Dodaj do ulubionych

klasa pływacka

11.03.06, 22:20
Obserwuj wątek
    • gola1 Re: klasa pływacka 11.03.06, 22:25
      Przepraszam już piszę o co chodzi. Czy któras z Was ma może dzieciaczka
      właśnie w klasie pływackiej? W szkole do której będzie chodziła moja córka
      będzie nabór do takiej klasy.No i jestem ciekawa jak to wygląda i czy warto
      dziecko tam posłać?
      • margoma Re: klasa pływacka 12.03.06, 08:23
        Moja corka chodzi do takiej klasy, ale wiem ze nie bedzie kontynuowala, ma
        wiele innych zainteresowan i nie wklada w plywanie "calej" siebie :) Jedno jest
        pewne, plywanie poprawilo jej sylwetke, jest uodporniona i nie choruje.
        Dzieciaki, ktore chodza do tych klas maja przewaznie po dwie godziny basenu
        dziennie, czyli dluzej sa w szkole. Nie wiem jak to jest od pierwszej klasy,
        ale mysle ze ilosc godzin jest podobna. A i corka chodzi na basen tez w soboty
        i niedziele. Jak cos to mnie pytaj, bo nie wiem czy o to chodzilo :):):) Gosia
        • gola1 Re: klasa pływacka 12.03.06, 23:16
          Basen w soboty i niedziele to jej wybór?Czy obowiązek w związku z kl.pływacką?
          Jeśli można napisz do jakiej szkoły chodzi Twoja córka i do której klasy? Nasza
          ma pójść do SP 63 na Goszczyńskiego.Prawdę mówiąc trochę się boję czy podoła i
          czy będzie to jej sprawiało przyjemność, bo na razie basen kojarzy się jej z
          zabawą, a w szkole to już będą raczej ciężkie treningi dzień w dzień i boję
          sięże to może ją zniechęcić.
          • margoma Re: klasa pływacka 13.03.06, 14:21
            W soboty i niedziele to wybor, ale taki z koniecznosci, zeby nie byc w tyle :)
            Chodzi do 63 na Goszczynskiego. Zaczela od IV klasy, bo taki byl nabor, ale nie
            wiem, czy dalabym tak od pierwszej. Te maluchy musza naprawde duzo dac z siebie
            i to wcale nie jest zabawa tylko zdyscyplinowane, czesto nudne w powtarzaniu
            plywanie. Nie chce Cie zniechecac, ale moja cora przychodzila na poczatku
            baaardzo zmeczona. W tych klasach jest silna rywalizacja miedzy dzieciakami,
            nawet nauczyciele to zauwazaja. I to troche rozluznia ich sympatie miedzy soba,
            kazde chce byc najlepsze :)no ale taki jest sport :) jesli Twoja corka nastawi
            sie tylko na plywanie i nie bedzie miala zajec dodatkowych to da rade. Moja
            sama sobie doklada coraz to nowe i w porownaniu z klasa wie ze nie bedzie
            najlepsza, wiec stara sie byc dobra w tym co robi i szuka innych pasji :) Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka