Dodaj do ulubionych

Nie drażnić lwa!

08.04.09, 18:19
Chyba somalijscy piraci doigrali się.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6481670,Zaloga_statku_porwanego_przez_piratow_przejela_jednostke.html
Obserwuj wątek
    • brigada_di_bandito Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 18:23
      Bo pewnie w tych kontenerkach nie żarcie tylko co innego było.
    • grogreg Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 18:28
      "Reszta piratów - według źródła agencji AP - wyskoczyła za burtę."

      Czy jeśli użyję terminu "kolokwializm" to popełnię błąd? :)
      • wkkr Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 18:52
        grogreg napisał:

        > "Reszta piratów - według źródła agencji AP - wyskoczyła za burtę."
        >
        > Czy jeśli użyję terminu "kolokwializm" to popełnię błąd? :)
        >=========================
        Chyba raczej "eufemizm"
        • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 19:40
          Ta cała, wielomiesięczna(wieloletnia?) kołomyja z piratami znad Afrykańskiego
          Rogu to...kpina i żenada. Brak słów. Marność nad marnościami... Jeden poważny
          rajd kilku czy kilkunastu F-18E/F plus kwartalny, stały pobyt u wybrzeży Somalii
          jakichś 2-3 fregat lub korwet
          - i po sprawie! Jeżeli ktoś zainteresowany i pragmatyczny tym się nie zajmie, to
          będziemy ten temat wałkować przez kolejne kilka lat. Muszą ruszyć d.
          Brytyjczycy, Francuzi lub Amerykanie i wykonać karną ekspedycję. Poważną
          ekspedycję, jak wyżej, a nie to dotychczasowe p.kotka za pomocą młotka.

          Może Amerykanie skorzystają z mojej propozycji i za 2-3 lata "przetestują" tam
          LCSy? Doskonałe warunki jak na konflikt asymetryczny. Te spółki pirackie nie
          mając cięzkiego uzbrojenia, zwłaszcza pocisków przeciwokr., nie będą stanowilu
          żadnego niebezp. dla amerykańskich szelfowców.

          Tyle na temat...
          • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 19:54
            PS. Tak postąpił Gajusz Juliusz Cezar, kończąc tym okres śródziemnomorskiego
            piractwa.
          • are.1 Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 22:25
            Ciekawe do czego te samoloty miałyby strzelac? Chyba w wode, zeby
            przestraszyc ludzi jakie to wielkie fontanny sie robia...
            • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 00:00
              A do czego strzelają w Afganistanie, w Pakistanie? Dawniej w Libii, i wielu
              innych miejscach. A Izraelczycy niedawno w Sudanie? Do jaskiń, wąwozów, górskich
              dróżek, szlaków, wiosek, osad, podejrzanych karawan i konwojów(samochodowych,
              konnych, pieszych). Gdzie ci piraci cumują swoje krypy? Gdzie wyładowują towary,
              zrzucane okupy, porywanych ludzi? Gdzie to wszystko przewożą, składują? Tam
              funkcjonuje cała piracka infrastruktura, zatrudniajaca setki ludzi... Od czego
              sieć satelit przelatujacych nad Płn.Afryką i Bliskim Wschodem? Ok, jezeli się
              upieracie, to można te Hornety zamienić na bojowe BSLe: Predatora i Reapera z
              Maverickami i innymi pociskami, bombami.

              Niech powtórzę, jeden rajd, na wcześniej odkryte, zanalizowane i wybrane cele,
              aby narobić jak najwięcej szkód i rabanu. Wystraszyć bossów i zniszczyć piracką
              infrastrukturę. I tyle. Póżniej wyłącznie nadzór okrętów, ale przynajmniej
              kwartalny, i stały. Wtedy cały ten biznes padnie, bez rentowności.
          • grogreg Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 22:51
            Tak jak już zauważył kolega, nie ma do czego strzelać.
            Kolesie mieszkają sobie w mieście jak reszta ich pobratymców.
            Zbierają się tylko na akcje. Sytuacja bardzo podobna jak w Afganistanie. Można
            sobie latać, bombardować....i co z tego?
            • browiec1 Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 08:02
              Nie tak do konca,znany jest port gdzie odprowadzaja statki(dosc duzy
              ponoc),wystarczyloby jak pare osob(w tym ja) sugerowalo rozalic
              urzadzenia portowe aby to uniemowliwic(ewnetualnie zaminowac wejscie
              do niego).A potem czeste patrole lotnicze topiace wszystko co sie
              wypusci poza strefe np. 10 kilosow od brzegu,a statki puscic
              powiedzmy 15 km od ladu.Wszystko co sie zblizy-czapa.
              Wracajac do obecnej sytuacji to sie biedacy nacieli,widac mieli
              strasznego pecha i modlow do Allaha nie bylo przed akcja. Bo wiadomo
              ze jak na Amerykanow trafili to tylko wpierd... mogli uzyskac,w
              koncu pierwsi od 200 lat chcieli porwac amerykanskich marynarzy(ze
              zdjec wynika ze pewnie czesc to byli wojskowi). Niepotrzebnie tylko
              wypuscili tego jednego,trzeba go bylo trzymac albo publicznie ubic
              po odzyskaniu kapitana.No i mam nadzieje za patrzac na ladunek
              statku nikt juz nie bedzie zalowal "biednych rybakow",to jak dawno
              pisalem zwykli bandyci,nic wiecej.
              A tu jak na amerykanskich filmach,kawaleria(na filmach
              poliscja/wojsko) przybyla kiedy glowni bohaterowie juz pozamiatali
              cale g..no.Swoja droga USS "Bainbridge" to z jakiejs akcji chyba juz
              znam.
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6482810,Amerykanski_niszczyciel_przybyl_do_rejonu_uprowadzenia.html
              P.S. Ja mimo wszystko chcialbym zobaczyc skutki proby uprowadzenia
              jakiegos statku w calosci obsadzonego przez Rosjan.Ale pewnie bysmy
              nawet o tym nie sulyszeli,bo piraci byliby pewnie w miescowym
              srodowisku oznaczeni pozniej jako Missing in action;)
              • marek_boa Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 13:03
                Browiec to już kiedyś było! Tylko,że po porywaczach a dokładnie ich wioskach
                zostały tylko tłuste plamy na ,których ponoć trawa przez lata nie chciała
                rosnąć! No i nie bardzo miał kto powiedzieć ,że zaginęli w akcji bo słuch o tych
                co znali porywaczy również zaginął!
                -Pozdrawiam!
                • browiec1 Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 13:06
                  Znam to,ale chcialbym zobaczyc akcje samego zajmowania takiego
                  statku gdzie obsade stanowiliby sami rosjanie(pewnie tez byli
                  wojskowi),nie po akcji odwet ale co by sie dzialo w trakcie samego
                  porwania czy tez jego proby:)
              • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 15:24
                To miałem, w grunie rzeczy na myśli.

                Pojedyńczy rajd kilku, kilkunastu SuperHornetów lub BSLi z pakietem
                podwieszonych pod kadłuby i skrzydła "upominków" dla somalijskich piratów. Ta
                "pojedyńczość" jest umowna. Zależnie od potrzeb mogą to być dwa dni wyszukiwania
                i bombardowania całej tej nabrzeżnej, pirackiej infrastruktury. Bądż początkowy
                atak grupy F-18E/F i już, zależnie od konieczności, epizodyczne wypady
                bezpilotowców "korygowania" poprzednich ataków i zniszczeń. Amerykanie powinni
                zlokalizować większość hipotetycznych celów wchodzących w skład tej pirackiej
                infrastruktury. Mają ku temu możliwości, i to całkiem spore - dzięki obserwacji
                satelitarnej i zwiadom bezpilotowców. To stgrategiczny, gorący region. Bliski
                Wschód, Zatoka Perska, Afganistam. Jednodniowy wypad tych Hornetów z jakiegoś
                lotniskowca czy pobliskich, operacyjnych baz/lotnisk nie jest tam żadnym problemem.
                Co do pirackiej infrastruktury. To nie są wyłącznie skupiska szałasów i grupki
                "obdartych dzikusów" z kałachami... To dobrze zogranizowana i wielce sprawna
                struktura. Być może niekoniecznie w ogóle zarządzana stamtąd. Bossów
                upatrywałbym prędzej w Szwajcarii lub jakimś raju podatkowym. Tak postępuje
                wielu afrykańskich watażków.
                Wszystkie potencjalne cele zlokalizować lub przynajmniej spróbować. Tak, aby to
                pierwsze uderzenie był jak najskutecznijsze. Wybrzeże somalijskie to nie
                wdzierająca się aż na plazę dżungla. Tam wyłącznie są pustynie, półpustynie i
                skały. Co najwyżej poporastane krzewami. Te znane porty i zakamuflowane,
                poukrywane po zatoczkach.
                W nich te pirackie krypy i pontony, które widujemy w relacjach medialnych.
                Wioski, osady i być może jakieś miasteczna. Składy, magazyny, garaże, domy,
                baraki. Gdzieś te setki ludzi przebywa, sypia, spożywa posiłki i odpoczywa.
                Gdzieś składują swoje zaopatrzenie, broń i amunicję, paliwo do łodzi i
                samochodów. Jakimiś trasami kursują te samochody, pojedyńczo i w konwojach.
                Przypuszczam, że i jakieś niewielkie, skrywane lotnisko tam się znajduje, dla
                np.awionetki i koniecznego zaplecza. Podobno często kontaktują sie w sprawie
                negocjacji okupów telefonią kom. i satelitarną. To także powinno pomóc namierzyć
                te grupki.

                Po tym już, jak również napisałem, dłuższy(kwartalny, półroczny?) dyżur np.3
                korwet lub fregat, uniemożliwiających przez ten czas odbudowę pirackiego
                zaplecza i próbę kolejnych przejęc statków. Po tym czasie biznes padnie, przez
                brak rentowności.
                • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 15:29
                  Ad vocem...
                  Misja mogła by być NATOwska, lub stricte amerykańska. Nalot z amer.lotniskowca,
                  a skład ekspedycji tych trzech fregat/korwet mieszany. Po sztuce z W.Brytani,
                  Francji, USA. Tak to widzę.
                  Bez tego sprawa będzie wałkowana przez kolejne kilka, kilkanaście lat.
                  • are.1 Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 16:01
                    A ja widze Battlestar Galacitcę na orbicie pilnująca porzadku w tym
                    rejonie
                    • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 10.04.09, 00:06
                      Po co sie rozdrabniac? Imperialna Gwiazde Smierci!
        • grogreg Re: Nie drażnić lwa! 08.04.09, 22:52
          Tak ...eufemizm jest właściwszy.
          • billy.the.kid Re: Nie drażnić lwa! 09.04.09, 15:44
            a ze do piachu pójdzie tak se trochę niepiratów. a co to kogo obchodzi.

            można tyak se ich paru do guantanamo zamknąc.co, zły pomysł???
            • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 10.04.09, 00:10
              Niestety, tak bywa. Spojrz na Irak, Afganistan, pogranicze
              afgansko-pakistanskie. Tam Amerykanie regularnie z dymem puszczaja cale wioski i
              osady. Dla pelni tragizmu mozna by dodac, ze podczas wesel, pogrzebow,
              muzulmanskich swiat... Kazda wojna, poza wojna obronna, to zlo. Raz mniejsze,
              raz wieksze, lecz zlo.
              • prorok21 kasa panowie kasa 10.04.09, 00:24
                Myślę, że brak interwencji militarnej w Somali wynika li tylko z kwestii fiansowych. Czy to nie lepiej co jakiś czas wypłacić po kilkaset tysiecy USD i odzyskać statek, załogę i fracht. Nadto w wiekszości przypadków piniądze te zwracane są przez ubezpieczyciela. Niż kierować w ten rejon grupę lotniskowca której dzień działań kosztuje więcej niż do tej pory wypłacono piratom
                • dirloff Re: kasa panowie kasa 10.04.09, 00:51
                  Czy wypad kilku, kilkunastu SuperHornetow wymaga skierowania ku somalijskiemu
                  wybrzezu calej grupy lotniskowcowej? To by przynioslo wrecz odwrotny skutek.
                  Dzieki pirackim wspolpracownikom i konfidentom. Natychmiastowa likwidacja i
                  skrywanie pirackiej infrastruktury, zaplecza. Do tego ewakuacja miejscowych
                  bossow i rozpuszczenie bojowkarzy. Jezeli dobrze sie orientuje, to jeden
                  amer.lotniskowiec(badz cala jego zgrupowanie)nieustannie w poblizu sie znajduje.
                  W rejonie Zatoki Perskiej(Irak, Iran, Ciesnina Ormuz) lub u wybrzezy
                  Pakistanu(Afganistan i pogranicze afg.-pakist.)
    • wkkr Farsa! 10.04.09, 06:28
      Zabrakło im paliwa....
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6487098,Amerykanie_wysylaja_posilki_w_kierunku_Somalii.html
      • billy.the.kid Re: Farsa! 10.04.09, 09:00
        łojezuniu-cały świat się piraci a wy chłopaki tak łokrutnie się przeyjmujecie
        tym afrykańskin piractwem. w okilicy malajów czy gdzieś tam jest to na porządku
        dziennym. no i jeszcze-co sympatyczne- tam nożem po szyi dostaje sporo
        marynarzy,kapitanów.
        głóśno się zrobiło o tych afrykańskich. to zara byśta tam wojenkę zrobili.
        a tak przeażnie to busiom lotniskowców nie tarczy na wszystkich piratów.
        • wkkr tolerancja 10.04.09, 11:21
          do pewnego stopnia piractwo można tolerować. Ale jak piraci
          przesadzą to się doigrają.
          Tu nie ma sentymentów tylko interesy.
      • browiec1 Re: Farsa! 10.04.09, 10:13
        No to jak "rybacy" nie mogli zwiac,przetrzymac ich troche ma morzu
        az skruszeja i wybrac z koszyczka/szalupki;)
        • wkkr Re: Farsa! 10.04.09, 11:22
          browiec1 napisał:

          > No to jak "rybacy" nie mogli zwiac,przetrzymac ich troche ma morzu
          > az skruszeja i wybrac z koszyczka/szalupki;)
          ======
          Problem w tym, że najpierw moga zjeść kapitana.
          • browiec1 Re: Farsa! 10.04.09, 20:19
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6489835,Polska_moze_odbic_marynarzy__ale_nie_ma_czym.html
            Ciekawe infomacje o tym programie "Maritime Security Program":
            "Statek pod specjalnym nadzorem
            Sytuacja norweskiego tankowca i amerykańskiego kontenerowca nie jest
            jednak taka sama. - Maersk Alabama to jeden z 47 frachtowców
            objętych programem "Maritime Security Program" - podkreśla kmdr por.
            rezerwy dr hab. Krzysztof Kubiak z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. MSP
            to program amerykańskiego rządu, który ma zapobiegać ucieczce tonażu
            pod tanie bandery i zapewnić Departamentowi Obrony odpowiednią
            rezerwę transportu morskiego. - Statek jest niejako subsydiowany,
            żeby operator nie przerejestrował go np. na Bahamy - wyjaśnia Kubiak.
            Przydatność wojskowa Maersk Alabama i obecność obywateli
            amerykańskich w załodze to dwie główne przyczyny militarnej akcji u
            wybrzeży Somalii. Nie bez znaczenia jest również nadszarpnięcie
            wiarygodności amerykańskiej. - To jest sytuacja, której Pentagon nie
            może zaakceptować - dodaje Kubiak."
    • browiec1 Re: Nie drażnić lwa! 10.04.09, 09:26
      Lew moze przybac latem:)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6487157,Obama_przylatuje_latem.html
      • billy.the.kid Re: Nie drażnić lwa! 10.04.09, 09:39
        ee tam. w septemberz-to już w wolsce jesień.
      • wkkr jeśli brat pana premiera dogada się 10.04.09, 11:24
        Tuskiem.
        PS
        Nie przypadkowo taką forme zastosowałe.
        :)
      • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 10.04.09, 14:57
        Niech powtórzę. Ten region i cała ta piracka kołomyja mogłyby być doskonałym
        poligonem doświadczalnym dla LCS'ów. Wody szelfowe, asymetryczny przeciwnik,
        misja peacekeeper'ska. Cóż chcieć więcej? Byleby tylko z czasem ta brać piracka
        nie nabyła cichaczem jakichś lewych pocisków przeciwokrętowych, np.z Chin,
        Syrii, etc., etc.

        Pytanie do matrka i innych. W jakim stadium obecnie znajdue się program LCS? Czy
        w przeciągu roku, dwóch mogliby Amerykanie wysłac 1-2 okręty? Oczywiście, zdolne
        do walki. Ukompletowane załogi, zintegrowane systemy, zaimplementowane
        uzbrojenie(przynajmniej działa i działka, karabiny).
        • bmc3i Re: Nie drażnić lwa! 13.04.09, 21:37
          dirloff napisał:

          > Niech powtórzę. Ten region i cała ta piracka kołomyja mogłyby być doskonałym
          > poligonem doświadczalnym dla LCS'ów. Wody szelfowe, asymetryczny przeciwnik,
          > misja peacekeeper'ska. Cóż chcieć więcej? Byleby tylko z czasem ta brać piracka
          > nie nabyła cichaczem jakichś lewych pocisków przeciwokrętowych, np.z Chin,
          > Syrii, etc., etc.
          >

          I zapewne bedą. Wlasciwie spodziewam sie tego kazdego dnia


          > Pytanie do matrka i innych. W jakim stadium obecnie znajdue się program LCS? Cz
          > y
          > w przeciągu roku, dwóch mogliby Amerykanie wysłac 1-2 okręty?


          LCS-1 jest juz w sluzbie


          Oczywiście, zdoln
          > e
          > do walki. Ukompletowane załogi, zintegrowane systemy, zaimplementowane
          > uzbrojenie(przynajmniej działa i działka, karabiny).
    • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 11.04.09, 04:30
      www.freerepublic.com/focus/f-news/2177986/posts
      Chinese navy sees off Indian sub (Chinese article)
      South China Morning Post, Hong Kong ^ | Feb 04, 2009 | Chow Chung-yan

      Posted on Wednesday, February 04, 2009 12:26:47 AM by sukhoi-30mki

      Chinese navy sees off Indian sub

      Chow Chung-yan Feb 04, 2009

      Chinese warships sent to fight piracy in waters off Somalia were stalked by an
      Indian attack submarine and the two sides became locked in a tense standoff
      for at least half an hour, mainland media reported yesterday. After rounds of
      manoeuvring during which both sides tried to test for weaknesses in the
      other's sonar system, the two Chinese warships managed to force the Indian
      submarine to surface. The Indian vessel left without further confrontation.

      The incident was reported by Qingdao Chenbao yesterday and was widely carried
      by major mainland websites such as Sina.com and QQ. Both Beijing and New Delhi
      were silent about the matter.

      This is the first reported military standoff between China and India since a
      bitter border war in 1962.

      The incident took place on January 15 in waters near the Bab Al-Mandab Strait,
      which separates Yemen and Djibouti, at the western end of the Gulf of Aden.
      The Chinese destroyers had picked up an unidentified submarine on their sonar,
      the report said.

      The Chinese navy soon identified it as a 70-metre-long vessel armed with 20
      torpedoes. Although the report did not directly specify the model, it provided
      a file photo of a Kilo-class submarine belonging to the Indian navy, which fit
      the description.

      The submarine tried to evade the Chinese warships by diving deeper. But the
      warships continued the chase.

      The report said the Chinese ships sent an anti-submarine helicopter to help
      track the submarine, which had tried to jam the Chinese warships' sonar system.

      But the two destroyers eventually cornered the submarine and forced it to
      surface. The report said the submarine had been trailing the Chinese ships
      since they had entered the Indian Ocean on the way to Somalia.

      It said that at one point the Chinese commander even ordered the helicopter to
      have its anti-submarine torpedoes ready.

      The Indian submarine is believed to have been collecting electronic signals
      and sonar data from the Chinese warships. Such information would be crucial in
      naval conflicts.

      The two destroyers China sent to Somalia are among its most advanced warships.
      One of the destroyers, Haikou, was commissioned in 2005.

      It is rare for mainland media to report such a close encounter between the
      Chinese navy and foreign warships. Although deemed a provocative and
      unfriendly gesture, it was not unusual for one country to send submarines to
      collect other navies' information.

      In 2006, a Chinese submarine was detected stalking the US aircraft carrier
      Kitty Hawk near the Japanese island of Okinawa. The Chinese submarine
      eventually surfaced close to the US battle group.
      • bmc3i Re: Nie drażnić lwa! 11.04.09, 04:38
        He, he - dobre :)


        Ciekawe jak czesto wspolczesnie zdarza sie taki obwąchiwanie ....

        Zastanawia mnie tylko ten rozkaz utrzymywania w gotowosci torped ASW. Na co oni
        liczyli?

        • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 11.04.09, 13:42
          A mnie nastomiast zastanawia, czy "przypadkowe" zatopienie jednej jednostki
          przez drugą wywołałoby totalną, pełnoskalową wojnę między Indiami i Chinami? Na
          ile powściągliwości i opanowania w stolicach obu tych państw(Beijing, NewDelhi)
          moglibyśmy liczyć? Być może skończyłoby się to jakąś formą indyjsko-chińskiej
          Zimnej Wojny? Do tego ograniczone, trzymane w ryzach utarczi sił powietrznych i
          marynarek?
          Podczas Zimnej Wojny wielokrotnie dochodziło amer.-ros. incydentów, vide
          wzajemne lotnicze harce lub taranowanie okrętów.
          • bmc3i Re: Nie drażnić lwa! 11.04.09, 13:55
            dirloff napisał:

            > A mnie nastomiast zastanawia, czy "przypadkowe" zatopienie jednej jednostki
            > przez drugą wywołałoby totalną, pełnoskalową wojnę między Indiami i Chinami? Na
            > ile powściągliwości i opanowania w stolicach obu tych państw(Beijing, NewDelhi)
            > moglibyśmy liczyć? Być może skończyłoby się to jakąś formą indyjsko-chińskiej
            > Zimnej Wojny?


            Nie sadze. Polityczna awantura na wielka miedzynarodowa skale, moze jakas
            rekompensata po cichu, i po kilku tygodniach rozeszloby sie po kosciach.
            Stosunki jednak miedzy Pekinem a New Dehli rzeczywiscie uleglyby ochlodzeniu.

    • browiec1 Re: Nie drażnić lwa! 12.04.09, 14:49
      Robi sie coraz ciekawiej,tylko jak strzelajac z kalacha zmusza sie
      do odwrotu niszczyciel rakietowy?:)
      wiadomosci.onet.pl/1951353,441,item.html
      • dirloff Re: Nie drażnić lwa! 12.04.09, 15:31
        Kołomyja trwa... Będzie trwała kolejne kilka, kilkanaście lat, jeżeli
        zainteresowani sprawą nie zrealizują scenariusza, który wyżej opisałem. Lub
        przynajmniej podobny.

        W jaki sposób mogłoby to się zakończyć, skoro biznes ciągle jest bardzo rentowny?
      • billy.the.kid Re: Nie drażnić lwa! 12.04.09, 15:33
        tak jakoś smiesznie,od czasu ambasady w teheranie busie mają spore
        doświadczenie w ODBIJANIU.
        ot ,gamonie.
    • wkkr A nie mówiłem... 12.04.09, 19:38
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6493014,Kapitan__Alabamy__odbity_z_rak_piratow.html
      • browiec1 Re: A nie mówiłem... 12.04.09, 19:47
        To bylo oczywiste ze statek w jakis sposob zwiazany z rzadem USA nie
        moze byc ot tak sobie porwany na dodatek z Amerykanska
        zaloga.Pierwsze od 200 lat porwanie amerykanskich matrosow musialo
        sie tak skonczyc,Stany nie mogly spobie pozwolic na nic innego.Swoja
        droga ciekawe jak go odbili,zastanawia mnie czemu tyle
        kombinowali,najlepiej byloby chyba uzyc pletwonurkow,ktorzy mogli
        np. przewrocic szalupe.
        No w kazdym razie jak pisalem piraci sie nacieli i mam nadzieje na
        wiecej akcji w stylu amerykanskim czy francuskim(oni tez sie nie
        pieszcza z piratami). To jak piratow troche zginie bedzie spokojniej
        i "rybacy" dwa razy pomysla zanim znowu cos wykombinuja,a i takie
        demonstracje sily(jak ze smiglowcami) sie przydadza i sa skuteczne.
        Ladnie tez bylo widac ze nie ma co z nimi sie bawic na przykladzie
        tej zalogi ktora odgonila ich armatkami wodnymi(swoja droga ponoc w
        ktorys statek piraci przywalili z RPG ale pocisk nie
        eksplodowal),natomiast farsa byl rejs piratow na niemieckim statku
        za pomoca ktorego chcieli zdjac z morza tych dryfujacych w szalupie.
        Tak ze jako podsumowanie-dla "rybakow" wiecej kul mniej kasy(oni by
        juz pewnie do tej pory uzbierali z okupow na jakiegos nowego Rafale:)
        • marek_boa Re: A nie mówiłem... 12.04.09, 20:35
          A co z tym Amerykańskim holownikiem,który porwali a bodaj przedwczoraj?!
          -Pozdrawiam!
          • browiec1 Re: A nie mówiłem... 13.04.09, 00:47
            Ponoc stoi przy somalijskim wybrzezu.
            A tu stara zasada,nie strasz nie strasz...
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6493135,Somalijscy_piraci_groza_odwetem_na_Amerykanach_i_Francuzach.html
            A widac postapiono mniej wiecej tak jak sobie to wyobrazalem
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6493014,Kapitan__Alabamy__odbity_z_rak_piratow.html
            "Dopiero pod wieczór Marynarka Wojenna zdradziła szczegóły
            zdarzenia. Rozkaz strzału dla snajperów padł w momencie,
            gdy "dowódca okrętu ocenił, że kapitał Philips znajduje się w
            niebezpieczeństwie" po tym, jak wyskoczył za burtę łodzi ratunkowej.
            Wiceadmirał William Gortney dowódca niszczyciela USS Bainbridge,
            powiedział że piraci mierzyli do Philipsa z karabinów. - Snajperzy
            zareagowali doskonale. Dostatecznie szybko, żeby piraci nie byli w
            stanie nic zrobić - powiedział Gortney.
            Jak ustaliły amerykańskie media zgodę na interwencję Navy Seals
            (komandosi marynarki wojennej) wydał prezydent Barack Obama."

            A jako ciekawostka
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6492924,Egipt_bedzie_scigal_szefa_Hezbollahu_.html
        • dirloff Re: A nie mówiłem... 13.04.09, 02:24
          Z tym Rafale to grubo przesadziłeś, lecz mały kontener kilku, kilkunastu
          chińskich pocisków przeciwokręt., i owszem;)Ile może kosztować taka
          chińszczyzna? Pytam o cenę za sztukę.

