Gość: atomski
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
16.06.02, 15:37
W Polsce są dwie prestiżowe instytucje parające się rankingami :
1.Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową w Gdańsku
2.Centrum badań Regionalnych w Warszawie.
Dzięki nim ostatnio Bydgoszcz sklasyfikowano na 17 miejscu (Toruń –11) pod
względem atrakcyjności inwestycyjnej miast.
Żaden powiat się też nie podobał .
Również pod względem atrakcyjnosci inwestycyjnej województw –na szarym końcu
(zamieniamy się z trzema innymi województwami ,które wyskoczyły ponad
12 ,które forsowało AWS podczas reformy samorządowej ).
Szczególnie źle nas ocenia instytut w Gdańsku. Pontus już wczesniej o tym
pisał.
To ten instytut ostatnio nas ulokował na ostatnim miejscu w Polsce pod
względem dochodu miast w przeliczeniu na mieszkańca. To właśnie ten ranking
podchwycił Krzyżak jako luczniczka i wrzeszczał radośnie ,ze Bydgoszcz to
najbiedniejsze miasto .
Sprawa jak pamiętacie się wyjasniła i wiadomo ,ze okazało sie to wszystko
niezłym przekrętem (manipulowaniem odcieniami prawdy).
(wątek to nie fair –LilSnake- o ile dobrze pamiętam )
Teraz dzięki artykułowi z piątkowej Pomorskiej (kurcze ,co za ciekawa gazeta ,
a Wyborcza spi,wyborczej nie chce się rozmawiać z ludzmi) podzielę się z wami :
Otóż wg J. Ziemkowskiego i . A.Stamczyka z Kuj-Pom.Biura Planowania
Przestrzennego:
Firmy te komplikują jawność doboru składników z których rodzą potem ranking.
Firmy te preferują 12 województw. 4 późniejsze zawsze wypadają na końcu.
Zdyskredytować ,by przejąć, jako słabe nie radzące sobie – proste?
A oto niektóre kryteria dla rankingu atrakcyjnosci miast:
-przeciętna powierzchnia mieszkań (dziwne ?Tych panów i mnie tez to dziwi ,a
was ? )
-przepustowość oczyszczalni przemysłowych na 1000 mieszkańców ( porównywanie
przemysłu do liczby mieszkańców,dlaczego nie do wielkości produkcji ?)
-dostępnośc komunikacyjna –oczywiście wobec portów morskich (ha ,ha . To mogli
wymysleć tylko gdańszanie ,co za jaja . Jakby porty morskie były takie ważne.
Przecież ten kolos ledwo stoi na nogach .To Gdańsk potrzebuje szybkiej
komunikacji by szybko uciekac jak ten kolos się zacznie przewracać .
Oprócz wydumanych wskazników wpływających na ocenę sa niestety też te
prawdziwe w których nie wypadamy najlepiej . Razem ,po połączeniu wydumanych i
prawdziwych lądujemy więc na 17 miejscu .
p.s. Co ciekawe pan J. Ziemkowski twierdzi ,ze naszą szansa jest aglomeracja
bydgosko-toruńska.
Biedny fin :))))))))))