marci-nkuch 14.04.11, 13:14 Prawda jest taka, że zdjęli oznakowanie poziome żeby to niewydolne mikroskopijne rondo trochę udrożnić, w ten sposób że każdy jedzie tam teraz na pałę kto pierwszy ruszy. A potem martw się sam jak ktoś ci przypierdzieli. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azbyd Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 13:19 Problemem nie jest rondo i oznakowanie a nieznajomość przepisów i zasad jazdy przez kierowców. Wystarczy postać tam 15min i zobaczyć jaką fantazję mają kierowcy. Gazeta mogła by się włączyć w ten problem i publikować "trudne' krzyżówki z opisem jak je pokonać łącznie z tym gdzie i kiedy na rondzie włączamy migacz ( to już zależy tylko od fantazji kierowców ). Odpowiedz Link Zgłoś
marci-nkuch Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 13:22 Problemem jest to że to rondo ma za małą średnicę jak na tyle zjazdów i nie da się w normalny sposób po nim jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
arekmx Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 13:24 "Można więc przykładowo na nim skręcić w lewo ze skrajnego prawego pasa." hm, a mnie uczyli, że skręcając w prawo skręca się z skrajnego prawego pasa (lub pasa oznaczone o ile takie istnieje). Jakim więc cudem można skręcać w prawo z lewego pasa? Odpowiedz Link Zgłoś
s_5 Dyrektor Kondrusiewicz 15.04.11, 08:50 Masz rację. Dyrektor Kondrusiewicz zamiast finansować farbę powinien się zastanowić dlaczego jego klienci po zdanym egzaminie skręcają w lewo z prawego pasa ruchu. Dlaczego prawidłowo rozwiązują pytanie testowe w którym jest schemat ronda Bernardyńskiego (bez strzałek) na egzaminie teoretycznym - pyt. nr 252 a jeżdżą inaczej. Może ten "bałagan" to skutek egzaminowania. Nie tylko testów można się wyuczyć na pamięć - skrzyżowań wokół WORDu też. Odpowiedz Link Zgłoś
obi-1 Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 13:33 Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności. 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się: do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo; do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo. Dziwne jest zachowanie zachowanie kierowców podczas skrętu lub zawracania. Prawo o Ruchu Drogowym jasno określa pozycję na jezdni podczas tych manewrów. R.Bernardyńskie jest monitorowane więc przy ewentualnej kolizji łatwo jest ustalić z jakiego kierunku jechały pojazdy Odpowiedz Link Zgłoś
azraleus Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 13:47 Zaraz.. moment. Przy obecnym oznakowaniu nie ma znaczenia z którego pasa wjechałeś. Równie dobrze możesz wjechać z dowolnego wjazdu na rondo i kręcić kółka ile Ci się żywnie podoba (czekając na stłuczkę :)) Przecież tam każdy zjazd to jest skrzyżowanie z drogą z prawej strony, więc powinno się skręcać z zewnętrznego pasa. Czyli np można wjechać na rondo z lewego pasa, kręcić się tak dlugo po rondzie, aż będzie możliwość zjazdu na pas zewnętrzny, po czym z tego pasa zjechać. Nie rozumiem ludzi, którzy skręcają z wewnetrznego pasa bezposrednio. Przecież mogą zrobić kółeczko. Zabierze im to 5 sekund, będzie bezpieczniej i zgodnie z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 19:22 azraleus napisał: > Zaraz.. moment. Przy obecnym oznakowaniu nie ma znaczenia z którego pasa wjecha > łeś. Nie pisz takich herezji. Przepisy o ruchu drogowym, a dokładnie artykuł 22, ustęp 2 wyraźnie mówi, jak zachować się przy dojeździe do skrzyżowania (to co napisał przedmówca jak i to co powiedział dyrektor WORD). Ten artykuł obowiązuje przy oznakowaniu znakami F-10 (znaki nie mogą być sprzeczne z tym artykułem, ale np. do skrętu w prawo mogą być dwa pasy) jak i kiedy tych znaków nie ma. Jeśli masz wątpliwość to zobacz np. rondo Jagiellonów, Fordońskie itp. jak wyglądają tam znaki F-10. Czy z prawego skrajnego pasa możesz pojechać w lewo? Jak myślisz dlaczego znaki kierunkowe tak pokazują kierunki? Myślisz, że jak się zdejmie to oznakowanie to zaczną obowiązywać przepisy jak na "rondzie" Bernardyńskim? > > Nie rozumiem ludzi, którzy skręcają z wewnetrznego pasa bezposrednio. Przecież > mogą zrobić kółeczko. Zabierze im to 5 sekund, będzie bezpieczniej i zgodnie z > prawem. No widzisz i opisałeś bezsens takiej interpretacji, jaka teraz obowiązuje dla "ronda" Bernardyńskiego. Lepiej objechać całe skrzyżowanie, żeby zjechać zewnętrznym pasem. Skrzyżowania o ruchu okrężnym zostały po to wymyślone, żeby ułatwić przejazd przez skrzyżowanie a to co się teraz dzieje na tym rondzie to jedna wielka porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
azraleus Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 15.04.11, 13:52 > Nie pisz takich herezji. Przepisy o ruchu drogowym, a dokładnie artykuł 22, ust > ęp 2 wyraźnie mówi Cóż, pozostanę przy swojej interpretacji. Brak znaków F-10, pozostawia dowolność wjazdu na to rondo. Mamy tutaj do czynienia nie z jednym skrzyżowaniem, a 4 skrzyżowaniami. Teoretyzując: zgodne z prawem jest przykładowo wjazd z Kujawskiej lewym pasem na węwnętrzny pas ronda, objechanie ronda, zmiana pasu na zewnętrzny, zjazd w ulicę Toruńską. Jak widzisz, ten artykuł tego ronda nie dotyczy. No chyba, że uważasz, że jazda wokół ronda Bernardyńskiego w kółko jest zabroniona? Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 15.04.11, 22:41 azraleus napisał: > Cóż, pozostanę przy swojej interpretacji. Brak znaków F-10, pozostawia dowolnoś > ć wjazdu na to rondo. Absolutnie nie. Artykuł 22 ust. 2 nie mówi nić o znakach F-10 czy oznakowaniu poziomym. Jest to zasada ogólna a znaki znaki F-10 nie mogą być tylko sprzeczne z tym artykułem. Nigdzie nie znajdziesz skrzyżowania, gdzie np. środkowy pas jest do jazdy prosto , skrajny prawy (przylegający do środkowego) miał możliwość jazdy w lewo. Zobacz wszystkie pozostałe skrzyżowania (dla uproszczenia o ruchu okrężnym) i zobacz jak są one oznakowane. >Mamy tutaj do czynienia nie z jednym skrzyżowaniem, a 4 s > krzyżowaniami. Nie. Przepisy o ruchu Drogowym mówią jasno - jest to skrzyżowanie. Jedno, o ruchu okrężnym. Mi możesz nie wierzyć ale .... uwierz mi, że w WORD pochylali się nad tym naprawdę specjaliści od ruchu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
azraleus Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 17.04.11, 10:36 Ok. Zakładając, że jak mówisz, jest to jedno skrzyżowanie o ruchu okrężnym, wtedy należy wjeżdżać na niego odpowiednim pasem. Zgoda. Nie możemy jednak zjeżdżać bezpośrednio z wewnętrznego pasa ruchu, wymuszając pierwszeństwo na pojeździe jadącym zewnętrznym pasem. Nawet mimo tego, że wjechał na rondo łamiąc artykuł 22, bo nas również dotyczy ten sam artykuł o ostrożności przy zmianie pasa ruchu. Więc tak jak mówiłem, w przypadku stłuczki będzie winny ten kto wymusił pierwszeństwo zmieniając pas ruchu. Nie istotne z którego pasa wjeżdżał. Tak interpretuje to bydgoska policja. Wg. mnie jest to logiczna interpretacja, bo pytania w stylu skąd pan jechał, dokąd pan jechał i po co są bez sensu. Bo po rondzie można jeździć w kółko ile się chce, a wtedy argument skąd był wjazd jest bezprzedmiotowy. WORD, podobnie jak Ty macie odrębne zdanie, które mnie nie przekonuje. Tak czy siak, można zmienić oznakowanie żeby nie było nieporozumień. ps. Tak z innej beczki to w Polsce jest jaką mania stawiania znaków na każdą okoliczność. Polecam wyjazd do Egiptu, gdzie praktycznie nie ma skrzyżowań prostopadłych, są same ronda z minimalną liczbą znaków i wszyscy sobie radzą za pomocą klaksonów i świateł :) Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 28.04.11, 15:38 azraleus napisał: > WORD, podobnie jak Ty macie odrębne zdanie, które mnie nie przekonuje. Tak mówią przepisy, to nie jest moje zdanie. Ilość kolizji (tylko tych zgłoszonych) najlepiej świadczy, że jest coś nie tak. Gdyby przestrzegany był artykuł 22, to mógłbyś jeździć do woli ale na wewnętrznym pasie. Nikogo byś nie blokował i uniemożliwiał zjazdu z "ronda". > oliczność. Polecam wyjazd do Egiptu, gdzie praktycznie nie ma skrzyżowań prosto > padłych, są same ronda z minimalną liczbą znaków i wszyscy sobie radzą za pomoc > ą klaksonów i świateł :) Ale wydaje mi się, że podobnie jest z ... Rondem Bernardyńskim ;-) Tam byłoby 3 x więcej kolizji, gdyby nie specjalne podejście kierowców, że każdy "może" skręcić z każdego pasa i w każda stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth rozwiązać problem po całości: 14.04.11, 13:45 W 2004 zaproponowano przebudowę skrzyżowania z dwupoziomem: tunel Toruńska-Wały i tramwaj Kujawską. Innego wyjścia nie ma. Problemy trzeba rozwiązywać całościowo, a nie doraźnie, tymczasowo. I nie oglądać się na skomlenie toruńskiego konserwatora zabytków. Tylko teraz pewnie już za późno. Może chociaż Trasa Uniwersytecka rozładuje napięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
clough Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 13:55 Chociaż temat ronda jest corocznie tematem dyżurnym, jednak tak kuriozalnego tłumaczenia rzecznika zarządu dróg jeszcze nie było. Według niego należy utrzymać dotychczasowe oznakowanie, bo można jednoznacznie ustalić sprawcę zdarzenia. Co tam bezpieczeństwo. Nie wiem, śmiać się czy płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
volvo7000 Re: Rondo należy przebudować! 14.04.11, 14:32 Śmieszne jest to, że kierowcy widzą winę zawsze gdzie indziej, niż u siebie. Policja zła, bo kontroluje prędkość i daje mandaty, ZDMIKP złe, bo nie chce zmienić oznakowań. A kierowcy zawsze doskonali... Rondo ma chyba zastosowane najlepsze z rozwiązań teraz. Nic więcej nie pomoże, poza przebudową ronda i ul. Kujawskiej. Media i kierowcy powinni teraz naciskać na władze, by zaczęły przygotowywać tę inwestycję. Po otwarciu Trasy Uniwersyteckiej można ruszyć z budową. Póki jeszcze Unia daje kasę... Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth Re: Rondo należy przebudować! 16.04.11, 12:33 Człowieku, instytucje (w tym przypadku ZDMiKP) są dla ludzi (w tym przypadku kierowców), a nie na odwrót! Odpowiedz Link Zgłoś
atibalo Pisałem już o tym . 14.04.11, 14:54 Z prawego pasa ulicy dojazdowej do ronda skręcamy tylko w prawo , po lewej stronie pojazdu mamy ciągłą linię . Z lewego pasa ulicy dojazdowej do ronda będąc na rondzie , możemy skręcać w prawo wjeżdżając na lewy pas ulicy wyjazdowej z ronda , po prawej stronie pojazdu mamy ciągłą linię przerywaną przy zjeździe . Możemy też jechać dalej rondem . Powinno się też zmniejszyć średnicę wysepki . I wszystko prawie bezkolizyjnie działa . Odpowiedz Link Zgłoś
jspectrum Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 15:11 Panie Tadeuszu to bardzo mądra inicjatywa, proszę jeszcze aby starał się Pan podnieść zdawalność na prawo jazdy oraz pozbył się z WORD egzaminatorów robiących świństwa na egzaminach. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 19:33 jspectrum napisał: > Panie Tadeuszu to bardzo mądra inicjatywa, proszę jeszcze aby starał się Pan po > dnieść zdawalność na prawo jazdy oraz pozbył się z WORD egzaminatorów robiących > świństwa na egzaminach. Egzamin jest nagrywany z kilku kamer w samochodzie. Mam nadzieje, że złożyłeś w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa? Czy może powielasz "legendy" mistrzów, którym się nie powiodło na egzaminie? Odpowiedz Link Zgłoś
cin1977 Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 15.04.11, 18:45 Świństwem może być nie tylko celowe utrudnianie, o które nikt WORD-u nie oskarża, bo takie zachowanie przy monitoringu byłoby dawno wykryte. Ale świństwem może być też różna - często dowolna - ocena zachowań zdających w miejscach fatalnie oznakowanych, dających wiele możliwości interpretacji oznakowania, w których nawet doświadczeni kierowcy mają problemy - patrz "sławna" dla zdających ul. Cicha. Ocena często zależy od nastroju egzaminatora danego dnia, albo od...no własnie, ciekawe od czego? Odpowiedz Link Zgłoś
bigcharles Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 16:56 Są miejsca gdzie można by je poszerzyć aby skręcić w prawo. Samo malowanie nic nie pomoże, choć na pewno by się przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Brawo z artykuł 14.04.11, 19:31 Może w końcu uda się wyegzekwować, żeby "Rondo" Bernardyńskie było tak samo oznakowane jak pozostałe skrzyżowania o ruchu okrężnym. Kodeks drogowy jasno określa jak zasady obowiązują na skrzyżowaniu. W skrócie opisał to dyr. Centrum Egzaminowania, a co dokładnie opisuje przytoczony już tutaj Artykuł 22, ustęp 2, przepisów o ruchu drogowym. I tu nie ma miejsca na filozofie, interpretacje. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 14.04.11, 19:42 Tak na marginesie - 277 kolizji w ciągu roku i tłumaczenie ZDMiKP , ze wszystko jest ok. Dramat. Niech rzecznik tej instytucji dokładnie poda, który artykuł Przepisów o Ruchu Drogowym, pozwala na skręt ze skrajnego prawego pasa w lewo. Prezydencie Bruski - to trzeba zmienić, bo ręce opadają .... Odpowiedz Link Zgłoś
zdrajca1 Jest nadzieja, że wraz Siudą i jego rzecznik 14.04.11, 20:58 odejdzie.Most Kaczyńskiego ,tramwaj do dworca.Wszystko pięknie ale dużo taniej - druga nitka na Łęczyckiej no i wieczne obiecanki od 1977 roku -rondo wszechczasów.Trzeba było Browar Tesco sprzedać a nie debilom z Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
kaza12 Tylko nowa inwestycja ! 15.04.11, 06:47 Żadna farba ,znaki ,prowizorki nic nie wniosą --to tylko fikcja i tematy zastępcze.Aby nie nawiedzenie pseudo konserwatora zabytków ,byśmy już mieli rozwiązanie na miarę potrzeb.Potrzeba pilnej przebudowy tego węzła , a nie do szukania rozwiązań ,które tak naprawdę nic nie wniosą. Ale ta dojrzałość do tej decyzji miejskich decydentów , przy ich zaangażowaniu tym tematem , może trwać lata.Pewnym światełkiem w tunelu jest fakt ,że otwarcie ul Nowooginskiego będzie przyczynkiem do przebudowy tego węzła.Jeśli by tak miało nastąpić to na ten fakt poczekamy jeszcze sporo lat..... Odpowiedz Link Zgłoś
s_5 Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 15.04.11, 08:46 Dyrektor Kondrusiewicz zamiast finansować farbę powinien się zastanowić dlaczego jego klienci po zdanym egzaminie skręcają w lewo z prawego pasa ruchu. Dlaczego prawidłowo rozwiązują pytanie testowe w którym jest schemat ronda Bernardyńskiego (bez strzałek) na egzaminie teoretycznym - pyt. nr 252 a jeżdżą inaczej. Może ten "bałagan" to skutek egzaminowania. Nie tylko testów można się wyuczyć na pamięć - skrzyżowań wokół WORDu też. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 15.04.11, 22:47 WORD przeprowadza egzamin. Ale na rondzie Bernardyńskim widzę nauki jazdy , które właśnie w ten sposób skręca (z prawego w lewo). Pytanie j jest takie: kto może dzisiaj zostać instruktorem nauki jazdy? Drugie pytanie, dlaczego autobusy MZK jeżdżą w taki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
s_5 WORD a instruktorzy 17.04.11, 09:57 Masz rację. Sam widziałem jak kilka szkół jazdy, w tym pierwsza w ostatnim rankingu zdawalności ze Szwederowa, tak skręcała i to z kursantem! To tylko świadczy o tym, że instruktor nie musi znać przepisów - musi znać tylko skrzyżowania wokół WORDu - tak jak jego kursanci. Odpowiedz Link Zgłoś
matipe Bernardyńskie jest spoko 15.04.11, 09:25 Jak się wie jak jechać, to nic się nikomu nie stanie. Gorzej jak się trafi na debila na pasie obok. Ja nawet Lką jeździłem na Bernardyńskim. Wystarczy wiedzieć, że tam "z każdego można skręcić wszędzie", kiedy jest się na wewnętrznym- ustąpić, a na zewnętrznym jest łatwiej. Tyle. A co do skrętu w prawo tylko z prawego pasa i skrętu w lewo tylko z lewego, hmm. Jak ktoś tak do tego podchodzi na tym rondzie to życzę powodzenia i dobrego ubezpieczyciela. Swoją drogą, dzięku bernardyńskiemu jesteśmy gdzieś wysoko w statystykach. Fajnie. Ehh Odpowiedz Link Zgłoś
s_5 WORD a instruktorzy 17.04.11, 10:10 "Ja nawet Lką jeździłem na Bernardyńskim. Wystarczy wiedzieć, że tam "z każdego można skręcić wszędzie". Mamy dowód na sposób szkolenia kierowców wywołany sposobem egzaminowania. Ciekawe czy gdyby na Rondzie Bernardyńskim pojawiły się egzaminy Twój instruktor też by twierdził że "z każdego można skręcić wszędzie". Ale Pan Kondrusiewicz woli fundować farbę. Niepojęte. Odpowiedz Link Zgłoś
u-widz prawie codziennie stłuczka 15.04.11, 12:04 i nikogo nie mobilizuje to do działania. Płacimy za to wszyscy: - ubezpieczyciele ponoszą straty, które pokrywamy poprzez wyższe składki; - finansowana przez podatników policja zajmuje się opisem stłuczek (to też odrębny problem, by np. zamiast czaić się w krzakach z suszarką, lepiej pilnować ruchu w mieście np. poprzez tępienie chamów, którzy poruszają się pasami dla autobusów/taxi - np. na 3-go Maja lub w inny sposób utrudniają życie innym kierowcom). - spalane w korkach paliwo, marnowany czas, opóźnienia itp itd Paraliż pomysłów, chęci ?! Odpowiedz Link Zgłoś
bruno1957 Rondo Bernardyńskie: Czy da się je naprawić? 15.04.11, 16:46 Rondo jest bardzo niebezpieczne.Wystarczy tylko sciąć wysepkę,zrobic normalne skrzyzowanie. Usunąć znaki drogowe,pierwszenstwo prawa strona i po kłopocie.Prawda jakie to proste i tanie rozwiązanie.Może za proste ? Odpowiedz Link Zgłoś
pedro_gomez Rondo Bernardyńskie - czarna dziura 16.04.11, 08:11 Obecna sytuacja jest zaprzeczeniem idei ronda. Teraz wiedząc, że pierwszeństwo się będzie miało na zewnątrz, prawie wszyscy się pchają Kujawską w dół prawym pasem. Bo jak wjadę na rondo, będę panem!!! Chcę skręcić w lewo z zewnętrznego pasa, proszę bardzo!!! A ten, kogo mam z lewej, niech się kręci w kółko tak długo, dopóki nikt nie pojedzie po zewnętrznej. Oczywiście, w majestacie prawa. Czyli rondo wciąga jak czarna dziura w kosmosie zamiast samo się rozładowywać (idea ruchu okrężnego - generalnie pierwszeństwo ma ten, kto chce zjechać). Wtedy każdy myślący ustawi się przed wjazdem na rondo na odpowiednim pasie. Teraz lewy pas Kujawskiej często jest pusty. Jeżdżą tam przede wszystkim ryzykanci, nieświadomi i tacy, którzy nie muszą się bać, że ich ktoś stuknie. Proponuję, aby gdzieś na wysepce zrobić zjazd w dół i podkop - tunel, żeby takich zakręconych wyrzucało z powrotem gdzieś przed rondo i niech próbują od nowa - tak jak w grze w Chińczyka!!! - widać że bezczynność Dombrowicza i ośli upór jakiegoś tam konserwatora zabytków doprowadza do absurdu. Gwiazdor telewizyjny Dombrowicz prezentował nam kiedyś w TV jak to będzie kiedyś pięknie z dwupoziomowym skrzyżowaniem. Już byłoby po wszystkim. Ale, panie Prezydencie Bruski, Dombrowicza już nie ma, więc główna przeszkoda upadła. Tylko nie wymyślajcie znowu dwóch wersji, bo zamiast brać się do budowy będziecie się zastanawiać nad wyborem i z tego znowu nic nie będzie - (patrz także S-5) Odpowiedz Link Zgłoś
s_5 toruńskie Ronda Bernardyńskie 17.04.11, 10:14 Tylko co Ci wszyscy skręcającu w lewo z prawego pasa zrobią np. w Toruniu. Tam "Rond Bernardyńskich" jest pełno a miejscowi kierowcy jeżdżą prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar radykalna propozycja 17.04.11, 11:01 skoro Bydgoszcznie gubią się na rondzie które jest małe i ma tylko dwa pasy to dlaczego nie wydzielić tu po zewnętrznej tylko jednego? przecież wszystkie wpyadki, jakie tam widziałem miały miejsce przy opuszczaniu tego ronda, bo faceci nie wiedzą kto ma pierwszeństwo i dochodzi tramwaj... To co jeden pas?! Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar albo rozjazd a'la sochaczew -100% bezkolizji! 18.04.11, 18:50 znakami i barierkami wymuszamy na rondzie i dojeździe do niego rozjazdy: z prawego pasa zjeżdzamy tylko w pierwszą prawo a środkowym jedziemy na kolejny i następny zjazd dzięki czemu zjeżdżając z ronda w prawo w żadnym zjeździe nie zajedziemy koledze drogi. Skrzyżowanie idioto-odporne i bezkolizyjne na zjeździe. Np. Jadę z Ronda Jagiellonów na Rondo Kujawskie - lecę lewym pasem Bernardyńską wjeżdzam na wewnętrzny krąg na rondzie i wyjeżdżam na lewym pasie na Kujawską. Jeżeli mój kolega włącza się równolegle do ruchu z Wałów Jagiellońskich też na na Rondo Kujawskie to poprzez barierki i znaki kierunkowe jedzie bezkolizyjnie ze mną prawym pasem i po zewnętrznym kręgu ronda. Jeżeli mój kolega włącza się równolegle do ruchu z Wałów Jagiellońskich na Rondo Toruńskie - to zgodnie z zasadami ruchu pierwszeństwo ma ten na rondzie. Podsumowanie: na tym ciasnym rondku jest problem z martwym polem w prawym lusterku i ze świadomością zasad pierwszeństwa przy ZJEŹDZIE z ronda. Albo zrobimy to rondo rondem jednopasmowym albo pas zewnętrzy oddzielimy od wewnętrznego czyniąc go tylko pasem do skrętu w prawo: z Bernardyńskiej na Wały; z Włów na Kujawską; z Kujawskiej na Toruńską i z Toruńskiej na Bernardyńską i tak w koło. Dzięki czemu ten który chce zjechać drugim lub trzecim zjazdem nigdy nie zajedzie drogi koledze na zewnętrznym pasie ronda. Tak jest i w Sochaczewie ale i w choćby w Drobinie. Przy czym jeżeli z ronda jest zjazd na jednopasmówkę tworzy się lejek ze stopem dla tego na lewym pasie. Odpowiedz Link Zgłoś
b.lesniewski Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 27.04.11, 08:14 Oto propozycja zmiany organizacji ruchu na waszym rondzie. Oczywiście należałoby tam dodać strzałki kierunkowe przed i na jezdni ronda: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2701974,2,1,bern.html Podobnie zrobili w Olsztynie. Zobaczcie zmiany: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2701975,2,2,razem.html Jednak można?? Odpowiedz Link Zgłoś
volvo7000 Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 27.04.11, 13:08 Zrozumcie, że tam nie można zrobić tylko jednego pasa, ani kierunkowych pasów, bo na tak ciasnym rondzie autobusy i ciężarówki nie wyrobią. Już teraz zjeżdżając z ronda zajmują 2 pasy. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 28.04.11, 15:49 O matko. To należy łamać przepisy bo ciężarówki się nie wyrobią? Człowieku, widzę , że w każdym temacie masz coś do powiedzenia ale w tym lepiej się nie wypowiadaj. Artykuł 22 przewidział taka sytuację : "Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie" czyli autobusy mogłyby jechać po zewnętrznym pasie i skręcić w lewo. Inna sprawa, że to pic na wodę, że autobusy i ciężarówki się nie wyrobią, po prostu jest to tylko wymówka. Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 27.04.11, 20:42 Ale w tej wersji przepustowość spadnie! Przecież ideą poprzednich zmian były: poprawa bezpieczeństwa poprzez zmniejszenie liczby wypadków (co się sprawdziło, czy komuś się to podoba, czy nie, ale nie mam tu na myśli zwykłych kolizji) oraz zwiększenie przepustowości poprzez ułatwienie skrętu w lewo z prawego pasa, co przy poprzedniej organizacji ruchu nie miało miejsca (to również się sprawdziło!). Twoja propozycja jest ciekawa, nawet jedna z lepszych, jakie widziałem, ale w tym miejscu nie wypali. To rondo nadaje się do przebudowy, a konkretnie, do powiększenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 28.04.11, 15:51 mikimaus11 napisał: > czy komuś się to podoba, czy nie, ale nie mam tu na myśli zwykłych kolizji) ora > z zwiększenie przepustowości poprzez ułatwienie skrętu w lewo z prawego pasa, Podaj przepis, bo wszyscy (na szczęście nieliczni), którzy piszą, że można tak skręcić nie potrafią podać artykułu kodeksu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 28.04.11, 23:39 > Podaj przepis, bo wszyscy (na szczęście nieliczni), którzy piszą, że można tak > skręcić nie potrafią podać artykułu kodeksu drogowego. A po co Ci ten przepis? Łopatologicznie to jest tak: Na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym skręt w lewo osiąga się poprzez ruch po krzywej kołowej odwrotnie do ruchu wskazówek zegara. Wjazd na rondo Bernardyńskie może być przeprowadzony z dwóch pasów ruchu na każdym z wlotów. Oznacza to, że chcąc jechać w kierunku wschodnim skręcamy w prawo na pierwszym wylocie, na północ - na drugim (również w prawo), na zachód - skręcając w prawo na trzecim wylocie, a na południe - czyli by zawrócić - skręcamy w prawo na czwartym wylocie. Pisząc "w prawo" mam namyśli ruch skrętny w prawo licząc od stycznej do łuku na odcinku pasa ruchu okrężnego znajdującym się bezpośrednio przed wylotem, w który chcemy skręcić. Przy czym, jadąc swoim pasem ruchu okrężnego musimy ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym sąsiednim pasem, jeśli ten sąsiedni pas chcemy w jakiś sposób przeciąć - czyli wjechać z zewnętrznego na wewnętrzny lub z wewnętrznego na zewnętrzny np. przy zjeździe. Cała filozofia. Przepis o zajęciu lewego pasa na wlocie na takie skrzyżowanie o takim oznakowaniu nie ma tu zastosowania, jeśli go miałeś na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
nuffi_zza_krat Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 29.04.11, 18:02 > A po co Ci ten przepis? Łopatologicznie to jest tak: Podaj kretynie przepis! Na drodze stosujemy PoRD, a nie lopatologię stosowaną Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 30.04.11, 14:57 Podaj przepis, który pozwala na skręt w prawo w miejscu, w którym nie ma zakazu takiego skrętu na dowolnym skrzyżowaniu. Nie znasz takiego przepisu? Jeśli nie znasz, to znaczy, że prawdopodobnie nie rozróżniasz klasycznego ronda od skrzyżowania z wyspą centralną. Dla własnego dobra omijaj to rondo w Bydgoszczy, a miasto Szczecin omijaj dużym łukiem, bo tam niemal wyłącznie są takie ronda. > Podaj kretynie przepis! Na drodze stosujemy PoRD, a nie lopatologię stosowaną Zanim cokolwiek zarzucisz, sprawdź, czy sam to dobrze rozumiesz i czy nie wystawiasz sobie odpowiedniego świadectwa. Rondo jest specyficznym elementem wymyślonym w określonym celu. Gdyby zastosować zasadę zbliżania się do którejś z krawędzi jezdni na wlotach bez oznakowania poziomego na pasach ruchu, to byłoby to sprzeczne z celem budowy takiego skrzyżowania. Bowiem należałoby przyjąć, że na naszym rondzie z lewego pasa wlotu można tylko skręcać w lewo, a z prawego w prawo. Tymczasem, zgodnie z pozostałymi zasadami poruszania się na rondach i na drogach w ogóle, zaraz po wjeździe na rondo każdy pojazd automatycznie odzyskiwałby prawo do dowolnego manewru z uwagi na przerywane linie wokół wyspy centralnej - mógłby się kręcić w kółko, mógłby zmieniać pas ruchu z zewnętrznego na wewnętrzny i odwrotnie dowolną ilość razy i zjechać w dowolny wylot (wszystko oczywiście z zachowaniem zasad pierwszeństwa), więc stosowanie interpretacji jak dla pozostałych typów skrzyżowań nie ma zupełnie sensu. Nie ma bowiem żadnej możliwości zabronienia jadącemu pasem zewnętrznym nieskręcenia na najbliższym wylocie w prawo. Istotą jest tu operowanie wyłącznie pojęciami o zmianie pasa ruchu i o skręcie w prawo. Na rondzie nie istnieje pojęcie skrętu w lewo, gdyż ten manewr odbywa się poprzez skręt w prawo w odpowiedni wylot. Można jedynie przyjąć, że z lewego pasa wlotu powinniśmy skierować się na wewnętrzny pas ronda, a z prawego na zewnętrzny. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 30.04.11, 15:05 Opisane przeze mnie zasady są tak proste, że nie umiem inaczej wytłumaczyć. Na tym rondzie problemem jest jego wielkość i wynikający z niej tak krótki czas przejazdu pomiędzy wlotami i wylotami, że trudno jest zachować szczególną ostrożność niemal jednocześnie patrząc na to, co zrobi kierowca na zewnętrznym pasie (a w lusterku, ze względu na małą średnicę wyspy centralnej, a tym samym pasów ruchu, prawie go nie widać), co zrobi tramwaj, pieszy, czy inne pojazdy (niestety, trzeba zakładać, że ktoś popełni błąd i pojedzie niezgodnie z przepisami). Dlatego wymagana jest jego przebudowa, a doszukiwanie się interpretacji w przepisach jest albo próbą usprawiedliwiania własnej niewiedzy albo wynikiem przyzwyczajenia się do długotrwałej nieobecności rond w Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jazss Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 11.05.11, 21:21 Człowieku, przepisy a nie Twoje interpretacje są wiążące. To, że Tobie się tak wydaje - pokaż w Przepisach o Ruchu Drogowym. I zacznij od tego, że nie ma w przepisach ronda. Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: Rondo Bernardyńskie -propozycja zmiany 12.05.11, 23:07 No to masz problem, bo ja go nie mam. Czy w przepisach jest rondo, czy go nie ma, nie jest dla mnie szczególnie ważne. Są znaki drogowe, zwłaszcza poziome i są one jednoznaczne. Rondo Bernardyńskie jest - w świetle ustawy Prawo o ruchu drogowym - dużo bardziej jednoznaczne niż np. ronda Fordońskie czy Toruńskie. To nie są tylko moje interpretacje, więc nic mi się nie wydaje.<<artykuł>> Odpowiedz Link Zgłoś