          PS. Jest taka zabawna amer. komedia z lat 80tych. Satyra na erę reagan'owską.
          Krytyka neoliberalnego kapitalizmu oraz systemu korporacyjnego. 2 firmy, duże
          korporacje walczą ze sobą o licencję na wydobywanie jakiegoś strategicznego
          pierwiastka. Sprawa dotyczy małego, wyspiarskiego państewka. Typowy 3 świat,
          wręcz 4 świat. Pierwotna, zbieracko-łowiecka społeczność. Problem w tym, że
          państwowość wysepki uznaje ONZ, co komplikuje wycyckanie przez owe korporacje
          surowców wyspy. Mieszkańcy to dwa, skłócone od wieków, prowadzące ze sobą
          plemiona. Wioski wręcz, umiejscowione na dwóch, dzielących na dwie połowy wyspę,
          wzgórach. Do potyczek między tubylcami dochodziło na dolince łączącej oba
          wzgórza. Taka szachowa, komediowa sytuacja. Bossowie obu korporacji, chcąc
          uzyskać pozwolenie na wydobycie surowca, przekupili wodzów obu wiosek, obiecując
          im dostarczenie najnowoczesniejszej broni "białego człowieka". Jak obiecali, tak
          zrobili. Dostarczyli obu stronomo... odrzutowce Harrier z pełnym, podwieszonym
          uzbrojeniem... Skończyło to się tym, że pierwotni mieszkańcy zamiast zrzucać na
          siebie, na tę dolinkę, ze wzgórze, głazy, kłody i kamienie, zaczęli zrzucać...
          Harriery po kilkadziesiąt mln dollarów za sztukę...;)

          PS. Tym "pirackim" Rafale przypomniałeś mi ten motyw z filmu. Oczyma wyobrażni
          zobaczyłem somalijskim "rybaków" zrzucających ze nabrzeżnej skarpy wartego ok.
          70 mln euro Rafale na przepływający nieopodal kontenerowiec czy chemikaliowiec...:P
          Hahaha.
          • billy.the.kid Re: A nie mówiłem... 13.04.09, 07:20
            piwuśko-tqak się cieszysz jakby już się porwania skończyły.
            nie bój się,bedzie więcej,ociupinke lepiej zorganizowanych.i trochę
            więcej ludzi będzie oddawac życie w tych zabawach.

            a czy taki film HELIKOPTER W OGNIU to był oparty na autentycznych
            wydarzeniach????


            ta wojenka dopiero się zaczyna.
    • wkkr teraz się zacznie 13.04.09, 09:30
      porawnia... zakładnicy... śmierć na ekranie...
      Ale piractwo sie skończy.
      I to jest najważniejsze.
      Bo kogo obchodzi kilka trupów na rok... jakieś koszty porzadku muszą
      być....
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6493135,Somalijscy_piraci_groza_odwetem_na_Amerykanach_i_Francuzach.html
      • marek_boa Re: teraz się zacznie 13.04.09, 09:53
        Wkkr piractwo w Somalii się nie skończy z takiego prostego powodu,że tam po
        prostu nie ma z czego żyć! Oczywiście piractwa tym nie usprawiedliwiam - żeby
        nie było! Ataków na samą Somalię również nie będzie bo...tam nie ma co atakować!
        Po za tym przecież samych piratów "Zachód" ma tam na własną prośbę! Gdyby nie
        pomoc dla Etiopii ,której armia obaliła rządy Inii Trybunałów Islamskich w 2006
        roku to dziś o Somalijskich piratach opowiadano by bajki jak o dawnych piratach!
        "UTI" w ciągu swoich krótkich rządów (pół roku) wytępiła piratów całkowicie!
        Piractwo do Somalii wróciło "na pełny etat" w styczniu 2007 roku!
        -Pozdrawiam!
        • wkkr Re: teraz się zacznie 13.04.09, 10:10
          marek_boa napisał:

          > Wkkr piractwo w Somalii się nie skończy z takiego prostego
          powodu,że tam po
          > prostu nie ma z czego żyć!
          ================================
          skończy sie z prostego powodu - to jest biznes.
          A biznes musi się opłacać.
          Jesli koszty (np. prawdopodobieństwo utraty życia) przewyższą
          dochody to piractwo się skończy.
          • marek_boa Re: teraz się zacznie 13.04.09, 11:10
            Nie skończy się właśnie dla tego Wkkr! To jest biznes i w dodatku multum bene
            opłacalny! Oczywiście dla bosów piratów a nie dla tych co statki atakują! W
            Somalii życie rybaka jest mniej warte niż Chiński klon "Kałacha" a okup za
            statek to zazwyczaj MILIONY dolarów!
            -Pozdrawiam!
            • billy.the.kid Re: teraz się zacznie 13.04.09, 15:14
              tak se pare razy pisałem o wojence miedzy biednym południem a bogtą
              północą. i to jest jeden z kawałków tej wojenki. całe uzbrojenie
              północnego świata, olbrzymia technika nie dadzą rady determinacji
              nnędzy w stronę uszczknięcia z wielobilionowego torciku , z którego
              na dzień dzisiejszy korzysta 5% ludzkości.i ci ludzie/z południa/
              mją o wiele mniej do stracenia niż ci z północy.

              i w tej wojence przewagę będzie miała przysłowiowa dzida i karabin
              skałkowy nad f-16,raptorami, satelitami.
              że co? że głoszę jakieś marksistowskie teoryjki.???niech i tak
              będzie ale tej wojenki nie wygrają kolegia zjednoczonych sztabów
              usa ,rosji, francji i całEgo tzw.CYWILIZOWANEGO ŚWIATA.
              żeby nie było wątpliwości-do tej północy zalicza się również rosja
              • wkkr to tylko kwestia przyzwolenia społecznego 13.04.09, 18:02
                jeśli społeczeństwa północy zaakceptują idee ostatecznego
                rozwiązania to z południowców nic nie zostanie.
                • billy.the.kid Re: to tylko kwestia przyzwolenia społecznego 13.04.09, 19:53
                  takie coś było już chyba trenowane-cóś w latach 40-ostateczne
                  rozwiązanie kwestii żydowskiej. też niezły wynik mieli.
                  • wkkr Re: to tylko kwestia przyzwolenia społecznego 13.04.09, 19:59
                    billy.the.kid napisał:

                    > takie coś było już chyba trenowane-cóś w latach 40-ostateczne
                    > rozwiązanie kwestii żydowskiej. też niezły wynik mieli.
                    ===============================================================
                    Analogie są tylko pozorne.
                    • billy.the.kid Re: to tylko kwestia przyzwolenia społecznego 13.04.09, 20:04
                      jasne że każde qu...stwo można jakoś uzasadnic.
            • browiec1 Re: teraz się zacznie 13.04.09, 15:21
              Dlatego pisalem o tym Rafale,ze z 70 baniek to juz uzbierali.I
              dlategoto sie musi skonczyc,wiecej statkow obsadzonych amerykanskimi
              (i rosyjskimi) zalogami trzeba tam wysylac:)A tu najnowsza wersja
              przebiegu akcji:
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6493571,Admiral_o_uwolnieniu_kpt__Phillipsa__Wystarczyly_trzy.html
              • billy.the.kid Re: teraz się zacznie 13.04.09, 15:42
                piwuśko-rozśmieszyłeś mnie serdecznie.
                aktualnie głośno jest po uprowadzeniach statków w okolicach wejścia
                do m.czerwonego. takie troszkę modne.
                co wiadomo o uprowadzeniach w rejonie malakka, mórz chińskich,
                niedługo będzie w rejonie karaibów. i niestety/lub stety/
                żołnierzyków usa, rosji i całego tzw"cywilizowanego swiata" nie
                starczy.
                żandarm swiata zaczął powązniejszą awanturę. dotychczas uprowadzenie
                ptzebiagały wg schematu-uprowadzenie, żądanie 20mln.-negocjacje-
                zapłącone 2 mln. wszyscy byli zadowoleni. zapłacono myto,pojechali
                dalej. nie przypominam sobie żeby ktoś tam poważniej ucierpiał na
                zdrowiu. busie/teraz już obamy/ wzięli się do zabijania- to się
                teraz zacznie ociupinkę weselej. piraci też będą zaczynac OD
                STRZELANIA. czy o to chodziło.

                robin z locksley pobierał opłątę za przejazd przez las sherwood.
                • wkkr przypomnę, że już raz z piratami 13.04.09, 18:22
                  porzadek zrobiono.
                  Nie widze powody, by tym razem też nie zrobiono.
                  • marek_boa Re: przypomnę, że już raz z piratami 13.04.09, 19:41
                    Tylko ,że Wkkr raczej wątpliwe jest ,żeby KTOKOLWIEK akceptowany przez Zachód
                    zgodził się na wprowadzenie...prawa Szariatu! Walka z piratami to za
                    przeproszeniem tak jak walka z kure...stwem! Każdy pieprzy (sorki!) ,ze by
                    potrafił a od zarania dziejów nikomu się nie udało!
                    -Pozdrawiam!
                    • bmc3i Re: przypomnę, że już raz z piratami 13.04.09, 20:00
                      marek_boa napisał:

                      > Tylko ,że Wkkr raczej wątpliwe jest ,żeby KTOKOLWIEK akceptowany przez Zachód
                      > zgodził się na wprowadzenie...prawa Szariatu! Walka z piratami to za
                      > przeproszeniem tak jak walka z kure...stwem! Każdy pieprzy (sorki!) ,ze by
                      > potrafił a od zarania dziejów nikomu się nie udało!
                      > -Pozdrawiam!


                      No dobrze, lae co proponujesz? Nie nudzi ci sie jeszcze byc ciagle jedynie na
                      NIE? Chyba nie sprzyjasz piratom?
                      • marek_boa Re: przypomnę, że już raz z piratami 13.04.09, 20:26
                        Nie nie sprzyjam piratom! Nie pracuję też w ONZ-cie i moich choćby najlepszych
                        rad nikt nie posłucha!
                        -Pozdrawiam!
                        • bmc3i Re: przypomnę, że już raz z piratami 13.04.09, 21:21
                          marek_boa napisał:

                          > Nie nie sprzyjam piratom! Nie pracuję też w ONZ-cie i moich choćby najlepszych
                          > rad nikt nie posłucha!
                          > -Pozdrawiam!


                          Ale na forum moglbys cos zaproponowac, jakies rozwiazanie do dyskusji, a nie
                          tylko nie, nie, nie.

                          Tak to kazdy potrafi.
                        • wkkr Re: przypomnę, że już raz z piratami 13.04.09, 21:31
                          marek_boa napisał:

                          > Nie nie sprzyjam piratom! Nie pracuję też w ONZ-cie i moich
                          choćby najlepszych
                          > rad nikt nie posłucha!
                          ==========================
                          Jaka szkoda.
                • browiec1 Re: teraz się zacznie 14.04.09, 08:45
                  Moze zacznijmy od tego ze piraci strzelali juz wczesniej,w tymz
                  RPGto nie armia,tam kazda grupa robi co chce.
                  A po drugie,powiedz no mi,jak ty byc zareagowal gdyby na twoim
                  osiedlu stala grupa bezrobotnych dresow(ciezkie czasy panie,roboty
                  niet a pic sie chce) i dzien w dzien brala od ciebie 50 zeta bo
                  inaczej rylo ci skuja? Placilbys pokornie czy zebralbys jakas ekipe
                  (ech,lezka sie pewnie w oku zakrecila,jeszce raz przywdziac
                  rynsztunek bojowy,ujac palke w dlon i na kon:) i dowalil im tak zeby
                  sie nogami nakryli i wiecej zeby im glupoty w glowie nie byly?
                  • marek_boa Re: teraz się zacznie 14.04.09, 09:26
                    Jeśli to do mnie Browiec to z przykrością Cię informuję ,że na moim osiedlu
                    "dresiarze" z szacunkiem schodzą mnie z drogi i grzecznie się kłaniają!:) Może
                    to z szacunku przed zawodem jaki wykonuję a może ze strachu?! Może też dla tego
                    ,że mam dwóch synów,którym za nie długo sam będę z drogi ustępował(jeden młodszy
                    jest mojej postury - 180 cm i 120 w klacie + 90 kg a drugi starszy ,"maluszek" -
                    198 cm,140 kilo żywej wagi,nosi buciki nr.50 - z budowy ciała przypomina
                    Wałujewa!:)??!
                    - Tak ze nie trza mnie żadnej ekipy!:) Głodni nie chodzą i porządnych ludzi nie
                    zaczepiają! Myślę ,że wpoiłem im na tyle kultury osobistej,że na złą drogę nie
                    zejdą!:)
                    -Pozdrawiam!
                    P.S. Miałem swego czasu kłopot z młodszym bo nie mogłem mu wytłumaczyć ,że nie
                    kopie się leżącego ale chyba w końcu zrozumiał! Taki jest drań zawzięty ,że jak
                    byś mu jakimś cudem ręce i nogi połamał to na koniec by Cię choć ugryzł ,żeby Ci
                    dokuczyć!:)
                    • browiec1 Re: teraz się zacznie 14.04.09, 09:45
                      Nie pisalem o Twojej rodzinie,ale sam podales dobry przyklad.czemu
                      nikt nie fika?Bo czuja respekt oraz sa przekonani ze jakby co zlapia
                      po ryju.Z piratami jest dokladnie tak samo.
    • marcowsky Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 18:07
      potrenują na dzikusach somalijskich parę lat;)I do tego żarcie dzikim wiózł
      statek-wstrzymac całkowiecie pomoc dzikim!
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6493014,Kapitan__Alabamy__odbity_z_rak_piratow.html
      • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 18:32
        smutne-ileż pogardy do CZŁOWIEKA trzeba żeby pisac o nich DZICY.
        • wkkr Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 19:59
          billy.the.kid napisał:

          > smutne-ileż pogardy do CZŁOWIEKA trzeba żeby pisac o nich DZICY.
          =============
          To nie pogarda - to prawda.
          • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 20:02
            stary-ty tak poważnie?
        • marcowsky Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 20:40
          To jest pogarda dla porywaczy,morderców,bandytów,złodziei zwanych romantycznie
          piratami czyli skrótowo dzikich bo nie respektujacych powszechnie przyjetych
          norm ludzi cywilizowanych.
          Bili a gdybym tak Ci porwal dla okupu żone,dziecko lub nawet samochód to jakbyś
          mnie nazwał?
          • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 20:51
            Marcowsky ja bym proponował jednak sięgnąć do genezy tego piractwa i
            przeanalizować kto lub co tych ludzi do takich działań skłoniło!
            -Pozdrawiam!
            • wkkr Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 21:19
              marek_boa napisał:

              > Marcowsky ja bym proponował jednak sięgnąć do genezy tego
              piractwa i
              > przeanalizować kto lub co tych ludzi do takich działań skłoniło!
              > -Pozdrawiam!
              =================
              No to sięgamy.
              Marcowsky porwał żonę Bilemu bo mu się strasznie spodobała!
              Porwał nie dla zysku ale z miłości!
              Cel szczytny i wzniosły! Pobudki szlachetne!
              Co w tej sytuacji?
              Bili ma prawo odbić żonę i obić mordę Marcowskiemu czy też nie ma
              prawa?
              Czy przyczyny w tej sytuacji mają jakiekowiek znaczenie?
              • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 21:45
                No tak! Rozumiem ,że piraci porywają statki z...upodobania?!:) Znaczy się
                płynie sobie taki pirat po morzu i wybiera?! O,porwiemy tamten, e nie za
                brudny,tamtej z lewej bardziej mnie się podoba!:)
                - Dobre!:)
                -Pozdrawiam!
                • wkkr Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 21:51
                  marek_boa napisał:

                  > No tak! Rozumiem ,że piraci porywają statki z...upodobania?!:)
                  Znaczy się
                  > płynie sobie taki pirat po morzu i wybiera?! O,porwiemy tamten, e
                  nie za
                  > brudny,tamtej z lewej bardziej mnie się podoba!:)
                  > - Dobre!:)
                  > -Pozdrawiam!
                  =====================
                  Jeśli zrobi ci to różnicę to przyjmijmy że M. prował zonę B. by
                  wystawić ją na sprzedaż.
                  B. ma prawo żonę odbić i M. pięścią potraktować czy też nie ma prawa?
                  A może powinien żonę odkupić
                  • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:12
                    No to może inaczej! Problemem ,który zapoczątkował piractwo w Somalii była
                    bieda i głód! Więc parafrazując:
                    - Gdyby M. porwał żonę B. w celu jej zjedzenia to są trzy warianty
                    a) - gdyby była nieapetyczna - B. w ramach promocji dosyła M. przyprawy i opał!
                    b) - gdyby jakimś cudem okazała się apetyczna - B. zaczął by negocjacje z M. w
                    celu wspólnej konsumpcji (ewentualnie jakieś udko lun pierś)!
                    c) - gdyby okazało się ,że żona pana B. posiada inne atrakcyjne walory to pan B.
                    odbija żonę i razem konsumują pana M.!
                    -Może być?!
                    -Pozdrawiam!
            • bmc3i Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 21:23
              marek_boa napisał:

              > Marcowsky ja bym proponował jednak sięgnąć do genezy tego piractwa i
              > przeanalizować kto lub co tych ludzi do takich działań skłoniło!
              > -Pozdrawiam!


              Sorry, ale to jest lewackie mydlenie oczu. Co jest temu winna zona marynarza
              statku ktory zostal porwany, a jej maz uwieziony. Albo co jest takiemu
              somalijczykowi winne 3-letnie dziecko takiego marynarza?

              • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 21:45
                bareja
                -a co by było gdyby tu jechało wasze dziecko?
                -nie mam dziecka.
                -ale miec możecie.....-


                analogicznie-
                bandyci z usa rozstrzelali gdzieś tam w iraq jakieś wesele.
                co by było dybyś akurat był na tym weselu???

                ano powalające argumenty.

                a że chłopaki płynąc tamtędy UCZESTNICZĄ W WOJNIE.
                I w tej wojence warunki prowadzenia walki dyktują ci z południa-do
                tego trzeba się będzie przyzwyczaic. chyba że "cywilizowani"
                przejmą ich metody. ale wtedy przestana byc "cywilizowani" a stana
                się dokładnie takim samymi "dzikimi" jak przeciwnicy. co już zresztą
                miało miejsce w guantanamo i może nawet w kiejkutach /starych
                zresztą./
                • bmc3i Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 21:50
                  billy.the.kid napisał:

                  > a że chłopaki płynąc tamtędy UCZESTNICZĄ W WOJNIE.
                  > I w tej wojence warunki prowadzenia walki dyktują ci z południa-do
                  > tego trzeba się będzie przyzwyczaic. chyba że "cywilizowani"
                  > przejmą ich metody. ale wtedy przestana byc "cywilizowani" a stana
                  > się dokładnie takim samymi "dzikimi" jak przeciwnicy. co już zresztą
                  > miało miejsce w guantanamo i może nawet w kiejkutach /starych
                  > zresztą./


                  Chyba nie takimi samymi jednak, bo co innego jest trafic w oko kobiete w ciazy,
                  a co innego dac KS-a bez sadu gosciowi z kalachem, ktory dzien wczesniej zarżnął
                  Ci ciotke.

                  • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:14
                    Matrek a ta cała "cywilizacja" to się aby nie na sądach opiera???! Ty Uważaj bo
                    jak tak dalej pójdzie to bezrobotny Zostaniesz!
                    -Pozdrawiam!
                    • bmc3i Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:29
                      marek_boa napisał:

                      > Matrek a ta cała "cywilizacja" to się aby nie na sądach opiera???! Ty Uważaj b
                      > o
                      > jak tak dalej pójdzie to bezrobotny Zostaniesz!
                      > -Pozdrawiam!


                      Co ty mi tu o sadzie. Jakby taki jeden z drugim terrorysta, albo pirat syna mi
                      skrzywdzil, to bym mu golymi rekoma kark skrecil, bez ogladania sie na zadne sady.

                      • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 07:39
                        Znaczy się "cywilizacja" i demokracja dla innych a jak by co to postąpimy tak
                        samo jak "dzicy" ale to oni są "dzicy" a nie my?!
                        -Pozdrawiam!
              • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:01
                Matrek to co Napisałeś to mydlenie oczu i kapitalistyczna propaganda! Od kiedy
                to piraci porywają MARYNARZY dla okupu???! Nie aby porywaja STATKI???! Kto w
                takim porwaniu dostaje umownie po dupie?! Marynarz czy Armator?!
                - Napisz jeszcze coś w tym stylu : "Co Irakijskiemu bojownikowi jest winna 3
                letnia córka Amerykańskiego żołnierza co to przyjechał do Iraku zabijać
                Irakijczyków? No jak on śmie strzelać do najeźdźcy swojego kraju?! Toż przecież
                powinien dać się zabić bez szemrania"!
                - Urwał jego nać a zdychające w Somalii małe dzieci z głodu co są komu co
                winne???! No przecież można pozabijać im tatusiów bo chcą żyć i nie zdechnąć z
                głodu a jedyną (umówmy się) popłatną praca jest tam niestety piractwo!
                - Czekasz na moje propozycje Matrek?! Proszę bardzo - przestać oglądać ludzi w
                Somalii jak zwierzęta w ZOO tylko próbować w jakiś sposób im pomóc! Tylko ,że
                cywilizowany świat się wypiął już dawno na Somalię ( i nie tylko),zdając się na
                "a jakoś im tam będzie"! Może i jestem złym prorokiem ale jak tak dalej pójdzie
                to takich Somalii zamiast ubywać to będzie coraz więcej! Żeby tylko ten
                "cywilizowany" świat nie obudził się w końcu z ręką w nocniku!
                -Pozdrawiam!
                • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:25
                  widzisz marku-toż ja o tym piszę-tych somali b edzie więcej. i to
                  jest właśnie TA WOJNA.

                  nie bedzie nawet geograficznie związana bedzie z pn-płd. to taka se
                  śmieszna umowana symbolika.
                  południe będzie również w polsce, usa,rosji- WSZĘDZIE. do ludków na
                  świecie-nawet tych "dzikich" dociera że coś nie tak jest w sytuacji
                  gdzie 10% posiada 90% świAtowego BOGACTWA. i ta nedza zaczyna
                  właśnie sięgac po to bogactwo.

                  tak se chłopaki żyjecie /nie zdając sobie z tego sprawy/ w swojej
                  pólnocy gdzie 5 % ludków ma wszystko. 25% ma dużo-ale to ci co
                  tyrają na te 5%. a 70% to materiał odpadowy,, takjie se mięsko
                  armatnie,robocze-inaczej mówiąc-śmiecie -no"dzikusy" .a
                  najśmieeszniejsze że na tem forumie wielu z nas jest tym śmieciem-
                  ale z bojowym błyskiem w oku bronic bedziecie tych gónych 5-10%..
                  czysty marksizm - leninizm powiadacie. a tak. marks uważany jest w
                  dalszym ciągu za najwybitniejszego myśliciela współczesności.
                  • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:28
                    Niestety i ja zaczynam powoli dostrzegać ,że coś w tym jednak jest! No cóż byle
                    do emerytury!:)
                    -Pozdrawiam!
                    • bmc3i Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:40
                      marek_boa napisał:

                      > Niestety i ja zaczynam powoli dostrzegać ,że coś w tym jednak jest! No cóż byl
                      > e
                      > do emerytury!:)
                      > -Pozdrawiam!



                      Wklasnie przeczytalem, ze Ci piraci, ktorzy porawli Amerykanina, mieli 17 - 19
                      lat. Ile glodnych dzieci maja na utrzymaniu?

                      • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 07:43
                        Matrek w tamtym rejonie w tym wieku mogą mieć już po pięcioro! Jakie to ma
                        znaczenie?! Pisałem o tym dlaczego się piractwo tam zaczęło!
                        -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:37
                        szczegolnie ze jakos kasa z okupow nie idzie na biedne glodujace
                        dzieci(i cukerki dla nich od szczygla:) tylko na bron,fury,dragi i
                        dupy dla piratow.Wiec nie ma co bajek dla grzecznych dzieci
                        opowiadac.
                        • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:55
                          Browiec ja Ciebie proponuję jednak Pomyśleć?~! Uważasz ,że te miliony dolarów
                          to idą do podziału dla tych co se ten statek uprowadzili???! Bo mnie to się
                          wydaje ,że dostają ochłapy właśnie po to ,żeby nie umarli z głodu a kaskę
                          zgarnia zleceniodawca! Gdzie Ty Widziałeś "wypasione" fury u gołodupców i
                          obdartusów atakujących statki???! No fakt "dupy" w Somalii biorą kole 2-3 dolców
                          za numerek to ich pewnie stać! Walka z piractwem w proponowany przez Was sposób
                          przypomina satysfakcję i radość ze złapanej jednej pchły kiedy obok siedzi
                          zapchlony kundel!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:02
                            No to wlasnie o tym pisze,ze kasa z okupow nie idzie na
                            jakichkolwiek glodujacych.
                            A wracajac jeszcze do tych trybunalow-HC dobvrze to opisal,ja tylko
                            dodam ze teraz jedni z drugimi sie skumali bo sobie wspolnego wroga
                            znalezli. I nawiaze do tego co pisal HC-rzady trybunalow islamskich
                            polegaly tez na tym ze jasno stwierdzili zeby im swiat sie nie
                            mieszal w sprawy wewnetrzne,czyli co sie dziwisz ze swiat somalie
                            zlewa jasli kolejnitam rzadzacy sobie pomocy nie zycza?
                            • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:23
                              Browiec a od kiedy to świat się przejmuje/przejmował organizacjami PODZIEMNYMI
                              jakiegoś państwa kiedy nie miał w tym żadnego interesu?! TI to obecnie
                              organizacja podziemna działająca nielegalnie w Somalii! No więc od tego
                              "zlewania" w Somalii namnożyło się (niechybnie przez pączkowanie) wszelkiego
                              rodzaju piractwa~!
                              - Może mam inny pomysł?! Może po prostu zlikwidować możliwość wydawania przez
                              Somalijskich bossów tych milionów dolarów ,które dostają jako okup za porwane
                              statki?! Przestanie się biznes OPŁACAĆ to i porwania się skończą! Toż dolary
                              jako opał średnio się nadają a i w smaku ponoć są okropne?! Z tym ,że w tym
                              momencie może powstać problem jak przekonać bankierów ,żeby zrezygnowali z "kury
                              znoszącej złote jaja" czyli oddali forsę trzymaną w ich bankach przez pirackich
                              bossów! To akurat się może nie udać bo pazerność ma międzynarodowy charakter!
                              -Pozdrawiam!
                              • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:38
                                marek_boa napisał:

                                > - Może mam inny pomysł?! Może po prostu zlikwidować możliwość wydawania przez
                                > Somalijskich bossów tych milionów dolarów ,które dostają jako okup za porwane
                                > statki?! Przestanie się biznes OPŁACAĆ to i porwania się skończą! Toż dolary
                                > jako opał średnio się nadają a i w smaku ponoć są okropne?! Z tym ,że w tym
                                > momencie może powstać problem jak przekonać bankierów ,żeby zrezygnowali z "kur
                                > y
                                > znoszącej złote jaja" czyli oddali forsę trzymaną w ich bankach przez pirackich
                                > bossów! To akurat się może nie udać bo pazerność ma międzynarodowy charakter!

                                I znowu wracamy do kwestii cywilizacji i kultury. W krajach demokratycznych
                                obowiązują międzynarodowe zobowiązania do wprowadzenia przepisów
                                przeciwdziałających money laundering'owi.

                                Oczywiście tych przepisów nie wprowadzi się w krajach gdzie obowiązuje szariat i
                                tam bossowie piraccy zawsze spokojnie ulokują swoje walory, odpalając stosowną
                                działkę właściwej władzy.
                                • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:45
                                  Się mnie jednak wydaje H_C,że Ci piraccy bossowie raczej nie trzymają forsy tam
                                  gdzie mogli by ich z tej forsy oskubać!:) Po za tym w jakiś tam sposób WSZYSTKIE
                                  banki na świecie są ze sobą powiązane! Jak to mówią "wielkie pieniądze nie mają
                                  pana ani nie znają żadnej ideologii i rządzą się swoimi prawami"! Po za tym
                                  przepisy przepisami a pazerność pazernością!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:57
                                    A niby dlaczego ktoś miałby ich oskubywać. Nie zarzyna się kury znoszącej złote
                                    jajka. Piractwo to biznes gdzie zarobki uzyskuje się co jakiś czas. Pirat dobrze
                                    potraktowany przyniesie kolejny okup w to samo miejsce. Raz oszukany - pójdzie
                                    gdzie indziej.

                                    Powiązania ze światem islamskim są bardzo wyraźne. Czemu piraci dostali sraczki
                                    po uprowadzeniu saudyjskiego tankowca? Czemu zwolnili go bez okupu? Bali się
                                    kary, czy po prostu ktoś do kogoś zadzwonił..?
                                    • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 11:42
                                      "Braci w wierze",szczegolnie silniejszych sie nie okrada;)
                              • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 11:40
                                Co do pazernosci masz racje,swoja droga bank niekoniecznie musi
                                wiedziec ze kasa ktora ktos wplaca to okup.Ale moim zdaniem
                                wiekszosc tej kasy i tak zostaje wydana w interesach w Afryce.A tam
                                to juz w ogole wolna amerykanka jest.
                                A co do wladz,to TI byly ponoc oficjalna wladza,dzis jest tymczaswoy
                                prezydent - islamista umierkowany,to ci bardziej skrajni chca go
                                ubic.I z kim tu rozmawiac?gadaj zdrow.
                                • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 11:56
                                  TI były oficjalną władzą od czerwca do grudnia 2006 roku! Według dostępnych
                                  informacji w chwili obecnej "zredukowane" do organizacji podziemnej! Browiec
                                  zgadza się ino z drobną poprawką - luksusowych bryk raczej w Afryce się nie
                                  produkuje!:) Gdzieś,ktoś tą kasą obraca i niekoniecznie musi to być Afryka!
                                  Myślę,że w dodatku na pewno nie jest! Po za tym przy dzisiejszym zaawansowanym
                                  szpiegostwie elektronicznym po prostu trzeba nie chcieć wiedzieć gdzie przepływa
                                  pieniądz aby nie mieć o nim informacji! Ewentualnie komuś bardzo zależy aby taka
                                  wiedza nie była dostępna! Banki jak już pisałem są instytucjami raczej POZA
                                  rządowymi i cele ich prezesów nie muszą być zgodne z polityką własnego rządu!:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 12:06
                                    I oni jako oficjalna wladza tez jakiejkolwiek ingerencji,pomocy itd
                                    nie chcieli. Co do bryk to sie je oficjalnie do Afryki
                                    sprowadza,transakcje sa pewnie gotowkowe,a jak taki sprzedawca
                                    samochodow np. w Kenii sprawdzi skad kupujacy ma kase?
                                  • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 12:17
                                    marek_boa napisał:

                                    > Po za tym przy dzisiejszym zaawansowanym
                                    > szpiegostwie elektronicznym po prostu trzeba nie chcieć wiedzieć gdzie przepływ
                                    > a
                                    > pieniądz aby nie mieć o nim informacji! Ewentualnie komuś bardzo zależy aby tak
                                    > a
                                    > wiedza nie była dostępna!

                                    Boa, bredzisz... albo nie masz pojęcia jak potrafi wyglądać łańcuch operacji w
                                    procesie prania pieniędzy. Czy wiesz, że ostateczne uzyskanie 20% środków, które
                                    są już czyste, uchodzi za bardzo opłacalne? Inaczej mówiąc, 80% pierwotnej kwoty
                                    pochłania sama procedura prania - i nie są to wyłącznie łapówki (chociaż głównie
                                    one), ale również rozmaite inwestycje.

                                    > Banki jak już pisałem są instytucjami raczej POZA
                                    > rządowymi i cele ich prezesów nie muszą być zgodne z polityką własnego rządu!:)

                                    Do tego służy prawo!!!
                                    • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 15.04.09, 08:44
                                      Buractwo znow martwi sie o glodujacych w regionie.
                                      Ale pomijaja fakt ich troski o dobro ziomali widac ze chyba
                                      koniecznie chca zawiazac sznur na wlasna szyje.Bo sobie zbyt duzego
                                      chlopca do bicia znalezli.
                                      wiadomosci.onet.pl/1952387,12,item.html
                • bmc3i Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:36
                  marek_boa napisał:

                  > Matrek to co Napisałeś to mydlenie oczu i kapitalistyczna propaganda! Od kiedy
                  > to piraci porywają MARYNARZY dla okupu???!

                  Powiedz to zonie i dzieciom wlasnie uwolnionego amerykanskiego kapitana.

                  > - Urwał jego nać a zdychające w Somalii małe dzieci z głodu co są komu co
                  > winne???! No przecież można pozabijać im tatusiów bo chcą żyć i nie zdechnąć z
                  > głodu a jedyną (umówmy się) popłatną praca jest tam niestety piractwo!
                  > - Czekasz na moje propozycje Matrek?! Proszę bardzo - przestać oglądać ludzi w
                  > Somalii jak zwierzęta w ZOO tylko próbować w jakiś sposób im pomóc!


                  prosze bardzo. Juz zabieraj sie do roboty!

                  Rok w rok USA wydaja kilkadziesiat mld dolarow na roznego rodzaju programy
                  pomocy dla calego swiata. Od pomocy zywnosciowej, przez budowe dróg w Afryce,
                  szkoly, szpitale i Bog wie co jeszcze.

                  Dołóż sie jeszcze. Jak ty sie dolozysz, to moze akurat bedzie to ta kropelka
                  ktora spowoduje ze somalijscy biedacy nie beda musieli napadac na statki.



                  Tylko ,że
                  > cywilizowany świat się wypiął już dawno na Somalię ( i nie tylko),zdając się na
                  > "a jakoś im tam będzie"!


                  j/w


                  Może i jestem złym prorokiem ale jak tak dalej pójdzie
                  > to takich Somalii zamiast ubywać to będzie coraz więcej! Żeby tylko ten
                  > "cywilizowany" świat nie obudził się w końcu z ręką w nocniku!
                  > -Pozdrawiam!


                  No i wlasnie zeby sie nie obudzil z reka w nocniku, zacznij dzialac.
                  • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 08:02
                    Browiec sorry ale to demagogia! Kapitan Amerykańskiej jednostki został porwany
                    przez piratów BO NIE MOGLI porwać statku!
                    - W drugą stronę - Powiedz to Browiec,ojcom,matkom,żonom i dzieciom zabitych
                    piratów!
                    - Tak?! To się nazywa "listek figowy" Browiec! Wedle ostrożnych szacunków
                    obecnie na ziemi głoduje MILIARD ludzi a w Afryce dziennie umiera z głodu 40 000 !!!
                    -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:40
                      A statku nie mogli porwac bo im zaloga wpierd... spuscila.Ale zeby
                      nie bylo wiekszej ropierduchy kapitan sam sie oddal w rece piratow
                      jako zakladnik.To tak zeby byc dokladnym. No i raz jeszcze marek -
                      te wioski zalatwione przez Rosjan ze trawa tam pozniej nie rosla to
                      byl lad oczywiscie?A Rosjanie i tak mieli latwiej bo rodzinom
                      porywaczy nic nie trzeba bylo mowic.Sam pisales ze tez "zagineli".
                      • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:59
                        Browiec na temat tego ataku wiemy tyle ile nam wiedzieć pozwolono! Skoro piraci
                        uzbrojeni po zęby w Kałachy i RPG dali sobie wpierd...al spuścić "gołymi
                        rencami" i nie użyli broni to w końcu o co im chodziło?! Toż mogli statek wraz z
                        załogą zmienić w sitko?! No dziwni jacyś?!
                        - Już pisałem ,że nigdy nie pisałem ,ze jestem obiektywny!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:04
                          Ci mieli tylko kalachy chyba,z rpg walili do innego statku(na
                          szczescie pociski nie eksplodowaly). Poza tym bylo ich kilku jedynie
                          i wlasnie abysie nie ciela zaloga z tymi piratami kapitanpo
                          zabezpieczeniu statku oddal sie w ich rece.
                        • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:05
                          już już chciały obózy jedne "dzikusy"szczelac do kapitana chtóren
                          wyskoczył z łodzi i se płynął ale nasze snajpery jeim przeszkodziły
                          ni nie szczeliły.
                          i wy chłopaki w to wierzycie.????????????
                          • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:14
                            A czy to wazne jak?Wazne ze kolesia dobili a o to chodzilo.Poza tym
                            snajper policyjny strzela do bandziora kiedy ma pozwolenie i czysty
                            strzal(a tak tu bylo) a nie jak tamten zacznie zabijac zakladnikow.
                            A co do twojego powiazania piratow i al-kaidy,to jest to zbyt duzo
                            powiedziane,ale powiazania z radykalami islamskimi owszem sa.
                            • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:17
                              jakoś niegroźne te piraty skoro nie odstrzelili uciekającego
                              kapitana.
                              a zdziebko jestem zadowolony - miłe te POWIĄZANIA.
                • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:31
                  Sorki Marek,ale trujesz straszelnie.Gdzie tu porownanie zolnierzy w
                  Iraku a gdzie cywilnej zalogicywilnego statku? Poza tym ciekaw
                  jestem czy tez byc tak krytykowal podobne silowe dzialania
                  prowadzone przez Rosjan? No i glowna sprawa-jesli ci bandyci
                  uprowadzaja statek z pomoca dla tych glodujacych somalijskich dzieci
                  to o czym ty w ogole piszesz? A swiat olal Somalie na wlasne (jasne)
                  zyczenie Somalijczykow,przynajmniej tych uzbrojonych,nie ma wiec co
                  na sile uszczesliwiac innych.poza tym piratom raczej nie pomoze to
                  ze sie ostatnio skumali z radykalnymi islamistami somalijskimi.
                  A chlopcy w ogole dalej sie bawia
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6495394,MV_Irene_kolejna_ofiara_somalijskich_piratow.html
                  • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:42
                    Chwila moment Browiec ale o ile mnie pamięć nie myli to rozpatrujemy tu
                    ostatnie porwanie kapitana Amerykańskiego statku,który to statek ZWIĄZANY jest w
                    jakiś sposób z MW USA! No więc to może nie do końca tacy "zwykli" cywile?! Nie
                    wiem,może i Masz rację?! Nigdy nie twierdziłem,że jestem bezstronny!:) Nie
                    ostatnio Browiec tylko w 2006 roku i nie skumali tylko dostali w du...ę!
                    Poczytaj o działaniu Trybunałów Islamskich w 2006 roku a Przekonasz się ,że
                    przez pół roku ich rządów w Somalii PIRACTWA NIE BYŁO! Zaczęło się po tym jak
                    Etiopia z pomocą Zachodu ( i cichym błogosławieństwem) zlikwidowała rządy
                    Islamistów w Somalii!
                    - Czyli niestety teza Wkkr o tym jak to piractwo się skończy gdy zacznie się
                    zabijać piratów poszła się je...ać!
                    -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:50
                      Po prostu za malo ich jeszcze czape dostalo.Ale spokojnie jak na
                      wojnie.
                      Statek byl o tyle zwiazany z MW ze jakby byla wojna mial byc
                      zarezerwowany do transportu ladunkow,ale wciaz jest cywilny,plyna z
                      cywilami i ladunkiem POMOCY dla tych glodujacych.
                      A ze islamisci zlikwidowali wtedy w Somalii bajzel w duzym stopniu
                      to ja wiem.Pisze o tym coi jest teraz,a teraz ilsmaisci i piraci
                      nawiazali wspolprace.
                      A to jest najlepsze:)
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6494355,Pobili_go__to_im_oddal.html
              • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 08:32
                Matrek, ale o co Ty się kłócisz? Poczekaj cierpliwie aż zostanie uprowadzony
                rosyjski statek, a przecież wcześniej czy później tak się stanie. Marek Boa
                będzie nam potem z satysfakcją opisywał, jak to trawa przestała rosnąć na
                miejscu po somalijskiej wiosce piratów.
                • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 08:42
                  piraci se porywają a tobie-tak jak twojemu guru ignorancikowi
                  wszystko się z ruską dupą kojarzy.
                  • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:01
                    Billy, wysil intelekt, nie rezygnuj.
                    Za którymś razem uda ci się zrozumieć co napisałem.
                    • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:08
                      naskrobałeś że tylko ruskie dupy wszędzie widzisz. ot faktycznie-
                      jentelekt.
                      • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:32
                        próbuj dalej...
                        • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:34
                          ty dalej swoje jentelekty.
                • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:43
                  I pochwali kunszt rosyjskich komandosow.jesli oczywiscie czegos nie
                  spieprza.
                • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:45
                  Wyobraź Sobie H_C,że wszystko możliwe ,że tak będzie!:) Posiadam na stanie tyle
                  samokrytycyzmu ,że przyznam Ci rację! Choć akurat nie zmienia to mojego
                  światopoglądu w temacie " przemoc nie jest najlepszym rozwiązaniem"!
                  -Pozdrawiam!
                  • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:52
                    marek_boa napisał:

                    Choć akurat nie zmienia to mojego
                    > światopoglądu w temacie " przemoc nie jest najlepszym rozwiązaniem"!

                    Czasami jest jedynym rozwiązaniem.

                    Trybunały Islamskie może i zlikwidowały piractwo. Ale za to wprowadziły wiele
                    innych rozwiązań nie mających nic wspólnego z troską o najbiedniejszych. Na
                    przykład panowało tam wówczas zalegalizowane niewolnictwo, którego ofiarami
                    padali przecież nie bogaci.
                    Możemy się zatem domagać, by przywrócić Trybunały i upierać się, że to wyraz
                    szacunku dla lokalnego samostanowienia. Faktycznie będzie to jednak tylko
                    skrajna hipokryzja, bo to będzie znaczyć: niech się tną między sobą byle NASZYCH
                    statków nie porywali.
                    • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:07
                      Możliwe ,że Masz rację! Chyba świata doskonałego jeszcze nikt nie wymyślił a
                      staro Polskie przysłowie mówi " Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim
                      dogodził"!
                      - Ja się H_C niczego nie domagam a tym bardziej ŻADNEJ ekstremy nie popieram!
                      Stwierdziłem tylko fakt ,że przez pół roku w Somalii nie było piractwa!
                      -Pozdrawiam!
                      • habeas_corpus Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:12
                        marek_boa napisał:

                        > - Ja się H_C niczego nie domagam

                        A, to przepraszam. Tak przypominałeś o Trybunałach, w kontekście przyczyn
                        piractwa, że zrozumiałem iż uważasz je za dobre rozwiązanie na wszystkie
                        bolączki regionu.
                        Sorry :)
                  • habeas_corpus Jeszcze kilka słów 14.04.09, 09:56
                    marek_boa napisał:

                    > " przemoc nie jest najlepszym rozwiązaniem"!

                    A wspominane przez Ciebie Trybunały to w jaki cudowny sposób zlikwidowały
                    piractwo. Czy aby nie przez drakońskie kary?
      • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:29
        Ano beda
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6495007,Barack_Obama_wypowiada_wojne_piratom.html
        • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 13.04.09, 22:43
          ja już na tej emeryturze- i po przeżyciu paru latek na tym świecie,
          na białym coraz bardziej to widzę- ale do tego trzeba dorosnąc.
          tak jakoś śmiesznie sporo widac tego już w najjaśniejszej rz-plitej.
          bo czymż ,innym niż wspomnianym podziałem jest budowa strzeżopnych
          osiedli, odgradzanie śie od "dzikich"
          parkanami,ochroniarzami,monitoringami.i ci mieszkający za tym
          parkanami zaliczaja sami sibie do tych górnych warstw- nie zdając
          sobie sprawy na łatwości przepływu między nimi a tymi ".dzikimi".


          jeszcze parę lat tem w początkowych okresach hasła GLOBALIZACJA
          licvzono że nie tylko harówka "dzikich" ale również jej efekty będą
          w miarę sprawoiedliwie dzielone. ale stracono złudzenia i"dzicy"
          zaczynają miec w dupie obiecanki - cacanki. biorą swoje -jak swoje.
          • marek_boa Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 08:04
            Wiem Bili! Mnie już nie długo!:)
            -Pozdrawiam!
            • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:00
              piwuśko coś tam wyżej skrobnął o dresach co to mu zabierają 5 dych
              dziennie.chyba słusznie-jak głupi.
              u mnie dresy nawet zwracają uwagę na złodziei samochodywch. tak
              jakoś śmiesznie trzeba umiec egzystowac ze ze wszystkimi. a jest to
              dosyc trudna okolica -STARA PRAGA. No,można też dresów traktowac
              jak "dzikich" to i łatwo od nich bęcki zebrac. al;e to twój wybór
              piowuśko.
              • browiec1 Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:42
                Czyli rozumiem ze jakby co browar im bedziesz codzienni sponsorowal?
                A uwage na zlodziei zwracaja,bo na konkurencje uwazac trzeba.
                • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 09:52
                  tak jakoś śmiesznie piwuśko-nie znasz się na złodziejach.i na
                  tzw."dzikusach" w dresach takoż.
                  dobrze wychowany złodziej dba o to żeby w jego okolicy nie było
                  kradzieży.takoż"dzikus" dres.


                  jakoś się nie mogę doczekac/już mi serduszko bije/ na powiązanie
                  tych pirató z ALKAIDĄ.
                  • billy.the.kid Re: Navy Seals... i wszystko jasne;) 14.04.09, 10:48
                    łojezuniu-jak siem łokrutnie "dzikusy"-piraty przestraszyły.
                    cóś tam piszą w gazetrce że przed chwilą se tam porwali i
                    uprowadzili jakiś stateczek.

                    tak poważnie- ci ludkowie mają DUŻO MNIEJ do stracenia.
                    było-postrzelali se do piratów, obama zyskał źzdziebko miano
                    sherrifa. i swiat bedzie se dalej toczył sie do przodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka