zsp2008 10.11.09, 12:48 Rogal świętomarciński jest z Wielkopololski i tyle. Macie wiele wspólnego z Wlpk. (historycznie) ten sam zabór nawet niektóre wyrazy z gwary Wlkp. Wymyślcie coś sami a nie papugujcie. Pozdrowienia z Wlkp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ronin-teraz-zarejestrowany Polska to jednak dziwny kraj.... 10.11.09, 13:15 przepisy funkcjonujące w UE od wielu wielu lat, które są powszechnie uznawane za jeden z najlepszych pomysłów u nas są większości solą w oku! A przecież nie jest to system obowiązkowy, ale DOBROWOLNY system weryfikujący JAKOŚĆ i zapewniający korzyści wszystkim stronom! Kupujący ma pewność że dostaje produkt oryginalny i dobrej jakości. Producent ma zapewnioną reklamę w całej europie bo jest to znak rozpoznawalny we wszystkich krajach i posiadający wysoką renomę! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Polska to jednak dziwny kraj.... 11.11.09, 14:13 ronin-teraz-zarejestrowany napisał: A przecież nie j > est to system obowiązkowy, ale DOBROWOLNY system weryfikujący JAKOŚĆ i zapewnia > jący korzyści wszystkim stronom! ********************************* I skojarzony z konkretnym regionem. Dlatego oscypek wyprodukowany wg oryginalnego przepisu w Szczecinie oscypkiem nie będzie. I o to tutaj idzie. Skoro rogale marcińskie są specjalnością Poznania, to niech tak będzie. Nie znaczy to jednak, że nie można ich wytwarzać w innych miejscach pod inną nazwą i ze zmienioną nieco recepturą. Jedno drugiemu przeszkadzać nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
toxik Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 13:44 Kolego, patronem miasta Bydgoszcz jest Św. Marcin, patronami Poznania są Piotr i Paweł - nie uważasz, że Bydgoszcz tez ma prawo do rogali swojego patrona? To trochę więcej niż obchody urodzin ulicy Św. Marcina, która jest ubogą wersją kiermaszu w pcimiu dolnym. Poznaniakowi w Bydgoszczy polecam rogale od Sowy - z pewnością się nie zawiedzie na jakości :) Odpowiedz Link Zgłoś
zsp2008 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 14:26 Nie znasz historii rogali świętomarcińskich to się nie wypowiadaj. Macie prawo tylko, po co papugować? Wymyślcie coś swojego. Ciekawe, jakie to atrakcje w Bydgoszczy są lepsze niż kiermasz w Pcimiu Dolnym? Odpowiedz Link Zgłoś
izka_74 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 13:48 Z tego co wyczytałam każdy producent może wystąpić o certyfikat i po kontroli poznańskiego Cechu Cukierników produkować rogale marcińskie. Może więc, zamiast wszczynać wojnę, wystarczyło wystąpić o certyfikat. A rogale bydgoskie u Sowy dzisiaj jadłam - nie są tak dobre, jak te z białym makiem, ale całkiem ok. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Poznanska pyro - szneke z glancem 10.11.09, 13:56 ty jadles? Nein? To jest bydgoska specjalnosc a nie tam jakis rogal na ktorym pewnie dzis Ojciec Rydzyk chcialby ubic nowy interes. Odpowiedz Link Zgłoś
dychtrojber Re: Poznanska pyro - szneke z glancem 10.11.09, 14:20 swiniopas6 napisał: > ty jadles? Nein? To jest bydgoska specjalnosc a nie tam > jakis rogal na ktorym pewnie dzis Ojciec Rydzyk chcialby > ubic nowy interes. Prawda , nowe obce przeszczepy. Jakieś rogale , Swięte Mikołaje, Za chwie okaże się że lajkonik też bydgoski. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski.kapturek Re: Poznanska pyro - szneke z glancem 10.11.09, 14:43 > > Prawda , nowe obce przeszczepy. Jakieś rogale , Swięte Mikołaje, > Za chwie okaże się że lajkonik też bydgoski. > Hmm... MASZ COŚ DO TRADYCYJNEGO BYDGOSKIEGO LAJKOSTKA?!! Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Poznanska pyro - szneke z glancem 13.11.09, 01:08 Zaraz, zaraz, Czyżby ktoś zaanektował bydgoskiego oscypka??? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 13:57 Guzik prawda, że patronem Bydgoszczy jest święty Marcin. Powszechnie wiadomo przecież, że jest nim święty Konstanty z Ludowic. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 14:07 Przeczytalem artykul i jestem oburzony, ze ktos usiluje sprzedawac slodkie pieczywo w ksztalcie rogala, jako specjalnosc bydgoska. Szneka z glancem jest plaska, raczej okraglawa i dosyc biala w srodku bo tam pewnie marcepan, wiorki z kokosa czy tez mak bialy. Szneka musi byc koniecznie pokryta glancem czyli lukrem. Na czesc Pana Prezydenta ukochanego mozna ja nazwac Konstantynowka i za to liczyc klientom drozej, np 10 gr od sztuki na fundusz re-elekcji Pana Prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 23:30 Na czesc Pana Prezydenta ukochanego mozna ja > nazwac Konstantynowka i za to liczyc klientom drozej, np 10 gr od > sztuki na fundusz re-elekcji Pana Prezydenta. dam 20 groszy zeby nie kandydowal...niech sobie za te pieniadze kupi dom w ludowicach i tam sie cieszy zyciem.... Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 13.11.09, 01:10 arafat11 napisał: > Na czesc Pana Prezydenta ukochanego mozna ja > > nazwac Konstantynowka i za to liczyc klientom drozej, np 10 gr od > > sztuki na fundusz re-elekcji Pana Prezydenta. > > > dam 20 groszy zeby nie kandydowal...niech sobie za te pieniadze kupi > dom w ludowicach i tam sie cieszy zyciem.... Podbiję cenę do 30 w zamian za wymazanie go z historii Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 14.11.09, 01:08 Podbiję cenę do 30 w zamian za wymazanie go z historii Bydgoszczy. za to nawet 50 groszy dam! jak szalec to szalec!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 14:07 bydgoszczaki nawet o ciastko są w stanie rozpetać walkę. taka ich chciwa natura-wszystko pod siebie zgarniac. Nawet prawo do opatentowanych smakołyków. Nie podskakujcie Poznaniowi, bo mozliwe, że pojdziecie jeszcze w ich wojewodzkie łaski sie wkradac i sepić poznańską kasą. Nie palcie mostów przed sobą! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 14:10 a pewnie. Ludzie z Londynku do Sowy na ciasto beda latac a o twoich torunskich piernikach z zakalcem wnet sie zapomni. Odpowiedz Link Zgłoś
ele_i_c Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 15:11 To Toruń wszczyna walki w sprawach, gdzie nie ma racji (krzyżackie dziedzictwo zobowiązuje). Pamiętamy agresywną histerię skierowaną w stonę Warmii, która ośmieliła się promować Kopernikiem. Toruń chciał wtedy zakłamać historię- że niby kopernik to Toruń i tylko Toruń. Stolica kultury, a brak tu najbardziej elementarnej wiedzy- o tym, że Kopernik uciekł z 'ukochanego' miasta jak najszybciej mógł. Za to był mocno i świadomie związany z Warmią. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 15:40 Mikolka Kopernik zle musial sie czuc wsrod wrednego torunskiego krzyzactwa a lepiej juz we Fromborku gdzie wial silny wiatr od morza. Nie wiem czy podano juz oficjalnie dane genetyczne wielkiego astronoma. Nie byl on ani Niemcem ani Polakiem- chociaz poddanym JKM Krola polskiego oczywiscie. Nawe Zydem nie byl mimo ze taki genialny. Pochodzil z Fryzji, takiej krainy nadmorskiej, tam gdzie sie dorsz rodzi. Wszystko to co mu sie w glowie zaleglo, Omega tluszcze rybie sprawily. No, moze tez szneki z glancem w Bydgoszczy tez zamawial. Odpowiedz Link Zgłoś
kokoroko09 Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 14:46 Te rogale wypiekane sa od setek lat w roznyc wersjach a teraz urzednik wlazl w to w buciorach i bedzie okreslal z waga w reku co jest rogalem a co nie. Poza za tym to kreowanie zamknietej kliki, ktora moze je wypiekac , bo inni niedostana pozwolenia. Plus pensje dla setki urzednkikow, ktorzy beda nadzoraowac czy nie ma za duzo maki w rogalach lol Odpowiedz Link Zgłoś
zsp2008 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 14:55 Lepsze adidasy czy adibasy? Bronił ktoś się dołączyć do wniosku? Odpowiedz Link Zgłoś
kokoroko09 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 16:11 tak, tak, bo to przeciez prezes cechu wymysli recepture na te rogale. I tak jak Addidas wydal miliardy dolarow na reklame, marketing i kontrole jakosci produktow. Ale oczywiscie pan prezes i kilku jego kolesiow bedzie teraz mial monopol na rogale. Odpowiedz Link Zgłoś
3ym Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 16:46 A dzięki organiczeniu praw do rogali, Poznań zaczyna się pomorwać mocniej: LOT i Poznań promują się rogalikami. Odpowiedz Link Zgłoś
szpmie Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 19:11 Nazywanie tego przez Gazetę wojną jest kompletnie nietrafione. Co Gazeta chce przez to uzyskąc? Kolejny konflikt z Bydgoszczą w tle? Komu to potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 10.11.09, 22:08 Twój szowinizm, a przede wszystkim brak wiedzy z zakresu historii oraz zależności i różnic kulturowych naszych regionów jest porażający. Nie przypisuj Poznaniowi wszystkiego, co wielkopolskie i nie ograniczaj Wielkopolski pod względem kulturowym do obecnych granic województwa o tej samej nazwie. Jeśli tak ściśle chcesz nawiązać do legendy o rogalach św. Marcina, to powinieneś zakazać sprzedaży rogali w całej Wielkopolsce poza Poznaniem. Bo co ma np. Gniezno do rogala? Tyle samo, co Bydgoszcz - wielkopolską tradycję. Czy szneka z glancem jest wyłącznie poznańska? - nie, gwara ta kilkadziesiąt lat temu dotarła daleko za Wisłę, nie tylko do Bydgoszczy, w której rzeczone szneki uważa się za nasz lokalny regionalizm. Bydgoszcz długo była pod tym samym zaborem, była także w województwie wielkopolskim. Leżąc na granicy różnych kulturowo regionów, najwięcej ma cech wspólnych z Wielkopolską i nie przez "przejmowanie obcych zwyczajów" czy papugowanie. To po prostu naturalny proces kulturowy. Mam wiele szacunku dla Wielkopolski, wielkopolan i poznaniaków. Nie niszcz we mnie tego obrazu, bo przynosisz wstyd swojej wielkopolskiej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
and-j1 Re: Rogal bydgoski smaczniejszy od poznańskiego 11.11.09, 09:08 i o wiele tańszy zsp2008 napisał: > Rogal świętomarciński jest z Wielkopololski i tyle. Macie wiele > wspólnego z Wlpk. (historycznie) ten sam zabór nawet niektóre wyrazy > z gwary Wlkp. Wymyślcie coś sami a nie papugujcie. Pozdrowienia z > Wlkp. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Boj to jest nasz ostatni 11.11.09, 10:13 Krwawy skonczy sie trud Bydgoska szneka z glancem Ogarnie ludzki rod! Odpowiedz Link Zgłoś
revised Re: Boj to jest nasz ostatni 11.11.09, 11:10 > Bydgoska szneka z glancem Nie chce Was zmartwic, ale szneka z glancem jest czyms typowym w Poznaniu od co najmniej dwudziestolecia miedzywojennego. Prosze zajrzec do ksiazek np. Strugarka. Ale musze przyznac, ze prawdziwa szneke mozna kupic niezbyt czesto. No i ksztalt musi miec odpowiedni, ale o tym juz swiadczy nazwa "szneka" :) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Boj to jest nasz ostatni 11.11.09, 14:08 revised napisała: > Nie chce Was zmartwic, ale szneka z glancem jest czyms typowym w Poznaniu od co > najmniej dwudziestolecia miedzywojennego. *********************** Ta nazwa funkcjonuje również na Kaszubach. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Boj to jest nasz ostatni 13.11.09, 01:16 revised napisała: > > Bydgoska szneka z glancem > > Nie chce Was zmartwic, ale szneka z glancem jest czyms typowym w Poznaniu od co > najmniej dwudziestolecia miedzywojennego. Prosze zajrzec do ksiazek np. > Strugarka. Ale musze przyznac, ze prawdziwa szneke mozna kupic niezbyt czesto. > No i ksztalt musi miec odpowiedni, ale o tym juz swiadczy nazwa "szneka" :) No to czas, aby Bydgoszcz to opatentowała razem z Powidłami Strzeleckimi. I toruniowi do tego wara, metropolitanowi jednemu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: Boj to jest nasz ostatni 11.11.09, 16:42 swiniopas6 napisał: > Krwawy skonczy sie trud > Bydgoska szneka z glancem > Ogarnie ludzki rod! !!!! i tu sie zgodzę z Tobą swiniopasie bo te rogale to jak makowiec babci z lukrem i posypką :] dobre, aczkolwiek bez rewelacji Odpowiedz Link Zgłoś
artctrl Re: Rogal bydgoski smaczniejszy od poznańskiego 11.11.09, 16:45 POTWIERDZAM. Duzo smaczniejszy! Odpowiedz Link Zgłoś
brahe Re: Rogal bydgoski smaczniejszy od poznańskiego 13.11.09, 09:22 Potwierdzam! Najlepsze są od Siódmiaka :D Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Kołocz Opolski 11.11.09, 11:27 Jak się już Wam przejedzą słodkie rogale z białym czy czarnym makiem , to polecam dla odmiany pyszny opolski kołocz, produkt regionalny rodem ze Ślůnska :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
poznaniak818 Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 11.11.09, 15:05 pochodzę z bydgoszczy a od 7 lat mieszkam w poznaniu. pierwszy raz w życiu miałem styczność z rogalami marcińskimi tutaj w poznaniu. Poza tym św. marcin to jedna z głównych ulic w centrum poznania dlatego śmieszy mnie argument o św. marcinie - patronie bydgoszczy. Może warszawska syrenka to też patron bydgoszczy - w końcu pan Zenek z Gdańskiej jeździł syrenką przez 20 lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 11.11.09, 17:35 Dziwny z ciebie "bydgoszczanin" skoro nie wiesz nic o patronie miasta. A co ma nazwa ulicy do rogali? Odpowiedz Link Zgłoś
el_kujawiako Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 12.11.09, 09:04 semeon napisał: > Dziwny z ciebie "bydgoszczanin" skoro nie wiesz nic o patronie miasta. A co m > a > nazwa ulicy do rogali? oczywiscie na forum Poznania "poznaniaka818" nikt nigdy nie widzial i nie slyszal, poczucie humoru raczej podobne do torunskiego niz bydgoskiego albo poznanskiego Odpowiedz Link Zgłoś
revised Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 14.11.09, 09:27 > A co ma nazwa ulicy do rogali? Wbrew pozorom ma całkiem sporo. Pierwsze rogale wypiekł cukiernik, którego pracownia mieściła się przy ulicy Swięty Marcin (nazwa pozornie brzmi niegramatycznie, ale pochodzi od starej nazwy dzielnicy). Wypiekł je 11 listopada, część z nich rozdał najbiedniejszym, resztę sprzedał i pieniądze przekazał na potrzebujących. Stąd wzięła się tradycja i nazwa rogali świętomarcińskich. Odpowiedz Link Zgłoś
artctrl Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 11.11.09, 16:34 Kosztowalem dziś te rogale bydgoskie z czarnym makiem. Pychotaaaaa. O wiele lepsze niz tez z Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 11.11.09, 16:39 rogal jak rogal, a kolejki do cukierni jak za komuny. preferuje tłusty czwartek, i zostawmy prawo do nazwy Poznaniakom! Odpowiedz Link Zgłoś
artctrl Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 11.11.09, 16:45 no niby tak, ale tych tradycyjnych poznanskich to moze zjadlem dwa naraz, a tych tegorocznych ....hmmm koncze osmego:) Do poznaniakow nic nie mam bo ja tez poniekąd z tamtąd jestem, ale bydgoskie są o niebo lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Szneki trzeba kochac i umiec wystawiac 11.11.09, 17:47 Stary Sowa mial sklepik kiedys za moich czasow u zbiegu ulic Pomorskiej, Dworcowej i 1 Maja. Ten czlowiek wiedzial jak wzbudzic w czleku pozadanie, wystawial szneki z glancem za szybe sklepiku na wabia. Tak smacznie wygladaly i lukier na nich piekny, ze nie umialem sie opanowac i kupowalem te drozdowki. Ja mysle, ze Bydzia powinna miec szneke z glancem w swym herbie. Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Re: Bydgosko-poznańska wojna o słodkie rogale 12.11.09, 13:41 Rogal świętomarciński jest z Wielkopololski i tyle. Macie wiele > wspólnego z Wlpk. (historycznie) ten sam zabór nawet niektóre wyrazy > z gwary Wlkp. Wymyślcie coś sami a nie papugujcie. Pozdrowienia z > Wlkp. jak widac, inowroclaw ma duze prawa do tych rogali, ale poznaniacy sie nei zgodzili.... www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1360&NrSection=200&NrArticle=15 4296&IdTag=8 nie chca sie z nikim podzielic? Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Rece precz od szneki z glancem! bydgoskiej. 13.11.09, 06:53 Bylem wtedy jeszcze zbyt mlody by udawac ze umiem czytac. Poprosilem wiec siostre, o 11 lat starsza ode mnie, by wyjasnila mi co znaczy owa "zagrebuszczaja ruka" w rekawie z wystajaca spod pasiastego mankietu spinka do koszuli ze zlotym znakiem dolara. I dlaczego to chciwe lapsko dusi za gardziolko malego chinczyka. RECE PRECZ OD KOREI- Edytka przeczytala napisane na plakacie slowa, ktore bulwersowaly w 1952 roku bydgoska ulice. Uwazam, ze miasto powinno dzis wydac plakat w podobnym stylu. Chciwa pyra poznanska siega swymi szponami po niewinna i slodka bydgoska szneke z glancem. Niechaj plakat krzyczy krwawiacymi literami, ze my nie oddamy naszej szneki, bronic bedziemy jej panienskiej cnoty i po bydgosku slodkiego lukru. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber Wlkp wchłonie Bydgoszcz i po problemie :PPP 13.11.09, 13:19 Mam dla Was pomysł. Jako Wielkopolska wcielimy Was do naszego Landu, skończą się problemy z rogalami i będziecie mieć św spokój z Toruniem który zostałby wchłonięty przez Gdańsk. Prawda że fajny pomysł? (oczywiście się z tym nie zgodzicie) Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wlkp wchłonie Bydgoszcz i po problemie :PPP 13.11.09, 14:15 Poczytaj ta grupe wyzej a dowiesz sie, ze jest sporo desperatow co by taka propozycje wzielo za dobra monete. Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber Re: Wlkp wchłonie Bydgoszcz i po problemie :PPP 13.11.09, 15:58 Gospodarczo to by też było bardzo dobre i dla Poznania i dla Bydgoszczy. Praktyka niemieckich Landów pokazuje że im Land większy tym silniejszy, ja bym tego chciał, zwłaszcza że kulturowo jesteście nam bardzo bliscy. Podobnie chciałbym włączenia Gorzowa Wielkopolskiego do Wielkopolski a Zielonej Góry do Dolnego Śląska. Wielkie Landy to silne Landy. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wlkp wchłonie Bydgoszcz i po problemie :PPP 13.11.09, 16:57 OK ale verfluchte krzyzacy torunscy weg weg weg ! Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wlkp wchłonie Bydgoszcz i po problemie :PPP 14.11.09, 00:43 Powstanie wielkopolskie ogarnelo tez Kujawy, az po Inowroclaw i rolniczo bogate ziemie graniczace z Wielkopolska. Bydgoszcz sie nie zalapala ze wzgl. na duza mniejszosc niemiecka. W duzym landzie jakim, jak piszesz, mialaby zostac Wielkopolska, Bydgoszcz moglaby stanowic przeciwstawny Poznaniowi biegun. Nie na zasadzie odpychania sie plusa i minusa ale na zasadzie magnetycznego wzajemnego przyciagania i synergii ekonomicznej. A co do bliskosci kulturowej- to wiesz juz chyba o odkryciach archeologow na Polwyspie lednickim u was? To kosci moich przodkow tam leza,Waregow, druzyny krolewskiej tam osadzonej dla ochrony piastowskiego ksiecia. Przyszlismy wraz z Chrobrym w 1033 z Kijowa i tam wlasnie, w ramach tzw trojkata normanskiego, pelnilismy warte na rubiezach. Odpowiedz Link Zgłoś