Gość: [B]B Re: Zmierzch:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 10:36 1k gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka no to od rana pijemy szampana IP: *.petrus.com.pl 05.11.05, 11:17 za zmierzch, który na życzenie tronda przyszedł dziś znacznie wcześniej niż zwykle:) Gratulacje przyjmujemy przez cały tydzień. Dziękujemy za już i czekamy na kolejne:))) Zapraszamy na lampkę zasłużoną: www.taittinger.com/intro.html 11:17 Odpowiedz Link Zgłoś
trond pijemy szampana za "trzecie tysiąclecie"wątku 05.11.05, 16:18 wkrótce;-)p.s.pod jesiennego szampana coś malowniczego... "Taki pejzaż" "Taki pejzaż" to jeden z utworów Ewy Demarczyk, z muzyką Zygmunta Koniecznego do słów Andrzeja Szmidta. Psy kulawe stroją drogi diabeł dziewkom plącze nogi ptaki drzewom kwiaty cierniom po marzeniach trupy biegną taki pejzaż taki pejzaż rzadko zbrodniarz łzą zapłacze ślepy żebrak znajdzie pracę błędny rycerz laur taki pejzaż taki pejzaż Wiatry wieją sosny krzywe nieprzydatne a prawdziwe głupek piosnkę z nich wyładzi snem napoi gwiazdkę zdradzi będzie pejzaż śpiewny rzewny taki pejzaż taki pejzaż ----- "Taki pejzaż" to jeden z utworów Ewy Demarczyk, z muzyką Zygmunta Koniecznego do słów Andrzeja Szmidta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: pijemy szampana za "trzecie tysiąclecie"wątk IP: *.petrus.com.pl 05.11.05, 22:03 trondzie, tego nie dokonamy, niestety. Agora postawiła szlaban;) a księżyc gdzieś się nam zapodział. Czyżby chmury go zatrzymały? 22:02 Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: pijemy szampana za "trzecie tysiąclecie"wątk 05.11.05, 22:06 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > trondzie, tego nie dokonamy, niestety. Agora postawiła szlaban;) > a księżyc gdzieś się nam zapodział. Czyżby chmury go zatrzymały? > 22:02 na temat ksężyca się nie wypowiadam z powodów astronomicznie poprawnych,zaś szlaban nie przeszkoda,będzie drugie szmaragdowe wejście wesołego smoka,tzn zmierzchu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka słoneczna niedziela IP: *.petrus.com.pl 06.11.05, 18:04 była, ale już się skończyła. Teraz zmierzchło i zrobiło się ciemno. Niektórzy sobie dzisiaj pobiegali, a inni pooglądali (w telewizorze) i tak uczcili Światowy Dzień Biegania;) 18:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka o północy o niebie IP: *.petrus.com.pl 06.11.05, 21:57 Od rana walczę z wirusami. Skądżesz one się biorą w takich ilościach. A dziś o północy Anna Maria Jopek zaprezentuje nam niebo. Zmierzchowcy powinni zainteresować się tematem;) 21:57 Odpowiedz Link Zgłoś
trond wirusy o północy 06.11.05, 22:14 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > Od rana walczę z wirusami. Skądżesz one się biorą w takich ilościach. wirusy,wirtualne fusy zsyła naturalnie kusy;-)p.s.so,spyboty do roboty.na annę marię nie mam ochoty.co innego maria,ale nne,faith naturalnie ful.to jest niebo bez zmierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: wirusy o północy IP: *.petrus.com.pl 06.11.05, 22:42 :)) dziękuję trondzie za objaśnienie źródła tej szarańczy. zsyła je kusy, boruta, czy też... nieważne;) A co do Anny Marii... to widzę, że cudze chwalicie, swego nie znacie. Ale Marianne też lubię:) Dobrej nocy 22:42 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: wirusy o północy 06.11.05, 22:56 uchylisz rąbka? trond napisał: na annę > marię nie mam ochoty.co innego maria,ale nne,faith naturalnie ful.to jest niebo > bez zmierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: wirusy o północy IP: *.petrus.com.pl 06.11.05, 22:58 Marianne,faithful Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: wirusy o północy 06.11.05, 23:06 oj chyba mnie zaćmiło - cały Boży dzień w necie przesiedziałe i stad pewnie te kłopoty. Marianna waleczna to pewnie ktoś kogo powinienem znać- prawda? Nie znam, ups:}. Czy tak przy okazji wiadomo, drogi Trondzie, co ma olej do wesela? Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: wirusy o północy 06.11.05, 23:22 Odpowiadasz na : friedmar napisał: > oj chyba mnie zaćmiło - cały Boży dzień w necie przesiedziałe i stad pewnie te > kłopoty. Marianna waleczna to pewnie ktoś kogo powinienem znać- prawda? Nie > znam, ups:}. > Czy tak przy okazji wiadomo, drogi Trondzie, co ma olej do wesela? jak nieoświeconym jesteś, drzwi przed Tobą zawrą i po weselu;( Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: wirusy o północy 06.11.05, 23:01 Odpowiadasz na : friedmar napisał: > uchylisz rąbka? > trond napisał: > > na annę > > marię nie mam ochoty.co innego maria,ale nne,faith naturalnie ful.to jest > > niebo > > bez zmierzchu. a co mi tam.uchylę,a potem wychylę:marianne faithful wolę od anne marie jopek,tequilę od chivas regal,servus od mcdonalds,piegi od różu,żyrafy od słoni w sklepie z porcelaną.p.s.torunianko-czwarta szychta mię czeka,ale Tobie miłych snów życzy trondetti. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: wirusy o północy 06.11.05, 23:52 a mnie i czwarta i piąta - skończę jutro o tej samej porze:} też was pozdrawiam. trond napisał: .p.s.torunianko-czwarta szychta mię czeka,ale Tobie miłych > snów życzy trondetti. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka czwarta i piąta IP: *.petrus.com.pl 07.11.05, 00:03 nie przesadzasz? To się jakoś tak chyba nazywa... just relax. Czas spać, nowy dzień się zaczął, za chwilę będzie świt dobranoc 00:03 Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Na forum znow argentynski serial 07.11.05, 00:56 Obudził sie radca i znow sie zaczelo.. Pelno nowych nickow, prawie nikogo juz tutaj nie znam. Forum czytam,ale mało pisuję. Wszystkiego naj z okazji przekroczenia dziesieciu setek ! Ja od dobrych paru dni, nie przekroczylem nawet promila : ) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Jubileusz IP: 82.146.225.* 07.11.05, 18:41 torunianko, gratulacje z okazji przekroczenia 1000 zmierzchów. :) 18.41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Jubileusz IP: *.petrus.com.pl 07.11.05, 19:33 luci, miło żeś się odnalazł i znalazł;) Zapraszamy częściej na rozmowy po zmierzchu, a teraz na szampana www.taittinger.com/intro.html Jakby trzeba było uzupełnić czymś mocniejszym, to myślę, że podczaszy trond tequilli nie poskąpi a może i innych trunków typu koniak. 19:32 Odpowiedz Link Zgłoś
trond Jubi:wątek im starszy tym mu dalej do zmierzchu;-) 07.11.05, 20:24 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > luci, miło żeś się odnalazł i znalazł;) > Zapraszamy częściej na rozmowy po zmierzchu, a teraz na szampana > www.taittinger.com/intro.html > > Jakby trzeba było uzupełnić czymś mocniejszym, to myślę, że podczaszy trond > tequilli nie poskąpi a może i innych trunków typu koniak. > 19:32 z tymi promilami to już zinekk przesadził po zmierzchu.jesienią żaden porządny wątek nie będzie się pałętał pośród opadłych liści o suchej szklenice.zarządzam dla inicjatorki wątku koniak na biegunach,dla zinkka mocną podwórkową bez mięty,dla luciego i friedmara gin bez lucerny,dla wszystkich kaktusiankę z nausznikami.p.s.tylko skoczę po cytrynkę zmodyfikowana genetycznie antygrypowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Jubi:wątek im starszy tym mu dalej do zmierzc IP: *.petrus.com.pl 07.11.05, 22:22 koniak na biegunach super sprawa, podwójnie kręci;) A ten aromat... Zmierzch nabrał jeszcze ciekawszych kolorów. Tylko tęczy brak. 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Jubi:wątek im starszy tym mu dalej do zmierzc 08.11.05, 22:02 Gość portalu: torunianka napisał(a): > koniak na biegunach super sprawa, podwójnie kręci;) A ten aromat... > Zmierzch nabrał jeszcze ciekawszych kolorów. Tylko tęczy brak. > 22:22 moja specjalność kuchni to cappuccino z koniakiem właśnie i na mieśnie mówią że pycha:} , choć w szkole bywał pan kartonowy, porzeczkowy Pietov także. Mimo że towarzystwo kulturalne, pewnej biesiady rozlał się nam na stole, do dziś została porzeczkowo-fioletowa plama na białej politurze akademikowego stołu. 22.06. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka głęboka nocka IP: *.petrus.com.pl 09.11.05, 00:02 Dzięki friedmanie za wątku podtrzymanie. Myślałam, że dziś zmierzch nie wstanie. A rząd spręża się, aby przeskoczyć poprzeczkę głosowania. Będzie becikowe, będą osłonki i ochronki. No dobrze, niech będzie. W końcu jakoś trzeba przeciwdziałać nieuchronnemu niżowi. 00:02 już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka srebrny księżyc IP: *.petrus.com.pl 09.11.05, 20:11 wyłonił się z porannej mgły i oświetlił drogę do zmierzchu. A w Europie też mglisto i dżdżysto. Wielkiego ochłodzenia na razie nie widać. A rząd ma już program i zaklepane przejście chyba. W końcu Giertychowi dadzą becikowe to załatwia sprawę. A becikowe być powinno skoro brakuje ludzi w kraju, bo albo się nie rodzą, albo jak już się urodzą i jeszcze wykształcą to wieją za granicę. 20:11 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: srebrna golonka 09.11.05, 23:39 ha becikowe będzie. i mimo, że się na nie sam zalapie już w krotce, wcale nie cieszy mnie ten rządowy wydatek. Ot, wolałbym by mamy w ciąży nie bały się o pracę po rozwiazaniu - przecież płodząc dziecko nikt nie myslał o becikowym... dzisiaj zmierzch lubelski mnie czeka -i tu fajna rzecz mi się przytafiła - pozornie obrzydliwie tłusta, prosta i nieambitna: golonka. A jednak pyszna i choć bez chrzanu - niemdlaca. ponoć specjał ów, 10 dni w specjalnej kadzi sie pekluje...polecam wszystkim mimo, że nie na delikatne niewiescie podniebienia to jest strawa. Gość portalu: torunianka napisał(a): > wyłonił się z porannej mgły i oświetlił drogę do zmierzchu. A w Europie też > mglisto i dżdżysto. Wielkiego ochłodzenia na razie nie widać. > A rząd ma już program i zaklepane przejście chyba. W końcu Giertychowi dadzą > becikowe to załatwia sprawę. A becikowe być powinno skoro brakuje ludzi w > kraju, bo albo się nie rodzą, albo jak już się urodzą i jeszcze wykształcą to > wieją za granicę. > 20:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka a srebro i złoto to nic... IP: *.petrus.com.pl 10.11.05, 22:22 no to będziesz miał becikowe friedmarze, nawet jeżeli stać Cię na kupno becika. A z pracą dla mam to już insza inszość. O to gorzej. Ale będą miały dłuższy urlop w zamian. A srebrna golonka... obrzydliwie tłusta.... nie radzę, nie radzę, toż to tony cholesterolu. Zmierzchu we własnym domu w Bydgoszczy życzę w Święto Niepodległości. 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka 11.11 IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 00:03 Niepodległości Dzień zaczął się 00:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: a srebro i złoto to nic... IP: *.server.ntli.net 11.11.05, 00:10 11/11 za granica to nie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka za granicą IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 16:55 11/11 za granicą to większe przeżycie, choć bez zrozumienia otoczenia Pozdrowienia dla tych co daleko:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Pamiętamy i jesteśmy wdzięczni za ten dzień 16:58 IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 16:58 Legiony to żołnierska nuta, Legiony to ofiarny stos, Legiony to żołnierska buta, Legiony to straceńców los My Pierwsza Brygada, Strzelecka gromada, Na stos rzuciliśmy Nasz życia los, Na stos, na stos! O, ile mąk, ile cierpienia, O, ile krwi, wylanych łez, Pomimo to nie ma zwątpienia, Dodawał sił wędrówki kres. My Pierwsza Brygada... Krzyczeli, żeśmy stumanieni, Nie wierząc nam, że chcieć - to móc! Laliśmy krew osamotnieni, A z nami był nasz drogi Wódz! My, Pierwsza Brygada... Nie chcemy dziś od was uznania, Ni waszych mów ni waszych łez, Już skończył się czas kołatania Do waszych serc, do waszych kies! My Pierwsza Brygada... Umieliśmy w ogień zapału Młodzieńczych wiar rozniecić skry, Nieść życie swe dla ideału I swoją krew i marzeń sny. My Pierwsza Brygada... Potrafim dziś dla potomności Ostatki swych poświęcić dni, Wśród fałszów siać siew szlachetności, Miazgą swych ciał żarem swej krwi. My, Pierwsza Brygada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka po zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 22:22 Zapada zmrok, już świat ukołysany, Znów jeden dzień odfrunął nam jak ptak. 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka rogale na sprzedaż IP: *.petrus.com.pl 12.11.05, 18:09 rogale marcinkowe sprzedawano - pewnie dobre są. niestety, nie próbowałam ale inny rogal, nasz zmierzchowy znajomy jest na sprzedaż. www.lunarembassy.com/lunar/domainsind_e.lasso 18:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka zasłona dymna IP: *.petrus.com.pl 13.11.05, 21:11 Od rana widoczność ograniczona, słońce gdzieś przepadło, lato odeszło, śnieg nie pada, zimy nie ma. Wszystko bez sensu. Więc udaję się na poszukiwanie sensu w bezsensie. Wrócę jak znajdę. Ciekawam, czy znajdę wtedy jeszcze drogę do zmierzchu. 21:11 Odpowiedz Link Zgłoś
trond zasłona dymna z sensów i bzów21.46 13.11.05, 21:52 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > Od rana widoczność ograniczona, słońce gdzieś przepadło, lato odeszło, śnieg > nie pada, zimy nie ma. > Wszystko bez sensu. > Więc udaję się na poszukiwanie sensu w bezsensie. Wrócę jak znajdę. Ciekawam, > czy znajdę wtedy jeszcze drogę do zmierzchu. > 21:11 z listopadowej mgły wyłania się zapach bzu.odnalazła go Torunianka,dla której tylko bez ma sens po zmierzchu i jak to kobieta wiedziała kiedy i jak szukać.gratulacje.p.s.ode mnie wazonik na bez.sens można z niego przelać do kieliszka i wypić po czem zastąpić wodą.zdrówko;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Jaki zmierzch. Paskudna mgła, gorsza od IP: *.tvgawex.pl 13.11.05, 22:07 londyńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar zapiekanka o zmierzchu 13.11.05, 23:10 ha właśnie makłowicz u wojewódzkiego o bydgoszczy mówił. sam nie wiem czy to dobrze - zaczęlo sie od obrzydliwości kulinarnych a skończyło się na zapiekankach, a własciwie na identyfikacji miasta ich pochodzenia. na jedną z nich makłowicz stawiał że cudo owe z serem i pieczarkami z bydgoszczy właśnie pochodzi, coż pudło - to był poznań.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: zapiekanka o zmierzchu IP: 82.146.225.* 14.11.05, 21:59 z wyrazami solidarności dla torunianki, tu jest i mięso i wełna: www.mohairfrance.com/ 21.59 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: zapiekanka o zmierzchu 14.11.05, 23:43 SPÓŹNIONE PYTANIA (muz. S. Machel - sl. M. Piekarczyk) Usiądź! Porozmawiać z Tobą chcę Bo od wielu dni i wielu lat Pytań, które bolą nazbierało się A odpowiedzi nie dat nikt... Każda taka pusta noc Wciąż samotnością kaleczy sny A nowy, przecież jasny świt, Co wybawieniem zawsze był Przynosi ból i zwątpienie... Powiedz, czemu łatwo tak Potrafimy ranić? A o wiele trudniej jest Po prostu... wybaczyć Życie... Czy to musi być jak gra W której nie wygrywa prawie nikt Kochać każdy przecież może, Ale kto przed miłością nie ucieka dziś? Już każdy kłamie nawet w snach W marzeniach oszukuje się... W świecie gdzie nawet prawdy cień Rani lub zabija Kłamstwo potrzebne jest, Jak chleb... Powiedz mi, dlaczego tak Potrafimy zdradzać A o wiele trudniej jest Po prostu... pokochać Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar refleksja o zmierzchu (trochę zakręcone) 15.11.05, 21:09 Czas. Staje się jak "muit" u Puchatka im cenniejszy tym bardziej go nie ma, im bardziej go nie ma, tym cenniejszy. Przestrzeń. Co raz zdarza się, nocą, że mijam oświetlony autobus lub oszklony biurowiec, i widzę wówczas postaci w zamkniętym ze wszystkich stron ich kawałku rzeczywistości. Taki fenomen. Ot ja i moja rzeczywistość vis a vis ktoś i jego rzeczywistość. Ten sam czas różne przestrzeni w tej samej przestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Gdzie jest Zmierzch? IP: 82.146.225.* 18.11.05, 17:53 Od trzech dni nie ma Zmierzchu... albo z powodu anomalii astronomicznych, albo torunianka wcześniej chodzi spać, albo... 17.52 Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Gdzie jest Zmierzch? 18.11.05, 19:13 Odpowiadasz na : Gość portalu: luci napisał(a): > Od trzech dni nie ma Zmierzchu... > albo z powodu anomalii astronomicznych, > albo torunianka wcześniej chodzi spać, > albo... > > 17.52 baw, baw, baw sie lalkami, baw sie lalkami, baw...p.s.sam widziałem wczoraj taki zmierzch księżycowy,że do wigilii nie zapomnę;-)19.10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka szukajcie a znajdziecie IP: *.petrus.com.pl 19.11.05, 18:30 Kilka myśli na dobranoc:) - bezsensowny zmierzch ma sens, nie przepadł bezsensownie lecz przetrwał czas próby. Dziękuję za podtrzymanie pełgającego płomyka. Dorzucam przesiane wyniki poszukiwań: Naprawdę nie dzieje się nic Czy zdanie okrągłe wypowiesz, czy księgę mądrą napiszesz, będziesz zawsze mieć w głowie tę samą pustkę i ciszę. Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze; może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże. Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum, wódka w parku wypita albo zachód słońca, lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic - aż do końca. Czy zdanie okrągłe wypowiesz, czy księgę mądrą napiszesz, będziesz zawsze mieć w głowie tę samą pustkę i ciszę. Zaufaj tylko warg splotom, bełkotom niezrozumiałym, gestom w próżni zawisłym, niedoskonałym. Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum, wódka w parku wypita albo zachód słońca, lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic - aż do końca. ( muzyka Grzegorz Turnau, słowa Michał Zabłocki ) Im oczywistszy bezsens, tym głębsze myśli. T. Konwicki 18:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Gdzie jest Zmierzch? IP: *.petrus.com.pl 19.11.05, 18:58 trond napisał: > baw, baw, baw sie lalkami, baw sie lalkami, baw...p.s.sam widziałem wczoraj a co z ołowianymi żołnierzykami? 18:58 Odpowiedz Link Zgłoś
trond hu hu ha śmieszny śnieżek na 3/4 19.11.05, 22:12 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > trond napisał: > > > baw, baw, baw sie lalkami, baw sie lalkami, baw...p.s.sam widziałem wczor > aj > > a co z ołowianymi żołnierzykami? > 18:58 nooo:na szczudłach nie chodzą,sznurki się rwą,ogólnie chyba tylko na rybki by uszli w ramach ballastu.p.s.wole beez;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: refleksja o zmierzchu (trochę zakręcone) IP: *.petrus.com.pl 19.11.05, 18:55 Dwa są życia modele, dwa życia sposoby. Jeden - życie spokojne, drugi - życie w pośpiechu. Dwa są życia modele, Dwa życia sposoby. Jeden - całkiem zgodliwy, Drugi - całkiem na przekór. Dwa są życia modele, dwa życia sposoby. Jeden - tylko do płaczu, Drugi - tylko do śmiechu. Dwa są życia modele, Dwa życia sposoby. Jeden - ważny od dzisiaj, drugi - ważny od wieków. Przepisywanie przez przeżywanie, zapisywanie własnych zużyć, żyć - należyte spamiętywanie, nie żyć - to nużyć. Nie żyć - to nie mieć nic, by powiedzieć. Nie żyć - to nie mieć po co umierać, by móc to potem albo zostawiać, albo zabierać. Dwa są życia modele, dwa życia sposoby. Jeden - życie spokojne, drugi - życie w pośpiechu. Dwa są życia modele, dwa życia sposoby. Jeden - ważny od dzisiaj, drugi - ważny od wieków. ( muzyka Grzegorz Turnau, słowa Michał Zabłocki ) Który model wybierasz, friedmarze? 18:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka z wyrazami bez konkretów IP: *.petrus.com.pl 19.11.05, 18:50 luci, dziękuję za ciekawą stronkę. Ale gdzie rzecz najważniejsza - beretki? Czyżbyś sam zagarnął całą pulę na zasadzie kto ma beret ten... 18:50 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: z wyrazami bez konkretów 19.11.05, 20:33 Nic prócz tego się nie liczy Tak blisko nie ważne jak bardzo Nie da się już być bliżej serca Zawsze ufając w to kim jesteśmy Nic prócz tego się nie liczy Nigdy się w ten sposób nie otworzyłem Życie należy do nas, przeżywamy je na swój sposób Tymi wszystkimi słowy, nie mówię tylko nic prócz tego się nie liczy. Szukałem zaufania i znalazłem w tobie Każdy dzień dla nas jest czymś nowym Otwórz się na inne spojrzenie Nic prócz tego się nie liczy Nigdy nie przejmowałem się tym co robią Nigdy nie przejmowałem się tym co wiedzą Ale wiem So close no matter how far Couldn't be much more from the heart Forever trusting who we are And nothing else matters Never cared for what they do Never cared for what they know But I know Tak blisko nie ważne jak bardzo Nie da się już być bliżej serca Zawsze ufając w to kim jesteśmy Nic prócz tego się nie liczy Nigdy nie przejmowałem się tym co robią Nigdy nie przejmowałem się tym co wiedzą Ale wiem Nigdy się w ten sposób nie otworzyłem Życie należy do nas, przeżywamy je na swój sposób Tymi wszystkimi słowy, nie mówię tylko nic prócz tego się nie liczy. Szukałem zaufania i znalazłem w tobie Każdy dzień dla nas jest czymś nowym Otwórz się na inne spojrzenie Nic prócz tego się nie liczy Nigdy nie przejmowałem się tym co mówią Nigdy nie przejmowałem się tym jak pogrywali (co knuli) Nigdy nie przejmowałem się tym co robią Nigdy nie przejmowałem się tym co wiedzą A Ja wiem... Tak blisko nie ważne jak bardzo Nie da się już być bliżej serca Zawsze ufając w to kim jesteśmy Nie, Nic prócz tego się nie liczy 'Nothing else matters' tłumaczenie 'Maciej (Curufin)' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka mądrości chińskie po zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 19.11.05, 22:00 Chińska Mądrość PIENIĄDZE KRĘCĄ..... ALE SZCZĘŚCIE MOŻE WIĘCEJ Pieniędzmi możesz kupić budynek, ale nie dom. Możesz kupić pościel, ale nie sen. Możesz kupić zegarek, ale nie czas. Możesz kupić książkę, ale nie wiedzę. Możesz kupić stanowisko, ale nie uznanie. Możesz kupić życie, ale nie duszę. Możesz kupić seks, ale nie miłość. 22:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka miły zmierzch IP: *.petrus.com.pl 20.11.05, 18:25 Za oknem mrok, w telewizorze Rafał Blechacz, któremu świat bydgoski pada do stóp. Łzy wzruszenia na twarzy tych co mieli szczęście wejść do sali koncertowej.Mieszkanie w Bydgoszczy od Prezia. Profesor Popowa-Zydroń też doceniona awansem na profesora nadzwyczajnego Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Lubimy być z tymi co sukces odnoszą:) 18:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka korekta IP: *.petrus.com.pl 20.11.05, 18:33 Profesor nie nadzwyczajna, tylko zwyczajna miało być, a zwyczajna dlatego, że nadzwyczajna. 18:33 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: mądrości wieczorne, smutek i zwątpienie 21.11.05, 01:58 nie masz racji o Torunianko prawię tu o miłości można wszak kupić chińczyka ba i miłość i seks miłości nie ma ot kalkulacja wypiera namiętności dziś sercowe podboje mierzy się bogactwem kies chcesz na tacy mięsa rób kasę póki nie padniesz ty to tylko kasa seks na jachcie kasa bez końca czyż na stacji benzynowej w kolejce nie zgadniesz za tankowanie które zapłaci kobieta zniewalająca? nie wierzę w miłość bo ona nie istnieje wiesz lepiej ode mnie że nie istnieje kobieta kochająca jeżeli się tu mylę proszę podpowiedz mi gdzież jest ta siła niegdyś oddech mocą swą odbierająca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: mądrości wieczorne, smutek i zwątpienie IP: *.petrus.com.pl 21.11.05, 16:55 dictum acerbum? 16:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka zimno zrobiło się IP: *.petrus.com.pl 21.11.05, 18:30 na głowę coś trzeba włożyć. Ale cokolwiek człowiek nie włoży to będzie to działanie polityczne. No i jak tu być neutralnym jak w głowę zaczyna być zimno? 18:30 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: zimno zrobiło się 21.11.05, 20:01 i pomysleć, że kiedyś nosiło się takie rosyjsko-robotnicze, kwadratowe czapki z grubej włochatej, chyba wykładziny podłogowej. Sam taką miałem na sanki, trochę drapała ale ciepła i nieprzemakalna była:} Ech pozjeżdzałoby się tak beztrosko i spontanicznie, ale teraz to i nawet takich górek nie ma... 20.05. Gość portalu: torunianka napisał(a): > na głowę coś trzeba włożyć. Ale cokolwiek człowiek nie włoży to będzie to > działanie polityczne. No i jak tu być neutralnym jak w głowę zaczyna być zimno? > > 18:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: zimno zrobiło się 20:32 IP: *.petrus.com.pl 21.11.05, 20:32 Gruba i włochata czapka? A nie była ona z moheru przypadkiem? Zobaczmy co jest w modzie obecnie i jak się z tym można obchodzić. Oto przegląd mody: Przewodnik po moherowych beretach To pierwsze okrycie głowy, które podzieliło Polskę na pół. Noszą je miliony, kłócą się o nie politycy, a artyści śpiewają o nim pieśni. Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o moherowym berecie, a wstydzisz się zapytać serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3024197.html ZOBACZ TAKŻE • Moher gryzie (21-11-05, 15:00) • Moherowe berety - raport • Moherowe berety w twórczości młodych artystów (20-11-05, 23:08) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka rocznica IP: *.petrus.com.pl 23.11.05, 00:12 pierwsza rocznica pomarańczowej rewolucji. To już tyle czasu minęło? I cały dzień też minął, anim zauważyła. 00:12 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: rocznica 23.11.05, 17:41 co zastanawia to to, że i Ukraińcy i Łotysze ba Estończycy także przecierają ze ździwienia oczy jak tylko mają okazję odwiedzić jakąkolwiek miejscowość inną niż Wa-wa. Ot u nich 100km od stolicy kończy się cywillizacja i brak tej polaryzacji u nas wprawia naszych wschodnich przejaciół w niemałe zdziwienie "my dumali szto u was wies takaja dierewnia i tolko warszawa.." I nawet Juszczence się strzeliło że Polacy to wprawdzie mały ale dzielny naród. > pierwsza rocznica pomarańczowej rewolucji. > To już tyle czasu minęło? > I cały dzień też minął, anim zauważyła. > 00:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: rocznica IP: *.petrus.com.pl 23.11.05, 19:55 > "my dumali szto u was wies takaja dierewnia i tolko warszawa.." no dierewnia nasza całkiem nie drewniana a poza Warszawą to mamy i Bydgoszcz i Toruń;) A dzisiaj rocznica inna - katastrofy Gibraltarskiej. W współcześnie Premier poleciał do Brukseli. Po co? Po pieniądze, bo becikowe będzie kosztowało. A maluchy, co to na becikowe czekają, całkiem ładne w telewizorze pokazywali. 19:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka nocka 23:38 IP: *.petrus.com.pl 23.11.05, 23:39 ciemno dookoła, cicho i zimno nieco. A w telewizorze facet, który ucieka do tyłu. Schował telewizor, nie chodzi do roboty, żyje swoim życiem w naturalnym środowisku. Sielanka....? A tu ziemia nasza oglądana z góry oświetlona nierównomiernie www.fourmilab.ch/cgi-bin/uncgi/Earth/action?opt=-n Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Dzień Dziękczynienia IP: *.petrus.com.pl 24.11.05, 21:42 w Ameryce indyki uświetniają ten dzień. Czy my umiemy być wdzięczni? 21:42 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Dzień Dziękczynienia 24.11.05, 22:01 Tada! a ja na krolika zachorowałem. Koledzy w pracy zaczęli chodowlę. Szybko uswiadomiłem sobie, iż takowy skrzydełek nie posiada za to cztery mięsiste odnóża kroczne! Teraz znowu gdzieś tam mnie wyniosło ale za dwa tygodnie...upiekę osobiście w ziołach jakichś i z czerwonym winem podam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Dzień Dziękczynienia IP: *.petrus.com.pl 24.11.05, 22:33 ech, friedmar. ja o wdzięczności, a Ty o króliku;) A swoją drogą to dość śmieszne wydają mi się ruchy obrońców indyków w Stanach. A rośliny to niby nie cierpią? W końcu coś trzeba jeść. Natura taka drapieżna jest, że jedno drugie zjada bo jak nie zjesz ty, to ciebie zjedzą. To chyba coś zjem, albo wypiję co najmniej, bo na jedzenie to już podobno za późno. Na dobranoc zdjęcie dnia: Tajfun www.osei.noaa.gov/OSEIiod.html 22:33 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Dzień Dziękczynienia 24.11.05, 22:45 no, jeszcze jogurty, sery i jajka wydają się być neutralne...może jajka mniej polityczne ostatnio zwłaszcza ale wyroby mleczne są ok dla życia innych stworzeń, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Dzień Dziękczynienia IP: *.petrus.com.pl 24.11.05, 23:50 > ale wyroby mleczne są ok dla życia innych > stworzeń, czyż nie? no niestety, ale chyba też nie. Zgodziłabym się z Tobą chętniej, gdyby nie hasło - widziane kiedyś i zapamiętanie - z jogurtowego opakowania - zawiera żywe kultury bakterii. A jak one są żywe i przez przypadek zupełny trafią na ząb i przez tenże ząb zostaną rozszarpane na części to... nie jest to chyba humanitarne, czyż nie? Proszę jakie one piękne tolweb.org/tree?group=Cyanobacteria&contgroup=Eubacteria To skoczę po jogurt jeszcze;) a tu lista bakterii do wyboru www.bacteriamuseum.org/species/index.shtml 23:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Zmierzch:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:53 zimowe misie są już bardzo zmęczone nie budź misiów www.zimowe-misie.