zinekk
22.02.05, 02:50
Dobranoc Moja Ukochana.
Nakłoniłem księzyc, by sie Toba szczególnie opiekował. Ukosnym, zamglonym
blaskiem, ma piescic Twoje policzki.
Mróz mi obiecał, ze nadejdzie natychmiast, gdy w sennej kąpieli, odkryjesz
sie zanadto. Pocałuje dziurke w oknie, a Ty wiecznie nocą zmarznieta,
wskoczysz hop pod kołdre.
Chmurki mi przyrzekły, ze sie będą gonic, po ciemnym grożnym niebie.
Zasłaniajac gwiazdy, by nie było zbyt jasno. By ciemny tiul, okrywał Cie dziś
do snu.
A Noc nakłoniłem, by spać wszystkich zmogła pózną godziną i by było na tyle
cicho, bys mogła w spokoju snić.
Dobranoc Myszko. Tez juz ide..