basia! 10.04.02, 08:51 Potwierdzam.Mój kot najchetniej układa się na kaloryferze(pod warunkiem ,że jest ciepły) ,ewentualnie na moich stawach kolanowych;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lenio Re: kot kocha cieki IP: 192.168.20.* 10.04.02, 09:01 basia! napisał(a): > Potwierdzam.Mój kot najchetniej układa się na kaloryferze(pod warunkiem ,że > jest ciepły) ,ewentualnie na moich stawach kolanowych;) Ciekawe, jakie masz stawy kolanowe? Może niezłe, wówczas i ja - nie będąc kotem- też bym się na takich stawach chętnie ułożył......hm??? Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: kot kocha cieki 10.04.02, 09:38 cóż mam Ci odpowiedzieć.....nie przypominają żeberek kaloryferowych:) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: kot kocha cieki 10.04.02, 10:41 Zgadza się , ( w kwestii cieków a nie stawów basi ) - koty układają się dokładnie na ciekach. Natomiast psy unikają tych miejsc. POdobnie z roślinami. Większość nie znosi żył wodnych. Znam to z autopsji. Mam w ogrodzie pas żyły wodnej i rośliny , kóre próbowałam tam zachodować rosną co prawda, ale zdecydowanie gorzej niż takie same posadzone poza działaniem cieku. Może ktoś wie jakie rośliny lubią żyły wodne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: #kasia Re: kot kocha cieki IP: 194.204.138.* 10.04.02, 10:44 fikus beniaminek?? albo mam mutanta.. podobno lubia slonce, u mnie rosnie jak dziki raczej w slabo oswietlonym miejscu no i zyje sobie na zyle ladnych kilka lat i nic mu sie nie dzieje zlego.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fORE Re: kot kocha cieki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 10:46 Jest taki wątek na forum Wyborczej- rośliny i ogrodnictwo czy cós, odpowiada ekspert, spróbuj. Pzdr Fore, co jej nawet sztuczne kwiaty umierają:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: kot kocha cieki 10.04.02, 10:51 ewka2001 napisał(a): > POdobnie z roślinami. (...) Znam to z autopsji. hmmmmmmmm :-D paprotki chyba lubia, bo rosna najbujniej (chyba) tam gdzie inne rosliny obumieraja Odpowiedz Link Zgłoś
krotoss Re: kot kocha cieki 10.04.02, 17:53 ochman napisał(a): > ewka2001 napisał(a): > > > POdobnie z roślinami. (...) Znam to z autopsji. > > hmmmmmmmm :-D tez zwrocielm uwage na ten fragment ;o)))) > paprotki chyba lubia, bo rosna najbujniej (chyba) tam > gdzie inne rosliny obumieraja tak jak mowisz! paprotki najlepiej rosna np. nad telewizorem, lub innym zrodlem dla nas zlego promieniowania. Nie dosc, ze sciagaja to promieniowanie i jestesmy zdrowsi, to jeszcze paprotka lepiej przez to rosnie :o)))) KroTosS hodujacy kaktusy jednak ;oP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CarTon Re: kot kocha cieki IP: *.mis 10.04.02, 12:52 A mój kot od cieków woli wycieki ewentualnie układa się w pobliżu ścieków. Ot i cała prawda ;-) buhehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenio Re: kot kocha cieki IP: 192.168.20.* 10.04.02, 11:04 basia! napisał(a): > cóż mam Ci odpowiedzieć.....nie przypominają żeberek kaloryferowych:) Z kolei mój kaloryfer w łazience to dwie grube nrury, chyba tego Twoje stawy kolanowe też nie przypominają??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: kot kocha cieki 10.04.02, 11:09 Cieki są szkodliwe dla wszystkich roślin. Gdy odciekam w lesie pęcherz, rośliny pod ciekiem marnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: kot kocha cieki 10.04.02, 11:26 Dzięki za porady ogrodnicze - sprawdzę u eksperta. Natomiast co do paprotki to chyba nie lubi żył wodnych. Przechowywałam kiedyś znajomej kwiatki i wszystkie bujnie przetrwały oprócz właśnie paproci. Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: kot kocha cieki 10.04.02, 11:36 ewka2001 napisał(a): > Przechowywałam kiedyś znajomej kwiatki i wszystkie > bujnie przetrwały oprócz właśnie paproci. Jedno co wiem na pewno to fakt, iz paprocie nie znosza przeprowadzek, transportu, itd., itp. Takze byla to niekoniecznie wina ciekow... Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: kot kocha cieki 10.04.02, 11:43 Też możliwe. Faktem też jest ,że niektórzy mają "dar" do roślin - i wszytko będzie im pięknie rosnąc, a inni nie. Znam taką panią , która sadzi jakieś przywiędłe rachityczne okazy i bez użycia jakiejkolwiek chemii wyrastają z tego piękne okazy. Widziałam ! Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: kot kocha cieki 10.04.02, 11:44 Postawiłem kiedyś paprotkę na szafie. Minął rok, drugi, a paprotka się nie rozwija, parę listków i to wszystko. Pomyślałem, że może ma za małą doniczkę. Biorę się za przesadzanie, a tu paprotka wychodzi bez problemu z doniczki. Same korzenie, zero ziemi, a na dnie doniczki dorodna dżdżownica. Ja rozumiem, że to ona zjadła całą ziemię. Ale jak ta cholera wlazła na szafę??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: kot kocha cieki 10.04.02, 13:44 > > Z kolei mój kaloryfer w łazience to dwie grube nrury, chyba tego Twoje stawy > kolanowe też nie przypominają??? :) a długie te rury? bo jeżeli tak ..no to coś w tym jest:) Odpowiedz Link Zgłoś