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 25.11.05, 20:20 misie niech sobie śpią snem misiowym, budzić ich nie będziemy. A w Anglii to nawet biała pierzynka puchowa je przykryła. U nas jeszcze jej nie ma, ale przymroziło także nieco. 20:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Już tak nie pisze od 150 lat IP: *.petrus.com.pl 26.11.05, 20:50 Zima miejska Przeszły dżdże wiosny, zbiegło skwarne lato I przykre miastu jesienne potopy, Już bruk ziębiącą obleczony szatą, Od stalnej Fryzów nie krzesany stopy. Więzieni słotą w domowej katuszy, Dziś na swobodne gdy wyjrzem powietrze, Londyński pojazd tarkotem nie głuszy Ani nas kręgi zbrojnymi rozetrze. Witaj! narodom miejskim pora błoga, Już i Niemeńców, i sąsiednich Lechów Tu szuka ciżba, tysiącami mnoga, Zbiegłych Dryjadom i Faunom uśmiechów. Tu wszystko czerstwi, weseli, zachwyca, Czy ciągnę tchnienie, co się zimnem czyści, Czy na niebieskie zmysł podniosę lica, Czyli się śnieżnej przypatruję kiści; Jedna z nich pływa w niepewnym żywiole, Druga ciężarem sporsza już osiadła; Tą wiatr poleciał stwardniałe kryć role Albo pobielić Wiliji źwierciadła. Lecz kogo sioło dzisiejsze uwięzi. Zmuszony widzieć łyse gór wiszary, Grunt dziki, knieję nagimi gałęzi Niesilną zimne podźwignąć ciężary - Taki, gdy smutna ciągnie się minuta, Wreszcie zmieniony kraj porzuca z żalem I dając chętnie Cererę za Pluta, Pędzi wóz ku nam ciężarny metalem. Tu go przyjmują gościnne podwoje, Rzeźbą i farbą odziany przybytek, Tutaj rolnicze przepomina znoje W pieszczonym gronie czarownych Charytek. Na wsi, zaledwie czarna noc rozrzednie, Każe wraz Ceres wczesny witać ranek, Tu, chociaż słońce zajmie nieba średnie, Śpię atłasowym pod cieniem firanek. Lekkie nareszcie oblókłszy nankiny, Modnej młodzieży przywoływam koło; Strojem poranne zbywamy godziny Albo rozmową bawim się wesołą. Ten, w śniący kryształ włożywszy oblicze, Wschodnim balsamem złoty kędzior pieści, Drugi stambulskie oddycha gorycze Lub pije z chińskich ziół ciągnione treści. A kiedy chwila dwunasta nadbieży, Wraz do śliskiego wstępuję powozu, Sobol lub rosmak moje barki jeży I suto zdobiąc nie dopuszcza mrozu. Na sali, orszak przywitam wybrany, Wszyscy siadają za biesiadnym stołem, W kolej szlą pełne smaków porcelany I sztucznym morzą apetyt żywiołem. Pijemy węgrzyn, mocny setnym latem, Wrą po kryształach koniaki i pącze, Płci piękna gasi pragnienie muszkatem, Co dając rzeźwość, myśli nie zaplącze. A gdy się trunkiem zaiskrzą źrenice, Dowcipne, czułe wszystkim płyną słowa, Niejeden uwdzięk zarumieni lice, Niejedna wzrokiem zapala się głowa. Nareszcie słońce zniżone zagasło, Rozsiewa mroki dobroczynna zima, Boginie dają do rozjazdu hasło, Zagrzmiały schody i już gości nié ma. Którzy są z szczęściem poufali ślepem, Pod twój znak idą, królu Faraonie. Lub zręczni lekkim wykręcać oszczepem, Pędzą po suknach wytoczone słonie. A gdy noc ciemne rozepnie zasłony I szklannym światłem błysną kamienice, Młodzież, dzień kończąc wesoło spędzony, Tysiączną sanią szlifuje ulice. Adam Mickiewicz 20:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka gwiazd nie uświadczysz IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 18:55 ani na niebie, ani na manifestacjach, których miałkliwe okrzyki nie pozwoliły mi zorientować się o jaką to właściwie wolność walczą ich uczestnicy 18:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Słońca także brak IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 20:00 Słońce odmówiło zapalenia znicza olimpijskiego. No cóż, organizatorzy i na to byli przygotowani. 20:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka pierwszy bałwan i biedronka IP: *.petrus.com.pl 28.11.05, 18:44 biedronka, która skądeś znalazła drogę na moje biurko, unosi skrzydła jakby do lotu. Ale dokąd ma lecieć? Za oknem pierwszy bałwanek, ulepiony przez dzieci z brudnego śniegu. Jeszcze się nie stopił, znaczy że trochę zimno się zrobiło. 18:44 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: pierwszy bałwan i biedronka 28.11.05, 18:51 Ha!, myślałem, że to znowu o polityce post będzie, a tu masz - o biedroneczce:}. jak to było? Biedroneczko, biedroneczko, leć do nieba, przynieś mi trochę chleba... dalej nie pamietam. 18.56 Gość portalu: torunianka napisał(a): > biedronka, która skądeś znalazła drogę na moje biurko, unosi skrzydła jakby do > lotu. Ale dokąd ma lecieć? Za oknem pierwszy bałwanek, ulepiony przez dzieci z > brudnego śniegu. Jeszcze się nie stopił, znaczy że trochę zimno się zrobiło. > 18:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: pierwszy bałwan i biedronka IP: *.petrus.com.pl 28.11.05, 19:20 Witaj friedmarze:) było - pzynieś mi KAWAŁEK chleba. A dalej nie było, bo wypuszczona na wolność biedroneczka, oczywiście nigdy nie spełniała obietnic. Ale to nic dziwnego, bo często apele o chleb pozostają w sferze oczekujących wciąż na spełnenie postulatów postulujących, którzy w zamian dostają czasami igrzyska bo bardziej marketingowe;) 19:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Róże Gali IP: *.petrus.com.pl 28.11.05, 21:55 Za najpiękniejszą aktualnie uznano Monikę Brodkę, za najpiękniejszą stale - Beatę Tyszkiewicz, a najpiękniejsza para to Anna Maria Jopek i Marcin Kydryński. 21:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka w mgle wieczornej IP: *.petrus.com.pl 29.11.05, 16:16 przygotowujemy się do wzniecenia Powstania Listopadowego. Jest szaro, mgły jeszcze zmniejszają widoczność. Idę z bandażami wspomóc podchorążych, bo oczywiście my musimy ginąć romantycznie. Ale co tam. Mierz siły na zamiary, nie zamiar według sił. 16:16 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Róże Gali 30.11.05, 17:08 ech ja to inne typy mam. natomiast co do Kydryńskiego to sobie z nim nie radzę - lubię jego Siestę w Trójce ale syn swojego taty ma właśnie taki wizerunek. może po prostu zazdroszę? Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > Za najpiękniejszą aktualnie uznano Monikę Brodkę, za najpiękniejszą stale - > Beatę Tyszkiewicz, a najpiękniejsza para to Anna Maria Jopek i Marcin > Kydryński. > 21:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Róże Gali IP: *.petrus.com.pl 30.11.05, 18:08 friedmar napisał: > ech ja to inne typy mam. A jakie są Twoje typy??? Marcin Kydryński, przystojny facet, ale wygląda na mocno sfrustrowanego. Zastanawiam się, czy gnębi go zbytnia popularność żony, czy też zbyt małe zainteresowanie jego osobą? Więc chyba nie ma czego mu zazdrościć;) 18:08 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Róże Gali 30.11.05, 21:56 ech, dwójka fajnych synów, jedna z ciekawszych kobiet, która jest rownie inteligętna co estetyczna, wysublimowany gust muzyczny, krasomówca, podróze częste i przyjemne, slawny i ok tata kupa kappuchy, która potrafi ułożyć życie synom właśnie pisze piosenki, które śpiewają piekne kobiety. chyba mu jednak zazdroszczę... 22.01 Gość portalu: torunianka napisał(a): > friedmar napisał: > > > ech ja to inne typy mam. > > A jakie są Twoje typy??? > Marcin Kydryński, przystojny facet, ale wygląda na mocno sfrustrowanego. > Zastanawiam się, czy gnębi go zbytnia popularność żony, czy też zbyt małe > zainteresowanie jego osobą? Więc chyba nie ma czego mu zazdrościć;) > 18:08 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar nieodwracalne (smutne choć bawi) 30.11.05, 22:19 nigdy nie będzie takiego lata nigdy policja nie będzie taka uprzejma straż pożarna nie będzie tak szybka i sprawna nigdy nie będzie takiego lata nigdy papieros nie będzie tak smaczny a wódka taka zimna i pożywna nigdy nie będzie tak ślicznych dziewczyn nigdy nie będzie tak pysznych ciastek reprezentacja naszego kraju nie będzie miała takich wyników już nigdy nigdy nie będzie taki wędlin, takiej coca-coli, takiej musztardy i takiego mleka nigdy nie będzie takiego lata słońce nie będzie tak cudnie wschodzić i zachodzić księżyc nie będzie tak pięknie wisiał nigdy nie będzie takiej telewizji takich kolorowych gazet nigdy nie będziesz dla mnie miła taka nigdy ksiądz nie będzie mówił tak mądrych kazań nigdy organista tak pięknie nie zagra nigdy Bóg nie będzie tak blisko tak czuły i dobry jak teraz nad horyzontem błyska się i słychać szczęk żelaza nigdy nie będzie takiego lata skomentuj (5) Linda i Świetliki „Finlandia” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Zmierzch nie zmierzchał? IP: *.petrus.com.pl 02.12.05, 22:52 w Indiach dzisiaj jest + 30 więc festiwal Gangesu odbywa się w odpowiedniej atmosferze, a u nas gwiazdy widać tylko w Suwałkach 22:52 Odpowiedz Link Zgłoś
trond hamak,nauszniki,banan 03.12.05, 13:51 to teqila zmierzch na moją miarę.p.s.żyrafa zaszczepiona,lalki beee.13.38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka stan wyjątkowy na Krymie! IP: *.petrus.com.pl 03.12.05, 21:26 ptasia grypa coraz bliżej. Dobrze, że żyrafa zaszczepiona. 21:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka słońca nie uświadczysz, księżyca brak IP: *.petrus.com.pl 03.12.05, 22:24 przeniósł się na Antarktydę antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/ap051125.html 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Świąt długi ciąg IP: *.petrus.com.pl 04.12.05, 19:26 Barbórka dzisiaj. Wszystkiego dobrego dla wszystkich Baś i górników z regionu:) 19:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka pożary szalały IP: *.petrus.com.pl 04.12.05, 22:36 w kilku miastach poszło z dymem sporo mieszkań i kościół zabytkowy. Bezmyślność ludzka bywa porażająca. 22:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka urodziny IP: *.petrus.com.pl 05.12.05, 18:08 nie, nie moje, ale m.in. samego Marszałka Józefa Piłsudskiego i Władysława Szpilmana, którego piosenki znane były bardziej od życia, które dopiero pokazał nam Polański w Pianiście. A poza tym szaro wciąż. 18:08 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: urodziny 05.12.05, 22:17 Gość portalu: torunianka napisał(a): > nam Polański w Pianiście. A poza tym szaro wciąż. > > 18:08 ba, i szaro i smutno. życie to taki teatr ty marionetką nie wiesz to czarny dramat czy komedia słaba i tania jaką rolę tutaj grasz czyś błazen ty czy lew czy twoje wysiłki nie są formą błaznowania wszak role już rozpisane koniec znany jest tak szaro wciąż do końca i bez radowania 22.23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka teatr IP: *.petrus.com.pl 06.12.05, 00:35 w teatrze dzisiaj główną rolę masz i Twoją rolą tylko teraz jest czy dobrze czy fałszywie dla nas grasz co jest prawdziwe sam najlepiej wiesz w życiu różne role są do wzięcia dla bohaterów jest ich jednak mało nie każdy także może zagrać księcia choć wielu taką tylko rolę chciało Czasem większym osiągnięciem bywa Stańczyka rola jako błazna co celnym słowem nam odkrywa samego króla błędy które zna resztkami małoprzytomnegoumysłu 00:35;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Mikołajki IP: *.petrus.com.pl 06.12.05, 17:00 dzień coraz krótszy, noc coraz dłuższa, a na biegunie północnym nocka polarna zaległa. Mgliście dookoła i trochę jakby szaro. Na pocieszenie od Mikołaja zdjęcie kolorowej mgławicy. Prawda, że romantyczne? antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/astropix.html 17:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka zjazd IP: *.petrus.com.pl 07.12.05, 22:45 aura nie była łaskawa dla rzesz sporych, nawiedzających dziś Toruń, a jutro Bydgoszcz. Mokry śnieg utrudnił nieco celebrę, ale nie zniechęcił wytrwałych. Ale za oknem, choć gwiazd nie widać, białe jeszcze dachy cieszą oko. 22:44 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: zjazd 08.12.05, 16:54 jaki zjazd Torunianko? trochę rajdowałem po świecie i chyba znowu nie jestem w temacie... 17.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: zjazd IP: *.petrus.com.pl 08.12.05, 20:03 zjazd moherowych beretów. Skocz do katedry, czy też bazyliki (Waszej, bydgoskiej;) tam jeszcze chyba są;) pozdrawiam, 20:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka 25 lat temu IP: *.petrus.com.pl 08.12.05, 20:15 John Lennon, jeden z najbardziej znanego zespołu angielskiego the Beatles, zginął z ręki "nibyfana", który uznał, że nie jest to sprawiedliwe, że on jest nikim, a taki Lennon ma wszystko. Więc jak to jest z tą sprawiedliwością? A dzisiaj Maryla Rodowicz obchodzi kolejne urodziny i wciąż śpiewa i lansuje nowe przeboje. Podziwiam. 20:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Sorry sikory IP: *.petrus.com.pl 09.12.05, 17:33 że musiałyście same szukać sobie jedzenia po zakamarach kuchennych. Przyrzekam, że jutro dostatecznie wcześnie zadbam o was. 17:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka kombinowanie IP: *.petrus.com.pl 09.12.05, 23:44 szał zakupów przedświątecznych się zaczyna, szczególnie, że to przedostatni weekend. Ileż to się człowiek musi namęczyć, aby odpowiednie prezenty namierzyć. To do dzieła od rana. No może nie tak od świtu, ale jeszcze przed zmierzchem. 23:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka nowy rozkład IP: *.petrus.com.pl 10.12.05, 18:08 od jutra nowy rozkład jazdy pociągów. Będzie więcej połączeń, jak mówią. No ciekawe. Na razie nigdzie nie jeździłam tylko pochodziłam sobie po mieści, gdzie spore już tłumy poszukujących prezentów świątecznych. 18:08 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: nowy rozkład, deprecha 10.12.05, 18:54 Mam znowu doła Znów pragnę śmierci Wracają stare lęki I nie mogę w nocy spać Ból przemijania Choroby, wojny, rozpacz Wszystkie ciemne strony życia Dręczą mnie ach ku.. mać Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś Nawet seks jest banalny i nie kręci mnie Może jestem nienormalny, za krótko byłem w wojsku Może w lecie jakiś komar adidasa sprzedał mi... Mam znowu doła Znów pragnę śmierci Wszystkie formy samobója Przed oczyma stają mi Sam już nie wiem co robić mam Nie chcę dłużej smażyć tłuczonego szkła Mam już dość leżenia pod kałużą Ratuj mnie jesienny mały boże Kury - Jesienna deprecha Odpowiedz Link Zgłoś
trond grudniowy zmierzch oknowy18.56 10.12.05, 19:07 lubię najbardziej w grudniu... kiedy z tygodnia na tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: adwentowych, JP II, olej szykujcie olej, 10.12.05, 19:43 Trond, proszę wybacz obcesowość, ale czy ty przypadkiem nie jesteś jakimś duchownym w realu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: adwentowych, JP II, olej szykujcie olej, IP: *.petrus.com.pl 10.12.05, 21:58 tak, friedmarze mianowaliśmy tronda forumowym duchownym, a właściwie zrobił to hlrussia, który gdzieś przepadł w bezkresnych stepach Akermanu. ale trond jest głównie łowcą setek i miłośnikiem żyrafy:) Pozdrawiam Was Obu 21:58 Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: adwentowych, JP II, olej szykujcie olej, 10.12.05, 22:15 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > tak, friedmarze mianowaliśmy tronda forumowym duchownym, a właściwie zrobił to > hlrussia, który gdzieś przepadł w bezkresnych stepach Akermanu. > > ale trond jest głównie łowcą setek i miłośnikiem żyrafy:) > Pozdrawiam Was Obu > 21:58 bym uzupełnił:lubię wątek :zmierzch. ukłony adwentowe;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: adwentowych, JP II, olej szykujcie olej, IP: *.petrus.com.pl 10.12.05, 22:24 trond napisał: > bym uzupełnił:lubię wątek :zmierzch. > ukłony adwentowe;-))) skoro tak, jak zajdzie potrzeba, będę dodawać do Twojej charakterystyki ten ważny element także, trondzie. Też pozdrawiam roratnio:) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: adwentowych, JP II, olej szykujcie olej, 10.12.05, 22:13 Odpowiadasz na : friedmar napisał: > Trond, proszę wybacz obcesowość, ale czy ty przypadkiem nie jesteś jakimś > duchownym w realu? przypadki chodzą po duszach,a szczególnie uduchowionych,więc jeśli mam duszę,to jestem duchownym i basta.co mnie bardziej wkręca w temat to problem realu.cóż jest realem właśnie?często zadaję sobie to pytanie i wychodzi mi:hamak,nauszniki,żyrafa,teqila i od święta piegi.p.s.barmanem jestem,gdybyś ne wiedział.a z olejem to święta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka za późno, nie jest za późno IP: *.petrus.com.pl 10.12.05, 22:40 Znowu w życiu mi nie wyszło, Uciec pragnę w wielki sen, Na dno tamtej mej doliny, Gdzie sprzed dni doganiam dzień, W tamten czas, lub jego cień. Znowu obłok ten różowy, Pod nim dom i tamta sień, Wszystko w białej mej dolinie, Gdzie sprzed dni doganiam dzień, Jeszcze głębiej zapaść w sen. Późno, późno, późno... późno jest, Sam wiem, że zbyt późno jest, By zaczynać wszystko znów. Późno, późno, późno... późno jest, Sam wiem, że zbyt późno jest, By zaczynać wszystko znów. Znowu szarych dni pagóry, Znów codziennych rzeczy las, Wolę swoją znów dolinę, Obok której płynie czas, Szuka jej, kto był tu raz. Sen o dolinie (takiej jednej Budki;) 22:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka północ IP: *.petrus.com.pl 11.12.05, 00:00 i tym sposobem minęło już pół weekendu:( 00:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Zmierzch:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 10:28 Cichy masz ten kacik:-) Milo tutaj. To ja zadbam o muzyke. www.merlin.com.pl/frontend/towar/428214 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Witam i dziękujemy:) IP: *.petrus.com.pl 11.12.05, 18:31 tak, trochę muzyki nam tu potrzeba. Kiedyś były dostępne na stronie Ewy Bikont, ale... musiała zawiesić tę działalność ze względu na prawa autorskie i zostały tylko głosy tokujących ptaków. To czekamy na kolejne wskazania muzyczne. Pozdrawiam 18:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka 111 IP: *.petrus.com.pl 11.12.05, 18:38 liczba dnia wczorajszego. Tyle lat przeżył polski Kombatant Jerzy Pajączkowski- Dydyński, po wojnie już w Wielkiej Brytanii. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3059601.html 18:38 - post 1111 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Winszuję! IP: 82.146.225.* 11.12.05, 19:00 Gratulacje z okazji 1111 wątku.Nich trwa 111 lat! 19.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka :)))) IP: *.petrus.com.pl 11.12.05, 19:19 luci, Ty jak trond, wpadasz wtedy, gdy jakieś celebracje się szykują;) 111 lat to chyba nie wytrwam/y bo chyba jeszcze obietnice Religi o nieśmiertelności się nie wypełnia;) pozdrawiam o 19:19 razy 19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka 90 lat temu IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 00:44 urodził się ten, co tak śpiewał: Strangers in the night exchanging glances Wond’ring in the night What were the chances we’d be sharing love Before the night was through. Something in your eyes was so inviting, Something in you smile was so exciting, Something in my heart, Told me I must have you. Strangers in the night, two lonely people We were strangers in the night Up to the moment When we said our first hello. Little did we know Love was just a glance away, A warm embracing dance away and - Ever since that night we’ve been together. Lovers at first sight, in love forever. It turned out so right, For strangers in the night. czyli Frank Sinatra 00:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka dzikie szarże IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 20:00 dzików na miasta, w tym i w Bydzi, dzik się budzi też. Choć najwięcej ich podobno w kurortach. ps. a tak przy okazji, to "rż" w tych szarżach to takie ładne zestawienie dla kogoś kto nie wie czy ma być "rz" czy "ż";) 20:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka 13 grudnia IP: *.petrus.com.pl 13.12.05, 17:01 24 lata temu polskie władze wypowiedziały wojnę swojemu narodowi. 17:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: 13 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 22:53 24 lata temu, zdrajcy narodu polskiego staneli w obronie zbrodniczego ustroju komunistycznego. 24 lata po tym wydarzeniu, zdrade wobec Polski i Polakow, przedstawia sie jako wybor mniejszego zla. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar W Malinowym Chruśniaku, Przed Ciekawych Wzrokiem.. 15.12.05, 23:15 W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem Zapodziani po głowy, przez długie godziny Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny. Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem. Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty, Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory, Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory, I szedł tyłem na grzbiecie jakiś żuk kosmaty. Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała, A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni, Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni Owoce, przepojone wonią twego ciała. I stały się maliny narzędziem pieszczoty Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie, I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty. I nie wiem, jak się stało, w którym okamgnieniu, Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła, Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Oczekiwanie IP: 82.146.225.* 16.12.05, 21:19 Już po Zmierzchu,a budżetu UE jeszcze nie ma; może Swit będzie dla nas łaskawszy? 21.19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Doczekanie IP: 82.146.225.* 17.12.05, 17:55 O godz. 2.15 - przed Świtem - budżet UE został przyjęty ! Kazik się spisał. Odpowiedz Link Zgłoś
trond chyba już można iść spać;-) 17.12.05, 19:31 tak ponieważ:jest po zmierzchu i po sukceschu i ...żeby zdążyć wstać na roraty(pięknie dziękuję,Torunianko);-) Andrzej Poniedzielski - Chyba już można iść spać Chyba już można iść spać Chyba już można iść spać Dziś pewnie nic się nie zdarzy Chyba już można się położyć Marzeń na jutro trzeba namarzyć Tamtą kartkę z wczorajszej nocy Trzeba zmiąć i położyć w koszu I od nowa na nowej kartce Pisać nowy, niemiłosny list do losu Albo donos napisać na życie Bo należy mu się swoją drogą I podpisać zgryźliwie "życzliwy" Tylko gdzie to wysłać, do kogo Taki hamak, a taka dobra rzecz To był świetny pomysł z takim "łóżkiem" Jak ktoś chce sobie życie poprawić To wystarczy poprawić poduszkę p.s.hamak by trond,w oryginale :"łóżko";-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka spać o tej porze???? IP: *.petrus.com.pl 17.12.05, 22:46 no to trondzie zaśpiewam Ci kołysankę:) Z popielnika na trondzika Iskiereczka mruga, Chodź opowiem ci bajeczkę Bajka bedzie długa Była sobie Baba Jaga Miała chatkę z masła A w tej chatce same dziwy Cyt, iskierka zgasła Patrzy trond nasz, patrzy, duma Zaszly łzą oczeta Czemuś mnie tak okłamała? trond to zapamięta Już ci nigdy nie uwierzę Iskiereczko mała Chwilę błyszczysz, potem gaśniesz Ot i bajka cała 22:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka poprawianie artystów IP: *.petrus.com.pl 17.12.05, 23:21 poszłam trondzie Twoim śladem i też dokonałam korekt w tekście oryginalnym:) 23:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Doczekanie IP: *.petrus.com.pl 17.12.05, 22:43 Tak, opuściłam forum, aby pracować od świtu do zmierzchu nad tym budżetem. Widać warto było:))) Pozdrawiam 22:43 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Leśmian z Balladyną IP: *.petrus.com.pl 17.12.05, 22:41 w wydaniu uczniów z gimnazjum;) Kirkor: Słuchajcie, matko! Na świat wyjechałemSzukać ubogiej i cnotliwej żony, Dalej nie jadę, bo tu napotkałem Cudowne matrony. Wdowa: Ja Ciebie, panie, nie rozumiem. Kirkor: Proszę o rękę jednej z córek... Może słyszałaś kiedyś o hrabim Kirkorze, Co ma ogromny zamek, cztery wieże, Złocisty powóz, konie i rycerze na swych usługach? Otóż Kirkor - to ja. Proszę o jedną z córek. Wdowa: Córka moja? Ja dwie mam córki. Kirkor: Jaki wybór trudny! Więc obie kochać, a jedną zaślubić? Lecz którą kochać? Którą tylko lubić? Sługa: Panie, w lesie są maliny Niechaj idą w las dziewczyny, Która więcej malin zbierze, Tę za żonę Pan wybierze. Kirkor: Wyborna rada... O! Złota prostoto! Tak.. niechaj o słońca wschodzie W las idą córki, a my w lipowym usiądziemy chłodzie! Która powróci pierwsza, ta się zowie Hrabini Kirkor. Balladyna: Och! Kirkorku, tyś szalony, Dziś nikt tak nie szuka żony! Alina: Panny już nie plamią palców malinami, Nie drapią skóry krzewów kolcami. Balladyna: Jeśli masz apetyt na sok malinowy, Idź, kup w kartonie produkt gotowy. Kirkor: To może urządzimy konkurs w dojeniu, Bo serce nie może ulec rozdwojeniu. Alina: Och! Dajże spokój, drogi Kirkorku, Mleko kupimy w foliowym worku. Balladyna: Soki w kartonie, cola w plastiku, Dziś taka moda, mój rycerzyku. Alina: Konserwanty, utleniacze i barwniki, Oto pewne naszych potraw są składniki. Kirkor: Która z Was żoną moją zostanie? Radźcie, co robić, szanowne panie. Balladyna: Jeśli komputer masz oraz merca, To prosta droga do mego serca. Willa z basenem, domowe kino I już zostaję twoją dziewczyną. Kirkor: Nic nie rozumiem z waszej tyrady, Muszę u starszych poszukać rady. Balladyna: Nic nie rozumiesz? To chemii siła Tak bardzo życie nam odmieniła. Zmieniła ludzi, przyrodę, Ziemię. Dziś homo sapiens to inne plemię. Alina: Więc wracaj hrabio do swej epoki, I zrób to szybko, bez chwili zwłoki! 22:41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Święta idą IP: *.petrus.com.pl 18.12.05, 19:19 a z nimi: sprzątanie odkurzanie pranie prasowanie kupowanie wybieranie gotowanie pieczenie czyli Świąt przygotowywanie 19:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka prezenty świąteczne IP: *.petrus.com.pl 19.12.05, 19:25 Połowa już przygotowana, ale jeszcze trochę trzeba poprzebierać, powybierać. Czasu coraz mniej, ale jeszcze powinno udać się. 19:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka artykuł pierwszej potrzeby już jest IP: *.petrus.com.pl 19.12.05, 19:42 śnieg leży i czeka na Święta. Oby go tylko nikt nam nie zwinął. 19:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka ośnieżone drzew korony IP: *.petrus.com.pl 20.12.05, 17:15 zapowiadali deszcz, padał śnieg, trochę mokry, ale posypało na biało i szczególnie teraz drzewa ślicznie wyglądają, jak z bajki o Królowej Śniegu. Oby tak zostało do Świąt. 17:15 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ośnieżone drzew korony 20.12.05, 19:48 Gość portalu: torunianka napisał(a): > zapowiadali deszcz, padał śnieg, trochę mokry, ale posypało na biało i > szczególnie teraz drzewa ślicznie wyglądają, jak z bajki o Królowej Śniegu. > Oby tak zostało do Świąt. > 17:15 oby nie! tragicznie się jeździ! ciekawe czy produceńci gipsu ręce zacierają, bo ci od łańcuchów samochodowych to wiem, że tak. Też taki łańcuch do samochodu bym kupił, zawsze to człowiek może go na parkingu uwiązać idąc na zakupy do marketu.... 19.53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: ośnieżone drzew korony IP: *.petrus.com.pl 21.12.05, 00:22 > > Oby tak zostało do Świąt. > > 17:15 > > oby nie! tragicznie się jeździ! No i co tu z takim robić??? Toż zimą śnieg powinien leżeć na ulicach. Nie życzę Ci friedmarze źle, ale może byś tak choć na święta przestał jeździć i w domu trochę posiedział, a my byśmy się śniegiem nacieszyli. White Christmas to jest to o co chodzi, czyż nie? A gipsu białego się raczej wystrzegaj. Lepiej już ten łańcuch do wiązania samochodu kup;) 00:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Dzisiaj zima się zaczyna IP: *.petrus.com.pl 21.12.05, 18:50 śnieg jest i cieszy oko, choć niektórym przeszkadza. Ja też dzisiaj ślizgałam się;) 18:50 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Dzisiaj rocznica... 22.12.05, 19:01 gdy tak naga leżysz obok mnie a tu spada nagły letni deszcz tu pierwsza kropla... tu druga kropla... jak konkwistadorzy jak odkrywcy lądów nowi Kolumbowie zdobywają cię... ty śpiąc nie wiesz nawet o tym jak ta letnia burza przeszła obok nas a ja widziałem ich obserwowałem ich gdy - jak Nowa Ziemie - zdobywali ciebie odkrywali w tobie obiecany lad... i choć za to ich spotkała śmierć bo burza przeszła obok - nie wiesz wiec gdy umierali gdy wysychali ja się nachylałem tuz nad twoim ciałem oto co wyszeptał niespełniony deszcz: REPUBLIKA REPUBLIKA MARZEŃ REPUBLIKA OTO CZEGO PRAGNĘ REPUBLIKA REPUBLIKA MOICH MARZEŃ BĄDŹ wiec niech będzie tak by każdy dzień zdobyciem nowych lądów kończył się daj się odkrywać jak Ameryka ciebie chce zdobywać ciebie chce odkrywać nazwę twym imieniem najpiękniejszy szczyt REPUBLIKA REPUBLIKA MARZEŃ REPUBLIKA OTO CZEGO PRAGNĘ REPUBLIKA REPUBLIKA MOICH MARZEŃ BĄDŹ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Rocznica? IP: *.petrus.com.pl 22.12.05, 21:41 Nagasaki Days: A Pleasant Afternoon One day 3 poets and 60 ears sat under a green-striped Chau- tauqua tent in Aurora listening to Black spirituals, tapping their feet, appreciating words singing by in mountain winds on a pleasant sunny day of rest Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Dzisiaj zima się zaczyna 22.12.05, 19:07 Ba, gdy pacholęciem byłem, pamiętam że waliłem ojca po starych kosciach bo reumatyzm tę ma zaletę że o opadach (śniegu) wcześniej znać daje no to ja buch starego ojca coby po czym sankami jeździć było… Ja też tam się dzisiaj ślizgałem i dlatego muszę nowe lusterko kupić ..:} (nie ja, to we mnie łupnęli) Gość portalu: torunianka napisał(a): > śnieg jest i cieszy oko, choć niektórym przeszkadza. > Ja też dzisiaj ślizgałam się;) > 18:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka lustereczko powiedz przecie kto jest ... IP: *.petrus.com.pl 22.12.05, 21:46 lusterko dla friedmara:) Może Mikołaj Ci przyniesie, abyś mógł się przeglądać;) a tak poważnie, to uważaj, uważaj, bo jak wylądujesz gdzieś w gipsie to kto mi się tu będzie tak ładnie wpisywał? 21:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka ocieplenie IP: *.petrus.com.pl 23.12.05, 18:15 przed Świętami coraz cieplejsze uczucia od których nawet śnieg stopniał i unosi się mgiełką mleczną do nieba 18:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Venus, Vega i Capella IP: *.petrus.com.pl 23.12.05, 18:20 Venus pierwsza zabłysie po 16, potem Vega i Capella dadzą znak, że czas zacząć Wigilię. 18:20 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Venus, Vega i Capella 23.12.05, 20:22 Venus - symbol piękna. A któż to był Vega i Capella? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Venus, Vega i Capella IP: *.petrus.com.pl 23.12.05, 20:54 The name Vega comes from the Arabic word waqi meaning "falling", via the phrase نسر الواقع an-nasr al-wāqi‘, translated "the swooping vulture". As part of the constellation Lyra it represents a jewel set in the body of the harp. a Capella - wyjaśnienie mocno ukryte znajdziesz tu: www.ldolphin.org/zodiac/ ale za to jaki piękny wstęp Pozdrawiam przedświątecznie 20:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka najważniejsze dzisiejsze wydarzenie IP: *.petrus.com.pl 23.12.05, 22:26 koronacja Prezydenta Lecha Aleksandra. Ciekawe następstwo. - Lech - Aleksander - Lech Aleksander 22:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Wczesny Zmierzch - Pierwsza Gwiazdka Wigilijna IP: *.petrus.com.pl 24.12.05, 15:51 Jest taki dzień , bardzo ciepły choć grudniowy Dzień zwykły dzień , w którym gasną wszystkie spory Jest taki dzień , w którym radość wita wszystkich Dzień który już , każdy z nas zna od kołyski Niebo ziemi , niebu ziemia Wszyscy wszystkim , ślą życzenia Drzewa ptakom , ptaki drzewom Tchnienie wiatru , płatkom śniegu Jest taki dzień , tylko jeden raz do roku Dzień zwykły dzień , który liczy się od zmroku Jest taki dzień , gdy jesteśmy wszyscy razem Dzień piękny dzień , dziś nam rok go składa w darze Niebo ziemi , niebu ziemia Wszyscy wszystkim ślą życzenia A gdy wszyscy usną wreszcie Noc igliwia za - a - a - pach niesie A więc Radosnych Świąt 15:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Déjà vu Swiat!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 03:11 Swiat nadzianych nadziejami Swiat pachnacych wonnosciami z lat dzieciectwa Swiat prawdziwych, wzruszajacych, wyjatkowo wyjatkowych Déjà vu Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Toruniance 25.12.05, 15:37 ciepła i miłosci! Prawie już po świętach, wybacz, dziś dopiero z netem mam połączenie, a wcześniej nie wpadłem. Fajnie jest mieć swoj kąt, tu u ciebie:} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka friedmarowi IP: *.petrus.com.pl 25.12.05, 22:22 poszerzerzenia kąta. a Święta dopiero w połowie zrealizowane. Jeszcze jutro cały długi dzień. 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka tak tu cicho o zmierzchu IP: *.petrus.com.pl 25.12.05, 23:00 w Święta Bożego Narodzenia trudno znaleźć czas na forum;) (Większa;) połowa Świąt już za nami. Ale jeszcze cały dzień przed nami. 23:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka i po Świętach IP: *.petrus.com.pl 26.12.05, 23:23 krótkie były w tym roku, a wszystko co dobre szybko się kończy. 23:23 Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: i po Świętach 27.12.05, 15:58 w Dzień Bożego Narodzenia nie umarłem z przejedzenia dzięki święci aniołowie że przeżyłem je na zdrowie hej na zdrowie Dzieciąteczko miłe witaj znów na globie przynieś Pokój temu światu niech będzie brat bratem bratu a ja szczęścia życzę Tobie!!! p.s. a tym,których mam na oku życzę też Dosiego Roku!!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka liczba roku IP: *.petrus.com.pl 27.12.05, 20:20 388 milionów SMSów wysłaliśmy na Święta. ja tym razem się nie przyczyniłam;) 20:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka poniżej zera IP: *.petrus.com.pl 28.12.05, 18:55 Śnieżno i trochę mroźno się zrobiło. A tu mamy dziś Międzynarodowy Dzień Pocałunku. Na mrozie nie radzę jednak bić rekordów;) 18:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosieńka Re: poniżej zera IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 28.12.05, 19:03 ech-jakaż szkoda,że na święta nie poprószyło śnieżkiem.........a Barbara była po wodzie czyli Wigilia....też po wodzie....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka "jego orle oczy patrzyły daleko w przyszłość" IP: *.petrus.com.pl 28.12.05, 22:23 z jego woli 25000 "wrogów ludu" zginęło po torturach w naszych więzieniach, 10.000 rozstrzelano w lasach. to dramatyczne dane z dokumentów prezentowanych teraz w TV1. Kto dziś pamięta o ich przelanej krwi? 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka cud po prostu IP: *.petrus.com.pl 29.12.05, 19:40 Polacy zadowoleni! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3087726.html 19:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka same rocznice IP: *.petrus.com.pl 30.12.05, 18:30 750-lecie lokacji Włocławka 350-lecie obrony Częstochowy a za oknem biało w powietrzu biało na niebie biało Nieźle napadało! 18:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka beciki na Nowy Rok IP: *.petrus.com.pl 30.12.05, 23:00 będą dwa. Czyli na świat będą przychodzić dwojaczki. 23:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka KONIEC Roku 2005 IP: *.petrus.com.pl 31.12.05, 16:37 Niecały rok ma Zmierzch, a taki duży wyrósł. Miło było gościć tu wszystkich, którzy celowo lub przypadkiem wpadli - na chwilę lub dłużej. Ogólnie był to bardzo ciekawy i udany rok, pełen wrażeń i ciężkiej pracy, z relaksem o Zmierzchu. Wszystkim Forumowiczom życzę udanego Nowego Roku 2006 i do zobaczenia :) wczesny zmierzch 31 grudnia 2005 roku godz. 16:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Pierwszy Zmierzch w Nowym Roku 2006 IP: *.petrus.com.pl 01.01.06, 18:19 Dość ciepły jest. Topią się zwolna góry śnieżne nagromadzone przez Stary Rok. Oby tylko inne zapasy zeszłoroczne nie topiły się tak szybko, a raczej pomnażały, czego sobie i Wam życzę:) 18:18 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Pierwszy Zmierzch w Nowym Roku 2006 01.01.06, 21:14 szkoda że takiego sniegu dzieciaki na gwiazdke nie miały a jutro robota, tyle roboty i jeszcze dziesiąty pawilon oby był to ciężkiej pracy i wspaniałych efektów rok cały z nowym rokiem tradycyjnie w miłości spełnienia wszystkim życzę, a zwłaszcza Toruniance:} bo mnie się jakoś nie darzy Gość portalu: torunianka napisał(a): > Dość ciepły jest. Topią się zwolna góry śnieżne nagromadzone przez Stary Rok. > Oby tylko inne zapasy zeszłoroczne nie topiły się tak szybko, a raczej pomnażał > y, czego sobie i Wam życzę:) > 18:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka od jutra - robota jest robotą IP: *.petrus.com.pl 01.01.06, 22:44 Fabryka Lilpopa... róg Złotej... Żurawia... adresy się mylą... robota... tak, wiele roboty... i jeszcze dziesiąty pawilon... Uwaga, będzie ślisko. Ostrożnej jazdy. 22:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka 2022 lat temu? IP: *.petrus.com.pl 02.01.06, 20:02 nad Morzem Czarnym w Konstanca zmarł Owidiusz, autor wielu aforyzmów, piewca miłości. Za Sztukę kochania wygnany z Rzymu. A oto kilka ciekawych cytatów: * Być zakochanym to być szalonym przy zdrowych zmysłach. * Amor błąka się i nigdzie nie zagrzewa miejsca * Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie i patrz końca! * Często nieszczęście rozbudza talent. * Miłość sycić trzeba słodkimi * Przypadek wszędzie ma znaczenie. * Jeśli chcesz być kochanym, bądź wart miłości. * Kropla drąży skałę. * W miarę wzrostu bogactw rośnie i chciwość - im więcej kto ma, tym więcej pragnie. * W zabawie ujawniamy, jakimi jesteśmy ludźmi. * Widzę i uznaję lepsze, a jednak wybieram gorsze. Prawda, że prawdziwe;) 20:02 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: 2022 lat temu? 02.01.06, 20:10 mój ulubiony: "nie ma końca bez końca" Miś Puchatek.:) Gość portalu: torunianka napisał(a): > nad Morzem Czarnym w Konstanca zmarł Owidiusz, autor wielu aforyzmów, piewca mi > łości.> Prawda, że prawdziwe;) > 20:02 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: 2022 lat temu? 02.01.06, 20:19 Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę, Nie tracę zmysłów, kiedy cie zobaczę; Jednakże gdy cię długo nie oglądam Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam I tęskniąc sobie zadaję pytanie: Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie? Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu W myśli twojego odnowić obrazu; Jednakże nieraz czuję mimo chęci, Że on jest zawsze blisko mej pamięci. I znowu sobie powtarzam pytanie: Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie? Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale, Abym przed tobą szedł wylewać żale; Idąc bez celu, nie pilnując drogi, Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi; I wchodząc sobie zadaję pytanie: Co tu mię wiodło? przyjaźń czy kochanie? Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił, Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił; Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem, Bym był dla ciebie zdrowiem i pokojem. I znowu sobie powtarzam pytanie: Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie? Kiedy położysz rękę na me dłonie, Luba mię jakaś spokojność owionie, Zda się, że lekkim snem zakończę życie; Lecz mnie przebudza żywsze serca bicie, Które mi głośno zadaje pytanie: Czy to jest przyjaźń? czyli też kochanie? Kiedym dla ciebie tę piosenkę składał, Wieszczy duch mymi ustami nie władał; Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem, Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wbiegłem; I zapisałem na końcu pytanie: Co mię natchnęło? przyjaźń czy kochanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: 2022 lat temu? IP: *.petrus.com.pl 02.01.06, 20:24 to też Owidiusz? Nie wiedziałam. Człowiek do końca życia się uczy:) 20:24 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: 2022 lat temu? 02.01.06, 20:34 i pomyśleć, że w szkole to człowiek myślał że to lipa z tym Kochanowskim.... a teraz proszę - na starość te nudy są prawdziwe i naturalne; balsam duszy jak znalazł, tylko czemu tak późno. Cóż lepiej późno niż wcale jak rzekła babcia spóźniając się na pociąg... Gość portalu: torunianka napisał(a): > to też Owidiusz? > Nie wiedziałam. > Człowiek do końca życia się uczy:) > 20:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: 2022 lat temu? IP: *.petrus.com.pl 02.01.06, 21:20 Kochanowski też wart był uwagi, choć mniej wyrafinowany (jak niżej), a niepewny był niejaki Adam. Z ANAKREONTA Ciężko, kto nie miłuje, ciężko, kto miłuje, Naciężej, kto miłując łaski nie zyskuje. Zacność w miłości za nic, fraszka obyczaje, Na tego tam naraczej patrzają, kto daje. Bodaj zdechł, kto się naprzód złota rozmiłował, Ten wszytek świat swoim złym przykładem popsował. Stąd walki, stąd morderstwa; a co jeszcze więcej, Nas, chude, co miłujem, to gubi napręcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: 2022 lat temu? IP: *.petrus.com.pl 02.01.06, 21:45 a to NA ZDROWIE Ślachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz. Tam człowiek prawie Widzi na jawie I sam to powie, Że nic nad zdrowie Ani lepszego, Ani droższego; Bo dobre mienie, Perły, kamienie, Także wiek młody I dar urody, Mieśca wysokie, Władze szerokie Dobre są, ale - Gdy zdrowie w cale. Gdzie nie masz siły, I świat niemiły. Klinocie drogi, Mój dom ubogi Oddany tobie Ulubuj sobie! Dobrej nocy 21:45:) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: 2022 lat temu? 03.01.06, 07:32 ach dobrze, że to nie od zmierzchu do switu jest wątek, bo już całkiem w worku bym nic nie robił... Gość portalu: torunianka napisał(a): > Dobrej nocy 21:45:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka wczesny zmierzch 16:46 IP: *.petrus.com.pl 03.01.06, 16:46 > ach dobrze, że to nie od zmierzchu do switu jest wątek, > bo już całkiem w worku bym nic nie robił... hmmm. ale wątek nie może być od świtu, bo od świtu jest zinnek, który ostatnio świty przesypia. Natomiast wątek jest całodobowy, bo nigdy nie wiadomo kiedy komu zaczyna zmierzchać;) Na wcześny zmierzch (od świtu) deser niewielki;) www.vivid.pl/mp3/130396/13039624_01.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: niech żyje Kazik gdy wczesny zmierzch 16:46 03.01.06, 20:59 Ty w mojej klasie uczysz języka angielskiego Kiedy idziesz korytarzem, chłopaki w milczeniu Oni patrzą za tobą, lecz nigdy tobie w oczy Oprócz mnie jednego - najbardziej nagrzanego Spalam się Dla ciebie spalam się Spalam się Dla ciebie spalam się Nie zapomnę tego dnia, gdy widziałem cię w Sopocie Było dosyć chłodno, lecz od razu się spociłem I chociaż gdzieś słyszałem, to nieprawda jak sądzę Że oddajesz się angielskim turystom za pieniądze Spalam się Dla ciebie spalam się Spalam się Dla ciebie spalam się I rozmawiałem o tobie z moim najlepszym kolegą Że pojechać bym chciał z tobą do Rio de Janeiro Okazało, że dzieje się to z wszystkimi chłopcami My bierzemy cię w wannach albo pod kołdrami Czy wiesz o czym mówię? Z zamkniętymi oczami Spalam się Dla ciebie spalam się Bo ty w mojej klasie uczysz języka angielskiego Kiedy idziesz korytarzem, chłopaki w milczeniu Oni patrzą za tobą, lecz nigdy tobie w oczy Oprócz mnie jednego - najbardziej nagrzanego Ja spalam się Dla ciebie spalam się Spalam się Dla ciebie spalam się Spalam się Dla ciebie spalam się Spalam się Dla ciebie spalam się I rozmawiałem o tobie z moim najlepszym kolegą Że pojechać bym chciał z tobą do Rio de Janeiro Okazało, że dzieje się to z wszystkimi chłopcami My bierzemy cię w wannach albo pod kołdrami Czy ty wiesz o czym ja mówię? Z zamkniętymi oczami Ja, ja, ja, ja spalam się Dla ciebie spalam się Ja spalam się Dla ciebie spalam się Ja spalam się Dla ciebie spalam się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka teraz rozumiem IP: *.petrus.com.pl 04.01.06, 19:11 kto jest odpowiedzialny za to co się dzieje w szkołach. I pomyśleć, że to facet z Torunia. Oj chyba trzeba omijać jego lokal;) 19:11 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: teraz rozumiem.Kazik z Torunia? 04.01.06, 19:46 To co razem z GC (mieliśmy rocznicę) na kremówki chodzili? Gość portalu: torunianka napisał(a): > > I pomyśleć, że to facet z Torunia. Oj chyba trzeba omijać jego lokal;) > 19:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: teraz rozumiem.Kazik z Torunia? IP: *.petrus.com.pl 04.01.06, 20:20 nie, nie friedmarze. Na kremówki to chodził Ojciec Św. w Wadowicach. A Atrakcyjny Kazimierz... nie wiem z kim gdzie chodził, ale wiem gdzie ma lokal w Toruniu. Można tam kupić to co z kremówek najistotniejsze w czystej postaci;) A Obywatel GC to będzie miał katarzynkę w tym roku. 20:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka krótszy rok IP: *.petrus.com.pl 05.01.06, 19:11 krótszy rok, ale tylko szkolny. robotniczy pozostaje bez zmian (chyba). 19:11 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: krótszy rok 05.01.06, 20:20 szkoda - ja bym chciał by moje dziecko wiedziało i pracowało wiecej niż mniej... to już w lutym będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: krótszy rok IP: *.petrus.com.pl 05.01.06, 21:25 > szkoda - ja bym chciał by moje dziecko wiedziało i pracowało wiecej niż mniej.. > . > to już w lutym będzie. pracować dłużej, nie znaczy lepiej, wiesz chyba o tym dobrze. a jak dziecko będzie miało mądrego tatusia i mamusię to niech i oni nad nim popracują. To chyba będziesz jednak miał becikowe;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: teraz rozumiem.Kazik z Torunia? 05.01.06, 20:19 Kazik, taki facet z chaszczami na czole zamiast włosów, on nie ma lokalu w Toruniu bo bym tam bywał przecież:} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: teraz rozumiem.Kazik z Torunia? IP: *.petrus.com.pl 05.01.06, 21:22 no friedmarze, teraz to mi się narażasz okrutnie. Jak to nie ma lokalu, jak mówię, że ma. I wiem to nie z opowieści, ale z bytności osobistej. I on ci ten lokal ma przy ul. nomen omen - Św. Ducha:) 21:22 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: teraz rozumiem.Kazik z Torunia? 05.01.06, 22:35 wiem - i Trond jest tam Barmanem?! Gość portalu: torunianka napisał(a): > no friedmarze, teraz to mi się narażasz okrutnie. > Jak to nie ma lokalu, jak mówię, że ma. > I wiem to nie z opowieści, ale z bytności osobistej. > I on ci ten lokal ma przy ul. nomen omen - Św. Ducha:) > 21:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: teraz rozumiem.Kazik z Torunia? IP: *.petrus.com.pl 05.01.06, 23:23 > wiem - i Trond jest tam Barmanem?! a na to nie wpadłam;) Jeżeli jednak wiesz, że on jest tam Barmanem, to może nasz trond jest tam samym najważniejszym Barmanem, czyli Kazikiem? trondzie, dawno Cie tu nie było, czas abyś potwierdził lub zaprzeczył naszym domniemamaniom. 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Zmierzch:) IP: *.petrus.com.pl 05.01.06, 21:34 oj zmierzcha, zmierzcha. Ale nie szkodzi, już niedługo będzie jaśniej bo Amerykańscy naukowcy odkryli dwa nowe księżyce krążące wokół Plutona;) 21:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Trzech Króli IP: *.petrus.com.pl 06.01.06, 17:17 Mirra, kadzidło i złoto - takie dary przynieśli królowie Jezusowi. A ciekawe co przynieśliby dzisiejsi ludzie w darze? 17:17 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Trzech Króli 06.01.06, 18:42 K+M+B Ksiądz Ma Biedę - bo musi chodzić po chałupach:} Gość portalu: torunianka napisał(a): > Mirra, kadzidło i złoto - takie dary przynieśli królowie Jezusowi. > A ciekawe co przynieśliby dzisiejsi ludzie w darze? > 17:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Trzech Króli IP: *.petrus.com.pl 06.01.06, 20:24 > K+M+B > Ksiądz Ma Biedę - bo musi chodzić po chałupach:} Kochany Moj Bankierze - nie zazdrość nikomu niczego bo nie warto. No to co byś przyniósł w darze Dzieciątku Nowonarodzonemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Na dobranoc IP: *.petrus.com.pl 06.01.06, 22:42 Silent night Holy night All is calm All is bright Round yon virgin mother and child Holy infant so tender and mild Sleep in heavenly peace, sleep in heavenly peace. 22:42 This is the early evening edition of the news. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka w samo południe IP: *.petrus.com.pl 07.01.06, 18:26 Zyta Gilowska została wicepremierem. A o zmierzchu w Toruniu tłumaczy to posunięcie Kaczyński (ale nie wiem który, bo ciągle nie potrafię rozróżnić między Prezydentem a szefem PiSu. 18:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka ten to miał szczęście IP: *.petrus.com.pl 07.01.06, 22:22 Rosjanin, w mieście, którego nazwy nie usłyszałam, a który zabalował gdzieś, w drodze do domu tak poczuł się znużony, że ułożył się na torach kolejowych, (na szczęście wzdłuż nie w poprzek) i spał tak długo, aż wytrzeźwiał, nie podnosząc (znowu na szczęście;) głowy, mimo kilku/nastu przejeżdzających nad nim pociągów. 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Zagadka 08.01.06, 01:07 Jeśli śpię osiem godzin dziennie, od ósmej rano, do szesnastej, to kiedy jest świt, a kiedy zmierzch? Bo ciemno ciągle. Sam nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Zagadka IP: *.petrus.com.pl 08.01.06, 16:36 Świtów ostatnio nie było, trwała tu noc polarna:) 16:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka czerwono dookoła od serc gorących IP: *.petrus.com.pl 08.01.06, 16:46 Orkiestra Świątecznej Pomocy gra po raz 14. I u nas też krążą dzieciaki z puszkami. Wrzucałam swoje grosiki do każdej napotkanej puszki, nawet do tej, która mnie nie dostrzegała;) Zimno na dworze, dzieciaki trochę zziębniete miały prawo być. Wszędzie pełno serc "na dłoni". I od tych serc niebo się zaróżowiło. Po długim czasie zmierzchu od świtu od nocy, pierwszy ciekawy zmierzch za oknem. 16:46 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: czerwono dookoła od serc gorących 08.01.06, 19:34 Owsiak fajny jest. Bo jest sobą, choć szkoda, że żyjemy w kraju w którym kondycja słuby zdrowia zależy od rocka to fajnie że są tacy rockmani. Gość portalu: torunianka napisał(a): > Orkiestra Świątecznej Pomocy gra po raz 14. > I u nas też krążą dzieciaki z puszkami. Wrzucałam swoje grosiki do każdej napot > kanej puszki, nawet do tej, która mnie nie dostrzegała;) > Zimno na dworze, dzieciaki trochę zziębniete miały prawo być. > Wszędzie pełno serc "na dłoni". > > I od tych serc niebo się zaróżowiło. > Po długim czasie zmierzchu od świtu od nocy, pierwszy ciekawy zmierzch za oknem > . > 16:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: czerwono dookoła od serc gorących IP: *.petrus.com.pl 08.01.06, 22:29 tak, też lubię Owsiaka, choć ma tylu przeciwników. Oczywiście udaje mu się tyle zrobić bo ma poparcie mediów i pewnie inne. Poza nim jest bardzo wielu ludzi, którzy zajmują się pracą charytatywną, ale bez takich efektów, bo nikt ich nie zechciał poprzeć. Dla mnie najważniejsza jest u Owsiaka umiejętność rozmawiania z dzieciakami, które traktują to jako ważne zadanie i tym sposobem uczą się wrażliwości i umiejętności działania. Mają szansę nauczyć się dawać nie tylko brać. A to, że służba zdrowia bez akcji społecznych nie jest w stanie funkcjonować to skandal. No, ale może po latach zapaści coś się zmieni. Już się zmienia. W Bydzi w szpitalu na onkologii jest przecież super nowoczesny sprzęt. Przy okazji: Atrakcyjny Kazimierz też brał udział w akcji we Włocławku;) Pozdrawiam po zmierzchu 22:29 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: czerwono dookoła od serc gorących 08.01.06, 22:55 oj Torunianko - wyczuwam chłód! albo Ci się naraziłem, albo masz dzisiaj zimowy nastrój! 23.01 Gość portalu: torunianka napisał(a): > tak, też lubię Owsiaka, choć ma tylu przeciwników. Oczywiście udaje mu się tyle > zrobić bo ma poparcie mediów i pewnie inne. Poza nim jest bardzo wielu ludzi, > którzy zajmują się pracą charytatywną, ale bez takich efektów, bo nikt ich nie > zechciał poprzeć. > > Dla mnie najważniejsza jest u Owsiaka umiejętność rozmawiania z dzieciakami, kt > óre traktują to jako ważne zadanie i tym sposobem uczą się wrażliwości i umieję > tności działania. Mają szansę nauczyć się dawać nie tylko brać. > > A to, że służba zdrowia bez akcji społecznych nie jest w stanie funkcjonować to > skandal. No, ale może po latach zapaści coś się zmieni. Już się zmienia. W Byd > zi w szpitalu na onkologii jest przecież super nowoczesny sprzęt. > > Przy okazji: Atrakcyjny Kazimierz też brał udział w akcji we Włocławku;) > Pozdrawiam po zmierzchu 22:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: czerwono dookoła od serc gorących IP: *.petrus.com.pl 08.01.06, 23:20 > oj Torunianko - wyczuwam chłód! oj, jakżeż to byc może? stanowczo zaprzeczam:) na dobranoc: www.ewa.bicom.pl/karaoke/k36.htm 23:20 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: czerwono dookoła od serc gorących 09.01.06, 17:27 a już Ci a zawżdy, a wżdy! Gość portalu: torunianka napisał(a): > > oj Torunianko - wyczuwam chłód! > oj, jakżeż to byc może? stanowczo zaprzeczam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: czerwono dookoła od serc gorących IP: *.petrus.com.pl 09.01.06, 18:55 na takie dictum (acerbum?) to tylko tyle mogę mieć do powiedzenia ??????????? ;) 18:55 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: na marginesie od serc gorących 09.01.06, 19:17 kurczę, Trunianko! jakiś taki dwuosobowy ten wątek się nam zrobił...19.23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka liczebniki IP: *.petrus.com.pl 09.01.06, 19:24 1, 2, 3, nieokreśloność. widzisz friedmarze większość woli czytać niż pisać;) Ale zbliżamy się do kolejnej setki, więc może trond - łowca setek - się obudzi. Już za chwilę o 19:30 w 2 TVP Leszek Kołakowski. 19:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka filozofowie - Kant w tłumaczeniu L.Kołakowskiego IP: *.petrus.com.pl 09.01.06, 20:05 Filozofia Kanta przez Kołakowskiego w pigułce podana, a przeze mnie rozwodniona: Przestrzeń i czas to twory ludzkiego umysłu Możemy pojąć pusto płynący czas, ale nie możemy pojąć zdarzeń, które by się nie działy w czasie. Nasza wiedza odnosi się tylko do zjawisk, które postrzegamy Przedmiot bez podmiotu istnieć nie może. Rozum nasz służy nie tylko do interpretacji doświadczenia. Rozum praktyczny ma własne zasady a priori. Zasady, reguły moralne odnoszą się do naszych obowiązków, obowiązek powinien być spełniony tylko dlatego, że jest obowiązkiem. Imperatyw kategoryczny żąda, aby każdy z nas powodował się takimi regułami, co do których mógłby chcieć, aby stały sie prawem powszechnym. Wszystkie reguły mają sens tylko pod warunkiem wolności woli. Nakaz moralny zakłada, że istnieje najwyższe dobro. Doskonałość moralna i szczęście uzgodnione powinny być. Pytania o Boga, nieśmiertelność, wolność woli są rozstrzygalne jako postulaty wolnego rozumu. Pytań nie spisuję bo zbyt kłopotliwe 20:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka skutki Sylwestra IP: *.petrus.com.pl 09.01.06, 22:25 Dr Pojmański dokonał odkrycia w noc sylwestrową, niewiele ponad godzinę po rozpoczęciu się nowego roku. Na zdjęciu wykonanym przez zespół teleskopów ASAS w polskim obserwatorium w Las Campanas (Chile) zauważył jasny, nieznany dotąd obiekt. Obserwacje wykonane w ciągu kolejnych kilku dni jednoznacznie pokazały, iż jest to niewielka kometa. Otrzymała schematyczne oznaczenie C/2006 A1 Pojmański (nazwę musi zaakceptować jeszcze Międzynarodowa Unia Astronomiczna, ale jest ona już w użyciu) informujące, przez kogo została odkryta i że jest pierwszą kometą znalezioną w roku 2006. 22:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka próba ataku, czy zwrócenia na siebie uwagi IP: *.petrus.com.pl 10.01.06, 17:18 sikorka poturbowała się chyba nieco, gdy z hukiem walnęła w moje okno. Nie wiem czy chciała podebrać mi kawy, którą piłam czy też orzeszek w czekoladzie. Trochę się te sikory za bardzo oswoiły chyba. Ale lubię patrzeć jak wpadają kolejno po słonecznik lub wiszą na słonince. Tylko woda za szybko teraz zamarza. No to byle do wiosny. 17:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka paszporty Polityki IP: *.petrus.com.pl 10.01.06, 19:58 Nagrody za talent i oryginalność.W tym roku dla: LITERATURA Marek Krajewski (wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim) za serię kryminałów o przedwojennym Wrocławiu SZTUKA FILMOWA Przemysław WOjcieszek - filmowy i teatralny samouk - za dokumentowanie zmian pokoleniowych zachodzących w społeczeństwie 30-latków - optymista! ESTRADA d. Rock-Pop-Estrada Skalpel - duet z Wrocławia (płyta Confusion) - za oryginalny mariaż jazzu i elektroniki (wydają płyty dla wytwórni londyńskiej) - rodzaj muzyki bez nazwy - wg twórców efektem finalnym jest muzyka;) TEATR Jan Klata - za nowatorskie i odważne odczytywanie klasyki, przywrócenie ducha obywatelskiej odpowiedzialności SZTUKI WIZUALNE Robert Kuśmirowski - za tworzone z rozmachem dzieła - którego sztuka budzi pytanie gdzie zaczyna się sztuka a kończy realny świat MUZYKA KLASYCZNA orzywiście Rafał Blechacz (zdyskontował Nałęcza-Niesiołowskiego) za wybitny talent, ale i za skromność i przywrócenie wiary w to, że Polak może wygrać konkurs chopinowski. Największe brawa od publiczności. Nagroda Specjalna - dla kreatora-animatora kultury - złoty wieniec laurowy Paweł Dunin-Wąsowicz za stworzenie czasopism Lampa, promocję młodej ambitnej literatury 19:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka niebo IP: *.petrus.com.pl 11.01.06, 19:02 rano słońce, o zmierzchu księżyc - tak to lubię:) 19:02 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: niebo, ech..... 11.01.06, 21:09 Świat wypadł mi z moich rąk Jakoś tak nie jest mi nawet żal Czy ty wiesz jak chciałbyś żyć, bo ja też Chyba tak chciałem przez cały czas, lecz Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść To przecież dobrze, dobrze o tym wiem Chciałbym umrzeć przy tobie Wieje wiatr, pachnie wiosną i wiem Że ty łatwo tak zgodziłaś na to się i Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść To przecież dobrze, dobrze o tym wiem Chciałbym umrzeć przy tobie Jeśli kiedyś wybrać będę mógł jak to zrobić To przecież dobrze, dobrze o tym wiem Chciałbym umrzeć z miłości Nie na krześle, nie we śnie Nie w spokoju i nie w dzień Nie chcę łatwo, nie za sto lat Chciałbym umrzeć z miłości Nie bez bólu i nie w domu Nie chcę szybko i nie chcę młodo Nie szczęśliwie i wśród bliskich Chciałbym umrzeć z miłości "Chciałbym umrzeć z miłości" (tekst i muzyka: Myslovitz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka o życiu raczej dzisiaj:) IP: *.petrus.com.pl 11.01.06, 22:23 Uparcie i skrycie och życie kocham cię kocham cię kocham cię nad życie W każdą pogodę potrafią dostrzec oczy moje młode niebezpieczną twą urodę Kocham cię życie poznawać pragnę cię pragnę cię pragnę cię w zachwycie choć barwy ściemniasz wierzę w światełko które rozprasza mrok Wierzę w niezmienność Nadziei nadziei W światełko na mierzei Co drogę wskaże we mgle Nie zdradzi mnie Nie opuści mnie A ja szepnę skrycie och życie kocham cię kocham cię kocham cię nad życie Choć barwy ściemniasz Choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz Choć się marnie odwzajemniasz Kocham cię życie Kiedy sen kończy się kończy się kończy się o świcie A ja się rzucam Z nadzieją nową na budzący się dzień Edyta G. a jak tam 10 pawilon? 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: o życiu raczej dzisiaj:)- Górniak 12.01.06, 17:17 nie ona taka stara nie jest przecierz... to jaka to edyta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Geppert przy świetle księżyca;) IP: *.petrus.com.pl 12.01.06, 17:27 > nie ona taka stara nie jest przecierz... to jaka to edyta? jak to stara? Toż było "oczy młode". No to dzisiaj tak odpowiednio do pogody za oknem: W kawiarni zwanej "seria klęsk" Gdzie się podaje łzy na słodko Siedzimy razem godzin pięć Nad jedną kawą i szarlotką W lokalu tym Łykamy łzy O smaku poziomkowym Nie trzeba wróżb Tę miłość już Na zawsze mamy z głowy Nie pierwszy raz Rozdziela nas Znów życia brudna rzeka Kiedy się znajdziesz Na jej dnie To spróbuj na mnie tam Zaczekać W epoce zwanej "seria klęsk" Z tronem co czeka na wariata W epoce AIDS i sztucznych serc Największych armii w dziejach świata W epoce tej Po serii klęsk Sama chodzę po ulicach Wiem nadal masz Zabawną twarz A na niej cień księżyca 17:27 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar cierpki uśmiech Tronda 12.01.06, 17:49 gdzie się podziewa Trond? no wątek nam padnie; Tond, hop hooop gdzie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: cierpki uśmiech Tronda IP: *.petrus.com.pl 12.01.06, 19:00 tak, friedmarze, w złą godzinę te proroctwa wypowiadasz. Wątek padnie bo zamach na wolnośc wyznania, sumienia, wypowiedzi się szykuje. Moderatorzy naczelni w kajdany logów chcą wcisnąć forumowiczów, więc w tej sytuacji dramatycznej ja znikam ze sceny. Ale Ty przetrwasz, boś political correct;) Więc na Twe ramiona tę odpowiedzialność za Zmierzch nakładam. Nie ugnij się przypadkiem pod brzemienie i TRWAJ jak nasza telewizja mimo burz dziejowych;) 19:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka co z tą Polską? IP: *.petrus.com.pl 12.01.06, 23:00 no co? 23:00 Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: co z tą Polską? 28.01.06, 16:14 Gość portalu: torunianka napisał(a): > no co? > > 23:00 z Polska to wiadomo, wystarczy telewizor otworzyć:) ale z Toba torunianko, co?! aż tak zlekłas się logowania? podciagam wątek i pozdrwaiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: wolność wyboru 13.01.06, 00:22 za młodu- tak ze trzy lata temu:} ostro protestowałem, że nie można nigdzie kupić soli kuchennej bez jodu.. Choć do dzisiaj nigdy w życiu nie kupiłem grama solii buntowałem się przeciwko brakowi wolnosci wyboru. I rozumiem. Tyle, że z kim ja będę sobie forumował,leczył duszę i swawolił jak Ciebie Torunianko zabraknie? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 11.02.06, 17:31 Rok temu założyłam wątek Zmierzch na forum toruńskim i bydgoskim. Zmierzcha codziennie i tak zmierzchało do czasu, kiedy forum zostało otoczone kordonem "logistycznym". Aby wejść do środka niezbędne stały się przepustki, wyrabiane u głównego komendanta obozu. Najdziwniejsze dla mnie było to, że zamknięto fora toruńskie i bydgoskie na życzenie samych zainteresowanych, którzy uznali, że tylko ich teksty godne są uwagi i "politycznie poprawne". Nie mam ochoty legitymować się przed wejściem do obozu. Traktuję tę przepustkę jako jednorazową. Kończę tym tekstem wątek Zmierzch. Dziękuję za zainteresowanie stałym bywalcom i przypadkowym przechodniom, którzy wpadli na chwilę, a także obserwatorom, którzy czytali, ale nie pisali:) Myślę, że sporo się nauczyłam na tym forum. Miło mi, że od czasu do czasu ktoś wspomni mnie tu jeszcze. Zapraszam do rozmów w miejsce pozaobozowe, gdzie nie są potrzebne przepustki. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=688&w=36633280 A kłótnie na forach to jakby element stały. Kutz nazywa to internetową spluwaczką. Sfrustrowani mogą sobie ponarzekać, natchnieni mogą pobrylować, czyli jak w życiu. W czasie nieobecności podyskutowałam sobie trochę z jabburem, powędrowałam po kilku forach i doszłam do wniosku, że wszędzie jest tak samo. Wszędzie admini uważają się za wybrańców i korzystają z danej im "władzy". Jeden, który mi się spodobał - frustrat z Krakowa, który uważał, że ograniczenie wolności bardziej niszczy forum niż jej nadmiar - został właśnie tej funkcji pozbawiony. A my jesteśmy na siebie skazani, więc dobrze byłoby mniej wrogo do siebie podchodzić. Ale tego oczekiwać trudno. Zmierzch się kończy, noc nadchodzi. Czy Świt wstanie? Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Zmierzch:) 18.06.06, 10:24 Zmierzch... był, jest i będzie:) Jakież Twoje prawo by go zamykać:) A bydgoskie forum... dość było lekcji:))) A zmierzch jest piękny, szczególnie letni! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 18.06.06, 22:19 Elodio! A toś mnie zdumiała.... I.... w zakłopotanie wprawiła:))) Reaktywacja zmierzchu o świcie? No ciekawe. Zastanowię się:) Na razie pozdrawiam i powodzenia życzę w planach ambitnych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Zmierzch:) 22.06.06, 22:09 A dziekuję:) A takiego zmierzchu jak wczoraj to dawno nie było... oberwanie chmury - burza, wichura, ulewa... ale i tak to był dobry dzień,o:) Całowam mocno:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch po zmianach 27.06.06, 23:30 Pozdrawiam Elodio:) jabbur do błędu się przyznał, choć jeszcze nie w sprawie logowania. No to będę nadal rozczarowana.... a zmierzchu teraz wyglądam jak kania dżdżu Jak kania dżdżu tak czekam cię tu I dusza ma co ma to da Czyś z chmurnej mgły czy z lśniących zórz przybywaj siądź tuż tuż a już Nie całych lat daj czekać mi godzinę dwie kwadransów trzy Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch po zmianach 29.06.06, 19:04 baobab chcieli nam wczoraj podebrać, aleśmy go obronili;) Upały zelżały. Wreszcie można oddychać. Do zmierzchu jeszcze czasu nieco jest. Ptaki prowadzą ożywioną dyskusję. Ciekawe na jaki temat? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka nadchodzi 29.06.06, 21:50 razem z cienkim sierpem księżyca i fioletowym różem na gasnącym błękicie nieba Odpowiedz Link Zgłoś
kolabor86 pół roku się chował 01.07.06, 00:00 Jakoś ponad pół roku temu nagle (tak nagle, że nawet dla mnie to było niespodziewane) zniknąłem z toruńskiej odmiany zmierzchu. W czasie pięciu bodaj miesięcy nieobecności wszystko wywrócono do góry nogami, a i sam zmierzch zaginął w akcji. Nie przypuszczałbym, że teraz, wchodząc tutaj tak dla picu, go odnajdę. No, w wersji sąsiedzkiej, ale zawsze :) Szkoda, że toruński się nie uchował... teraz to nie ma po co wchodzić na forum, bo tam tylko się kłócą, gdzie wyższe ceny mieszkań są :) to były czasy, kiedy się o stu-tysięczny post walczyło :) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Wydarzenie roku:) 01.07.06, 21:14 kolabor się znalazł!!!! Jak to miło:) No faktycznie, rozpłynąłeś się w mgle wieczornej bez jednego słowa pożegnania. Niedawno Cię wspominaliśmy;) Potem widziałam Twój nick, ale myślałam, że to podróbka;) Wojny toczą się różne na forach, to fakt, ale żyjemy mimo to, tylko w pewnej konspiracji, czyli w strefie górnej stanów niskich, do jakich zalicza się Kultura;) Zmierzch jest więc też obecny na forum toruńskim, ale nie na głównym forum tylko tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=688&w=36633280 zapraszam:) Wracaj i powiedz co się z Tobą działo przez te pół roku! A poza tym godna uwagi jest z pewnością Galeria zdjęć, w której się nie udzielam, ale czasami można tam pogadać miło. Ostatnio zresztą też na forum głównym trochę jakby ciekawiej się zrobiło. Walczyliśmy o baobaba;) A poza tym o zmierzchu jaskółki się ścigają, starając się przekrzyczeć jakąś głośną nibymuzykę;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Przepięknie zmierzcha 01.07.06, 21:38 Po niebie rozlały się ogniste jęzory, na które z wysoka spogląda cienki sierp księżyca z uwieszonym doń Twardowskim. Jaskółki bawią się w kółko graniaste, upał zelżał, ale wróci jutro o świcie;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolabor86 Re: Wydarzenie roku:) 01.07.06, 23:36 Bo to było tak, że mi neta odłączyli, tak o, i koniec :) Minęło sobie pół roku, jakaś praca się znalazła, jakiś internet się znalazł i tylko "zmierzch" zniknął :) W ostatnich miesiącach gdzieś mój nick miał prawo się przewinąć, bo gdzieś tam czasem coś pisałem, acz bardzo rzadko. Dziękuję za link, bo w ogóle gapa jestem i oczywiście na podfora nie zajrzę. Tzn. zaglądam, ale oprócz żużlowego zwiedzam jeszcze tylko wspomniane forum zdjęciowe, jednak to raz na jakiś czas i tylko oglądam sobie niektóre zdjęcia, nie czytając właściwie w ogóle co pomiędzy nimi jest napisane :) W związku z linkem postaram się szybciutko nadrobić czas stracony (znaczy przeczytać wszystko z góry do dołu w "zmierzchu kulturalnym" :)) i jeżeli nikt nie będzie miał nic przeciwko, wrócić do zmierzchowej rodziny :) Btw. dzisiaj to piękny zmierzch był. Taki w sam raz żeby go obejrzeć nad morzem... a z tym baobabem to zdążyłem nawet zauważyć, że to jakaś grubsza jest afera ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond zmierzch bogów:( 02.07.06, 19:06 Brazylia wyoutowana z Mundialu...kap,kap,płyną,teqila łzy...;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: zmierzch bogów:( 02.07.06, 23:46 Brazylia wyałtowana, to fakt. Ale co tam, my teraz identyfikujemy się bardziej z Europą. A kto ma teraz wygrać??? Ale najlepsze jest to, że i trond się odnalazł:)) Cóż się z Tobą działo trondzie, że odciąłeś nas od tequilli na tak długo?;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: hamaka upojny czar... 04.07.06, 19:26 dzięki niech będą żyrafie, co Ci z głodu umrzeć nie dała a hamak czasem rozbujała;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: hamaka upojny czar... 04.07.06, 22:58 Odpowiadasz na : rozczarowana-torunianka napisała: > dzięki niech będą żyrafie, co Ci z głodu umrzeć nie dała > a hamak czasem rozbujała;) i to jak:-)))p.s.ale o Tobie pamiętam żarliwie(w ramach nieutraty nauszników,naturalnie). Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: hamaka upojny czar... 05.07.06, 22:36 żarliwie w żarze i skwarze:)) pozdrawiam gorąco wieczorową porą, kiedy już oddychać się da:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wydarzenie roku:) 03.07.06, 00:15 no tak, któżby tam kulturą się interesował;) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wydarzenie roku:) 03.07.06, 01:35 Pięknie jest latem o zmierzchu, nocą też:) A jak mi ślicznie pachnie zieleń z ogrodu... zapach lata:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wydarzenie roku:) 03.07.06, 19:30 pięknie jest o zmierzchu, tylko te komary.... Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wydarzenie roku:) 03.07.06, 19:41 Niestety, te paskudy też lubią zmierzch:( Odpowiedz Link Zgłoś
azzurro666 pieknie napisane 04.07.06, 00:19 Tak, pięknie napisane.Dlatego szacunek "torunianko" dla Ciebie.U mnie to pora na kolejnego papierosa.Pozdrowienia z Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: pieknie napisane 04.07.06, 19:27 papieros o tak późnej porze? Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka ciekawy cytat ze Szkła kontaktowego 05.07.06, 22:19 Nie udało nam się zbudować 3 mln mieszkań ale za to stworzyliśmy 3 mln miejs pracy za granicą... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Prezydenci 06.07.06, 19:44 Putin w Internecie - odpowiadał na pytania w necie. A pytań było sporo.... odpowiedzi znacznie mniej;) Bushowi stuknęła 60-tka, ale na torcie miał tylko 2 świeczki do zgaszenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Prezydenci 07.07.06, 19:39 no spotkali się i pogadali nawet o konstytucji, niektórzy namawiali, inni chyba coś kapnęli Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka tajne spotkanie 07.07.06, 19:41 na jaw wyszło, mimo iż opozycja przez krzaki się przedzierała, aby nie dać się zoczyć. Ale później za dużo się jej powiedziało, chyba;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: tajne spotkanie 07.07.06, 21:38 złotówka jeszcze stoi bo jest łikend i to gorący łikend, ale po cukier lepiej polecieć z samego rana Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:04 i to na zmierzchu? Nie wiem czy to dobry pomysł... a tak w ogóle: piękne mamy to lato, piekne kobiety stłay się jeszcze piękniejsze, ba nawet npanie na poczcie na szajnochach jakby fajniejsze się zrobiły. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:11 ech, wiedziałam, że jak o gospodarce, czyli cukrze zacznę gadać, to ktoś się tym zainteresuje:)) A gdzieżeś to bywał friedmarze, kiedy Cię nie było? Takie długie kolejki na poczcie macie? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:18 ech, właściwie wszędzie, a zwłaszcza u najdawniejszego przyjacela z czasów gdy byłem omarem; strasznie się zdziwił; to tak trochę jak w kawale - (c)Tata? - (t)to ty palisz córeczko? kawał cięzki jest bardzo więc nie rozwinę. A bywałem też i u Ciebie w kulturze, ale głównie ciskałem błotem na polityków i ich fanów. Ha. żałuję, że zmierzchu nie było tu tak długo, wreszcie to Bydgoskie forum się trochę podniesie... :) zaczarowana-torunianka napisała: > ech, wiedziałam, że jak o gospodarce, czyli cukrze zacznę gadać, to ktoś się ty > m > zainteresuje:)) > > A gdzieżeś to bywał friedmarze, kiedy Cię nie było? Takie długie kolejki na > poczcie macie? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:23 tfu! moltonem; byłem wtedy, jako omara mnie znał jeszcze ze szkoły:}i stąd to zaskoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:29 Omarem Sharifem jesteś/byłeś? Co do ciskania błotem i warzywami różnymi to owszem, zauważyłam. Myślałam, że alboś zawału z tego wszystkiego dostał, albo.... oni się Tobą zajęli;) A przy okazji polityki. Jest u Was księżyc? Bo mamy takie przecieki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=44893437&a=44893437 Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:41 standard - kominy + akwarela zachodzącego słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 21:57 to słońce też Wam zabierają? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 22:16 nie słońce pięknie zachodziło; czerwień rozpływała się w błękicie jak na akwarelach w technice "mokre w mokre". kiedyś taką akwarelkę właśnie pod tytułem deszcz widziałem, no cudo jak u Staffa. O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze Na próżno czekały na słońca oblicze... W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą, W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą... Odziane w łachmany szat czarnej żałoby Szukają ustronia na ciche swe groby, A smutek cień kładzie na licu ich miodem... Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem W dal idą na smutek i życie tułacze, A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze... To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny... Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny... Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię... Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie... Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło. Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło, Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno... Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną... Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą... Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą... To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie I zmienił go w straszną, okropną pustelnię... Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem I kwiaty kwitnące przysypał popiołem, Trawniki zarzucił bryłami kamienia I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia... Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu Położył się na tym kamiennym pustkowiu, By w piersi łkające przytłumić rozpacze, I smutków potwornych płomienne łzy płacze... To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... zaczarowana-torunianka napisała: > to słońce też Wam zabierają? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 22:51 smutny ten deszczowy Staff, to na zakończenie dnia trochę optymistyczniej, choć my akurat powodów nie mamy boście wszystkie chmury zatrzymali;) ps. wynik meczu 3:1 Singin' in the rain Just singin' in the rain. What a glorious feelin'. I'm happy again. I'm laughin' at clouds So dark up above. The sun's in my heart And I'm ready for love. Let the stormy clouds chase Everyone from the place. Come on with the rain. I've a smile on my face. I'll walk down the lane With a happy refrain, And singin', just singin' in the rain. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 22:57 Some things in life are bad they can really make you mad Other things just make you swear and curse When you've chewing an life's gristle Don't grumble give a whistle And this'll help things turn out for the best And always look on the bright side of life Always look on the light side of life If life seems jolly rotten there's something you've forgotten and that's to laugh and smile and dance and sing. When you've feeling in the dumps don't be silly chumps Just purse your lips and whistle - that's the thing And always look on the bright side of life Come on always look on the bright side of life For life is quite absurd and death's the final word you must always face the curtain with a bow Forget about your sin - give the audience a grin Enjoy it - it's your last chance anyhow. So always look on the bright side of death just before you draw your terminal breath Life's a pice if shit when you look at it Life's a laugh and death's a joke it's true You'll see it's all a show keep'em laughing as you go just remember that the last laugh is on you And always look on the bright side of life Always look on the right side of life (Come on guys, cheer up) Always look on the right side of life Always look on the right side of life .... zaczarowana-torunianka napisała: > smutny ten deszczowy Staff, to na zakończenie dnia trochę optymistyczniej, choć > my akurat powodów nie mamy boście wszystkie chmury zatrzymali;) > ps. wynik meczu 3:1 no to Ci Torunianka: i politykuje i mecze ogląda. Niech zgadnę: wcinasz chisy i popijasz Żubrem? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ojoj Torunianka politykuje? 08.07.06, 23:19 www.thebards.net/music/lyrics/Always_Look_Bright_Side_Life.shtml nic nie wcinam, to Iza wcina;) ja zaś popijam Nałęczowiankę:) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ojoj Torunianka politykuje? 09.07.06, 00:57 ha to Ty jesteś dwie? A łyżka na to: niemożliwe! A propos: córka ma na imię Iza i jest zniewalająca; ale przypuszczam, że trochę wody w rzece upłynie, zanim poda Ci swój login... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ojoj Torunianka politykuje? 09.07.06, 23:00 dwie? no bywa, że w słońcu jakiś cień mnie nie odstępuje;) A Izunia jest zniewalająca jak jej mamusia zapewne:) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar azurro - nie pal! 08.07.06, 21:53 papierosy to tragedia jest! we wprost jest ostatnio taka ankietka o dlugości życia - mozna się zabawić w quiz: jak długo będę żył. Papierosy to taki sznaps do piwa - zwala z nóg akutar wtedy gdy impreza jeszcze się rozkręca. (sorry za takie mędzenie) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: azurro - nie pal! 08.07.06, 22:08 wesprę Cię Marylą;) Rób co chcesz, mów co chcesz, tylko nie pal! Całuj, grzesz, baw się, ciesz, tylko nie pal! Wracaj w deszcz, proszki bierz, tylko nie pal! Papieros to zguba i tuba tych sił, co szczują i knują, by Polak źle żył, oj żył, oj żył. Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: Zmierzch:) 08.07.06, 22:27 No qrcze ... czytam i czytam , milczę grzecznie ale to już przesada ... Najpierw jeden z moich ulubionych wierszy , a potem taki paskudny tekst o paleniu ..?? To co ..?? Mam sie upijać ..?? !! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 08.07.06, 22:37 to chyba lepsze niż palenie;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar mój ulubiony: 08.07.06, 22:44 Cudowne pomnę oka mgnienie, Harmonią tknięty wzrok i słuch: Zjawiłaś się jak przywidzenie, Czystego piękna lotny duch. Śród melancholii, śród udręki, Śród krzątaniny płonnych dni, Twojego głosu tkliwe dźwięki I twarz niebiańska mi się śni. Lecz idą lata, burz porywem Najsłodszych marzeń płosząc rój. I zapomniałem dźwięki tkliwe, I zniknął widok miły twój. I w głuszy, w mrokach zniewolenia Leniwie czas znosiłem zły - Dni bez miłości, bez natchnienia, Bez bóstwa - ach, bez jednej łzy. Aż wtem - jak duszy przebudzenie, Harmonią tknięty wzrok i słuch: Znów się zjawiłaś - przywidzenie, Czystego piękna lotny duch. I rośnie w sercu upojenie, I w zmartwychwstałym znowu drży Jak dawniej miłość i natchnienie, I bóstwo żyje w nim, i łzy. izawawa napisała: > No qrcze ... czytam i czytam , milczę grzecznie ale to już przesada ... > Najpierw jeden z moich ulubionych wierszy , a potem taki paskudny tekst o > paleniu ..?? To co ..?? Mam sie upijać ..?? !! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka ale zmierzch! 09.07.06, 23:02 księżyc płonie! Forza Italia! Biedny Zidane:( Włosi obcałowują "złotą rybkę" Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zmiany 10.07.06, 21:30 zmiany na szczytach zmienia się zmierzch... ciemne chmury płyną od strony Bydzi. Jakoś się wydostały z uwięzi!? I chłodny wietrzyk koi rozgrzane ciała Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka gorąco niestety 11.07.06, 17:12 Zapalenia mózgu można dostać z tych upałów. Nic dziwnego, że w lipcu ludzie umierają. Dziś rocznica śmierci Gershwina www.gershwin.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: gorąco niestety 11.07.06, 22:57 w malinowym chruśniaku mi w głowie brzęczy.... no i to: Głowa, dłonie i stopy to te obszary naszego ciała, które najbardziej się pocą. Głowa i dłonie pozostają zazwyczaj odkryte i wilgoć łatwo z nich paruje. Na stopach obuwie, które nosimy, hamuje ten proces. Tak długo jak wilgoć paruje, a temperatura nie przekracza 30 stopni, możemy mówić o wygodzie i komforcie naszych stóp. Pocenie się to naturalny proces zachodzący cały czas w naszym organizmie, jednakowoż wzmaga się on przy wysiłku lub gdy temperatura na zewnątrz rośnie. Na proces ten wpływa jeszcze kilka innych czynników takich jak: wiek, ogólny stan zdrowia czy dieta. Kiedy pot nie znajduje ujścia, rośnie wilgotność. Zachodzi proces kondensacji, a pozostawiona na skórze wilgoć daje uczucie lepkości i dyskomfortu. Nasze ciało może ponownie wchłonąć tę wilgoć, ale tkanki stają się bardziej wrażliwe na ciepło i nacisk, a to prowadzi do powstawania odcisków i otarć. Poziom wilgoci na jednej stopie u osoby aktywnej w wysokości 15 ml na godzinę nie jest niczym dziwnym czy niespotykanym. zaczarowana-torunianka napisała: > Zapalenia mózgu można dostać z tych upałów. Nic dziwnego, że w lipcu ludzie > umierają. Dziś rocznica śmierci Gershwina > www.gershwin.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: gorąco niestety 11.07.06, 23:26 kontynuując ten wątek dorzucam linke tylko, bo zbytnie nadużywanie komputera może szkodzić jego zejściem, a tego to ja bym nie przeżyła;) www.scholl.com.pl/fc_artykuly.php?node_id=33 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka I z tego gorąca 12.07.06, 18:55 Schodzą programy kulturalne regionalne decyzją takiego jednego wszechwładnego. I Wielka Gra kończy żywot i Linia Specjalna, a Monika Olejnik będzie patrzeć prosto w oczy w godzinie duchów gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3478706.html Odpowiedz Link Zgłoś
glasgowtom Re: I z tego gorąca 12.07.06, 22:54 a tutaj zniknąć nie chce...taki zmierzch polarny Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka granice 13.07.06, 18:09 Granice Bydgoszczy nie zostaną powiększone. Decyzja zapadła. Ale wiadomo, że nie ma nic stałego, więc i decyzje bywają niestałe;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: granice 13.07.06, 23:40 ha! nawet nie wiedziałem, że ktoś miał pomysł by powiększać terytorium Bydzi. Zdecydowanie nieracjonalny pomysł....może lepiej by władze pomyślały o uatrakcyjnieniu miasta? kolejny amerykansky zakład zniknie w B i pojawi się w Płońsku... szkoda - bo to i substancja kadrowa się poprawia w regionie, i bezrobocie mniejsze, i maleńki biznes się rozwija - a tak nie i jak widać - co raz mniej... zaczarowana-torunianka napisała: > Granice Bydgoszczy nie zostaną powiększone. Decyzja zapadła. Ale wiadomo, że ni > e > ma nic stałego, więc i decyzje bywają niestałe;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: granice 15.07.06, 20:20 czyżby niesprzyjające warunki w Bydzi były? No cóż polityka przed gospodarką i stąd mamy co mamy. A teraz jeszcze matury oblane mogą być uznane... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka kwalifikacje 16.07.06, 20:40 doceniono stolarza znającego się na sztuce, której co cenniejsze wytwory pieczołowicie zbierał z kościołów, w celu odpowiedniego ich wyeksponowania i wyekspediowania. W nagrodę dostał bezpłatne mieszkanie. Jeszcze nie wiadomo na jak długo. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka o cholera! 17.07.06, 20:18 cholera w polskim jeziorku!? W XXI wieku? W samej stolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: o cholera! 18.07.06, 18:56 nie przeklinaj proszę, a gdzie ta etyyketa? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: o cholera! 18.07.06, 22:57 ależ to nie przekleństwo, tylko jednostka chorobowa! Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: o cholera! 18.07.06, 23:12 Zaczarowana dorożka I. Allegro Zapytajcie Artura, daję słowo: nie kłamię, ale było jak ulał sześć słów w tym telegramie: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Cóż, według Ben Alego, czarnomistrza Krakowa, „to nie jest nic takiego dorożkę zaczarować, dosyć fiakrowi w oczy błysnąć specjalną broszką i jużeś zauroczył dorożkarza z dorożką ale koń – nie.” Więc dzwonię: – Serwus, to pan Ben Ali? Czy to możliwe z koniem? – Nie, pana nabujali. Zadrżałem. Druga w nocy. Pocztylion stał jak pika. I urosły mi włosy do samego świecznika: ZACZAROWANA DOROŻKA? ZACZAROWANY DOROŻKARZ? ZACZAROWANY KOŃ? Niedobrze. Serce. Głowa. W dodatku przez firankę: Srebrne dachy Krakowa jak „secundum Joannem”, niżej gwiazdy i liście takie duże i małe. A może rzeczywiście zgodziłem, zapomniałem? Może chciałem za miasto? Człowiek pragnie podróży. Dryndziarz czekał i zasnął, sen mu wąsy wydłużył i go zaczarowali wiatr i noc, i Ben Ali? ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ II. Allegro sostenuto Z ulicy Wenecja do Sukiennic prowadził mnie Artur i Ronald, a to nie takie proste, gdy jest tyle kamienic i gdy noc zielono-szalona, bo trzeba, proszę państwa, przez cały nocny Kraków: III. Allegretto Nocne WYPYCHANIE PTAKÓW, nocne KURSY STENOGRAFII, nocny TEATR KRÓL SZLARAFII, nocne GORSETY KOLUMBIA, nocny TRAMWAJ, nocna TRUMNA, nocny FRYZJER, nocny RZEŹNIK, nocny chór męski CZEŚĆ PIEŚNI, nocne DZIŚ PARÓWKI Z CHRZANEM, nocne TOWARY MIESZANE, nocna strzałka: PRZY KOŚCIELE! Nocny szyld: TYBERIUSZ TROTZ, słowem, nocni przyjaciele, wieczny wiatr i wieczna noc. IV. Allegro ma non troppo Przystanęliśmy pod domem „Pod Murzynami” (eech, dużo bym dał za ten dom) i nagle: patrzcie: tak jak było w telegramie: przed samymi, uważacie, Sukiennicami: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Z Wieży Mariackiej światłem prószy. A koń, wyobraźcie sobie, miał autentyczne uszy. V. Allegro contabile Grzywa mu się i ogon bielą, wiatr dmucha w grzywę i w biały welon. Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna, a przy dziewczynie siedzi marynarz. Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie. Ona umarła potem z miłości, z owej tęsknoty i samotności. Ale że miłość to wielka siła, miłość po śmierci ich połączyła. Teraz dorożką zaczarowaną jedzie pan młody z tą młodą panną za miasto, gdzie jest stara kaplica, i tam, jak w ślicznej starej piosence, wiąże im stułą stęsknione ręce ksiądz, co podobny jest do księżyca. Noc szumi. Grucha kochany z kochaną, ale, niestety, co rano przez barokową bramę, pełną sznerklów i wzorów, wszystko znika na amen in saecula saeculorum: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. VI. Allegro furioso alla polacca Ale w knajpie dorożkarskiej, róg Kpiarskiej i Kominiarskiej, idzie walc „Zalany słoń”; ogórki w słojach się kiszą, wąsy nad kuflami wiszą, bo w tych kuflach miła woń. I przemawia mistrz Onoszko: – Póki dorożka dorożką, a koń koniem, dyszel dyszlem, póki woda płynie w Wiśle, jak tutaj wszyscy jesteście, zawsze będzie w każdym mieście, zawsze będzie choćby jedna, choćby nie wiem jaka biedna: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. zaczarowana-torunianka napisała: > ależ to nie przekleństwo, tylko jednostka chorobowa! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka dorożka zaczarowana 18.07.06, 23:25 friedmar napisał piękną bajkę na dobranoc:) > zawsze będzie w każdym mieście, > zawsze będzie choćby jedna, > choćby nie wiem jaka biedna: > ZACZAROWANA DOROŻKA a macie Wy tam w Bydzi choćby tę jedną, choćby biedną, co byś mógł nią teraz pojeździć, jak Ci tego Opla zabrali? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar a pamiętam ryksze na starówce u was, Wiesz? 18.07.06, 23:30 chyba 5zł się płaciło - studenciaki zasuwali - do dziś mam plamę na szortach bo po pyfku koniecznie koledze runkę chciałem zafundować - ja siedziałem w skrajni i opona na nowawce zostawiła gumowe znamię.... a B jest B. Ja tu tylko pracuję - przyjaciół mam w Toruniu i inszych Olsztynach i Warszach i w ogóle jakoś gdzieś indziej.. zaczarowana-torunianka napisała: > friedmar napisał piękną bajkę na dobranoc:) > > > zawsze będzie w każdym mieście, > > zawsze będzie choćby jedna, > > choćby nie wiem jaka biedna: > > ZACZAROWANA DOROŻKA > > a macie Wy tam w Bydzi choćby tę jedną, choćby biedną, co byś mógł nią teraz > pojeździć, jak Ci tego Opla zabrali? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: a pamiętam ryksze na starówce u was, Wiesz? 18.07.06, 23:35 tfu: rundkę i nogawce. friedmar napisał: > chyba 5zł się płaciło - studenciaki zasuwali - do dziś mam plamę na szortach bo > > po pyfku koniecznie koledze runkę chciałem zafundować - ja siedziałem w skrajni > > i opona na nowawce zostawiła gumowe znamię.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: a pamiętam ryksze na starówce u was, Wiesz? 18.07.06, 23:38 zasuwali i zasuwają wciąż;) chętni ciągle są do tych atrakcji. A mamy jeszcze Zaczarowaną Dorożkę gastronomiczną na Łaziennej. Ale chyba wolę Piątą klepkę;) > a B jest B. Ja tu tylko pracuję to pół życia! a mieszkanie na Ogrodach.... szkoda, że Wam te dzwony poranne zlikwidowali.... Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar komu bije dzwon ten idzie spać 18.07.06, 23:46 tak zaczarowana Torunianko! - spać mi pora, bo jutro w long trip się wybieram. Na sen nigdy już nie wezmę nic. Ja to wiem odejść łatwiej jest niż żyć I na morzu naszych wspólnych lat Liczę wyspy pełne smutnych dat, Aksamitne rafy gdy byliśmy tak szczęśliwi Widzę nasze drzewa, które wygiął czas. Ja znam naszą miłość pełną burz Czasem tnie w obie strony tak jak nóż I głęboko rani ciebie, mnie, Razem ciężko żyć osobno źle. Chyba zawsze już tak będziemy pogmatwani, Wspólny adres, nasze dzieci, sny, więc pomóż mi Odnaleźć tamte dni. Pomóż mi odnaleźć Nasze najpiękniejsze dni, Zaczaruj moje serce, Zostaw mnie bez tchu raz jeszcze, Pomóż mi kochać, Wyryj w moim sercu siebie, Zrób to, przecież wiesz To nie boli mnie. Dziwne jak mi mało trzeba snu. Słyszę znów mego życia słąby puls. Miłość jest jak deszcz, Który spływa po mnie aż do stóp. Sama obok siebie jestem znowu tu. Pomóż mi odnaleźć Nasze najpiękniejsze dni, Zaczaruj moje serce, Zostaw mnie bez tchu raz jeszcze, Pomóż mi kochać, Wyryj w moim sercu siebie, Zrób to, przecież wiesz To nie boli mnie. Na sen lubię dotyk twoich rąk. Boję się kiedy w snach odchodzisz stąd. Dokąd płyniesz, proszę powiedz mi, O czym śpiewasz gdy nie słyszy nikt. Nie uciekaj już przed marzeniem co oślepia nas, Przecież ja od dawna widzę tylko mrok. Nigdy już nie wezmę nic na sen, Boję się swoich ciemnych, cichych miejsc... rozczarowana-torunianka napisała: > zasuwali i zasuwają wciąż;) chętni ciągle są do tych atrakcji. > A mamy jeszcze Zaczarowaną Dorożkę gastronomiczną na Łaziennej. > Ale chyba wolę Piątą klepkę;) > > > a B jest B. Ja tu tylko pracuję > > to pół życia! a mieszkanie na Ogrodach.... szkoda, że Wam te dzwony poranne > zlikwidowali.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka long trip jak long drink;) 19.07.06, 00:11 friedmar napisał: > tak zaczarowana Torunianko! - spać mi pora, bo jutro w long trip się wybieram. :) no to dobrej nocy i dobrej jazdy bez szaleństw:) ---- to tu, to tam ktoś umiera to znów rodzi się ktoś to tu, to tam ktoś chce więcej a ktoś i tego ma dość to tu, to tam ktoś się śmieje a ktoś płacze i łka to tu, to tam ktoś kuleje - ktoś się bawi i gra to tam, to tu życie płynie lub wstrzymuje swój bieg to tu, to tam ktoś utonie lub dopłynie na brzeg to tu, to tam rośnie trawka kwiatek drzewko i krzak to tu, to tam byle jaki ktoś robi coś byle jak to tu, to tam piorun bije prosto z nieba bez chmur to tu, to tam komuś szyję ktoś nawleka na sznur to tam, to tu ktoś zastrzeli z rewolweru swój cień to tu, to tam ktoś zamieni czarną noc w biały dzień to tu, to tam tajemniczy bóg objawia swą chęć to tu, to tam jak nie liczysz to dwa plus dwa daje pięć to tu, to tam coś się dzieje coś powstaje i trwa to tu, to tam ciągle leje i unosi się mgła to tam, to tu coś odfrunie ale co - szkoda słów to tu, to tam wszystko runie lecz podniesie się znów Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: long trip jak long drink;) 20.07.06, 22:41 ale dziś upał! o Jezu, o Jezu... jęczała Romiankowa... zaczarowana-torunianka napisała: > wszystko runie lecz podniesie się znów > > Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: long trip jak long drink;) 21.07.06, 22:53 no niestety, nie ma letko:( Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch cywilny;) 22.07.06, 23:34 Zmierzch cywilny kończy się, gdy środek tarczy słonecznej znajdzie się na wysokości - 6°, Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch jak co dzień 24.07.06, 19:40 mimo wianuszka chmur wokół słońca deszczu nie ma. Słońce grzeje, cała woda z chmur paruje;( Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: Zmierzch jak co dzień 25.07.06, 21:12 ha, ostatnie wakacje takie ze słońcem i plażą to chyba z 5 lat temu miałem. Jakoś wolę późną wiosnę w górach niż pełne lato nad morzem:} zaczarowana-torunianka napisała: > mimo wianuszka chmur wokół słońca deszczu nie ma. Słońce grzeje, cała woda z > chmur paruje;( Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Bałtyk jest zimnym morzem;) 25.07.06, 22:25 W umiarkowanym naszym klimacie gorące związki kończą się wraz z latem w białych kopertach milkną puste słowa znużone drogą z Łodzi do Krakowa tak było miło leżeć z nim na plaży fale szumiały piasek w pięty parzył na kocu w kratkę miłość lecz niewielka coś jakby bursztyn albo jak muszelka Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wakacje i urlopy 26.07.06, 19:41 słoneczko, a nie możesz ty sobie kilku dni urlopu w czasie tych wakacji zrobić??? Nie pracuj tak ciężko bo się wyeksploatujesz za szybko i zgaśniesz o kilka świetlnych lat za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: wakacje i urlopy 26.07.06, 21:15 Zachodź że słoneczko skoro masz zachodzić bo mnie nogi bolą po tym polu chodzić Nogi bolą chodzić ręce bolą robić zachodź że słoneczko skoro masz zachodzić Gdybyś ty, słoneczko na zarobku było tobyś ty, słoneczko prędzej zachodziło Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: wakacje i urlopy 26.07.06, 21:24 a co to friedmarze, na rolnika się przekwalifikowałeś?;) Niezłe posunięcie. Oni teraz i tak nie mają co robić bo słoneczko zżarło ich plony. a synaturka niezbyt prawdziwa;) są/były takie społeczeństwa co konsumują to co inni wyprodukowali. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar i Ty Miodzie na Sercu - krytykujesz? 26.07.06, 21:28 no że ta Toruńska Anielica tak moją sygnaturkę objedzie to nigdy bym nie przypuszczał.... PS. jakk jesteś w czechach to nigdy nie mów że kogoś szukasz lub objeżdzasz:} zaczarowana-torunianka napisała: > a co to friedmarze, na rolnika się przekwalifikowałeś?;) > Niezłe posunięcie. Oni teraz i tak nie mają co robić bo słoneczko zżarło ich pl > ony. > > a synaturka niezbyt prawdziwa;) są/były takie społeczeństwa co konsumują to co > inni wyprodukowali. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: i Ty Miodzie na Sercu - krytykujesz? 26.07.06, 21:37 ja krytykuję? to uważasz za krytykę? ale jak będziesz w Czechach to nie rzucaj się do ratowania, gdy Ci powiedzą, że ktoś nieprzytomny jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: i Ty Miodzie na Sercu - krytykujesz? 26.07.06, 21:45 oj - tego nie znam. Możesz uchylić rąbka? zaczarowana-torunianka napisała: > ja krytykuję? to uważasz za krytykę? > ale jak będziesz w Czechach to nie rzucaj się do ratowania, gdy Ci powiedzą, że > ktoś nieprzytomny jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: i Ty Miodzie na Sercu - krytykujesz? 26.07.06, 21:51 nie możesz rzucić się do ratowania, bo nie znajdziesz delikwenta bo on nieobecny jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar one question 26.07.06, 21:33 where is TROND? to pisałem ja Leclerc...bo dawno Tronda nie czytałem. rozczarowana-torunianka napisała: > a co to friedmarze, na rolnika się przekwalifikowałeś?;) > Niezłe posunięcie. Oni teraz i tak nie mają co robić bo słoneczko zżarło ich pl > ony. > > a synaturka niezbyt prawdziwa;) są/były takie społeczeństwa co konsumują to co > inni wyprodukowali. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka answering your question 26.07.06, 21:39 niestety, TROND bojkotuje czegoś forum, ale jak sam zeznał, obserwuje nas bacznie z hamaka bujanego przez żyrafę:) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: answering your question 26.07.06, 21:46 ale bojkotuje bo trzeba się logować, czy np. wkurzały Go moje rymowanki? zaczarowana-torunianka napisała: > niestety, TROND bojkotuje czegoś forum, ale jak sam zeznał, obserwuje nas > bacznie z hamaka bujanego przez żyrafę:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: answering your question 26.07.06, 21:53 ech tego przetłumaczyć nie potrafię;) trond był się logował, a sztuka "obrzydliwom" mu nie była;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka jubileusz 27.07.06, 23:45 100 lat by miał, gdyby dożył. Jerzy Giedrojć, niezwykle zasłużony dla polskiej kultury politycznej. Po prosu KULTURA. Bez niej trudno wyobrazić sobie wydobycie się z tej czarnej dziury w którą zostaliśmy wepchnięci Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Herbert 28.07.06, 17:15 To już osiem lat minęło od jego śmierci. Wielki poeta, a bez zaszczytów. Panie wiem że dni moje są policzone zostało ich niewiele Tyle żebym zdążył zebrać piasek którym przykryją mi twarz (...) życie moje powinno zatoczyć koło zamknąć się jak dobrze skomponowana sonata a teraz widzę dokładnie na moment przed codą porwane akordy źle zestawione kolory i słowa (...) dlaczego życie moje nie było jak kręgi na wodzie (...) układa się w słoje stopnie fałdy by skonać spokojnie u twoich nieodgadnionych kolan Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Herbert 29.07.06, 21:47 rozczarowana-torunianka napisała: > To już osiem lat minęło od jego śmierci. Wielki poeta, a bez zaszczytów. zaszczytem jest być obecnym w sercu i pamięci szlachetnej duszy,za jaką Cię Torunianko uważam,więc się Poecie przydarzyło.p.s.nie bojkotuję,tylko żyrafuję,chocia nic nie mam do felidae.na upały najlepsze są przeciągi,więc się przeciągam.natomiast komputer wstawiłem dla bezpieczęstwa do chłodziarki.odnośnie zmierzchu mogę nadać mu rangę radości z zachmurzenia.tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zachmurzenie 29.07.06, 23:13 Witaj trondzie:) Brakuje tu Cię! Ale skoro musisz się przeciągać, to oczywiście rozumiem, że nie możesz w tym samym czasie pisac;) Zachmurzenie obecne u nas od rana, ale z zachmurzenia niewiele jak na razie wynika. Zaledwie 3 (słownie: trzy) krople deszczu dotknęły mego ciała, jakem od kompa się oderwała i luzem pod zakrytym chmurami niebem chodziła. I jak dotąd nic więcej się nie stało. Tylko w Bielsko-Białej grzmiało nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka bez zmian 30.07.06, 18:35 czeka nas wiek upałów, jak wieszczą dobrze poinformowani. Chmury robią nadzieję, ale złudną. Na nic już liczyć nie można?! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka przed burzą 31.07.06, 21:44 Dziś idę walczyć - Mamo!... Dziś idę walczyć - Mamo, Może nie wrócę więcej, Może mi przyjdzie polec tak samo, Jak tyle, tyle tysięcy Poległo polskich żołnierzy Za wolność naszą i sprawę. Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę. I w świętość naszej sprawy. Dziś idę walczyć - Mamo kochana, Nie płacz, nie trzeba, ciesz się, jak ja, Serce mam w piersi rozkołatane, Serce mi dziś tak cudnie gra. To jest tak strasznie dobrze mieć Stena w ręku I śmiać się śmierci prosto w twarz, A potem zmierzyć - i prać - bez lęku Za kraj! Za honor nasz! Dziś idę walczyć - Mamo!... Warszawa, przed 31 lipca 1944 r. Józef Andrzej Szczepański "Ziutek" (1922-1944 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Godzina W 01.08.06, 15:56 już się zbliża www.laoche.art.pl/index.php?opcja=powstanie Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: bez zmian 02.08.06, 08:47 Odpowiadasz na : rozczarowana-torunianka napisała: > czeka nas wiek upałów, jak wieszczą dobrze poinformowani. Chmury robią nadzieję > , > ale złudną. Na nic już liczyć nie można?! na proroków polecam Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: bez zmian 02.08.06, 21:40 a dziś przypada rocznica śmierci Adama Asnyka - Poeta, dramatopisarz, pseudonim "El ...y" i inne, ur. 11 IX 1838 r. w Kaliszu, zm. 2 VIII 1897 r. w Krakowie. Pochodził z rodziny szlacheckiej. Studiował w Instytucie Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa w Marymoncie (1856), w Akademii Medyko-Chirurgicznej w Warszawie (1857-59) oraz na uniw. we Wrocławiu (1859-60), Paryżu (1861) i Heidelbergu (1861-62). Miejmy nadzieję!... nie tę lichą, marną, Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera, Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno Przyszłych poświęceń w duszy bohatera. Miejmy nadzieję!... nie tę chciwą złudzeń, Ślepego szczęścia płochą zalotnicę, Lecz tę, co w grobach czeka dnia przebudzeń I przechowuje oręż i przyłbicę. Miejmy odwagę!... nie tę jednodniową, Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska, Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową Nie da się zepchnąć z swego stanowiska. Miejmy odwagę!... nie tę tchnącą szałem, Która na oślep leci bez oręża, Lecz tę, co sama niezdobytym wałem Przeciwne losy stałością zwycięża. Miejmy pogardę dla wrzekomej sławy I dla bezprawia potęgi zwodniczej, Lecz się nie strójmy w płaszcz męczeństwa krwawy I nie brząkajmy w łańcuch niewolniczy. Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej I przyklaskiwać przemocy nie idźmy! Ale nie wielbmy poniesionej klęski I ze słabości swojej się nie szczyćmy. Przestańmy własną pieścić się boleścią, Przestańmy ciągłym lamentem się poić: Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić... Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Sierpniowy zmierzch 03.08.06, 19:30 piękny sierpień mamy tego roku. Słońce zachodzi mgliście, ptaki przyleciały do wodopoju i opowiadają sobie historie nie z tej ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka tęsknota za przywództwem 04.08.06, 18:50 stawiają prywatne pomniczki Stalinowi mieszkańcy Osetii, tęskniący za wielkością. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: tęsknota za przywództwem 19.08.06, 21:40 a w kuj-pomie przywództwa w ogóle nie widać tylko zmierzchy znowu zachwycają Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wspieraliśmy to dzieło 21.08.06, 20:27 20 sierpnia w godzinach wieczornych 1968 r. liczące ok. 250 000 żołnierzy siły Układu Warszawskiego rozpoczęły zbrojną interwencję w Czechosłowacji. ... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka podobało mi się:) 23.08.06, 20:35 Nie do uwierzenia! Niemena Sen o Warszawie odśpiewany na stadionie Legii przez kibiców. I minuta ciszy na stadionie! Kibice cywilizują się. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka sondaże i poszukiwania 24.08.06, 19:55 każde biuro które przeprowadzi sondaż niezgodny z rzeczywistościa, czyli niższym niż 90% poparciem dla rządzącej partii zostanie zlikwidowane. Cała policja poszukuje jednego bezdomnego. Facet ma swoje 5 minut;) A zachodzące słońce prześwietla ciężkie czarne chmury, z których deszczu dzisiaj chyba nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka katastrofy 27.08.06, 19:35 czarna seria katastrof lotniczych: Poznań, Bydgoszcz i Warszawa, gdzi samolot lądować próbował na szosie. Chyba przestaje funkcjonować kontrola techniczna. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: katastrofy 28.08.06, 16:20 Odpowiadasz na : rozczarowana-torunianka napisała: > czarna seria katastrof lotniczych: Poznań, Bydgoszcz i Warszawa, gdzi samolot > lądować próbował na szosie. > > Chyba przestaje funkcjonować kontrola techniczna. polecam Ci Torunianko aby uniknąć rozczarowań komunikację anielską.póki co kontrola działa.naturalnie dochodzi jeszcze kwestia wiary.a ta jak wiadomo może góry przenosić.p.s.serdeczne pozdrowienia z zielonego safari gdyż żyrafa też zwierzę i wypocząć potrzebuje;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: katastrofy 28.08.06, 19:08 Witaj trondzie w Zmierzchu o zmierzchu:) Co do komunikacji anielskiej, to zanim z niej skorzystam, to może jeszcze sobie trochę poeksperymentuję z tą mniej komfortową, choć nie musi to być od razu awionetka;) A wypoczynek przysługuje jak najbardziej tym, którzy go potrzebują, łącznie z żyrafą. Tylko mrówka nie może usiedzieć spokojnie w miejscu i musi wciąż biegać, nawet bez celu. Słońce pięknie zachodzi, choć dni coraz krótsze i chłodniejsze. Niedługo nauszniki trzeba będzie zakładać:) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: katastrofy 29.08.06, 00:01 "Snow in my hand" MDB grzmi w głośnikach, trzeci Kujawiak w połowie pełny (w połowie pusty?) substytuty celu walki poszukiwane i jakoś odnajdywane ale to nadal nie to... wrzesień się zbliża.zawsze był najpiękniejszy.w tym roku tak nie będzie własnie widzę 00:00 w prawym dolnym rogu monitora spróbuje zasnąć.jutro do pracy. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: katastrofy 29.08.06, 23:09 na snow przyjdzie jeszcze czas, a teraz mamy walking in the rain:) trzecia kawa wypita, a może by tak jeszcze czwarta? czemuż to tyle walk dookoła, tyle podgryzań, kopania dołów, w które potem się nieuchronnie wpadnie? Ale ci co kopią jeszcze tego nie wiedzą, że górka, na której na chwilę staną, to ta z wykopanego dołka i za chwilę wróci tam, gdzie jej miejsce, a oni razem z nią. Wrzesień zwykle piękny bywa, i piękne zmierzchy zapowiada:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Schadenfreude 27.08.06, 22:19 Niemcy kradną piasek z plaż włoskich:))) wszystko wskazuje na to, że piasek z plaż na wyspie Pierpaolo Vargi na Szmaragdowym Wybrzeżu i innych najpiękniejszych miejsc wynoszą turyści z Niemiec, bo jego sprzedaż odbywa się niemieckiej stronie internetowej aukcji E-Bay. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3576504.html Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wdzięczność potomnych 29.08.06, 22:57 Polacy nie mogą ścierpieć wyrastających ponad przeciętność, ale, żeby szarpać pamięć tych, co odeszli juz do Wieczności, a dzięki którym mogą robić to co robią, to juz doprawdy przechodzi granice dobrego smaku. Zlikwidować IPN-owskie etaty naukowe, zostawić tylko do porządkowania i pilnowania dokumentów, czyli do tego do czego się nadają! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: wdzięczność potomnych 31.08.06, 18:38 Rocznica podpisania Porozumień Gdańskich. Wśród odznaczonych Rulewski, a także, o ile mnie wzrok nie mylił, Frasyniuk. To dobry gest. Szkoda tylko, że nie zaproszono Lecha Wałęsy. Jak można być tak małostkowym, jak pełni się tak wysoki urząd. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: idę po majonez do sałatki 02.09.06, 21:07 lepsza sałatka z oliwką;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka gry 02.09.06, 21:24 Blechacz w Nakle piłka nożna w Bydzi. Na razie zamiast goli faule Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka filmowe widoki na niebie 04.09.06, 20:30 Księżyc próbuje przedrzeć się przez kłęby czarnych chmur, gnanych na wschód silnym wiatrem. Od czasu do czasu udaje mu się ta sztuka i wtedy widać pełnię jego blasku. A za oknem wyje jak na Wichrowych Wzgórzach. Tylko wrzosów brak. Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: filmowe widoki na niebie 04.09.06, 20:43 księżyc przegra tę rozgrywkę dziś ale jutro będzie miał kolejną szansę Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: filmowe widoki na niebie 04.09.06, 21:14 wygrał, gdyż wiatr przyszedł mu z pomocą. Ale walka była zacięta i przypłacił tę wygraną utratą części tarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: filmowe widoki na niebie 07.09.06, 21:33 zaćmienie księżyca dzisiaj. Nie mylić z przesłonięciem chmurami. Ale wyjrzałam i.... rewelacja. Nie tylko zaćmienie, ale jaka poświata!!! A od strony Bydzi nadchodzą błyskawice Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: filmowe widoki na niebie 07.09.06, 21:56 To niech w końcu dojdą - u nas dosyć nahałasowały;P Odpowiedz Link Zgłoś
trond filmowe widoki na niebie 09.09.06, 19:21 pamiętam ten film...;-)p.s.dzisiaj zmierzch piękny bo niezwykły i niespotykany.a to dlatego,że nie latały dachy w okolicy,nie wyrywało drzew,nie padał grad wielkości strusich jaj,nie było zagrożenia bombowego,nie grzmiało,nie lało,nie błyskało i nikt mi nie wypił ani kropli z przydziałowej sobotniej teqili. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: filmowe widoki na niebie 09.09.06, 21:58 to dobre wiadomości. I niech jutro też tak będzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zachodzi Słońce 10.09.06, 19:03 Słońce zachodzi coraz bliżej mego okna i coraz wcześniej. Niewątpliwy znak, że kończy się lato a jesień nadchodzi, czas zbiorów i długich wieczorów. Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: zachodzi Słońce 10.09.06, 19:41 Niewątpliwy znak, że kończy się lato a jesień nadchodzi, czas zbirów nocnych i długich wieczorów. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: zachodzi Słońce 10.09.06, 22:53 czas zbiorów, zbiorów plonów nadchodzi. A zbirom na pohybel! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zachodzi Słońce 11.09.06, 19:39 Przepięknie zachodzi słońce, malując melanż złoto-różowo-błękitny na niebie. 5 lat temu niebo zostało zasłonięte przez dymy z Twin Towers. Już ich nie ma i nie będzie. Wieża wolności projektowana przez urodzonego w Polsce Amerykanina będzie przypominać ten dzień, kiedy nienawiść zwyciężyła. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zaszło Słońce 12.09.06, 20:40 cóż za prymitywne komisje sejmowe działają teraz. ręcę opadają, a obejrzałam tylko mały fragmencik. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Słońce daje po oczach:) 13.09.06, 18:46 Zachodzi gorejąca czerwona kula, która grzała dziś jak latem. I to jest dobra strona życia. Mieliśmy mieć już nowego wojewodę, ale... nie wiadomo czemu nie mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Słońce daje po oczach:) 14.09.06, 20:20 już wiadomo dlaczego nie mamy wojewody. Słońce nadal pracuje w dzień A teraz Monika Olejnik próbuje zadawać pytania Zawiszy. No i teraz cios w serce - Zawisza ogląda samego siebie na ekranie. I co? I nic. On wie swoje. No mieć takiego w domu na co dzień, to dopiero szczęście! Odpowiedz Link Zgłoś
trond żyrafa a ucho igielne 14.09.06, 21:44 rozmyślałem nad tym,czy żyrafa przejdzie przez ucho igielne prędzej o świcie czy o zmierzchu.i nie zauważyłem zmierzchu.ale chyba nie padało.p.s.nie to co w domu nad jeziorem.konkretnie w marcu.śnieg nad widnokręgiem.eeech,teqila:-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: żyrafa a ucho igielne 17.09.06, 18:48 żyrafa przez ucho igielne przeciskać się będzie od świtu do zmierzchu z powodu długości przeciskanej materii. Powinna zacząć od świtu, gdyż najtrudniej trafić w to ucho, z czym o zmierzchu mogłoby być nieco trudniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: żyrafa a ucho igielne 18.09.06, 21:07 Odpowiadasz na : makbrajd napisał: abo ja już taki jestem,że jak wypiję,to gadam,jak nie wypiję- też.gadam jak mi tak od serca przyjdzie chęć,na nick fakt faktem nie zważam.jednakoż po kujawsku przesyłam posuwiste cześć! Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: żyrafa a ucho igielne 18.09.06, 23:38 trond napisał: > Odpowiadasz na : > makbrajd napisał: > > abo ja już taki jestem,że jak wypiję,to gadam,jak nie wypiję- też.gadam jak mi > tak od serca przyjdzie chęć,na nick fakt faktem nie zważam.jednakoż po kujawsku > > przesyłam posuwiste cześć! jak kujawskie to szczere:) a tequille wypić to bym wypił...ale póki co raczę się Kujawiakiem zly dzień dziś był:/ ale jutro bedzie lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wycieczka 18.09.06, 20:32 na wycieczki teraz w kosmos się już udają, jakby miejsca na ziemi było mało. Ciekawe, czy tam też tak ładnie słońce świeciło jak tu:) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: wycieczka 18.09.06, 21:10 Odpowiadasz na : rozczarowana-torunianka napisała: > na wycieczki teraz w kosmos się już udają, jakby miejsca na ziemi było mało. > Ciekawe, czy tam też tak ładnie słońce świeciło jak tu:) a wiesz Torunianko,że coś ostatnio słyszałem,że ciasno się robi i straszno.duchowo to jakoś taki smutny ten zmierzch dzisiaj.Jan Bosko to ja nie jestem,ale benedyktyńska praca wre.przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: wycieczka 20.09.06, 00:04 benedyktyńska praca nie jest zła, szczególnie gdy sensowna i owoce jakieś przynosi. A teraz jesień nadchodzi, czyli czas plonów. Kto pracował ten ma co zbierać:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka gorączka 20.09.06, 22:44 gorączka przedwyborcza się już zaczęła. może przeżyjemy do listopada. a dziś już prawdziwa jesień. Trochę nawet popadało, a potem pogrzało i ładnie słońce zaszło Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Everybody knows 21.09.06, 17:48 Leonard Cohen obchodzi dziś 72 urodziny. Happy Birthday Everybody knows that the dice are loaded. Everybody rolls with their fingers crossed. Everybody knows the war is over. Everybody knows the good guys lost. Everybody knows the fight was fixed: The poor stay poor, the rich get rich. That's how it goes. Everybody knows. Everybody knows that the boat is leaking. Everybody knows the captain lied. Everybody got this broken feeling like their father or their dog just died. Everybody talking to their pockets. Everybody wants a box of choc'lates and a long stem rose. Everybody knows. Everybody knows that you love me, baby. Everybody knows that you really do. Everybody knows that you've been faithful, give or take a night or two. Everybody knows you've been discret, But there were so many people you just had to meet without your clothes. And everybody knows. Everybody knows. Everybody knows. That's how things goes. Everybody knows. Everybody knows. Everybody knows. That's how it goes. Everybody knows. And everybody knows that it's now or never. Everybody knows that's me or you. And everybody knows that you live forever when you've done a line or two. Everybody knows the deal is rotten: Old black Joe's still picking cotton for your ribbon and bows. And everybody knows. Everybody knows that the plague is coming. Everybody knows that it's moving fast. Everybody knows that the naked man and the woman are just a shining artifact of the past. Everybody knows the scene is dead, But there's gonna be a meter on your bed that will dis close What everybody knows. And everybody knows that you're in trouble. Everybody knows what you've been through, from the bloody cross on top of Calvary to the beach of Malibu. Everybody knows it's coming apart: Take one last look at this sacred heart before it blows. And everybody knows. Everybody knows... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka trzęsienie ziemi 22.09.06, 20:23 oj działo się dzisiaj działo na Wiejskiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: trzęsienie ziemi 22.09.06, 20:46 rozczarowana-torunianka napisała: > oj działo się dzisiaj działo na Wiejskiej.... choć powinno to coraz mniej mnie to obchodzi po kilku latach "dojrzewania" politycznego wracam chyba na pozycje radykalne, wręcz podziemne (pięknie pachnie za oknem) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: trzęsienie ziemi 24.09.06, 00:26 za oknem pachnie jesienią i owocami, które przynosi tym, którzy na nie pracowali:) Odpowiedz Link Zgłoś
trond zatrzęsienie z podziemi 24.09.06, 18:14 z mojego hamaka gdy cichy spokojny zmierzch położy słoneczko spać dolatuje mnie miły zapach suszonego zatrzęsienia z podziemi.a zatrzęsienie to prawdziwe jak tylko mogą być prawdziwe prawdziwki.p.s.a ten największy,najbardziej pachnący dla Torunianki na długo przed Gwiazdką:-) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar o, Trond, na grzybach byłeś! 24.09.06, 22:47 zazdroszczę odwagi, gdyż ja tylko dwa rodzaje grzybów rozpoznaję: 1) maślak 2) niemaślak trond napisał: > z mojego hamaka gdy cichy spokojny zmierzch położy słoneczko spać dolatuje mnie > miły zapach suszonego zatrzęsienia z podziemi.a zatrzęsienie to prawdziwe jak > tylko mogą być prawdziwe prawdziwki.p.s.a ten największy,najbardziej pachnący > dla Torunianki na długo przed Gwiazdką:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Pachnie jesienią 24.09.06, 22:52 Pachnie umieraniem drzew i krzewów. Na grzyby nie chodzę. Zgubiłbym sie w lesie. Dzień był ohydny, pełen słonca i wykonczył mnie swoim blaskiem. 22.52 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Pachnie jesienią 25.09.06, 22:21 SIEDZISZ, CZEKASZ AŻ NADEJDZIE NOC I ZABIERZE SMUTKI MYŚLISZ, ILE JESZCZE MOŻESZ ZNIEŚĆ I CZEKASZ NA JUTRO MOŻESZ WCIĄŻ POWTARZAĆ SOBIE ŻE NIC SIĘ NIE ZMIENIA SPRÓBUJ STANĄĆ Z ŻYCIEM TWARZĄ W TWARZ I UWIERZ ŻE, ŻYCIE PIĘKNE JEST MASZ TYLKO JEDNO DNI, MUSZĄ KOŃCZYĆ SIĘ A NOCE BLEDNĄĆ ZOBACZ, TAK NIEWIELE TRZEBA MIEĆ ŻEBY BYĆ SOBĄ SPRÓBUJ STANĄĆ Z ŻYCIEM TWARZĄ W TWARZ I UWIERZ ŻE, ŻYCIE PIĘKNE JEST… WYOBRAŹ SOBIE, STOISZ A NIEBO U STÓP TWICH WYSTARCZY PRZECIEŻ TYLKO CHCIEĆ ŻYCIE PIĘKNE JEST… Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk slonce 25.09.06, 22:58 Byc moze slonce mnie razi, bo ja zaczynam zycie dopiero poznym popoludniem. Oglądałem sie w lustrze, odbicie jest. Odetchnąłem troche. Wole noc, swit i zmierzch. W dzien czuje sie goły. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Baudelaire 26.09.06, 18:19 Co powiesz, duszo biedna, samotna w zmierzch błogi... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Baudelaire 26.09.06, 19:05 jak Baudelaire to... Kwiaty zła. Ale niech będzie coś optymistycznego: Hymn do Piękna Czy jesteś, Piękno, z nieba czy też z piekła rodem? W twym spojrzeniu anielskim i szatańskim płynie Cnota mącona zbrodnią, przesyt truty głodem, Możesz przejść się w sobie jak pragnienie w winie. W twych oczach jutrznie wstają, zapadają zorze, Zapach świeżości roisz jak po burzy kwiecie, Przez filtr całunków z ust swych podobnych amforze Sączysz słabość w herosa a zuchwałość w dziecię. Idziesz po trupach drwiąc z ich daremnych żywotów. Gnój nie jest twym diamentem najskromniej bajecznym, Mord, ulubieniec twoich najdroższych klejnotów Na brzuchu wzdętym pychą drga w transie tanecznym. Czy jesteś blaskiem gwiazdy, czy prochem ciemności? Jak wierny pies za tobą idzie przeznaczenie. Rządzisz, za nic nie biorąc odpowiedzialności I jak popadło siejesz radość i cierpienie. Ćma skwiercząc w ogniu świecy modli się: kapłanko Światła, bądź pochwalona, spal sny nierozumne! Kochanek gdy pochyla się drżąc nad kochanką Jest jak umierający, co pieści swą trumnę. Nieważne, czy przybywasz z nieba czy też z piekła, Jeśli, monstrum genialne z marzenia i błota, Do tej nieskończoności, która mnie urzekła Tajemnicą wieczystą, otworzysz mi wrota. Nieważne, czy cię począł Bóg czy bies w otchłani, Czy lśnią welurem oczu wstydy czy bezwstydy, Jeśli ujmiesz, jedna królowo i pani, Choć trochę nędzy życiu, a światu ohydy. Charles Baudelaire Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka prawdziwe prawdziwki 25.09.06, 22:00 dzięki trondzie:))) zapach prawdziwych prawdziwków to jest prawdziwe oblicze jesieni:))) i jeszcze liście żółciejące i czerwieniejące na drzewach... i jarzębiny korale.... piękna jest jesień, szczególnie gdy taka ciepła i słoneczna Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka jeden cytat na czasie 27.09.06, 21:47 "dwóch dziennikarzy i jedna kobita ograli PiS" Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: jeszcze trochę do zmierzchu... 28.09.06, 15:19 Korab-Brzozowski Stanisław: Barwy błyszczące, jasne, lśniące migotliwie Wonie odurzające, mocne, rozkoszne, upojne, Głosy triumfem brzmiące, zwycięskie, zgiełkliwe - Barwy wonie i głosy sprzeczne, niespokojne Z wolna cichną, szarzeją zmilkają, bledną, Wirują, płyną w zmierzchu senne, mgliste tonie, Zlewają się ze sobą, stapiają się w jedną Ukojenia harmonię; barwy, głosy, wonie. Zaprawdę powiadam Wam... lepiej się zmierzchem zająć niż PiSuarowymi gierkami;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar bo zmierzch to nie polityki pora... 28.09.06, 21:55 .... Księżyc patrzy poprzez chmurę, Zefir mu podaje skrzydła, Brzozy przesyłają w górę Najwonniejsze doń kadzidła. Jak rozkosznie teraz czuję Chłód, co zmysły me ożywia, Jak ta cicha noc czaruje I mą duszę uszczęśliwia. Lecz oddałbym, mogę przysiąc, Choćby to groziło zgubą, Takich pięknych nocy tysiąc Za noc jedną z moją lubą. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka no nie;) miło widzieć znowu Cię:) 29.09.06, 20:20 Słyszę twój głoś w szumie spienionej fali Bijącej o wybrzeże Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali W zamierającym szmerze. I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko, Choć oddal cię ukryła - Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: o zmierzchu jadam obiadek:))) 30.09.06, 17:25 Leśmian był pewnie głodny... Niebo przyćmione, niebo wieczorne Samochcąc płynie przez moje oczy... Piersi bezsenne i bezoporne Pieszczota zmierzchu nuży i tłoczy. O, teraz snuć się cieniem po gaju, Ducha wśród sosen w szkarłat rozjarzyć, U twojej wrótni, na twym rozstaju Samemu sobie - snem się wydarzyć! Na skroń kalinom, ujrzanym w dali, Paść złotym kurzem w purpur pożodze - I nie odróżnić ust twych korali Od owych kalin na owej drodze! I nie odróżnić twoich warkoczy Od brzóz, weśnionych w głębie jeziorne... Samochcąc płynie przez moje oczy Niebo przyćmione, niebo wieczorne... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: o zmierzchu jadam obiadek:))) 30.09.06, 18:47 elodia napisała: > Leśmian był pewnie głodny... pewnie był, bo w malinowym chruśniaku malin moc, ale na jak długo to starczy;)? Wieczorem było, wieczorem. Gdy zorza gasła nad borem. Dzienny ulatniał się skwar, Rosa nam spadła na głowy I zmierzchem dymił się jar, Jar kalinowy. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: ciekawe gdzie się mój post podział? 30.09.06, 17:29 Zmierzch wciągnął? :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ciekawe gdzie się mój post podział? 30.09.06, 18:34 już jest:) Cenzor musi najpierw przeczytać, zatwierdzić i dopiero wtedy rzuca na wizję;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ciekawe gdzie się mój post podział? 30.09.06, 20:53 rewizja Interesujące torba moja podręczna osobista a w niej dokumenty pieniądze papierosy zapalniczka chusteczki do nosa tabletki przeciwbólowe kalendarz długopis i wszystko to moje rozpaczliwie osobiste pewno o czymś zapomniałem niewiele tego ale bez wątpienia o czymś zapomniałem gdy tak myślę tym bardziej, dotykam i wiem to moja torba mamy do siebie pełne zaufanie jeszcze przed chwilą oddałbym życie przysiągłbym na syna na matkę najświętszą ale teraz po wszystkim - w gruncie rzeczy nieszczególnym - moja torba w moim odczuciu przeraźliwie wygląda jakby przyznała się do czegoś czego nie zrobiła i z jakiegoś powodu chce mnie przekonać a ja nie wiem jak się zachować niepotrafię i za każdym razem to samo brzydniemy niepotrzebnie. i_mery, wrzesień, 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: no nie;) miło widzieć znowu Cię:) 30.09.06, 20:43 a wiec powrociles... a juz prawie udalo mi sie o Tobie zapomniec... ale Ty wrociles dziekuje za wspolnie spedzona noc.. ale dlaczego zostales rowniez w dzien? dlaczego Twoja przyjazn tak boli ? zaraz zwariuje.. nawet nie wiesz jak ciezko jest pokazac ze wszystko jest w porzadku kiedy znowu jestes w mojej glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka powroty 01.10.06, 21:33 Wrócił. Nic nie powiedział. Było jednak jasne, że spotkała go przykrość. Położył się w ubraniu. Schował głowę pod kocem. Podkurczył kolana. Ma około czterdziestki, ale nie w tej chwili. Jest Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: powroty 02.10.06, 19:29 Czerwoną łuną na zachodzie zaznaczył dziś zmierzch swą obecność. A rano jeszcze się zdawało, że słońca dziś nasze oczy nie ujrzą. A pewnej bardzo ważnej instytucji zaczynają rozdawać Noble. My ostatnio tylko w poezji mieliśmy trochę szczęścia:) A teraz posucha. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: powroty 04.10.06, 19:31 prawdziwa jesień nadeszła z deszczami, zachmurzeniami, rozpogdzeniami. Dobrze, że choć o zmierzchu chmury się rozstępują i pozwalają podziwiać ognistą kulę zachodzącą za horyzont. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Rozbudzenie 05.10.06, 00:20 Obudziłem się tuz po zmierzchu. To było straszne, nie wiedziałem, czy jest noc, czy rano, czy wieczór. I jaki dzień dzisiaj. Poradziłem sobie w parę sekund, ale budząc się, gdy jest ciemno, czasami mylą mi sie pory dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Rozbudzenie 05.10.06, 22:51 Zinekk, zmierzch przespałeś!?;) No to nic dziwnego, że potem trudno było odróżnić pory dnia, a może nawet i roku. A znowu robi się ładnie.... może jeszcze nie utoniemy w deszczach jesiennych. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Tak, to już październik: 06.10.06, 01:02 Brzechwa Jan: Nad ranem jeszcze bielał szron, A oto już się dzień płomieni. I stoi mój rówieśnik - klon W pozłocie słońca i jesieni. Jastrzębie, wypatrując cel, Jak dwa przecinki tkwią w bezkresie. I resztką sił wesoły chmiel Po drzewach do nich w górę pnie się. Obłoki wolno suną wpław Jak rozsypane piórka gęsie, A w dole, popatrz - usnął staw I znieruchomiał cały w rzęsie. Nad polną drogą nagi grab Wyciąga sęki uroczyście I dźwięczy śmiech rumianych bab Odmiatających suche liście. Zaczepny szczeniak w gąszczu traw Z indykiem śmieszną walkę stacza, A wierzba zapatrzona w staw Nie widzi tego - i rozpacza. Przelatujące stado wron Rzuca na trawę smugi cieni, I stoi mój rówieśnik klon W pozłocie słońca i jesieni. Sklepioną dłonią skupiasz cień Nad zapatrzonym w górę wzrokiem, Ale już wkrótce zgaśnie dzień W niebie na pozór tak wysokim. Z moczarów, z okolicznych łąk O zmierzchu wczesny chłód przenika, I szybko spada słońca krąg W pobliskie mroki października. Dnia jutrzejszego mądry sens Wypełnia noc jak szept miłosny I w twoich oczach, w cieniu rzęs Czytam zapowiedź nowej wiosny. Coraz więcej mroku wokół nas... Byle do wiosny!:) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Mam go!:) Złapałam... zmierzch!:) 06.10.06, 18:09 Jeremi Przybora: Zmierzch wszedł cicho przez sień - twój profil jak cień rozpłynął się w mroku. Zmierzch, więc – chyba już czas – twój uśmiech mi zgasł i smutno jest wokół... Na zmierzch otworzę cichutko drzwi i nie zobaczysz, jak ciężko mi, jak bardzo ciężko mi iść, gdy zmierzch twą zakrył mi twarz i nie wiem czy masz w oczach żal czy może – zmierzch? Jest między nami wiele ciszy i bardzo mało słów. Słów więcej boję się usłyszeć – powiedzieć: „Mów” ... Nie wiem, co się za ciszą kryje – nie wiem – czy wiedzieć chcesz. Więc może lepiej niech okryje słowa i ciszę zmierzch. Zmierzch wszedł cicho przez sień – twój profil jak cień rozpłynął się w mroku. Zmierzch, więc – chyba już czas – twój uśmiech mi zgasł i smutno jest wokół ... Na zmierzch otworzę cichutko drzwi i nie zobaczysz, jak ciężko mi, jak bardzo ciężko mi iść, gdy zmierzch twą zakrył mi twarz i nie wiem, czy masz w oczach żal czy może – zmierzch ? Właśnie zjadłam bitki wołowe, z pusznym sosem, ziemniakami i buraczkami i tak mi błogo:) Pracować mi się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Mam go!:) Złapałam... zmierzch!:) 07.10.06, 13:29 jaki piękny:) wypuść go na wolność, elodio:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka na barykady ludu roboczy 07.10.06, 13:35 Między świtem a zmierzchem zabarykadowano nam stolicę: - marsz zwiędłych róż, ze stacjami przed BP i dalej - estrada folk na Placu Defilad - i stoisko błędkitnego namiotu na Placu Zamkowym I wszyscy chcą dla nas dobrze. No dobrze że nie muszę być w Warszawie:) Odpowiedz Link Zgłoś
facet.36 Re: Zmierzch:) 07.10.06, 22:36 Gość portalu: torunianka napisał(a): > 17:40 w TV Kurier 3, za oknem zarys budynków, światła latarni ulicznych, > korony bezlistnych drzew, a zielonkawo-niebieskie niebo przecina smuga > dymu z komina > > Zinekk wstaje o świcie, aby wpisywać informacje o tym co robi, ja nie bywam > na forum tak wcześnie. O świcie forum śpi. Zapraszam do wpisywania co robicie > o zmierzchu:) mozna robić wiele rzeczy zaleznie od potrzeb! Można katowac swoje ciało na silowni! Można przygotowac sobie wspaniała kolację. Można się kochac albo pójść do kina na ciekawy film! A ja osobiście jak co wieczór zadaję sobie pytanie kiedy TORUNIANKA zmieni przymiotnik w swoim nicku na bardziej radosny...To już trwa ładnych parę miesiecy. Życie jest piekne i naprawde trzeba z niego czerpac choc na pewno z umiarem... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 08.10.06, 00:12 no facet, toś mnie teraz podsumował:)) Otóż torunianka zmienić w swej nazwie nic nie może bo byłaby to inna torunianka. Jeżeli zmienią się zasady korzystania z forum to chętnie porzucę przymiotnik i zostanie mi po prostu stary nick - torunianka. A tak ogólnie, to nie jest źle. Księżyc puszcza oko zza chmur;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 08.10.06, 21:49 dość chłodny był ten zmierzch niedzielny. A to dopiero początek października. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Marzenia już spełnione do końca:( 09.10.06, 20:18 Będziesz zbierać kwiaty Będziesz się uśmiechać Będziesz liczyć gwiazdy Będziesz na mnie czekać I Ty właśnie Ty będziesz moją damą I Ty tylko Ty będziesz moja panią Bedą Ci grały skrzypce lipowe, Bedą śpiewały jarzębinowe Drzewa, liście, ptaki wszystkie Będę z Tobą tańczyć, bajki opowiadać Słońce z pomarańczy w Twoje dłonie składać I Ty właśnie Ty będziesz moją damą I Ty tylko Ty będziesz moją panią Bedą Ci grały nocą sierpniową, Wiatry strojone barwą słońca, Będą śpiewały, śpiewały bez końca, Będziesz miała imię jak wiosenna róża, Będziesz miała miłośc jak jesienna burza I Ty właśnie Ty będziesz moją damą I Ty tylko Ty będziesz moją panią Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Sen (po zmierzchu) 10.10.06, 20:39 Iść przez sen ku tobie, w twe słodkie ręce obie... przez pola długie ogromnie, sadzone w rzędy doniczek... samych niebieskich konwalii i szafirowych goryczek... ...przejść przez jezioro nieduże, zrobione z drewnianej balii... i trochę nieprzytomnie iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże, lecz w którym się nie pali ani jedna świeca... gdzie straszy stary niedźwiedź dziecinny zza pieca, dziś przerobiony na kota... I widzieć w oddali już twoją psią budę z kryształu, blachy i złota... przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę... i jeszcze ten rów przebyć... - potknąć się - i już nie być. Pawlikowska-Jasnorzewska Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka płonący wieżowiec 11.10.06, 21:23 Na 72 ulicy helikopter wbił się w wieżowiec zamieszkany przez dyplomatów. Zwykły wypadek, czy.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: płonący wieżowiec 12.10.06, 23:41 na szczęście w nieszczęściu, podobno to był tylko nieszczęśliwy wypadek. A szczęśliwy wypadek to nasza wczorajsza wygrana z Portugalią;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka 13-go 13.10.06, 18:22 do zmierzchu nic złego nie zdarzyło się:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka po zmierzchu 15.10.06, 23:25 wpadłam na to, że można sprawdzić czy kaloryfery zrobią się ciepłe gdy je choć trochę odkręcę;) Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: po zmierzchu 15.10.06, 23:28 Żem cię szukoł dziewczyno i nimógł znaleźc. Gdzieżeś była ? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: po zmierzchu 16.10.06, 00:02 zawsze na swoim miejscu:) Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: po zmierzchu 16.10.06, 00:15 To super - przynajmniej ktoś zna swoje miejsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: po zmierzchu 16.10.06, 00:25 no tak. siedzę sobie w kącie gdy wszyscy są na scenie. A jak VIPy ze sceny schodzą, to ja wtedy z kąta wychodzę posprzątać. Czasami, korzystając z faktu, że nikt nie słucha i nie patrzy, nawet na tej scenie powiem coś tak sobie, w przestrzeń;) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: po zmierzchu 16.10.06, 20:04 chooooolerra, zmierz... chyba był, przegapiłam, maila wysłałam do rozczarowanej, i psipyszczek Wiecha mi trzeba, gdzież on się szelemonta!!!:))) Na gg u niego cicho:( Eeech z tymi krzyżokami to aby same kłopoty, o:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: po zmierzchu 18.10.06, 00:03 ech, elodio! Próbowałam wczoraj odpowiedzieć, ale wymiatało mi każdy post. Czyżby mnie jakimś bananem nagrodzili? A co Ty mi tu jakieś epidemie wciskasz;)? Wiecha dawnom nie czytała, ale nie o tym mówisz zapewne:) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Bo ja Cię wymiotę;P 18.10.06, 00:35 Lepiej jednak... odpowiedz;) Aaaa, pewnie, że nie o tym - nawet powłóczyłam się na toruńskie z listem gończym;P Sdb powiada, że może... A co do maili, to najlepiej outlook albo insze gadowstwo, byle nie z portalu gazetowego - strata czasu, o:) A ja z czasem ciągle do tyłu;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Bo ja Cię wymiotę;P 18.10.06, 19:56 No żeby takie groźby wieczorową porą słać?? A w okolicach okołozmierzchowych krowy z Białorusi dokonały zdrady i nad wolność i patriotyzm narodowy wybrały wrogi teren:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wolisz bym Cię znienacka zaszła od tyłu?;P 19.10.06, 08:51 O zmierzchu... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wolisz bym Cię znienacka zaszła od tyłu?;P 19.10.06, 19:57 o zmierzchu i z łomem;) ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zmierzcha 19.10.06, 20:30 kilka rocznic o zmierzchu bolesna - zamordowano ks. Jerzego Popiełuszkę smutna - książę Józef Poniatowski utonął w nurtach Elstery optymistyczna - Pokój toruński zawarto dawno, dawno temu Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: zmierzcha 19.10.06, 21:15 o zmierzchu i z łomem;) ?? Wolisz z flaszką;) ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: zmierzcha 20.10.06, 18:42 elodia napisała: > o zmierzchu i z łomem;) ?? no, bywa tak;) i to dość często:)) > Wolisz z flaszką;) ?? jeżeli flaszka napełniona trunkiem szlachetnym i klarownym to... chciałaby, chciała:) jeżeli pusta i uszkodzona to.... drżałabym, drżała;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka z wyżyn w ... kazamaty 20.10.06, 18:51 coraz więcej takich sytuacji mamy. Nie obowiązuje już zasada noblesse oblige? Czyżby ostatnio dominowały kariery typu niejakiego Nikodema Dyzmy? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Z jaką flaszką to uzgodnimy, w innej krainie: 21.10.06, 22:22 OK;) w krainie mElodyjnej oczywiści;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: po zmierzchu 21.10.06, 20:26 Czasami, korzystając z faktu, że nikt nie słucha i nie patrzy, nawet na tej scenie powiem coś tak sobie... uuu,teqilla,kto nie słucha,kto nie patrzy,teqilla,kto!!!???;;;)))---)))??? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: po zmierzchu 21.10.06, 22:24 Miło Cię znowu widzieć, trondzie:)) ps.tym razem nie teqilla tylko campari;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka złota polska jesień:) 22.10.06, 18:32 Jesień ... Liść ostatni już spadł. Jesień ... Deszcz zmył butów Twych ślad. Jesień idzie ku mnie przez park. Wczoraj minął miesiąc, jak list Przyniósł mi listonosz, a dziś Tylko nosi liście tu wiatr. To, to radosny był dzień, Gdy zapewniałaś mnie, że Nic nie rozdzieli nas już, Że co dzień list będziesz słać do mnie. [-wokaliza-] Jesień ... Liść ostatni już spadł. Popatrz - plaża jak biały kwiat. Zima idzie ku mnie przez park. Szybko przyjdzie wiosna i żar , Lato, i wakacje, i park, W którym znajdę cienie wśród drzew. Znów szybko miną nam dni, Znów będziesz powtarzać mi, Że nie rozdzieli nas nic, Że co dzień list będziesz słać do mnie. Jesień ... Znowu czekam na list. Jesień ... Zamiast listu mam liść. Jesień ... Z inną idę przez park ... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Polak - Węgier 23.10.06, 18:47 Dwa bratanki. Od dawna. A teraz potwierdza to ambasador Węgier podnosząc zasługi Polaków przy wsparciu starań o niepodległość w 1956 r. Długo trzeba było czekać na upadek systemu. Ale gdyby nie nasz Czerwiec, ich krwawy Październik i kolejne zrywy, to szkoda gadać. Wszystkie dni byłyby szare jak dziś szaro jest za oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: złota polska jesień:) 23.10.06, 18:50 Kolejna jesień - syfiasta, nie złota W ciągłym mroku chlupie j.bana hołota Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: złota polska jesień:) 23.10.06, 23:13 tak źle w tej Bydzi? a to zapraszamy za miedzę, gdzie w blasku słońca czerwienią się liście w parkach i alejach, dojrzewają owoce na krzewach, ptaki śpiewają, gwiazdy spadają i księżyc drogę oświetla tam, gdzie latarni brak;) dzisiaj gdzieś się chowa wprawdzie, ale na ogół jest na swoim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka ale się porobiło! 24.10.06, 19:34 Unia walczy o prawo do wódki;) Ale papracze chcieliby wódkę robić ze skorek od banana lub innych odpadów. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ale się porobiło! 25.10.06, 23:55 gracz_nr_1 napisał: > a to chyba nie ten watek?! zagubiłeś się?;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka elodio! 26.10.06, 19:25 Ty jesteś wszędzie!? Pozdrowienia o zmierzchu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re:Wszędzie i nigdzie....... 26.10.06, 19:58 Chorału Bacha słyszę dźwięki, Na niebo ciągną szare mgły, I wszystko mi już leci z ręki: Miłość i rozkosz, prawda, sny. I w którąkolwiek pójdę stronę, Wszędzie jesienny chrzęści chrust. A jeszcze nic nie załatwione I nie odjęte nic od ust. Patrz! Dzikiej róży krzak serdeczny W wichurze zeschły traci liść. Ach! I Sąd jeszzce Ostateczny, Na który trzeba będzie iść. Lechoń Jan Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka 2 listopada 02.11.06, 22:36 Pamiętamy o tych, którzy odeszli. Pamiętamy tych, którzy jakoś sobie na tę pamięć zapracowali. Czy ktoś o nas pamiętać będzie jak odejdziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar kraków 03.11.06, 01:37 pacholęciem będąc byłem w jakimś krakowskim klasztorze na drodze krzyżowej - ot chodzili po stacjach mnisi ubrani jak connery w imię róży i co stacja śpiwali właśnie:memento homo mori - pamiętaj czlowieku na śmierć - ni jak nie mogę sobie przypominećgdzie to było.Szkoda chętnie bym tam jeszczewpadł.... rozczarowana-torunianka napisała: > Memento mori Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar przasny czech nohavica 03.11.06, 01:33 Zdejmij moja miła koszulkę swą zapadła noc gwiazdy na niebie śpią do świtu daleko do serca nie to piękne gdy ludzie kochają się Wczoraj mi uciekłaś dziś jesteś tu tak jak ja nikt nie kołysze do snu już lody topnieją i szumi las być może to jest nasz ostatni raz Zdejmij swą koszulkę lekką jak kłos piękniejszej dziewczyny nie da mi los już krwawa jutrzenka na niebie drży będziesz mą pierwszą ja twoim pierwszym elodia napisała: > > Chorału Bacha słyszę dźwięki, > Na niebo ciągną szare mgły, > I wszystko mi już leci z ręki: > Miłość i rozkosz, prawda, sny. > > I w którąkolwiek pójdę stronę, > Wszędzie jesienny chrzęści chrust. > A jeszcze nic nie załatwione > I nie odjęte nic od ust. > > Patrz! Dzikiej róży krzak serdeczny > W wichurze zeschły traci liść. > Ach! I Sąd jeszzce Ostateczny, > Na który trzeba będzie iść. > > > > > Lechoń Jan > Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: przasny czech nohavica 03.11.06, 01:47 Krotochwile Waćpanu w głowie!:))) Dzień jesienny tak cicho jak liść zżółkły opada, złoto ma z października, smutek ma z listopada i w ten smutek złotawy, i w ten promień zamglony stroją się dziś Zaduszki jak w przejrzyste welony. Płoną świeczek szeregi, płoną świeczek tysiące, powiewają promyki, zamyślone i drżące, więc płomykiem jak dłonią, dłonią ciepłą i jasną, pozdrawiamy tych wszystkich, których życie już zgasło. Hanna Łochocka Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka dla nocnych marków, których dawno nie było:) 04.11.06, 00:16 przychodzimy, odchodzimy leciuteńko na paluszkach szczotkujemy wycieramy buty nasze twarze nasze żeby śladów nie zostawić żeby śladu nie zostało miasta nasze domy nasze na uwięzi się kołyszą tuż nad ziemią ledwo ledwo jak wiatr mały to nie widać a jak wielki wiatr się zdarzy wielka bieda puszczę cumy zatrzepocą się zatańczą miasta nasze domy nasze i polecą w stratosferę przygarbionych w pustym polu bez oparcia bez osłony bez niteczki choćby coby przytwierdzała nas do ziemi wiatr nas porwie i poniesie za kołmierze podniesione porozrzuca gdzieś w przestrzeni nam to nic przeczekamy a jak skończy jak ucichnie to wstaniemy otrzepiemy kalpy nasze rączki nasze żeby śladu nie zostało od początku zbudujemy miasta nasze domy nasze sprzęty nasze lampy nasze żeby wiatr miał czym kołysać i do posłuchania fragmencik: Przychodzimy, odchodzimy: www.gigant.pl/index.asp?sid=rojifljxhbaivtgtxunmiwirpuwyxo&r_url=/html/produkt.asp?p=hlqkajgdvmwsaduppkga||r=26||||red=1 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka listopadowe zmierzchy 04.11.06, 23:12 coraz prędzej przychodzą i coraz są chłodniejsze. Dzisiejszy deszczowy, a nawet gdzieniegdzie śnieżny;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: listopadowe zmierzchy 04.11.06, 23:44 ba, wiem co prawisz, wszak wczoraj najpierw 0,5h na B.Główna a potem 3h w Ostródzie ponoć z przyczyn technicznych pociąg mój stał. Tylko co nasze PKP z techniką ma wspólnego? Prawda jest taka że w mazurskiem obciążone mokrym śniegiem gałęzie na tory spadały - i wszyscy czakali aż pan Mietek wzdłuż torów do Olsztyna w kunia się przejedzie i gdzie trzeba śnieg i gałęzie odgarnie. zaczarowana-torunianka napisała: > coraz prędzej przychodzą i coraz są chłodniejsze. > Dzisiejszy deszczowy, a nawet gdzieniegdzie śnieżny;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: listopadowe zmierzchy 06.11.06, 18:00 zdrowie pana Mietka pijemy, oby się nie przeziębił, gdyż inaczej... do odwilży trzeba będzie czekać;) Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar wtemacie lasu jeszcze....lirycznie 07.11.06, 00:15 Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz, Ale w innym sadzie, w innym lesie - Może by inaczej zaszumiał nam las Wydłużony mgłami na bezkresie.... Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd Jęłyby się dłonie dreszczem czynne - Może by upadły z niedomyślnych ust Jakieś inne słowa - jakieś inne... Może by i słońce zniewoliło nas Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie, Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz, Ale w innym lesie, w innym sadzie... rozczarowana-torunianka napisała: > zdrowie pana Mietka pijemy, oby się nie przeziębił, gdyż inaczej... do odwilży > trzeba będzie czekać;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka znowu pierwszy raz;) 07.11.06, 18:56 Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny. Choćbyśmy uczniami byli najtępszymi w szkole świata, nie będziemy repetować żadnej zimy ani lata. Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy. Wczoraj, kiedy twoje imię ktoś wymówił przy mnie głośno, tak mi było, jakby róża przez otwarte wpadła okno. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka trudny zmierzch 09.11.06, 21:36 migreną raczy dzisiaj mnie:( Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: trudny zmierzch 10.11.06, 01:10 Zmierzch melancholią szarą spływa... Senność powieki moje klei, Pełen znużenia, bez nadziei, Chce spać bez marzeń i rojenia... Gdzieś płacz sierocy się odzywa... Chcę spać... myśl jakaś pośród cienia Błądzi, sen mąci mi, przerywa, Ciągła, natrętna, uporczywa... Światłość dnia blada dogorywa, Światłość omdlała i znużona... Zraniona łania kędyś kona W śmiertelnej ciszy mrocznej kniei... Litości niemym okiem wzywa... Jestem znużony, bez nadziei... Chce spać... Sen mąci mi, przerywa Wciąż myśl natrętna, uporczywa... Zmierzch melancholią szarą spływa... Senność powieki moje klei, Znużony trudem, bez nadziei, Błądzi wędrowiec mroźną nocą. Pustka bezludna w krąg, nieżywa... Mróz zgnębi go swą twardą mocą... Chce spać... Sen mąci mi, przerywa Wciąż myśl natrętna, uporczywa... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Sen 10.11.06, 23:33 Iść przez sen ku tobie, w twe słodkie ręce obie... przez pola długie ogromnie, sadzone w rzędy doniczek... samych niebieskich konwalii i szafirowych goryczek... ...przejść przez jezioro nieduże, zrobione z drewnianej balii... i trochę nieprzytomnie iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże, lecz w którym się nie pali ani jedna świeca... gdzie straszy stary niedźwiedź dziecinny zza pieca, dziś przerobiony na kota... I widzieć w oddali już twoją psią budę z kryształu, blachy i złota... przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę... i jeszcze ten rów przebyć... - potknąć się - i już nie być. MPJ Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Święto 11.11.06, 21:59 Odzyskanie niepodległości świętowaliśmy w całej Polsce. A do Bydgoszczy na tę okazję sam Piłsudski zjechał na kasztance:) Jutro mniej ciekawie będzie. A pojutrze pewnie czarna rozpacz nas ogarnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Zmierzch 12.11.06, 19:36 Zmierzch postaw obywatelskich. Szczególnie widoczny w Bydzi;) Na szarym końcu po prostu;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch 13.11.06, 23:27 zmierzch nadziei na lepsze jutro Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wygrani 16.11.06, 01:00 niektórzy wygrali i zobaczymy co teraz zrobią? A w piłkę też wygrali, o dziwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: wygrani 16.11.06, 20:40 Beaujolais Nouveau dojrzało w Burgundii. A u nas nie ma to większego znaczenia. Szkoda;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Niespodzianki 17.11.06, 19:23 Księżyc pojawił się nad ranem, świecąc mi w oczy. A teraz biedronka oszołomiona zmianą klimatu wyrwała się z zimowego snu i sprawdza na moim zegarku, która godzina. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Niespodzianki 17.11.06, 20:07 Odpowiadasz na : rozczarowana-torunianka napisała: > Księżyc pojawił się nad ranem, świecąc mi w oczy. > A teraz biedronka oszołomiona zmianą klimatu wyrwała się z zimowego snu i > sprawdza na moim zegarku, która godzina. to jeszcze nic.moja żyrafa nauczyła się mówić po węgiersku i dziś ledwo zmierzch zapadł zapytała słodko:"grozisz mi?".p.s.jak ja to zrozumiałem nie znając węgierskiego,to już inna para jesiennych kaloszy;-) moc ukłonów dla miłej torunianki. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Niespodzianki 17.11.06, 20:19 a to kolejna niespodzianka:))) Jaka miła! Trondzie, ale chyba nie groziłeś żyrafie??? Żyrafy chyba nie zapadają w zimowe sny więc nie powinny mieć większych problemów z anomaliami pogodowymi;) Pozdrowienia piątkowe Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Kto rano wstaje... 18.11.06, 18:26 A najlepiej o 5 rano w tę niedzielę i spojrzeć przez okno w górę. Lew będzie wtedy zrywał gwiazdy z nieboskłonu i zrzucał je ziemianom. Wystarczy wypowiedzieć życzenie i.... czekać potem, aż się spełni:)) Okno powinno wychodzić na południową stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: zmierzch od świtu 20.11.06, 19:18 nudno zrobiło się na forum;) A w kraju może być wesoło. Parlamentarzyści z PiSu spięli się i sPiSali (podobno) śpiewająco, tak że będzie z tego płyta Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka tragedia na Śląsku 21.11.06, 23:16 Zginęło 8 górników z kopalni Halemba. Jest jeszcze jednak szansa na uratowanie 15 pozostałych na dole. W TVN24 zrezygnowano ze Szkła kontaktowego, ale jest to jedyna stacja, która zmieniła program. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Życia sens 24.11.06, 22:35 Zabiegani, zaaferowani, walczący, oczekujący, planujący... nagle, bez planu odchodzimy, jak ci z kopalni. Zdołaliśmy wcześniej coś dobrego w życiu zrobić, poza robieniem sobie dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka rozwarstwienie 25.11.06, 22:37 Dwa obrazy w jednej ramie. Memento mori skrywało Świętego Jerzego. Konserwatorzy dokonali rzeczy dla mnie niepojętej, rozdzielili (rozwarstwili) te obrazy i teraz potrzebne są dodatkowe ramy. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: rozwarstwienie 26.11.06, 02:46 zasypiam na dniu nieskończonym i myślę o starym konserwatorze obrazów który pewnej nocy nie dotrwał i zasnął na dziele swojego życia prawie odnowionym renesansowym płótnie madonny 2,5 na 2 metry zasnął niszcząc całą robotę pociągając z jej odsłoniętej piersi mleko gorzkie i upijające o niekończącym się smaku gc Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Lubię barwy:) 26.11.06, 19:53 Lubię barwy przymglone, miękkie i spłowiałe, Blade tęcze, rzucone w gotyckie arkady - I przesiany przez liście lubię promień blady, Którym słonce ozłaca tumy spustoszałe. Lubię mroki w marmury otulone białe, Rozwleczonych kadzideł błękitnawe ślady I rzewne, średniowieczne, naiwne ballady - W dźwięk gitary zaklęte idylle nieśmiałe. I lubię w starych freskach prześnione gawoty, I spłowiałych jedwabi romantyczne wonie, Miłosnych talizmanów sczerniałe pozłoty I tęskną pieśń truwerów na teras balkonie - Pieśń miłosną, co lecąc w omszone krużganki Nad krosnami samotnej drżała kasztelanki. KZ Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Lubię barwy:) 27.11.06, 16:04 kolor mglisty....baja ;-) taki wirtualny śnieg....... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Lubię barwy:) 27.11.06, 18:35 Madziu, a cóż to się Tobą działo??? Opuściłaś nas tak nagle, że trond zaniemówił i juz filmów nie opowiada:( Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Lubię barwy:) 27.11.06, 19:26 mgła skłoniła mnie do powrotu... nie pytaj jak, dlaczego i po co. Postaram się w miarę możliwości często Was nawiedzać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Lubię barwy:) 28.11.06, 22:59 a to miło słyszeć:))) O nic nie pytam. A mgła utrzymuje się i tak ma być do czwartku aż... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Jak to się dzieje 29.11.06, 20:28 że mgła może przesłonić świat na tak długo? że polscy siatkarze są bez przegranej? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka dla tych co wierzą 30.11.06, 17:46 instrukcja odczytywania wróżb andrzejkowych:) wrozba.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?285682 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka NFZ raz jeszcze 01.12.06, 19:20 tym razem wkurzył się na ten twór Szpital Biziela. Rozwiązać NFZ to może poprawi się sytuacja w służbie zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka głośne czytanie 02.12.06, 18:24 cieszyło się całkiem sporym powodzeniem w Bydzi, jak doniosła TVB. To miła wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl ciche czytanie..... 03.12.06, 10:41 ja preferuję ciche czytanie - pod kocykiem, z lampką czerwonego wina i pluszowym misiem u boku ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: ciche czytanie..... 03.12.06, 22:18 pod kocykiem z lampką czerwonego wina??? Ą jak się winko pod tym kocykiem rozleje;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka apetyt na złoto był 03.12.06, 22:30 ale srebro też dobre jest Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: ciche czytanie..... 04.12.06, 14:03 to do wanny i czytamy dalej pod mokra pierzynką ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 08.12.06, 21:35 posadzona przez ojro choinka opanowana przez niewprawnych choinkowiczow chwieje sie mocno i rozsypuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka dna polityki 10.12.06, 18:53 Pierwsze dno, osiągnięto nie wiadomo kiedy, ale na pewno do niego dotarto Drugie dno jeszcze nie wiadomo jakie jest ale na czasie jest DNA polityk/ów Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka jakiś pozytyw 11.12.06, 19:56 spuścizna Herberta pozostaje w kraju! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka kończy się sobota 16.12.06, 22:32 zmierzchy coraz wcześniej przychodzą, a niedługo zajrzy zmierzch wigilijny, choć śniegu w ogóle nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
trond zmierzch adwentowy nr 3 17.12.06, 19:52 czas oczekiwaqnia na Dzieciątko rozjaśnia dzisiejszy zmierzch... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: zmierzch adwentowy nr 3 17.12.06, 21:55 W adwencie trochę więcej myśli się o innych, dla których los niezbyt łaskawy jest. W Bydzi i Toruniu udała się akacja Świąteczna paczka. Bogusław Mec też wystąpił w koncercie charytatywnym choć bez kapelusza, malując jej portret. www.ewa.bicom.pl/karaoke/k5.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Światełko Betlejemskie 18.12.06, 18:25 dotarło do Bydgoszczy. Długą drogę przebyło. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zmierzch wróbelka?! 20.12.06, 23:35 Tak przynajmniej piszą www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3803455.html Teraz rozumiem dlaczego tyle ich przylatuje do mojej stołowki. Ale czupurne one są i odganiają sikorki. Tylko przed większymi od siebie uciekają, zupełnie jak ludzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wciąż śniegu brak 21.12.06, 17:02 mimo zapowiedzi zapowiadaczy pogodowych, śniegu jak nie ma tak nie ma. Odnalazłam jednak sejf z płatkami śniegu. Co ciekawe, wszystkie one, choć bardzo różne, zachowują na ogół tę samą strukturę sześcioramiennej gwiazdy www.its.caltech.edu/~atomic/snowcrystals/photos/photos.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wodniak_r sprzątanie - cóż to za praca 21.12.06, 21:28 sprzątanie - cóż to za praca potrzymać rurę odkurzacza do zsypu wyrzucić śmieci i można na ploty lecieć z obiadem - też śmiechu warte wody wlać w garnek trzy czwarte nasypać zupy w proszku dorzucić ząbek czosnku wymieszać wszystko zagotować nad czym tu więcej główkować w tym czasie - pierze się samo KOBIETY WYCHDŹCIE ZA MĄŻ toż przy dzisiejszej technice żyć można jak w Ameryce Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Wesołych Świąt 22.12.06, 12:09 t* or* run* iance* na*gwia* zdkę**luci* ************** **************** :):):):):):):):):) ** ** Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wesołych Świąt 22.12.06, 21:35 piękna choinka, luci:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wesołych Świąt 23.12.06, 22:41 Święta coraz bliżej, śniegu brak, ale pierwsza gwiazdka chyba dopisze? A poza tym. Roma Termini zdobyta! Dworzec od dziś nosi imię Jana Pawła II. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Wesołych Świąt 24.12.06, 12:12 jestem przekonana, że to "coś" z czym zmagały sie dziś moje wycieraczki w aucie było śniegiem :-) Spokojnych, radosnych świąt życzę - wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wesołych Świąt 26.12.06, 20:01 chyba to był sztuczny śnieg;) Albo może szadź, jeżeli jechałaś o świcie. Śnieg w tym roku, niestety, nie dopisał. Nawet pierwsza gwiazdka wigilijna zawiodła i trzeba się było zdać na przedmioty wskazujące czas. A teraz święta się kończą już.... Tak szybko przeleciały jak kometa!:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka zachwyciły mnie 27.12.06, 21:09 tańczące lemury, choć tylko na szklanym ekranie. Są zjawiskowe;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl i masz babo...śnieg :-) 28.12.06, 12:05 dziś to juz na pewno pruszy, chociaż pruszy to zbyt wielkie słowo ;-) ale jest! symbolicznie.....szkoda że nie kilka dni wcześniej :-( Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka raczej miałaś;) 28.12.06, 18:32 śnieg był... przez chwilę, ale już się zbył;) Więcej śniegu spadło w Hiszpanii:)) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wojewoda ma gest 29.12.06, 22:24 docenił swoich zastępców i kupił im nowe samochodziki. No i dobrze, niech nas reprezentują godnie poza granicami kuj-pomu;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Ostatni Zmierzch 2006 01.01.07, 11:29 Po zmierzchu strzelano w kierunku księżyca czym kto miał. Niektórzy tylko huk robili, ale było też i na co popatrzeć:) Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Ostatni Zmierzch 2006 01.01.07, 11:41 A niktórzy z butelek po szampanie robili tulipany. I tak rodzi się nowa świecka tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Ostatni Zmierzch 2006 02.01.07, 18:48 szklane tulipany o strzępiastych zielonych płatkach? To ja chyba jednak wolę takie mniej wypracowane kwiatki;) A od Nowego Roku do mojej stołówki zagląda nowy gość - dzięcioł. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: za a nawet przeciw 03.01.07, 23:55 Darkness imprisoning me All that i see Absolute horror I cannot live I cannot die Trapped in myself Capy my holding cell rozczarowana-torunianka napisała: > aglomeracji... Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: za a nawet przeciw 04.01.07, 00:13 Szukam wiatru w polu Są takie noce od innych łaskawsze, kiedy się wolno wygłupić, wolno powtarzać "nigdy" i "zawsze", wolno słowami się upić, tylko nie wolno tej nocy pod różą okraść, okłamać, oszukać, bo się już będzie odtąd na próżno bezsennej nocy tej szukać... Szukam wiatru w polu, zapomnianych słów, śladu łez w kąkolu, przedwczorajszych bzów. Szukam wiatru w polu, jak to trwa i trwa, chociaż oczy bolą, szukam w niebie dna... Są takie noce od innych ciemniejsze, kiedy się wolno rozpłakać, wolno powtarzac słowa najświętsze, mówić o wróżbach i znakach, tylko nie wolno tej nocy pod różą okraść, okłamać, oszukać, bo się już będzie odtąd na próżno bezsennej nocy tej szukać... Szukam wiatru w polu, zapomnianych słów, śladu łez w kąkolu, przedwczorajszych bzów. Szukam wiatru w polu, jak to trwa i trwa, chociaż oczy bolą, szukam w niebie dna... Agnieszka Osiecka friedmar napisał: > Darkness imprisoning me > All that i see > Absolute horror > I cannot live > I cannot die > Trapped in myself > Capy my holding cell > > rozczarowana-torunianka napisała: > > > aglomeracji... > > Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: za a nawet przeciw 04.01.07, 18:10 a taka noc to.... Silent night, holy night, All is calm, all is bright Round yon virgin mother and Child. Holy Infant, so tender and mild, Sleep in heavenly peace, Sleep in heavenly peace. Silent night, holy night, Shepherds quake at the sight; Glories stream from heaven afar, Heavenly hosts sing Alleluia! Christ the Savior is born, Christ the Savior is born! Silent night, holy night, Son of God, love’s pure light; Radiant beams from Thy holy face With the dawn of redeeming grace, Jesus, Lord, at Thy birth, Jesus, Lord, at Thy birth. Silent night, holy night Wondrous star, lend thy light; With the angels let us sing, Alleluia to our King; Christ the Savior is born, Christ the Savior is born! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: za a nawet przeciw 04.01.07, 18:08 co tam darkness..., niech będzie o hero;) Still the window burns Time so slowly turns And someone there is sighing Keepers of the flames Cant you hear your name? Did you hear your babies crying? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka 18 04.01.07, 18:11 to wiecie gdzie ten 18-ty południk ma być? Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: 18 04.01.07, 22:13 rozczarowana-torunianka napisała: > to wiecie gdzie ten 18-ty południk ma być? i pomyśleć że nie wiem kto to jest te połudnk... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: 18 04.01.07, 23:45 a to nie jesteś wyjątkiem;) ten 18-ty albo przechodzi przez Waszą Wyspę Młyńską albo przez Rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Gwiazdy mówią;) 05.01.07, 18:44 Jwisz w sferze Wodnika - rozwój religijności, sekt... hmmm czyżby się miało sprawdzić? Z powodu chociażby zaistniałej sytuacji w kościele katolickim w Polsce, który straciwszy dobrego pasterza, wpada w wir, który nie wiadomo jak głęboko go wciągnie? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka ciśnienie 06.01.07, 18:12 ciśnienie waha się; leci to w górę , to w dół. U mnie też, szczególnie jak włączę radio, telewizję lub coś przeczytam;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka rozwój wypadków 07.01.07, 20:20 Niełatwo jest być własnym sędzią. Zdecydowanie łatwiej być adwokatem. No i Prymas Tysiąclecia też zdarza się raz na tysiąc lat. Ciekawe, które pokolenie doczeka się takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka przedłużony zmierzch?! 08.01.07, 18:29 O 9:30 rano księżyc zagląda mi w okna. Nie wiem co się dzieje. Nie tylko pór roku odróżnić nie można, ale i ciała niebieskie jakieś żarty płatają? Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Re: przedłużony zmierzch?! 10.01.07, 17:40 Świt nadziei.Rura odetkana.Ropa płynie."Przyjaźń" działa. Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Re: przedłużony zmierzch?! 10.01.07, 17:43 Świt nadziei.Rura odetkana.Ropa płynie.Przyjażń działa. Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Re: przedłużony zmierzch?! 10.01.07, 17:47 Wiadomość zdementowana.Jednak Zmierzch.Putin trzyma się mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: przedłużony zmierzch?! 10.01.07, 20:33 no być nie może! Odrabiasz zaległości?:))) To takiego kataklizmu trzeba, abyś wrócił do życia wirtualnego, luci??? I to jeszcze z literką c, jak witamina, która podobno nie szkodzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Re: przedłużony zmierzch?! 11.01.07, 12:29 Mój wczorajszy urobek był próbą stworzenia równowagi w "Zmierzchu" pomiędzy poezją i rzeczywistością:)) Bank wzięty!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: przedłużony zmierzch?! 11.01.07, 23:53 rozumiem. to idę teraz we właściwym kierunku:)) Rura odbita!! ps. ale żeby to zmierzch o tej porze zapadał w południe??? Czy Ty luci przypadkiem z Japonii nie nadajesz??? A może z Chin? Tak, na pewno. Rozgryzłam Cię:))))!!! I stąd to c!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: przedłużony zmierzch?! 12.01.07, 23:15 luci-c leci na łikend do domu;) a w Słoweni zlikwidowali tolara! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: przedłużony zmierzch?! 13.01.07, 19:59 RM atakuje PiS. Czy to znaczy, że Rydzykówka stanie się zbędna? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka gra orkiestra 14.01.07, 19:34 w całym kraju gra. A w tym roku z Torunia wystrzelą kosmiczne światełko. Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c skrócony zmierzch?! 15.01.07, 13:26 rozczarowana-torunianka napisała: > RM atakuje PiS. Czy to znaczy, że Rydzykówka stanie się zbędna? to oznacza: a.zmierzch RM b.zmierzch PiS c.Zmierzch RM i PiS d.wydłużony świt RPMiS :) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: skrócony zmierzch?! 15.01.07, 19:33 oj luci, czy to nie są przypadkiem jakieś kasandryczne wizje?;) Nieomalże Apokalipsa:))) Czy ma to jakiś związek z rozpuszczonymi włosami Juli? Ale tak prawdę mówiąc, to mimo główkowania, jeszcze wciąż nie wiem co z tym świtem;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka warto mieć telefon... 15.01.07, 20:22 Pewien Portugalczyk rozdał fortunę ludziom wybranym tak po prostu z książki telefonicznej. Ale fart! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka dobre metody;) 16.01.07, 22:20 Naomi Campbell została skazana przez sąd na Manhattanie na pięć dni robót publicznych za niewłaściwe wykorzystanie telefonu;) wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3854171.html Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wychodzą z krzaków 17.01.07, 19:57 policja zamienia radary z krzaków na video-radary. Może to pomoże.... Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c prawo i sprawiedliwość 18.01.07, 15:29 ABW zaaresztowała Mieczysława W. za niewinność. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: prawo i sprawiedliwość 18.01.07, 19:48 jak za niewinność to ich prawo;) zaś sprawiedliwość dosięgnie Bogusława W., co kroi się jednocześnie na sensację niestety, nie XX wieku, bo nie zdążono. Ale w końcu XXI w. też jakieś sensacje mieć musi. A inne sensacje to strategiczne odwołania za dokonania, na zasadzie murzyna, który zrobił swoje, a więc musi odejść... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka huragany 19.01.07, 20:18 Jeden taki przeleciał całą Europę, poprzestawiał czego nie ustawiał, pozrywał co mu się nie podobało i, miejmy nadzieję, odleciał. A siły miał niespożyte, bo nawet samolocik uwiązany do góry podniósł, zniesmaczony jego lenistwem. Oj, postawić się takiemu nie było nawet jak. A inne huragany przelatują przez fora. Nie pomaga nawet muzyka, która łagodzi obyczaje. Po prostu pełna ignorancja. Nikt nawet nie raczył zauważyć i docenić. I zrób tu komu dobrze:( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55703767 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Hilary i szczyty 20.01.07, 19:59 Jeden Hilary zdobył jako pierwszy szczyt Kilimandżaro i został za to Serem/Sirem:0 Jedna Hilary chce zdobyć szczyt władzy, w pewnym sensie jako pierwsza, i zostać Prezydentką. A kim wtedy zostanie jej mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka torunianka w Bydzi;) 21.01.07, 19:54 Małgorzata Kożuchowska cieszy się sporym powodzeniem w Multikinie. Chyba M jak miłość się podoba;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Telekamery rozdają 22.01.07, 20:45 Kto dostanie ten dostanie, ale ciekawe opinie zdążyłam usłyszeć - o badaniach opinii publicznej na temat zadowolenia z sytuacji w kraju: trzech na dziesięciu badanych - zadowoleni, a reszta.... za granicą Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Odszedł na zawsze 23.01.07, 23:11 niezwykłej kultury i dobroci Człowiek, wielki Pisarz - Ryszard Kapuściński. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Odszedł na zawsze 24.01.07, 17:57 ciekawe cytaty z książek Kapuścińskiego. Także o zmierzchu i o świcie. Czas wrócić do Hebanu, który leży właściwie pod ręką... Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Poliglota 25.01.07, 18:50 A Ryszard Kapuścińskizaczynał tak: W 1956 roku wyjechał do Indii,Afganistanu i Pakistanu nie znając żadnego obcego języka.W walizce miał tylko słownik,a na lotnisku w Rzymie kupił "Komu bije dzwon" po angielsku. I tak poznał angielski:)) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Poliglota 25.01.07, 19:01 czyli rzut na głęboką wodę:) No, nie zazdroszczę! Potrafiłbyś tak, luci? Tak zdobywali Amerykę nasi emigranci, z czasów wielkiej emigracji zarobkowej. Biedni, często nawet niepiśmienni chłopi, których dzieci dopiero zdobywały wykształcenie, a często i dobre pozycje społeczne. Ostatnio sporo wywiadów z Kapuścińskim puścili w telewizji. To wzruszające, że mimo takiego uznania i sławy jaką zyskał w świecie, pamiętał czasy mniej korzystne dla siebie, potrafił przyznać się publicznie do tego, że on też bez butów chodził w dzieciństwie, tak jak ci, których życie opisywał w reportażach. A mnie się spodobał jego cytat z Hebanu, do którego właśnie wróciłam "przecież w życiu i tak nie da się wszystkiego osiągnąć, bo cóż by pozostało dla innych?". Czuję się usprawiedliwiona;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Najazd 26.01.07, 18:29 Najazd aniołow na Bydzię zarejestrowała "pseudoregionalna";) Rozpanoszyły się Muzeum. Jedyna rada, aby dać odpór tej inwazji, to rozdzielenie tej armii przez wykup pojedyńczych osobników. Chyba warto Odpowiedz Link Zgłoś
luci-c Re: Poliglota 26.01.07, 18:35 rozczarowana-torunianka napisała: > czyli rzut na głęboką wodę:) No, nie zazdroszczę! Potrafiłbyś tak, luci? Ja,na miejscu Mistrza,wybrałbym Elemetarz Falskiego po angielsku na CD:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Poliglota 27.01.07, 19:02 luci, a jednak nie dałeś się uwieść Enigmie;) to zajrzyj tu, a jeszcze Ci coś dorzucę smakowitego;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=55703767&a=56171593 A jesteś pewien, że Anglicy mieli taki odpowiednik elementarza Falskiego? Mistrz wiedział co robił.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Poliglota 06.02.07, 22:25 luci-c napisał: faktycznie, luci, pojawiasz się i znikasz z częstotliwością "w 80 dni dookoła świata";) Ale lepiej późno niż wcale dać znać, że żyjesz. Spójrz do wątka Euro. Zdążyła Cię zapomnieć:)) > veni,vidi,seduce:)) a to bardzo ciekawe;) I teraz dajeszcz dobre rady innym?;) www.seductioninsider.com/men/how_to_seduce_women.shtml zobacz tam trochę niżej jeszcze. Już masz ten obiecany kawałek of mmm Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 01.02.07, 18:27 no proszę, jak miło! Wreszcie znalazł się ktoś, kto docenił ten wątek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka komornik w szpitalu 01.02.07, 18:54 30 szpitali zagrożonych zamknięciem za długi. Do szpitala wrocławskiego wchodzi komornik. Czy komornik będzie wyrywał łóżka spod pacjentów, aby je spieniężyć w punkcie skupu złomu? No, ale mamy przywilej bezpłatnego leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wygraliśmy:) 02.02.07, 20:27 wejście do mistrzostw świata w dyscyplinie, która niewielu interesuje. Ciekawe dlaczego piła kopana jest lepiej traktowana ? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka śnieg 02.02.07, 23:48 na ogół biały jest. ale niektórzy mają lepszy śnieg - kolorowy - gdzieś tam koło Omska spadł w kolorach pomarańczowych, zielonych i jeszcze jakichś.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka mistrz Adam 03.02.07, 20:38 wraca na szczyty, skacząc z nich Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Kościół 04.02.07, 23:18 Jesli jest coś, czym bardziej gardzę, niz sadyzm wobec zwierząt-jest to kościół katolicki. droga Torunianko, odpisuje pózno, nieregularnie, takie jest moje zycie. Przerpraszam. Gdyby w kościele nie było celibatu-nie byłoby homoseksualizmu, dewiacji. Poza tym, Jezus Chrystus, nie opływał w bogactwa. Chyba nie masz rodziny na wsi i nie wiesz co tam sie dziejhe. Czarna zaraza jest tam podstawą, a fosry trzeba miec jak lodu. Wszak ludzie rodzic sie i umierać bedą zawsze. Nie chce ranic Twej wiary itd, natomiast jestem inteligentnym człowiekiem i niestety umiem myślec., Wiem, Poilska potzrebuje z 50 lat i innego rządu, by przerwac ten ciemnogród. Pozro Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka pogarda 06.02.07, 22:16 oczywiście każdy ma własne odczucia i obserwacje, swoje sympatie i antypatie. Różne też uczucia opanowują człowieka. Pogarda jest jednak najgorszym stanem ducha. Życzę Ci polubienia choć trochę tych, których lubić trudno, a co najmniej znalezienia u nich jakichś pozytywów, bo nie ma ludzi tylko kryształowych i tylko złych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: pogarda 07.02.07, 18:19 Mysle, sympatyczna Torunianko, że wszystkie uczucia wypływają skądś. Skutek musi miec przyczynę. Jesli brac pod uwage to, że miałem normalne dzieciństwo i jestem w miare normalny (lub i nie) -to trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co moją pogardę powoduje. Odpowiedz brzmi: zachłanność, pycha, obżarstwo, kłamstwo, cudzołożenie, pijaństwo. Niesmiało zauważę, że kilka przytoczonych tutaj słów to grzechy główne. Nie jestem w stanie polubić kasty, która żeruje na radiomaryjnych słuchaczkach, lęku niewykształconych ludzi i zwykłej ufności ludzi inteligentnych i światłych. Stanowczo mówie, NIE!, rozpasaniu ludzi, którzy mieli życ i pomagac innym-zamiast skupiać sie na braniu, braniu i braniu. To jest temat rzeka. Wielkie plebanie, samochody, satelitarne anteny.. Kościół nie płaci podatków, to najwiekszy posiadacz ziemski w Polsce. Mysle, że najgorsza rzeczą, jaka może odczuwać człowiek, to obojętność ( to, w sprawie uczuć). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: pogarda 08.02.07, 00:41 nie sposób polemizować z Twoim stwierdzeniem zinnek, że uczucia mają swą przyczynę, w tym także pogarda. Jest to chyba jednak uczucie bardziej niszczące uczuciodawcę niż uczuciobiorcę;) Natomiast bardzo nie lubię stosowania odpowiedzialności zbiorowej. W każdej bowiem zbiorowości są przeciętni (tych najwięcej), szuje, szubrawcy i jakkolwiek inaczej zwani goście, z którymi normalny człowiek nie ma ochoty przestawać, ale także mniej więcej w tej samej wielkości ci z najwyższej półki, którzy sprawiają, że to czym dana grupa się zajmuje ma sens. Księża nie mogą być wyjątkiem, gdyż z ludu pochodzą. Nie są święci, choć i wśród nich święci się zdarzają. Wiele jednak dobrego robią, o czym możesz przecież nie wiedzieć, skoro odrzucasz ich i oceniasz tak źle. A tych, którzy przeczą godności kapłańskiej, jak apb Paetz szczególnie, należałoby ekskomuniką obłożyć, a majątek odebrać i przeznaczyć na rzecz tych, którzy go potrzebują. I tu Twoje NIE w pełni popieram, ale nie ograniczam do tej wyłącznie grupy. Takie NIE mówię też policjantom, którzy zamiast nas bronić wchodzą w działalność mafijną, lekarzom, którzy zamiast leczyć pavulonem traktują, nauczycielom, którzy zamiast wychowywać młodych ludzi różne krzywdy im robią itd, itp. itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka strata 11.02.07, 19:18 zmarł Leszek Drewniak, jeden ze współtwórców GROM-u, który był "wzorem odwagi, którą można było zobaczyć podczas operacji na Haiti w 1994 roku, gdy znaleźliśmy się w samym centrum tropikalnego sztormu Gordon, w czasie którego zginęło ponad tysiąc osób. On nie myślał o sobie, tylko pomagał innym. I zawsze taki był. Był bardzo skromny. Zresztą to wybitny mistrz karate, który wychował ponad pięć tysięcy karateków. To jest taki wzór cichego zawodowca, nigdy nie mówiącego o sobie, a myślącego o innych, o rodzinie" -podkreślił Petelicki w TVN24. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3910883.html Dzięki takim jak on, Polak kojarzy się z odwagą, profesjonalizmem i klasą, nie tylko z prymitywnym zachowaniem, pijaństwem i kradzieżami. Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: strata 11.02.07, 21:42 Urocza torunianko, każda śmieć jest tragiczna! Tym bardziej żal, że płk. Leszek Drewniak zmarł młodo. Wyrazy serdecznego współczucia wszystkim bliskim. " Ukochani przez Bogów umierają młodo ! " " Śmierć , ta najstraszliwsza z rzeczy, nie dotyka nas wcale! Bo kiedy my jesteśmy , śmierci nie ma. A kiedy jest śmierć , to nie ma nas ! "/Epikur/.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: strata 13.02.07, 00:16 rokoman napisał: > każda śmieć jest tragiczna! chyba prawda, choć czasami śmierć bywa wybawieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: z blogu;) 13.02.07, 22:14 wyszło tajemniczo, ale przez pomyłkę;) Oto tekst wiadomo czyj;) I co? też emigruje... a kto zgasi światło???? "''Gdy "spadłem z wysokiego konia", a może zszedłem, czy zostałem zrzucony, to wiedziałem, że właśnie przyszedł czas na inwestycje. Nie mogę zmarnować najbliższych lat, muszę zdobyć nowe kwalifikacje i doświadczenia, muszę nadrobić posiadane braki, wchłonąć trochę nowej wiedzy i zdobyć nowe umiejętności. Zdaję sobie sprawę, że można to robić wszędzie i uroczym Gorzowie i stołecznej Warszawie. Wszyscy jednak się chyba ze mną zgodzą, że najłatwiej zrobić to w Londynie. Londyn to /dla mnie/ stolica świata, może na spółkę z Nowym Jorkiem, ale stolica. Miasto doskonale urządzone. ...." Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka dominują;) 14.02.07, 21:18 dziś serduszka, jutro pączki:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka pączki 15.02.07, 19:50 pączki teraz także dla modelek. Wreszcie dziewczyny nie będą musiały się głodzić, aby robić kariery. Wygłodzone i wychudzone modelki już nie są najatrakcyjniejsze. Normalne dziewczyny też mogą pokazywać się na wybiegu;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka normalnie 16.02.07, 22:44 czyli wszyscy przeciw wszystkim wszędzie Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wymarzone zajęcie niektórych 19.02.07, 22:07 cenzurowanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka karnawał - ostatnie chwile 20.02.07, 22:11 największy w Rio, ale posypywanie się mąką w Grecji... czy potem tych posypanych się wypieka? A u nas karnawałowa zabawa na szczytach. Odchodzą niby na niby, wracają choć bez motywacji jakby. Nie wiadomo czy tak naprawdę zostają. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Zima jednak daje znać o sobie 25.02.07, 22:16 zimno, trochę nawet biało, woda na balkonie zamarza. Dbajmy o sikorki Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Oskary 26.02.07, 18:30 Oskary przyznają na pęczki teraz;) Martin Scorsese dostał aż 4;) A jednego dostał za całokształt Ennio Morricone Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 01.03.07, 20:37 2 lata obecności zmierzchu minęło 2 tygodnie temu i nikt tego nie zauważył? Tak bardzo wrósł w krajobraz forumowy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Gratulacje ! 02.03.07, 00:43 Gratuluję Torunianko. Życzenia i gratulacje spóżnione, za co się wstydzę. Wszak nasze watki są dosyc podobne formalnie. Myslę jednak, że lepiej pozno, niz wcale. Życzę Ci dalszych lat na forum i duzo zdrowia. Piszesz sympatycznie i nikomu tutaj krzywdy nie zrobiłaś, nikogo nie obraziłaś za co nalezy Ci się sympatia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Gratulacje ! 02.03.07, 23:24 dziękuję:) sama przegapiłam dwulecie tego wątku, który rozpoczęłam na wzór Twojego;) Pozdrawiam także Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Zaćmienie 03.03.07, 19:16 Zaćmienie księżyca dzisiaj. Ciekawe, jaki kolor przybierze Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka odrzucony 04.03.07, 20:53 niedoceniony, odrzucony 26 lat temu na Konkursie Chopinowskim w Polsce, teraz gra w Polsce, bez udziału kamer. Ivo Pogorelic. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka pełnia księżyca 05.03.07, 18:39 a poza tym Zbliżenia znowu zmieniły porę nadawania, a patriota_lokalny jakimś niby-awansem straszy;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka pospolite poruszenie 06.03.07, 18:45 i chęć odwołania legalnego marszałka w Bydzi. A on tak się stara... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Agnieszka Osiecka 07.03.07, 19:06 ponad 2000 piosenek napisała, a podobno herbaty zaparzyć nie umiała. Nie żyje już od 10 lat. Dziś rocznica. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka kakofonia nowatorska;) 08.03.07, 22:27 chór wrzeszczących facetów wystąpił dzisiaj. I nie jest to żadna alegoria;) Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Agnieszka Osiecka 09.03.07, 21:46 Nie szkodzi, podobno, gdy Szczepkowska zyla zMichnikiem w latach osiemdziesiatych, ten narzekal, ze glodny jest, bo ona nie lubi ni nie umie gotowac. Czsami tak bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka światowo dziś w Bydzi 10.03.07, 19:15 piękne pary na parkiecie. Ogólnopolski konkurs tańca towarzyskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka o zmierzchu 12.03.07, 21:14 trudno było dziś trafić na forum Bydzi, bo wszystko znowu pozmieniali;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka aż trudno uwierzyć 13.03.07, 21:48 od 11 lat nie żyje już Krzysztof Kieślowski, reżyser, którego twórczość do dziś liczy się w historii kina Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka anomalia? 14.03.07, 20:53 Polacy i Bałtowie najrzadziej w UE sięgają po alkoholowe trunki wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3987523.html chyba, że z powodu postu;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka silny wiatr 18.03.07, 20:41 silny wiatr zepchnął Adama Małysza z pierwszego miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka śmiały graficiarz 19.03.07, 23:49 "wygrafitował" samolot w Poznaniu. A dla bezpieczeństwa pasażerom odbierają pilniczki do paznokci;) Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: śmiały graficiarz 20.03.07, 07:23 Graficiarz wandal i pomyleniec. Ochrona i zabezpieczenie lotniska do niczego i wymiany. Jeśli jeden niszczy a drudzy nie sprawdzają się w swoich obowiązkach, to daje to nam wyraźny sygnał o braku bezpieczeństwa naszego życia! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: śmiały graficiarz 20.03.07, 20:02 no jasne, że wandal. Ale fakt, że udało mu się obmalować pół wielgaśnego samolotu i nikt nie miał świadomości, że ktoś niepowołany jest na lotnisku, świadczy o tym, że dbałość o bezpieczeństwo pasażerów, którym odbiera się pilniczki do paznokci, a nawet i wodę mineralną, jest po prostu FIKCJĄ, jak większość działań prowadzonych "w imię" i "na rzecz". Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Teatr 20.03.07, 20:07 w Teatrze w Bydgoszczy jako jedynym w Polsce czytają dzisiaj książkę Anny Politkowskiej, zamordowanej dziennikarki rosyjskiej. Akcja międzynarodowa. Brawo Bydzia! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Dzień Poezji w pierwszy dzień Wiosny 21.03.07, 20:34 2. Wiosna Pomnik rzeki prostuje twarz, z której jasny wychodzi wodnik. Ryczą statki. To drzewa jak maszt - - podpalone zielenią pochodnie. Odtajały ptaki na niebie, ułożone w czarne konstelacje. Na przedmieściach ruszają stacje wraz z pociągiem o wędrownym chlebie. Krzysztof Kamil Baczyński "Elegia dziecięca" Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Dzień Wody 22.03.07, 19:58 Nie cenimy jej, bo mamy ją w domach. Płynie po prostu kranu gdy potrzebna. Ale płynie także niepotrzebnie. Marnujemy hektolitry wody nie zdając sobie sprawy, że kiedyś może jej zabraknąć. To oszczędzajcie wodę, tę niepotrzebnie marnowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Unia EUropejska 24.03.07, 23:13 świętuje swoje 50-lecie. A u nas coraz więcej ludzi zaczyna doceniać ten związek, choć początkowo byli przeciw i niewiele brakowało.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Coś nam się jednak udało 29.03.07, 20:48 samochód Leopard produkowany w Mielcu robi furorę, mimo braku reklamy. Sprzedaż na zapisy;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka opiętek dwuplamkowy 31.03.07, 18:05 zżera nasze dęby. A co na to dzięcioły? Niepotrzebnie dokarmiałam jednego? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka magnolie 03.04.07, 21:30 przygotowane już do kwitnienia, a tu tak zimno się zrobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka po Świętach 10.04.07, 18:44 Święta w tym roku jakieś zimne i deszczowe. Dobrze, że zapasy frykasów były dość spore. A po Świętach słońce zaczyna wychodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka ładna rocznica 11.04.07, 18:35 155 rocznica urodzin Leona Wyczółkowskiego dziś przypada. Mimo, że urodził się na Mazowszu, kształcił w najlepszych uczelniach, upodobał sobie podbydgoski dworek we Wtelnie, gdzie jest pochowany. Zaś wiele jego prac przypadło Bydgoskiemu Muzeum im. Wyczółkowskiego. A biogram w Wikipedzie cieniutki.... Mógłby ktoś z Bydzi się odwdzięczyć za to wyróżnienie. Wszak to jeden z najznamienitszych Młodopolskich malarzy. pl.wikipedia.org/wiki/Leon_Wycz%C3%B3%C5%82kowski Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka pierwszy sprawdzian 12.04.07, 18:40 męczyli się dzisiaj gimnazjaliści. Jeszcze nie wiedzą, że to najłatwiejszy sprawdzian, jaki przyszło im zdawać. Później już tylko będzie trudniej;) A najtrudniejszy to i tak sprawdzian z życia jest.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka niejeden szokujący njus na dziś 13.04.07, 18:50 - Marszałek Sejmu podał się do dymisji - Premier nie znalazł posłuchu w Sejmie, mimo licznych przerw taktycznych - vice-premier świeci przykładem jak można omijać prawo i nie stawiać się przed Sądem n-tą ilość razy - znalazł się odważny, który chce "zdetronizować" Putina Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka 25-lecie istnienia 14.04.07, 18:47 obchodzą dziś w Warszawie ci, którzy tworzyli podziemne Radio Solidarność. a w PR wywalają "złogi", bo mają więcej niż 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka wspolna oferta turystyczna Bydgoszcz-Toruń 16.04.07, 18:17 no wreszcie jakieś pomysły ku wspólnej korzyści, zamiast podgryzania, wydzierania i wypominania sobie co kto komu zabrał, grabki, czy łopatki. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka właśnie zasłyszane 20.04.07, 20:11 Lekarz, zdolny młody chirurg otrzymuje wynagrodzenie - 1293 brutto! Paranoja, której nie można przerwać!? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Katedra Mniemanologii Stosowanej zamknięta 21.04.07, 20:11 Kolejny artysta zakończył ziemską wędrówkę. Zmarł Jan Tadeusz Stanisławski, który w swoich wykładach "obnażał wady narodowe, bezlitośnie wyśmiewał brak kultury, ponuractwo, alkoholizm i powszechna korupcję". jak napisano w Wikipedii. Głosu można posłuchać we fragmentach: www.audiobooks-ksiegarnia.pl/product_info.php?products_id=323 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka destrukcja 26.04.07, 00:24 dookoła. dobrze, że dzień się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Pytanie 30.04.07, 22:48 Droga Torunianko ! Wiem, że jestes wierzącą osobą i praktykującą. Świadcza o tym posty po śmierci Papieża. No, " wzięło Cię".. Pytanie: jak sie odnieść do święcenia broni w czasie drugiej wojny światowej. I Polska i Niemcy święcili czołgi i armaty. Myślę, że pytanie jest prostsze, niż odpowiedż na pytanie homoseksualizmu, pedofili i pychy wśród księży w kościele katolickim. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Pytanie 01.05.07, 00:29 zinekk, aleś Ty pamiętliwy;) Ja już nie pamiętam co pisałam, ale na pewno nie łgałam. Taki Papież zdarza się raz na tysiąc lat. Na Twoje pytanie nie umiem odpowiedzieć. Wiele razy sama zastanawiałam się nad tym, gdy widziałam "Gott mit uns". Jedyną odpowiedzią, która wydaje mi się uzasadniona to to, że ludzie często wykorzystują Boga dla usprawiedliwienia własnych niegodziwości. (To ci, którzy napadają na inne kraje w imię Boga). Ludzie także traktują Boga jako sponsora, który może im coś "załatwić", np. zesłać klęski żywiołowe na nielubianego sąsiada. To jest cena wolnej woli. Z wolną wolą podobnie jest jak z demokracją. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale lepszego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Pytanie 01.05.07, 10:03 Cale szczescie, ze pytanie nie bylo napastliwe. Dzieki za odpowiedz, wczoraj zadajac to pytanie jeszcze mialem swiadomosc gdzie jestem i co pisze. Potem na forum nastapil kataklizm. Jakies bajki, straszne rzeczy. Alkoholizm jest ciezka, nieuleczalna choroba i ja na nia choruje.. Z pozdrowieniami, znad mietowej herbaty Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Miętowa herbata 01.05.07, 17:32 oj, niedobrze zinekk, niedobrze... Polecam jeszcze herbatę zieloną;) Ale skoro takie straszne rzeczy wygadywałeś na forum to chyba potrafisz przyzwoicie sprawę załatwić. Każdemu zdarza się od czasu do czasu straszna wpadka. Nie każdemu jednak zdarza się, że potrafi odpowiednio to potem załatwić. Rożnica między każdym a "niekażdym" jest zasadnicza, ale tych drugich jest mikra część. Wolisz być w zwartej większości? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka trzy lata 01.05.07, 18:10 już trzy lata jesteśmy w Unii Europejskiej. I paradoksalnie ci, któzy najbardziej byli przeciw, najbardziej chyba zyskali. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Miętowa herbata 01.05.07, 18:17 PIT-a umiałem przeprosić i zrobiłem to z chęcią, mam nadzieje, że to pamiętasz. Ja nie muszę udowadniać, że umiem się zachować, bo umiem. Sugestia, by załatwiać coś z tak zwanym radcą, pozostanie bez odpowiedzi. Radca jest radcą i radcą pozostanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Miętowa herbata 01.05.07, 18:42 PITa to ja umiałam wypełnić, szczęśliwie, natomiast nie pamiętam niczego, bo nie czytam wszystkich maili na forum, gdyż musiałabym tylko tym się zajmować;) Natomiast sugestia moja jest wynikiem Twojej samooceny "Potem na forum nastapil kataklizm. Jakies bajki, straszne rzeczy." I tylko tyle. A decyzje trudne nie zawsze chętnie się podejmuje... Pozdrawiam i życzę umiejętności podejmowania trudnych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Miętowa herbata 01.05.07, 18:52 Nie mam dylematów, to nie jest kwestia jakichś rzeczy nad którymi się zastanawiam. Bo nie wchodza w rachubę. Radca powinien pamietac wszystkich tych, których imiona i nazwiska podał na forum. Gdyby wszyscy chcieli ukarac go za podawanie danych, do liczenia nie starczyloby palców u rąk i nóg. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Miętowa herbata 01.05.07, 19:06 zinekk napisał: > Nie mam dylematów, to nie jest kwestia jakichś rzeczy nad którymi się > zastanawiam. Nie do końca w to wierzę, biorąc pod uwagę wcześniejszy cytat. Ale skoro najnowsze zdanie jest aktualne to zazdroszczę takiej umiejętności, gdyż ja mam ciągłe dylematy. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Trzeci Maj 03.05.07, 21:38 wszędzie obchody, ciekawam gdzie były wywieszone CZYSTE i wyprasowane flagi. Pogoda zaczyna się poprawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka i już tylko zwykły weekend 05.05.07, 18:17 ale za to ciepły i pełen atrakcji Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Spostrzeżenia 06.05.07, 18:51 Droga Torunianko ! Twój ulubiony Rokoman ( w koncu śledzisz czujnie jego wątki, odpisujesz mu na posty, rozmawiasz) ćwierka sobie najlepsze z tak zwanym radcą ( smieszne to, ze człowiek kompletnie bez wykształcenia, wybiera sobie taki nick). Nic mi do tego, ale wiedz, że forum nie zaczęło się rok temu. Tak zwany radca jest obarczony swoim postepowaniem długo, długo wstecz, nie mówiąc o prywatnym zyciu... Dziwi mnie to, że lekarz, osoba po studiach, tak zmarnowała swój nick i swoją wiarygodność. Na pewno nowicjusze tutaj nie mają mu tego za złe. Natomiast większość wie co i jak. Wielka, wielka szkoda. A moje posty, moja wiarygodność, to juz zupełnie inna sprawa. Sprawa między mną, a tak zwanym radcą. Nie umiem zrozumiec inteligencji a jednocześnie jakiegoś braku spostrzeżenia. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman do zinekka! 06.05.07, 19:09 Dziękuję serdecznie za troskliwość. Cóż, chamstwo i łajdactwo prezentowane przez niektórych osobników na tym Forum GW mnie nie bawi. Z Radcą dyskutowałem , ponieważ Jego wypowiedzi mimo przesłaniającej wszystko przeżytej tragedii związanej z tragiczną śmiercią syna Dawida nie zawierają inwektyw, chamstwa i nie obrażają interlokutorów. To On jest atakowany na różne spsoby i metody. Tobie dziękuję, jeśli mieliśmy jakieś wpólne problemy. Kończę swój pobyt, bo mi szkoda <czasu i atłasu>.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: do zinekka! 06.05.07, 19:16 Ja też pozdrawiam i jak widzisz nie rozmawiam z Tobą za chętnie... Przyznaje, moje posty bywają wulgarne, ale jak to sie ma do faktów i rzeczywistości? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Spostrzeżenia 06.05.07, 21:58 zinekk, widzę, że Ty pilnie obserwujesz co się dzieje na forum, popijając tę miętową herbatę. No i dobrze. Ale czyżbyś zapomniał, że sam uważasz, że forum to takie miejsce, w którym każdy może porozmawiać z każdym, o każdej porze i o różnych sprawach? A co do wyboru nicka to.... mój dość głupi jest, ale to chyba najmniejsze ma znaczenie. Lubię rozmawiać z ludźmi, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia, lubię dowiadywać się pewnych rzeczy. Nie zawsze się odzywam, nie wszystko czytam, bo jak wcześniej pisałam, nie mogę zbyt dużo czasu poświęcać na forum. I tak za długo tu przesiaduję, ale forum po prostu wciąga;) Poza tym wchodząc tu już kilka lat temu, chciałam poznać powody bydgosko-toruńskich animozji. Wiele się dowiedziałam, nawet znacznie więcej niż się spodziewałam. Wśród osób, które bywają na forum są bardziej inteligentne jak Ty i rokoman, (wymieniam tylko dwie osoby, które ostatnio zawitały w Zmierzchu;) przeciętne jak ja i poniżej przeciętnej, których nie będę palcem wskazywać. Oczywiście, że bardziej lubię rozmawiać z ludźmi nieprzeciętnymi, ale od każdego można się czegoś dowiedzieć więc nie widzę powodu, aby wykluczać kogokolwiek a priori. Jak wcześniej zauważyłeś i podniosłeś sprawę mojej wiary, to pozwolę sobie powołać się na mego Mistrza i Nauczyciela, który "z celnikami jadł, nie pytał kto to wróg", oceniał czyny, nie ludzi. Ja tu nie jestem od oceniania ludzi, tym bardziej, że każdy ma chwile lepsze i gorsze. Gdybym miała więcej czasu to pewnie bym nawet chętniej i dłużej rozmawiała z tymi, którzy bardziej rozmów potrzebują. Szkoda tylko, że tak dużo tu śmieci jest i prymitywnych zaczepek. Ale tak wygląda wolność słowa i demokracja. Jak komuś brak słów to powtarza po wielekroć tych kilka które zna, a które mają wg niego moc sprawczą. Więc nie dziw się niczemu zinekk i staraj się zrozumieć problemy innych, nawet jeżeli czegoś nie akceptujesz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar nawet kiczowaty piasek może być piękny 06.05.07, 22:47 noc się kiedyś skończy więc chodźmy zanim znajdą nas to ostatni szept nim będzie nasz ostatni raz potem możesz być najbardziej niecierpliwa ja wezmę z twoich rąk to wszystko co mi dasz to na naszej drodze rozstąpi się morze będę wierzyć że pokonam ból pokonam lęk nim będziemy sami łukiem ciał rozgrzanych narysuję je ich każdy mały cień są ludzie są serca jeden żar są myśli namiętne w twoich ja są głowy są słowa których brak są myśli i w tobie będę ja potem będę tak tak bardzo niecierpliwy aż zatrzesz z moich ust najmniejsze ślady dnia Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: nawet kiczowaty piasek może być piękny 07.05.07, 22:02 friedmarze, długo Cię nie było. Większe fora podbijałeś;) A skoro o piasku mowa, to piękne może być też every grain of sand. In the time of my confession, in the hour of my deepest need When the pool of tears beneath my feet flood every newborn seed There's a dyin' voice within me reaching out somewhere, Toiling in the danger and in the morals of despair. Don't have the inclination to look back on any mistake, Like Cain, I now behold this chain of events that I must break. In the fury of the moment I can see the Master's hand In every leaf that trembles, in every grain of sand. Oh, the flowers of indulgence and the weeds of yesteryear, Like criminals, they have choked the breath of conscience and good cheer. The sun beat down upon the steps of time to light the way To ease the pain of idleness and the memory of decay. I gaze into the doorway of temptation's angry flame And every time I pass that way I always hear my name. Then onward in my journey I come to understand That every hair is numbered like every grain of sand. I have gone from rags to riches in the sorrow of the night In the violence of a summer's dream, in the chill of a wintry light, In the bitter dance of loneliness fading into space, In the broken mirror of innocence on each forgotten face. I hear the ancient footsteps like the motion of the sea Sometimes I turn, there's someone there, other times it's only me. I am hanging in the balance of the reality of man Like every sparrow falling, like every grain of sand. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Spostrzeżenia 07.05.07, 01:46 Ja po prostu wyraziłem swój pogląd na temat Rokomana. Zawód, z powodu działalności osoby bardzo wykształconej. Natomiast reszta jest nieważna. Ja sam nie mam prawa nikogo oceniać, bowiem moja tutaj działalność sprowadza się do kilku dosyć specyficznych postów. I tyle... I gdyby mnie w tym oceniać, byłbym prawdopodobnie końcówką tego, za co sam się uważam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Spostrzeżenia 07.05.07, 22:10 zinekk, końcówka Twojej wypowiedzi dość filozoficzna jest, ale całość pełna sprzeczności;) Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Sprzeczności 07.05.07, 23:26 Takie własnie jest moje ego. Nie wiem, czy cieszyć się, czy zapłakać nad tym. Bywa, że to ciekawe mieć coś takiego w duszy, a bywa, że przeklęte. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Sprzeczności 08.05.07, 23:55 A może wystarczyłoby tylko popracować nad tym, aby to co przeklęte zamienić w zaklęte? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Dzień EUropy i zakończenia WWII 09.05.07, 16:04 Każdy może wybrać co woli świętować, ale jak tu świętować skoro leje jak z cebra Odpowiedz Link Zgłoś