Dodaj do ulubionych

miłość nieskomplikowana

05.04.02, 09:43
Co o tym myślicie? Czy to się zdarza? Tak zupełnie i po prostu?
Coś nagle styka u dwojga ludzi, zostają parą i żyją razem dlugo i szczęśliwie...
No i oczywiście bardzo się kochają:)))
Bajka?
Obserwuj wątek
    • trist Re: miłość nieskomplikowana 05.04.02, 10:19
      Wydaje mi sie ze ta zima musi kiedys odejsc zazieleni sie ...
      Oczywiscie takie chwile sie zdarzaja, a prowadza one nieuchronnie do dlugich
      kochajacych zwiazkow. Jest cos takiego ta iskerka goracem nas napawajaca,
      czasem to moze byc spojrzenie, moze glos, sposob poruszania sie, i wiele wiele
      innych.
      A ja sie zakochalem, zaczelo sie berdzo niewinnie i trwa do dzis , wiem
      dokladnie ile trwa, ale nie powiem!
      Pozpieram wszeslkie zakochania, wszelkie uniesienia chocby tylko chwilke
      trwaly, kurcze warto jest kochac.
      Pozdrawiam od Kapitana Zbika, ktory wciaz wspomina swoja pierwsza szkolna
      milosc!
      Pozdrawiam
      • ewka2001 Re: miłość nieskomplikowana 05.04.02, 10:23
        ładnie powiedziane.... : -))))
        I jak tu pracować jak marzenia i senność umysł ogarniają.
        • Gość: #kasia Re: miłość nieskomplikowana IP: 194.204.138.* 05.04.02, 10:28
          weekend :) ladna pogoda.. cudnie :))


          temat watku :))- sf :)
          • ewka2001 Re: miłość nieskomplikowana 05.04.02, 10:32
            Kasieńko więcej optymizmu!
            A może tej wiosny........s-f zamieni się w literature faktu !
            Zdecydowanie obudziłam się .
            • Gość: #kasia Re: miłość nieskomplikowana IP: 194.204.138.* 05.04.02, 10:33
              wrrr jestem optymistycznie nastawiona..
              i mysle, ze sf jest mile i przyjemne i ciekawe..
              gdyby milosc byla latwa i nieskaplikowana to nie bylaby taka fajna i
              emocjonujaca...
              ona po prostu musi byc skaplikowana :)
              • ewka2001 Re: miłość nieskomplikowana 05.04.02, 10:47
                ok, sorry, źle odczytałam Twoje intencje.
                Już kiedyś była o tym mowa, że zbyt dużo czekolady powoduje przesyt.
                Z uczuciami jest tak samo- duzo i monotonnie wróżą śmierć fascynacji.
                Tak więc kochajmy się emocjonująco i niebanalnie !
                • Gość: #kasia Re: miłość nieskomplikowana IP: 194.204.138.* 05.04.02, 10:57
                  dokladnie.. slodycz bez cienia goryczy nie jest tak slodka ;)
                  • trist Re: miłość nieskomplikowana 05.04.02, 11:09
                    Aproposik goryczy, nie wiem czy lubicie PORTO czerwone o wlasnie takim lekko
                    goryczkowatym smaku?
                    Znow z innej beczki polecialem, przepraszam!
                    Pozdrawiam Kapitana Zbika, znawce poludniowych alkocholi(rowniez popoludniowych)
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: Fore Re: miłość nieskomplikowana IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 11:24
                      trist napisał(a):

                      > Aproposik goryczy, nie wiem czy lubicie PORTO czerwone o wlasnie takim lekko
                      > goryczkowatym smaku?
                      Lubimy Porto i nie tylko:)

                      > Pozdrawiam Kapitana Zbika, znawce poludniowych alkocholi(rowniez popoludniowych
                      > )
                      alkoholi, drogi Triście:)
                      > Pozdrawiam!
                      Ja rownież
                      Ahoj:)Czy jakoś tak:)

    • Gość: Lolek Re: mi?os´c´ nieskomplikowana IP: 213.77.78.* 05.04.02, 11:29
      Pewnie taka milosc Soniu sie zdarza, ale tak odnosze wrazenie (nie
      obrazajac, mam nadzieje nikogo), ze ona dotyczy ludzi
      nieskomplikowanych.
      Dla mnie taka nieskomplikowana milosc bylaby chyba nudna (chyba, bo
      jej nie przezylem). Ja tam wole zwiazki pelne emocji, wariactwa, klotni,
      rozstan i powrotow. Takim chyba jestem czlowiekiem, ze mnie takie
      wydarzenia mocno inspiruja. Pewnie, czasami gdzies w glebi odzywa sie
      jakas tesknota do spokoju i prostoty, ale ona szybko odchodzi.
      Zreszta bodajze Magda Umer w swoim "Koncercie Jesiennym" mowila
      bardzo ladnie o skomplikowanych zwiazkach. Nie pamietam, jak
      dokladnie, ale mile to bylo i prawdziwe. Polecam, jesli ktos ma dostep.
      No, ale wiosna chyba wlasnie taka moze nie milosc, ale milostka
      nieskomplikowana sie zdarzyc. Czego zycze wszystkim :)
      • .sonia. Re: mi?os´c´ nieskomplikowana 05.04.02, 11:39
        tak, rzeczywiście o prostej i nieskomplikowanej miłości to Magda Umer śpiewała.
        Ale jak to jest, że każdy chce niby wzrostu poziomu adrenaliny, ale w samotny
        wieczór ściska poduszkę i marzy... o pięknym, słodkim (a nawet przelukrowanym)
        uczuciu?
        Kto z nas nigdy o tym nie myślał??? O księciu z bajki, o księżniczce... i o
        tym, że żyć będziemy długo i szczęśliwie:)
        To prawda, że ta nieskomplikowana na ogół przydarza się innym, ale czy ta
        pierwsza miłośc, o której wspomniał trist właśnie taka nie była?
        • Gość: #kasia Re: mi?os´c´ nieskomplikowana IP: 194.204.138.* 05.04.02, 11:43
          kobiety...

          /wiesz co dalej/

          :)))
        • Gość: Lolek Re: mi?os´c´ nieskomplikowana IP: 213.77.78.* 07.04.02, 17:38
          No ale chyba zaleta milosci jest jej skomplikowanosc (hm, czy istnieje
          takie slowo?)
          Bo prosty zwiazek to mi sie z wiejska sielskoscia kojarzy (bez obrazy dla
          mieszkancow wsi). Ja tam, chociaz jest to meczace, takze dla mnie, wole
          jednak te skomplikowane. Generuja wiecej uczuc roznych i przez to
          milych, no a jak po takich komplikacjach dochodzi sie do wniosku,ze to
          jednak ta osoba, to wtedy fajnie musi byc.
          Gdybam, bo moje komplikacje prowadzily zawsze do katastrof, ale tak
          sobie wlasnie mysle :)
    • .sonia. Re: miłość nieskomplikowana 08.04.02, 20:51
      "trochę pieprzu, ciut mięty
      część dróg prostych, część krętych
      ciut poezji, ciut prozy
      trochę plew, trochę ziarna
      taka miłość..
      taka miłość w sam raz idealna"
      tak to mniej więcej chyba szło...
      i prawda w tym wielka:)
      • letalin Re: miłość nieskomplikowana 09.04.02, 00:33
        .sonia. napisał(a):

        > "trochę pieprzu, ciut mięty
        > część dróg prostych, część krętych
        > ciut poezji, ciut prozy
        > trochę plew, trochę ziarna
        > taka miłość..
        > taka miłość w sam raz idealna"
        > tak to mniej więcej chyba szło...
        > i prawda w tym wielka:)

        Ale to trzeba być zdrowym na umyśle do takiej miłości! A pokaż mi dziś zdrowego
        człowieka! Kto ma czas na codzienną godzinkę spokojnej rozmowy o niczym z kochaną
        osobą, dla przyjemności słuchania jej głosu, szeptu , a nie tylko dla wymiany KB
        informacji. Dalej jest tylko gorzej, zakochanie nie daje sobie rady i ginie nim
        miłością się stanie. Taki świat popierdolony, bez miłości, bez czasu na miłość.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka