Gość: Iron
IP: *.chello.pl
01.09.05, 15:51
<Skopali policjanta, bo chciał zrobić porządek
Policja poszukuje dwóch chuliganów, którzy napadli w autobusie miejskim na
ich kolegę. Ubrany po cywilnemu policjant wcześniej próbował uciszyć
awanturujących się pasażerów.
Wszystko działo się we wtorek około godziny 22.30, gdy autobus komunikacji
miejskiej linii 79 dojeżdżał do końcowego przystanku na bydgoskich
Kapuściskach.
Policjant z bydgoskiego komisariatu wracał nim po służbie do domu. Jego uwagę
przykuli dwaj młodzi ludzie, którzy pili alkohol, po czym zaczęli szukać
zaczepki. Zwrócił im uwagę, a ci odpowiedzieli agresją.
- Policjant, jak zwykły obywatel, bez posługiwania się legitymacją służbową,
zwrócił napastnikom uwagę na ich złe zachowanie i picie alkoholu w autobusie,
po czym został przez nich dotkliwie pokopany po twarzy i całym ciele -
relacjonuje Ewa Przybylinska, rzeczniczka prasowa komendanta miejskiego
policji w Bydgoszczy.
Całe zajście widział we wstecznym lusterku kierowca autobusu, który
natychmiast zawiadomił policję. Niestety, sprawcy uciekli, ale jak mówią
śledczy, zatrzymanie ich to tylko kwestia czasu. - Mamy ich dokładne
rysopisy. Odpowiedzą za czynną napaść - dodaje Ewa Przybylinska.
Pobity policjant został przewieziony do szpitala.
To nie jest jedyny przypadek napaści na mundurowego w naszym regionie. Tego
samego dnia, kilka minut wcześniej, pobity został policjant z w Pakości,
który podejmował interwencję przy ul. Szkolnej. W jej trakcie 20-letni
mężczyzna zaczął go kopać i szarpać za mundur grożąc przy tym, że go zabije.
Mężczyzna był kompletnie pijany. Przewieziono go do izby wytrzeźwień.
Zarówno napastnikom z Bydgoszczy, jak i sprawcy z Pałuk grozi teraz nawet
kilka lat więzienia. >
JAK ICH ZŁAPIĄ TO POWINNI IM TAKI WPIE..SPUŚCIĆ ŻEBY SIĘ GNOJE NIE
POZBIERAŁY!!!!BRAK SŁÓW