Gość: roro IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.05, 20:58 Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI , tak jak Jana Pawla II. Stal sie przewodnikiem i nastepca apostolow. Przywodca duchowym katolicyzmu. Oby sprostal naszym oczekiwaniom Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
incognitto Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI 19.04.05, 21:26 Gość portalu: roro napisał(a): > Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI , tak jak Jana Pawla II. > Stal sie przewodnikiem i nastepca apostolow. > Przywodca duchowym katolicyzmu. > Oby sprostal naszym oczekiwaniom a jakie są nasze oczekiwania? może spróbujemy je określic? ja oczekuję, ze to przede wszystkim nowy papież będzie oczekiwał;) - od katolikow (a zwłaszcza od duchownych), ze będa zyli zgodnie dekalogiem, że będzie mniej wyrozumiały w swoich wymaganiach od JPII. mam na myśli nadmierne bogacenie się kościoła, wystawny tryb zycia duchowieństwa oraz w sumie pobłażliwośc dla wyzysku biednych przez bogatych, samo mowienie nie wystarczy, bo i tak tego nie sluchali ci co powinni, troska okazała się małoefektywna własnie w kraju z ktorego papież wszechczasow pochodził. Tylko jak to zrobić.. ba! papiez powinien wiedzieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Kochajmy Nowego Papieza Benedikta XVI 19.04.05, 21:57 ja oczekuję Ojca Świętego,którego wierni będą słuchali i dobrze na tym wyjdą.dodatkowo liczę na to,że dzięki Niemu wszyscy,których odstręcza Kościół jako instytucja,a tęsknią do Chrystusa i Jego Miłości wpadną Panu Bogu w ramiona. Odpowiedz Link Zgłoś
kleoo Papieżem przez wielkie P zawsze będzie Jan PawełII 19.04.05, 22:06 dla mnie Papieżem przez wielkie P zawsze będzie Jan Paweł II, jak na razie jestem bardzo sceptycznie nastawiona do Benedikta XVI, w ogóle jakie sobie imie przybrał i jeszcze szesnasty :-/ i nie ma tak sympatycznej twarzy jak Karol Wojtyła, obecnie papieżem powinien zostać Dziwisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci oczekiwania IP: 82.146.225.* 20.04.05, 10:03 incognitto napisała: > a jakie są nasze oczekiwania? > może spróbujemy je określic? > ja oczekuję, ze to przede wszystkim nowy papież będzie oczekiwał;) - od > katolikow (a zwłaszcza od duchownych), ze będa zyli zgodnie dekalogiem, > że będzie mniej wyrozumiały w swoich wymaganiach od JPII. > mam na myśli nadmierne bogacenie się kościoła, wystawny tryb zycia >duchowieństwa > oraz w sumie pobłażliwośc dla wyzysku biednych przez bogatych, samo mowienie > nie wystarczy, bo i tak tego nie sluchali ci co powinni, troska okazała się > małoefektywna własnie w kraju z ktorego papież wszechczasow pochodził. > Tylko jak to zrobić..ba!papiez powinien wiedzieć:) No właśnie,jak to zrobić,skoro dekalog nic nie mówi "o wyzyskiwaniu biednych przez bogatych",czy też "nadmiernym bogaceniu się kościoła"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:07 luci napisał: > No właśnie,jak to zrobić,skoro dekalog nic nie mówi "o wyzyskiwaniu biednych > przez bogatych",czy też "nadmiernym bogaceniu się kościoła"? lubię takie poczucie humoru:)) zeby było skutecznie to w dekalogu musiałaby byc zawieszona pała do bicia, a tego Panu Bogu nie wypadało robić:) wczoraj słuchalam w radiu dyskusje nt wdrażania nauk papieskich, no i ktorys z mondrych politykow powiedzial, ze nie da się tak bezpośrednio zastosowac wartości głoszonych przez papieza w zyciu (odnosnie spraw. społecznej) bo do tego sa potrzebne ....ustawy i różne uregulowania, a to sie tak od ręki nie załatwi:) popatrz, popatrz, a ja myslalam ze wystarczy: nie kradnij, nie zabijaj, nie cudzołóż, nie pożadaj zony (męża) i żadnej rzeczy bliżniego, no i kochaj go jak siebie samego.. przecież to takie proste:) pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania IP: 82.146.225.* 20.04.05, 17:01 incognitto napisała: > popatrz, popatrz, a ja myslalam ze wystarczy: nie kradnij, nie zabijaj, > nie cudzołóż, nie pożadaj zony (męża) i żadnej rzeczy bliżniego, > no i kochaj go jak siebie samego.. > przecież to takie proste:) Ale o miłości bliżniego nic w dekalogu przecież nie ma. A jeżeli to takie proste,to który - według ciebie - z 264 papieży skutecznie wdrożył w życie nauki i wartości głoszone przez siebie? pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 20:16 Gość portalu: luci napisał(a): > incognitto napisała: > > popatrz, popatrz, a ja myslalam ze wystarczy: nie kradnij, nie zabijaj, > > nie cudzołóż, nie pożadaj zony (męża) i żadnej rzeczy bliżniego, > > no i kochaj go jak siebie samego.. > > przecież to takie proste:) > Ale o miłości bliżniego nic w dekalogu przecież nie ma. > A jeżeli to takie proste,to który - według ciebie - z 264 papieży skutecznie > wdrożył w życie nauki i wartości głoszone przez siebie? Czepiasz się luci, nie mam dzis nastroju się z toba kłócić. dobrze wiesz, ze chodzilo mi o przykazania boskie, dekalog, przykazanie miłości ale interpretuj to sobie jak chcesz. Skoro nie możemy mowić o oczekiwaniu wdrażania nauk papieskich, to watek ktory zrobil niejaki luci z powdzeniem mogłby miec tytuł 'sztuka dla sztuki'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania IP: 82.146.225.* 20.04.05, 22:19 Gość portalu: incognitto napisał(a): > Czepiasz się luci, nie mam dzis nastroju się z toba kłócić. > dobrze wiesz, ze chodzilo mi o przykazania boskie, dekalog, przykazanie >miłości > ale interpretuj to sobie jak chcesz. > Skoro nie możemy mowić o oczekiwaniu wdrażania nauk papieskich, to > watek ktory zrobil niejaki luci z powdzeniem mogłby miec tytuł 'sztuka dla > sztuki'. Odpowiadam incognitto: 1.przepraszam,ale nie wiedziałem,że dzisiaj nie masz nastroju, 2.nie chcę się kłócić tylko dyskutować, 3.podtrzymuję swój wpis,że o miłości bliżniego nic w dekalogu nie ma (fakt!), 4.zgadzam się z Tobą,że "wątek który zrobił niejaki luci z powodzeniem mógłby mieć tytuł "sztuka sla sztuki" z życzeniem szybkiej poprawy samopoczucia, luci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 23:35 luci napisał: > 2.nie chcę się kłócić tylko dyskutować, > 3.podtrzymuję swój wpis,że o miłości bliżniego nic w dekalogu nie ma (fakt!), na wstepie zaznaczyleś, ze nie ma w dekalogu o nadmiernym bogaceniu się bogatych kosztem biednych, drogi luci ja myślalam, ze kto jak kto, ale ty na pewno przez 'bogacenie kosztem' będzie rozumiało 'nie pożadaj rzeczy' i nie kradnij, a to jest w dekalogu nieprawdaż? to nie jest dyskutowanie, tylko czepianie się gdyby tak Pan BOg chcial dokladnie sprecyzować przykazania tylko dla Polakow, to.. ho, ho ile by musialo być tych tablic:) > 4.zgadzam się z Tobą,że "wątek który zrobił niejaki luci z powodzeniem > mógłby mieć tytuł "sztuka sla sztuki" mowimy o watku 'dokumenty papieskie' zgadzasz się? zaskoczyłeś mnie;) > z życzeniem szybkiej poprawy samopoczucia, > luci dziękuje bardzo, miłych snów:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania IP: 82.146.225.* 21.04.05, 18:07 incognitto napisała: > na wstepie zaznaczyleś, ze nie ma w dekalogu o nadmiernym bogaceniu się > bogatych kosztem biednych, > drogi luci ja myślalam, ze kto jak kto, ale ty na pewno przez 'bogacenie > kosztem' będzie rozumiało 'nie pożadaj rzeczy' i nie kradnij, a to jest w > dekalogu nieprawdaż? droga incognitto, "nie pożadaj rzeczy" i "nie kradnij" dotyczy wszystkich, a więc biedni też nie mogą okradać ...bogatych,zresztą nie samym chlebem... A już poważnie: model socjalny społeczeństwa,który Ty prezentujesz jest utopią! W ciągu 2000 lat żaden z 264 papieży nie wdrożył takiego socjalnego modelu,pomimo tego,że przez kilkanaście wieków istniał sojusz ołtarza z tronem i była idealna okazja do wprowadzenia w życie zasad dekalogu. > > 4.zgadzam się z Tobą,że "wątek który zrobił niejaki luci z powodzeniem > > mógłby mieć tytuł "sztuka sla sztuki" > mowimy o watku 'dokumenty papieskie' > zgadzasz się? > zaskoczyłeś mnie;) tak,zgadzam się,mówimy o wątku papieskim,ale tylko dlatego mógłby mieć tytuł "sztuka dla sztuki",że nikt go nie czyta,gdyż nikogo nie interesują dokumenty papieskie...pośpiewać i poklaskać to tak,ale czytać? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: oczekiwania IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 19:11 przepraszam, że się wtrącę, ale przeczytałam na końcu, że nikt nie czyta i chcę zaprotestować, bo właśnie czytam;) Może nie wszystko i trochę wybiórczo, ale to na razie. Jeszcze do tego powrócę. W sprawach zasadniczych wtrącać się nie będę, bo wiedzy mi brak, ale dorzucę tylko taką niemądrą uwagę, że sprawiedliwości nie ma, bo to Bóg sam stworzył taki niesprawiedliwy świat;) Talenty porozdzielał nierówno - fakt? - fakt! (Ale pomnażać kazał je każdemu). Pracowników winnicy nagradza nierówno bo ci co pracowali w pocie czoła od świtu tyle samo dostaną co ci, którzy pod koniec tam zawitali. no i ten syn marnotrawny, który wszystko roztrwonił... czy to sprawiedliwe??? A także kazał oddawać cesarzowi co cesarskie A jeszcze było, że kto ma będzie mu dodane. I to stąd ta niesprawiedliwość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:31 torunianka napisala: > Pracowników winnicy nagradza nierówno bo ci co pracowali w pocie czoła od > świtu tyle samo dostaną co ci, którzy pod koniec tam zawitali. > no i ten syn marnotrawny, który wszystko roztrwonił... czy to sprawiedliwe??? i jeszcze jak zostal powitany po powrocie:) > A także kazał oddawać cesarzowi co cesarskie > A jeszcze było, że kto ma będzie mu dodane. > > I to stąd ta niesprawiedliwość czyli warto zachować umiar i w sprawach wiary, by taka jak ta powyzej interpretacja nie byla usprawiedliwieniem dla wierzących inaczej:) Podobno kazdy ma takie miejsce gdzie przynajmniej raz spotkal sie z Bogiem. Do tego miejsca się tęskni i wraca. Nie zawsze jest to obraz namalowany ludzka ręką, pomnik świętego dokunującego cudów, ale jednak tylko czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: oczekiwania IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 19:52 > > no i ten syn marnotrawny, który wszystko roztrwonił... czy to sprawiedliwe? > > i jeszcze jak zostal powitany po powrocie:) no właśnie, incognitto. Jak został powitany!? A Marta i Maria? To też niesprawiedliwy podział ról zaakceptowany przez Jezusa. Czyli nie wiemy co to jest sprawiedliwość o oczach Boga. A nasze ludzkie oceny dość ułomne są i zawsze subiektywne. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania IP: 82.146.225.* 21.04.05, 22:27 Gość portalu: torunianka napisał(a): > przepraszam, że się wtrącę, ale przeczytałam na końcu, że nikt nie czyta i chcę > > zaprotestować, bo właśnie czytam;) Może nie wszystko i trochę wybiórczo, ale to > > na razie. Jeszcze do tego powrócę. Zwracam honor;) Ja tez czytam,ale o sobie nie pisałem:z 14 encyklik przeczytałem kiedyś 5 i parę innych rzeczy,ale w ogóle to ludzie nie czytają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: oczekiwania IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 23:11 > Zwracam honor;) no problem;) > Ja tez czytam,ale o sobie nie pisałem:z 14 encyklik > przeczytałem kiedyś 5 i parę innych rzeczy,ale w ogóle to ludzie nie > czytają... tak, to prawda. Trochę za bardzo zabiegani jesteśmy i najłatwiej zrezygnować z... czytania;) A jak już niezupełnie z tego rezygnujemy, to czytanie encyklik i innych religijnych treści stawiamy na końcu. Jest jednak nadzieja: sprzedano MILION egzemplarzy ostatniej książki Jana Pawła II. Pewnie wielu zrezygnuje z przeczytania jej, bo to bez wciągającej fabuły. Ale może 10% się uprze i przeczyta. Może z tych 10% tylko 10% przeczyta ze zrozumieniem. A to już będzie pierwszy sukces;) A inne książki Jana Pawła II też 'się sprzedają":) Wierzę też, że część forumowiczów korzysta z założonego przez Ciebie wątku, który pozwoliłam sobie nieco uzupełnić, aby ci którzy chcą mogli trafiać szybko do rzeczy, które ich zainteresują. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:12 luci napisał: A już poważnie: model socjalny społeczeństwa,który Ty prezentujesz jest > utopią! Matko kochana! drogi luci, ja nie prezentuje modelu socjalnego, ja mowię o UCZCIWOŚCI I PRZYZWOITOŚCI, ktore powinno cechowac katolika. Czy uwazasz, że - za kraj, za świetnośc ojczyzny, za byt spoleczeństwa (że się tak górnolotnie wyrażę) w równym stoponiu odpowiadają np moj sasiad Zdzisiek, czlowiek prosty, ktory zje śliwke suszonę w hipermarkecie i np. panimatkaboskasenacka ktorej corka (bo sama nie mogla)zasiadala w radzie nadzorczej bardzo bogatego przedsiębiortwa - własności skarbu państwa, a słynnego ze zlodziejskich zarobkow, przekretow gdzie odpowiedzialanośc z racji pelnionej funkcji, wykształcenia, pozycji spolecznej? (wszystkich, zgubnych dla gospodarki i bytu ludzi, afer wymieniac chyba nie muszę?) Nie musze pisac o (w swoim czasie) braku odpowiedzialności za stan państwa niektorych pań, ktore to odziawszy swoje głowy w gustowne firanki godnie(?!) reprezentowały naród na pogrzebie? Nie musze pisac o niesmaku jakie u tzw ludzi normalnych wywolaly teatralne 'giesty' panow między ktorymi sfotografowała się 'gruba kreska', chyba tylko po to zeby znowu ludzi zdenerwować. Pisząc o oczekiwaniach jakie mam wobec papieża, ja - kobieta zwyczajna, matka polka, chcialam dac wyraz rozczarowaniu jakie budzilo we mnie przez cały czas nieefektywne nauczanie Jana PawlaII. A oczekiwania wobec papieża Niemca sformulowałam ot, tak sobie, bez nadziei na spełnienie. Taką miałam fantazję. Chociaż.. przyszło mi do głowy, ze może Niemca to posłuchają;) tak,zgadzam się,mówimy o wątku papieskim,ale tylko dlatego mógłby mieć tytuł > "sztuka dla sztuki",że nikt go nie czyta,gdyż nikogo nie interesują dokumenty > papieskie...pośpiewać i poklaskać to tak,ale czytać? i czytać to za mało - adresaci powinni sie do nauk stosowac, ci ktorzy tak smialo gloszą bezsporna mądrośc papieża, a już ci utożsamiający się z wiara na pewno. Dlatego uczestnictwo w spotkaniach, a potem załoba po Ojcu świętym, dla mnie była owczym pędem, masową obłudą. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania c.d. IP: 82.146.225.* 21.04.05, 22:19 incognitto napisała: > drogi luci, ja nie prezentuje modelu socjalnego, ja mowię o UCZCIWOŚCI I >PRZYZWOITOŚCI, ktore powinno cechowac katolika. droga incognitto,ja też mówię o uczciwości i przyzwoitości,tylko mnie bardziej interesują - od mówienia o ich istnieniu - przyczyny ich nieprzestrzegania ;jak jest to wszyscy wiemy,tylko rzecz polega na tym dlaczego tak jest? I co zrobić żeby było lepiej? Jak to zrobić? Według mnie jeżeli coś nie jest nauczane,to nie jest też wymagane! Skoro od 2000 tysięcy lat nie ma żadnego postępu w moralności indywidualnej i publicznej,to znaczy,że nie jest to w nauczaniu kościoła najważniejsza kwestia. Nie znam żadnego modelowego państwa sprawiedliwości,uczciwości i przyzwoitości. Przeczytałem ostatnio książkę kard.Ratzingera "Raport o stanie wiary" i jeżeli autor zrealizuje swoje poglądy,to kwestie o których dyskutujemy wcale nie będą dla niego priorytetem... Zresztą znany Ci skądinąd Hymn Pawła o miłości też o kwestiach nic nie mówi:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: oczekiwania c.d. IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 23:17 > Nie znam żadnego modelowego państwa sprawiedliwości,uczciwości i > przyzwoitości. A modelowa Utopia??? > Przeczytałem ostatnio książkę kard.Ratzingera "Raport o stanie wiary" i jeżeli luci!!!! Jestem pod wrażeniem. Ty to jesteś na bieżąco! A możesz podrzucić główne wnioski??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania c.d. IP: 82.146.225.* 22.04.05, 12:35 Gość portalu: torunianka napisał(a): > A możesz podrzucić główne wnioski??? [z "Raportu..." kard.Ratzingera] Proszę bardzo: 1.Przyjęcie przez Vaticanum II koncepcji Kościoła jako "Ludu Bożego" było błędem. 2.Krytyka kolegialnych decyzji w Kościele. 3.Krytyka spowiedzi jako rozmowy. 4.Winno nastapić odejście księży od roli "socjalnej" i przejście do "sakralnej". 5.Biskupom nie zaleca zajmowania się teologią. 6.Zadaniem teologa nie jest własne poszukiwanie prawd,ale głoszenie prawd. 7.Sprzeciwia się historyczno - krytycznej interpretacji Biblii. 8. Katolikowi do nauczania wystarczą:Credo,Ojcze Nasz,Dekalog i Sakramenty. 9.Krytyka koncepcji ewolucyjnej świata. Pomijam powszechnie znane stanowisko dot.roli kobiet,antykoncepcji i.t.d. Samodzielne myslenie też nie jest w cenie. Krótko mówiąc,najważniejsze są:dogmaty,ortodoksja,posłuszeństwo hierarchii. "Nie samym chlebem człowiek żyje..."(Mt.4,4) To tyle w uproszczeniu moich spostrzeżen z lektury książki Ratzingera. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Raport - o matko!!! IP: *.petrus.com.pl 22.04.05, 18:08 tak mnie zszokował, że zapomniałam podziękować. luci, dziękuję. Sama nie przeczytam. A może w ciągu ostatnich 20 lat zweryfikował nieco te wnioski, szczególnie dotyczące myślenia i dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: Raport - o matko!!! IP: 82.146.225.* 23.04.05, 16:38 Gość portalu: torunianka napisał(a): > tak mnie zszokował, że zapomniałam podziękować sama chciałaś;) > A może w ciągu ostatnich 20 lat zweryfikował nieco te wnioski, szczególnie no,trochę poluzował... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Raport - o matko!!! IP: *.petrus.com.pl 24.04.05, 00:13 > sama chciałaś;) prawda;) prawda nie zawsze atrakcyjna, prawda? > no,trochę poluzował... toś mnie trochę pocieszył:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania c.d. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 18:24 > droga incognitto,ja też mówię o uczciwości i przyzwoitości,tylko mnie bardziej > interesują - od mówienia o ich istnieniu - przyczyny ich nieprzestrzegania ;jak > > jest to wszyscy wiemy,tylko rzecz polega na tym dlaczego tak jest? I co zrobić > żeby było lepiej? Jak to zrobić? luci, ja nie wiem jak to zrobić skoro papiez obalił komunizm, mu berliński, a nie wiedział jak uczynic z Polakow ludzi mądrych i uczciwych, a nawet im zrujnowanie kraju wybaczał, przyjmował, odbieral honory, pewna dama ktora mogła, powinna zrobic dla ojczyzny duzo, nie zrobila wiele, żeby nie powiedziec nic, a teraz grzeje sobie w Watykanie ciepły stoleczek. Ja mogę co najwyżej nie pozwolić zrobic sobie wody z mozgu, buntowac się przeciwko fikcji z jaką mamy w ostatnich tygodniach do czynienia. Dlatego nie zawracam sobie glowy beatyfikacjami, a z cudow najbardziej mnie urzekaja cuda natury, np wschód słońca nad morzem ojczystym pozdrwaiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: oczekiwania c.d. IP: 82.146.225.* 23.04.05, 16:50 Gość portalu: incognitto napisał(a): > luci, ja nie wiem jak to zrobić a to osiągnęliśmy absolutną zgodność: ja też nie wiem jak to zrobić pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trond też nie wiem bom człek jeno 23.04.05, 20:02 Odpowiadasz na : Gość portalu: luci napisał(a): > Gość portalu: incognitto napisał(a): > > > luci, ja nie wiem jak to zrobić > a to osiągnęliśmy absolutną zgodność: > ja też nie wiem jak to zrobić > pozdrawiam:)) przeto powierzam się natchnieniom Ducha Świętego i Ojca Świętego Benedykta XVI polecam i każdego kto tego pragnie.a Wam przesyłam ukłony;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania c.d. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:44 Gość portalu: luci napisał(a): > Gość portalu: incognitto napisał(a): > > > luci, ja nie wiem jak to zrobić > a to osiągnęliśmy absolutną zgodność: > ja też nie wiem jak to zrobić chyba kamień z serc naszych patriotycznych spadł.. wczoraj ogłosił się ktoś kto wie jak to zrobić :))) serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2671417.html > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semeon Re: oczekiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 01:12 Jednym z fundamentów systemu w którym przyszło nam żyć /demokracji parlamentarnej/ jest święte prawo własności. A przecież wszyscy, prawie obywatele naszego kraju, czyli jednocześnie, także członkowie systemu, są wyznawcami Tego, który nigdy nie posiadał niczego na własność. W tej sprzeczności tkwi odpowiedź na wszystkie pytania natury egzystencjonalno- moralnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: oczekiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 17:15 Gość portalu: semeon napisał(a): > Jednym z fundamentów systemu w którym przyszło nam żyć /demokracji > parlamentarnej/ jest święte prawo własności. A przecież wszyscy, prawie > obywatele naszego kraju, czyli jednocześnie, także członkowie systemu, są > wyznawcami Tego, który nigdy nie posiadał niczego na własność. > W tej sprzeczności tkwi odpowiedź na wszystkie pytania natury egzystencjonalno- > moralnej prawie wszyscy obywatele tego kraju sa wyznawcami Tego, z ktorego pogladami żyją w nieustającej sprzeczności:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann2 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 08:24 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI 20.04.05, 09:41 pytam ponownie nie przeszkadza Wam ze sluzyl w Hilter Jugend?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka nie przeszkadza IP: *.petrus.com.pl 20.04.05, 10:05 nie podpisuję się pod wyznaniem "kochamy nowego papieża", gdyż takim uczuciem darzyłam Jana Pawła II. Natomiast uważam, że dokonany wybór jest dobry. Kardynał Ratzinger był jednym z najbliższych współpracowników JPII, uzupełniał znakomicie Jana Pawła II od strony teologicznej. Jan Paweł II wskazywał co jest ważne i nawiązał szeroki dialog ze światem. Był źródłem i przykładem wiary, zawierzenia, wskazywania celów trudnych, namawiania do wypływania na głębię. Teraz czas kontynuacji - wejścia w głąb, i benedyktyńskiej pracy nad sobą, co zdaje się obiecywać Benedykt XVI. A trudno dzieci winić za to do czego je przymuszano. Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: nie przeszkadza 20.04.05, 11:06 on byl wtedy w seminarium Juz wiedzial o powolaniu targana watpliwosciami zalozylam ten watek gdzie indziej i uzyskalam odpowiedz ktorej oczekiwalam Wybaczenie za bledy Jezus tez wybaczal Nie oceniaj zaufaj i poczekaj tego bede sie trzymac pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: nie przeszkadza IP: *.petrus.com.pl 20.04.05, 19:54 masz rację. Był trochę starszy niż z rozpędu napisałam. Tu jest jego zdjęcie z tego okresu serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,53321,2662992.html?x=26 ale jaki miał wybór? Pewnie żaden, poza drastycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: nie przeszkadza 21.04.05, 09:23 elomza.pl/wiadomosci/news.php?id_news=4144 popieram teze linkie jakby ktos chcial poczytac sobie o papiezu Poznajmy jego slabe strony pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: nie przeszkadza 21.04.05, 09:25 ps co do wieku byl takze w wehrmachcie elomza.pl/wiadomosci/news.php?id_news=4144 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: nie przeszkadza IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 11:14 ale w tym linku nie widzę jego słabych stron;) To tylko fakty z życia nawet usprawiedliwiające go "rodzina nienawidziła Hitlera". Zaś wcielenie do Wermahtu to jak wcielanie kiedyś naszych księży do wojska - pod względem możności wyboru. Natomiast fakt, że Benedykt XVI przeżywał wojnę po zupełnie innej stronie niż Jan Paweł II jest dość ciekawy dla historii kościoła i jego dalszych losów. A ewentualne winy (o których źródła nie piszą) tak on jak i każdy z nas może odkupić, o ile tylko zechce. Najlepszym wzorem mogą tu być dzieje Św. Pawła. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: nie przeszkadza 21.04.05, 11:33 ja nie pisze ze winny, tak jak napisalam wczesniej ze nie bede oceniac i Jezus tez wybaczal ale to nie onacza ze mam nie wiedziec :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann2 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 10:01 jeszcze go nie znamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: 82.146.225.* 20.04.05, 13:35 Relacja T.Bieleckiego w "Gazecie Wyborczej", po obwieszczeniu,że na imię ma Józef:"Słychać jęk zawodu.Ale kiedy pada nazwisko,tłum bije brawa - w ciągu kilkunastu sekund pokochał papieża." A potem:"Wiwat,Papież.Wiwat,Papież" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.petrus.com.pl 20.04.05, 19:55 > nazwisko,tłum bije brawa - w ciągu kilkunastu sekund pokochał papieża." to tak jak miłość od pierwszego spojrzenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mędrzec Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.wbp.olsztyn.pl 20.04.05, 16:53 bardzo szybko lud pokochal papieza. Czy to jest wiec dojrzala i szczera milosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSIA Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.tvgawex.pl 20.04.05, 20:05 JA RÓWNIEŻ NIE PODPISZĘ SIĘ POD TYM... OD KIEDY PAMIĘTAM-PAPIEŻEM BYŁ JP II,TAKZE TEGO JAKOŚ NIE MOGĘ ZAAKCEPTOWAĆ... MY POLACY JESTEŚMY PRZEWROTNI-ON ROCZNIK SS-II WOJSNY ŚWIATOWEJ...NA PEWNO NIENAWIDZI POLAKÓW...ROBI DOBRĄ MINĘ DO ZŁEJ GRY... SZWAB TO JEST SZWAB... JUŻ BYM WOLAŁA,BY ZOSTAŁ CZARNY CZY WŁOCH,TYLKO NIE SZWAB CZY RUSEK! DLACZEGO POLACY SĄ TACY NAIWNI I ŁATWOWIERNI... MYŚLICIE,ZE SZWABY BY TAK WITAŁY POLAKA?I CZY WITAŁY TAK PAPIEZA?TZN JP II,BO TYLKO ON JEST DLA MNIE PAPIEZEM... A CZEGO SZWABY UCZA W SZKOLACH...JAKIE TERYTORIUM JEST NIEMIECKIE...OPOLE NALEZY DO NICH.., A GRY JAKIE SA DLA MALYCH SZWABOW? WOJNA-I STRZELAJA DO KOGO?CELEM SZWABSKIEGO SS JEST POLAK... NIE POWINNO SIE UOGOLNIAC...LECZ JA TAM NIE JESTEM ZADOWOLONA... TO JEST MOJE ZDANIE I Z GORY ZAZNACZAM,ZEBY NIE BYLO ATAKOW NA MOJE POGLADY... WYRAZILAM SWOJA OPINIE... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka narodowość IP: *.petrus.com.pl 20.04.05, 20:27 każdy ma prawo do własnych poglądów, ale ja się od Twoich poglądów dystansuję i uważam za wysoce nieobiektywne (używając najłagodniejszego z mozliwych określeń;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Kochajmy Nowego Papieza Benedikta XVI 20.04.05, 23:00 Odpowiadasz na : Gość portalu: GOSIA napisał(a): > JA RÓWNIEŻ NIE PODPISZĘ SIĘ POD TYM... > OD KIEDY PAMIĘTAM-PAPIEŻEM BYŁ JP II,TAKZE TEGO JAKOŚ NIE MOGĘ ZAAKCEPTOWAĆ... > MY POLACY JESTEŚMY PRZEWROTNI-ON ROCZNIK SS-II WOJSNY ŚWIATOWEJ...NA PEWNO > NIENAWIDZI POLAKÓW...ROBI DOBRĄ MINĘ DO ZŁEJ GRY... > SZWAB TO JEST SZWAB... > JUŻ BYM WOLAŁA,BY ZOSTAŁ CZARNY CZY WŁOCH,TYLKO NIE SZWAB CZY RUSEK! > DLACZEGO POLACY SĄ TACY NAIWNI I ŁATWOWIERNI... > MYŚLICIE,ZE SZWABY BY TAK WITAŁY POLAKA?I CZY WITAŁY TAK PAPIEZA?TZN JP II,BO > TYLKO ON JEST DLA MNIE PAPIEZEM... > A CZEGO SZWABY UCZA W SZKOLACH...JAKIE TERYTORIUM JEST NIEMIECKIE...OPOLE > NALEZY DO NICH.., > A GRY JAKIE SA DLA MALYCH SZWABOW? WOJNA-I STRZELAJA DO KOGO?CELEM SZWABSKIEGO > SS JEST POLAK... > NIE POWINNO SIE UOGOLNIAC...LECZ JA TAM NIE JESTEM ZADOWOLONA... > TO JEST MOJE ZDANIE I Z GORY ZAZNACZAM,ZEBY NIE BYLO ATAKOW NA MOJE POGLADY... > WYRAZILAM SWOJA OPINIE... a ja Ciebie nie będę atakować,ponieważ co w sercu to na języku i masz prawo napisać co czujesz.ja z kolei nie rozpatruję Papieża jako Niemca,tylko jako wybrańca Ducha Bożego.a że Niemiec(w drugim aspekcie),to i dobrze.mieliśmy trochę smutne doświadczenia sąsiedzkie.teraz zwróci się nam to z nawiązką.Pan Bóg nierychliwy,ale sprawiedliwy.Ojciec Święty Benedykt XVI da nam odczuć swoje serce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSIA Re: NIE NAKAZUJMY INNYM KOCHAĆ... IP: *.tvgawex.pl 21.04.05, 09:29 TRONDZIE-JESTES TOLERACNCYJNY W PRZECIWIENSTWIE DO torunianki,KTORA WSZYTSKICH I WSZYSTKO ATAKUJE... CZYZBY TAKA BYLA CZY MOZE KOLEJNA OSOBA Z TORUNIA,KTORE CHCE ZGNEBIC B-SZCZ,BO MAMY TO CZY TAMTO A ONI NIE... NIE WIEM... TRONDZIE...TY POTRAFISZ MILOWAC..JA NIE...MIAŁAM DO CZYNIENIA Z BYLYMI WIEZNAIAMI Z OBOZÓW I PO PROSTU OD TAMTEGO CZASU SZWAB TO SZWAB... ONI TEZ NIE PATRZYLI JAK ZABIJALI CZY MECZYLI-CZY TO KOWALSKI CZY KWIATKOWSKI....POLAK-TO DO KOMORY... NIE JEST TO TYLKO MOJA OPINIA,NAWET TV PODAJE,ZE TO JEST "HITLER JUNGEN"... JESTES ZAPEWNE GLEBOKO WIERZACY,DLATEGO POTRAFISZ TAK MILOWAC-AKCEPTOWAC TEGO RTZINGERA..NAWET NIE PRZECHODZI MI PRZEZ GARDLO NAZWAC GO PAPIEZEM... JA KOSCIOLA JAKO INSTYTUCJI NIE UZNAJE... ZOB.KSIADZ JANKOWSKI,RYDZYK... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: NIE NAKAZUJMY INNYM KOCHAĆ... IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 10:53 przepraszam, jeżeli niechcący uraziłam. ale właśnie dlatego, że z zasady nie atakuję nikogo, tak się zdystansowałam. Uważam, że nie można wprowadzać odpowiedzialności zbiorowej, bo nie podobają mi się np. żarty z Polaków na zachodzie. Mam nadzieję, że już ustały lub złagodniały. Niemcy jako naród nie zdali egzaminu 60 lat temu. Ale oglądałam też film Pianista i czytałam o innych Niemcach, którzy wbrew wszystkiemu i wszystkim zachowali wartości i wdrażali je w swoim życiu. Nie ma jednego narodu wyłącznie dobrego, a drugiego wyłącznie złego. Zło i dobro miesza się w każdych społecznościach, w których raz jedno raz drugie zwycięża. Dużo zależy chyba od przywódcy, który potrafi wskazać drogę. Mam nadzieję, że Benedykt XVI tak jak zapowiedział będzie kontynuował dzieło Jana Pawła II - naszego Papieża. Ale to jest oczekiwanie, nie obdarzenie miłością:( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: NIE NAKAZUJMY INNYM KOCHAĆ...!!!!!!! 21.04.05, 18:30 Odpowiadasz na : Gość portalu: GOSIA napisał(a): > TRONDZIE-JESTES TOLERACNCYJNY W PRZECIWIENSTWIE DO torunianki,KTORA WSZYTSKICH > I WSZYSTKO ATAKUJE... > CZYZBY TAKA BYLA CZY MOZE KOLEJNA OSOBA Z TORUNIA,KTORE CHCE ZGNEBIC B- SZCZ,BO > MAMY TO CZY TAMTO A ONI NIE... > NIE WIEM... > TRONDZIE...TY POTRAFISZ MILOWAC..JA NIE...MIAŁAM DO CZYNIENIA Z BYLYMI > WIEZNAIAMI Z OBOZÓW I PO PROSTU OD TAMTEGO CZASU SZWAB TO SZWAB... > ONI TEZ NIE PATRZYLI JAK ZABIJALI CZY MECZYLI-CZY TO KOWALSKI CZY > KWIATKOWSKI....POLAK-TO DO KOMORY... > NIE JEST TO TYLKO MOJA OPINIA,NAWET TV PODAJE,ZE TO JEST "HITLER JUNGEN"... > JESTES ZAPEWNE GLEBOKO WIERZACY,DLATEGO POTRAFISZ TAK MILOWAC-AKCEPTOWAC TEGO > RTZINGERA..NAWET NIE PRZECHODZI MI PRZEZ GARDLO NAZWAC GO PAPIEZEM... > JA KOSCIOLA JAKO INSTYTUCJI NIE UZNAJE... > ZOB.KSIADZ JANKOWSKI,RYDZYK... z tego co mi wiadomo(a wiem mało,tylko trochę)właśnie Ojciec Święty Benedykt XVI ma programową potrzebę takiego pokierowania Kościołem,aby wyrażał się on nie poprzez swój instytucjonalizm,a poprzez miłość do Chrystusa i aby przeszkody,które stoją wielu z nas na drodze do wiary usuwać.ewangelizacja powszechna w duchu miłości to nic innego jak takie podanie ręki(tej od serca) każdemu pragnącemu zbliżenia z Chrystusem,aby jej nie odrzucił,aby ją uścisnął.łączę pozdrowienia.p.s.jakaś włoska gazeta na pierwszej stronie umieściła wielki napis(też lekko skracając nazwisko byłego kardynała):"papa ratzi!"uśmiechnij się ,Gosiu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI 21.04.05, 10:09 odpowiedz jest prosta z proznosci widza kontynuacje dziela JPII i niekoniecznie chodzi im o kontynuacje ale sama osobe ps ciekawe czemu niemcy krytyczni i seceptyczni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs A ja mam nadzieje IP: *.k102.webspeed.dk 21.04.05, 18:51 ze rozprawi sie w koncu z pedofilami w kosciele katolickim, ktorych nadmiernie ochranial poprzedni papiez Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: A ja mam nadzieje 21.04.05, 18:54 Odpowiadasz na : Gość portalu: cs napisał(a): > ze rozprawi sie w koncu z pedofilami w kosciele katolickim, ktorych nadmiernie > ochranial poprzedni papiez jestem też zdecydowanie za leczeniem osób dotkniętych tą straszną skazą-w każdym miejscu,w którym mają kontakt z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzak54 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI 21.04.05, 19:40 Papież Benedykt XVI (Joseph Ratzinger) udał się w swoją pierwszą pielgrzymkę do Ojczyzny. Podczas wizyty w swoim rodzinnym mieście zebrało mu się na wspominki z lat młodości. "A tam za rogiem była żydowska cukiernia.... Po maturze poszliśmy tam z kolegami z pochodniami......" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kres Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.05, 19:47 zwierzak54 ty juz bardziej zezwierzecialy nie mozesz byc!!!!!!!!!!!! to tycy ludzie , jak ty, pelni jadu, maszerowali z pochodniami przeciw innym. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzak54 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI 21.04.05, 19:52 Przepraszam za pomyłkę miało być: Po maturze poszliśmy tam z kolegami z Hitlerjugen z pochodniami......" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSIA Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.tvgawex.pl 21.04.05, 20:09 TRONDZIE JESTEM USMIECHNIETA.. CZYM MAM SIE SMUCIC?NIBY TYM PAPIEZEM?EEEEEE.PO PROSTU GO NIE AKCEPTUJE I TYLE... CO MNIE TAM ON INTERESUJE?NIE MAM I NIE BEDE MIALA Z NIM STYCZNOSCI NIGDY W ZYCIU... LECZ MOGLBY BYC SOBA,A NIE NASLADUE NASZEGO JP II........DLACZEGO ON BEDZIE JEZDZIL PO SWIECIE?TJ NASZ PAPIEZ? CZY GDYBY BYL PRZEZD JPII BY JEZDZIL?DO TEJ PORY PONAD 200 NIE JEZDZILO... DOBRZE...PO CO TA DYSKUSJA...KAZDY MA SWOJE ZDANIE,PRAWDA?POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI 21.04.05, 21:38 Odpowiadasz na : Gość portalu: GOSIA napisał(a): > TRONDZIE > JESTEM USMIECHNIETA.. > CZYM MAM SIE SMUCIC?NIBY TYM PAPIEZEM?EEEEEE.PO PROSTU GO NIE AKCEPTUJE I > TYLE... > CO MNIE TAM ON INTERESUJE?NIE MAM I NIE BEDE MIALA Z NIM STYCZNOSCI NIGDY W > ZYCIU... > LECZ MOGLBY BYC SOBA,A NIE NASLADUE NASZEGO JP II........DLACZEGO ON BEDZIE > JEZDZIL PO SWIECIE?TJ NASZ PAPIEZ? > CZY GDYBY BYL PRZEZD JPII BY JEZDZIL?DO TEJ PORY PONAD 200 NIE JEZDZILO... > DOBRZE...PO CO TA DYSKUSJA...KAZDY MA SWOJE ZDANIE,PRAWDA?POZDR dikładnie.jak piszesz nie jest dyskusja ale wymiana zdań.ja tylko odniosłem się do Twojego stwierdzenia,że nie możesz w pełni powtórzyć nazwiska kardynała i zacytowałem tytuł z gazety,gdzie dowcipnie je skrócono.to o ten Twój uśmiech mi chodziło w reakcji na mój cytat.jasne,że masz swoje zdanie,jak każdy.dlatego lubię forum,bo można przedstawiać swoje zdanie.ja często tak od serca piszę o Chrystusie.i nigdy nikt mi nie przyciął palców.zresztą dużo się zmienia na lepsze na świecie.tylko trochę to jeszcze lekko niewidzialne.ale czuję to w atmosferze.miłego wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.net / *.net 22.04.05, 12:12 Uważam,że wybór Ratzingera na nowego papieża był najlepszym z możliwych. Jest on dobry, ciepły,godny zaufania, a przede wszystkim był przyjacielem swojego wielkiego poprzednika. Sądzę, że Jan Paweł II bardzo się cieszy z tego wyboru, patrząc na nas z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mix2005 Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.05, 16:09 Papiez przyjedzie na obchody 25-lecia Solidarnosci. Dzisiaj podala to do wiadomosci monachijska prasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksero Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.05, 00:23 to bedzie dalsza kontynuacja pojednania miedzy naszymi narodami, ktore zapoczatkowano w latach siedemdziesiatych ostatniego stulecia. byla "Solidarnosc" w Polsce, czas na "Solidarnosc" w Europie i w swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 20:06 Gość portalu: roro napisał(a): > Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI , tak jak Jana Pawla II. > Stal sie przewodnikiem i nastepca apostolow. > Przywodca duchowym katolicyzmu. > Oby sprostal naszym oczekiwaniom kochamy, kochamy, bo nie mamy lepszego wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasik Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:14 jeszcze go nie znamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wss Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 17:34 a za co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka za co IP: *.petrus.com.pl 27.04.05, 19:07 > a za co? każdy mówi za siebie jeżeli o mnie chodzi - do miłości daleko, ale Benedykt XVI wydaje mi się miły, skromny, doceniający znaczenie poprzednika (co w świecie jest rzadkością!) a poza tym jest to ktoś kto stawia na wartości, z którymi można dyskutować, o ile ma się jakieś sensowne kontrargumenty. a dzisiaj podobało mi się, że nas tak dowartościował;) Odpowiedz Link Zgłoś
poncjusz.pilat Kto nie zna Pisma,nie zna Chrystusa 28.04.05, 15:32 Kto nie zna Pisma, nie zna Chrystusa Autor: husyta Data: 07.04.2005 13:05 -------------------------------------------------------------------------------- JP2 w Peplplinie w 1999 roku powiedział coś, z czym się 100 % zgadzam: 4. «Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je». Jeżeli na progu trzeciego tysiąclecia pytamy o kształt czasów, które nadchodzą, to równocześnie nie możemy uniknąć pytania o fundament, jaki kładziemy pod tę budowlę, jaką podejmą następne pokolenia. Trzeba, aby nasze pokolenie było roztropnym budowniczym przyszłości. A roztropny budowniczy to ten, który słucha słów Chrystusa i wypełnia je. Te słowa Chrystusa od dnia zesłania Ducha Świętego Kościół przechowuje jako najcenniejszy skarb. Zapisane na kartach Ewangelii przetrwały do naszych czasów. Dziś na nas spoczywa odpowiedzialność za to, aby zostały przekazane przyszłym pokoleniom nie jako martwa litera, ale jako żywe źródło poznania prawdy o Bogu i o człowieku - źródło prawdziwej mądrości. W tym kontekście szczególnej aktualności nabiera soborowa zachęta, skierowana do wszystkich wiernych, «by przez częste czytanie Pisma świętego nabywali "wzniosłego poznania Jezusa Chrystusa" (Flp 3, 8). "Nieznajomość Pisma świętego jest nieznajomością Chrystusa" (św. Hieronim)» (Dei Verbum, 25). Dlatego, kiedy podczas liturgii biorę do rąk księgę Ewangelii i na znak błogosławieństwa wznoszę ją nad zgromadzeniem i nad całym Kościołem, czynię to z nadzieją, że nadal będzie ona Księgą życia każdego wierzącego, każdej rodziny i całych społeczeństw. Dziś z tą samą nadzieją proszę was: wchodźcie w nowe tysiąclecie z księgą Ewangelii! Niech nie zabraknie jej w żadnym polskim domu! Czytajcie i medytujcie! Pozwólcie, by Chrystus mówił! «Obyście usłyszeli dzisiaj głos Jego: "Nie zatwardzajcie serc waszych..."» (Ps 95/94/, 7-8). Ilu katolików w Polsce może powiedzieć, że zna Chrystusa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Regina Coeli IP: *.petrus.com.pl 01.05.05, 12:21 Papież Benedykt XVI w Oknie. Wciąż nawiązuje do swego Poprzednika. Pulpit z tekstem wystąpienia podświetlony promieniami południowego słońca kreuje na jego sylwetce długopromienną gwiazdę. Nas nie wyróżnił w pozdrowieniach, bo nie było powodu. Jutro ma odprawić mszę za duszę Jana Pawła II. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Kochamy Nowego Papieza Benedikta XVI IP: *.tvgawex.pl 02.05.05, 11:05 Przepraszam bardzo, a za co ja mam ko kochać? W ciemno? Pożyjemy - zobaczymy.Wojtyłła był wspaniałym człowiekiem, ale niestety konserwatystą i obecnie kościół nie bardzo nadąża za ciągle zmieniającym się światem. Jeżeli Ratzinger będzie kontynuatorem polityki J.P.II - go to raczej nie będzie popularny w świecie, no , oczywiście poza Polską gdzie więcej jest ślepych fanatyków niż prawdziwych katolików. Odpowiedz Link Zgłoś