety
              podwodne. Takze argument o rozwoju przez zbrojenia tez nie jest juz
              taki aktualny. Predkosc rozwoju techniki cywilnej jest dzis nie do
              osiagniecia dla techniki wojskowej. Zreszta z prostej przyczyny -
              skali produkcji.
              • bmc3i Re: Mało. 10.04.09, 14:18
                marek_ogarek napisał:

                > > Zeby wybudowac tylko jeden jedyny okręt, produkowac go musi
                > tysiace firm, te
                > > tysiace firm musza gdzies zlozyc zamowienia
                >
                > Podobnie jak przy produkcji statkow, samolotow, telewizorow,
                > samochodow czy innych dobr cywilnych.


                Nigdzie nie napisalem, ze zamowienia wojskowe sa jedynym motorem postepu, lecz
                ze sa jedna z jego waznych lokomotyw.


                > Roznica jest natomiast taka iz swiat znacznie wiecej i chetniej
                > wydaje na dobra takie jak telefony komorkowe niz np. okrety
                > podwodne. Takze argument o rozwoju przez zbrojenia tez nie jest juz
                > taki aktualny. Predkosc rozwoju techniki cywilnej jest dzis nie do
                > osiagniecia dla techniki wojskowej. Zreszta z prostej przyczyny -
                > skali produkcji.


                To do cywilnego przemyslu stocnziowego trafia z powrotem, opracowane dla LCS-1
                technologie zwiekszajace przetrwalnosc cywilnych promow, po tym gdy oklazalo sie
                ze mozliwosc znieienia uszkodzen przez kadlub cywilnych promów typu Fincantieri
                jest żenujaco niska.

              • bmc3i Jeszcze jedno 10.04.09, 14:56
                marek_ogarek napisał:


                > Roznica jest natomiast taka iz swiat znacznie wiecej i chetniej
                > wydaje na dobra takie jak telefony komorkowe niz np. okrety
                > podwodne. Takze argument o rozwoju przez zbrojenia tez nie jest juz
                > taki aktualny. Predkosc rozwoju techniki cywilnej jest dzis nie do
                > osiagniecia dla techniki wojskowej.


                Setki cywilnych firm na zachodzie, oferuja kazdemu komu tylko mozna, powloki
                anechoiczne opracowane w programie Submarine for the 21st Century. Az FBI
                zostalo zmuszone do zajecia sie ta sprawa.



        • berek_p Re: Mało. 08.04.09, 16:04
          A mozesz powiedziec jakie podatki placa rosjanie ?
          bo przeciez na pewno maja nizsze niz polacy.
          niedlugo polski przemysl zbrojeniowy przestanie istniec co nie znaczy ze polski
          budzet pozbedzie sie zbednych wydatkow,wrecz przeciwnie wzrosna lawinowo ze
          wzgledu na to iz zakupy za granica sa wielokrotnie wyzsze.
          Co do ZSRR tam przemysl cywilny nie liczyl sie stad ich dzisiejsze problemy jak
          koniecznosc budowy czegos od podstaw.
          Jednak i tak sa do przodu majac swoj wlasny przemysl obronny,inaczej kazde
          slabsze panstwo moze podzielic los Jugoslawii,Iraku czy Afganistanu.
          Jak na razie to Rosja moze zniszczyc Polske i inne kraje wrogie nastawione do
          Rosji co mimo wysilku polakow zniweczy wysilek wlozony w przemysl cywilny i
          cofnie kraj o wiele lat do tylu.
          Wydaje mi sie ze wielu z was zapomina o takim powiedzeniu,mierz sily na
          zamiary.A potem placz bo zly Kreml rozprawil sie z wrogami w ciagu 5 dni.
          Rosja sie zbroi dla przeciwwagi USA,na Polske nie musza zwracac uwagi.
          Lotnictwem mozna pokonac przeciwnika jesli ma sie co bombardowac, przeciwnik
          musi byc cywilizowany poniewaz wystrzeliwanie rakiet w chatki z bambusa czy
          gliny mija sie z celem.
          • browiec1 Re: Mało. 09.04.09, 08:13
            Ale co ogolnie chciales powoiedziec przez ten swoj niezwykle ciekawy
            wywod?
    • jorl b1 08.04.09, 10:03
      browiec1 napisał:

      > Racja,ale czy w czasach kryzysu sile zbrojenia pomoga? na pewno
      > inwestowac w zbrojeniowke trzeba.tyle ze jako nieracjonalne (na
      > przykladzie wypowiedzi Putina,ze nawet do niego to dotarlo) jaki
      > pisalem uwazam rowniez postawienie tylko na cos w stylu okresu II
      > wojny,zbrojenia ponad wszystko.czyli za glupote i ja i Putin uwazamy
      > brednie wypisywane na tym forum przez takich roznych
      > pseudoekonomistow ( o kogo chodzi nietrudno sie domyslic:)

      No widzisz b1 znowu klamiesz. O mnie. Bo sadze ze ten "pseudoekonomista" to ja,
      jorl.

      Wielokrotnie na tym forum twierdzilem ze zbrojenia psuja gospodarke. Te Martkowe
      "nowe technologie" droga zbrojenia za duzo kosztuja i cywilna droga mozna miec
      je lepiej.
      Ale teraz jest kryzys. I to gwaltowny. W takiej sytuacji KROTKOTERMINOWO
      zamowienia panstwowe pomagaja. Czy to w nfrastrukture czy w przemysl
      zbrojeniowy. Ale tylko tyle co potrzeba aby kryzys zatrzymac i tak szybko jak
      sie da spowrotem do normalnosci. Czyli dla trepow jak najmniej bo sie tylko tym
      gospodarke psuje.
      Czy to takie trudne b1? I czy musisz znowu klamac? A moze po prostu to dla
      Ciebie za madre?
      Teraz rosyjski aspekt. Czesta sie gada ze (Ty tez b1) ze Putin ma mniej z ropy
      czyli MUSI mniej broni budowac. A to jest bzdura. $$ czy Euro na bronie NIE
      potrzebuje. Bo placi tutaj rublami jako ze wlasnie gospodarka wojskowa w Rosji
      jest praktycznie samowystarczalna. Ale wlasnie cywilna jest oparta na imporcie w
      duzej mierze. I spadek cen ropy/gazu wlasnie w cywilnej MUSI miec wplyw. Tez za
      trudne b1?

      Pozdrowienia
      • browiec1 Re: b1 08.04.09, 10:25
        Juz ci pisalem,mam gdzies twoje opinie.
      • bmc3i Re: b1 08.04.09, 12:04
        jorl napisał:


        > duzej mierze. I spadek cen ropy/gazu wlasnie w cywilnej MUSI miec wplyw. Tez za
        > trudne b1?


        Jak sie nie ma na wyplate emerytur, to i wojskowe budzety trzeba ciac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka