Dodaj do ulubionych

Coraz mniej bydgoszczan

IP: 212.122.214.* 20.07.05, 21:49
Dzieci trzeba robić!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: gasso wladze B-czy mysla o pomocy Torunia i UMK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 21:55
      Milo, ze wladze B-czy mysla o pomocy Torunia i UMK:

      "Inny pomysł to lepsze wykorzystanie bazy wyższych uczelni w aglomeracji
      bydgosko-toruńskiej. - Mamy ogromny potencjał naukowy."
      • Gość: realista Czy wladze B-czy mysla o swoim interesie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 01:21
        Nie bredzić o aglomeracji B-T a myśleć o naszym mieście. Bydgoszcz traci na
        aliansie z fałszywcami - małomiasteczkowymi toruniakami. Ssą podstępnie matkę
        Bydgoszcz. Niech oni zajmą się swoim grajdołem na czele z Rydzykiem, a my swoim
        miastem i basta!!!
    • Gość: fan Przyłączyć przedmieścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:02
      A może trzeba przyłączyć w koncu Osielsko,Białe Błota oraz Sicienko do
      Bydgoszczy !!!
      • Gość: vvv To wina sztucznie rozdmuchanej rozbudowy w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:12
        Juz pisale, powtorze. B-cz sie zmniejsza w najwiekszym stopniu w regionie.
        To wina sztucznie rozdmuchanej rozbudowy w PRL - jak wtedy zbyt wielu sciagano
        na sile, to zachwiano proporcje i teraz jest najwiecej 50-60 latkow. A oni
        dzieci nie rodza.
        • Gość: bart Re: To wina sztucznie rozdmuchanej rozbudowy w PR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:14
          Pisano juz o tym - czesciowo masz racje, ale nie do konca.
          Miasto powinno sie samoczynnie rozwijac, wszelkie naciagania w gore wyleza za
          chwile w dol - patrz Katowice czy Lodz.
          • ethanak Nie znam miast które powstały za PRL.... 20.07.05, 22:23
            tak więc polityka PRL względem miast dotyczy wszystkich w Polsce.Generalnie
            jednak to co dzieje się z polskimi miastami jest raczej tendencją wynikającą z
            rozwoju i demokracji a nie wpływu PRL...Zreszta struktura wiekowa społeczeństwa
            jest identyczna również w innych miastach regionu - w Toruniu czy we Włocławku
            mimo tego że sa one znacznie mniejsze - najwięcej jest osób w wieku 40-50 i 50 -
            60 oraz 19-25...
            • Gość: bart rozbudowa za PRL: Lodz, Katowice i wlasnie Bydgosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:27
              Sa takie ktore sie rozbudowaly za PRL - Lodz, Katowice i wlasnie Bydgoszcz.
              To ta sama grupa miast pod wzgldeme spolecznym i te same problemy tyl e ze w
              mniejszej skali u nas niz w Katowicach.
              A zauwaz, ze we Wloclwaku, aa zwlaszcza wToruniu jest nizsza srednia wieku,
              mniej w okrewesie poprodukcyjnym. U nbas ci mlodzi naplywajacy w 60', 70' -
              dzis maja wlasnie po 50-60-70 lat. Oni dzieci nie rodza.
              Zobacz ile jest ludzi na imprezach na Rozopolu - jak na duze miasto naprawde
              slabizna.
              • Gość: maniek za duzo lektury klamliwej torunskiej stronki www.t IP: *.brda.net 20.07.05, 22:40
                za duzo lektury klamliwej torunskiej stronki www.torun-bydgoszcz.pl...wyluzuj sie czlowieku...taki sam odlpyw ludzi jak w Bydgoszczy jest w Poznaniu Gzczecinie czy Gdansku...tylko w mniejszych miastach jest inna sytuacja...tu w gre wchodzi pewne zacofanie i wolniejszy rozwoj..
                • witek331 Re: za duzo lektury klamliwej torunskiej stronki 20.07.05, 22:56
                  Niestety powinno się usunąć tę kłamliwą stronę totun-bydgoszcz.pl
                  informacje tam zawarte są nieprawdziwe i przekłamane!
                  A zwłaszcza te dotyczące Torunia!
                  A może to GW tam zamieszcza te kłamstwa?
                  • Gość: BB Re: To wina sztucznie rozdmuchanej rozbudowy w PR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:28
                    w PRL nastepowala migracja ze wsi do miast w calym kraju, rowniez w B-czy i
                    Toruniu. Nie kjest to zasluga ani B ani T. Tak wiec samo powiekszanie jest
                    zewnetrznym procesem w calym kraju i zreszta w Europie.

                    A mi chodzi o cos innego - o PROPORCJE miast wzgledem siebie. W 1939 B:T
                    stanowi 1,76. W czasie PRL ta proporcja (mimo wzrostu obu miast o czym wyzej
                    napisalem) zmienia sie bardzo na niekorzysc Torunia o 0,5 czyli 50% wielkosci
                    Torunia! To chyba duzo, prawda? Z 1,76 do 2,21.
                    Wiec niezaleznie od wzrostu obu miast byly INNE CZYNNIKI, ktore powodowaly
                    znaczny wzrost B-czy i ubozenie (czy nieproporcjonalnie mniejszy wzrost)
                    Torunia.

                    I znow przychodzi wolny rynek, 1990. Teraz znow proporcje spadaja z B-czy, a
                    wzrasta Torun, uzyskujac (jak na razie) znacznie korzystniejsza wielkosc, na
                    poziomie z 1939.
              • ethanak Re: rozbudowa za PRL: Lodz, Katowice i wlasnie By 20.07.05, 22:55
                Z tego co wiem Toruń za PRL podwoił ilość ludności.To po pierwsze.Po drugie
                policzyłem procentowo ile stanowią osoby w tych przedziałach które podałem w
                stosunku do całej liczby mieszkańców Bydgoszczy , Torunia i Włocławka.I zgadnij
                co? 50-59 Bydgoszcz 14,6% ogółu ludności , Toruń 14,1% , Włocławek 15,4% ;
                przedział wiekowy 40-49 B 15,1% , T 15,3% , W 15,9% i przedział wiekowy 19-24 B
                10,8% T 12,4% W 9,5% - to oficjalne dane GUS...Imprezy na Różopolu z reguły
                nie trafiają w gusta młodzieży...No chyba że OCE albo Kazik - ale w obu
                przypadkach frekwencja była znaczna....
                • Gość: BB Re: To wina sztucznie rozdmuchanej rozbudowy w PR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:25
                  Sztucznie wywołana migracja do Bydgoszczy przewyższała nawet jej przyrost
                  naturalny - oto dowod (dane GUS z 1960):
                  www.torun-bydgoszcz.pl/duze/174.htm
                  A inne miasta? To roznie, np. Torun, Gdynia, miasta COP (Rzeszow, Mielec) - byl
                  celowo blokowane.
                  • Gość: BB Re: To wina sztucznie rozdmuchanej rozbudowy w PR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:26
                    Sztucznie wywołana migracja do Bydgoszczy przewyższała nawet jej przyrost
                    naturalny - oto dowod (dane GUS z 1960):
                    www.torun-bydgoszcz.pl/duze/174.htm
                    Pniewaz jednak bydgoszczanie poodwazaja dane GUS, podam konkretne liczby!

                    ROK - TORUN - BYDG-CZ - proporcja B:T

                    1939 - 81 200 - 143 075 - 1,76
                    1950 - 80 600 - 162 500
                    1960 - 104 900 - 232 000 - 2,21
                    1970 - 129 900 - 282 200 - 2,17
                    1975 - 149 200 - 322 700
                    1990 - 202 200 - 381 500 - 1,88
                    1998 - 206 158 - 386 900
                    2005 - 208 100 - 367 700 - 1,76


                    Z zestawienia wynika, że w gospodarce wolnorynkowej II RP B-cz stanowiła tylko
                    1,76 Torunia. W czasie gospodarki cenralnie sterowanej w PRL te proporcje sie
                    zwiekszały na niekorzyść Torunia az do 2,21 wielkosci Torunia!
                    Czyli sztucznie kreowana gospodarka zwiększyła B-cz o połowę wielkości
                    Torunia!!!

                    Znów mamy wolny rynek i znów Torun po 10 latach wrócił do proporcji 1,76 a
                    tendencja się wzmaga.

                    Czyli:
                    GOSPODARKA CENTRALNIE STEROWANA SŁUŻYŁA BYDGOSZCZY KOSZTEM TORUNIA.
                    A WOLNY RYNEK SŁUZY ROZWOJOWI TORUNIA.
                    Dzieje sie tak i w II i w III RP.

                    Tearz nie ma sztucznie kreowanych bytów i sytuacja wraca do normy.
                    Dlatego Bydgoszcz maleje.
                    • ethanak Przecież Toruń najbardziej urósł właśnie za PRL!! 24.07.05, 15:11
                      Pomijasz też lata międzywojenne kiedy Bydgoszcz kwitła - wtedy też było PRL?No
                      i trzebaby dodać jeszcze rok 2003 dla pełnego obrazu od którego to roku Toruń
                      stracił ponad 2 tysiące mieszkańców - i to w demokracji i wolnym rynku...
    • Gość: ten co wyjechał co zrobić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.05, 22:05
      Wyjechałem z mojej Bydgoszczy za chlebkiem. Cos mi sie widzi, że pan prezydĘt i
      pani zastępczyni nie kumają dlaczego ludzie uciekają z miasta. Bydgoszcz jest
      zaniedbana, źle zarządzana, skorumpowana, słaba gospodarczo, zaściankowa, a
      mentalność mieszkańców - małomiasteczkowa. Wiem co mówię, z żalem stąd
      wyjechałem mając 29 lat nie widząc zbytnio miejsca dla siebie. Niestety, tak
      postąpiło i postąpi wiele osób.

      Pocieszające jest to, że gdy juz wszyscy wyjadą, szanowni politycy nie będa
      komu mieli już psuć krwi ;-P
      • Gość: bart B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorumpowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:12
        Gość portalu: ten co wyjechał napisał(a):
        > Bydgoszcz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorumpowana, słaba gospodarczo,
        > zaściankowa, a mentalność mieszkańców - małomiasteczkowa.

        Popieram cie, ja tu jeszcze mieszkam, ale tez zamierzam wyjechac.
        • Gość: ann2 Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:13
          Ty, ten co wyjechal - ladnmie to tak zostawiac miasto jak sa takie potrzeby?
          Powinienes zostac i sprobowac naprawic, a nie myslec tylko o wlasnej kieszeni.
          • Gość: vvv Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:28
            A dlaczego nie ma myslec o wlasnej kieszeni? Ma wspierac Gruszke, Obremskiego i
            tych wszystkich aferzystow?
            Popieram wyjechanego!
            • Gość: daad Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:06
              Malomiasteczkowa mentalnosc siedzim gleboko - tego nie zmienisz dekretem ani
              jedna chwila.
        • witek331 Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump 20.07.05, 22:59
          Ja niestety tu muszę żyć!
          W tych warunkach przy tych palantach z PO i AWS
        • Gość: aaa Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:02
          I ja też chcę wyjechać dokładnie z tych samych powodów
          • a_weirdo Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump 21.07.05, 10:51
            > I ja też chcę wyjechać dokładnie z tych samych powodów

            Z Torunia chcesz wyjechać? To jest duża szansa, że właśnie w Bydgoszczy zamieszkasz - to będzie dobry
            wybór. :-)
            • Gość: aaa Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:07
              Team jest o B-cz,y, z B-czyt chce wyjechac.
              nie wiem skad bierzesz Torun?
          • Gość: Elity do wymiany!! Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:17
            Elity do wymiany!!!!!!!
            • a_weirdo Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump 21.07.05, 13:20
              > Elity do wymiany!!!!!!!

              Nie możesz o tym pisać na swoim forum?
              • Gość: Jerry Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.intelink.pl 21.07.05, 19:23
                Jestem z poza układu By - To ale coś mi się wydaje,że Bydgoszczanie ( szczęście
                nie wszyscy) mają jkąś fobię (klausrtrofobię mimo większej aglomercji) w
                stosunku do Torunia. Z tego co widzę ze strony tego drugiego miasta jest więcej
                działań na tak, jeśli chodzi o współpracę. Wasza wojna wygląda jak w "Zemscie"
                fredrowskiej. Może to i fajne - ale śmieszne
                • Gość: damian Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:56
                  Gość portalu: Jerry napisał(a):

                  > Jestem z poza układu By-To ale coś mi się wydaje,że Bydgoszczanie ( szczęście
                  > nie wszyscy) mają jakąś fobię (klausrtrofobię mimo większej aglomercji) w
                  > stosunku do Torunia. Z tego co widzę ze strony tego drugiego miasta jest
                  > więcej działań na tak, jeśli chodzi o współpracę. Wasza wojna wygląda jak
                  > w "Zemscie" fredrowskiej. Może to i fajne - ale śmieszne

                  Tez uwazam ze B-cz zapatrzona w swoja niby dawną siłe i wielkosc nie potrafi
                  dogadac zsie z Toruniem. Dlaczego?
                  "Bo jest mniejszy i nie warto!"
                  Pusty śmiech.
                • Gość: tor Re: B-cz jest zaniedbana, źle zarządzana, skorump IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:11
                  Gość portalu: Jerry napisał(a):

                  > Jestem z poza układu By -To ale coś mi się wydaje,że Bydgoszczanie ( szczęście
                  > nie wszyscy) mają jkąś fobię (klausrtrofobię mimo większej aglomercji) w
                  > stosunku do Torunia.Z tego co widzę ze strony tego drugiego miasta jest więcej
                  > działań na tak, jeśli chodzi o współpracę. Wasza wojna wygląda jak
                  > w "Zemscie" fredrowskiej. Może to i fajne - ale śmieszne


                  Masz racje, dokladnie tak bydgoszczan postrzega sie nie tylko w Toruniu, ale i
                  w Grudziadzu, Wloclawku, Chelmnie, Świeciu...
                  Ale jak napisze to jakis torunczyk - od razu mu zarzuca, ze szerzy nienawisc
                  itp.
                  Bydgoszczanie powinny sobie uswiadomic, ze sa srednim miastem i blizej im (nie
                  tylko geograficznie) do Torunia niz Warszawy czy Wroclawia. Razem mozemy
                  wszytko, bez okradania i wywozek instytucji - patrz blokada Poczty Polskiej
      • ethanak A ja mam inaczej... 20.07.05, 22:25
        hehe
        • a_weirdo Re: A ja mam inaczej... 21.07.05, 10:26
          > hehe

          Nie ty jeden... hehe :-)
      • Gość: Wiktor M. Re: co zrobić IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 11:25
        I ja wyjechałem w 1971 roku z Bydgoszczy - mojego rodzinnego z dziada,
        pradziada - miasta.
        Obserwując z dala moją Bydgoszcz stwierdzam, że bardzo ona stała się
        skomuszona /od "komuna"/.Ale to jedyna jej wada. A czy zadbana czy nie, czy
        zaściankowa, czy wielkoświatowa, to i tak nie zmieni faktu, że dla mnie jest
        najukochańszym miastem na świecie. I wrócę do niej na pewno - na cmentarz
        nowofarny przy ul.Ludwikowo. Pozdrawiam Was kochani
        • Gość: prez bardzo ona stała się skomuszona /od "komuna"/. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:17
          > bardzo ona stała się skomuszona /od "komuna"/.Ale to jedyna jej wada.

          To najwieksza przyczyna tych afer ktora trawia Bydhgoszcz.
    • mylady1 B-cz skorumpowana? żle zarzadzana, slaba? 20.07.05, 22:16
      B-cz skorumpowana? żle zarzadzana, slaba?
      Wyjechales, to nie wiesz.
      • Gość: pytek Re: B-cz skorumpowana? żle zarzadzana, slaba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:29
        A co nie?
        • Gość: maniek i znowu wiekszosc wpisow to wpisy torunskie IP: *.brda.net 20.07.05, 22:43
          i znowu wiekszosc wpisow to wpisy torunskie...znowu sie podniecaja burki torunskie...taka sama jak u nas jest w wiekszosci miast polski...tych wiekszych oczywiscie bo o tych malych (200 tys) nie mowie...
          • Gość: co? Re: i znowu wiekszosc wpisow to wpisy torunskie IP: *.petrus.com.pl 21.07.05, 07:05
            Gość portalu: maniek napisał(a):

            > i znowu wiekszosc wpisow to wpisy torunskie...znowu sie podniecaja burki toruns
            > kie...taka sama jak u nas jest w wiekszosci miast polski...tych wiekszych oczyw
            > iscie bo o tych malych (200 tys) nie mowie...

            Jeśli prawie ćwierćmilionowe miasto jest małe,to co powiesz o miastach typu Olsztyna czy Włocławka?(które notabene są dużymi miastami),a co powiesz o Grudziądzu czy Elblągu?
            A co powiesz o Inowrocławiu czy Pile?
            • Gość: 44 Re: B-cz skorumpowana? żle zarzadzana, slaba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 20:14
              zwlaszcza ze watki maja IP z Warszawy i Elblaga - wszedzie zyja torunianie?
              Pom prostu ten wyjechany ma racje!
        • Gość: maniek cytaty dla podnieconych torunian... IP: *.brda.net 20.07.05, 22:45
          Nowicka podkreśla jednak, że Bydgoszcz nie jest wyjątkiem - podobną tendencję zauważa się w większości polskich miast.

          Krzysztof Sikora, kanclerz Wyższej Szkoły Gospodarki twierdzi, że władze ratusza mogą ograniczyć falę wyprowadzek. - Nie jest tragedią, że ludzie osiedlają się w podbydgoskich miejscowościach - twierdzi.

          Zastępca prezydenta Lidia Wilniewczyc dostrzega także pozytywne strony zmian: - Oznacza to, że bydgoszczanie są coraz bogatsi i stać ich na budowę domków jednorodzinnych za miastem - mówi.
          • witek331 Re: cytaty dla podnieconych torunian... 20.07.05, 23:01
            Maniek co ty za bzdury wypisujesz?
          • Gość: krzysztof z glowa IP: 5.5R6D* / 194.75.37.* 24.07.05, 22:17
            wladze miasta powinny zrealizowac nowe inwestycje infrastrukturalne (drogi,
            uzbrojenie,plany zagospodarowania) i zaoferowac daleko idaca pomoc w osiedlaniu
            sie na nowych terenach Bydgoszczy. Inny kierunek to rozszerzenie miasta o
            sasiednie wioski-czesci gmin. Mieszkancom tych osiedli trzeba zagwarantowac (po
            ew przylaczeniu do Bydgoszczy) pozostawienie delegatur urzedow (USC, wydz
            komunikacji, wydz spraw socjalnych, biuro meldunkowe ) na dotychczasowym
            terenie oraz szereg inwestycji typu kompleks sportowy. Oczywiste bylyby tez
            inwestycje komunikacyjne oraz rozbudowa polaczen drogowych
      • Gość: ten co wyjechał przeczytaj raz jeszcze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.05, 23:39
        albowiem nie masz racji.
        napisałem, że wyjechałem w 29 wiośnie życia, ponieważ NIE WIDZĘ PERSPEKTYW.
        O dziwo, perspektywy te znalazły się w Krakowie (blisko rok tam mieszkałem,
        pracę znalazłem po miesiącu) oraz w Warszawie (podobna historia, acz nie
        powiem, dziwne to miasto, lecz zapewnia byt).

        Ktos pisał o wspieraniu - a jakże wspieram nasze miasto na tyle ile mogę,
        przyjeżdzam co dwa tygodnie i wydaję pieniądze w moim ulubionym sklepiku na
        Okolu. Mam tu wiekszość rodziny i ją również wspieram finansowo. Więc może
        prosze więcej rozwagi w formułowaniu nierozsądnych wypowiedzi.
        • Gość: mark Re: przeczytaj raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:47
          to proste .. w Bydgoszczy nie ma pracy ...... wogóle nie ma pracy w tym
          kraju.... tysiace ludzi mieszka w małych miasteczka na wsi ... oni chetnie by
          poszli tam gdzie sa lepsze warunki zycia ... praca mozliwośc zdobycia
          mieszkania .....
    • Gość: mix Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.tvgawex.pl 21.07.05, 01:30
      Kogo to obchodzi , ile mieszka ludzi w Bydgoszczy? Tego typu statystyka ma
      nieznaczny wpływ na rozwój miasta, ważniejsze są wskaźniki ekonomiczne, a tu
      miasto Bydgoszcz należy do szósstki najlepiej rozwijających się miast w Polsce!
      Porównajmy tylko budżet miasta z roku 2005 i 1996: przychody są o 50 % wyższe,
      i proporcjonalnie inwestycje. Miejsce zamieszkania nigdy nie napędza
      koniunktury gospodarczej, ale właśnie mobilność społeczeństwa. Wpływy do
      budżetu miasta z podatku PIT to naprawdę kosmetyka, a tylko to wynika z miejsca
      zamieszkania!
      • Gość: mark Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 05:52
        dajmy sobie spokój z takimi prognozami .... za 25 lat ... bedzie. 25 lat temu
        niezwycięzona armia czerwona robila porzadek w Afganistanie /i nawet im szło z
        początku/. Obowiązywała doktryna brezniewa, a komunizm wydawał sie
        niezwycięzony, w Polsce ...... Za 25 lat zmieni sie wszystko w tym
        kraju...nawet sobie tego nie wobrażamy. zawsze ciagną ludzi duże osrodki - inny
        styl zycia. Tak jest od czasu starożytnego Babilonu ...i bedzie dalej. A to że
        w chwili obecnej zyjemy w ciężkich czasach..... Tak jest czasy są cięzkie -
        pracy nie ma, niepewnoś, brak stabilizacji,...... Wszystko się zmienia ....
        • Gość: stat Średnia pensja w B-czy jest niższa niz w T-niu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:14
          Średnia pensja w B-czy jest niższa niz w T-niu, nie mowiac o Warszawie czy
          Poznaniu
    • djur792 Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 07:26
      NO CÓŻ JAK NIE BĘDZIE PRACY TO YWJEDZIE WIĘCEJ. POZDRAWIAM Z POZNANIA
      • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 10:49
        Całe szczęście praca jest :-)
    • Gość: mark Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 08:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=26726414
      to jest dobra opowiedz na te banialuki
      • Gość: df Jesli GUS podaje niemile dane, tym gorzej dla GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 08:20
        Jesli GUS podaje niemile dane, tym gorzej dla GUS :-)
        Moze jakis apel, zeby podawali tylko dane korzystne dla Bydgoszczy?
        • brathless nie musze zyc w duzym miescie-w dobrze zarzadzanym 25.07.05, 08:59
          Moze po prostu racze apel do wladz, zeby bylo epiej? nie musze zyc w duzym
          miescie, musze zyc w dobrze zarzadzanym!
    • Gość: Krzyzol Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:09
      Proponuję, aby uchwałą rady miast , każdą bydgoszczankę wysłać na "zabiegi" do
      torunia my torunianie zapylimy każdą z nich
    • Gość: jasiu Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.zebyd.com.pl 21.07.05, 09:51
      Dlaczego nie przyłącza się do Bydgoszczy Białych Błot po doprowadzeniu z Błonia
      chodnika - to już jak BYDGOSZCZ i bliżej do centrum niż z Osowej Góry. Tylko z
      mojej roziny 7 osób zamieszkało w ciągu ostatnich 3 lat w tej miejsowości.
      Wiele osób jadących od Poznania jest przekonanych, że BB to juz Bydgoszcz.
      Wkopać słupki graniczne przy wjazdach do Bydgoszczy od strony obwodnicy.
    • Gość: bemek Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: 82.146.225.* 21.07.05, 10:10
      Pani lidko a może by tak:
      zmienić plany ZP i dać możliwość zabudowania (zabudową niską) wolnych terenów
      m.in. przy ul. lewińskiego, Kaliskiego, Bydgoskiech Olimpijczyków (Fordon) oraz
      80 ha uzbrojonych w wodę i kanalizację sielskich terenów połozonych przy ul.
      Zamczysko(1000 m od Niemcza, a jednak w Bydgoszczy).
      Gwarantuję, że coraz bogatsi(?) - Pani zdaniem - Bydgoszczanie napewno w tych
      terenach ulokują swoje piniądze w inwestycjach.

      • Gość: ja Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.07.05, 10:40
        Jasio, masz pomysly, nie ma co, przylaczyc biale Blota i juz w Bydgoszczy
        bedzie sie zylo dobrze. Jakie masz IQ? 20? 25?

        Teraz do rzeczy
        a nie tak dawno we watku o tej wlasnie sprawie chcieliscie udowodnic ze jest to
        nie prawda itd itp. Teraz po publikacji bydgoszczanina w Gazecie - bydgoskiej
        komentarze sa inne.
        Miasta aby sie rozwijaly ludnosciowo, w wygodzie mieszkania i dobrej pracy
        musza byc "ATRAKCYJNE DLA CZŁOWIEKA" pod najlepiej wszystkimi wzgledami
        Co mozna powiedziec o Bydgoszczy i Toruniu (na 1 miejscu Byd)
        1 miasto tragiczne komunikacyjnie - jak na polske dobre komunikacyjnie
        2 B. ma wszystkie minusy duzego miasta a plusow malo - T na odwrot (pracy
        troche lepiej niz w Toruniu, ale w innych sprawach przewaga T)
        3 B. jest zaniedbana jak nie powiedziec b. brzydka - T. jak na Polske cudo

        Reaasumujac.
        W Bydgoszczy zyje sie zle, ludzie uciekaja, nikt nie przyjezdza wiec miasto b.
        szybko maleje. Torun utrzyma swoja liczbe mieszkancow pomimo ze bedzie wyz w
        ludziach starszych wiekiem ale miasto sciaga ludzi z zewn i dodatni bilans
        przyrostu.

        • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 10:46

          > Co mozna powiedziec o Bydgoszczy i Toruniu

          Kłamiesz.

          > Reaasumujac.

          Kłamiesz.

          > miasto sciaga ludzi z zewn i dodatni bilans przyrostu.

          Pisząc "dodatni bilans przyrostu" masz na myśli dodatni przyrost naturalny, czy ujemny przyrost
          rzeczywisty? Pisząc "sciaga ludzi z zewn" masz na myśli, że jeszcze więcej opuszcza to miasto?

          Pewnie znów się z GUSem nie zgadzasz... Typowe.

          • Gość: ja Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.07.05, 11:06
            a_weirdo napisał:

            > Pisząc "dodatni bilans przyrostu" masz na myśli dodatni przyrost naturalny,
            >czy ujemny przyrost rzeczywisty? Pisząc "sciaga ludzi z zewn" masz na myśli, ?
            >że jeszcze więcej opuszcza to miasto?

            Tobie widze trzeba lopatologicznie
            Tak mialem na myslii przyrost naturalny - wynika to z tekstu to tak na
            marginesie. Ale z tego co wiem na watek jednego z torunczykow sypales takimi
            argumentami ze az strach, a tu czepiasz sie tylko jednego slowa?
            Czy Twoim zdaniem Bydgoszcz to atrakcyjne miasto do zamieszkania czy nie?
            • Gość: aparat_cyfrowy Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 21.07.05, 11:12
              "Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło" bo spora część emigrantów z
              naszego miasta po jakimś czasie wróci do Bydgoszczy. Ze znajomością języków
              obcych, kontaktami, kapitałem i wiedzą. Zacznie się praca u podstaw, rozwijanie
              drobnych biznesów, wprowadzanie cywilizowanych zasad w gospodarce. Bydgoszcz na
              tym zyska. Tak myslę.
            • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 12:43

              > Czy Twoim zdaniem Bydgoszcz to atrakcyjne miasto do zamieszkania czy nie?

              Tak.
              • bart_lex Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 12:44
                Jak najbardziej tak! Nie jestem odosobniony w tym stwierdzeniu.
              • Gość: ja Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.07.05, 16:51
                > > Czy Twoim zdaniem Bydgoszcz to atrakcyjne miasto do zamieszkania czy nie?

                a_weirdo napisał:

                > Tak.

                dlaczego ludzie uciekaja z Bydgoszczy w tak duzym stopniu? Dlaczego roznica
                jest np miedzy toruniem?
                Nic nie jest w stanie ich zatzymac, nic nie przyciaga ludzi z zewn. ?
                Czy dobre jest ze sie liczba mieszkancow zmniejsza
                Przeciez piszecie ze atrakcji ma wiecej niz torun, jest bogatsze, lepiej z
                praca niz w toruniu. Wszystko lepiej, wiec dlaczego?
                • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 17:04
                  > dlaczego ludzie uciekaja z Bydgoszczy w tak duzym stopniu?

                  Najczęściej pewnie dlatego, że nie potrafią znaleźć satysfakcjonującej ich pracy? Część dlatego, że woli
                  przedmieścia. Trochę, bo się przyzwyczaili do miasta, w którym studiowali. Pewnie są jeszcze inne
                  powody.

                  > Dlaczego roznica jest np miedzy toruniem?

                  Bo w Toruniu jest większe bezrobocie i dlatego z Torunia więcej ludzi ucieka? Nie sądzę, by ich Toruń
                  jakoś odstraszał.

                  > Nic nie jest w stanie ich zatzymac, nic nie przyciaga ludzi z zewn. ?

                  Nie chce mi się szukać, ile dokładnie ludzi z zewnątrz zostaje przyciągniętych do Bydgoszczy rocznie -
                  jest to kilka tysięcy. Dobry marketing przyciągnąłby więcej, ale miasto o to nie dba.

                  > Czy dobre jest ze sie liczba mieszkancow zmniejsza

                  Mi to nie przeszkadza w niczym. Czy ty cierpisz, że liczba mieszkańców Torunia się zmniejsza? Nie
                  sądzę.

                  > Przeciez piszecie ze atrakcji ma wiecej niz torun, jest bogatsze, lepiej z
                  > praca niz w toruniu. Wszystko lepiej, wiec dlaczego?

                  Co dlaczego? Dlaczego mimo wszystko opuszczają miasto? Bo wolą inne? Bo im zieleń przeszkadza? Bo
                  znaleźli pracę gdzieś indziej? Bo pod miastem jest jeszcze ładniej? Bo pragną pracować 16h dziennie w
                  banku w Londynie (to im sprawia satysfakcję)? Bo wolą większe miasta? Bo wolą mniejsze miasta? Bo nie
                  pociąga ich zmienianie miasta? Bo chcą tańszego piwa w barze? Bo chcą droższych win w sklepie?

                  Zapytaj tych, którzy opuszczają miasto. Ja kończę studia i wracam, bo chcę.
                  • Gość: ja Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.07.05, 17:55
                    > > Dlaczego roznica jest np miedzy toruniem?

                    a_weirdo napisał:

                    > Bo w Toruniu jest większe bezrobocie i dlatego z Torunia więcej ludzi ucieka?
                    >Nie sądzę, by ich Toruń jakoś odstraszał.

                    ciezko z Toba dyskutowac! W tym okresie o ktorym mowa liczba mieszkancow
                    Bydgoszczy zmniejszy sie o 70tys a torunia o 10tys.
                    Proporcjonalnie powinno byc 40 tys.
                    Mysle ze o tym wiesz, wiec po co opowiadasz takie bzdety.
                    Wiec pytam ponownie dlaczego liczba mieszkancow torunia mozna powiedziec
                    utrzyma sie na dzisiejszym poziomie a liczba mieszkancow Bydgoszczy tak
                    stopnieje? To ze wracasz to b. dobrze bo regionowi potrzebni sa
                    wysokokwalifikowanie ludzie. ale inni nie wracaja!
                    • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 18:30

                      > Bydgoszczy zmniejszy sie o 70tys a torunia o 10tys.

                      Może ustalmy, o jakich prognozach mówimy:
                      www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ludnosc/prognoza_ludnosci/index.htm
                      Na najbliższe 25 lat (tzn. do roku 2030).

                      Mamy:
                      Bydgoszcz 289,7 (spadek o ok. 20%)
                      Toruń 171,3 (spadek o ok. 18%)

                      > Proporcjonalnie powinno byc 40 tys.

                      i jest...

                      > Mysle ze o tym wiesz, wiec po co opowiadasz takie bzdety.

                      No właśnie nie wiem. Jeśli posiadasz jakieś inne dane, to chętnie je zobaczę.

                      > Wiec pytam ponownie dlaczego liczba mieszkancow torunia mozna powiedziec
                      > utrzyma sie na dzisiejszym poziomie a liczba mieszkancow Bydgoszczy tak
                      > stopnieje?

                      W prognozach GUS, do których mam dostęp, liczba ludności jednego i drugiego miasta spada. W
                      Bydgoszczy spadek miał nastąpić szybciej (w początkowym okresie liczba mieszkańców Torunia miała
                      spadać wolniej). Pewnie dlatego, iż w Bydgoszczy jest proporcjonalnie trochę więcej ludzi starszych niż
                      w Toruniu. Liczba ludności obu miast jest mniejsza niż prognozy na ten rok, w Toruniu jednak różnica
                      jest trochę większa (spadek liczby mieszkańców jest szybszy niż prognozy w większym stopniu, niż ma
                      to miejsce w Bydgoszczy). Nie wiem, czemu tak się dzieje, mogę sobie gdybać.
                    • ethanak Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 20:25
                      Kolego czemu kłamiesz - ludność Tornia zmniejszy się dokładnie o 40
                      tys.Kłamczuszek...
        • Gość: Iron Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.chello.pl 22.07.05, 15:49
          <W Bydgoszczy zyje sie zle, ludzie uciekaja, nikt nie przyjezdza wiec miasto b.
          szybko maleje. Torun utrzyma swoja liczbe mieszkancow pomimo ze bedzie wyz w
          ludziach starszych wiekiem ale miasto sciaga ludzi z zewn i dodatni bilans
          przyrostu>
          Toruń ładny? Tylko starówka jest zadbana reszta to samo bagno co wszędzie. U
          nas starówka też jest w porządku po prostu ma inny charakter. "JA" wypierd...
          na swoje forum i nie udzielaj się tu bo nic nie wiesz a tylko wkurw...sz ludzi
    • urodzony.w.niedziele Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 13:22
      Będzie więcej:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=26745979
      • Gość: Krzyzol Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:00
        Proponuję, aby uchwałą rady miasta, każdą bydgoszczankę wysłać na "zabiegi" do
        Torunia my - Torunianie zapylimy każdą z nich :)))) i odeślemy już o dopowiednim
        stanie...
        • Gość: aparat_cyfrowy Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 21.07.05, 14:48
          A feee ! Każdą ? Gdzie Ty człowieku masz oczy ? A może to nowe odchylenie od
          normy ?
          • rok1978 Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 15:43
            w czasie studiow mieszkalem i pracowalem w Poznaniu (pomyslalem, ze jestem w
            niebie - tak bylo super.
            Ale okazalo sie, ze to nieprawda. Teraz mieszkam we Wroclawiu.
            Prace znalazlem w 3 (slownie: trzy) dni, a teraz zmieniam (sa wakacje wiec
            poszukiwania zajely mi dwa tygodnie).
            Ale i tak strasznie tesknie za Bydgoszcza (nie bylem juz w niej 3 miesiace).
            Wyjedziecie to tez bedziecie tesknic (tak naprawde nie wiadomo za czym
            konkretnie ;-).
            --
            • Gość: P@wlo - 3_city Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:14
              nic tylko gratulowac - tak szybkiego znalezienia pracy:)... jestem ciekaw w
              jakim zawodzie/barnzy udalo sie tobie tak szybko znalezc "robotke"???

              we Wroclawiu czy Poznaniu zdecydowanie lepiej z praca - po prostu tam sciaga
              sie wiecej inwestycji... a w Bydgoszczy jakos z tym krucho :).... no bo co ta
              za inwestycja kolejne Centrum Handlowe - przeciez trzeba gdzies zarobic
              pieniadze, zeby moc je w tym Centrum Handlowym wydatkowac (bo wiadomo, ze osoby
              pracujace w Sklepach na "Galerii Handlowej" czy w samym markecie nie maja jakis
              wielkich zarobkow, a pracuja niemalze 24h 7 dni w tygodniu)

              Wiec nie zostaje nic innego - jak tylko "molestowac" wladze Bydgoszczy, zeby
              zaczely dzialac na rzecz sciagniecie inwestycji produkcyjnych i promocji
              miasta, bo na razie to jakos kiepsko idzie i stad takie problemy z praca w
              Bydzi:(.. zreszta wiem to z doswiadczenia

              domyslam sie, ze masz za czym tesknic - w koncu to sa zawsze jakies sentymenty
              do stron rodzinnych :)
              • rok1978 Re: Coraz mniej bydgoszczan 22.07.05, 13:42
                Gość portalu: P@wlo - 3_city napisał(a):

                > nic tylko gratulowac - tak szybkiego znalezienia pracy:)... jestem ciekaw w
                > jakim zawodzie/barnzy udalo sie tobie tak szybko znalezc "robotke"???

                Branza IT

                > we Wroclawiu czy Poznaniu zdecydowanie lepiej z praca - po prostu tam sciaga
                > sie wiecej inwestycji... a w Bydgoszczy jakos z tym krucho :).... no bo co ta
                > za inwestycja kolejne Centrum Handlowe - przeciez trzeba gdzies zarobic
                > pieniadze, zeby moc je w tym Centrum Handlowym wydatkowac (bo wiadomo, ze
                osoby

                Dokladnie. W Bydgoszczy musza byc postawione duze zaklady produkcyjne. Ja tu co
                chwile slysze ze ktos inwestuje na Dolnym Slasku (nie tylko we Wroclawiu, lecz
                w polozonych nieopodal gminach: Dlugoleka, Kobierzyce, Olawa). A to Hyundai sie
                zastanawia czy nie dac pracy 3tys. bezrobotnym, a to Volvo itd.
                Wroclaw ma b. dobre polozenie geograficzne: blisko do Pragi, Wiednia, Berlina i
                swietnie to wykorzystuje.
                Polozenie Bydgoszczy tez nie jest zle, ale moze okoliczne gminy nie
                chca 'wspolpracowac'?
                • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 22.07.05, 14:18

                  > Branza IT

                  To chyba w Bydgoszczy powinno być lepiej niż w Poznaniu. Wrocław to, niestety, liga wyżej (goni
                  Warszawę zostawiając Kraków)...

                  > Polozenie Bydgoszczy tez nie jest zle, ale moze okoliczne gminy nie
                  > chca 'wspolpracowac'?

                  Myślę, że problemem jest brak dobrych dróg. Najważniejsza droga "do Europy" (S5 do autostrady A2)
                  jest tylko w planach i nawet bydgoscy politycy nic o niej nie mówią.
                • Gość: P@wlo Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.zie.pg.gda.pl 22.07.05, 23:49
                  pozowl, ze jeszcze zapytam - branza IT jest bardzo szeroka, wiec zapytam co
                  dokaldnie robisz z tej dziedziny "programista, sieciowiec, czy inne"!a propos -
                  pisalem cos o Poznaniu w poscie wyzej- konczyles moze informatyke na UAM,czy
                  jakis inny kierunek na UAMie czy wogole jakas inna uczelenie w Poznaniu??

                  a propos Wroclawia i Dolnego Slaska - faktycznie jest to wielka zaleta jego
                  dobre polozenie geograficzne :) no ale tez duza w tym zasluga samego miasta i
                  okolicznych gmin, ktore dzialaja na rzecz nowych inwestycji i promocji miasta i
                  dobrych polaczen ze swiatem i reszta kraju :)

                  zgadzam sie, ze Bydgoszcz - ma rowniez ta zalete dobrego polozenia (np ok 150
                  km do Poznania, ok. 200 km do Trojmiasta, no i ogolenie do np. Berlina tez jest
                  stosunkowo blisko - to tylko jedna z zalet, ktora nalezy wykorzystac, inne tez
                  sie znajda niewatpliwie, trzeba tylko dobrze poszukac :)
                  jesli moglbys cos wiecej napisac jeszcze - bo mnie ciekawi - jak wyglda zycie
                  we Wroclawiu (jesli w samym Wrocku stacjonujesz)- tzn. ogolnie co sie dzieje i
                  jakie sa relacje palcy do kosztow zycia (wynajem mieszkania, codzienne zakupy,
                  komunikacja itp,itd) - bo nie orientuje sie w tym temacie!no bo chyba Warszawa
                  to to jeszcze nie jest, choc sie domyslam, ze pewnie moze byc podobnie jak w
                  Poznaniu (tam tez za tanio nie jest, ale chyba Poznan, to drugie cenowo miasto
                  po Wawie)????

                  dzieki za info:

                  pozdr P@wel (ps. czy nick=wiek:)??
            • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 22.07.05, 13:28

              > Ale i tak strasznie tesknie za Bydgoszcza (nie bylem juz w niej 3 miesiace).

              To znajdź pracę w Bydgoszczy... :-)

              Mnie praca sama znalazła (chociaż z Warszawy propozycji mam więcej - średnio jedna na miesiąc),
              musiałem tylko ustalić warunki i tyle...
              • rok1978 Re: Coraz mniej bydgoszczan 22.07.05, 13:44
                a_weirdo napisał:

                > To znajdź pracę w Bydgoszczy... :-)
                >
                > Mnie praca sama znalazła (chociaż z Warszawy propozycji mam więcej - średnio
                je
                > dna na miesiąc),
                > musiałem tylko ustalić warunki i tyle...

                Wiesz.. sama praca to nie wszystko. Tutaj czeka na mnie kobieta :P
                a to argument niepodwazalny :D
                • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 22.07.05, 13:52

                  > Wiesz.. sama praca to nie wszystko. Tutaj czeka na mnie kobieta :P
                  > a to argument niepodwazalny :D

                  Kobietę też weź do Bydgoszczy... :D
                  Mieszkańców przybędzie, przynajmniej do czasu aż się na przedmieścia wyprowadzisz... ;-)
              • Gość: P@wlo-3_city Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.zie.pg.gda.pl 23.07.05, 00:05
                a_weirdo - jak rozumiem poniekad to tez pracujesz w IT (mozesz cos wiecej
                roziwnac- co dokladniej robisz :)) i w jakiej firmie udalo sie znalezc prace w
                Bydzi, ze nie narzekasz na warunki!!- chyba, ze sie zupelnie w temacie
                pomylilem, to wybacz !!
                domyslam sie, ze skoro dostejesz odp. do ofert pracy z Wawy - to pewnie warunki
                placy musza niezle oferowac w porownaniu do Bydzi (wszak to stolica, a tam jest
                troche inna kalkulacja niz dla reszty kraju) - no ale za tym tez ida
                niebotyczne ceny zycia w Wawie (wiec pod tym wzgledem to zdecyowany minus)!!a
                tak jeszcze jedno pytanie - studiowales gdzies poza Bydzia (bo jak piszesz, ze
                niezla oferte udalo sie trafic w Bydg, to domyslam sie, ze udalo sie Tobie
                skonczyc jakas dobra uczelnie i dobry kierunek (moze INF) gdzies poza Bydg, bo
                poki co jeszcze bydgoskie uczelnie nie maja tak ugruntowanej pozycji jak
                uczlenie np. z Wawy, z Krakowa, z Poznania, Gdanska itp :-)
                pozdro
                • a_weirdo Re: Coraz mniej bydgoszczan 23.07.05, 17:07
                  > a_weirdo - jak rozumiem poniekad to tez pracujesz w IT

                  Tak.


                  > domyslam sie, ze skoro dostejesz odp. do ofert pracy z Wawy - to pewnie warunki
                  > placy musza niezle oferowac w porownaniu do Bydzi

                  Różnica w zarobkach to jakieś 20 - 50% (w zależności od innych warunków - np. szkoleń, podpisania
                  lojalki, itp.) na korzyść Warszawy. Spłacając mieszkanie wychodzi mniej więcej na to samo. Moim
                  zdaniem podgonię to jednak szybko w Bydgoszczy.

                  > tak jeszcze jedno pytanie - studiowales gdzies poza Bydzia

                  Tak - Politechnika Warszawska.

                  > poki co jeszcze bydgoskie uczelnie nie maja tak ugruntowanej pozycji jak
                  > uczlenie np. z Wawy, z Krakowa, z Poznania, Gdanska itp :-)

                  O ile wiem, w takim Poznaniu mogą pomarzyć, żeby się zbliżyć do ugruntowanej pozycji bydgoskiej
                  telekomunikacji (Gdańsk nas niestety wyprzedził, a Warszawa zawsze uważa siebie za najlepszą).
                  Z innymi kierunkami to trochę gorzej.
                  • Gość: P@wlo-3_city Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.zie.pg.gda.pl 23.07.05, 18:51
                    tak jeszcze a propos - Politechnika Warszawska - kierunek: Informatyka (czy
                    jakis inny??)

                    no i napisz cos wiecej w czym dokladnie z IT pracujesz (bo to sie tez zrobila
                    dosc szeroka branza w ciagu tych kilku ladnych lat - programowanie, sieci,
                    wdraznie syst. itp) i cos na temat firmy gdzie udalo sie otrzymac dosc dobre
                    (jak na cala kaszane rynku pracy w Polsce) warunki zatrudnienia - jeslni nie
                    nazwa (zeby nie bylo krypto reklamy,to jakis opis, lokalizacja itp)

                    faktycznie jesli chodzi o telekomunikacje na WTiE ATR - to ten kierunek ma
                    swego rodzaju pozycje - wiem to z doswiadczenia i rozmow ze znajomymi z ATRku
                    (m.in. z Telekomuny) - sam w sumie tez ukoczylem inz. na ATRku ale inny
                    wydzial,i obencie zmagam sie z MSU na "Poli" w 3 city :-))

                    dzieki za odp.
                    pozdrawiam Bydzie
                    ps. mam nadzieje, ze zacznie sie cos ruszac w Bydzi, zeby pracy przybywalo, bo
                    chcialbym tam pracowac (bo moge powiedziec, ze Bydg to moje stronki, bo jestem
                    z okolic Bydzi:-) - wiec niech zacznie ktos myslec w UM jak wykorzystac ten
                    potencjal jaki ma Bydg (bo ma go niewatpliwie)
                    • Gość: stat Kolejny wyjechany z Bydgoszczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:18
                      Gość portalu: P@wlo-3_city napisał(a):
                      > moge powiedziec, ze Bydg to moje stronki, bo jestem z okolic Bydzi:-)

                      Kolejny wyjechany z Bydgoszczy?
                      A czemu ty wyjechales? za praca?
        • Gość: Iron Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.chello.pl 22.07.05, 16:08
          Według prognoz z połowy lat 80-tych Bydgoszcz miała mieć ok. 600
          tys.mieszkańców jak wiemy tak nie jest z wielu powodów np. zmiany ustrojowe
          więc wniosek prosty że wszystkie statystyki są guzik warte bo nie są wsatanie
          przewidzieć wszystkich czynników które mogą wystąpić w przyszłości a jedynie
          biorą pod uwagę bieżącą tendencje i sytuacje gospodarczą miasta. Statystyki
          tego typu są dla włodaży miast by mogły odpowiednio szybko zareagować i
          przeciwdziałać, obrać politykę miasta i plan rozwoju na następne lata, ale
          toruńczyki już piszą "ale By-cz będzie mała napewno dlatego że tam się źle żyje
          nie to co w toruniewie pięknym i zadbanym i mamy UMK i marszałka i pierniki i
          to dlatego ludzie U NAS BĘDĄ mieszkać w APARTAMENTOWCACH pierwszych od lat w
          Kuj-Pom 11 piętrowych 60 m2 jak się patrzy i z lotniska będą do nas miliardy
          turystów przyjedźać do nas TYLKO do nas bo wszystko jest NASZE NASZE NASZE i TV
          też wam tyfusy zabierzemy" To jest takie toruńskie więc KRZYŻAKI nie
          zawracajcie nam głowy na naszym forum bo jak będzie to zobaczymy. A może już
          będziemy jednym miastem za te 25 lat? tego gazeta pod uwagę nie wzięła no nie?
    • Gość: jojo Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:36
      niech ratusz zamiast pieprzyc a szczegolnie Pan od kultury ze bydgoszcz jest
      miastem sportu i festiwali zacznie te inicjatywy wspierac a organizatorzy
      niecgh zaczna cos ciekawego robic anie tylko narzekają. Przeciez w Bydgoszczy
      nie ma ciekawych ludzi a przynajmniej jest ich maly odsetek
      • Gość: wiaderny Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.07.05, 17:41
        zaraz, zaraz, ja jestem bardzo ciekawy, wręcz ciekawski!
        Smutne tu słowa padają, a sporo w nich prawdy i goryczy.
        Niestety.
        • wielokrotny_recydywista Re: Coraz mniej bydgoszczan 21.07.05, 18:47
          Rada Miasta powinna podnieść wskażnik rozrodczości,no Fela,do roboty!!
    • Gość: Takie życie.... Takie życie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 20:12
      Takie życie....
      • Gość: maniek Takie życie w duzych miastach .... IP: *.brda.net 22.07.05, 13:48
        Takie życie w duzych miastach - takich jak Poznan, Szczecin, Bydgoszcz czy Gdansk...
        • Gość: mmikki warszawa, Krakow czy Wooclaw - tam sie powiekszaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:00
          Duzym miastem jest tez warszawa, Krakow czy Wooclaw - tam sie powiekszaja
          • a_weirdo Re: warszawa, Krakow czy Wooclaw - tam sie powiek 22.07.05, 16:03
            > Duzym miastem jest tez warszawa, Krakow czy Wooclaw - tam sie powiekszaja

            www.stat.gov.pl
            Polecam, zanim zaczniesz pisać...
    • Gość: Www Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 13:13
      czy komuś zależy na tej jałowej dyskusji w mieszkańcem Torunia? Chyba nie.
      Proszę więc admina o zamknięcie tego wątku albo przeniesienie z głównej strony.
      Ludzie nie czytają całości artykułu. Przeczytają nagłówek i piszą głupoty.
      Jeszcze raz proszę jeśli mnie popieracie nie piszcie już nic na tym forum. Panu
      Babbikowi to się w końcu znudzi odpowiedanie na własne posty
      • Gość: realista Tendencji nie odwrócisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:19
        Znow cos zawinil Torun?
        To jest fobia....

        A tak na serio wiele IP jest z Gdanska, Zielonej Gory, Wroclawia, Wawki -
        zobacz sobie.
        Tendencji nie odwrócisz.
        • Gość: Www Re: Tendencji nie odwrócisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:58
          no i bardzo dobrze że tendencji nie odwrócę. Cieszę się że tak jak napisano w
          artykule Bydgoszczanie są coraz bogatsi i stać ich na budowę domu za miastem.
          Cieszą się też podbydgoskie gminy bo przybywa im mieszkańców i pieniędzy.
          Standard na całym świecie. Wg Babbika miasto się wyludnia ale jakoś nie ma
          pustostanów, opuszczonych domów itp. To jest bardzo ciekawe.

          A co do tych IP to ponad 90 procent to IP neostrady, dodatkowo nic trudnego
          siedząc w Bydgoszczy pisać spod IP komputera z innego miasta. To da się psoko
          zrobić. Tylko w jakim celu?
        • Gość: Www UZUPEŁNIENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:01
          A NIE NAPISAŁEM ŻE ZAWINIŁ TORUŃ!!!!!! CHODZI O JEDNEGO PANA KTORY POD WIELOMA
          NICKAMI PISZE DEBILNE POSTY NO I ON AKURAT MIESZKA W TORUNIU. TO MIASTO NIE
          JEST PRZECIEŻ WINNE ŻE TAKI OSIOŁEK TAM MIESZKA.
          • Gość: salsa Re: UZUPEŁNIENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:24
            Jesli nawet ktos popelnilby takie wykroczenie, ze mieszka w Toruniu :-)
            (gdyby tak bylo) - to wolno mu pisac na forum, czy moze nie?
            Czy kula w łeb?
            • Gość: Wojtekh Re: UZUPEŁNIENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:05
              znowu nie kumasz. Czytaj ze zrozumieniem. Chodzi o to że jedna paskuda to nie
              Toruń i nie możemy pisać Torunianie a Babbik albo jeszcze jekiś inny dzibąg. O
              to chodzi. To nie toruńskie forum gdzie w postach o TVB piszą "Bydgoszczanie"
              zamiast Oddział Bydgoski. W wielu innych jest tak samo.
    • Gość: bluekoala Re: Coraz mniej bydgoszczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:56
      proponuje zaczac od zmiany wladzy i polityki w stosunku do mlodych...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka