Dodaj do ulubionych

Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 00:10
Jak taki człowiek może być na studiach doktoranckich. Przeciez to ostatni
tłumok. No cóż tatus pomogli. Zbeszcześci tylko dobre imie wspaniałej
dziedziny medycyny. Wszedzie teraz chamstwo Prywińskich szerzyc się będzie,
chyba ze nie bedzie czerpał z wzorca ojca. Z ubolewaniem młody lekarz.
Obserwuj wątek
    • Gość: kitel Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 18:37
      dalej
    • Gość: Maren Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: 212.122.214.* 13.01.04, 22:08
      Przecież na niego czekało to miejsce od czasu, gdy poszedł do przedszkola....
      Tatuś pomogli ;-(
      • wsn Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 14.01.04, 23:42
        do pewnej firmy przyjeto mlodego pracownika na stanowisko kuriera. chlopak
        blyskawicznie awansowal, po dwoch dniach zostal referentem, nazajutrz menagerem
        i tak wyzej i wyzej. po dwoch tygodniach otrzymal zawiadomienie o awansie na
        stanowiko wiceprezesa i zostal wezwany do swego przelozonego po gratulacje.
        prezes sie go pyta: no i co, masz cos do powiedzenia?
        chlopak: - dziekuje...
        prezes: tyko tyle?
        chlopak: dziekuje, tato...

        ;)
        • Gość: zinek Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.iweb.pl 14.01.04, 23:44
          Znacie Kabałe? To jest dopiero ...
          • Gość: zinek Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.iweb.pl 14.01.04, 23:47
            ...gnój jakich mało.Moze juz nie zyje nawet.Ale skurwysyn był niezły.
          • Gość: brAvo*_PL Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 23:09
            ty kretynie, nawet nie znasz prawidłowego nazwiska.... bez komentarza
        • Gość: brAvo*_PL Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 23:24
          Haha! to jest dobre, naprawdę :)) Pozdrawiam.
        • Gość: KOTek Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 22:02
          powiem szczerze, ze nie wierze... Lezalam na owym oddziale we wrzesniu i zlego
          slowa nie pozwole powiedziec na owego chirurga, a wrecz sklonna jestem leb
          urwac temu kto napisal te oszczerstwa. Co Ty gosciu, zaliczyc nie mozesz????
          I wiesz co..?? guzik mnie obchodzi o czym gadaja podczas operacji, grunt, ze
          robia co do nich nalezy i to z dobrym skutkiem. Myslisz, ze ksieza o zbawieniu
          gadaja? albo nauczyciele o nauczaniu??? zapomnij.
          I jedna mala uwaga, jesli zarzuty stawiasz konkretnej osobie to sie podpisz
          tchorzu.
      • Gość: brAvo*_PL Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 23:23
        Haha! Ale Ty jesteś pustak, boshe.... aż się turlam po ziemi. Co Ty wiesz o
        chirurgach?
    • Gość: brAvo*_PL Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 23:21
      Ty zakompleksiona cioto, gówno wiesz i takie samo gówno piszesz. Lepiej
      rozrzuć to gówno, które już gębą ci wychodzi, na jakimś polu, bo będzie
      przynajmniej z tego jakiś pożytek, włożysz w to trochę wysiłku. Najprościej
      jest kogoś oczerniać. ZAZDROŚĆ to grzech... główny. Jak jesteś taki mocny w
      gębie, i oczerniasz kogoś po nazwisku, zwłaszcza wybitnego chirurga i jego
      rodzinę, to miej jaja, żeby się podpisać prawdziwym imieniem i nazwiskiem,
      cioto jedna !
      • letalin Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 28.01.04, 21:50
        Cóż ...nie mi oceniać fachowość lekarzy, ale z całą pewnością tacy liderzy
        bydgoskiej chirurgii jak Zegarski, Prywiński czy Słupski do ludzi grzeszących
        kulturą osobistą nie należeli nigdy. Może to , że mają taką stresującą pracę
        sprawia , że są tacy "bezpośredni"? Z dużym zażenowaniem słuchałem ( np.
        wisząc na hakach) ich opowieści o swoim życiu rodzinnym , osobistym czy wręcz
        płciowym. Tak jakby maska na twarzy sprawiała , że tracili wszelkie hamulce.
        Najbardziej chamskim z ówczesnych asystentów był moim zdaniem niejaki "Budyń"
        z ortopedii. Bez żenady opowiadał przy studentkach o swoich doświadczeniach
        seksualnych , chwaląc się jak to jego małżonka (miła i spokojna lekarka z
        pediatrii) poprzedniego wieczoru puszczałą bańki nosem z jego spermy...Oni
        wszyscy byli jacyś nakręceni albo nadęci (amfa?). Ale najbardziej mnie
        rozśmieszył komentarz jednego chirurga o drugim: "Ma taką kwaśną minę , bo w
        poprzednim miesiącu nie zarobił 100 milionów!" Rzecz się działa na początku
        ubiegłej dekady.
        Tacy duzi chłopcy zepsuci powodzeniem , przemęczeni pracą i problemami, które
        ich trochę czasem przerastały. Niewielu miało klasę żeby to godnie znosić...
        • wsn Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 28.01.04, 22:12
          to, co opisujesz jest obrzydliwe. nie wszyscy jednak lekarze sa do d... sama
          mialam okazje kilka dni temu rozmawiac z jednym z nich - takiej checi pomocy i
          przejecia sie zdrowiem pacjenta (nie mnie) nie spodziewalam.
          tak jest chyba z kazdym zawodem: sa dobrzy i zli nauczyciele, policjanci,
          sprzedawcy itd.

          ps lekarza, ktory opowiada takie rzeczy, o ktorych mowisz - zakablowalabym,
          gdzie trzeba. cala sytuacje opowiedzialabym takze jego zonie.

          pzdr
    • Gość: kitel Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 22:51
      Niczego ci Bravo a moze mMaćku nie zazdroszcze tylko szczerze współczuje twoim
      pacjentom. Zapomniałeś jeszcze o jednej sprawie musisz otworzyc specjalizacje
      atam czeka ciekawy i sprawiedliwy examin wiec zycze Ci powodzenia. A i nie
      irytuj sie tak bo to naprawde zle o tobie świadczy.A jesli chodzi o podpis i
      odwadze to czemu się sam nie podpiszesz wstydzisz się tego co napisałeś?Prawda
      najbardziej boli.
      • Gość: brAvo*_PL Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 23:43
        Boshe, Kitel... skąd ten pomysł, że jestem lekarzem? Nie, nie jestem... Bydzia
        to małe miasteczko i może kiedyś na Ciebie wpadnę... Cóż... w jednym masz
        rację, prawda boli. Jednak bólu jaki sprawia Tobie nie potrafię sobie
        wyobrazić... to naprawdę musi być straszne, codziennie oglądać swoją gębę w
        lustrze, LOL !
        No nic to myślę, że dalsza dyskusja z Tobą jest bezprzedmiotowa, więc zakończę
        ją. A tak przy okazji, na imię mam Marcin.
      • Gość: Maren Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: 212.122.214.* 29.01.04, 22:37
        Czy to ten sprawiedliwy egzamin, na którym odpowiedzi w teście należy zaznaczać
        ołówkiem o twardości HB (bo "maszyny" sprawdzające nie czytaja
        długopisów)??? ;-))) I na którego części ustnej "swoi" z ostatnich miejsc po
        teście wskakuja na miejsca pierwsze, otrzymując maksymalne 30 pkt i
        rezydenturę??? (patrz: lato 2003, kolega P.)

        Boże, chroń przed taką sprawiedliwością...

        P.S. Pozostańmy przy tym, że jest to ciekawy egzamin...
    • Gość: MAx Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 21:43
      CZłowieku! Po co ta gorycz?...Wszyscy wiedzą, że miejsce po Kasprzaku jest już
      dawno zajęte...I nie chodzi tu o Prywińskiego.
      Masz syna? A może będziesz miał...I co nie pomożesz mu w życiu jak będziesz
      miał na to wpływ?
      Wyjedź na długi urlop. Może frustracja minie...
      Nie jest Was tam wielu,łatwo domyślić się kim jesteś...A czym Ty różnisz się
      od Prywińskiego-chama skoro sam wstawiasz takie chamskie teksty?
      • Gość: s3 Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 30.01.04, 16:02
        Smutek bierze, kitel, jak sie takie coś czyta...to co, najlepiej by było,
        gdyby Prywiński junior z założenia nigdzie nie startował, siedział i narzekał
        (jak wielu innych, w tym pewnie ty - w paru klinikach w ogóle wszyscy mieli w
        dupie studia doktoranckie i trzeba było dodatkowy nabór ogłaszać..a niby taka
        bryndza z robotą??). Może niech chłopak pokaże, na co go stać, a potem go
        sądź? Tata za niego operować nie będzie.

        Zresztą przecież cokolwiek by nie zrobił, i tak powiesz, że mu tatuś załatwił.
        To czemu mu nie zorganizował etatu, tylko studia doktoranckie, czemu miejsca u
        siebie na chirurgii nie załatwił, tylko na neuro, gdzie chłopak nawet
        specjalizacji nie zacznie, bo miejsc brak??
        Taki jesteś prędki do lania gówna na ludzi po nazwisku, to faktycznie - pokaż,
        że jesteś kozak i się sam z nazwiska podpisz, niech się każdy przekona, coś ty
        za orzeł.
        A tak to z ciebie żaden kitel, raczej szmata.

    • Gość: miodek Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 16:55
      Szanowny Młody Lekarzu Kitlu,
      Pomijając wszystko inne, to zanim zaczniesz oskarżać kolegów o "beszczeszczenie
      neurochirurgi", proponuję podszkolić ortografię. Twoje tyrady zaraz zyskają na
      jadowitości i nabiorą niespotykanej dotąd mocy!!
      W przeciwnym razie społeczeństwo gotowe nabrać przekonania, że wszyscy lekarze
      to nie tylko łapówkarze i potencjalni mordercy, ale do tego takie bęcwały,
      niedouki i analfabeci, jak Ty.
      A tego byśmy przecież nie chcieli.

      Zmartwiony,
      Nieco Starszy Lekarz
    • Gość: Mycha Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.nat.telco.pl 30.01.04, 17:25
      Dziwny jest ten świat. Świat , w ktorym samozwańcze kitle, lecząc wlasne
      kompleksy , bezpodstawnie ujeżdżaja na wartościowych ludziach.
      Życzyłabym wszystkim mlodym lekarzom tyle zapału, zaangażowania i wiary w sens
      naszej pracy ile prezentuje soba Maciej.
      Panie kitel, może coś wiecej o sobie, co?
      Wiemy już, że jesteś kiepski z ortografii, zakompleksiony w swojej branży,
      .....a jak tam z tabliczką mnożenia u pana, panie kitel???
      • Gość: mala Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 21:59
        A tak przy okazji kitel i reszta, myslicie, ze Prywiński nie ma w domu co
        robic????, ze bierze dyzur za dyzurem bo sie nudzi??? nie koledzy szanowni, on
        chce sie czegos nauczyc, dlatego spedza tyle czasu na oddziale, a nie w domciu
        w cieplych kapciach. A moglby, bo zonke ma sliczna ;)
        • Gość: Maren Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: 212.122.214.* 31.01.04, 23:28
          1. Bierze dyżur za dyżurem TAKŻE dlatego, ponieważ ładnych kilka złotych za
          godzinkę piechotą nie chodzi. Sam chciałbym tyle dostawać.

          2. Sam znam 3 osoby, które w latach 2001-2002 starały sie o miejsce na oddziale
          w ramach studiów doktoranckich/rezydentur. Miejsc nie było. One także z chęcią
          skorzystałyby z szansy wzięcia "dyżuru za dyżurem"...
          • Gość: Gosc21 Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.nat.telco.pl 01.02.04, 09:15
            W czym problem? Miejsc na studia doktoranckie z neuro bylo sztuk dwie, dwoch
            kandydatow. Przeciez Prywinski nie konkurowal z armia jajoglowych tylko
            uczciwie stawal do konkursu w ktorym nie mial okazji nikogo eliminowac. Nikogo
            nie dziwi ze pojawily sie rowniez miejsca doktoranckie na chirurgii ( tez
            chyba wczesniej ich tam dziwnie nie bylo ), pediatrii.
            Widocznie w chirurgach i pediatrach plynie lepsza, mniej zawistna krew.
            • Gość: Maren Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: 212.122.214.* 01.02.04, 10:19
              Wszystko się zgadza, ale ja pisałem o latach 2001-2002, kiedy nie było takich
              miejsc.
              • Gość: gosc21 Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.nat.telco.pl 01.02.04, 10:51
                to dlaczego nie startowales w 2003 jesli ci tak bardzo zalezalo? ja czekalem
                na miejsce przez 3 nabory i jestem tam gdzie chcialem.
                • Gość: Maren Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: 212.122.214.* 01.02.04, 10:55
                  1. Nie jestem lekarzem. Napisałem tylko, że znam takie osoby.

                  2. W końcu poszły na inna specjalizację czy doktorat. Niestety z pracą krucho,
                  trzeba sie kształcić, rozwijać i cos musiały robic w życiu.

                  3. Gratuluje wytrwałości.
          • Gość: lek Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.nat.telco.pl 01.02.04, 14:35
            masz racje...kilka zlotych na godzine, tez mi cos!!!! Godne lekarza.
            • Gość: Maren Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: 212.122.214.* 01.02.04, 15:22
              W żadnym wypadku nie twierdzę, że lekarze (większość) w Polsce zarabiaja dużo
              lub za dużo. Ale sposób obliczania wynagrodzenia dla lekarza jest znacznie
              korzystniejszy niż wynika to z unormowań Kodeksu pracy dotyczących wysokości
              dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych:

              - Za każdą godzinę dyżuru medycznego w porze dnia (w godz. 8.00- 20.00)
              przysługuje wynagrodzenie w wysokości co najmniej 130% stawki godzinowej
              wynagrodzenia zasadniczego.
              - Za każdą godzinę pełnienia dyżuru w porze nocnej przysługuje wynagrodzenie w
              wysokości co najmniej 165% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego;
              - w przypadku dyżuru pełnionego w niedziele i święta oraz dni dodatkowo wolne
              od pracy - co najmniej 200% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, bez
              względu na porę pełnienia dyżuru.

              I słusznie, niech dorabiają sobie. Ale, moim zdaniem, SYSTEM wynagradzania za
              GODZINY NADLICZBOWE dla lekarzy nie jest krzywdzący.
    • Gość: Mycha Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.nat.telco.pl 01.02.04, 11:05
      No i co, panie kitel? Cel nie został osiągnięty? Zamiast salwy oczerniających
      głosów, mogliśmy poczytać kilka pochlebnych uwag pod adresem Prywińskich.
      Jakbyś poczekał trochę, to Maciej nie musiałby wydawać ciężkiej kasy na
      reklamę, bo jużeś mu ją sam bezpłatnie zafundował w Gazecie.
      I uważaj..., bo kto pod kim dołki kopie...., czego z całego serca ci życzę.
      • Gość: słowik z Kap Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 10:29
        widzisz Kitel, Prywiński nie tylko znany, ale i lubiany... :).
        • Gość: adam Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.nat.ino.tvknet.pl 04.02.04, 20:30
          braVo - nie tylko znany ale i rozmowny
          zwłaszcza w swojej obronie ;-(((((((
          • Gość: fatso Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.lond.broadband.ntl.com 05.02.04, 01:06
            Laskawcy, wybaczcie ze sie wtrace ale bardzo mnie bawi
            to wasze lokalne piekielko. Czy ow Prywinski Senior to
            nie jest przypadkiem wnuk barona von Prywinsky, wlasciciela
            niegdys kawalka Jachcic czy tez innego zadupia w Bromberg am
            Brahe? I czy nie jest to ten sam osobnik co nadstawil haniebnie
            pupci Pani Poslance Bankowskiej(czy jak jej tam) w sprawie mlodego
            lekarza co jej podpadl na oddziale wypadkowym lokalnego szpitala AM?
            Czytalem o tym kiedys w Zydecie on=line i sie usmialem do rozpuku.
            Czesc Ropuchu- jesli tu zagladasz- rok 1975, Szymanska,Krejczy i ja,
            mlody naowczas Wariat, sie przypominamy.
            • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:16
              Gość portalu: fatso napisał(a):

              > Laskawcy, wybaczcie ze sie wtrace ale bardzo mnie bawi
              > to wasze lokalne piekielko. Czy ow Prywinski Senior to
              > nie jest przypadkiem wnuk barona von Prywinsky, wlasciciela
              > niegdys kawalka Jachcic czy tez innego zadupia w Bromberg am
              > Brahe? I czy nie jest to ten sam osobnik co nadstawil haniebnie
              > pupci Pani Poslance Bankowskiej(czy jak jej tam) w sprawie mlodego



              > lekarza co jej podpadl na oddziale wypadkowym lokalnego szpitala AM?
              > Czytalem o tym kiedys w Zydecie on=line i sie usmialem do rozpuku.
              > Czesc Ropuchu- jesli tu zagladasz- rok 1975, Szymanska,Krejczy i ja,
              > mlody naowczas Wariat, sie przypominamy.

              Jak juz spieprzyłes za granice gdy było cizko i tak Cie to nasze piekiełko
              irytuje to po cholere tutaj wchodzisz i piszesz na dodatek po
              polsku.Synku,mogłem zostac za granica i pracowac,ale wole dojezdzac raz na
              miesiac.Stuknij sie porzadnie w czoło i nie mecz Nas prowincjuszy bzdetami.
              • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:22
                "wole dojezdzac raz na miesiac" wkradł sie bład.Wolałbym dojezdzac-tak powinno
                byc.

                zinekk
                • Gość: fatso Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.lond.broadband.ntl.com 05.02.04, 01:32
                  Zinek, czuje ze sie znamy, powiem ci wiec cos co ciebie
                  zadlawi! Bylem 2 tyg temu w W-wie(mam tam zone, adjunkta na PAN).
                  Przyjmowalem u nas w domu Bohatera Narodowego z Bydgoszczy, przywiozl mi
                  doskonale kielbasy. Dokupilem w Henrykowie mebelkow artystycznych, mam juz teraz
                  cala ich galerie za rownowartosc Mercedesa. Meczysz sie? To sie mecz, prowincjuszu
                  bydgoski! Zdychaj!
                  • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:34
                    Twoja agresja dowodzi,ze miałem racje.Nie obchodzi mnie Twoja zona.Obchodzi
                    mnie kim ja jestem ,co robie i ze jestem ok z samym soba i mam szacunek do
                    samego siebie.I nie mów tyele rzeczy ,bo sam stracisz ten szacunek do samego
                    siebie.Pozdrawiam mimo wszystko.
                    • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:38
                      W Anglii wykształcenie poznaje sie po akcencie.Miejmy nadzieje ze tez tam
                      prowadzisz kariere naukowa.Tylkko czy musiałes Tam? Po co uciekac? Akcentu nie
                      zmienisz.
                      • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:39
                        Acha,no i nie znamy sie :))))
                        • Gość: fatso Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA IP: *.lond.broadband.ntl.com 05.02.04, 01:48
                          Zimek, faktycznie sie nie znamy, dlatego przyjacielu
                          -Valiaj!
                          ja tutaj jedynie jestem dlatego bo zlapalem grype i mam czas
                          na glupotki. Ale dla mego Niedruga Prywinskiego Sen., mam prezent,
                          wierszyk z Kalendarzyka Perwerta(Fatso,Pomian, hrMendewesz). Mam nadzieje,
                          ze ktos wskaze do niego droge tej Bardzo Waznej Osobie. Oto on:





                          BERENICE

                          Razu pewnego Poeta Poecie
                          Bardzo przeszkadzał przy minecie.
                          Podczas gdy tamten z zapałem chlapał
                          I czynił dobrze swojej Berenice
                          Ów drugi, zazdrośnik, za chuja go łapał
                          Ciągał za jaja i zniechęcał piczę.

                          Czy wiesz, Berenice, zazdrośnik powiada
                          Że twój Petrarka językiem tak włada
                          Bo chuj on jest kaczy, chuj na kaczych łapach
                          Do chuja jego narząd niepodobny wcale
                          Ach, cóż za ponętny ja tu czuję zapach
                          Pozwól, niech go zastąpię w miłosnym zapale!

                          Petrarka nie mówi nic a jedynie mlaszcze
                          Chociaż też kopsa nazad w oślim stylu
                          W nos piętą trafił! Berenice klaszcze:
                          Dawno nie miałam rozkoszy aż tylu!
                          I tak do natręta co krew z nosa hamuje
                          Powiada srogo: różne obsługuję chuje

                          Pan masz potężne membrum virile, wszelako
                          Ars amandi posiadłeś w stopniu całkiem micro

                          Twoja stanza, canzona, rytm wiersza jednako-
                          Prawdę tu wyznam, choć mi raczej przykro-
                          Nie czynią mnie w sobie mokrą, nie targają sercem
                          (Tu pogłaskała czule głowę pod kobiercem).

                          Poeta to prawdziwy! Patrz Pan, jak On mlaszcze
                          Mówisz: Petrarka chuj kaczy? Ja na Pana naszczę
                          I płacić sobie dwakroć każę za numerek
                          Poema swe o kant chuja rozbij albo ten kuferek
                          Nie to co mój miły Petrarka, ja mu darmo daję
                          I jeszcze On na drogę bułkę z kiełbasą dostaje!

                          Niechaj wie poetów tłuszcza, tych dużych i marnych
                          Ja, Berenice, artystka co się zawodowo puszcza,
                          Powiadam wam: będzie miał mój kaczorek czarny
                          Pomnik swój- chuj wielki, potężny, chuj na kaczych łapach
                          Co świeci i podnieca, kurwy skłania płakać
                          Wy zaś, miernoty, beztalencia, będziecie mu kwakać!

                          fatso


                          • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:49
                            Ok powodzenia.Prowincjonalny zinekk. :)))))))
    • zinekk Re: Prywiński na nerochirurgi-SZCZYT CHAMSTWA 05.02.04, 01:52
      Co do lekarzy.Sa rózni.Znam bardzo uczciwych profesjonalistów i takich którzy
      maja "głębokie kieszenie". Duzo jeszcze czasu upłynie nim mentalnosc sie
      zmieni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka