Dodaj do ulubionych

Zmierzch:)

    • Gość: torunianka luscinia luscinia IP: *.petrus.com.pl 26.05.05, 22:22
      Noc pochłania resztki zielonkawo-szmaragdowego nieba,
      wokół miesza się upojna słodycz konwaliowo-chojowo-bzowa,
      a słowiki spać nie dają
      eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/4141/idc/19/
      22:22
      • Gość: duo Re: luscinia luscinia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.05.05, 07:42
        Ludzie!!! O czym Wy tutaj gadacie...? Tak jak byscie nie z tej planety, albo
        marami, czy czarodziejami jakimi. Wsluchuje sie w Wasze jezyki ale nie zawsze
        rozumiem mysl Waszej muzyki. A moze dostalem sie tutaj ja zablakany do dusz
        wymarlych juz Torunian? A moze to jednak nie realny seans historii ale fikcje
        jakowes Baju Pomorskiego - bo tak milo, przyjemnie, romantycznie, ciekawie i
        mistycznie w otoczeniu przyrody, w otoczeniu mysli wypowiadanych z nalezna
        uwaga....Wiec Pozdrawiam Was ja, wedrownik po internecie, ktory do Was zawital,
        usiadl na cybernetyczna trawke, pod starozytnymi murami Torunia, tobolek przy
        sobie a kijek cyfrowy wloczegi u boku..... Ufff, jak u Was goscinnie, jacy
        jestescie cybernetycznie zyczliwii, tylko nie mege jeszcze znalezc
        cybernetycznej ubikacji.. a zycie, bez wzgledu na cybertechologie, nagli...
        Wiec chyba pojde jednak za stodole....
        • Gość: duo Re: luscinia luscinia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.05.05, 07:57
          Przepraszam, myslalem, zem ja u Torunian, a okazuje sie, zem ja u Bydgoszczan.
          Tym bardzij mi milo, a stodole znalazlem i to taka pod strzacha, skad
          wyploszylem kruki i wrony jednak wszystko nakrylem otaczajaca Natura, aby
          przypadkowo ktos nie wdepnal.
          • Gość: torunianka Re: luscinia luscinia IP: *.petrus.com.pl 27.05.05, 19:04
            Trafiłeś wędrowcze do DWUMIASTA, gdzie zmierzch przychodzi w kolorach
            podobnych, choć odrobinę innych tak w Bydgoszczy jak w Toruniu. Serdecznie Cię
            witamy i zapraszamy do częstszych wizyt, niekoniecznie za potrzebą. A
            ekologiczne podejście i owszem, skoro towarzyszy mu także troska o tych co
            przyjdą po Tobie;)

            Z nieba leje się żar, słońce wciąż cięzko pracuje, a w Norwegii... może nawet
            padać... śnieg. U nas moda na 30-tkę teraz. Chyba najcieplejszym regionem
            jesteśmy. Zapraszamy pod lipę, gdzie stolik wystawiony z minerałką.
            19:04
            • Gość: torunianka słońce gorące IP: *.petrus.com.pl 27.05.05, 20:09
              a jeszcze kilka miesięcy temu dawno już było po zmierzchu o tej porze.
              Biorę słońce w dłonie, przepuszczając tylko drobne promyki między palcami i
              widzę samolot lecący do pobliskiego Berlina, a za nim stadami podążają
              dwuskrzydłowce piszcząc z radości.
              20:09
              • Gość: torunianka Re: słońce gorące IP: *.petrus.com.pl 28.05.05, 00:35
                Pogoda super, tylko trochę zaskoczyła swą gwałtownością nasze nieprzyzwyczajone
                ciała. A najcieplej będzie jutro na Węgrzech. Jak dobrze, że nas tam nie ma;)
                Jutro u nas tak samo i trochę chmurek szykuje się, aby osłonić nas przed
                słonkiem w ciągu dnia. Korzystajmy z lata póki jest. Nawet po zmierzchu całkiem
                ciepło na balkonie pod rozgwieżdżonym niebem.

                A księżyca ani śladu. Chyba znowu w nowiu;)
                00:35 już!?

                • zinekk marzenia o śniegu, a tu powietrze, jak ciekła lawa 28.05.05, 16:14


                  16.14
                  • Gość: torunianka a na to, to tylko Kilimandżaro IP: *.petrus.com.pl 28.05.05, 20:31
                    Lady Pank

                    Za oknem skoro świt - Kilimandżaro
                    Wyrasta co dzień mi - Kilimandżaro
                    Do góry parę mil - Kilimandżaro
                    Najbardziej suchy szczyt - Kilimandżaro
                    20:31
                    • trond zmierzchy takie są upalne 28.05.05, 21:36
                      a komary spać nie dają i do mojej przaśnej izby ciepłe prądy podwiewają!
                      nieboskłon szarzeje lecz różowa obietnica świtu przypomina,że jutro możemy być
                      szczęśliwi...a ile to roboty ot:raz,dwa,trzy...





                      Raz, Dwa, Trzy tekst piosenki Jutro Możemy Być Szczęśliwi



                      Nadzieja to plan
                      on ziści się nam
                      przydarzy się na pewno się zdarzy
                      więc uwierz za dwóch
                      ty i twój duch
                      z nadzieją wam będzie do twarzy
                      więc uwierz za dwóch
                      ty i twój duch
                      z nadzieją jest bardziej do twarzy

                      jutro możemy być szczęśliwi
                      jutro możemy tacy być
                      jutro by mogło być w tej chwili
                      gdyby w ogóle mogło być

                      oto jest czas
                      on zmienić ma nas
                      to czas który ma nas zmienić
                      nim zgadniesz jak
                      przeoczysz znak
                      ten znak co jest źródłem nadziei
                      nim zgadniesz jak
                      przeoczysz znak
                      ten znak co jest źródłem nadziei

                      jutro możemy być. . . itd.

                      niech wiara się tli
                      dodając ci sił
                      by na nic nie było za późno
                      lecz traci swój sens
                      gdy głupi masz cel
                      i góry przenosisz na próżno
                      lecz traci swój sens
                      gdy głupi masz cel
                      i góry przenosisz na próżno

                      co innego popływać,piwko lodowate pokosztować,na Kilimandżaro łaskawiej
                      zerknąć...a co,teqila?broni nam kto?
                      • Gość: torunianka Re: zmierzchy takie są upalne IP: *.petrus.com.pl 28.05.05, 22:01
                        komarów nie widziałam jeszcze, szczęśliwie.
                        Ale widziałam jak roił się rój os. Dobrze że nie znalazłam się w "epicentrum".

                        A gór nie przenosi się na próżno. Zbyt duża to by była fatyga;)
                        22:00
                        • trond Re: zmierzchy takie są upalne 29.05.05, 08:47
                          Odpowiadasz na :
                          Gość portalu: torunianka napisał(a):

                          > komarów nie widziałam jeszcze, szczęśliwie.
                          > Ale widziałam jak roił się rój os. Dobrze że nie znalazłam się
                          w "epicentrum".
                          >
                          > A gór nie przenosi się na próżno. Zbyt duża to by była fatyga;)
                          > 22:00

                          odnośnie gór:powiedz to tym wszystkim,którzy wiedzą wszystko lepiej i chodzą z
                          pyrrusem na drinka;-(odnośnie os:nie wspominając o szerszeniach...p.s.łączę
                          pozdrowienia.
                          • Gość: torunianka cieniodajne klony i lipy IP: *.petrus.com.pl 29.05.05, 19:21
                            najbardziej poszukiwane w taki upał, ale i tak najchłodniej jest... w łazience:)
                            19:21
                            • Gość: torunianka niebo w płomieniach IP: *.petrus.com.pl 29.05.05, 20:42
                              na północnym zachodzie płomienny róż, jaskółki piszczą jak szalone, a
                              temperatura -
                              • Gość: torunianka chłodek na balkonie! IP: *.petrus.com.pl 29.05.05, 23:28
                                Ciemne niebo pełne gwiazd mrugających życzliwie do rozgrzanych ziemian, powoli
                                szykujących się do spoczynku, po ciężkim dniu nicnierobienia. Zwolna znikają
                                wyłożone na działanie promieni słonecznych piernaty.
                                A na balkonie chłód nie do zniesienia. Trzeba się ewakuować w poszukiwaniu
                                ciepełka do wnętrza.
                                23:28
                                • zinekk Walcze z ukropem, okno otwarte, miasto cichnie 29.05.05, 23:59


                                  23.59
                                  • Gość: torunianka to stało się wcześniej niż się spodziewaliśmy IP: *.petrus.com.pl 30.05.05, 19:44
                                    chłód, deszcz, głuche pomruki na górze, chmury ciężkie i lżejsze, a słońce
                                    dostało urlop.
                                    19:44
                                    • trond to świt to zmierzch... 30.05.05, 20:50
                                      to świt,to zmierzch...ile to już lat?choć słońce przesłoniły chmury
                                      ale zostaje po nim ślad...;-) w postaci różowej kreseczki...mały uśmiech,ale
                                      cieszy.20.40
                                      • trond widziałem dwa krokodyle 31.05.05, 20:54
                                        które chciały sprzątnąć z nieba słońce.ale ono sprytnie udało złoty pieniążek i
                                        wskoczyło do miseczki z pomarańczowym kisielkiem.mniam,teqila;-)
                                        • Gość: torunianka Re: widziałam IP: *.petrus.com.pl 31.05.05, 23:05
                                          chmurne chmury;)
                                          23:05
    • Gość: torunianka Dzień Dziecka IP: *.petrus.com.pl 01.06.05, 21:54
      po dniu bociana, Dzień Dziecka.
      Bocianów o 1/3 mniej, a dzieci chyba też.
      Mimo to, dzisiaj zajęły cały Parlament. Może one się sprawdzą w rządzeniu
      krajem?
      21:54
      • trond Re: Dzień Dziecka 01.06.05, 22:39
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: torunianka napisał(a):

        > po dniu bociana, Dzień Dziecka.
        > Bocianów o 1/3 mniej, a dzieci chyba też.
        > Mimo to, dzisiaj zajęły cały Parlament. Może one się sprawdzą w rządzeniu
        > krajem?
        > 21:54

        ZA TO DALMATYŃCZYKÓW GROMADA.P.S.ZASTANAWIAM SIĘ,CZY JEST TO GATUNEK
        SPOKREWNIONY Z ŻYRAFAMI.JAK BY NIE PATRZEĆ KROPIATE...22.36
        • Gość: torunianka odmiana żyrafy IP: *.petrus.com.pl 01.06.05, 23:50
          Ty to jesteś spostrzegawczy trondzie. A ja nigdy bym na to nie wpadła.
          Oczywiście masz rację, dalmatyńczyk to taka odmiana żyrafy krótkoszyjnej,
          albinoskiej. Coś jak w świecie roślinnym bonsai.
          Pozdrowienia prawie północne 23:49
          • trond zanosi się na pogodny zmierzch18.04 02.06.05, 18:09
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            > Ty to jesteś spostrzegawczy trondzie. A ja nigdy bym na to nie wpadła.
            > Oczywiście masz rację, dalmatyńczyk to taka odmiana żyrafy krótkoszyjnej,
            > albinoskiej. Coś jak w świecie roślinnym bonsai.
            > Pozdrowienia prawie północne 23:

            a bo ja kocham i uwielbiam wszystkie gatunki żyraf.p.s.ale wczoraj było super
            święto...jeszcze dziś mam doskonały nastrój(coś dostałem od żony w prezencie,a
            było na t...)
            • Gość: torunianka starcie jasnych z ciemnymi 20:57 IP: *.petrus.com.pl 02.06.05, 20:57
              od zachodu nacierają ciemne burzowe, kilkuwarstwowe. Stawiają im czoła jasne
              sztylety, postrzępione sztylety tak długie jak szyje ogromnego stada żyraf.
              Chyba leje się krew, bo środek cały różowy już.

              a to na "t", to chyba wiem co co to było trondzie;)
              • trond Re: starcie jasnych z ciemnymi 20:57 02.06.05, 22:06
                Odpowiadasz na :
                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                > od zachodu nacierają ciemne burzowe, kilkuwarstwowe. Stawiają im czoła jasne
                > sztylety, postrzępione sztylety tak długie jak szyje ogromnego stada żyraf.
                > Chyba leje się krew, bo środek cały różowy już.
                >
                > a to na "t", to chyba wiem co co to było trondzie;)


                oj to to było,ale też trochę zostało.p.s.tak to na niebie widać zapowiedź
                dalszych krwawych rozpraw klimatu z naszym biednym lądem;-(
                • Gość: torunianka teraz już tylko czarne zostały IP: *.petrus.com.pl 02.06.05, 22:25
                  w Toruniu zauważono, że te czarne idą od Przysieka, a białe były nad Radiem
                  najsłynnieszym naszym;) Ale już dawno te czarne pochłonęły różowy środek i
                  poszły dalej. Z białych sztyletów nic nie zostało. Nad RM też zawisły czarne
                  chmury.
                  O tequilla:)
                  22:25
                  • Gość: torunianka i na dobranoc w ciemną noc 23:41 IP: *.petrus.com.pl 02.06.05, 23:41
                    na dziś cytat z Jana Pawła II
                    Życie jest talentem powierzonym każdemu z nas, tak abyśmy je przemieniali i
                    pomnażali, czyniąc z niego dar dla innych. Nikt nie jest górą lodową dryfującą
                    na oceanie historii. Każdy z nas należy do wielkiej rodziny, w której mamy swe
                    miejsce i rolę do odegrania.
    • eme123 Re: Zmierzch:) 02.06.05, 18:44
      www.targisko.pl/?rid=91
      • Gość: torunianka kasztany.... IP: *.petrus.com.pl 03.06.05, 19:40
        dzisiejszy przedzmrok pokazuje co się stało z kwitnącymi kasztanami - tym
        kwiatkom wyrastają kolce! Tak jak maturzystom ostrogi?!
        19:39

        • Gość: luci Zmierzch:) IP: 82.146.225.* 04.06.05, 20:56
          ...widzę niebo pomalowane w szkocką kratę
          20.56
          • trond mecz na nieboskłonie relacja naoczna20.56 04.06.05, 21:02
            właśnie zakończył się fascynujący mecz na nieboskłonie:stado szarych dinozaurów
            malowanych śnieżną kredką(mama olbrzymka i pomniejsze maluchy) zakończyło mecz
            o złoty pieniążek.po wszystkim cała zgraja z pieniążkiem na czele w
            różowo,złocisto,perłowych nastrojach udała się lulu;-)
            • Gość: torunianka oberwanie chmury IP: *.petrus.com.pl 05.06.05, 00:07
              chmurzyło się, chmurzyło, potem trochę pokropiło i.... chmura się oberwała.
              A po tym zdarzeniu to niebo zaróżowiło się ze wstydu.
              00:07
          • Gość: torunianka Re: Zmierzch w szkocką kratę IP: *.petrus.com.pl 05.06.05, 01:34
            niestety nie mogę sobie wyobrazić tego zmierzchu. Czy możesz doprecyzować opis?
            czy to może szkocka krata typu Lochcarron, czy raczej Strathmore? A może tartan
            Livingstone/Maclay?
            Pomoc techniczna do opisu: www.tartan-finder.com/TartanView.php
            01:34
            • trond Re: Zmierzch w szkocką kratę 05.06.05, 11:48
              Odpowiadasz na :
              Gość portalu: torunianka napisał(a):

              > niestety nie mogę sobie wyobrazić tego zmierzchu. Czy możesz doprecyzować
              opis?
              > czy to może szkocka krata typu Lochcarron, czy raczej Strathmore? A może
              tartan
              >
              > Livingstone/Maclay?
              > Pomoc techniczna do opisu: www.tartan-finder.com/TartanView.php
              > 01:34

              świetny pomysł:wyobrazić sobie opisany przez kogoś zmierzch...zanim więc luci
              sprecyzuje,ja sobie wyobraziłem,co opisał w poście.a było to tak:
              do luciego przyjechał przyjaciel ze szkocji i przywiózł mu w darze kolekcję
              stots whiskey,z chivas regal na czele.nie chcąc być dłużnym przyjacielowi,luci
              nasmażył placków ziemniaczanych,napiekł blinów z kawiorem i dla równowagi
              skleił jakieś 50-60 ruskich pierożków.potem udali się na piknik oglądać polski
              zmierzch-no dajmy na to pod jakieś żagle.a że nieźle zawiewało(a szkot wiadomo-
              w zapasce)rozsiedli się z nabojem energetycznym na pledzie turystycznym w
              kraciasty wzorek.wszystko kojarzyło się szkocko,co luci opisał,a ja przeżyłem
              elektronicznie i nie narzekam.p.s.po namyśle dodatkowo stwierdzam,że ten mecz
              co obserwowałem na niebie,to nie były dinozaury,tylko potwór z loch ness z
              młodemi.był to 100% szkocki zmierzch,teqila.a teraz pewnie luci wyciągnie
              długie ramię klawiatury i ściągnie moją wyobraźnię na swoją planetę.ale co
              sobie wyobraziłem,to moje;-)i...Twoje torunianko;-)))))
              • Gość: torunianka Re: Zmierzch w szkocką kratę IP: *.petrus.com.pl 05.06.05, 17:06
                trondzie, Twoja wyobraźnia podziałała na moją wyobraźnię i... miałabym ochotę
                spróbować blinów z kawiorem (pod kolor kraty szkockiej;) napieczonych przez
                luciego. Ale czy on potrafi tak skomplikowane dania robić? Lekko w to wątpię;)
                Bardziej już mogłabym sobie wyobrazić, że poda Scotch whisky.
                Przy okazji, gdyby\ście chcieli się doskonalić w tym podawaniu to polecam
                trzydniowy kurs w tym zakresie w Szkole Whisky:
                www.whiskyschool.com/about.html
                Zaś co do kraty, to wyobrażę sobie, że kilt w którym przybył ów szkocki gość
                był... irlandzki All Ireland Red, Modern i kolory były w nim trzy: niebieski -
                przedstawiający niebo, czerwony - reprezentujący słońce, i cienkie żółte
                promienie.

                Ale i tak najpiękniejsze zmierzchy widziałam dzisiaj na filmie o o. Górze.

                A dziś tu i teraz: Ciężkie, granatowe chmury znowu się gromadzą. Ciekawe czy
                znowu któraś z nich się oberwie.
                17:05

                • trond odnośnie Ojca Jana Góry 06.06.05, 17:14

                • trond idź albo zdychaj 06.06.05, 17:24
                  Odpowiadasz na :
                  Gość portalu: torunianka napisał(a):

                  >
                  > Ale i tak najpiękniejsze zmierzchy widziałam dzisiaj na filmie o o. Górze.


                  Ojciec Jan Góra napisał również książkę o zmierzchu,którą mogę polecić.tytuł
                  w/w jakoś nie razi,gdy trafi do tęsknoty człowieka za drogą...p.s.zmierzch nad
                  czerwcowymi łąkami,to jest to co trondy lubią oprócz żyraf,piegów i whiskey
                  (uuu,teqila) najbardziej.a taka szarość na niebie jeszcze podkręca barwy maków
                  i zapach akacji.
                  • Gość: torunianka Re: idź albo zdychaj IP: *.petrus.com.pl 06.06.05, 22:41
                    co trondy lubią o zmierzchu najbardziej?
                    > (uuu,teqila) najbardziej

                    no tak! tego można się było spodziewać. Mimo, że na ostatnim miejscu, to jednak
                    najmocniej podkreślone:))) Ale o tak chłodnym zmierzchu to przecież uzasadnione
                    i dla zdrowia, szczególnie, że luci po łiski nie skoczył;)
            • Gość: luci Re: Zmierzch w szkocką kratę IP: 82.146.225.* 05.06.05, 19:08

              Gość portalu: torunianka napisał(a):

              > niestety nie mogę sobie wyobrazić tego zmierzchu. Czy możesz doprecyzować
              opis?
              > czy to może szkocka krata typu Lochcarron, czy raczej Strathmore? A może
              tartan
              >
              > Livingstone/Maclay?
              > Pomoc techniczna do opisu: www.tartan-finder.com/TartanView.php

              W zmierzchu,który ja widziałem było więcej koloru zielonego niż w pomocy
              technicznej.
              Po prostu opisałem co widziałem,zgodnie z widzeniem
              Z intrpretacji tronda zgadza się tylko:skocz łiski chivas regal.
              19.08

              • Gość: torunianka Re: Zmierzch w szkocką kratę IP: *.petrus.com.pl 05.06.05, 19:44
                Czyli źle sobie wyobraziliśmy ten zmierzch, trondzie:(
                a więc zielona szkocka krata
                • Gość: torunianka akwarela IP: *.petrus.com.pl 05.06.05, 20:58
                  ciemne, gęste chmury zostały potraktowane po obrzeżach różową akwarelą. Teraz
                  rozmiękczane są centralne partie chmurnych zgrupowań nawałnicowych. Co za widok!
                  20:58
                  • madziara_pl nie ma juz zmierzchu..... 06.06.05, 16:07
                    we mnie.......
                    dostałam Słoneczko na własnośc....czuwa nade mna.....trzyma za
                    reke................................dziekuje Skarbie :)
                    • Gość: torunianka Re: nie ma juz zmierzchu..... IP: *.petrus.com.pl 06.06.05, 22:39
                      och, madziara_pl przestraszyłaś mnie tym tytułem;)
                      ale teraz rozumiem.... słoneczko co trzyma za rękę.... no, no, no!
                      Tylko uważaj, aby Cię słonko nie poparzyło;) trochę chmurek się przyda, aby
                      upał i żar zbilansować. One nadchodzą...
                      miała być pełnia księżyca, a tu od południa tylko jedna gwiazdka blada
                      widoczna, od zachodu ława chmur burzowych nadciąga, a tego srebrnego globu ani
                      widu.
                      22:39
                      • Gość: torunianka Zmierzch na toruńskim Rynku IP: *.petrus.com.pl 07.06.05, 23:34
                        Ten zmierzch oglądało wspólnie kilka tysięcy ludzi. Nad nami było niebieskie
                        niebo i przepływały sobie chmury pierzaste, przelatywały gołąbki.
                        Przypominaliśmy sobie zdarzenia sprzed sześciu lat, kiedy Jan Paweł II (bp
                        Suski przejęzył się i powiedział: Drogi) zawitał i do nas i przypominał nam o
                        znaczeniu pokoju. Na Ratuszu zawisła tablica pamiątkowa, bił Tuba Dei. W 2-
                        minutowym oczekiwaniu na głos Tuba Dei kilka tysięcy ludzi trwało w pełnej
                        ciszy. Słychać tylko było odgłosy z oddali: bawiące się gdzieś dzieci i stukot
                        obcasów nielicznych przechodniów.
                        23:34
                        • Gość: torunianka śnieg, grad, deszcz, wicher IP: *.petrus.com.pl 08.06.05, 20:01
                          Śnieg w Bieszczadach, grad we Włoszech, deszcz popada na Mazurach, a u nas
                          wiało. Weekend szykuje się chłodny z pogodą w kratkę (nie wiadomo jednak czy
                          szkocką;)
                          20:01
                          • Gość: torunianka niebo w płomieniach IP: *.petrus.com.pl 08.06.05, 21:18
                            niesamowity widok. Czarne chmury po prostu goreją! Czy u Was też tak to wygląda?
                            21:18

                            • madziara_pl Re: niebo w płomieniach 08.06.05, 21:20
                              moje serce na pewno torunianko........płonie.......... ;)
                              • Gość: torunianka Re: niebo w płomieniach IP: *.petrus.com.pl 08.06.05, 22:45
                                płonące serce, to jeszcze lepszy widok, niż płonące niebo;)
                                Pozdrawiam 22:45
                                • Gość: torunianka ociepla się IP: *.petrus.com.pl 09.06.05, 21:29
                                  o zmierzchu 21:29
                                  • trond piwonie,ech,porwany przez płatki 10.06.05, 20:56
                                    zmierzch.słońce utulone do snu na różowym płatku piwonii nie spłata jutro
                                    figla;-)20.53
                                    • Gość: torunianka Re: piwonie,ech,porwany przez płatki IP: *.petrus.com.pl 10.06.05, 23:14
                                      słońce spoczywające na płatku różowym zasłużyło dziś sobie na to z pewnością.
                                      Oby jutro nie zaspało;)
                                      23:13
                                      • Gość: torunianka A tam pada IP: *.petrus.com.pl 10.06.05, 23:24
                                        W Opolu pada deszcz.
                                        Nagroda Karola Musiała przypada Zakopower-owi za Kiebyś ty...
                                        A Monika Brodka, też sporo głosów dostała.
                                        23:23
                                        • Gość: torunianka fiolety i róże na zachodzie IP: *.petrus.com.pl 11.06.05, 21:16
                                          już po zachodzie słońca
                                          21:16
                                          • Gość: torunianka największe brawa w Opolu dla... IP: *.petrus.com.pl 11.06.05, 21:49
                                            prof. Miodka :)
                                            21:45
                                            • Gość: torunianka witaj rogal IP: *.petrus.com.pl 11.06.05, 22:10
                                              ale nie podglądaj, bo to nieładnie
                                              Super jedynka dla Turnaua za Cafe Sułtan
                                              22:09
                                              • Gość: torunianka wielkie, większe, największe IP: *.petrus.com.pl 12.06.05, 20:24
                                                przeboje Polskiego Radia w Opolu. Kayah lepiej śpiewa niż prowadzi. Może to
                                                dlatego, że ona niedoubrana na taką pogodę.
                                                A u nas słońce rozświetla chmury o zmierzchu.
                                                20:24
                                                • Gość: torunianka fajerwerki IP: *.petrus.com.pl 13.06.05, 22:23
                                                  Dzisiaj fajerwerki na niebie były dość głośne, ale na szczęście krótkie.
                                                  Chmury ogień niebieski ugasiły.
                                                  22:22
                                                  • trond sielankowe bukoliki 14.06.05, 19:57
                                                    dzisiaj zmierzch zapowiada się sielsko zdecydowałem się z tej okazji zacząć
                                                    pisać bukoliki:
                                                    bukolik o zmierzchu

                                                    ach zmierzchu zmierzchu sielski
                                                    zmierzchaj sobie ach zmierzchaj
                                                    w słonku się złotym pluskając
                                                    jak w marchwi ekologicznej zając
                                                    19.53
                                                  • Gość: torunianka Re: sielankowe bukoliki:) IP: *.petrus.com.pl 15.06.05, 00:34
                                                    no pięknie, trondzie!
                                                    a ja dzisiaj (właściwie wczoraj) zobaczyłam na niebie ognisty krążek odblaskowy
                                                    i pogoniłam za nim. Goniłam, goniłam, a gdy byłam już blisko to on dał nura do
                                                    Wisły i jak kamień w wodzie przepadł.
                                                    00:34
                                                  • trond czyścioszek 15.06.05, 18:54
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                                    > no pięknie, trondzie!
                                                    > a ja dzisiaj (właściwie wczoraj) zobaczyłam na niebie ognisty krążek
                                                    odblaskowy
                                                    >
                                                    > i pogoniłam za nim. Goniłam, goniłam, a gdy byłam już blisko to on dał nura
                                                    do
                                                    > Wisły i jak kamień w wodzie przepadł.
                                                    > 00:34

                                                    się nie dziwię,że po całym dniu harówki i wdychania spalin i wydzielin powziął
                                                    decyzję o kąpieli;-).nie zawsze się trafi oczyszczająca burza,czasem trzeba
                                                    zanurkować;-)
                                                    a dzisiaj idylla c.d. imbirowe słońce,platynowe niebo,tylko stać z tequilą i
                                                    podziwiać 18.49
                                                  • Gość: torunianka Re: czyścioszek IP: *.petrus.com.pl 15.06.05, 19:53
                                                    spojrzałam.... i teraz słabo widzę. Dało po oczach:(
                                                    19:52
    • Gość: torunianka srebrny glob IP: *.petrus.com.pl 15.06.05, 23:04
      Srebrny glob przecięto na pół. Mimo to nie poddaje się. Przesuwa się, zgodnie z
      ruchem wskazówek zegara, z południa na północ. Na chwilę przystanął za moimi
      plecami, wpatrując się w srebrny migocący monitor.
      23:04
      • Gość: torunianka Re: srebrny glob IP: *.petrus.com.pl 16.06.05, 21:08
        przygotowania do zmierzchu: koncentracja chmur, świergotanie jaskółek.
        21:08
        • Gość: torunianka nadchodzi IP: *.petrus.com.pl 16.06.05, 23:35
          świetlisty, zawoalowany. Niestety, jakiś zniekształcony kształt prześwietla
          przez świetlistą woalkę.
          23:35
    • madziara_pl ziemia obiecana 17.06.05, 08:21
      jestes moja ziemia obiecana Skarbie...........do ktorej w koncu dotarlam........

      ps podczepiam sie pod ZMIERZCH by krzyczec z radosci :)
      • Gość: torunianka Re: ziemia obiecana IP: *.petrus.com.pl 17.06.05, 20:25
        no super! Gratulacje z okazji zdobycia Ziemi Obiecanej!!!
        A zmierzch dzisiaj przejdzie niezauważenie, bo pochmurno się tak zrobiło i
        deszczowo, że w polu widzenia nic nie widać, poza przelatującymi ptakami.
        20:25
        • trond trzy zmierzchy(3in1) 17.06.05, 21:34
          1.19.22 szarówka z inhalacją pseudodeszczową(krople to nie były)
          • Gość: torunianka Re: trzy zmierzchy(3in1) IP: *.petrus.com.pl 17.06.05, 21:40
            u nas kapuśniaczek raczej;)
            21:40
            • trond Re: trzy zmierzchy(3in1) 17.06.05, 21:49
              2. 20.05 lekki wiaterek...rozganiający te szarości
              3.21.37 różowy rumieniec na ołowianym tle:całus na dobranoc;-)
              • Gość: torunianka obserwacje przed zmierzchem IP: *.petrus.com.pl 18.06.05, 18:55
                tron znowu ustrzelił okrągłą setkę;)
                wiało dziś trochę, ale teraz tuż przed zmierzchem słońce w całej okazałości,
                przygrzewa nieźle.
                18:55
                • Gość: torunianka czerwcowy sobotni zmierzch IP: *.petrus.com.pl 18.06.05, 21:51
                  ładnie jest! pięknie jest!
                  na północnym zachodzie róż wieczornych zórz przeplata się z niebieskościami
                  nieba, a od południa w pełnym blasku srebny glob, nieco zdeformowany, ale
                  zadowolony z siebie.
                  21:51
                  • Gość: torunianka granatowo u góry IP: *.petrus.com.pl 19.06.05, 20:06
                    w górze raczej granatowo w zasięgu wzroku, z lekkimi prześwitami. Ale dzień był
                    całkiem niezły, słońce przygrzewało, trochę wiało, więc właściwie idealnie.
                    20:05
                    • madziara_pl Re: granatowo u góry 20.06.05, 19:12
                      moje wszystkie dni sa niezle.... od kiedy mam GO a on ma MNIE ...... :)

                      ps czy w moim wieku wypada krzyczec z radosci ? :)))))
                      • Gość: torunianka zmierzch z czerwoną motolotnią IP: *.petrus.com.pl 20.06.05, 20:55
                        > ps czy w moim wieku wypada krzyczec z radosci ? :)))))
                        Odpowiadam w ciemno: no oczywiście, że wypada:)
                        ---
                        Słońce ostatnich kresów nieba dochodziło,
                        Mniej silnie, ale szerzej niż we dnie świeciło,
                        Całe zaczerwienione, jak zdrowe oblicze
                        Gospodarza, gdy prace skończywszy rolnicze
                        (190) Na spoczynek powraca. Już krąg promienisty
                        Spuszcza się na wierzch boru i już pomrok mglisty,
                        Napełniając wierzchołki i gałęzie drzewa,
                        Cały las wiąże w jedno i jakoby zlewa;
                        • trond komu komu bo idę do domu! 20.06.05, 20:59
                          ostatnia okazja na pyszną kulkę lodów ananasowych,teqila!!!;-)20.53p.s.WYPADA!!!
                          a krzyczy się tak np.Hej,hej,hej,na duszy jest mi lżej!choć lat dojrzałych na
                          mnie garby,nie zamierzam opuszczać gardy,lej się teqilo lej(i inne w tenże
                          deseń);-)
                          • Gość: torunianka Re: komu komu bo idę do domu! IP: *.petrus.com.pl 20.06.05, 21:02
                            ananasowe z tequillą!? Tego jeszcze nie próbowałam. Bardzo chętnie skorzystam.
                            Tylko żeby się nie roztopiły w tym słońcu:)
                            Pozdrawiam 21:02
                            • trond Re: komu komu bo idę do domu! 20.06.05, 21:07
                              Odpowiadasz na :
                              Gość portalu: torunianka napisał(a):

                              > ananasowe z tequillą!? Tego jeszcze nie próbowałam. Bardzo chętnie skorzystam.
                              > Tylko żeby się nie roztopiły w tym słońcu:)
                              > Pozdrawiam 21:02


                              ja zaś się odkłaniam przyokołozmierzchowo i ...podaję lody specjalnie dla
                              Ciebie na tacy z chmur perłowo-różowych.smacznego(teqili 40%);-)))
                              • Gość: torunianka na tacy z chmur perłowo-różowych IP: *.petrus.com.pl 20.06.05, 22:31
                                oniemiałam z zachwytu, trondzie:)
                                Jeszcze z trudem dochodzę do siebie po tej uczcie. Perłowo-różowe chmury
                                rozpłynęły się jak lody, a teraz przygotowuje nas do snu głębia nieba
                                powleczona mgiełką zielonkawo-niebieskiej toni.
                                22:30
                                • Gość: torunianka do lata... IP: *.petrus.com.pl 21.06.05, 20:10
                                  Dzisiaj pierwszy dzień lata. Do lata, do lata, piechotą będę szła...
                                  Ale ci tu, to mieli spotkanie z latem
                                  serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,2778502.html?x=2
                                  20:10
                                  • Gość: torunianka za woalką chmur IP: *.petrus.com.pl 21.06.05, 21:02
                                    miały być trąby powietrzne i gradobicie, a tymczasem dzień był bardzo
                                    atrakcyjny. Zmierzch przychodzi łagodnie, zasłaniając słońce lekką,
                                    przezroczystą woalką białych, przetkanych ultramaryną chmur.
                                    21:02
                                    • trond pierwszy zmierzch lata 21.06.05, 23:29
                                      otulił się w srebrny woal.słońce wstrzymało oddech gdzieś w oddali blade z
                                      przejęcia czy podoła zaspokoić zapotrzebowanie na witaminę d,z umiarem
                                      ustrzeżenia przed nowotworem skóry zbyt namiętnych sololubów.a w krzaczkach
                                      (opodal rzeczki)rozgłośne mlaskanie przerywane popluwaniem świadczyło o dobrym
                                      apetycie na czereśnie.oby nam dopisało lato latoś,oby!;-)p.s.dla Torunianki
                                      kolczyki z czereśni na pamiątkę pierwszego zmierzchu lata 2005.23.25
                                      • Gość: torunianka Re: pierwszy zmierzch lata IP: *.petrus.com.pl 22.06.05, 10:11
                                        dziękuję trondzie. Czereśnie suszyłam na pamiątkę, w świetle księżyca. A on się
                                        starał bardzo sprostać nowemu zadaniu zwiększając siłę promieni srebrzystych co
                                        najmniej dwukrotnie. Poświata była oszałamiającą. Świecił mi w okno jakby
                                        chciał wywołać na spacer lunatyczny. Niestety, okno było zamknięte.
                                        A dziś zmierzcha od samego rana.
                                        10:10
                                        • Gość: torunianka zmasowane ataki IP: *.petrus.com.pl 22.06.05, 21:10
                                          w kierunku zachodzącego słońca pędzą odrzutowce, zostawiając za sobą długi,
                                          srebrzysty ślad. Płyną w powietrzu, okrążając słońce z góry i dołu, a
                                          wspomagają je granatowe chmury, które zlewając się z promieniami słonecznymi
                                          przechodzą w fiolety różnej tonacji. Ptaki, przed wieczornym spoczynkiem
                                          ruszyły na powietrzny spacer.
                                          21:10
                                          • Gość: torunianka czerwona rana po zniknięciu słońca IP: *.petrus.com.pl 22.06.05, 22:24
                                            już zasklepiona; przemyta chmurną wodą utlenioną, obsuszona ciepłym wiatrem
                                            zawołanym na pomoc, posypana kojącym pyłkiem kwitnących traw i ziół. Niebo, po
                                            nabraniu kolorów uspokaja się i przygotowuje do odpoczynku. Niestety,
                                            przerażony księżyc ukrył się gdzieś więc ptaki zamiast wracać do gniazd udały
                                            się na poszukiwania, wraz z gwiazdami. Zostały tylko dwie na straży.
                                            22:24
                                            • Gość: torunianka zguba znaleziona IP: *.petrus.com.pl 23.06.05, 20:21
                                              Księżyc został odszukany! Ok. 1 a.m. lekko zapukał do mego wiatr, zakwilił
                                              ptak, że zguba się znalazła. Jak podniosłam oczy to srebrzysty glob, nieco
                                              zawstydzony skłonił kilka kraterów w geście przeproszenia.
                                              20:21
                                              • Gość: torunianka purpura królewska IP: *.petrus.com.pl 23.06.05, 21:56
                                                jasne anioły malują niebo farbą purpurową.
                                                21:56
                                                • Gość: torunianka włosy anielskie IP: *.petrus.com.pl 24.06.05, 19:52
                                                  anioły rozpuściły dziś włosy i przeczesują je wiatrem, siedząc na niebieskich
                                                  ławkach. W ruch idą lokówki, sporo włosów już podkręcono. Czyżby święci w
                                                  niebie znów mieli bal?
                                                  19:52
                                                  • Gość: torunianka Anioły świętują Dni Torunia IP: *.petrus.com.pl 24.06.05, 21:07
                                                    główne uroczystości odbywają się na północnym zachodzie, tam widać
                                                    ściśnięty już tłum anielskich aniołów w wizytowych kreacjach. Dominuje "mała
                                                    czarna" i włos anielski.
                                                    Watę cukrową podają jako starter
                                                    21:07
                                                  • trond na głowie lipny ma wianek,w ręku zielony badylek 25.06.05, 11:08
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                                    > główne uroczystości odbywają się na północnym zachodzie, tam widać
                                                    > ściśnięty już tłum anielskich aniołów w wizytowych kreacjach. Dominuje "mała
                                                    > czarna" i włos anielski.
                                                    > Watę cukrową podają jako starter
                                                    > 21:07

                                                    spóźnione gratulacje i życzenia...miłych wspomnień po fajnej zabawie...

                                                    właśnie zauważyłem,że kiedy ogarnęło mnie radosne szaleństwo w krzaczkach i nad
                                                    rzeczką(szukałem kwiatu paproci,wąchałem łąk czar czerwcowy i myślałem jak tu
                                                    wyłowić z fal lipny wianek),że zmierzch przesunął się na 11 rano
                                                    dzisiaj.czary,czy co?niebo czyste,słońce świeci,czyżby czas zwolnił bieg?25.06.
                                                    11.03
                                                  • Gość: torunianka lipny czy lipowy? IP: *.petrus.com.pl 25.06.05, 19:26
                                                    najkrótsza noc za nami. Wianków na Wisłę puszczono dziś trochę. Największy, jak
                                                    Pałac Kultury pleciono w Warszawie. Ale nie wiem czy był on lipny czy lipowy.
                                                    Lipy kwitną wspaniale, pszczoły mają żniwo przed zmierzchem.

                                                    A w Toruniu, w noc świętojańską główną rolę odegrał Digitus Dei, czyli Palec
                                                    Boży wskazujący czas dawnym flisakom na wieży kościoła Św. Janów.
                                                    19:25
                                                  • trond prysznic popołudniowy 25.06.05, 20:27
                                                    słońce wychachało się w kropelkach,otuliło w chmury i śpi a pomrukuje-taki to
                                                    lipny zmierzch;-)20.21p.s.wieniec lipny,a miód lipowy;-)))tak mi jakoś
                                                    zapachniało latem,złotem,atmosferką...
                                                  • Gość: torunianka Re: prysznic popołudniowy IP: *.petrus.com.pl 25.06.05, 20:46
                                                    u nas tylko kilka kropel spadło, ale jaskółki krzyczą, że chmury granatowe, co
                                                    nadciągają ze strony Bydgoszczy, popracują i u nas trochę. W końcu ziemia
                                                    wyschła, kwiaty i trawy usychają, drzewa omdlewają.
                                                    ps. a lipne wianki też są;)
                                                    20:46
    • Gość: torunianka ławica świetlistych chmur na horyzoncie IP: *.petrus.com.pl 26.06.05, 21:18
      dogląda kwitnących róż konfiturowych, dodając im słodyczy i zapachu.
      21:18
      • Gość: torunianka Re: ławica świetlistych chmur na horyzoncie IP: *.petrus.com.pl 26.06.05, 21:34
        płatki kwitnących róż zostały wchłonięte przez chmury ogniste
        21:34
    • Gość: dziewczynka Re: Zmierzch:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 13:31
      Torunianko, jak dobrze, że jesteś :-))
      Pozdrawiam!
      • Gość: torunianka lazurowe niebo jak w słonecznej Italii IP: *.petrus.com.pl 27.06.05, 20:20
        a królowa Bona ciągle narzekała na nasze niebo. Całe szczęście, że mamy tak jak
        mamy. Na Placu Św. Piotra upał sięga zenitu, a jeszcze do sierpnia trochę czasu
        zostało.
        ps. dziękuję za pozdrowienia i zainteresowanie wątkiem:) Też pozdrawiam
        wszystkich tu wpadających. Zachęcam do współpracy:)
        • trond szare a złote:bliźniaki jednojajowe 27.06.05, 20:46
          słońce ma bliźniaka edenticznego dosłownie,a pępowina perłowoszara dba o
          nierozdzielność i nierozerwalność związku;-)przynajmniej do jutra;-)))20.42
          • Gość: EmPe Re: szare a złote:bliźniaki jednojajowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 20:57
            Fajnie,że komuś jeszcze chce się romantykować.Skręcona stop[a mnie boli,ale
            spoglądam w niebo,i co ja widzę,no co?Nie wróży TO dobrze na jutro.Dobranoc
            mimo wszystko.Na pohybel nieprzyjaciołom naszym!
            • Gość: torunianka Re: szare a złote:bliźniaki jednojajowe IP: *.petrus.com.pl 27.06.05, 22:11
              bliźniaków heliocentrycznych nie widziałam, niestety, a tych ziemskich też nie.
              Teraz na zachodzie złoto bliźniacze śniedzieje. Czy złoto śniedzieje? A może to
              była miedź, która pokrywa się patyną czasu wieczornego zmierzchowego?

              ps. romantykować każdy może lepiej lub gorzej;)Robimy co możemy, aby nie dać
              się przygnieść brudom tego świata. Nie chodźmy z pochyloną głową, podnieśmy ją
              to coś ciekawego zawsze zobaczymy;)
              22:11
              • Gość: torunianka zmierzch zapowiada się niezwykły IP: *.petrus.com.pl 28.06.05, 09:09
                na Lateranie
                9:09
                • Gość: torunianka było niezwykle IP: *.petrus.com.pl 28.06.05, 23:15
                  u nas chłód, ale w Rzymie było gorąco.
                  Dla Jana Pawła II powołano trybunał beatyfikacyjny. Santo Subito i Giovanni
                  Paolo - tak "walczyli" o Niego Włosi.
                  Niebo gwiaździste nade mną
                  23:15
                  • Gość: torunianka widok z mostu IP: *.petrus.com.pl 29.06.05, 20:44
                    wjeżdżając na most nie sposób nie zauważyć soczystej zieleni drzew z kępy
                    Bazarowej, za nimi srebrna wstęga Wisły, w której odbija się słońce, niebo i
                    gotycka zabudowa z czerwonej cegły za dnia ogrzewana promieniami słońca, której
                    urodę po zmierzchu podkreślają światła lamp i światło księżyca.
                    Na prawo drugi most, a w perspektywie "białe mury Casablanci".
                    Zmierzchu nie doczekałam, bo się spóźniał zbyt mocno
                    20:44
                    • Gość: torunianka po zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 29.06.05, 22:40
                      księżyc chyba w nowiu bo nie przyświeca. Czas coś poczytać bo podobno więcej
                      klikamy niż czytamy;)
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2793550.html
                      22:40
                      • Gość: torunianka wypas na górze IP: *.petrus.com.pl 30.06.05, 20:30
                        pasą się pasą baranki wełniane: białe i szare na niebieskiej łące a prowadzi je
                        słońce wciąż świecące

                        a matury nie zdały też komputery, które narobiły tyle byków, że teraz trzeba
                        2000 świadectw wymieniać.
                        20:30
                        • Gość: torunianka feeria barw IP: *.petrus.com.pl 30.06.05, 21:44
                          znika powoli. Wygrywają czarne chmury z czerwoną łuną zapaloną od strony
                          bydgoskiej.

                          21:44
                          • Gość: torunianka koniec świata? IP: *.petrus.com.pl 01.07.05, 19:33
                            Sonda Deep Impact zbliża się do komety Tempel-1
                            19:33
                            • Gość: torunianka Re: koniec świata jeszcze nie dziś IP: *.petrus.com.pl 01.07.05, 21:48
                              krwawa łuna zapada się w głąb ziemi, otoczona ochronną grubą warstwą
                              ciemnofioletowych chmur
                              21:48
                              • Gość: torunianka po zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 02.07.05, 23:30
                                Chłodny letni wieczór, życie toczy się wolno. Przez otwarte okna przenikają
                                rozmowy wieczorne. W perspektywie samotny samochód pędzący na spóźnioną
                                kolację, pies wracający ze spaceru przed panem.

                                Na niebie nieliczne ciemne chmury płyną powoli, nie przysłaniając licznych
                                gwiazd rozsianych w granatowym bezkresie.

                                A w świecie inne Gwiazdy walczą o lepszy świat: Live 8 : One voice to make
                                poverty history.
                                23:30
                                • Gość: torunianka spalona ziemia IP: *.petrus.com.pl 03.07.05, 20:21
                                  słońce przygrzewa, jak to latem, zapowiadane deszcze na razie na wakacjach.
                                  W mieście leniwie toczy się życie tych co tu żyć muszą w oczekiwaniu na czas
                                  wakacji. Tylko kawiarniane ogródki nie narzekają na nudę.

                                  A w świecie toczy się walka o to kto zostanie następcą DVD. Światowe koncerny
                                  szykują się do decydującego starcia: Blu-ray i HD DVD,
                                  20:21
                                  • Gość: torunianka ziemianie atakują IP: *.petrus.com.pl 03.07.05, 22:23
                                    Z amerykańskiej sondy Deep Impact wystrzelony został dziś rano pocisk, który -
                                    planowo o godz. 7.52 rano w poniedziałek - w odległości około 133 milionów
                                    kilometrów od Ziemi uderzy w kometę Tempel 1, wybije w niej krater, a
                                    instrumenty sondy sfotografują wnętrze komety.

                                    Pocisk wbije się w jądro komety z prędkością 37 tys. kilometrów na godzinę.
                                    Naukowcy spodziewają się, że uderzenie wybije w komecie krater o średnicy 120 i
                                    głębokości 25 metrów. Eksplozja będzie równoważna wybuchowi 4,4 tony dynamitu.
                                    Po zderzeniu jasność komety może wzrosnąć na tyle, że będzie ona w zasięgu
                                    obserwacji gołym okiem.

                                    A potem kometa ogonem machnie i świat.... pożałuje
                                    22:22
                                    • Gość: torunianka zaatakowali IP: *.petrus.com.pl 04.07.05, 20:21
                                      walka na każdym froncie, nawet niebieskim. Dawniej to kometa wbijała się w
                                      ziemię, a teraz na nią przyszła kolej. Deep Blue jak mogłeś!
                                      20:20
                                      • Gość: torunianka pomarańczowa rewolucja? IP: *.petrus.com.pl 04.07.05, 21:08
                                        pomarańczowieje niebo. czyżby to niebieska pomarańczowa rewolucja?
                                        A niebo niebieskie zamgliło. Czyżby to pyły z wnętrza komety rozsypały się po
                                        niebie?
                                        21:08
                                        • Gość: luci Deep Yellow IP: 82.146.225.* 05.07.05, 22:26
                                          Jeżeli jakiś inny Deep np.Deep Yellow trzaśnie kiedyś w nasz globus,
                                          to może wystąpić zmierzch taki nieprzerwanie trwający,taki zmierzch na
                                          zawsze,taki zmierzch bez świtu...
                                          • Gość: torunianka Re: Deep Yellow IP: *.petrus.com.pl 05.07.05, 23:35
                                            Yellow to była river, albo Submarine.
                                            Dla przypomnienia:
                                            In the town where I was born
                                            Lived a man who sailed to sea
                                            And he told us of his life
                                            In the land of submarines

                                            So we sailed up to the sun
                                            Till we found the sea of green
                                            And we lived beneath the waves
                                            In our yellow submarine

                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine
                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine

                                            And our friends are all on board
                                            Many more of them live next door
                                            And the band begins to play

                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine
                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine

                                            As we live a life of ease
                                            Everyone of us has all we need
                                            Sky of blue and sea of green
                                            In our yellow submarine.

                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine
                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine

                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine
                                            We all live in our yellow submarine,
                                            Yellow submarine, yellow submarine

                                            (melodię musisz podłożyć sam;)

                                            A jak będzie taki zmierzch na zawsze, taki zmierzch bez świtu... i bez
                                            zmierzchu... to będzie to Day After, czego obyśmy nie doczekali.
                                            ps. A gdzieś Ty się tak długo podziewał, luci????
                                            • Gość: luci Re: Deep Yellow IP: 82.146.225.* 06.07.05, 18:57
                                              Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                              > (melodię musisz podłożyć sam;)
                                              "Umarł Maciek,umarł..."

                                              > ps. A gdzieś Ty się tak długo podziewał, luci????
                                              Na G8;)

                                              • Gość: torunianka słońce wchodzi do jaskini IP: *.petrus.com.pl 06.07.05, 20:48
                                                ciemnych chmur, z których nie chce spaść ani kropla deszczu, choć ziemia czeka
                                                nań z utęsknieniem.
                                                ps. G8 ? - to jakie decyzje podjęliście w sprawie biednej części tego świata
                                                20:48
                                                • Gość: torunianka teatr niebiesko różany IP: *.petrus.com.pl 06.07.05, 21:21
                                                  tak, to najbliższe tego co teraz widać na niebie, choć nie wiem czy to mgławica
                                                  oriona. No może siarki dziś brak, za to więcej ultramaryny :)
                                                  orion.pta.edu.pl/apodmain/apod/ap040713.html
                                                  21:20
                                                  • Gość: torunianka Londyn IP: *.petrus.com.pl 07.07.05, 22:45
                                                    radość wczorajsza z przyznania prawa do igrzysk
                                                    rozpacz dzisiejsza i łzy - terroryzm szaleństwem naszych czasów
                                                    22:44
                                                  • Gość: torunianka Londyński zmierzch IP: *.petrus.com.pl 08.07.05, 21:36
                                                    to straszne przeżycie, które jeszcze na razie jest nam oszczędzone. Ale jak
                                                    długo? Świat oszalał. Ludzie ludziom...
                                                    Zrobiona w Warszawskim metro próba z porzuconą paczką zakończyła się, jak było
                                                    do przewidzenia. Paczka znalazła "właściciela".

                                                    A zmierzch dzisiejszy bajecznie kolorowy: płomienne zorze
                                                    21:36
    • Gość: torunianka krople deszczu IP: *.petrus.com.pl 09.07.05, 20:38
      przed zmierzchem trochę pokropiło. Ale tych parę kropli deszczu szybko
      wyparowało. Teraz, zbierają się czarne chmury i płyną.... może uronią nieco
      zapasów drogocennego płynu?

      A jeden z przesłuchiwanych przez wysoką komisję dał nogę i tyle go widziano.
      Ciekawa strategia.
      20:37
      • Gość: torunianka ciężkie chmury IP: *.petrus.com.pl 09.07.05, 23:23
        rozpłynęły się w przestworzach, pozostał tylko mrok.
        Ale "Mój Nikifor" zgarnął kilka głównych nagród.
        23:23
        • Gość: torunianka kiedy IP: *.petrus.com.pl 10.07.05, 16:41
          spadnie:
          - trochę deszczu
          - słupek rtęci
          przecież nawet odpoczywać się nie chce;)
          16:40
          • Gość: torunianka maki z nieba IP: *.petrus.com.pl 10.07.05, 19:50
            milion maków spadło z nieba w Londynie dla upamiętnienia 60 rocznicy
            zakończenia wojny. A polscy lotnicy WRESZCIE doczekali się uznania i zostali
            zaproszeni do udziału w Paradzie Zwycięstwa. Niewielu doczekało, niestety.
            19:50
            • Gość: torunianka różowe dinozaury IP: *.petrus.com.pl 10.07.05, 21:44
              maki zmieszały się z czarnymi chmurami i płyną jako różowe dinozaury po
              niebiańskim błękicie

              21:44
              • Gość: torunianka pojawił się IP: *.petrus.com.pl 10.07.05, 21:56
                wychudzony rogalik, na tle postrzępionych obłoków, równo pośrodku wielkiego
                drzewa.
                A w Luxemburgu powiedziano TAK dla upadłej konstytucji unijnej.
                21:56
                • Gość: kolabor Re: pojawił się IP: *.torun.mm.pl 13.07.05, 00:46
                  W poszukiwaniu Torunianki, która najwyraźniej "zaginęła w akcji" przybyłem
                  tutaj. A tu 'zmierzch' jak w Toruniu... cicho, spokojnie. A sam zmierzch ciepły
                  i przeważnie bezchmurny już któryś kolejny dzień. Na pomoc burzy nie ma co
                  liczyć.
                  pozdrawiam
                  0,46
                  • Gość: torunianka tęcza podwójna IP: *.petrus.com.pl 14.07.05, 00:33
                    no urwać na chwilę z roboty się nie można, bo zaraz wytropią, zauważą, zanotują
                    i to na dodatek na publicznie wywieszonej tablicy.
                    Więc zmierzch znów ciepły jest.

                    Ale wracając na posterunek obserwacyjny donoszę, że piękny przedzmierzch
                    dzisiaj widziałam. Gdzieś w drodze padało, nawet kałuże dostrzegłam, choć
                    samego deszczu nie. Ciężkie chmury też widziałam, które odsłaniały powoli i
                    niechętnie tęczę kolorową. Najpier ledwie widoczna była, z czasem nabierać
                    kolorów zaczęła i wydłużać się na drugą część nieba, a potem..... coś, co
                    rzadko się zdarza, druga tęcza obok się pojawiła. Obie tęcze "wygniatały" chyba
                    deszcz z granatowej chmury, którą wzięły w dwa ognie.

                    a tak na marginesie, to miło, że choć ktoś zauważył moją nieobecność;)
                    00:33
                    • Gość: torunianka 3 słońca!!! IP: *.petrus.com.pl 14.07.05, 01:01
                      "Olbrzymia gazowa planeta którą odkrył dr Maciej Konacki, widziana z
                      powierzchni jej skalistego księżyca. Obserwujemy jednoczesny piękny zachód
                      trzech gwiazd układu HD 188753, największe, żółte słońce, jest już prawie pod
                      horyzontem), dwa pozostałe - czerwone i pomarańczowożółte - są jeszcze dobrze
                      widoczne na niebie."
                      Dziś z ilustracją Macieja Konackiego
                      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2818865.html
                      01:01
                      • Gość: luci 3 zmierzchy!!! IP: 82.146.225.* 14.07.05, 16:16
                        Na razie,bo niebawem Konacki odkryje jeszcze więcej słońc.
                        ps.zinekk też będzie miał 3 świty.
                        • trond co będzie z naszym pueblo?!?!?! 14.07.05, 19:41
                          Zobacz całe zestawienie listy TopHit.




                          Strona główna Teksty piosenek Tercet Egzotyczny tekst piosenki Pamelo Żegnaj



                          parlando:
                          Słyszysz, Pamelo, ten śpiew i dźwięki gitar?
                          To śpiewają chłopcy z naszego puebla.
                          Jutro o świcie idziemy w świat.
                          Głód wypędza nas z tego pustego stepu,
                          na którym rosną tylko kolczaste opuncje.
                          Może w dalekim mieście znajdziemy odrobinę chleba i odrobinę szczęścia?

                          Niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu,
                          niebo skąpi szczęścia biednym tak, jak my.
                          Ukochany, to jest nasz ostatni wieczór,
                          odejdziemy, kiedy błyśnie siwy świt.
                          Za tym pustym stepem miasto jest ogromne,
                          dla nas dwojga tam zbuduję piękny dom,
                          przyślę list, a potem ty przyjedziesz do mnie,
                          odnajdziemy szczęście swe daleko stąd.

                          parlando:
                          Już tylu chłopców odchodziło z naszego puebla
                          i wszyscy przysięgali swym dziewczynom,
                          że wkrótce je do siebie zabiorą - żaden nie przysłał listu.
                          Pewnie i w tym mieście życie jest łatwiejsze, niż u nas.
                          Żegnaj więc, kochany, lecz proszę cię:
                          nie zapomnij nigdy o mnie.

                          Księżyc swoją złotą twarz pochylił nisko,
                          niech nie słucha - nie zrozumie naszych słów.
                          Chociaż wiem, że nie otrzymam twego listu,
                          mów o szczęściu, o spotkaniu naszym mów.
                          Za tym pustym stepem miasto jest ogromne,
                          dla nas dwojga tam zbuduję piękny dom,
                          przyślę list, a potem ty przyjedziesz do mnie,
                          odnajdziemy szczęście swe daleko stąd.
                          Odnajdziemy szczęście swe daleko stąd.


                          Tekst jest własnoscią jego twórcy.a nasze pueblo?!?!?!uuu,teqila;-(19.35
                          • Gość: torunianka powroty IP: *.petrus.com.pl 14.07.05, 20:52
                            jak miło widzieć obu Panów, po dłuższej i krótszej nieobecności. Nie będę pytać
                            gdzieście byli i coście robili jak Was tu nie było, ale liczę na współpracę,
                            szczególnie jak grożą nam trzy zmierzchy. Sama nie dam rady. Pomożecie?

                            A w moim polu widzenia wciąż tylko jedno słońce. Dziś grzało znowu nieźle. Ma
                            niespożytą energię. Gdzież te chmury, które trochę by tej energii uszczknęły?

                            Ciekawam jak zachowują się tamte trzy słońca. Może tak sam Odkrywca zechciałby
                            nam to powiedzieć?
                            20:52
                            • Gość: torunianka symulacja IP: *.petrus.com.pl 14.07.05, 22:08
                              może komuś uda się otworzyć ten plik z symulacją?
                              ok. 4 MB.
                              www.gps.caltech.edu/~maciej/tmp1/trinary_sunset-high.mov
                              mnie się niestety nie udało jeszcze
                              22:08
    • Gość: nocka Re: Zmierzch:) IP: *.eltronik.net.pl 14.07.05, 22:31
      Do dobrej nocy się przygotowuje.Dzisiaj znowu żar, pełen niespożytej energii, wszystko się chce robić i tańczyć o zmierzchu, i kochać o zmierzchu i pić herbatę i na ludzi patrzeć, długo,długo.
      Jaki piękny ten zmierzch, hej, nocka już przyszła
      • Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 15.07.05, 22:27
        zapowiadane ochłodzenia na nadchodzą, deszcze nie nadchodzą, księżyc nie
        nadchodzi, ale zmierzch tak. Mimo upału zebrał resztki sił i zmierzchł.
        Na upały i pragnienie wciąż najlepsza jest herbata, nie tylko o zmierzchu:)
        A w kraju różne rzeczy się dzieją.
        22:26
        • Gość: EmPe Re: Zmierzch:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:02
          A niech się dzieją.A my toast herbatą-na pohybel nieprzyjaciołom naszym,i chlup
          do zimnej wanny...
          • Gość: torunianka toast z burzą w tle? IP: *.petrus.com.pl 15.07.05, 23:59
            toast herbatką, jak najbardziej. A w tle, to chyba nie majaki, tylko naprawdę
            burza się gdzieś burzy. No chyba, że to nie burza tylko astronomowie puszczają
            zajączki
            23:59
            • Gość: torunianka chmury dotarły i do nas IP: *.petrus.com.pl 17.07.05, 22:30
              tylko niezbyt ciężko pracowały. deszczu wciąż za mało, ale może jeszcze coś z
              nieba skapnie
              22:30
              • Gość: torunianka chłodek zbawienny IP: *.petrus.com.pl 18.07.05, 20:07
                wreszcie oddychać można i w domu i na zewnątrz, a słońce spokojnie chowa się za
                chmurkami, które niestety optymistycznie sobą krążą po niebie i nie do płaczu
                im.
                A z Lublina wyruszył sobie taki jeden pociąg
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=17323833
                szkoda tylko, że nie jedzie trasą bydgoszczanina (Lublin - Warszawa - Toruń -
                Bydgoszcz). No nieładnie, tak zmieniać trasę.
                20:06
                • zinekk Re: chłodek zbawienny 19.07.05, 23:12
                  Oby jak najwiecej tego chłodu. Nie znosze sie kleic z powodu gorąca.


                  Absencje zauwazyłem również, ale tylko czytuję, pisuję mało, tak wiec nie
                  odnotowałem publicznie.



                  Pozdrawiam !


                  23.13
                  • Gość: torunianka trochę pokropiło IP: *.petrus.com.pl 20.07.05, 00:01
                    ale to nie to o co chodzi. Deszcz czysty i rzęsity niech spadnie o zmierzchu.
                    A w Londynie spadł deszcz i to ulewny funtów i dolarów na autorkę Harry Pottera.

                    A w zmierzchu odwiedziny świtowego zinkka. Kawa waniliowa może być i marcepan w
                    czekoladzie? Czemuś to się zrobił taki cichociemny-niepiśmienny?
                    00;00
                    • trond dynamiczny zmierzch 20.07.05, 07:19
                      dynamicznego lata:owoce wymarzły,zboża wyschły,tajfuny wybujały a w internecie
                      nowe gorące wiadomości od opiekunów europejskich serc.księżyc w pełni,trzy
                      słońca w tle.a ja wbity w kąt śmiem dostrzegać stąd każdy szczegół tej
                      zabawy...p.s.cóż,módlmy się o deszcz róż...7.16; 20 lipca2005
                      • Gość: torunianka deszcze IP: *.petrus.com.pl 20.07.05, 20:06
                        o deszczu róż nie słyszałam, trondzie.
                        Ale inne "interesujące deszcze" miały miejsce w historii. Właśnie znalazłam w
                        starych gazetach takie informacje o deszczu żab, który nie tak dawno, bo 8
                        czerwca spadł w Serbii na wieś Odzaci. Ciekawe zjawisko. A u nas ani deszczu,
                        ani żab.
                        20:06
                        • trond deszcze pachnące coraz bardziej jeszcze20.37 20.07.05, 20:42
                          Odpowiadasz na :
                          Gość portalu: torunianka napisał(a):

                          > o deszczu róż nie słyszałam, trondzie.
                          > Ale inne "interesujące deszcze" miały miejsce w historii. Właśnie znalazłam w
                          > starych gazetach takie informacje o deszczu żab, który nie tak dawno, bo 8
                          > czerwca spadł w Serbii na wieś Odzaci. Ciekawe zjawisko. A u nas ani deszczu,
                          > ani żab.
                          > 20:06
                          a ja Ci miła odpowiem:cóż?:życzę Ci deszczu świętych róż!
                          www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/swieci/kwiatki_tereski/tereska00.html
                          p.s.tak sobie wyglądam zza problemów z kąta i modlę się aby ktoś je
                          powyprzątał.na groźby-modlitwa.a lato mamy dynamiczne do przesady;-(
                          • Gość: torunianka Re: deszcze pachnące coraz bardziej jeszcze20.37 IP: *.petrus.com.pl 20.07.05, 23:08
                            piękne róże o zmierzchu, jak różane zorze:)
                            23:07
                            • Gość: torunianka księżyc zdobyty IP: *.petrus.com.pl 20.07.05, 23:18
                              36 lat temu! Ale Twardowski wciąż wartę tam trzyma.
                              23:18
                              • Gość: torunianka wczesny, mokry zmierzch IP: *.petrus.com.pl 21.07.05, 19:05
                                zmierzch dziś wcześniej się objawił, na dodatek zimny i mokry. WRESZCIE!!!
                                19:05
                                • Gość: torunianka już za niecałą godzinę IP: *.petrus.com.pl 21.07.05, 20:52
                                  jak dobrze pójdzie, to zobaczymy Srebrny Glob, który zbliży się do nas tak
                                  blisko jak mu na to pozwolą łańcuchy, którymi jest przykuty do swej orbity.
                                  Widowisko zaczyna się o 21:46
                                  20:52
                                  • Gość: torunianka przeszkody IP: *.petrus.com.pl 21.07.05, 22:02
                                    niestety, zapora z chmur nie do przebycia dla księżyca. Mimo, iż podszedł nas
                                    najbliżej jak mógł, to i tak jest w cieniu, jak wiele niewyjaśnionych przez
                                    komisje specjalne spraw.
                                    22:02
                                    • trond deszcz22.56 21.07.05, 23:07

                                      deszcz jak siwe łodygi, szary szum,

                                      taki deszcz kocham, taki szelest strun











                                      • Gość: torunianka deszcz i wiatr IP: *.petrus.com.pl 22.07.05, 21:08
                                        przeważały w ciągu dnia. Towarzyszył im chłód.
                                        A Polański wygrał z Vanity Fair .
                                        21:07
                                        • Gość: torunianka trąba powietrzna na Mazurach IP: *.petrus.com.pl 23.07.05, 20:20
                                          poszalała: drzewa wyrwała, łódki przewróciła, domy naruszyła, stodołę z posad
                                          wyrwała i odleciała. A tak tu było bezpiecznie kiedyś. Ale i tak ciągle
                                          bezpieczniej niż w Londynie, Egipcie...

                                          A u nas chmury krążyły dziś nad miastem, wiało, ale już przestało.

                                          A wakacje trwają: jedni wyjeżdżają na Majorkę, inni na żagle lub do lasu, inni
                                          remonty urządzają, a jeszcze inni pracy szukają aby zapracować na naukę.
                                          20:20
                                          • Gość: torunianka portret Internauty IP: *.petrus.com.pl 23.07.05, 21:38
                                            Mają mniej więcej od 16 do 44 lat, czują się obywatelami świata, masowo
                                            korzystają z ofert tanich linii lotniczych, zakupy w dużej ilości robią przez
                                            sieć, przez internet zarządzają również swoim kontem bankowym. To i-okolenie -
                                            ludzi z neurotycznym przeświadczeniem o ciągłym braku czasu i jednocześnie
                                            spędzających godziny na bezowocnych działaniach w sieci -wskazuje najnowsze
                                            badanie społecznościowe opracowane przez Yahoo!
                                            Więcej gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,2834018.html
                                            a zmierzch wchodzi w decydującą fazę, dzieląc niebo na jasną jeszcze część (od
                                            strony Bydgoszczy;) i z czarnymi chmurami nad Toruniem
                                            21:37
                                            • Gość: [B]B "A zmierzch wchodzi w decydującą fazę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:58
                                              glioblastoma multiforme
                                              • Gość: torunianka Re: "A zmierzch wchodzi w decydującą fazę" IP: *.petrus.com.pl 24.07.05, 21:22
                                                znowu jakiś lekarz pod wpływem postawił błędną diagnozę?
                                                granatowe chmury prześwietlają resztki zorzy wieczornej
                                                21:22
                                                • Gość: [B]B Re: "A zmierzch wchodzi w decydującą fazę" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 16:14
                                                  [.]
    • Gość: torunianka ciemne chmury nad nami IP: *.petrus.com.pl 24.07.05, 21:40
      i ciemna przyszłość?

      "Halę dworca przemierza powoli prof. Jarosław Rudniański, filozof. Idzie o
      kulach. Niesie swoje 84 lata i doświadczenia, o których nie ma pojęcia młody
      mężczyzna podążający z przeciwka. Drogi obydwu przetną się za chwilę. Ten młody
      nie wie, że starszy był w sowieckim łagrze. Nie czytał też zapewne wspomnienia,
      w którym ów starszy - wtedy młodzieniec - pod Kijowem stoi przez pół godziny
      przed plutonem egzekucyjnym. Ważą się jego losy. Pot zalewa mu oczy. "Okazało
      się, że nie trzeba mnie rozstrzelać i odszedłem spod tego wysokiego,
      rozłożystego dębu..." - napisał lakonicznie.

      Teraz, kiedy drogi obydwu mężczyzn właśnie się krzyżują w połowie dworcowej
      hali, młodszy cedzi nagle: - Ty dziadu!
      ciekawy artykuł w całości:
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2834967.html
      21:40
      • Gość: torunianka trzy fronty IP: *.petrus.com.pl 25.07.05, 19:12
        atmosferyczne niosą deszcze. W całym kraju przelotne deszcze, ciśnienie spada.
        Nawet pszczoły mniej robotne w taką pogodę.
        A jak powstaje miód? W jednym ulu pracuje nad jego wytworzeniem do 80 tys.
        pracowitych pszczółek Majek. Jedne robotnice polne nektar zbierają i przynoszą
        innym, które pyłki własną śliną rozmiękczają i bezzębnymi ustami przegryzają,
        poczem składają toto w waflu, zostawiając baletnicom troskę o wysuszenie
        własnymi skrzydełkami tych ślinopyłków, które następnie zbiera dla nas
        pszczelarz.
        19:12
        • Gość: torunianka na podbój kosmosu IP: *.petrus.com.pl 26.07.05, 22:42
          Discovery będzie diskawerował. Ma na to zadanie aż 2 MILIONY litrów paliwa. To
          jest dopiero jazda;)
          22:42
          • trond też discoveruję: 26.07.05, 23:26
            mianowicie pod melodię pieśni:"gęsi za wodą,kaczki za wodą,najedz się ich
            dziewce pókiś jest młodą",pośród pól wyzłacanych zbożem rozmaitem,badam wpływ
            baniek mydlanych wypuszczanych nad łąkami na harmonię
            zmierzchu...23.21p.s.paliwa mam tyle co w plastikowej truskawce,słynnym
            wytwarzaczu baniek.dmucham zaś sam.co zdiscoveruję,na forum doniosę.
            • Gość: nie zmierzch Re: też discoveruję: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 13:37
              to nie zmierzch, ale tsz przyjemnie...
              obok czekajaca ksiazka
              zaraz dalej smakolyki
              w perspektywie mily pobyt nad morzemm...
              ach!
              • Gość: torunianka Re: też discoveruję: IP: *.petrus.com.pl 27.07.05, 21:51
                Lato z książką (i nie tylko) nad morzem..... pozazdrościć! A te wschody i
                zachody słońca! Dobrej pogody wszystkim discoverującym nad morzem i jeziorem, w
                górach i dolinach:)
                Badania potwierdzają tendencję znaną z Europy Zachodniej i Ameryki: użytkownicy
                Internetu czytają więcej niż ci, którzy do niego dostępu nie mają (średnio 3,2
                książki w porównaniu z 1,5).
                serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2840498.html
                21:51
                • Gość: torunianka ale dzień! IP: *.petrus.com.pl 28.07.05, 18:25
                  lało, grzmiało i... grzało
                  a w Bydzi na Rynku Młodzi Demokraci w czerwonych krawatach rozdawali kartki na
                  żywność i "dopingowali" kandydata do Parlamentu tow. Rakowskiego.
                  A w Ciechocinku, po występach Romów przesłuchania niepełnosprawnych.
                  W Inowrocławiu pod tężniami na swoje 38 urodziny w niedzielę wystąpi Turnau,
                  który w dzieciństwie spędzał tu wakacje u dziadków.
                  a w Toruniu zamknięte głosowanie na cenzora forumowego.
                  18:25
            • Gość: torunianka Re: też discoveruję: IP: *.petrus.com.pl 28.07.05, 18:27
              trondzie, Ty nie donoś na forum wyników swojego discoverowania tylko spisz i
              stawaj do obrony, bo to temat co najmniej na doktorat;)
              • Gość: torunianka srebro i złoto IP: *.petrus.com.pl 28.07.05, 23:43
                srebro księżyca przyćmiło złoto Traków: odnaleziona korona lira Orfeusza
                23:42
                • Gość: torunianka rekordu nie było IP: *.petrus.com.pl 29.07.05, 18:21
                  tylko ok. 33 stopni dziś było, a rekord to 38. Od jutra chłodniej. To czekamy
                  na chłodny front. Życie bowiem polega na czekaniu. Jak się doczekamy, to
                  przestajemy się interesować i zaczynamy czekać na coś innego.
                  18:20
                  • trond strusi chór piór 29.07.05, 18:29
                    aż po horyzont-przedwczorajszy zmierzch...
                  • trond pierza różanego blask... 29.07.05, 18:31
                    przefiltrowany sosnowymi igiełkami-wczorajszy zmierzch...
                  • trond zmierzch w piecu hutniczym 29.07.05, 18:32
                    jestem jak surówka...tak wytapiała się stal-u,dzisiejszy zmierzch...18.29
                    • zinekk Zmierzch i dlaczego nie pisze 29.07.05, 19:34
                      Parówa konkretna, duszno, ohydnie lepko, piwo nie pomaga, woda nie pomaga. Nic,
                      tylko siedziec w domu, z opuszczonymi żaluzjami. Co za koszmar !!!!




                      W odpowiedzi na Twoje pytanie: nie pisuje, bo mi lepiej w realu, poza tym zbyt
                      cenie siebie gdzie indziej niz tu, gdzie nie bywam sobą za często.


                      P.S. Pozdrawiam mojego dobrego kolege, który jest "aniołem wcielonym", ale On i
                      tak tego nie przeczyta, bo nie ma o tym forum pojęcia..


                      Pozdrawiam Torunianko !!
                      • trond a ja w malinach;-) 30.07.05, 20:39
                        malinowa kulka zachęca do polizania.ciepło,ciepło...podziwiam malinowy
                        koktail.smaczny zachód,daję słowo,pachnie bardzo malinowo.20.40
                        • Gość: torunianka Re: a ja w malinach;-) IP: *.petrus.com.pl 02.08.05, 17:54
                          strusi chór piór przetapiający strzępy różanych chmur na surówkę malinową
                          solidnie zapracował na 700 ml soku malinowego-:)
                          17:54
                      • Gość: torunianka Re: Zmierzch i dlaczego nie pisze IP: *.petrus.com.pl 02.08.05, 18:10
                        zinekk pisze, że nie pisze;) I jak tu wierzyć facetom?
                        A na upały nie narzekaj, bo zawsze może być gorzej. Wilgotność w granicach 100%
                        przy takiej temperaturze to jest dopiero przeżycie, nam na szczęście
                        zaoszczędzone. Jak dobrze nic nie robić.
    • Gość: torunianka Niebo złote Ci otworzę IP: *.petrus.com.pl 01.08.05, 17:00
      Niebo złote ci otworzę,
      w którym ciszy biała nić
      jak ogromny dźwięków orzech,
      który pęknie, aby żyć
      zielonymi listeczkami,
      śpiewem jezior, zmierzchu graniem,
      aż ukaże jądro mleczne
      ptasi świst.

      Ziemię twardą ci przemienię
      w mleczów miękkich płynny lot,
      wyprowadzę z rzeczy cienie,
      które prężą się jak kot,
      futrem iskrząc zwiną wszystko
      w barwy burz, w serduszka listków,
      w deszczów siwy splot.

      I powietrza drżące strugi
      jak z anielskiej strzechy dym
      zmienię ci w aleje długie,
      w brzóz przejrzystych śpiewny płyn
      aż zagrają jak wiolonczel
      żal - różowe światła pnącze,
      pszczelich skrzydeł hymn.

      Jeno wyjmij mi z tych oczu
      szkło bolesne - obraz dni,
      które czaszki białe toczy
      przez płonące łąki krwi.
      Jeno odmień czas kaleki,
      zakryj groby płaszczem rzeki,
      zetrzyj z włosów pył bitewny,
      tych lat gniewnych
      czarny pył.

      Krzysztof Kamil Baczyński 15 VI 1943
      i więcej wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/baczyn.htm
      17:00
      • Gość: torunianka Re: Niebo złote Ci otworzę IP: *.petrus.com.pl 02.08.05, 18:13
        A w niebie Oko Boga
        www.riverbendtreasures.com/eyeofgod.htm
        18:13
        • Gość: EmPe Re: Niebo złote Ci otworzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 18:19
          Torunianko,czy ty jesteś astronomem?Dużo tego nieba w Twoich postach!
          • Gość: torunianka Dziesiąta planeta? IP: *.petrus.com.pl 03.08.05, 00:02
            Astronomowie mają serię odkryć. Teraz znaleźli dziesiątą planetę. a ja
            znalazłam to zdjęcie, choć astronomem nie jestem:)
            urbanlegends.about.com/gi/dynamic/offsite.htm?
            site=antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/ap030510.html
            00:02

            • Gość: torunianka Discovery IP: *.petrus.com.pl 03.08.05, 21:49
              Dobrze, że udało się naprawić statek kosmiczny, bo już zaczęłam się
              zastanawiać, czy kosmonauci z głodu nie umrą, jakby mieli czekać do stycznia na
              wybawców rosyjskich. No chyba, że udaliby się na polowanie w przestrzeni
              kosmicznej i złowili jakiś pokarm, choćby szarańczę.
              21:49
              • trond sierpniowe gwiazdy 03.08.05, 22:56
                w sierpniowym zmierzchu najbardziej lubię to,że zaraz po nim następują
                gwiazdy,sierpniowe gwiazdy...
          • Gość: z nieba pada Re: Niebo złote Ci otworzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 05:41
            Gość portalu: EmPe napisał(a):

            > Torunianko,czy ty jesteś astronomem?Dużo tego nieba w Twoich postach!

            torunianka jest aniołem, moze tym z toruńskiego herbu?:)
            gdyby była astronomem to uzywałby terminu 'wszechświat'
            • Gość: torunianka Re: Niebo złote Ci otworzę IP: *.petrus.com.pl 04.08.05, 20:28
              na niebie chwilowo gwiazd brak, ale mamy samotny biały żagiel utkany z lekkiej
              przędzy chmur, dostojnie górujący nad srebrzystym oceanem.

              zaś anielskie porównania od anioła pochodzić zapewne muszą;) W Mieście Aniołów
              było ich całkiem sporo, a jeden to nawet niczego sobie:)
              20:28
              • Gość: torunianka niebieskie autostrady IP: *.petrus.com.pl 04.08.05, 20:43
                jeszcze przed chwilą kołysał się tu samotny biały żagiel utkany z lekkiej
                przędzy chmur, dostojnie górujący nad srebrzystym oceanem, a teraz, anim się
                obejrzała kilka pasów autostrad północ-południe zostało zbudowanych.

                Discovery chyba jednak naprawiony.
                20:43
                • Gość: torunianka Re: niebieskie autostrady IP: *.petrus.com.pl 04.08.05, 21:00
                  niesamowite były te autostrady przed chwilą - rozgrzane do czerwności. Chyba
                  jakieś zastępy husarii niebieskiej mknęły z szybkością światła po nich. Teraz
                  wygasają zwolna, owiane chłodem wieczoru.
                  21:00
                  • Gość: torunianka magnolie po raz drugi IP: *.petrus.com.pl 05.08.05, 19:23
                    zakwitły w Poznaniu. Czy może w Bydzi też?
                    Dzisiaj nadzwyczajny zachód słońca -
                    www.allegro.pl/show_item.php?item=59233194
                    19:22
                    • trond podaruj mi trochę słońca 06.08.05, 18:55
                      szary,zimny,dżdżysty dzień,starszny leń nie usłuchał,teqila!a zmierzch
                      usłuchał;-)18.53
                      • Gość: torunianka Re: podaruj mi trochę słońca IP: *.petrus.com.pl 06.08.05, 19:52
                        Jak cień tym dłuższy, gdy padnie z daleka...
                        Słońce, ależ proszę bardzo:) Na życzenie wyszło zza chmur, aby w pełnym blasku
                        zmierzchnąć.
                        A w Helsinkach chmury ciężkie się zbierają nad stadionem.
                        A w Portugalii płoną lasy.
                        A kto się loguje, może napisać recenzję Casablanki.
                        19:52
                        • Gość: torunianka czerwone korale IP: *.petrus.com.pl 07.08.05, 18:14
                          jarzębiny za płotem przyciągają oko. Zbliża się jesień?
                          Po szarym poranku, mokrym południu nadchodzi słoneczny zmierzch:)
                          18:14
                          • Gość: torunianka pory roku IP: *.petrus.com.pl 08.08.05, 19:15
                            Na Kasprowym 10 cm śniegu, nade mną chmury pionowe śniegowe się kłębią. Przez
                            te zwały śniegu nad głową przebija się blade słońce. Widać energia słoneczna na
                            ukończeniu i zostanie tylko biały karzeł.

                            A Discovery nie wylądował. Nie zazdroszczę kosmonautom. Cała dodatkowa doba
                            stresu.
                            19:15
                            • Gość: torunianka kolory nieba IP: *.petrus.com.pl 08.08.05, 20:31
                              Zegarmistrz światła i powietrza ożywił wszechświat o zmroku. Ciężkim burzowo-
                              gradowym granatowym chmurom na południu podał czerwonego wina toskańskiego,
                              które wywołuje coraz większe rumieńce na ich obliczach. Od północnego zachodu,
                              nieco miodu pitnego rozświetla tę część nieba, od którego oka oderwać nie
                              sposób.
                              20:31
                              • Gość: torunianka powrót IP: *.petrus.com.pl 09.08.05, 22:54
                                najważniejsze dzisiejsze wydarzenie to powrót z bezkresnych
                                przestworzy naszego Discovera. Wprawdzie wrócił nie do tych co na niego
                                czekali, tylko wybrał drugi biegun, ale wrócił.

                                A teraz pięciogwiazdkowy "KABARET".
                                22:53
                                • Gość: torunianka po włosku IP: *.petrus.com.pl 10.08.05, 18:29
                                  na Rynku bydgoskim. Europa po prostu.
                                  18:29
                                  • Gość: torunianka szaro-buro IP: *.petrus.com.pl 11.08.05, 18:43
                                    Na dworze mgliście, dżżyście.
                                    Kopuła nieba sina.
                                    Gdy nad Australią lato,
                                    a u nas ...

                                    A poza tym miodu akacjowego nie będzie w tym roku.
                                    18:43
                                    • Gość: torunianka spadające gwiazdy IP: *.petrus.com.pl 11.08.05, 19:54
                                      łzy Św. Wawrzyńca lub perseidy, jak kto woli, spadać będą dziś tłumnie z
                                      północnych krańców nieba. Może przebiją te ciężkie chmury nad naszymi głowami?

                                      a inne gwiazdy, co to miały nieodpowiednie asystentki, też spadają.
                                      19:54
                                      • Gość: alina Re: spadające gwiazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:43
                                        Biedna "ak" ("torunianka") , żal mi Ciebie. Jesteś kolejną niespełnioną
                                        pseudoromantyczną kopciuchą , która chciała zostać pisarką i teraz tworzy sama
                                        dla siebie na tym forum w nadziei, że pół Polski to przeczyta i padnie z
                                        zachwytu..
                                        Tak mi przykro, ale jesteś jarmarcznyą grafomanką!
                                        • Gość: torunianka pół roku Zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 12.08.05, 18:47
                                          Witaj Balladyno. Cieszę się, że wpadłaś. Wprawdzie to dzień po uroczystości
                                          jedzenia półtortu, ale liczy się pamięć i oczywiście Twoja troska, wyrażona w
                                          obu Zmierzchach.

                                          Tak, to prawda, że jestem takim zwykłym, zakompleksionym kopciuszkiem,
                                          przerażonym tym krwiożerczym światem, zarówno z powodu swej brzydoty, jak i
                                          bezdennych pokładów lęków i kompleksów, kopciuszkiem bojącym się wyjść na
                                          ulicę, odezwać do żywego człowieka, znaleźć odpowiednich słowo w odpowiednim
                                          momencie.

                                          Ale czyż tacy ludzie nie mają już żadnych szans w życiu? Czy w tym świecie mają
                                          prawo do życia tylko piękni, młodzi, wykształceni i zdrowi? A co z nami,
                                          milionami szarych mrówek, ścierających kurze w dzień, a przychodzących tu po
                                          robocie, aby popatrzeć na światły świat? Toż jak nas nie zepchnęli ze skały, to
                                          znaczy, że życie darowali. A jak życie darowali i do niczego więcej niż do
                                          sprzątania nas nie potrzebują to coś jeszcze robić w życiu musimy. A jak nie
                                          dane nam było robienie czegoś wielkiego, jak Tobie, to przychodzimy tu na
                                          forum, aby jakoś rozładować te kompleksy.

                                          No nie widziałam żadnej tabliczki Nur fuer... więc tworzę dzieło zmierzchłe i
                                          cieszę się, że zostało ono zauważone przez Ciebie. To więcej znaczy niż Polski!
                                          Ale mam jedną prośbę, nie nazywaj mnie grafomanką, tylko grafołumenką.
                                          Z góry dziękuję i zapraszam na maliny.
                                          18:47
                                          • Gość: torunianka ciągle pada IP: *.petrus.com.pl 13.08.05, 22:00

                                            Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
                                            Mokre niebo się opuszcza coraz niżej,
                                            żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja?
                                            A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę,
                                            Patrzę w niebo, chwytam w usta deszczu krople,
                                            patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic.

                                            Ciągle pada! Ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu,
                                            Stoją w bramie, ledwie się w tej bramie mieszcząc,
                                            ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze. A ja?
                                            A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc,
                                            Czując jak mi krople deszczu usta pieszczą,
                                            ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak!

                                            Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną,
                                            Jakaś para się okryła peleryną,
                                            przyglądając się jak mokną bzy w ogrodzie. A ja?
                                            A ja chodzę w strugach wody, ale z czołem podniesionym,
                                            Żadna siła mnie nie zmusza i nie goni,
                                            idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak.

                                            Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa,
                                            Potem zaczął deszcz ulewny siec z ukosa,
                                            liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze. A ja?
                                            A ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa,
                                            Ani piorun, który trafił obok drzewa,
                                            słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa.

                                            Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa...
                                            który wciąż inaczej śpiewa. A ja?
                                            A ja chodzę desperacko i na przekór...
                                            patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic.
                                            22:00
                                            • Gość: torunianka Re: ciągle pada IP: *.petrus.com.pl 13.08.05, 22:09
                                              u nas deszcz, w Australii śnieg, a z nieba spada meteorów rój
                                              22:06
                                              • Gość: torunianka :))) IP: *.petrus.com.pl 13.08.05, 22:47
                                                dla Ciebie, balum:)
                                                www.czekolada.vision.pl/czolowka.html
                                                22:47
                                                • Gość: torunianka gwiazdy IP: *.petrus.com.pl 14.08.05, 21:21
                                                  te niebieskie, wciąż spadają, choć ukrywają swoje upadki za ciężkimi chmurami.
                                                  A jak już spadną to tak wyglądają: republika.pl/jba1/

                                                  ale pojawiły się inne gwaizdy w Janowie. Najjaśniejsza z gwiazd Elandra, warta
                                                  290 tys.€
                                                  21:21
                                                  • Gość: Déjà vu Re: gwiazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 23:22
                                                    a inne gwiazdy jak spadna, to wygladaja gorzej niestety :)
                                                  • Gość: torunianka Re: gwiazdy upadłe IP: *.petrus.com.pl 15.08.05, 20:35
                                                    gwiazdy upadać nie powinny, ale utrzymanie się na wysokości to niełatwe
                                                    zadanie;)
                                                    20:35
    • Gość: torunianka gwiazdy błyszczące IP: *.petrus.com.pl 15.08.05, 20:36
      Gwiazdy w TVP3: Kolberger, Zelnik idą śladami Chrystusa i Jana Pawła II.
      Za oknem błękit nieba przetykany różowymi zorzami, jak z obrazów o
      Wniebowzięciu.
      20:36
      • Gość: torunianka akcje polityczne IP: *.petrus.com.pl 16.08.05, 18:28
        Potężny wyż atlantycki rozsuwa chmury nad Europą i klinem sięga, aż po Białoruś!
        Siła wyżu wielka, ciśnienie rośnie, temperatura też:)

        A do północy muszą zdążyć wszystkie komitety wyborcze, bo jak nie, to dopiero
        za kilka lat będzie okazja powalczyć o nasze głosy.
        18:28
        • Gość: torunianka akcje młodzieżowe IP: *.petrus.com.pl 16.08.05, 20:37
          Dziś rozpoczęły się w Kolonii Światowe Dni Młodzieży. Pojawiły się tłumy, a
          spodziewane są jeszcze większe w niedzielę.

          Minęło dziś 25 lat od śmierci króla rock-and-rolla Elvisa Presleya.

          Słońce ładnie pokolorowało niebo.
          20:38
          • Gość: torunianka powroty IP: *.petrus.com.pl 17.08.05, 23:34
            wróciło lato, wrócił nasz znajomy... księżyc.
            Odszedł Brat Roger z Taize... to szokujące i smutne zdarzenie
            23:34
            • Gość: torunianka biały rybak IP: *.petrus.com.pl 18.08.05, 19:36
              zarzuca sieci z wielkiej łodzi, kontynuując dobre tradycje swego Poprzednika
              19:36
              • Gość: torunianka Belka wśród gwiazd IP: *.petrus.com.pl 18.08.05, 21:46
                Belka w otoczeniu 30 mln. gwiazd na Drodze Mlecznej.
                serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2872541.html
                A co z miodem, choćby pitnym?
                21:46
                • Gość: torunianka ku słońcu IP: *.petrus.com.pl 19.08.05, 18:52
                  pną się słoneczniki. Niektóre z nich zdołały już zmniejszyć dystans o 4 m, ale
                  nie ustają i pną się dalej. A słońce nas dzisiaj rozpieszcza.
                  18:51
                  • Gość: torunianka powroty gwiazd IP: *.petrus.com.pl 19.08.05, 21:33
                    Na granatowym niebie mrugają do księżyca w pełni
                    a na ziemskim łez padole:
                    - Olisadebe wraca do kadry,
                    - Dudek za 4 tygodnie
                    - Kinga Rusin do TV
                    - a polski "L.Cohen" - B. Metz wydał nową płytę "Przyjaciele po to są"
                    21:33
                    • Gość: torunianka Morze IP: *.petrus.com.pl 20.08.05, 20:48
                      Morze głów, morze świateł w Kolonii.
                      Papież Benedykt XVI podąża śladem Jana Pawła II.
                      I pięknie zmierzcha i tu i tam.
                      20:48
                      • Gość: torunianka Pomarańczowe niebo IP: *.petrus.com.pl 21.08.05, 20:07
                        Niebo w połowie pomarańczowe, choć podobno młody Łukaszenko zastrzegł ten kolor
                        do własnego użytku.
                        20:07
                        • Gość: torunianka szybsze zmierzchy IP: *.petrus.com.pl 22.08.05, 20:28
                          Zmierzcha coraz szybciej. W różowo-fioletowo malowaną chmurę wbija się samolot,
                          mierząc w jej serce. A za oknem świerszcze śpiewają do snu.
                          20:28
                          • Gość: torunianka księżyc nad boiskiem w Atenach IP: *.petrus.com.pl 23.08.05, 23:13
                            a tam ciężko, oj ciężko. No i wciąż nie wiadomo co z tego będzie. Pięć minut do
                            końca, przegrywamy tam, ale jeszcze jest szansa.
                            No nie, nie ma już chyba szansy. Stadion szaleje.
                            23:13
                            • trond jest cicho i szczęście skrada się na palcach 23.08.05, 23:18
                              aby pocałować nas w nos 23.16
                              • Gość: torunianka Re: jest cicho i szczęście skrada się na palcach IP: *.petrus.com.pl 23.08.05, 23:25
                                jeszcze nie teraz, jeszcze nie my. Gra efektowna, ale nie efektywna. Szczęście
                                sprzyja innym:(
                                23:24
                                • Gość: torunianka katastrofy IP: *.petrus.com.pl 24.08.05, 19:51
                                  A w świecie katastrofy: samoloty spadają i rozbijają się, powodzie u sąsiadów i
                                  nawet w kraju mlekiem i miodem płynącym, jakim jest Szwajcaria.
                                  A w Polsce nawet kamedułów okradziono z... książek. Może to byli Anglicy, bo
                                  tam podobno moda na czytanie.
                                  19:51
                                  • Gość: torunianka niespodzianki IP: *.petrus.com.pl 25.08.05, 19:52
                                    na powodzi w Chinach skorzystały krokodyle i uciekły.Trzynastka grasuje, na
                                    szczęście daleko od nas.

                                    A z Foggi udało się wysbodzić polskim niewolnikom.
                                    Szaro za oknem, może nawet będzie padać.
                                    19:51
                                    • Gość: torunianka kolorowo IP: *.petrus.com.pl 26.08.05, 22:45
                                      efekty specjalne w Gdańsku. Ale Żar!
                                      22:45
                                      • trond Re: kolorowo 26.08.05, 23:46

                                        Odpowiadasz na :

                                        Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                        > efekty specjalne w Gdańsku. Ale Żar!
                                        > 22:45

                                        nieprzypadkowa zbieżność odczuć.żar jak już wznieca,to wznieca;-)!
                                        • Gość: torunianka tłumnie IP: *.petrus.com.pl 27.08.05, 22:08
                                          100 tys. w Gdańsku było wczoraj, przypominając sobie, lub dowiadując się o
                                          znaczeniu Solidarności.

                                          Nikogo nie dziwiły tłumy na Rynku krakowskim witające nowego arcybiskupa
                                          Stanisława Dziwisza.

                                          Piękny sierpień w tym roku mamy
                                          22:08
                                          • Gość: torunianka Sierpień IP: *.petrus.com.pl 28.08.05, 20:20
                                            sierpień mamy całkiem niezły.
                                            Ciepło, słońce przygrzewa, niektórzy jeszcze na wakacjach bawią,
                                            inni wolne chwile łapią.
                                            A dzisiaj sporo się działo.
                                            W Toruniu obchody 25-lecia Solidarności w TVB pokazali, a Bydgoszczy chleb
                                            wypiekano.
                                            20:20
                                            • Gość: torunianka Katrina IP: *.petrus.com.pl 29.08.05, 19:17
                                              pędzi szybciej niż nasze ekspresy. Osiąga 300 km/godz. Dotarła do bram Nowego
                                              Orleanu, wyrwała dziurę w katedrze, zerwała pół dachu na stadionie. Ależ
                                              furiatka. A u nas cicho, bezpiecznie, spokojnie słoneczko sobie zachodzi.
                                              My sami sobie do oczu skaczemy.
                                              19:17
    • Gość: torunianka Od Solidarności do wolności IP: *.petrus.com.pl 29.08.05, 20:19
      20:18 - w TVP1
      • Gość: luci Re: Od Solidarności do niepodległości IP: 82.146.225.* 29.08.05, 20:46
        :)
        21.45
        • Gość: torunianka Re: Od Solidarności do niepodległości IP: *.petrus.com.pl 29.08.05, 22:37
          luci, gdzieś się podziewał tak długo?
          A tu tyle się działo!

          Dzisiejszy koncert - piękny był. Z Pietrzakiem śpiewali na stojąco Mazowiecki i
          Kaczorowski, a Mury to już wszyscy.
          No i dziękujący nam za Solidarność Rumuni, Ukraińcy...
          22:36
          • Gość: luci Świt IP: 82.146.225.* 30.08.05, 11:34

            Bywałem,bywałem,oczywiście,incognito:)
            A koncertu wysłuchałem
            wraz z PRZESŁANIEM PANA COGITO.

            pozdrawiam Cię,
            torunianko
            • Gość: torunianka Zmierzch o świcie IP: *.petrus.com.pl 30.08.05, 18:27
              Poeci pór dnia nie odróżniają,
              wpadają jak po ogień i wypadają.

              18:26
              • Gość: torunianka już za godzinę IP: *.petrus.com.pl 30.08.05, 19:10
                będzie po zmierzchu, ale będzie co podziwiać:
                TVP2 o 20:00 Honor jest wasz Solidarni - świetny koncert.
                19:10
            • Gość: spienionaincognito Re: Świt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:35

              krew mnie zalewa
              mam włączony telewizor
              za wyjątkiem pana Czesia i pana Janka
              wszyscy plota takie brednie, że już mnie mdli
              zwłaszcza na widok i słuch;) tłuściocha z głosem eunucha

              ale Was pozdrwaiam bardzo serdecznie:))
              ciemno już
              22,34
              • Gość: torunianka Re: Świt IP: *.petrus.com.pl 31.08.05, 18:13
                za pozdrowienia dziękuję i odwzajemniam i dorzucam radę "take it easy" bo
                złość piękności szkodzi;)
                18:13
                • Gość: torunianka w blasku słońca IP: *.petrus.com.pl 31.08.05, 18:18
                  Europejskie Centrum Solidarności powołane!

                  Akt erekcyjny podpisali:
                  Lech Wałęsa - historycznym długopisem
                  Aleksander Kwaśniewski - prezydent Polski
                  Manuel Jose Barosso - Przewodniczący
                  John Prescott - w imieniu Prezydencji angielskiej
                  Marek Belka - premier Polski
                  Janusz Śniadek - w im. NSZZ Solidarność - też historycznym długopisem
                  Jan Kozłowski - marszałek województwa
                  Paweł Adamowicz - prezydent Gdańska
                  i w kolejności dyplomatycznej przedstawiciele- prezydenci/premierzy: Gruzji,
                  Węgier, Serbii, Ukrainy, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii,
                  Finlandii, Łotwy, Litwy, Macedonii, Królestwa Niderlandów (czyli Holandii),
                  Słowacji, Słowenii, Szwecji, Malty, Rumunii, Reprezentat Papieża - abp Dziwisz,
                  Parlamentu Europejskiego - Wiceprezydent Parlamentu - Jacek Saryusz-Wolski

                  To robi wrażenie. Aż trudno uwierzyć, że nam mogło się to udać.
                  18:09
                  • trond zmierzch bledszy od gwiazd 01.09.05, 19:59
                    które dzisiaj zaleją niebo.to tamci co poszli tam czwórkami,dziś staną do
                    apelu.a ja będę prężył dumnie serce,łykał łzy wzruszenia i mrugał do nich,tak
                    jak oni do nas.bo to nie gwiazdy patrzą na nas,to oni.1.09. 19.57
                    • Gość: torunianka Re: zmierzch bledszy od gwiazd IP: *.petrus.com.pl 01.09.05, 21:47
                      tak, pamiętamy o nich i o innych, którzy poszli ich śladem.
                      Po ostatnich trzech dniach świętowania i dumy z Solidarności i jej liderów,
                      czas zadumy i przypomnienia bohaterów sprzed lat, którzy nie mieli wątpliwości
                      jakie są ich powinności wobec Ojczyzny.
                      Prosto do nieba czwórkami szli...
                      21:47
                      • Gość: torunianka Zmierzch w Nowym Orleanie IP: *.petrus.com.pl 02.09.05, 20:10
                        tragedia, z którą największe mocarstwo świata nie może sobie poradzić.
                        Budzą się upiory.
                        20:10
                        • trond płacz to zawsze płacz 02.09.05, 20:16
                          czy to kwili pisklę o zmierzchu,czy ludzka dusza.ten Prus i te jego nowelki...20.12
                          • Gość: torunianka Re: płacz to zawsze płacz IP: *.petrus.com.pl 02.09.05, 22:19
                            łzy wylane niech obeschną.
                            a kolegę tronda poszukuje emigrant, popłakując z żalu, że nie odpowiada na
                            wezwania;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=28388602
                            22:19
                            • trond Re: płacz to zawsze płacz 03.09.05, 09:12

                              Odpowiadasz na :

                              Gość portalu: torunianka napisał(a):

                              > łzy wylane niech obeschną.
                              > a kolegę tronda poszukuje emigrant, popłakując z żalu, że nie odpowiada na
                              > wezwania;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=28388602
                              > 22:19

                              dziękuję torunianko za linka
      • akademik2003 Jesień idzie.. 02.09.05, 21:22
        Ludzie we wsi palą wieczorem w piecach, nad polami mgła... Rano jakby niebo się
        obniżało i ścierniska zasnuło, chyba jesień idzie, trzeba by jeszcze w góry zdążyć..
        • Gość: torunianka Re: Jesień idzie.. IP: *.petrus.com.pl 02.09.05, 22:15
          na leśnych polanach wrzosy zakwitły, a ponad polami, jak jesienna mgła płynie
          śpiew żurawi, tańczących pożegnalnego menueta przed odlotem.
          22:15
          • akademik2003 Re: Jesień idzie.. 02.09.05, 22:29
            Przelatują każdego dnia na szerokim horyzoncie klucze do jesieni...
            • Gość: torunianka Re: Jesień idzie.. IP: *.petrus.com.pl 02.09.05, 22:51
              jesienne szaty przymierza jesion wyniosły
              22:51
              • Gość: torunianka Re: Jesień idzie.. IP: *.petrus.com.pl 03.09.05, 20:03
                Na niebie pawie pióra, w TV wczoraj numer 19 przyniósł szczęście ładnej
                dziewczynie, dziś oczekiwanie na sukces w kopaniu piłki, ale także rocznica
                podpisania porozumień w Jastrzębiu
                20:03
                • trond mam słabość do servusa 03.09.05, 22:47
                  ale servus nie servus,sprawiedliwość musi być po naszej
                  bramce,teqila;-)22.43:3/2 i bardzo okej.
                  • Gość: torunianka sprawiedliwość sprawiedliwością IP: *.petrus.com.pl 04.09.05, 21:45
                    a racja musi być po naszej stronie. I to nie ważne w jakiej sprawie;)
                    zmierzchło po pięknym, słonecznym dniu.
                    W Sopocie wygrał Piasek, a publiczność wybrała sobie Dodę. hmm
                    21:45
                    • Gość: torunianka noc IP: *.petrus.com.pl 05.09.05, 23:56
                      zapada coraz szybciej. Słońce zeszło do Hadesu, a księżyc zagubił się gdzieś.
                      Tylko gwiazdy trzymają straż. Co jakiś czas słychać spieszące do domu spóźnione
                      samochody. Jutro będzie dobry dzień.
                      23:56
                      • Gość: torunianka wieczór meczowy IP: *.petrus.com.pl 07.09.05, 20:59
                        na razie 0:0
                        Księżyce pasterskie Saturna, Pandora i Prometeusz pilnują pierścienia F,
                        wypełnionego cząsteczkami lodu o wielkości cząsteczek dymu
                        20:59
                        • Gość: rea godzina wilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:22
                          lęk przed pustką i jutrzejszym dniem, sprawy nie do ogarnięcia ,które ogarnąć
                          trzeba, 15-kawa; modlitwa o sen który nie nadejdzie; wspomnienia trawiące aż do
                          kości; 16-kawa; świeczka za umarłego;gapienie się ptasie w telewizor;natrętny
                          głos ze środka:no zjedz coś, musisz coś zjeść; rozłożone sztalugi, pusty
                          blejtram; karmazynowe sukienki róż w ogrodzie; wróbel na parapecie a moze juz
                          tylko pusta przestrzeń po nim; sycylijskie wdowy jak czarne kruki idące
                          poboczem, jeszcze jeden papieros i jeszcze jedna kawa; spacer z psem; kolejne
                          umieranie dnia; migotliwość odchodzącej latarni; dzikość lasu który za dnia jest
                          skwerkiem, deliryczna Bydgoszcz z przechodniami o spojrzeniach pełnych ech...
                          • Gość: torunianka godziny przed nocą IP: *.petrus.com.pl 07.09.05, 21:47
                            Jest czas działania, jest czas czekania i zbierania sił. A każdy następny dzień
                            to niewiadoma; co przyniesie, czym zaskoczy, czym zasmuci, czym uszczęśliwi.
                            Więcej złego niż dobrego? Nie szkodzi, trudności wzmacniają i po to są, aby je
                            pokonywać. Wróbel z parapetu wróci, bo przestrzeń, którą zawłaszczył chwilo nie
                            daje się porwać, jest odnawialna, przyciąga raz wróble raz sikorki i promienie
                            słoneczne, które ją ogrzewają.
                            21:47
                            • Gość: rea Re: godziny przed nocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 23:00
                              dzieki, torunianko za ten watek, bo jest piekny:)
                              • Gość: torunianka Dzień dobrych wiadomości:) IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 18:39
                                Dziękuję za wpisy:)
                                18:39
                                • Gość: torunianka Re: Dzień dobrych wiadomości:) IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 20:17
                                  Żadnych dobrych wiadomości? Niemożliwe!
                                  - w Bydzi zafiksowali utworzenie ośrodka NATOwskiego
                                  - dzień był piękny, jak tylko latem bywa
                                  - omijają nas kataklizmy
                                  - a Pan Józef z Michałowa skończył dziś 118 lat!!!! I nie dość, że ma się
                                  dobrze, to interesuje się wszystkim, także polityką i jako urodzony dwa wieki
                                  temu (SIC! - to 1878 r.!) wie co należy cenić, do dobre a co złe. Jego
                                  stwierdzenie "że jesteśmy dziś wszyscy Polakami to cud", przypomina ile jako
                                  naród przeszliśmy co osiągnęliśmy. Spod zaborów do wspólnej Europy.
                                  20:17
                                  • Gość: rea Re: Dzień dobrych wiadomości:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 22:11
                                    Wiesz, ja z Krakowa wlasciwie jestem, chociaz w Bydzi od 15 lat, troche nie
                                    przyswajam antagonizmow obu miast, ale kamien wegielny pod nato cieszy, a pan
                                    Jozef to chyba cieszy najbardziej- daj mi dozyc takiego pieknego wieku, obym
                                    tylko cos pamietala, widziala i slyszala:) Pozdrawiam
                                    • Gość: torunianka Re: Dzień dobrych wiadomości:) IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 22:25
                                      Kraków, cudowne miasto, z klimatem, jak żadne inne. Ale wszystkie miasta się
                                      zmieniają, pięknieją z dnia na dzień. Antagonizmy zostawiamy sobie dziś na
                                      boku, one zawsze i wszędzie są, nie tylko u nas, nie tylko między miastami, ale
                                      między sąsiadami; bywają uzasadnione i urojone.

                                      Ale teraz mam jeszcze lepszą wiadomość - składowe raju:

                                      Norweska służba zdrowia, japońska długość życia, luksemburskie dochody i
                                      polskie kobiety - tak wygląda raj na ziemi według ONZ
                                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2905721.html
                                      pozdrawiam:)
                                      22:24
                                      • Gość: rea Re: Dzień dobrych wiadomości:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 22:46
                                        Juz sie wlasciwie pozegnalam ale co tam:)greckie wesele;hiszpanskie wino(
                                        kiedys byloby francuskie, ale sie skiepscili); paryskie wieczory( byle w
                                        dzielnicach uczeszczanych przez patrole:));japonskie horrory i ruskie pierogi-
                                        raj wedlug rei:) ..acha..i wiedenska kawa , i holenderskie..............barki?:)
                                        • Gość: torunianka landrynkowe niebo IP: *.petrus.com.pl 09.09.05, 19:46
                                          landrynkowe niebo przecinają zaróżowione smugi drogi niebieskiej, utorowanej
                                          przez odrzutowiec. I tylko motolotnie zakłócają ciszę przewieczorną.
                                          (A niektórym przeszkadza bicie dzwonów. Bicie dzwonów kościelnych, to anielska
                                          muzyka w zestawieniu z wyciem motolotni).
                                          19:45
                                          • friedmar Re: landrynkowe niebo 09.09.05, 20:33
                                            ach niebo i jego niewielki skrawek mroczny,
                                            wieczorne myśli w mojej głowie wciąż kotłują,
                                            nieba skrawek znad kominów fabryki widoczny
                                            ukryte pragnienia piękną panią przywołują
                                            i już koniec, tylko autobus, wcale nie tłoczny
                                            i jeszcze słuchawki listą trójki pomuzykują
                                            a w Tesco feta, sałata, pomidorki , żubr smaczny
                                            i upragniony sen, póki głośne dzwony zaapostołują
                                            20.33
                                            • Gość: torunianka skrawek nieba mroczny i feta IP: *.petrus.com.pl 09.09.05, 21:47
                                              niespodzianki się zdarzają:)
                                              21:46
                                              • trond łapacz snu 09.09.05, 22:20
                                                złapał zmierzch i ...tylko westchnąl...22.17
                                                • Gość: torunianka Re: łapacz snu IP: *.petrus.com.pl 10.09.05, 18:40
                                                  za wcześnie jeszcze na sen. Za oknem słońce przygotowuje się do spotkania ze
                                                  zmierzchem. A tymczasem, choć padać miało kolejny słoneczny, ciepły zmierzch w
                                                  którym ptaki wygrzewają się leniwie, a pomidory suszą się promieniach słońca.
                                                  18:40
                                                  .
                                                  • friedmar Re: łapacz snu 10.09.05, 18:55
                                                    leniwy wiaterek porusza konarami
                                                    drzew co pod oknem zieloną plamą
                                                    tworzą melancholię letnimi wieczorami
                                                    zachód smutny dziś szarą kolorów gamą
                                                    i tylko nieliczni ze swymi kompami
                                                    dzielą się wieczorną końca dnia traumą
                                                    18.55
                                                  • Gość: torunianka friedmarowi po zmierzchu 21:16 IP: *.petrus.com.pl 10.09.05, 21:16
                                                    forum o zmierzchu się budzi
                                                    co dnia z bagażem zdarzeń
                                                    schodzi się tu trochę ludzi
                                                    chętnych do spisania marzeń
                                                    gdzie ich osiedlowe domy
                                                    omijać już wkrótce co dzień
                                                    będzie dzwonów głos szalony
                                                    odchodzących zwolna w cień

                                                    Co nam jednak pozostanie
                                                    Gdy dzwonów dźwięk pożegnamy
                                                    zwykłe spisywanie marzeń
                                                    o tym czego już nie mamy


                                                  • trond zmierzch bochaterów 22.07 10.09.05, 22:11
                                                    bochater 1
                                                  • trond zmierzch bochaterów 22.08 10.09.05, 22:12
                                                    bochater 2
                                                  • trond zmierzch bochaterów 22.10 10.09.05, 22:13
                                                    bochater 3
                                                  • trond tryumf bohatera 22.11 10.09.05, 22:14
                                                    bohater któremu dobrze z plakatu patrzy-rozwiązał zagadkę nieśmiertelności
                                                  • trond gratulacje 10.09.05, 22:16
                                                    założycielce wątku okrągłej liczby 800 postów.p.s.plus 1;-)
                                                  • Gość: torunianka podziękowania IP: *.petrus.com.pl 11.09.05, 14:56
                                                    obserwatorom zmierzchu, szczególnie tym czynnym. Zmierzch to ciekawa pora dnia.
                                                    przed zmierzchem 14:56
                                                  • friedmar Re: friedmarowi po zmierzchu 21:16 14.09.05, 20:55

                                                    wirtualny anioł netu łączami
                                                    staje się subtelnością duszy bliższy
                                                    niż najbliżsi bywają czasami

                                                    dzięki:}20.55
                                                  • friedmar Re: łapacz snu 10.09.05, 18:57
                                                    leniwy wiaterek porusza konarami
                                                    drzew co pod oknem zieloną plamą
                                                    tworzą melancholię letnimi wieczorami
                                                    zachód smutny dziś szarą kolorów gamą
                                                    i tylko nieliczni ze swymi kompami
                                                    dzielą się wieczorną końca dnia traumą
                                                  • trond pogoda moralnie 10.09.05, 19:17
                                                    niebezpieczna:hop,hop,hop szklankę piwa,hop szklankę piwa,hop...i jakoś
                                                    przetrwam ten zmierzch zatopiony w ołowiu...19.13
    • Gość: torunianka hit sezonu IP: *.petrus.com.pl 10.09.05, 19:54
      Kopciuszek, za chwilę w TV1 - zobaczymy o zmierzchu przemianę Moniki Olejnik:)
      19:54
      • Gość: torunianka przed zmierzchem IP: *.petrus.com.pl 11.09.05, 14:59
        dziś przypada kilka smutnych rocznic:
        4 rocznica ataku na World Trade Center w Nowym Jorku,
        180 rocznica śmierci poety Franciszka Karpińskiego, co wstawał o świcie, aby
        zobaczyć kiedy ranne wstają zorze.
        14:58
        • trond Re: przed zmierzchem 11.09.05, 16:33
          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: torunianka napisał(a):

          > dziś przypada kilka smutnych rocznic:
          > 4 rocznica ataku na World Trade Center w Nowym Jorku,
          > 180 rocznica śmierci poety Franciszka Karpińskiego, co wstawał o świcie, aby
          > zobaczyć kiedy ranne wstają zorze.
          > 14:58


          ale jeśli pamięć nie wygasa ich zmierzch nie nadejdzie szybko
          • Gość: torunianka Re: przed zmierzchem IP: *.petrus.com.pl 11.09.05, 22:00
            z pamięcią, jak ze zmierzchem, różnie bywa.
            Słońce dziś wpadło na chwilę po południu i nawet nie zamarkowało zmierzchu,
            więc bez zmierzchu nastała noc ciemna i głęboka.
            I jedyną pociechą na dziś jest informacja, że kosy nie odlatują już na zimę do
            innych krajów. To nawet kosy zauważyły zmianę sytuacji na lepsze odkąd jesteśmy
            w UE;)
            22:00
            • trond Re: przed zmierzchem 11.09.05, 23:33

              Odpowiadasz na :

              Gość portalu: torunianka napisał(a):

              > z pamięcią, jak ze zmierzchem, różnie bywa.
              > Słońce dziś wpadło na chwilę po południu i nawet nie zamarkowało zmierzchu,
              > więc bez zmierzchu nastała noc ciemna i głęboka.
              > I jedyną pociechą na dziś jest informacja, że kosy nie odlatują już na zimę do
              > innych krajów. To nawet kosy zauważyły zmianę sytuacji na lepsze odkąd jesteśmy
              >
              > w UE;)
              > 22:00

              postęp w stosunku do 1848 żaden,ale hołd złożony tradycji to już coś;-)23.32
    • Gość: 0 Re: Zmierzch:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 13:22
      • Gość: torunianka Po zmroku IP: *.petrus.com.pl 12.09.05, 19:36
        Zachmurzyło się niebo, wiatr chłodny pieści korony drzew, czekamy na deszcz.
        19:35
        • friedmar Re: Po zmroku 12.09.05, 19:44
          > Zachmurzyło się niebo, wiatr chłodny pieści korony drzew, czekamy na deszcz.
          > 19:35

          A tu robota jeszcze..,
          Tak, tyle roboty i jeszcze dziesiąty pawilon....
          19.45
          • Gość: torunianka Robota po zmroku IP: *.petrus.com.pl 12.09.05, 20:13
            Robota jest robotą -
            a któż by bez niej żył?
            Roboty mamy - potąd!
            Niech tylko starczy sił.
            Wiadomo - bywa różnie,
            wiadomo - ma się dość,
            a przydałby się uśmiech,
            gdy życie daje w kość.
            A wczoraj był nocny program o pracoholikach:)

            20:10
        • trond naburmuszone niebo chmurnie przegnało zmierzch 12.09.05, 19:46
          ale ani nie zagrzmiało
          ani nie spadł deszcz
          tak to mysz myślała
          że grzmiała
          a tylko smętnie piskała
          p.s.a gwiazd ani słychu,ani dychu;-(19.44
          • Gość: torunianka Re: naburmuszone niebo chmurnie przegnało zmierzc IP: *.petrus.com.pl 12.09.05, 20:14
            grzmi na południu Polski i nad Ukrainą. U nas sielanka;)
            Tylko żurawie nie mają domu.
            20:14
            • Gość: torunianka odnaleziony IP: *.petrus.com.pl 13.09.05, 21:49
              Dzisiaj wreszcie wypatrzyłam nad Wisłą dawno niewidziany księżyc. Ładnie się
              prezentuje na tle granatowego nieba z mrugającymi gwiazdkami.
              21:49
              • Gość: torunianka mnóstwo wrażeń IP: *.petrus.com.pl 14.09.05, 19:00
                jeden z polityków zdezerterował dziś
                w Brukseli Manneken Pis przebrany za stoczniowca polskiego - jako wyróżnienie
                Tour de Pologne w Bydzi
                odsłonięcie ławeczki Rejewskiego
                To wszystko przed zmierzchem 19:00
                • trond szaro i smutno 14.09.05, 19:30
                  i do domu daleko;-(19.31
                  • Gość: torunianka ciemno, ale OK IP: *.petrus.com.pl 14.09.05, 19:49
                    Mija dziś 684 rocznica wędrówki pozaziemskiej Dantego. Po Piekle i Czyśćcu
                    oprowadza Dantego Wergiliusz, a po Raju Beatrycze Portinari.
                    Ciekawe gdzie dzisiaj gości?
                    19:48
                  • friedmar Re: szaro i smutno 14.09.05, 20:31
                    dzień gaśnie szaro i smutno..

                    szarość i chłód oraz szum cichy biurowej klimy
                    głowa pęka w skroniach oczy gasną czoło płonie
                    ten świat komputerów i ich ultrafioletowej zimy
                    sprawia że ty to tylko bezduszny umysł i dłonie

                    świat tu nie zna marzeń emocji i miłości
                    piękne kobiety są takie obce niedostępne
                    ty też w biurowych rolach biznesowych gości
                    one sztywno siedzą beznamiętne i posępne
                    gdzież te czasy gdy wszyscy byliśmy prości

                    gdzie ten świat gdzie miłości znaczenie
                    w każdego z nas słowniku jednakowe
                    pięknym wszelkich zbytków kipienie
                    teraz ważniejsze niż miłosne cierpienie

                    trudne to życie a może już czyściec
                    twoja dusza ambiwalentnie rozdarta
                    najbardziej chciałbyś życiu już uciec
                    lecz wciąż czekasz życiowego farta
                    • Gość: torunianka Re: szaro i smutno IP: *.petrus.com.pl 15.09.05, 20:33
                      ach, piękna ta szarość i smutek
                      20:33
                      • trond chmury,widzę chmury...19.25 16.09.05, 19:26


                        Jesienne chmury znów pędzi wiatr
                        W dalekie strony, w daleki świat
                        Zielone drzewa, które chroniły nas
                        W żółte kolory zamienił czas

                        Dalekie ścieżki, po których ja
                        Błądziłem kiedyś w pogoni dnia
                        I kwiaty, które witały nas
                        W żółte kolory zamienił czas

                        Szeroką plażę i morza brzeg
                        Zakryje wkrótce głęboki śnieg
                        Dziś tylko liście zdobią pusty las
                        Na żółto drzewa maluje czas

                        lecz zanim to nastąpi wierzę,że dobrze wybierzemy dla Ojczyzny reprezentantów
                        narodu-kolor obojętny.program wyborczy:jestem mądry,kompetentny i mam serce w
                        piersi.p.s.dla Ciebie Torunianko,Doranko-herbatka z teqilą;-)
                        • Gość: torunianka pod chmurką herbatka 19:56 IP: *.petrus.com.pl 16.09.05, 19:56
                          z tequillą herbatka
                          w pochmurny dzień wrześniowy
                          nie lada to gratka
                          dla niejednej białogłowy;)
                          • friedmar Re: pod chmurką herbatka 19:56 16.09.05, 20:13
                            Czy Tequila i herbatka
                            A , może koniak i kawa
                            Dry Martini i karpatka
                            Dance-mix Techno i trawa
                            Lepiej by potem gagatka
                            Nie rozbolała rano głowa
                            nie całkiem serio 20.12
                            • Gość: torunianka Re: pod chmurką herbatka 19:56 IP: *.petrus.com.pl 16.09.05, 22:44
                              20:12 odcięta od świata
                              za sprawą kabelka jakiegoś
                              na pocieszenie była herbata
                              niestety, bez tego czegoś
                              co sprawia, że nad poziomy wzlata
                              myśl, a czasem bywa i złość
                              22:44
                              • trond herbatka nasenna poezja jesienna22.51 16.09.05, 22:54

                                Odpowiadasz na :

                                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                > 20:12 odcięta od świata
                                > za sprawą kabelka jakiegoś
                                > na pocieszenie była herbata
                                > niestety, bez tego czegoś
                                > co sprawia, że nad poziomy wzlata
                                > myśl, a czasem bywa i złość
                                > 22:44

                                dla zdrowia i honoru starców i młodzieży
                                Toruniance za brak czegoś
                                coś ode mnie się należy
                                by jej los nie wodził za nos
                                piosnka mała na dobranoc

                                "Herbatka"!

                                Z rozkoszy tego świata
                                ilości niepomiernej
                                zostanie nam po latach
                                herbaty szklanka wiernej,
                                i nieraz się w piernatach
                                pomyśli w porze nocnej: -
                                Ha, trudno! Lecz - herbata!
                                Herbaty szklanka mocnej.

                                Bo póki ciebie,
                                ciebie nam pić -
                                póty jak w niebie,
                                jak w niebie nam żyć,
                                herbatko! -
                                herbatko! -
                                herbatko!
                                Ach, póki ciebie,
                                ciebie nam pić -
                                póty jak w niebie,
                                jak w niebie nam żyć,
                                herbatko! -
                                herbatko! -
                                ach!

                                O, jakżeś bliska, chwilko -
                                jesienne pachną kwiaty...
                                A my pragniemy tylko -
                                już tylko tej herbaty.
                                Za oknem deszczyk sypnął -
                                a riwederci lato! -
                                gdy wtem drzwi cicho skrzypną
                                i - witaj nam, herbato!

                                Bo póki ciebie,
                                ciebie nam pić -
                                póty jak w niebie,
                                jak w niebie nam żyć,
                                herbatko! -
                                herbatko. -
                                ach!

                                Tak wdzięczni, ze nas darzysz
                                pod koniec już sezonu -
                                o tobie będziem marzyć,
                                twój zapach czule chłonąc.
                                Aż kiedyś - syci woni -
                                poprzestaniemy na tym,
                                bo doktor nam zabroni
                                picia mocnej herbaty.

                                Ach, po co, po co, po co nam żyć
                                kiedy nie będzie nam wolno już pić
                                herbatki -
                                herbatki -
                                herbatki.
                                Ach, po co, po co, po co nam żyć,
                                kiedy nie będzie nam wolno już pić
                                herbatki -
                                herbatki -
                                ach.
                                • Gość: torunianka Re: herbatka nasenna poezja jesienna22.59 IP: *.petrus.com.pl 16.09.05, 22:59
                                  Grazie:)
                                  Buona notte!
                                  • trond Re: herbatka nasenna poezja jesienna22.59 16.09.05, 23:05
                                    Odpowiadasz na :

                                    Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                    > Grazie:)
                                    > Buona notte!

                                    prego!con Dio;-)
                        • friedmar Re: chmury,widzę chmury...19.25 16.09.05, 20:03
                          do wyborów Pawlak zachęcał nas
                          i dzisiaj do wyborów zachęca Trond
                          lecz tu partii i programów mroczny las
                          pełny bezużytecznych głośnych wron
                          my Polacy nie mamy wyższych klas
                          nawet w drodze na prezydencki Tron
                          gry nie fair doświadczyliśmy nie raz

                          więc po co w brudnej polityki świat
                          angażować emocje i swój angażować czas?
                          20.01
                          • Gość: torunianka i przez chmury przebija się słońce IP: *.petrus.com.pl 16.09.05, 20:16
                            och, friedmar, wszystko jest polityką. Polityczną decyzją jest nawet kupno
                            jogurtu, wybór banku, firmy telekomunikacyjnej (choć bywa, że to oni nas
                            wybierają i polską telekomunikację wykupuje francuz, oddający nas w niewolę
                            prusakowi;)

                            A że system demokratyczny jest - delikatnie mówiąc - mało doskonały wciąż, to
                            naszym zadaniem jest nie umywanie rąk, tylko wybór, wymagania, kontrola i
                            rozliczanie. To dla bardziej ambitnych.
                            Nie mów, że razem z balumem idziesz na grilla;)

                            20:15
                            • friedmar Re: i przez chmury przebija się słońce 16.09.05, 20:35
                              łeeee myślałem że wierszem odpowiesz...
                              • Gość: torunianka łeeeeeeee IP: *.petrus.com.pl 16.09.05, 22:55
                                bezmyślna myśl niepozbierana
                                nie chce zaskoczyć gdzieś chowa się
                                jak stara płyta do cna zdrapana
                                której już mało kto słuchać chce
                                22:55
                          • trond Re: chmury,widzę chmury...19.25 16.09.05, 22:02
                            Odpowiadasz na :

                            friedmar napisał:

                            > do wyborów Pawlak zachęcał nas
                            > i dzisiaj do wyborów zachęca Trond
                            > lecz tu partii i programów mroczny las
                            > pełny bezużytecznych głośnych wron
                            > my Polacy nie mamy wyższych klas
                            > nawet w drodze na prezydencki Tron
                            > gry nie fair doświadczyliśmy nie raz
                            >
                            > więc po co w brudnej polityki świat
                            > angażować emocje i swój angażować czas?
                            > 20.01

                            ja uściślę:hołduję miłości Ojczyzny.jeśli Cię TO zachęca do wzięcia udziału w
                            wyborach reprezentacji do czynnego okazywania miłości Polsce...to dopowiem wierszem:


                            Święta Miłości

                            Święta miłości kochanej ojczyzny,
                            Czują cię tylko umysły poczciwe!
                            Dla ciebie zjadłe smakują trucizny
                            Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe.
                            Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny
                            Gnieździsz w umyśle rozkosze prawdziwe,
                            Byle cię można wspomóc, byle wspierać,
                            Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.
                            • Gość: torunianka 17 września IP: *.petrus.com.pl 17.09.05, 17:36
                              nóż w plecy
                              przed zmierzchem
                              • friedmar Re: 17 września 17.09.05, 18:28
                                peron dworcowy pożegnalny pocałunek rozstanie
                                i tu odwróciwszy się na pięcie czujesz ukojenie
                                nie czujesz się obco nie lękasz tego co nastanie
                                że to miasto zapyziałe i wsteczne to tylko bredzenie
                                widzisz w nim przyszłość i swoich dzieci dorastanie

                                i dzięki przeprowadzce poranki będą też bardziej znośne
                                choć nie wiedzieć czemu opłaty pośredników chore
                                nie poradzisz w nieruchomościach zarabiają bezlitośnie
                                mamy wolny rynek zawsze możesz powiedzieć biorę
                                lub nie biorę a wiesz że ceny tu rosną wciąż bezgłośnie

                                tak Torunianko dzisiaj rocznicę mamy wredną
                                pamiątkę naszej dawnej polityki krótkowzrocznej
                                historii pamiątkę świństwa przy którym inne bledną
                                lecz współcześnie nie znajduję poprawy widocznej
                                i Niemcy i Rosja wyrazili swoją o nas opinię jedną

                                przystojny Niemiec Gerchard i rosyjski Putin Władek
                                ustalili energetyczny kontrakt ponad naszymi głowami
                                pokazali co o polskim „ja” myślą i kopnęli nas w zadek
                                i nic nie poradzimy bo i tak chcemy jeździć ich autami
                                chcemy ich ropu i gazu bo nasz węgiel ma jedną wadę

                                węgiel jest i drogi i śmiertelny ponoć do każdej setnej tony
                                ginie jeden górnik swemu rzemiosłu kładąc z życia ofiarę
                                nie rozumiem dlaczego w polskiej energii nie pracują atomy
                                jakże łatwiej wówczas bedzie przeżyć rosyjsko-gazową karę
                                18.26
                                • Gość: torunianka temat ważny niepoetyczny IP: *.petrus.com.pl 17.09.05, 19:49
                                  na ogół każdy swoje dobro przedkłada nad cudze, czy to pojedynczy człowiek czy
                                  państwa przedstawiciel. To naszym błędem było ewidentnym, żeśmy nie
                                  poprowadzili pierwsi rury - do Norwegii tylkośmy trwali przy źródle jednym, jak
                                  się okazuje mocno niepewnym.

                                  A ciepło i światło nie tylko z węgla i rury pochodzi. Całkiem nowych źródeł
                                  czas teraz nadchodzi. Choć wolno to idzie i ociężale to jednak wkrótce grzać
                                  nas mogą energie odnawialne. Tylko lepiej odczytać należy wskazówkę
                                  otrzymaną "czyńcie sobie ziemię poddaną". Do dyspozycji mamy niekoniecznie
                                  wyłącznie węgiel i atomy, ale także słońce, wiatr i wodę, czyli trzy żywioły.
                              • trond 17 września rocznica i ziemia nieludzka 21.55 17.09.05, 20:11
                                i naraz modlitwa wzajemna koi uczucia wynagradza przynosi nadzieję-zmierzch dziś
                                widzę w Gnieźnie,nie gdzie indziej20.12-21.55
                                • Gość: torunianka weekend przedwyborczy IP: *.petrus.com.pl 18.09.05, 21:28
                                  Dziś słoneczko sobie świeciło, choć trochę rześko było i chmury się kłębiły.
                                  A w ostatnim weekendzie przedwyborczym ruch niezbyt intensywny. Udało mi się
                                  zaledwie dorobić trzech ulotek. Teraz sobie trochę czasu dam na poznanie tych
                                  sylwetek. Może uda mi się wybrać swoich faworytów do skreślenia w następną
                                  niedzielę.
                                  21:28
                                  • friedmar Re: weekend przedwyborczy 18.09.05, 21:47
                                    he, pierwszą audycję wyborczą dziś widziałem. Prima!
                                    Korwin Mikke trzyma klasę, naprawdę. Tylko czemu w nazwę partii wkleił swoje
                                    nazwisko? A pogoda rzeczywiście przyjemna:)21.51
                                    • Gość: torunianka Re: weekend przedwyborczy IP: *.petrus.com.pl 18.09.05, 22:57
                                      a teraz jest druga audycja wyborcza: konfrontacje: Borowski i Rokita
                                      22:57
                                      • Gość: torunianka pomarańczowy zachód IP: *.petrus.com.pl 19.09.05, 19:43
                                        pomarańczowe zimne niebo zachodzi zmrokiem i tylko dwie latarnie jak oczy żbika
                                        przedzierają się przez zrudziałe listowie kasztanowców, które tu nie kwitną.
                                        Zakwitły jednak gdzieś w Polsce, ale to chyba tam, gdzie matury muszą
                                        powtarzać;)
                                        19:43
                                        • trond oczy me zaszły mgłą 19.09.05, 20:17
                                          i przegapiłem zmierzch ślepiąc w googlach,a co nie wynalazłem nic to nie
                                          wynalazłem;-(20.17p.s.chlapnę sobie soku pomarańczowego.
                                          • trond pod ciasteczkami...21.47 20.09.05, 21:54
                                            "ostatni kęs dnia rozkrusza się jak resztka ciasta w czyichś niezręcznych
                                            palcach"...pierwszy kęs nocy obiecuje słodkie szaleństwo...pełnia lata za
                                            nami,pełnia jesieni przed nami...w obliczu pełni księżyca dopełnia się los
                                            Ojczyzny...
                                            • Gość: torunianka Re: pod ciasteczkami...21.47 IP: *.petrus.com.pl 20.09.05, 22:49
                                              ciastka zjedzone, dla mnie zostały tylko okruszki. Kto późno przychodzi....
                                              22:49
                                              • Gość: torunianka wciąż chłodno IP: *.petrus.com.pl 21.09.05, 19:30
                                                Dla ocieplenia Gordon Haskell, który patrzy w niebo i nie tylko:)

                                                I go out most nights
                                                Wychodzę gdzieś prawie co noc
                                                Attracted by the lights
                                                Przyciągany przez blask świateł
                                                Listen to the jazz in Harry's Bar
                                                Słucham jazzu w barze Harry'ego
                                                And I know it won't be long
                                                I wiem, że już niebawem
                                                Before they play that song
                                                Zagrają tamtą piosenkę
                                                Do you know how wonderful you are?
                                                Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?
                                                It's a sentimental sound
                                                To sentymentalny dźwięk
                                                Make me wanna fool around
                                                Sprawia, że mam ochotę się powygłupiać
                                                With somebody who is wishing on a star
                                                Z kimś, kto wypowiada życzenia do gwiazd
                                                I'll pull my hat down low
                                                Naciągnę nisko swój kapelusz
                                                Go up and say hello
                                                Podejdę i przywitam się
                                                Do you know how wonderful you are?
                                                Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?
                                                Oh we struggle with the art of conversation
                                                Och, zmagamy się ze sztuką konwersacji
                                                And there'll be those for whom this song has no
                                                appeal I znajdą się tacy, do których ta piosenka
                                                nie przemówi
                                                But I know it works for me
                                                Ale wiem, że ona na mnie działa
                                                And I'm sure you will agree
                                                I jestem pewien, że się ze mną zgodzisz,
                                                That it illustrates exactly how I feel
                                                Iż oddaje dokładnie to, co czuję
                                                Things can happen fast
                                                Rzeczy mogą dziać się szybko
                                                Some things are built to last
                                                Niektóre powstają, by trwać
                                                I've seen it all go down in Harry's Bar
                                                Widziałem to wszystko w barze Harry'ego
                                                Though we've only just begun
                                                Pomimo, że dopiero co zaczeliśmy
                                                This sure will run and run
                                                To z pewnością bezie to trwać i trwać
                                                Do you know how wonderful you are?
                                                Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?
                                                I've always struggled with the art of conversation
                                                Od zawsze zmagałem się ze sztuką
                                                konwersacji
                                                And there'll be those for whom this song has no
                                                appeal I znajdą się tacy, do których ta piosenka
                                                nie przemówi
                                                But I know it works for me
                                                Ale wiem, że ona na mnie działa
                                                And I'm sure you will agree
                                                I jestem pewien, że się ze mną zgodzisz,
                                                That it illustrates exactly how I feel
                                                Iż oddaje dokładnie to, co czuję
                                                Things can happen fast
                                                Rzeczy mogą dziać się szybko
                                                Some things are built to last
                                                Niektóre powstają, by trwać
                                                I've seen it all go down in Harry's Bar
                                                Widziałem to wszystko w barze Harry'ego
                                                Though we've only just begun
                                                Pomimo, że dopiero co zaczeliśmy
                                                This sure will run and run
                                                To z pewnością bezie to trwać i trwać
                                                Do you know how wonderful you are?
                                                Czy wiesz, jaka jesteś cudnowna?
                                                Do you know how wonderful you are?
                                                Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?
                                                Do you know how wonderful you are?
                                                Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?

                                                19:30

                                                • trond zmierzch...wspomnienie lata20.37 21.09.05, 20:38
                                                  Flaming september

                                                  Artist: Marianne Faithfull
                                                  Song: Flaming september
                                                  Album: A Secret Life

                                                  The Summer dying
                                                  September lives in flames.
                                                  The sisters dancing
                                                  No happy ending to the game.
                                                  Don't bother to call me
                                                  Think I'll stay here just the same.

                                                  Flaming September
                                                  What can you give me that is true ?
                                                  Do you remember
                                                  Do you remember
                                                  Do you remember
                                                  All the life I gave to you ?

                                                  The Summer dying
                                                  September lives in flames.
                                                  My youth lies bruised and broken
                                                  No happy ending to the game.
                                                  Don't bother to tell me
                                                  I'll live on here just the same.

                                                  Flaming September
                                                  What can you show me that is new ?
                                                  My heart remembers
                                                  Do you remember
                                                  Do you remember
                                                  All the life I gave to you ?

                                                  Flaming September
                                                  What can you show me that is true ?
                                                  My heart remembers
                                                  Do you remember
                                                  Do you remember
                                                  All the life I gave
                                                  To you ?

                                                  Flaming September.
                                                  Flaming September.

                                                  to jest piosenka o zmierzchu ...20.39
                                                  • Gość: torunianka Ostatni dzień lata:( IP: *.petrus.com.pl 22.09.05, 19:05
                                                    lato żegna nas łagodnie i ciepło. Słońce skryło się za rozemglonymi chmurami,
                                                    poświetlając je od środka, a odrzutowce prujące z południa na północ i z
                                                    północy na południe, rozrywają przestrzeń zamgloną zostawiając krwawą smugę,
                                                    ślad na niebie własny.
                                                    19:05
                                                  • trond jesienne zmierzchy:zmierzch pierwszy20.34 22.09.05, 20:35
                                                    Wiersze Piosenki Zabawy Kołysanki


                                                    Julian Tuwim

                                                    Rzepka

                                                    Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,
                                                    Chodził tę rzepkę oglądać co dzień,
                                                    Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
                                                    Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
                                                    Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
                                                    Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!
                                                    Zawołał dziade na pomoc babcię:
                                                    "Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!"
                                                    I biedny dziadek z babcią niebogą
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Przyleciał wnuczek, babci się złapał,
                                                    Poci się, stęka, aż się zasapał!

                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Pocą się, sapią, stękają srogo,
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
                                                    Zawołał wnuczek szczeniaczka Mruczka,
                                                    Przyleciał Mruczek i ciągnie wnuczka!

                                                    Mruczek za wnuczka,
                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Pocą się, sapią, stękają srogo,
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
                                                    Na kurkę czyhał kotek w ukryciu,
                                                    Zaszczekał Mruczek: "Pomóż nam, Kiciu!"

                                                    Kicia za Mruczka,
                                                    Mruczek za wnuczka,
                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Pocą się, sapią, stękają srogo,
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
                                                    Więc woła Kicia kurkę z podwórka,
                                                    Wnet przyleciała usłużna kurka.

                                                    Kurka za Kicię,
                                                    Kicia za Mruczka,
                                                    Mruczek za wnuczka,
                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Pocą się, sapią, stękają srogo,
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
                                                    Szła sobie gąska ścieżyną wąską,
                                                    Krzyknęła kurka: "Chodˇ no tu, gąsko!"

                                                    Gąska za kurkę,
                                                    Kurka za Kicię,
                                                    Kicia za Mruczka,
                                                    Mruczek za wnuczka,
                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Pocą się, sapią, stękają srogo,
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
                                                    Leciał wysoko bocian-długonos,
                                                    "Fruń-że tu, boćku, do nas na pomoc!"

                                                    Bociek za gąskę,
                                                    Gąska za kurkę,
                                                    Kurka za Kicię,
                                                    Kicia za Mruczka,
                                                    Mruczek za wnuczka,
                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

                                                    Pocą się, sapią, stękają srogo,
                                                    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
                                                    Skakała drogą zielonażabka,
                                                    Złapała boćka - rzadka to gratka!

                                                    Żabka za boćka,
                                                    Bociek za gąskę,
                                                    Gąska za kurkę,
                                                    Kurka za Kicię,
                                                    Kicia za Mruczka,
                                                    Mruczek za wnuczka,
                                                    Wnuczek za babcię,
                                                    Babcia za dziadka,
                                                    Dziadek za rzepkę,
                                                    A na przyczepkę
                                                    Kawka za żabkę,
                                                    Bo na tę rzepkę
                                                    Też miała chrapkę!

                                                    Tak się zawzięli,
                                                    Tak się nadęli,
                                                    Że nagle rzepkę
                                                    Trrrach!! - wyciągnęli!

                                                    Aż wstyd powiedzieć,
                                                    Co było dalej!
                                                    Wszyscy na siebie
                                                    Poupadali:
                                                    Rzepka na dziadka,
                                                    Dziadek na babcię,
                                                    Babcia na wnuczka,
                                                    Wnuczek na Mruczke,
                                                    Mruczek na Kicię,
                                                    Kicia na kurkę,
                                                    Kurka na gąskę,
                                                    Gąska na boćka,
                                                    Bociek na żabkę,
                                                    Żabka na kawkę
                                                    I na ostatku Kawka na trawkę.

                                                    lecz szczęściem nie na moją żyrafkę!;-)p.s.jesienią poczytać lubię...
    • Gość: torunianka Pierwszy jesienny zmierzch IP: *.petrus.com.pl 23.09.05, 22:51
      pięknie dziś słońce świeciło, lato chyba czegoś zapomniało i wróciło.
      Ale jesień już jest, zaczyna rozdawać czekoladowe kasztany.
      22:51
      • trond mam tak samo jak Ty 24.09.05, 20:17

      • trond miasto moje a w nim 24.09.05, 20:18
        potrzebę szczepionek na grypę10.19
        • Gość: torunianka Re: miasto moje a w nim IP: *.petrus.com.pl 24.09.05, 20:22
          trondzie, czyżbyś nadawał z Chin? (godziny mi na to wskazują;)
          20:22
          • trond Re: miasto moje a w nim 24.09.05, 20:30
            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            > trondzie, czyżbyś nadawał z Chin? (godziny mi na to wskazują;)
            > 20:22

            nie zaprzeczam ani nie potwierdzam;-(p.s.jedno co warto,to szczepić się warto;-)))
            • Gość: torunianka Re: miasto moje a w nim IP: *.petrus.com.pl 24.09.05, 22:44
              Piękna sobota na długie spacery w słońcu. A teraz po zmierzchu pranie już
              wyschło, zbierana jest z balkonów wietrząca się pościel. Cisza wyborcza. W
              radio śpiewał Louis Armstrong. W TV koncert Stinga. A w kraju - kandydat na
              prezydenta miał wypadek i już nie będzie walczył o nic.
              22:44
              • Gość: torunianka kolory IP: *.petrus.com.pl 25.09.05, 18:18
                żółte papiery dla Senatorów, białe płachty do Sejmu, biało-czerwone flagi w
                lokalach, a za oknem zachodzi ognista kula za watę chmurną, którą rozświetla
                ostatnimi ciepłymi promieniami .
                18:18
                • trond kolory na amory 25.09.05, 19:13
                  na wybory
                  powietrze wieczoru wstrzymało oddech
                  by nie mącić chwili namysłu
                  Polaka głosującego
                  dla dobra
                  Ojczyzny19.13
              • trond Re: miasto moje a w nim 25.09.05, 19:18

                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                A teraz po zmierzchu pranie już
                > wyschło, zbierana jest z balkonów wietrząca się bielizna. W
                > radio śpiewał Louis Armstrong.

                śpiewał,że świat mu się podoba,bo pewnie też lubił zapach bielizny wysuszonej na
                sobotnim słońcu.zdążyła wyschnąć przed niedzielą,abyśmy mieli w Polsce czym
                sobie pścielić na dobry sen...
                • Gość: torunianka krajobraz po bitwie IP: *.petrus.com.pl 26.09.05, 19:04
                  plakaty wiszą, ulotki leżą, wyniki jednych cieszą, innych martwią. Jest trochę
                  wielkich przegranych. Zobaczymy co będzie teraz?
                  19:04
                  • trond pitigrilli20.08 26.09.05, 20:15
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: torunianka napisał(a):

                    > plakaty wiszą, ulotki leżą, wyniki jednych cieszą, innych martwią. Jest trochę
                    > wielkich przegranych. Zobaczymy co będzie teraz?

                    teraz Polska!i teraz to ja sobie potrzymam kciuki za wielki skok na klasę
                    polityczną.głosy zostały rzucone.jak mądre polityczne,etyczne,moralne głowy z
                    tego nie upieką super ciacha,to zmieniam nicka!to jest szansa jak sto
                    pięćdziesiąt.żadnej opozycji,wszyscy do kupki w koalicji.różnice do
                    hibernacji,punkty wspólne na piedestał i wiśta wio.szanse daję jak 40 do
                    60.uuu,teqila!p.s.szedł diabeł przez piekło,o cholipka jak tu ciepło...
                    > 19:04
                    • friedmar Re: pitigrilli20.08 26.09.05, 20:25
                      teraz Polska!i teraz to ja sobie potrzymam kciuki za wielki skok na klasę
                      > polityczną.głosy zostały rzucone.jak mądre polityczne,etyczne,moralne głowy z
                      > tego nie upieką super ciacha,to zmieniam nicka!to jest szansa jak sto
                      > pięćdziesiąt.żadnej opozycji,wszyscy do kupki w koalicji.różnice do
                      > hibernacji,punkty wspólne na piedestał i wiśta wio.s
                      nie mamay klasy politycznej, ot ból.
                      mądra polityczna głowa jak dotąd objawiła się jedna i jest prezesem NBP,a jak
                      wieść niesie nie chce on zmienić posady na ministerialną.
                      różnice do hibernacji, punkty wspólne to nie ten kraj nie ta mentalność - ale
                      owszem sobie i Tobie takich polityków życzę!
                      • trond Re: pitigrilli20.08 26.09.05, 21:12

                        Odpowiadasz na :

                        friedmar napisał:


                        > nie mamay klasy politycznej, ot ból.
                        > mądra polityczna głowa jak dotąd objawiła się jedna i jest prezesem NBP,a jak
                        > wieść niesie nie chce on zmienić posady na ministerialną.
                        > różnice do hibernacji, punkty wspólne to nie ten kraj nie ta mentalność - ale
                        > owszem sobie i Tobie takich polityków życzę!

                        będę się za to modlił.zacząłem już dawno temu.poprawię szczególnie 29 września w
                        Święto Archaniołów.ma też Polska asa w rękawie od 2 kwietnia 2005:swojego
                        człowieka w Watykanie i w niebie jednocześnie.będzie git!
                        • Gość: torunianka Re: pitigrilli20.08 IP: *.petrus.com.pl 26.09.05, 21:41
                          no wiesz trondzie, żeby taką brudną robotę na niebieskie siły zrzucać?
                          Archaniałowie i święci niech ratują nas przed tsunami, trzęsieniami i
                          huraganami, zaś do polityki to bym ich jednakowoż nie mieszała.
                          Za jakie grzechy ich obarczasz naszymi błędami?;) Toż tego bez pałlitra nie
                          razbieriosz.

                          Pozdrawiam po zmierzchu
                          • trond Re: pitigrilli20.08 26.09.05, 22:28

                            Odpowiadasz na :

                            Gość portalu: torunianka napisał(a):

                            > no wiesz trondzie, żeby taką brudną robotę na niebieskie siły zrzucać?
                            > Archaniałowie i święci niech ratują nas przed tsunami, trzęsieniami i
                            > huraganami, zaś do polityki to bym ich jednakowoż nie mieszała.
                            > Za jakie grzechy ich obarczasz naszymi błędami?;) Toż tego bez pałlitra nie
                            > razbieriosz.
                            >
                            > Pozdrawiam po zmierzchu

                            i ja pozdrawiam.a bo to mają się w niebie nudzić?są modlitwy,jest
                            przykazanie:proście,a otrzymacie-to,się Jezusa słucham.a i pociągnąć lubię-to i
                            od kataru chroni i od robastwa;-)p.s.nitko,nitko,hej niteczko,zawijajmy się w
                            kółeczko,nitki swojej nie zerwij...jazz;-)
                      • Gość: torunianka Re: pitigrilli20.08 IP: *.petrus.com.pl 26.09.05, 21:46
                        > mądra polityczna głowa jak dotąd objawiła się jedna

                        oj, jeszcze parę by się chyba znalazło, ale to nie są czasy dla mądrych głów.
                        W cenie jest populizm. Każdy chce od razu być piękny, mądry, zdrowy i bogaty,
                        szczególnie, gdy widzi, że takimi są niekoniecznie ciężko pracujący,
                        niekoniecznie najmądrzejsi. Brak norm moralnych i etycznych takie rodzi
                        konsekwencje z jednej i drugiej strony. Trzeba więc robić swoje i czekać na
                        ogólne opamiętanie.
                        Pozdrawiam po zmierzchu 21:46 bez bicia w dzwony żałobne;)
                        • Gość: torunianka premier IP: *.petrus.com.pl 27.09.05, 19:57
                          miał być przed zmierzchem o 18, ale nie było, choć słońca tarcza grzała do
                          nieprzytomności i biła po oczach sycylijską pomarańczą. A teraz chyba jest, ale
                          o tem potem.
                          19:57
                          • Gość: torunianka Re: premier IP: *.petrus.com.pl 28.09.05, 17:40
                            no to już wiemy od wczorajszej nocki kto premierem ma być. Czyli będzie ten kto
                            nie miał być, a ten który miał być, nie chce być, bo kimś innym ma być ktoś
                            inny. A gdyby ten był, który miał być, to tamten, który chce być kimś innym nie
                            mógłby być kimś innym, bo tak wynika z badań opinii publicznej.

                            Ochłodziło się, zachmurzyło się, a nawet nieco popadało i jest śpiąco.

                            17:40
                            • trond dlatego sypiam w hamaku 29.09.05, 19:12
                              i dziś już mam pościelone:gdybym miał poduszkę,jak jej nie mam,to też bym
                              podarował temu,kto nie ma,więc lepiej jak nie mam i proszę niech mi nikt nie
                              próbuje podarować.ja tam nie wiem,ale z cebulą to jest tak,że najpierw jest
                              siedem czy osiem łusek,a co najlepsze to nie to co na wierzchu,chociaż z drugiej
                              strony do malowania jaj idealne.wnioskując z tego ostatni będą pierwszymi,ale
                              żeby nie było,że ja to mówiłem,to to jest słowo Boże,które ja cytowałem.ale
                              zmierzch dzisiaj piękny,bo już niedługo zaćmienie.p.s.nadaję z hamaka.19.11
                              • Gość: torunianka mgiełki poranne IP: *.petrus.com.pl 29.09.05, 20:02
                                mgiełki poranne, słoneczko południowe nic nie ma wpływu na rozmowy koalicyjne.
                                Atmosfera nerwowa, widać trudno pogodzić ogień z wodą.
                                A niebieski laser też niewypałem:(
                                Też poszłabym na hamak, ale nie mam takowego, a nie ma co liczyć na to, że ci
                                co mają odstąpią:)
                                20:02
                                • friedmar Re: mgiełki poranne 29.09.05, 22:01
                                  trudny to dzień był dobrze że ku końcowi
                                  chyli się trudnych pustych obfitość przeżyć
                                  jak tu wytłumaczyć dojrzałość kochankowi
                                  on rani piękną ona już dalej nie chce żyć

                                  jak dziwne jest to życie pełne niespodzianek
                                  jak kruche jest szczęście oparte o kasę i sex
                                  jak krótki jest związek bez uczuć przesłanek
                                  staudingera fraszka jest prawdziwa i tutaj też

                                  że najdroższa jest tania w chwili rozstania
                                  boleśnie i tak bezsensu tak wielka szkoda
                                  że miłości swej bardzo cierpi piękna Ania
                                  tak bardzo życzę jej by komuś była droga
                                  i by już poznała moc prawdziwego kochania

                                  którym wciąż wielkiej wartości swej nie znają
                                  życzę sił życzę uśmiechów życzę witalności
                                  tym którzy beznadziejnie kulą w płot kochają
                                  prawdziwie życzę im związku we wzajemności
                                  • Gość: torunianka mgły wieczorne IP: *.petrus.com.pl 30.09.05, 00:18
                                    I czymżesz jest życie nasze
                                    w tym dzisiejszym pięknym świecie
                                    gdy natura ludzka zawsze
                                    niezadowoloną będzie

                                    Gonimy za błyskotkami
                                    Czekamy długo na szczęście
                                    ale jesteśmy jętkami
                                    które żyją tak przeciętnie

                                    Przeciętności nikt nie lubi
                                    wzbrania się przed nią odpycha
                                    aż się w końcu sam pogubi
                                    w tym czym na co dzień oddycha

                                    nie dostrzega co jest piękne
                                    nie docenia poświęcenia
                                    rani serce które pęknie
                                    kiedyś pewnie z przemęczenia

                                    Przemęczenia tym ganianiem
                                    za tym czego przecież nie ma
                                    zmęczonego udawaniem
                                    i szukaniem przeznaczenia

                                    Przeznaczenia roli swojej
                                    której wcale nie chce znać
                                    bo wystarczy przecież to im
                                    że wciąż mogą role grać

                                    Jaka rola w jakiej sztuce
                                    dziś już nie pamięta nikt
                                    i za późno aby uciec
                                    kiedy dzwon zabije im

                                    00:18
                                    • Gość: torunianka deszcz kasztanów IP: *.petrus.com.pl 30.09.05, 18:26
                                      deszcz kasztanów w pochmurny dzień przydarzył się.
                                      Łowcy kasztanów usatysfakcjonowani.
                                      W Przysieku otwarte Centrum Wolontariatu.
                                      Pięknie prezentuje się i niech dobrze służy wolontariuszom.
                                      A Bydgoszczy i Torunia można sobie zbadać wrażliwość serca;)
                                      Czeka nas podobno pogodna sobota, ciśnienie rośnie.
                                      18:25
                                      • trond Re: deszcz kasztanów 30.09.05, 22:03
                                        sam widziałem:leciały z zachodzącego mgłą nieba prosto w ręce przechodni...kiedy
                                        podkładałem pod Twój torunianko wątek piękny hamak specjalnie przetykany
                                        jesiennymi liśćmi.p.s.bujać to my,ale nie nas;-)22.02
                                        • Gość: torunianka pierwszy październikowy zmierzch IP: *.petrus.com.pl 01.10.05, 19:00
                                          zaczyna się rok akademicki, studenci wracają do pracy. Zmierzch też wraca po
                                          wakacjach do intensywniejszej pracy i ściemnia coraz bardziej;)
                                          A w Operze bydgoskiej stary minister kultury (bo nowego jeszcze nie ma)

                                          19:00
                                          • trond refleksje przed jutrzejszym zmierzchem 01.10.05, 22:13
                                            2.10.2005.minie pół roku od śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II.jak wczoraj.jak
                                            dwa tysiące lat.smutno tak.22.13
                                            • Gość: torunianka Re: refleksje przed jutrzejszym zmierzchem IP: *.petrus.com.pl 02.10.05, 10:53
                                              Dziękuję za przypomnienie tej rocznicy, trondzie. czas szybko mija,
                                              przyzwyczajamy się do nieobecności.
                                              Santo Subito!

                                              Będę teraz sprawdzać czy gdzie indziej zmierzch jest podobny czy w ogóle jest.
                                              Ciekawa jestem czy nasz zmierzch przetrwa czy zgaśnie.
                                              • trond już teraz wypatruję !!!2.10.2005.16.32 02.10.05, 16:35

                                                • Gość: luci Zmierzch w południe IP: 82.146.225.* 03.10.05, 12:00
                                                  Zaćmienie słońca to też zmierzch.
                                                  12.00
                                                  • trond Re: Zmierzch w południe 03.10.05, 17:26

                                                  • friedmar serce rozdarte 03.10.05, 18:28
                                                    o zmierzchu serce jakby bardziej rozdarte
                                                    to pora na wieczorną refleksję i ukojenie
                                                    twojej osoby wspomnienie niezatarte
                                                    tak smutno że nie dane nam spełnienie

                                                    byłaś i już cię nie ma w głowie
                                                    mojej choć tu co raz powracasz
                                                    jakoś w oczy nie wpadłem tobie
                                                    cóż na takich uwagi nie zwracasz
                                                    to ty twe piękne oczy piękne dłonie
                                                    sobą bezlitośnie wciąż zachwycasz

                                                    teraz kruche twe ciało pięknie wyprężone
                                                    i ciepły głos lepki niczym słodki owoc
                                                    to twoje spojrzenie głęboko nieskończone
                                                    a głupi szczęściarz miał to w każdą noc

                                                    i którego nie było lękam się bardzo pytania
                                                    bo wszystko wszak inaczej już potoczyło się
                                                    które brzmi czy mojego pragniesz kochania
                                                    czy myślisz o nas cóż dał byś by zdobyć mnie
                                                    odpowiedź brzmi wszystko każdego świtania
                                                    każdego dnia ale to niemożliwe niestety nie






                                                    (nie do końca życie;} w myśl zasady sztuka jest sztuka Kroll 18.29)
                                                  • friedmar Re: serce rozdarte 03.10.05, 20:17
                                                    kurde...mam nadzieję że swoją grafomanią nie zabiłem tego wątku?
                                                    proszę powiedzcie że oglądacie teatr telewizjii..20.21
    • Gość: torunianka co nowego o zmierzchu? IP: *.petrus.com.pl 05.10.05, 20:35
      całkiem nieźle. Ale czy wczoraj było zaćmienie zmierzchu, że zmierzchu nie było?
      20:35
      • trond Re: co nowego o zmierzchu?21.08 05.10.05, 21:09
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: torunianka napisał(a):

        > całkiem nieźle. Ale czy wczoraj było zaćmienie zmierzchu, że zmierzchu nie było
        > ?
        > 20:35

        na moje to jakoś mamy kontinuum zaćmienia czynne 24h,ale to na moje21.08
    • hlrussia Re: Zmierzch:) 05.10.05, 20:37
      Cholernie amienista plaza....muzyka do ktorej nigdy nie przywyklem, przepiekne
      kobiety, cieple jak w wannie morze...eeeeech nasz zimny Baltyk
      • trond Re: Zmierzch:) 05.10.05, 21:07

        Odpowiadasz na :

        hlrussia napisał:

        > Cholernie amienista plaza....muzyka do ktorej nigdy nie przywyklem, przepiekne
        > kobiety, cieple jak w wannie morze...eeeeech nasz zimny Baltyk

        zimny i gorący jak by nie patrzeć,kto się nie zgadza niech pierwszy rzuci
        kamieniem(z plaży)...
      • Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 05.10.05, 22:11
        a cóż Cię tu sprowadziło hlrussia?;)
        Bałtyk i Kulturka
        22:11
        • friedmar Re: Zmierzch:) 06.10.05, 20:09
          i znowu twój głos w słuchawce o zmierzchu
          zabrzmiał niczym owoc słodki południowy
          i znowu mnie rozmarzyłaś nadzieją grzechu
          trudno o obojętność trudno wybić cię z głowy

          że ekshibicjonizm to moralny mam wrażenie
          tym co już nie realne nieustannie się biczować
          wszak przenigdy nie ziści skryte się marzenie
          więc może lepiej sobą na forum nie epatować
          bo chyba z boku śmiesznym jest nieskończenie
          niepotrzebnym niebyłym tak wciąż się ekscytować

          obiecuję odpuścić sobie te głupie rymowanki;
          zmierzch tak na mnie działa i tyle. 20.11
          • Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 06.10.05, 21:21
            Czymżesz świat byłby bez tej odrobiny
            odwagi do szaleństwa i poezji
            dlatego tak często tu przychodzimy
            pisać sobie o zmierzchu przy okazji

            A rymowanie nie jest takie proste
            jedenastozgłoskowiec jest jak żmija
            choć nie grożą nam tu sądy tak ostre
            niemiło nam gdy rym z sensem się mija

            W doskonaleniu rymu nie ustawaj
            by opisać nierealne marzenia
            pola na forum lepiej nie oddawaj
            choć nie jest to miejsce marzeń spełnienia

            po debacie prezydenckiej 21:21
            • trond 23.37rozhamaczony zmierzch 06.10.05, 23:40
              buju buju buju buju
              jeszcze wyżej huśtaj wuju

              te zmierzchy decyzji żądne
              mój hamak rozklekotany
              to buja się
              to zastyga
              to śmiga
              jak fryga
              • friedmar Re: 23.37rozhamaczony zmierzch 07.10.05, 18:17
                hmm, zmierzch i te jego uroki wieczorne
                to miejsce refleksji wieczornego ukojenia
                choć inne wątki często wulgarnie upiorne
                tu milo płynie czas dziennych ran gojenia

                i tu można otworzyć swą duszę ranną
                nie poranną tylko miłością zranioną
                wielu życie jest gorzkich kropel wanną
                a przyszłość przeraża nieprzebytą tonią

                (obyśmy się nie spotkali w realu:}) 18.19

                • friedmar Re: 23.37rozhamaczony zmierzch 07.10.05, 18:19
                  czytam i widzę że im mam lepszy nastrój tym bardziej częstochowa mi wyłazi...
                  • Gość: torunianka sztuka IP: *.petrus.com.pl 07.10.05, 20:14
                    tym lepsza sztuka powstaje im bardziej artysta cierpi:)
                    Czyżby Van Gogh miał siłę do malowania tylu obrazów, gdyby nie niedostatki
                    finansowe? A czyż Mickiewicz przyjęty przez Marylę (i jej rodziców) miałby czas
                    być poetą? Toż na laurach by spoczęli wszyscy oni, gdyby im nic nie dolegało.
                    To cierp friedmarze, cierp, a sztuka na tym zyska;)
                    Pozdrawiam
    • Gość: nocka Re: Zmierzch:) IP: 80.51.112.* 07.10.05, 19:25
      na spacer, na spacer, dopóki ciepło i jeszcze pachnąco, czyli na łąkę.
      Po niedzieli może schłodzić.
      • Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 07.10.05, 20:15
        Spacer już był, teraz czas odpocząć po spacerze;)
        A zmierzchało dziś pięknie. Dwie motolotnie przecinały przestrzeń niebieską,
        podążając szeroką drogą wyciętą przez odrzutowiec w różowych chmurach.
        Za chwilę zaś bój to będzie ostatni przed ciszą nocną i wyborczą.
        20:15
        • Gość: nocka Re: Zmierzch:) IP: 80.51.112.* 07.10.05, 22:10
          Już tu zawędrowałam, idę dalej, do niedzielnego zmierzchu,
          zostawiam Bydgoszcz, pocichutku
          • Gość: torunianka ciepły, leniwy zmierzch IP: *.petrus.com.pl 08.10.05, 17:44
            lato wrociło i odejść nie chce, tak tu miło. Drzewa wciąż zielone, choć
            kasztany trochę zbrunatniały a niektóre krzewy przyrumieniły się. Weekendową
            sielankę wzbogacają odgłosy bawiących się dzieci, podkreśla ją szum motolotni
            majestatycznie przemierzających w parze przestrzeń nad moim domem. A z oddali
            słychać bicie dzwonów. Jest sielsko, anielsko.

            17:44
            • trond Re: ciepły, leniwy zmierzch dragoidów21.14 08.10.05, 21:16
              Odpowiadasz na :

              Gość portalu: torunianka napisał(a):

              > lato wrociło i odejść nie chce, tak tu miło. Drzewa wciąż zielone, choć
              > kasztany trochę zbrunatniały a niektóre krzewy przyrumieniły się. Weekendową
              > sielankę wzbogacają odgłosy bawiących się dzieci, podkreśla ją szum motolotni
              > majestatycznie przemierzających w parze przestrzeń nad moim domem. A z oddali
              > słychać bicie dzwonów. Jest sielsko, anielsko.
              >
              > 17:44

              a ja chciałem spokojnie nasycić się widokiem "spadających gwiazd".jednak padłem
              na klana i modlę się o zminimalizowanie rozmiaru nieszczęsnego trzęsienia ziemi
              w azji;-(((((((
              • trond Re: ciepły, leniwy zmierzch drakoidów21.14 08.10.05, 21:31
                gallery.astronet.pl/images/06621.gif
                • Gość: torunianka księżyc minął Wenus o świcie (wczorajszym) IP: *.petrus.com.pl 08.10.05, 22:37
                  gallery.astronet.pl/images/01958.jpg
                  22:37
              • Gość: torunianka kolejne katastrofy IP: *.petrus.com.pl 08.10.05, 22:03
                Tym razem Pakistan, Afganistan, Indie - już ponad 1800 ofiar trzęsienia ziemi.
                A my narzekamy...
                22:03
                • Gość: torunianka lektura na weekend IP: *.petrus.com.pl 08.10.05, 22:32
                  Przykazania Leszka Kołakowskiego

                  Po pierwsze - przyjaciele.
                  Chcieć niezbyt wiele.
                  Wyzwolić się z kultu młodości.
                  Cieszyć się pięknem.
                  Nie dbać o sławę.
                  Wyzbyć się pożądliwości.
                  Nie mieć pretensji do świata.
                  Mierzyć siebie swoją własną miarą.
                  Zrozumieć świat.
                  Nie pouczać.
                  Iść na kompromisy ze sobą i światem.
                  Nie szukać szczęścia na siłę.
                  Nie wierzyć w sprawiedliwość świata.
                  Ufać ludziom.
                  Nie skarżyć się na życie.
                  Unikać rygoryzmu i fundamentalizmu.
                  22:32


                  • Gość: torunianka najłatwiejszy awans;) IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 00:30
                    Zwycięstwo Holendrów z Czechami dało nam awans do Mistrzostw Świata
                    00:30
                    • zinekk Re: najłatwiejszy awans;) 09.10.05, 00:37
                      Powinienem 900 zostawic dla Tronda,ale co tam...

                      Mialem iscspac,ale nie spie, do tego sie zdenerwowalem. Jesli jestesmy w
                      Mistrzostwach, to nic, tylko sie cieszyc. Wszystkiego naj .. z okazji 900.


                      00.36
                      • Gość: torunianka Re: najłatwiejszy awans;) IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 18:57
                        melisa potrzebna:) Miło Cię widzieć od święta;)
                        • hlrussia Re: najłatwiejszy awans;) 09.10.05, 19:04
                          Kelnerki calkiem ladne- wszystkie tutaj jak obrazki. Butelki Flagmana juz sie
                          mroza.....mniaam. Troche chlodno juz w parku Gorkiego....za tydzien ojczyzna
                        • zinekk Re: najłatwiejszy awans;) 20.10.05, 21:14
                          Mam nadzieje , ze zauwazylas. Forumowa dewota probowala mnie zdyskredytowac.
                          Nikt nie podjal tematu i glupie babsko zostalo znow sam na sam z marzeniami o
                          uwielbieniu.


                          No ok. Obiecalem nie bruzdzic. Pozdrawiam Cie. Niedlugo hokej sie zaczyna. Juz
                          sie przygotowuje, na odwiedzanie lodowiska.


                          21.13
                      • trond Re: najłatwiejszy awans;) 09.10.05, 21:30
                        Odpowiadasz na :

                        zinekk napisał:

                        > Powinienem 900 zostawic dla Tronda,ale co tam...
                        >
                        > Mialem iscspac,ale nie spie, do tego sie zdenerwowalem. Jesli jestesmy w
                        > Mistrzostwach, to nic, tylko sie cieszyc. Wszystkiego naj .. z okazji 900.
                        >
                        >
                        > 00.36

                        i dobrze zrobiłeś,bo ja chciałem zostawić dla torunianki,jako założycielki
                        wątku.p.s.opijmy to za to zgodnie w jakimś zajefajnym podwórku;-)vivat dziewięć
                        zero zero vivat vivat.
                        • Gość: torunianka Re: najłatwiejszy awans;) IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 21:46
                          > ja chciałem zostawić dla torunianki,jako założycielki wątku

                          trondzie, nie zostawiaj. Dla mnie najmilszy jest Wasz widoczny udział w
                          rozmowach zmierzchowych:)
                          POzdrawiam i dziękuję za stałość uczuć;)
                          21:45
    • friedmar Re: Zmierzch:) 09.10.05, 16:58
      zmierzch mazurski dzisiaj mnie czeka
      z okna widać blok, wczoraj był śląski basen
      co raz inne okno, taki to los człowieka


      gratulacje z okazji 9 setki:}
      • Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 18:45
        Często podróżować
        it's something, the best
        i zmierzch podziwiać
        gdziekolwiek on jest

        takiemu to dobrze;) A co z głosowaniem?
        Zaś gratulacje należą do wszystkich co aktywnie pracują nad rozwojem zmierzchu:)
        Parę zdjęć na podróż: photoagency.com.pl/wyjscie5.html
    • hlrussia Re: Zmierzch:) 09.10.05, 19:01
      Park Gorkiego. Troche chlodno juz. Panie ubrane w narodowe stroje....bedzie sie
      dzialo:)Wodka marki Flagman- mniamuchaaaaa
      • Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 19:11
        ważą się losy prezydenckie. Po zmierzchu poznamy frekwencję, a trochę później
        rezultat głosowania. Do 18 ok. 40% wyborców dotarło do urn
        19:10
        • Gość: torunianka Druga tura IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 20:17
          Po zmierzchu, spóźniony o 10 min. kandydat na Prezydenta Lech Kaczynski
          przemawia do ....? dziękując za opowiedzeniem się za III Rzeczpospolitą.
          Autokorekta mało ważna w grze. Zawsze liczy się pierwsze wyznanie;)

          20:13
          • Gość: nocka Re: Druga tura IP: 80.51.112.* 09.10.05, 21:06
            wracam, potrzebnam ?
            • trond głosowałem!!!21.34 09.10.05, 21:36
              a potem w lesie do zmierzchu czekałem na wynik na zasadzie 2 in 1,gdyż lubię
              maślaki i inne owoce polskiego lasu.ależ pachnie grzybami ten wieczór
              wyborczy,mlask,mlask,mlask;-)
            • Gość: torunianka Re: Druga tura IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 21:42
              > wracam, potrzebnam ?

              ależ tak, nocko! Jakżeby inaczej być mogło. Toć bez nocki ani rusz. Któż nam
              ukojenie daje po tylu stresach, których od Świtu do Zmierzchu doświadczamy?
              Masz może jaką kołysankę serc strapionych?
              21:42
              • friedmar Re: Druga tura 10.10.05, 16:46
                w piątek rozmawiałem z 2 niemcami i jednym włochem
                - tacy normalni jak ja czy my
                raczej pojęcia nie mają co się u nas dzieje za to podkreślali że trwonimy
                demokrację swoją frekfencją
                ponoć u nich to około 70% spoleczeństwa bierze udział w wyborach, wszysscy
                trzej (w ym 2. z nrd) podkreślali że są dwa razy bardziej świadomi obywatelsko
                • Gość: nocka Re: Druga tura IP: *.eltronik.net.pl 10.10.05, 18:20
                  a my się ciągle jeszcze uczymy,
                  nadzieja, że zrozumiemy, bez szabli w dłoni.
                  • Gość: torunianka Re: Druga tura IP: *.petrus.com.pl 10.10.05, 18:52
                    myślę, że to nawet nie kwestia uczenia się, tylko nadmiernie krytycznego
                    spojrzenia. Marzą nam się święci politycy, a oni przecież z ludu są, czyli tacy
                    jak my i lepsi i gorsi. Szkoda jednak, gdy odrzucamy lepszych i wybieramy
                    gorszych, albo co jeszcze gorsze dystansujemy się, a potem sobie używamy;)

                    Teraz już za 2 tygodnie będziemy mieli rozwiązanie takiej lub innej opcji.
                    pozdrawiam po zmierzchu 18:52
                    • Gość: torunianka you must remember IP: *.petrus.com.pl 10.10.05, 19:26
                      Casablanka 20:15
                      a przez okna zagląda księżyc, który wrócił poszkodowany z dalekiej podróży.
                      19:26
                      • Gość: torunianka powroty IP: *.petrus.com.pl 11.10.05, 23:36
                        wraca zmierzch, wróciły sikorki na balkon i głośno domagają się smakołyków.
                        23:36
                        • Gość: torunianka różowe anioły IP: *.petrus.com.pl 12.10.05, 19:04
                          Różowe na niebie anioły
                          Walczą o księżyca względy
                          Kobieta co niesie toboły
                          nie widzi ich piękna potęgi

                          Z oczami utkwionymi w ziemi
                          niesie ciężar życia powszedni
                          z partnerem u boku jak niemi
                          mijają kolejne życia dni

                          Nie widzą też piękna dywanu
                          słanego pod pod nogi przez drzewa
                          wśród liści brązowych kasztanu
                          który ciepłym brązem olśniewa

                          Nie widzą jak walczą ze sobą
                          na czerwień gorętszą od ognia
                          berberys słodszy każdą dobą
                          z głogiem winniejszym co dnia

                          W szarość wtopieni oboje
                          nie mają już czasu na głupstwa
                          bo życie brać trzeba przebojem
                          gdyż liczy się to co kto dziś ma

                          19:05
                          • Gość: torunianka 1:1 IP: *.petrus.com.pl 12.10.05, 20:06
                            typuje Tomaszewski. A jak będzie?
                            20:06
                            • Gość: torunianka no i nie wyszło IP: *.petrus.com.pl 12.10.05, 23:12
                              dobrze, że Holendrom się udało.
                              23:12
                              • Gość: torunianka Nobel też nam nie wyszedł IP: *.petrus.com.pl 13.10.05, 20:21
                                I przepadł nasz Kapuściński w konkursie. A tak by się chciało znowu trochę
                                uznania zdobyć w świecie.

                                Szwedzka Akademia tymczasem nagrodziła Harolda Pintera jako autora, "który w
                                swoich sztukach odkrywa przepaść pod codzienną paplaniną i wyważa drzwi do
                                dołujących zamkniętych pokoi"

                                Ciekawe uzasadnienie. A księżyc już krąży wokół.
                                20:20
    • Gość: nocka Re: Zmierzch:) IP: *.51.112.2.eltronik.net.pl 12.10.05, 21:13
      nie mam kołysanki dla dorosłych, zamiast niej zawsze życzliwość,
      kołysane dzieci potem to znają,
      kołysajmy dzieci.
      A dorośli oglądają spokojnie ukochaną piłkę, skoro i tak już
      pojechaliśmy za rok.
      Ciągnie chłodem.
    • Gość: nocka Re: Zmierzch:) IP: *.eltronik.net.pl 14.10.05, 17:54
      wyszło nie wyszło. Samo?
      Ten Nobel literacki to tak jak pokojowy,
      chyba reakcja Europy na politykę US.
      I takie tendencje w życiu szerokim publicznym.
      • Gość: torunianka Zmierzch piękny dziś widziałam IP: *.petrus.com.pl 14.10.05, 23:37
        jakby na pół rozdarte niebo
        między kolory podzielone
        od wschodu jeszcze niebieskie tło
        z zachodu zorze czerwone
        a pośrodku tego pola on
        księżyc co można wziąć w dłonie

        Księżyc niepełny z kraterami
        coraz wcześniej tu przychodzący
        z przejrzystymi mgły obłokami
        coraz głębiej w nocy tonący
        z prowadzącymi go gwiazdami
        ku pewnemu straceniu niechcący
        23:37

        • Gość: torunianka Kołakowski na dobranoc IP: *.petrus.com.pl 15.10.05, 18:28
          "Taki duży i głupi! ... w kółko powtarzał te same powiedzonka i myślał, że w
          ten sposób wszyscy będą myśleć, że jest okropnie ważny, a naprawdę wszyscy
          myśleli tylko, że on jest okropnie nudny.

          a puenta: "Musisz sam sobie zrobić skrzydła".
          więcej: kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2965785.html?as=1&ias=3
          18:28
          • Gość: torunianka Płaczliwy zmierzch IP: *.petrus.com.pl 16.10.05, 17:34
            Niebo płacze od południa, choć rano uśmiechało się do nas słonecznie.
            Czy powodem jest brak wśród nas Jana Pawła II, którego pamięć dziś czcimy tu i
            na świecie? Czy może błotna walka zwolenników kandydatów na prezydentów toczona
            przez internautów?
            17:34
            • trond zmierzch płonących nadzieją serc 16.10.05, 20:48
              Santo Subito...20.46
              • Gość: torunianka Re: zmierzch płonących nadzieją serc IP: *.petrus.com.pl 16.10.05, 21:11
                Kiedy myślę, czy życie to ma sens wtedy wołam do Ciebie, Ojcze nasz... śpiewa
                Piasek teraz. Koncert dla Ojca Św.
                tak, trondzie, Santo Subito
                21:11
                • Gość: torunianka Re: zmierzch płonących nadzieją serc IP: *.petrus.com.pl 16.10.05, 22:21
                  Cichy zapada zmrok, kończy się Dzień Papieski i nadchodzi noc rozjaśniona dziś
                  pełnią księżyca
                  22:22
                  • Gość: torunianka coraz wcześniej przychodzi zmierzch IP: *.petrus.com.pl 17.10.05, 23:33
                    ani się człowiek spostrzeże, a on już zapadł. Trzeba chyba wcześniej wyglądać
                    przez okno.
                    23:33
                    • Gość: torunianka Re: coraz wcześniej przychodzi zmierzch IP: *.petrus.com.pl 18.10.05, 21:54
                      Klinika Onkologiczna w Bydzi najlepsza w kraju wg rankingu.

                      A w powietrzu czai się ptasia brać; część tej braci rzuca się na mój balkon w
                      poszukiwaniu smakołyków. Chyba nie odwdzięczą mi się jak zwykli odwdzięczać się
                      ludzie?;)
                      21:54
                      • Gość: torunianka zeszyty IP: *.petrus.com.pl 18.10.05, 21:57
                        kradną Rejewskiemu w Bydzi. Pewnie jacyś agenci co o Enigmie słyszeli.
                        21:57
                        • Gość: torunianka okazja dla księżniczek IP: *.petrus.com.pl 18.10.05, 22:08
                          Książe serbski poszukuje kandydatki na żonę, podobno w Internecie:)
                          22:08
                          • Gość: torunianka bluszcz IP: *.petrus.com.pl 19.10.05, 21:30
                            rozpięta bluszczu pajęczyna
                            kolejne co noc traci liście
                            jak krople burgundzkiego wina
                            spadają zwolna w przestrzeń mglistą

                            Żegnają ciepłą jesień lata
                            kolorem ciepłym i szelestem
                            zapachem co w przestrzeń ulata
                            i szepce cicho - wciąż tu jestem....

                            Jestem i snuję się nad ziemią
                            dopóki mrozy mnie nie zetną
                            niechaj raz jeszcze opromienią
                            woń choć bezlistną lecz poętną

                            Woń co odpływa Wisłą, Drwęcą
                            przez długich dni i nocy wiele
                            dopóki jej nie zamknie Kenzo
                            w wysmukłym szkiełku dla modelek
                            21:30
                            • sccyzor Re: bluszcz 19.10.05, 21:34
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29088
                              • Gość: torunianka starosta goleniowski IP: *.petrus.com.pl 20.10.05, 20:12
                                po prostu golnął sobie dla kurażu przed spotkaniem z Brukselą no i miał prawo
                                przysypiać po długiej podróży, szczególnie jak truli.
                                A zza wschodniej granicy niestarosta uciekł z 4 kulkami w brzuchu i dotarł do
                                szpitala bez dopingu przed zmierzchem.
                                20:12
                                • zinekk Re: starosta goleniowski 20.10.05, 22:56
                                  Jasne :) Tylko , ze on zamiast zasnac - zaczal zionac agresja i gledzeniem
                                  pijackim. Juz wiem ! Zapisze sie do partii jakiejs i tez bede popijal w busie -
                                  np. w drodze do Strasburga.


                                  Pozdrawiam : )

                                  22.55
                                  • Gość: torunianka zapisy IP: *.petrus.com.pl 20.10.05, 23:16
                                    zinnek, witaj po zmierzchu. Ale nie rozumiem czemu tak atrakacyjne Ci się zdają
                                    atrakcje busowe? To już lepiej do Pen Clubu się zapisz;)

                                    Debata przedostatnia m. kanadydatami najlepsza była w wadze lekkiej.
                                    23:15
                                    • zinekk Re: zapisy 20.10.05, 23:21
                                      Ja nie znosze polityki, ale bezkarnosc zawsze mnie pociagała. Nigdzie sie nie
                                      zapisze, byłbym złym partyjniakiem. Pen Club by mnie nie chcial. Jestem za
                                      "zwykły". A pic mozna pod trzepakiem i TVN nie "wyszpieguje".

                                      Debaty nie ogladałem, moze poczekam do poznej nocy i obejrze powtórke w TVN 24.


                                      Zimno sie staje.


                                      23.20
                                      • Gość: torunianka Re: zapisy IP: *.petrus.com.pl 20.10.05, 23:38
                                        zinekk napisał:
                                        > Ja nie znosze polityki,

                                        ba, ale polityka decyduje o naszym życiu, choć mało kto ją lubi

                                        > ale bezkarnosc zawsze mnie pociagała.
                                        a to mnie zaskakujesz.... bezkarnośc pociągająca - toż to miałkie jest

                                        > Debaty nie ogladałem, moze poczekam do poznej nocy i obejrze powtórke w TVN
                                        24.
                                        debaty nudne już są mocno, więc tylko ta waga lekka mi przypadła do gustu,
                                        gdzie pytano kandydatów, kiedy ostatni raz śmiali się do łez, jakie książki
                                        czytali dwukrotnie,

                                        Czas na ostanią herbatę, żegnam do jutra
                                        23:37
                                        • zinekk Re: zapisy 20.10.05, 23:43
                                          Gość portalu: torunianka napisał(a):



                                          > ale bezkarnosc zawsze mnie pociagała.
                                          a to mnie zaskakujesz.... bezkarnośc pociągająca - toż to miałkie jest



                                          Pewnie, zemialkie
                                        • zinekk Re: zapisy 20.10.05, 23:43
                                          Gość portalu: torunianka napisał(a):



                                          > ale bezkarnosc zawsze mnie pociagała.
                                          a to mnie zaskakujesz.... bezkarnośc pociągająca - toż to miałkie jest


                                          pewnie , ze miałkie. Chcialbym choc raz, raz w zyciu byc bezkarny.


                                          Pozdrawiam

                                          Pewnie, zemialkie
                                          • trond giną anioły naszej nadziei 21.10.05, 20:04
                                            zawirusowane masowo trafiają do dołów z wapnem. a ja z rozpaczy razem z nimi.20.02
                                            • Gość: torunianka Re: giną anioły naszej nadziei IP: *.petrus.com.pl 22.10.05, 20:40
                                              trondzie, trzymaj się jak najdalej od wapna!!!!
                                              20:40
                                              • trond Re: giną anioły naszej nadziei :cdnastępuje0.13 23.10.05, 00:15

                                                Odpowiadasz na :

                                                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                                > trondzie, trzymaj się jak najdalej od wapna!!!!
                                                > 20:40

                                                nie chcem ,ale muszem
                                      • trond Re: zapisy 21.10.05, 20:02

                                        Odpowiadasz na :

                                        zinekk napisał:
                                        A pic mozna pod trzepakiem i TVN nie "wyszpieguje".

                                        jeszcze lepiej w schronie pezciwatomowym w mżerzyńskim rejonie umoczonym.Tam
                                        teqila i sól, sol i teqila,cytryna!
                                        • Gość: torunianka i żabki na zakąskę IP: *.petrus.com.pl 21.10.05, 20:04
                                          bociek klekot zrezygnował z podróży zamorskiej. Wolał zostać w kraju. Nie grozi
                                          mu głód, gdyż nad żaby przedkłada pierogi.
                                          Problem tylko z ptasią grypą, kury zamknięte za murami zrobiły się agresywne.
                                          20:04
                                          • trond Re: i żabki na zakąskę 21.10.05, 20:10
                                            Odpowiadasz na :

                                            Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                            > bociek klekot zrezygnował z podróży zamorskiej. Wolał zostać w kraju. Nie grozi
                                            >
                                            > mu głód, gdyż nad żaby przedkłada pierogi.
                                            > Problem tylko z ptasią grypą, kury zamknięte za murami zrobiły się agresywne.
                                            > 20:04


                                            a strusie?strusie przestana składać strusie jaja!!!
                                            • Gość: torunianka jajecznica dla całej wycieczki IP: *.petrus.com.pl 22.10.05, 20:43
                                              a strusiom, strusiom to nic się nie stanie. Schowają głowę w piasek i tym
                                              sposobem przeżyją bezstresowo całe zamieszanie i nadal będą produkować za
                                              jednym posiedzeniem jajecznicę dla całej wycieczki.
                                              20:43
    • Gość: torunianka prognoza pogody IP: *.petrus.com.pl 21.10.05, 20:07
      przed nami ciepła noc, chmury będą uniemożliwiały przejście ciepła do atmosfery.
      A ciśnienie będzie powoli spadać. W niedzielę chmur więcej. Jeszcze ciepło, ale
      chłodniej, od środy ponownie cieplej.
      20:07
      • Gość: torunianka sobotni zmierzch IP: *.petrus.com.pl 22.10.05, 20:44
        Rafał Blechacz - tak, tak, to wyczyn. A tej jego palce... kości ma gumowe, czy
        co? No pięknie. Duma nas rozpiera od wczoraj zasłużona. W końcu krajan z kuj-
        pomu.

        Po dłuuuugim spacerze i kawie i katarzynce toruńskiej.
        20:44
        • Gość: torunianka mazurki, polonez, walc na dobranoc IP: *.petrus.com.pl 23.10.05, 00:07
          w wykonaniu Mistrza Rafała Blechacza. Miło widzieć zdolnego, skromnego
          człowieka, któremu nie uderza woda sodowa do głowy, choć dostał na nią srebrny
          laur, a owację na stojąco zgotowali mu m.in. para prezydencka i królowa Belgii
          Fabiola.
          00:07
          • Gość: torunianka kolejny wieczór wyborczy IP: *.petrus.com.pl 23.10.05, 18:51
            chyba już ostatni. Cisza przedłużona o pół godziny bo w jednym lokalu zaspali.
            Aż trudno się dziwić. Po co to o szóstej rano w niedzielę stać w kolejce do
            urny? Ale gdyby nie udało nam się dzisiaj wybrać.... to nie wiadomo co robić,
            bo "prawo grubych ryb" takiej sytuacji nie przewiduje, a na tym prawie oparło
            się i nasze prawo.
            18:50
            • Gość: torunianka chyba jednak wybraliśmy IP: *.petrus.com.pl 23.10.05, 20:54
              "Płacz" w sztabie PO, radość w PiSie.
              Ale obaj zachowują się bardzo przyzwoicie i to jest wygrana.
              20:54

              • friedmar Re: chyba jednak wybraliśmy 24.10.05, 00:47
                własnie z przyjaciolmi łączę się w przeżywaniu dokonanego wyboru większosci-
                właśnie usłyszałem: dobranoc i do widzenia w IV Rzeczypospolitej...co kolwiek
                to znaczy. 00.51
                • trond ten jesienny wieczór senny19.29 25.10.05, 19:23



                  LAURA I FILON

                  ( Franciszek Karpiński )

                  Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły,
                  i coś tam klaszcze pod borem,
                  Pewnie mnie czeka mój Filon miły
                  pod umówionym jaworem.

                  Nie będę sobie warkocz trefiła,
                  Tylko włos zwiążę splątany,
                  Bo bym się jeszcze bardziej spóźniła,
                  A mój tam tęskni kochany.

                  Wezmę z koszyczka maliny moje,
                  I tę plecionkę różową.
                  Maliny będziem jedli oboje,
                  wieniec mu włożę na głowę.
                  Prowadź mnie teraz, miłości śmiała,
                  gdybyś mi skrzydła przypięła,
                  żebym najprędzej bór przeleciała,

                  potem Filona ścisnęła.
                  • Gość: torunianka Re: ten jesienny wieczór senny19.29 IP: *.petrus.com.pl 26.10.05, 00:00
                    wieczór jesienny, ale niesenny
                    00:00
                • Gość: torunianka witaj po długiej nieobecności:) IP: *.petrus.com.pl 26.10.05, 00:20
                  w prezencie, specjalnie dla Ciebie
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=737&w=30795123&a=30795479
                  • trond coś dzwoni ale w którym uchu?20.14 26.10.05, 20:18
                    och,ach,cóż ja widzę!kościół,dzwony,szkoła(nauki przedmałżeńskie?).czyż
                    zmieniasz torunianko stan?pośpieszę z gratulacjami i wiwatami.p.s.a
                    zmierzch,ech,byle nie bogów;-(
                    • Gość: torunianka po zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 26.10.05, 20:47
                      spokojnie trondzie, bicie w dzwony to coś co zachwyca friedmara, więc stąd te
                      zdjęcia:))
                      Wciąż jednak nie wiem w której Rzeczpospolitej się znajdujemy;PiS bierze
                      wszystko, poza urzędem Prymasa. Złotówka w dół leci.
                      20:47
                      • friedmar Re: po zmierzchu 26.10.05, 21:08
                        hehe niezłe te dzwony zaiste
                        miła Torunianko dziękuję Ci
                        za twe żarty dowcipnie śliczne!

                        z tą zlotówką to strasznie jest bardzo - cóż łaska pana (spekulanta na rynku
                        walutowym) na pstrym koniu jeździ....
                      • trond Re: po zmierzchu 26.10.05, 21:15

                        Odpowiadasz na :

                        Gość portalu: torunianka napisał(a):

                        > spokojnie trondzie, bicie w dzwony to coś co zachwyca friedmara, więc stąd te
                        > zdjęcia:))

                        uch,ee,znaczy trond popełnił błąd;-)p.s.bo to wiesz,zmierzch,forum,fajnie
                        pogadać,a jak byś gdybyś zaczęła te falbanki białe przymierzać,szpilki
                        kupować,wybierać,to zmierzch zmierzchu i te sprawy.ale teraz,jestem
                        spokojny.p.p.s.co do Twoich niepokojów,to spójrz w niebo:na niebie już gwiazdy
                        mrugają...co ja bedę gadał,posłuchaj:

                        Wróżki
                        słowa: Dorota Gellner, muzyka: Grzegorz Turnau

                        Jesienią
                        drzemią wróżki
                        w hamaku
                        z pajęczyny.

                        We włosach mają liście
                        i krople jarzębiny.
                        Piżamki wyszywane
                        w jabłuszka i kasztany
                        i koszyk mają miękki,
                        z jesiennych snów utkany.

                        A wiatr nad nimi tańczy
                        jak wielki srebrny motyl
                        i huśta biały hamak
                        pod klonu niebem złotym.

                        A słońce rzuca z góry
                        wstążeczki migoczące
                        i budzi małe wróżki
                        w hamaku białym śpiące!

                        dobranoc to-run-ianko;-)
                        • Gość: torunianka Re: po zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 26.10.05, 21:40
                          wiesz trondzie, wirtualne byty powstają i znikają bez żadnej konkretnej
                          przyczyny, ale dopóki istnieją nic nie ma znaczenia dla ich istnienia.
                          A teraz dla Ciebie toruński zmierzch
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=737&w=30940828
                          21:40
                          • Gość: torunianka jest atrakcyjnie IP: *.petrus.com.pl 27.10.05, 19:51
                            dzień powitał mnie widokiem lecącego klucza grypy ptasiej. Na szczęście klucz
                            nie wylądował na moim balkonie.

                            A po wyborach, Lepper będzie lepperował swoje marzenia, zaś b.prezydent planuje
                            już dla nas kolejne wybory na styczeń.

                            A więc jest atrakcyjnie.
                            19:51
                          • trond Re: po zmierzchu 23.37 27.10.05, 23:44
                            Odpowiadasz na :

                            Gość portalu: torunianka napisał(a):

                            > wiesz trondzie, wirtualne byty powstają i znikają bez żadnej konkretnej
                            > przyczyny, ale dopóki istnieją nic nie ma znaczenia dla ich istnienia.
                            > A teraz dla Ciebie toruński zmierzch
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=737&w=30940828
                            > 21:40

                            dziękuję torunianko za piękny widok,który zawsze urzeka mnie kiedy jestem na tym
                            moście.nic a nic nie odbiega od foto.p.s.próbowałem lepić dziś liściastego
                            bałwana z kolorowych liści,ale co się dotknąłem to go rozwiewało...w ten
                            jesienny zmierzch;-)dość,że Ciebie nie rozwieją z forum koronki,falbanki,tiule...
    • Gość: torunianka zimno trochę się zrobiło IP: *.petrus.com.pl 28.10.05, 23:45
      słońce pięknie wprawdzie świeciło i grzało przez szybę, ale chłodne wieczory i
      poranki trzeba już zaakceptować. Zaczął się dłuuuuuuugiiiii łikend, przez
      miasto trudno się było przedrzeć po południu, takie korki. Jeszcze kolorowo
      wokół.
      23:45
      • trond Re: zimno trochę się zrobiło i cynamonowo00.32 29.10.05, 00:35

        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: torunianka napisał(a):

        > Zaczął się dłuuuuuuugiiiii łikend : z kaszką manną i
        malinami,mniam,mniam,teqila;-)
        • Gość: torunianka śpimy dłużej! IP: *.petrus.com.pl 29.10.05, 18:34
          koalicja skoalicjować się nie może i większość powoła rząd mniejszościowy.
          Październik dobiega końca w dobrej formie, słońce podkreśla wciąż kolory
          jesieni. Dzisiejsza noc dłuższa o godzinę dla tych, co wstaną o 3 w nocy i
          przestawią sobie zegar na 2.
          a trond w maliny wpuszczony?
          18:34
          • trond śpimy dłużej póki czas po temu;-)23.27-1h 29.10.05, 23:34
            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            Dzisiejsza noc dłuższa o godzinę dla tych, co wstaną o 3 w nocy i
            > przestawią sobie zegar na 2.
            > a trond w maliny wpuszczony?

            krzakami malin niechaj się otoczę
            niechaj o mannie pomarzę półsenny
            czuję już smakołyku omamy urocze
            mam po malinach wręcz humor promienny
            na próżno zmysły oszukaństwem poim
            smakołyku jesienny:znów jestem twoim!
            • Gość: torunianka maliny IP: *.petrus.com.pl 30.10.05, 00:01
              Ach, pełno malin - a jakie różowe!
              A na nich perły rosy kryształowe.
              Usta Kirkora takie koralowe
              Jak te maliny... Fijołeczki świeże,
              00:00
              • Gość: torunianka tak szybko ciemno się zrobiło!? IP: *.petrus.com.pl 30.10.05, 17:44
                zmierzch zaskoczył dziś. Jeszcze przed chwilą różowe widziałam zorze na
                nieboskłonie, a teraz ciemna noc.

                Dziś w telewizorze w Linii Specjalnej desygnowany na premiera K. Marcinkowski
                będzie. Ale to już po zmierzchu, nocka właściwie.

                17:44
                • Gość: torunianka retrospekcja IP: *.petrus.com.pl 30.10.05, 20:05
                  50 lat temu za "Non possumus" aresztowano Prymasa Tysiąclecia. W Komańczy, na
                  przystanku autobusowym ustawiono szlaban z napisem "Kontrola graniczna" i
                  odosobnienie było zapewnione.
                  W więzieniu, Prymas przygotowuje program Wielkiej Nowenny Tysiąclecia i
                  Jasnogórskie Śluby Narodu, jako przygotowanie do Milenium Chrztu Polski. W tym
                  czasie odbywa się peregrynacja kopii obrazu Czarnej Madonny. Ówczesne władze
                  aresztują obraz, więc wierni w procesji niosą same ramy. Aresztowanie ram chyba
                  dość głupio brzmi.
                  więcej faktów z tego ciekawego życia na www.wyszynskiprymas.pl/
                  20:05
                  • trond odblaskowy zmierzch23.52 30.10.05, 23:57
                    brodzę w morzu kolorowych blasków i tulę się do szepczących skrzydlatych
                    krewnych i przyjasciół czynny 25 h.
                    • Gość: torunianka wczesny zmierzch IP: *.petrus.com.pl 31.10.05, 17:00
                      róże już przechodzą w fiolety:

                      Purple light in the canyon
                      that is where I long to be
                      With my three good companions
                      just my rifle pony and me

                      to był przed chwilą, ale się skończyło.
                      A jeszcze wcześniej Rząd powstał. Hmmm.
                      17:00
                      • Gość: torunianka pięciogwiazdkowe w TV IP: *.petrus.com.pl 31.10.05, 20:29
                        Rio Bravo - już było.
                        Zaczyna się Pianista. Przypomina o kruchości życia, jego wielkości i woli
                        przeżycia mimo wszystko.
                        20:29
                        • trond poniedziałkowy szybki zmierzch 31.10.05, 21:59
                          kocim krokiem nadciąga szarówka...
                          za nią ciągną
                          dziady,
                          upiory,
                          gady,
                          strachy
                          na lachy,
                          zmory
                          gdzie teqila
                          oraz
                          zupa z dyni
                          cuda czyni

                          p.s.pod lampionami jest szczęśliwy zamiejscowy świat...
                          • Gość: torunianka Re: poniedziałkowy szybki zmierzch IP: *.petrus.com.pl 31.10.05, 23:34
                            wieczorne cieni razgawory
                            to zjawisko jest nie nowe
                            na takie zmory i upiory
                            najlepiej schować szybko głowę

                            to uciekam 23:34

                            • friedmar Re: poniedziałkowy szybki zmierzch 01.11.05, 17:42
                              i cisza i spokój zmierzch czas na ukojenie
                              nerwów bo dzień nastał smutnego pojednania
                              ze sobą i czas na dawnych ran zasklepienie
                              bo to wspomnień czas ostatecznego rozstania

                              17.41
                              • Gość: torunianka Dzień Wszystkich Świętych IP: *.petrus.com.pl 01.11.05, 20:42
                                Wymarłe miasta ulice
                                po których snuje się zwolna
                                rozmawiając tak o niczem
                                para niecałkiem przytomna

                                Wyludnione kamienice
                                z których wylali się rzeką
                                na przelotowe ulice
                                i na cmentarze daleko

                                Metropolie się przeniosły
                                tam gdzie co dnia spokój cisza
                                a dzisiaj nastrój podniosły
                                i blask niejednego znicza

                                ciepłym światłem gorejące
                                niosą wspomnienia wysoko
                                tych, których serca bijące
                                oswajają wieczność głęboką
                                20:42
                                • Gość: torunianka Stąd do wieczności IP: *.petrus.com.pl 01.11.05, 21:32
                                  chyba a propos
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=30867050&a=31223514
                                  21:33
                                • friedmar Re: Dzień Wszystkich Świętych 01.11.05, 22:21
                                  zazdroszczę weny:}
                                  • Gość: torunianka 2 gwiazdki z dwiema gwiazdami IP: *.petrus.com.pl 01.11.05, 22:35
                                    wygrywają z pięciogwiazdkowym Lotem nad kukułczym gniazdem (widziałam;) i
                                    będzie Don't cry for me Argentina...
                                    a co do zazdrości... e tam, bez przesady:)
                                    22:35
                                    • Gość: torunianka w mgle wieczornej IP: *.petrus.com.pl 02.11.05, 19:53
                                      płoną wciąż świeczki za tych co odeszli przed nami.
                                      Wśród nich też świeczki zapalane dla Jana Pawła II
                                      janpawelii.pl/jp2/page.php?elemId=236&PHPSESSID=b8a15fc93720d54f3612819d33663eb5

                                      19:53
                                      • Gość: torunianka Zaduszkowy Wieczór IP: *.petrus.com.pl 02.11.05, 21:16
                                        Oskar i pani Róża,
                                        Rozmowy o umieraniu - TV1 - 21:50, czyli już, już, tuż tuż. A księżyc w nowiu.
                                        21:16
                                        • Gość: torunianka Póki życie trwa IP: *.petrus.com.pl 02.11.05, 21:31
                                          Trzeba mi wielkiej wody,
                                          tej dobrej i tej złej.
                                          Na wszystkie moje pogody,
                                          na niepogody duszy mej -
                                          trzeba mi wielkiej drogi
                                          wśród wiecznie młodych bzów...
                                          Na wszystkie moje złe bogi
                                          i niebogi z moich snów.
                                          Oceanów mrukliwych
                                          i strumieni życzliwych,
                                          czarnych głębin niepewnych
                                          i opowieści rzewnych...
                                          Drogi białosrebrzystej,
                                          dróżki nieuroczystej,
                                          piachów siebie niepewnych
                                          i ptasich rozmów śpiewnych...

                                          I tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
                                          gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
                                          i gdzie muzyka gra, muzyka gra.
                                          ...nie daj mi, Boże, broń Boże, skosztować
                                          tak zwanej życiowej mądrości,
                                          dopóki życie trwa,
                                          póki życie trwa.

                                          Trzeba mi wielkiej wody,
                                          tej dobrej i tej złej.
                                          Na wszystkie moje pogody,
                                          i niepogody duszy mej -
                                          trzeba mi wielkiej psoty,
                                          trzeba mi psoty, hej...
                                          Na wszystkie moje tęsknoty,
                                          ochoty duszy mej.
                                          Wielkich wypraw pod Kraków,
                                          długich rozmów rodaków,
                                          wysokonogich lasów
                                          i bardzo dużo czasu.

                                          I tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
                                          gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
                                          i gdzie muzyka gra, muzyka gra.
                                          ...nie daj mi, Boże, broń Boże, skosztować
                                          tak zwanej życiowej mądrości,
                                          dopóki życie trwa,
                                          póki życie trwa.

                                          I tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
                                          gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
                                          i gdzie muzyka gra, muzyka gra.
                                          ...nie daj mi, Boże, broń Boże, skosztować
                                          tak zwanej życiowej mądrości,
                                          dopóki życie trwa,
                                          póki życie trwa.

                                          I tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
                                          gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
                                          i gdzie muzyka gra, muzyka gra.
                                          ...nie daj mi, Boże, broń Boże, skosztować
                                          tak zwanej życiowej mądrości,
                                          dopóki życie trwa,
                                          póki życie trwa.
                                          21:31
                                          • trond Re: Póki życie trwa od zmierzchu do świtu 03.11.05, 00:09
                                            wraca wątek od dołu na początek.00.07
                                            • Gość: torunianka odkrycie na miarę Kopernika IP: *.petrus.com.pl 03.11.05, 20:44
                                              odkryto samego Kopernika
                                              20:44
                                              • Gość: torunianka piątek IP: *.petrus.com.pl 04.11.05, 20:36
                                                w piątek do historii przeszła Środa.
                                                w piątek rozpoczął się w katedrze na Wawelu proces beatyfikacyjny Jana Pawła II.
                                                a dzień był całkiem ładny jak na listopad.

                                                20:36
                                                • trond sobota 05.11.05, 10:06
                                                  otworzyłem oczy na ranek uroczy
                                                • trond mgła 05.11.05, 10:06
                                                  podobny do zmierzchu
                                                • trond sobota 05.11.05, 10:07
                                                  lecz mnie nie zaskoczył
                                                  • trond nie 05.11.05, 10:13
                                                    pomimo zamglenia
                                                  • trond Re: sobota 05.11.05, 10:13
                                                    radość przebudzenia
                                                  • trond Re: sobota 05.11.05, 10:14
                                                    zmierzchów kilka jeszcze
                                                  • trond kap 05.11.05, 10:14
                                                    i nadejdą deszcze
                                                  • trond a jeszcze 05.11.05, 10:15
                                                    latawce
                                                  • trond tak 05.11.05, 10:15
                                                    wylądują w sadzawce
                                              • trond Re: odkrycie na miarę Kopernika 05.11.05, 10:05
                                                który wygląda odtajemniczony z uwagi na czaszkę jak leonardo da vinci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka