Dodaj do ulubionych

Strażnicy miejscy będą przyjaciółmi kierowców

15.06.10, 10:35
a po kiego więcej samochodów ? deptaki i ścieżki!
Obserwuj wątek
    • marci-nkuch Strażnicy miejscy będą przyjaciółmi kierowców 15.06.10, 12:12
      Ktoś może pójdzie po rozum do głowy, na chwilę obecną wygląda to tak, że jak
      parkuję na ulicy to muszę sprawdzić trzysta metrów dalej do skrzyżowania czy
      nie stoi znak zakaz zatrzymywania się. Takie rzeczy tylko w Polsce, wyłupić
      cwaniackim sposobem od obywatela jak najwięcej kar i podatków.
      • robertw18 Udają głupich? 15.06.10, 13:05
        "- Większość z nich kończy się jedynie pouczeniami, bo szybko okazuje
        się, że auta nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia dla ruchu
        pieszego lub kołowego"
        Chyba jednak nie udają. Ich umysłowość jest taka sama jak tej dziczy,
        która wjeżdża daleko na chodnik żeby postawić swój wóz naprzeciwko
        drzwi wejściowych do swojej wielorodzinnej "kamienicy" i z lubością
        patrzeć przez okno na swe osiągnięcie z czasów, gdy można było wóz
        kupić bez cła. Przy sposobności mogą też przypilnować swoje cudo...
        Tymczasem chodniki robione są myślą o pieszych i z wytrzymałością
        odpowiednią dla ich ciężaru. Gdy wjeżdża na nie wóz to większe
        kawałki pękają, a mniejsze zapadają się i tworzą się koleiny i
        wglębienia (potem w tych miejscach gromadzi się woda i zimą nie można
        tamtędy przejść...
        A tu strażnik miejski orzeka "że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla
        ruchu"...
        Głupota...
        Pozdr.
    • emeryt21 Strażnicy miejscy będą przyjaciółmi kierowców 15.06.10, 12:51
      Czy komus tu sie w glowce nie pomieszalo?Za co my utrzymujemy straz
      miejska?Czy to nie jest ich obowiazek,ktory dopiero teraz odkryli???
      Oni wola gonic staruszki sprzedajace na ulicy kwiatki z dzialki niz
      zajmowac sie tym co do nich nalezy.
      Ja wcale nie widze na swoim osiedlu straznikow,wiec mam prawo
      uwazac,ze to jest oszustwo ze strony wladzy.Nie wiem tylko jakiej,bo
      wszedzie wokol czai sie jakas wladza,ktora ma prawo mi cos
      nakazywac,karac,tylko ja nic nie moge,gdy ktos zastawia mi wjazd do
      garazu,podjazd do klatki schodowej itd,bo straz miejska zamiast
      usunac zawalidroge przyjezdza i mu lagodnie perswaduje,po czym
      odjazdza,bo nic nie moze zrobic.Boja sie,bo ich rozmowca ma
      znajomosci tam gdzie trzeba i lepiej sie nie narazac....
      To co pisze jest z zycia wziete.To nie sa moje wymysly,sam tego
      doswiadczylem,ze "interwencje" strazy sa calkowicie bezskuteczne.
      Pzryjda,nakaza cos a potem zapominaja,ze trzeba dopilnowac
      sprawdzenia wykonania nakazu....a nawet wymusic.....
    • pherus Strażnicy miejscy będą przyjaciółmi kierowców 15.06.10, 13:05
      to teraz samochody będą po prostu legalnie zalewały wszystkie chodniki i ulice
      na osiedlach, też mi zmiana
    • hens Strażnicy miejscy będą przyjaciółmi kierowców 15.06.10, 17:49
      I niech nikt mi nie opowiada o dobrej woli jakiegoś człowieka ze Straży
      Miejskiej. Prezydent razem z szefem straży miejskiej panem X wpadli na pomysł,
      jak razem z firmą obsługującą parkomaty dorobić do pensji. A pomysł jest
      prosty - trzeba tylko wejść do zarządu spółek obsługujących miasto. Remondis
      już ma wtyczkę,teraz ta firma od parkometrów też chyba dała etat w
      zarządzie,komuś z magistratu........i stąd taka dobra wola i pomysły
      czarnych,jak nikt chytrych na kasę.....oj będzie nas du_pa bolała. Wprawkę
      normalności mieliśmy już z Remondisem.... a gdzie pan wyrzuca śmieci, pytał
      się z miną betona strażnik stojąc przy śmietniku.Bo u nas w urzędzie to waszeć
      nie figurujesz. he he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka