Gość: BTZ fan
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
28.04.04, 15:05
Zauważyłem pewną prawidłowość: Kiedy Smith zanotuje słabszy występ zagranicą
bydgoska prasa natychmiast pisze na przykład pt."Słaby występ Andy Smitha w
Szwecji", a gdy ten sam zawodnik zdobędzie - tak jak we Wrocławiu, przyjmuje
ten fakt prawie milcząco. Dziś jedna z bydgoskich gazet pisała, że sponsor
tytularny BTŻ będzie z Torunia. Czy to ma jakiś związek. Bo z drugiej strony
jak Krzyżaniak zawala mecz za meczem to i tak gazety tłumaczą się jakby "za
niego". Może szukam dziury w całym, ale tak to wygląda. A jeśli tak jest, to
po co był Smith w Bydgoszczy?