Gość: maciej
IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.*
23.08.04, 21:59
jak czytam artykuły związane z likwidacją dzieciecego szpitala wojewodzkiego
w bydgoszczy to tylko nasuwa mi sie jedno slowo. PARANOJA. Jak mozna
likwidowac w tak duzym miescie placowke leczącą dzieci, robiac z niej tylko
oddzial w szpitalu Biziela. Jak mozna to robic tym bardziej w miescie gdzie
jest uczelnia medyczna. Kim jest ten kolejarz od siedmiu boleści i marszalek
wojewodztwa nijaki achramowicz, co robi jego sistrzyczka niby reprezentantka
naszego miasta. Co robia nasi przedstwiciele w sejmiku wojewodzkim, jak moga
na to pozwolic????