Dodaj do ulubionych

Zmierzch:)

    • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 10.05.07, 23:33
      nudy
      • poklepywacz Re: Zmierzch:) 11.05.07, 03:37
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > nudy
        zależy jak na to spojrzec
        • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 11.05.07, 18:32
          :))) no racja.
          wcześniejsze ujęcie było od strony wulkanu
          ale o 3:33 było już zdecydowanie lepiej:)))
          • sto100 Re: Zmierzch:) 11.05.07, 21:18
            chciałabym się nudzić. Marzę o tym stanie.
            • poklepywacz Re: Zmierzch:) 13.05.07, 03:53
              sto100 napisała:

              > chciałabym się nudzić. Marzę o tym stanie.
              zawsze mozna wymyslic jakas nude...albo chocby wlaczyc tv
              • sto100 Re: Zmierzch:) 14.05.07, 19:57
                e tam taka nuda. Taka prawdziwa nic nie goni, nic się nie spieszy, duuuuuużo
                czasu wolnego i nic nie robi. I myśleć sobie: co by tu może zrobić z tą ilością
                czasu.
                Taka nuda była i minęła. Niestety. Teraz jest jedynie kicz, jeżeli chodzi o tv.
                I o życie, zwane publicznym, też.
                • poklepywacz Re: Zmierzch:) 26.05.07, 08:46
                  sto100 napisała:

                  > e tam taka nuda. Taka prawdziwa nic nie goni, nic się nie spieszy, duuuuuużo
                  > czasu wolnego i nic nie robi. I myśleć sobie: co by tu może zrobić z tą ilością
                  > czasu.

                  ja to nazwalbym relaksacyjna nudą..albo nawet relaksem :]

                  > Taka nuda była i minęła. Niestety. Teraz jest jedynie kicz, jeżeli chodzi o tv.
                  > I o życie, zwane publicznym, też.

                  ..ale kiedys,za ladnych parenascie lat, tez ktoś na ten kicz spojrzy jak na cos
                  co "bylo prawdziwa nuda..nie to co teraz"...:]
                  ps. zmierzch zawsze bedzie lepszy od switu!!
                  • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 27.05.07, 22:00
                    poklepywaczu, zmierzch jest ok, ale bez świtu nie ma zmierzchu;)
                    • rozczarowana-torunianka wroga propaganda 28.05.07, 19:08
                      w mediach nawołują do omijania Bydzi szerokim kołem;)
                      Kto nie posłucha wpada w korki większe niż w Warszawie
                      • poklepywacz Re: wroga propaganda 28.05.07, 23:23
                        to podstep wszechobecnego układu i propagującego dewiacje Teletubisia Twinkiego
                        • rozczarowana-torunianka Re: wroga propaganda 28.05.07, 23:48
                          Teletubisiem już się odpowiednie "organa" zajmują. Będzie miał za swoje;)
                          I nie tylko on, bo i wszystkie misie zostaną zlustrowane.
                          Ale wygląda jednak na to, że Teletubiś się wybroni, gdyż... skacze:)))
                          • poklepywacz Re: wroga propaganda 29.05.07, 01:14
                            skacze a w dodatku ma nieodłączny atrybut meskosci czyli trojkat nad
                            glowa...gdyby mial kolko wpisane w trojkat moznaby miec watpliwosci ale
                            tak...toc to samiec z krwi i kosci potrzebny do edukacji młodych silnych Polakow :]
                            • rozczarowana-torunianka same sensacje 29.05.07, 22:08
                              Polskie dociekania w sprawie Teletubisiów wprowadziły nastrój "odprężenia" w
                              Komisji Europejskiej

                              Giertych opowiada o swoim spotkaniu z lekarzami tak: "spotkałem się dzisiaj z
                              lekarzami. Było to spotkanie nierządu....! O matko! takie publiczne
                              wyznanie-przyznanie?
                              • rozczarowana-torunianka nie do wiary! 30.05.07, 19:56
                                Aż 9 milionów Polaków może stać się obywatelami 2 kategorii wkrótce, a to za
                                sprawą braku plastikowego dowodu;)
                                • sto100 Re: nie do wiary! 31.05.07, 19:50
                                  za to ja w kilku, chociaż mi nie zależy, inni też, nawet sporo.
                                  To wyrówna. Przyjemny wieczór.
                                  • rozczarowana-torunianka Re: nie do wiary! 31.05.07, 20:41
                                    nie masz plastikowego dowodu i plastikowej karty do pobierania pieniędzy ze
                                    ściany? No to jesteś blisko Premiera;)
                                    • rozczarowana-torunianka lektury szkolne 31.05.07, 22:19
                                      wreszcie szkoła przestanie dręczyć lekturami;) Na początek połowa poszła w
                                      odstawkę. Na drugi rok reszta;)
                                      • rozczarowana-torunianka Re: lektury szkolne 02.06.07, 21:18
                                        a Sienkiewicz sam nie chce być na ogłoconej liście lektur
                                      • poklepywacz Re: lektury szkolne 02.06.07, 23:51
                                        rozczarowana-torunianka napisała:

                                        > wreszcie szkoła przestanie dręczyć lekturami;) Na początek połowa poszła w
                                        > odstawkę. Na drugi rok reszta;)

                                        a na trzeci nasz mentor wprowadzi Dmowskiego dla szkol podstawowych i felietony
                                        Michalkiewicza dla srednich...i dobrze bo najwazniejsze to krzewic postawy
                                        czysto-polskie patriotyczne coby narod w sile nam rosl i rozmnazal sie
                                        • friedmar Re: lektury szkolne. kupiłem geja - prawie 03.06.07, 23:29
                                          dzisiaj z Izą byliśmy w Auchan kupić fioletowego teetubusia.
                                          nie mamy telewizora, ale chciaż tyle chcieliśmy zrobić dla ofiary szowinizmu,
                                          niestety kod nie wchodził więc biedny gej został w sklepie do następnego razu..
                                          • rozczarowana-torunianka Re: lektury szkolne. kupiłem geja - prawie 03.06.07, 23:40
                                            ech friedmar, dobrymi chęciami to piekło podobno jest wybrukowane;)
                                            A jak tego bidednego Twinky każą dać na przemiał? Jak będziesz się czuł, mając
                                            trociny na rękach?
                                            • friedmar Re: lektury szkolne. kupiłem geja - prawie 03.06.07, 23:52
                                              pani wczerwonej koszulce taka wrotkarka bez wrotek z logo marketu na moją
                                              prośbę dała mi jakiś kod kreskowy - ale ten też nie wchodził. co było robić?

                                              wczoraj w realu tzn. w sklepie ala biedronka, też chciałem takiego filetasia
                                              kupić ale pani na wyspie w pasażu powiedziała mi że tylko fioletowe jej teraz
                                              schodzą i że nie ma:}
                                              rozczarowana-torunianka napisała:

                                              > ech friedmar, dobrymi chęciami to piekło podobno jest wybrukowane;)
                                              > A jak tego bidednego Twinky każą dać na przemiał? Jak będziesz się czuł, mając
                                              > trociny na rękach?
                                              • rozczarowana-torunianka Re: lektury szkolne. kupiłem geja - prawie 03.06.07, 23:58
                                                czyli są jeszcze ludzie, którzy trędowatemu podadzą rękę;)

                                                Ale Auchan jakąś podwójną grę prowadzi. Podwójni agenci, po prostu grają kodami;)
    • sto100 Re: Zmierzch:) 04.06.07, 21:11
      macham czerwoną torebką, kupioną plastikiem. Gdzie mnie na szczyty władzy, skoro
      tych plastików mnogo. W tej czerwonej torebce.
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 04.06.07, 21:48
        no proszę, jak to łatwo zmobilizować społeczeństwo wokół kolorów:)))
        • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 05.06.07, 23:57
          nadchodzi nowy dzień...
          • rozczarowana-torunianka Radio Erewań 06.06.07, 22:56
            ma dzisiaj pole do popisu, gdyż nie popisaliśmy się;)
            • poklepywacz Re: Radio Erewań 09.06.07, 01:46
              a na jakiej czestotliwosci nadaje bo moj "kasprzak" chyba nie łapie
              • rozczarowana-torunianka Re: Radio Erewań 10.06.07, 01:00
                Radio Erewań na różnych częstotliwościach z różną częstotliwością nadaje. Jedna
                z nich jest tu;)www.gatago.com/authors_pgs/837847.html
                • rozczarowana-torunianka Upały 10.06.07, 01:01
                  Wszędzie gorąco, a u nas jeszcze goręcej
                  • nike_air_max Re: Upały 10.06.07, 09:52
                    i ma być jeszcze cieplej
                    • rozczarowana-torunianka Co tam zlecenie na hamburgery;) 10.06.07, 21:30
                      Dowożenie hamburgerów zgłodniałej przedstawicielce rządu to małe piwo.

                      Włoski senator przebił to z pewnością pomysłowością;)
                      " Włoski senator Gustavo Selva wpadł na pomysł, jak wydostać się z zablokowanego
                      przez wizytę George'a Busha centrum Rzymu. Wezwał karetkę, a jej kierowcy nie
                      pozwolił jechać do szpitala, lecz do studia telewizyjnego."
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4214079.html
                      • rozczarowana-torunianka szkoły 11.06.07, 20:01
                        tylko dla dziewcząt i tylko dla chłopców? Propozycje być może będą realizowane.
                        • rozczarowana-torunianka rocznica 12.06.07, 20:19
                          12 czerwca 1997 r. zmarł w Paryżu Булат Окуджава
                          • rozczarowana-torunianka można się było tego spodziewać 13.06.07, 23:10
                            pojawiły się komary...
                            • poklepywacz Re: można się było tego spodziewać 14.06.07, 05:36
                              ..ale warto pamiętać że tylko krwiopijcze samice tną!!!(takie szowinistyczne
                              dzień dobry)
                              • rozczarowana-torunianka Re: można się było tego spodziewać 14.06.07, 22:55
                                ale to, że samice muszą zabiegać o wszystko, nawet szukać własnolotnie
                                pożywienia dla przetrwania gatunku, to o czym świadczy?

                                Wcześnie dzień zaczynasz;)
                                • poklepywacz Re: można się było tego spodziewać 14.06.07, 23:49
                                  rozczarowana-torunianka napisała:

                                  > ale to, że samice muszą zabiegać o wszystko, nawet szukać własnolotnie
                                  > pożywienia dla przetrwania gatunku, to o czym świadczy?

                                  samce zywią się nektarem (chyba dawno biologii nie mialem;)...totez wegetarianie
                                  nikomu nie szkodzą..za to krwiopijcze samice tylko czyhają na okazję coby
                                  zatopić swą ssawke i pożywić się kosztem innych...
                                  (znowu zabrzmi szowinistycznie:)..ale znalazł bym pare odniesien do ludzkiego
                                  gatunku:]...
                                  ..
                                  >
                                  > Wcześnie dzień zaczynasz;)
                                  przeklęta bezsenność czasem mnie nachodzi...nigdy nie wstałbym o takiej porze :]


                                  • poklepywacz Re: można się było tego spodziewać 15.06.07, 02:23
                                    ..i wygadalem znowu. bezsen trzyma, puscic nie chce
                                    ...ale w koncu jest ta lepsza czesc dnia..bez pospiechu,bez aktówek,teczek,bez
                                    krawaciarzy,bez widoku butów z napletka krokodyla :]
                                    • rozczarowana-torunianka Re: można się było tego spodziewać 15.06.07, 19:32
                                      melisę przed snem trza wypić...

                                      a czemuż to ludzie ciężko pracujący Ci przeszkadzają?;)
                                      • rozczarowana-torunianka o Zmierzchu o zmierzchu 18.06.07, 22:43
                                        gdzieś się zapodział Zmierzch, ledwo udało mi się go odkopać spod lawiny maili;)
                                  • rozczarowana-torunianka Re: można się było tego spodziewać 15.06.07, 19:29
                                    Niestety, nie mogę się zgodzić z opinią, że wegetarianie nikomu nie szkodzą. Toż
                                    to najgorszy gatunek stworzeń, które najbardziej bezbronne chlorofilowce
                                    rozrywają bezlitośnie ostrymi zębami i mielą następnie na miazgę przerażone
                                    komórki tych żywych stworzeń, co ze strachu nawet o litość błagać nie potrafią.

                                    A czy od wyssania odrobiny krwi przez komarzyce ktokolwiek umarł? Nie, a ile to
                                    nowych istot powstało;)

                                    A komary co to jak bogowie, nektarem się żywią, to hałasują okropnie i to jest
                                    to co jeszcze bardziej mi przeszkadza, niż samo ukłucie po znieczuleniu;)
                                    poetyczny opis życia komarów: www.poraj.ug.pl/kp23.htm
                                    • rozczarowana-torunianka świetowanie 24.06.07, 00:40
                                      w obu miastach dzisiaj było. W Toruniu popadało, a nawet trochę pogrzmiało.
                                      a w Bydzi... dobrze się zapowiadało co najmniej
                                      • rozczarowana-torunianka odważne 25.06.07, 23:11
                                        Pielęgniarki choć obalić rząd - tako rzecze premier
                                        • friedmar Re: odważne 25.06.07, 23:15
                                          Od dawna mam dość
                                          I wciąż budzi mą złość
                                          Ten proceder niecny
                                          A ochota, by zwiać
                                          W jakiś lepszy świat
                                          Urok ma niezmienny
                                          Bo byle jaki ktoś
                                          Co się nakradł już dość
                                          Prawi wciąż morały
                                          I co dzień mądrzy się
                                          Bo nauczyć mnie chce
                                          Przeginania pały!
                                          Tyle kłamstwa wokół nas
                                          Żeby zdobyć cholerny szmal
                                          Tyle kłamstw, aż mnie,
                                          Bracie, mdli I jak z tym żyć?
                                          Drugi znowu ma pysk
                                          Uśmiech, jak błota bryzg
                                          Tłuste, lepkie palce
                                          Pełen pychy brzuch
                                          Nonszalancki ruch
                                          I w kieszeni harce...
                                          Taki świat, jaki jest
                                          Już tylko obraża mnie
                                          Aż mnie mdli
                                          Jak z tym żyć i świętym być?
                                          Tyle kłamstwa wokół nas
                                          Żeby zdobyć cholerny szmal
                                          Tyle kłamstw, aż mnie, Bracie, mdli
                                          I jak z tym żyć?
                                          rozczarowana-torunianka napisała:

                                          > Pielęgniarki choć obalić rząd - tako rzecze premier
                                          • rozczarowana-torunianka Re: odważne 25.06.07, 23:40
                                            to jednak jesteś;)

                                            rozwiązanie jest prostsze. Zamiast zwiewać, lepiej wybierać;)
                                            Chociaż, nie! To wcale nie jest takie proste:(
                                            • friedmar Re: odważne 27.06.07, 01:01
                                              Ach, jak mi smutno! Mój anioł mnie rzucił,
                                              W daleki odbiegł świat
                                              I próżno wzywam, ażeby mi zwrócił
                                              Zabrany marzeń kwiat.
                                              Ach, jak mi smutno! Cień mnie już otacza,
                                              Posępny grobu cień;
                                              Serce się jeszcze zrywa i rozpacza
                                              Szukając jasnych tchnień;
                                              Ale na próżno uciszyć się lęka
                                              I próżno przeszłość oskarża rozrzutną...
                                              Ciąży już nad nim niewidzialna ręka -
                                              Ach, jak mi smutno!
                                              • rozczarowana-torunianka Anioł 28.06.07, 00:01
                                                No nie można żyć bez Anioła.
                                                Podrzucam Ci w zastępstwie.
                                                Jak się nie sprawdzi to znajdziemy innego;)

                                                galeriaaniolow.tivi.net.pl/details.php?image_id=245
                                                • rozczarowana-torunianka pełnia księżyca 30.06.07, 00:03
                                                  i coraz cieplej się znowu robi:)
                                                  • rozczarowana-torunianka naparstek 30.06.07, 22:41
                                                    znaleziono najstarszy naparstek w Sobkowie.
                                                    aż 2000 lat sobie on liczy i przetrwał

                                                    a jakież to ciekawe zastosowanie miały naparstki;)
                                                    "Początkowo naparstków używano jedynie do popychania igły podczas zszywania
                                                    tkaniny czy skóry. Jednak potem zyskały one wiele innych zastosowań.
                                                    Od roku 1800 były stosowane także jako miarki do alkoholu. Używały go też
                                                    wiktoriańskie nauczycielki, które zwykły pukać nimi w głowy niesfornych uczniów."

                                                    www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4264442.html
                                                  • trond Re: naparstek 30.06.07, 23:40
                                                    a ten wątek nie zmieści się w byle jakim naparstku. i bardzo dobrze;-)p.s.na
                                                    zmierzch wątku się nie zapowiada.i świetnie.i kwietnie.a co!
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: naparstek 01.07.07, 22:58
                                                    różne naparstki bywają;)
                                                    ale do zmierzchu Zmierzchu nie dopuścimy, nawet jeżeli przed nami najdłuższe dni
                                                    i na zmierzch długo trzeba czekać;)
                                                  • trond Re: naparstek 02.07.07, 10:48

                                                    Odpowiadasz na :

                                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                                    > różne naparstki bywają;)
                                                    > ale do zmierzchu Zmierzchu nie dopuścimy, nawet jeżeli przed nami najdłuższe dn
                                                    > i
                                                    > i na zmierzch długo trzeba czekać;)


                                                    bo tytuł wątku wybrałaś zacna torunianko na dobrą wróżbę przekorny.więc nie
                                                    dopuścimy.nie,nie,nie;-)))p.s.w nim teqili nie pijam;-)))
                                                  • rozczarowana-torunianka naparstek to naparstek 02.07.07, 22:35
                                                    ale w piłce daliśmy czadu;)
                                                    Polska wygrała w Montrealu z Brazylią 1:0. Nie do uwierzenia:))
                                                  • rozczarowana-torunianka na Rynku 03.07.07, 18:28
                                                    w Bydzi rozpoczęły się XXX Impresje Muzyczne. Szkoda, że taką pogodę mamy teraz.
                                                    Lało jak z cebra. Ale może będzie lepiej;)

                                                    A w Wylatowie na UFO się zaczajają...
                                                  • trond Re: naparstek 02.07.07, 10:48
                                                    tzn w naparstku
    • rozczarowana-torunianka trudno się zdecydować?;) 04.07.07, 20:11
      do Międzyzdrojów zaprasza kawa czy herbata.
      • rozczarowana-torunianka i która stolica ważniejsza? 05.07.07, 19:43
        mieszkania w Warszawie droższe o ponad tysiąc zł niż w Brukseli
        • rozczarowana-torunianka dowcipny Pawlak 06.07.07, 18:55
          "Cieszyć się należy bo nie jest tak źle. Jechali umierać za pierwiastek, a
          wrócili cali i zdrowi"
          • rozczarowana-torunianka łikend 07.07.07, 17:17
            niby taki specjalny, a taki nieszczególny;)
            Miałam ustrzelić 5 siódemek w dacie, ale nie nie chciało mi się tak wcześnie
            wstać. Kolejnej siódemki nie upilnowałam, ale teraz powinna być:)
            • rozczarowana-torunianka upał 16.07.07, 21:41
              nawet po zmierzchu całkiem ciepło jest
              • rozczarowana-torunianka Re: upał 17.07.07, 23:04
                teraz trochę chłodniej już
                • rozczarowana-torunianka zmierzcha zwolna 18.07.07, 20:47
                  nieco ciężkawe chmury przecięły rumieńce zórz wieczornych na tle których gonią
                  się stadka popiskujących jaskółek, a z nizin dochodzi cykanie świerszcza, który
                  szuka komina.
                  • rozczarowana-torunianka huczna rocznica 19.07.07, 23:06
                    rządów premiera. A czyj to rząd był wcześniej..? zaczynam się gubić...

                    Podsumowanie: najważniejszym osiągnięciem rządu było, że nie mieszał się do
                    gospodarki. Chyba się z tym zgodzę;)
                    • poklepywacz Re: huczna rocznica 20.07.07, 21:24
                      wcześniej zapewne był to rząd marionetek, żydokomuny, syjonistów,
                      sprzedawczyków, wielbicieli Teletubbies i innych dewiacyjnych smerfów...

                      warto wyłączyć to czarne pudełko z ekranem na jakiś czas..
                      • rozczarowana-torunianka Re: huczna rocznica 21.07.07, 00:02
                        urlop się skończył?

                        czarne pudełko u mnie srebrne jest;) ale mam je nastawione na mniej depresyjne
                        stacje, a powiedziałabym nawet - rozrywkowe - jak Szkło kontaktowe;)

                        • rozczarowana-torunianka przedburzowo 21.07.07, 20:04
                          i poburzowo....
                          • rozczarowana-torunianka deszczowo 24.07.07, 21:22
                            i zmierzch w pełni
                            • poklepywacz Re: deszczowo 26.07.07, 22:03
                              już po zmierzchu...ale kazdy kolejny zlewa sie w szarą masę...co z tego skoro
                              nie ma juz z kim sie cieszyc głuchą nocą
                              ...juz nawet hydroksyzyna nie pomaga
                              • rozczarowana-torunianka Re: deszczowo 27.07.07, 22:21
                                niestety, nie zawsze może słońce świecić,
                                ale pochmurne i deszczowe dni też są potrzebne, także i po to aby można było
                                docenić dni słoneczne.

                                Pozdrawiam
                            • friedmar Re: deszczowo 27.07.07, 00:56
                              ha przypomina mi się jak w nasze polskie upały byłem w GB. Pilot mówi: pogoda
                              jest ładna, brytyjska, pada i jest 17stopni.
                              • rozczarowana-torunianka Re: deszczowo 27.07.07, 22:23
                                lubię taką pogodę;) ale teraz w GB deszczowa pogoda przesadziła
                                • rozczarowana-torunianka napięcie rośnie 29.07.07, 18:00
                                  nic dziwnego, że rosną też ceny energii;)

                                  gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4347214.html
                                  • friedmar Re: napięcie rośnie 29.07.07, 22:36
                                    nie wiem o czym ten artukół jest.
                                    zaraz sprawdzę.
                                    ale wiem że przy naszej dyn.pkb w 2010 prąd od czechów będziemy kupować, już
                                    dzisiaj pwinniśmy bydować 2 atomówki by tego uniknąć...cóż "niedługo nowe
                                    przesłowie polak kupi, że i po szkodzie...
                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                    > nic dziwnego, że rosną też ceny energii;)
                                    >
                                    > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4347214.html
                                    • rozczarowana-torunianka Re: napięcie rośnie 29.07.07, 23:16
                                      artykuł jest interesujący, warto przeczytać. Jest grupa ludzi, która potrafiła
                                      sobie załatwić przywileje bez rozbijania miasteczka i nikt jakoś nie ma im za
                                      złe tak jak pielęgniarkom i lekarzom, tylko wszyscy będziemy za to płacić, gdyż
                                      inaczej nam prąd odetną i tyle.

                                      A elektrowni atomowych to ja nie chcę. W naszych warunkach to prawie
                                      samobójstwo. Odpady radioaktywne, z którymi nie ma co zrobić, niefrasobliwość w
                                      obsłudze, byle jaki obiekt, nie spełniający norm bezpieczeństwa, jak chociażby
                                      terminal LOTu w Wwie....

                                      Czas się zabrać serio za alternatywne źródła energii, jak baterie słoneczne,
                                      źródła geotermiczne, elektrownie rzeczne. Wiatrowe farmy podobno są szkodliwe,
                                      więc też nie będę się nimi zachwycać;)
                                      • poklepywacz Re: napięcie rośnie 29.07.07, 23:33
                                        rozczarowana-torunianka napisała:


                                        >
                                        > Czas się zabrać serio za alternatywne źródła energii, jak baterie słoneczne,
                                        > źródła geotermiczne, elektrownie rzeczne. Wiatrowe farmy podobno są szkodliwe,
                                        > więc też nie będę się nimi zachwycać;)

                                        ..elektrownie rzeczne też mają ujemny wpływ na środowisko...przedzielona tamą
                                        rzeka rozwija się inaczej...a wiatrowe źle usytuowane, na trasach wędrówek
                                        ptaków sieją popłoch...tyle że czasem trzeba chyba starając się wyrządzić jak
                                        najmniejszą szkodę iść na kompromis...ostatnio czytałem że nawet mosty wantowe i
                                        wieżowce w wawie są śmiertelną pułapką dla ćwirków latających
                                        • rozczarowana-torunianka Re: napięcie rośnie 30.07.07, 22:53
                                          tak to zwykle jest, że jak pod jednym względem coś jest lepsze to pod innym musi
                                          być gorsze.
                                          Amerykanie pracują nad elektrowniami termiczno-solarnymi.
                                          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,4336475.html
    • rozczarowana-torunianka Gloria Victis 01.08.07, 17:02
      63 lata temu wybiła godzina 0. Zaczęło się Powstanie Warszawskie.
      Nie tylko w Warszawie słychać syreny dzisiaj o tej porze
      • rozczarowana-torunianka zmierzch 03.08.07, 20:25
        Pięknie zmierzcha...
        w stronę Bydgoszczy przesuwają się wieczorne zorze
        • trond Re: zmierzch 05.08.07, 13:13
          a sierpniowe niebo...
        • trond Re: zmierzch 05.08.07, 13:13
          oddycha spokojnie...
        • trond Re: zmierzch 05.08.07, 13:13
          bo na horyzoncie...
        • trond Re: zmierzch 05.08.07, 13:14
          już nadchodzi...
        • trond Re: zmierzch 05.08.07, 13:14
          optymistyczna sfora...
        • trond Re: zmierzch 05.08.07, 13:15
          perseidów.i 1700 pozdrowień dla wątku!!!;-)))
          • rozczarowana-torunianka Re: zmierzch 05.08.07, 15:47
            trondzie, upolowałeś znowu setkę;)
            widać w południe lepiej było widać niż o zmierzchu:)

            Pozdrawiam w słoneczny dzień:)
            • rozczarowana-torunianka dług ekologiczny 05.08.07, 19:48
              wyczerpaliśmy już roczne "przydziały" zasobów naturalnych, mimo mojego
              oszczędzania wody, segregowania śmieci... Prądu, przyznaję, nie oszczędzam.
              • rozczarowana-torunianka koncert 09.08.07, 21:16
                koncert o zmierzchu w wykonaniu świerszczy
                • rozczarowana-torunianka kabaret trwa 11.08.07, 20:38
                  chwilowo w wersji wirtualnej, z powodu remontu wielkiej sceny
                  • rozczarowana-torunianka życzenia do spełnienia 12.08.07, 19:12
                    gwiazdy spadające będą dziś realizowały życzenia
                    • rozczarowana-torunianka w zastępstwie? 13.08.07, 20:05
                      zamiast spadających gwiazd, wpadające do domu komary.
                      Nie podoba mi się to!
                      • poklepywacz Re: w zastępstwie? 13.08.07, 21:42
                        ..wyłączyć wszelkie źródła światła i narzucić na siebie firane
                        • rozczarowana-torunianka Re: w zastępstwie? 13.08.07, 22:57
                          dzięki za dobrą radę, ale wdrożyłam inne postępowanie;)
                          zamknęłam okna, zapaliłam światła i zabijam bezlitośnie, jak tylko dopadnę:) Na
                          ogół kolejność jednak jest inna, to one dopadają mnie, a ja się rewanżuję.
                          • rozczarowana-torunianka czołgi w Warszawie 15.08.07, 21:46
                            na szczęście nie zdobyły niczego, tylko pokazały, że jesteśmy potęgą
                            • friedmar Re: czołgi w Warszawie 16.08.07, 03:13
                              czołgi jak czołgi - ale ile tam, przepraszam, trepów w tej
                              Warszawie..
                              • rozczarowana-torunianka piękne imię dla dziecka 16.08.07, 17:10
                                friedmar, czyżbyś z Warszawy właśnie wrócił? Zauważyłeś więc panikę giełdową
                                zapewne.

                                Wydaje mi się, żrzekrój każdego społeczeństwa i każdej społeczności lokalnej
                                jest na ogół podobny. Wyjątkiem mogą być być typowe miasteczka uniwersyteckie
                                jak Cambridge, Oxford, Princeton itp. które są nietypowe właśnie;)

                                Ale hitem dla mnie teraz jest wybór pary chińskiej odpowiedniego imienia dla
                                swego dziecka, którym jest: @!

                                news.yahoo.com/s/nm/oukoe_uk_china_language
                                • rozczarowana-torunianka 800-letni krucyfiks w śmietniku 16.08.07, 20:17
                                  I to pochodzący z grabieży w Polsce.
                                  news.yahoo.com/s/nm/20070816/ts_nm/austria_cross_dc
                                  • rozczarowana-torunianka sierpień 22.08.07, 17:51
                                    śpiąco, wakacyjnie, trochę słońca, trochę deszczu.
                                    W Sejmie biały szkwał, jak donoszą ci, którzy mają jeszcze cierpliwość toto
                                    oglądać;)
                                    • rozczarowana-torunianka Re: sierpień 23.08.07, 19:37
                                      100 procent wilgotności. Dobrze, że nie 100 stopni C.
                                      • rozczarowana-torunianka zamknięcia różne 24.08.07, 23:13
                                        w windzie
                                        w Sejmie
                                        komórek w depozycie.
                                        A gwoździ też?
                                        • rozczarowana-torunianka pełno - pełnia 25.08.07, 23:01
                                          pełno konwencji dzisiaj dzisiaj mieliśmy,
                                          a teraz prawie pełnia księzyca
                                          • rozczarowana-torunianka pożary 26.08.07, 20:33
                                            w Grecji pożary szaleją. Nawet Akropol zagrożony.
                                            • rozczarowana-torunianka pająk 28.08.07, 22:40
                                              wielgaśny jak dłoń (prawie) wyszedł na łów i rozpina sieć za moją szybą...
    • rozczarowana-torunianka marzenie 30.08.07, 20:48
      zasnąć i obudzić się w VIII Rzeczpospolitej, lub w XIX wieku w zaborze galicyjskim
      • rozczarowana-torunianka 27 rocznica 31.08.07, 20:03
        rocznica powstania Solidarności, bez solidarności świętowana, o ile to można
        nazwać świętowaniem.
        Jednak nie potrafimy wykorzystywać własnych atutów i zwycięstw. Umiemy tylko
        przegrywać i niszczyć to co zostało okupione dużym wysiłkiem.
        • rozczarowana-torunianka co słychać w świecie? 01.09.07, 17:20
        • rozczarowana-torunianka co mówi mały karzeł 01.09.07, 17:22
          www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR6/C0609/20060905-QZE00041_QEP40087-bpmsynthx2.wav
          • rozczarowana-torunianka ciekawa lektura 02.09.07, 19:34
            "Zaplątaliśmy się fatalnie i oto doszło do najgorszego: nie pamiętamy, co było
            naszym celem. Nie możemy zrealizować planu, bo go nie mamy. Do niczego już nie
            dążymy, nie wiemy nawet, w którą stronę powinniśmy się obrócić. Owszem, jesteśmy
            w ruchu. Ale wygląda to tak, jakbyśmy byli toczeni. Najsmutniejszą okolicznością
            jest to, że nie mamy zielonego pojęcia, co nas toczy i kto temu winien".

            www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4450897.html
            • rozczarowana-torunianka aktualne aktualności;) 03.09.07, 18:50
              Prezydent dostał wysokiej gorączki, mdłości i tak dalej.
              Prezydent Łukaszenko pewnie też, gdyż nie poznał się na pci, albo i poznał;)
              A my doczekaliśmy się wreszcie odpowiedniego zainteresowania. Havel chce
              obserwować u nas wybory....
              • poklepywacz Re: aktualne aktualności;) 03.09.07, 23:12
                rozczarowana-torunianka napisała:

                > Prezydent dostał wysokiej gorączki, mdłości i tak dalej.
                > Prezydent Łukaszenko pewnie też, gdyż nie poznał się na pci, albo i poznał;)
                > A my doczekaliśmy się wreszcie odpowiedniego zainteresowania. Havel chce
                > obserwować u nas wybory....
                a ja siedząc ostatnio w środku nocy natknąłem się na jeża.miłe stworzenie
                • makbrajd Re: aktualne aktualności;) 03.09.07, 23:38
                  a rzucałes kiedyś jeżem w kolegę?
                  • rozczarowana-torunianka Re: aktualne aktualności;) 04.09.07, 21:23
                    no wiesz!? Jeżem rzucać? To jakieś makbrajdyczne żarty;)
                  • rozczarowana-torunianka cytat dnia 04.09.07, 21:24
                    Radio Maryja umocniło polski Kościół,
                    • rozczarowana-torunianka płonie! 05.09.07, 19:36
                      Płonie niebo od strony Bydzi!!! Ciężkie chmury przychodzą z odsieczą i gaszą
                      płomienie. Jakież kolory niesamowite.
                      • rozczarowana-torunianka Re: płonie! 05.09.07, 19:55
                        a w Zakopanem pada śnieg....
    • najlepszy.eliksir Re: Zmierzch:) 05.09.07, 20:15
      Za oknem mam jasno, przez chmury lekko przeswituje
      slonce.Temperatura ok.26 st.c.Godzina 2.30 PM.w okolo jest zielono.
      Mile popoludnie.
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 06.09.07, 00:25
        za oknem mam głuchą noc. Przez firankę prześwitują światła latarń ulicznych.
        Jedna z nich oświetla drzewo, zaś wiatr lekko kołysze jego gałęziami. Raczej
        zimno za tą szybą, choć wg prognoz o 1 stopień cieplej niż w Bydzi:)

        A jak piękne było dziś niebo nad Toruniem to można zobaczyć tu:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,53901450,68575956.html?wv.x=2
        • rozczarowana-torunianka jeszcze kolorowsze kolory;) 06.09.07, 20:25
          na dobranoc
          video.yahoo.com/video/play?gid=144663&b=7&vid=968732&p=
          • rozczarowana-torunianka w cieniu debat 07.09.07, 21:28
            sejm cały dzień, a na dworze zimno

            Pierwsze sikorki zawitały w poszukiwaniu stołówki, a ta jeszcze zamknięta.
            Trzeba popracować nad złowieniem żywności.

            Kolory na niebie rekompensują ten szarobury obraz rzeczywistości naszej
            • rozczarowana-torunianka dziw nad dziwy 07.09.07, 21:48
              zdecydowali w głosowaniu, że się NIE NADAJĄ do sprawowania władzy ustawodawczej
              i bardzo z tego zadowoleni. Widać głosując myśleli, że to mityczni "oni" się nie
              nadają, a onisami zostaną wybrani po raz kolejny
              • rozczarowana-torunianka weekend 08.09.07, 21:57
                dość ciepło, ale po południu się zachmurzyło więc kolorowego zmierzchu dziś nie
                było.

                W Modenie pożegnano Pavarottiego.

                A teraz Polska-Portugalia zaczyna bój o piłkę
                • rozczarowana-torunianka Re: weekend 09.09.07, 22:10
                  dziś mokro i chłodno:(
                  • rozczarowana-torunianka a po weekendzie... 13.09.07, 20:12
                    cieplej, ale tylko odrobinę. Trochę słońca.
                    • rozczarowana-torunianka Re: a po weekendzie... 15.09.07, 18:20
                      kolejny weekend:) Niestety, zimny, wietrzny i przekropny.

                      A na Cieszkowskiego festyn, a secesyjne "cegły" wymagają ratunku, bo się sypią.
                      Może jednak stare budynki zostaną docenione w Polsce.
                      No i o Kanał Bydgoski też warto byłoby zadbać bo z dawnej świetności niewiele
                      pozostało.
                      • rozczarowana-torunianka dzień wyborów, konwencji 15.09.07, 22:23
                        konwencje w Gnieźnie, Krakowie, na traktorach.
                        Ale bardziej podobało mi się oglądanie ładnych dziewczyn rywalizujących o Miss
                        Polonia, niż dowcipy o przemokłych kapiszonach.

                        Ale wybory Miss Wenezueli to już nie sielanka .... spontaniczna/polityczna?
                        detronizacja... no nieładnie
                        • rozczarowana-torunianka nadchodzi już jesień 22.09.07, 21:29
                          a tak pięknie kończy się to kapryśne lato
                          • rozczarowana-torunianka coraz trudniej się połapać;) 24.09.07, 23:32
                            Rokita w PiSie
                            Marcinkiewicz twarzą PO

                            aby to zrozumieć to niejedną kawę z herbatą, wodą i whisky wypić trzeba
    • poklepywacz Re: Zmierzch:) 07.10.07, 21:52
      gdzie znikł zmierzch.czyżby ten chłodniejszy i wcześniejszy odstraszał?czy to
      cisza przedwyborcza już nastała :]?
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 07.10.07, 22:55
        ani jedno, ani drugie.
        Zmierzch odszedł w zmierzch jako mało przydatny.

        Ale skoro zauważony został jego brak to wraca w ten weekend:)
        • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 09.10.07, 00:56
          przegapiłam dzisiaj go, ale na pewno był.
          • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 09.10.07, 18:11
            Zimno się robi więc Noble zaczęli rozdawać.
            • sto100 Re: Zmierzch:) 09.10.07, 21:11
              coraz wcześniej, coraz zimniej, zła zapowiedź.
              • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 10.10.07, 20:37
                jak miło Cię tu widzieć:)

                Tak, zimno się robi choć słońce świeci. Ale może jeszcze się ociepli.
                Może te debaty podwyższą temperaturę;)
                • rozczarowana-torunianka dobre wiadomości dla niektórych 11.10.07, 20:20
                  Frank szwajcarski spadł. Kredyty łatwiej spłacić.
                  A księżyc miał być w pełni, ale gdzieś się jeszcze skrywa. Może o północy zajrzy
                  mi w oczy;)
                  • poklepywacz Re: dobre wiadomości dla niektórych 11.10.07, 21:44
                    frank spada.zegarki potanieją.wiecej osob bedzie czas odliczac.a ze czas to
                    rzekomo pieniadz wszyscy na tym zyskaja.
                    • rozczarowana-torunianka Re: dobre wiadomości dla niektórych 12.10.07, 00:27
                      ale tylko szwajcarskie zegarki potanieją;)
                      a co do zyskiwania odliczonego czasu to nie wiem. Ja jakoś nie potrafię zyskać,
                      ciągle mi tego czasu brakuje. Chyba muszę sobie inny zegarek sprawić:)

                      A księżyca wciąż nie ma
                      • rozczarowana-torunianka Mów mi Donku;) 12.10.07, 20:19
                        no i czas na zadanie pytania minął.
                        • rozczarowana-torunianka a gdzie księżyc 12.10.07, 22:04
                          chłodów jesiennych się przestraszył, czy co?
                          • rozczarowana-torunianka Zmierzch 14.10.07, 21:24
                            zorze dziś piękne były.
                            Dzień Papieski obchodziliśmy
                            W Iraku gorąco, premier z gorączką, a za tydzień wybory.
                            • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch 15.10.07, 19:37
                              Dziś też zorze rozlały się po niebie.
                              W telewizorze ustawiają wybory;)
                              • rozczarowana-torunianka pożegnano dziś 16.10.07, 19:53
                                kapelana rodzin katyńskich ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego. A nazwa Katyń
                                niewiele mówi już nawet w Polsce, jak stwierdzono w badaniach.
                                • poklepywacz Re: pożegnano dziś 16.10.07, 20:55
                                  rozczarowana-torunianka napisała:

                                  > kapelana rodzin katyńskich ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego. A nazwa Katyń
                                  > niewiele mówi już nawet w Polsce, jak stwierdzono w badaniach.

                                  ale przeciez dopiero co film Katyń wchodzi na wielkie ekrany multipleksów. i
                                  znowu dwojako można myśleć czy to przypomnienie martyrologi Polaków czy też
                                  czysty biznes
                                  • rozczarowana-torunianka Katyń 17.10.07, 19:10
                                    a więc należy mieć nadzieję, że Katyń będzie oglądany i spełni swoją rolę, tak
                                    jak chociażby Pianista.

                                    Na pewno nie jest to czysty biznes w zamyśle. Wajda długo nosił się z tym
                                    zamysłem i szczęśliwie w końcu udało mu się go zrealizować. Ale jeżeli film
                                    okaże się kasowy to tylko dobrze byłoby. Może w listopadzie uda mi się go obejrzeć.

                                    A dziś zmierzch gdzieś przemknął bez ujawniania się;)
                                    • rozczarowana-torunianka procesy przedwyborcze 18.10.07, 21:05
                                      czasu coraz mniej, wre walka wręcz.
                                      Na szczęście PO ma dobre sondaże. Oby tylko wyborcy się nie rozleniwili bo
                                      później znowu będzie płacz nad rozlanym mlekiem.

                                      a dzisiaj dzień był przekropny;)
                                      • rozczarowana-torunianka 23 lata temu 19.10.07, 17:17
                                        W Bydgoszczy odprawił ostatnią Mszę Św. kapłan z powołania, Jerzy Popiełuszko,
                                        który zło dobrem zwyciężał. Zło jednak okazało się bardziej złe i zginął w
                                        drodze z Bydgoszczy. W Toruniu, na chwilę udało mu się uciec, ale zło było
                                        silniejsze i zakończyło Jego życie na tamie we Włocławku.

                                        Dziś wszyscy, którzy brali udział w Jego porwaniu i śmierci są na wolności.
                                        Mocodawców do dziś nie ujawniono.
                                        • najlepszy.eliksir Re: 23 lata temu 25.10.07, 21:55
                                          Nie do konca dokladna jest ta historia, ale to prawda.Dziekuje za
                                          pamiec!.
    • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 21.10.07, 23:29
      zmierzch bożków;)
      można spokojnie iść spać
      • poklepywacz Re: Zmierzch:) 24.10.07, 19:49
        dobrze po takim dniu jak dzisiejszy w zmierzchu posiedzieć.kolejna
        butelka,kolejna myśl że jut bedzie lepiej...dobrze ze Dizzy na trabce gra
        niezmiennie ;]
        • najlepszy.eliksir Re: Zmierzch:) 25.10.07, 21:58
          Dzis juz jest 25 . Pochmurno i chyba deszcz bedzie, ale nic to bo
          jutro tez jest dzien.Dobrej nocy wszystkim.
          • friedmar i po kampanii 25.10.07, 22:20
            ach nuda panie; żadnej posłanki żaden agent w sobie nie rozkocha i
            nikt nie odkryje że papiez jest niemcem...
            • rozczarowana-torunianka Re: i po kampanii 26.10.07, 20:46
              no i nudy na pudy:))) I to mi odpowiada. Lubię się nudzić.
              • poklepywacz Re: i po kampanii 26.10.07, 23:25
                rozczarowana-torunianka napisała:

                > no i nudy na pudy:))) I to mi odpowiada. Lubię się nudzić.

                ale nudzić tak ażeby nie myśleć
                chyba po 101 panoramicznych czas sięgnąć
                nikt się nie ściera, nikt sie nie spiera
                • rozczarowana-torunianka Re: i po kampanii 28.10.07, 00:23
                  może być i 101 + kawa. No nie, na kawę chyba już trochę za późno. To może po
                  prostu woda.

                  W końcu jutro później wstajemy o całą godzinę:)))
                  • friedmar Re: i po kampanii 28.10.07, 18:47
                    tia, może dałoby sie załatwić aby zegarki w poniedziałki były
                    przestawiane?

                    zaczarowana-torunianka napisała:

                    > może być i 101 + kawa. No nie, na kawę chyba już trochę za późno.
                    To może po
                    > prostu woda.
                    >
                    > W końcu jutro później wstajemy o całą godzinę:)))
                    • poklepywacz Re: i po kampanii 28.10.07, 18:57
                      friedmar napisał:

                      > tia, może dałoby sie załatwić aby zegarki w poniedziałki były
                      > przestawiane?
                      >
                      to po paru takich poniedziałkach zmierzchało by już w południe:]
                      • rozczarowana-torunianka przestawianie zegarków 28.10.07, 21:33
                        zegarki to możemy sobie poprzestawiać;)
                        a co do zmierzchania.... to coraz bliżej do tego zmierzchania prawie
                        w południe:)

                        Dzisiaj zmierzchło sobie jakby nieco wcześniej chyba
                        • poklepywacz ciepły zmierzch 29.10.07, 18:52
                          nie ma nic lepszego niż ciepły zmierzch...no chyba że ciepły zmierzch z butelką
                          w ręku ;]..
                          doszły mnie wieści że łunę zniczową na 1 list bedzie można bez kurtek podziwiać?!
                          • friedmar Re: ciepły zmierzch 29.10.07, 21:50
                            i pomyśleć że w bagażniku zostawiłem notbuka - z moim fartem na
                            kapach to albo zwiną mi dzisiaj samochód, albo rzeczonego lapa szlag
                            trafi z powodu nieoczekiwanego -20;)
                            • rozczarowana-torunianka Re: ciepły zmierzch 29.10.07, 22:23
                              a któż to notbuki w bagażniku wozi? Chyba ten tylko kto z niego
                              rzadko użytek robi;)

                              Ale poklepywacz +20 wieszczy nie minus, więc notbuk nie zmarznie;)
                              No zobaczymy co jutro los przyniesie
                              • poklepywacz Re: ciepły zmierzch 29.10.07, 22:59
                                musi być lepiej...kiedyś,chocby w temperaturze...ale noc sie zapowiada przy
                                otwartym oknie
                                • rozczarowana-torunianka Re: ciepły zmierzch 30.10.07, 22:47
                                  lepiej????
                                  jak moze byc lepiej, skoro dobrze jest teraz:)
                                  • poklepywacz Re: ciepły zmierzch 30.10.07, 23:05
                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                    > lepiej????
                                    > jak moze byc lepiej, skoro dobrze jest teraz:)

                                    to kwestia punktu widzenia;]
                                    • rozczarowana-torunianka punkt widzenia 31.10.07, 20:14
                                      ciekawa to sprawa, jak to samo zdarzenie, ta sama sytuacja różnie może być
                                      oceniania przez różne osoby.

                                      Weźmy choćby tak trywialną wiadomość, którą właśnie dzisiaj usłyszałam, że
                                      Polacy żyją dniem dzisiejszym i nie myślą o przyszłości pod względem
                                      zabezpieczenia finansowego. A co więcej są nawet zadowoleni z tego, że wszystko
                                      wydają. A eksperci, wprost przeciwnie, martwią się tym faktem.
                                      • rozczarowana-torunianka światełka o zmierzchu 01.11.07, 20:40
                                        rozbłysły wszędzie i na szczęście nie w dyniach, tylko na cmentarzach w całej
                                        Polsce i poza jej granicami.
                                        • rozczarowana-torunianka zaduszki 02.11.07, 19:16
                                          Przypominają o przemijaniu i kruchości życia. A jakżeż często życie upływa na
                                          zmaganiu się z losem, kłótniach niewiadomoocoipoco.

                                          Ale czasami po kłótliwych postach widać choć, że taki jeden z drugim żyw jest i
                                          nic mu się nie stało;)
                                          • rozczarowana-torunianka szampan 02.11.07, 19:58
                                            bardzo dobry szampan serwowany przez Ewę Milewicz. Oby poszedł do głowy tym,
                                            którym pójść powinien.
                                            www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4634013.html
                                            • rozczarowana-torunianka znienawidzony przez PiS 03.11.07, 22:16
                                              Radek Sikorski z Bydzi. Chyba musi być jeszcze lepszy niż myślałam, skoro ma
                                              tylu wrogów;)
                                              • rozczarowana-torunianka złe wiadomości 04.11.07, 17:26
                                                - powódź w Meksyku - milion ludzi musi szukać schronienia poza swoimi domami,
                                                krokodyle czyhają na ofiary. Oby epidemia nie zagościła

                                                - w Pakistanie - zamilkły telefony, choć to nie stan wojenny, tylko stan wyjątkowy.

                                                - w Moskwie obchodzą dzień wypędzenia nas z Kremla. I tym samym przypominają nam
                                                o tym że jednak kiedyś Polska to było imperium;)

                                                - prezydent nie przemówi... i jak my to przeżyjemy?
                                                • poklepywacz Re: złe wiadomości 04.11.07, 23:09
                                                  rozczarowana-torunianka napisała:

                                                  > - powódź w Meksyku - milion ludzi musi szukać schronienia poza swoimi domami,
                                                  > krokodyle czyhają na ofiary. Oby epidemia nie zagościła
                                                  >
                                                  > - w Pakistanie - zamilkły telefony, choć to nie stan wojenny, tylko stan wyjątk
                                                  > owy.
                                                  >
                                                  > - w Moskwie obchodzą dzień wypędzenia nas z Kremla. I tym samym przypominają na
                                                  > m
                                                  > o tym że jednak kiedyś Polska to było imperium;)
                                                  >
                                                  > - prezydent nie przemówi... i jak my to przeżyjemy?

                                                  ...i wtedy własnie przełączam na animal planet gdzie bobry budują żeremie :]
                                                  • rozczarowana-torunianka alternatywna rzeczywistość;) 05.11.07, 18:42
                                                    poklepywacz napisał:

                                                    > ...i wtedy własnie przełączam na animal planet gdzie bobry budują żeremie :]

                                                    O! To też jest wyjście, ale na krótko;) Kiedyś trzeba jednak wrócić do
                                                    rzeczywistości.

                                                    Choć dzisiaj w antraktach spokojnie możemy pooglądać bobry. A ja nawet
                                                    zdecydowałam się wyjść na balkon, aby sprawdzić, czy sikorki wciąż obrażone na
                                                    mnie i bojkotują otwartą 1 listopada stołówkę.
                                                  • rozczarowana-torunianka aż miło popatrzeć;) 05.11.07, 20:17
                                                    taka kultura w Sejmie, że trudno uwierzyć;)
                                                  • rozczarowana-torunianka straszne 07.11.07, 18:02
                                                    ofiary w szkole nie tylko w "dzikiej" Ameryce, ale juz i w Europie
                                                  • poklepywacz Re: straszne 08.11.07, 19:22
                                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                                    > ofiary w szkole nie tylko w "dzikiej" Ameryce, ale juz i w Europie

                                                    i to nawet nie na dzikim zachodzie ale prawie że w Laponii
                                                    ...ale z tego co pamietam rok albo dwa temu w niemieckim gimnazjum podobna
                                                    strzelanina miała miejsce
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: straszne 10.11.07, 21:12
                                                    masz faktycznie rację, coś już było.

                                                    Widać brutalizacja życia postępuje, przechodząc z ekranu do życia osób
                                                    najbardziej poddanych na wpływ zła. A przykład idzie z góry, niestety.
                                                  • qwer.ty Re: straszne 10.11.07, 21:34
                                                    Niestety to tak jak w laboratorium - im wiecej szczurów tym wiecej kłopotów - w tym przypadku świat goni do zagłady ( A zobaczywszy ślad ludzkiej stopy będziesz go całował i czekał spotkania z drugim człowiekiem). Pozdrawiam rozczarowaną toruniankę.
                                                  • rozczarowana-torunianka pęd do zagłady 11.11.07, 20:11
                                                    no właśnie, skąd ten pęd ku zagładzie?
                                                    Skąd ta nienawiść do ludzi, eksplodująca czasami tak tragicznie, że aż bez odwrotu?

                                                    Dlaczego jedne narody podbijają drugie, tak jak nam się przydarzyło. Ile krwi
                                                    trzeba było przelać, aby odzyskać niepodległość. Doceniamy to należycie, czy
                                                    uważamy, że NAM się wszystko należy?
    • rozczarowana-torunianka Ziemia z daleka 13.11.07, 18:00
      earthobservatory.nasa.gov/Study/GISSTemperature/Images/lunar_eclipse_lrg.jpg
      chyba ciekawsza z daleka niż z bliska;)
      • rozczarowana-torunianka Ziemia z bliska 14.11.07, 21:20
        wycinanie, obmawianie, podejrzewanie i to na tzw. salonach.
        A jednak Radek Sikorski będzie ministrem.

        A twórca Elity zmarł dziś i kto teraz będzie łagodził obyczaje, brał na kolana
        kota i pchłę puszczał wolno?

        jankaczmarekelita.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvMTg0MzIsdXR3b3IsNzQzOTguaHRtbA==
        • friedmar hip hip hura 15.11.07, 02:00
          hip hip hura hip hip hura niech pan śpiewab jest dziura...
          a ptem dostała książeczkę oszczędnościową od pana Janka, na fiata
          zero z takim samym wkładem


          rozczarowana-torunianka napisała:

          > wycinanie, obmawianie, podejrzewanie i to na tzw. salonach.
          > A jednak Radek Sikorski będzie ministrem.
          >
          > A twórca Elity zmarł dziś i kto teraz będzie łagodził obyczaje,
          brał na kolana
          > kota i pchłę puszczał wolno?
          >
          > jankaczmarekelita.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvMTg0MzIsdXR3b3IsNzQzOTguaHRtbA==
          • rozczarowana-torunianka Re: hip hip hura 15.11.07, 19:47
            A potem pytał czego się boisz gupia?

            A teraz mamy inny kabaret i inny poziom - wódz zdegradowany zabrania działać i
            się wypowiadać swojej armii no i będzie nieobecny tam, gdzie powinien być
            obecny. I jak my to przeżyjemy?
            • rozczarowana-torunianka Re: hip hip hura 16.11.07, 20:00
              nowy Rząd zaczyna rządzić:)
              • rozczarowana-torunianka najważniejsze wydarzenie dnia 17.11.07, 20:52
                kopanie piłki w Chorzowie, choć jak na razie bez efektów
                • rozczarowana-torunianka a jednak 17.11.07, 22:39
                  we are the champions
                  • rozczarowana-torunianka Belgia 18.11.07, 19:55
                    czy Flandria i Walonia?
                    A jeżeli tak to co ze znanymi czekoladkami Belgijskimi? Oddadzą Szwajcarom?
                    • rozczarowana-torunianka dużo się dzieje 19.11.07, 19:57
                      ale nie mam czasu obserwować bo biorę udział w trudnym quizie filmoznawczym;)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=72111364
                      • rozczarowana-torunianka po prostu bomba! 20.11.07, 22:40
                        i to w gabinecie Premiera! Dobry początek urzędowania.
                        Ciekawe jak będzie dalej...
                        • rozczarowana-torunianka nazwiska 21.11.07, 23:41
                          czasami te same, a jak odmienne wartości za nimi się kryją.
                          Na przykład Karski - www.diapozytyw.pl/pl/site/ludzie/jan_karski
                          postać budząca szacunek i podziw.

                          i taki jeden, też o dziwo Karski, którego bliżej charakteryzować nie będę bo
                          szkoda czasu i atłasu.
                          • rozczarowana-torunianka expose 23.11.07, 20:40
                            expose było długie.
                            A pytań nie wiadomo ile bo litania trwa...
                            • trond Re: expose 24.11.07, 20:41
                              rozczarowana-torunianka napisała:

                              > expose było długie.
                              > A pytań nie wiadomo ile bo litania trwa...

                              od zmierzchu do świtu?;-)p.s.czyżby przerost treści nad formą?
                              uuu,tekilla;-)!
                              moc serdecznych ukłonów z krakowa dla torunianki;-)
                              • rozczarowana-torunianka Re: expose 24.11.07, 22:15
                                akurat odwrotnie było, czyli od świtu do zmierzchu, no może jeszcze nieco po
                                zmierzchu, z przerwą na sen i...
                                głosowanie - pozytyw!:)

                                A teraz oddychamy lżej, ale w euforię nie wpadamy, bo jeszcze na to za wcześnie;)
                                • rozczarowana-torunianka wypadki 25.11.07, 19:33
                                  trochę wypadków dzisiaj było na drogach. Pogoda się pogorszyła, lekko popadało,
                                  pośnieżyło i już takie skutki. A co to będzie jak popada solidniej?
                                  • rozczarowana-torunianka przegrywamy chyba raczej 26.11.07, 19:36
                                    EXPO we Wrocławiu...
                                    Mimo udziału Polańskiego i wysiłków Wałęsy.
                                    • rozczarowana-torunianka i inna, gorsza przegrana 27.11.07, 18:29
                                      "Żaden młody polski naukowiec nie przeszedł nawet pierwszego etapu konkursu
                                      Europejskiej Rady Badań Naukowych - alarmuje dr Cezary Wójcik z Niezależnego
                                      Forum Akademickiego".

                                      www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4708655.html
                                      Czyżby wszyscy, którzy mieli coś do powiedzenia już opuścili kraj, uczelnie
                                      układów i hamowania inicjatyw?
                                      • poklepywacz Re: i inna, gorsza przegrana 27.11.07, 23:02
                                        rozczarowana-torunianka napisała:


                                        > Czyżby wszyscy, którzy mieli coś do powiedzenia już opuścili kraj, uczelnie
                                        > układów i hamowania inicjatyw?

                                        ...a może tym co zostali stępili ambicje już w zarodku
                                        • rozczarowana-torunianka Re: i inna, gorsza przegrana 28.11.07, 23:03
                                          poklepywacz napisał:

                                          > ...a może tym co zostali stępili ambicje już w zarodku

                                          taki scenariusz też oczywiście jest możliwy, szczególnie, że nie lubi się
                                          młodych zdolnych, nie lubi się wychodzących przed orkiestrę...

                                          A w Warszawie bomby:
                                          "Saperzy zabezpieczyli i wywieźli z boiska szkolnego na warszawskim Muranowie 35
                                          niewybuchów z czasów II wojny. Do domów wróciło już też 160 ewakuowanych
                                          mieszkańców okolicznych bloków. Jak relacjonuje obecny na miejscu akcji reporter
                                          TOK FM, ewakuacja przebiegła spokojnie".

                                          • poklepywacz Re: i inna, gorsza przegrana 29.11.07, 02:21
                                            rozczarowana-torunianka napisała:
                                            > A w Warszawie bomby:
                                            > "Saperzy zabezpieczyli i wywieźli z boiska szkolnego na warszawskim Muranowie 3
                                            > 5
                                            > niewybuchów z czasów II wojny. Do domów wróciło już też 160 ewakuowanych
                                            > mieszkańców okolicznych bloków. Jak relacjonuje obecny na miejscu akcji reporte
                                            > r
                                            > TOK FM, ewakuacja przebiegła spokojnie".
                                            >

                                            tylko czekać aż pod moją podłogą odkryją arsenał na niespotykaną skalę...a może
                                            zanim znajdą odpali.kto wie.ja na przykład nie :]
                                            • poklepywacz a pomimo arsenałów i składowisk broni palnej... 29.11.07, 02:27
                                              ...warto zauważyć że przyjemny wieczór ni to mroźny ni to ciepły...aż miło się
                                              przejść na spacer potruć papierosem okolicę
                                              • poklepywacz Re: a pomimo arsenałów i składowisk broni palnej. 29.11.07, 03:13
                                                ..no i ponadto sto lat dla naszej limuzyny rodowitej fiata 125p...40 lat
                                                minęło...pamiętam niestabilny pasek na prędkościomierzu do dziś...co tam
                                                zachodnie niby-auto...to był kunszt i kwintesencja :]:]
                                                • rozczarowana-torunianka przetańczyć całą noc;) 29.11.07, 21:50
                                                  no, no, no... żeby tak po nocy głębokiej włóczyć się...;)

                                                  Czy to było w poszukiwaniu straconego czasu?

                                                  Taki jeden (a może nawet już drugi) też to robi, jak dzisiaj donoszą i wierzy,
                                                  że tam dotrze
                                                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4711455.html
                                                  • rozczarowana-torunianka prawdziwa wiara, prawdziwa miłość 29.11.07, 21:53
                                                    Peter Raina dowiedział się, że jego żona donosiła na niego SB i... i wciąż w nią
                                                    wierzy i wciąż ją kocha, choć ona już nie żyje i wytłumaczyć się nie może
                                                  • rozczarowana-torunianka zalecenia na rozpoczynający się łikend;) 30.11.07, 19:03
                                                    Jeśli dostaniesz dzisiaj jakąś robotę od szefa, kolegi lub od
                                                    kogokolwiek innego ,nie dotykaj tego pod żadnym pozorem !!!
                                                    Jest to skrajnie niebezpieczny wirus!
                                                    Usuwa na stałe życie prywatne.
                                                    Jeżeli byłeś w kontakcie z wirusem, natychmiast zabierz dwóch
                                                    kolegów lub koleżanki i udaj się do najbliższego baru.
                                                    Zamówcie piwo albo coś mocniejszego i po pięciu - sześciu kolejkach,
                                                    PRACA powinna zostać całkowicie usunięta z twoich obwodów.

                                                    Wyślij to ostrzeżenie natychmiast do co najmniej 5 dobrych znajomych
                                                    aby uchronić ich przed infekcją.
                                                    Jeżeli okazuje się, że nie masz 5 dobrych znajomych tzn. , że jesteś
                                                    już zainfekowany i PRACA kontroluje Twoje życie!

                                                    Jeżeli tak jest, natychmiast udaj się do baru i pozostań tam dopóki
                                                    nie znajdziesz sobie co najmniej 5 przyjaciół :-)
                                                  • poklepywacz Re: zalecenia na rozpoczynający się łikend;) 30.11.07, 20:57
                                                    namówiłaś mnie torunianko
                                                    ...a więc lecę czym prędzej się zastosować ;]
                                                  • poklepywacz Re: wirus zażegnany... 01.12.07, 04:40
                                                    ...no więc zaszczepiłem się..oby na odpowiedni szczep...ale pytanie mam co do
                                                    antidotum w stronę odwrotną...taką żeby mnie pochłoneło życie tzw przyziemne
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: wirus zażegnany... 01.12.07, 18:28
                                                    no świetnie, świetnie;) Szczepić się należy znowu na H5N1.

                                                    Co do antidotum.... trudna sprawa. Trzeba mieć tylko nadzieję, że nie
                                                    przedawkowałeś z tą szczepionką i będziesz w stanie od poniedziałku poddawać się
                                                    rutynie.

                                                    Ja, niestety, osiągnięć nie mam w tym względzie i jak tak dalej pójdzie to
                                                    pewnie wyląduję w ośrodku o którym wczoraj pisali, ale nie zdążyłam przeczytać a
                                                    teraz znaleźć nie mogę;)
                                                  • poklepywacz Re: wirus zażegnany... 02.12.07, 01:45
                                                    czasem niestety przechodzi się z rutyny na rutynę...
                                                    a rutyna zawsze coś zabija
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: wirus zażegnany... 02.12.07, 22:01
                                                    czyli najlepiej być ciągle zaskakiwanym. I oby przyjemnie. Ale jak zawsze będą
                                                    to miłe zaskoczenia to też stanie się rutyną i przestanie cieszyć. Mam rację?

                                                    A tymczasem zaskoczony został Premier Pawlak, którego nie wpuściła na parking
                                                    ochrona Radia-Zet bo nie pojechał tam samochodem rządowym, tylko niewypasionym
                                                    prywatnym. I tak potwierdzono, że nie liczy się człowiek, jego ranga i
                                                    znaczenie, tylko otoczka - jakieś szmaty, plastiki i gadżety, którymi się otacza;)
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4725424.html
                                                  • rozczarowana-torunianka badania naukowe na temat szybkości 04.12.07, 18:19
                                                    Renifery Św. Mikołaja muszą biec z szybkością 5800 km/sek, aby przed świętami
                                                    dotrzeć do 2,5 miliarda domów.

                                                    A gdy się doliczy po 1 minucie na rozmowę z każdym grzecznym dzieckiem i 1,5
                                                    minuty z niegrzecznym to ta szybkość musi być jeszcze szybsza chyba;)
                                                    news.yahoo.com/s/afp/20071203/od_afp/swedenchristmaskyrgyzstansantaoffbeat_071203163428
                                                  • poklepywacz Re: badania naukowe na temat szybkości 05.12.07, 00:03
                                                    a może nawet i szybciej jeśli przekracza 180 południk nie w tę stronę co
                                                    trzeba...nawet chyba dobę się dolicza
                                                    ...i jak zwykle wszyscy pomijają los bidnych reniferów ;]
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: badania naukowe na temat szybkości 05.12.07, 22:26
                                                    biedne renifery nie są takie biedne skoro biją rekordy;)

                                                    ale najbogatszy jest niedźwiadek Knut, którego ekolodzy chcieli w imię
                                                    "humanitarnych zasad" życia pozbawić za karę, że go matka porzuciła;)

                                                    A misio co? Misio zarobił dla ogrodu chyba z 18 mln Euro w ciągu tego roku i się
                                                    wyleguje gdzie chce, a publiczność mu śpiewa Happy Birthday.

                                                  • poklepywacz Re: badania naukowe na temat szybkości 06.12.07, 02:39
                                                    śpiewają mu, wnoszą torty...
                                                    tyle że niedźwiadki jak ludzie choćby marchewka była przednia
                                                    pokochają tą nie najsmaczniejszą, ale wolną bez kijka...:]
                                                  • rozczarowana-torunianka gala za galą 06.12.07, 22:42
                                                    najpierw w ZOO Knut się bawił, a właściwie puszczał mimouchem wrzaski na swoją
                                                    cześć;)
                                                    A teraz w Bydzi odkrywanie Autografów i to czyich! Sportowcy dawniej świetni i
                                                    film doceniony. A zamiast Sowy pokazali Dombrowicza. Czy Sowa to jego ksywa? To
                                                    jemu zawdzięczam tę drożdżówkę, którą właśnie zjadłam na spóźnioną kolację?
                                                  • rozczarowana-torunianka i koniec weekendu... 09.12.07, 23:35
                                                  • rozczarowana-torunianka wieczorne zaszły zorze 13.12.07, 16:16
                                                    można powiedzieć krwawe zorze dziś na niebie zagościły.
                                                    Czyżby to dla upamiętnienia rocznicy stanu wojennego, zgotowanego Narodowi przez
                                                    jego przywódców sprzed lat.

                                                    Dla przypomnienia www.youtube.com/watch?v=K0ss_xtRpXw
                                                  • rozczarowana-torunianka piękne przemówienia i deklaracje 15.12.07, 23:41
                                                    na obchodach wydarzeń grudnia 1970.
                                                  • rozczarowana-torunianka tempus fugit 17.12.07, 21:40
                                                    i do Świąt już coraz bliżej. A prezentów jeszcze połowy brak:(
                                                  • rozczarowana-torunianka trochę śniegu 19.12.07, 23:57
                                                    poprószyło nieco, ale wciąż czarno i pochmurno.
                                                    A Święta coraz bliżej.... a roboty coraz więcej;)
                                                  • poklepywacz Re: przetańczyć całą noc;) 30.11.07, 20:55
                                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                                    > no, no, no... żeby tak po nocy głębokiej włóczyć się...;)

                                                    noc ...najlepsza pora dnia ;]

                                                    > Czy to było w poszukiwaniu straconego czasu?


                                                    > Taki jeden (a może nawet już drugi) też to robi, jak dzisiaj donoszą i wierzy,
                                                    > że tam dotrze
                                                    > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4711455.html

                                                    może bardziej w poszukiwaniu sensu
                                                    może dotrze może nie dotrze, dla niego ważne że wierzy i dąży a to już dużo...
                                                    pozdr
    • rozczarowana-torunianka i po granicy i po strażnicy 21.12.07, 00:14
      Bariery usunięte. I jak teraz poznamy po czyjej ziemi stąpamy?
      A wszystko przez te układy.... z Schengen;)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4782601.html
      • rozczarowana-torunianka usunięte bariery 23.12.07, 00:39
        wstrzymujące świętowanie. Jak dobrze, że jutro już niedziela, a po niedzieli
        świąteczny, wigilijny poniedziałek, a po poniedziałku też świąteczny wtorek,
        dzień Bożego Narodzenia, a po wtorku oczywiście środa i to też świąteczna. A
        nieświąteczny czwartek i piątek też może być wolny, a potem.... sobota,
        niedziela i... poniedziałek sylwestrowy, aż w końcu doczekamy się we wtorek
        Szczęśliwego Nowego Roku:)))

        No to Wesołych Świąt Wszystkim:)
        • rozczarowana-torunianka Pierwszy etap świętowania 27.12.07, 18:45
          skończyły się Święta Bożego Narodzenia.
          Niestety, nie było śniegu, tylko szaro-białe chmury, zza których ani razu nie
          wyjrzało słońce.

          Ale Święta i tak fajne były.
          A za chwilę... koniec roku i ... kolejne święta
          • rozczarowana-torunianka kończy się rok... 30.12.07, 23:10
            to był długi rok, z emocjami wyborczymi. jutro się kończy.
            Ciekawe co przyniesie Nowy Rok?
            • rozczarowana-torunianka zaczął się nowy rok... 04.01.08, 00:22
              i przyniósł już trochę śniegu i trochę chłodu
              • rozczarowana-torunianka Re: zaczął się nowy rok... 04.01.08, 20:53
                a w Rumunii.... to śniegu mają od metra, a konkretniej to nawet 2 metry
                • rozczarowana-torunianka zagadki przeszłości 06.01.08, 17:51
                  dlaczego sportowcy enerdowscy tak często wygrywali?

                  "Roczne zużycie Oral Turinabolu w NRD wynosiło około 1 800 000 tabletek."
                  A kontrole antydopingowe też były opanowane;)

                  www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4797945.html
                  • rozczarowana-torunianka ciekawostki z nieodległej przeszłości 06.01.08, 18:00
                    "W 2004 r. prawie 700 zł wydano na wino podawane podczas konferencji "Ubóstwo i
                    niesprawiedliwość". W tym samym roku kupiono alkohol za 2 tys. zł na Festiwal
                    Programów Religijnych."

                    Wg mnie niesprawiedliwe jest to, że na wino konferencyjne wydano tylko 700 zł, a
                    na festiwal religijny 2.000. No chyba, że to było wino mszalne.
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4812879.html
                    • rozczarowana-torunianka ma się tę intuicję;) 08.01.08, 23:14
                      zabrałam się dzisiaj do ogruzowania biurka, gdyż już miałam trudności z
                      dokopaniem się do potrzebnych papierów. No i co się okazało?

                      Dziś dzień czyszczenia biurka!
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,74126648,74126648.html
                      • rozczarowana-torunianka bigos na specjalne okazje 14.01.08, 20:56
                        Znana powszechnie i lubiana potrawa. Polska specjalizacja.
                        Ale bigos po gorzowsku to dopiero wynalazek współczesny - z komórką!
                        Ciekawe czy gdyby ktoś tę komórkę przełknął to miałby zasięg?

                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4837348.html
                        • rozczarowana-torunianka deszczowy weekend 19.01.08, 22:13
                          w środku zimy deszcz zamiast śniegu.
                          • rozczarowana-torunianka blogowanie 22.01.08, 23:01
                            Blogi walczą o głosy czytelników. Wśród nich strona o Toruniu.
                            otoruniu.net/
                            Sąsiedzi z Bydgoszczy ją wspierają. Nawet Ci, którym ona się średnio podoba.
                            Warto mieć Sąsiada:)))
    • poklepywacz Re: Zmierzch...znowu zimny 27.01.08, 22:45
      juz coraz cieplejsze zmierzchy się zapowiadały
      a dziś znowu "błyszczące jezdnie"..
      i powrot do grzancow wieczornych sie zapowiada :]
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch...znowu wrócił;) 28.01.08, 22:41
        aby odnotować 50 urodziny klocków Lego:)
        • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch...znowu wrócił;) 29.01.08, 23:36
          a poklepywacz śpi;)

          Dobra to wiadomość czy zła, że Francuzi kradną nasze pomysły architektoniczne?
          www.bryla.pl/bryla/1,85301,4879501.html
          • rozczarowana-torunianka koniec świata 30.01.08, 22:25
            Miliard ludzi bez Internetu zostało. I jak oni przeżyją teraz?

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4883721.html
            • friedmar Re: koniec świata 31.01.08, 22:23
              a naszych chińskich przyjaciół jest jakieś 1,3; czyli zważywszy
              powyższe to nie tak źle z tym internetem?
              rozczarowana-torunianka napisała:

              > Miliard ludzi bez Internetu zostało. I jak oni przeżyją teraz?
              >
              > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4883721.htmla
              • rozczarowana-torunianka Re: koniec świata 31.01.08, 23:20
                friedmarze, a ja już myślałam, że Ciebie też odcięto od Internetu;)

                A dzisiaj nie Internet tylko pączki na ustach wszystkich:)
                • rozczarowana-torunianka i koniec karnawału 02.02.08, 20:38
                  • poklepywacz został jeszcze śledzik :] 03.02.08, 22:27
                    • rozczarowana-torunianka Re: został jeszcze śledzik :] 03.02.08, 23:15
                      a potem już tylko popiół na głowę;)
                      • rozczarowana-torunianka śledzie zjedzone 05.02.08, 23:58
                        śledzie skończyły się
                        alkohole chyba też i teraz pędzimy bimber w Stonavie w Czechach, jak podała TVN.
                        Mają tam jeszcze wolne moce przerobowe;)
                        • rozczarowana-torunianka czegóż ci Internauci nie wyśledzą 06.02.08, 20:24
                          nawet odkryli, że stadion budowany w Kapsztadzie będzie podobny do naszego
                          warszawskiego, jeszcze nie budowanego...
                          www.alert24.pl/alert24/1,84880,4903939.html
                          no i wrocławski też będzie podobny do innego. Coś chyba jest nie tak z tymi
                          konkursami, które nie dają możliwości przygotowania unikatowych projektów.
                          • poklepywacz Re: czegóż ci Internauci nie wyśledzą 07.02.08, 21:45
                            a wystarczyłoby pozmieniać kolejność liter w nazwie np. na "stadoin" i byłoby
                            niepowtarzalanie
                            • rozczarowana-torunianka Re: czegóż ci Internauci nie wyśledzą 08.02.08, 21:58
                              no toż trochę to te pomysły się różnią, więc przestawianie liter nie jest
                              potrzebne. Może przestawienie bramek da się załatwić;)

                              A dzisiaj.... wizyta w Moskwie. Doszła do skutku i nic się nie stało, nie
                              zawaliło, nie rozleciało.
                              • rozczarowana-torunianka szczególny nabytek 09.02.08, 18:45
                                Muzeum Powstania Warszawskiego zakupiło na aukcji listy wysyłane przez
                                Powstańców w czasie Powstania Warszawskiego za 160 tys. Euro, czyli po cenie
                                wywoławczej.
    • poklepywacz prawo kontra zew natury 10.02.08, 20:46
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4912279.html
      zew natury został usankcjonowany i ujarzmiony przez prawo...ludzkie...
      tylko jak uświadomić zwierzętom żeby trzymały swe popędy " na wodzy"?
      • rozczarowana-torunianka Re: prawo kontra zew natury 10.02.08, 23:16
        widzę, że bronisz napastnika, którego trzeba resocjalizować.
        Psychologa trzeba włączyć do akcji
        • poklepywacz Re: prawo kontra zew natury 10.02.08, 23:48
          rozczarowana-torunianka napisała:

          > widzę, że bronisz napastnika, którego trzeba resocjalizować.
          > Psychologa trzeba włączyć do akcji

          zdecydowanie muszę wziąć w obronę "napastnika"..może maniery zaprezentował rodem
          "z pola" ale przysłaniał mu cel wyższy-prokreacja.
          a że właściciel ów biedaka jest niespełna rozumu jemu należy się etykietka
          "napastnika"
          obawiam sie ze resocjalizacja ogiera jednoznacznie równałaby sie z kastracją...:]
          • rozczarowana-torunianka ludzie różni są 13.02.08, 22:06
            niby występują przeciw przemocy, ale na ogół wolą nic nie wiedzieć o niej,
            szczególnie gdy nie dotyka ona ich bezpośrednio.

            to tak na marginesie gestu Spielberga.
            • rozczarowana-torunianka a na forum 14.02.08, 17:16
              nic ciekawego. Żadnych walentynek, żadnych ciekawych tematów. nudy na pudy;)
              • rozczarowana-torunianka Steven 15.02.08, 21:13
                "Sprawcą strzelaniny na Uniwersytecie Northern Illinois (NIU) w czwartek był
                27-letni były student socjologii tej uczelni Steven Kazmierczak - poinformowała
                w piątek miejscowa policja. Zabił on pięcioro studentów, zanim odebrał sobie życie."

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4933347.html
                Nie rozumiem zupełnie takiego zachowania. Czy to jest odgrywanie się na świecie
                za jakieś niepowodzenia?
                • rozczarowana-torunianka długodystansowcy 16.02.08, 22:23
                  " Od 192 lat władze pewnej gminy na Sycylii procesują się z kilkoma rodzinami o
                  30 hektarów, sprzedanych w 1816 roku za zaniżoną cenę. To najdłużej ciągnący sie
                  proces we Włoszech, a może nie tylko."
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4934571.html
                  A ja myślałam, że to my jesteśmy największymi pieniaczami;)
                  • rozczarowana-torunianka zima wpadła na chwilę 17.02.08, 22:16
                    zapomniała wykonać plan w terminie czy co?
                    A w Waszyngtonie +20! O tej porze!? Toż to nienormalne.
                    • rozczarowana-torunianka tempus fugit 19.02.08, 21:10
                      3 lata minęły 11 lutego - od założenia tego wątku. Nikt, łącznie ze mną jakoś
                      tego nie zauważył;)

                      86 lat minęło dzisiaj od urodzin Szczęśliwego Człowieka, za jakiego uważa się
                      Profesor Bartoszewski. Więcej niż 100 lat w takiej kondycji Panie Profesorze!

                      535 lat temu urodził się Mikołaj Kopernik.

                      Starszych rocznic już nie pamiętam;)
                      • rozczarowana-torunianka zdrowy tryb życia polecam;) 20.02.08, 22:19
                        .... można będzie zyskać nieśmiertelność. Wystarczy tylko dotrwać do 2030 r. A
                        więc proszę się nie denerwować, aby z powodu ataku serca nie stracić tej szansy;)

                        szczegółowe instrukcje każdy zainteresowany sam musi sobie przećwiczyć
                        www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4943377.html
                        • poklepywacz Re: zdrowy tryb życia polecam;) 21.02.08, 21:15
                          ...a narazie pozostaje nam zachować jako takie zdrowie psychiczne :]

                          ... i spóźnione życzenia dla zmierzchu...kolejnych lat wartościowego rozrostu w
                          formie i treści:]
                          • rozczarowana-torunianka Re: zdrowy tryb życia polecam;) 21.02.08, 23:14
                            zdrowie psychiczne bardzo ważne, bo co z tego, że można byłoby żyć wiecznie,
                            gdyby miało się żyć w wiecznym stresie, bądź zgoła szaleństwie;) A życie jakoś
                            zachowaliśmy, gdyż szpiega zestrzelono nie nad naszymi głowami. Teraz może nam
                            tylko zagrozić III Światowa bo na Bałkanach znowu wrze.

                            A co do życzeń.... rozumiem, należy podwyższyć treść i formę. Niestety, nie
                            będzie to takie proste. Może wystarczy, że Zmierzch dotrwa do limitu możliwości,
                            czyli 2.500?;)

                            Pozdrawiam i przestrzegam przed bajkami o wilkach, bo można się zdenerwować.
                            Gajowego unikać;)
                            • rozczarowana-torunianka wieje trochę 22.02.08, 23:10
                              a PiS nadal się bawi w filmowców. No nie mają chłopcy co robić z kasą, którą
                              dostają, a POdli obecni decydenci chcą im (i sobie?) zabrać;)
                              • rozczarowana-torunianka przestało wiać 23.02.08, 22:01
                                Może wkrótce nadejdzie wiosna?

                                A w telewizorze eliminacje do Eurowizji. Coraz więcej zagranicznych piosenkarzy
                                chce występować w naszych barwach;)
                                Ciekawe kto wygra? Głosowanie trwa.
                                • rozczarowana-torunianka el comendante 24.02.08, 21:34
                                  odchodzi w smugę cienia. Ale jego miejsce zajmuje brat.
                                  Rodzinne rządy, jak widać nie należą do wyjątków;)

                                  A dzisiaj czekamy na wyniki oskarowej gali.
                                  • poklepywacz Re: el comendante 24.02.08, 23:33
                                    jak to jest że tyran staje sie ikoną jakiejs tam kultury..
                                    że spogląda z koszulek "hasta la revolucione" noszonej przez
                                    hipokrytow.zrozumiałe by to było jakies dziesiatki lat temu na fali idei,
                                    nieosiagalnej utopii ale po takim czasie i tylu latach zabijania w zarodku
                                    wolnego myslenia..

                                    • poklepywacz larum 24.02.08, 23:39
                                      parę dni mnie nie było ,a tu alarmy!!, larum!!...myślałem że może satelita
                                      spadnie na nas ale to znowu roszady i odwieczny dylemat jak podzielić by wilk
                                      był syty i owca cała :]
                                      • rozczarowana-torunianka Re: larum 25.02.08, 20:29
                                        no właśnie, satelitę zestrzelili nad oceanem i zabrakło podniet;)
                                        Zastępcze tematy są więc uatrakcyjniane:)))

                                        Ale najwyższe ałtorytety też biją na alarm z powodu złych oczu.
                                        Można zajrzeć w te złe oczy i nawet na nie zagłosować. Mój wybór podyktowany
                                        został popularną ostatnio piosenką, a właściwie jej parafrazą;)
                                        deser.gazeta.pl/deser/1,83454,4961230.html
                                    • rozczarowana-torunianka Re: el comendante 25.02.08, 20:22
                                      poklepywacz napisał:

                                      > jak to jest że tyran staje sie ikoną jakiejs tam kultury..
                                      dlatego, że zło jest bardziej pociągające niż dobro?
                                      • rozczarowana-torunianka wydarzenie będzie! 26.02.08, 22:38
                                        Renata Beger planuje napisać książkę. W stosunku do Masłowskiej to trochę się
                                        spóźnia, bo tamta napisała jeszcze przed maturą, a pani posłanka była, jest już
                                        podobno po maturze.
                                        • rozczarowana-torunianka Lech Wałęsa 27.02.08, 18:49
                                          w rękach chirurgów amerykańskich.
                                          • poklepywacz Re: Lech Wałęsa 27.02.08, 23:44
                                            i co warte zauważenia deszcz nie pada :]
                                            • poklepywacz a na forum... 28.02.08, 22:01
                                              ...znowu przybiera na siłę antysąsiedzkie nastawienie. i znowu nie pada :]
                                              • rozczarowana-torunianka Re: a na forum... 28.02.08, 23:34
                                                nie pada, ale wieje! I to jak:)

                                                A poza forum sąsiedzka współpraca wre;)
                                                • rozczarowana-torunianka wiadomości dwie 29.02.08, 20:24
                                                  Jedna dobra, druga zła:

                                                  Zła jest taka, że furiatka Emma nadchodzi i będzie wiać, że ho ho!
                                                  Dobra - można wygrać 5.000.000 w Toto-lotka, tylko trzeba zagrać;)
                                                  • rozczarowana-torunianka rocznica 01.03.08, 19:54
                                                    198 rocznica urodzin Fryderyka Chopina. Na dwusetną może uda się zrobić coś
                                                    więcej. Może Żelazowa Wola zostanie wyremontowana...
                                                  • rozczarowana-torunianka zamieszkać pod wodą 02.03.08, 21:46
                                                    Wszystko jest możliwe, jak zapowiadają, nawet mieszkanie podwodne na krócej lub
                                                    dłużej. Sąsiadem może być rekin;)

                                                    w chińskiej miejscowości Songjiang na terenie nieczynnego kamieniołomu powstaje
                                                    hotel z 400 pokojami. Posiadacze 2 mln dolarów mogą kupić Meduzę 45,
                                                    jednorodzinny pływający dom, którego salon znajduje się pod wodą.
                                                    www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4951574.html
                                                  • rozczarowana-torunianka 11 04.03.08, 00:00
                                                    jedenaście Irlandii może zbudować w Polsce PiS.

                                                    Ale po co nam tyle Irlandii???
                                                  • rozczarowana-torunianka 40 08.03.08, 20:23
                                                    Dziś przypada 40 rocznica Wydarzeń Marcowych '68.
                                                    W Pałacu Prezydenckim świętowano obchody bez głównych Postaci tamtych wydarzeń.
                                                    Ale podobno tylko kilkanaście procent społeczeństwa kojarzy co się wtedy działo.
                                                  • poklepywacz 13 10.03.08, 21:19
                                                    stopni celsjusza dziś wskazywał termometr:]
                                                    ...a im słupek rtęci wzrasta wprost proporcjonalnie wzrasta ma chuć na zimnego
                                                    żywca
                                                  • rozczarowana-torunianka 10 10.03.08, 23:11
                                                    w liczby idziemy;)
                                                    10-tego dziś i podobno w tym dniu w Polsce obchodzony jest Światowy Dzień
                                                    Mężczyzn, jak się właśnie dowiedziałam.

                                                    No to wszystkiego najlepszego Panowie:)

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowy_Dzie%C5%84_M%C4%99%C5%BCczyzn
      • poklepywacz mimo wszystko idzie 15.03.08, 05:46
        do nas ta wiosna...i jakoś choć nie śmiale zegna depresyjną zapaść zimową
        • rozczarowana-torunianka Re: mimo wszystko idzie 16.03.08, 17:23
          a więc mówimy Adieu depresyjnym zapaściom i z lekkością i uśmiechem stawiamy
          czoła trudnym wyzwaniom, jakie niesie życie.

          Ale, nie chcemy aby nasze najszczęśliwsze dni były tego rodzaju jak u tego pana:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5026302.html
          problemy innych nie zawsze muszą być naszymi problemami, ale nie wpływają
          dodatnio na poprawę naszego samopoczucia, bo świadczyłoby to o totalnej klęsce
          naszego człowieczeństwa.
          • rozczarowana-torunianka nad poziomy, tylko nie wiadomo jakie;) 18.03.08, 23:44
            klip nam wyskoczył wczoraj. Nic bliższego powiedzieć nie mogę bo tylko fragmenty
            widziałam. Przegapiłam premierę.
            • poklepywacz Re: nad poziomy, tylko nie wiadomo jakie;) 20.03.08, 21:50
              rozczarowana-torunianka napisała:

              > klip nam wyskoczył wczoraj. Nic bliższego powiedzieć nie mogę bo tylko fragment
              > y
              > widziałam. Przegapiłam premierę.

              jaki klip?
              • rozczarowana-torunianka Re: nad poziomy, tylko nie wiadomo jakie;) 20.03.08, 22:44
                no może nie tyle klip co orędzie prezydenckie. Jak nie słyszałeś i nie widziałeś
                to jeszcze jest okazja:
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5034845.html
                Niestety, nie skorzystałam z niej teraz bo nie chcę ludzi budzić;)
            • poklepywacz oby... 20.03.08, 21:52
              nasz premier trzymał się zapowiedzi i zrezygnował z uczestnictwa w ceremonii
              otwarcia igrzysk w Pekinie.oby nasi sportowcy głośno przed kamerami wyrażali
              swoją dezaprobatę na sytuację w tym chorym "quasi-wolnym" państwie.oby znalazł
              się drugi Kozakiewicz...
              • rozczarowana-torunianka Re: oby... 20.03.08, 22:36
                Możesz też się jakoś włączyć i podpisać petycję:
                www.avaaz.org/en/tibet_end_the_violence/9.php?cl=63296930
                zbliżają się do pół miliona głosów
                • rozczarowana-torunianka Zmierzch, a po zmierzchu noc.... 22.03.08, 20:51
                  Była noc pierwsza
                  noc smutku
                  I przyszła noc druga - noc trwogi
                  I szły noce rozpaczy,
                  Gdy ciało Sprawiedliwego
                  z krzyża zdjęte
                  skropione łzami Matki
                  spoczęło pod pieczęcią
                  w skale,
                  a Duch wstąpił do piekieł.

                  Posnęliśmy - małej wiary - zawiedzeni.

                  I wtedy - na sklepienie nocy
                  wybiegła biała chmurka
                  Skala drgnęła od spodu
                  i z ziemi cmentarnej
                  wstawać zaczął słup ognisty.

                  Niebo otworzyło się w zawiasach
                  i pokazali się aniołowie pańscy
                  głowami sięgający gwiazd
                  stopami dotykając ziemi.

                  I rozpalił się świat jak w dniu stworzenia.

                  Kwiaty zapłonęły na łąkach i na drzewach
                  Ptaki zadzwoniły dzióbkami
                  A cienie nocy w kolory się odmieniły.

                  Bo to już nie była "noc ciemności" -
                  Ale dzień ognia
                  i wschód błyskawicy.

                  Ustąpił z drogi
                  Stopie bosej
                  Kamień grobowy
                  i stopniały ołowiane pieczęcie.

                  Bo wyszedł z Grobu
                  w Ciele Uwielbionym
                  I szedł
                  w Chwale Żywy
                  ścieżka ognista
                  całun śmiertelny zostawiając za sobą.

                  Baliśmy się zbudzeni
                  bo nie rozumieliśmy wtedy Odkupienia,
                  choć widzieliśmy wyraźnie,
                  ze z Boga jest

                  Ten co przemienił
                  wodę w wino
                  noc w dzień
                  smutek w wesele
                  płacz rozpaczy w śpiew radosny:
                  Alleluja, Alleluja !

                  Bronisław Przyłuski
                  • rozczarowana-torunianka i po Świętach 25.03.08, 23:37
                    tak szybko zleciały, ani człowiek poświętować nie zdążył. A poza tym co to za
                    Święta Wielkanocne ze śniegiem w tle? To byle do Wiosny;)
                    • rozczarowana-torunianka czyżby Wiosna? 28.03.08, 23:17
                      wreszcie chce się na ulice wyjść;)
                      • rozczarowana-torunianka gasną światła 29.03.08, 19:54
                        na godzinę.
                        a później znowu różne "czuwacze" zżerają energię bez potrzeby
                        • rozczarowana-torunianka Prima Aprilis 01.04.08, 22:31
                          Prezydent nam zrobił;)
                          • rozczarowana-torunianka trzecia rocznica 02.04.08, 21:34
                            21:47 to już trzecia rocznica śmierci Jana Pawła II.
                            Łzy wyschły, serca stwardniały, pamięć zajęta innymi sprawami.
                            • rozczarowana-torunianka 35 lat temu 03.04.08, 21:40
                              po raz pierwszy użyto komórki. Ale jaka to była komórka.... wielka, że w
                              kieszeni ani torebce nie mogła się zmieścić.

                              A najlepsze było jej używanie do szpanowania, jak w opisie:
                              "- Dzień dobry, tu Kowalski. Tak, już jadę. Tłok? Nie ma tłoku, przecież jadę
                              pierwszą klasą! Dlaczego Igrekowska kupiła mi miejsce przy drzwiach a nie przy
                              oknie? Słuchaj to ja będę o 10 na Centralnym. [i najważniejsze, bacznie
                              rozglądając się czy aby wszyscy usłyszą] Czy ministerstwo przyśle po mnie
                              samochód?... -"

                              technologie.gazeta.pl/technologie/1,81013,5085007.html
                              • poklepywacz ...a teraz 04.04.08, 00:13
                                w gruncie spokojny ale gotuje się, z dnia na dzień bardziej
                                kur.a w jakim ja mieście się urodziłem żeby zatykano usta artystą z powodu
                                prowokacyjnej instalacji
                                ...zginiemy idąc tropem takich ludzi jak prezydent bydgoszczy
                                ratujmy Kantorek!!
                                • rozczarowana-torunianka Re: ...a teraz 04.04.08, 22:05
                                  poklepywaczu, tylko spokojnie!
                                  Miasto jest niczego sobie, a głupie działania zdarzają się w każdym miejscu, z
                                  różnego powodu.

                                  A przeszkody po to są dane, aby można było zastanowić się nad tym co jest ważne
                                  i co warto wspierać a czemu się sprzeciwiać. Macie okazję do wykazania postawy
                                  obywatelskiej i do pokazania urzędnikom, że w Waszym mieście ma być to co WY
                                  chcecie.

                                  Tylko musicie chcieć chcieć;)

                                  To powodzenia w ratowaniu Kantorka!

                                  A ci biegacze (których widziałam tylko na zdjęciu) w porównaniu z wulkanem na
                                  samym Rynku (który widziałam na własne oczy) to nie są tacy najgorsi;)
                                  • rozczarowana-torunianka Minister 05.04.08, 21:22
                                    Minister Radek Sikorski gromi oportunistów ze wspólnej Europy i wydaje obiady w
                                    Chobielinku. No dobrze.
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Minister 06.04.08, 19:40
                                      w Chobielinie zupa grzybowa i cielęcina w sosie z oliwek i suszonych pomidorów.
                                      To wcale nie takie trudne do zrobienia, a jakie wykwintne:)

                                      I tak wspomaga się trudną dyplomację.

                                      • rozczarowana-torunianka Znicz Olimpijski 07.04.08, 17:41
                                        Zawsze najważniejsze było zapalenie Znicza Olimpijskiego.
                                        A w tym roku najwięcej energii pochłania jego zgaszenie
                                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5095693.html
                                        Tak to jest jak się podejmuje nieprzemyślane, polityczne decyzje
                                        • rozczarowana-torunianka 65 rocznica Powstania w Gettcie 15.04.08, 23:46
                                          I z tej okazji obejrzałam film o Annie Frank.
                                          I z tej okazji znowu zastanawiałam się jak do tego dojść mogło, że człowiek
                                          człowiekowi wilkiem był, a nawet gorzej.
                                          • rozczarowana-torunianka "Viva Polonia" 16.04.08, 21:40
                                            czyli Stefan Moeller promuje Polskę w Niemczech.
                                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,5125396.html
                                            • rozczarowana-torunianka Gamonie i krasnoludki 16.04.08, 23:02
                                              Gamonie i krasnoludki trafiły do sądu bo... jako komitet wyborczy nie wydali ani
                                              złotówki. Największa afera XXI wieku;)
                                              • poklepywacz Re: Gamonie i krasnoludki 20.04.08, 21:49
                                                rozczarowana-torunianka napisała:

                                                > Gamonie i krasnoludki trafiły do sądu bo... jako komitet wyborczy nie wydali an
                                                > i
                                                > złotówki. Największa afera XXI wieku;)

                                                być może wprowadzili nielegalnie do obiegu zrywane jagody...a może stoi za tym
                                                układ z leśniczym spod Białego Boru...droga Torunianko takich spraw nie
                                                lekceważmy ;]
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Gamonie i krasnoludki 22.04.08, 18:36
                                                  :)))
                                                  jagody to jagody, ale gamonie i krasnoludki oplątały pajęczyną wyborczą jakieś
                                                  tam grono osób na nich głosujących i to BEZ FUNDUSZY co w dzisiejszym świecie
                                                  jest wysoce podejrzane;)

                                                  Ciekawa jestem wyników tego śledztwa i co za karę będzie. Może właśnie zrywanie
                                                  jagód i ich sprzedaż publiczna, z której dochody przeznaczy się na słusznie
                                                  społecznie cel;)
                                                  • rozczarowana-torunianka książki 24.04.08, 22:46
                                                    od czasu do czasu poza netem należy książki czytać.
                                                    No dzisiaj sobie poczytałam, a przede wszystkim z przyjemnością pooglądałam to
                                                    co w prezencie dostałam:)

                                                    "Piękna i romantyczna", nie mylić z "Rozważna i romantyczna";)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: książki 25.04.08, 21:03
                                                    ta Piękna i romantyczna to oczywiście Bydgoszcz.
                                                    Ładny album.
                                                  • poklepywacz Re: książki 26.04.08, 04:27
                                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                                    > ta Piękna i romantyczna to oczywiście Bydgoszcz.
                                                    > Ładny album.

                                                    zależy jak i przede wszystkim z kim patrzec...
                                                    ale albumu takowego nie wiedzialem
                                                    zgasze lampke bo switac zacznie niebawem

                                                    ps.od kiedy sie sezon ćmowy(ciem czy jak zwał) zaczyna?
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: książki 27.04.08, 23:15
                                                    oj, poklepywaczu, to koniecznie postaraj się zapolować na album Twojego miasta.
                                                    Skoro w Toruniu taki mają to w Bydgoszczy tym bardziej;)

                                                    A co do ciem to nie wiem kiedy taki sezon się zaczyna. Trzeba o to spytać
                                                    Pawlikowską-Jasnorzewską, która ćmą się zajęła kiedyś;)

                                                    Fotel i książki, i świeca z cieniem
                                                    i nagle w świecy jęk pełen skarg:
                                                    To ćma płonie jasnym płomieniem
                                                    jak sama Joanna D'Arc...
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: książki 30.04.08, 21:58
                                                    czytanie książek to piękna rzecz, ale pisanie i wydawanie to dopiero sztuka
                                                    Niektórzy to mają jednak upór godny podziwu:
                                                    miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,1266239.html
                                                  • rozczarowana-torunianka pierwszy 01.05.08, 20:53
                                                    Maj nadszedł niespodziewanie
                                                  • bodziu Re: pierwszy maj 01.05.08, 22:12
                                                    piwo, kielbaski i flagi...
                                                  • rozczarowana-torunianka flagi 02.05.08, 20:05
                                                    piwo i kiełbaski brzmią nieźle nawet na inne dni;)
                                                    A flagi.... dzisiaj Święto Flagi właśnie jest
                                                  • bodziu Re: flagi 02.05.08, 22:16
                                                    i Polakow za granica...
                                                    a kiedys obowiazkowo festyn w myslecinku, po pochodzie :)
                                                  • rozczarowana-torunianka no i po długim łikendzie 04.05.08, 21:02
                                                    Wszystkie święta minęły, flagi jeszcze wiszą, ale już niedługo.
                                                  • rozczarowana-torunianka biednemu wiatr w oczy 05.05.08, 22:40
                                                    a biednemu i uciemiężonemu to i cyklon nawet.
                                                    W Birmie, aż 10.000 ofiar. Aż trudno sobie wyobrazić.

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5180435.html
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: biednemu wiatr w oczy 06.05.08, 20:37
                                                    nie dziesięć tysięcy a 22,5 tys. ofiar cyklonu w Birmie.
                                                  • rozczarowana-torunianka jak humor z zeszytów szkolnych 08.05.08, 22:00
                                                    DIALOGI W BIBLIOTECE

                                                    Czytelnik zwraca się do bibliotekarza:
                                                    - Czy mógłbym sobie przedłużyć książkę?
                                                    - A o ile centymetrów?

                                                    * * *

                                                    - Poproszę taką książkę..."Anakonda" - prosi czytelnik w bibliotece.
                                                    - Czy to ma być coś z zoologii? - upewnia się bibliotekarka.
                                                    - Nie...To lektura z polskiego.
                                                    - To może "Antygona" Sofoklesa?
                                                    - O, to właśnie o to chodzi! - ucieszył się czytelnik.

                                                    * * *

                                                    Siedmiolatek w bibliotece:
                                                    - Poprosę ksiąskę dla Janusa (starszego brata), bo Janus chory...
                                                    - A jaką książkę - pyta bibliotekarka.
                                                    - Jakoś tak... "Kolorowa bitwa"...
                                                    - Aha, to na pewno "Barwy walki".

                                                    * * *

                                                    - Poproszę taki kryminał, w którym rozwiązanie zagadki jest na
                                                    końcu - zwraca się czytelnik do bibliotekarki.
                                                    - O, proszę, ten jest świetny. Dopiero na ostatniej stronie okazuje
                                                    się, że złodziejem obrazów jest ten ogrodnik.

                                                    * * *

                                                    Dzwoni telefon w bibliotece:
                                                    - Biblioteka, słucham.
                                                    - Proszę mnie połączyć z działem przedłużania - prosi czytelnik.
                                                    - A co chciałby pan przedłużyć?
                                                    - Jak to, co? Książkę, oczywiście!

                                                    * * *

                                                    - Proszę o jakąś książkę dla chorego.
                                                    - Coś poważnego?
                                                    - Struł się lodami.

    • rozczarowana-torunianka wielka i skromna 12.05.08, 22:53
      czy to sie da pogodzić? Ależ oczywiście. Ale pod warunkiem, że jest to
      faktycznie wielka osobowość, a nie wypromowana "wielkość" przez... obojętniekogo.

      Zmarła Irena Sendlerowa, Osoba, która zrobiła tak wiele dla innych, tak po
      prostu, bo tak trzeba było.
      • rozczarowana-torunianka no i wreszcie 25.05.08, 20:25
        na dworze cieplej niż w domu
        • rozczarowana-torunianka piękne zdjęcia 30.05.08, 20:16
          Supernova
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5261786,NASA_zrobilo_zdjecie_pozostalosci_po_supernowej.html
          a tu nawet z animacją wielkiego wybuchu:
          chandra.harvard.edu/photo/2007/sn2006gy/animations.html#sn2006gy_anim
          sprawdziłam tylko Low Resolution. Ładne fajerwerki:)
          • rozczarowana-torunianka a dzisiaj pięknie było 01.06.08, 00:21
            • rozczarowana-torunianka niespodzianki 01.06.08, 19:47
              SLD wybrało sobie nowego przewodniczącego
              Mecz Polska : Dania - remiz
              Mecz inny Polska : Portugalia - wygrana

              A poza tym grzeje wciąż choć zmierzch już powinien być;)
    • one_slip Re: Zmierzch:) 01.06.08, 21:24
      Kończy się niedziela. Wydaliśmy już [cala] pensje na zakupy w supermarkecie. Zjadłam ser gorgonzola, okropnie gorzki i prawdziwie włoski. Teraz pijemy piwo i każdy ma swój komputer. Łącznie znaczy się dwa. I dziewięć kotów. Cztery takie małe, że można je trzymać na dłoni, urodziły się tylko dlatego, że jeden kot umarł.
      Ja słucham Pink Floyd, on promuje nowa skladanke pink kong z electroclash.pl. Bedziemy wymyslac imiona dla kotow.
      Leszno wygrywa z Zielona Gora.
      Palimy papierosy i wcale nie czujemy sie zli.
      Moj V. powiedzial, ze w Bydgoszczy zmierzch jest dokladnie taki jak nad morzem. I kiedy idziemy chodnikiem przy Wyzwolenia, a od strony wymyslonego Kosmodromu (czyli za osiedlem Nad Wisla) widok na znizajacy sie teren starej tarasy doliny Wisly zaslaniaja domy blizniaki i pozniej las, to mowi zawsze, ze zaarz zobaczymy moze.
      Przeraza mnie, ze jutro musze wstac tak wczesnie, ze moglabym sie wpisac jako pierwsza do watku ze switem.
      • rozczarowana-torunianka prawdziwa niespodzianka:) 02.06.08, 19:05
        jeszcze trochę do zmierzchu. Słońce grzeje przez szybę i utrudnia pracę przy
        komputerze.
        Słucham sobie lokalnej TV a teraz Panoramy, a w tle leci francuska muzyczki z
        hotelu, którego adres podawałam znajomym:
        www.petitefleur.pl/index.php?d=kontakt
        Ksiądz Jankowski (wpuszczony w maliny przez cwaniaków) zamyka Instytut. Wreszcie!
        Króla Elżbieta II obchodzi na statku 55 rocznicę koronacji.
        Zmarł Yves Saint Laurent, jeden z Wielkich Kreatorów mody i dobrych perfumów.
        Od jutra nie dostajemy listów bo poczta strajkuje.
        Politycy toruńscy lobbują za BiT, Internauci są przeciw.

        A Bydgoszcz najlepiej poznawać przez fotografie. Wtedy widać wiele pięknych
        miejsc, których na co dzień można nie dostrzegać, nawet mieszkając w niej a z
        daleka... jeszcze trudniej.
        To zdjęcie robi na mnie wrażenie w tym tygodniu;)
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1226829,1,0,745.html
        O świcie też nie lubię wstawać, ale jak trzeba to trudno...
        • rozczarowana-torunianka a za oknem 06.06.08, 21:10
          niepostrzeżenie skrada się zmierzch. Po niebie płyną baranki wełniane zorzami
          wieczornymi podświetlane. Ptaki świergolą. Pszczoła utopiła się w zbiorniczku
          wody wystawionej dla wróbli, ale ją uratowałam.
          • rozczarowana-torunianka do zmierzchu daleko 08.06.08, 17:09
            a co się będzie dziś działo o zmierzchu i po zmierzchu to aż trudno sobie
            wyobrazić. Piłka w grze.
            • rozczarowana-torunianka zmierzcha 08.06.08, 21:42
              ulice jak wymarłe. Okna przetykane flagami piłkarskimi. Kibice zgromadzeni przed
              telewizorami. Niestety, tylko jeden Polsat nadaje.

              A na murawie biegają białoczerwoni z czarnymi. Polacy strzelają do bramki.
              Jednemu nawet się udało. Tylko czemu Podolski strzelił do polskiej bramki? Wie,
              że źle zrobił i prawie płacze.

              To jeszcze czekamy na 2 bramki Klosego, tak jak było w przepowiedni;)
              • rozczarowana-torunianka różne 10.06.08, 23:08
                Wieje, pogoda się psuje. Ciekawe czy będzie padać.
                Poczta ma nowego rzecznika. Ciekawe czy listy zaczną dochodzić?
                W wodzie mineralnej podobno jakieś radioaktywne materiały są typu uran i to w
                większych ilościach. Ciekawe po ilu litrach człowiek zaczyna świecić.
                • rozczarowana-torunianka Victoria wiedeńska? 12.06.08, 21:27
                  Najazd na Wiedeń biało-czerwonych. A na boisku w pierwszej części grał tylko
                  Boruc. Potem wmieszał się jakiś Roger, który na początku demonstrował znajomość
                  hymnu polskiego. I jak na razie 1:0.
                  • sto100 Re: Victoria wiedeńska? 13.06.08, 18:47
                    i tak nadszedł zmierzch naszego Euro. Pozdrawiam jakiem kibic.
                    • rozczarowana-torunianka Re: Victoria wiedeńska? 13.06.08, 22:52
                      no i Setka na te płacze się znalazła:)))
                      Nawet niebo dzisiaj sobie łezkę uroniło, a kibice.... szkoda gadać.
                      • sto100 Re: Victoria wiedeńska? 17.06.08, 22:29
                        już po zmierzchu i naszych marzeniach na Euro. Chociaż zobacz, pozostał albo
                        stał się, Kubica. I znowu kogoś mamy.
                        • rozczarowana-torunianka zmierzch marzeń 18.06.08, 23:06
                          Z Euro nici, ale coponiektórebalkony jeszcze nie spuszczają z tonu i trwają w
                          nieaktualnych dekoracjach;)
                          • rozczarowana-torunianka niesamowita przygoda:) 19.06.08, 20:12
                            "61-letnia Brytyjka Rosie Swale-Pope, która w pięć lat obeszła dookoła cały
                            świat, wróciła do ojczyzny.

                            Wyruszyła w 2003 roku. Przeszła Europę, Rosję, Azję i Amerykę Północną, w sumie
                            zaliczyła 12 krajów. Bez wspierającej ją ekipy i z niewielkim jedynie funduszem
                            szła przez świat, ciągnąc za sobą niewielki wózek z zapasem jedzenia i biwakując
                            przy drogach.

                            W podróży odrzuciła 29 propozycji małżeństwa, zużyła 45 par butów, przeżyła
                            zderzenie z autobusem i złamanie żeber, dwa razy zapalenie płuc i raka piersi.
                            Omal nie utonęła na Syberii, gdzie musiała też uciekać przed stadem wilków.
                            Wytrzymała 62 stopnie mrozu na Alasce."

                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,5330552,61_letnia_Brytyjka_obeszla_dookola_caly_swiat.html
                            • rozczarowana-torunianka Imieniny 21.06.08, 21:46
                              Najgłośniejsze imieniny w Polsce - Lecha i Danuty Wałęsów.
                              Dużo gości przyszło. Różnych gości. I to jest imponujące, że można w Polsce
                              próbować zapomnieć o podziałach.

                              100 lat dla Pana Lecha Wałęsy, któremu różne burki do kostek się rzucają.
                              • rozczarowana-torunianka burzowo 23.06.08, 21:55
                                Grzmiało, wiało i padało w nocy dzisiaj. Ale nic to w porównaniu z Krakowem.

                                A teraz jakby sie uspokoiło gdy zmierzch nadchodzi.
                                • rozczarowana-torunianka Zmierzch 25.06.08, 23:23
                                  zmierzch jak zmierzch, zwykły obrót spraw. Słońce się wypaliło i zrobiło się ciemno.
                                  • rozczarowana-torunianka gry 29.06.08, 22:49
                                    wygrali Hiszpanie no i dobrze.
                                    • rozczarowana-torunianka fajnie jest 02.07.08, 22:30
                                      ciepło się zrobiło, urlopowo. I majowe chrabąszcze jeszcze latają
                                      • trond Re: fajnie jest jak popada więc 02.07.08, 23:34
                                        kap
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:35
                                        kap
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:35
                                        kap kap
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:36
                                        kap kapu kapu kap
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:36
                                        plusk plask kap
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:37
                                        plesk pląsk
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:37
                                        plm plum plam
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:38
                                        kapuńku kapp
                                      • trond Re: fajnie jest 02.07.08, 23:38
                                        dżdż dż
    • sto100 Re: Zmierzch:) 03.07.08, 22:15
      zupełnie miły zmierzch, lekkie ochłodzenie, telewizor wyłączony, świerszcze
      cykają, kot zmęczony. Dobra książka. Pozdrawiam toruniankę i bydgoszczan.
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 13.07.08, 21:05
        oooooooooo!
        Zaniedbałam zmierzch, a tu trond polował na setkę a i sama setka się także
        pojawiła:)

        A dziś smutny zmierzch. Zginął Profesor Geremek.
        • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 30.07.08, 21:34
          upały od świtu do zmierzchu
          • trond Re: Zmierzch:) czyli nie-wielkie zaćmienie...;-) 01.08.08, 13:03
            rozczarowana-torunianka napisała:

            > upały od świtu do zmierzchu


            a le za to po zmierzchu...
            plotę letnie
            cuda wianki
            dla uroczej torunianki
            p.s.serdeczne ukłony trond (lekko)zaćmiony;-(p.s.nie to co na biegunie;-(
            • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) czyli nie-wielkie zaćmienie...;-) 01.08.08, 20:51
              witaj trondzie:) Dziś faktycznie Zmierzch był nietypowy bo w południe, albo
              jeszcze przed. Siła zmierzchu wzrasta, jak widać:D

              A między jednym a drugim zmierzchem zawyły syreny w całym kraju.
              A większość kształconych obecnie studentów i młodszej młodzieży nie ma pojęcia z
              jakiej to okazji.
              • trond żyrafas 04.08.08, 15:47
                A między jednym a drugim zmierzchem zawyły syreny w całym kraju.
                > A większość kształconych obecnie studentów i młodszej młodzieży nie ma pojęcia
                > z
                > jakiej to okazji.

                dobrze się dzieje,że tylko nie mają pojęcia z jakiej okazji,zamiast mieć
                okazję :-(...p.s.cóż bym ja dał,żeby to wyło z jedynie z okazji wielkiej
                wyprzedaży żyraf miejskich,oswojonych...:-(...
                • rozczarowana-torunianka Re: żyrafas 04.08.08, 21:28
                  Wielbiciela żyraf pocieszam, że wycie żyrafom by się nie podobało.
                  Natomiast spodobały im się zapewne ulewne deszcze, które pomogły ochłodzić
                  długie szyje;)

                  A poza tym komary się pojawiły.
                  • trond Re: żyrafas 06.08.08, 07:56
                    rozczarowana-torunianka napisała:

                    > Wielbiciela żyraf pocieszam, że wycie żyrafom by się nie podobało.
                    > Natomiast spodobały im się zapewne ulewne deszcze, które pomogły ochłodzić
                    > długie szyje;)
                    deszcz dobry na wszystko,teqila!p.s.prawie...
                    >
                    > A poza tym komary się pojawiły.

                    i być może je wczoraj zwiało;-)...przed zmierzchem;-)...
    • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 05.08.08, 18:17
      Apage, Satanas;)
      • rozczarowana-torunianka 08.08.08 08.08.08, 23:40
        igrzyska, burze, deszcze, wojna, wypadek
        • jan_z_wolna 9.08.08 09.08.08, 20:54
          Nic lepiej. Jeszcze zachód jakiś groźny. Blisko ta wojna.
          • rozczarowana-torunianka 10.08.08 10.08.08, 23:05
            Gruzja się wycofuje, Putin oskarża o ludobójstwo, Polacy wracają do Polski
            • rozczarowana-torunianka 11.08.08 11.08.08, 22:18
              pchamy palec między drzwi, licząc że ktoś nogę podłoży, jak będą chcieli
              przytrzasnąć.
              • poklepywacz Re: 11.08.08 11.08.08, 23:08
                rozczarowana-torunianka napisała:

                > pchamy palec między drzwi, licząc że ktoś nogę podłoży, jak będą chcieli
                > przytrzasnąć.

                lepsze to niż siedzieć w mroku i po trzaśnięciu pytać: kto trzasnął?!
                • rozczarowana-torunianka Re: 11.08.08 11.08.08, 23:56
                  może i tak, ale nie lepiej to byłoby zamiast palucha włożyć na ten przykład
                  jakiś długopis, albo jakiś grubszy przedmiot, jak kij czy co?
                  No i dobrze byłoby też dać znać rodzinie, że teraz będziemy zajmować się takimi
                  właśnie sprawami.
                  • rozczarowana-torunianka 12.08.08 12.08.08, 22:17
                    No to jesteśmy tam, gdzie się coś dzieje.
                    Ale czemu to jesteśmy tacy wyalienowani? I tam nie umiemy się znaleźć?
                    • rozczarowana-torunianka Olympiada;) 13.08.08, 19:54
                      flaga łopoce na otwarcie chociaż wiatru nie ma
                      słowik użycza głosu aniołkowi

                      takie i inne cuda się dzieją, a medali dla nas zabrakło;)
                      • rozczarowana-torunianka Re: Olympiada;) 14.08.08, 23:26
                        Medal Count

                        * China 35
                        * United States 34
                        * South Korea 16

                        A my?
                        Może któryś podniósł ten medal rzucony przez Szweda co się na brąz obraził?;)
                    • poklepywacz Re: 12.08.08 13.08.08, 22:38
                      rozczarowana-torunianka napisała:

                      > No to jesteśmy tam, gdzie się coś dzieje.
                      > Ale czemu to jesteśmy tacy wyalienowani? I tam nie umiemy się znaleźć?

                      można dwojako myśleć:
                      -jesteśmy wyalienowani bo reszta dba o własne interesy *
                      -jesteśmy wyalienowani bo reszta potrafi załatwiać takie sprawy na drodze
                      wyważonej dyplomacji*

                      *-niepotrzebne skreślić
                      • rozczarowana-torunianka Re: 12.08.08 14.08.08, 23:10
                        no cóż, jesteśmy wyalienowani bo w żadnym języku nie gadamy a mamy poczucie
                        wyższości, bo mimo demonstrowanego luzu nie potrafimy się wyluzować. A przy tym
                        wszystkim nie mamy koncepcji, niestety.

                        A tak w ogóle to widzę, że większość facetów na świecznikach bez wojenek żyć nie
                        może, bo nie ma co robić. A jak się jakaś wojenka mniej lub bardziej uzasadniona
                        nadarzy to wreszcie są w swoim żywiole. Dzwonią, jeżdżą, szum robią, ludzi do
                        walki poślą. No coś się dzieje.
                        Tylko szkoda, że tyle ludzi przy tej okazji życie traci, nie mówiąc o dobrach
                        materialnych, których utrata tym boleśniejsza, im mizerniejsze te dobra
                        zgromadzone były.
                        • rozczarowana-torunianka 14.08.08 14.08.08, 23:28
                          no to bierzemy tarczę, a patriotów nie potrzebujemy, bo u nas patriota w każdym
                          domu jest to po co nam więcej
                          • rozczarowana-torunianka 15.08.08 15.08.08, 22:38
                            Matki Boskiej Zielnej,
                            Dzień Wojska Polskiego
                            Rocznica Cudu nad Wisłą
                            2 medale na Olimpiadzie

                            i spustoszenia na południu Polski - w pięć sekund trąba powietrzna zniszczyła co
                            się dało

                            A u nas tylko lało jak z cebra.
                            • rozczarowana-torunianka być bliżej kondolizy;) 20.08.08, 20:52
                              Przepychanki, aby mieć z nią zdjęcie. A Condoleezza i tak woli Radka bo
                              przynajmniej pogadać z nim może bezpośrednio.
                              A Fotyga gdzież się teraz będzie realizować?
                              • poklepywacz Re: być bliżej kondolizy;) 20.08.08, 21:43
                                rozczarowana-torunianka napisała:

                                > Przepychanki, aby mieć z nią zdjęcie. A Condoleezza i tak woli Radka bo
                                > przynajmniej pogadać z nim może bezpośrednio.
                                > A Fotyga gdzież się teraz będzie realizować?

                                ...poważni panowie w poważnych garniturach, z poważnymi minami
                                ...a niepoważnie byle powiedzieć ostatnie słowo i w obiektywie się zmieścić
                                ...a ponad połowa Amerykanów jak nie wiedziała gdzie leży Polska tak nadal
                                wiedzieć nie będzie :]
                                • rozczarowana-torunianka Re: być bliżej kondolizy;) 20.08.08, 22:58
                                  no poklepał, poklepał, jak to poklepywacz, a na pytanie nie odpowiedział;)
                                  • rozczarowana-torunianka bliżej jesieni... 26.08.08, 23:10
                                    pierwsze kasztany spadają z drzew,
                                    pierwsza sikorka przyleciała sprawdzić czy karmnik jest już postawiony,
                                    pierwszy motyl ulokował się w moim przedpokoju i zasnął pod sufitem
                                    • poklepywacz Re: bliżej jesieni... 28.08.08, 20:05
                                      podobno końcówka lata to najlepszy okres na mocne postanowienia
                                      ...a więc więcej życia, a mniej gnicia sobie postanawiam :]
                                      • rozczarowana-torunianka Re: bliżej jesieni... 28.08.08, 22:45
                                        poklepywacz napisał:

                                        > ...a więc więcej życia, a mniej gnicia sobie postanawiam :]

                                        No takie postanowienia to ja przyklepuję:]
                                  • poklepywacz Re: być bliżej kondolizy;) 28.08.08, 20:03
                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                    > no poklepał, poklepał, jak to poklepywacz, a na pytanie nie odpowiedział;)

                                    i jeszcze będzie poklepywał, aż przyklepnie :]
                                    • rozczarowana-torunianka Re: być bliżej kondolizy;) 28.08.08, 22:46
                                      :)))
                                      • poklepywacz jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 04:56
                                        ..bo ja realizować się staram postanowienie swoje
                                        a tu jesieni nie widać
                                        moze co najwyżej babie lato :]
                                        • rozczarowana-torunianka Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 20:56
                                          no jak to jesieni nie widać? Ty rozejrzyj się tylko;)

                                          kasztany spadają
                                          owoce dojrzewają
                                          ranki i wieczory chłodem porażają

                                          toż to są ewidentne oznaki jesieni

                                          A tak przy okazji, czemu Ty tak wcześnie wstajesz?;)
                                          • trond oklapły liście lata 31.08.08, 21:40
                                            nad morzem wieje wiatr
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:40
                                            wiaqtr wieje też od tatr
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:40
                                            na jeziorach coś mgliście
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:41
                                            obserwuję żółte liście
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:41
                                            jakieś podejrzane krople
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:41
                                            wkrótce się zamienią w sople
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:42
                                            ale kwiaty jeszcze kwitną
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:42
                                            na czerwono i blękitno
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:42
                                            słońce zdrowym okiem mruga
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:42
                                            nim dopadnie nas szaruga
                                          • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:43
                                            obserwuję też soczyście
                                            jak słońce zachodzi krwiście
                                            • trond Re: jesieni bliżej czy dalej? 31.08.08, 21:46
                                              a to jeden wniosek niesie
                                              WKRóTCE CHYBA PRZYJDZIE JESIEń...
                                          • poklepywacz Re: jesieni bliżej czy dalej? 01.09.08, 00:47
                                            fakt że zimne wieczory i noce
                                            ...ale jesień to jakoś z nostalgią mi się kojarzy a jak na razie całe szczęście
                                            jeszcze wigor letni dookoła i w środku..
                                            ...a wcześnie to nienawidzę wstawać ale czasem bezsen jak dopadnie to nie
                                            opuszcza aż do momentu kiedy pora wstawać :/
                                            • mc_pele Re: jesieni bliżej czy dalej? 01.09.08, 10:37
                                              Teraz mamy typowe babie lato - zresztą jest to jeden z najlepszych okresów w
                                              roku, przynajmniej dla mnie, po nasłonecznieniu wakacyjnym chęć do życia jest
                                              ogromna, na dworze jest na tyle ciepło że można jeszcze całe dnie spacerować i
                                              śmigać na rowerze i nie na tyle duszno żeby praca bez klimatyzacji i poruszanie
                                              się po mieście były męczące. Żyć nie umierać, oby taka pogoda utrzymała się do
                                              listopada, potem to wiadomo że nie ma co liczyć na cud i zostaje tylko czekać do
                                              wiosny.
                                              • rozczarowana-torunianka Re: jesieni bliżej czy dalej? 01.09.08, 22:28
                                                no, no, no, jaki ruch od zmierzchu:)
    • rozczarowana-torunianka Pierwszy dzień szkoły 01.09.08, 22:30
      Pierwszy dzień szkoły dla niektórych.
      Jak dobrze, że nie dla mnie;)

      A poza tym już po szczycie europejskim. Jakoś nasza delegacja to przeżyła.

      No i zimne wieczory i ranki.
      • poklepywacz Re: Pierwszy dzień szkoły 02.09.08, 02:18
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > Pierwszy dzień szkoły dla niektórych.
        > Jak dobrze, że nie dla mnie;)
        >
        a ja tobym chętnie obejrzał nowe piórniki tych co siedzieli przede mną :]
        > A poza tym już po szczycie europejskim. Jakoś nasza delegacja to przeżyła.
        >
        > No i zimne wieczory i ranki.

        chłodniejsze ale nie zimne...
        na rozgrzanie i odegnanie bólu rzeczywistości sugeruję 50 żołądkowej z colą na
        balkonie pod ciepłym kocem...wyłączyć teleodbiorniki wszelakie, jakaś trąbka z
        głośnika i...mamy ocieplenie nie-globalne...i mija jesienna chandra
        • rozczarowana-torunianka Re: Pierwszy dzień szkoły 02.09.08, 21:46
          no chwila, moment. Toż wcześniej twierdziłeś, że jesieni ani śladu, to skąd niby
          jakaś jesienna chandra?

          A dzisiaj co się działo to nie wiem bo żadnego z mediów nie włączyłam jeszcze.
          Ale zaraz zrobię sobie przegląd w Szkle.
          • poklepywacz Re: Pierwszy dzień szkoły 02.09.08, 22:10
            rozczarowana-torunianka napisała:

            > no chwila, moment. Toż wcześniej twierdziłeś, że jesieni ani śladu, to skąd nib
            > y
            > jakaś jesienna chandra?
            >
            to było na poprzedniej stronie :]
            a chandra nachodzi mnie czasem bez jesieni
            • rozczarowana-torunianka lato , jesień 02.09.08, 23:06
              czyli lato walczy z jesienią o przetrwanie. Ciekawe jak długo jeszcze zostanie?
              U mnie motyl się zainstalował w mieszkaniu i zasnął snem już zimowym;) Że też
              nie spadnie z tej ściany we śnie. Taki chandrę prześpi;)
              • rozczarowana-torunianka Święto ulicy 04.09.08, 22:12
                Będą śpiewy VIPowskie.
                Ciekawe, czy będą cienko śpiewać?;)
                • poklepywacz nocne dywagacje 07.09.08, 03:32
                  i znowu bezsenność..
                  ..ale co innego mnie dziś trapiło.
                  przechadzałem sie ulica zaczepiony przez "prosząca drobne na chleb" ofiarowałem
                  parę drobnych...ale nie minęło 5min ,a zaczepia mnie człowiek gbury i baka coś o
                  jałmużnie...nie dałem.
                  ale jak to jest.przecież oceniać potrzeb po dykcji i litującym wyglądzie nie należy
                  a zazwyczaj pewnie ci naprawdę w potrzebie nie są w stanie prosić w twarz
                  • rozczarowana-torunianka Re: nocne dywagacje 07.09.08, 23:02
                    Proszenie dość skomplikowane jest. Według mojej teorii ci, którzy naprawdę
                    potrzebują nie proszą nawet, albo z powodu poczucia dumy i godności, lub z braku
                    sił. Większość tych, którzy proszą, niestety robią to bo jest to łatwiejsze dla
                    nich od codziennej ciężkiej pracy za małe pieniądze, jak to jest w przypadku
                    większości Polaków.

                    A wśród tych proszących różne przypadki się zdarzają, jak to mi nie tak dawno
                    się zdarzyło....

                    A zdarzyło mi się, że dostałam chlebem.
                    I to nie, że dostałam chleb, ale chlebem dostałam. Na szczęście tylko kanapką,a
                    nawet jeszcze lepiej jej ogryzkiem.

                    A stało się to tak, że szłam sobie ulicą długą do przejścia w Toruniu i na jej
                    samym początku wyskoczył jakiś chłoptyś, który zrobił maślane oczy i
                    nieszczęśliwą minę prosząc o pieniądz na jedzenie.
                    Wygląd miał faktycznie średni, więc nieszczęśliwa mina była uzasadniona. Ale
                    zabiegał o datek dość bełkotliwie bo właśnie przełykał jedzenie. Dość często,
                    nawet jak wiem, że bywam oszukiwana to i tak daję jakiś grosz, myśląc sobie,że w
                    końcu to oszustwo idzie na sumienie oszusta, a nie moje, a gdyby miało się
                    okazać, że prosił człowiek faktycznie potrzebujący to ja miałabym go na
                    sumieniu. No chyba, że zbyt dużo takich się pojawia w ciągu jednego dnia, jak
                    na ten przykład na Krakowskim Przedmieściu lub Nowym Świecie, gdzie można byłoby
                    i całotygodniowy dochód stracić gdyby się chciało obdzielić każdego
                    wyciągającego rękę, w tym różne Czerwone Krzyże i in.

                    Ale ad rem. No więc spojrzałam na przełykającego i rękę, w której trzymał
                    jeszcze dowody sytości i odpowiedziałam uprzejmie, aczkolwiek stanowczo, ale
                    przecież ma pan jedzenie. I tu poleciało... już nie pomnę jak dokładnie, ale coś
                    w stylu, to co kanapką mam się najeść i kolejne żądania. Najchętniej weszłabym z
                    delikwentem w polemikę, ale było bezludnie, a on coraz agresywniejszy, zaczęły
                    lecieć normalne przerywniki i to same więc szłam niewzruszona, odpowiedziawszy
                    tylko, "nie mam".
                    No i tu ostatnim argumentem było walnięcie we mnie tym ogryzkiem chleba, przez
                    który biedny człowiek pozostał głodny, a może nawet teraz z głodu kona. Człowiek
                    był młody i zdrowy w granicach 20tki.

                    Tak więc z tym żebraniem różnie bywa.
                    • rozczarowana-torunianka ostatni zmierzch? 10.09.08, 09:57
                      i to z rana bo kto wie czy jednak ten koniec świata nie nastąpi, skoro tak się
                      upierają w CERNie....

                      A póki co to słońce świecie, ptaki śpiewają
                      • rozczarowana-torunianka Re: ostatni zmierzch? 10.09.08, 21:34
                        no jak na razie nie jest tak źle.
                        Nie widać żadnych zmian, a z całą pewnością nie jest to koniec świata.
                        • poklepywacz Re: ostatni zmierzch? 14.09.08, 02:00
                          rozczarowana-torunianka napisała:

                          > no jak na razie nie jest tak źle.
                          > Nie widać żadnych zmian, a z całą pewnością nie jest to koniec świata.

                          może nie ostatni...ale teraz zaczarowana-torunianka chyba mi nie powie że nie
                          czuć jesieni
                          ...ale chandry nie ma całe szczęście :]
                          • rozczarowana-torunianka Re: ostatni zmierzch? 19.09.08, 20:19
                            :) oj czuje się koniec lata, a czy czuje się jesień? Toż tak zimno to zimą bywa;)

                            Ale... nazbierałam już kilka kasztanów aksamitnie brązowych, wykłócam się z
                            sikorkami, które wróciły i domagają się jedzenia, jakby same rączek, o
                            przepraszam dzióbków, nie miały, aby jedzenie sobie upolować.
                            A poza tym zainstalował mi się w domu motyl i zasnął snem zimowym. Oby mi z
                            głodu nie padał.

                            A jesień to widać na targu, rozpoznaję ją po owocach
                            • rozczarowana-torunianka jesienne motyle 20.09.08, 20:52
                              motyl się ożywił, a poza tym przyleciał drugi z postrzępionymi skrzydełkami.
                              Motyle miały sesję zdjęciową, dostały sałaty i śliwkę i może nie umrą z głodu.

                              A co najbardziej lubią motyle?
                              • poklepywacz Re: jesienne motyle 21.09.08, 20:17
                                hmmm...motyle chyba najbardziej lubią się "motylić"

                                ..a co do śliwki ciekaw jestem czy się nie zadławiły pestką :]
                                • rozczarowana-torunianka Re: jesienne motyle 21.09.08, 20:48
                                  no poklepywacz, o jakich motylach Ty myślisz, co?

                                  Te moje.... nektar ze śliwki przekrojonej spijają jedynie;) Spróbuję wrzucić na
                                  Wasze fotoforum zdjęcie motyla w akcji, o ile mi pozwolą moderatorzy;)

                                  A dzisiaj znalazłam ładnego kasztana jesiennego, w dzień typowo jesienny, mokry
                                  i chłodny
                                  • rozczarowana-torunianka co lubią motyle 21.09.08, 21:20
                                    no więc dowiedziałam się od znawcy że:
                                    - teraz motyl hibernuje i nic nie je, a jak się przebudził to ta śliwka bardzo
                                    dobra była dla niego. Lepsza byłaby gdyby nieco nadpsuta była, ale takich to ja
                                    gościom nie daję.

                                    No i motyl jeszcze bardzo, ale to bardzo chętnie skorzysta z ... lampki wina. No
                                    może nie lampki tylko kropli, ale wina. Niestety, nie zapytałam czy ma to być
                                    wino białe czy czerwone. Nie wiem też jakie bardziej lubi słodkie czy wytrawne.

                                    Chyba nie będzie miał wyboru bo mam tylko wytrawne i akurat otwarte jest białe.
                                    Ale na razie znowu hibernuje;)
                                    • poklepywacz Re: co lubią motyle 22.09.08, 22:32
                                      bielinek to chyba na pewno białe będzie preferował...ale ćmy za to lubują się
                                      topić w niedopitym kieliszku czerwonego wytrawnego
                                      ...i co ciekawe gdy zdarza się, że zostają dwa kieliszki na noc zawsze wybierają
                                      ten pełniejszy
                                      • rozczarowana-torunianka Re: co lubią motyle 24.09.08, 22:35
                                        bielinek to lubi kapustę bo nazywa się bielinek kapustnik;)
                                        Ale to jego larwy lubią kapustę, a takie imago to... raczej nektar wybierze, lub
                                        właśnie wino.

                                        A że wybierają pełniejszy kieliszek to przecież zrozumiałe:D
                                        Mój motyl na razie hibernuje i nic nie je ani nie pije.
                                        • poklepywacz Re: co lubią motyle 29.09.08, 21:56
                                          rozczarowana-torunianka napisała:

                                          > bielinek to lubi kapustę bo nazywa się bielinek kapustnik;)
                                          > Ale to jego larwy lubią kapustę, a takie imago to... raczej nektar wybierze, lu
                                          > b
                                          > właśnie wino.

                                          bielinek rukiewnik już tak bardzo za kapustą nie przepada
                                          >
                                          > A że wybierają pełniejszy kieliszek to przecież zrozumiałe:D
                                          > Mój motyl na razie hibernuje i nic nie je ani nie pije.

                                          ..a widziałem jednego motyla przez ostatnie dni. w weekend nad zalewem
                                          koronowskim, leciał w poprzek zaraz nad taflą wody
                                          ...nawet na naszej łajbie nie chciał na moment odsapnąć...a leciał wątle..może
                                          już zaczął hibernować w locie ?!
                                          • rozczarowana-torunianka sezon na łajby 01.10.08, 22:56
                                            kończy się definitywnie. Wieje, pada. Jesień nadchodzi.
                                            A dzisiaj rok akademicki się zaczął.
                                            • poklepywacz Re: sezon na łajby 05.10.08, 22:57
                                              rozczarowana-torunianka napisała:

                                              > kończy się definitywnie. Wieje, pada. Jesień nadchodzi.
                                              > A dzisiaj rok akademicki się zaczął.

                                              że wieje to akurat dla łajby dobrze...
                                              a i tak jeszcze warto wypłynąć podelektować się jesienną ciszą i pluskiem wody
                                              • rozczarowana-torunianka Re: sezon na łajby 06.10.08, 17:18
                                                ale chyba zależy z której strony wieje;)

                                                Jesień całkiem pięknie zawładnęła kanałem bydgoskim

                                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1488888,1,0,745.html
                                                • poklepywacz Re: sezon na łajby 06.10.08, 22:03
                                                  rozczarowana-torunianka napisała:

                                                  > ale chyba zależy z której strony wieje;)

                                                  biednemu zawsze wieje w oczy
                                                  ..a na łajbie każdy wiatr dobry byle wiał


                                                  • rozczarowana-torunianka biednemu zawsze wiatr w oczy 07.10.08, 19:20
                                                    a leniwemu "gołąbki same do gąbki", albo jeszcze lepiej bo wino z kranu się
                                                    leje;) Niestety, nie u nas tylko u Włochów.
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,5780700,Pod_Rzymem_wino_poplynelo____z_kranow.html
                                  • poklepywacz Re: jesienne motyle 22.09.08, 22:30
                                    motyla noga...chyba myślałem o innych :]
    • poklepywacz euro 17.09.08, 23:31
      i podobno będzie euro na Euro
      • rozczarowana-torunianka Re: euro 19.09.08, 20:21
        € na Euro to niezłe rozwiązanie.
        Ale nie wiadomo czy obrońcy złotówki do tego dopuszczą bo ileż to osób straci
        możliwość ustalania kursów dnia, półdnia i godzin
    • rozczarowana-torunianka co tam Euro 09.10.08, 21:12
      dolar to robi teraz karierę;)

      news.yahoo.com/nphotos/Zero-Dollar-Bill/ss/events/bs/100808zerodollargilb
      • trond zmierzch bogactw 11.10.08, 18:59
        zauważyłem,że ostatnio
        komuś się żyje mniej
        dostatnio
        zmierzchem okryci
        raczej przybici
        zmatowieni
        matnią
        p.s.teraz dla torunianki haiku o jesiennym wietrzyku:

        wiaterek zmienia
        bogacza w jelenia
        • rozczarowana-torunianka Re: zmierzch bogactw i bogów 11.10.08, 22:11
          czyli zmierzch górą;)

          Miło Cię widzieć trondzie znowu.
          Ale dedykacji nie rozumiem zbytnio. Nie czuję się ani bogaczem ani jeleniem;) Co
          najwyżej szarą myszą:)))
          • trond Re: zmierzch bogactw i bogów i wysokich progów 12.10.08, 17:06
            > Ale dedykacji nie rozumiem zbytnio.

            pałając koniecznością spieszę z wyjaśnieniem.byłaś w poprzednim-poprzednim
            poście torunianko łaskawa przenikliwie zauważyć przewalutowanie waluty zza
            wielkiej wody.to mnie natchnęło do haiku.ergosumując treść wierszyka odnosi się
            do jesiennego wietrzyka(zmian finansowych),zaś dedykacja aby było sprawiedliwie
            poświęcona jest sprawczyni natchnienia,zwanej muzą,czyli tobie.łączę ukłony
            trondoza dalszych natchnięć złakniony;-)p.s.
            szara mysz(w co wątpię)
            życie me umila,
            gdy zamiast przyszpilać
            opisuje motyla
            teqila!
            • rozczarowana-torunianka o walucie znowu;) 25.10.08, 00:35
              oj przydałoby się € bo złotówka "traci grunt pod nogami";)
              • poklepywacz Re: o walucie znowu;) 28.10.08, 22:33
                euro to chyba na swieta przybedzie ;]
                ...jakos ten zmierzch coraz wcześniej ostatnio
                a caly czas staram sie odcinać od złych nawyków i wspomnień popychających mnie
                do owych nawyków
                • rozczarowana-torunianka nawyki 29.10.08, 22:45
                  złe nawyki, np. późnego wstawania można łatwo zmienić dzięki przestawieniu
                  zegarka to i inne nawyki można zmienić, choć może nie tak łatwo. Ale im bardziej
                  człowiek się natrudzi nad jakimikolwiek zmianami tym bardziej będzie to cenił;)
                  • poklepywacz Re: nawyki 30.10.08, 00:08
                    zegarek niestety tylko dwa razy do roku przestawiamy,więc i tak wychodzi na to
                    samo...
                    wiec oby inne nawyki odeszly nie jak czas letni ale tak bezpowrotnie
                    ...wtedy bede cenil starania i znoje
                    • rozczarowana-torunianka jesiennie 30.10.08, 21:43
                      lało jak z cebra i tylko od czasu do czasu słońce przeświecało przez chmury. A
                      poza tym to jeszcze grzmiało i błyskało prawie jak latem.
                      A to jesień przecie
                      • rozczarowana-torunianka halołynowo 31.10.08, 22:08
                        Duchy w kosmosie. Najbardziej podoba mi się ten zielonkawy:
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80295,5870478.html?i=7
                        • rozczarowana-torunianka w zadumaniu świątecznym 02.11.08, 17:34
                          wczoraj, w dzień wszystkich świętych pogoda wymarzona wprost, dziś, w dzień
                          zaduszny bardziej ponuro, wilgotno i depresyjnie.

                          A cmentarze żyją i mienią się feerią barw
                          „Dzień Zaduszny bywa pluśny,
                          Niebo płacze, ludzie płaczą,
                          A ubogich chlebem raczą,
                          rozdając jałmużnę za duszyczki różne.”
                          (Adalberg S. Nowa księga przysłów polskich)
    • poklepywacz Re: Zmierzch:) 10.11.08, 22:10
      ...pojawia się i znika ;]
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 11.11.08, 17:59
        poklepywacz napisał:

        > ...pojawia się i znika ;]

        jak to zmierzch:P

        A dziś zmierzcha rocznicowo, patriotycznie:)
        • poklepywacz Re: Zmierzch:) 17.11.08, 22:59
          mroźny zaczyna się pojawiać ów zmierzch...
          chyba czas piasek w kieszenie powtykać i nic tylko sypać... :]
          • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 18.11.08, 22:07
            mroźny, a nawet i lekko śnieżny
            a piaskiem sypać.... tylko nie po oczach;)
            • rozczarowana-torunianka Zmierzchowy Dzień Życzliwości 21.11.08, 21:14
              życzliwie pozdrawiam z tej okazji o zmierzchu całkiem mroźnym:)
              • poklepywacz Re: Zmierzchowy Dzień Życzliwości 23.11.08, 04:12
                rozczarowana-torunianka napisała:

                > życzliwie pozdrawiam z tej okazji o zmierzchu całkiem mroźnym:)

                życzliwie życze Tobie Torunianko,sobie i wszystkim nam i nie nam by codzień był
                taki dzień i by czubek nosa nie przysłaniał innych nosów
                • rozczarowana-torunianka O! 25.11.08, 16:49
                  dziękuję za życzliwe życzenia, których nie dostrzegłam wcześniej:)
                  Zimno się utrzymuje, śnieżek prószy chyba życzliwie.
                  Może komary wyginą, jak tak trochę sobie pomarzniemy:)

                  Czas na jakiś Five o clock, czyli herbatę lub .... może kawę
                  • rozczarowana-torunianka Andrzejki 01.12.08, 00:01
                    właśnie się skończyły. Ciekawe jakie wróżby z tej okazji były.
                    • rozczarowana-torunianka inne uroczystości 05.12.08, 19:04
                      Barbórka Bydzi nie dotyczy, ale
                      25-lecie Nagrody Nobla dla Wałęsy to ważne wydarzenie dla całej Polski, a
                      Gdańska w szczególności.
                      VIPy się zjechały, tylko nasz prezydent nieobecny bo z cesarzem się spotyka
                      (podobno).
                      • rozczarowana-torunianka chusteczka od Dalajlamy 06.12.08, 23:31
                        Podana Wałęsie dla otarcia łez wzruszenia. Piękny gest!

                        Wreszcie jakieś przyzwoite zachowania po karczemnych awanturach i przepychankach.
    • poklepywacz Re: Zmierzch:) 11.12.08, 23:28
      a z nieba cieknie ciurkiem..
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:) 13.12.08, 21:59
        I cóż to jest wobec ulewy w Rzymie?;)
        Dzisiaj rocznica stanu wojennego, a telewizory działają
    • rozczarowana-torunianka Święta Bożego Narodzenia 24.12.08, 14:37
      W duchu już świątecznym, pięknego Wigilijnego zmierzchu życzę.
      Niech gwiazdki z nieba spełniają życzenia wypowiedziane w Wigilijną noc,
      zwierzęta niech ludzkim głosem przemawiają i ludzie też:))

      Wesołych Świąt!!!!
    • poklepywacz Re: Zmierzch:)...pierwszy w nowym roku 02.01.09, 02:14
      a więc mniej zaciekłości,a więcej uporu w dążeniu do doskonałości...
      i dystansu przede wszystkim do siebie samego
      • rozczarowana-torunianka Re: Zmierzch:)...pierwszy w nowym roku 02.01.09, 23:51
        o jak miło!:)
        Za życzenia dziękuję. A więc będę się upierać a nie zaciekać;)
        no i zdystansuję się.

        A z Nowym Rokiem nasi sąsiedzi to dopiero poszaleli!
        Jedni sobie euro sprezentowali, a drudzy Prezydencję! Jednym słowem
        Czecho-Słowacja górą! Tylko ktoś tę prezydencką flagę im z zazdrości oberwał;)
        • rozczarowana-torunianka mroźne zmierzchy i poranki 06.01.09, 18:05
          od kilku dni na minusie jesteśmy dość sporym. Podobno niedługo przejdziemy na Plus
          • rozczarowana-torunianka Re: mroźne zmierzchy i poranki 07.01.09, 23:00
            sikorki i inne ptactwo potrzebuje naszego wsparcia.
            • poklepywacz Re: mroźne zmierzchy i poranki 07.01.09, 23:23
              jesteśmy na dużym minusie
              ...a ptactwo jakiekolwiek w tym roku nie zaszczyciło mego balkonu obecnością
              najbardziej wróbli mi żal zawsze sprytem a nie siłą wybierały co lepsze kąski, a
              z roku na rok coraz mniej "małych inteligentów" ;]
              • rozczarowana-torunianka Re: mroźne zmierzchy i poranki 12.01.09, 23:34
                och, nie zauważyłam Twojego wpisu w tym zalewie wątków poświęconych Waszemu
                Prezydentowi;)

                Co do wróbli to na mój balkon zlatują się tak samo licznie jak sikorki. Jest ich
                całkiem sporo, mimo że w tym roku rozczarowywałam ich dość długo, każąc w ciepłe
                dni muchy łapać;)

                A poza tym, mimo kryzysu Orkiestra znowu grała i nawet wygrała.
                Tylko Toruń przegrał bo nie doczekała 100 rocznicy urodzin Pani Generał Zawacka.
                • poklepywacz Re: mroźne zmierzchy i poranki 14.01.09, 22:15
                  elemelków nie ma nadal
                  chyba na następny sezon zimowy sklecę jakąś budkę

                  ...a i po dzisiejszym przeglądzie forum dowiedziałem się co oznacza bawarka,
                  która mnie tak nurtowała:].co dzień coś nowego :]
                  • rozczarowana-torunianka Re: mroźne zmierzchy i poranki 15.01.09, 00:59
                    To zobacz sobie jak wygląda ładny domek dla ptaszków:)
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,75240427,89267499.html
                    a bawarka.... szczególnie z termosu.... nie gustuję;)
                    Na obecną pogodę lepsza herbata z cytryną i miodem:)
                    • rozczarowana-torunianka Niesamowite szczęście 15.01.09, 23:39
                      150 pasażerów - czyli wszyscy - ocalało z katastrofy samolotu, który wodował i
                      poszedł na dno rzeki Hudson.
                      A wszystko podobno przez ptaki
                      • t.king Re: Niesamowite szczęście 16.01.09, 10:10
                        jeszcze ta biegunka wam się nie skończyła ?
                        • poklepywacz Re: Niesamowite szczęście 16.01.09, 23:35
                          t.king napisał:

                          > jeszcze ta biegunka wam się nie skończyła ?

                          do zaparcia jeszcze daleko
                      • poklepywacz Re: Niesamowite szczęście 24.01.09, 02:43
                        rozczarowana-torunianka napisała:

                        > 150 pasażerów - czyli wszyscy - ocalało z katastrofy samolotu, który wodował i
                        > poszedł na dno rzeki Hudson.
                        > A wszystko podobno przez ptaki

                        my dzielimy niebo z nimi
                        one dzielą z nami:]
                        • rozczarowana-torunianka a w świecie dzieje się:) 24.01.09, 22:34
                          Bush odszedł, Obama przyszedł
                          kryzys szaleje jak wichura. Ale obydwa nieszczęścia daleko od nas.

                          A u nas inne trzęsienia ziemi. Z Rządu odchodzi minister.
                          Być może jeszcze kolejny odejdzie, ale do NATO.
                          Prezydent na razie zostaje. Ale czy bydgoski Prezydent zostanie to już nie jest
                          takie pewne.
                          • poklepywacz Re: a w świecie dzieje się:) 25.01.09, 04:19
                            ale czy ów kryzys namacalnie dotknął kogoś z Twoich najbliższych
                            Torunianko??poza tańszym paliwem?
                            ...bo suma sumarum jak dla mnie to narazie jedynie zmieniły się nagłówki gazet
                            jedynie...
                            a gdyby prezydent Bydgoszczy Don Konstanty odszedl byloby jedynie na plus..ale
                            najgorsze ze nie ma wyraznej postaci ktora by podciagnela w górę
                            • poklepywacz Re: a w świecie dzieje się:) 25.01.09, 04:21
                              a Obamie winszuje chocby tego ze juz zdobyl sie na gest zamkniecia
                              Guantanamo...i jakos tak z oczu lepiej mu patrzy ;]
                              • rozczarowana-torunianka Re: a w świecie dzieje się:) 27.01.09, 23:33
                                kryzys mnie na szczęście nie dotyka, ale idzie, idzie... niestety.
                                Tak, jak ochłodzenie, a nawet jakiś mróz.

                                A na razie wstrząsnęło posadami mego domu, w którym wrzask niebywały powiadomił
                                mnie, że chyba jakiś gol padł. No i padł w piłce ręcznej;)

                                A na forum tfurczość kwitnie niebywała:)))
                                tak, że łącza się grzeją: (Brak połączenia z bazą forum, proszę spróbować
                                ponownie za chwilę.)
                                • rozczarowana-torunianka Spotkanie na szczycie 29.01.09, 23:22
                                  Tusk ani nie przestraszył się nadętej miny Pucina ani nie próbował przebić jej
                                  miną sroższą lecz uśmiechał się.
                                  • rozczarowana-torunianka Informacja dnia 01.02.09, 20:13
                                    Brązowy medal mistrzostw świata dla polskich szczypiornistów, czyli piłki ręcznej.
                                    • rozczarowana-torunianka Uciśniony 07.02.09, 18:16
                                      24-letni Łukasz Z. wezwał policję twierdząc, że matka, z którą mieszka, znęca
                                      się nad nim psychicznie. Policjanci włączyli syreny i ruszyli na Brzeską.

                                      Gdy dotarli pod wskazany adres, zastali tam Łukasza Z., jego brata i matkę. -
                                      Matka każe mi się myć i sprzątać. I dokładać się do czynszu. A ja tu jestem
                                      zameldowany i mogę robić, co chcę"

                                      Noooooooooooooooooo! Pewnie!!!!!!!!!!!! A policja wprawdzie nadzwyczaj szybko
                                      się tam udała, ale nic nie zwojowała. Nie zabrała matki do więzienia.
    • rozczarowana-torunianka Dawno nie zmierzchało 21.02.09, 19:41
      a trochę się działo.
      W sporcie - duża strata - Kamila Skolimowska niespodziewanie zupełnie zakończyła
      karierę sportową i życie. Trudno uwierzyć.
      A Justyna Kowalczyk zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Świata.

      a poza tym to zimno to cieplej
      • rozczarowana-torunianka Urodziny 22.02.09, 22:05
        199 rocznica urodzin Chopina dziś. Kilka taktów dla przypomnienia;)
        www.youtube.com/watch?v=NCggD23el9E
        www.youtube.com/watch?v=Bmalq3Oe4uo&feature=related
        i w wykonaniu Rafała Blechacza
        www.youtube.com/watch?v=NHV0ByoaKF0&feature=related
        • rozczarowana-torunianka Spacer nocny 23.02.09, 22:47
          po księżycu może być. Śniegu nie widziałam
          wyborcza.pl/10,75400,6290289,Powierzchnia_Ksiezyca_sfilmowana_z_sondy_Kaguya.html
          • poklepywacz Re: Spacer nocny 24.02.09, 23:29
            ale czy to wokół to aby nie błoto pośniegowe??
            • rozczarowana-torunianka Re: Spacer nocny 25.02.09, 22:59
              dzisiaj to może nawet być popiół, którego częścią głowy posypywano dziś.
              A dziś także dzień powolności, czyli żółwia. Śpiesz się powoli to będziesz
              dłużej żył;)
              • poklepywacz Re: Spacer nocny 26.02.09, 00:06
                i to część głów jedynie...po takich świętach jak dziś stwierdzam że żyjemy w
                dość jednolitym kraju, gdzie większość zanim osiągnie jako taką świadomość, jest
                już "odpowiednio" namaszczona

                • rozczarowana-torunianka życie 26.02.09, 22:18
                  żyjemy w całkiem niezłym kraju, mimo wszystko.
                  I nie narzekajmy dopóki żyjemy, bo życie nigdy nie wiadomo jak długie dla kogo
                  jest. To tak na marginesie dzisiejszego pogrzebu Kamili Skolimowskiej. 26 lat,
                  sportowiec, mistrzyni. I już jej nie ma.
                  • poklepywacz Re: życie 26.02.09, 23:39
                    to było bardziej niegodzenie się na rzeczy odgórnie narzucone
                    • rozczarowana-torunianka Re: życie 27.02.09, 23:28
                      niegodzenie z pogodzeniem się przeplata. Czasami rzeczy odgórnie narzucone
                      okazują się być nawet przydatne, tak jak lektury w szkole. Nie lubimy ich czytam
                      pod przymusem, a jak nie trzeba to bardzo chętnie;)
                      • rozczarowana-torunianka gwiazdy 01.03.09, 20:24
                        gwiazdy na niebie w towarzystwie sierpu księżyca. A w gwiazdach zapisane ludzkie
                        losy.
                      • poklepywacz Re: życie 01.03.09, 20:37
                        rozczarowana-torunianka napisała:

                        > niegodzenie z pogodzeniem się przeplata. Czasami rzeczy odgórnie narzucone
                        > okazują się być nawet przydatne, tak jak lektury w szkole. Nie lubimy ich czyta
                        > m
                        > pod przymusem, a jak nie trzeba to bardzo chętnie;)

                        nie mieszajmy droga Torunianko religii z obowiązkowym systemem
                        nauczania...zresztą z tego co napisałas wynika ze lepiej by bylo gdyby "nie
                        trzeba bylo pod przymusem"
                        • rozczarowana-torunianka Re: życie 12.03.09, 23:22
                          dawno nie zmierzchało;)
                          A dziś rocznicę dziesiątą mamy naszej obecności w NATO, co my na to?
                          Sikorskiego tam wyeksponujemy?

                          A poza tym mimo wiosennych zapowiedzi, śnieg, śnieg z deszczem, choć u nas i tak
                          nieźle. W Tatrach 2,70 m!
                          • rozczarowana-torunianka Re: życie 17.03.09, 21:59
                            przez cały prawie dzień wiało, padało, ale już jakby się uspokoiło.
                            • rozczarowana-torunianka zima 20.03.09, 22:17
                              odchodzi wreszcie. Wiosna już nie może zwlekać dłużej z przyjściem. W końcu tyle
                              krokusów już zakwitło na jej powitania.
                              • poklepywacz Re: zima 21.03.09, 01:22
                                rozczarowana-torunianka napisała:

                                > odchodzi wreszcie. Wiosna już nie może zwlekać dłużej z przyjściem. W końcu tyl
                                > e
                                > krokusów już zakwitło na jej powitania.

                                oby wszystkich nie wywiało na tym wietrze:]
                                • rozczarowana-torunianka Re: zima 22.03.09, 19:56
                                  zima już zdetronizowana, ale wiosna jakaś taka płaczliwa dzisiaj.
                                  A na zakończenie zimy kryształowa kula dla Justyny Kowalczyk, której sam król
                                  gratulacje składał:)
                                  • rozczarowana-torunianka Re: zima 24.03.09, 23:05
                                    chyba zimie się u nas podoba, albo czegoś zapomniała, że wróciła.
                                    A z Bydzi kontyngent wyruszył do Afganistanu. Tam jest nawet gorąco.
    • rozczarowana-torunianka Wiosna 07.04.09, 22:00
      Ponad 20 stopni zarejestrował mój termometr zaokienny. Oby tak zostało jak
      najdłużej.
      • poklepywacz Re: Wiosna 07.04.09, 22:03
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > Ponad 20 stopni zarejestrował mój termometr zaokienny. Oby tak zostało jak
        > najdłużej.

        wystarczy zablokować odpływ rtęci ;]

        ...ale dziwne te przeskoki ostatnio...jeszcze 2 tyg temu wiało i
        dmuchało...teraz już przedsionek lata
        • trond Re: Wiosna 09.04.09, 23:03

          > rozczarowana-torunianka napisała:
          >
          > > Ponad 20 stopni zarejestrował mój termometr zaokienny. Oby tak zostało ja
          > k
          > > najdłużej.

          a wtedy zakwitnie dużo kwiatków na udane święta,jakich ci torunianko niniejszym
          życzę.cały w pokłonach t.
          • rozczarowana-torunianka Re: Wiosna 09.04.09, 23:51
            kwiatki już kwitną, ptaszki śpiewają, Wielkanoc nadchodzi.
            Wesołego Alleluja dla Ciebie trondzie, dla Ciebie poklepywaczu oraz dla
            Wszystkich, którzy tu zechcą zajrzeć:)
            • poklepywacz Re: Wiosna 12.04.09, 21:14
              dziękuje ...i równiez życzę spokoju i chwil wytchnienia na tą resztkę świąt
              • rozczarowana-torunianka Re: Wiosna 20.04.09, 23:38
                I już dawno się zrobiło po Świętach.
                A poranki całkiem mroźne się zrobiły i zmierzchy takoż
                • rozczarowana-torunianka Prawie lato 26.04.09, 22:09
                  Ciepło, słonecznie, zielono, żółto, biało, czerwono dookoła
                  • poklepywacz Re: Prawie lato 29.04.09, 23:16
                    i już wieczory są letnie, ciepłe ...dźwięk miasta się niesie przy takiej pogodzie
                    ..a korzystając z przypływu pozytywów letniego "długiego" łykendu droga
                    Torunianko...bez rozczarowań ;]
                    • rozczarowana-torunianka Re: Prawie lato 01.05.09, 22:56
                      Pierwszy dzień łykendu nieco przedłużonego mija właśnie. Niestety, nie obejdzie
                      się bez rozczarowań bo nie wiadomo dlaczego 3 Maja przypada w niedziele;)

                      Ale poza tym jest nieźle. Słoneczko grzeje, temperatura nieco spadła, deszczu
                      nie było, choć przyrodzie by się przydał.

                      To dalszego leniuchowania, świętowania i korzystania z bogatej oferty kulturalnej:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka