Tata Polak II

22.10.11, 23:25
Jestem już w Londynie. Chociaż nie miałem jeszcze przyjemności być gdziekolwiek poza pracą w warsztacie samochodowym. Odkręcam przykręcam zamiatam itd. Nie poetyzuję ale trwam.
Wika a więc serce moje już 13-tkę zaczyna. Jeszcze tylko tak ułożyć się by ją do tego miasta czym prędzej bo tęskność w sercach. Czasami nie chce mi się wierzyć że za oknem na ulicy rozmawiają w innych językach i się zastanawiam dlaczego nie uczą się Polskiego. No ja nie umiem po Angielsku a jednak jestem tutaj pracuje mieszkam tylko mi trochę wstyd do Izy napisać ale uczynię to gdy trochę słówek podchwycę. Może lepsza praca - w warsztacie śrubki kojarzą się z fabryką Charliego Chaplina ale ważne że są że rozkręcam zakręcone i zakręcam rozkręcone.
Co jeszcze mogę powiedzieć - każdemu który ma wątpliwości - podążaj za sercem albo serce zabierz ze sobą.
    • golfstrom Re: Tata Polak II 23.10.11, 00:56
      O, to jednak podjales decyzje. Do odwaznych swiat nalezy :)
      Kiedy sie bierzesz za angielski? ;P
      • rapaporek Re: Tata Polak II 23.10.11, 10:08
        Chwilowo popadłem w błędne koło pracy. Od 9 do 18 i jak to powiedział wieszcz Bolesław Leśmian " praca zabija wszelki talent " a że nie mam chłonnego umysłu do języków obcych za Angielski wezmę się gdy czas będzie dla mnie przyjazny a tego spodziewam się w styczniu.
        • elle-joan Re: Tata Polak II 23.10.11, 10:52
          rapaporek napisał:

          > Chwilowo popadłem w błędne koło pracy. Od 9 do 18 i jak to powiedział wieszcz B
          > olesław Leśmian " praca zabija wszelki talent " a że nie mam chłonnego umysłu d
          > o języków obcych za Angielski wezmę się gdy czas będzie dla mnie przyjazny a te
          > go spodziewam się w styczniu.

          Praca nie musi nic zabijać, może też rozwijać. Weź się za angielski jak najszybciej. Oprócz pracy będziesz musiał załatwiać rózne sprawy urzędowe itd. Nawet jeżeli na początku będzie potrzebna i tak pomoc to dla lepszego samopoczucia lepiej chociaż trochę sobie samemu radzić. Jeżeli w domu trochę popracujesz samodzielnie od strony teoretycznej, to będziesz lepiej korzystał z możliwości przyswajania języka poprzez kontakty z ludźmi.
        • krecik Re: Tata Polak II 23.10.11, 11:03
          Blad. Nie zakladaj, ze kiedys tam w przyszlosci znajdziesz na nauke czas. Bo istnieje duze prawdopodobienstwo, ze styczen zamieni sie w marzec, a ten w maj. Wystarczy, ze poswiecisz angielskiemu 15 minut dziennie, ale codziennie. Serio - to nie musza byc godzinne sesje.

          W sieci jest mnostwo materialow dla poczatkujacych:

          www.e-ang.pl/Dla_poczatkujacych.html
          www.tlumaczenia-angielski.info/angielski/angielski-dla-poczatkujacych.htm
          www.jezykangielski.org/materialy250.html
          www.e-angielski.com/kurs-angielskiego-dla-poczatkujacych
          www.helloangielski.pl/course/view.php?id=3
          uczsiewanglii.co.uk/jezyk-angielski/nauka-jezyka-online/ - spis rozmaitych linkow do stron angielskich i polskich

          Nie odkladaj na pozniej. Nie wmawiaj sobie, ze nie masz chlonnego umyslu. Nie musisz miec. Z czasem sie osluchasz.
          A nauka nie musi byc nieprzyjemna - pamietaj, ze nie bedziesz sie uczyl w sformalizowanym srodowisku, nie ma klasy, nie ma nauczyciela. Jestes ty i twoja wlasna ambicja. Udowodnij sobie, ze jestes w stanie opanowac liste kilkunastu slowek w przeciagu pierwszego tygodnia. Masz problem z wymowa? Wejdz na www.dictionary.com , wpisz slowo i masz wymowe obok. Nie potrzebujesz na poczatek zadnych ksiazek - wszystko jest online.

          Powodzenia.

          ag
          • rapaporek Re: Tata Polak II 23.10.11, 11:15
            Dzięki krecik, tak też uczynię bo przecież można jak się tylko tego chce.
            • golfstrom Re: Tata Polak II 23.10.11, 13:30
              Internet masz, wiec nawet na odbiornik radiowy nie musisz wydawac.
              rano po obudzeniu
              www.bbc.co.uk/iplayer/console/bbc_radio_two
              przed pojsciem spac
              www.bbc.co.uk/iplayer/console/bbc_radio_fourfm
              Czworka powinna Ci sie spodobac.

              Jesli jestes na Facebooku to "polub" dictionary.cambridge.org/
              Codziennie beda Ci podawac "word of the day".

              Nie odwlekaj. Nie musisz mierzyc od razu w Proficiency :)
    • edzior1 Re: Tata Polak II 23.10.11, 11:08
      ????????
      • galadriella Re: Tata Polak II 23.10.11, 11:46
        > ????????

        forum.gazeta.pl/forum/w,37418,105209174,,Tata_Polak.html?s=0
    • murasaki33 Re: Tata Polak II 23.10.11, 19:36
      Londyn ma duze maozliwosci, rowniez w kwestii nauki jezyka, jesli sie dobrze zainteresujesz, to znajdziesz fajna klase np w godzinach wieczornych. Polecam klasy ESOL albo w college, albo zorganizowane przez council; czasem sa za darmo, czasem za niewielkie pieniadze. Mozesz zaczac nauke od podstaw i skonczyc po 5 latach na b.dobrym poziomie.
      Sprawdz sobie tez taka strone, gdzie mozesz cwiczyc w domu przed kompem
      www.move-on.org.uk/ilr_php/esol/welcome.php
      albo kup za pare groszy na ebay lub amazon ksiazki do nauki plus zeszyty cwiczen z Oxfordu z serii New English File -
      elt.oup.com/student/englishfile/;jsessionid=587A7E3D91C2DE2B9B4EE02E25F49AFA?cc=gb&selLanguage=en
      Ja tez zaczelam sie tutaj jezyka, daleko mi do doskonalosci, ale robie co moge, bo pozostale jezyki, ktore poznalam w PL tu sa malo przydatne:)))
      Najwazniejsza jest rutyna, jesli mozesz to codziennie choc chwile poswiec na to.
    • rapaporek Re: Tata Polak II 28.10.11, 09:07
      Dzisiaj zmieniamy mieszkanie. Pokój z łóżkiem które ma jedno obejście na pokój z łóżkiem z dwoma obejściami. Kasia wyłowiła to mieszkanie wczoraj.
      Kasia była nauczycielką gry na pianinie i przez trzy lata szlifowała talent mojej córci. Tak sobie pomyślałem że tu trudno o nauczycieli o szkołę muzyczną więc kawałek tej szkoły zabrałem ze sobą ( na marginesie Kasia może uczyć wasze dzieci gry ) Jak to się powiada w społeczeństwie - "miłość nie wybiera". Więc się człowiek na lata zakochał.
      • aniaheasley Re: Tata Polak II 28.10.11, 10:50
        Tato-Polaku, przed dodanie Kasi do obrazka straciles swoj status Taty Polaka oraz wiele na atrakcyjnosci jako Biedny Tata Polak Sam w Wielkim Miescie :)
        Nalezaloby zmienic tytul watku na Tata Polak z Matka Polka. A to juz tak nie brzmi.
        Pozdrawiam
        • galadriella Re: Tata Polak II 28.10.11, 11:06
          Zwłaszcza, że nowa miłość już tu z nim jest, a dziecko jakoś ciągle nie...
          Tato Polaku, bloga sobie załóż - bo tutaj już raczej nikogo nie urzeknie Twoja historia...
          • aniaheasley Re: Tata Polak II 28.10.11, 11:25
            Nie, no jak tak zartem napisalam, bez przesady, nie wyganiajcie go stad....
          • rapaporek Re: Tata Polak II 29.10.11, 08:46
            galadriella napisała:

            > Zwłaszcza, że nowa miłość już tu z nim jest, a dziecko jakoś ciągle nie...
            > Tato Polaku, bloga sobie załóż - bo tutaj już raczej nikogo nie urzeknie Twoja
            > historia...

            Przypomniałem sobie wątki pisane prawie rok temu. Jak to określił Benedetto - Tylko Historia jest rzeczywistością. To prawda galadriella nadal przepełniona jest jadowitością a ja jestem w Londynie gdzie wbrew zeszłorocznym jadowitym twierdzeniom galadrielly jest łatwiej lepiej i do przodu. Jej słowa przypominają o Polsce o kiszonej kapuście by nie określić tej konsystencji inaczej. W Londynie początki są trudne zwłaszcza gdy nie mówi się po Angielsku a jednak galadriello jestem tutaj i nie stoję w councilu do Ciebie by wypowiedzieć słowa co ja mam teraz nieboraczek począć. Zbędna jest mi łaska takich Pań które zamiast pomóc lub milczeć judzą a przy tym posiadają ten uśmiech i zupełny brak odpowiedzialności za wypowiadane słowa.
            • galadriella Re: Tata Polak II 29.10.11, 11:26
              > a przy tym posiadają ten uśmiech

              Hmmm... Cóż bym tu mogła powiedzieć...
              Dzięki za docenienie?....

              A ogólniej - w tym nowym wątku nie widać żadnych Twoich pytań ani próśb o pomoc, a widać wstrząsającą pewnie w zamyśle relację świeżego imigranta (O rany, usłyszał na ulicy obcy język, straszne... O rany, znalazł nowe mieszkanie, cudowne...). Każda z nas to przeszła, dla nas to nie jest ani świeże ani interesujące.
              Dlatego pymyślałam o blogu, bo takie historie właśnie tak się zazwyczaj publikuje - być może byś miał więcej zainteresowanych czytelników, a kiedyś możesz spróbować z tego książkę wydać.

              Ale rzeczywiście nic mi do tego co tu wypisujesz, tytułujesz jednoznacznie i przecież nie muszę do tych wątko-blogów zaglądać.
      • izabelski Re: Tata Polak II 28.10.11, 12:21
        Kasia uczy moje dzieci pianina i moge ja polecic

        mam nadzieje, ze jej kariera muzyczno-nauczycielska rozwinie sie szybko i bedziemy mogli sie cieszyc z kolejnego sukcesu profesjonalisty

        moze da sie namowic na zalozenie choru Matek Polek :)
      • dariazv Re: Tata Polak II 12.11.11, 13:00
        rapaporek napisał:

        ( na marginesie Kasia może uczyć wasze dzieci gry )

        W jakiej czesci Londynu mieszkacie?
        • rapaporek Re: Tata Polak II 12.11.11, 22:15
          Obecnie Kingsbury ale to kwestia czasu bo ciułamy na "własne". Kasia opanowała Londyn i peryferia tak wiec podaje maila kasiabubella@yahoo.com :)
      • rapaporek Re: Tata Polak II 22.03.12, 23:44
        Dobry pomysł z blogiem czy nawet z napisaniem opowiadania. Ale czas nie ku temu. Był czas na łóżko w tak ciasnym pokoju że ściany wilgotniały od oddechów. Czas był na łóżko o szerszych horyzontach przestrzennych gdzie wraz z dzieciakami bujaliśmy w obłokach jak na rodzinę przystało. Teraz jest czas na pięciopokojowe mieszkanie i jeszcze na to coś co sie w myślach rozbujało.Ale jeszcze w czasie jest chwila gdy pomilczeć wypada.
        • galadriella Re: Tata Polak II 23.03.12, 06:45
          rapaporek napisał:

          > Dobry pomysł z blogiem czy nawet z napisaniem opowiadania.

          Nie przeszkadzało to jednak, aby za ten dobry pomysł nieźle mi się dostało...

          >> przepełniona jest jadowitością
          >> kiszonej kapuście by nie określić tej konsystencji inaczej
          >> zamiast pomóc lub milczeć judzą
          >> zupełny brak odpowiedzialności za wypowiadane słowa

          Skoro już jednak nici z przeprosin, to może chociaż doczekam się (niech będzie, niewielkiego) procentu ze sprzedaży tej książki czy opowiadania?...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja